II SA/Wr 242/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA uchylił decyzję SKO o umorzeniu postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy stacji bazowej, uznając, że organy nie wyjaśniły wystarczająco kwestii kwalifikacji inwestycji po zmianie przepisów.
Sprawa dotyczyła skargi Stowarzyszenia na decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję Wójta o umorzeniu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy stacji bazowej telefonii cyfrowej. Organy uznały postępowanie za bezprzedmiotowe po zmianie przepisów dotyczących kwalifikacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy nie wykazały w sposób wystarczający przesłanek do umorzenia postępowania, nie wyjaśniły kluczowych pojęć związanych z kwalifikacją inwestycji i nie oceniły krytycznie przedłożonego przez inwestora opracowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznał sprawę ze skargi Stowarzyszenia na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy L. o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii cyfrowej. Organy administracji uznały postępowanie za bezprzedmiotowe po zmianie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dokonanej rozporządzeniem z dnia 21 sierpnia 2007 r. Zmienione przepisy wprowadziły nowe kryteria kwalifikacji, uwzględniające m.in. odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego anteny. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 6, 7, 77, 107 § 3 oraz 11 k.p.a. Sąd uznał, że organy nie wykazały w sposób wystarczający przesłanek do umorzenia postępowania, nie wyjaśniły kluczowych pojęć takich jak "miejsce dostępne dla ludności" i "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania", a także nie oceniły krytycznie przedłożonego przez inwestora opracowania kwalifikującego przedsięwzięcie. Sąd podkreślił, że organy powinny zbadać, czy w świetle znowelizowanych przepisów inwestycja nadal wymaga przeprowadzenia postępowania środowiskowego, a decyzja o umorzeniu musi być szczególnie starannie uzasadniona. Sąd oddalił zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. dotyczący braku możliwości wypowiedzenia się strony, uznając, że strona została prawidłowo zawiadomiona o zakończeniu postępowania. Sąd wskazał, że sprawa wymaga ponownego rozpoznania przez właściwy organ z uwzględnieniem wskazówek sądu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organy nie wykazały w sposób wystarczający przesłanek do umorzenia postępowania, nie wyjaśniły kluczowych pojęć i nie oceniły krytycznie przedłożonego przez inwestora opracowania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy nie zbadały wystarczająco stanu faktycznego i prawnego po zmianie przepisów, nie wyjaśniły pojęć takich jak "miejsce dostępne dla ludności" i "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania", a także bezkrytycznie przyjęły opracowanie inwestora, zamiast samodzielnie ocenić dowody i wyjaśnić wątpliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (13)
Główne
u.p.o.ś. art. 46 § ust. 1 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
u.p.o.ś. art. 51 § ust. 1 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
k.p.a. art. 105 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozp. Środowiskowe art. 2 § ust. 1 pkt 7
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu
Rozp. Środowiskowe art. 3 § ust. 1 pkt 8
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu
Rozp. Środowiskowe
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie określenia przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko
Pomocnicze
k.p.a. art. 7 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 11
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.p.s.a. art. 134
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy nie wykazały w sposób wystarczający przesłanek do umorzenia postępowania. Organy nie wyjaśniły kluczowych pojęć związanych z kwalifikacją inwestycji po zmianie przepisów. Organy nie oceniły krytycznie przedłożonego przez inwestora opracowania. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 6, 7, 77, 107 § 3, 11 k.p.a.).
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez niedopełnienie obowiązków w zakresie pouczenia strony o możliwości zapoznania się aktami sprawy i możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego.
Godne uwagi sformułowania
Organy zobowiązane były zbadać i wyjaśnić, czy zaistniała zmiana [...] spowodowała, że planowana inwestycja [...] wymaga dalszego przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Bezprzedmiotowość postępowania zachodzi jedynie w sytuacjach, gdy w świetle prawa materialnego i prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy brak jest sprawy administracyjnej będącej przedmiotem postępowania. Za niedopuszczalne uznać należy, bezkrytyczne przyjmowanie wniosków wynikających z tego rodzaju opinii. Organ odwoławczy winien zatem wyjaśnić stronie przyczyny dla których odmówił przeprowadzenia wnioskowanych przez nią dowodów oraz dlaczego nie uznał zasadności argumentów podnoszonych przez nią w odwołaniu.
Skład orzekający
Zygmunt Wiśniewski
przewodniczący
Olga Białek
sprawozdawca
Anna Siedlecka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kwalifikacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko po nowelizacji, obowiązki organów w zakresie oceny dowodów i uzasadniania decyzji o umorzeniu postępowania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zmiany przepisów w trakcie postępowania i interpretacji pojęć związanych z oddziaływaniem pól elektromagnetycznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii ochrony środowiska i zdrowia publicznego w kontekście rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej, a także pokazuje, jak istotna jest staranność organów administracji w stosowaniu prawa i ocenie dowodów.
“Czy budowa stacji bazowej zagraża środowisku? Sąd wyjaśnia, jak organy powinny badać takie sprawy.”
Sektor
telekomunikacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 242/08 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2009-02-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2008-05-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Anna Siedlecka
Olga Białek /sprawozdawca/
Zygmunt Wiśniewski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II OSK 988/09 - Wyrok NSA z 2010-06-30
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
*Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 62 poz 627
art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska.
Dz.U. 1960 nr 30 poz 168
art. 105 par. 1, art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Asesor WSA Olga Białek (spr.), Sędzia WSA Anna Siedlecka, Protokolant Magdalena Dworszczak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 stycznia 2009r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A. z siedzibą w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia 3 marca 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii cyfrowej sieci ERA I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
A. Spółka z o.o. z siedzibą w W., wnioskiem z dnia 14 sierpnia 2006 r. wystąpiła do Wójta Gminy L. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii cyfrowej sieci [...] w S.. Do wniosku dołączono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz mapę na której zaznaczono obszar na który przedsięwzięcie będzie oddziaływać.
Decyzją z dnia 10 sierpnia 2007 r. Wójt Gminy L. odmówił wydania wnioskowanej decyzji wskazując na sprzeczność planowanego przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W wyniku odwołania wnioskodawcy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzją z dnia 8 października 2007 r. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy L. decyzją z dnia 14 stycznia 2008 r., na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie w przedmiotowej sprawie.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 31 sierpnia 2007 r. weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie określenia przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 158, poz. 1105), które wprowadziły zmiany przy kwalifikowaniu instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych (z wyłączeniem radiolinii) do przedsięwzięć wymagających sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Według nowych regulacji, kwalifikacji dokonuje się obecnie biorąc pod uwagę: 1/ równoważną moc promieniowaną izotropowo (EIRP) wyznaczoną dla pojedynczej anteny; 2/ odległość środka elektrycznego tej anteny wyznaczoną od miejsc dostępnych dla ludności wzdłuż głównej osi promieniowania anteny. Organ zaznaczył również, że wobec braku przepisów przejściowych, zmienione rozporządzenie znajduje zastosowanie do spraw pozostających w toku. Z tego też względu, zobowiązał wnioskodawcę do ponownego dokonania kwalifikacji planowanej inwestycji, pod kątem ewentualnego obowiązku sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Z przedstawionego przez inwestora opracowania pod nazwą: "Kwalifikacja przedsięwzięcia do obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody" wynika, że planowana inwestycja nie zalicza się – według nowych przepisów – do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Z tego też względu organ uznał, że przedmiotowa inwestycja nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko i dalsze postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyło Stowarzyszenie B. z siedzibą w R. zarzucając jej naruszenie art. 6, art. 7, art. 10, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 11, art. 46, art. 48, art. 49 ust. 1, art. 51 pkt 1 ust. 3 ustawy - Prawo ochrony środowiska.
Przywołując szereg przepisów kodeksu postępowania administracyjnego oraz orzeczenia sądów administracyjnych Stowarzyszenie wskazało, że decyzja w rzeczywistości jest lakoniczna, pozbawiona uzasadniania a tym samym całkowicie gołosłowna. Zarzucono, że w opracowaniu stanowiącym uzupełnienie wniosku inwestor podał tylko odległości od osi głównej do ziemi a tego nie przewidują znowelizowane przepisy rozporządzenia, w których mowa tylko o odległości miejsc dostępnych dla ludności w stosunku do środka elektrycznego anteny a nie osi. Ponadto w opracowaniu nie uwzględniono, że moc dla pojedynczej anteny podlega zsumowaniu z innymi na danym azymucie.
Rozwijając powyższe zarzuty odwołujący się wywiódł, że według znowelizowanego rozporządzenia, w przypadku inwestycji tego typu jak w niniejszej sprawie, w odległości 150 m od środka anteny, pole elektromagnetyczne będzie osiągało wartości, przy których dojdzie do istotnego wpływu na środowisko, w tym też szkodliwego wpływu na zdrowie ludzi. Dlatego Stowarzyszenie uważa, że w pierwszej kolejności należy ustalić jaki rozkład wartości pola elektromagnetycznego występuje w osi głównej wiązki promieniowania w odległości do 150 m od środka anteny, następnie biorąc pod uwagę rozkład pól elektromagnetycznych emitowanych przez antenę, ustalić czy w miejscach dostępnych dla ludności (czyli również poza osią główną wiązki promieniowania) przy obecnym oraz przyszłym zagospodarowaniu, nie wystąpi właśnie takie natężenie pola elektromagnetycznego. Zdaniem odwołującego się bez ustalania wartości natężenia pola elektromagnetycznego występującego do 150 m od środka anteny i odniesienia tej wartości do miejsc dostępnych dla ludności, wydanie jakiejkolwiek decyzji jest niedopuszczalne. Inwestor powinien zatem określić miejsca dostępne dla ludności w stosunku do środka anteny a nie podawać tylko odległości osi od ziemi. Określenie tych miejsc powinno nastąpić z uwzględnieniem opisu i zobrazowania szczegółowej charakterystyki terenu, definicja miejsc dostępnych dla ludności powinna zaś być oparta na stanowisku wynikającym z wyroku NSA (OSK 936/2005), w którym – jak skarżący wywodził – przyjęto, że miejsca dostępne dla ludności mogą też występować na wysokościach 37-38 m. Reasumując, odwołujący się stwierdził, że już tylko brak podania odległości miejsc dostępnych dla ludności w stosunku do środka elektrycznego anteny, dyskwalifikuje całą decyzję. Do odwołania dołączono rysunek obrazujący co należy uwzględniać przy ustalaniu okoliczności faktycznych w rozumieniu miejsc dostępnych dla ludności oraz pismo z postępowania prowadzonego przed innym organem w analogicznej sprawie.
Ponadto w piśmie z dnia 5 lutego 2008 r. Stowarzyszenie w uzupełnieniu odwołania wskazało szczegółowo, jak technicznie powinny być ustalane miejsca dostępne dla ludności podając, iż: "1. Należy w pierwszej kolejności ustalić na osi głównej promieniowania danej anteny sektorowej właściwy odcinek (począwszy od środka elektrycznego anteny) - w zależności od mocy EIRP anteny zgodnie z rozporządzeniem. 2. Po dokonaniu powyższego należy (na planach terenu we wszystkich trzech rzutach) przyłożyć cyrkiel do środka elektrycznego anteny i zatoczyć okrąg o promieniu odpowiadającym wyżej wyznaczonemu odcinkowi. Łuk będący wycinkiem tego okręgu przecinający oś główną promieniowania anteny sektorowej wyznacza odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego anteny." Zdaniem Stowarzyszenia taki sposób ustalania miejsc dostępnych dla ludności zaakceptowany został również przez Sąd w wyroku IV SA/Wa 2277/07. Ponadto przedstawiono – prawidłową w ocenie Stowarzyszenia – definicję miejsc dostępnych dla ludności, która w sprawie powinna mieć zastosowanie. Do pisma dołączono rysunek obrazujący wyznaczanie miejsc dostępnych dla ludności, zgodnie z metodą prezentowaną w tym piśmie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. po rozpatrzeniu przedstawionego odwołania decyzją z dnia 3 marca 2008 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu, po przytoczeniu treści art. 105 § 1 k.p.a., organ wskazał, że po myśli art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody jest wymagana dla realizacji przedsięwzięcia, które może znacząco oddziaływać na środowisko, określonego w art. 51 ust. 1 i 2 ustawy (odpowiednio: dla którego sporządzenie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia jest wymagane - art. 51 ust. 1 i dla którego obowiązek sporządzenia raportu określa właściwy organ – art. 51 ust. 2). Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu (Dz.U. Nr 257, poz. 2573 z późn.zm.) sporządzenia raportu wymagają instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi:
a/ nie mniej niż 2.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 100 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny;
b/ nie mniej niż 5.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny;
c/ nie mniej niż 10.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 200 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
d/ nie mniej niż 20.000 W.
Z kolei w § 3 ust. 1 pkt 8 tego rozporządzenia określone zostały instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000 MHz, dla których może być wymagane sporządzenie raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko.
Dalej Kolegium zauważyło, że z przedłożonego przez inwestora opracowania wynika, iż planowana inwestycja zlokalizowana będzie na wieży o wysokości 60 m. W bezpośrednim otoczeniu stacji znajdują się tereny użytkowane rolniczo (łąki pastwiska, grunty orne), w kierunku północnym teren jest zalesiony (las mieszany). Najbliższa zabudowa występuje w promieniu około 130 m w kierunku południowo-zachodnim – budynek gospodarczy o wysokości 5 m (budynek hodowli kur). W tej samej linii budynki mieszkalne o wysokości około 10 m występują w odległości około 160 m. W kierunku zachodnim w odległości około 130 m znajdują się dwa kolejne budynki gospodarcze (kurniki) o wysokości około 5 m. Na głównych kierunkach promieniowania anten sektorowych brak jest zaś zabudowy. Natomiast według ustaleń obowiązującego planu miejscowego, działka nr 130/1, na której inwestycja ma być zrealizowana położona jest w jednostce strukturalnej planu oznaczonej symbolem 13 RP – tereny użytków rolnych położone w północnej i zachodniej części wsi.
Organ odwoławczy podał również, że według analizy oddziaływania poszczególnych anten planowanego przedsięwzięcia - opartej na zasadach kwalifikacji określonych w rozporządzeniu - dla EPIR ≥ 2000 i < 5000 W (od anten GSM oraz DCS/UMTS) w odległości 150 m od środka elektrycznego anten wzdłuż osi głównych wiązek promieniowania nie występują miejsca dostępne dla ludności. Inwestycja nie znajduje się również w obszarze Natura 2000.
Powyższe ustalenia, wynikające z opracowania przedłożonego przez stronę, organ drugiej instancji uznał za wystarczające dla stwierdzenia, że planowana inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a tym samym nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody. Z tego też względu postępowanie w sprawie wydania tej decyzji należało uznać za bezprzedmiotowe.
Za niezasadny uznało Kolegium zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., gdyż Stowarzyszenie otrzymało przed podjęciem decyzji przez organ pierwszej instancji zawiadomienie o zakończeniu postępowania i o możliwości zapoznania się z całością akt sprawy. Jako nietrafny uznano również zarzut niezgromadzenia pełnego materiału dowodowego, skoro przed wydaniem decyzji organ uzyskał od inwestora opracowanie i na jego podstawie podjął zaskarżoną decyzję. Opracowanie to, zdaniem Kolegium, spełnia wymagania ustawy - Prawo ochrony środowiska. Wyjaśniono również, że ustalenie miejsc dostępnych dla ludności wyznaczone zostało w oparciu o stan faktyczny zagospodarowania terenu oraz z uwzględnieniem ustaleń dotyczących przeznaczenia terenu wynikających z planu miejscowego. Przeznaczenie wynikające z planu (cele rolne) wskazuje, że dla działki na której planowana jest inwestycja aktualnie, jak też w przyszłości, nie przewiduje się możliwości zabudowy obiektami przeznaczonymi na pobyt ludzi, a to oznacza, że w obszarze planowanej inwestycji nie wystąpią miejsca dostępne dla ludzi.
Skargę na powyższą decyzję wniosło Stowarzyszenie
B. z siedzibą w R., zarzucając jej naruszenie art. 7, art. 10, art. 77, art. 80, art. 105, art. 107 § 3 k.p.a. oraz naruszenie przepisów art. 11, art. 46, art. 48, art. 49 ust. 1 oraz ust. 5 ustawy Prawo ochrony środowiska. Stawiając powyższe zarzuty zawnioskowano o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zwrot kosztów postępowania.
W uzasadnieniu przywołano liczne orzeczenia sądów administracyjnych zauważając, że w orzeczeniach tych podzielono i potwierdzono poglądy strony skarżącej na temat sposobu ustalania miejsc dostępnych dla ludności prezentowanych w analogicznych sprawach. Zdaniem skarżącego, w orzeczeniach tych potwierdzono jego pogląd, że raport jest wymagany w sytuacji, gdy miejsca dostępne dla ludności nie przecinają osi głównej. Strona przedstawiła też, jak powinna, jej zdaniem, wyglądać rzeczywista analiza tej kwestii według nowego rozporządzenia: "(przykład inwestora) Na azymucie 60 stopni wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anteny w odległości 150 m od środka elektrycznego anteny stacji znajduje się zabudowa przemysłowa o wysokości do 10 m n.p.t. (odległość 25 m). W kierunku 180 stopni zlokalizowane są dwa budynki – przemysłowy o wysokości do 10 m n.p.t oraz mieszkalny o wysokości nie przekraczającej 12 m n.p.t. w odległości około 85 m od stacji". Przedstawiając powyższe Stowarzyszenie konkludowało, że decyzja środowiskowa jest obowiązkowa i wymagalna.
W skardze zaakcentowano również brak podstaw do umorzenia postępowania. Zauważono przy tym, że nie wiadomo kiedy inwestor wycofał skutecznie swoje żądanie. Podobnie jak w odwołaniu, podniesiono lakoniczność decyzji, jej gołosłowność, brak przedstawienia charakterystyki terenu oraz brak dowodów, czy wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania występują miejsca dostępne dla ludności i jaka jest odległość tych miejsc od środka elektrycznego anteny. Zarzucono dalej, że organ nie podał definicji miejsc dostępnych dla ludności wynikającej z przepisów prawa oraz nie przedstawił uzasadniania faktycznego potwierdzającego, że z racji zaliczenia "inwestycji do użytków rolnych" w promieniu 150 m nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Zaznaczono, że zgodnie z przywołanym orzeczeniem WSA w Warszawie miejsca dostępne dla ludności nie muszą znajdować się tylko w przecięciu osi głównej wiązki promieniowania anteny sektorowej ale również mogą występować pod tą osią – mówi się wręcz o przestrzeni oddziaływania wiązki promieniowania anteny. Stowarzyszenie podało również – jak jego zdaniem - należy technicznie wytyczać takie miejsca, stwierdzając wręcz, że przedstawiony przez nie sposób wynika z przywołanego wyroku sądowego. Rozwijając zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. strona skarżąca podniosła, że nie została powiadomiona o nowym dowodzie uzyskanym przez organ w postępowaniu (wspomniana już wcześniej Kwalifikacja) i nie mogła się do niego odnieść.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o jej oddalenie, powtarzając argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
W toku postępowania sądowego stanowisko zajął również pełnomocnik uczestnika postępowania, wnosząc w piśmie procesowym z dnia 23 lipca 2008 r. o oddalenie skargi. Odnosząc się obszernie do zarzutów skargi podkreślono między innymi, że przedstawiona przez skarżącego interpretacja przepisów i sposób ustalenia istotnych okoliczności faktycznych, nie wynika – jak sugeruje to skarżący – z przytoczonych przez niego wyroków sądowych. Wykazano, że orzeczenia te nie zawierają twierdzeń na które powołuje się strona ani też żadnej interpretacji przepisów w zakresie ustalania miejsc dostępnych dla ludności. Interpretacja prezentowana w skardze jest wyłącznie interpretacją skarżącego. Ponadto uczestnik postępowania nie zgodził się z zarzutami dotyczącymi bezzasadności umorzenia postępowania oraz zarzutami naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. Wskazano też na brak uzasadniania zarzutów naruszenia prawa materialnego. Do pisma dołączono wydruki internetowe przywołanych w skardze wyroków.
W piśmie procesowym z dnia 13 września 2008 r. strona skarżąca odniosła się do stanowiska uczestnika postępowania, ponawiając przedstawione już w skardze zarzuty, dodatkowo podnosząc i argumentując naruszenie § 3, § 4 i § 5 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r. Do pisma dołączono kolejne orzeczenia sądowe oraz rezolucję Parlamentu Europejskiego z dnia 4 września 2008 r. Przy następnych pismach procesowym z dnia 16 stycznia 2009 r. oraz z dnia 27 stycznia 2009r. Stowarzyszenie dołączyło kolejne orzeczenia sądowe dotyczące przedmiotowej problematyki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej (§ 1), przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 przywołanego przepisu). Sądy administracyjne kierując się kryterium legalności dokonują zatem oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Rozstrzygając w granicach danej sprawy, Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że ma prawo wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. Nr 153, Nr 1270 z późn. zm.- zwanej dalej u.p.p.s.a.).
Dokonana zgodnie z przedstawionymi kryteriami sądowa kontrola zaskarżonego aktu wykazała konieczność zastosowania w niniejszej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Po myśli przywołanego przepisu zaskarżony akt podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie istniały podstawy do stwierdzenia takiego naruszenia prawa, gdyż zaskarżone orzeczenie wydano z uchybieniem przepisom art. 6, art. 7, art. 77, art. 107 § 3 oraz art. 11 k.p.a. , które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem oceny Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy L. o umorzeniu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej [...] na działce oznaczonej geodezyjnie nr [...] położonej w S.
Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 105 § 1 k.p.a. , który nakłada na organ administracji publicznej obowiązek wydania decyzji o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie to, z jakiejkolwiek przyczyny stanie się bezprzedmiotowe.
Podkreślić należy, że przywołany przepis nie może być traktowany rozszerzająco, gdyż bezprzedmiotowość postępowania zachodzi jedynie w sytuacjach, gdy w świetle prawa materialnego i prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy brak jest sprawy administracyjnej będącej przedmiotem postępowania. W doktrynie wskazuje się, że bezprzedmiotowość postępowania może wynikać z kilku przyczyn, które można podzielić na przedmiotowe i podmiotowe. Mogą one powstać na skutek faktów naturalnych lub na skutek zdarzeń prawnych, przykładowo wskazać tu można: śmierć osoby fizycznej, utratę przez nią zdolności do nabycia uprawnień o charakterze osobistym, ustanie bytu prawnego osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej, zniesienie danej kategorii uprawnień lub obowiązków, uchylenie podstaw prawnych do działania organu.
Zgodnie z art. 104 k.p.a. decyzja administracyjna rozstrzyga sprawę co do jej istoty w granicach żądania określonego przez strony. W tych granicach należy zatem oceniać decyzję o bezprzedmiotowości postępowania, odnosząc ją do ustalonego w sprawie przedmiotu i zakresu postępowania administracyjnego.
Bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w przypadku, gdy w sprawie istnieją okoliczności czyniące wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ władny i jednocześnie zobowiązany jest rozstrzygnąć sprawę na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach danego podmiotu. Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli braknie któregoś z elementów tego stosunku materialnoprawnego (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn.akt II OSK 910/05, LEX 188797). Zatem sprawa staje się bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. , gdy jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne staje prawnie niedopuszczalne, jednakże organ orzekający musi to wyraźnie wykazać w wydanej przez siebie decyzji.
Odnosząc powyższe ogólne uwagi do rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że zarówno organ pierwszej jak i drugiej instancji poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy mogących mieć istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, nie wykazał w dostateczny sposób, że zaistniały przesłanki umorzenia postępowania. Decyzję podjętą w tym zakresie należy zatem uznać za przedwczesną.
Wobec zaistniałej w toku postępowania administracyjnego zmiany stanu prawnego polegającej na nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określania rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko dokonanej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r., organy zobowiązane były zbadać i wyjaśnić, czy zaistniała zmiana § 2 ust.1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 tego rozporządzenia spowodowała, że planowana inwestycja polegająca na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej zaliczanej do instalacji radiokomunikacyjnej, radionawigacyjnej i radiolokacyjnej, emitującej pola elektromagnetyczne o częstotliwości od 0,03 MHz do 300000 MHz, wymaga dalszego przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko i wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody dla zamierzonego przedsięwzięcia.
Stosownie bowiem do obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006 r., Nr 129, poz. 902 z późn.zm.) uzyskanie omawianej decyzji wymagała realizacja: 1/planowanego przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko określonego w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2; 2/ planowanego przedsięwzięcia innego niż określone w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2, które nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub nie wynika z tej ochrony, jeżeli może znacząco oddziaływać na ten obszar. Mając zaś na uwadze treść art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 51 ust. 8 należy stwierdzić, że przeprowadzenie omawianego postępowania środowiskowego wymagane było dla przedsięwzięć wymienionych w rozporządzeniu z dnia 9 listopada 2004 r. oraz dla innych przedsięwzięć, ale tylko wówczas, gdy mogły one znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000 i gdy takie oddziaływanie stwierdzi inny organ prowadzący inną sprawę administracyjną w odniesieniu do danego przedsięwzięcia (por. art. 46 b ustawy – Prawo ochrony środowiska). W niniejszej sprawie ocenie organów poddany był pierwszy z wymienionych przypadków, gdyż uznano, że ta ostatnia sytuacja nie ma miejsca. Zaznaczyć należy, że od dokonanych w tym względzie przez organy ustaleń, zleżał dalszy tok postępowania w sprawie. Ustalenia te miały charakter przesądzający przy ocenie istnienia przesłanki bezprzedmiotowości postępowania. Wykazanie, że inwestycja mieści się w katalogu przedsięwzięć wymienionych w § 2 ust. 1 pkt 7 lub w § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia po jego nowelizacji, wymagałoby kontynuacji postępowania i zakończenia go odpowiednią decyzją merytoryczną. Wynik przeciwny winien zaś – co prawidłowo organy założyły – skutkować umorzeniem tego postępowania. Przedstawione wyżej uwagi ogólne odnoszące się do przesłanek umorzenia postępowania, wskazują, że wbrew sugestiom skarżącego, w takiej sytuacji, wobec braku podstaw prawnych dla dalszego prowadzenia postępowania spowodowanego zmianą przepisów, zaistniałaby przesłanka bezprzedmiotowości postępowania z przyczyn przedmiotowych.
Analizując zmianę przepisów trzeba zauważyć, że omawiana nowelizacja rozporządzenia spowodowała zliberalizowanie kryteriów według których kwalifikuje się przedsięwzięcie do takich, dla których jest wymagane lub może być wymagane sporządzenia raportu. Obecnie kryterium tym nie jest już tylko wartość równoważnej mocy promieniowania izotropowo wyznaczonego oraz częstotliwość wartości emisji pola elektromagnetycznego, ale również odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego anteny, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Można więc uznać, że aktualnie kryteria kwalifikacji są korzystniejsze dla inwestorów. Same parametry techniczne nie wystarczają bowiem dla stwierdzenia, czy sporządzenie raportu jest lub może być wymagane. Jeżeli spełniony zostanie wymóg parametrów technicznych decydujące znaczenie będzie mieć lokalizacja miejsc dostępnych dla ludności (w wymaganej odległości od środka elektrycznego anteny wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania). A zatem możemy mieć do czynienia z takimi inwestycjami, które nawet emitując do środowiska takie same pola elektromagnetyczne, przy takich samych parametrach technicznych, w zależności od terenu w którym będą lokalizowane i w zależności od położenia miejsc dostępnych dla ludności, mogą być lub też nie, zakwalifikowane jako wymagające sporządzenia raportu, a w konsekwencji przeprowadzenia postępowania środowiskowego.
Ustalenie powyższej okoliczności wymagało jednak od organów orzekających w niniejszej sprawie przeprowadzenia postępowania administracyjnego przy zachowaniu reguł wynikających z art. 6, art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz przedstawienia wyników tego postępowania w uzasadnieniu decyzji z uwzględnieniem wskazówek zawartych w art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a.
Przypomnieć zatem należy, że działania organów administracji publicznej uprawnionych do prowadzenia postępowania i podejmowania orzeczeń, podporządkowane są przede wszystkim zasadzie praworządności zawartej w art. 6 k.p.a. i w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wymaga ona bezwzględnej zgodności z prawem każdej czynności procesowej, w tym - podejmowanej przez organ administracji publicznej w ramach przyznanych kompetencji – czynności orzeczniczej. Dla realizacji zasadniczego celu postępowania administracyjnego jakim jest rozstrzygnięcie sprawy, pierwszorzędne znaczenie ma ustalenie obowiązującej normy prawa, odpowiedniej dla rozstrzygnięcia danej sprawy. Jak już zaznaczono niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawnej jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. W ścisłym związku z przywołaną wyżej zasadą praworządności pozostaje określona w art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej. W doktrynie podkreśla się wynikający dla organów administracji publicznej z tej zasady nakaz wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa (W. Dawidowicz "Ogólne postępowanie administracyjne", s.108). Zasada prawdy obiektywnej nakłada więc na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek określenia z urzędu jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz obowiązek przeprowadzenia tych dowodów z urzędu.
Z powyższą zasadą skorelowane są regulacje umieszczone w art. 77 k.p.a. Według wskazanego przepisu organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, tak aby ustalony stan faktyczny zgodny był z rzeczywistością. To czy dana okoliczność została udowodniona, można zaś ocenić jedynie na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Organ nie może więc pomiąć przy ocenie żadnego dowodu, również jeżeli dowód zgłaszany jest w odwołaniu. Stanowisko organu prowadzącego postępowanie – po przeprowadzaniu koniecznych czynności procesowych - winno znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a.
Nie mniej istotna w postępowaniu administracyjnym jest zasada dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.), która wprowadza obowiązek dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej i stanowi o istocie postępowania odwoławczego. Kontrola instancyjna organu odwoławczego obejmuje więc legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji oraz ocenę przez ten organ stanu faktycznego sprawy. Zgodnie z art. 140 k.p.a. w postępowaniu odwoławczym, w sprawach nieuregulowanych, znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Organ drugiej instancji, rozpoznając odwołanie, nie jest związany ani ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez organ pierwszej instancji, ani żądaniami zawartymi w odwołaniu. Niemniej, podkreślić należy, że organ drugiej instancji obowiązany jest rozpatrzyć sprawę w jej całokształcie, a to nakłada na niego obowiązek zbadania i odniesienia się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu. Z powyższego wynika więc, że zakres postępowania odwoławczego nie jest węższy niż zakres postępowania przed organem pierwszej instancji, a organ odwoławczy ma nie mniejsze obowiązki. Przede wszystkim zobligowany jest dążyć z urzędu, tak jak organ pierwszej instancji, do wykrycia prawdy obiektywnej, czyli do ustalenia rzeczywistego stanu sprawy (art. 7 k.p.a.). Powinien też ocenić całe postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przed organem pierwszej instancji, a zwłaszcza materiał dowodowy zebrany przez ten organ. W sytuacji, gdy stwierdzi braki w postępowaniu lub pewne niejasności, może i powinien przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, o ile oczywiście nie zostaną przekroczone granice zakreślone art. 136 k.p.a.
Stanowisko organu prowadzącego postępowanie – po przeprowadzaniu koniecznych czynności procesowych - winno zaś znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest też ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania, w tym również w odwołaniu. Ustosunkowanie to musi spełniać wymogi wynikające z art. 11 k.p.a., który nakłada na organy prowadzące postępowanie obowiązek realizowania zasady przekonywania. Organ odwoławczy winien zatem wyjaśnić stronie przyczyny dla których odmówił przeprowadzenia wnioskowanych przez nią dowodów oraz dlaczego nie uznał zasadności argumentów podnoszonych przez nią w odwołaniu tym bardziej, jeżeli dotyczą one kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Znaczenie i wpływ prawidłowo zredagowanego uzasadnienia decyzji na postępowanie – zwłaszcza w sytuacji gdy w sprawie występują strony o sprzecznych interesach - od dawana jest podkreślone w orzecznictwie sądowadministracynym (por. np. wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 1998 r. I SA/Lu 21/98 LEX nr 34147; wyroki WSA w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2005 r. III SA/Wa 180/05, LEX nr 166546; z dnia 17 lutego 2006 r., VI SA/Wa 985/05; z dnia 6 listopada 2006 r. IV SA/Wa 1374/06, LEX nr 1374/06 czy też z dnia 9 listopada 2006 r. III SA/1914/06 LEX nr 328551).
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organy powyższym wymogom nie sprostały.
Podstawowym dowodem na którym oparto ustalenia faktyczne sprawy było dostarczone przez inwestora i na jego zlecenie sporządzone opracowanie pod nazwą:"Kwalifikacja przedsięwzięcia do obowiązku uzyskania decyzji środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia". Z treści dokumentu wynika, że został on opracowany przez autora raportu oddziaływania na środowisko. Źródłami informacji z których autor korzystał były zaś dane techniczne projektowanej stacji oraz oświadczenia inwestora o najbliższym otoczeniu planowanego przedsięwzięcia. Dokument ten – zgodnie z art. 75 k.p.a. – należy zatem taktować jako kolejny dowód w sprawie, który według art. 80 k.p.a. winien być poddany ocenie organów. Zawarte w nim informacje, dane i wyliczenia mogły być przez organy wykorzystanie przy rozstrzygnięciu sprawy jednak tylko wówczas, gdy sposób wykorzystania zawartych w nim danym i przyjęte założenia, które doprowadziły autora do wniosków końcowych, przedstawione byłyby na tyle jasno i czytelnie, że mogłyby one być przez organy ocenione i skontrolowane. Jak już zaznaczono, zgodnie z art. 80 k.p.a. organ ocenia czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Jeżeli więc – tak jak w niniejszej sprawie - oparł się na wnioskach wynikających z przedłożonego dowodu ("Kwalifikacji..."), to winien wykazać zasadność takiego postępowania w ramach oceny całokształtu materiału dowodowego. Natomiast za niedopuszczalne uznać należy, bezkrytyczne przyjmowanie wniosków wynikających z tego rodzaju opinii. Przy założeniu takiej możliwości, należałoby bowiem uznać, że to strona a nie organ faktycznie rozstrzygnęła sprawę.
W niniejszej sprawie organ pierwszej instancji nawet nie podjął próby oceny tego dowodu ograniczając się do bezkrytycznego przyjęcia wniosków wynikających z opracowania dostarczonego przez inwestora. Z kolei organ odwoławczy ograniczył się do jedynie do lakonicznego stwierdzenia, że opracowanie to spełnia wymagania przepisów – Prawo ochrony środowiska, nie podając nawet, z którymi konkretnie przepisami ustawy organ kontrolował złożony dokument, nie wspominając już o umotywowaniu tego stanowiska. Również sama treść uzasadniania decyzji odwoławczej jednoznacznie wskazuje, że organ ten w całości oparł się na ustaleniach faktycznych co do zagospodarowania terenu i wnioskach co do konieczności sporządzenia raportu zawartych w opracowaniu, które to ustalenia wynikają z kolei – jak podał jej autor - z oświadczenia inwestora. Praktycznie zatem jedną z podstaw rozstrzygnięcia organu było tylko oświadczenia inwestora, które nie zostało przez organ skonfrontowane – co do zagospodarowania terenu - nawet z dokumentacją geodezyjną.
W cenie Sądu ww. dowód powinien być poddany szczególnie wnikliwej ocenie organu, a następnie ewentualnie uzupełniony o dalsze wyjaśnienia odnośnie przedstawionych w nim wniosków. Z treści opracowania nie wynika bowiem czytelnie i jasno w jaki sposób autor przeprowadził analizę miejsc dostępnych dla ludności dla poszczególnych anten i na poszczególnych azymutach. Na stronie 6 opracowania przedstawiono jedynie w formie tabelarycznej zasady kwalifikacji przedsięwzięć wynikające wprost z przepisów rozporządzenia a następnie stwierdzono, że zgodnie z tymi kryteriami, dla poszczególnych anten, na danym azymucie, w odległości nie większej niż 150m od środka elektrycznego anteny wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania nie występują miejsca dostępne dla ludności. Nie wyjaśniono zatem poprzez jakie rozumowanie i przy jakich złożeniach autor opracowania po zastosowaniu przepisów rozporządzenia doszedł do wniosków końcowych. Wątpliwości powyższych nie rozwiewają również załączniki graficzne dołączone do opracowania. W opracowaniu nie wyjaśniono też jak należy rozumieć sformułowanie "na głównych kierunkach promieniowania anten sektorowych brak jest zabudowy", zwłaszcza zaś, czy jest ono jednoznaczne z kierunkiem promieniowania na poszczególnych azymutach.
Podkreślania wymaga również i to, że ocenę powyższego dowodu należało przeprowadzić w odniesieniu do zarzutów podniesionych w odwołaniu i w piśmie Stowarzyszenia z dnia 5 lutego 2008r. Odwołujący się zakwestionował bowiem zastosowaną w opracowaniu metodę i sposób wyznaczania miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego anteny wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania poszczególnych anten. Wyjaśnił, jak – jego zdaniem - należy rozumieć odległości miejsc dostępnych dla ludności i w jaki sposób powinny być one wyznaczane. Przedstawił to również w formie graficznej. Tymczasem organ II instancji zupełnie pominął w swoich rozważaniach te kwestie, chociaż mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie odniósł tych argumentów do mających zastosowania w niniejszej sprawie przepisów oraz nie wskazał powodów dla których argumenty strony nie mogłyby znaleźć zastosowania.
Rozstrzygając niniejszą sprawę organ odwoławczy nie uwzględnił też, że prawodawca wprowadzając w rozporządzeniu z dnia 9 listopada 2004 r. nowe kryteria kwalifikacji dla sporządzania raportu, nie objaśnił pojęć przy pomocy których kryteria te ustalił. W takiej sytuacji, gdy w sprawie pojawiły się odmienne stanowiska podmiotów zainteresowanych, co do sposobu i metody wyznaczania odległości o których mowa w § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia, rzeczą organu było objaśnienie pojęć mających podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak: "miejsce dostępne dla ludności" oraz "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anteny" (zwłaszcza jak graficznie należy wyznaczyć obszar odpowiadający temu pojęciu). Dopiero po wyjaśnieniu tych pojęć należało dokonać oceny sposobu ustalania miejsc dostępnych dla ludności przyjętego w opracowaniu i zaproponowanego przez odwołującego się. Tymczasem Kolegium w zasadzie nie podjęło próby wyjaśnienia, czy metoda wyznaczania odległości zastosowana w opracowaniu jest prawidłowa i dlaczego. Organ nie odniósł się do tych kwestii pomimo, że mógł korzystać z wszelkich środków dowodowych, jak chociażby dodatkowe wyjaśnienia autora opracowania, czy też inwestora. Mógł również skorzystać z możliwości jakie stwarza art. 84 k.p.a., który w przypadku, gdy w jakiejś sprawie konieczne jest odwołanie się do wiadomości specjalnych z danej dziedziny wiedzy i nauki, zezwala na zasięgnięcie opinii biegłego, który posiada wymaganą wiedzę. Skorzystanie z takiej opinii mogłoby okazać się konieczne również w takiej sprawie jak niniejsza, jeżeli ogólna wiedza i doświadczenie życiowe posiadane przez organ, okazałoby się niewystarczające dla rozstrzygnięcia, która z różnych metod wyznaczania odległości i parametrów proponowanych przez strony jest prawidłowa.
Wobec przedstawionych wyżej argumentów należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem wskazanych wcześniej przepisów prawa procesowego art. 7, art. 77 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w sposób jednoznaczny przy pomocy wszystkich dostępnych środków dowodowych, czy w świetle znowelizowanych przepisów rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r. planowane przedsięwzięcie wymaga, czy też nie, przeprowadzenia postępowania środowiskowego i wydania decyzji w sprawie środowiskowej zgody na jego realizację. Naruszono również art. 80 k.p.a. przyjmując ustalenia wynikające z przedłożonego przez stronę opracowania, bez należytej oceny tego dowodu. Wreszcie naruszono art. 107 § 3 i art. 11 k.p.a. nie wyjaśniając stronom jak należy rozumieć pojęcia zastosowane w znowelizowanych przepisach rozporządzenia zastosowanych w sprawie oraz, w jaki sposób powinno się wyznaczać odległości o których mowa w tych przepisach i czy właściwie wyznaczono je w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji. Powyższe naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Reasumując stwierdzić należy, że w sytuacji w której dochodzi do wydania decyzji na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. tj. umorzenia postępowania, które to rozstrzygnięcie zamyka drogę do konkretyzacji praw lub obowiązków stron, organ orzekający ze szczególną starannością powinien uzasadnić swoje rozstrzygnięcie. Jest to niezbędne zarówno do tego aby przekonać stronę o słuszności orzeczenia ale również i do tego aby umożliwić sądowi kontrolę zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 1981 r. SA 810/81 ONSA 1981, Nr 1, poz. 4). Zaznaczyć należy, że wykazanych wyżej brakach postępowania dowodowego taka kontrola sądowa obecnie nie jest możliwa.
W tych okolicznościach uznać wypada, że skarga wywołała zamierzony skutek, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługiwały na uwzględnienie. Przede wszystkim nie można się zgodzić z mocno eksponowanym zarzutem naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez niedopełnienie obowiązków w zakresie pouczenia strony o możliwości zapoznania się aktami sprawy i możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego a także wstrzymania się do czasu upływu terminu zakreślonego stronie do wypowiedzenia się. Ten ogólnie sformułowany zarzut Stowarzyszenie uzupełniło podnosząc, że nie zostało poinformowane, że wpłynął nowy dowód w sprawie ("Kwalifikacja przedsięwzięcia...") - a zatem nie mogło się do niego odnieść.
Formułując powyższy zarzut Stowarzyszenie pominęło jednak wskazywaną też przez Kolegium okoliczność, że organ pierwszej instancji już po uzyskaniu dodatkowego dowodu zawiadomił – pismem z dnia 14 grudnia 2007r.- strony postępowania oraz skarżące Stowarzyszenie o zakończeniu postępowania, jak też o możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych w sprawie dowodów, w terminie 7 dni, informując jednocześnie, gdzie dostępne są do wglądu akta sprawy. Zawiadomienie to jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru Stowarzyszenie otrzymało w dniu 19 grudnia 2007 r. Powyższe oznacza, że Wójt umożliwił stronie czynny udział w postępowaniu gwarantowany przepisem art. 10 § 1 oraz art. 81 k.p.a. Od Stowarzyszenia zależało zaś, czy z prawa tego skorzysta, czy też nie. W niniejszej sprawie – jak wskazują akta – zainteresowany podmiot nie skorzystał z tego prawa i nie zapoznał się z aktami i zgromadzonymi w nich dowodami. Nie może więc – wobec własnego zaniechania – stawiać z tego powodu zarzutów organom. Jeżeli zaś chodzi o podnoszony brak odrębnego powiadomienia o złożeniu przez inwestora nowego dowodu w postaci omawianego już opracowania, to wyjaśnić należy, że zarzut ten należy oceniać w kontekście art. 79 k.p.a. Zgodnie z przywołanym przepisem strona winna być powiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin, przynajmniej na siedem dni przed terminem. Z treści tego przepisu wynika, że obowiązek organu odrębnego powiadomienia o przeprowadzeniu dowodu zawężony został do trzech środków dowodowych. W doktrynie zauważa się, że przy wykładni tego przepisu, wskazany w nim obowiązek należy też odnosić do dowodu w postaci dokumentu, lecz tylko wówczas, gdy przedmiotem zainteresowania organu jest jego strona materialna – a więc gdy idzie o uznanie jego autentyczności. Natomiast gdy, organ zainteresowany jest treścią dokumentu (jego idealną stroną), mamy do czynienia z oceną dokumentu i wtedy do przeprowadzenia tego rodzaju dowodu, przepis art. 79 k.p.a. nie ma zastosowania. Czynny udział w postępowaniu zabezpieczony jest wówczas przez stosowanie art. 10 § 1 w związku z art. 81 k.p.a. (patrz B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Warszawa CH. Beck 2006, s. 411).
W niniejszej sprawie taka sytuacja właśnie miała miejsce. Dowód w postaci "Kwalifikacji przedsięwzięcia..." nie stanowi bowiem opinii biegłego. Dokument ten opracowany został przez autora raportu środowiskowego i jak wskazał jego autor stanowi element procedury oceny oddziaływania na środowisko. W tym miejscu zauważyć należy, że również raport oddziaływania na środowisko nie jest w orzecznictwie traktowany jako opinia biegłego. Przepisy prawa nie wymagają od osób sporządzających raporty oddziaływania na środowisko spełnienia określonych wymogów formalnych, decydującym wymogiem o charakterze faktycznym, jest posiadanie wiedzy odnośnie zagadnień poruszanych w raporcie. W wyroku z dnia 1 marca 2007 . II OSK 359/06 (ONSAiWSA 2007/6/145) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził "pod rządami ustawy dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz. 627 ze zm.) raport oddziaływania inwestycji na środowisko sporządzany jest przed wszczęciem postępowania administracyjnego a jego autor nie jest powoływany ani wskazywany przez organ administracji, lecz przez wnioskodawcę (inwestora): do autora raportu nie mogą mieć zastosowania przepisy o wyłączeniu biegłego". Zdaniem Sądu podobnie należy traktować dowód w postaci wspomnianej już "Kwalifikacji przedsięwzięcia...". Organy administracji niewątpliwie zainteresowane były treścią tego dokumentu – zatem podlegał on ich ocenie, a to oznacza, że nie były one zobowiązane do stosowania art. 79 k.p.a. Zatem, w okolicznościach niniejszej sprawy, zarzut o braku odrębnego zawiadomienia strony o przeprowadzeniu tego dowodu należy uznać za nieuzasadniony.
Sąd nie mógł zaś zweryfikować tych zarzutów skargi, które odnosiły się do naruszenia przepisów – Prawo ochrony środowiska, skoro w sprawie nie zostało ustalone, czy przedsięwzięcie inwestora, po zmianie przepisów prawa wymaga przeprowadzenia postępowania o oddziaływaniu na środowisko.
Na marginesie zauważyć wypada, że jeżeli chodzi o sam sposób sformułowania skargi i podniesionych w niej argumentów, to nie sposób nie zgodzić się ze stanowiskiem uczestnika postępowania. Skarżący istotnie przywoływał niektóre orzeczenia sądów administracyjnych sposób sugerujący, że w ich treści znajdują się tezy zbieżne do prezentowanych przez niego poglądów i prezentowanej przez niego interpretacji.
Ponownie rozpoznając sprawę właściwy organ uwzględni okoliczności i uwagi wskazane w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Mając na uwadze powyższe oraz stan prawny obowiązujący w dacie orzekania, podejmie odpowiednie czynności prowadzące do ustalenia w sposób jednoznaczny, przy pomocy wszelkich możliwych środków dowodowych, czy przedmiotowe przedsięwzięcie wymaga przeprowadzenia w sprawie oceny oddziaływania na środowisko.
Mając powyższe na względzie Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Klauzula zawarta w pkt II wynika z obowiązku zastosowania przez Sąd przy orzekaniu w sposób uwzględniający skargę przepisu art. 152 u.p.p.s.a. Podstawę do orzeczenia kosztów stanowiły zaś przepisy art. 200 przywołanego aktu.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI