II SA/Wr 403/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzje organów obu instancji dotyczące gleboznawczej klasyfikacji gruntów, wskazując na istotne naruszenia proceduralne i merytoryczne.
Sprawa dotyczyła aktualizacji gleboznawczej klasyfikacji gruntów na działce nr [...]. Po przeprowadzeniu postępowań przez organy pierwszej i drugiej instancji, które opierały się na sprzecznych opiniach klasyfikatorów i biegłych, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił obie zaskarżone decyzje. Sąd wskazał na istotne naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym na wadliwą ocenę dowodów, nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego oraz błędy w procedurze klasyfikacji i aktualizacji użytków gruntowych.
Skarżący M. J. wniósł o aktualizację gleboznawczej klasyfikacji gruntów dla działki nr [...], twierdząc, że zapis w ewidencji jest niezgodny ze stanem faktycznym. Postępowanie administracyjne, prowadzone przez Starostę Ś., a następnie przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, obfitowało w kontrowersje związane z opiniami klasyfikatorów R. K. i D. G. oraz biegłego P. W. Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym sprzecznych opinii biegłych, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzje organów obu instancji. Sąd uznał, że organy dopuściły się istotnych naruszeń przepisów prawa materialnego i procesowego. Wskazano na wadliwą ocenę dowodów, w szczególności opinii biegłego P. W., oraz na błędy w procedurze klasyfikacji i aktualizacji użytków gruntowych. Sąd podkreślił, że organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił wiarygodność dowodów, wkraczając w kompetencje specjalistyczne klasyfikatorów i biegłych. Ponadto, Sąd zakwestionował sposób, w jaki organ odwoławczy dokonał zmiany rozstrzygnięcia w zakresie użytku gruntowego, wskazując na naruszenie przepisów dotyczących sporządzania dokumentacji geodezyjnej. W związku z tym, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wskazanych przez Sąd uwag.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organ odwoławczy dokonał wadliwej oceny dowodów, wkraczając w kompetencje specjalistyczne biegłych i klasyfikatorów, co doprowadziło do naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił dowody, w szczególności opinie biegłych i projekty klasyfikacji, dokonując dowolnej oceny zamiast swobodnej. Wskazano na naruszenie przepisów dotyczących oceny dowodów oraz na błędy w procedurze klasyfikacji gruntów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (16)
Główne
u.p.g.k. art. 20 § ust. 3
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne
rozp.gleb.klas. art. 7 § ust. 1 pkt 7
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów
rozp.gleb.klas. art. 8 § ust. 2 pkt 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów
rozp.gleb.klas. art. 11 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów
Pomocnicze
k.p.a. art. 6
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 art. 1 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
rozp.stand. art. 36 § pkt 5 i pkt 9
Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 18 sierpnia 2020 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wadliwa ocena dowodów przez organ odwoławczy, w tym opinii biegłych i projektów klasyfikacji. Naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących oceny dowodów. Nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Błędy w procedurze gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Naruszenie przepisów prawa materialnego. Wadliwe ustalenie rodzaju użytku gruntowego.
Godne uwagi sformułowania
organ odwoławczy dokonał wadliwej oceny dowodów organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił wiarygodność dowodów, wkraczając w kompetencje specjalistyczne biegłych i klasyfikatorów Sąd zakwestionował sposób, w jaki organ odwoławczy dokonał zmiany rozstrzygnięcia w zakresie użytku gruntowego organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił wiarygodność dowodów, w szczególności opinii biegłego P. W.
Skład orzekający
Wojciech Śnieżyński
przewodniczący sprawozdawca
Halina Filipowicz-Kremis
sędzia
Malwina Jaworska-Wołyniak
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Prawidłowa ocena dowodów w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza w sprawach wymagających wiedzy specjalistycznej (np. klasyfikacja gruntów). Znaczenie opinii biegłych i projektów klasyfikacyjnych. Zakres kontroli sądowej nad decyzjami administracyjnymi."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury gleboznawczej klasyfikacji gruntów, ale zasady oceny dowodów są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje złożoność postępowania administracyjnego w zakresie klasyfikacji gruntów, gdzie sprzeczne opinie ekspertów i błędy proceduralne prowadzą do uchylenia decyzji przez sąd. Jest to przykład ilustrujący znaczenie prawidłowego gromadzenia i oceny dowodów.
“Sąd uchyla decyzje ws. klasyfikacji gruntów. Kluczowe błędy proceduralne i wadliwa ocena dowodów.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 403/24 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2025-01-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-05-23 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Wojciech Śnieżyński /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6121 Klasyfikacja gruntów Hasła tematyczne Geodezja i kartografia Skarżony organ Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego Treść wyniku *Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1752 art. 20 ust. 3 Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. j.) Dz.U. 2012 poz 1246 par. 7 ust. 1 pkt 7, ust. 2, par. 11 ust. 1 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak Protokolant: Referent stażysta Małgorzata Balowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego we Wrocławiu z dnia 8 marca 2024 r. nr GK-ONG.7513.3.2023.KB w przedmiocie aktualizacji gleboznawczej klasyfikacji gruntów I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego na rzecz skarżącego kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Wnioskiem z 06.07.2021 r. M. W. i M. J. zwrócili się do Starosty Ś. (dalej: organ I instancji) o przeprowadzenie aktualizacji gleboznawczej klasyfikacji gruntów na działce nr [...], położonej w L., podnosząc, że zapis w ewidencji gruntów jest niezgodny ze stanem faktycznym w odniesieniu do klas gruntów. W trakcie wszczętego na ich wniosek postępowania, ze względu na zniesienie współwłasności nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], M. W. utracił przymiot strony postępowania. Zgodnie z ewidencją gruntów i budynków działka nr [...] stanowiła użytek orny klasy bonitacyjnej R IIIa. Powierzchnia działki wynosi [...] ha. Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających w terenie w dniu 19.08.2021r. i stwierdzeniu innego użytkowania działki nr [...] niż wynika to z ewidencji gruntów i budynków (działka nie była użytkowana rolniczo), organ I instancji poinformował strony postępowania pismem z 29.09.2021 r. o tym fakcie, jednocześnie informując, że aktualizacji użytków gruntowych dokona klasyfikator, który przeprowadzi gleboznawczą klasyfikację gruntów dla obszaru tej działki. Postanowieniem z 13.01.2022 r. organ i instancji powołał klasyfikatora R. K., jako biegłego w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w sprawie ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów, na wniosek właściciela działki nr [...], celem sporządzenia operatu klasyfikacyjnego, który będzie stanowił dowód w sprawie administracyjnej, jednocześnie zobowiązując klasyfikatora do przedłożenia organowi operatu klasyfikacyjnego. Po analizie niezbędnych materiałów stanowiących PZGiK, przeprowadzeniu czynności klasyfikacyjnych w terenie w dniu 23.03.2022 r., klasyfikator R. K. sporządził projekt ustalenia klasyfikacji, który wszedł w skład operatu technicznego z gleboznawczej klasyfikacji gruntów z 01.04.2022 r. o numerze [...]. Na podstawie badania grunt działki nr [...] klasyfikator zaliczył do dwóch konturów: 1/LZr/RIVb-f w typie gleb D o powierzchni [...] ha oraz 2/Lzr/RIVa/2h w typie gleb AB o powierzchni [...] ha. Zasięg konturów użytków i klas bonitacyjnych uwidocznił na mapie klasyfikacji. Operat techniczny sporządzony przez klasyfikatora R. K. został przyjęty w dniu 12.05.2022 r do PZGiK. W związku z proponowanym przez klasyfikatora znacznym powierzchniowo obniżeniem klasy bonitacyjnej gruntu oraz mając wątpliwości co do rzetelności ustaleń, organ I instancji zdecydował o przeprowadzeniu kontrolnego badanie gruntu przez biegłego w celu uzyskania opinii o poprawności przeprowadzonych badań, informując o tym fakcie klasyfikatora R. K. Starosta zlecił wykonanie takiej opinii biegłemu D. G. Po przeprowadzeniu sprawdzenia terenowego w dniu 27.07.2022 r., biegły D. G. przedłożył w dniu 01.08.2022 r. opinię dotyczącą oceny poprawności prac klasyfikacyjnych (operat techniczny nr [...]), wykonanych przez klasyfikatora R. K. W ocenie biegłego, z uwagi na stwierdzone uchybienia w ocenianym operacie technicznym, zaistniała konieczność wykonania ponownych badań celem wykonania prawidłowego projektu ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntu. Do treści opinii ustosunkował się klasyfikator R. K. (pisma z 08.08.2022 r. i z 24.08.2022 r.). Jednocześnie klasyfikator R. K., w ramach poprawy pracy klasyfikacyjnej, sporządził operat techniczny z 26.08.2022 r. Do odpowiedzi klasyfikatora R. K. ustosunkował się biegły D. G., który podtrzymał stanowisko zawarte w opinii (pismo z 18.08.2022 r.). Stanowisko klasyfikatora gruntów R. K. i biegłego D. G. zostało przekazane do wiadomości M. J. W piśmie z 02.08.202 r. strona postępowania wyraziła zastrzeżenia dotyczące trybu powołania biegłego oraz braku powiadomienia o przeprowadzonych w dniu 27.07.2022 r. czynnościach weryfikacyjnych na gruncie. Pismami z 30.08.2022 r. organ I instancji zwrócił się do Nadzoru Wodnego w Ś.(1) oraz Wójta Gminy M. w kwestii sprawdzenia istnienia na działce nr [...] urządzeń melioracji wodnych – rowów zmiennych, drenaży. W udzielonej odpowiedzi z Nadzór Wodny w Ś.(2) poinformował, że w obrębie działki oraz jej sąsiedztwa brak jest zaewidencjonowanych urządzeń drenarskich. Podobnej treści informacji udzielił Wójt Gminy M. W związku z ponagleniem M. J. z 26.08.202 r. na Starostę Ś. w sprawie dotyczącej ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów działki nr [...], postanowieniem wydanym w dniu 14.09.2022 r., Wojewoda Dolnośląski uznał ponaglenie za uzasadnione, stwierdzając, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, która to przewlekłość nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, jednocześnie zobowiązując organ do załatwienia sprawy w terminie dwóch miesięcy od dnia otrzymania postanowienia. Powołując się na opisane postanowienie Wojewody, pismem z 30.09.2022 r. organ I instancji poinformował M. J., że celem przeprowadzenia pełnych badań kontrolnych klasyfikacyjnych na działce nr [...], zostanie zlecone badanie przez innego klasyfikatora. W odpowiedzi na to pismo M. J. wskazał na brak potrzeby dokonania ponownych badań z uwagi na to, że projekt ustalenia klasyfikacji sporządzony przez klasyfikatora R. K. został przyjęty do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (pismo z 04.10.2022r. ). W kwestii zasadności powołania nowego klasyfikatora Starosta odniósł się w piśmie z 05.10.2022 r. Zawiadomieniem z 24.10.2022 r. Starosta Ś. poinformował, że na podstawie § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 12.09.2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (Dz. U. z 2012 r., poz. 1246) – dalej: rozp.gleb.klas. zostanie przeprowadzone kontrolne badanie klasyfikacyjne gleb na działce nr [...] w dniu 07.11.2022 r. Z kolei postanowieniem z 02.11.2022 r. powołał klasyfikatora gleboznawcę D. G. jako biegłego w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w sprawie ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów, na wniosek właściciela działki nr [...], celem sporządzenia operatu klasyfikacyjnego, który będzie stanowił dowód w sprawie administracyjnej, jednocześnie zobowiązując klasyfikatora do przedłożenia organowi operatu klasyfikacyjnego. Klasyfikator D. G. przeprowadził w dniu 07.11.2022 r. czynności w terenie, w których nie uczestniczył M. J. Z czynności tych sporządził protokołu, w którym wskazał, że czynności zostały przeprowadzone po wcześniejszym zawiadomieniu o nich właściciela działki. Dokumentacja geodezyjna zawierająca projekt ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów sporządzony przez klasyfikatora D. G. została przyjęta do PZGiK. W oparciu o badania grunt działki nr [...] klasyfikator zaliczył do trzech konturów: [...] Lzr-RIIIb-I o powierzchni [...] ha, [...] Lzr –RIVb-d o powierzchni [...] ha oraz [...] Lzr-RIVa-2-r o powierzchni [...] ha. Pismem z 10.11.2022 r. M. J. poinformował, że nie mógł uczestniczyć w czynnościach dotyczących badania klasyfikacyjnego na działce nr [...], ponieważ zawiadomienie organu I instancji w tej sprawie odebrał 10.11.2022 r. Po poinformowaniu o możliwości składania zastrzeżeń do projektu klasyfikacji sporządzonego przez klasyfikatora D. G., pismem z 28.11.2022 r. M. J. złożył zastrzeżenia do projektu klasyfikacji, podnoszący, że prace klasyfikacyjne wykonano pomimo braku skutecznego zawiadomienia jego osoby o tych czynnościach. Ponadto pismami z 09.01.2023 r. oraz 16.02.2023 r. wyraził zastrzeżenia dotyczące powołania D. G. na klasyfikatora, jednocześnie informując o zamiarze złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez klasyfikatora przestępstwa z art. 271 § 1 k.k., polegającego na poświadczeniu nieprawdy w dokumencie urzędowym w postaci operatu gleboznawczej klasyfikacji gruntów z 09.11.2022 r. Pismem z 10.03.2023 r. strona postępowania poinformowała, że w dniu 24.02.2023 r. złożyła zapowiadane zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia czynu zabronionego przez klasyfikatora. W odpowiedzi na pismo Prokuratury Rejonowej w J. z 10.03.2023 r., w którym w związku z prowadzonym postępowaniem zwrócono się o przekazanie oryginałów akt postępowania administracyjnego, przy piśmie z 13.03.2023 r. organ I instancji przekazał kopię akt z uwagi, że oryginały dokumentów znajdują się w WSA we Wrocławiu w związku ze złożoną przez M. J. skargą na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę Ś. Wobec stwierdzenia nieprawidłowego zawiadomienia M. J. o przeprowadzeniu w dniu 07.11.2022 r. kontrolnych czynności klasyfikacyjnych, zawiadomieniem z 28.12.2022 r. organ I instancji poinformował o powtórzeniu w dniu 23.01.2023 r. czynności kwestionowanych przez stronę postępowania. Z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne zaplanowane w tym dniu czynności się nie zostały przeprowadzone. Wyrokiem z 02.02.2023 r., sygn. akt II SAB/Wr 1343/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu skargi M. J., stwierdził, że Starosta Ś. dopuścił się przewlekłości postępowania w sprawie ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Postanowieniem z 06.03.2023 r. organ I instancji dopuścił dowód z opinii biegłego D. G. i powołał klasyfikatora gleboznawcę D. G. jako biegłego w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w sprawie ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów, na wniosek właściciela działki nr [...], celem sporządzenia operatu klasyfikacyjnego, który będzie stanowił dowód w sprawie administracyjnej, jednocześnie zobowiązując klasyfikatora do przedłożenia organowi operatu klasyfikacyjnego. Po dokonaniu analizy materiałów stanowiących PZGiK, przeprowadzeniu czynności klasyfikacyjnych w terenie w dniu 16.03.2023 r., klasyfikator D. G. sporządził projekt ustalenia klasyfikacji z 28.03.2023 r. Z tego dokumentu wynika, że w oparciu o badania grunt działki nr [...] zaliczył do czterech konturów: [...] Lzr-RIIIb-I o powierzchni [...] ha, [...] Lzr –RIVb-d o powierzchni [...] ha oraz [...] Lzr-RIVa-2-r i [...] Lzr-RIVa-g o łącznej powierzchni [...] ha. Zasięg konturów użytków i klas bonitacyjnych uwidoczniono na mapie klasyfikacji. Dokumentacji tej nadano identyfikator ewidencyjny materiału zasobu [...]. Pomimo zawiadomienia M. J. o możliwości składania zastrzeżeń do tego projektu ustalenia klasyfikacji, strona postępowania nie skorzystała z takiej możliwości. Decyzją z 15.05.2023 r. Starosta Ś. orzekł o ponownym ustaleniu gleboznawczej klasyfikacji gruntów w obrębie ewidencyjnym L. w ten sposób, że w obszarze działki ewidencyjnej nr [...], położonej w obrębie ewidencyjnym L., jednostka ewidencyjna M. - obszar wiejski dokonuje się następujących zmian: dotychczasowy kontur klasyfikacyjny nr [...]-R-IIIa-d o powierzchni w obszarze działki nr [...], obręb L. wynoszącej [...] ha zastępuje się konturami klasyfikacyjnymi: [...] Lzr-RIIIb-1 o powierzchni [...] ha; [...] Lzr-RFVb-d o powierzchni [...] ha oraz konturami [...] Lzr-RIVa-2-r i [...] Lzr-RIVa-g o łącznej powierzchni [...] ha (co daje łącznie [...] ha), zgodnie z wykazem zmian danych ewidencyjnych, który jest częścią operatu geodezyjnego ID nr [...] oraz załączonymi do decyzji protokołem w sprawie klasyfikacji gruntów z 16.03.2022 r. i mapą gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł M. J. Odwołujący zarzucił organowi I instancji wydanie decyzji z naruszeniem: 1) art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 84 § 1 k.p.a. poprzez: a) całkowicie dowolne oparcie decyzji na opinii sporządzonej przez biegłego D. G. z 16.03.2023 r., któremu wcześniejszej zlecono zdyskredytowanie pierwszej opinii klasyfikatora R. K., w stosunku do którego aktualnie toczy się postępowanie prokuratorskie i który w związku z tym w ogóle nie powinien być powołany jako biegły do sporządzenia opinii w sprawie; b) nieuzasadnione i bezpodstawne uznanie, że opinia biegłego klasyfikatora R. K. prawidłowo powołanego przez starostę jest nierzetelna, niewiarygodna i nie może być podstawą wydania decyzji, tylko z tego względu, że opinia ta opiera się na ustaleniach i wnioskach sprzecznych z oczekiwaniami Starosty; c) wadliwe powołanie biegłego D. G. do sporządzenia opinii w sprawie, w sytuacji gdy wcześniej zlecono temu biegłemu "nieformalne" podważenie (zdyskredytowanie) pierwszej opinii klasyfikatora R. K., co całkowicie poważa wiarygodność i obiektywizm D. G., który był zainteresowany i miał konkretny interes finansowy w zdyskredytowaniu opinii R. K., dzięki czemu mógł uzyskać wysokopłatne zlecenie na sporządzenie drugiej opinii w sprawie; d) nieprzeprowadzenie dowodu z kolejnej - trzeciej, rozstrzygającej - opinii biegłego klasyfikatora oraz niepowierzenie sporządzenia takiej opinii niezależnemu biegłemu klasyfikatorowi, w sytuacji gdy pierwsza opinia R. K. i druga opinia D. G. znacząco różnią się w ustaleniach i wnioskach co do stanu badanych gruntów; 2) art. 20 ust. 3 ustawy z 17.05.1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2021 r., poz.1990) – dalej: u.p.g.k. poprzez wydanie decyzji zawierającej nierzetelne, niezupełne i nieprawdziwe ustalenia co do stanu badanych gruntów i ustalenie klasyfikacji gruntów w obrębie L., w obszarze działki ewidencyjnej nr [...] sprzecznie z rzeczywistością; 3) § 3, § 5 ust. 1 i 2, § 6 ust. 1 i 2, § 7 ust. 1-3, § 8 ust. 1 i 2, § 9 ust. 2 rozp.gleb.klas. w zw. z art. 26 ust. 1 u.p.g.k. poprzez: a) wadliwe, dowolne i nierzetelne przeprowadzenie ponownego ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów w obszarze działki nr [...]; b) wadliwe przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie; c) oparcie decyzji na projekcie ustalenia klasyfikacji sporządzonym przez osobę (biegłego D. G.), która w sprawie nie powinna w ogóle wydawać opinii, ponieważ wcześniej wykazała się stronniczością i na zlecenie Starostwa usiłowała zdyskredytować opinię biegłego powołanego przez starostę (biegłego R. K.) w celu następczego uzyskania zlecenia sporządzenia nowej opinii, a aktualnie w stosunku do tej osoby prowadzone jest postępowanie prokuratorskie dotyczące poświadczenia nieprawdy w dokumencie urzędowym; d) celowe i intencjonalne utrudnianie wnioskodawcy udziału w czynnościach klasyfikacyjnych, nieinformowanie wnioskodawcy z odpowiednim wyprzedzeniem o terminie czynności, pozorowanie zawiadomień do wnioskodawcy; e) uwzględnienie opinii biegłego D. G. jako podstawy wydania decyzji, mimo iż w zasadniczej części stoi ona w sprzeczności z ustaleniami i wnioskami prawidłowo wcześniej powołanego biegłego R. K., brak rzeczowej weryfikacji różnic w ustaleniach i wnioskach tych biegłych; f) uwzględnienie opinii biegłego D. G. pomimo jej przeprowadzenia w sposób budzący istotne wątpliwości co do zakresu realnych czynności biegłego na gruntach i sprzeczności z opinią wykonaną przez tego samego biegłego 4 miesiące wcześniej, a zakwestionowaną przez wnioskodawcę; g) poprzez niedostarczenie wnioskodawcy projektu ustalenia klasyfikacji (opinii) sporządzonego przez biegłego D. G. z 16.03.2023 r. i uniemożliwienie wnioskodawcy złożenia zarzutów do tej opinii; h) nieprzeprowadzenie dowodu z kolejnej - trzeciej, rozstrzygającej - opinii biegłego klasyfikatora oraz niepowierzenie sporządzenia takiej opinii niezależnemu biegłemu klasyfikatorowi, w sytuacji, gdy pierwsza opinia R. K. i druga opinia D. G. znacząco różnią się w ustaleniach i wnioskach co do stanu badanych gruntów i ich klasyfikacji gleboznawczej. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów odwołania jego autor wniósł o zmianę (ewentualnie uchylenie) zaskarżonej decyzji w całości poprzez orzeczenie zgodnie z jego wnioskiem oraz zgodnie z projektem klasyfikacji gruntów sporządzonym w dniu 04.04.2022 r. przez R. K. Odwołujący wniósł również o pominięcie dowodu w postaci projektu klasyfikacji gruntów z 16.03.2023 r. sporządzonego przez D. G. jako przeprowadzonego z rażącym naruszeniem prawa i przez osobę, która nie powinna w sprawie sporządzać takiej opinii, a także o wyłączenie biegłego D. G. z udziału w tym postępowaniu. Do odwołania dołączono zawiadomienie z 11.05.2023 r. Prokuratury Rejonowej w J. o wszczęciu śledztwa w sprawie przedstawienia fałszywej opinii przez biegłego D. G. oraz zawiadomienie z 04.04.2023 r. z Komendy Miejskiej Policji w J. o wszczęciu dochodzenia dotyczącego zawarcia nieprawdziwych informacji przez biegłego D. G. w opinii zleconej przez Starostę. Po przekazaniu odwołania, w związku ze zgromadzeniem w aktach sprawy projektów ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów zawierających odmienne ustalenia, Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (dalej: organ II instancji lub DWINGiK), postanowieniem z 25.10.2023 r., powołał w trybie art. 84 § 1 k.p.a. biegłego P. W. do opracowania opinii w zakresie oceny tych projektów. Zawiadomieniem z 26.10.2023 r. organ odwoławczy poinformował stronę postępowania o zamiarze przeprowadzenia w dniu 23.11.2023 r. przez biegłego P. W. czynności niezbędnych do dokonania oceny projektów gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Badania terenowe w dniu 23.11.2023r. przeprowadzano w obecności właściciela gruntu. Biegły przedłożył organowi opinię w dniu 05.01.2024 r. We wnioskach biegły stwierdził, że zarówno operat przedstawiony przez klasyfikatora R. K. jak również klasyfikatora D. G. zawierają błędy, które kwalifikują te opracowania do odrzucenia na tym etapie sprawy. Z opinii wynika, że w oparciu o badania grunt działki nr [...] powinien być zaliczony do trzech konturów: Lzr RIVa[...], Lzr RIVb [...] oraz R RIVb [...]. Ze znajdującej się w aktach sprawy adnotacji urzędowej z 01.02.2024 r. wynika, że w tym dniu zostały przekazane biegłemu wątpliwości dotyczące sporządzonej przez niego opinii. Wątpliwości te dotyczyły poprawności porównania odkrywek wykonywanych przez biegłego z odkrywkami zamieszczonymi w operatach klasyfikatorów R. K. i D. G. W dniu 12.02.2024 r. biegły przedłożył poprawioną opinię wskazując, że usterka dotyczyła błędnie porównanych niektórych profili wykonanych w opinii z odkrywkami zamieszczonymi w operatach podlegających kontroli. Postanowieniem z 23.02.2024 r., wydanym na podstawie art. 84 § 2 w związku z art. 24 § 1 pkt 6 k.p.a., DWINGiK wyłączył biegłego D. G. od udziału w postępowaniu w przedmiocie gleboznawczej klasyfikacji gruntów działki nr [...]. Pismem z 26.02.2024 r. stanowisko w sprawie opinii biegłego P. W. oraz wcześniejszych projektów ustalenia klasyfikacji wniósł M. J. DWINGiK decyzją z 08.03.2024 r. (nr GK-ONG.7513.3.2023.KB) w punkcie pierwszym uchylił decyzję Starosty Ś. dotyczącą ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów dla działki ewidencyjnej nr [...] położonej w obrębie L., w części dotyczącej konturu oznaczonego numerem [...] i orzekam o ustaleniu konturu oznaczonego numerem [...] - Lzr -RIVa-2-r, w taki sposób, że uwzględnia on zasięg konturu oznaczonego jako RIVa-2-r, co zostało zaprezentowane poprzez współrzędne punktów w opinii biegłego P. W., tj.: [...],[...], [...], [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]. W punkcie drugim decyzji organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w części dotyczącej konturów oznaczonych numerami [...], [...] i [...]. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił podstawy materialnoprawne decyzji w sprawie ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Wskazał, że podstawą dokonania takiej klasyfikacji jest badanie gleby przeprowadzone w terenie przez klasyfikatora, który z tych czynności sporządza dokumentację gleboznawczej klasyfikacji gruntów. W tym zakresie organ odwoławczy przedstawił szczegółowe ustalenia dokonane przez klasyfikatora R. K. oraz biegłego a później klasyfikatora D. G. Wskazał, że klasyfikator R. K. w projekcie ustalenia klasyfikacji (dokumentacja geodezyjna o identyfikatorze zgłoszenia prac [...]) przedstawił zasadność utworzenia dwóch nowych konturów klasyfikacyjnych: nr [...]-RIVb i nr [...]-RIVa w miejsce dotychczasowego konturu klasyfikacyjnego RIIIa, obejmującego całą działkę ewidencyjną nr [...]. Drugi powołany klasyfikator D. G. nie potwierdził zasadności obniżenia klasy bonitacyjnej dla części tych gruntów. W projekcie klasyfikacji z 07.11.2022 r. (dokumentacja geodezyjna o identyfikatorze zgłoszenia [...]) ustalił kontury klasyfikacyjne: nr [...]-RIIIb, [...]-RIVb i [...]-RIVa. Organ odwoławczy zastrzegł przy tym, że projekt ten nie został przez niego uwzględniony w dalszej analizie zgromadzonego materiału dowodowego z uwagi na okoliczność, że w związku z nieprawidłowym doręczeniem zawiadomienia Starosty o terminie przeprowadzenia czynności w terenie, klasyfikator powtórzył czynności w terenie i została sporządzona nowa dokumentacja. W wyniku ponowienia czynności w terenie klasyfikator D. G. uszczegółowił badania i w drugim projekcie klasyfikacji (dokumentacja geodezyjna o identyfikatorze zgłoszenia prac [...]) ustalił klasy bonitacyjne w konturach o numerach: [...]-RIIIb, [...]-RIVa, [...]-RIVb i [...]-RIVa. Organ odwoławczy zauważył, że obaj klasyfikatorzy ustalili ten sam rodzaj użytku gruntowego na całej działce - grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, oznaczone symbolem Lzr. Po dokonaniu szczegółowej analizy całej zebranej w sprawie dokumentacji, w tym sporządzonej na etapie postępowania opinii biegłego P. W., organ II instancji stwierdził, że nie może uznać za przekonywujących ustaleń, które poczynił klasyfikator R. K. w zakresie konturu klasyfikacyjnego oznaczonego na mapie klasyfikacji jako nr [...]-RIVb. Klasyfikator D. G. i biegły P. W. w swoich opracowaniach również podają pod wątpliwość ustalenia dokonane przez klasyfikatora R. K. W odniesieniu do ustaleń klasyfikatora R. K. dotyczących odkrywki nr [...] organ odwoławczy przytoczył treść opinii D. G., który stwierdził, że "analizując opisy odkrywek w sprawozdaniu oraz zamieszczone w dalszej części operatu należy zwrócić uwagę na opis odkrywki nr [...], w którym podano głębokość zalegania piasku luźnego (pl) na poziomie 85 cm oraz miąższość poziomu próchnicznego A1 55 cm. W opisie gatunku "f dla klasy RIVb zamieszczanym w Urzędowej Tabeli Klas Gruntów (UTKG) podana jest głębokość zalegania piasku poniżej 60 cm (co może oznaczać np. 62 cm, 65 cm ale nie 85 cm) oraz miąższość poziomu próchnicznego 30 cm. W opisie gatunku "1" dla klasy RIVa w UTKG podano zakres zalegania piasku 60-80 cm oraz miąższość poziomu próchnicznego 30-40 cm. W opisie gatunku "1" dla klasy Rlllb zakres zalegania piasku to 80-100 cm a miąższość poziomu próchnicznego to 35 cm. Biorąc pod uwagę głębokość zalegania piasku oraz znacznie większą miąższość poziomu próchnicznego (od podanych wyżej przedziałów) grunt w badanej odkrywce powinien być zaliczony do klasy Rlllb". Dalej organ odwoławczy zauważył, że również biegły P. W. stwierdził, że "opis ten nie odpowiada właściwości przedmiotowej gleby w zakresie miąższości poziomu próchnicznego, który wynosi wg autora operatu pierwotnego 55 cm, a więc prawie dwukrotnie więcej niż przewiduje to UTKG dla tak zaklasyfikowanej gleby". Na tym obszarze klasyfikator D. G. wykonał odkrywkę nr [...] (obok odkrywki klasyfikatora R. K. nr [...]) i dodatkowo odkrywki nr [...], [...] i [...]. Na podstawie opisu i badania profilu glebowego nr [...] klasyfikator D. G. ustalił klasę bonitacyjną RIVa, stwierdzając, iż "niższa jakość gruntu wynika z mniejszej miąższości poziomu próchnicznego — 55 cm, płytszego zalegania piasku - 76 cm, wyższego poziomu wody gruntowej". Tożsame ustalenia co do klasy zostały zawarte w opinii biegłego P. W., który na obszarze konturu klasyfikacyjnego oznaczonego przez klasyfikatora D. G. jako nr [...]-RIVa wykonał odkrywki nr [...] i [...] (odkrywka nr [...] została wykonana przez biegłego w odległości ok. 15 m od odkrywki nr [...] i znajdowała się już w zakresie konturu nr [...]-RIVa). Pomimo rozbieżności w ustaleniach obu specjalistów dotyczących składu granulometrycznego gleby, organ odwoławczy uznał za wiarygodne określenie klasy bonitacyjnej RIVa oraz za zasadną zmianę klasy gruntów RIlla (ustalonej w powszechnej klasyfikacji) na klasę RIVa, w zasięgu ograniczonym konturem nr [...], zgodnie z mapą klasyfikacji sporządzoną przez klasyfikatora D. G. Odnosząc się do odkrywek o numerach [...], [...] i [...], na podstawie których klasyfikator D. G. określił klasę bonitacyjną Rlllb, organ odwoławczy stwierdził, że z ustaleniami tymi nie zgodził się biegły P. W., wskazując, że dla odkrywki nr [...] jego ustalenia wskazują na klasę RIVa. Jednakże organ odwoławczy zwrócił uwagę, że wskazany przez biegłego P. W. opis czarnych ziem klasy RIVa litera "j", zawarty w Urzędowej tabeli klas gruntów (dalej: UTKG), posiada zapis "Czarne ziemie lekkie, wytworzone z piasków gliniastych lekkich, całkowite. Nadają się w szczególności pod uprawę żyta, owsa, jęczmienia i ziemniaków. Poziom próchniczny o miąższości około 40 - 50 cm". W ocenie organu odwoławczego, nie odpowiada to zapisom zawartych w opisach odkrywek. Jak wynika z opisu odkrywki nr [...], sporządzonego przez biegłego P. W., miąższość poziomu próchnicznego wynosi 55 cm. Natomiast klasyfikator D. G. na opisie odkrywki nr [...] określił miąższość poziomu próchnicznego na 65 cm. Zdjęcia odkrywek wskazują, iż przejście między poziomami występuje na głębokości około 60 cm. Na tej podstawie organ odwoławczy przyjął, że opis i badanie profilu glebowego opracowane przez biegłego P. W., wskazują na klasę Rlllb litera "j" wg UTKG, tzn. "Czarne ziemie lekkie, wytworzone z piasków gliniastych lekkich, całkowite. Poziom próchniczny o miąższości około 60 cm lub głębszy, o zabarwieniu ciemnoszarym i dobrej strukturze". Odnosząc się do odkrywki nr [...] wykonanej przez klasyfikatora D. G., biegły P. W. wskazał, że "opis ten nie jest zgodny ze stanem faktycznym stwierdzonym w terenie. Sprzeczność dotyczy stosunków wodnych. Gleby te są wg D. G. okresowo podmokłe, a więc wymagają melioracji". Jednakże po analizie zapisów w projekcie sporządzonym przez klasyfikatora D. G., dotyczących warunków wodnych organ odwoławczy nie zgodził się z tą opinią. Wskazał, że klasyfikator D. G. w dokumencie "Analiza niezbędnych materiałów stanowiących PZGiK", sporządzonym w dniu 24.03.2023 r. stwierdził, iż "grunty są zmeliorowane, dreny występują na głębokości około 80 cm na pograniczu warstwy gliny i piasku; występujące oglejenie gruntowe nie przekracza wysokości 60 cm w związku z czym przy takim składzie granulometrycznym nie jest ono szkodliwe dla profilu glebowego; woda gruntowa występuje poniżej poziomu profilu glebowego (poniżej 150 cm). Widoczne silne oglejenie warstwy piasku, skały podścielającej (D) jest w tym wypadku cechą korzystną dla gleby, ponieważ uwilgotniony piasek właściwie oddziałuje na poziomy wyższe". Ponadto organ odwoławczy zauważył, że właściciel działki również nie zaobserwował na swojej działce warunków nadmiernego uwilgotnienia - wprost przeciwnie, we wniosku jako uzasadnienie żądania wskazano, iż "mamy wątpliwość, czy klasa gruntu w terenie odpowiada ujawnionej klasie w ewidencji gruntów i budynków, ponieważ w mojej opinii, przedmiotowe grunty charakteryzują się wadliwymi, okresowo za suchymi warunkami wodnymi". Nadto organ odwoławczy wskazał, jako dowód w kwestii melioracji, na fotografię odkrywki nr [...], zamieszczoną w dokumentacji geodezyjnej o identyfikatorze zgłoszenia [...], na której uwidoczniony jest fragment rurki drenarskiej (tzw. dren), występujący na głębokości ok. 80 cm. Dalej organ odwoławczy wskazał, że klasyfikator D. G. w przywołanym dokumencie "Analiza..." wskazał również, że "dodatkowo, w celu zweryfikowania własnych ustaleń wykonano dwie odkrywki glebowe nr [...] i [...]. Obie odkrywki potwierdzają prawidłowość ustalenia klasy bonitacyjnej RIIIb. Ustalona jakość gruntu wynika ze składu granulometrycznego - utwory gliniaste, miąższości poziomu próchnicznego dla każdej z odkrywek odpowiednio 86 cm i 70 cm, głębokości zalegania piasku 104 cm i 97 cm, występowania w profilu węglanu wapnia, zdrenowania gruntu, niskiego poziomu wody gruntowej lub braku jej w profilu, niski poziom oglejenia gruntowego". Na tej podstawie, mając na uwadze miąższość poziomu próchnicznego i stosunki wodne, zdaniem organu odwoławczego, zasadne jest ustalenie dla odkrywki nr [...] klasy bonitacyjnej Rlllb, zgodnie z UTKG, część I, Dział I, Rozdział 4, oddział 8, klasa Illb, litera 1, gdzie zapisano: "Czarne ziemie wytworzone z glin pylastych, lekkie lub średnie, na piaskach luźnych, piaskach słabo gliniastych lub żwirach, występujących na głębokości 80 - 100 cm. Poziom próchniczny o miąższości około 35 cm. Gleby te są zmeliorowane lub nie wymagają melioracji. W profilu glebowym może występować węglan wapnia. Są to gleby nadające się pod uprawę pszenicy i buraków cukrowych". Z tych powodów organ odwoławczy wskazał, że daje wiarę ustaleniom klasyfikatora D. G. i uznaje za zasadną zmianę klasy bonitacyjnej Rllla (ustalonej w powszechnej klasyfikacji) na klasę Rlllb, w zasięgu ograniczonym konturem klasyfikacyjnym nr [...], zgodnie z mapą klasyfikacji sporządzoną przez klasyfikatora D. G. Odnosząc się do wykonanej przez klasyfikatora R. K. odkrywki nr [...], na podstawie której określił on klasę bonitacyjną RIVb, organ odwoławczy zauważył, że w wyniku badań przeprowadzonych przez klasyfikatora D. G. (odkrywka nr [...]) i przez biegłego P. W., występowanie klasy bonitacyjnej RIVb zostało potwierdzone. Jednocześnie jednak organ odwoławczy przyznał, że dostrzega rozbieżności w ustaleniach dotyczących typu, rodzaju i gatunku gleb, niemniej jednak w zakresie klasy bonitacyjnej występuje zgodność ustaleń. Na tej podstawie uznał za zasadną zmianę klasy gruntów Rllla (ustalonej w powszechnej klasyfikacji) na klasę RIVb, w zasięgu ograniczonym konturem nr [...], zgodnie z mapą klasyfikacji sporządzoną przez klasyfikatora D. G. Stwierdził przy tym, że kontur klasy RIVb od wschodniej strony działki klasyfikatorzy R. K. i D. G. przedstawili w dość zbliżonym przebiegu. W kwestii wykonanych przez klasyfikatora R. K. odkrywek o numerach: [...], [...], [...] i [...], na podstawie których określił klasę bonitacyjną RIVa, organ odwoławczy wskazał, że ustalenia w zakresie klasy RIVa potwierdzają badania przeprowadzone przez klasyfikatora D. G., który wykonał odkrywki numer: [...], [...], [...] i [...]. W ustaleniach obu klasyfikatorów wystąpiły rozbieżności dotyczące typów, rodzajów i gatunków gleb. Z ustaleniami klasyfikatora R. K. w zakresie odkrywki nr [...] zgodził się również biegły P. W., wskazując, że opis z UTKG zamieszczony w części I, Dziale I, Rozdziale 4, oddziale 2, w klasie IVa - gatunek p, "odpowiada właściwościom gleby występującej w terenie co do typu, klasy oraz gatunku". Biegły P. W. nie zgodził się natomiast z ustaleniami klasyfikatora R. K. dotyczącymi odkrywki nr [...], wskazując, że "opis ten nie odpowiada właściwościom gleby występującej w terenie co do typu, klasy oraz gatunku. Sprzeczność dotyczy warunków wilgotnościowych. Autor opinii wskazuje, że są to gleby za suche i jednocześnie klasyfikuje glebę do gatunku e, gdzie UTKG wskazuje na gleby okresowo nadmiernie uwilgotnione z cechami wyraźnego oglejenia na głębokości 60-70 cm. Autor w opisie morfologicznym wskazuje, że oglejenie nie występuje w całym profilu". W tym zakresie organ odwoławczy nie zgodził się jednak z opinią biegłego, gdyż w opisie odkrywki nr [...], sporządzonej przez klasyfikatora R. K., stosunki wodne są określone jako "okresowo nadmiernie uwilgotnione", a nie jak wskazuje tu biegły "za suche". W odniesieniu do odkrywek o numerach [...] i [...] klasyfikatora R. K., odpowiednio o numerach [...] i [...] klasyfikatora D. G., biegły nie wykonał własnych odkrywek glebowych "ze względu na zgodność autorów operatu pierwotnego oraz kontrolnego co do użytku oraz klasy i rodzaju gleby". Mając na uwadze powyższe ustalenia, a w szczególności ze względu na zgodność w zakresie ustalenia klasy bonitacyjnej na wschodniej części działki w obu projektach ustalenia klasyfikacji, organ odwoławczy uznał za prawidłowe ustalenia co do klasy bonitacyjnej RIVa w konturze klasyfikacyjnym oznaczonym numerem [...] . Zwracając uwagę na rodzaj użytku gruntowego na działce nr [...] organ odwoławczy wskazał, że w dokumentacji zamieszczonej w aktach sprawy wynika, że w ewidencji gruntów i budynków na całej działce występował użytek R - grunty orne. Zarówno klasyfikator R. K. jak i klasyfikator D. G. ustalili ten sam rodzaj użytku gruntowego na całej działce - grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, oznaczone symbolem Lzr. Tymczasem biegły P. W. zauważył, że na wschodnim krańcu działki ewidencyjnej nr [...] występuje inny użytek gruntowy, a mianowicie grunty orne, obejmujące powierzchnię [...] ha. Potwierdza to również ortofotomapa, dostępna na stronach Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii pod adresem geoportal,gov.pl, której wydruk dołączono do akt sprawy. Na tej podstawie organ odwoławczy uznał za niezasadne dokonanie dla tego obszaru zmiany użytku z gruntów ornych (oznaczonych symbolem R) na grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych (oznaczonych symbolem Lzr). Powołując się na analizę przeprowadzaną na podstawie ortofotomap dostępnych na geoportal.gov.pl organ odwoławczy ustalił, że do 2010 r. cała działka wykorzystywana była w jednakowy sposób - grunty w całości nie były poddawane stałej uprawie mechanicznej. Dlatego też nie ma potrzeby uzupełniania projektu klasyfikacji o dodatkowe badania dotyczące klasy bonitacyjnej gruntów pozostawionych jako grunty orne, gdyż na tym obszarze nie występowały czynniki, mające wpływ na zmianę profilu glebowego, inne niż w pozostałej części konturu nr [...]. Dla tych gruntów organ odwoławczy uznał za zasadne obniżenie klasy Rllla do klasy RIVa, która została określona w oparciu o ustalenia i opisy odkrywek nr [...] i [...] przez klasyfikatora R. K. oraz w oparciu o ustalenia i opisy odkrywek nr [...] i [...] wykonanych przez klasyfikatora D. G. Odkrywki te były wykonane w odległości od 10-40 m od konturu użytku grunty orne. Zdaniem organu oddawczego należało wykazać przebieg konturu użytku gruntowego R - grunty orne zgodnie ze współrzędnymi zamieszczonymi w opinii biegłego P. W., które zostały wymienione w punkcie I sentencji decyzji. DWINGiK uznał za niezasadny zarzut odwołania dotyczący oparcia decyzji na projekcie ustalenia klasyfikacji sporządzonym przez klasyfikatora D. G., który wcześniej, jako biegły, sporządził opinię podważającą projekt ustalenia klasyfikacji sporządzony przez klasyfikatora R. K. Powołując się na utrwaloną już praktykę rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym, organ odwoławczy wskazywał, że w przypadku wątpliwości co do prawidłowego ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów przez upoważnionego klasyfikatora, do wskazania wad w sporządzonej przez klasyfikatora dokumentacji i wskazania konsekwencji tych wad, niezbędne jest powołanie biegłego, na podstawie art. 84 § 1 k.p.a. Praktyka ta została ustalona w związku z wyrokami WSA we Wrocławiu z 11.06.2019 r., sygn. akt II SA/Wr 119/19 i z 27.11.2018 r. sygn. akt II SA/Wr 582/18, których wybrane fragmenty uzasadnienia zostały przywołane w decyzji. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że zarówno projekt ustalenia klasyfikacji jak i opinia biegłego podlega ocenie organu orzekającego, tak jak każdy inny dowód w sprawie. Nie można bowiem z uwagi na okoliczność, że opinia zawiera wiedzę specjalistyczną przyjmować ją bezkrytycznie. Organ administracji publicznej nie jest związany opinią biegłego. Jednocześnie kieruje się zasadami wynikającymi z art. 6 i art. 7 k.p.a. Uznając za niezasadny zarzut odwołania dotyczący naruszenia art. 20 ust. 3 u.p.g.k., polegający na wydaniu decyzji zawierającej nierzetelne, niezupełne i nieprawdziwe ustalenia co do stanu badanych gruntów i ustalenie klasyfikacji gruntów w obszarze działki ewidencyjnej nr [...] sprzecznie z rzeczywistością, organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w celu właściwego ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Wskazano przy tym, że organ odwoławczy nie zgodził się z rozstrzygnięciem organu I instancji i zastosował w części tryb określony w art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Podjęte rozstrzygnięcie oparto na analizie zgromadzonego materiału dowodowego. Z akt sprawy wynika, że zasięg użytku gruntowego grunty zadrzewione i zakrzewione nie obejmuje całej działki ewidencyjnej. Ustaleń w zakresie użytków gruntowych nie podważał jednak właściciel gruntów. Odnosząc się do pozostałych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego organ odwoławczy wskazał, że art. 26 ust. 1 u.p.g.k. stanowi, iż Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia: 1) urzędową tabelę klas gruntów, 2) sposób i tryb przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów - mając na celu wykonanie prawidłowego podziału gleb na klasy bonitacyjne ze względu na ich jakość produkcyjną, ustaloną na podstawie cech genetycznych gleb, oraz zapewnienie prawidłowego poziomu merytorycznego wykonywania gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Zatem Starosta nie mógł naruszyć wymienionych przepisów rozp.gleb.klas. w związku z art. 26 u.p.g.k. Jednocześnie nie można zarzucać poczynionym w sprawie ustaleniom ich wadliwości jedynie z uwagi na subiektywne odczucia wnioskodawcy. Niezasadny jest również zarzut dotyczący stronniczości klasyfikatora jedynie z takiego powodu, że wyniki ustaleń niezgodne są z oczekiwaniami wnioskodawcy. W odniesieniu do zarzutu "celowego i intencjonalnego utrudniania wnioskodawcy udziału w czynnościach klasyfikacyjnych, nieinformowania wnioskodawcy z odpowiednim wyprzedzeniem o terminie czynności, pozorowania zawiadomień do wnioskodawcy", organ odwoławczy stwierdził, że organ nie powinien odstępować od obowiązujących zasad doręczania, określonych w przepisach k.p.a., nawet na prośbę strony (zawartą w piśmie wnioskodawcy z 03.01.2022 r. "o przesyłanie bieżącej korespondencji drogą mailową", mającą "ułatwić i usprawnić komunikację i zaoszczędzić czas i pieniądze na opłacenie przesyłek"). Obowiązujące przepisy, w szczególności art. 39 k.p.a., nie przewidują możliwości doręczania pism poprzez pocztę elektroniczną, zatem doręczenie takie jest nieskuteczne. Okoliczność nieskutecznego doręczenia zawiadomienia z 24.10.2022 r. skutkowała ponowieniem czynności klasyfikatora w terenie. Negatywne skutki niewłaściwego sposobu doręczenia poniósł również klasyfikator gruntów D. G., wobec którego zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dalej organ odwoławczy wskazał na brak obowiązku "dostarczenia wnioskodawcy projektu ustalenia klasyfikacji". Organ I instancji pismem z 30.03.2023 r. zawiadomił właściciela gruntu o możliwości zgłaszania zastrzeżeń do projektu ustalenia klasyfikacji, a zatem dopełnił obowiązku, o którym mowa w § 9 ust. 2 rozp.gleb.klas. Ponadto projekt ustalenia klasyfikacji jest częścią akt sprawy, a zatem szeroko rozumiane udostępnianie akt odbywa się na zasadach określonych w art. 73 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku przeprowadzenia dowodu z kolejnej - trzeciej, rozstrzygającej - opinii biegłego klasyfikatora, zdaniem organu odwoławczego brak jest podstaw prawnych w rozporządzeniu w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów do powoływania takiego biegłego. Jednocześnie wskazano, że organ I instancji, mając wątpliwości co do rzetelności ustaleń klasyfikatora R. K. w zakresie klasy bonitacyjnej gruntów, w celu podważenia tych ustaleń przeprowadził dowód z opinii biegłego, a następnie rozszerzył zlecenie o ponowne przeprowadzenie klasyfikacji, co jest zgodne z utrwalonym już orzecznictwem sądów administracyjnych. Brak zadowolenia strony z wydanej opinii biegłego, według organu odwoławczego, nie stanowi przesłanki do powołania innego biegłego w sprawie, co też wyjaśnił organ I instancji w piśmie z 22.06.2023 r. Ustosunkowując się do wniosku strony odwołującej się o pominięcie dowodu w postaci projektu klasyfikacji gruntów sporządzonego przez klasyfikatora D. G. jako przeprowadzonego z rażącym naruszeniem prawa i przez osobę, która w sprawie takiej opinii sporządzać nie powinna, a także całkowicie wyłączenie biegłego D. G. z udziału w tym postępowaniu, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 84 § 2 k.p.a., biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24. Poza tym do biegłych stosuje się przepisy dotyczące przesłuchania świadków. W myśl art. 24 § 1 pkt 6 k.p.a., pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie z powodu której wszczęto przeciw niemu dochodzenie służbowe, postępowanie dyscyplinarne lub karne. Cytowany przepis wskazuje na przesłankę "wszczęcia" odpowiedniego postępowania, nie stwierdzenia naruszenia prawa. Tym samym przesłanka ta ma charakter formalny, a nie materialny. Wystarczy samo wszczęcie postępowania, by zaistniała okoliczność wyłączająca biegłego z postępowania. Wobec tego organ odwoławczy stwierdził, że z treści pisma M. J. z 10.03.2023r. wynika, iż złożył on w dniu 24.02.2023 r. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia czynu zabronionego przez biegłego D. G., tj. przestępstwa z art. 271 § 1 k.k., polegającego na poświadczeniu nieprawdy w dokumencie urzędowym (projekcie ustalenia klasyfikacji gruntów z 09.11.2022 r.). Ponadto w aktach sprawy znajdują się dokumenty dołączone do odwołania: zawiadomienie Komendy Miejskiej Policji w J. z 04.04.2023 r. o wszczęciu dochodzenia o przestępstwo określone w art. 271 § 1 k.k. oraz zawiadomienie Prokuratury Rejonowej w J. z 11.05.2023 r. o wszczęciu śledztwa w tym przedmiocie. Mając powyższe na uwadze, postanowieniem z 23.02.2024 r. organ odwoławczy wyłączył biegłego D. G. od udziału w postępowaniu. Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, że opinia biegłego została wydana przez biegłego w dniu 30.07.2022 r., a zatem przed dniem wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego, natomiast projekt ustalenia klasyfikacji, mający rangę opinii biegłego, został sporządzony w dniu 28.03.2023 r. Tym samym, choć zasadnym było wyłączenie D. G. jako biegłego z prowadzonego postępowania, to sama jego opinia i projekt ustalenia klasyfikacji, jako sporządzone przed tą datą, w aktach postępowania pozostają i w ocenie organu odwoławczego, mogą być uwzględnione przez organ rozstrzygający sprawę. Odnosząc się do wniosku o pominięcie dowodu w postaci projektu klasyfikacji gruntów z 16.03.2023 r. sporządzonego przez biegłego D. G. jako przeprowadzonego z rażącym naruszeniem prawa i przez osobę, która w sprawie opinii sporządzać nie powinna oraz usunięcie tej opinii z zasobów państwowych, organ odwoławczy stwierdził, że nie może on zostać uwzględniony, ponieważ nie stwierdzono "naruszenia prawa" w związku z projektem sporządzonym przez klasyfikatora D. G., tym bardziej "rażącego". Z akt sprawy nie wynikają również żadne okoliczności, z których można byłoby wywieść, że D. G. nie powinien sporządzać opinii czy projektu ustalenia klasyfikacji. Natomiast wskazano, że organowi odwoławczemu znana jest z urzędu wiedza i doświadczenie D. G. Odnosząc się do zarzutów dotyczących opinii biegłego P. W., zawartych w piśmie z 26.02.2024 r., organ odwoławczy wskazał, że zlecenie dla tego biegłego nie obejmowało sporządzenia kolejnego projektu ustalenia klasyfikacji. Biegły został powołany przez organ odwoławczy w celu wsparcia organu odwoławczego przy ocenie projektów klasyfikacji sporządzonych przez klasyfikatora R. K. i klasyfikatora D. G. Zlecenie obejmowało również wykonanie własnych odkrywek, ale tylko w takim zakresie, w jakim biegły uzna za konieczne w celu oceny prawidłowości sporządzenia tych projektów. W odniesieniu do zarzutu, że biegły "nie ustrzegł się wielu pomyłek i błędów - począwszy od stosowania nomenklatury naukowej" organ odwoławczy wyjaśnił, że opinia biegłego nie została bezkrytycznie przyjęta. W szczególności zwrócono uwagę na pominięcie przez biegłego istotnej okoliczności występowania melioracji, co skutkowało odmiennym ustaleniem klasy bonitacyjnej RIVa zamiast Rlllb. Odnosząc się do zawartego w odwołaniu oraz w piśmie z 26.02.2024 r. wniosku o orzeczenie zgodnie z projektem klasyfikacji gruntów sporządzonym w dniu 04.04.2022 r. przez biegłego R. K., organ odwoławczy wskazał, że działał w sprawie na podstawie zasad postępowania dowodowego wyrażonych w art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zgodnie z nimi, po rozpatrzeniu całego zgromadzonego materiału dowodowego, stwierdził, że w odniesieniu do zachodniej części działki nr [...], dla której klasyfikator R. K. wykonał odkrywkę nr [...], wniosek o orzeczenie zgodnie z projektem klasyfikacji gruntów sporządzonym przez klasyfikatora R. K., nie może zostać uwzględniony. Klasyfikator R. K. w zakresie obszaru opisanego odkrywką nr [...] nieprawidłowo dokonał wyboru opisu gleby z Urzędowej tabeli klas gruntów, do profilu glebowego opisanego przez siebie, w szczególności pod względem miąższości warstwy próchnicznej. Organ odwoławczy nie zgodził się również z ustaleniami klasyfikatora R. K. w zakresie stosunków wodnych. W odniesieniu do części obszaru działki ewidencyjnej nr [...] organ odwoławczy uznał za zasadne obniżenie klasy bonitacyjnej z Rllla do RIIIb i częściowo RIVa. Organ odwoławczy nie zgodził się również z zarzutem zawartym w piśmie z 26.02.2024 r. na temat popełnienia przez klasyfikatora D. G. błędu w opisie odkrywki nr [...], który miałby polegać na niewłaściwym określeniu uziarnienia poszczególnych poziomów glebowych w profilu. Zdaniem organu odwoławczego, taki zarzut nie ma pokrycia w zgromadzonej dokumentacji. W tym zakresie wskazał, że w opisie odkrywki nr [...] klasyfikator D. G. wpisał w poziomie D występowanie piasku luźnego od głębokości 104 cm. Jednocześnie organ odwoławczy przyznał rację odwołującemu, który wskazał na błędy popełnione przez biegłego P. W. w zakresie gruntu RIVa-D-a, gdyż biegły dokonując oceny ustaleń w zakresie odkrywek nr [...], [...] i [...], nie wziął pod uwagę m.in. faktu, iż grunty są zmeliorowane, obniżając przez to klasyfikację o jedną klasę bonitacyjną, do klasy RIVa. W pozostałym jednak zakresie ustalenia obu autorów projektów ustalenia klasyfikacji są zgodne co do klasy bonitacyjnej, pomimo dużych rozbieżności w zakresie typu, rodzaju i gatunku gleb. Ustalenia w zakresie klas bonitacyjnych dla poszczególnych odkrywek, wykonanych przez klasyfikatorów, organ przedstawił w formie tabeli. Na decyzję DWINGiK, w części utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, skargę do WSA we Wrocławiu wniósł M. J., zarzucając organowi naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.: 1). art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 6, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez nieuzasadnione częściowe utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo: a) nieuprawnionego oparcia decyzji na opinii sporządzonej przez biegłego D. G. z 16.03.2023 r., któremu wcześniejszej zlecono zdyskredytowanie pierwszej opinii klasyfikatora R. K. i który został ostatecznym i prawomocnym postanowieniem z 24.02.2024 r. wyłączony od udziału w niniejszym postępowaniu; b) nieuzasadnionego i bezpodstawnego uznania, że opinia klasyfikatora R. K. prawidłowo powołanego przez Starostę jest nierzetelna, niewiarygodna i nie może być podstawą wydania decyzji, tylko z tego względu, że opinia ta opiera się na ustaleniach i wnioskach sprzecznych z oczekiwaniami Starosty, c) wadliwego powołania biegłego D. G. do sporządzenia opinii w sprawie, w sytuacji gdy wcześniejszej zlecono temu biegłemu "nieformalne" podważenie (zdyskredytowanie) pierwszej opinii klasyfikatora R. K., co całkowicie poważało wiarygodność i obiektywizm D. G., który był zainteresowany i miał konkretny interes finansowy w zdyskredytowaniu opinii R. K., dzięki czemu mógł uzyskać wysokopłatne zlecenie na sporządzenie drugiej opinii w sprawie, d) przeprowadzenia dowodu z kolejnej - trzeciej, rozstrzygającej - opinii biegłego klasyfikatora P. W., która w znacznej mierze potwierdziła ustalenia i zasadnicze wnioski opinii klasyfikatora R. K. i podważyła oceny biegłego D. G.; 2. art. 84 § 2 k.p.a. w zw. z art. 24 § 1 pkt 6 k.p.a. - poprzez oparcie zaskarżonej decyzji (uwzględnienie w podstawie ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcia) na opinii biegłego D. G. pomimo jego wyłączenia od udziału w postępowaniu w przedmiocie gleboznawczej klasyfikacji gruntów działki nr [...], ostatecznym i prawomocnym postanowieniem z 23.02.2024 r. w związku z wyłączeniem od udziału w sprawie żadne opinie ani wnioski biegłego D. G. nie mogły być brane pod uwagę jako podstawa ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcia w niniejszym postępowaniu administracyjnym; 3. art. 20 ust. 3 u.p.g.k. poprzez wydanie decyzji w zaskarżonym zakresie podtrzymującej nierzetelne, niezupełne i nieprawdziwe ustalenia co do stanu badanych gruntów i ustalenie klasyfikacji gruntów w obszarze działki nr [...] sprzecznie z rzeczywistością; 4. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. § 3, § 5 ust. 1 i 2, § 6 ust. 1 i 2, § 7 ust. 1-3, § 8 ust. 1 i 2, § 9 ust. 2 rozp.gleb.klas. w zw. z art. 26 ust. 1 u.p.g.k. poprzez: a) wadliwe, dowolne i nierzetelne przeprowadzenie ponownego ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów w obszarze działki nr [...]; b) oparcie decyzji na projekcie ustalenia klasyfikacji sporządzonym przez osobę biegłego D. G., który w sprawie nie powinien w ogóle wydawać opinii, ponieważ wcześniej wykazał się stronniczością i na zlecenie Starosty usiłował zdyskredytować opinię biegłego R. K. w celu następczego uzyskania zlecenia sporządzenia nowej opinii, a który został wyłączony od udziału w postępowaniu; c) utrzymanie decyzji Starosty w zaskarżonej części pomimo celowego i intencjonalnego utrudniania wnioskodawcy udziału w czynnościach klasyfikacyjnych, nieinformowania wnioskodawcy z odpowiednim wyprzedzeniem o terminie czynności, pozorowania zawiadomień do wnioskodawcy; d) uwzględnienie opinii biegłego D. G. jako podstawy wydania decyzji, mimo iż w zasadniczej części stoi ona w sprzeczności z ustaleniami i wnioskami prawidłowo wcześniej powołanego biegłego R. K., braku rzeczowej weryfikacji różnic w ustaleniach i wnioskach tych biegłych oraz mimo że biegły D. G. został wyłączony od udziału w postępowaniu; e) uwzględnienie opinii biegłego D. G. pomimo jej przeprowadzenia w sposób budzący istotne wątpliwości co do zakresu realnych czynności biegłego na gruntach i sprzeczności z jego własną opinią wykonaną przez tego samego biegłego 4 miesiące wcześniej, a zakwestionowaną przez wnioskodawcę, oraz mimo iż biegły D. G. został wyłączony od udziału w postępowaniu. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skargi jej autor wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji z 08.03.2024 r. w zakresie pkt 2 (drugiego) oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Ś. z 15.05.2023 r. i orzeczenie w części dotyczącej konturów oznaczonych numerami [...], [...] i [...] zgodnie z jego wnioskiem oraz zgodnie ze sporządzonymi w niniejszym postępowaniu opiniami biegłych klasyfikatorów R. K. lub P. W. Jako wniosek alternatywny skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w kwestionowanym zakresie i przekazanie sprawy w tej części do ponownego rozpatrzenia organowi II instancji. W uzasadnieniu skargi jej autor przedstawił motywy, którymi kierował się występując z wnioskiem o przeprowadzenie aktualizacji gleboznawczej klasyfikacji gruntu. Wskazał, że jego wątpliwości na temat faktycznej klasy gruntu stanowiącego działkę ewidencyjną nr [...] zostały potwierdzone przez powołanego przez Starostę klasyfikatora R. K., który po wykonaniu badań gruntu uznał, że klasa IlIa istniejąca w dokumentacji archiwalnej w rzeczywistości nie występuje i oznaczył w projekcie ustalenia klasyfikacji klasę gruntu jako IVa i lVb, a więc kilka klas niższą. Skarżący wskazał, że do tego momentu przebieg postępowania prowadzonego przez Starostę nie budził jego zastrzeżeń. Jednakże po przedłożeniu przez klasyfikatora R. K. projektu ustalenia klasyfikacji, zdaniem skarżącego, Starosta podjął szereg działań, z którymi skarżący się nie zgadza. Skarżący przypominał, że najpierw Starosta powołał biegłego D. G., który zakwestionował ustalenia klasyfikatora R. K. Zdaniem skarżącego, biegły D. G. dokonał swojej oceny w sposób gołosłowny, bez badania gruntu, po dokonaniu - jak to sam określił - "obejścia" gruntu, które odbyło się bez udziału skarżącego. W równie gołosłowny sposób biegły wskazał fragmenty /kontury/ gruntu, które zostały w jego ocenie nieprawidłowo oznaczone. Doszło do tego bez żadnego badania gruntu i bez pobrania jego próbek. Skutkiem tezy postawionej przez biegłego D. G. było powołanie go na klasyfikatora celem wykonania pełnego badania gruntu. W ocenie skarżącego, wynik takiego badania nie mógł się różnić od wcześniejszej opinii, co też znajduje potwierdzenie w przedłożonym przez niego projekcie ustalenia klasyfikacji. D. G. nie powinien zostać powołany w takiej sytuacji na klasyfikatora, o czym organ I instancji był informowany przez skarżącego. Dalej autor skargi zauważył, że badanie gruntu wykonane przez klasyfikatora D. G. musiało zostać powtórzone, gdyż odbyło się pomimo iż skarżący nie został o nich prawidłowo zawiadomiony. Skarżący zwrócił przy tym uwagę, że wnioski klasyfikatora D. G. zawarte w powtórzonym badaniu różniły się od tych, które zamieścił w unieważnionym operacie. Dotyczy to także klasyfikacji gruntu. Obrazują to mapki z dwóch badań klasyfikatora D. G., które dzielił odstęp 4 miesięcy. Jest to dowód na brak profesjonalizmu klasyfikatora, który oprócz tego, że zmienił w istotny sposób swoją własną opinię w tak krótkim czasie, to jeszcze wykonał mapki klasyfikacyjne w sposób niechlujny, nieprecyzyjny i odręcznie. W sprawie istotnym pozostaje okoliczność, że organ I instancji przyjmował bezkrytycznie wszystkie argumenty i wyniki badań D. G., przy jednoczesnym ciągłym kwestionowaniu wyników badań R. K. Skarżący zwrócił uwagę na prawomocny wyrok WSA we Wrocławiu, który potwierdził, że organ I instancji prowadził postępowanie w sposób przewlekły. Wskazał na przykłady "szykan" ze strony organu I instancji. Odnosząc się do postępowania prowadzonego przed organem II instancji skarżący wskazał, że powołany na tym etapie biegły P. W., doszedł do wniosków zbliżonych do klasyfikatora R. K., kwestionując jednocześnie ustalenia klasyfikatora D. G. Na całym obszarze gruntu biegły P. W. ustalił klasę gruntu nie mniejszą niż IV, nigdzie nie stwierdzając klasy III. Zdaniem skarżącego, na podstawie posiadanych opinii trzech biegłych, organ odwoławczy dokonał zdumiewającego ustalenia, że jedynym prawidłowym operatem jest sporządzony przez klasyfikatora D. G., który na niektórych konturach gruntu ustalił klasę III. Jest to tym bardziej zadziwiające, że wcześniej organ odwoławczy dokonał wyłączenia tego biegłego z postępowania z powodu toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego za poświadczenie nieprawdy w dokumencie urzędowym. Organ odwoławczy, pomimo wydania w dniu 24.02.2024 r. postanowienia w przedmiocie wyłączenia biegłego, jednocześnie uznał, że skoro postępowanie karne przeciwko biegłemu zostało wszczęte po sporządzeniu operatu, nie stoi ono na przeszkodzie aby przyjąć go jako podstawę do wydania decyzji. Zdaniem skarżącego, taki sposób działania organu odwoławczego wpisuje się scenariusz działania ustalony przez organ I instancji. Na uzasadnienie tezy dotyczącej braku podstaw do uwzględnienia w zaskarżonej decyzji ustaleń, wnioskowań oraz ocen wyłączonego biegłego D. G., autor skargi powoła wybrane fragmenty z wyroków sądów administracyjnych (wyrok WSA w Bydgoszczy z 04.07.2018 r., sygn. akt II SA/Bd 1047/17, wyrok WSA w Warszawie z 14.01.2013 r., sygn. akt I SA/Wa 1455/12 i wyrok WSA w Warszawie z 30.11.2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1072/05) oraz komentatorów (M. Bursztynowicz, M. Sługocka, Postępowanie administracyjne dla jednostek samorządu terytorialnego. Komentarz, WKP 2020, LEX, uwaga 6 do art. 84 k.p.a. i J. Wegner [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Z. Kmieciak, J. Wegner, M. Wojtuń, WKP 2023, LEX, uwaga 3 do art. 84 k.p.a.). W odpowiedzi na skargę DWINGiK wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W piśmie 13.06.2024 r. skarżący odniósł się do stanowiska DWINGiK zawartego w odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25.07.2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej jako: p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Skoro więc sąd nie jest związany granicami zaskarżenia, to żadna część zaskarżonej decyzji lub aktu nie korzysta z domniemania prawidłowości (por. postanowienie NSA z 19.01.2016 r., sygn. akt II GSK 3532/15). Powyższe skutkuje tym, że granice zaskarżenia decyzji nie zawsze pokrywają się z granicami rozpoznania sprawy przez sąd (por. wyrok NSA z 11.04.2007 r., sygn. akt II OSK 610/06). Zakresem rozpoznania sądu stają się więc wszystkie decyzje wydane w danej sprawie, niezależnie od tego, w jakim stadium postępowania i w jakim trybie zostały podjęte (por. wyrok NSA z 05.12.2018r., sygn. akt I OSK 3090/15). Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z 08.03.2024r. (znak: GK-ONG.7513.3.2023.KB), Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie właśnie z przyczyn uwzględnionych z urzędu, a dających podstawę do uchylenia nie tylko zaskarżonej decyzji w całości ale także poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Podstawę materialno-prawną rozstrzygnięć zapadłych w sprawie stanowiły przepisy ustawy z 17.05.1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2023r., poz. 1752 ze zm.), w skrócie: "u.p.g.k.". Zgodnie z art. 20 ust. 3 u.p.g.k. grunty rolne i leśne obejmuje się gleboznawczą klasyfikacją gruntów, przeprowadzaną w sposób jednolity dla całego kraju, na podstawie urzędowej tabeli klas gruntów. Ustawodawca wyjaśnił przy tym w art. 2 pkt 12 u.p.g.k., że zwrot "gleboznawcza klasyfikacja gruntów" oznacza "podział gleb na klasy bonitacyjne ze względu na ich jakość produkcyjną, ustaloną na podstawie cech genetycznych gleb". Szczegółowy tryb przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów został uregulowany w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z 12.09.2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (Dz. U. z 2012 r., poz. 1246), w skrócie: "rozp.gleb.klas.". W § 1 tego rozporządzenia wskazano, że jego przedmiotem jest określenie: (1) urzędowej tabeli klas gruntów oraz (2) sposobu i trybu przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów. W myśl § 5 ust. 1 rozp.gleb.klas. przeprowadzenie klasyfikacji obejmuje: (1) analizę niezbędnych materiałów stanowiących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny; (2) przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie; (3) sporządzenie projektu ustalenia klasyfikacji; (4) rozpatrzenie zastrzeżeń do projektu klasyfikacji; (5) wydanie decyzji o ustaleniu klasyfikacji – przy czym czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 1-3, przeprowadza osoba upoważniona przez starostę, zwana dalej "klasyfikatorem" (§ 5 ust. 1 rozp.gleb.klas.). Wspomniane w § 5 ust. 1 pkt 2 rozp.gleb.klas. przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie obejmuje zaś: (1) sporządzenie opisu fizjograficznego; (2) ustalenie zasięgu gruntów podlegających klasyfikacji; (3) badanie profili glebowych, w tym określenie uziarnienia w ich poszczególnych poziomach genetycznych oraz szczegółowe określenie na mapie ewidencyjnej miejsca przeprowadzania tych badań; (4) ustalenie rodzaju zbiorowisk roślinnych na łąkach trwałych i pastwiskach trwałych; (5) ustalenie typu siedliskowego lasu, jego drzewostanu, podszycia i runa na gruntach leśnych; (6) ustalenie rodzaju i gęstości zadrzewień i zakrzewień gruntów zadrzewionych i zakrzewionych; (7) zaliczenie gruntów do odpowiedniego typu, rodzaju i gatunku gleby, rodzaju użytku gruntowego oraz klasy bonitacyjnej; (8) ustalenie zasięgu konturów typów gleb oraz klas bonitacyjnych (§ 7 ust. 1 rozp.gleb.klas.). Etapy przeprowadzenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów zostały zatem określone normatywnie. Obejmują one: 1) analizę niezbędnych materiałów stanowiących PZGiK; 2) przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie; 3) sporządzenie projektu ustalenia klasyfikacji; 4) rozpatrzenie ewentualnych zastrzeżeń do projektu klasyfikacji, a ostatecznie wydanie decyzji o ustaleniu klasyfikacji (jej aktualizacji). Przepisy rozp.gleb.klas. określają, że pierwsze trzy z nich przeprowadza osoba upoważniona przez starostę – klasyfikator. Wokół osoby klasyfikatora D. G. i czynności przez niego podejmowanych koncentruje się większość zarzutów skargi. Odniesienie się do tych zarzutów wymaga poczynienia pewnych ustaleń na temat statusu klasyfikatora w postępowaniu w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów oraz dowodu z projektu ustalenia klasyfikacji, sporządzonego przez takiego klasyfikatora. Nie ma potrzeby w niniejszej sprawie szczegółowe odnosić się do wszelkich kontrowersji wyrażonych w literaturze w tym przedmiocie (zob. więcej: P. Daniel, Postępowanie w przedmiocie zmiany gleboznawczej klasyfikacji gruntów w świetle rozporządzenia Rady Ministrów z 12 września 2012 r., Przegląd Prawa Rolnego, 2013r., nr 1, s. 218, s. 209-223; J. Konieczna, Wybrane aspekty prawne i organizacyjne klasyfikacji gruntów w Polsce, ST 2018, nr 9, s. 6; G. Ninard, Udział klasyfikatora w procedurze gleboznawczej klasyfikacji gruntów, ST 2014 r., nr 3, s. 66-81, czy też ostatnio A. Serlikowska, Dowód z opinii klasyfikatora w sprawie przeprowadzenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów – wybrane zagadnienia na tle orzeczniczym, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2024, nr 5, s. 22-31). W świetle orzecznictwa sądowego dominujące się jest obecnie stanowisko, że klasyfikator, upoważniony przez starostę do wykonywania czynności, o których mowa w § 5 ust. 1 pkt 1-3 rozp.gleb.klas., jest biegłym w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. (tak NSA w wyroku z 12.05.2022 r., sygn. akt I OSK 1917/21). Takie stanowisko potwierdza, aczkolwiek nie jest to źródło prawa, sporządzony na zlecenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi przez Polskie Stowarzyszenie Klasyfikatorów Gruntów dokument pn. "Szczegółowe zasady przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów", gdzie w pkt 3.2 ppkt 14 czytamy, że "(...) klasyfikator upoważniony przez starostę jest biegłym w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Biegłego powołuje się wtedy, gdy w sprawie jest wymagane posiadanie wiedzy specjalistycznej dotyczącej tych okoliczności, których ustalenie nie jest możliwe przy pomocy wskazówek wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasad logicznego rozumowania, jakie są dostępne organowi administracji (art. 84 § 1 k.p.a.)". Zgodnie z ppkt 15: "Wybór i upoważnienie klasyfikatora, przez starostę, jako biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. następuje w formie procedury administracyjnej". Niezależnie od tego czy klasyfikator jest biegłym w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. czy też wyłącznie dowód z projektu ustalenia klasyfikacji stanowi opinię biegłego w rozumieniu tego przepisu, zaś sam klasyfikator posiada status odrębnego podmiotu biorącego udział w procedurze gleboznawczej klasyfikacji, kluczowym w sprawie zagadnieniem pozostaje ocena dowodu w postaci projektu ustalenia klasyfikacji. W przeciwieństwie do powołania biegłego w postępowaniu ogólnym, powołanie klasyfikatora celem sporządzenia projektu ustalenia klasyfikacji jest obligatoryjne. Na etapie postępowania przed Starostą Ś., zostały sporządzone na zlecenie tego organu, dwa projekty ustalenia klasyfikacji, które zawierają odmienne ustalenia. Pierwszy autorstwa klasyfikatora R. K. oraz drugi sporządzony przez klasyfikatora D. G. Podstawowy problem jaki wynika z analizy tych projektów dotyczyły zasadności obniżenia klasy bonitacyjnej dla gruntu stanowiącego działkę ewidencyjną nr [...]. Zdaniem klasyfikatora R. K., przeprowadzone przez niego badania potwierdziły zasadność utworzenia dwóch nowych konturów klasyfikacyjnych RIVa i RIVb - w miejsce dotychczasowego konturu klasyfikacyjnego RIIIa. Klasyfikator D. G. nie potwierdził zasadności obniżenia klasy bonitacyjnej dla części gruntów działki ewidencyjnej nr [...]. Z jego drugiego projektu wynika zasadność utworzenia czterech nowych konturów klasyfikacyjnych, oznaczonych jako: [...] Lzr- RIIIb-I, [...] Lzr-RIVb-d, [...] Lzr-RIVa i [...] Lzr-RIVa-g. Z porównania map klasyfikacyjnych sporządzonych przez obu klasyfikatorów wynika, że pomiędzy nimi panuje zgodność w jednej kwestii, mianowicie konieczności obniżenie dotychczasowej klasy gruntu do klasy RIVa we wschodniej części działki nr [...]. Przy czym również w tym zakresie nie ma pomiędzy nimi pełnej zgody co do przebiegu granicy konturu klasyfikacyjnego. Ponadto pomiędzy klasyfikatorami panuje zgoda co do ustalenia tego samego rodzaju użytku gruntowego na całej działce – grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, oznaczone symbolem Lzr. Zasadnicza różnica dotyczy zachodniej części działki, gdzie klasyfikator D. G. nie potwierdził zasadności obniżenia klasy bonitacyjnej dla części gruntu do klasy IV, uwidaczniając na mapie klasyfikacyjnej kontur [...] Lzr- RIIIb-I. Starosta Ś. ocenił negatywnie ustalenia dotyczące gleboznawczej klasyfikacji gruntów dokonane przez klasyfikatora R. K. i uznał za wiarygodne ustalenia zawarte w projekcie ustalenia klasyfikacji sporządzonym przez klasyfikatora D. G. W rezultacie decyzją z 15.05.2023 r. orzekł o ponownym ustaleniu gleboznawczej klasyfikacji gruntów w obrębie ewidencyjnym L. w ten sposób, że w obszarze działki ewidencyjnej nr [...], dokonał zmiany polegającej na tym, że zastąpił dotychczasowy kontur klasyfikacyjny nr [...]-R-IIIa-d o powierzchni wynoszącej [...] ha konturami klasyfikacyjnymi: [...] Lzr-RIIIb-1 o powierzchni [...] ha, [...] Lzr-RIVb-d o powierzchni [...] ha oraz konturami [...] Lzr-RIVa-2-r i [...] Lzr-RIVa-g o łącznej powierzchni [...] ha. Na etapie postępowania odwoławczego, stwierdzenie przez DWINGiK, że znajdujące się w przedłożonych wraz z odwołaniem aktach administracyjnych, dwa projekty ustalenia gleboznawczej klasyfikacji zawierają odmienne ustalenia, spowodowało, że organ odwoławczy powołał w trybie art. 84 § 1 k.p.a. biegłego P. W. do opracowania opinii w zakresie oceny tych dwóch projektów. Biegły sporządził opinię opierając się również na własnych ustaleniach terenowych grunt działki nr [...]. Z tej opinii wynika, że na gruncie stanowiącym działkę nr [...] należało wyodrębnić zasadniczo dwa nowe kontury: Lzr RIVa[...] (w zachodniej części działki) oraz Lzr RIVb [...] (we wschodniej części działki). Jak wskazał biegły w wydanej opinii, najważniejszy wniosek dotyczy braku stwierdzenia na analizowanym obszarze działki nr [...] występowania klasy IIIb, na co wskazuje projekt ustalenia klasyfikacji autorstwa klasyfikatora D. G. Ponadto biegły stwierdził, że w skrajnej zachodniej części działki (prawidłowo chodzi o część wschodnią - uw. Sądu), nie badanej przez autorów obu klasyfikacji, zachodzi zmiana użytkowania gruntu z LZr na R – grunty rolne (taki rodzaj użytku całej działki nr [...] przed wszczęciem procedury aktualizacji gleboznawczej klasyfikacji gruntów wynikał z ewidencji gruntów i budynków – uw. Sądu). Zdaniem biegłego, brak odkrywki i wydzielenia takiego konturu, jest istotnym błędem polegającym na włączeniu do użytku Lzr około 30 arów (s. 11-12 opinii). W końcowych wnioskach biegły stwierdził, że zarówno operat przedstawiony przez klasyfikatora R. K., jak również klasyfikatora D. G., zawierają błędy, które kwalifikują te opracowania do odrzucenia na tym etapie sprawy (s. 12 opinii). Pomimo takiej treści opinii oraz jej konkluzji, a także stanowiska skarżącego wyrażonego w piśmie z 26.02.2024 r., DWINGiK uznał, że nie ma podstaw do odrzucenia projektu ustalenia klasyfikacji autorstwa klasyfikatora D. G. Organ odwoławczy, powołując się na błędy popełnione przez biegłego P. W. w opisie odkrywek nr [...] i nr [...] (szczegółowo opisane na stronach 27-28 uzasadnienia decyzji), dał wiarę ustaleniom klasyfikatora D. G. w zakresie zasadności zmiany klasy bonitacyjnej RIIIa na klasę RIIIb, w zasięgu ograniczonym konturem klasyfikacyjnym nr [...], zgodnie z mapą klasyfikacji sporządzoną przez tego klasyfikatora. Stanowisko organu odwoławczego w kwestii oceny wiarygodności dowodu z opinii biegłego oraz projektu ustalenia klasyfikacji budzi istotne wątpliwości. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dają organowi administracji publicznej procesową możliwość skorzystania z wiadomości specjalnych i wiedzy fachowej poprzez instytucję opinii biegłego. NSA w wyroku z 16.09.2010 r., sygn. akt II OSK 1717/09 stwierdził, że dowód z opinii biegłego powinien być dopuszczony wówczas, gdy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do okoliczności faktycznych okaże się, że pełna ocena jego wyników wymaga bliższego poznania reguł istniejących w danej dziedzinie. Taki biegły nie zastępuje organu administracyjnego w ustalaniu stanu faktycznego i w stosowaniu materialnego prawa, ale jego rola jest niezastąpiona, kiedy pojawia się potrzeba wyjaśnienia zagadnień, którymi zajmują się specjaliści, których uwarunkowania, mechanizm, istota są przedmiotem wiedzy specjalnej, zdobywanej w ramach specjalistycznego wykształcenia i profesjonalnego doświadczenia zawodowego. Bez tego rodzaju wyjaśnień ze strony biegłego organ administracyjny nie ma przesłanek faktycznych do stanowczego zrekonstruowania rzeczywistości, prawdy obiektywnej ze względu na brak niezbędnej wiedzy specjalnej. W realiach niniejszej sprawy Sąd w żaden sposób nie kontestuje tego, że orzekające w sprawie organy obu instancji są wyspecjalizowanymi organami zatrudniającymi specjalistów w zakresie geodezji i kartografii. Nie jest również rolą Sądu rozstrzygać czy ze względu na charakter i zakres kompetencji tych organów posiadają one wiedzę specjalistyczną, która pozwalałaby im sporządzić projekt ustalenia klasyfikacji, czy też samodzielnie go ocenić. Nie można przy tym wykluczyć, że taki projekt mógłby sporządzić pracownik właściwej komórki prowadzącej w imieniu starosty sprawy ewidencji gruntów i budynków, jeśli ma stosowną wiedzę na ten temat. Problem dotyczący przeprowadzonej przez organy oceny dowodów zgromadzonych w sprawie tkwi jednak w innym miejscu. W przypadku organu odwoławczego wątpliwości dotyczą sposobu dojścia do przekonania, że pomimo braków w opinii biegłego P. W. i kategorycznych wniosków w niej zawartych, należało jednak dać wiarę projektowi ustalenia klasyfikacji autorstwa D. G. i tym samym odrzucić projekt ustalenia klasyfikacji sporządzony przez R. K. Doszło do tego, pomimo że zlecenie sporządzenia opinii przez biegłego P. W. wprost było podyktowane tym, że projekty ustalenia gleboznawczej klasyfikacji zawierają odmienne ustalenia. Pomocą w rozstrzygnięciu dylematu związanego z daniem wiary jednemu z rozbieżnych projektów miała służyć opinia biegłego. W przypadku postępowania klasyfikacyjnego, zlecenie przez organ odwoławczy sporządzenia opinii w celu oceny prawidłowości sporządzenia projektów ustalenia klasyfikacji, tak jak w przypadku Starosty Ś., podyktowane był niewątpliwie stanowiskiem wyrażonym w orzecznictwie sądowym (zob. wyroki WSA we Wrocławiu z 11.06.2019 r., sygn. akt II SA/Wr 119/19, WSA w Krakowie z 27.02.2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1521/17 oraz wyrok NSA z 29.04. 2019r., sygn. akt I OSK 2255/18), gdzie stwierdza się, że skoro rozp.gleb.klas. nadało szczególne znaczenie działaniom klasyfikatora upoważnionego przez starostę, przy czy podmiot wnioskujący nie może we wniosku żądać powołania wybranego przez siebie klasyfikatora, to tak ukształtowanie zasad określania klasyfikacji gleboznawczej gruntów powoduje, że podważenie wyników prac klasyfikatora, bez wezwania go do uzupełnienia/modyfikacji opracowanego operatu lub przeprowadzenia dowodu weryfikującego poprawność operatu (opracowanego na tych samych zasadach) nie można w sposób poprawny i wiążący wydać decyzji w sprawie. W konsekwencji wątpliwości organu winny zaowocować przeprowadzeniem dodatkowego dowodu (również z operatu klasyfikatora, z właściwymi uprawnieniami) lub uzupełnienia dotychczasowego. Opinia biegłego P. W., tak jak projekty ustalenia klasyfikacji, stanowi dowód w sprawie i podlega ocenie organu, jak każdy inny dowód, stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Jednak ani Sąd w niniejszym składzie, ani organ prowadzący postępowanie, nie może wkraczać w merytoryczną zawartość tych specjalistycznych opracowań, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. W przypadku opinii biegłego P. W. wymagać należało od organu odwoławczego przede wszystkim sprawdzenia, czy zawiera ona uzasadnienie, które pozwala dokonać analizy logiczności i poprawności wniosków biegłego bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Organ powinien sprawdzić przy tym, czy przedłożona opinia nie zawiera niejasności, pomyłek, które powinny być zmodyfikowane lub uzupełnione, aby dokument ten miał wartość dowodową. Na tym polega ciążący na organie administracyjnym obowiązek oceny wiarygodności i przydatności takiego opracowania. W ocenie Sądu, głębokość ingerencji organu odwoławczego w merytoryczną zawartość opinii biegłego P. W. właściwie deprecjonuje to opracowanie. Z uzasadnienia decyzji wynika, że organ odwoławczy dokonał odmiennego od biegłego przyporządkowania profili glebowych (z odkrywek nr [...] i nr [...]) do opisu klas bonitacyjnych z UTKG. Gleboznawcza klasyfikacja gruntów jest instytucją specyficzną, łączącą zarówno elementy geodezji, jak i rolnictwa. Stąd też pierwotnie prawo geodezyjne i kartograficzne kompetencję do uregulowania tej instytucji powierzyło ministrowi właściwemu do spraw rolnictwa. Już z treści rozporządzenia Rady Ministrów z 04.06.1956 r. w sprawie klasyfikacji gruntów (Dz. U. Nr 19, poz. 97 ze zm.) wynikało, że przeprowadzenie klasyfikacji gruntów wymagało posiadania wiedzy specjalistycznej wykraczającej poza wiedzę ogólnodostępną. W wyroku z 18.07.1975r. sygn. akt I CR 331/75 Sąd Najwyższy wskazuje, że wiadomości specjalistyczne to wiadomości wykraczające poza zakres tych, jakimi dysponuje ogół osób inteligentnych i wykształconych. Przedstawione stanowisko orzecznicze znajduje pełne potwierdzenie w przypadku gleboznawczej klasyfikacji gruntów, w tym w szczególności w odniesieniu do projektu ustalenia klasyfikacji gruntów, który zawiera w sobie zarówno elementy ustalenia stanu faktycznego, dotyczącego właściwości danego gruntu, jak i konieczności bieżącego odwoływania się do wiedzy specjalistycznej. Jak czytamy w opracowaniu pn. "Szczegółowe zasady przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów, na gruntach podlegających gleboznawczej klasyfikacji gruntów", klasyfikator wykonuje badanie profili glebowych w odkrywkach. W takich odkrywkach (podstawowych i podobnych) klasyfikator określa podstawowe cech morfologiczne poziomów zróżnicowania w profilu glebowym, w tym: układ i miąższość poziomów genetycznych, sposób przechodzenia jednego poziomu w drugi, skład granulometryczny, barwę, strukturę i układ agregatów glebowych, występowanie oglejenia i jego nasilenie oraz głębokość w profilu glebowym, obecność i głębokość występowania węglanów, obecność konkrecji żelazistych. W poszczególnych poziomach zróżnicowania klasyfikator wykonuje również pomiar odczynu z zastosowaniem kwasomierza terenowego i płynu Helligʼa. Do określenia składu granulometrycznego na poszczególnych poziomach glebowych klasyfikator stosuje metodę organoleptyczną opartą na badaniu plastyczności utworów glebowych w stanie suchym i wilgotnym. Na podstawie badania profilu glebowego klasyfikator ustala typ, rodzaj i gatunek gleby oraz warunku wodne i usytuowanie profilu w rzeźbie terenu, a także cechy, które dodatkowo mogą wpływać na jakość produkcyjna gleby. Po zidentyfikowaniu gleby klasyfikator zalicza ją do jednej z klas bonitacyjnych UTKG. Ustalenie klasy bonitacyjnej następuje przez przyporządkowanie do badanego profilu glebowego właściwego jej opisu z UTKG (zob. rozdz. 2.14-2.22). Przywołana treść dokumentu w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów dowodzi bezsprzecznie, że gleboznawczej klasyfikacji gruntów nie można sprowadzić do prostego zaliczenia przekrojów gruntowych uwidocznionych na zdjęciach z odkrywek do odpowiedniego typu, rodzaju i gatunku gleby na podstawie UTKG. Wymaga to wcześniejszego rozpoznania cech morfologicznych gleby i ich właściwego opisania. Inaczej mówiąc, prace klasyfikacyjne polegają na identyfikacji poziomów genetycznych a następnie na badaniu podstawowych cech morfologicznych w każdym z nich ze szczególnym uwzględnieniem: składu granulometrycznego, miąższości poziomu próchnicznego i zawartości próchnicy, struktury, tekstury (układu), wytrąceń natury chemicznej i biologicznej, a następnie na oznaczeniu klasy gleby w oparciu o rozp.gleb.klas. Nie można przy tym zapominać o tym, że przy określaniu klasy bonitacyjnej bada się wzajemne relacje pomiędzy cechami morfologicznymi wpływającymi na żyzność i urodzajność gleb. W końcu należy wskazać, że UTKG nie przewiduje zawsze całkowitej zgodności pomiędzy wariantem gleb a każdym przypadkiem stwierdzonym w terenie. Dlatego też dla właściwego poruszania się w opisanym obszarze wiedzy specjalistycznej wymagana jest duża praktyka zawodowa. Wprost na wagę tego aspektu sprawy zwrócił uwagę organ I instancji, wskazując, że biegły (chodziło w tym przypadku o D. G. – uw. Sądu), wykorzystuje przy sporządzeniu opinii nie tylko przepisy prawa ale także całą swoją wiedzę i zgromadzone doświadczenie zawodowe. Z tych oczywistych względów, w ocenie Sądu, organ administracyjny, nawet tak wyspecjalizowany jakim jest DWINGiK, nie ma kompetencji aby wkraczać w wiadomości specjalistyczne przypisane klasyfikatorowi. Dotyczy to także opinii biegłego, sporządzonej celem oceny projektów ustalenia klasyfikacji. Taki sposób postępowania organu odwoławczego jest wprost sprzeczny z metodologią postępowania w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów, przewidzianą w rozp.gleb.klas. Prowadzi do jej wypaczenia. Sąd nie mógł przy tym w żaden sposób zweryfikować poprawności rozumowania organu odwoławczego, nawet podejmując trud samodzielnego przyporządkowania uwidocznionych na zdjęciach przekrojów glebowych do właściwego opisu w UTKG. Nie taka jest zresztą rola sądu administracyjnego. W jego kompetencji leży ocena, czy organ odwoławczy nie wykroczył poza zasady postępowania dowodowego, podważając ustalenia biegłego. W tym aspekcie stanowisko organu odwoławczego wymyka się spod kontroli sądowej. Świadczy o dokonaniu przez organ nie swobodnej ale dowolnej oceny dowodu – bezpośrednio opinii biegłego a pośrednio projektu ustalenia klasyfikacji. Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ obowiązany jest zatem rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody na wzajemnej łączności. Swobodna ocena dowodów, aby nie przekształciła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz zachowaniem reguł tej oceny. Organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję nie tylko nie uwzględnił wszystkich zgromadzonych dowodów i towarzyszących im okoliczności, ale dokonał ich interpretacji z naruszeniem zasad postępowania dowodowego. Jak już to bowiem zostało wcześniej wskazane, przeprowadzenie gleboznawczej klasyfikacji gruntu jest działaniem o wiele bardziej złożonym i nie można jego sprowadzić do prostego podstawienia widocznych na zdjęciach z odkrywki profili glebowych do właściwego opisu w UTKG. Jednocześnie w tym aspekcie oceny rozumowania organu odwoławczego widać, że dla obalenia niewygodnych dla siebie wniosków z opinii biegłego, wykorzystał krytyczne stanowisko skarżącego, które zostało wyrażone w piśmie z 26.02.2024 r., aby następnie na tej podstawie wykazać wiarygodność kontestowanego przez skarżącego projektu ustalenia klasyfikacji D. G. Organ odwoławczy w krytyce opinii biegłego, nie tylko nie skorzystał z możliwości złożenia dodatkowych wyjaśnień przez biegłego, ale także - aby wykazać prawidłowość postawionej tezy, posłużył się fotografią odkrywki nr [...], jako dowodu w kwestii istnienia melioracji na działce nr [...], która to fotografia została zamieszczona w dokumentacji geodezyjnej o identyfikatorze zgłoszenia [...]. Przyjdzie wskazać, że powyższa dokumentacja, jak sam zastrzegł to organ odwoławczy, z przyczyn procesowych nie miała być już uwzględniana w dalszej analizie zgromadzonego materiału dowodowego (zob. s. 24 uzasadnienia decyzji). Ponadto organ odwoławczy - w ocenie całokształtu materiału dowodowego - pominął zarzuty skarżącego, który kwestionując prawidłowość projektu ustalenia klasyfikacji D. G., podnosił, że klasyfikator sporządził na przestrzeni zaledwie kilku miesięcy dwa różniące się od siebie projekty. Kluczowa różnica pomiędzy nimi dotyczyła ilości wyodrębnionych na działce nr [...] konturów klasyfikacyjnych. Powyższą różnicę organ I instancji wytłumaczył jako uszczegółowienie wcześniejszego projektu, zaś organ II instancji pominął z przyczyn procesowych pierwszy projekt ustalenia klasyfikacji, co nie stanowiło dla niego przeszkody aby wykorzystać zgromadzony wówczas materiał dowodowy w ocenie wiarygodności opinii biegłego P. W. Pomimo złożoności instytucji gleboznawczej klasyfikacji gruntów, którego obligatoryjnym elementem jest sporządzone przez klasyfikatora specjalistyczne opracowanie - projekt ustalenia klasyfikacji, ustawodawca nie skorzystała z rozwiązania analogicznego do tego uregulowanego w art. 157 § 1 i § 2 u.g.n., które dawałoby możliwość poddania takiego projektu ocenie organizacji zawodowej klasyfikatorów. Brak takiego rozwiązania, w ocenie Sądu, w żaden sposób nie daje organowi administracyjnemu podstaw do stawiania się - w przypadku sporządzenia rozbieżnych projektów ustalenia klasyfikacji - w roli swoistego superarbitra, który nie tylko rozstrzyga sprawę merytorycznie, wydając decyzję administracyjną, ale także posiada wiedzę specjalistyczną, która pozwala na dokonanie ingerencji w merytoryczną część opracowania eksperckiego, z jednoczesnym pominięciu niekorzystnych konkluzji. W sprawie kluczowa okazał się okoliczność, że na trzy specjalistyczne opracowania, tylko jedno z nich, któremu dał wiarę organ odwoławczy, a wcześniej organ I instancji, opowiada się za tym aby nie obniżyć dla całej działki nr [...] klasy bonitacyjnej aż o trzy klasy, pozostawiając w jej części grunt klasy RIIIb. Jednocześnie organ odwoławczy pomija całkowicie okoliczność, że za stanowiskiem biegłego dotyczącym odrzucenia obu sporządzonych projektów ustalenia klasyfikacji przemawiała suma wielu błędów i nieścisłości. W tym zakresie wskazać należy na różnice nie tylko w zakresie klas bonitacyjnych oraz ustalonych gatunków gleb gruntu działki ewidencyjnej nr [...] ale także na różnice w ilości wyodrębnionych konturów oraz ich zasięgu, co dotyczy nawet tego przypadku, gdzie klasyfikatorzy wykazali zgodność co do klasy gruntu, ale różnią się w położeniu granicy zasięgu konturu. W tym ostatnim aspekcie nie jest to przy tym różnica w granicach dopuszczalnych ±10 m. W końcu należy zwrócić uwagę na stwierdzenie organu odwoławczego na temat podjęcia przez organ I instancji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w celu właściwego ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów, aby następnie - na etapie postępowania odwoławczego, powołując się na okoliczności sporządzenia dwóch różniących się projektów ustalenia klasyfikacji, zlecić jednak sporządzenie rozstrzygającej w tym zakresie opinii. Fakt zlecenia takiej opinii świadczy o tym, że pomimo sporządzenia dwóch projektów ustalenia klasyfikacji w sprawie istniała jednak koniczność naświetlenia i wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i z tego też powodu organ odwoławczy zwrócił się o pomoc do biegłego. Nie jest również zrozumiałym stanowisko organu odwoławczego, że w realiach sprawy brak jest podstaw prawnych w rozp.gleb.klas. do zlecenia sporządzenia trzeciej, rozstrzygającej - opinii biegłego klasyfikatora. Rozważając czysto hipotetycznie, zdaniem Sądu, nie można było wykluczyć w sprawie sytuacji, w której po zapoznaniu się z treścią opinii biegłego i zawartymi w niej konkluzjami na temat odrzucenia sporządzonych projektów ustalenia klasyfikacji, organ odwoławczy zaakceptowałby takie stanowisko biegłego. Konsekwencją procesową wynikającą z tego faktu powinno być uchylenie decyzji organu I instancji i wskazanie w dyrektywach dotyczących powtórzonego postępowania na koniczność sporządzenia trzeciego, rozstrzygającego – projektu ustalenia klasyfikacji gruntu. Zlecenie przez organ II instancji sporządzenia biegłemu opinii oceniającej projekty ustalenia klasyfikacji oraz a priori odrzucenie przedstawionego scenariusza, nie jest dla Sądu zrozumiałe oraz nie znajduje oparcia w przepisach prawa. Podsumowując dotychczasowe stanowisko, w sprawie zaistniały podstaw do stwierdzenia, że orzekające organy naruszyły w sposób istotny reguły prowadzenia administracyjnego postępowania wyjaśniającego i dowodowego na tle relewantnych materialnoprawnie okoliczności faktycznych. Pozbawione jest wiarygodnych podstaw dowodowych negatywne zweryfikowanie przez organ odwoławczy ustaleń wynikających z opinii biegłego P. W. W szczególności doszło do nieprawidłowej weryfikacji oceny biegłego w zakresie wiarygodności i mocy dowodowej projektów ustalenia klasyfikacji. Twierdzenia organu nie były spójne, przekonujące oraz nie zostały dokonane na tle całokształtu zebranego materiału dowodowego. W konsekwencji brak jest racjonalnego i przekonującego uzasadnienia, z czego wynikała pozytywna ocena wiarygodności i mocy dowodowej projektu ustalenia klasyfikacji autorstwa D. G., a tym samym odrzucenia projekt ustalenia klasyfikacji sporządzonego przez R. K., co miało istotny wpływ na ustalenie stanu faktycznego sprawy. Powyższą ocenę należy w całej rozciągłości odnieść również na decyzję organu I instancji. Przedstawione wątpliwości dotyczące zaskarżonej decyzji nie są jedynymi, które wpłynęły na kierunek rozstrzygnięcia podjętego przez Sąd. W przekonaniu Składu orzekającego w niniejszej sprawie istotnym naruszeniem przepisów prawa dotknięte została również rozstrzygnięcie organu odwoławczego w zakresie punktu I zaskarżonej decyzji. Organ II instancji zreformował w tym punkcie decyzję organu I instancji, uchylając ją w części dotyczącej konturu oznaczonego numerem [...] i orzekając o ustaleniu konturu oznaczonego numerem [...] - Lzr-RIVa-2-r, w taki sposób, że uwzględnia on zasięg konturu oznaczonego jako RIVa-2- r, co zostało zaprezentowane poprzez współrzędne punktów w opinii biegłego P. W., tj.: [...] [...]; [...],[...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...] [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]. Jak wyjaśnił organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zmiana w tym zakresie decyzji organu I instancji była podyktowana uznaniem za biegłym P. W., że na wschodnim krańcu działki nr [...] występuje inny użytek gruntowy, niż wynika to z projektu ustalenia klasyfikacji D. G., a mianowicie grunty orne o powierzchni [...] ha. Na tej podstawie organ II instancji uznał, że dla tego fragmentu działki nr [...] nie była uzasadniona zmiana użytku z gruntów ornych (oznaczonych symbolem R) na grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych (oznaczonych symbolem Lzr). Na tej postawie organ odwoławczy orzekł o ustaleniu konturu oznaczonego numerem [...] - Lzr-RIVa-2-r, w taki sposób, że uwzględnia on zasięg konturu oznaczonego jako RIVa-2- r, zgodnie ze współrzędnymi zamieszczonymi w opinii biegłego P. W., które zostały wymienione w decyzji. Dokonując w tym zakresie kontroli decyzji organu odwoławczego należy zwrócić uwagę na różnicę przedmiotową i zakresową pomiędzy postępowaniem w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów, a postępowaniem w sprawie aktualizacji wpisów w EGiB. Względy wykładni systemowej nakazują przyjąć, że wprowadzony przez prawodawcę w rozporządzeniu Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27.07.2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. z 2024 r., poz. 219 t.j.) podział na "grupy" oraz "rodzaje" użytków gruntowych (zob. § 8 i § 9 rozporządzenia), zachowuje swą prawną relewantność na tle ściśle powiązanego z tym aktem normatywnym rozp.gleb.klas., w tym jego § 7 ust. 1 pkt 7. Zgodnie z tym przepisem przeprowadzenie czynności w terenie obejmuje zaliczenie gruntów do odpowiedniego typu, rodzaju i gatunku gleby, rodzaju użytku gruntowego oraz klasy bonitacyjnej. W świetle tego przepisu w ramach czynności klasyfikacyjnych w terenie klasyfikator dokonuje m.in. zaliczenia gruntów do odpowiedniego rodzaju użytku gruntowego. Należy zauważyć, że w poprzednio obowiązującym rozporządzeniu Rady Ministrów z 04.06.1956 r. w sprawie klasyfikacji gruntów (Dz. U. Nr 19, poz. 97, z późn. zm.) nie było to kompetencją klasyfikatora, do którego obowiązków należało tylko określenie typów i klasy gleby oraz ustalenie na gruncie konturów poszczególnych typów gleby i konturów klas gleby wraz ze sporządzeniem potrzebnej dokumentacji (zob. § 4 ust. 3 ww. rozporządzenia z 1956 r.). Jest to zrozumiałe, gdyż czynność zaliczenia gruntów do odpowiedniego rodzaju użytku gruntowego nie mieściła się wówczas w pojęciu gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Co więcej, jest tak również w obecnym stanie prawnym – skoro zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 2 pkt 12 u.p.g.k. przez "gleboznawczą klasyfikację gruntów" rozumie się wyłącznie "podział gleb na klasy bonitacyjne ze względu na ich jakość produkcyjną, ustaloną na podstawie cech genetycznych gleb" – zaś dopuszczenie przez prawodawcę w rozp.gleb.klas. określania, w ramach czynności klasyfikacyjnych, także rodzaju użytku gruntowego jest tłumaczone w piśmiennictwie przedmiotu względami stricte pragmatycznymi, a mianowicie wyeliminowaniem konieczności uruchamiania dwóch odrębnych postępowań (tak J. Markowski, Zmiana w ewidencji gruntów i budynków rodzaju rolnych użytków gruntowych i nieużytków w kontekście modernizacji gruntów i budynków, ST 2018, nr 6, s. 35). Sygnalizując jedynie wątpliwości dotyczące zakresu upoważnienia ustawowego do wydania rozp.gleb.klas., zamieszczonego w art. 26 ust. 1 u.p.g.k., z którego nie wynika upoważnienie do poszerzania zakresu "gleboznawczej klasyfikacji gruntów" poza ramy definicji legalnej zawartej w art. 2 pkt 12 u.p.g.k., i obejmowania nią także czynności zaliczania klasyfikowanych gruntów do odpowiedniego rodzaju użytku gruntowego – jak to zostało ujęte w § 7 ust. 1 pkt 7 rozp.gleb.klas., to w ocenie Sądu, kierując się stanowiskiem wyrażonym przez WSA w Poznaniu w wyroku z 17.04.2019 r., sygn. akt IV SA/Po 760/18, dopuścić należało przekwalifikowanie, w omawianym trybie, danego gruntu dotychczas wykazywanego jako grunty orne (R) na zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych (Lzr), gdyż nastąpiło to w obrębie tej samej grupy użytków gruntowych: gruntów rolnych. Problemem w przypadku określania - w ramach czynności klasyfikacyjnych, rodzaju użytku gruntowego, jest jednak okoliczność, że to na podstawie opinii biegłego organ odwoławczy dokonał zmiany rozstrzygnięcia organu I instancji, w sytuacji gdy zlecenie dla biegłego nie obejmowało dokonywania pomiarów geodezyjnych, a nawet gdyby je obejmowało, to taka zmiana stanowi rażące naruszenie rozp.gleb.klas. oraz przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju z 18.08.2020 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (Dz.U. z 2020r., poz.1429 t.j.) – dalej jako: rozp.stand. Zgodnie z § 7 ust. 1 pkt 7 rozp.gleb.klas. przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie obejmuje zaliczenie gruntów do odpowiedniego typu, rodzaju i gatunku gleby, rodzaju użytku gruntowego oraz klasy bonitacyjnej. Z kolei przepis § 8 ust. 2 pkt 1 rozp.gleb.klas. stanowi projekt ustalenia klasyfikacji obejmuje: 1) mapę klasyfikacji, sporządzoną na kopii mapy ewidencyjnej, zawierającą w szczególności: granice obszaru objętego klasyfikacją (lit. a), ustalone granice zasięgów konturów typów gleb (lit. b), położenie odkrywek glebowych (lit. d), dane opisowo-informacyjne: oznaczenie jednostki ewidencyjnej i obrębu, oznaczenie skali, oznaczenia typów, rodzajów i gatunków gleb, rodzajów użytków gruntowych oraz klas bonitacyjnych, numery konturów klas bonitacyjnych oraz odkrywek glebowych (lit. e). Zgodnie z § 11 ust. 1 rozp.gleb.klas. mapka klasyfikacyjna, o której mowa w § 8 ust. 1 pkt 1, stanowi integralną część decyzji o ustaleniu klasyfikacji. Klasyfikator ustala zatem w terenie granice zasięgów konturów: typów gleb, klas bonitacyjnych oraz rodzaju użytków gruntowych (podlegających gleboznawczej klasyfikacji gruntów). Zanim jednak klasyfikator przystąpi do prac terenowych obowiązany jest dokonać zgłoszenia prac geodezyjnych. W zgłoszeniu wykonawca prac geodezyjnych wskazuje kierownika prac geodezyjnych oraz jego numer uprawnień zawodowych, a także upoważnienie przez starostę klasyfikatora do przeprowadzenia czynności klasyfikacyjnych. Tak umocowany kierownik prac geodezyjnych dokonuje pomiaru sytuacyjnego lub sytuacyjnego i wysokościowego elementów wskazanych na szkicu klasyfikacji przez klasyfikatora, w szczególności: granic zasięgu użytków gruntowych i konturów klasyfikacyjnych, granic zasięgu typów gleb oraz miejsca wykonania odkrywek glebowych. Opracowanie wyników geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych należy do kierownika prac geodezyjnych. Zgodnie z § 36 rozp.stand., operat techniczny zawiera: 1) spis treści; 2) sprawozdanie techniczne; 3) dokumentację osnowy pomiarowej, jeżeli taka osnowa była założona; 4) mapę porównania z terenem; 5) wykazy pomierzonych lub obliczonych współrzędnych punktów szczegółów terenowych, a także szkice jednoznacznie ilustrujące rozmieszczenie tych punktów i powiązanych z nimi szczegółów terenowych; 6) poświadczone za zgodność z oryginałem kopie protokołów, aktów ugody, dowodów doręczeń zawiadomień, dowodów doręczeń wezwań, jeżeli takie dokumenty powstały; 7) w przypadku przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów - poświadczoną za zgodność z oryginałem kopię protokołu klasyfikacyjnego oraz opisy odkrywek glebowych; 8) poświadczone za zgodność z oryginałem kopie innych dokumentów niepochodzących z zasobu, które zostały wykorzystane przez wykonawcę; 9) dokumentację niezbędną do aktualizacji ewidencji gruntów i budynków, jeżeli kierownik zgłoszonych prac geodezyjnych stwierdzi zmiany w tym zakresie podczas ich wykonywania; 10) kopie dokumentów, o których mowa w § 24 ust. 1. Na tej podstawie kierownika prac geodezyjnych sporządza dokumentację niezbędną do skompletowania operatu technicznego z gleboznawczej klasyfikacji gruntów, który zawiera, w szczególności: wykaz pomierzonych lub obliczonych współrzędnych punktów szczegółów terenowych, w tym odkrywek glebowych wraz ze szkicem klasyfikacji z wykonanych czynności klasyfikacyjnych przez klasyfikatora oraz dokumentację niezbędną do aktualizacji ewidencji gruntów i budynków, w szczególności szkice przedstawiające aktualne granice konturów użytków gruntowych, aktualne granice konturów klas bonitacyjnych, aktualne usytuowanie budynków (w przypadku gruntów rolnych zabudowanych) oraz wykaz zmian danych ewidencyjnych, jeżeli kierownik zgłoszonych prac geodezyjnych stwierdzi zmiany w tym zakresie podczas ich wykonywania. W przypadku operatu technicznego z gleboznawczej klasyfikacji gruntów autorstwa klasyfikatora R. K., zgłoszonym kierownikiem prac geodezyjnych był geodeta uprawniony T. K. nr upr. [.]. W przypadku operatu technicznego z gleboznawczej klasyfikacji gruntów sporządzonego przez D. G., kierownikiem prac geodezyjnych był geodeta uprawniony P. C. nr upr. [...]. Inaczej wyglądała sytuacja w przypadku opinii biegłego P. W. Z przedłożonych akt administracyjnych nie wynika, żeby klasyfikator, gleboznawca dr inż. P. W. był upoważnionym geodetą oraz dokonał zgłoszenia prac geodezyjnych. W sprawie nie jest sporny status sporządzonej przez biegłego P. W. opinii, która nie ma rangi projektu ustalenia klasyfikacji. Tym niemniej w załącznikach do tego opracowania klasyfikator, gleboznawca P. W. zamieścił sporządzoną przez siebie poglądową mapę klasyfikacyjną, na której oznaczył aktualny przebieg oraz oznaczenie użytków i konturów klas bonitacyjnych, w postaci konturów: LZr RIVa [...], Lzr RIVb [...] i R RIVb [...]. Powyższą mapę biegły uzupełnił o sporządzony przez siebie wykaz punktów załamań konturów użytków gruntowych i konturów klasyfikacyjnych. W oparciu o tak sporządzone dokumenty przez biegłego organ II instancji uchylił decyzję Starosty Ś. w części dotyczącej konturu oznaczonego numerem [...] i orzekł o ustaleniu konturu oznaczonego numerem [...] - Lzr -RIVa-2-r, w taki sposób, że uwzględnia on zasięg konturu oznaczonego jako RIVa-2-r, co zostało zaprezentowane poprzez współrzędne punktów w opinii biegłego, tj.: [...],[...], [...], [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]; [...] [...]. Przedstawione rozstrzygnięcie jest wadliwe z następujących powodów. Po pierwsze, załącznikiem do decyzji w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów może być wyłącznie mapka klasyfikacyjna, o której mowa w § 8 ust. 2 pkt 1 rozp.gleb.klas. Przepisy rozp.gleb.klas. nie przewidują aby takim załącznikiem mogło być inne opracowanie, w tym sporządzone poza czynnościami upoważnionego przez starostę klasyfikatora. W ten sam sposób należy ocenić możliwość modyfikacji takiego załącznika. Decyzja organu odwoławczego oznacza faktycznie, że w ramach gleboznawczej klasyfikacji gruntów przeprowadzona została również aktualizacja użytków gruntowych, ale takiej aktualizacji nie dokonał w całości upoważniony klasyfikator oraz nie została ona w pełni uwidoczniona na załączniku do decyzji. Po drugie, w punkcie pierwszym decyzji organu odwoławczego mowa jest o konturze oznaczonym jako RIVa-2-r. Na żadnym z udostępnionych Sądowi opracowań graficznych nie został w taki sposób oznaczony jakikolwiek kontur. W szczególności takiego konturu nie ma na mapce klasyfikacyjnej sporządzonej w ramach projektu ustalenia klasyfikacji autorstwa D. G., która stanowi załącznik do decyzji organu I instancji. Można się tylko domyślać, że organ II instancji miał na uwadze kontur użytku gruntowego R – grunty orne, oznaczony przez biegłego jednak jako: R IVb [...]. Po trzecie, w końcowej część rozstrzygnięcia zawartego w punkcie pierwszym decyzji organu odwoławczego, powołano się na współrzędne punktów z opinii biegłego P. W. Ponownie stanowić może przedmiot domysłu, czy takie współrzędne dotyczą konturu oznaczonego numerem [...]-Lzr-RIVa-2-r, czy też tylko konturu oznaczonego jako: RIVa-2-r. Wątpliwości w tym zakresie nie rozwiewa ani analiza treści załączonego do opinii biegłego wykazu punktów załamań konturów użytków gruntowych i konturów klasyfikacyjnych, ani też treść uzasadnienia do decyzji. Większym jednak problemem, co też okazało się kluczowym dla oceny istotności stwierdzonego naruszenia i tym samym miało wpływ na wynik kontroli sądowej, okazało się to, że wskazane współrzędne nie stanowią dokumentacji geodezyjnej w zakresie wykonanych geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych i tym samym nie zostały załączone do operatu technicznego. Tym samym nie ma żadnej pewności, czy korespondują one z aktualnymi granicami konturów użytków gruntowych, aktualnymi granicami konturów klas bonitacyjnych, które zostały uwidocznione na mapce klasyfikacyjnej znajdującej się w operacie technicznym klasyfikatora D. G. W świetle powyższego stanowiska należało stwierdzić, że w sprawie doszło nie tylko do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., gdy idzie o redakcję sentencji decyzji (rozstrzygnięcia) i jej uzasadnienia prawnego, w tym sensie, że odczytanie sensu rozstrzygnięcia nastręcza trudności i nie jest dostatecznie zrozumiałe. Przede wszystkim jednak naruszono § 11 ust. 1 rozp.gleb.klas., co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, Sąd uznaje za nieuprawniony zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 6 w zw. z art. 84 § 2 k.p.a. Z akt sprawy nie wynika, aby w dniu sporządzenia projektu ustalenia klasyfikacji, czy też innych czynności przypisanych normatywnie w roz.gleb.klas. klasyfikatorowi D. G., prowadzone było przeciwko niemu postępowaniem karne. Zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów o wyłączeniu biegłego byłby zasadny, gdyby przed sporządzeniem projektu ustalenia klasyfikacji zastało wszczęte postępowanie karne przeciwko klasyfikatorowi. Do wszczęcia dochodzenia doszło w dniu 04.04.2023 r., zaś śledztwa w dniu 10.05.2023 r. Podkreślić przy tym należy, że przesłanka wyłączenia aktualizuje się już z chwilą wszczęcia postępowania karnego, nie zaś w momencie wydania przez organ administracji postanowienia w tej kwestii. Mamy bowiem do czynienia z wyłączeniem z mocy prawa pracownika/biegłego. Wyłączenie klasyfikatora nie oznacza jednak nakazu powtórzenia czynności dokonanych z jego udziałem, w tym sporządzenia projektu ustalenia klasyfikacji przez innego klasyfikatora. Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w związku z art. 134 p.p.s.a., uchylił w całości zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji (pkt 1 sentencji wyroku) – z uwagi na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 20 ust. 3 u.p.g.k. w związku z § 7 ust. 1 pkt 7, § 8 ust. 2 pkt 1 lit. c oraz § 11 ust. 1 rozp.gleb.klas. oraz § 36 pkt 5 i pkt 9 rozp.stand., które miało wpływ na wynik sprawy, a także ze względu na wynikłe stąd naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. O kosztach postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Rozpatrując ponownie sprawę, organ I instancji uwzględni powyższe uwagi, wskazania i oceny prawne. Przede wszystkim rozważy zasadność przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem obu klasyfikatorów oraz biegłego P. W. celem skonfrontowanie ich stanowisk przy jednoczesnym zapewnieniu skarżącemu możliwości zadawania pytań - stosownie do dyspozycji art. 10 w zw. z art. 79 § 1 i 2 k.p.a. Gdyby jednak taka rozprawa nie przyniosła pożądanego skutku w postaci usunięcia wskazanych przez Sąd wątpliwości, organ I instancji powinien rozważyć zlecenie wykonania projektu ustalenia klasyfikacji innemu klasyfikatorowi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI