II SA/Wr 252/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę na decyzję Wojewody Dolnośląskiego o odmowie wymeldowania E. Z., uznając, że nie opuściła ona lokalu dobrowolnie i trwale, a także podjęła kroki prawne w celu przywrócenia posiadania.
Skarga S. B. dotyczyła decyzji Wojewody Dolnośląskiego o odmowie wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego. S. B. zarzucał organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wszechstronnego zbadania sprawy oraz błędną wykładnię przepisów dotyczących opuszczenia lokalu. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, uznając, że E. Z. została zmuszona do opuszczenia lokalu przez przemoc i podjęła kroki prawne w celu przywrócenia posiadania, co wyklucza dobrowolne i trwałe opuszczenie miejsca pobytu stałego.
Skarżący S. B. wniósł skargę na decyzję Wojewody Dolnośląskiego, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów postępowania, w tym brak czynnego udziału stron w postępowaniu, oraz naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów o ewidencji ludności. W szczególności podnosił, że E. Z. opuściła lokal już w grudniu 2017 r., a jej późniejsze działania miały na celu jedynie uzyskanie rozliczeń finansowych, a nie powrót do lokalu. Kwestionował również ocenę dowodów przez organ odwoławczy, wskazując na sprzeczności w zeznaniach świadków i pominięcie istotnych dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę. Sąd uznał, że organy prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, a E. Z. została zmuszona do opuszczenia lokalu przez przemoc ze strony matki i brata (skarżącego). Podkreślono, że kluczowe dla odmowy wymeldowania jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie w lokalu, ale także brak zamiaru trwałego opuszczenia miejsca pobytu, który należy oceniać na podstawie obiektywnych okoliczności. Sąd wskazał, że E. Z. podjęła kroki prawne w celu przywrócenia posiadania lokalu, co potwierdza brak dobrowolnego i trwałego opuszczenia miejsca pobytu. Sąd odniósł się również do zarzutów dotyczących wadliwości postępowania, uznając, że skarżący brał czynny udział w postępowaniu, a jego status jako strony został prawidłowo uregulowany. Sąd nie podzielił zarzutu o pominięciu dowodów wskazujących na opuszczenie lokalu w grudniu 2017 r., uznając, że ostatecznie E. Z. opuściła lokal w 2019 r., zmuszona do tego okolicznościami.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli opuszczenie lokalu nie miało charakteru dobrowolnego i trwałego, a osoba zainteresowana aktywnie dąży do powrotu do lokalu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla odmowy wymeldowania jest ustalenie, czy opuszczenie lokalu było dobrowolne i trwałe. W przypadku E. Z. ustalono, że opuszczenie lokalu nastąpiło pod wpływem przymusu (przemoc), a następnie podjęła ona kroki prawne w celu przywrócenia posiadania, co wyklucza dobrowolność i trwałość opuszczenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (15)
Główne
u.e.l. art. 35
Ustawa o ewidencji ludności
Organ gminy wydaje decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Pomocnicze
u.e.l. art. 25 § 1
Ustawa o ewidencji ludności
Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
u.e.l. art. 28 § 2
Ustawa o ewidencji ludności
Wniosek o wymeldowanie może złożyć właściciel lub podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu.
p.p.s.a. art. 138 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Organ odwoławczy utrzymuje w mocy decyzję organu I instancji lub uchyla ją.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględnia skargę w przypadku naruszenia prawa materialnego lub postępowania.
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
W przypadku braku podstaw do uwzględnienia skargi, sąd ją oddala.
k.c. art. 344 § 1
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący ochrony posiadania.
k.p.a. art. 10 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania.
k.p.a. art. 61 § 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Zawiadomienie stron o wszczęciu postępowania.
k.p.a. art. 61a § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Odmowa wszczęcia postępowania.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Swobodna ocena dowodów.
k.k. art. 191 § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący stosowania przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia do określonego działania.
k.k. art. 191 § 1a
Kodeks karny
Przepis dotyczący uporczywego stosowania przemocy lub groźby w celu utrudnienia korzystania z lokalu.
k.k. art. 157 § 2
Kodeks karny
Przepis dotyczący spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
E. Z. nie opuściła lokalu dobrowolnie i trwale, a została zmuszona do opuszczenia go pod wpływem przemocy. E. Z. podjęła kroki prawne w celu przywrócenia posiadania lokalu, co świadczy o braku zamiaru trwałego opuszczenia. Organy prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, a skarżący miał możliwość czynnego udziału w postępowaniu.
Odrzucone argumenty
E. Z. opuściła lokal już w grudniu 2017 r. i nie miała zamiaru powrotu. Nabycie własności lokalu przez S. B. powinno skutkować wymeldowaniem E. Z. niezależnie od jej zamiaru. Organy naruszyły przepisy postępowania, nie zapewniając skarżącemu czynnego udziału w kluczowych etapach postępowania.
Godne uwagi sformułowania
Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dopiero bezskuteczne wyczerpanie tych środków lub rezygnacja z ich zastosowania stanowi okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania.
Skład orzekający
Halina Filipowicz-Kremis
przewodniczący sprawozdawca
Olga Białek
sędzia
Wojciech Śnieżyński
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów oceny dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu w postępowaniu o wymeldowanie, znaczenie kroków prawnych podejmowanych przez osobę zainteresowaną w celu przywrócenia posiadania."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji konfliktu rodzinnego i przemocy domowej, co może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie w innych kontekstach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy konfliktu rodzinnego, przemocy i prawa do miejsca zamieszkania, co ma silny wymiar ludzki i jest interesujące dla szerszej publiczności, a także dla prawników specjalizujących się w prawie administracyjnym i rodzinnym.
“Czy można wymeldować osobę, która uciekła z domu z powodu przemocy i walczy o powrót?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 252/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2022-03-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-05-28
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Halina Filipowicz-Kremis /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6050 Obowiązek meldunkowy
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Sygn. powiązane
II OSK 2788/22 - Wyrok NSA z 2025-05-29
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
*Oddalono skargę w całości
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 1397
art. 35
Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - tekst jedn.
Dz.U. 2022 poz 329
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Protokolant: specjalista Marta Klimczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 marca 2022 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 12 marca 2021 r. nr SOC-OP.621.1.107.2020.DT w przedmiocie odmowy wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę w całości.
Uzasadnienie
Decyzją Wójta Gminy R. nr SO.5343.3.2019.WW z dni 20 października 2020 r. orzeczono o odmowie wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...]
Wojewoda Dolnośląski decyzją z dnia 12 marca 2021 r. (SOC-OP.621.L107.2020.DT), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, w związku z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 1397 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania S. B. od opisanej decyzji orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji. Na uzasadnienie organ wskazał, że postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...] wszczęte zostało w dniu 16 lipca 2019 r. na wniosek M. B. i S. B., którzy wnieśli o wymeldowanie ww. osoby ze względu na opuszczenie przez nią tego lokalu bez dopełnienia obowiązku meldunkowego. Wnioskodawcy poinformowali organ gminy, że E. Z. nie mieszka w tym lokalu od półtora roku, a wcześniej znęcała się nad M. B. psychicznie i z tego powodu przebywała ona w szpitalu psychiatrycznym. Jako dokument potwierdzający posiadanie tytułu prawnego do lokalu dołączony został wydruk treści księgi wieczystej, zgodnie z którym jako właścicielka lokalu wskazana jest M. B. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania skierowane do E. Z. zostało wysłane na adres miejsca stałego zameldowania i zostało przez nią odebrane. W toku postępowania do organu I instancji wpłynęło z Komendy Miejskiej Policji w L. informujące, że przeprowadzono rozmowę z E. Z., która oświadczyła, iż na co dzień zamieszkuje w lokalu, w którym jest zameldowana, a matka wraz z bratem chcą się jej pozbyć z domu. Natomiast wnioskodawczyni M. B. oświadczyła, że E. Z. nie zamieszkiwała z wraz nią od 1,5 roku i obecnie wróciła, gdyż dowiedziała się o postępowaniu o wymeldowanie. Rozpytani przez Policję sąsiedzi potwierdzili, że E. Z. jest regularnie widywana w miejscu zamieszkania. Przesłuchany w organie I instancji w charakterze świadka S. Ć., sąsiad, zeznał, że E. Z. mieszka w tym lokalu i często widuje ją w miejscu zamieszkania. Ostatnio widział ją dzień przed złożeniem zeznań w organie gminy. Kolejny przesłuchany świadek B. M., sąsiadka, zeznała, że widuje E. Z. w miejscu zameldowania co najmniej dwa razy w tygodniu. Oświadczyła, że widywała E. Z. również w okresie od grudnia 2017 r., widziała ją przyjeżdżającą i odjeżdżającą samochodem ze swojego domu w różnych porach dnia, widywała ją w kościele i na cmentarzu, ale nie odwiedzała E. Z. w jej mieszkaniu. Podczas zapoznania się z aktami sprawy M. B. oświadczyła, że informacja przekazana przez Komendę Miejską Policji w L. całkowicie nie jest zgodna z faktami. W toku postępowania E. Z. dołączyła do akt sprawy następujące dokumenty: - wniosek E. Z. i S. Z. o przywrócenie posiadania z dnia 22 lipca 2019 r. skierowany do Sądu Rejonowego Wydziału I Cywilnego w L.; - zawiadomienie z dnia 23 lipca 2019 r. E. Z. i S. Z. o popełnieniu przestępstwa przez S. B. skierowane do Prokuratury Rejonowej w L. W toku postępowania organ I instancji dokonał weryfikacji dokumentów dotyczących tytułu prawnego do nieruchomości i ustalił, że dla nieruchomości R. [...] wydzielone zostały odrębne lokale, dla których zostały założone odrębne księgi wieczyste. Ustalono, że S. B. jest właścicielem lokalu pod adresem R. [...]. Organ I instancji w związku z tym faktem poinformował S. B., że nie może on być stroną postępowania dotyczącego wymeldowania z lokalu pod adresem R. [...]. Do organu I instancji wpłynęło pismo E. Z., w którym wyjaśniła, że pomieszczenia dotyczą lokalu pod adresem R. [...], którego S. B. nie są przez nią zajmowane właścicielem. Następnie do organu I instancji wpłynęło pełnomocnictwo M. B. udzielone S. B. do reprezentowania jej w tym postępowaniu. S. B. dołączył również do akt sprawy oświadczenie M. B. z dnia 11 lipca 2019 r. złożone w obecności A. K., specjalisty pracy socjalnej Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. M. B. oświadczyła, że jej córka E. Z. nie mieszka w jej domu od stycznia 2018 r. i nie chce aby E. Z. mieszkała w jej domu, ale ona nie chce się wyprowadzić. M. B. dołączyła także do akt sprawy dokumenty dotyczące zgłoszenia sprawy kradzieży tablicy rejestracyjnej przez E. Z., gdzie wskazała adres zamieszkania w L. W toku postępowania M. B. i S. B. wnosili o przesłuchanie A. K., pracownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej i w dniu 12 listopada 2019 r. została przesłuchana w charakterze świadka. Zeznała, że nie ma wiedzy, czy E. Z. opuściła lokal, w którym jest zameldowana. Zeznała, że nie widuje jej pod wskazanym adresem, widuje ją jednak w obrębie wsi i w lipcu 2019 r. rozmawiała w lokalu zmarłej z małoletnim synem E. Z. Oświadczyła, że od grudnia 2017 r. była w lokalu trzy-cztery razy i nie widziała podczas tych wizyt E. Z. Podczas postępowania E. Z. dołączyła do akt sprawy postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia 29 sierpnia 2019 r. sygn. akt [...] w sprawie o ochronę naruszonego posiadania, zgodnie z którym udzielone zostało zabezpieczenie powództwa E. Z. o ochronę naruszonego posiadania poprzez nakazanie pozwanym M. B. i S. B. umożliwienia powódce codziennego i swobodnego korzystania z kuchni i łazienki znajdujących się na drugim piętrze budynku oraz umożliwienie dostępu do dwóch pomieszczeń znajdujących się na parterze, celem zabrania rzeczy należących do powódki. E. Z. dołączyła również do akt sprawy skierowane przez siebie pismo do Sądu Rejonowego w L. z dnia 27 września 2019 r. w sprawie o sygn. akt [...], informujące, że mimo interwencji policji nie zdołała ona wyegzekwować postanowienia Sądu. Następnie został ponownie przesłuchany w charakterze świadka S. C. Zeznał on, że ostatni raz widział E. Z. na posesji pod adresem R. [...] latem 2019 r., jak była policja, to było we wrześniu. Zeznał, że w czasie ostatnich dwóch lat wiele razy widział E. Z. z synami pod adresem R. [...]. Kolejny przesłuchany świadek J. B. z Urzędu Gminy R. oświadczyła, że nie ma wiedzy na temat zamieszkiwania E. Z. Zeznała, że przyjmowała wniosek o wymeldowanie od S. B. i M. B. i pomogła złożyć go M. B. w sekretariacie, myślała wtedy, że współwłaścicielami tego lokalu są M. B. i S. B., dlatego uznała, że zasadne było dopisanie S. B. jako wnioskodawcy. Następnie została przesłuchana w charakterze świadka B. B., sąsiadka. Zeznała, że mniej więcej do połowy lipca 2019 r. widziała E. Z. na posesji pod adresem R. [...]. Po opuszczeniu przedmiotowego lokalu E. Z. czasami nocowała u niej albo w L. u koleżanek. Zeznała, że część rzeczy należących do E. Z. znajduje się w lokalu, a część rzeczy znajduje się u niej w domu. Zeznała, że po awanturze w grudniu 2018 r. E. Z. bała się o swoje życie i unikała spotkań ze S. B. Widywała wtedy E. Z. 1-3 razy w tygodniu, czasami w tym okresie ona u niej nocowała. Korzystając z pomocy prawnej Urzędu Miasta L.(1), zostały przesłuchane w charakterze świadków E. P. i A. K., dla których E. Z. jest siostrzenicą. E. P. zeznała, że ostatni raz widziała E. Z. w miejscowości O. w związku z pomiarami geodezyjnymi działki. Oświadczyła, że ostatni raz była w tym lokalu w drugiej połowie sierpnia 2019 r. u M. B. i S. B. Zeznała, że podczas jej wizyt w czasie ostatnich dwóch lat nie widziała E. Z. w lokalu. Zeznała, że w 2017 r. pomieszczenia w lokalu nie sprawiały wrażenia, aby ktoś w nich mieszkał. Świadek A. K. zeznała, że ostatni raz widziała E. Z. w lokalu we wrześniu 2017 r. Oświadczyła, że ostatni raz była w lokalu w połowie sierpnia 2019 r. u M. B. i S. B. Zeznała, że we wrześniu 2017 r. lokal był niezamieszkały, na czas remontu meble zostały przeniesione do innego pokoju. Zeznała, że podczas jej wizyt w czasie ostatnich dwóch lat nie widziała E. Z. w lokalu. W toku postępowania do organu I instancji wpłynęło pismo z Komendy Miejskiej Policji w L., w którym wymienione zostały interwencje Policji w tym lokalu. Doszło do nich w dniach 8 grudnia 2017 r., 13 lipca 2019 r., 14 lipca 2019 r. oraz 26 września 2019 r. We wszystkich interwencjach osobą zgłaszającą była E. Z. i dotyczyły one utrudniania jej zamieszkiwania przez S. B. oraz M. B. W jednej z interwencji oprócz E. Z. jako osoba zgłaszająca został wymieniony S. B., który zgłosił, że niechciani lokatorzy nie chcą opuścić domu. E. Z. dołączyła do akt sprawy następujące dokumenty: - zawiadomienie Prokuratury Rejonowej w L. z dnia 28 grudnia 2019 r. sygn. akt [...] o przesłaniu aktu oskarżenia - wniosku przeciwko M. B. i S. B., oskarżonych o popełnienie przestępstwa z art 191 § 1 kk i art. 191 § 1a kk; - postanowienie Sądu Okręgowego w L. z dnia 7 stycznia 2020 r. sygn. akt [...] oddalające zażalenie M. B. i S. B. na postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia 29 sierpnia 2019 r. sygn. akt [...]. Podczas postępowania S. B. złożył skargę do Wojewody Dolnośląskiego na postępowanie w sprawie wymeldowania E. Z. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski w dniu 29 stycznia 2020 r. wydał zawiadomienie nr [...] o przekazaniu skargi zgodnie z właściwością Wójtowi Gminy R. W toku postępowania zostały również przeprowadzone oględziny lokalu przy udziale E. Z., S. B. oraz w asyście policjantów. W protokole z oględzin stwierdzono, że w pomieszczeniach na pierwszym i drugim piętrze (w pokojach, kuchni i łazience) znajdują się rzeczy osobiste należące do E. Z., kosmetyki, meble, sprzęty (lodówka). Ponadto S. B. oświadczył, że rzeczy należące do E. Z. znajdują się również w trzech pomieszczeniach na parterze. Do protokołu została załączona dokumentacja fotograficzna. Po przeprowadzeniu oględzin S. B. oraz E. Z. przesłali do organu I instancji pisma, w których przedstawili swoje uwagi dotyczące oględzin. Ponadto S. B. wniósł o przesłuchanie w charakterze świadków M. Z. i S. Z. Następnie E. Z. dołączyła do akt sprawy nieprawomocny wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w L. z dnia 4 lutego 2020 r. sygn. akt [...], [...], uznający oskarżonego S. B. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 191 § 1 i 1a kk i z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk oraz uznający oskarżoną M. B. za winną popełnienia zarzucanego jej czynu z art. 191 § 1 i la kk. W toku postępowania S. B. złożył do Wojewody Dolnośląskiego ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Po rozpatrzeniu ponaglenia Wojewoda Dolnośląski w postanowieniu z dnia 5 marca 2020 r. nr SOC-OP.621.1.16.2020.AB stwierdził, że Wójt Gminy R. nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania. Następnie zostali przesłuchani w charakterze świadków pracownicy Urzędu Gminy R. B. W. zeznała, że zna E. Z., ale nigdy nie była w tym lokalu i nie ma wiedzy na temat zamieszkiwania E. Z. Zeznała, że M. B. poinformowała ją, że mieszka sama i przyjmując deklaracje śmieciowe, nie ma wiedzy, ile osób jest zameldowanych. M. B.(1) zeznała, że E. Z. zna z widzenia i nie ma wiedzy na temat jej zamieszkiwania. Zeznała, że brała udział w rozmowie dotyczącej wyjaśnienia opłaty za ścieki w przedmiotowym lokalu. W charakterze świadka został również przesłuchany P. J. z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w R.. Zeznał, że zna E. Z., ale nie widział jej nigdy w tym lokalu, był na posesji tylko trzykrotnie, a w samym budynku tylko raz. Zeznał, że kilkukrotnie widział E. Z. Ośrodku Pomocy Społecznej w R., wie, że E. Z. opuściła lokal i pozostawiła w tym lokalu swoje rzeczy, zostawiła również adres korespondencyjny w L. Ponadto przesłuchano K. L., dzielnicowego Rewiru [...] Komendy Miejskiej Policji w L., który zeznał, że ma wiedzę, iż E. Z. opuściła ten lokal i że zostawiła w nim lokalu swoje rzeczy. Zeznał, że podczas różnych czynności widział E. Z. na terenie tej nieruchomości. Realizując wynikający z art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego obowiązek zapewnienia stronom postępowania czynnego udziału w każdym stadium postępowania, organ skierował do nich pismo informujące o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do tych dowodów przed wydaniem decyzji przez organ. Z przysługującego prawa skorzystali E. Z. oraz S. B.. E. Z. zapoznała się z aktami sprawy i przesłała do organu I instancji pismo, w którym oświadczyła, że została usunięta z lokalu zameldowania, a S. B. używał wobec niej przemocy fizycznej. Oświadczyła, że świadkowie wskazani przez S. B. nie mają żadnej wiedzy na temat sytuacji w tym lokalu. Natomiast S. B. przesłał do organu I instancji pismo, w którym zarzucił mu, że nie przeprowadził rozprawy administracyjnej oraz nie wystąpił do odpowiednich instytucji o dostęp do logowań telefonu E. Z. Oświadczył, że o niezamieszkiwaniu E. Z. w lokalu zameldowania świadczy fakt, że od stycznia 2019 r. organ miał wiedzę, że w deklaracji dotyczącej wywozu śmieci ujęta jest jedna osoba. Zarzucił również, że oględziny zostały poszerzone o część nieruchomości nieobjętą wnioskiem, a pozostawione przez nią rzeczy służą do pozorowania zamieszkiwania. Stwierdził, że E. Z. znęcała się nad swoją matką i kierowała groźby pod jego adresem. Oświadczył ponadto, że E. Z. nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu od połowy grudnia 2017 r. S. B. złożył do Wojewody Dolnośląskiego kolejne ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Po rozpatrzeniu ponaglenia Wojewoda Dolnośląski w postanowieniu z dnia 3 września 2020 r. nr SOC-OP.621.1.57.2020.AB stwierdził, że Wójt Gminy R. nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania. W odpowiedzi na wezwanie organu I instancji S. B. dołączył do akt sprawy wypis aktu notarialnego umowy darowizny repertorium A nr [...] z dnia 2 lipca 2020 r., zgodnie z którym M. B. daruje S. B. nieruchomość pod adresem R. [...], a S. B. ustanawia na rzecz M. B. dożywotnią i nieodpłatną służebność osobistą, polegającą na prawie korzystania ze wszystkich pomieszczeń w tym lokalu. Do organu I instancji wpłynęło również pismo E. Z. informujące, że jako opiekun prawny małoletniego M. Z. nie wyraża zgody na jego przesłuchanie w charakterze świadka w tym postępowaniu. Następnie organ I instancji ponownie zgodnie z art. 10 k.p.a. przed wydaniem decyzji administracyjnej poinformował strony postępowania o możliwości wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonych dowodów i materiałów. S. B. skorzystał z przysługującego mu prawa i zapoznał się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Do akt sprawy zostało dołączone pismo S. B. z dnia 25 września 2020 r. do Wójta Gminy R. w sprawie przedłożenia informacji w kwestii podatku od nieruchomości oraz podatku rolnego dotyczące tego lokalu. Również E. Z. przed wydaniem decyzji przesłała do organu I instancji pismo, w którym przekazała informacje na temat toczących się postępowań sądowych. Poinformowała, że w sprawach: przed Sądem Rejonowym w L. Wydział [...] Karny dotyczącej odwołania M. B. i S. B. od wyroku nakazowego uznającego winę ww. osób (sygn. akt [...]) oraz przed Sądem Rejonowym dla W.-[...] Wydział Cywilny, dotyczącej zwrotu od S. B. dla E. Z. środków pieniężnych przekazanych na zakup działki przy budynku R. [...] (sygn. akt [...]) - żadna z nich nie mogła się odbyć ze względu na złożone wnioski przez stronę przeciwną. Natomiast sprawa o przywrócenie posiadania przed Sądem Cywilnym w L. (sygn. akt [...])jest w toku. Do pisma zostały dołączone następujące dokumenty: - korespondencja mailowa E. Z. w sprawie karnej; - pismo wezwanego S. B. o wyłączenie sędziego z dnia 29 września 2020 r. (sygn. akt [...]); - postanowienie Sądu Rejonowego dla W.-[...] [...] Wydział Cywilny z dnia 1 października 2020 r. sygn. akt [...] oddalające wniosek S. B. o wyłączenie sędziego. Zgodnie z art. 35 ustawy o ewidencji ludności właściwy organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu, wskazanych w art. 28 ust. 2 tej ustawy, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy Wójt Gminy R. decyzją nr SO.5343.3.2019.WW z dnia 20 października 2020 r. orzekł o odmowie wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...]. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że opuszczenie przez E. Z. lokalu, w którym jest zameldowana nie było jej dobrowolną decyzją, lecz zrobiła to z obawy o swoje bezpieczeństwo, a ponadto Sąd udzielił jej zabezpieczenia tego lokalu w sprawie o ochronę naruszonego posiadania. Wskazano również, że w tym lokalu E. Z. pozostawiła swoje rzeczy osobiste, meble, kosmetyki i ubrania.
Od tej decyzji S. B. złożył w ustawowym terminie odwołanie do Wojewody Dolnośląskiego. W odwołaniu stwierdził, że E. Z. już w grudniu 2017 r. opuściła lokal, którego jest obecnie właścicielem i żaden ze świadków nie potwierdził faktu jej długotrwałego zamieszkiwania w tym lokalu. Odwołujący zarzucił organowi gminy, że bezprawnie i samowolnie poszerzył zakres oględzin o pomieszczenia na drugim piętrze nieruchomości. Zarzucił również organowi gminy, że pominął składane przez niego wnioski dowodowe i błędnie ocenił zgromadzony materiał dowodowy. Podczas postępowania odwoławczego S. B. dołączył do akt sprawy nowe dowody: - sprawozdanie końcowe Biura Detektywistycznego M. P. z czynności zmierzających do ustalenia aktualnego miejsca zamieszkania E. Z., obejmujące okres od dnia 20 października 2020 r. do dnia 3 listopada 2020 r.; - oświadczenie B. B. z dnia 2 kwietnia 2019 r, że widuje E. Z. na co dzień w miejscu zamieszkania; - umowę nr [...] z dnia 23 lipca 2019 r. w sprawie zwrotu kosztów przejazdu ucznia M. Z. z miejsca zamieszkania R. [...] do Młodzieżowego Ośrodka S.; - SMS "nazwiska osób potwierdzających zamieszkiwanie Pana siostry u mamy"; - odpowiedź Urzędu Gminy R. z dnia 4 sierpnia 2020 r. na zapytanie S. B. dotyczące dofinansowania dojazdów dzieci do szkoły; - uwagi S. B. do przesłanych dokumentów; - korespondencję SMS między S. B. i M. Z. (według oświadczenia S. B.); - korespondencję SMS między S. B. a S. Z. (według oświadczenia S. B.). Następnie organ odwoławczy zgodnie z art. 10 k.p.a. przed wydaniem decyzji administracyjnej poinformował strony postępowania o możliwości wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonych dowodów i materiałów. E. Z. skorzystała z przysługującego jej prawa, zapoznała się w organie II instancji ze zgromadzonym materiałem dowodowym, dołączyła do akt sprawy pismo procesowe w sprawie o sygn. akt [...], a następnie przesłała pismo, w którym odniosła się do dowodów złożonych przez S. B. Stwierdziła m.in., że SMS-y są wybiórczo przedstawioną korespondencją z jej synem przebywającym wówczas w Młodzieżowym Ośrodku S. pod Z., a sprawozdanie detektywistyczne zostało przeprowadzone w zupełnie innym okresie niż okres obejmujący wniosek. Przed wydaniem decyzji również S. B. odniósł się do pism złożonych przez E. Z. w organie II instancji. Oświadczył m.in., że nie przedstawiła ona jakichkolwiek dowodów na jej zamieszkiwanie wraz z synami od połowy grudnia 2017 r. w lokalu zameldowania, a lokal pod adresem R. [...] nie jest zamieszkały i ze względów technicznych nie nadaje się do tego. Analizując całość akt sprawy organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności obywatel polski, który opuszcza miejsce pobytu stałego albo opuszcza miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu obowiązany jest wymeldować się. Natomiast w postępowaniu administracyjnym w sprawie o wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego lub czasowego należy dokonać oceny stanu faktycznego istniejącego w dacie wydawania decyzji. W orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczącym kwestii wymeldowania utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu w rozumieniu przepisów obowiązujących w zakresie ewidencji ludności jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Ponadto opuszczeniem lokalu jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie w nim, ale i zamiar opuszczenia tego lokalu, przy czym zamiar ten można określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. W rozpatrywanej sprawie przedmiotem postępowania administracyjnego jest kwestia wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...]. W postępowaniu tym organ gminy ustalił - i żadna ze stron tego nie kwestionuje - że uczestniczka nie zamieszkuje obecnie w miejscu zameldowania. Kwestią sporną, która pojawiła się podczas niniejszego postępowania, jest natomiast termin opuszczenia tego lokalu przez E. Z. E. Z. oświadczyła podczas postępowania, że opuściła lokal w lipcu 2019 r., natomiast S. B. oświadczył, że E. Z. opuściła lokal zameldowania w grudniu 2017 r. Odnosząc się do powyższego, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w ocenie organu odwoławczego do opuszczenia przedmiotowego lokalu przez E. Z. doszło w lipcu 2019 r. Wtedy doszło do kłótni między stronami postępowania. Policja interweniowała w lokalu w dniach 13 i 14 lipca 2019 r., a w dniu 16 lipca 2019 r. został złożony wniosek o wymeldowanie E. Z. Natomiast w grudniu 2017 r. między stronami postępowania doszło do kłótni zakończonej interwencją policji i po tym wydarzeniu E. Z. z obawy o swoje bezpieczeństwo nie przebywała w tym lokalu przez cały czas. Organ wyjaśnia, że zamieszkiwanie na pobyt stały nie polega na ciągłym i nieprzerwanym przebywaniu w miejscu stałego zameldowania. Istotne w sprawie jest natomiast, że E. Z. nigdy nie zerwała więzi łączących ją z lokalem i była tam często widywana. Potwierdzają to zeznania świadków, mieszkających w sąsiedztwie lokalu, którzy mają bezpośrednią i codzienną wiedzę na temat zamieszkiwania E. Z. i w związku z tym ich zeznania najlepiej opisują stan faktyczny. Jednocześnie organ odwoławczy uznaje, że moc dowodowa zeznań złożonych podczas postępowania przez E. P. i A. K., dla których E. Z. jest siostrzenicą, jest bardzo mała. Odwiedzają one ten lokal rzadko, podczas postępowania oświadczyły, że wiedzę o zamieszkiwaniu E. Z. w tym lokalu czerpią nie tylko z własnych obserwacji, ale od siebie nawzajem, a także od M. B. i S. B., a więc od osób będących w konflikcie z E. Z. i bezpośrednio zainteresowanych jej wymeldowaniem. Ponadto, z przeprowadzonych oględzin wynika, że w lokalu, a także w innych częściach nieruchomości ujawniono bardzo dużą ilość mebli, w pomieszczeniach znajdujących się sprzętów, rzeczy osobistych, co także wskazuje, że lokal był miejscem koncentracji spraw życiowych E. Z. Należy również stwierdzić, że dołączone do akt sprawy przez S. B. sprawozdanie końcowe Biura Detektywistycznego M. P. nie ma istotnego znaczenia w niniejszym postępowaniu, ponieważ wskazuje na zamieszkiwanie E. Z. w innym miejscu już po opuszczeniu przez nią lokalu odwołującego się, a to nie jest kwestią sporną w rozpatrywanej sprawie. Również zmiana deklaracji śmieciowej nie jest jednoznacznym dowodem na to, że w lokalu zamieszkuje jedna osoba, złożenie takiej deklaracji nie zwalnia organu administracji z przeprowadzenia postępowania i oceny stanu faktycznego na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego. Skoro zatem ustalono, że E. Z. obecnie nie mieszka w przedmiotowym lokalu, to istotą sporu w niniejszej sprawie jest ustalenie charakteru opuszczenia przez nią tego lokalu, tj. czy było to opuszczenie trwałe i dobrowolne. Jak wskazano bowiem na początku analizy, opuszczenie przez osobę lokalu jest warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym do wymeldowania osoby. Wnioskodawca stwierdził w odwołaniu, że E. Z. dobrowolnie opuściła miejsce zameldowania na pobyt stały. Oświadczył, że część mieszkalna pod adresem R. [...] nie nadaje się do zamieszkania ze względów technicznych. Ponadto odwołujący się zarzucił organowi gminy, że bezprawnie i samowolnie poszerzył zakres oględzin o pomieszczenia na drugim piętrze nieruchomości. Zarzucił również organowi gminy, że błędnie ocenił zgromadzony materiał dowodowy. Natomiast E. Z. oświadczyła, że opuszczenie przez nią lokalu w R. nastąpiło w wyniku stosowania przemocy fizycznej i psychicznej, a także utrudniania zamieszkiwania. Z tych powodów zmuszona była zamieszkać w innym miejscu. Chciałaby jednak zamieszkać ponownie w spornym lokalu, ale ma do niego obecnie utrudniony dostęp, ponieważ S. B. nie umożliwia jej korzystania z kuchni i łazienki, przy czym fakt utrudniania dostępu do mieszkania był zgłaszany na Policję. E. Z. złożyła również w Sądzie pozew o przywrócenie utraconego posiadania. Odnosząc się do powyższego, organ stwierdza, że ze względu na istniejący bardzo silny konflikt między stronami postępowania organ I instancji zgromadził bardzo obszerny materiał dowodowy: przesłuchał 11 świadków, uzyskał informacje z Policji, przeprowadził oględziny lokalu, zgromadził dokumenty związane z toczącymi się postępowaniami przed sądami powszechnymi. Zdaniem organu odwoławczego materiał ten daje podstawę do oceny stanu faktycznego istniejącego w sprawie i wydania decyzji niebudzącej wątpliwości. Następnie należy wyjaśnić właściwe rozumienie przesłanki o dobrowolnym opuszczeniu lokalu, bowiem wymóg dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego nie może być przyjmowany bezkrytycznie i automatycznie, ale musi być oceniany według kryteriów obiektywnych. E. Z. oświadczyła, że opuszczenie miejsca zameldowania nastąpiło w wyniku stosowania przemocy fizycznej i psychicznej przez M. B. i S. B., który następnie uniemożliwił zamieszkiwanie poprzez odmowę dostępu do kuchni i łazienki. Z akt sprawy wynika, że faktycznie miały miejsce interwencje Policji wskutek zgłoszeń dokonanych przez E. Z. odnośnie utrudniania zamieszkiwania i agresywnego zachowania S. B. Taki stan rzeczy potwierdzają również zeznania sąsiadów. Zatem okoliczność niedobrowolnego opuszczenia lokalu przez E. Z. wynika w oczywisty sposób bezpośrednio ze zgromadzonego materiału dowodowego. Ponadto za okolicznością stosowania przemocy przez odwołującego się może świadczyć to, że Prokuratura Rejonowa w L. uznała materiał dowodowy za uzasadniający skierowanie aktu oskarżenia przeciwko M. B. i S. B. do Sądu Rejonowego w L., który następnie wydał wyrok nakazowy wobec M. B. i S. B. i obecnie przed tym Sądem toczy się sprawa w powyższym zakresie. Odwołujący się jest bowiem oskarżony o popełnienie przestępstwa z art. 191 § 1 i la oraz art. 157 § 2 Kodeksu karnego, który określa karę dla tego, "kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia", "kto w celu określonym w § 1 stosuje przemoc innego rodzaju uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego" i "kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni". Istotną kwestią mającą wpływ na ocenę dobrowolności opuszczenia lokalu przez osobę, wobec której prowadzone jest postępowanie w sprawie o wymeldowanie ma fakt, czy złożyła ona pozew o przywrócenie utraconego posiadania. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym złożenie takiego pozwu może powstrzymać skutek wymeldowania. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 2036/16: o opuszczeniu lokalu można mówić wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (wbrew własnej woli) nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. Nieskorzystanie z takich środków prawnych powoduje, że brak jest podstaw prawnych do utrzymania fikcji meldunkowej. Ochrona prawna, aby powstrzymać skutek wymeldowania z lokalu realizowana jest na drodze powództwa posesoryjnego w trybie art. 344 § 1 k.c. Samo wyrażenie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu bez zobiektywizowania tej woli jest wystarczającą okolicznością do uznania, że doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Takie stanowisko należy uznać za ugruntowane w orzecznictwie zarówno wojewódzkich sądów administracyjnych, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyr. WSA w Krakowie z dnia 2 lutego 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1452/17, wyr. WSA w Poznaniu z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 998/17, wyr. NSA z dnia 24 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 215/17). Mając powyższe na uwadze, organ podkreśla, że E. Z. złożyła do Sądu pozew o przywrócenie naruszonego posiadania w trybie art. 344 k.c. Ponadto, zdaniem organu, należy zwrócić uwagę, że aby roszczenie posesoryjne było skuteczne, powinno zostać złożone przez osobę w ciągu roku od momentu naruszenia posiadania. W niniejszej sprawie do opuszczenia lokalu przez E. Z. doszło w lipcu 2019 r., następnie złożyła ona pozew posesoryjny i Sąd Rejonowy w L. wydał postanowienie o udzielenie zabezpieczenia o ochronę naruszonego posiadania, zażalenie na to postanowienie złożone przez M. B. i S. B. zostało oddalone przez Sąd Okręgowy w L. Mając zatem powyższe na uwadze, należy uznać, że E. Z. nie opuściła lokalu, w którym jest zameldowana, dobrowolnie. Jednocześnie - jak wskazano wcześniej - przesłanką konieczną do umożliwienia wydania decyzji o wymeldowaniu osoby jest również to, aby fizycznemu przebywaniu tej osoby w innym miejscu niż miejsce zameldowania towarzyszył zamiar trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie ma to, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należeć będą między innymi sposób opuszczenia lokalu i podejmowanie działań w celu zrealizowania zamiaru powrotu do lokalu. W rozpatrywanej sprawie E. Z. deklaruje chęć powrotu do lokalu w R., złożyła do Sądu pozew o przywrócenie naruszonego posiadania, co więcej - po wydaniu postanowienia przez Sąd próbowała zrealizować ten zamiar, jednakże S. B. jej to uniemożliwił. Całokształt zachowań E. Z. wskazuje zatem, że podejmuje ona wszelkie możliwe i przewidziane prawem działania, aby ponownie zamieszkać. Odwołujący zarzucił organowi gminy, że bezprawnie i samowolnie poszerzył zakres oględzin o pomieszczenia na drugim piętrze nieruchomości i oświadczył, że część mieszkalna pod adresem R. [...] nie nadaje się do zamieszkania ze względów technicznych. Odnosząc się do tego, organ stwierdza, że organ gminy miał prawo podjąć działania w celu ustalenia stanu faktycznego istniejącego w sprawie. Jak wynika z akt sprawy, E. Z. sukcesywnie prowadziła prace remontowe w przedmiotowym lokalu. Aby wyremontować pierwsze piętro nieruchomości, najpierw zaadaptowała pomieszczenia na drugim piętrze, zamieszkała tam i rozpoczęła remont pierwszego piętra z zamiarem przeprowadzenia się tam. Jednocześnie użytkowała jeden pokój na pierwszym piętrze, a w pozostałych pomieszczeniach na tej kondygnacji znajdują się również jej rzeczy. Zatem w ocenie organu odwoławczego niezasadne są zarzuty odwołującego się odnośnie do nieprawidłowości podczas przeprowadzania oględzin. Zdaniem organu odwoławczego odwołujący się niezasadnie zarzucił w odwołaniu organowi gminy naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. Podczas prowadzonego postępowania strony miały możliwość zapoznawania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, wypowiadania się co do zgromadzonych dowodów i przedstawiania swojego stanowiska, z czego -jak wynika z akt sprawy - bardzo często korzystały. Niezrozumiały wydaje się również zarzut odwołującego się, że to od woli strony zależy, w którym momencie skorzysta z prawa wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a. Wojewoda podkreśla, że przed wydaniem decyzji strony postępowania zostały zawiadomione przez organ I instancji, że mogą się zapoznać i wypowiedzieć co do zgromadzonych dowodów ciągu 7 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, więc termin ten został ściśle określony. Wobec powyższego, skoro z dokonanych ustaleń wynika, że E. Z. nie opuściła trwale i dobrowolnie miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...], to nie zachodzą przesłanki do wydania przez organ decyzji administracyjnej o wymeldowaniu ww. osoby z tej nieruchomości. Na marginesie należy zauważyć, że organ gminy nie dochował szczególnej staranności podczas przyjmowania wniosku o wymeldowanie i na tym etapie nie ustalił prawidłowo kto dysponuje tytułem prawnym do przedmiotowego lokalu. Mając jednak na uwadze, że w późniejszym czasie błąd ten został naprawiony, należy przyjąć, że okoliczność ta została bez wpływu na wynik postępowania.
Skargę na decyzję Wojewody Dolnośląskiego o odmowie wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...] złożył S. B.
Działając przez pełnomocnika zaskarżył w całości opisaną wcześniej decyzję zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie przepisów art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 79 § 1 i 2 k.p.a. w zw, z art. 138 k.p.a., jak również naruszenie art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 k.p.a. polegające na utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji i tym samym zaaprobowaniu przez organ II instancji wadliwego przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji, przy czym wadliwość ta polegała na przeprowadzeniu przez organ I instancji istotnej części postępowania dowodowego bez udziału w nim S. B. będącego adresatem decyzji organu II instancji, co pozbawiło skarżącego możliwości czynnego udziału w postępowaniu na każdym jego etapie w charakterze strony, co z kolei ma istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem organ I instancji a w ślad za nim organ II instancji nie określiły prawidłowo zakresu podmiotowego (stron) postępowania i wydały decyzje skierowane do osób, co do których nie określono ich statusu w toku postępowania uniemożliwiając jednocześnie S. B. udział w tym postępowaniu jako strona; naruszenie przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 81 k.p.a., polegające na braku wszechstronnego zbadania okoliczności sprawy, pominięciu dowodów wskazujących na fakt i sposób opuszczenia przez E. Z. lokalu położonego w R. pod nr [...] już w grudniu 2017 r., poczynieniu ustaleń co do obecności E. Z. w lokalu pomimo sprzecznych i wykluczających się relacji świadków w tym zakresie, przy czym konsekwencją tych naruszeń jest wadliwe ustalenie przez organ II instancji, że E. Z. opuściła ten lokal dopiero w lipcu 2019 r. oraz że opuszczenie lokalu przez E. Z. nie miało charakteru dobrowolnego; 2. naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie przepisu art. 35 ustawy o ewidencji ludności polegające na błędnej wykładni tego przepisu poprzez uznanie, że dla odmowy wymeldowania E. Z. z miejsca jej pobytu stałego istotny był brak deklarowanego przez nią zamiaru opuszczenia tego miejsca, podczas gdy wobec zmiany sytuacji prawnej (własnościowej) lokalu położonego w R. pod adresem [...], polegającej na nabyciu własności tego lokalu przez skarżącego w dn. 02.07.2020 r. oraz braku zgody skarżącego na pobyt E. Z. w tym lokalu, przesłanka w postaci braku deklarowanego przez E. Z. zamiaru opuszczenia lokalu nie była przeszkodą do wymeldowania jej z tego lokalu. Wskazując na powyższe skarżący wnosi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na uzasadnienie organ wskazał, że w ocenie skarżącego zaskarżona decyzja Wojewody Dolnośląskiego jest wadliwa i z poniższej wskazanych powodów powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego: w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu II instancji zawarty jest następujący fragment: na marginesie należy zauważyć, że organ gminy nie dochował szczególnej staranności podczas przyjmowania wniosku o wymeldowanie i na tym etapie nie ustalił prawidłowo, kto dysponuje tytułem prawnym do lokalu, w którym uczestniczka pozostaje zameldowana. Mając jednak na uwadze, że w późniejszym czasie błąd ten został naprawiony, należy uznać, że sytuacja ta nie miała wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy (por. ostatnia strona uzasadnienia decyzji). Zaskarżona decyzja organu II instancji nie wyjaśnia jednak kiedy i w jaki sposób został naprawiony ów błąd organu I instancji. Należy stwierdzić, że, zdaniem strony, postępowanie przed organem I instancji już od samego początku było prowadzone wadliwie, przy czym wadliwość ta ostatecznie doprowadziła do pozbawienia skarżącego możliwości aktywnego udziału w postępowania w charakterze strony oraz w ogóle do braku ustalenia, jakie osoby powinny być stronami postępowania. W konsekwencji możliwe jest nawet przyjęcie, że decyzja organu I instancji została skierowana do osoby, co do której nie ustalono, czy jest ona stroną w sprawie. Organ II instancji przeszedł jednak do porządku dziennego nad tymi kwestiami ograniczając się do zacytowanego stwierdzenia. Wobec powyższego strona wskazuje, że wniosek o wymeldowanie E. Z. z miejsca pobytu stałego został złożony w dn. 16.07.2019 r. przez M. B. i S. B. Po otrzymaniu tego wniosku organ I instancji pismem z dn. 29.07.2019 r. zawiadomił m.in. M. B. i S. B. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego R. [...]. W ocenie skarżącego nie ulega wątpliwości, że po otrzymaniu wniosku o wymeldowanie organ administracji publicznej powinien na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. z urzędu podjąć minimum czynności niezbędnych do ustalenia, czy z wnioskiem takim wystąpiła osoba legitymowana do tego przez przepis prawa materialnego, a zatem osoba mogąca być stroną postępowania o wymeldowanie. Wiąże się to z treścią przepisu art. 35 w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, które wskazują, że do złożenia wniosku o wymeldowanie jest legitymowany właściciel lokalu lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu. Nie ulega wątpliwości, że organ I instancji na etapie wszczęcia postępowania nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia, czy M. B. i S. B. są osobami legitymowanymi do złożenia wniosku o wymeldowanie E. Z. z miejsca pobytu stałego w m. R. [...], albowiem materiał w aktach sprawy nie wskazuje na żadną aktywność organu I instancji w tym zakresie na etapie wszczęcia postępowania. Zatem w związku z pismem organu I instancji z dn. 29.07.2019 r. należy przyjąć, że organ ten uznał wówczas, że M. B. i S. B. są stronami wszczętego postępowania, skoro zawiadomiono te osoby o wszczęciu postępowania na skutek złożonego przez te osoby wniosku. Następnie jednak organ I instancji pismem z dn. 06.11.2019 r. zawiadomił S. B., że z urzędu ustalono, iż na nieruchomości położonej w m. R. [...] są wyodrębnione dwa lokale mieszkalne, dla których prowadzone są dwie odrębne księgi wieczyste. Organ w tym piśmie poinformował S. B., że postępowanie o wymeldowanie E. Z. dotyczy lokalu pod adresem R. [...], którego właścicielem nie jest S. B.. W związku z tym organ I instancji poinformował S. B., że nie może on być stroną postępowania o wymeldowanie E. Z. i nie będzie informowany o dalszym jego toku, zaś wnioski składane przez S. B. nie będą realizowane. Pismo organu I instancji zostało doręczone S. B. w dn. 12.11.2019 r. Z powyższego wynika jednoznacznie, że organ I instancji od dn. 06.11.2019 r. nie uznawał S. B. za stronę postępowania administracyjnego. W ocenie skarżącego przy tej okazji doszło do naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 61a § 1 k.p.a. Jeżeli bowiem organ I instancji uznał, że S. B. nie jest stroną postępowania, a zatem złożony m.in. przez niego wniosek o wymeldowanie E. Z. nie pochodzi od osoby będącej stroną, to stosownie do art. 61a § 1 k.p.a. Wobec S. B. powinno zostać wydane postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania o wymeldowanie E. Z. Takie postanowienie wobec S. B. nie zostało jednak wydane przez organ I instancji. Wobec poinformowania S. B. w piśmie organu I instancji z dn. 06.11.2019 r., iż nie jest on stroną postępowania, M. B. udzieliła S. B. w dn. 11.11.2019 r. pełnomocnictwa do reprezentowania jej w sprawie o wymeldowanie E. Z. Pełnomocnictwo to wpłynęło do organu I instancji w dn. 12.11.2019 r. Nie ulega tym samym wątpliwości, zdaniem skarżącej, że od dn. 12.11.2019 r. S. B. nie brał udziału w postępowaniu jako strona, natomiast brał w nim udział jako pełnomocnik M. B. O tym, że od dn. 12.11.2019 r. S. B. nie był traktowany jako strona postępowania, lecz jako pełnomocnik M. B. świadczy treść dokumentów znajdujących się aktach sprawy (pism, zawiadomień, protokołów), w których S. B. jest konsekwentnie określany jako pełnomocnik M. B. Zdaniem strony istotną jest okoliczność, która -jak się wydaje – została zignorowana przez organy I i II instancji. Jak wynika z uzasadnienia postanowienia Wojewody Dolnośląskiego z dn. 03.09.2020 r. (nr SOC-OP.62I.1.57.2020.AB) stwierdzającego, iż Wójt Gminy R. nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie o wymeldowanie E. Z., od dn. 18.08.2020 r. organ I instancji miał informację, że w dn. 02.07.2020 r. M. B. zbyła na rzecz S. B. lokal mieszkalny położony w m. R. [...], czyli lokal, z którego zgodnie z żądaniem miała zostać wymeldowana E. Z. Także z pisma (zawiadomienia) organu I instancji z dn. 14.09.2020 r. wynika, że organ ten ma informację o zbyciu lokalu w dn. 02.07.2020 r. przez M. B. na rzecz S. B., jak również o tym, że związku z tym zbyciem M. B. uzyskała służebność osobistą uprawniająca do korzystania z całości lokalu położonego w m. R. pod numerem [...]. Wynika z tego, zdaniem strony, że najpóźniej w dn. 14.09.2020 r. organ I instancji miał wiedzę o tym, że lokal, z którego miałaby zostać wymeldowana E. Z., od dn. 02.07.2020 r. przestał być własnością M. B. i stał się własnością S. B. oraz że M. B. jest uprawniona do korzystania z tego lokalu w ramach służebności osobistej mieszkania. Uzyskaniu tej wiedzy przez organ I instancji nie towarzyszyły jednak żadne czynności tego organu, które prowadziłyby do rozważenia zmiany lub zmiany w zakresie tego, kto w tej nowej sytuacji prawnej (własnościowej) powinien być stroną postępowania o wymeldowanie E. Z. z lokalu płożonego w R. nr [...]. Zgodnie powołanymi przepisami art. 35 w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku o wymeldowanie jest właściciel lokalu lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu. Skoro S. B. w dn. 02.07.2020 r. stał się właścicielem lokalu położonego w R. nr [...], to niewątpliwie uzyskał z tym dniem legitymację do żądania wymeldowania E. Z. z tego lokalu. Zatem organ I instancji, po uzyskaniu informacji (najpóźniej od dn. 14.09.2002 r.), że S. B. jest nowym właścicielem lokalu, powinien dokonać prawidłowego określenia stron postępowania o wymeldowanie E. Z., czyli powinien uznać, że stroną tego postępowania jest w związku z nabyciem lokalu w dn. 02.07.2020 r. S. B. Konsekwencją tego powinno być przyznanie S. B. statusu strony postępowania o wymeldowanie E. Z., czego formalnym wyrazem powinno być przede wszystkim poinformowanie S. B. w trybie art. 61 § 4 k.p.a. o toczącym się postępowaniu. Czynności takich organ I instancji nie dokonał, co oznacza, że S. B. wbrew art. 61 § 4 k.p.a. nie został powiadomiony jako strona o toczącym się postępowaniu. Naruszenie przez organ I instancji obowiązku zawiadomienia w trybie art. 61 § 4 k.p.a. o toczącym się postępowaniu oznacza, że S. B. nie brał udziału w tym postępowaniu w charakterze strony. W sposób oczywisty rzutuje to na przebieg tego postępowania, skoro osoba, która powinna być jego stroną, nie brała udziału w postępowaniu w tym charakterze. Ważne jest przy tym, że istotne dla wyniku sprawy czynności dowodowe zostały przeprowadzone bez udziału w nich S. B. jako strony postępowania (m.in. przesłuchania świadków A. K., J. B., B. B., S. Ć., E. P., A. K., M. B.(1), D. W., K. L., P. J. oraz oględziny nieruchomości). Czynności te były podstawą do wydania decyzji przez organy I i II instancji, co wynika z treści tych decyzji. Tym samym S. B. został pozbawiony podstawowych uprawnień strony postępowania wynikających z art. 10 k.p.a. i art. 79 k.p.a. Można jedynie przypuszczać, że przyczyną zaniechania przez organ I instancji zawiadomienia S. B. w trybie art. 61 § 4 k.p.a. i tym samym uniemożliwienia mu udziału w sprawie w charakterze strony był fakt, że S. B. w toku postępowania występował jako pełnomocnik M. B. Możliwe jest więc, że organ I instancji uznał, że skoro S. B. występował w postępowaniu jako pełnomocnik M. B., to nie zachodzi potrzeba uregulowania na nowo jego statusu jako nowej strony postępowania w związku z nabyciem przez niego własności lokalu położonego w R. nr [...]. W ocenie skarżącego jest jednak oczywiste, że nie ma żadnych podstaw prawnych do zrównania statusu strony postępowania ze statusem pełnomocnika innej strony tego postępowania i to niezależnie od zakresu aktywności danej osoby w postępowaniu w roli procesowej pełnomocnika. Tym samym fakt, że S. B. uczestniczył w postępowaniu jako pełnomocnik M. B. nie może sanować zaniechania przez organ I instancji zawiadomienia go we właściwym czasie o możliwości wzięcia w nim udziału w charakterze strony. Jedynie tytułem przykładu strona wskazuje, że gdyby S. B. został powiadomiony przez organ I instancji, po uzyskaniu przez ten organ informacji o nabyciu przez S. B. własności lokalu w dn. 02.07.2020 r., o możliwości wzięcia udziału w postępowaniu w charakterze strony, to dopiero wówczas miałby możliwość działania we własnym imieniu, a zatem m.in. możliwość żądania powtórzenia czynności dowodowych przeprowadzonych wcześniej bez jego udziału, możliwość składania własnych wniosków dowodowych, możliwość skorzystania z pomocy własnego pełnomocnika, etc. W dalszej kolejności skarżący podkreśla, że pomimo nabycia przez S. B. w dn. 02.07.2020 r. lokalu położonego w R. nr [...] i tym samym uzyskania legitymacji do występowania jako strona postępowania o wymeldowanie E. Z., nie jest w zasadzie jasne, jak organ I instancji statuował pozycję prawną S. B. i M. B.. W decyzji organu I instancji z dn. 20.10.2020 r. nie wyjaśniono, kto ostatecznie jest legitymowany do złożenia wniosku o wymeldowanie E. Z. i w konsekwencji, kto może być w związku z tą legitymacją stroną postępowania, tzn. czy w związku z nabyciem lokalu w dn. 02.07.2020 r. może to być tylko S. B., czy też może to być tylko M. B., czy też mogą to być obie te osoby. W decyzji organu I instancji z dn. 20.10.2020 r. S. B. jest w dalszym ciągu określany jako pełnomocnik M. B. Kwestia ta ma znaczenie zasadnicze, ponieważ ustalenie stron postępowania wskazuje, kto ma i a contrario kto nie ma interesu prawnego (art. 28 k.p.a.) w załatwieniu sprawy. Jeżeli zatem organ I instancji nie wyjaśnia, kto jest stroną zakończonego przez ten organ postępowania w związku z opisanym nabyciem przez S. B. lokalu w dn. 02.07.2020 r. (tzn. czy stroną jest tylko S. B., czy stroną jest tylko M. B., czy też stronami są obie te osoby), to zachodzi możliwość, że decyzja organu I instancji została wydana w stosunku do osoby niebędącej stroną w sprawie, co oznaczałoby jej nieważność. W związku z powyższym nie wiadomo, co ma oznaczać fragment uzasadnienia decyzji organu II instancji z dn. 12.03.2021 r., że organ I instancji podczas przyjmowania wniosku o wymeldowanie nie ustalił prawidłowo, kto dysponuje tytułem prawnym do lokalu, ale w późniejszym czasie błąd ten został naprawiony i należy uznać, że sytuacja ta nie miała wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Przecież oczywiste jest, że organ I instancji do samego końca postępowania (łącznie z wydaniem decyzji) nie ustalił, kto jest legitymowany do żądania wymeldowania E. Z., co uniemożliwia ocenę, czy w toku postępowania na każdym jego etapie brały udział legitymowane do tego osoby i czy w związku z tym miały one możliwość realizacji swoich uprawnień. W tym więc zakresie decyzja organu II instancji jest dotknięta tymi samymi brakami, co decyzja organu I instancji. Organ II instancji nie przeprowadził bowiem żadnego wywodu, który pozwalałby na ustalenie zakresu tego postępowania w związku ze zbyciem przez M. B. lokalu w dn. 02.07.2020 r. oraz na określenie, czy w związku z tym nie doszło w toku postępowania do pozbawienia w szczególności S. B. możliwości wzięcia w nim udziału w charakterze strony (jeszcze raz należy podkreślić, że większość czynności dowodowych przeprowadzono w okresie, kiedy S. B. nie był stroną postępowania). Organ II instancji nie wyjaśnił także, kto ostatecznie powinien być adresatem decyzji wydanej przez organ I instancji. W kontekście ustalenia podmiotów legitymowanych do złożenia wniosku o wymeldowanie organy I i II instancji nie wypowiedziały się także, czy pomimo zbycia przez M. B. własności lokalu w dn. 02.07.2020 r. zachowała ona taką legitymację w związku z tym, że nabyła tytuł prawny do lokalu w postaci służebności osobistej mieszkania. Decyzja organu I instancji jest adresowana także do M. B. Gdyby jednak przyjąć, że M. B. po zbyciu lokalu nie była legitymowana do żądania wymeldowania E. Z., to wówczas nie powinna być adresatką merytorycznej decyzji co do wymeldowania, bo utraciłaby status strony postępowania. W takim przypadku decyzja organu I instancja zostałaby skierowana do osoby niebędącej stroną. Jak już wskazano, nie jest znane stanowisko organów I i II instancji w tym zakresie. Niezależnie od powyższego w ocenie skarżącego organ II instancji poczynił określone ustalenia faktyczne z naruszeniem przepisów regulujących zasady postępowania dowodowego i ocenę dowodów, tym przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. Odnosząc się do tej kwestii należy stwierdzić, że organ całkowicie pominął tę część materiału dowodowego, z którego wynika, że E. Z. opuściła lokal położony w R. nr [...] już w grudniu 2017 r. i po opuszczeniu lokalu w grudniu 2017 r. nie podejmowała działań zmierzających do powrócenia do tego lokalu. Wskazują na to następujące pominięte przez organ II instancji dowody: informacja KMP L. z dn. 13.08.2019 r. w zakresie dotyczącym oświadczenia M. B., z którego wynika, że E. Z. wraz z synami od ok. półtora roku nie zamieszkuje w lokalu, zaś jej próba powrotu do lokalu ma charakter pozorny związany ze wszczęciem postępowania o wymeldowanie; zeznania świadka A. K. z dn. 12.11.2019 r. - wynika z nich, że świadek nie widuje E. Z. pod adresem R. [...], a jedynie w obrębie wsi; protokół przyjęcia zawiadomienia o wykroczeniu z dn. 03.11.2018 r. złożonego przez E. Z., z którego wynika, że adresem zamieszkania E. Z. jest ul. [...] w L.; zeznania świadka J. B. z dn. 10.12.2019 r. - wynika z nich, że świadek nie widuje E. Z. w miejscu jej zameldowania w R. nr [...], zaś w lutym 2019 r. przy roznoszeniu poczty (podatki) świadek widziała na nieruchomości tylko S. B.; pismo KMP L. z dn. 12.12.2019 r. - wynika z niego, że w dn. 08.12.2017 r, miała miejsce interwencja Policji dotycząca kłótni pomiędzy E. Z. i S. B.; zeznania świadka E. P. z dn. 13.12.2019 r. - wynika z nich, że świadek podczas wizyt w lokalu w R. nr [...] w ciągu ostatnich dwóch lat nie widziała tam E. Z., zaś miejscem zamieszkania E. Z. jest L.; zeznania świadka A. K. z dn. 13.12.2019 r. - wynika z nich, że świadek podczas wizyt w lokalu w R. nr [...] w ciągu ostatnich dwóch lat nie widziała tam E. Z., zaś miejscem zamieszkania E. Z. jest L.; zeznania świadka M. B.(1) z dn. 23.06.2020 r. -wynika z nich, że świadek nie widuje E. Z. w miejscu zameldowania; zeznania świadka P. J. z dn. 28.07.2020 r. - wynika z nich, że pracownicy Gminy R. sporządzili notatki służbowe m.in. w dn. 12.06.2019 r., z których wynika, że E. Z. z synami opuściła lokal; skoro zatem pracownicy Gminy R. stwierdzili w notatkach z dn. 12.06.2019 r., że E. Z. z synami opuścili lokal, to tym samym osoby te nie mogły -jak twierdzi organ n instancji- opuścić lokalu dopiero w lipcu 2019 r.; sprawozdanie detektywistyczne z dn. 25.11.2020 r. wraz z dokumentacją zdjęciową – wynika z niego, że centrum działalności życiowej E. Z. jest mieszkanie przy ul. [...] w L.; pozew o przywrócenie posiadania złożony przez E. Z. do Sądu Rejonowego w L. z dn. 23.07.2019 r. - z jego treści wynika, że E. Z. nie jest posiadaniu lokalu w R. nr [...] oraz że opuściła ten lokal w grudniu 2017 r. Wskazane dowody potwierdzają fakt opuszczenia przez E. Z. lokalu nr [...] w R. już w grudniu 2017 r. Odmienne wnioski w tym zakresie wyciągnięte przez organ II instancji są więc po pierwsze wynikiem pominięcia tych dowodów. Po drugie ocena całości materiału dowodowego dokonana przez organ II instancji wykracza poza ramy logicznego wnioskowania. Organ II instancji twierdzi, że E. Z. opuściła lokal dopiero w lipcu 2019 r., kiedy to doszło do kłótni pomiędzy S. B. i E. Z. oraz do interwencji policji. Jednocześnie organ twierdzi, że także w grudniu 2017 r. doszło do kłótni zakończonej interwencją Policji, po której E. Z. przebywała w lokalu przez cały czas. Dlaczego zatem organ nie przyjął, że już grudniu 2017 r. E. Z. opuściła lokal? Przecież okoliczności opuszczenia lokalu ("w/e przebywała w lokalu'') w grudniu 2017 r. i lipcu 2019 r., przy przyjęciu logiki organu II instancji, były w zasadzie tożsame (kłótnia zakończona interwencją Policji). Innymi słowami, jeżeli organ II instancji uznaje za opuszczenie lokalu wyprowadzenie się E. Z. po kłótni w lipcu 2019 r., to dlaczego identyczne zdarzenie ("nieprzebywanie" E. Z. w lokalu po kłótni w grudniu 2017 r.) nie jest już uznawane za jego opuszczenie? Następnie całkowicie dowolnym jest twierdzenie organu II instancji, że owo "nieprzebywanie" E. Z. w lokalu od grudnia 2017 r. nie było zerwaniem więzi z tym lokalem, gdyż była tam często widywana. Wbrew twierdzeniu organu II instancji nie potwierdzają tego wcale zeznania świadków mieszkających w sąsiedztwie lokalu nr [...], a w każdym razie zeznania tych osób są co najmniej częściowo niejasne i wskazują na braki ich wiedzy w istotnym tu zakresie. Świadek B. M. zeznała, że widuje E. Z. w miejscu zameldowania "co najmniej 2 razy w tygodniu", nie wie, czy są to krótkie czy długie pobyty. Inna sąsiadka B. B. relacjonuje, że od stycznia 2018 r. widziała E. Z. na nieruchomości różnie, raz w tygodniu, dwa lub trzy", wskazuje, że E. Z. często u niej nocowała, nie potwierdziła też, aby od grudnia 2017 r. widziała E. Z. przy pracach na nieruchomości. Zeznania kolejnego sąsiada S. Ć. są dotknięte tak dużą ilością nieprecyzyjnych stwierdzeń, pomyłek w datach, niepamięcią świadka, że trudno uznać je jako całość za przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Poza tym zeznania tego świadka wskazują na to, że świadek może mieć problemy z postrzeganiem (np. nie odróżnia synów E. Z., nie wie, czy to samochód E. Z. stoi pod posesją, etc.). Nadto organ II instancji uznał, że moc dowodowa zeznań E. P. i A. K. była bardzo mała, ponieważ są to osoby, które wiedzę na temat zdarzeń istotnych dla sprawy czerpały m.in. od S. B. będącego osobą zainteresowaną wynikiem sprawy. Nie jest wobec tego zrozumiałe, dlaczego zeznania np., B. B. zostały uznane za wiarygodne, skoro z relacji tego świadka wynika mocno emocjonalny stosunek do E. Z. i zażyłość pomiędzy świadkiem i E. Z., co również powinno mieć wpływ na oceną wiarygodności zeznań. Podobnie jeżeli organ II instancji kwestionuje zeznania E. P. i A. K. z tego względu, że odwiedzają one "przedmiotowy lokal rzadko", to tym bardziej należałoby zdyskwalifikować zeznania B. M., B. B. i S. Ć., gdyż z relacji tych osób nie wynika, aby kiedykolwiek były one obecne w "przedmiotowym lokalu". Podkreślić też należy, że zeznania świadków z sąsiedztwa w zasadzie nie zawierają szczegółów z życia codziennego, które potwierdzałyby, że E. Z. w okresie po grudniu 2017 r. miała swoje centrum życiowe w R. nr [...]. Z zeznań tych wynika co najwyżej fakt nieregularnych pobytów E. Z. na nieruchomości w R. [...]. Natomiast nie wynika z tych zeznań w żaden sposób, aby E. Z. w lokalu pod adresem R. [...] miała swoje centrum życiowe, np. aby tam na co dzień mieszkała, nocowała, przygotowywała i spożywała posiłki, zapraszała znajomych, urządzała imprezy towarzyskie, etc. Organ II instancji wywiódł następnie wniosek, że z przeprowadzonych w toku postępowania oględzin nieruchomości wynika, że znajduje się na niej duża ilość mebli, sprzętów, rzeczy osobistych, co wskazuje na to, że lokal był miejscem koncentracji spraw życiowych E. Z. Jest to wniosek oczywisty, tyle że bezprzedmiotowy dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ z faktu dużej ilości rzeczy E. Z. w lokalu nie wynika, do kiedy ona w tym lokalu przebywała. Istotne jest natomiast, od kiedy z tych rzeczy przestała ona korzystać i od kiedy je pozostawiła, czego jednak organ II instancji nie ustalił. W związku z przeprowadzeniem dowodu z oględzin nieruchomości należy również wskazać, że organ II instancji nie wyciągnął z tego dowodu wniosku oczywistego, tzn. że lokal mieszkalny znajdujący się na pierwszym piętrze budynku oznaczony nr 2, tj. lokal objęty postępowaniem o wymeldowanie E. Z., nie nadaje się do zamieszkania (brak drzwi wewnętrznych, brak ogrzewania, zdjęte kaloryfery, brak kuchni i łazienki). Zasadne jest więc pytanie o sens twierdzeń i żądań E. Z., sprowadzających się do odmowy wymeldowania jej w toku niniejszego postępowania z lokalu oznaczonego nr [...] położonego na pierwszym piętrze budynku, skoro z góry wiadomo, że w lokalu tym nie da się fizycznie mieszkać i lokal ten nie może być centrum życiowym przeciętnego człowieka z uwagi na brak minimalnych standardów sanitarnych, komfortu, etc. Dlatego też nie jest zrozumiałe, dlaczego organ II instancji dysponując tą wiedzą odmówił wymeldowania E. Z. z lokalu nr [...], skoro z opisanych wyżej powodów lokal ten nie mógł być jej centrum życiowym. Wbrew twierdzeniom organu II instancji istotne dla rozstrzygnięcia sprawy jest sprawozdanie detektywistyczne zakończone dn. 25.11.2020 r. Dowodzi ono bowiem nie tylko tego, że E. Z. ma swoje centrum życiowe w L. przy ul. [...], ale również potwierdza pośrednio twierdzenia S. B., że właśnie tam E. Z. osiedliła się po opuszczeniu R. w grudniu 2017 r. Nie jest przypadkiem zbieżność polegająca na tym, że w zawiadomieniu o popełnieniu wykroczenia z dn. 03.11.2018 r. E. Z. wskazuje jako swój adres zamieszkania ul. [...] w L. i jednocześnie w tym miejscu nadal zamieszkuje w chwili sporządzenia sprawozdania detektywistycznego. Wskazuje to na ciągłość zamieszkania E. Z. przy ul. [...] w L., z czego wynika wniosek, że to właśnie tam E. Z. ma co najmniej od 2018 r. pobyt stały. W ocenie skarżącego jako nielogiczne należy ocenić wnioskowanie organu II instancji, że zmiana deklaracji śmieciowej nie jest dowodem, iż w lokalu zamieszkuje jedna osoba. W podobnym kontekście należy ocenić zignorowanie przez organ II instancji faktu obniżenia wysokości opłat eksploatacyjnych za nieruchomość. Te dwie okoliczności są w sposób oczywisty przesłanką do wnioskowania, że zmniejszyła się liczba mieszkańców lokalu, co pośrednio potwierdza fakt opuszczenia lokalu przez E. Z.. Organ II instancji pominął w tym zakresie zeznania świadka B. W. (pracownika Gminy R.), że świadek ten uzyskał od M. B. informację udzieloną w związku ze złożeniem deklaracji śmieciowej, iż M. B. mieszka na nieruchomości sama. Biorąc pod uwagę, że deklaracje śmieciowe składane są na początku każdego roku, jest oczywiste, że informacja powyższa musiała dotrzeć do świadka B. W. na początku 2019 r. Wówczas Gmina R. nie twierdziła, że na nieruchomości zamieszkuje jeszcze ktoś inny niż M. B., nie żądano też dopisania do deklaracji śmieciowej dalszych osób. Są to okoliczności, które zarówno organowi I jak i II instancji powinny być znane z urzędu i pozostają one w sprzeczności ze stanowiskiem organu II instancji, że E. Z. opuściła nieruchomość dopiero w lipcu 2019 r. Skarżący wskazuje, że uprawnieniem i obowiązkiem organu II instancji jest ponowne merytoryczne zbadanie sprawy oraz odniesienie się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu. W związku z tym należy zauważyć, że jedną z kwestii podniesionych w odwołaniu była konieczność zbadania okoliczności związanych z przyznaniem przez Gminę R. na rzecz E. Z. dofinansowania na dojazdy syna E. Z. do szkoły. Skarżący wskazywał w odwołaniu, że w jego ocenie organ I instancji przyznał to dofinansowanie wiedząc, że E. Z. i jej syn M. Z. nie zamieszkują w m. R., a tym samym przyznane dofinansowanie było nienależne. Jeżeli E. Z. i jej syn M. Z. w okresie objętym dofinansowaniem nie mieszkali w R., to oczywiste jest, że nie można im było przyznać dofinansowania na przejazdy z R. do innej miejscowości. Pomimo sformułowania w tym zakresie zarzutu w odwołaniu, organ II instancji nie odniósł się merytorycznie do jego treści, co w ocenie skarżącego tylko uzasadnia słuszność jego zarzutu oraz potwierdza, że organ II instancji nie wyjaśnił wszechstronnie wszystkich okoliczności sprawy. W tym kontekście strona przytacza zeznania świadka M. B.(1) z dn. 23.06.2020 r.: ,,Urząd miał wątpliwości co do refundacji dojazdów do szkoły M. Z. Nie pamiętam czego dotyczyły wątpliwości. Jeżeli były takowe wątpliwości, to w ocenie skarżącego organ II instancji powinien, wobec treści zarzutu skarżącego w tym zakresie, z urzędu przeprowadzić dowód z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy o przyznanie dofinansowania na rzecz E. Z. w celu wyjaśnienia okoliczności przyznania tego dofinansowania oraz ustalenia, czy opisane wyżej wątpliwości dotyczyły miejsca zamieszkania E. Z. lub M. Z. Tymczasem mamy do czynienia z milczeniem organu II instancji w tej kwestii. Wbrew stanowisku organu II instancji, zdaniem strony skarżącej, należy stwierdzić, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że opuszczenie przez E. Z. lokalu położonego w R. nr [...] nie było dobrowolne, lecz wynikało ze stosowania wobec niej przez S. B. przemocy. W tym zakresie organ n instancji przede wszystkim bezpodstawnie oparł się na fakcie wniesienia przeciwko S. B. do Sądu Rejonowego w L. aktu oskarżenia zawierającego zarzuty popełnienia przez niego przestępstw z art. 191 § 1 i la oraz z art. 157 § 2 k.k. na szkodę E. Z. W ten sposób organ II instancji niejako uprzedził wynik postępowania karnego, które obecnie nie jest zakończone, a wina S. B. w tym zakresie nie została stwierdzona. Mamy zatem do czynienia z oczywistym naruszeniem przez organ II instancji zasady domniemania niewinności, której adresatem nie są tylko organy postępowania karnego, lecz wszystkie organy władzy publicznej i wszyscy obywatele. Stanowisko wyrażone przez Prokuraturę Rejonową w L. w akcie oskarżenia jest na chwilę obecną wyłącznie poglądem tej Prokuratury wyrażonym w prawnie przewidzianej formie zarzutów, z którego nie można wywodzić niekorzystnych dla S. B. w niniejszym postępowaniu skutków prawnych. Na marginesie strona wskazuje, że organ II instancji nie odniósł się do faktu, iż S. B. nie przyznaje się do zarzutów stawianych mu w sprawie karnej. Podobnie wbrew stanowisku organu II instancji należy wskazać, że złożone w niniejszym postępowaniu zeznania świadków potwierdzają co najwyżej istnienie konfliktu o korzystanie z nieruchomości pomiędzy E. Z. a S. B., natomiast z zeznań tych nie wynika, że E. Z. opuściła lokal z powodu stosowania wobec niej przez S. B. przemocy. Organ II instancji w sposób nieuprawniony dokonuje w tym zakresie zrównania pojęć. Wydaje się, że dla organu pojęcia awantury czy kłótni oznaczają to samo, co stosowanie przemocy przez skarżącego. Nie ulega (zdaniem strony skarżącej) wątpliwości, że pomiędzy skarżącym a E. Z. dochodziło do awantur na tle konfliktu związanego z korzystaniem z nieruchomości, jednak awantura to postawa agresywna wszystkich jej uczestników, a nie tylko - jak chciałby organ II instancji - jednego z nich, z tym przypadku skarżącego. Warto również zauważyć, co naprawdę wynika z zeznań świadków uznanych za szczególnie wiarygodnych przez organ II instancji, tj. sąsiadów. Świadek S. Ć.: "chyba te kłótnie są przyczyną opuszczenia lokalu". Świadek B. B. wiąże opuszczenie lokalu przez E. Z. z awanturami. Wszystkie informacje o rzekomej przemocy ze strony S. B. świadek B. B. uzyskała zaś od E. Z. i M. Z., czyli od osób zainteresowanych najbardziej uzyskaniem niekorzystnego dla skarżącego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Z kolei niezwiązany w żaden sposób z E. Z. i skarżącym świadek K. L. (dzielnicowy) zeznał o interwencjach policyjnych po wezwaniach jednej lub drugiej strony, co jednoznacznie wskazuje na agresję z obu stron, a nie tylko ze strony skarżącego. Zatem ściśle rzecz biorąc o przemocy skarżącego wobec E. Z. zeznał jeden świadek (B. B.), który przemocy tej nie widział, a jedynie usłyszał o tym od E. Z. i jej syna. Zatem twierdzenie organu II instancji, że stosowanie przez skarżącego wobec E. Z. przemocy potwierdzają zeznania świadków (w liczbie mnogiej) jest przejawem dowolnej i wybiórczej oceny dowodów. W konsekwencji nie ma podstaw dowodowych do przyjęcia, że E. Z. opuściła lokal z powodu stosowania wobec niej przemocy przez skarżącego. Co najwyżej można przyjąć, że E. Z. opuściła lokal w związku ze sporem ze skarżącym o korzystanie z nieruchomości i wynikającymi na tym tle awanturami, jednak takie opuszczenie lokalu nie może być uznane za wymuszone przez skarżącego. Następnie wskazać należy, że organ II instancji w sposób błędny zinterpretował kwestię złożenia przez E. Z. do Sądu Rejonowego w L. pozwu o przywrócenie posiadania, uznając, że złożenie tego pozwu przez E. Z. wskazuje na to, że nie opuściła ona nieruchomości dobrowolnie. Tym samym doszło do wadliwego ustalenia przez ten organ faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Omawiając tę kwestię należy wskazać, że przedmiotem niniejszego postępowania, jak wynika z decyzji organu II instancji, było orzeczenie o żądaniu wymeldowania E. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...]. Zgodnie z treścią księgi wieczystej, prowadzonej dla nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny położony w m. R. nr [...], czyli lokalu, którego dotyczy żądanie wymeldowania E. Z., jest to lokal mieszkalny usytuowany na drugiej kondygnacji budynku (kondygnacja 2,0 według treści księgi wieczystej). Kondygnacje naziemne w księdze wieczystej liczone są od 1, a nie od zera, tzn. parter w księdze wieczystej oznaczony jest jako kondygnacja pierwsza, a nie zerowa. Zatem lokal położony R. nr [...], dla którego prowadzona jest ta księga wieczysta, który według oznaczenia w tej księdze znajduje się w kondygnacji 2,0, to lokal położony na pierwszym piętrze budynku. W związku z tym decyzja organu II instancji odnosi się do lokalu położonego na pierwszym piętrze budynku. Fakt ten ma zasadnicze znaczenie w kontekście akcentowanego przez organ II instancji złożenia przez E. Z. pozwu o przywrócenie posiadania i złożonego w tamtej sprawie wniosku o udzielenie zabezpieczania. Jak bowiem wynika z treści postanowienia Sądu Rejonowego w L. z dn. 29.08.2019 r. (sygn. akt [...]) w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia. Sąd ten uwzględnił wniosek E. Z. o udzielenie zabezpieczenia, które po sprecyzowaniu przez nią żądania pozwu odnosi się do kuchni i łazienki znajdujących się na drugim piętrze budynku oraz do dwóch pomieszczeń znajdujących się na parterze budynku. Tym samym żądanie pozwu E. Z. o przywrócenie jej posiadania odnosi się do części budynku znajdujących się na drugim piętrze budynku oraz na parterze budynku. Zatem żądanie przywrócenia posiadania nie odnosi się do lokalu nr [...] położonego -jak wskazano - na pierwszym piętrze budynku. W konsekwencji oznacza to, że E. Z. nie żądała przywrócenia posiadania lokalu, do którego w niniejszej sprawie odnosi się żądanie jej wymeldowania, tj. lokalu nr [...] położonego na pierwszym piętrze budynku. Jeżeli więc E. Z. nie domagała się przywrócenia posiadania lokalu, z którego zgodnie z żądaniem w niniejszej sprawie miałaby zostać wymeldowana, to organ II instancji nie może powoływać się na fakt złożenia przez E. Z. pozwu o przywrócenie posiadania w kontekście twierdzenia, że złożenie tego pozwu przez E. Z. świadczy o braku dobrowolnego opuszczenia przez nią lokalu. Jeżeli E. Z. sformułowała żądanie przywrócenia posiadania innych części budynku, niż ta jego część, której dotyczy niniejsze postępowanie (lokal nr [...] na pierwszym piętrze budynku), to tym samym bynajmniej nie dokonała czynności wskazujących na jej wolę pozostania w lokalu nr [...], jak wnioskuje organ II instancji. Zatem nie można uznać, że złożenie przez E. Z. pozwu o przywrócenie posiadania świadczy o tym, że nie opuściła dobrowolnie lokalu nr [...] objętego niniejszym postępowaniem. Wskazane wyżej okoliczności, tj. odniesienie żądania E. Z. o przywrócenie posiadania do treści księgi wieczystej lokalu nr [...], najwyraźniej nie zostały w ogóle zweryfikowane przez organ II instancji poprzez stosowną analizę dokumentacji (w szczególności księgi wieczystej lokalu nr [...]), a przecież w świetle tej dokumentacji jest oczywiste, że pozew o przywrócenie posiadania nie odnosi się do lokalu nr [...]. W związku z tym nie sposób mówić o wszechstronnym i starannym wyjaśnieniu przez organ II instancji okoliczności istotnych dla wyniku sprawy. Niezależnie od tego nie sposób zgodzić się z wszelkimi wywodami organu II instancji ukierunkowanymi na ustalenie, że E. Z. obiektywnie ma zamiar dalszego przebywania w lokalu w R. nr [...]. W ocenie skarżącego E. Z. wcale takiego zamiaru nie ma, a rzeczywistym motywem jej działania jest dążenie do należnego jej (zdaniem E. Z.) rozliczenia finansowego ze skarżącym z tytułu rzekomo poczynionych przez E. Z. wydatków na remont nieruchomości. W sposób dobitny świadczy o tym treść notatki służbowej z dn. 27.07.2019 r. sporządzonej przez pracownika socjalnego Gminy R. N. R.: "pani E. podczas wizyty powiedziała, że pragnie tylko tego, aby zwrócono jej pieniądze, które wydała remontując i wyposażając dom". W ten sposób został wyartykułowany rzeczywisty zamiar E. Z., który nie ma żadnego związku z chęcią zamieszkania w R. nr [...].
W zakresie zarzutu naruszenia prawa materialnego należy wskazać, że przy wykładni przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego organy I i II instancji pominęły przede wszystkim okoliczność, że w dn. 02.07.2020 r. dotychczasowy właściciel lokalu (M. B.) zbyła go na rzecz nowego właściciela (S. B.). W literaturze wskazuje się, że: "wymeldowanie z pobytu stałego będzie oparte na stwierdzeniu, że osoba zameldowana w miejscu pobytu opuściła je oraz że miała wolę takiego działania. Ponieważ zamiaru opuszczenia nie wyraziła w jasny sposób, rolą postępowania będzie udowodnienie, że okoliczności sprawy wskazują na istnienie po jej stronie zamiaru trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania. Katalog takich sytuacji jest otwarty. (...). Ocena charakteru opuszczenia lokalu nie może jednak odrywać się od realiów konkretnej sprawy. Okoliczności faktyczne, a niekiedy nawet prawne, muszą prowadzić do wniosku, że faktyczne opuszczenie lokalu nastąpiło, mimo że osoba nie miała woli przeniesienia miejsca swoich spraw życiowych, Z taką sytuacją mamy do cenienia, gdy nieruchomością lokalową lub budynkową rozporządza podmiot mający do niej tytuł prawny, a osoba zameldowana - korzystająca z niej, nawet w ramach określonego tytułu prawnego - twierdzi, ze nie ma zamiaru opuszczenia lokalu. Wówczas brak zgody nabywcy lokalu lub budynku na dalsze zameldowanie osoby oraz niemożność przeciwstawienia nabywcy przez zameldowanego prawa (roszczenia) do przebywania w lokalu musi być traktowane jako opuszczenie lokalu dające podstawę do wymeldowania. Wniosek taki jest naturalną konsekwencją wynikającą z prawa szerszego, np. własności lub innego prawa rzeczowego. Zameldowany nie może zatem twierdzić, ze nie opuścił miejsca zameldowania, jeżeli lokal lub budynek został sprzedany przez właściciela, a on nie miał do niego tytułu prawnorzeczowego lub obligacyjnego o rozszerzonym skutku, np., najmu, natomiast nabywca nie wyraża zgody na dalsze zameldowanie** - por. Czarnik Zbigniew, Maciejko Wojciech, Zabomiak Paweł, Ustawa o ewidencji ludności. Komentarz, wyd. II, Opublikowano: WK 2016.
Przenosząc powyższą argumentację na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że nowy nabywca lokalu (czyli skarżący) w sposób niebudzący wątpliwości wyrażał brak swojej zgody na zameldowanie E. Z. w lokalu. W związku z tym zmiana okoliczności prawnych dotyczących lokalu (prawa własności) powoduje w tej sytuacji konieczność wymeldowania osoby zameldowanej w lokalu a nieposiadającej do niego żadnego tytułu prawnego (czyli w tym przypadku E. Z.) bez względu na to, czy ma ona zamiar pozostawać w lokalu. W związku z tym w realiach niniejszej sprawy nie może być mowy o prawidłowej wykładni przez organ II instancji przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego przez E. Z., skoro przy wykładni tej pominięto wskazane okoliczności, w świetle których nawet zamiar E. Z. pozostania w lokalu jest pozbawiony znaczenia prawnego. Przy wykładni pojęcia opuszczenia miejsca pobytu stałego organ II instancji pominął także, że formalnie tylko deklarowany przez E. Z. zamiar pozostania w lokalu w R. nr [...] oraz akcentowany przez ten organ fakt zalegania rzeczy osobistych E. Z. na nieruchomości, należy interpretować w świetle faktycznych możliwości skoncentrowania spraw życiowych E. Z. w tym lokalu (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dn. 20.02.2019 r., sygn. akt II SA/Wr 684/18). Strona skarżąca podnosi, że pozostawienie rzeczy w lokalu nie świadczy jeszcze o skoncentrowaniu swoich czynności życiowych w danym miejscu, zwłaszcza w sytuacji, gdy z przyczyn obiektywnych przebywanie w tym mieszkaniu nie jest możliwe. W niniejszej sprawie nie ulega zaś wątpliwości, że lokal nr [...] nie nadaje się do zamieszkania z opisanych już wyżej względów (por. także wyrok NSA z dn. 26.07.2017 r., sygn. akt: II OSK 2106/16 - należy zbadać, czy argumentacja strony znajduje potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych takich jak np. sposób opuszczenia lokalu, skoncentrowanie swojego ośrodka interesów osobistych i majątkowych (tzw. centrum życiowego) poza miejscem pobytu stałego, czy wreszcie istnieje obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu. Końcowo strona skarżąca stwierdza, że skarżącemu znane jest orzecznictwo sądów administracyjnych przytaczane w decyzji organu II instancji, zgodnie z którym o braku dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy osoba, co do której został złożony wniosek o wymeldowanie, wystąpiła z powództwem o przywrócenie posiadania. W okolicznościach niniejszej sprawy przywoływanie przez organ II instancji tego orzecznictwa wydaje się jednak nietrafne. Gdyby hipotetycznie przyjąć nawet za organem II instancji, że E. Z. opuściła lokal dopiero w lipcu 2019 r., to w sposób niewątpliwy po tym opuszczeniu lokalu nie skorzystała z możliwości wniesienia powództwa posesoryjnego, które miałoby znaczenie dla wyniku niniejszej sprawy. Faktem jest, że E. Z. złożyła pozew o przywrócenie posiadania w dn. 23.07.2019 r. Jednak, jak już to wykazano we wcześniejszej części skargi, pozew ten nie odnosi się lokalu położonego w R. pod adresem [...], a zatem nie odnosi się do lokalu, z którego miałaby zostać wymeldowana E. Z. Uznać zatem należy, że E. Z. nie skorzystała z powództwa posesoryjnego w odniesieniu do lokalu objętego niniejszym postępowaniem, a zatem bezprzedmiotowe jest powoływanie się przez organ II instancji na fakt złożenia tego powództwa. Natomiast gdyby przyjąć zgodnie ze stanem faktycznym (którego niestety organ II instancji nie ustalił prawidłowo), że E. Z. opuściła nieruchomość w grudniu 2017 r., to nie ulega wątpliwości, że wówczas żaden pozew o przywrócenie posiadania nie został przez nią złożony. Zatem gdyby uznać, że E. Z. opuściła lokal w grudniu 2017 r., to wówczas nawet hipotetyczne przyjęcie, że uczyniła to pod przymusem ze strony skarżącego, nie stanowiłoby przeszkody do jej wymeldowania. Nieskorzystanie wówczas z tego środka ochrony nakazuje bowiem przyjąć, że E. Z. definitywnie zrezygnowała z pobytu stałego pod adresem R. [...].
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Kontrola zaskarżonej decyzji przeprowadzona zgodnie z kryteriami legalności określonymi w art. 145 § 1 i § 2 w związku z art. 134 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierp-nia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 - dalej także jako p.p.s.a) wykazała, że nie została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, ani materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy, co musiało doprowadzić do oddalenia skargi.
Podstawę prawną wymeldowania z miejsca pobytu stałego stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 1397), zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałe-go albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Stosownie zaś do treści art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Na pojęcie zamieszkiwania składają się dwa elementy, tj. faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego oz. we Wrocławiu z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego pozostawania w danym lokalu. Sąd podziela aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy pogląd sądów administracyjnych, że decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Decyzja administracyjna o wymeldowaniu nie rozstrzyga o tytule prawnym do lokalu, czy też o uprawnieniu do przebywania w nim. Opuszczenie miejsca stałego pobytu następuje wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe. Występowanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zameldowania, rozumianej jako rezygnacja z zamiaru stałego przebywania w danym miejscu, winien wskazywać całokształt zachowań wymeldowywanego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się (por. np. wyroki NSA: z 4 czerwca 2019 r., II OSK 1349/18; z 4 grudnia 2018 r., II OSK 359/18; publ. CBOSA) - a stanowisko to sąd w składzie rozpoznającym sprawę w pełni podziela, że treścią postępowania administracyjnego prowadzonego w tego rodzaju sprawie będzie udowodnienie, że jej okoliczności wskazują na istnienie po stronie osoby, która ma zostać wymeldowana, zamiaru trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania, przy czym katalog takich sytuacji jest otwarty. Przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy zatem pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności, np. sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym, praca, nauka), posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim.
Najpierw trzeba wskazać, że organy prawidłowo zebrały i oceniły zgromadzony materiał dowodowy. Pozostaje niewątpliwe, że uczestniczka została zmuszony okolicznościami sprawy (przemocowe zachowanie brata i matki) do opuszczenia lokalu, w którym ona i jej rodzina byli zameldowani. Ani organy, ani sąd powszechny, orzekający (nieprawomocnie w sprawie przywrócenia naruszonego posiadania) tego faktu nie kwestionowały, co więcej w aktach zgromadzono dowody postępowań karnych, w których poszkodowaną była uczestniczka postępowania. Dalej trzeba powiedzieć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się bardzo wyraźnie, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca zamieszkania z kwestią dobrowolności ma takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany (w niniejszej sprawie uczestniczka) może i chce podejmować próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jej wolą, polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Dopiero bezskuteczne wyczerpanie tych środków lub rezygnacja z ich zastosowania stanowi okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania (zob. wyrok WSA w Krakowie z 25 stycznia 2022 r., III SA/Kr 1291/21 i zawarte tam odwołania do wyroków NSA: z 16 grudnia 2020 r., II OSK 1609/18, z 17 lipca 2020 r., II OSK 392/20; z 20 maja 2016 r., II OSK 2065/14). W tym kontekście można jeszcze dodać, że za okoliczność stojącą na przeszkodzie wymeldowaniu strony uznaje się fakt, że osoba zainteresowana nie podejmuje w rozsądnym terminie formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w miejscu zameldowania (por. wyrok WSA w Poznaniu z 21 lipca 2021 r., II SA/Po 51/21). Natomiast zgromadzone, bardzo szerokie dowody w sprawie wskazują, że uczestniczka postępowania składała pozew o przywrócenie naruszonego posiadania wraz z (uwzględnionym na etapie rozpoczęcia postępowania) wnioskiem o zabezpieczenie powództwa, Nadto wymeldowani domagali się realizacji tego postanowienia poprzez próby wejścia do spornej nieruchomości, nawet przy udziale funkcjonariuszy Policji, przy konsekwentnym sprzeciwie ze strony zmarłej Matki uczestniczki i skarżącego. Sąd badający sprawę uznał, że w toku postępowania wyjaśniającego zebrano bardzo szeroki materiał dowodowy zgodnie z regułami procesowymi wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Organy dysponowały zeznaniami wielu świadków (w tym sąsiadów w miejscu zameldowania); informacją z Komisariatu Policji na temat zgłaszania przez stronę prośby o interwencję w związku z utrudnianiem wejścia do mieszkania; protokołem oględzin z miejsca zameldowania uczestniczki. Zdaniem sądu, materiał ten został prawidłowo zweryfikowany w postępowaniu odwoławczym przez organ wydający zaskarżoną decyzję, co skutkowało wydaniem decyzji organu I instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i orzeczeniem o odmowie wymeldowania strony.
Należy nadto wskazać, że niezasadnie strona skarżąca podnosi, że w sprawie decyzja nie została skierowana do osoby niebędącej stroną. Jak wskazują akta administracyjne, w toku toczącego się postępowania, wobec zmiany podmiotowej po stronie właściciela lokalu obdarowany (S. B.) został uznany przez organ I instancji za stronę postępowania, ze wszelkimi procesowymi tego skutkami (w tym pouczeniem z art. 10 § 1 kpa), z czego – jak wskazują akta sprawy- skarżący skorzystał. Bez wątpienia, każdoczesny właściciel lokalu, którego dotyczy postępowanie administracyjne w przedmiocie zameldowania/wymeldowania legitymuje się przymiotem strony w trybie art. 28 kpa w postępowaniu. Co dalej w kontrolowanym postępowaniu bardzo istotne, lektura akt wskazuje, że od początku toczącego się postępowania skarżący brał bardzo czynny udział w postępowaniu, choćby jako pełnomocnik wnioskodawczyni (a omyłkowo) na pierwszym etapie rozpoznania sprawy jako współwłaścieli nieruchomości lokalowej. Bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów (ar. 80 kpa) w toku kontrolowanego postepowania przyjęto, że w 2017 r. E. Z. mieszkała w lokalu, w tym zakresie organ wskazał na zeznania sąsiadów, a opuściła lokal, do czego została zmuszona w roku 2019. Ostatecznie S. B. został uznany przez organ I instancji za stronę postępowania, został zawiadomiony o zakończeniu postępowania i możliwości wypowiedzenia się w trybie art. 10 § 1 k.p.a., a także organ I instancji doręczył skarżącemu pierwszoinstancyjną decyzję jako uczestnikowi postępowania. Reasumując akta sprawy wskazują, że skarżący, od początku wszczętego postępowania brał czynny udział w postępowaniu składał wnioski dowodowe oraz zapoznawał się z aktami sprawy.
Nie podzielił także sąd zarzutu, że wojewoda pominął materiał dowody świadczący o opuszczeniu przez uczestniczkę postępowania lokalu zameldowania w grudniu 2017 r. Akta sprawy wskazują, że organ ocenił te dowody w sposób określony w art. 80 kpa. Jak już wcześniej wskazano organ bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów uznał, że ostatecznie E. Z. opuściła sporny lokal w 2019 r., czyli wtedy kiedy zmuszono ją do opuszczenia lokalu. Niewątpliwie nieruchomość pod adresem R. [...] została podzielona na dwa lokale, E. Z. zajmowała jedno z nich na pierwszym piętrze. W postanowieniu sądu powszechnego udzielającym zabezpieczenia wskazano jednoznacznie, że II piętro stanowi część wspólną wydzielonych lokali, a zatem E. Z. zajmowała obie kondygnacje nieruchomości, znajdującej się pod adresem R. [...].
Na marginesie można wskazać, że do WSA we Wrocławiu wpłynęły trzy sprawy ze skarg S. B. na decyzje Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie odmowy wymeldowania E. Z., S. Z. i małoletniego M. Z.
Z tych względów sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329).Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI