II SA/Wr 590/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA we Wrocławiu oddalił skargę na decyzję SKO uchylającą decyzję Burmistrza w sprawie przywrócenia stanu pierwotnego zagospodarowania działki, uznając zasadność nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego.
Sprawa dotyczyła skargi E. O. i Ł. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu, która uchyliła decyzję Burmistrza nakazującą wykonanie drenażu i odwodnienia. SKO zobowiązało skarżących do przywrócenia stanu pierwotnego działki poprzez usunięcie tłucznia kamiennego i agrotkaniny. Skarżący zarzucali naruszenie procedury, brak czynnego udziału oraz wadliwość opinii biegłego. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, uznając, że zmiana warunków gruntowych na działce skarżących szkodliwie wpłynęła na działkę sąsiednią, a decyzja SKO była zgodna z prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznał skargę E. O. i Ł. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu, która uchyliła decyzję Burmistrza Miasta i Gminy M. nakazującą wykonanie drenażu i odwodnienia, a następnie orzekła co do istoty sprawy, zobowiązując skarżących do przywrócenia stanu pierwotnego w zagospodarowaniu działki nr [...] obręb M. poprzez usunięcie tłucznia kamiennego wraz z agrotkaniną i nasypanie gruntu rodzimego. Skarżący zarzucali organom naruszenie przepisów postępowania, w tym brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu, nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego, oparcie rozstrzygnięcia na wadliwej opinii biegłego oraz naruszenie prawa materialnego poprzez nieprawidłowe zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, uznając, że stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony, a decyzja SKO była zgodna z prawem. Sąd podkreślił, że zmiana warunków gruntowych na działce skarżących, polegająca na wymianie gruntu na tłuczeń kamienny z agrotkaniną, szkodliwie wpłynęła na działkę sąsiednią, powodując wzrost zawodnienia i zalanie piwnicy. Sąd uznał opinię biegłego za rzetelną i wiarygodną, a także nie dopatrzył się naruszenia zasady czynnego udziału stron ani podstaw do wyłączenia biegłego. Rozstrzygnięcie o przywróceniu stanu pierwotnego uznał za właściwe i najskuteczniejsze.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, zmiana warunków gruntowych szkodliwie wpłynęła na działkę sąsiednią, powodując wzrost zawodnienia i zalanie piwnicy, co uzasadnia nałożenie obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ekspertyza biegłego wykazała związek przyczynowo-skutkowy między zmianą warunków gruntowych na działce skarżących a szkodą na działce sąsiedniej. Rozstrzygnięcie o przywróceniu stanu pierwotnego zostało uznane za właściwe i najskuteczniejsze.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
u.p.w. art. 29 § ust. 3
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne
Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Pomocnicze
k.p.a. art. 84 § par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24.
k.p.a. art. 107 § par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Uzasadnienie decyzji powinno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
u.p.w. art. 29 § ust. 1
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne
Właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich ani odprowadzać wód na grunty sąsiednie.
u.p.w. art. 29 § ust. 2
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne
Właściciel gruntu jest obowiązany usunąć przeszkody i zmiany w odpływie wody ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zmiana warunków gruntowych na działce skarżących szkodliwie wpłynęła na działkę sąsiednią. Opinia biegłego była rzetelna i stanowiła podstawę do ustalenia stanu faktycznego. Organ odwoławczy prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i procesowego. Nie było podstaw do wyłączenia biegłego ani do stwierdzenia naruszenia zasady czynnego udziału stron.
Odrzucone argumenty
Naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu. Wadliwość opinii biegłego i brak jego bezstronności. Naruszenie zakazu reformationis in peius przez organ odwoławczy. Brak wykazania związku przyczynowo-skutkowego między zmianą stanu wody a szkodą. Niewłaściwe zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Godne uwagi sformułowania
zmiana warunków gruntowo-wodnych przeprowadzona na działce [...] obręb M. w lecie 2017 roku główną przyczyną wzrostu zawodnienia wgłębnego części działki [...] obręb M. oraz zalania piwnicy domu na tej działce zaleca się przywrócenie stanu pierwotnego w zagospodarowaniu działki [...] poprzez usunięcia tłucznia kamiennego wraz z agrotkaniną i w ich miejsce nasypanie gruntu rodzimego. Jest to metoda najprostsza i najtańsza nie sposób przyjąć aby organy przekroczyły zasadę swobodnej oceny dowodów, ustaloną w art. 80 kpa.
Skład orzekający
Gabriel Węgrzyn
przewodniczący
Halina Filipowicz-Kremis
sprawozdawca
Władysław Kulon
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie przepisów Prawa wodnego dotyczących zmiany stosunków wodnych na gruncie i odpowiedzialności za szkody sąsiednie, znaczenie opinii biegłego w postępowaniu administracyjnym, zasady czynnego udziału stron."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego, ale zawiera ogólne wytyczne dotyczące postępowania w sprawach o naruszenie stosunków wodnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy praktycznego zastosowania przepisów Prawa wodnego w kontekście sąsiedzkich sporów o wodę i zagospodarowanie terenu, co jest istotne dla właścicieli nieruchomości i prawników zajmujących się prawem administracyjnym i nieruchomości.
“Sąsiedzki spór o wodę: Kto odpowiada za zalanie piwnicy po zmianie zagospodarowania działki?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 590/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2022-09-08 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2021-12-01 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Gabriel Węgrzyn /przewodniczący/ Halina Filipowicz-Kremis /sprawozdawca/ Władysław Kulon Symbol z opisem 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom Hasła tematyczne Wodne prawo Sygn. powiązane III OSK 173/23 - Postanowienie NSA z 2023-02-14 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku *Oddalono skargę w całości Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 256 art. 84 par. 2, art. 107 par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2017 poz 1121 art. 29 ust. 3, Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant: Starszy sekretarz sądowy Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 września 2022 r. sprawy ze skargi E. O. i Ł. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] 2019 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia zaskarżonej decyzji i zobowiązania do przywrócenia stanu pierwotnego w zagospodarowaniu działki oddala skargę w całości. Uzasadnienie Decyzją Burmistrza Miasta i Gminy M. z dnia [...] ([...]) I. nakazano E. O. i Ł. I. wykonanie drenażu wgłębnego oraz powierzchniowego odwodnienia liniowego z metalowym rusztem wzdłuż granicy z działką nr [...] obręb M. z odprowadzeniem do istniejącej kanalizacji deszczowej, II. odstąpiono od obciążania stron kosztami postępowania związanymi z wydaniem decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu decyzją z dnia [...] 2019 r ([...]), wydaną na podstawie: art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (zwanego dalej Kpa),- art. 29 ust 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz.1121, ze zm.), w związku z art. 534 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. poz. 1566, ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania E. O. i Ł. I., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i - orzekając co do istoty sprawy - zobowiązało E. O. i Ł. I. do przywrócenia stanu pierwotnego w zagospodarowaniu działki nr [...] obręb M., poprzez usunięcie tłucznia kamiennego wraz z agrotkaniną i w ich miejsce nasypanie gruntu rodzimego słabo lub półprzepuszczalnego mułkowo-gliniasto-piaszczystego o współczynniku filtracji k = 10'5 -10 6 m/s. Na uzasadnienie organ wskazał, że opisaną decyzją organ pierwszej instancji, rozpatrzywszy wniosek R. M., nakazał E. O. i Ł. I. wykonanie drenażu wgłębnego oraz powierzchniowego odwodnienia liniowego z metalowym rusztem wzdłuż granicy z działką nr [...] obręb M. z odprowadzeniem do istniejącej kanalizacji deszczowej. Jednocześnie postanowił o nieobciążaniu stron kosztami postępowania związanymi z wydaniem decyzji. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał, że głównym dowodem w prowadzonym postępowaniu była "Ekspertyza dotycząca zmiany stanu wody na działce o numerze ewidencyjnym [...] obręb M. mogącym mieć szkodliwy wpływ na grunt sąsiedni na działce o numerze ewidencyjnym [...] obręb M.". Wnioski płynące z tego opracowania pozwoliły na ustalenie, że mamy tu do czynienia z naruszeniem stosunków wodnych. Na jego podstawie zdiagnozowano również przyczynę zaburzenia stanu wody oraz jego sprawcę, a także uwzględniono zaproponowane przez biegłego działania naprawcze w postaci wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Od tej decyzji, w przepisanym terminie, odwołali się E. O. i Ł. I. (reprezentowani przez pełnomocnika). Strony zarzuciły Burmistrzowi Miasta i Gminy M. naruszenie art. 10 i art. 81 Kpa, poprzez niezapewnienie im możliwości czynnego udziału w postępowaniu, a także wypowiedzenia się co do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego. Podniosły, że skierowane do nich pismo z dnia 22 maja 2019 r. "nie zawierało pouczenia o możliwości wypowiedzenia się w przedmiocie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego a jedynie określało termin na zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym". Odwołujący się dostrzegli także, że "część dowodów, na których organ l instancji oparł rozstrzygnięcie w sprawie wpłynęła do akt postępowania już po rozesłaniu do stron pism z dnia 22 maja 2019 r." Dodatkowo, "w postępowaniu podejmowano czynności już po upływie terminu wyznaczonego na zapoznanie się z całością materiału dowodowego". Ponadto, odwołujący się wskazali, że Burmistrz Miasta i Gminy M. zignorował ich wniosek o wyłączenie biegłego, a rozstrzygnięcie kończące postępowanie podjął poprzez "wierne przekopiowanie treści ekspertyzy" z całkowitym pominięciem "choćby" powierzchowne] analizy tego dokumentu. Zdaniem stron, opinia biegłego zawiera liczne wewnętrzne sprzeczności, twierdzenia sprzeczne z zasadami logiki oraz fizyki, nie zawiera natomiast twierdzeń definitywnych. Wszystko to budzi, także "wśród innych specjalistów", istotne wątpliwości, co do zgodności jej wykonania z "zasadami sztuki". Odwołujący się zaznaczyli, że organ pierwszej instancji zignorował także ich wnioski o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geologa i hydrologa oraz specjalisty w dziedzinie budownictwa instalacji sanitarnych zewnętrznych (wodnokanalizacyjnych). "Nie zechciał" również przeprowadzić dowodu z dokumentacji technicznej i projektowej budynku wnioskodawczyni, zaniechał przy tym sprawdzenia drożności rur i studzienek na "spornych" działkach, a ustalenia faktyczne oparł na treści notatki służbowej ze spotkania z dnia [...] 2019 r., podczas, gdy z czynności tej sporządzono szczegółowy protokół. Wszystkie opisane okoliczności, w ocenie odwołujących się dowodzą, iż Burmistrz Miasta i Gminy M. nie wykazał, aby na ich nieruchomości doszło do zmiany stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a tym samym, by istniała podstawa do wydania zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia 23 lipca 2019 r. kolegium poinformowało strony o możliwości czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym. Z prawa do zapoznania się z aktami sprawy skorzystali adresaci obowiązku nałożonego decyzją z dnia 12 czerwca 2019 r. (działający przez pełnomocnika). Samorządowe Kolegium Odwoławcze zważyło: W pierwszej kolejności kolegium wyjaśnia, że w dniu 1 stycznia 2018 r. weszła w życie ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (zwana dalej ustawą nowelizującą), a więc zaskarżona decyzja została wydana już w okresie jej obowiązywania. Zauważyć jednak trzeba, że w myśl art. 534 ust. 4 ustawy nowelizującej do spraw dotyczących naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie ustawy, należy stosować przepisy dotychczasowe. Niniejsze postępowanie zostało zainicjowane podaniem R. M., które wpłynęło do Urzędu Miasta i Gminy M. w dniu 3 listopada 2017 r. W myśl art. 61 § 3 Kpa datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. W tej sprawie zatem przyjąć należy, że wszczęcie postępowania miało miejsce w dniu 3 listopada 2017 r., a więc jeszcze przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej. Stąd też właściwą podstawę prawną dla podejmowanych działań w tym przypadku, a w szczególności do wydania decyzji kończącej postępowanie, stanowi przepis art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo wodne (zwanej dalej ustawą). Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Z opisanego rodzaju zakazami dotyczącymi korzystania z gruntu skorelowane są określone uprawnienia wójta (burmistrza, prezydenta miasta), który - jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie - może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3 ustawy). Wydanie tej decyzji poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie przepisu art. 29 ust. 3 ustawy jest zatem uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Z tych względów przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa we wspomnianej wyżej normie są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. Pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi więc istnieć związek przyczynowoskutkowy. Powodowanie przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie to natomiast takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi i daje organom podstawę do zastosowania takiej sankcji. Działaniem takim jest między innymi wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich np. zasypanie zagłębienia, którym dotychczas spływały wody opadowe z terenów wyżej położonych lub podwyższenie terenu uniemożliwiające spływ wody. Szkoda w rozumieniu przepisu art. 29 ustawy może być natomiast również hipotetyczna tj. mogąca wystąpić w przyszłości, jeżeli jest to możliwość w określonych okolicznościach realna (np. przy wyjątkowo intensywnych opadach). Może też polegać na intensyfikacji niekorzystnego oddziaływania spływu wód związanego z ukształtowaniem terenu. Obowiązek weryfikacji zaistnienia opisanych okoliczności faktycznych zmusza organ administracji publicznej do przeprowadzenia pogłębionego postępowania dowodowego wedle zasad i z wykorzystaniem środków dowodowych właściwych postępowaniu administracyjnemu. Proces prowadzący do zmiany stanu wody na gruncie i związane z tym negatywne oddziaływania ma częstokroć charakter złożony i długotrwały. W ocenie kolegium złożoność tej kategorii problematyki powoduje, że podjęcie stosownych ustaleń faktycznych oraz ich następcza ocena wymaga często fachowej wiedzy i przeprowadzenia specjalistycznych badań lub analiz. Ocena zmiany stosunków wodnych na gruncie wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu choćby hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, dalej jako WSA, w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 3 lipca 2013 r., II SA/Go 338/13, LEX nr 1351618). Przepisy Kpa dają organom administracji publicznej procesową możliwość skorzystania z wiadomości specjalnych i wiedzy fachowej poprzez instytucję opinii biegłego. W celu podjęcia wymaganych prawem ustaleń w zakresie zmiany stanu wód i kwestii oddziaływania tych zmian na grunty sąsiednie, niezbędnym zatem jest oparcie rozstrzygnięcia organu o opinię biegłego. Specjalistyczna wiedza oraz szczegółowa analiza okoliczności określonych przepisem art. 29 ust. 3 ustawy, powinna pozwolić na rzetelną i fachową ocenę ewentualnego zaistnienia przesłanek do zastosowania nakazów wskazanych w powołanym przepisie ustawy. Zaznaczyć trzeba, że w szczególności gdy istnieje różnica stanowisk skarżącego i sprawcy zarzucanego zakłócenia stosunków wodnych (jak w rozpatrywanej sprawie), opinia biegłego może być jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu związku przyczynowego między określonym działaniem a stanem wód na gruntach sąsiednich oraz wskazującym - w razie przesądzenia tego związku - rodzaj koniecznych do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom (wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 czerwca 2013 r., II SA/Łd 263/13, LEX nr 1333582). Na konieczność oparcia się w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 29 ustawy na opinii biegłego zgodnie zresztą wskazuje orzecznictwo sądowoadministracyjne (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, dalej jako NSA, z dnia: 14 maja 2008 r., II OSK 613/07 i 15 listopada 2012 r., II OSK 1269/11, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 12 czerwca 2011 r., II SA/Wr 206/11, wyrok WSA w Krakowie z dnia 2 kwietnia 2012 r., II SA/Kr 205/12, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 17 maja 2012 r., II SA/Gd 97/12, wyrok WSA w Łodzi z dnia 4 lipca 2013 r., II SA/Łd 336/13; te i pozostałe powoływane wyroki dostępne są m.in. na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sądy podkreślają, że w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie i wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy opinia biegłego do spraw badania stosunków wodnych jest zasadniczo niezbędna. Zarówno bowiem ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom, a więc wskazanie odpowiednich "urządzeń", do wykonania których organ powinien zobowiązać stronę na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy, przekraczają wiedzę ogólną i wymagają fachowej wiedzy specjalistycznej. W analizowanej sprawie taki dowód przeprowadzono. Jest to "Ekspertyza dotycząca zmiany stanu wody na działce o numerze ewidencyjnym [...] obręb M. mogącym mieć szkodliwy wpływ na grunt sąsiedni na działce o numerze ewidencyjnym [...] obręb M. wraz z propozycją przywrócenia prawidłowego stanu zawodnienia w gruncie" (zwany dalej opinią). Dokumentacja ta została sporządzona przez uprawnionego geologa i hydrogeologa. Niewątpliwie więc osoba ta może zostać uznana za posiadającą wiedzę specjalistyczną w niniejszej sprawie (biegłego), w rozumieniu art. 84 Kpa. Z uwagi na fundamentalne znaczenie dla treści rozstrzygnięcia, w rozpatrywanej sprawie szczególnej analizie należy poddać opisaną opinię. W ocenie kolegium jest ona, spójna, rzetelna i nie daje podstaw do kwestionowania ustaleń w niej zawartych. Zakres ekspertyzy objął: - opis stanu istniejącego gruntów na działkach nr [...] i [...] obręb Międzybórz z określeniem warunków gruntowo-wodnych oraz sposobem zagospodarowania działek; - opis stanu poprzedniego gruntów na działkach nr [...] i [...] obręb M. sporządzony w oparciu o mapy archiwalne i informacje zainteresowanych stron z określeniem warunków gruntowo-wodnych oraz sposobem zagospodarowania działek; - wskazanie przyczyn zalewania działki nr [...] oraz określenie sposobu usunięcia zmian w odpływie wody; - wskazanie najskuteczniejszego sposobu zabezpieczenia działki nr [...] przed ewentualnymi szkodami związanymi ze zmianą stosunków wodnych na działce sąsiedniej. Co warte odnotowania, biegły przeprowadził w dniu 8 maja 2018 r. pomiary geodezyjne na działkach nr [...] i [...], w trakcie wizji lokalnej wysłuchał wyjaśnień zainteresowanych stron, wykonał odpowiednią dokumentację fotograficzną, a także przeanalizował dowody przedstawione przez Gminę M. oraz wnioskodawczynię. Następnie pozyskał odpowiednie dane meteorologiczne odnoszące się do sum dobowych i rocznych opadów atmosferycznych ze stacji IMGW Odolanów, która jest reprezentatywna dla miasta M. Gruntowna analiza tych okoliczności, w tym wszystkich dostępnych informacji i danych geologicznych oraz hydrogeologicznych dotyczących tego obszaru, doprowadziła biegłego do konkluzji, iż "główną przyczyną wzrostu zawodnienia wgłębnego części działki [...] obręb M. oraz zalania piwnicy domu na tej działce, pod koniec października 2017 r., infiltracji efektywnej opadów atmosferycznych z ca 5- była zmiana warunków gruntowo-wodnych przeprowadzona na działce [...] obręb M. w lecie 2017 roku. Zmiana ta polegała na wymianie słabo lub półprzepuszczalnych rodzimych gruntów mułkowo-gliniasto- piaszczystych na bardzo dobrze przepuszczalny tłuczeń kamienny na powierzchni ok. [...] m2 działki [...] obręb M. Dodatkowo w spągu tłucznia kamiennego ułożono czarną agrowłókninę". Dalej biegły wyjaśnił, że opisana zmiana warunków gruntowych spowodowała znaczne zwiększenie możliwości 10% do ca 25-30% sumy opadów atmosferycznych oraz wykonano tzw. studnię chłonną. Nadmienił, że przez infiltrację efektywną opadów rozumieć należy tę część opadów atmosferycznych, która realnie może zasilać wody gruntowe w strefie aeracji gruntów na działce nr [...]. Skutkiem zwiększonej infiltracji efektywnej jest wzrost zawodnienia gruntów aż do momentu ich pełnego nasycenia i brak możliwości dalszego wchłaniania wód opadowych. Biegły zauważył także, że "ułożenie w podłożu tłucznia kamiennego agrotkaniny spowodowało znaczne zmniejszenie wartości parowania terenowego (...). Przy zastosowaniu agrotkaniny spowodowano, że parowanie terenowe uległo redukcji, niezależnie od miesiąca. Specjalna konstrukcja agrotkaniny pozwala przenikać wodzie opadowej przez jej powierzchnię, jednocześnie znacznie utrudniając jej parowanie". Podkreślił również, że "w okresie od 20 października do 29 października 2017 r., który poprzedzał bezpośrednio zalanie piwnicy domu na działce [...] obręb M. miały miejsce codzienne i długotrwałe opady deszczu. Długotrwałe opady atmosferyczne, przy jednoczesnej zwiększonej infiltracji efektywnej wymienionego gruntu i zmniejszonym parowaniu terenowym, wynikającym z okresu jesiennego oraz przy ułożeniu agrotkaniny w podłożu tłucznia na działce [...] obręb M., doprowadziły do znacznego nasycenia wodami gruntowymi rejonu między działkami [...] i [...] obręb M. W dalszej konsekwencji doszło do infiltracji pod powierzchnią terenu wód gruntowych w kierunku piwnicy domu na działce [...] obręb M.". Powyższe ustalenia, w tym przedstawiona na ich poparcie argumentacja, w ocenie kolegium są przekonujące, logiczne i w pełni uzasadnione. Kolegium zaznacza, że rolą organu administracji jest ocena sporządzonej opinii, ale tylko i wyłącznie pod względem zachowania warunków formalnych dokumentu oraz logiki dowodu, bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. W odwrotnym przypadku należałoby dojść do przekonania, że w tego rodzaju sprawach udział biegłego jest zbędny, a jego miejsce mógłby zająć sam organ. Podkreślić trzeba - o czym wspomniano już wcześniej - że postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, w tym ewentualnego nałożenia w trybie administracyjnym obowiązków na podstawie art. 29 ustawy, z racji na jego specyfikę i skomplikowanie wymaga sięgnięcia do wiedzy specjalistycznej. Nie może ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia wykonania określonych prac na gruncie. Organ musi ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo - skutkowego między dokonaną zmianą na działce, a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Celowe jest zatem w tej kategorii spraw dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, w której treść merytoryczna organ wkraczać nie może, a powinien wyłącznie ocenić jej wartość dowodową, wiarygodność i przydatność dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 czerwca 2014 r., II SA/Bk 138/14, LEX nr 1512879). W rozpatrywanej sprawie - jak zauważono wyżej - kolegium nie widzi podstaw do odmowy przyznania opinii wiarygodności. Mając na uwadze powyższe Kolegium oczywiście w pełni podziela stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji co do wystąpienia przesłanek do zastosowania jednej z sankcji wymienionych w art. 29 ust. 3 ustawy. Nie sposób jednak zgodzić się z Burmistrzem Miasta i Gminy M. jakoby miało nią być wykonanie wskazanych w opinii urządzeń zapobiegających szkodom. Jak zauważono już wcześniej, zarówno ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom, a więc wskazanie odpowiednich "urządzeń", do wykonania których organ powinien zobowiązać stronę na podstawie art, 29 ust. 3 ustawy, przekraczają wiedze ogólna i wymagają fachowej wiedzy specjalistycznej. Wskazania co do działań, jakie należy podjąć w konsekwencji ustalenia zaistnienia określonego negatywnego wpływu zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie, powinny zatem znaleźć się w opinii biegłego. Tak też się stało w analizowanej sprawie. Biegły zaznaczył, że "zaleca się przywrócenie stanu pierwotnego w zagospodarowaniu działki [...] obręb M. poprzez usunięcie tłucznia kamiennego wraz agrotkaniną i w ich miejsce nasypanie gruntu rodzimego". Podkreślił jednocześnie, że jest to "metoda najprostsza i najtańsza przywrócenia pierwotnych warunków gruntowo-wodnych na granicy działek [...] i [...] obręb M.". Dopiero w przypadku pozostawienia warstwy tłucznia (co autor opinii dopuścił jako możliwe) zalecono wykonanie odpowiedniego systemu odwadniania wgłębnego. Biegły wymienił zatem dwa możliwe sposoby zabezpieczenia działki wnioskodawczyni przed negatywnym wpływem dokonanych na gruncie sąsiednim zmian stanu wody, przy czym przywrócenie stanu poprzedniego wskazał jako metodę "najprostsza i najtańsza". Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że z przepisu art. 29 ust. 3 ustawy wynika, że organ administracyjny przy jego stosowaniu ma do dyspozycji alternatywnie określone środki, możliwe do wykorzystania w celu wyeliminowania szkodliwych zmian stanu wody na gruncie, będących konsekwencją niewłaściwych działań właściciela gruntu sąsiedniego. W tak określonych warunkach prawnych organ ten powinien - uwzględniając okoliczności faktyczne danej sprawy - rozważyć starannie skuteczność i celowość wykorzystania każdej z dwóch przewidzianych w tym przepisie możliwości, a uznając za zasadne nałożenie konkretnego obowiązku w ramach jednego ze środków, (ustawowo określonych, organ powinien szczegółowo wyjaśnić swój wybór (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 czerwca 2015 r., II SA/Wr 232/15). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dostrzega się również, na gruncie omawianego przepisu, że prawodawca nie określił w nim jakie dokładnie urządzenia powinny zostać wykonane na gruncie celem zapobieżenia występowania dalszych szkód. Ustawa - Prawo wodne nie zawiera dodatkowego unormowania z którego wynikałoby, że jako podstawowe preferowane jest rozwiązanie polegające na wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom. Wydając decyzję w oparciu o omawiany przepis właściwy organ powinien nakazać w niej taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy i najprostszy do wykonania (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 maja 2013 r., IV SA/Po 1169/12, Legalis nr 780794). Burmistrz Miasta i Gminy M. w żadnym miejscu uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że w tym przypadku najwłaściwszym będzie orzeczenie nakazu wykonania określonego urządzenia (odwodnienia wgłębnego). Jest to o tyle niezrozumiałe, że biegły dość wyraźnie i jednoznacznie stwierdził, iż w tej konkretnej sytuacji "najprostsze i najtańsze" będzie przywrócenie gruntu do stanu poprzedniego. Kolegium nie miało więc żadnych wątpliwości co do tego, że to właśnie ta ostatnia wymieniona sankcja powinna znaleźć się w sentencji wydanego w tej sprawie rozstrzygnięcia. Ponadto, kolegium nie znalazło żadnych podstaw, tak faktycznych jak i prawnych, aby w decyzji kończącej postępowanie umieszczać obowiązek wykonania przez odwołujących się powierzchniowego odwodnienia liniowego. Obowiązek wykonania wspomnianego odwodnienia miałby być konsekwencją stwierdzonej "drugiej, mniej znaczącej w analizowanym przypadku, przyczyny wzrostu zawodnienia wgłębnego działki [...] i zalania piwnicy domu na tej działce", tj. spływu wód opadowych po tzw. utwardzonych powierzchniach. Co istotne, biegły wskazując na konieczność realizacji tego urządzenia zaznaczył, że chodzi tu o "kompleksowe uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej na terenie działek [...] i [...] obręb M.". Pamiętać natomiast trzeba, że kompleksowe uregulowanie stosunków wodnych na określonym obszarze nie jest i nie może być rozpatrywane, ustalane, przesądzane i rozstrzygane w trybie postępowania administracyjnego prowadzonego na podstawie art. 29 ustawy w konkretnej sprawie i z udziałem indywidualnych podmiotów (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 lutego 2013 r., II SA/Kr 101/12, LEX nr 1342966). Organy administracyjne orzekając na podstawie przepisu art. 29 ust. 3 ustawy, nie są zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów ujemnego dla danej strony spływu wód, lecz tylko powinny zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo - skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na innych gruntach. Tylko bowiem w takim przypadku zasadne jest nakazanie takiemu właścicielowi wykonania określonych prac (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 2 grudnia 2013 r., II SA/Kr 1194/13, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 27 lipca 2011 r., II SA/Sz 36/11; wyrok WSA w Kielcach z dnia 29 października 2009 r., II SA/Ke 560/09; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 25 września 2009 r., II SA/Ol 529/09). W końcu, jeśli chodzi o orzeczenie w zaskarżonej decyzji o niezobowiązywaniu odwołujących się do zwrotu kosztów postępowania kolegium zauważa, że z całą pewnością tego rodzaju kwestia nie może być przedmiotem rozstrzygnięcia w decyzji wydawanej na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy. Wspomniane regulacja nie pozostawia wątpliwości, że organ administracyjny - orzekając na podstawie tego przepisu - ma obowiązek, przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych danej sprawy, rozważyć wyłącznie wykorzystanie dwóch możliwości w celu wyeliminowania szkodliwych zmian stanu wody na gruncie. Przedmiotem orzeczenia tego organu jest zatem wyłącznie nałożenie (odmowa nałożenia) obowiązków wymienionych w tym przepisie tj. nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Procedowanie w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, w tym sporządzonej w sprawie opinii biegłego, jest oczywiście możliwe, jednak w oparciu o zupełnie inną podstawę prawną, a więc w ramach odrębnego postępowania (zob. Kodeks postępowania administracyjnego, Dział IX "Opłaty i koszty postępowania"). Zgodnie bowiem z art. 264 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji publicznej ustali w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (§ 2). Z wyżej opisanych względów zaskarżoną decyzję należało uchylić w całości. Mając jednak na względzie fakt, że organ odwoławczy nie może ograniczyć się tylko do kontroli decyzji pierwszo instancyjnej, ale jest również zobowiązany ponownie merytorycznie rozstrzygnąć sprawę, a zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwala na podjęcie takiego rozstrzygnięcia, kolegium orzekło jak na wstępie. Odnosząc się do argumentów odwołania wskazujących na naruszenie przez Burmistrza Miasta i Gminy M. zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, kolegium wyjaśnia, że strony nie wskazały, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogły dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogły przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej (najczęściej w sferze postępowania dowodowego), a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia wskazanej wyżej normy prawa (por. wyrok NSA z dnia 27 lipca 2018 r., II OSK 2178/16, Legalis nr 1821197). Odwołujący się, poza powołaniem się na przepisy art. 10 i 81 Kpa, nie wskazali jakich konkretnie uprawnień ich pozbawiono i w związku z tym jakich czynności procesowych z tego powodu nie mogli dokonać. Co równie istotne, pismem z dnia 23 lipca 2019 r. Kolegium poinformowało strony postępowania - chcąc zapewnić im czynny udział w prowadzonym postępowaniu - o możliwości zapoznania się z całością akt sprawy oraz wypowiedzenia się co do zgromadzonych dowodów. Pełnomocnik E. O. i Ł. I. skorzystał z tego uprawnienia, jednak żadnych uwag, w tym do dokumentów, do których rzekomo organ pierwszej instancji miał uniemożliwić im dostęp, nie zgłosiła. Za wyrokiem WSA we Wrocławiu z dnia 22 marca 2017 r. (II SA/Wr 47/17, wydanym zresztą w sprawie prowadzonej przez wrocławskie Kolegium) powtórzyć w tym kontekście można, iż "To, że organ dochodzi do innych poglądów niż oczekuje odwołująca się nie może być utożsamiane z naruszeniem prawa strony w sytuacji gdy organ logicznie, spójnie i trafnie dokonuje oceny stanu sprawy." Kolegium nie mogło również uznać za dostatecznie uprawdopodobnioną argumentację stron dotyczącą istnienia podstaw do wyłączenia biegłego od udziału w sprawie. Zarzutem kierowanym wobec jego działań miałby być fakt nieuwzględniania "informacji oraz dokumentacji" przedkładanej przez odwołujących się, a także podejmowanie licznych "nieformalnych" kontaktów z wnioskodawczynią, czy też opieranie się na dokumentacji otrzymanej od organu pierwszej instancji. Zdaniem kolegium postępowanie biegłego nie przekroczyło granic bezstronności. Autor opinii, celem dokonania określonych ustaleń, miał podstawy do sięgania, analizowania i opierania się na informacjach i dowodach z dowolnych, uznanych przez siebie jako niezbędne, źródeł. Nie istnieje przy tym żadna "formalna" droga, którą rzekomo pominął. W szczególności biegły nie ma obowiązku informowania wszystkich stron postępowania o każdej podejmowanej przez siebie czynności. Ostatecznie przecież strony mają możliwość zapoznania się z wynikami opinii, a także dowodami, które legły u podstaw tych ustaleń. Sam fakt, że wnioski opinii nie są zbieżne z zapatrywaniami odwołujących się nie może przesądzać o braku obiektywizmu biegłego. Jeśli natomiast chodzi o wnioski dowodowe stron, to kolegium musi przede wszystkim podkreślić, że zasadniczym w tej sprawie dowodem, zgodnie z wcześniej powiedzianym, jest opinia biegłego i wnioski z niej płynące. Bez znaczenia pozostaje tu kwestia analizy dokumentacji technicznej budynku wnioskodawczyni (pismem z dnia 4 lipca 2018 r. Ł. I. i E. O. wycofali zresztą ten wniosek), skoro - jak ustalono - zmiana stanu wody na działce nr [...] była spowodowana głównie działaniami właścicieli działki nr [...]. Analogicznie należy uznać, że bezzasadną była tu próba sprawdzenia drożności rur i studzienek na spornych działkach. Kolegium nadmienia przy tym, iż badanie funkcjonowania urządzeń melioracyjnych nie może być przedmiotem kontroli przez organ prowadzący postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnych, ponieważ leży to poza jego kompetencją (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 20 października 2015 r., II SA/Rz 478/15). Kolegium, uznając opinię za wiarygodny dowód w tej sprawie, nie widzi również potrzeby powoływania w tej sprawie - czego domagają się odwołujący - biegłego geologa i hydrologa, skoro uprawnienia te posiadał jej autor. Kolegium dostrzega także, że powołany w tej sprawie biegły odniósł się do zastrzeżeń, będących przedmiotem przedstawionej przez odwołujących się "Analizy Ekspertyzy zmian stosunków wody na działkach nr [...] i [...] obręb M.". W przygotowanej odpowiedzi (opracowanie z dnia 12 czerwca 2018 r.) obszernie i rzeczowo ustosunkował się do wszystkich uwag "Analizy...". Zdaniem kolegium, mając oczywiście na względzie fakt, iż poruszamy się tu w sferze wiedzy specjalistycznej, a więc i ograniczonych możliwości jej weryfikacji przez organy administracyjne, biegły spójnie i logicznie wyjaśnił podnoszone w "analizie..." kwestie, co musi prowadzić do uznania ustaleń opinii za wiążące. Kolegium odnotowuje, że przedmiotem dokumentu przedstawionego przez E. O. i Ł. I. była wyłącznie krytyczna ocena opinii. Jej autor nie dokonał samodzielnych ustaleń co do skutków wykonanych na działce nr [...] prac, czy też niekorzystnych zmian stanu wody na gruncie sąsiednim. Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] 2019 r. w sprawie [...], złożył, działając w imieniu skarżących, pełnomocnik, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 139 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez wydanie decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, pomimo braku zaktualizowania przesłanek dla wydania takiej decyzji określonych w art. 139 k.p.a. przepisie naruszając prawo stron do rozpoznania sprawy w toku dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego; 2 naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, a to art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału w postępowaniu i uniemożliwienie wypowiedzenia się na temat całości zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji w ten sposób, iż strona nie została nigdy powiadomiona o fakcie zgromadzenia kompletnego materiału dowodowego i możliwości wypowiedzenia się w jego przedmiocie - a jedynie zawiadomiona o uprawnieniach stron postępowania administracyjnego po wpływie sprawy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego; 3 naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, a to art. 10 § 1 w zw. z art. 81 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez uznanie za bezpodstawne zarzutu odwołującego. Zdaniem skarżącej organ I instancji nie zapewnił stronom czynnego udziału w postępowaniu i uniemożliwił wypowiedzenie się na temat całości zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji. W ten sposób, iż część dowodów, na których organ l instancji oparł rozstrzygnięcie w sprawie wpłynęła do akt postępowania już po rozesłaniu do stron pism z dnia 22 maja 2019 r. zawierających informację, a zapoznaniu się z materiałem zgromadzonym w sprawie, a następnie wydając merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie, odbierając równocześnie stronom prawo do rozpoznania sprawy w dwuinstancyjnym postępowaniu administracyjnym; 4 naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, a to art. 10 § 1 w zw. z art. 81 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutu niezapewnienia Stronom przez Organ I instancji czynnego udziału w postępowaniu i uniemożliwienie wypowiedzenia się na temat całości zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji w ten sposób, iż w postępowaniu podejmowano czynności już po upływie terminu wyznaczonego na zapoznanie się z całością materiału dowodowego, w tym ponownie przedłużono termin rozpoznania sprawy pismem z dnia 10 czerwca 2019 r. - tj. po upływie wcześniejszego terminu rozpoznania sprawy a następnie wydając merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie odbierając równocześnie stronom prawo do rozpoznania sprawy w dwuinstancyjnym postępowaniu administracyjnym; 5. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 84 § 2 k.p.a. w zw. z art. 24 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutu zignorowania wniosku o wyłączenie biegłego złożonego przez stronę postępowania przed wydaniem decyzji w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do dokonania błędnych ustaleń faktycznych, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji; 6. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez oparcie wszelkich ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie wyłącznie na treści "ekspertyzy" z maja 2018 r. z całkowitym pominięciem zastrzeżeń oraz twierdzeń stron zgłaszanych zarówno co do ustalonego na jej podstawie stanu faktycznego, jak i oceny merytorycznej wartości "ekspertyzy"; 7. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez przekroczenie reguł swobodne] oceny dowodów polegające na uznaniu wiarygodności dowodu w postaci "ekspertyzy" mgr. G. P. z maja 2018 r. pomijając choćby powierzchowną analizę treści tego dokumentu, a w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji; 8. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie reguł swobodnej oceny dowodów polegające na bezkrytycznym zaaprobowaniu i przyjęciu za własne ustaleń "ekspertyzy" hydrologicznej mgr. G. P. zawierającej liczne wewnętrzne sprzeczności, twierdzenia sprzeczne z zasadami logiki oraz fizyki, nie zawierającej natomiast twierdzeń definitywnych, a ponadto budzącej wśród innych specjalistów oraz Stron istotne wątpliwości, co do zgodności jej wykonania z zasadami sztuki, a w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji, a w szczególności uznaniu, iż a. na działce nr [...] obręb M. miano rzekomo dokonać wymiany gruntu oraz ułożenia agrowłókniny w raku 2017, co jest niezgodne z rzeczywistością i czemu skarżący wyraźnie zaprzeczyli, a okoliczność ta nie została wykazana w żadnymi materiałami dowodowymi; b. miało rzekomo dojść do zmiany stanu wody na działce nr [...] obręb M. poprzez znaczne zawilgocenie tej działki i zmiany kierunku odpływu wód opadowych, co w ocenie skarżących nie zostało w najmniejszym stopniu zbadane oraz udowodnione; c. wody opadowe spływają z działki położonej niżej, na działkę położoną wyżej - co stoi w sprzeczności z zasadami fizyki; d. spływ wód opadowych po tzw. utwardzonych powierzchniach ma rzekomo być drugą mniej znaczącą przyczyną wzrostu zawidnienia wgłębnego na części działki nr [...] obręb M., e. niekorzystna budowa geologiczna gruntu działki nr [...] obręb M. ma być rzekomo trzecią najmniej istotną w sprawie naturalną przyczyną wzrostu zawodnienia działki; f. działka nr [...] obręb M. jest nachylona w stronę granicy z działką obręb M., podczas gdy działka nr [...] obręb M. jest działką najwyżej położoną wśród sąsiadujących działek; 9. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 78 § 1 k.p.a. w zw z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez całkowite zignorowanie wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przez Strony, a w szczególności o: a. przeprowadzenie dowodu z dokumentacji technicznej, zezwolenia na budowę oraz dokumentu odbioru technicznego budynku znajdującego się na działce [...] obręb M.; b. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geologa i hydrologa; c. przeprowadzenie dowodu z przesłuchania E. O.; d. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty w dziedzinie budownictwa instalacji sanitarnych zewnętrznych (wodnokanalizacyjnych); które zostały powołane na okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy, a w szczególności pozwoliłyby poddać weryfikacji prawidłowość sporządzonej "ekspertyzy" oraz ustaleń faktycznych dotyczących rzekomo dokonanych zmian stanu wód na sąsiadujących gruntach, co w konsekwencji doprowadziło do rozstrzygnięcia w sprawie zostało oparte na błędnych ustaleniach faktycznych; 10. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 29 ust 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, pomimo iż w toku postępowania nie wykazano, iż: a. doszło do powstania zmian stanu wody na działce nr ewid. [...]; b. ewentualne zmiany powstały na skutek działań właściciela działki nr ewid. [...]; c. doszło do powstania jakiejkolwiek szkody na działce [...]; d. pomiędzy ewentualnymi zmianami stanu wód, a szkodą istnieje związek przyczynowo- skutkowy. Tym samym skarżąca wnosi o: 1. stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Organu I instancji; względnie: 2. uchylenie decyzji organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji; 3. zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym także kosztów ustanowienia pełnomocnika procesowego, według norm przepisanych na rzecz każdego ze skarżących; 4. rozpoznanie sprawy na rozprawie; 5. wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi zostało podniesione, że w postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych powinnością organu jest ustalenie, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie a przede wszystkim, czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich, tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody. Decyzja organu I instancji żadnych tych elementów (ustaleń stanu faktycznego) nie posiada, za wyjątkiem arbitralnego i niepopartego żadnymi rozważaniami merytorycznymi stwierdzenia, iż wymiana gruntu i położenie agrotkaniny w podłożu tłucznia kamiennego w sposób istotny zmieniły bilans hydrologiczny. Organ nie dokonał samodzielnie właściwie żadnych ustaleń, a wydanie błędnej merytorycznie decyzji administracyjnej zostało poprzedzone licznymi i poważnymi błędami procesowymi, w tym także uchybieniami, które zgodnie z treścią art. 145 § 1 k.p.a. stanowiły podstawę do wznowienia postępowania i nie mogły być konwalidowane żadnymi działaniami organu II instancji. Nie może w tym miejscu umknąć uwadze, iż w istocie nowo wydana decyzja I instancji powielała błędy, jakimi obarczona byłą wcześniej uchylona decyzja w tej sprawie - równocześnie niemalże całkowicie ignorując istotne zalecenia organu II instancji. W toku postępowania, jeszcze przed uchyleniem pierwszej decyzji wydanej w sprawie, skarżący w sposób bardzo precyzyjny i konsekwentny informowali organ, zarówno ustnie, jak i pisemnie, o dostrzeganych nieprawidłowościach oraz nasuwających się wątpliwościach, co do sposobu wykonania ekspertyzy" jak i jej merytorycznej treści. Co istotne, skarżący przedłożyli do akt postępowania opinię prywatną sporządzoną przez biegłego mgr. P. O., którego opinia wprawdzie nie pochodziła od wykonawcy wyłonionego w zapytaniu ofertowym, jednakże od osoby o szerokiej wiedzy specjalistycznej oraz ogromnym doświadczeniu. Treść analizy wykonanej przez biegłego w opinii prywatnej potwierdzała i uzupełniała sygnalizowane wcześniej przez skarżących obawy co do rzetelności wykonanej w toku postępowania ekspertyzy. Tym samym skarżący wykazali, że ich zastrzeżenia nie miały charakteru subiektywnego sprzeciwu strony postępowania, a były obiektywne i wymagały wnikliwego przeanalizowania. Pomimo tego organ I instancji przeprowadził postępowanie zmierzające - jak wskazuje już opis sprawy administracyjnej zawarty we wszystkich pismach organu, a to: w sprawie stwierdzenia naruszenia stanu wody na działce ewidencyjnej nr [...] położonej w M. dla działki ewidencyjnej nr [...] obręb M. do stwierdzenia, że właściciele działki [...] naruszyli stan wód, ze skutkami występującymi na działce nr [...]. Od samego początku postępowania organ I instancji nie miał na celu zbadania rzeczywistego stanu wód na działkach, a ukierunkował postępowanie pod z góry założoną tezę. Przy takim nastawieniu organu I instancji, nie sposób było dokonać ustaleń odmiennych, nawet wobec jawnie opierających się tej tezie dowodów. Również organ II instancji w decyzji z dnia 9 października 2018 r. (wydana na wcześniejszym etapie postępowania administracyjnego) dostrzegł liczne uchybienia procesowe organu I instancji, a w konsekwencji uchylił pierwszą decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Zgodnie z zaleceniami organu II instancji, organ I instancji miał dokonać wnikliwej analizy i oceny sporządzonej na własne zlecenie opinii, skonfrontować wnioski płynące z tej oceny z uwagami i wnioskami dowodowymi zgłaszanymi przez odwołujących się (w tym zawartej w sporządzonej na ich zlecenie ekspertyzie) czego wyraz miał dać w uzasadnieniu decyzji. Nadto organ II instancji pouczał, że w przypadku kwestionowania prawidłowości i rzetelności opinii biegłego przez strony, uzasadnione może być zlecenie wykonania nowej opinii biegłego. Organ I instancji nie wykonał właściwie żadnego z zaleceń, postępowanie dowodowe nie zostało uzupełnione w najmniejszym zakresie - nie przeprowadzono żadnych nowych dowodów, a pomimo tego, organ II instancji, po zaskarżeniu nowej decyzji pierwszoinstancyjnej - na podstawie tożsamego stanu sprawy uznał, iż możliwe jest w niniejszej sprawie orzeczenie w II instancji co do istoty sprawy - na niekorzyść odwołującego się. Zakaz reformationis in peius jest uznawany za jedną z fundamentalnych zasad prawa procesowego w demokratycznym państwie prawa, dlatego sąd administracyjny - rozpatrując skargę - musi zawsze dokonać wnikliwej kontroli zasadności odstąpienia od niego przez organ odwoławczy (teza pierwsza wyroku SN z 24 czerwca 1993 r., III ARN 33/93, PiP 1994, nr 9, s. 111). Organ odwoławczy, rozstrzygając sprawę na niekorzyść strony odwołującej się, jest zobowiązany do wykazania w uzasadnieniu swej decyzji powodów, dla których przyjął, iż rozstrzygnięcie takie jest dopuszczalne w świetle komentowanego przepisu (wyrok NSA z 6 lutego 1989 r., IV SA 1101/88, ON SA 1989, nr 2, poz. 71; wyrok NSA z 11 stycznia 2018 r., II OSK 1159/17, LEX nr 2442873). W orzecznictwie wskazano, że przestrzeganie tego zakazu obejmuje zarówno treść rozstrzygnięcia, jak i uzasadnienie (wyrok NSA z dnia 20 listopada 2008 r., II GSK 511/08). U podstaw tego poglądu leży konstatacja, że nie tylko sentencja decyzji, ale i jej uzasadnienie może zawierać elementy rozstrzygnięcia. Odstępstwo od zakazu określonego w dyspozycji art. 139 k.p.a. jest możliwe w dwóch przypadkach: rażącego naruszenia prawa przez zaskarżoną decyzję oraz rażącego naruszenia interesu społecznego. W niniejszej sprawie organ II instancji w sposób dowolny zmienił zaskarżoną decyzję znacznie zwiększając zakres obowiązków, jakie mieliby wykonać skarżący. Organ I instancji nakazał skarżącym wykonanie drenażu wgłębnego oraz powierzchniowego odwodnienia liniowego z metalowym rusztem wzdłuż granicy z działką [...] obręb M. z odprowadzeniem do istniejącej kanalizacji deszczowej. Rozstrzygnięcie to zaakceptowała właścicielka nieruchomości sąsiadującej i nie wnosiła odwołania. Z decyzją nie zgodzili się wyłącznie skarżący, którzy zakwestionowali prawidłowość decyzji co do zasady, a nie co do treści nałożonego obowiązku jako takiego. Organ II instancji zmienił zaskarżoną decyzję natomiast w ten sposób, iż nakazał usunięcie tłucznia kamiennego wraz z agrotkaniną i w ich miejsce nasypanie gruntu rodzimego słabo lub pół przepuszczalnego mułkowo-gliniasto-piaszczystego o współczynniku filtracji k=10 5 - 10 6 m/s. Czynności takie natomiast nie tylko pochłoną znacznie większe środki finansowe niż wykonanie obowiązku opisanego w decyzji organu I instancji, ale również spowodują znacznie bardziej dotkliwe skutki dla skarżących - z uwagi na konieczność wykonania prac wymagających większej ingerencji w substancję ich nieruchomości. W orzecznictwie NSA i SN przyjmuje się, że z naruszeniem art. 139 k.p.a. mamy do czynienia, gdy organ wyda orzeczenie na niekorzyść strony, dokonując tego jednak bez podania szczegółowego uzasadnienia takiego rozstrzygnięcia, na którego bezwzględną konieczność wskazują w swoim orzecznictwie NSA oraz SN. Jak stwierdził SN w wyroku z dnia 9 listopada 1995 r.: decyzja organu odwoławczego wydana została (...) na niekorzyść strony odwołującej się, z rażącym naruszeniem art. 139 k.p.a. w warunkach braku przekonywujących ustaleń oczywistości rażącego naruszenia prawa i interesu społecznego przez organ I instancji. Takie stanowisko jest konsekwencją wyjątkowego w świetle art. 139 k.p.a. charakteru dopuszczalności orzekania na niekorzyść strony. Zlekceważenie obowiązku szczegółowego wykazania (w ramach uzasadnienia decyzji) argumentów przemawiających w danej sytuacji za zastosowaniem reformationis in peius należy więc także uznać za naruszenie zakazu orzekania na niekorzyść odwołującej się strony. Podstawowe znaczenie dla określenia konsekwencji naruszenia zakazu reformationis in peius ma ustalenie sposobów eliminacji z obrotu prawnego decyzji lub postanowień ten zakaz naruszających. Zakaz reformationis in peius stanowi, jak się wyraził NSA w uchwale z dnia 4 maja 1995 r., jedną z "podstawowych gwarancji procesowych strony". Jego respektowanie, zgodnie z wyrokiem SN z dnia 24 czerwca 1993 r. "należy uznać za jedną z fundamentalnych zasad prawa procesowego w demokratycznym państwie prawa". Tak doniosła rola przypisywana temu przepisowi w zakresie postępowania administracyjnego powoduje, że zarówno doktryna, jak i orzecznictwo jego naruszenie traktują jako "rażące naruszenia prawa" z art. 156 § 1 pkt.2 k.p.a. in fine, które, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji w myśl art. 145 § 1 ust. 2 p.p.s.a. Jeszcze na etapie postępowania prowadzonego przed wydaniem pierwszej decyzji w sprawie, po odebraniu "ekspertyzy" wykonanej przez mgr. G. P., skarżący wnieśli swoje uwagi do jej treści, podnosząc liczne nieprawidłowości załączając do pisma analizę wykonaną przez biegłego prywatnego P. O. Organ I instancji, pismami z dnia 6 czerwca 2018 r. zwrócił się do mgr. G. P. oraz wnioskodawczyni R. M. z prośbą o ustosunkowanie się do treści złożonych dokumentów. W związku z powyższym, organ I instancji, dnia 14 czerwca poinformował strony o przedłużeniu terminu na wydanie decyzji z uwagi na konieczność dokonania wnikliwej analizy stanu faktycznego sprawy. Pomimo tej istotnej konieczności, już dnia 15 czerwca 2018 r. organ I instancji, przed wpływem pism wnioskodawczyni oraz eksperta, zawiadomił strony o możliwości "zapoznania się z całością zebranych materiałów i dowodów sprawy dotyczącej zmiany stosunków wodnych na działce [...] obręb M. w siedzibie Urzędu Miasta i Gminy w M. pokój nr [...] w terminie 7 dni od otrzymania pisma". Bardzo podobnie, na dalszym etapie postępowania, organ I instancji po wielokrotnym przedłużaniu okresów trwania postępowania, pismem z dnia 23 maja 2019 r. organ przedłużył termin załatwienia sprawy do dnia 7 czerwca 2019 r. Równocześnie, organ I instancji powiadomił strony, iż istnieje możliwość zapoznania się z całością materiałów i dowodów w terminie 5 dni od otrzymania pisma. Pismo to nie zawierało natomiast pouczenia o możliwości wypowiedzenia się przez stronę w przedmiocie zgromadzonego materiału dowodowego. Następnie, po upływie nowego terminu załatwienia sprawy, a to pismem z dnia 10 czerwca 2019 r. organ I instancji ponownie zawiadomił o zmianie terminu zakończenia postępowania na dzień 14 czerwca 2019 r., by wydać decyzję już dnia 12 czerwca 2019 r. Jak wynika jednoznacznie z treści wszystkich wymienionych pism, organ nie poinformował stron postępowania o możliwości wypowiedzenia się w przedmiocie zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Tym samym żadne z pism nie mogło odnieść skutku, o którym mowa w art. 10 § 1 k.p.a. oraz w art. 81 k.p.a., bowiem strony postępowania nie miały możliwości wypowiedzenia się w tym przedmiocie. Co istotne, treść uzasadnienia decyzji wskazuje, iż organ I instancji całkowicie pominął - brak jest jakiegokolwiek odniesienia w treści uzasadnienia - wnioski, twierdzenia oraz argumentację formułowaną przez E. O. oraz Ł. I., a w konsekwencji stanowisko stron nie zostało wnikliwie przeanalizowane i rozważone przez organ. Tymczasem organ nigdy nie wyznaczył terminu na ustosunkowanie się do zgromadzonego materiału oraz dowodów rażąco naruszając tym samym zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym. Naruszenie zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu jest kwalifikowaną wadą procesową stanowiąca podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (zob. np. wyrok NSA z 19 czerwca 1998 r., I SA/Lu 652/97, LEX nr 34721; tezę trzecią wyroku NSA z 12 września 2000 r., II SA 1082/00, LEX nr 47981). Wady tej nie można konwalidować przez uzupełniające postępowanie dowodowe, dokonane w postępowaniu odwoławczym (teza trzecia wyroku NSA z 1 lipca 1999 r., IV SA 595/99, Gazeta Prawna 2005, nr 8, s. 7). Tym samym, wniosek o uchylenie decyzji obarczonej tak istotną wadą postępowania, oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania jest w pełni uzasadniony. Zgodnie z treścią art. 84 § 2 k.p.a. biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24 k.p.a. - tj. zgodnie z przepisami odnoszącymi się do wyznaczenia pracownika organu. Zgodnie z treścią art. 24 § 3 k.p.a., pracownik organu podlega wyłączeniu również w przypadku uprawdopodobnienia okoliczności, które mogą wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. W ocenie pełnomocnika strony, arbitralne stanowiska biegłego G.P., wyrażone nie tylko w pierwotnej wersji sporządzonej przez niego ekspertyzy z maja 2018 r. ale również w odpowiedzi na uwagi do ekspertyzy z dnia 12 czerwca 2018 r. może być skutkiem niedochowania zasad bezstronności biegłego wobec uczestników postępowania. W ocenie strony, treść ekspertyzy autorstwa G. P. nie tylko zawiera istotne błędy, jest sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania została oparta na niezgodnych rzeczywistością informacjach, ale również budzi wątpliwości co do bezstronności powołanego w sprawie biegłego. W pierwszej kolejności, pełnomocnik strony wskazuje, iż już z samej treści ekspertyzy z maja 2018 r. wynika jednoznacznie, iż podstawą znacznej części ustaleń dokonanych przez biegłego są informacje przekazane przez R. M. - tj. właściciela działki o nr ewid. [...], przy niemalże całkowitym pominięciu lub zniekształceniu informacji przekazanych biegłemu podczas oględzin nieruchomości przez właścicieli działki o nr ewid. [...]. Konsekwencją nienależytego działania biegłego, ustalenia zawarte w ekspertyzie zostały oparte w przeważającej większości na nieprawdziwych okolicznościach faktycznych, a mających istotne znaczenie dla sprawy. Nieprawidłowo określił zatem biegły termin położenia tłucznia kamiennego wraz z agrowłókniną na lipiec 2017 r., podczas gdy prace powyższe zostały wykonane na działce nr [...] w sierpniu 2016 r. Biegły wykorzystał ponadto dokumentację zdjęciową wykonaną i przekazaną mu przez wnioskodawczynię, przyjmując za datę wykonania zdjęć informację przekazaną przez nią. W szczególności zwrócić należy uwagę na fotografię nr 14 zamieszczoną na stronie 23/23 ekspertyzy z maja 2018 r. Zdjęcie zostało wykonane, jak wynika z opisu 9 maja 2018 r., zatem dzień po oględzinach biegłego, z czego wynika jednoznacznie, iż biegły kontaktował się z wnioskodawczynią po zakończeniu oględzin nieruchomości. Tymczasem zarówno dnia 8 maja 2018 r. (tj. w dniu oględzin) jak i dnia następnego, t. dnia 9 maja 2018 r. nie odnotowano żadnych opadów i zdjęcie to obrazujące rzekomo stan zawodnienia na działce [...] nie mogło powstać w tej dacie. Biegły w swojej opinii zignorował również uwagi przekazywane przez właścicieli działki do co przyczyn zawilgocenia ścian budynku gospodarczego na działce [...], uznając, iż jest to efekt stanu zawilgocenia gruntu, podczas, gdy zawilgocenie płytek granitowych a nie ścian) położonych na opasce budynku gospodarczego na działce [...] spowodowane jest błędnym i niezgodnym z zasadami w sztuki budowlanej wykonaniem, tj. brakiem izolacji i nie ma żadnego związku z niniejszą sprawą. Już tylko powyższe okoliczności, a to całkowite ignorowanie informacji oraz dokumentacji przedkładanej przez jedną ze stron postępowania, przy całkowicie bezkrytycznej akceptacji informacji oraz dokumentacji przekazywanych przez wnioskodawczynię, stanowi dostateczne uprawdopodobnienie nierzetelności i stronniczości powołanego do sprawy biegłego. Wskazać jednak należy, iż jak wynika z akt sprawy, biegły podejmował liczne kontakty bezpośrednio z wnioskodawczynią z całkowitym pominięciem drogi formalnej, już po przeprowadzeniu oględzin nieruchomości. Już fakt wykorzystania dokumentacji zdjęciowej przekazanej przez Wnioskodawczynię po dniu 8 maja 2018 r. świadczy o nieuprawnionym kontakcie Wnioskodawczyni oraz biegłego G. P. - poza ramami postępowania i z pominięciem pozostałych stron. Należy jednak zwrócić uwagę, iż również treść innych dokumentów zawartych w aktach sprawy wydaje się świadczyć, iż biegły oraz wnioskodawczyni, mogli pozostawać w stałym kontakcie już po wydaniu pierwszej opinii w sprawie. Porównując bowiem treść odpowiedzi biegłego na uwagi do jego ekspertyzy z dnia 15 czerwca 2018 r. można dostrzec liczne zbieżności co do ich treści, w tym także zastosowanych sformułowań oraz układu gramatycznego zdań. Przykładowo jedynie porównać można fragmenty: wnioskodawczyni: "autor odpowiedzi subiektywnie odniósł się do analizy wyłącznie na podstawie sugestii właściciela działki [...], nie próbował w żaden sposób nawiązać [...] kontaktu w celu oględzin mojej działki", G. P.: to jest subiektywna ocena autora analizy [...] nie wykonał wizji terenowej [...] obu działek oraz nie wysłuchał (a nawet nie dokonał próby) wyjaśnień obu stron. Biorąc pod uwagę fakt, iż pismo wnioskodawczyni opatrzone jest datą wpływu z dniem 18 czerwca 2018 r. a odpowiedź biegłego wpłynęła do akt postępowania 19 czerwca 2018 r, można powziąć uzasadnioną wątpliwość, czy liczne zbieżności w treści obu dokumentów nie świadczą o kontakcie Wnioskodawczyni oraz biegłego poza drogą formalną przewidzianą przepisami prawa. Wobec powyższego, powstaje uzasadniona wątpliwość, czy biegły sporządził opinię samodzielnie, wedle własnej wiedzy oraz przekonań, czy też treść wyrażonego przeze niego stanowiska była w mniejszym lub większym stopniu motywowana wpływami osoby trzeciej mającej istotny interes w treści rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Tym samym w ocenie pełnomocnika strony, w niniejszym postępowaniu zostały zrealizowane przesłanki określone w treści art. 24 § 3 k.p.a., a w związku z treścią art. 84 § 2 k.p.a. wniosek o wyłączenie biegłego i w konsekwencji przeprowadzenie dowodu z opinii nowo powołanego biegłego, stał się konieczny i w pełni uzasadniony. Pomimo skutecznie złożonego wniosku o wyłączenie biegłego organ I instancji zaniechał jego rozpoznania i całkowicie zignorował fakt jego złożenia. Tym samym nie rozpoznał istoty wniosku, bowiem nie tylko podana przez organ okoliczność nie ma żadnego znaczenia procesowego, ale również organ nie odniósł się do twierdzeń strony w tym zakresie, a także do ustawowych przesłanek wyłączenia biegłego. W konsekwencji decyzja została wydana w oparciu o dowód, którego bezstronność budzi uzasadnione wątpliwości, a wnioski strony, które zmierzały do wyeliminowania tego czynnika z prowadzonego postępowania zostały w rażący sposób zignorowane. W konsekwencji, wbrew jednoznacznym zaleceniom organu II instancji, organ I instancji ponownie w całości zaaprobował treść opinii biegłego, ponownie nie dokonując w zasadzie żadnej weryfikacji zawartych weń tez i argumentacji. Nadto pomimo wyraźnych zaleceń organu II instancji, Burmistrz Miasta i Gminy M., nie tylko nie uwzględnił uzasadnionych wniosków stron, ale wręcz zignorował w całości ich stanowisko - formułowane na wszystkich etapach dotychczasowego postępowania. Pomimo powyższych okoliczności - w tym w szczególności stanowiska organu II instancji wyrażonego w pierwszej decyzji odwoławczej wydanej w postępowaniu administracyjnym - na podstawie tożsamego materiału dowodowego - organ II instancji orzekł w całkowitym oderwaniu od własnych pierwotnych zaleceń dla organu I instancji, pomimo oczywistych wątpliwości co do treści dowodu z opinii biegłego i pomimo nierozpoznania wniosku o wyłączenie biegłego przez organ I instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało wniosek o wyłączenie biegłego za nieuzasadniony. Z takim stanowiskiem, niepopartym żadnymi racjonalnymi rozważaniami, nie sposób się zgodzić. W tym miejscu zauważyć należy, iż w postępowaniu przed organem I instancji nie doszło do przeprowadzenia takiego uzupełnienia materiału dowodowego, które uzasadniałoby tak znaczącą zmianę stanowiska organu II instancji, jakiej wyrazem jest zaskarżona decyzja. Organ I instancji dokonał kilku czynności pozorujących aktywność procesową, co jednak w żadnym stopniu nie doprowadziło do wyjaśnienia niniejszej sprawy oraz rozwiania wątpliwości formułowanych zarówno przez strony, jak i przez skład orzekający organu II instancji. W konsekwencji wielomiesięczne postępowanie prowadzone przez tut. organ, okazało się bezproduktywne. A przyczyny dla których nowa decyzja organu II instancji tak znacząco odbiega od treści decyzji z dnia 9 października 2018 r. - wydanej na podstawie tożsamego stanu faktycznego, prawnego oraz na podstawie tego samego materiału dowodowego - budzą uzasadnione wątpliwości skarżących. Niezależnie od powyżej stawianych zarzutów, wskazać należy, iż jak wynika jednoznacznie z treści analizy przeprowadzonej na zlecenie Ł. I. przez mgr inż. P. O., opinia wykonana przez biegłego mgr. G. P., obarczana jest licznymi, poważnymi błędami i nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. W tej sytuacji, również w przypadku uznania, iż bezstronność biegłego nie budzi wątpliwości - czego w opisanej sytuacji nie sposób sobie wyobrazić - wskazać należy, iż przeprowadzenie dowodu z opinii przez kolejnego biegłego, wobec istotnych wątpliwości, co do rzetelności wykonanej dotychczas ekspertyzy, było konieczne i uzasadnione - co konsekwentnie w toku postępowania sygnalizowały strony. Skarżąca podkreśla, iż organ nie jest związany opinią biegłego. Opinia biegłego jest dla organu tylko materiałem, który powinien pomóc w ustaleniu określonej kwestii faktycznej. Organ nie może ograniczyć się w swojej decyzji do powołania się na konkluzję zawartą w opinii biegłego, ale ma obowiązek sprawdzić, na jakich przesłankach biegły oparł swoją konkluzję i skontrolować prawidłowość rozumowania biegłego. Organ może zatem przyjąć opinię biegłego, jeśli uzna ją za trafną ale może ją również całkowicie lub częściowo zdyskwalifikować i przyjąć odmienną własną ocenę opartą na nauce lub doświadczeniu (wyrok NSA z 22 listopada 2016 r., IIGSK 1017/15, LEX nr 2206581). Bezkrytyczna aprobata treści "ekspertyzy" doprowadziła do wydania w sprawie decyzji, opartej na okolicznościach oczywiście nieprawdziwych, które kwestionowała strona już na etapie postępowania pierwszo instancyjnego, a w szczególności iż: a. na działce nr [...] obręb M. miano rzekomo dokonać wymiany gruntu oraz ułożenia agrowłókniny w roku 2017, co jest niezgodne z rzeczywistością bowiem wysypanie bardzo cienkiej warstwy tłucznia kamiennego na działce stron nastąpiło roku 2016 która to okoliczność dla ustalenia związku przyczynowego pomiędzy dokonanymi pracami na działce [...] a rzekomym zalaniem piwnicy na działce [...] będzie miała bardzo istotne znaczenie; b. miało rzekomo dojść do zmiany stanu wody na działce nr [...] obręb M. poprzez znaczne zawilgocenie tej działki i zmiany kierunku odpływu wód opadowych, co w ocenie skarżących nie zostało w najmniejszym stopniu zbadane oraz udowodnione; c. wody opadowe spływają z działki położonej niżej, na działkę położoną wyżej-co stoi w sprzeczności z zasadami fizyki; d. spływ wód opadowych po tzw. utwardzonych powierzchniach ma rzekomo być druga, mniej znaczącą przyczyną wzrostu zawodnienia wgłębnego na części działki nr [...] obręb M., podczas, gdy w ocenie skarżących stosunek powierzchni utwardzonych do nieutwardzonych na danej działce mógł mieć istotny wpływ na rzekome zalanie piwnicy na działce [...] W szczególności, biorąc pod uwagę okoliczność, iż na działce [...] stosunek ten jest znacznie większy niż na działce [...]; e. niekorzystna budowa geologiczna gruntu działki nr [...] obręb M. ma być rzekomo trzecią najmniej istotną w sprawie naturalną przyczyną wzrostu zawodnienia działki, podczas gdy już z treści opinii wynika, iż jest to przyczyna naturalna, występująca niewątpliwie na działce [...] przy większych opadach niezależnie od stanu wód na działce [...] f. działka nr [...] obręb M. jest nachylona w stronę granicy z działką nr [...] obręb M., podczas gdy działka nr [...] obręb M. jest działką najwyżej położoną wśród sąsiadujących działek najniższy punkt działki [...] jest położony na wysokości tożsamej z wysokością najwyższego punktu działki [...]. Zdaniem autora skargi, już z tego powodu, treść złożonych przez biegłego do akt postępowania dokumentów, nie mogła zaspokoić potrzeb niniejszego postępowania, o czym strony sygnalizowały, a których argumentację organ II instancji całkowicie zignorował. Na marginesie pozostać nie może okoliczność, iż w rzeczywistości opinia biegłego nie dostarcza argumentacji i dogłębnej analizy procesów myślowych dokonanych przez biegłego, w sposób umożliwiający weryfikację zawartych przez niego w opinii wniosków. Biegły w istocie zmierza do przekonania stron postępowania oraz organu do wersji wydarzeń, wedle której wysypanie cienkiej warstwy tłucznia kamiennego, miałoby doprowadzić do potężnego zawilgocenia działki nr [...]. Skutkiem tego niesamowitego zjawiska w nadprzyrodzony sposób spływały by z działki położonej niżej na działkę położona wyżej. Woda mająca za nic prawa fizyki, miałaby występować w takich ilościach, że mogłaby doprowadzić do zalania prawidłowo zaprojektowanego i zaizolowanego podpiwniczenia budynku na położonej wyżej działce. Dodatkowo opisane zjawiska nie zostałyby zaobserwowane na innych sąsiadujących z przedmiotową nieruchomością działkach. W ocenie pełnomocnika strony, dokonanie ustaleń sprowadzających się do powyżej zakreślonego stanu faktycznego, wymaga przeprowadzenia przynajmniej podstawowej argumentacji, której zdecydowanie w treści opinii brakuje. Z całą pewnością natomiast, za dostateczną argumentację mającą na celu wykazać prawidłowość ocen zawartych w opinii biegłego (eksperta) nie można uznać faktu, iż ekspert został powołany w wyniku przeprowadzenia zapytania ofertowego. Biegli, również ci prawidłowo wykształceni oraz prawidłowo powołani do sprawy, mylą się, bywają stronniczy i miewają poważne braki w edukacji. To na organie I instancji spoczywa obowiązek weryfikacji treści sporządzanych przez nich opinii. Taki sposób załatwienia sprawy administracyjnej w sposób oczywisty narusza zasady o jakich mowa art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją bowiem na straży praworządności i z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organy administracji publicznej obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a), a ponadto oceniają na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Realizacja tych zasad wymaga, by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Tylko prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy może być podstawa prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego rozstrzygnięcia zgodnego z prawem. W związku z powyższym, już na etapie postępowania przed organem I instancji strony podnosiły zastrzeżenia oraz składały wnioski dowodowe, które zostały przez organ I instancji zignorowane. Strona postępowania E. O. wnioskowała o przeprowadzenie następujących dowodów: a. z dokumentacji technicznej, zezwolenia na budowę oraz dokumentu odbioru technicznego budynku znajdującego się na działce nr [...] obręb M.; b. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geologa i hydrologa; c. przeprowadzenie dowodu z przesłuchania E. O.; d. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty w dziedzinie budownictwa instalacji sanitarnych zewnętrznych (wodnokanalizacyjnych). Powyższe wnioski zmierzały do zweryfikowania oczywiście nielogicznych i bezpodstawnych ustaleń biegłego, a także do zbadania okoliczności istotnych dla ustalenia, czy w niniejszej sprawie zachodzą materialnoprawne przesłanki zastosowania 29 ust 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne a to w szczególności, czy istotnie doszło do zaistnienia zmian stanu wody na gruncie spowodowanych przez właściciela, a które to doprowadziły (związek przyczynowo-skutkowy) do powstania szkody na gruncie sąsiadującym. W toku postępowania organy obu instancji nie zweryfikowały, czy do szkody w postaci zalania piwnicy w ogóle doszło, nie dokonano analizy przyczyn ewentualnego powstania szkody, przyjmując za pewnik jeden - najmniej prawdopodobny czynnik - który mógł przyczynić się do jednorazowego zalania piwnicy. W ocenie pełnomocnika stron, biorąc pod uwagę istotne i obiektywne zastrzeżenia do sporządzonej na potrzeby postępowania "ekspertyzy", należy podkreślić, iż również okoliczność zmiany stanu wód na działce nr [...] oraz spowodowanie tych zmian przez właścicieli tej działki, nie zostało prawidłowo wykazane, a przeprowadzenie uzupełniających dowodów było w sprawie konieczne. Postępowanie dowodowe opiera się wyłącznie na treści opinii geologa i hydrologa, który - o ile w ogóle jego opinię uznać za rzetelną - unika jednoznacznych stwierdzeń w zakresie określenia przyczyn jednorazowego zalania podpiwniczenia budynku na działce [...] oraz ich związku z pracami wykonanymi przez właścicieli działki [...]. Stwierdzenie bowiem, iż dany czynnik, mógł spowodować zalanie piwnicy wnioskodawczyni, nie jest wystarczające dla realizacji przesłanek określonych w 29 ust 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne w sposób umożliwiający wydanie decyzji tamże określonej. Powstanie szkody - o ile zaistniało - mogło zostać spowodowane innymi, znacznie bardziej prawdopodobnymi czynnikami, które w toku niniejszego postępowania w ogóle nie zostały zweryfikowane. Przede wszystkim, w ocenie pełnomocnika strony koniecznym stało się zweryfikowanie dokumentacji technicznej, zezwolenia na budowę oraz dokumentu odbioru technicznego budynku znajdującego się na działce nr [...] obręb M. przy ul. O. [...]. Na podstawie tej dokumentacji - która zgodnie z treścią przepisów prawa powszechnie obowiązującego winna znajdować się w archiwach organu, lub archiwach Państwowych - możliwe jest dokonanie oceny, czy podpiwniczenie budynku należącego do wnioskodawczyni, zostało wykonane zgodnie z projektem budowalnym oraz zasadami sztuki budowlanej. Jeżeli bowiem podpiwniczenie budynku stanowi samowolę budowlaną lub nie zostało prawidłowo zaizolowane, odpowiedzialność właścicieli działki sąsiedniej za jej zalanie jest wyłączona, a postępowanie w niniejszej sprawie jest bezprzedmiotowe. Ponadto, jak wynika nawet z treści opinii biegłego G. P., tzw. powierzchnie utwardzone zwielokrotniają spływ wód opadowych po powierzchni terenu i są z punktu widzenia ryzyka podtopień i powodzi bardzo niekorzystne. Dalej wskazuje biegły iż: nawet prawidłowo działająca kanalizacja do odbioru wód opadowych może mieć okresowo problem z odbiorem i odprowadzaniem wód opadowych do zbiorników zewnętrznych. Biegły ustalił ponadto, iż 60% całkowitej powierzchni działki [...] stanowią powierzchnie utwardzone (na marginesie pozostać nie może okoliczność, iż dla działki [...] wartość te ustalił na 55%). Nie sposób zatem wytłumaczyć, dlaczego biegły nie rozważył w przeprowadzonej przez siebie analizie, czy przyczyny zalania piwnicy budynku na działce [...], nie mogły wynikać z wysokiego poziomu utwardzenia powierzchni tej działki, przyczyn zalania doszukiwał się we właściwościach położonej niżej, sąsiadującej działki. Jak podkreśla mgr. inż. P. O. w analizie do ekspertyzy wykonanej na potrzeby niniejszego postępowania, działka nr [...] jest najwyżej położoną działką w analizowanym terenie, a średnia rzędna wysokościowa działki wynosi 183,45 m.n.p.m. Przy czym średnia rzędna wysokościowa działki wynosi ok. 183,26 m.n.p.m. Co nie może umknąć z pola widzenia, najwyższy punkt terenu na działce [...] jest równy najniższemu punktowi na działce [...] i wynosi 183,36 m.n.p.m. Spadek terenu od działki [...] w obu kierunkach wzdłuż ulicy został oceniony odpowiednio jaka bardzo duży (3,175%) oraz duży (1,98%). Z powyższego wynika, iż to właściciel działki [...] powinien zabezpieczyć działki sąsiednie przed infiltracją wody na działki sąsiednie, ponieważ zgodnie z nieubłaganymi prawami fizyki, to z terenu działki [...] zarówno woda powierzchniowa jak i woda podziemna spływa na działki niżej leżące. Jeżeli zatem nawet doszło do zawilgocenia działki nr [...] czemu skarżący konsekwentnie przeczą to przyczyny tego stanu z pewnością leżą po stronie właścicieli działki położonej wyżej, o większym stosunku powierzchni utwardzonych do nieutwardzonych. Tym samym, w ocenie pełnomocnika strony, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty w dziedzinie budownictwa instalacje sanitarne zewnętrzne (wodnokanalizacyjne) na okoliczność prawidłowości wykonania instalacji odprowadzających wody opadowe na działce o nr ewid. [...] obręb M. oraz oceny skuteczności zastosowanych na tej działce rozwiązań w zakresie, który miałby zapewniać ochronę nieruchomości wnioskodawczyni R. M. przed szkodą w postaci zalania piwnicy oraz potencjalnych technicznych rozwiązań dostrzeżonych nieprawidłowości, stało się konieczne i uzasadnione. Przeprowadzenie powyżej opisanych dowodów pozwoli ustalić rzeczywiste przyczyny zalania piwnicy na działce [...], o ile do takiego zalania w ogóle kiedykolwiek doszło i dopiero po przeprowadzeniu ww. dowodów, możliwe będzie wydanie stosownego rozstrzygnięcie w sprawie. Wydanie decyzji o nałożeniu określonej w art. 29 ust. 3 sankcji wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego celem jest ustalenie, czy właściciel nieruchomości w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów. Wynika to ze sformułowania zawartego w ust. 3, który stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta mogą w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Zatem wskazane unormowanie prawne przewiduje alternatywne rozwiązanie problemu, a wybór jednego ze sposobów przywrócenia naturalnego stanu wód na gruncie pozostawiony został uznaniu organu administracyjnego. Jednocześnie ustawa nie zawiera żadnego dodatkowego unormowania, z którego wynikałoby, że jako podstawowe, preferowane jest rozwiązanie polegające na wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom. Organ, wydając decyzję w celu usunięcia szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na nieruchomości sąsiednie, powinien nakazać w niej taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy i najprostszy do wykonania. Takie stanowisko zajął WSA w Lublinie w wyroku z dnia 22 stycznia 2008 r., II SA/Lu 912/07, CBOSA. Postępowanie administracyjne, prowadzone na podstawie art. 29 p.w. ma wykazać zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom, o których mowa w tym przepisie". W ten sposób WSA określił też istotę postępowania prowadzonego na podstawie komentowanego przepisu. Stwierdzono, że postępowanie to ma zmierzać do ustalenia (wykazania zasadności), czy istnieją podstawy do nałożenia na właściciela nieruchomości obowiązków określonych w ust. 3. Brak stosownych ustaleń powoduje, że decyzja powinna odmawiać nałożenia obowiązków na właściciela nieruchomości. Takie też stanowisko zajął m.in. WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 17 sierpnia 2011 r., II SA/Gd 425/11 (LEX nr 950548), zauważając, że: "skoro w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania ustalono, że jedyną przyczyną zawilgoceń i okresowych podtopień piwnic w budynku jest nieskuteczna izolacja wodochronna tego budynku, to wydane w sprawie rozstrzygnięcie odmawiające przywrócenia stosunków wodnych należy uznać za prawidłowe, bowiem w sprawie nie zachodzą przesłanki z art. 29 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 p.w.". Postępowanie administracyjne może być prowadzone na podstawie ust. 3 tylko wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione dwie przesłanki - doszło do zmiany stanu wód i zmiana ta spowodowała szkody na gruntach sąsiednich. Brak którejkolwiek z tych przesłanek uniemożliwia prowadzenie postępowania administracyjnego. Taki też pogląd zaprezentowano w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 7 kwietnia 2011 r., II SA/GI 1159/10 (LEX nr 950540), w uzasadnieniu którego wskazano, że: "ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga zatem uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie". Uzupełniając powyższe rozważania wskazać należy, że rozpoznanie niniejszej sprawy należy do właściwego organu administracji publicznej i winno przebiegać zgodnie z przepisami określonymi w k.p.a. W myśl natomiast art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Powyższa zasada ogólna odnosi się nie tylko do sposobu prowadzenia postępowania administracyjnego, lecz jest także wskazówką interpretacyjną prawa materialnego, gdyż organy administracji publicznej mają obowiązek uwzględniania jej przy "załatwieniu sprawy" (por. wyroki NSA z dnia 4 czerwca 1982 r, I SA 258/82, ONSA1982, nr 1, poz. 54, oraz z dnia 28 listopada 2012 r., IOSK 641/12, LEX nr 1291400; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14 września 2011 r., SA/Gd 502/11, LEX nr 898927). Organ administracji publicznej ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Zasada prawdy obiektywnej została skonkretyzowana w art 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Tym samym w postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada oficjalności postępowania dowodowego. Okoliczność, w której strona również ma prawo wykazywania inicjatywy dowodowej, nie zwalnia organu administracji publicznej z obowiązku podejmowania z urzędu czynności zmierzających do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Zasada prawdy obiektywnej przenosi ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym na organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w sprawie. W postępowaniu tym nie znajduje zastosowania zasada kontradyktoryjności, jak również zasady inicjatywy i dyspozycji dowodami przez strony. Organ administracji publicznej ma obowiązek z urzędu "zmierzać do pełnego wyświetlenia stanu faktycznego sprawy w zakresie potrzebnym do jej załatwienia i nie jest pod tym względem związany wnioskami stron". (E. Ochendowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne. Wybór orzecznictwa, Toruń 1997, s. 45). Organ administracji publicznej "nie może oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń" (wyrok WSA w Łodzi z dnia 6 grudnia 2011 r., II SA/Łd 937/11,LEX nr 1097229). W ocenie pełnomocnika strony w toku przeprowadzonego postępowania organ nie zdołał prawidłowo wykazać realizacji którejkolwiek z przesłanek określonych w art. 29 p.w. O ile można powiedzieć, iż w toku postępowania przeprowadzono nieudolne próby zweryfikowania, czy stan wód na działce [...] uległ zmianie oraz czy wynikało to z działań właścicieli, to kwestia zaistnienia szkody na działce nr [...] oraz związku przyczynowo skutkowego pomiędzy tymi zdarzeniami, nie była w ogóle przedmiotem rozważań organu I instancji - a w zasadzie "Eksperta". W konsekwencji organ powinien bądź to niezwłocznie umorzyć postępowanie w sprawie, bądź też uzupełnić materiał dowodowy o środki dowodowe istotne dla rozstrzygnięcia - czego jednak nie uczynił, kierując się wyłącznie pośpiechem w zakończeniu trwającego postępowania administracyjnego. Tym samym wnoszę jak na wstępie. W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, Wojewódzki sąd administracyjny zważy: Sądy administracyjne w myśl przepisów art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych( Dz. U. z 2017, poz. 2188 t.j.), oraz art. 3 – 5, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 t.j. - dalej jako: p.p.s.a.). powołane są do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kontrolowanego aktu, zadaniem więc sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny jest ocena zgodności z prawem tego aktu. Dokonując oceny sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Granice sądowej kontroli ograniczają tylko granice sprawy i zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego przy braku przesłanek do stwierdzenia nieważności aktu. W myśl art. 145 p.p.s.a.: "§ 1. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach". Przeprowadzona pod względem zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do oceny, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i orzekająca co do istoty sprawy poprzez zobowiązanie E. O. i Ł. l. do przywrócenia stanu pierwotnego w zagospodarowaniu działki nr [...] obręb M., poprzez usunięcie tłucznia kamiennego wraz z agrotkaniną i w ich miejsce nasypanie gruntu rodzimego słabo lub półprzepuszczalnego mułkowo-gliniasto-piaszczystego o współczynniku filtracji k = 10'5 -10 6 m/s. Na wstępie zaznaczenia wymaga, że stan faktyczny sprawy w znacznej części nie jest w sprawie sporny. Żadna ze stron nie kwestionuje bowiem, że była zmiana warunków gruntowych przeprowadzona na działce [...] obręb M. Zmiana ta polegała na wymianie słabo lub półprzepuszczalnych rodzimych gruntów mułkowo-gliniasto- piaszczystych na bardzo dobrze przepuszczalny tłuczeń kamienny na powierzchni ok. [...] m2 działki [...] obręb M. Dodatkowo w spągu tłucznia kamiennego ułożono czarną agrowłókninę. Kontrolowane organy zgodnie z prawem wskazały podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji, precyzując że stanowi ją art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1121 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 545 ust. 4 nowego Prawa wodnego: " 4. Do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe, z tym że organem wyższego stopnia w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego jest Prezes Wód Polskich, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy organem wyższego stopnia w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego był w tych sprawach Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej albo dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej". Postępowanie w sprawie zmiany stanu wody na gruncie, które na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. prowadził wójt, burmistrz lub prezydent miasta, zgodnie z art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2017 r. pozostawione nadal zostało we właściwości wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Zgodnie z art. 17 pkt 1 k.p.a. organem wyższego stopnia w rozumieniu kodeksu w stosunku do organów jednostek samorządu terytorialnego są samorządowe kolegia odwoławcze, chyba że ustawy szczególne stanowią inaczej. Zarówno przepisy ustawy Prawo wodne z 2001 r., jak i z 2017 r., nie zawierają regulacji szczególnej w odniesieniu do unormowania kodeksowego w kwestii organu wyższego stopnia w stosunku do wójta, prezydenta miasta, burmistrza działających jako organy właściwe w sprawach gospodarowania wodami. W związku z powyższym, mając na względzie art. 19 Kpa, z treści którego wynika, iż organy administracji publicznej są obowiązane przestrzegać z urzędu swoją właściwość rzeczową i miejscową, uznać należy, iż organem właściwym do rozpatrzenia odwołania skarżących jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Co za tym idzie, materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie był art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1121 z późn. zm., dalej ustawa Prawo wodne z 2001 r.) zgodnie z którym jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Przepis art. 29 Prawa wodnego reguluje podstawowe obowiązki właścicieli nieruchomości, związane z utrzymywaniem pożądanego stanu wody na gruncie oraz przewiduje instrumenty prawne, mające na celu wyegzekwowanie tych obowiązków. Przewiduje, iż właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody ma gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich ani też odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1). Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3). Z przywołanych przepisów wynika, że na właścicielu nieruchomości spoczywa obowiązek takiego jej użytkowania, by nie powodować zmian w stanie wody na gruncie, wpływających szkodliwie na grunty sąsiednie, a jeżeli już do takiej niepożądanej zmiany dojdzie, to na właścicielu nieruchomości ciąży obowiązek usunięcia stwierdzonych przeszkód lub zmian. Zastosowanie instrumentów przewidzianych w art. 29 ust. 3 ustawy wymaga wykazania przez organ prowadzący postępowanie łącznego wystąpienia dwóch przesłanek, tj.: 1) wywołania przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie, 2) szkodliwego oddziaływania przez taką zmianę na grunty sąsiednie. Prowadzone przez organ administracji postępowanie wyjaśniające powinno zatem mieć na celu ustalenie, czy do zmiany naturalnego stanu wody na gruncie istotnie doszło, a jeżeli tak, to czy zmiana taka wpłynęła niekorzystnie na grunty sąsiednie. Niezbędnym jest wnikliwe ustalenie, czy zaistniała zmiana pozostaje w związku przyczynowo - skutkowym z powstałą na gruncie szkodą. Przeprowadzone w kontrolowanej sprawie postępowanie wyjaśniające/dowodowe, spełniające ustawowe standardy/zasady ogólne postępowania jurysdykcyjnego - dało, w ocenie sądu - uzasadnioną podstawę do prawidłowego, zgodnego z prawem procesowym, ustrojowym i materialnym ustalenia przez kontrolowane organy, że w rozstrzygniętej przez nie sprawie zaistniały przesłanki z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. W tym miejscu sąd stwierdza, że nie podziela zarzutów, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekając reformatoryjnie nie spełniło swojej roli w postępowaniu odwoławczym. Zarówno lektura zaskarżonej decyzji w świetle wymogów art. 107 § 3 k.p.a., jak i przebieg postępowania udokumentowany w aktach sprawy wskazują, że organ II instancji nie ograniczył się do prostej kontroli zaskarżonej decyzji, lecz po raz drugi dokonał pełnego aktu subsumcji prawa w postaci prawidłowo uprzednio ustalonych i odkodowanych/zinterpretowanych norm prawa materialnego w prawidłowo ustalonych okolicznościach stanu faktycznego, ustosunkowując się nadto w sposób szczegółowy i w pełni wyczerpujący a także zgodny z prawem do zarzutów wniesionego odwołania i wyciągając z tego aktu stosowania prawa trafne wnioski w postaci prawidłowej sentencji decyzji, co także wynika z samej osnowy drugoinstancyjnego rozstrzygnięcia. Z przeprowadzonego w kontrolowanej sprawie postępowania dowodowego, w tym wizji lokalnej w terenie w dniu 8 V 2018 r. z udziałem biegłego (k. 10 i n. ekspertyzy), oględzin w budynku wnioskodawczyni w dniu 26 IV 2019 r. (k 86 akt organu I instancji), w ocenie sądu bezsprzecznie wynika, że do zmiany stanu wody na gruncie doszło. W ocenie sądu, w sposób zgodny z zasadą prawdy materialnej organy przeprowadziły postępowanie dowodowe. Z ekspertyzy wynika w szczególności, że ‘w lecie 2017 r. na działce o numerze [...] obręb M. dokonano wymiany gruntu na pow. ca [...] m2 (załącznik graficzny 6b, fotografia 11). Słabo lub półprzepuszczalny grunt mułkowo-gliniasto-piaszczysty zastąpiono warstwą do ca 20 cm miąższości, tłucznia kamiennego (fotografia nr 11- s. 22/23 ekspertyzy). Słabo lub półprzepuszczalny grunt mułkowo-gliniasto-piaszczysty zastąpiono warstwą do ca 20 cm miąższości, tłucznia kamiennego (fotografia nr 11). Pod warstwą tłucznia położono czarną arotkaninę (fot. 12) Agrotkanina ta wykonana jest z cienkich nitek polipropylenowych, dzięki czemu przepuszcza wodę i składniki mineralne oraz nie ulega procesowi gnicia. Jednocześnie znacznie utrudnia parowanie wód opadowych infiltrujących w grunt. Należy także zwrócić uwagę na fotografie nr 5,6 i 7. Z istotnych elementów ekspertyzy można także przytoczyć uwagi biegłego, zawarte w p. 4 opinii (s. 10 i n. dokumentu), w którym rzeczoznawca opisuje wykonane przez niego czynności. I tak wynika z niego, że biegły wykonał pomiary geodezyjne obu działek (dla porównania stanu działek sprzed i po zalaniu); przeprowadził wizję terenową z dokumentacją fotograficzną (dołączoną do ekspertyzy); dokonał analizy dokumentacji przedłożonej do akt przez wnioskodawczynię i Gminę M., dotyczącą zalań piwnicy uczestniczki; uzyskał dane meteorologiczne dotyczące opadów atmosferycznych dla miasta M., w zakresie opadów rocznych i dobowych. Dokonał analizy uzyskanych informacji i w konkluzji wskazał, że "główną przyczyną wzrostu zawodnienia wgłębnego części działki [...] obręb M. oraz zalania piwnicy domu na tej działce pod koniec października 2017 r. była zmiana warunków gruntowo-wodnych przeprowadzenia na działce [...] obręb M. w lecie 2017 r. Dalej rzeczoznawca wskazuje jakie konsekwencje pociągnęła za sobą owa zmiana. Biegły wskazuje także, że w konsekwencji długotrwałych opadów atmosferycznych i zwiększenia infiltracji pod powierzchnią terenu wód gruntowych w kierunku piwnicy domu na działce [...] obręb M. nastąpiło zalanie. Biegły wskazuje także na inne przyczyny wzrostu zawodnienia wgłębnego na części działki [...] i zalania piwnicy, a to spływ wód opadowych po tzw. utwardzonych powierzchniach i niekorzystną budowę geologiczną terenu. Te ostatnie okoliczności biegły uznał jednak za okoliczności mniejszej wagi. Na s. 13 ekspertyzy rzeczoznawca wskazał, że "zaleca się przywrócenie stanu pierwotnego w zagospodarowaniu działki [...] poprzez usunięcia tłucznia kamiennego wraz z agrotkaniną i w ich miejsce nasypanie gruntu rodzimego. Jest to metoda najprostsza i najtańsza przywrócenia pierwotnych warunków gruntowo-wodnych na granicy działek [...] i [...] obręb M.". Autor opinii dopuszcza pozostawienie tłucznia kamiennego jako studni chłonnej, ale w takim przypadku zaleca wykonanie odpowiedniego systemu odwadniania wgłębnego". Lektura ekspertyzy wskazuje nadto, że (ostatni akapit s. 13), biegły był doskonale zorientowany, że działka [...] leży powyżej działki [...] o ok. 10-20 cm oraz że część działki [...] jest nachylona w kierunku granicy z działką [...]. Na koniec rzeczoznawca wskazuje (s. 16 p. 12), że "niepodjęcie żadnych działań naprawczych lub modernizacyjnych (......) skutkować może pogorszeniem parametrów geotechnicznych gruntów w podłożu domu na działce [...] obręb M., co w niedającym się przewidzieć okresie czasu prowadzić może do uszkodzenia fundamentów i ścian domu na działce [...]". Trzeba także dodać, że rzeczoznawca G. P. zapoznał się z "analizą ekspertyzy zmian stosunków wody na działkach nr [...] i [...] obręb M., wykonanej przez mgr inż. P. O. z czerwca 2018 r. i szczegółowo odniósł się do każdej ze zgłoszonych uwag (k. 228 i n. akt I instancji). W ocenie sądu, omówiona opinia stanowi dokument sporządzony w sposób pozwalający na wywodzenie z niej przez organy uzasadnionych, logicznych wniosków w zakresie stanu faktycznego kontrolowanej sprawy weryfikowanych ustaleniami organów podczas przeprowadzonych oględzin. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę, że mając na względzie stwierdzenie, że to organ, a nie biegły, decyduje o załatwieniu sprawy, a biegły jest powołany do wydania opinii w kwestii faktycznej, której rozstrzygnięcie jest niezbędne do wydania przez organ decyzji oraz fakt, że opinia biegłego jest dla organu materiałem, który powinien mu pomóc w rozstrzygnięciu kwestii faktycznej, oceniając i analizując przedłożoną do akt sprawy opinię, uznał ją za trafną, rzetelnie sporządzoną oraz wiarygodną. W świetle dotychczasowych uwag nie sposób przyjąć aby organy przekroczyły zasadę swobodnej oceny dowodów, ustaloną w art. 80 kpa. Sąd podziela również stanowisko kolegium w zakresie rozstrzygnięcia, tj. uznania, że przywrócenie stanu poprzedniego poprzez zobowiązanie E. O. i Ł. I. do przywrócenia stanu pierwotnego w zagospodarowaniu działki nr [...] obręb M., poprzez usunięcie tłucznia kamiennego wraz z agrotkaniną i w ich miejsce nasypanie gruntu rodzimego słabo lub półprzepuszczalnego mułkowo-gliniasto-piaszczystego o współczynniku filtracji k = 10'5 -10 6 m/s będzie nakazem właściwym i wystarczającym. W świetle wniosków biegłego jest najlepszym, najmniej kosztownym i zgodnym z prawem rozwiązaniem z przedstawionych przez biegłego, biorąc przede wszystkim pod uwagę koszt jego wykonania, skuteczność, jak również możliwość wykonania. Teza ta jest uzasadniona zgodnymi z prawem ustaleniami kontrolowanego organu w zakresie stanu faktycznego sprawy uzupełnionymi samodzielnymi wnioskami kolegium z zweryfikowanej przez niego opinii biegłego. Należy także wyjaśnić, że nałożenie obowiązku działań naprawczych nie jest sankcją karno-administracyjną za niezgodne z prawem zachowanie, lecz ma służyć wyłącznie usunięciu negatywnych skutków wynikających z podjęcia działań, których skutkiem jest m. in. naruszenie prawa nieskrępowanego korzystania z nieruchomości przez innych właścicieli gruntów. Nie jest zatem uzasadniony zarzut skargi, że kontrolowane organy bezkrytycznie powieliły opinię hydrologiczną biegłego. W ocenie sądu, prawidłowo w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym w obu instancjach stwierdzono, że główną przyczyną wzrostu zawodnienia wgłębnego części działki [...] obręb M. oraz zalania piwnicy domu na tej działce, pod koniec października 2017 r., była zmiana warunków gruntowo-wodnych przeprowadzona na działce [...] obręb M. w lecie 2017 roku. Jeśli chodzi o twierdzenia strony, że do zmian gruntowych doszło wcześniej, to akta sprawy nie potwierdzają, aby jakiś dowód potwierdzał te okoliczności. W ocenie sądu nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skargi, koncentrujące się wokół kwestii nieważności postępowania administracyjnego prowadzonego przez organy w kontrolowanej sprawie. Zdaniem sądu w sprawie nie mamy do czynienia z pozbawieniem możliwości ochrony swych praw przez skarżącego, bowiem z akt sprawy wynika jednoznacznie, że dokonywał on systematycznego odbioru przesyłek z organu. Kontrolowana decyzja została wydana w odniesieniu do stanu faktycznego ukształtowanego w roku 2017. W sytuacji faktycznej objętej kontrolowaną decyzją skarżący ukształtowali nowy stan rzeczywisty, do którego właściwy organ prawidłowo zastosował przepisy prawne. Sąd I instancji w pełni podziela stanowisko organu odwoławczego sprawie. Po uchyleniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji z przyczyn formalnych i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania organ pierwszej instancji orzekł ponownie, a kolegium wydało decyzję reformatoryjną, zgodną z obowiązującym prawem. Można także dodać, że orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje jednoznacznie, że decyzja wydana po wydaniu przez organ odwoławczy decyzji uchylającej decyzję organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, decyzja drugoinstancyjna nigdy nie jest decyzją wydaną na niekorzyść strony. W ocenie Sądu trafnie i zgodnie z prawem organ odwoławczy uznał, że nie istniały podstawy do wyłączenie biegłego. Sytuacje w jakich następuje wyłączenie biegłego od załatwienia sprawy administracyjnej określa art. 84 § 2 k.p.a., który stanowi, że biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24. Zgodnie zaś z treścią art. 24 k.p.a. wyłączenie pracownika organu od udziału w postępowaniu § 1 pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie: 1) w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki; 2) swego małżonka oraz krewnych i powinowatych do drugiego stopnia; 3) osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli; 4) w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3; 5) w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji; 6) z powodu której wszczęto przeciw niemu dochodzenie służbowe, postępowanie dyscyplinarne lub karne; 7) w której jedną ze stron jest osoba pozostająca wobec niego w stosunku nadrzędności służbowej. Na takie okoliczności skarżący się nawet nie powoływali. Nie sposób także podzielić zarzutów skargi jakoby skarżący został pozbawiony czynnego udziału w ramach postępowania odwoławczego bowiem akta wskazują że skarżący mieli możliwość zapoznania się z aktami sprawy, nie wnieśli ani uwag ani wniosków do postępowania, a z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika jednoznacznie, aby skutecznie powoływać się na to uchybienie że strona musi wykazać, że gdyby do niego nie doszło, wynik sprawy byłby inny. W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a przedstawione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku i jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie 151 p.p.s.a, skargę oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI