VII SA/Wa 1592/18

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-03-13
NSAbudowlaneWysokawsa
prawo budowlanepostępowanie administracyjneodwołanieinteres prawnygminaorgan administracjilegitymacja procesowauchylenie postanowienia

Podsumowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie Wojewody stwierdzające niedopuszczalność odwołania wniesionego przez Miasto, uznając, że gmina może mieć interes prawny w postępowaniu budowlanym, nawet gdy jej organ wydaje decyzję.

Sprawa dotyczyła postanowienia Wojewody, które stwierdziło niedopuszczalność odwołania wniesionego przez Miasto na decyzję Prezydenta zatwierdzającą projekt budowlany. Wojewoda uznał, że odwołanie wniosło organ I instancji, co wyklucza jego dopuszczalność. Sąd uchylił postanowienie Wojewody, wskazując, że gmina jako jednostka samorządu terytorialnego może mieć interes prawny w postępowaniu, nawet jeśli jej organ wykonawczy wydaje decyzję, a kwestia ta wymaga indywidualnej analizy stanu faktycznego, w tym potencjalnego oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości gminy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę Miasta na postanowienie Wojewody, które stwierdziło niedopuszczalność odwołania wniesionego przez Miasto na decyzję Prezydenta zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania budynku. Wojewoda uznał, że odwołanie zostało wniesione przez organ, który wydał decyzję w pierwszej instancji, co zgodnie z jego interpretacją wyłącza dopuszczalność odwołania. Sąd uznał skargę za uzasadnioną, uchylając postanowienie Wojewody. Sąd podkreślił, że gmina jako jednostka samorządu terytorialnego może posiadać interes prawny w postępowaniu administracyjnym, nawet jeśli jej organ wykonawczy jest jednocześnie organem orzekającym w sprawie. Kwestia ta nie jest jednoznacznie uregulowana i wymaga indywidualnej analizy, uwzględniającej m.in. prawo własności gminy do sąsiednich nieruchomości i potencjalny obszar oddziaływania inwestycji. Sąd zwrócił uwagę na niekonsekwencję Wojewody w przyznawaniu statusu strony w podobnych sprawach oraz na brak jednoznacznego stanowiska w orzecznictwie i doktrynie, wskazując na potrzebę uwzględnienia interesu prawnego gminy wynikającego z jej uprawnień właścicielskich.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, jednostka samorządu terytorialnego może mieć interes prawny i legitymację procesową do wniesienia odwołania, nawet jeśli jej organ wykonawczy wydał decyzję w pierwszej instancji, pod warunkiem wykazania konkretnego interesu prawnego związanego z jej sytuacją faktyczną i prawną.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że Wojewoda błędnie stwierdził niedopuszczalność odwołania, opierając się wyłącznie na fakcie, że organem wydającym decyzję był organ wykonawczy gminy. Sąd podkreślił, że gmina jako osoba prawna może być stroną postępowania i bronić swoich praw, a jej interes prawny wymaga indywidualnej oceny, niezależnie od roli organu wykonawczego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (13)

Główne

k.p.a. art. 134

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odwoławczy nie może ograniczyć się do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania tylko z powodu, że organ I instancji je wniósł, bez analizy interesu prawnego strony.

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.

Ustawa o ustroju art. 1 § ust. 1 in fine

Warszawa jest gminą mającą status miasta na prawach powiatu, wyposażoną w osobowość prawną.

P.b. art. 28 § ust. 2

Prawo budowlane

Określa krąg stron postępowania budowlanego, w tym właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.

P.b. art. 3 § pkt 20

Prawo budowlane

Definiuje obszar oddziaływania obiektu.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia zaskarżonego postanowienia w przypadku naruszenia przepisów postępowania.

Pomocnicze

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138

Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów

Może mieć wpływ na ocenę sytuacji prawnej nieruchomości gminy.

p.p.s.a. art. 200

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Miasto, jako właściciel sąsiednich nieruchomości, posiada interes prawny w postępowaniu budowlanym. Organ odwoławczy nie może automatycznie odrzucić odwołania tylko dlatego, że zostało wniesione przez organ I instancji. Wojewoda był niekonsekwentny w ocenie statusu strony Miasta w podobnych sprawach.

Odrzucone argumenty

Odwołanie zostało wniesione przez organ I instancji, co czyni je niedopuszczalnym (argument Wojewody).

Godne uwagi sformułowania

Mieszanie ról byłoby nie do pogodzenia z zasadami demokratycznego państwa prawa. Przyznanie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej (...) wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego (...). Sąd uznaje zatem za zasadne przypomnienie, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 in fine ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju [...] (...) W. jest gminą mającą status miasta na prawach powiatu. Nie można zatem przyjąć, (...) że istnieje jakikolwiek automatyzm w pozbawianiu interesu prawnego jednostki samorządu terytorialnego jedynie z tego powodu, że jej organ wykonawczy jest jednocześnie wyposażony w kompetencję do orzekania w trybie administracyjnym, jak i reprezentuje tę jednostkę w sferze dominium.

Skład orzekający

Wojciech Sawczuk

przewodniczący sprawozdawca

Bogusław Cieśla

sędzia

Izabela Ostrowska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że gminy mogą mieć legitymację procesową w postępowaniach administracyjnych, nawet gdy ich organy wydają decyzje, a także w kontekście analizy interesu prawnego właścicieli nieruchomości sąsiednich."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji miasta na prawach powiatu i wymaga analizy konkretnych okoliczności faktycznych każdej sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonej kwestii prawnej dotyczącej legitymacji procesowej jednostek samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego i samorządowców.

Gmina może odwołać się od decyzji swojego prezydenta? Sąd wyjaśnia granice interesu prawnego.

Sektor

nieruchomości

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

VII SA/Wa 1592/18 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-03-13
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2018-07-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Bogusław Cieśla
Izabela Ostrowska
Wojciech Sawczuk /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II OSK 2709/19 - Wyrok NSA z 2021-04-16
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Uchylono zaskarżone postanowienie
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 23
art. 134
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 1994 nr 89 poz 414
art. 28 ust. 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), Sędziowie sędzia WSA Bogusław Cieśla, sędzia WSA Izabela Ostrowska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 marca 2019 r. sprawy ze skargi Miasta [...] na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz Miasta [...] kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
I.
Decyzją z dnia [...] lutego 2018 r., Nr [...], znak: [...] Prezydent [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił P. J. pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania budynku o funkcji socjalno-warsztatowej na funkcję usług handlu wraz z przebudową przy ul. [...]w W. na dz. ew. nr [...] obr. [...].
Odwołanie od powyższej decyzji wniosło Miasto [...] (Biuro Mienia Miasta i Skarbu Państwa), podnosząc merytoryczne zarzuty co do zasadności wydanej decyzji.
II.
Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej jako k.p.a.) stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2018 r.
W uzasadnieniu wyjaśnił, iż odwołanie od decyzji wniósł organ administracji publicznej, który wydawał w sprawie decyzję w I instancji. Wprawdzie niegdyś występowały wątpliwości, czy taka aktywność organu jest dopuszczalna, jednakże zdaniem Wojewody wątpliwości w tym względzie przecięła uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., sygn. akt OPS 1/03, w której stwierdzono, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona - jako osoba prawna - stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. Wtedy będzie on "bronił" interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie.
Przyznanie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej (niezależnie od formy - ustawa, czy porozumienie), wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego lub sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka taka nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżenia decyzji administracyjnych do sądów administracyjnych.
Zdaniem Wojewody przyjęcie, iż odwołanie jest dopuszczalne doprowadziłoby do sytuacji, w której stronami postępowania administracyjnego oraz późniejszego ewentualnego postępowania sądowego z przeciwstawnych pozycji, byłyby dwa organy administracji publicznej orzekające w sprawie. Zachodziłaby zatem tożsamość podmiotu orzekającego i skarżącego, a w takiej sytuacji organ administracji publicznej nie może uczestniczyć jako strona postępowania przed innym organem lub sądem administracyjnym (tak WSA w Warszawie w postanowieniu z dnia 6 września 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2774/16). Mieszanie ról byłoby nie do pogodzenia z zasadami demokratycznego państwa prawa. Prowadziłoby do rozpoznania w postępowaniu administracyjnym sporu pomiędzy organami I instancji i Inwestorem, a ewentualne późniejsze postępowanie sądowoadministracyjne do rozstrzygania sporów na tle odmiennych poglądów prawnych między organami różnych szczebli w strukturze organizacji administracji publicznej.
Na marginesie organ wskazał, że przyczyną wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę nie może być ewentualne niedostosowanie przez inwestora projektu budowlanego do przeznaczenia nieruchomości, wynikającego z umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste.
III.
Skargę na powyższą decyzję wywiodło Miasto [...] zarzucając jej naruszenie:
1. art. 28 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że Prezydentowi [...], reprezentującemu W. nie przysługuje legitymacja do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] lutego 2018 r., Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla P. J. polegającą na zmianie sposobu użytkowania budynku o funkcji socjalno - warsztatowej na funkcję usług handlu wraz z przebudową przy ul. [...] w W., w sytuacji kiedy Biuro Mienia Miasta i Skarbu Państwa działające w imieniu Prezydenta [...] w zakresie udzielonych pełnomocnictw, zostało wskazane jako strona postępowania w przedmiotowej sprawie. Skoro zatem w ww. decyzji budowlanej Biuro Mienia Miasta i Skarbu Państwa zostało uznane za stronę w przedmiotowym postępowaniu, brak jest podstaw do uznania, iż utraciło przymiot strony na etapie odwoławczym od ww. decyzji;
2. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i niewyjaśnienie okoliczności sprawy, co skutkowało uznaniem, iż Prezydent [...], nie działa jako właściciel nieruchomości oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...] objętej umową o użytkowaniu wieczystym, a uznanie, że odwołanie zostało wniesione przez Prezydenta [...] (wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej) działającego jako organ, który wydał decyzję z dnia [...] lutego 2018 r.,
3. art. 8 k.p.a. poprzez odmowę Prezydentowi [...] legitymacji w niniejszym postępowaniu administracyjnym podczas gdy w innych prowadzonych przez Wojewodę [...] postępowaniach administracyjnych w analogicznych sprawach organ przyznawał przymiot strony,
4. art. 134 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż skarżącej nie przysługuje legitymacja do wniesienia odwołania, a co z tym związane jego niedopuszczalność z przyczyn podmiotowych,
5. art. 138 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania i oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji oraz brak merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie.
W uzasadnieniu skargi wskazano na wadliwość przyjęcia przez Wojewodę, że odwołanie wniesiono w imieniu organu I instancji. Prezydent w postępowaniu administracyjnym wykonywał zadania zastrzeżone dla powiatu, tymczasem skarga pochodzi od gminy. Podkreślono również niekonsekwencję Wojewody, który w innych postępowaniach uznaje status strony przysługujący Miastu [...].
Wyjaśniono, iż miasto jest właścicielem działek sąsiadujących z działką ewidencyjną nr [...] z obrębu [...], na której planowana jest realizacja spornej inwestycji budowlanej, a mianowicie działek ewidencyjnych nr [...], [...], [...], [...] z obrębu [...]. Jego interesy w zakresie tych uprawnień właścicielskich reprezentuje Prezydent, z czego wynika również legitymacja procesowa przysługująca temu podmiotowi, realizującemu uprawnienia właścicielskie w sprawie zamierzenia inwestycyjnego na działce sąsiedniej, a nie uprawnienia władcze.
IV.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
V.
Sąd uznaje skargę za uzasadnioną bowiem postanowienie Wojewody narusza przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Przypomnieć w pierwszej kolejności należy przyjętą przez organ odwoławczy podstawę prawną rozstrzygnięcia, tj. art. 134 k.p.a. i akcentowany całkowity brak interesu prawnego oraz legitymacji procesowej Miasta [...] z uwagi na to, że decyzję budowlaną wydał Prezydent [...]. W ocenie Wojewody w opisanej sytuacji dochodzi do wniesienia odwołania przez organ, który załatwiał sprawę w I instancji, co daje automatyczną podstawę do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania wniesionego przez - jak wskazano - Prezydenta [...].
W związku z powyższym Sąd zwraca uwagę, iż w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego immanentnie związane jest - co do zasady - z normami prawa materialnego, tj. należy ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1559/06). Interes prawny pojawia się zatem zawsze wtedy, gdy ustalony zostanie związek pomiędzy obowiązującą normą prawa materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegający na tym, że akt stosowania normy prawnej może mieć wpływ na sytuację podmiotu ustaloną właśnie przepisem prawa materialnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 1998 r., sygn. akt IV SA 2164/97).
Cechą wyróżniającą interesu prawnego jest przy tym to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i obiektywnie sprawdzalny, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania danego przepisu prawa.
W postępowaniu budowlanym, a z takim mamy do czynienia w niniejszej sprawie, tak określony interes prawny ustala się na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm. - dalej jako P.b.), a więc w nieco węższym podmiotowo zakresie, bowiem odwołującym się do wymienionych w tym przepisie osób, tj. inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu jest przy tym definiowany w art. 3 pkt 20 P.b. i rozumie się go jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy.
W ocenie Sądu organ naruszył art. 134 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 P.b. przyjmując a priori i bez głębszego zastanowienia, iż tylko dlatego, że w sprawie dochodzi do sytuacji, w której organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego stopnia gminnego (Prezydent [...]) wydaje decyzję w sprawie, w której jednocześnie podmiotem zainteresowanym z uwagi na uprawnienia właścicielskie i zarządcze jest gmina - Miasto [...], nie może ona wnieść odwołania.
W tej sytuacji należy przede wszystkim wyjaśnić, iż Wojewoda [...] w wydanym postanowieniu unika precyzyjnego, a nader wszystko jednoznacznego odniesienia się do kwestii prawidłowego oznaczenia strony wnoszącej odwołanie od wskazanej na wstępie decyzji Prezydenta [...]. Z treści odwołania wynika bowiem wprost, iż wnosi je gmina Miasto [...], w której imieniu działa Prezydent, a ściślej wyodrębniona jednostka organizacyjna urzędu miejskiego jaką jest Biuro Mienia Miasta i Skarbu Państwa. Wojewoda w sentencji postanowienia wskazuje natomiast, że odwołanie wnosi Biuro Mienia Miasta i Skarbu Państwa, co należy traktować jako oczywistą niejednoznaczność w kontekście treści tego środka. Rozstrzygnięcia w tym względzie nie przynosi przy tym analiza uzasadnienia postanowienia, w którym organ koncentruje się wyłącznie na wykazaniu, iż odwołanie wniesione przez BMMiSP za pośrednictwem którego działa Prezydent [...] powoduje, że dochodzi do zainicjowania postępowania odwoławczego przez organ I instancji. Zupełnie pominięte jest natomiast to, czy i dlaczego jednostka samorządu terytorialnego jaką jest Miasto Stołeczne jest pozbawiana w tej konkretnej sytuacji możliwości obrony swoich praw podmiotowych wynikających z własności lub uprawnień zarządczych.
Problematyka występująca na tle niniejszej sprawy jest bardziej skomplikowana niż widzi to Wojewoda [...] i nie sprowadza się tylko i wyłącznie do prostego wskazania, że skoro odwołanie wnosi organ I instancji, to jest ono niedopuszczalne. Kwestia ta od lat budzi szereg wątpliwości również w orzecznictwie sądów administracyjnych, czego przykładem są przywołane zamiennie przez każdą ze stron niniejszego sporu stosowne orzeczenia sądowe. Problematyka ta, zwłaszcza występująca w sprawach budowlanych, dotyczy przy tym nie tylko Miasta Stołecznego, a każdego miasta na prawach powiatu, w którym organ zarządzający wykonuje zadania z zakresu administracji rządowej zastrzeżone dla urzędu starosty.
Sąd uznaje zatem za zasadne przypomnienie, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 in fine ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju [...] (tekst jednolity Dz. U. z [...] r., poz. [...]) W. jest gminą mającą status miasta na prawach powiatu. Stanowi zatem jednostkę samorządu terytorialnego szczebla podstawowego wyposażoną w osobowość prawną, której podmiotowość prawna, sądowa ochrona samodzielności i prawo własności zagwarantowane są w Konstytucji RP.
W ocenie Sądu należy być świadomym i odróżniać w obrocie prawnym gminę jako podmiot praw i obowiązków, legitymowaną czynnie i biernie procesowo, zarówno w postępowaniu przed organami administracji publicznej, jak i w postępowaniu sądowym. Z przyczyn oczywistych podmiotem tego rodzaju ochrony nie jest i nie może być organ, zarówno ten występujący w roli reprezentanta jednostki samorządu terytorialnego, jak i ten wykonujący imperium państwowe w postaci władztwa administracyjnego w danej dziedzinie życia publicznego. Nie można więc w sposób uzasadniony twierdzić, że organ załatwiający sprawę posiada bądź nie posiada interes prawny w zaskarżeniu wydanej przez siebie decyzji tylko dlatego, że jest jednocześnie reprezentantem jednostki samorządu terytorialnego. Interesem takim może jednakowoż dysponować właśnie wskazana jednostka samorządu terytorialnego, w imieniu której organ ten działa, zaś ocena w tym względzie zależy od konkretnych okoliczności sprawy i nie poddaje się schematom.
Nie można zatem przyjąć, co Sąd podkreślił wyraźnie już na wstępie, że istnieje jakikolwiek automatyzm w pozbawianiu interesu prawnego jednostki samorządu terytorialnego jedynie z tego powodu, że jej organ wykonawczy jest jednocześnie wyposażony w kompetencję do orzekania w trybie administracyjnym, jak i reprezentuje tę jednostkę w sferze dominium. Miasto [...] jako jednostka samorządu terytorialnego specyficznego rodzaju może mieć zatem interes prawny w postępowaniu administracyjnym nawet wówczas, gdy organ tej jednostki samorządowej załatwia sprawę.
Jak już wskazano, uprawnienia procesowe gminy w sytuacji gdy jej organ wykonawczy jest jednocześnie organem administracji publicznej wzbudzało i nadal wzbudza wątpliwości tak w doktrynie jak i w orzecznictwie administracyjnym i sądowym. Spór wynika już chociażby z działania samego Wojewody [...], który z jednej strony przyznaje W. status strony w postępowaniach odwoławczych, innym zaś razem - czego przykładem jest sprawa niniejsza - przymiotu takiego odmawia, powołując się na fakt uczestniczenia w postępowaniu w charakterze organu. Nie jest przy tym uzasadnione wskazywanie przez Wojewodę, iż uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., sygn. akt OPS 1/03 rozwiała wszelkie wątpliwości w tym zakresie. Kwestia ta, wobec braku jej ostatecznego uregulowania przez ustawodawcę, budziła i będzie w dalszym ciągu budzić sprzeczne oceny prawne, gdyż przytoczona uchwała dotyczyła zagadnienia wyłączenia prezydenta miasta na prawach powiatu ze sprawy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
W ślad za wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 5 października 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 1525/11 należy wyjaśnić także, iż kwestia możliwości brania udziału w danym postępowaniu administracyjnym czy sądowym przez jednostkę samorządu terytorialnego była przedmiotem różnej oceny Trybunału Konstytucyjnego RP (por. wyrok z dnia 29 października 2009 r., sygn. akt K 32/08 czy też postanowienie z dnia 26 maja 2008 r., sygn. akt P 14/05).
Należy także przypomnieć, iż kwestia uregulowania omawianej problematyki, budzącej od lat szereg sporów doktrynalnych i orzeczniczych, była podjęta przez prawodawcę. W komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego i ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (zob. druk nr 2526 Sejmu VI kadencji) planowano wprowadzenie art. 29a k.p.a. wskazującego, że jednostka samorządu terytorialnego spełniająca warunki określone w art. 28 pozostaje stroną postępowania nawet wówczas, gdy organem orzekającym w tym postępowaniu jest organ tej jednostki, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.
Jak wskazano w uzasadnieniu projektu jego celem jest jednoznaczne i wyraźne zakończenie linii orzeczniczej sądów administracyjnych - a w konsekwencji i sposobu procedowania organów II instancji - odbierających jednostkom samorządu terytorialnego przymiot strony w sytuacji, gdy któryś z ich organów wydawał rozstrzygnięcie w postępowaniu administracyjnym w I instancji." W projekcie tym dostrzeżono, że odmawianie jednostkom samorządu terytorialnego legitymacji w sprawach, w których ich organy działają jako organy administracji publicznej, nie ma żadnego bezpośredniego i wyraźnego oparcia w przepisach prawa i wynika z daleko posuniętej interpretacji zasad ogólnych postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego. I choć projekt ten nie zyskał ostatecznie formy wiążącej ustawy, to jednak jest kolejnym argumentem kierunkowym wskazującym na to, że omawiana kwestia nie może być widziana w sposób tak jednoznaczny jak prezentuje to Wojewoda [...] w zaskarżonym postanowieniu.
W powyższe wpisuje się także usunięty z dniem 6 grudnia 1994 r. art. 27a k.p.a., wprowadzony uprzednio z założeniem ograniczenia aktywności organów gminy w postępowaniach, w których ta jest stroną. Nie można zatem nie wziąć także i tej kwestii pod uwagę przy ocenie możliwości przyznania jednostce samorządu terytorialnego legitymacji procesowej nawet wówczas gdy jej organ wykonawczy jest zarazem organem administracji publicznej załatwiającym daną sprawę.
Uwzględniając powyższe rozważania Sąd wskazuje, że z przepisów prawa nie wynika jednoznacznie i definitywnie aby jednostki samorządu terytorialnego zostały pozbawione możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym i późniejszego ewentualnego wniesienia skargi do sądu administracyjnego z tego tylko względu, że ich organ wykonawczy pełni także rolę organu orzekającego w rozstrzyganej sprawie. W tego rodzaju sytuacji nie można powiedzieć, że a limine, legitymacja jednostki samorządu terytorialnego jest zawsze wykluczona. Musi być ona poddana procesowi interpretacji w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego zindywidualizowanej sprawy.
W konsekwencji Sąd nie podziela stanowiska Wojewody, który wywodzi i uzasadnia podjęte rozstrzygnięcie wyłącznie z faktu, iż jednostka samorządu terytorialnego jest w oczywisty sposób pozbawiona interesu prawnego i możliwości dochodzenia swoich praw albowiem jej organ wykonawczy załatwiał daną sprawę w postępowaniu administracyjnym, zatem automatycznie następuje skutek ograniczenia prawa tej jednostki samorządowej od możliwości obrony przysługujących jej uprawnień w trybie administracyjnym, czy sądowym. Nie można ograniczenia statuowanego przez Wojewodę obronić w kontekście normy art. 78 i art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji RP.
W kontekście powyższych uwag Sąd zauważa, iż w tego rodzaju sprawach jak niniejsza należy badać, czy Miastu [...] przysługuje interes prawny, wywodzony z przysługującego mu np. prawa własności. Może się bowiem okazać, na tle konkretnych okoliczności sprawy, iż nieruchomości tej jednostki samorządu terytorialnego lub przez nią zarządzane np. nieruchomości stanowiące własność Skarbu Państwa nad którymi nadzór właścicielski sprawuje Miasto [...], mogą znajdować się w obszarze oddziaływania danej inwestycji.
I choć na tle niniejszej sprawy Sąd akceptuje ocenę Wojewody [...], że przyczyną odmowy wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę nie może być ewentualne niedostosowanie przez Inwestora projektu budowlanego do przeznaczenia nieruchomości, wynikającego z umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste (por. wyrok tutejszego Sądu z dnia 2 grudnia 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 731/09), to jednak organ odwoławczy wydając formalne rozstrzygnięcie nie uwzględnił w ogóle kwestii obszaru oddziaływania inwestycji jak i jej charakteru.
Nie przesądzając końcowego rozstrzygnięcia tej sprawy należy wyjaśnić, iż Miasto [...] wskazuje, co nie było przedmiotem oceny Wojewody, że jest właścicielem działek sąsiadujących z działką inwestycyjną o nr ewid. [...] obr. [...], tj. działek ewid. nr [...], [...], [...], [...] z obrębu [...]. Oprócz więc wadliwego wywodzenia interesu prawnego z prawa użytkowania wieczystego działki inwestycyjnej (tu zdaniem Sądu miasto powinno poszukiwać ochrony na gruncie prawa cywilnego i realizacji zawartej umowy), jego uprawnienia właścicielskie wymienionych działek sąsiednich wymagają w trybie odwoławczym co najmniej zbadania, oceny oraz ustalenia, czy można z tego faktu wywieść interes prawny. Inaczej mówiąc, czy te sąsiednie nieruchomości znajdują się w ogóle w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b., biorąc przy tym pod uwagę jej charakter (przebudowa istniejącego budynku i zmiana jego sposobu użytkowania). Wojewoda [...] będzie przy tym uprawniony do oceny skutku i wpływu na niniejszą sprawę przepisów ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów (Dz. U. z 2018 r., poz. 1716 ze zm.). Od ustaleń w tym zakresie zależeć bowiem będzie prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy (to czy własność sąsiednich nieruchomości nadal przysługuje Miastu [...]).
Z podanych względów Sąd uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody [...] na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.) w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. i art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b.
O kosztach postępowania, na które składa się wpis sądowy w kwocie 100 zł, orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę