II SA/Wr 4/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę dotyczącą decyzji określającej dopuszczalny poziom hałasu dla suszarni zbóż, uznając przeprowadzone pomiary za wiarygodne.
Skarga dotyczyła decyzji określającej dopuszczalny poziom hałasu dla suszarni zbóż na poziomie 55 dB(A) dla pory dnia. Strona skarżąca kwestionowała wiarygodność przeprowadzonych pomiarów hałasu, wskazując na nieprawidłowe warunki meteorologiczne (prędkość wiatru) podczas ich wykonywania. Sąd administracyjny uznał jednak, że pomiary wykonane przez uprawnione podmioty są dokumentami urzędowymi, korzystającymi z domniemania zgodności z prawdą, a dane z prognoz pogody nie mogą skutecznie podważyć wyników tych badań. W konsekwencji, sąd oddalił skargę, potwierdzając legalność decyzji organów administracji.
Przedmiotem skargi była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu, utrzymująca w mocy decyzję Starosty Trzebnickiego określającą dopuszczalny poziom hałasu dla suszarni zbóż na 55 dB(A) w porze dziennej. Strona skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego i procedury administracyjnej, głównie kwestionując prawidłowość i wiarygodność przeprowadzonych pomiarów poziomu hałasu. Skarżący argumentowali, że pomiary z 26 września 2018 r. i 19 listopada 2020 r. zostały przeprowadzone w warunkach przekraczających dopuszczalną prędkość wiatru (5 m/s), co wynikało z danych dostępnych w internecie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę. Sąd podkreślił, że sądy administracyjne sprawują kontrolę legalności działalności administracji publicznej, a nie jej słuszności. W ocenie Sądu, organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, a decyzje zostały wydane z poszanowaniem przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd uznał, że pomiary hałasu wykonane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz akredytowany podmiot są dokumentami urzędowymi, korzystającymi z domniemania prawdziwości. Dane z prognoz pogody, na które powoływał się skarżący, nie mogły skutecznie podważyć wyników tych badań, gdyż są one jedynie prognozami, a nie dowodami rzeczywistych warunków panujących w danym momencie. Sąd stwierdził, że dwukrotne przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu, potwierdzone badaniami, stanowiło uzasadnioną podstawę do wydania decyzji określającej dopuszczalny poziom hałasu. Wobec braku istotnych naruszeń prawa, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, pomiary te, mimo że mogą być kwestionowane na podstawie danych z prognoz pogody, są dokumentami urzędowymi korzystającymi z domniemania zgodności z prawdą i nie mogą być podważane jedynie na podstawie ogólnodostępnych danych internetowych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pomiary hałasu wykonane przez uprawnione podmioty są dokumentami urzędowymi, które korzystają z domniemania prawdziwości. Dane z prognoz pogody, na które powoływał się skarżący, nie są wystarczającym dowodem do podważenia tych pomiarów, ponieważ są to jedynie przewidywania, a nie dowody rzeczywistych warunków. Sąd podkreślił, że organy administracji mają prawo opierać się na takich dokumentach urzędowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
P.o.ś. art. 115a § 1 i 3
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
W przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu.
Pomocnicze
P.o.ś. art. 115a § 5
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Postępowanie w przedmiocie wydania decyzji, o której mowa w ust. 1, wszczyna się z urzędu.
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody art. załącznik nr 7 § pkt 3.2)
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pomiary hałasu wykonane przez uprawnione podmioty są dokumentami urzędowymi korzystającymi z domniemania zgodności z prawdą. Dane z prognoz pogody nie mogą skutecznie podważyć wyników pomiarów hałasu. Jednorazowe przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uzasadnia wydanie decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu. Sąd administracyjny kontroluje legalność, a nie słuszność decyzji administracyjnych.
Odrzucone argumenty
Pomiary hałasu zostały przeprowadzone w warunkach przekraczających dopuszczalną prędkość wiatru. Organy dokonały dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów. Ustalenia poczynione na podstawie pomiarów hałasu są nieprawidłowe z uwagi na nierzetelność badań.
Godne uwagi sformułowania
sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej pomiary hałasu [...] stanowią podstawę ustaleń organu I instancji nie budzą wątpliwości co do swej wiarygodności prognoza to nic innego jak przewidywanie przyszłości na podstawie zdarzeń znanych wystarczy jednorazowe przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu, by mogła być wydana decyzja
Skład orzekający
Olga Białek
przewodniczący
Władysław Kulon
sprawozdawca
Gabriel Węgrzyn
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wiarygodność pomiarów hałasu i ich znaczenie jako dowodu w postępowaniu administracyjnym, a także zasady kontroli sądowej decyzji administracyjnych w sprawach ochrony środowiska."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji ustalania dopuszczalnego poziomu hałasu dla instalacji przemysłowych (suszarni zbóż) i interpretacji przepisów Prawa ochrony środowiska. Wynik zależy od konkretnych dowodów i okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu hałasu przemysłowego i jego wpływu na środowisko mieszkalne. Pokazuje, jak sądy rozpatrują spory dotyczące pomiarów technicznych i dowodów w postępowaniu administracyjnym.
“Czy prognoza pogody może obalić decyzję o poziomie hałasu? Sąd rozwiewa wątpliwości.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 4/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2023-04-13 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-01-04 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Gabriel Węgrzyn Olga Białek /przewodniczący/ Władysław Kulon /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Ochrona środowiska Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku *Oddalono skargę w całości Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1973 art. 115a ust. 1 i 3 Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon (sprawozdawca) Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Protokolant: asystent sędziego Grzegorz Dubaniowski po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2023 r sprawy ze skargi M.M. i M.M.1 na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 10 października 2022 r. nr SKO 4132/2/22 w przedmiocie określenia dopuszczalnego poziomu hałasu dla pory dnia oddala skargę w całości. Uzasadnienie Przedmiotem skargi wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu przez M. M. i M. M.(1), (dalej - strona, skarżący) zastępowanych przez profesjonalnego pełnomocnika, jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu (dalej – SKO, Kolegium, organ II instancji), z dnia 10 października 2022 r., nr SKO 4132/22, którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (aktualnie - Dz. U. z 2023 r. poz. 775 t.j., dalej – k.p.a.) utrzymano w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Starosty Trzebnickiego przez Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa w Starostwie Powiatowym w Trzebnicy z dnia 30 czerwca 2022 r., nr OŚRiL.6241.3.2017 określającą dla M. M. i M. M.(1), prowadzących suszarnię zbóż na terenie położonym przy ul. [...] w P. (działki nr [...] i nr [...], AM-[...], obręb P.), dopuszczalny poziom hałasu w wysokości 55 dB (A) dla pory dnia (godz.: 6ºº - 22ºº). Przedłożone łącznie ze skargą akta administracyjnego wskazują na wydanie skarżonego rozstrzygnięcia w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Burmistrz P. przekazał do załatwienia zgodnie z właściwością Staroście Trzebnickiemu skargę dotyczącą emisji hałasu i zanieczyszczeń do powietrza przez suszarnię zbóż znajdującą się przy ul. [...] w P. (działki nr [...] i [...] AM-[...] obręb P.). Organ I instancji wystąpił do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu (dalej WIOŚ), o przeprowadzenie kontroli w zakresie pomiaru hałasu emitowanego przez suszarnię. WIOŚ we Wrocławiu poinformował o przeprowadzeniu w dniu 26 września 2018 r. pomiarów hałasu i przekazał sprawozdanie nr [...] z dnia 27 września 2018 r., z którego wynika, że głównym źródłem hałasu emitowanego do środowiska z terenu zakładu jest instalacja do suszenia zboża, która pracuje w porze dziennej. W sprawozdaniu podano, że właściciel zakładu nie był obecny podczas wykonywania pomiarów, zaś pomiary zostały przeprowadzone w dniu 26 września 2018 r. w porze dziennej w godzinach 11:30-12:00. Punkty pomiarowe zlokalizowano: [...]I- na granicy posesji w P., dz. nr [...] obręb P., na wysokości 4 m, współrzędne geograficzne (szer. [...], dł. [...]) i [..]I' - w cieniu akustycznym jednorodzinnego budynku mieszkalnego w P., dz. nr [...] obręb P. na wysokości 4 m, współrzędne geograficzne (szer. [...], dł. [...]). Odnotowano także, że nie wykonano pomiarów w punkcie zlokalizowanym przy elewacji budynku, ze względu na brak możliwości wejścia na teren działki nr [...] obręb P. Pomiary wykazały, że zamierzony i obliczony równoważny poziom dźwięku LAeąT emitowany do środowiska kształtował się w porze dziennej na poziomie 64,7 dB. Organ I instancji w dniu 14 listopada 2018 r. dokonał wizji w terenie. Zaś skarżący wystąpił o ponowne przeprowadzenie pomiarów hałasu argumentując to brakiem uczestnictwa w dokonanych pomiarach oraz brakiem w sprawozdaniu wskazania miejsca badania tła akustycznego. WIOŚ, któremu przekazano żądanie strony odniósł się do wniosku strony, wyjaśnił, że pomiarów dokonano w oparciu o załącznik nr 7 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U. z 2014 r. poz. 1542 ze zm.). Organ I instancji podejmował działania zmierzające do przeprowadzenia kontroli w obecności stron, jednakże było to utrudnione ze względu na nieobecność właścicieli suszarni albo też informacje o zakończeniu suszenia zboża w danym roku. Pomiar hałasu został przeprowadzony przez pracowników organu I instancji w dniu 19 listopada 2019 r., jednakże zaprzestano w tym dniu suszenia zboża ze względu na rzekomą awarię suszarni. Z kolei w dniu 30 listopada 2020 r. do organu wpłynęło sprawozdanie z badań nr [...] z dnia 23 listopada 2020 r. wykonanych w dniu 19 listopada 2020 r., z którego wynika, że poziom emisji hałasu wyniósł: w punkcie [...]I- na granicy działki nr [...] obręb P. - 65,6 dB i w punkcie P[...] -1 m od elewacji budynku mieszkalnego przy ul. [...], na terenie działki nr [...] obręb P. - 63,5 dB. Wartość zmierzonego wskaźnika wyniosła 66,5 dB, jednak zgodnie z pkt. 3.2) załącznika nr 7 do Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U. 2014 r., poz. 1542), w przypadku lokalizacji punktu pomiarowego przy elewacji budynku, w odległości od 0,5 do 2 m od zamkniętego lub uchylonego okna, wynik badania pomniejsza się o 3 dB). W dniu 24 marca 2021 r. Starosta Trzebnicki wydał decyzję nr OŚRiL.6241.3.2017 określającą dla Suszarni Zbóż przy ul. [...] w P. (dz. nr [...] i [...] AM-[...] obręb P.), prowadzonej przez M. M. i M. M.(1), dopuszczalny poziom hałasu emitowany przez maszyny i urządzenia wchodzące w skład zakładu, na tereny chronione przed hałasem w wysokości 50 dB (A) dla pory dziennej (w godzinach 6ºº - 22ºº), tj. na część działki nr [...] AM-[...] obręb P. Na skutek odwołania w dniu 20 lipca 2021 r. SKO we Wrocławiu wydało decyzję nr SKO 4132/1/21, którą uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. U podstaw decyzji drugoinstancyjnej legła dostrzeżona przez organ odwoławczy konieczność wyznaczenia i oceny terenów chronionych akustycznie, będących w oddziaływaniu suszarni. Uzupełniając materiał dowodowy sprawy organ I instancji przeprowadził dodatkowe ustalenia polegające na zweryfikowaniu, w oparciu o informację z rejestru gruntów, rodzaju zabudowy i przeznaczenia działek gruntu oraz faktycznego ich zagospodarowania. Na tę okoliczność Starosta Trzebnicki sporządził stosowny protokół odzwierciedlający ustalenia z oględzin przeprowadzonych w dniu 21 września 2021 r. Dodatkowo organ włączył do akt sprawy wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego śródmieścia miasta P. zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta i Gminy P. z dnia [...] września 2017 r., nr [...]. Po zawiadomieniu o zakończeniu postępowania i tzw. gotowości decyzyjnej, w dniu 30 czerwca 2022 r. Starosta Trzebnicki wydał decyzję nr OSRiL.6241.3.2017, którą na podstawie art. 115, art. 115a ust. 1, ust. 3 i ust. 5, art. 378 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. 2021 r., poz. 1973 ze zm., dalej - P.o.ś.), w związku z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. 2014 r., poz. 112), określił dla suszarni zbóż przy ul. [...] w P. (dz. nr [...] i [...] AM-[...] obręb P.), prowadzonej przez M. M. oraz M. M.(1), dopuszczalny poziom hałasu (wyrażony równoważnym poziomem dźwięku A w dB) emitowany przez maszyny i urządzenia wchodzące w skład linii technologicznej do przyjmowania, suszenia, schładzania i magazynowania ziarna, w tym samochody ciężarowe którymi jest dostarczany materiał do suszenia, podczas normalnej pracy na tereny chronione przed hałasem, w wysokości 55 dB (A) dla pory dziennej (w godzinach 6ºº- 22ºº). W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 114 ust. 2 P.o.ś., jeżeli teren może być zaliczony do kilku rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś., uznaje się, że dopuszczalne poziomy hałasu powinny być ustalone jak dla przeważającego rodzaju terenu. Istotne jest, że przepis art. 114 ust. 2 P.o.ś. ma zastosowanie wyłącznie do ustalenia terenu przeważającego spośród terenów wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt. 1 P.o.ś., a nie spośród terenów o dowolnym przeznaczeniu. W przypadku braku planu miejscowego, gdy zachodzi potrzeba ustalenia czy na danym terenie obowiązują normy hałasu, przepis art. 115 P.o.ś. nakazuje właściwym organom dokonać oceny, czy obszar, na który oddziałuje hałas należy do terenów wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś., z uwzględnieniem odpowiedniego zastosowania art. 114 ust. 2 P.o.ś. W tym celu, należy ustalić, jakie jest faktyczne zagospodarowanie i wykorzystywanie tego terenu oraz terenów sąsiednich. Z ustaleń poczynionych przez organ wynika, że zasięg oddziaływania suszarni w zakresie emisji hałasu obejmuje działki ujęte w tabelach nr 2, 3, 4 i 5. W oparciu o tereny wymienione w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś., organ określił obszar objęty ochroną akustyczną i zaliczył do niego następujące działki: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i część działki nr [...], ujęte w tabeli nr 2 i 3. Na podstawie przeprowadzonej analizy sposobu użytkowania gruntów, ustalono następujący udział powierzchni terenów: I. Tereny niepodlegające ochronie akustycznej - pow. 10,5355 ha (tabela nr 4 i 5). II. Tereny podlegające ochronie akustycznej: a) zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna - pow. 0,0693 ha (tabela nr 3 Lp. 2). b) zabudowa mieszkaniowo-usługowa - pow. 2,3952 ha (tabela nr 2 i tabela nr 3 Lp. l). Wśród terenów podlegających ochronie akustycznej znajdujących się w oddziaływaniu przedmiotowego zakładu w zakresie emisji hałasu, większy udział stanowi zabudowa mieszkaniowo-usługowa, dla której zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. 2014 r. poz. 112), dopuszczalny poziom hałasu wynosi 55 dB - pora dnia i 45 dB - pora nocy. Pomiary przeprowadzone w dniu 19 listopada 2020 r. w dwóch punktach pomiarowych, oznaczonych na załączniku nr 1 do sprawozdania nr [...], wyniosły: a) o godzinie 14:50 w punkcie [...]I- na granicy działki nr [...] obręb P. (E [...]; N [...]) - 65,6 dB; b) o godzinie 15:10 w punkcie P[...] - 1 m od elewacji budynku mieszkalnego przy ul. [...] na terenie działki nr [...] obręb P., w świetle okna kondygnacji eksponowanej na hałas (E [...]; N [...]) - 63,5 dB. Pomiary te wykazały zatem przekroczenie wskaźnika hałasu będące wynikiem działalności zakładu, na terenie działki nr [...] AM-[...] obręb P., zaliczonej według art. 113 ust. 2 pkt 1 i art. 114 ust. 2 P.o.ś do zabudowy mieszkaniowo-usługowej, w punkcie [...]Io 10,6 dB, a w punkcie P[...] o 8,5 dB. Starosta wskazał na art. 115a ust. 1 P.o.ś. jako podstawę prawną decyzji oraz stwierdzenie przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu, określonego wskaźnikami poziomu hałasu w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. 2014 r., poz. 112). Stwierdzenie tego przekroczenia zostało dokonane przez WIOŚ. Oceniając wniosek strony dotyczący przeprowadzenia kolejnego pomiaru organ wyjaśnił, że przeprowadzenie kolejnych pomiarów hałasu nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach sprawy, nie tylko z uwagi na przyznanie wszystkim dotychczasowym badaniom wiarygodności, wykonanych przez podmioty określone w art. 115 ust. 1 P.o.ś., ale również na charakter zaskarżonej decyzji, która sama w sobie nie rodzi żadnych obowiązków, a jedynie wskazuje na konieczność zapewnienia obowiązujących poziomów hałasu poza zakładem. Nadto nawet gdyby okazało się, że kolejne pomiary nie wykazałyby przekroczenia norm, nie oznaczałoby to, że należy nie brać pod uwagę wcześniejszego pomiaru, który takie przekroczenie wykazał. Zarówno pomiary WIOŚ jak i Starosty Trzebnickiego wykazały, że miały miejsce przekroczenia poziomów hałasu podczas pracy suszarni. Z informacji posiadanych przez organ prowadzący postępowanie jak i z danych z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że działalność polegająca na suszeniu materiałów uprawnych nie została zawieszona. Mimo zapytań organu kierowanych do prowadzących zakład zarówno w roku 2019 jak i 2020, nie informowali oni o terminach suszenia kukurydzy. Prowadzący zakład w trakcie kontroli zaprzestawali suszenia materiału, a po zakończonej kontroli wznawiali tą działalność. W pismach kierowanych do organu kilkukrotnie zapewniano, że w następnym sezonie żniw kukurydzianych organ zostanie poinformowany o terminach suszenia materiału, lecz strona uchylała się od tego zobowiązania. W odwołaniu skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania lub o uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. U podstaw żądań odwołujących się legły zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego i procedury administracyjnej sprowadzające się w istocie do podważenia prawidłowości dokonanych pomiarów poziomu hałasu. W uzasadnieniu odwołania jego autor przedstawiał argumentację wykazującą, że z archiwalnej prognozy pogody wynika, że prędkość wiatru w miejscowości P. w dniu wykonywania pomiarów była wyższa od wartości wynikającej z załącznika nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody. W dniu 10 października 2022 r. SKO we Wrocławiu wydało decyzję nr SKO 4132/2/22, którą utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Po przedstawieniu stanu sprawy oraz twierdzeń odwołania organ II instancji podzielił stanowisko organu I instancji co do wydanego rozstrzygnięcia. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy w pierwszej kolejności zwrócił uwagę na zalecenie zawarte we wcześniejszej decyzji, którą uchylono decyzję Starosty Trzebnickiemu, gdzie zwrócono uwagę na konieczność określenia rodzaju terenów, na które oddziaływuje hałas emitowany przez suszarnię. Organ II instancji ocenił, że zalecenia te zostały wykonane. Zauważono przy tym, że obszar sąsiadujący z suszarnią to teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej, a nie jak wcześniej przyjęto zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Wedle Kolegium zgodnie z art. 115 a ust. 1 P.o.ś., w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeqD lub LAeqN. Podstawą uzasadniającą zastosowanie wskazanego trybu jest powzięcie przez właściwy organ ochrony środowiska informacji o przekroczeniu dopuszczalnych poziomów hałasu. Dowody te, skoro warunkują wszczęcie postępowania, przeprowadzane są poza postępowaniem administracyjnym. W tym zakresie regulacja art. 115a ustawy stanowi niewątpliwie pewne odstępstwo od przepisów k.p.a., przewidując możliwość wydania przez organ ochrony środowiska decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu na podstawie czynności kontrolnych dokonywanych przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Odwołując się do orzecznictwa SKO podkreśliło, że "Regulacja art. 115a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku - Prawo ochrony środowiska stanowi odstępstwo od zasad dotyczących prowadzenia postępowania administracyjnego, wyrażonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, bowiem przewiduje możliwość wydania przez organ ochrony środowiska decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu na podstawie czynności kontrolnych dokonywanych przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Innymi słowy, w tym specyficznym postępowaniu dowód potwierdzający wystąpienie przekroczenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu przeprowadzany jest poza postępowaniem w przedmiocie określenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu. Jest to dokument urzędowy, o którym mowa w art. 76 § 1 k.p.a. i w związku z tym korzysta on z domniemania prawdziwości oraz domniemania zgodności z prawdą oświadczenia organu od którego dokument pochodzi. To ostatnie domniemanie może być obalone jedynie przez przeprowadzenie dowodu przeciwko treści dokumentu". Organ odwoławczy wskazał, iż wraz z pismem z dnia 4 października 2018 r. WIOŚ przekazał organowi I instancji wyniki pomiarów dokonanych w dniu 26 września 2018 r. WIOŚ stwierdził, że głównym źródłem hałasu emitowanego ze środowiska jest instalacja do suszenia zboża, pracująca w porze dziennej, oraz że najbliższa zabudowa mieszkaniowa podlegająca ochronie akustycznej zlokalizowana jest przy ul. [...]. "Przeprowadzone w dniu 26.09.2018 r. przez WIOŚ pomiary hałasu przenikającego z terenu suszarni wykazały, że zmierzony i obliczony równoważny poziom dźwięku LAeqT emitowany do środowiska kształtował się w porze dziennej na poziomie 64,7 dB". W sprawozdaniu z pomiarów hałasu nr [...], z dnia 27 września 2018 r., podano m.in. dane osobowe dwóch pracowników WIOŚ, którzy przeprowadzali pomiary, wskazano użyte przyrządy pomiarowe (zestaw do pomiaru poziomu dźwięku SVAN 955, kalibrator akustyczny, stacja do pomiarów warunków atmosferycznych, wyposażona m.in. w czujnik prędkości wiatru), warunki meteorologiczne (m.in. prędkość wiatru 0 m/s), a także wyniki sprawdzenia przyrządu pomiarowego. Podano także odległość "pierwszego rzędu zabudowy od granicy terenu, do którego władający ma tytuł prawny - 25 m". Stwierdzono, że rodzaj terenu według stanu faktycznego to "zabudowa mieszkaniowa". W załączniku nr 1 do sprawozdania wskazano punkty pomiarowe zlokalizowane na działce nr [...], położonej przy ul. [...] w P. - naprzeciwko zakładu. W sprawozdaniu zdefiniowano LAeqT jako "poziom emisji hałasu podczas k-tej sytuacji pomiarowej (wg tabeli 1)". Ponownie zwracając uwagę na charakter wyników kontroli przeprowadzonej przez WIOŚ jako dokumentu urzędowego korzystającego z domniemania prawdziwości oraz domniemania zgodności z prawdą oświadczenia organu, od którego dokument pochodzi, organ II instancji wskazał, że Starosta Trzebnicki zlecił ponowne pomiary hałasu, które zostały przeprowadzone przez podmiot legitymujący się certyfikatem Akredytacji Polskiego Centrum Akredytacji [...]. Ze sprawozdania z badań nr [...]" z dnia 23 listopada 2020 r. wynika, że prędkość i kierunek wiatru wynosiła w ich trakcie (w dniu 19 listopada 2020 r. w godz. 14ºº - 16ºº) 2,9 - 4,6 SW m/s. Pomiary wykazały, że w punktach pomiarowych poziom dźwięku w porze dziennej wyniósł 65,6 dB i 66,5 dB. Zdaniem organu II instancji podważanie tych ustaleń na podstawie danych dostępnych w internecie musi zostać uznane za nieskuteczne prawnie. Dokonane pomiary hałasu, stanowiące podstawę ustaleń organu I instancji nie budzą wątpliwości co do swej wiarygodności. Zostały przeprowadzone w sposób prawidłowy, przez podmioty posiadające odpowiednie wiadomości specjalne, przy użyciu odpowiedniej aparatury pomiarowej. Podczas pomiarów wyznaczono odpowiednie punkty pomiarowe oraz uwzględniono tło akustyczne, a wszystkie ustalenia znajdują odzwierciedlenie w sprawozdaniach z pomiarów. Także bazując na orzecznictwie sądowoadministracyjnym SKO zaprezentowało stanowisko, że wystarczy jednorazowe przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu, by mogła być wydana decyzja na podstawie art. 115a ustawy, w celu zabezpieczenia praw osób, na które szkodliwie oddziałuje działalność określonego podmiotu. Ewentualne późniejsze zmiany emisji hałasu nie stanowią przesłanki wyłączającej możliwość dokonania przez organ autorytatywnej konkretyzacji obowiązku w tym zakresie. Ponadto, po upływie określonego czasu wyniki pomiarów hałasu nie dezaktualizują się. W końcowej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy zamieścił tezę, że nawet gdyby okazało się, że kolejne pomiary nie wykazałyby przekroczenia norm, nie oznaczałoby to, że należy nie brać w ogóle pod uwagę wcześniejszego pomiaru, który takie przekroczenie wykazał. W skardze na wyżej opisaną decyzję wniesiono o jej uchylenie i uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Względem zaskarżonej decyzji podniesiono zarzuty naruszenia: - art. 115a ust. 1 i 3 P.o.ś poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji utrzymanie w mocy wydanej przez organ I instancji decyzji o określeniu dopuszczanego poziomu hałasu na podstawie badań: a) przeprowadzonych z pogwałceniem zasad prowadzenia pomiarów wskazanych w punkcie D załącznika nr 7 do Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody - tj. dokonywanie pomiarów w warunkach średniej prędkości wiatru wyższej niż wskazana w ust. 2 pkt. C wskazanego powyżej punktu załącznika, tj. 5 m/s w sytuacji, gdy średnia prędkość wiatru w dniach dokonywania pomiarów wynosiła odpowiednio 5,35 oraz 5,85 m/s. - art. 80 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, a w konsekwencji dokonanie przez organ I instancji oraz SKO dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, mające wpływ na treść wydanych decyzji; - art. 81 a w zw. z art. 77 i 80 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie przez organ I instancji oraz SKO za prawidłowe ustaleń poczynionych na podstawie przeprowadzonych przez stronę trzecią pomiarów poziomu hałasu w sytuacji, gdy organy bezrefleksyjnie uznały za wiarygodne tłumaczenie, jakoby pomiar tła dokonany w dniu 26 września 2018 r. odbył się przy prędkości wiatru 0 m/s w sytuacji, gdy w dniu tym prędkość wiatru w okolicy przedmiotowej działki przekraczała wartość 5 m/s, w konsekwencji czego nie przeprowadzono postępowania dowodowego w sprawie w sposób rzetelny oraz nie rozstrzygnięto niedających się usunąć wątpliwości wynikających z owego faktu na korzyść strony; - art. 81 a w zw. z art. 77 i 80 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie przez organ I instancji za prawidłowe ustaleń poczynionych na podstawie przeprowadzonych przez stronę trzecią pomiarów poziomu hałasu w sytuacji, gdy organ bezrefleksyjnie uznał za wiarygodne wyniki przeprowadzonych nierzetelnie i w sposób sprzeczny z ustawą badań pomiaru hałasu z dnia 19 listopada 2020 r. w sytuacji, gdy w dniu tym prędkość wiatru w okolicy przedmiotowej działki przekraczała wartość dopuszczalną wskazaną w punkcie D załącznika nr 7 do Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody, tj. 5 m/s, w konsekwencji czego nie przeprowadzono postępowania dowodowego w sprawie w sposób rzetelny oraz nie rozstrzygnięto niedających się usunąć wątpliwości wynikających z owego faktu na korzyść strony. Uzasadniając zarzuty i żądania skargi, podobnie jak w odwołaniu, zarzucano nieprawidłowe uznanie przeprowadzonych badań za rzetelne, które zdaniem autora skargi powinny zostać uznane za nieprzydatne. Jego zdaniem pomiary poziomu hałasu, wskazujące na istnienie rzekomego przekroczenia dopuszczalnych norm, w dniu 26 września 2018 r. i następnie w dniu 19 listopada 2020 r. dotknięte są wadami uniemożliwiającymi uznanie ich za przeprowadzone rzetelnie. Z badań z dnia 26 września 2018 r. wynika, że zostały one rzekomo przeprowadzone w cieniu akustycznym budynku, a prędkość wiatru w czasie badania wynosiła 0 m/s. Z lektury ogólnodostępnych w internecie danych wynika, że prędkość wiatru w miejscowości P., w dniu 26 września 2018 r. wynosiła średnio 19,25 km/h w kierunku południowo-zachodnim, co przedkłada się na wartość ok. 5,35 m/s. Na dowód tego twierdzenia przedstawiono wydruk z archiwalnej prognozy pogody dla miejscowości P. z dnia 26 września 2018 r. W sytuacji, gdy podmiot wykonujący badania stwierdza niezgodnie z prawdą, że prędkość wiatru wynosiła w czasie badania 0 m/s, a faktycznie była ona dużo wyższa, rodzi się uzasadniona wątpliwość co do rzetelności przeprowadzonego badania, którą organ powinien był rozstrzygnąć na korzyść strony. Na zlecenie organu badanie zostało przeprowadzone ponownie w dniu 19 listopada 2020 r. Tym razem decyzja nie wskazuje szczegółowo warunków, w jakich dokonano pomiarów, jednak zgodnie z normami zawartymi w punkcie D załącznika nr 7 do Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody: pomiary hałasu prowadzi się w warunkach meteorologicznych określonych na wysokości nie mniejszej niż 3,5 m nad poziomem terenu, nieprzekraczających: 1) warunków określonych przez producenta w instrukcji obsługi przyrządu; 2) poniższych warunków granicznych, o ile są one ostrzejsze niż dopuszczane przez producenta: a) temperatura od -10°C do 50°C, b) wilgotność od 25% do 90%, c) średnia prędkość wiatru do 5 m/s, d) ciśnienie atmosferyczne od 900 hPa do 1100 hPa. Jak wynika z lektury ogólnodostępnych w Internecie danych, prędkość wiatru w miejscowości P., w dniu 19 listopada 2020 r. wynosiła średnio 24 km/h w kierunku południowo-zachodnim, co przedkłada się na wartość ok. 6,67 m/s. Zdaniem skarżących stwierdzić należy, że zarówno badanie z dnia 26 września 2018 r., jak i z dnia 19 listopada 2020 r. zostały przeprowadzone nierzetelnie i z naruszeniem norm wskazanych w rozporządzeniu, bowiem zarówno wartość 5,35 m/s, jak i 6,67 m/s są wartościami przekraczającymi wskazany próg 5 m/s. Z uwagi na to, badania zostały przeprowadzone w sposób nierzetelny, jawią się jako niewiarygodne. Nie godząc się ze stanowiskiem Kolegium skarżący podnieśli, że nie można stwierdzić, żeby pomiary hałasu dokonane w sprawie nie budziły wątpliwości co do swojej wiarygodności. Skarżący zgłosili wnioski dowodowe mające na celu obalenie prawdziwości wskazanych wyników pomiaru, które SKO zbagatelizowało, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadziłaby wprost do stwierdzenia, że stanowiące podstawę rozstrzygnięcia pomiary zostały przeprowadzone nieprawidłowo i jako niewiarygodne nie powinny być brane pod uwagę. W udzielonej Sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przedstawiając argumentację zbieżną z zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 P.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259), zwanej dalej p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57a. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd nie ma obowiązku badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Orzekanie – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika, że w przypadku gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Okoliczność, że sądy administracyjne nie oceniają celowości czy słuszności aktów administracyjnych, koncentrując się tylko na badaniu ich zgodności z prawem, nie narusza także międzynarodowych kryteriów w tym zakresie. Podkreślić bowiem wypada, że stosownie do postanowień art. 6 ust. 1 europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284), traktujących o prawie do rzetelnego procesu sądowego, każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. W świetle wiążących Polskę aktów prawa międzynarodowego konieczne (niezbędne) jest więc zapewnienie w porządku krajowym ochrony sądowej we wskazanych dziedzinach prawa. Zatem rysuje się wniosek, że oparcie prawa do sądu – w sferze sądowej kontroli administracji – na podstawie legalności odpowiada kryteriom przyjętym zarówno na gruncie krajowego porządku prawnego, jak i w świetle standardów międzynarodowych. Kompetencja kontrolna sądu administracyjnego sprowadza się więc do oceny legalności działania organu administracji na trzech płaszczyznach: pierwszej – oceny zgodności działania z prawem materialnym, drugiej – dochowania wymaganej prawem procedury, trzeciej – respektowania reguł określonych w przepisach ustrojowych, (por. A. Kabat, Prawo do sądu jako gwarancja ochrony praw człowieka w sprawach administracyjnych [w:] Podstawowe prawa jednostki i ich sądowa ochrona, Warszawa 1997, s. 231). W konsekwencji, należy wyraźnie odróżnić kontrolę administracji publicznej (rozstrzyganie sprawy sądowoadministracyjnej) od wykonywania administracji publicznej (rozstrzygania sprawy administracyjnej). Sąd administracyjny nie jest władny do samodzielnego wydania rozstrzygnięcia w miejsce organu administracji publicznej (tj. do rozstrzygania spraw administracyjnych; zob. m.in. R. Hauser, Konstytucyjny model polskiego sądownictwa administracyjnego [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, Lublin 2003, s. 145–147; J. Zimmermann, Z problematyki reformy sądownictwa administracyjnego [w:] Instytucje współczesnego prawa administracyjnego. Księga jubileuszowa Profesora Józefa Filipka, Kraków 2001, s. 797–798). Sąd administracyjny może w związku z tym zdyskwalifikować konkretne rozstrzygnięcie organu i zobowiązać ten organ do ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Dokonana przez Sąd, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także – z mocy art. 135 p.p.s.a – poprzedzającej ją decyzji wydanej w I instancji wykazała, że akty te zostały wydane bez istotnego naruszenia zarówno norm prawa materialnego jak i procedury administracyjnej. Przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od wskazania, że stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Zdaniem Sądu organy administracyjne z całą pewnością przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób zapewniający jednoznaczne ustalenie okoliczności mających znaczenie dla zapadłych w sprawie rozstrzygnięć. W tym miejscu należy zaznaczyć, co nie umknęło także uwadze organu II instancji, że Starosta Trzebnicki w sposób konsekwentny i skrupulatny weryfikował zarówno przeznaczenie nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania suszarni, a także zlecił ponowne badanie poziomu hałasu, w sytuacji gdy przedstawione mu badania WIOŚ już stanowiły dostateczną podstawę do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia. Z akt administracyjnych wynika także, że organ I instancji, choć nie było to niezbędne w niniejszej sprawie ze względu na przepisy prawa materialnego, zabiegał o przeprowadzenie czynności w obecności skarżących, jednakże napotykał w tym względzie na przeszkody wynikające z okoliczności wskazywanych przez nich w postaci zakończenia sezonu suszenia zboża, awarii suszarni, czy innych przeszkód po stronie skarżących. Sami skarżący dodatkowo, mimo składanych deklaracji, nie przejawiali aktywności w prowadzonym postępowaniu ograniczając swoje działania do kwestionowania ustaleń organu. Zdaniem Sądu organy obu instancji w sposób właściwy oceniły zaistniały w sprawie stan faktyczny, zaś zapadłe w sprawie rozstrzygnięcia nie naruszają prawa. Niewątpliwie badanie poziomu hałasu przeprowadzone przez WIOŚ udokumentowane sprawozdaniem z dnia 27 września 2018 r., nr [...] jak i badanie przeprowadzone na zlecenia organu przez podmiot posiadający stosowną akredytację przedstawione z sprawozdaniu z badań z dnia 23 listopada 2020 r., nr [...], oraz ustalenia własne Starosty Trzebnickiego, potwierdzają przekroczenie wartości dopuszczalne poziomu emisji hałasu z instalacji służącej do suszenia zboża. Zgodnie z art. 115a ust. 1 P.o.ś., w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq D lub LAeq N. Zgodnie z art. 115a ust. 5 P.o.ś. postępowanie w przedmiocie wydania decyzji, o której mowa w ust. 1, wszczyna się z urzędu. Zatem dla wszczęcia postępowania i wydania decyzji wystarczające jest pozyskanie przez właściwy organ ochrony środowiska jednego z dowodów wskazanych w art. 115a ust. P.o.ś. zebranych poza postępowaniem w przedmiocie określenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu. Zauważyć przy tym należy, że z przepisów działu V P.o.ś. dotyczącego ochrony przed hałasem oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy nie wynika, aby po upływie określonego czasu wyniki pomiarów hałasu dezaktualizowały się i w związku z czym nie mogłyby być podstawą wydania decyzji w oparciu o art. 115a P.o.ś. (por. wyrok NSA z 18 stycznia 2011 r. sygn. akt II OSK 6/10, dostępny w bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec tego normę zawartą w art. 115a ust. 1 P.o.ś. należy rozumieć tak, że przepis ten zobowiązuje organ właściwy do wydania decyzji o dopuszczalnych poziomach hałasu w każdej sytuacji stwierdzenia ponadnormatywnej emisji. Przepis ten nie wskazuje na jakiekolwiek przesłanki umożliwiające odstąpienie od jego zastosowania, w tym na konieczność badania przyczyn wystąpienia nadmiernej emisji poziomu hałasu (tak też NSA w wyroku z 1 sierpnia 2013 r. sygn. akt II OS 754/12, dostępnym jw.). Ten tok rozumowania niewątpliwe zgodny jest z celami P.o.ś. i rozstrzygnięć podejmowanych na podstawie art. 115a tej ustawy. Decyzja wydana na podstawie tego przepisu ma bowiem na celu ochronę otoczenia przed przekroczeniem przez dany podmiot dopuszczalnego poziomu hałasu. Sąd przy tym całkowicie podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że wystarczy jednorazowe przekroczenie tych poziomów, by mogła być wydana decyzja zgodnie z tym przepisem w celu zabezpieczenia prawa osób, na które szkodliwie oddziałuje działalność takiego podmiotu (por. wyroki NSA z 18 stycznia 2011 r. sygn. akt I OSK 6/10 i 15 grudnia 2021 r. sygn. akt III OSK 655/21, dostępne jw.). Niewątpliwie zatem, jak wskazuje ustawodawca, już jednokrotne przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu powoduje konieczność wydania przez właściwy organ decyzji określającej dopuszczalny poziom hałasu. W niniejszej sprawie dwukrotnie przeprowadzono badania, które wskazały na naruszenie dopuszczalnego poziomu hałasu. Zatem organy zasadnie orzekły o ograniczeniu mającym na celu eliminację stwierdzonego naruszenia prawa. Wbrew stanowisku skarżących, przeprowadzone badania jednoznacznie potwierdzają, że hałas emitowany z suszarni narusza dopuszczalne granice. Zdaniem Sądu ustalenia w tym względzie poczyniono z poszanowaniem przepisów art. 113 ust. 2 pkt 1 i art. 114 ust. 2 P.o.ś., co oznacza, że dla terenu sąsiadującego z suszarnią obowiązują dopuszczalne poziomie hałasu 55 dB w czasie dnia. Wynika to z przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Organy obu instancji zwracały uwagę, że dokonane przez uprawnione podmioty badania są dokumentem urzędowym korzystającym z domniemania zgodności z prawdą. Tymczasem skarżący, nie tylko nie przedstawili dowodu równoważnego lecz zakwestionowali prawidłowość sprawozdań z pomiarów odwołując się do prognozy pogody dostępnej na stronach internetowych. Zdaniem Sądu nie było żadnych podstaw do przeprowadzenia dodatkowych pomiarów hałasu, o co w toku postępowania wnosili skarżący, ani też do podważania już przeprowadzonych pomiarów. Nie można zgodzić się z zarzutami podnoszonymi w skardze, gdyż w istocie organom nie można przypisać wskazanych w skardze naruszeń prawa materialnego i procesowego. Sami skarżący zdają się wyprowadzać zarzuty dotyczące przeprowadzonych badań poziomu hałasu opierając się na danych z internetu odnośnie prognozy pogody. Jak już sygnalizowano, wyniki badań sporządzone przez organ ochrony środowiska i akredytowany podmiot posiadają domniemanie prawidłowości i na tym zasadniczo można by zaprzestać dalszą argumentację. Dla porządku jednak wyjaśnić trzeba, że prognoza to nic innego jak przewidywanie przyszłości na podstawie zdarzeń znanych. Głównym celem stosowania prognoz jest określenie przebiegu badanych zjawisk jak również świadomość skutków podejmowanych działań. Z kolei prognozą pogody nazywamy prawdopodobny przebieg zjawisk pogodowych nad danym obszarem. Przygotowanie prognozy wymaga znajomości aktualnego stanu pogody wyrażonego wielkością elementów meteorologicznych, tendencji ich zmian oraz znajomości procesów fizycznych zachodzących w atmosferze. Sama prognoza jest zatem przewidywaniem danej okoliczności z pewnym prawdopodobieństwem, przy czym realnie prognoza nie musi się sprawdzić. Tym bardziej w niniejszym przypadku skarżący odwołali się do prognozy dotyczącej danej miejscowości, co w przypadku siły wiatru na danej nieruchomości także pozostawało na zbyt dużym poziomie ogólności. Dodatkowo przy prowadzeniu badań zastosowano wskazany w sprawozdaniach sprzęt, za pomocą którego dokonano pomiarów, zaś dokonujący pomiarów posiadali stosowne uprawnienia. Tak więc nie można li tylko na podstawie archiwalnej prognozy pogody poddawać w wątpliwość badań sporządzonych przez podmiotu dysponujące akredytacją i odpowiednim zapleczem sprzętowym. Wobec powyższego Starosta Trzebnicki zasadnie w decyzji z 10 października 2022 r. określił na podstawie art. 115a ust. 1 i ust. 3 P.o.ś. wielkość emisji hałasu emitowanego z terenu suszarni. Z kolei SKO wyczerpująco wyjaśniło zasadność utrzymania w mocy decyzji organ I instancji, podzielając trafność poczynionych ustaleń i zajętego stanowiska. Materiał dowodowy, na którym oparły się organy spełnia wymogi wiarygodności i mocy dowodowej, ponieważ badania poziomu hałasu przeprowadzono przez podmioty wskazane w art. 115a ust. 1 P.o.ś.. Wyniki pomiarów kontrolnych przekroczyły wartość normatywną, wobec czego zaszła uzasadniona podstawa do wszczęcia z urzędu postępowania z urzędu i orzeczenia dopuszczalnego poziomu hałasu. Naruszenie dopuszczalnego poziomu hałasu zobowiązuje organ do wydania decyzji z art. 115a P.o.ś. Organ nie ma obowiązku wykonać czy zlecać wykonanie dodatkowego pomiaru hałasu, względnie zobowiązywać do wykonania takiego badania), aktualnego na dzień wydawania decyzji. Zarzuty skargi okazały się zatem nietrafne. Skoro po stronie organów nie miały miejsca naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), ani też naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), jak również inne uchybienia skutkujące koniecznością wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI