II SA/Wr 2305/01
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o skierowaniu dziennikarki na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje do kierowania pojazdem, uznając, że artykuł prasowy i jednorazowe wykroczenie nie stanowią wystarczających podstaw.
Sprawa dotyczyła dziennikarki G. M., która została skierowana na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje do kierowania pojazdem po publikacji artykułu kwestionującego zasadność mandatu za przekroczenie prędkości. Organy administracji uznały, że artykuł i fakt popełnienia wykroczenia budzą wątpliwości co do jej kwalifikacji. WSA we Wrocławiu uchylił obie decyzje, stwierdzając, że jednorazowe wykroczenie i artykuł prasowy nie są wystarczającymi przesłankami do skierowania na egzamin.
Sprawa rozpatrywana przez WSA we Wrocławiu dotyczyła skargi G. M., dziennikarki, na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta W. o skierowaniu jej na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje w zakresie kategorii B prawa jazdy. Podstawą do wszczęcia postępowania był artykuł prasowy opublikowany przez G. M., w którym kwestionowała ona zasadność nałożonego na nią mandatu za przekroczenie prędkości, sugerując możliwość jazdy z wyższą prędkością w określonych warunkach. Policja, powołując się na notatkę z rozmowy z dziennikarką, stwierdziła, że nie zna ona podstawowych przepisów ruchu drogowego. G. M. argumentowała, że karanie jej jako dziennikarki za artykuł jest sprzeczne z wolnością słowa i że popełniła tylko jedno wykroczenie, co nie uzasadnia skierowania na egzamin. WSA uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że jednorazowe ukaranie mandatem za przekroczenie prędkości, nawet połączone z publikacją artykułu kwestionującego zasadność kary, nie stanowi wystarczającej podstawy do uzasadnionych zastrzeżeń co do kwalifikacji kierującego pojazdem w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. "a" Prawa o ruchu drogowym. Sąd podkreślił, że decyzja o skierowaniu na egzamin ma charakter wyjątkowy i musi być oparta na jednoznacznych dowodach wskazujących na zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, publikacja artykułu prasowego i jednorazowe wykroczenie nie stanowią wystarczającej podstawy do skierowania kierowcy na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że decyzja o skierowaniu na kontrolny egzamin ma charakter wyjątkowy i musi być oparta na jednoznacznych dowodach wskazujących na zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu. Jednorazowe wykroczenie, nawet połączone z artykułem prasowym wyrażającym niezadowolenie, nie spełnia tej przesłanki.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (9)
Główne
u.p.r.d. art. 114 § 1
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem, skierowana decyzją starosty w razie uzasadnionych zastrzeżeń co do jej kwalifikacji. Decyzja taka musi mieć odpowiednie uzasadnienie, oparte na faktach jednoznacznie wskazujących, że kierujący nie ma wymaganych kwalifikacji i jego dalsze uczestnictwo w ruchu stanowi zagrożenie.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uchyla decyzję, jeśli narusza ona prawo materialne lub procesowe, co miało wpływ na wynik sprawy.
Pomocnicze
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.r.d. art. 130 § 1
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
rozporządzenie art. 16 § 2
Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów
p.p.s.a. art. 152
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
W przypadku uchylenia decyzji, sąd orzeka, że nie podlega ona wykonaniu.
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 97 § 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 97 § 2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Jednorazowe wykroczenie drogowe i publikacja artykułu prasowego nie stanowią wystarczających podstaw do skierowania na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje. Decyzja o skierowaniu na egzamin musi być oparta na uzasadnionych zastrzeżeniach co do kwalifikacji i potencjalnym zagrożeniu dla bezpieczeństwa ruchu.
Odrzucone argumenty
Artykuł prasowy i rozmowa z policjantem wykazały brak znajomości podstawowych przepisów ruchu drogowego. Dziennikarzowi nie przysługuje immunitet w postępowaniu administracyjnym. Notatka służbowa policjanta stanowiła dowód w sprawie.
Godne uwagi sformułowania
Decyzja taka musi mieć odpowiednie uzasadnienie, a więc musi się opierać na faktach, które jednoznacznie wskazują, że kierujący nie ma wymaganych kwalifikacji do kierowania pojazdem danego rodzaju, jego dalsze uczestnictwo w ruchu drogowym stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa tego ruchu. Nie można się jednak zgodzić, że jednorazowe, ukarane naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym nawet przy manifestowaniu niezadowolenia z tego powodu w sposób przyjęty przez skarżącą za tą przesłanką przemawia.
Skład orzekający
Henryk Ożóg
przewodniczący-sprawozdawca
Lidia Serwiniowska
członek
Bogumiła Skrzypczak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie skierowania na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje kierowcy na podstawie artykułu prasowego i jednorazowego wykroczenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji dziennikarki i interpretacji przepisów Prawa o ruchu drogowym w kontekście wolności słowa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ciekawa ze względu na konflikt między prawem do swobody wypowiedzi dziennikarza a przepisami ruchu drogowego, a także na nietypową podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego.
“Dziennikarka nie musi na egzamin po artykule o prędkości – sąd stanął w obronie wolności słowa.”
Dane finansowe
WPS: 275 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 2305/01 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2004-11-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2001-09-06 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Bogumiła Skrzypczak Henryk Ożóg /przewodniczący sprawozdawca/ Lidia Serwiniowska Symbol z opisem 603 Utrzymanie i ochrona dróg publicznych i innych dróg ogólnodostępnych, ruch na tych drogach, koleje, lotnictwo cywilne, p Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku *Uchylono decyzję I i II instancji Sentencja 4 II SA/Wr 2305/2001 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 listopada 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryk Ożóg /spr./ Sędziowie: Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Sędzia NSA Bogumiła Skrzypczak Protokolant: Grzegorz Uciurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi G. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie skierowania na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje w zakresie kategorii B prawa jazdy w części teoretycznej i praktycznej I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję utrzymaną nią w mocy; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz G. M. kwotę 275 (słownie: dwieście siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. nie orzeka, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Uzasadnienie 4 II SA/Wr 2305/2001 Uzasadnienie Pismem z dnia [...] r. (L. Dz. [...]) Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we W. zwrócił się do Prezydenta W. o sprawdzenie kwalifikacji G. M. do kierowania pojazdami. W dniu [...]r. Prezydent W. wszczął postępowanie administracyjne w tej sprawie i w dniu [...]r. wydał decyzję kierującą G. M. na egzamin sprawdzający kwalifikacje w części teoretycznej i praktycznej. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. uchyliło decyzję z dnia [...] r., dostrzegając w przeprowadzonym przez organ I instancji postępowaniu uchybienia nie pozwalające na utrzymanie tej decyzji w obrocie prawnym. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Prezydent W. na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 1 lit "a" ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602 ze zm.), zwanej dalej ustawą w związku z §16 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 18 maja 1998 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz. U. Nr 72, poz. 462 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem oraz art. 104 kpa skierował G. M. na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje w zakresie kategorii B prawa jazdy, w części teoretycznej i praktycznej. W odwołaniu od tej decyzji G. M. uznała ją za wydaną z rażącym naruszeniem prawa. Podstawą zainteresowania a następnie wniosku policji o skierowaniu jej na egzamin była treść artykułu prasowego, jaki opublikowała w gazecie "[...]" jako dziennikarka tej gazety. Odwołująca się wskazała, że jakiekolwiek karanie dziennikarza na drodze administracyjnej za opublikowanie artykułu w prasie jest sprzeczne z konstytucyjną gwarancją wolności słowa i wypowiedzi. Jeśli ktoś nie zgadza się z treścią artykułu, może 2 4 II SA/Wr 2305/2001 skorzystać z prawa do dochodzenia swoich racji przed sądem cywilnym. Odwołująca się poinformowała, że policyjna i administracyjna cenzura artykułów prasowych została zniesiona ponad 10 lat temu. Swoją opinię na temat toczącego się postępowania zawarła w piśmie z dnia [...] r., które zostało pominięte przy wydawaniu decyzji. Jako kierowca w ciągu ostatnich 5 lat popełniła tylko jedno wykroczenie, które w żadnym wypadku - według kodeksu drogowego - nie daje podstaw prawnych do kierowania jej na egzamin. Oświadczyła nadto, że zeznania M. M. są niezgodne z prawdą gdyż po pierwsze, policja nie ma prawa wzywać dziennikarza na jakiekolwiek przesłuchania z tytułu artykułu, który napisał. Po drugie, policja wezwała odwołującą się jako osobę prywatną i mogła domagać się wyjaśnień dotyczących jej wykroczeń drogowych, ale to policji nie interesowało. Po trzecie, M. M. jest stroną w sprawie i odwołująca się wątpi w jego obiektywność. Podczas rozmowy nie było żadnego protokolanta, więc zarzuty pod adresem tego, co odwołująca się powiedziała lub nie, są "wyssane z palca". Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. na podstawie art. 138 §1 pkt 1 kpa, art. 114 ust. 1 pkt 1 lit "a" ustawy i §16 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, że Prawo o ruchu drogowym przewiduje możliwość kontrolnego sprawdzenia kwalifikacji w dwóch sytuacjach: w razie uzasadnionych zastrzeżeń co do kwalifikacji osoby posiadającej uprawnienie do kierowania pojazdem (art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. "a") oraz w razie przekroczenia 24 punktów otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy (art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. "b"). W rozpatrywanej sprawie, przyczyną kontrolnego sprawdzenia kwalifikacji ma być pierwsza przesłanka, więc twierdzenie zawarte w odwołaniu, o braku formalnych podstaw prawnych do kierowania na egzamin, bo odwołująca się popełniła tylko jedno wykroczenie, nie jest trafne. 3 4 II SA/Wr 2305/2001 Postępowanie w sprawie zostało wszczęte na wniosek Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we W. Z kolei, podstawą dla sformułowania wniosku była notatka z rozmowy przeprowadzonej z G. M. w dniu [...] r. przez podkomisarza M. M. Rozmowę przeprowadzono w związku ze skargą R. R. W trakcie rozmowy podkomisarz stwierdził, że odwołująca się nie zna podstawowych przepisów ruchu drogowego. Twierdzi ona, że znak D-42 nie oznacza obszaru zabudowanego i nie obliguje do ograniczenia prędkości, a także że na terenie miasta może jeździć z prędkością 90 km/h na jezdniach posiadających dwa pasy ruchu w jednym kierunku i gdzie nie ma zabudowań. Według notatki odwołująca się stwierdziła, że w dalszym ciągu będzie jeździła w takich miejscach jak al. J. [...] S. z prędkością [...] km/h. Treść i okoliczności powstania notatki M. M. potwierdził w trakcie rozprawy administracyjnej przeprowadzonej przez organ pierwszej instancji w dniu [...] r. W trakcie tej rozprawy okazało się, że tak zwana skarga R. R., która spowodowała zainteresowanie Komendy Miejskiej Policji kwalifikacjami G. M. w zakresie znajomości zasad ruchu drogowego, została napisana przez inną, nieustaloną osobę. Owo pismo, zatytułowane "wniosek o wzmożoną kontrolę poprawności jazdy", nie zostało przez niego ręcznie podpisane. Do tego wniosku dołączono kserokopię artykułu G. M. pt. "Tydzień po w.", zamieszczonego w "[...]" z dnia [...]-[...]r. Fragment tego tekstu, zatytułowany "Zakazana prędkość", zawierał sformułowania wskazujące, że jego autorka nie zna obecnych przepisów o ruchu drogowym. Napisano tam, m. in., że " (...) kodeks ruchu drogowego na takich jezdniach jak w. al. J. [...] S. dopuszcza nawet 90 km/h. Oczywiście na terenie niezabudowanym i właśnie jako taki można traktować tę jezdnię, gdyż nie ma tam znaków informujących, że jest to teren zabudowany. (...) Odradzam więc płacenie mandatów gotówką". Powyższy fragment artykułu, na który zwrócił Komendzie Miejskiej Policji anonimowy - jak się okazało - informator, mógł wzbudzić 4 4 II SA/Wr 2305/2001 uzasadnioną wątpliwość, czy jego autorka zna podstawowe przepisy o ruchu drogowym. Artykuł ten został opublikowany nie w części satyrycznej czy rozrywkowej gazety, ale w dziale interwencyjnym, w cyklu " Życie składa się z drobiazgów, czyli ...". Rozmowa przeprowadzona przez podkomisarza z odwołującą się w dniu [...] r. wykazała, że odwołująca się nie zna podstawowych zasad ruchu drogowego. W odwołaniu zarzucono podkomisarzowi, że nie miał prawa przesłuchiwać dziennikarza. Kolegium nie podzieliło tego stanowiska. W tym zakresie dziennikarzom nie przysługuje żaden immunitet. Sformułowano także w odwołaniu wniosek, że skoro przy rozmowie nie było protokolanta, to treść notatki jest "wyssana z palca". Przepisy postępowania administracyjnego nie wymagają, aby w takich przypadkach zeznania czy oświadczenia były protokołowane przez inną niż prowadząca rozmowę osobę, pełniącą funkcję protokolanta. Treść notatki została potwierdzona przez policjanta na rozprawie. Odwołującą się wezwano do udziału w rozprawie administracyjnej w dniu [...]r. - pismem datowanym na dzień [...]r. ([...]). W odpowiedzi na to, wezwana pismem z dnia [...]r. oświadczyła, że nie weźmie udziału w rozprawie, o ile nie zostaną jej przedstawione "zarzuty na piśmie". Organ I instancji wyjaśnił stronie-, że obowiązek przeprowadzenia rozprawy i jej przedmiot wynikają z orzeczenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., które zapadło w wyniku odwołania się strony od poprzedniej decyzji w tej sprawie (pismo z dnia [...] r.- [...]). Mimo to odwołująca się nie wzięła udziału w rozprawie, będąc prawidłowo o terminie i jej miejscu zawiadomiona. Nie podjęła więc żadnej polemiki z twierdzeniami podkomisarza M. M., który wbrew stanowisku zawartemu w odwołaniu nie jest stroną w tej sprawie. W tej sytuacji zarzut, jakoby treść notatki sporządzonej przez podkomisarza (której to treść podtrzymał w trakcie rozmowy) była "wyssana z palca", Kolegium uznaje za gołosłowny. Pismo z dnia [...]r., na które powołano się w odwołaniu, zawiera jedynie błędne twierdzenie o braku prawa do kierowania 5 4 II SA/Wr 2305/2001 kierowcy na ponowny egzamin, jeśli popełnił tylko jedno wykroczenie. Kwestię tę Kolegium wyjaśniło na początku tego uzasadnienia. Pismo zawiera też informację o skierowaniu przez odwołującą się sprawy do Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu rzekomo niezgodnego z prawem postępowania policji, Wydziału Komunikacji i uzasadnienia poprzedniej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Nie wiadomo więc, w jaki sposób organ I instancji miałby uwzględnić treść tego pisma w zaskarżonej decyzji. Kolegium podziela ocenę organu I instancji, że w rozpatrywanej sprawie przeprowadzone postępowanie wykazało istnienie uzasadnionych zastrzeżeń co do kwalifikacji odwołującej się jako osoby posiadającej uprawnienie do kierowania pojazdem. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego G. M. zarzucała podobnie jak czyniła to w odwołaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Skarga jest zasadna. Przepis art.114 ust.l pkt 1 lit. "a" ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. –Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602 ze zm.), powołany w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji (decyzji I instancji zresztą też) stanowi, iż kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem, skierowana decyzją starosty w razie uzasadnionych zastrzeżeń co do jej kwalifikacji. W piśmiennictwie, poświeconym temu zagadnieniu wskazuje się, że skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji ma charakter wyjątkowy i jest następstwem zaistnienia szczególnych okoliczności (...). Decyzja taka musi mieć odpowiednie uzasadnienie, a więc musi się opierać na faktach, które jednoznacznie wskazują, że kierujący nie ma wymaganych kwalifikacji do kierowania pojazdem danego rodzaju, jego dalsze uczestnictwo w ruchu drogowym stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa tego ruchu (między zachowaniem się kierującego a zagrożeniem musi istnieć bezpośredni związek przyczynowy (...). Wnioski powinny być udokumentowane odpowiednimi dowodami w postaci zdjęć i innych materiałów sytuacyjnych. Chodzi o sytuacje 6 4 II SA/Wr 2305/2001 oczywiste, łatwe w ocenie (S. Soboń: Kodeks drogowy. Komentarz. Warszawa 2002, str. 414-416). Cytowany przepis prawny ma podobne brzmienie jak art. 88 ust. 1 pkt 1 lit. "a" ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 11, poz. 41 ze zm.) który stanowił, iż sprawdzeniu kwalifikacji podlegają kierujący pojazdami na podstawie decyzji kierownika rejonowego urzędu rządowej administracji ogólnej, w razie uzasadnionych zastrzeżeń, co do ich kwalifikacji. Na gruncie tego przepisu prawnego, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażono pogląd, że umiarkowanie i rzetelność nakazują wyjaśnienie czy uchybienia stanowiące podstawę wniosku są rzeczywiście poważne i nasuwają nieodparte przypuszczenie, że wywodzą się z braku kwalifikacji kierującego pojazdem (wyrok NSA z dnia 8 grudnia 1987 r. - SA/Wr 686/87 w: R. Stefański : Prawo o ruchu drogowym z orzecznictwem Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wydawnictwo Prawnicze. Warszawa 1993 r., str. 179). Do wydania obu omówionych wcześniej decyzji doszło w następującej sytuacji faktycznej. W dniu [...]r. do Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego W. wpłynął wniosek "[...] sygnatariuszy" (w których imieniu działać miał R. R.) o "natychmiastowe unieważnienie i odebranie prawa jazdy G. M., dziennikarce gazety "[...]". Wniosek ten przez R. R. nie został podpisany. Dołączono do niego wniosek o wzmożoną kontrolę poprawności jazdy adresowany do Komendanta Komendy Miejskiej we W. (podpisany podobnie). Do obu pism dołączono kopię artykułu G. M. zamieszczonego w "[...]" z [...]r., pt.: "Tydzień po w.". G. M., ukarana jako kierująca samochodem za przekroczenie szybkości krytycznie odniosła się do zasadności kary. Pomijając warstwę słowną tej wypowiedzi, użyte sformowania, niepodlegające ocenie Sądu, można przyjąć, iż sprowadzała się ta wypowiedź do polemiki, czy ulicą, którą jechała 7 4 II SA/Wr 2305/2001 wolno poruszać się z prędkością 60 km/godz, czy większą ... "nawet do 90 km/godz.". Pismem z dnia [...] r. Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we W. wniósł do Dyrektora Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego we W. o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji G. M. do kierowania pojazdami. Do wniosku dołączono notatkę urzędową podkom. M. M., stwierdzającą że w dniu [...]r. przeprowadził rozmowę ze skarżąca w związku ze skargą, jaka wpłynęła do Wydziału Ruchu Drogowego od R. R. W trakcie rozmowy z wymienioną stwierdzono, iż nie zna ona podstawowych przepisów ruchu drogowego, m. in. takich jak: 1. twierdzi, że znak D-42 nie oznacza obszaru zabudowanego i nie obliguje jej on do ograniczenia prędkości, 2. twierdzi, że na terenie miasta można jeździć z prędkością [...] km/h na jezdniach posiadających dwa pasy w jednym kierunku i gdzie nie ma zabudowań, 3. twierdzi, że nie musi ona wiedzieć czy jest na terenie zabudowanym czy też nie. Wymieniona oświadczyła, że w dalszym ciągu będzie jeździła, w takich miejscach jak al. Ja. [...] S. z prędkością [...] km/h, a w przypadku zatrzymania przez Policję będzie składała skargę. W piśmie z dnia [...] r. do Dyrektora Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego we W. G. M., odpowiadając na zawiadomienie o wszczęciu postępowania w tej sprawie postępowania administracyjnego stwierdziła, że w ciągu ostatnich kilku lat policja drogowa zatrzymała ją jako kierowcę prowadzącego samochód tylko raz i ukarała tylko jednym mandatem za przekroczenie prędkości. Zgodnie z kodeksem ruchu drogowego i przepisami wykonawczymi to zdecydowanie zbyt małe wykroczenie, aby na jego podstawie kierować jakiegokolwiek kierowcę na egzamin sprawdzający kwalifikacje w zakresie kat. "B" prawa jazdy. Na podstawie tego, decyzją z dnia [...] r. [...] Prezydent W. skierował G. M. na 8 4 II SA/Wr 2305/2001 kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje w zakresie kat. "B" prawa jazdy, w części teoretycznej i praktycznej. Decyzję tę skarżąca zakwestionowała przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym we W., które decyzją z dnia [...] r. Nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji nie podjął innych działań zmierzających do wyjaśnienia sprawy. Nie przesłuchano podkomisarza w Wydziale Ruchu Drogowego, autora notatki służbowej z dnia [...] r., mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w tej sytuacji - w postaci, w jakiej występuje, wartość dowodowa notatki służbowej nie jest duża. Organ powinien przeprowadzić rozprawę administracyjną, na którą należało wezwać podkomisarza M. M. oraz G. M., jako stronę. Rzecz jasna nieobecność na rozprawie strony, o ile byłaby należycie wezwana, nie stanowiłaby przeszkody do jej przeprowadzenia. Tym sposobem organ mógłby wyjaśnić w jakich okolicznościach powstała notatka oraz uzyskać ewentualne potwierdzenie jej treści przez podkomisarza, który ją sporządził, co umocniłoby jej moc dowodową. Nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w tej sprawie przez organ pierwszej instancji umożliwiło utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji. W dalszym postępowaniu R. R. złożył oświadczenie na piśmie, iż nie wie o co w tej sprawie dokładnie chodzi bo nie zna treści "tego podwójnie wrednego anonimu" (dalszej treści pisma można zaniechać wobec tej części oświadczenia). Podobnie stwierdził R. R. jako świadek podczas rozprawy administracyjnej. Skarżąca nie stawiła się na nią a M. M. zeznał na okoliczności, jakie zawarł we wspomnianej wcześniej notatce. Prezydent W., decyzją z dnia [...] r. Nr [...], skierował G. M. na kontrolny egzamin sprawdzający kwalifikacje (...). 9 4 II SA/Wr 2305/2001 Decyzję te zaskarżyła G. M. do SKO we W., które zaskarżonym orzeczeniem utrzymało ją w mocy. Oceniając zebrany materiał dowodowy można z pełnym przekonaniem stwierdzić, że zaskarżona decyzja zapadła w uwzględnieniu podobnych okoliczności faktycznych sprawy w jakich zapadła decyzja organu odwoławczego z dnia [...]r. ; w istocie rzeczy bowiem organy orzekające w sprawie dysponowały jedynie jednorazowym ukaraniem skarżącej mandatem za przekroczenie dozwolonej szybkości i jej artykułem prasowym kwestionującym zasadność kary i prezentującym pogląd, że w miejscu w którym taka dolegliwość spotkała skarżącą można poruszać się z prędkością większą niż 60 km/godz. W świetle tego nie do przyjęcia jest uznanie, że przedstawione okoliczności wystarczająco świadczą o uzasadnionych zastrzeżeniach co do kwalifikacji osoby kierującej pojazdem. Trudno w tym miejscu wskazywać standardy potwierdzające istnienie takich zastrzeżeń ; nie jest to rzecz Sądu, który musiał jedynie ocenić czy przesłanka skierowania skarżącej na kontrolny egzamin została spełniona. Nie można się jednak zgodzić, że jednorazowe, ukarane naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym nawet przy manifestowaniu niezadowolenia z tego powodu w sposób przyjęty przez skarżącą za tą przesłanką przemawia. Jest przy tym rzeczą oczywistą, że kultura prawna prowadzących pojazdami jest kształtowana przez wiele czynników, w tym i prasę, ale trzeba mieć na względzie, że zachowania naruszające normy Prawa o ruchu drogowym podlegają ocenie przede wszystkim wyspecjalizowanych organów państwowych (policja, Sądy itp.). Skarżąca do tego nie nawołuje do nieposłuszeństwa (odradza jedynie "płacenie mandatów gotówką. Lepiej wziąć kredytowy i w wolnej chwili (przed uregulowaniem należności) dokładnie sprawdzić" ). Niezależnie od tego spór może się przenieść i przed sąd, który w swej autorytatywnej wypowiedzi ostatecznie go rozstrzygnie. 10 4 II SA/Wr 2305/2001 Rozważania te prowadzą do wniosku, ze zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji, naruszają przepis art. 114 ust 1 pkt 1 lit. "a" Prawo o ruchu drogowym, co miało wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit "a" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) w związku z art. 97 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę -Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Na podstawie zaś art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wobec treści rozstrzygnięcia Sąd orzekł, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. 11
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI