II SA/Wr 423/02
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracownika na decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, uznając, że narażenie na hałas w miejscu pracy nie przekraczało dopuszczalnych norm.
Pracownik H. F. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, twierdząc, że hałas w miejscu pracy w A S.A. w O. spowodował u niego niedosłuch. Organy administracji, opierając się na badaniach środowiskowych i orzeczeniach lekarskich, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że poziom hałasu nie przekraczał dopuszczalnych norm i nie istniał związek przyczynowy między pracą a schorzeniem. Sąd administracyjny zgodził się z organami, oddalając skargę.
Sprawa dotyczyła skargi H. F. na decyzję Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Pracownik twierdził, że hałas w miejscu pracy w A S.A. w O. spowodował u niego niedosłuch, podnosząc zarzuty dotyczące zaniżenia ubytku słuchu oraz warunków pracy. Organy administracji, po analizie orzeczeń lekarskich z Instytutu Medycyny Pracy i Poradni Chorób Zawodowych, a także badań środowiskowych, uznały, że poziom hałasu w pomieszczeniach biurowych, gdzie pracował skarżący, nie przekraczał dopuszczalnych norm i nie istniał związek przyczynowy między pracą a stwierdzonym niedosłuchem. Sąd administracyjny, rozpatrując skargę, szczegółowo analizował przepisy dotyczące chorób zawodowych oraz zgromadzone dowody. Sąd stwierdził, że kluczowe dla rozpoznania choroby zawodowej jest wystąpienie łącznie: schorzenia, pracy w warunkach narażenia na czynnik szkodliwy oraz związku przyczynowego. W ocenie sądu, zgromadzone dowody, w tym wyniki badań środowiskowych, nie potwierdziły narażenia na hałas o natężeniu stwarzającym ryzyko uszkodzenia słuchu. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, niedosłuch nie może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli organy administracji wykażą, że poziom hałasu w miejscu pracy nie przekraczał dopuszczalnych norm i nie istniał związek przyczynowy między pracą a schorzeniem.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest łączne wystąpienie schorzenia, pracy w warunkach narażenia na czynnik szkodliwy oraz związku przyczynowego. W analizowanej sprawie badania środowiskowe nie potwierdziły narażenia na hałas o natężeniu stwarzającym ryzyko uszkodzenia słuchu, co wykluczyło możliwość uznania niedosłuchu za chorobę zawodową.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm. art. § 10
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz. U. Nr 61, poz. 294 z późn. zm. art. § 1 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz. U. Nr 61, poz. 294 z późn. zm. art. § 7
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz. U. Nr 61, poz. 294 z późn. zm. art. § 8
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz. U. Nr 61, poz. 294 z późn. zm. art. § 9
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz. U. Nr 61, poz. 294 z późn. zm. art. § 10
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Pomocnicze
k.p.a. art. art. 138 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Dz. U. Nr 153, poz. 1269 art. art. 1 § § 1
Ustawa – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Dz. U. Nr 153, poz. 1270 art. art. 145 § § 1 pkt. 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz. U. Nr 153, poz. 1270 art. art. 151
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz. U. Nr 153, poz. 1271 art. art. 97 § § 1
Ustawa – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Poziom hałasu w miejscu pracy skarżącego nie przekraczał dopuszczalnych norm. Brak związku przyczynowego między pracą a stwierdzonym niedosłuchem. Badania środowiskowe i orzeczenia lekarskie potwierdzają brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Odrzucone argumenty
Zaniżenie ubytku słuchu przez Instytut Medycyny Pracy. Niewłaściwe warunki pracy (hałas, zaduch, emisje z central telefonicznych). Naruszenie przepisów art. 7 i 77 k.p.a. przez organ odwoławczy.
Godne uwagi sformułowania
sam fakt wystąpienia u określonej osoby choroby wymienionej w wykazie (...) nie przesądza, że mamy do czynienia z okolicznością pozwalającą na uznanie tej choroby za zawodową. Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest wystąpienie łącznie następujących przesłanek: ustalenie u określonej osoby schorzenia zakwalifikowanego jako choroba zawodowa, pracy w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego i związku przyczynowego pomiędzy pracą w takich warunkach a schorzeniem. hałas w środowisku pracy jest istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu pracowników wtedy, gdy jego poziom równoważny przy wieloletnim narażeniu przekracza 82 dB.
Skład orzekający
Teresa Cisyk
przewodniczący sprawozdawca
Daria Sachanbińska
sędzia
Grażyna Jeżewska
asesor sądowy
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących chorób zawodowych, w szczególności narządu słuchu, oraz ocena dowodów w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika i konkretnych warunków pracy, ale stanowi ugruntowane stanowisko w zakresie przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje trudności w udowodnieniu związku między warunkami pracy a chorobą zawodową, co jest częstym problemem w praktyce. Pokazuje, jak sąd analizuje dowody w takich przypadkach.
“Czy hałas w pracy zawsze oznacza chorobę zawodową? Sąd wyjaśnia kluczowe przesłanki.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 423/02 - Wyrok WSA w Opolu Data orzeczenia 2004-10-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2002-02-21 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu Sędziowie Daria Sachanbińska Grażyna Jeżewska Teresa Cisyk /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Sygn. powiązane II OSK 1175/05 - Wyrok NSA z 2006-06-27 II OZ 253/05 - Postanowienie NSA z 2005-04-15 Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk – spr. Sędziowie Sędzia WSA Daria Sachanbińska Asesor sądowy Grażyna Jeżewska Protokolant: referent Dorota Rak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 października 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi H. F. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Uzasadnienie Miejski Inspektor Sanitarny w O., decyzją z dnia [...], wydaną na podstawie § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), nie stwierdził u H. F. choroby zawodowej narządu słuchu. Podał, że ostatnim zakładem pracy, w którym pracownik był narażony na działanie czynnika wywołującego tę chorobę była: A S.A. Obszar [...] w O., przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż w orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy w S., z dnia 21 września 2001 r., stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. Instytut, powołując się na przeprowadzoną diagnostykę audiologiczną obejmującą audiometrię totalną i impedancyjną (obiektywną), orzekł o obustronnym niedosłuchu typu odbiorczego, który po odliczeniu fizjologicznej poprawki na wiek wynosił: dla ucha prawego UP-15 dB, dla lewego UL-20 dB. Ponadto Instytut podkreślił, że obustronne obniżenie czułości słuchu nie powoduje z lekarskiego punktu widzenia upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej narządu słuchu. Od powyższej decyzji odwołał się H. F. podnosząc, że zaniżono mu o połowę ubytek słuchu, a ubytek słuchu ze względu na wiek (55 lat) jest u niego znikomy, tak jak u innych ludzi. Dodał, że w Instytucie Medycyny Pracy w S., podczas badań wysilał się, gdyż chciał dobrze słyszeć. Podał, że Poradnia Chorób Zawodowych w K. określiła niedosłuch dla UP-22 dB i UL-29 dB. Ponadto podniósł, że od 1997 r. zgłaszał dyrektorowi złe warunki pracy, że boli go głowa i powstał szum w lewym uchu, dokuczliwy, trwający nadal. W pokoju nr 322, gdzie miał stanowisko pracy przy oknie, istniał hałas od przejeżdżających pociągów, natomiast drugie stanowisko było przy CT, warunki tam panujące doprowadziły go do spastycznego nieżytu oskrzeli. Stwierdził, że badania specjalistyczne natężenia dźwięku przeprowadzono w dniu 7 lipca 2000 r., gdy już nie pracował a ponadto zmieniły się warunki pracy. Do odwołania dołączył dwie kserokopie artykułów, dot. w/w przypadku. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, po rozpatrzeniu odwołania H. F. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy swoją decyzję z dnia [...], wydał na podstawie art. 138 § 1 kpa oraz § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). W uzasadnieniu wskazał, że H. F. od listopada 1989 r. do lutego 2000 r. był pracownikiem A S.A. Obszar [...] w O. Do lipca 1990 r. był instruktorem w Oddziale Radiokomutacji i Teletransmisji, od sierpnia 1990 r. był inspektorem a następnie kierownikiem sekcji BHP. Podał, że skarżący poddany był badaniu w dwóch jednostkach upoważnionych do orzekania o chorobach zawodowych tj. w Poradni Chorób Zawodowych, Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w O. z siedzibą w K., oraz w Instytucie Medycyny Pracy w S., które zgodnie wykazały obustronny niedosłuch typu odbiorczego i orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreślił, że w wyniku złożonego odwołania, przeprowadzone postępowanie wyjaśniające potwierdziło, że podczas zatrudnienia w A, skarżący nie był narażony na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia narządu słuchu. W pomieszczeniach, w których pracował nie było źródeł hałasu, mógł on występować wskutek transmisji z odległych źródeł – odgłosy z dworca kolejowego mieszczącego się w pobliżu budynku A. Taka sytuacja występowała w latach 1994 – 1996, kiedy miejscem pracy skarżącego było pomieszczenie biurowe na trzecim piętrze. Zgodnie w wynikami badań środowiskowych z zakresu hałasu, posiadanymi przez zakład pracy, wielkość równoważnego poziomu dźwięku w tym pomieszczeniu, w skrajnych warunkach – podczas przejazdu dwóch pociągów równocześnie, osobowego i towarowego wynosiła 62 dB przy otwartym oknie, a 46 dB przy oknie zamkniętym. Organ zaakcentował, że zakładając nawet ciągły ruch pociągów w okresie zatrudnienia H. F., ten poziom hałasu nie stanowił ryzyka uszkodzenia słuchu. Wskazał, że nie ma podstaw do uznania za szkodliwe dla narządu słuchu działanie szumu centrali telefonicznych, które sąsiadowały z pomieszczeniem biurowym na drugim piętrze budynku, w którym pracował skarżący w latach 1997-1998, bowiem poziom natężenia hałasu był rzędu 58-62 dB, co potwierdzają wyniki badań środowiskowych, którymi dysponuje zakład pracy. Były to centrala TDX – 1B Śródmieście obok tego pomieszczenia oraz centrala Strowger, znajdująca się piętro niżej. Hałas w centrali Strowger, wg wyników badań środowiskowych z dnia 2 lipca 1986 r. przeprowadzonych przez Wojewódzką Stację Sanitarno – Epidemiologiczną w O., wynosił 78 dB, stąd w pomieszczeniu usytuowanym piętro wyżej musiał być niższy, a hałas o takim natężeniu nie stanowi ryzyka uszkodzenia narządu słuchu. Podnoszony zarzut przez skarżącego, iż stan jego słuchu może być wynikiem emisji związków szkodliwych wydzielanych przez te centrale, organ uznał jako nieuzasadniony, bowiem centrale telefoniczne nie emitują podczas pracy związków toksycznych. Ponadto ocena kliniczna stanu zdrowia skarżącego, dokonana przez Instytut nie wskazuje na istnienie zmian w stanie zdrowia, w wyniku działania czynników toksycznych. Organ biorąc powyższe ustalenia pod uwagę uznał, że ani czas trwania, ani wielkość narażenia nie stwarzały zagrożenia dla narządu słuchu skarżącego w miejscu pracy. Zasygnalizował, że zaistniałe różnice w ocenie głębokości niedosłuchu, które podały upoważnione jednostki, uzasadniają odmienne metody jakie stosują: Placówka – subiektywną, a Instytut – obiektywną. Organ odwoławczy podkreślił, że dane o narażeniu nie dają podstaw do uznania, że rozpoznany w tym przypadku niedosłuch jest wynikiem zawodowego narażenia na hałas. Na powyższą decyzję H. F. wniósł skargę, uznając, iż jest niezgodna z prawem, między innymi naruszony został przepis art. 7 i art. 77 kpa oraz inne. Zaznaczył, że stwierdzony niedosłuch lewego ucha ma związek z pracą wykonywaną na ostatnich stanowiskach w A S.A. w O. Podał, że od 1997 r., zaczął zgłaszać dyrektorowi zakładu, że pracuje w dużym hałasie, że panuje zaduch i nie można oddychać, że boli go głowa. Podkreślił, że ma uwagi do prowadzonych badań w S. Ponadto wywodził, że przeprowadzone badania były dokonane w 2000 r., kiedy warunki się poprawiły, po demontażu centrali Stowger i nie ujęto wydzielania się gazów (np. wodoru) z akumulatornii znajdującej się poniżej. Przejeżdżające pociągi, stary tabor kolejowy, megafony, to zdaniem skarżącego istne piekło hałasowe. Dodał, że inaczej ten problem ujęty jest w raporcie dla miasta [...], opracowany przez WIOŚ z lat 1997-1998 i dołączył kserokopie artykułów z gazet. W odpowiedzi na skargę, [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, wskazując, że zarzuty skarżącego są nieuzasadnione, bowiem oceny narażenia dokonano w oparciu o wyniki badań środowiskowych z zakresu hałasu z lat 1986, 1999, 2000. Podniósł, że powoływanie się na artykuły prasowe nie znajdują uzasadnienia, bowiem dotyczą hałasu na ulicach i ruchliwych skrzyżowaniach a nie w budynku A – w miejscu pracy skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlegała oddaleniu. Na wstępie odnotować trzeba, że skoro skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r., to w oparciu o art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271), sprawa podlega rozpoznaniu przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzygają spory kompetencyjne i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa wyżej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym, podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Sąd administracyjny ocenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, przy czym rozważa prawo obowiązujące w dniu jej wydania jak i stan sprawy istniejący na dzień wydania decyzji. Rozstrzygnięcie w decyzjach odmownych, w rozpatrywanej sprawie wydane zostały w trybie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 61, poz. 294 z późn. zm.). Zgodnie z treścią § 1 ust. 1 powyższego rozporządzenia, chorobą zawodową jest choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Podkreślić należy, że sam fakt wystąpienia u określonej osoby choroby wymienionej w wykazie, stanowiącym załącznik do cyt. rozporządzenia nie przesądza, że mamy do czynienia z okolicznością pozwalającą na uznanie tej choroby za zawodową. Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest wystąpienie łącznie następujących przesłanek: ustalenie u określonej osoby schorzenia zakwalifikowanego jako choroba zawodowa, pracy w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego i związku przyczynowego pomiędzy pracą w takich warunkach a schorzeniem. Powyższe stanowisko dotyczące przepisu § 1 cyt. rozporządzenia potwierdza również utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide wyrok NSA w Warszawie, z dnia 22 maja 2002 r., sygn. akt I SA 1144/01, LEX nr 81910). Przepisy § 7 – 9 cytowanego rozporządzenia określają tryb postępowania diagnostyczno-orzeczniczego oraz postępowania odwoławczego w tych sprawach. W razie podejrzenia o chorobę zawodową zakłady społecznej służby zdrowia, lekarze, lekarze stomatolodzy, lekarze weterynarii i zakłady pracy zatrudniające pracownika są obowiązani skierować go do właściwego zakładu społecznej służby zdrowia. Podejrzenie o chorobę zawodową może zgłosić również sam pracownik. W myśl § 7 rozporządzenia jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych, a w odniesieniu do pracowników kolejowych - oddziały i poradnie medycyny pracy kolejowej służby zdrowia. Jednostki te, po dokonaniu oceny stanu zdrowia badanego, przesyłają orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej wraz z posiadaną niezbędną dokumentacją (materiałami dochodzenia epidemiologicznego, o których stanowi § 5 rozporządzenia) powiatowemu inspektorowi sanitarnemu, a kopię zainteresowanemu pracownikowi i jednostce zgłaszającej chorobę (§ 8). Zapis § 9 rozporządzenia przewiduje postępowanie, które może uruchomić pracownik nie zgadzając się z treścią orzeczenia stwierdzającego brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Na podstawie orzeczenia, o którym mowa w § 8, oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego właściwy ze względu na siedzibę zakładu pracy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia (§ 10). Skarżący kwestionuje, w rozpoznawanej sprawie odmowę stwierdzenia u niego choroby zawodowej, uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, występującego od 1997 r. w środowisku wykonywanej pracy, w A S.A. w O. Bezsporną okolicznością w rozpoznawanej sprawie jest fakt stwierdzenia u skarżącego obustronnego niedosłuchu typu odbiorczego, co potwierdzają dwie upoważnione jednostki przeprowadzające badania w swoich orzeczeniach lekarskich. Orzeczenia zakładów służby zdrowia właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych, mają walor opinii biegłego, jako że zawierają jasno sprecyzowaną diagnozę, popartą wynikami badań analitycznych i stanowią w postępowaniu administracyjnym, w sprawie chorób zawodowych jeden z dowodów w przedmiotowym postępowaniu. (vide wyrok NSA w Warszawie z dnia 15 kwietnia 1998 r., sygn. akt I SA 2074/97, LEX nr 45828). Mając na uwadze zapis § 1 cytowanego rozporządzenia, sam fakt istnienia choroby niedosłuchu, nie jest jedyną przesłanką przesądzającą stwierdzenie choroby zawodowej, bowiem kolejnym wymogiem jest praca w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego i związku przyczynowego pomiędzy pracą w takich warunkach a schorzeniem. Do ustalenia wystąpienia związku przyczynowego między rozpoznaną chorobą a narażeniem pracownika na działanie występującego w środowisku pracy czynnika szkodliwego dla zdrowia, cytowane rozporządzenie uznaje za niezbędne dokumenty: dochodzenie epidemiologiczne, informacje o zagrożeniach zawodowych, dokumentację dotyczącą przebiegu zatrudnienia (§ 7 ust. 4). Zauważyć należy, że w trakcie przeprowadzonego postępowania administracyjnego, organy dysponowały następującymi dokumentami, zawierającymi informację na temat zatrudnienia skarżącego w hałasie: wyniki badań środowiskowych z dnia 2 lipca 1986 r. przeprowadzanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno – Epidemiologiczną w O.; zaświadczenia lekarskie z 1997 r., z 1998 r. i 1999 r.; protokół dot. określenia warunków pracy byłego pracownika, sporządzony przez Miejską Stację Sanitarno – Epidemiologiczną w O., w dniu 28 sierpnia 2000 r.; zestawienie wyników badań środowiskowych z dnia 8 września 2000 r.; wywiad środowiskowy dotyczący przebiegu i warunków pracy zawodowej z dnia 7 listopada 2000 r.; protokół z dnia 19 grudnia 2001 r. dot. wyjaśnienia środowiska pracy. Niekwestionowaną okolicznością jest wykonywanie pracy przez skarżącego w wymiarze 8 godzin, w systemie jednozmianowym. W spornym okresie 1996 – 2000 r., czas pracy skarżącego w biurze był przemienny z pracą w terenie, co wynika z wywiadu środowiskowego dotyczącego przebiegu i warunków pracy zawodowej. W latach 1997 – 1998, H. F. pracował na II piętrze budynku A. Organ rozstrzygający przyjął, że nie ma podstaw do uznania za szkodliwe dla narządu słuchu działanie szumu centrali telefonicznych, które sąsiadowały z pomieszczeniem biurowym na II piętrze, bowiem wyniki badań środowiskowych, którymi dysponuje zakład pracy (z 2000 r.) dowodzą, że poziom natężenia hałasu w pomieszczeniach przyległych do pomieszczeń centrali telefonicznych jest rzędu 58 – 62 dB. Hałas w pomieszczeniu centrali Strowger, usytuowanym piętro niżej od pomieszczenia skarżącego, wg wyników badań z 1986 r. wynosił 78 dB, stąd w pomieszczeniu piętro wyżej musiał być niższy. W związku z powyższym, organ stwierdził, że hałas o takich poziomach nie stanowi ryzyka uszkodzenia narządu słuchu. Ocena środowiska pracy, w zakresie pomieszczenia na II piętrze dokonana została nie tylko na podstawie badań z 2000 r., kiedy warunki pracy polepszyły się, jak podnosił skarżący, ale również przez porównanie wyników z 1986 r. Zauważyć należy, że z akt sprawy wynika, iż po powodzi w 1997 r., centrala Strowger była likwidowana, co nie pozostawało bez wpływu na hałas w omawianym środowisku pracy. W latach 1998 - 2000 miejscem pracy skarżącego było pomieszczenia biurowe na III piętrze. W pomieszczeniu tym nie było źródła hałasu, co nie jest kwestią sporną, lecz hałas mógł występować wskutek odgłosów z dworca kolejowego mieszczącego się w pobliżu budynku A. Oceny środowiska pracy w pomieszczeniach, organ dokonał w oparciu o wyniki badań środowiskowych z zakresu hałasu posiadanych przez zakład pracy (z 2000 r.). Wielkość równoważnego poziomu dźwięku w pomieszczeniu w skrajnych warunkach – podczas przejazdu dwóch pociągów równocześnie osobowego i towarowego wynosiła 62 dB przy otwartym oknie, 46 dB przy oknie zamkniętym, natomiast przy uchylonych oknach – przy pracy wentylatora z Poczty i przejeżdżającym pociągu – 58 dB. Organ stwierdził, że przy założeniu nawet ciągłego ruchu pociągów w okresie zatrudnienia H. F., ten poziom natężenia nie stanowi ryzyka uszkodzenia słuchu. Do organu orzekającego w sprawie choroby zawodowej należy obowiązek wyjaśnienia, czy zainteresowany na swoim stanowisku pracy był narażony na działanie hałasu. Z powyższych danych, przedstawionych przez organ o środowisku pracy skarżącego w pomieszczeniach biurowych na II i III piętrze wynika, że H. F. wykonywał pracę w hałasie nie przekraczającym wartości dopuszczalnych natężeń, a zatem podczas wykonywania obowiązków nie był narażony na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia narządu słuchu, bowiem praca nie w każdym hałasie stanowi ryzyko. W ocenie organu, wielkość narażenia, ani czas jego trwania, nie stwarzały zagrożenia dla narządu słuchu u skarżącego. Podkreślić należy, że działanie czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy ma przesądzające znaczenie dla rozpoznania choroby zawodowej. (vide wyrok SN z dnia 22 stycznia 2002 r., sygn. akt II UKN 746/00, OSNP 2003/21/521). Sąd zauważa, że badania specjalistyczne, przez upoważnione jednostki służby zdrowia zostały przeprowadzone w przeciągu jednego roku od ustania stosunku pracy tj. od momentu przerwania narażenia na hałas. Ta odległość czasowa nie stanowi zapewne okoliczności, utrudniającej ocenę wpływu środowiska pracy na stwierdzone schorzenie narządu słuchu przez jednostki badające skarżącego. Biorąc pod uwagę wpływ hałasu na narząd słuchu, o narażeniu na ten czynnik mówimy wtedy, gdy jego parametry i warunki działania przekraczają próg potencjalnej szkodliwości dla tego zmysłu. Zgodnie z danymi epidemiologicznymi w warunkach ekspozycji zawodowej, odniesionej do ośmiu godzin dziennie, do czterdziestu godzin tygodniowo, hałas w środowisku pracy jest istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu pracowników wtedy, gdy jego poziom równoważny przy wieloletnim narażeniu przekracza 82 dB. Przyjmując ten poziom za próg szkodliwości uwzględniono wszystkich narażonych, łącznie z osobnikami o większej podatności niż przeciętna. (zob. Jan Grzesik "Lekarska profilaktyka zawodowych uszkodzeń słuchu", wyd. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, Sosnowiec – 1994 r.). Podnoszona przez skarżącego okoliczność, iż stan jego słuchu może być wynikiem emisji związków szkodliwych wydzielanych przez centrale telefoniczne, nie może być zasadna, gdyż ten czynnik nie jest zaliczany do kategorii zagrażających dla narządu słuchu. Ponadto w tej kwestii, organ przyjął stanowisko z wywiadu, że centrale elektroniczne nie emitują podczas pracy związków toksycznych, a dokonana przez Instytut ocena kliniczna stanu zdrowia nie wskazała na istnienie zmian w stanie zdrowia, wynikających z działania czynników toksycznych. Zarzut skargi, o naruszeniu przez organ wydający zaskarżoną decyzję, art. 7 i art. 77 § 1 kpa, w przedmiotowej sprawie, należało uznać za bezzasadny, bowiem organ odwoławczy, po otrzymaniu odwołania, przeprowadził postępowanie wyjaśniające w kwestii oceny warunków pracy skarżącego oraz pismem z dnia 7 lipca 2001 r., wezwał zainteresowanego do zapoznania się z aktami - zebranymi dowodami w sprawie. Dodać należy, że w doktrynie przyjmuje się, że administracyjny organ odwoławczy nie może ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę (zob. B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", wyd. C. H. Beck, Warszawa 2002, str. 578). Umożliwia to temu organowi naprawienie ewentualnych błędów organu pierwszej instancji, zwłaszcza w sytuacji, gdy ponowne rozpoznanie sprawy nie wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie, o którym mowa w art. 138 § 2 kpa. Dotyczy to zatem także wypadku, gdy uzasadnienie decyzji organu I instancji było niepełne, chociaż materiał zgromadzony w sprawie stanowił dostateczną podstawę rozstrzygnięcia sprawy. Zauważyć należy, że powoływanie się w rozpoznawanej sprawie na artykuły prasowe, w zakresie badań środowiskowych (raportu dla m. [...]) jest bezpodstawne, gdyż nie dotyczą one środowiska pracy skarżącego tj. pomieszczeń A S.A. w O. Decyzja ostateczna utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji, nie narusza przepisów prawa ani w zakresie podstawy prawnej wynikającej z przepisów prawa materialnego jak i wymaganych w tym zakresie zasad postępowania administracyjnego. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrując się naruszenia prawa materialnego ani też innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), oddalił skargę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI