II SA/Wr 194/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2025-07-08
NSAbudowlaneŚredniawsa
prawo budowlanesamowola budowlanalegalizacjarozbudowanadzór budowlanygranica działkibłąd pomiarowyinwentaryzacjastan techniczny

WSA we Wrocławiu oddalił skargę na decyzję legalizującą rozbudowę budynku mieszkalno-gospodarczego, uznając, że procedura legalizacyjna została przeprowadzona prawidłowo, a ewentualne niewielkie przekroczenie granicy działki mieści się w dopuszczalnych błędach pomiarowych.

Skarga dotyczyła decyzji legalizującej rozbudowę części mieszkalnej budynku gospodarczo-mieszkalnego, zrealizowaną bez pozwolenia na budowę. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że zastosowano prawidłową, uproszczoną procedurę legalizacyjną, ponieważ od zakończenia budowy minęło ponad 20 lat. Sąd stwierdził, że organy nadzoru budowlanego zebrały wymagane dokumenty, a stan techniczny obiektu nie stwarza zagrożenia. Kwestia niewielkiego przekroczenia granicy działki przez budynek (maksymalnie 5 cm) została uznana za mieszczącą się w dopuszczalnych błędach pomiarowych, a okap dachu, mimo wykraczania na sąsiednią działkę, nie stanowił podstawy do uchylenia decyzji w postępowaniu legalizacyjnym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznał skargę T. C. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego legalizującą rozbudowę i odbudowę części mieszkalnej budynku mieszkalno-gospodarczego. Rozbudowa została zrealizowana bez wymaganego pozwolenia na budowę. Sąd oddalił skargę, uznając, że zastosowanie uproszczonej procedury legalizacyjnej było uzasadnione, gdyż od zakończenia budowy upłynęło ponad 20 lat. Sąd podkreślił, że w ramach tej procedury organy nadzoru budowlanego badają przede wszystkim kompletność wymaganych dokumentów, takich jak oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością, ekspertyza stanu technicznego oraz inwentaryzacja powykonawcza. Stwierdzono, że wymagane dokumenty zostały przedłożone, a stan techniczny obiektu nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia. Odnosząc się do zarzutów skarżącego dotyczących przekroczenia granicy działki przez budynek (maksymalnie 5 cm) oraz wystającego okapu (25-80 cm), sąd uznał, że przekroczenie granicy mieści się w dopuszczalnych błędach pomiarowych (do 10 cm), a kwestie naruszenia prawa własności należą do właściwości sądów powszechnych. Sąd uznał również, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi formalne, a materiał dowodowy został zebrany i oceniony prawidłowo.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, w uproszczonej procedurze legalizacyjnej organ bada jedynie kompletność przedłożonych dokumentów, a kwestie niezgodności z przepisami technicznymi nie podlegają ocenie w tym postępowaniu.

Uzasadnienie

Sąd powołał się na utrwalone orzecznictwo NSA, zgodnie z którym w procedurze uproszczonej legalizacji inwestorzy nie są zobowiązani do wykazywania zgodności inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi. Organ bada jedynie kompletność dokumentów ściśle określonych w ustawie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (17)

Główne

u.P.b. art. 49f

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

u.P.b. art. 49g § ust. 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

u.P.b. art. 49i

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1

u.p.p.s.a. art. 134

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.p.p.s.a. art. 145 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 18 sierpnia 2020 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego art. 10 § ust. 2

Średni błąd położenia punktów pomiarowej osnowy poziomej nie może być większy niż 0,10 m względem punktów poziomej osnowy geodezyjnej.

Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 18 sierpnia 2020 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego art. 16 § pkt 1

Geodezyjny pomiar sytuacyjny wykonuje się w sposób zapewniający określenie położenia szczegółu terenowego względem punktów poziomej osnowy geodezyjnej lub pomiarowej, z dokładnością nie mniejszą niż: 0,10 m - w przypadku szczegółów terenowych I grupy.

k.p.a. art. 6

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 79 § § 1 i 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 151

Kodeks cywilny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zastosowanie uproszczonej procedury legalizacyjnej było prawidłowe ze względu na upływ ponad 20 lat od zakończenia budowy. Organy nadzoru budowlanego zebrały komplet wymaganych dokumentów. Stan techniczny obiektu nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia. Niewielkie przekroczenie granicy działki mieści się w dopuszczalnych błędach pomiarowych. Wystający okap dachu nie stanowi przeszkody do legalizacji w ramach procedury administracyjnej. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi formalne.

Odrzucone argumenty

Naruszenie przepisów postępowania (art. 6, 7, 77, 80 k.p.a.) poprzez błędne uznanie, że cała inwestycja znajduje się na terenie, do którego inwestorka posiada tytuł prawny. Naruszenie prawa materialnego (§ 10 rozporządzenia) poprzez błędną interpretację dopuszczalnego błędu pomiarowego. Pominięcie faktu lokalizacji okapu nad częścią mieszkalną w głąb działki skarżącego. Brak odniesienia się przez organ odwoławczy do zarzutów odwołania (naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.).

Godne uwagi sformułowania

w ramach przeprowadzonej uproszczonej procedury legalizacyjnej – inwestorzy nie są zobowiązani do wykazania zgodności zrealizowanej inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi organy nadzoru budowlanego nie mają kompetencji do zajmowania się ochroną prawa własności, ponieważ kwestie te są zastrzeżone do właściwości sądów powszechnych budynek mieści się w tak wytyczonych granicach tolerancji pomiarowej, a w konsekwencji przyjąć można, że budynek został formalnie posadowiony na granicy działki, a więc nie wykracza poza obrys działki należącej do właścicielki przedmiotowego budynku.

Skład orzekający

Ireneusz Dukiel

przewodniczący sprawozdawca

Adam Habuda

sędzia

Marta Pawłowska

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących uproszczonej procedury legalizacji samowoli budowlanej, zwłaszcza w kontekście błędów pomiarowych i przekroczenia granicy działki."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki uproszczonej procedury legalizacyjnej i dopuszczalnych błędów pomiarowych. Kwestie ochrony prawa własności pozostają poza zakresem postępowania administracyjnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu samowoli budowlanej i jej legalizacji, a także pokazuje, jak sądy interpretują przepisy dotyczące błędów pomiarowych i granic działek w kontekście administracyjnym.

Samowola budowlana sprzed 20 lat zalegalizowana mimo przekroczenia granicy działki – kluczowe są błędy pomiarowe!

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Wr 194/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2025-07-08
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-03-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Adam Habuda
Ireneusz Dukiel /przewodniczący sprawozdawca/
Marta Pawłowska
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
*Oddalono skargę w całości
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 725
art. 49f, art. 49g ust. 2, art. 49i
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Adam Habuda Asesor WSA Marta Pawłowska Protokolant: asystent sędziego Grzegorz Dubaniowski po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 lipca 2025 r. sprawy ze skargi T. C. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 16 stycznia 2025 r., nr 81/2025 w przedmiocie legalizacji rozbudowy i odbudowy części mieszkalnej budynku mieszkalno-gospodarczego oddala skargę w całości.
Uzasadnienie
T. C. (dalej strona lub skarżący) wniósł do tut. Sądu skargę na decyzję Nr 81/2025 Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej jako organ odwoławczy lub DWINB) z dnia 16 stycznia 2025 r. utrzymującą w mocy decyzję Nr 2471/2024 Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta Wrocławia (dalej jako organ pierwszej instancji lub PINB) z dnia 22 listopada 2024 r., którą zalegalizowano rozbudowę i odbudowę części mieszkalnej budynku mieszkalno-gospodarczego położonego przy ul. [...] we W., na działkach nr [...], [...], AM-[...], obręb S., zrealizowaną bez wymaganego pozwolenia na budowę, którego właścicielką jest M. D. (dalej jako właścicielka budynku lub inwestorka).
Decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Organ pierwszej instancji, wskutek otrzymanej skargi dotyczącej wykonania obiektu budowlanego przy ul. [...] we W. w sposób niezgodny z wymaganiami przepisów dotyczących usytuowania obiektu budowlanego na działce, przeprowadził kontrolę, z której sporządzono protokół nr [...] i dokumentację fotograficzną.
W trakcie przedmiotowej ustalono, że na zapleczu nieruchomości przy ul. [...] we W. (działki nr [...] i [...]) znajduje się budynek o funkcji gospodarczo-mieszkalnej. Część mieszkalna ww. budynku znajduje się przy granicy z działką nr [...] i składa się z sypialni, pokoju dziennego z kuchnią i przedpokojem (brak ścianek oddzielających te pomieszczenia między sobą). Według właścicielki budynku został on wybudowany jeszcze przed 1945 r., będąc do momentu powodzi w 1997 r., budynkiem w całości o funkcji gospodarczej, a po jej wystąpieniu (w związku ze zniszczeniami budynku mieszkalnego położonego na tej samej nieruchomości) jego część została wyremontowana i zaadoptowana na cele mieszkalne. Wówczas, tj. po 1997 r., wstawiono w istniejącej ścianie, położonej przy granicy z działką nr [...], okna w pokoju i łazience. Wcześniej - przed remontem budynku - zamiast okien były wstawione naświetla ze szkłem zbrojonym. Część mieszkalna przedmiotowego budynku jest obiektem parterowym z dwoma wejściami, z poziomu terenu - jedno od strony przedpokoju otwartego na pokój dzienny z kuchni, drugie od strony łazienki. W trakcie kontroli dokonano pomiarów elementów części mieszkalnej budynku, a ich wyniki zamieszczono na szkicu sporządzonym w protokole kontroli. Budynek przykryty jest dachem jednospadowym, pokrytym blachą trapezową. Brak jest rynien i rur spustowych. Okap nad częścią mieszkalną wystaje od 25 do 80 cm na działkę nr [...]. Budynek ogrzewany jest kotłem na węgiel zainstalowanym w łazience. W pomieszczeniu tym znajdował się również gazowy podgrzewacz wody z otwartą komorą spalania. W lokalu brak było wentylacji nawiewnej, zwłaszcza na cele doprowadzenia powietrza do spalania w łazience. Brak wentylacji wywiewnej w kuchni i łazience. W kuchni istnieje za to okap z odprowadzeniem powietrza przez ścianę zewnętrzną.
Wydział Architektury i Zabytków Urzędu Miejskiego Wrocławia w piśmie z dnia 4 marca 2024 r. poinformował, że nie zostało wydane pozwolenie na budowę obejmujące rozbudowę i odbudowę części mieszkalnej ww. budynku.
W dniu 16 kwietnia 2024 r. w organie pierwszej instancji stawiła się właścicielka budynku oraz M. P. Właścicielka budynku oświadczyła pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, że była inwestorem wspólnie ze zmarłym mężem inwestycji polegającej na remoncie, odbudowie, rozbudowie i zmianie sposobu użytkowanie części budynku gospodarczo-inwentarskiego przy ul. [...] we W. Całość inwestycji, polegającej na wykonaniu mieszkania w budynku gospodarczo-inwentarskim, została zrealizowana w 1997 r., z powodu zniszczeń istniejącego na ww. nieruchomości budynku mieszkalnego. Przed odbudową i rozbudową istniejącego pomieszczenia, w którym mieści się aktualnie pokój dzienny z aneksem kuchennym w ścianie południowo-zachodniej istniała szyba zbrojona zamiast otwieralnego okna. W przedmiotowej nieruchomości przebywa od 1989 r. i od tego czasu budynek gospodarczo-inwentarski zawsze był budynkiem murowanym ze stałej cegły, unowocześniony został tylko w części, w której wykonano mieszkanie. Z kolei M. P., oświadczył pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, ze treść powyższego oświadczenia właścicielki budynku jest zgodna z prawdą.
Organ pierwszej instancji pismem z dnia 17 czerwca 2024 r. zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu uproszczonego postępowania legalizacyjnego w sprawie rozbudowy i odbudowy części mieszkalnej budynku gospodarczo-mieszkalnego, położonego na nieruchomości przy ul. [...] we W.
PINB postanowieniem Nr 1325/2024 z dnia 27 czerwca 2024 r. zobowiązał właścicielkę budynku do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych w uproszczonym postępowaniu legalizacyjnym wskazanych w art. 49g ust. 2 ustawy Prawo budowlane oraz nakazał wykonanie wentylacji nawiewno-wywiewnej łazienki, w sposób odpowiadający wymaganiom obowiązujących przepisów techniczno-budowlanych oraz Polskich Norm.
PINB postanowieniem Nr 1829/2024 z dnia 3 września 2024 r. wydłużył termin dostarczenia wymaganych dokumentów legalizacyjnych do dnia 20 września 2024 r. Zobowiązana przedłożyła wymagane do dokumenty legalizacyjne w dniu 11 września 2024 r. W wyniku analizy dokumentacji PINB postanowieniem Nr 1913/2024 z dnia 13 września 2024 r. zobowiązał właścicielkę budynku do uzupełnienia geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej budynku o wyniki pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych rozbudowanej i odbudowanej części budynku, uzupełnienia ekspertyzy stanu technicznego instalacji sanitarnych o ocenę stanu technicznego wentylacji pomieszczeń oraz instalacji gazowej zasilającej gazem płynnym z butli kuchenkę gazową w aneksie kuchennym, przedłożenia oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, złożonego na druku PB-5 wypełnionego o wszystkie wymagane w tym druku informacje.
W dniu 2 października 2024 r. do organu pierwszej instancji wpłynęła uzupełniona dokumentacja.
PINB pismem z dnia 18 października 2024 r. wezwał M. K., geodetę opracowującego geodezyjną inwentaryzację powykonawczą ww. rozbudowy i odbudowy budynku, o udzielenie pisemnych wyjaśnień wskazujących z jaką dokładnością (tolerancją) zostało przedstawione usytuowanie ww. Budynku w stosunku do granicy działki nr [...] na szkicu polowym nr [...], oraz czy możliwe jest wykonanie dokładniejszych pomiarów usytuowania ww. budynku względem granicy z działką nr [...] - celem jednoznacznego przesądzenia, że przedmiotowy budynek znajduje się wyłącznie w obrębie działek nr [...] i [...], czy też część tego budynku położona jest również na działce [...].
Wskazany powyżej geodeta pismem z dnia 28 października 2024 r. przytoczył wymagania obowiązujących przepisów Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 18 sierpnia 2020 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (t. jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 1670, dalej jako rozporządzenie) określające dokładność wykonywania pomiarów sytuacyjnych szczegółów terenowych względem punktów poziomej osnowy geodezyjnej lub pomiarowej, z których wynika, że pomiary usytuowania m.in. budynków i granic działek wykonuje się z błędem nie większym niż 10 cm. Jednocześnie geodeta wskazał, że wykonane przez niego pomiary usytuowania budynku zostały wykonane z dokładnością do 3 cm.
PINB decyzją dnia 22 listopada 2024 r. zalegalizował rozbudowę i odbudowę części mieszkalnej budynku mieszkalno-gospodarczego położonego przy ul. [...] we W., na działkach nr [...], [...], zrealizowaną bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ pierwszej instancji uznał, że przedłożone przez właścicielkę budynku dokumenty legalizacyjne przedmiotowej rozbudowy i odbudowy części mieszkalnej tego budynku są kompletne i spełniają wymogi prawa, zaś stan techniczny objętych legalizacją części budynku nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi oraz pozwala na bezpieczne ich użytkowanie zgodne z dotychczasowym sposobem użytkowania.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła strona zarzucając naruszenie art. 6, art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., art. 75 § 2 i art. 79 § 1 i 2 k.p.a. oraz § 10 rozporządzenia. W konsekwencji tych zarzutów wniesiono o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji.
DWINB, powołaną na wstępie decyzją, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Na wstępie wskazano, że jak wynika z analizy akt sprawy dotyczącej przedmiotowej nieruchomości, od zakończenia rozbudowy i odbudowy części mieszkalnej budynku upłynęło ponad 20 lat, a więc spełnione zostały warunki, o których mowa w art. 49f ustawy Prawo budowlane, pozwalające na zastosowania w sprawie uproszczonej procedury legalizacyjnej. Na tym etapie postępowania administracyjnego obowiązkiem organu nadzoru budowlanego stopnia powiatowego, było sprawdzenie kompletności złożonych przez właściciela obiektu dokumentów oraz ustalenie, że z przedłożonej ekspertyzy technicznej wynika, iż stan techniczny obiektu budowlanego nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi oraz pozwala na bezpieczne jego użytkowanie. W przypadku, gdy obie ww. przesłanki zostały spełnione organ nadzoru budowlanego zobligowany był do wydania decyzji o legalizacji przedmiotowego obiektu, co bezsprzecznie znajduje odzwierciedlenie w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazano, że z przedstawionej przez właścicielkę budynku geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej rozbudowanej i odbudowanej części mieszkalnej budynku gospodarczo-mieszkalnego przy ul. [...] we W., wynika, że w niewielkim fragmencie budynek ten znajduje się na należącej do strony działce nr [...]. Przekroczenie to na szkicu usytuowania budynku wynosi maksymalnie 5 cm, co przy dokładności pomiaru do 3 cm oznacza, że narożnik południowo-zachodni budynku znajduje się między 2 a 8 cm za granicą działki nr [...], tzn. już na działce nr [...]. W tym zakresie DWINB odwołał się do treści § 16 pkt 1 rozporządzenia i wskazał, że przedmiotowy budynek został usytuowany zgodnie z dopuszczalnym błędem określonym w rozporządzeniu. W ocenie organu odwoławczego nie było uzasadnione czynienie zarzutu wadliwego posadowienia budynku, skoro jego usytuowanie mieści się w granicy dopuszczalnego błędu. Inwestor zobowiązany był posadowić obiekt z dokładnością do 10 cm, co zostało wykonane, a potwierdzeniem czego są wyniki opracowanej przez geodetę inwentaryzacji powykonawczej. Przy uwzględnieniu dopuszczalnego błędu pomiarowego budynek został posadowiony zgodnie z prawem w całości na działce należącej do właścicielki budynku. Na marginesie wskazano, że należy odróżnić pomiar powykonawczy od pomiaru wytyczenia budynku - co pozwoli na przyjęcie, że organ stopnia powiatowego nie dokonał "dublowania" dopuszczalnych błędów pomiarów. Skoro inwestor mógł zgodnie z prawem wytyczyć obiekt z dokładnością usytuowania do 10 cm, a wynik powykonawczy potwierdził, że położenie obiektu mieści się w dopuszczalnym błędzie, to w tym stanie rzeczy nie ma podstaw do zarzucenia inwestorowi wadliwego usytuowania budynku.
W zakresie zarzutów dotyczących usytuowania budynku na granicy działki wskazano, że procedura uproszczonego postępowania legalizacyjnego nie przewiduje możliwości doprowadzenia obiektów budowlanych do stanu zgodnego z wymaganiami przepisów techniczno-budowlanych, dlatego też zastrzeżenia dotyczące usytuowania spornego budynku na granicy działki, nie mają wpływu na możliwość zalegalizowania ww. rozbudowy z odbudową – choć niewątpliwie takie usytuowanie budynku nie spełnia obowiązujących wymagań przepisów techniczno-budowlanych (dotyczy to także okapu dachu budynku).
Jak stwierdzono wszystkie wymagane procedurą legalizacyjną dokumenty zostały przedstawione i odpowiadają kryteriom wymaganym do wydania decyzji o legalizacji, zaś istniejące zagrożenie związane z nieprawidłowościami dotyczącymi wentylacji zostało wyeliminowane w toku postępowania.
Odnosząc się do zarzutu nieprzeprowadzenia przesłuchania świadka M. P. organ odwoławczy wskazał, że w toku prowadzonego postępowania strona (ani jej pełnomocnik) nie występowali z żądaniem przeprowadzenia przesłuchania wskazanego świadka. Jak wynika z zawiadomienia o wszczęciu postępowania organ pierwszej instancji włączył do akt sprawy protokół z przyjęcia interesantów – właścicielki budynku oraz M. P. - w dniu 16 kwietnia 2024 r. Wnioski wynikające ze złożonych przez te osoby oświadczeń, zawarte w protokole z dnia 16 kwietnia 2024 r., były podstawą przyjętego przez organ pierwszej instancji zakresu prowadzonego postępowania oraz jego trybu – co zostało zawarte w postanowieniu Nr 1325/2024 z dnia 27 czerwca 2024 r. nakładającym obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, a co z kolei nie zostało zakwestionowane przez żadną ze stron postępowania. Również przed wydaniem zaskarżonej decyzji, organ stopnia powiatowego pismem z dnia 30 października 2024 r. zawiadomił strony o zakończeniu gromadzenia materiału dowodowego w uproszczonym postępowaniu legalizacyjnym oraz o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, z których to uprawnień strona odwołująca się nie skorzystała. Treść wniesionego przez M. P. oświadczenia oraz złożenie go pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań czyniły bezzasadnym przesłuchanie tej osoby w charakterze świadka, zaś protokół z przyjęcia interesantów w dniu 16 kwietnia 2024 r. należało dopuścić jako dowód w sprawie zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a.
W skardze na powyższą decyzję strona wskazała, że podnosi te same zarzuty co w odwołania, bowiem organ odwoławczy z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. w ogóle się do tych zarzutów nie odniósł. Nadto zarzucono:
1) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 6, art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. w wyniku błędnego, bo sprzecznego z materiałem dowodowym, uznania, że cała inwestycja znajduje się na terenie, do którego inwestorka posiada tytuł prawny, gdy tymczasem:
- wyniki pomiarów geodezyjnych wskazują, że część ściany budynku znajduje się na terenie działki [...] (stanowiącej własność skarżącego), skoro pomiary geodezyjne zostały sporządzone z dokładnością do 3 cm (a nie z dokładnością do 10 cm), stąd brak jest podstaw do przyjęcia, iż – rzekomo - wszystkie punkty budynku znajdujące w pasie +/- 10 cm od granicy działki należy uznać za leżące w obrębie działki Inwestorki;
- organ pierwszej instancji oraz DWINB pominął fakt lokalizacji okapu nad częścią mieszkalną w głąb działki [...], co ma miejsce – jak wynika z ustaleń protokołu kontroli z dnia 6 marca 2024 r. – w wymiarze od 25 cm do aż 80 cm (a więc niemal 8 krotnie więcej niż dopuszczalny błąd pomiarowy);
2) naruszenie prawa materialnego, tj. § 10 rozporządzenia na skutek stwierdzenia, że norma ta oznacza, że każdorazowo wyniki pomiarów geodezyjnych należy zaokrąglać o wartości +/- 10 cm, podczas gdy norma ta wskazuje jedynie granice dopuszczalnego błędu (która to granica w niniejszej sprawie nie została osiągnięta, albowiem geodeta sporządził pomiary z dokładnością do 3 cm).
W rezultacie tak sformułowanych zarzutów wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu tej skargi podniesiono m.in., że w zaskarżonej decyzji DWINB w ogóle nie odniósł się do zarzutów odwołania – pomimo iż miał taki obowiązek. Zdaniem skarżącego już to naruszenie powodowało konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. Jak wskazano nad częścią mieszkalną budynku znajduje się okap. Jak podkreślono ustalił to także PINB, zarówno w toku kontroli, jak i w uzasadnieniu decyzji (vide: s. 1 uzasadnienia decyzji wers 6 od góry). Okap – co oczywiste – jest częścią inwestycji i stanowi z nią jedność. Okap ten wchodzi w głąb działki skarżącego na odległość od 25 do 80 cm – a więc znacznie więcej niż dopuszczalny błąd geodezyjny (+/- 10 cm). Tą okoliczność z niezrozumiałych powodów PINB oraz DWINB pominęły. Zdaniem skarżącego inwestorka nie mogła więc skutecznie złożyć oświadczenia o prawie do dysponowania gruntem na cele budowlane co do tej powierzchni działki skarżącego, która jest zajęta przez okap. Jej oświadczenie jest więc wadliwe, co PINB i DWINB zobowiązany były dostrzec.
W odpowiedzi na skargę DWINB podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Na rozprawie w dniu 8 lipca 2025 r. uczestniczka postępowania (właścicielka budynku) oświadczyła m.in., że nie zgadza się z twierdzeniami skargi, a ponadto skarżący zamurował jej okno oraz wyciął okap.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Przy czym w myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej jako u.p.p.s.a.), rozstrzygając w granicach danej sprawy sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, jednakże powyższe regulacje nie pozwalają sądowi na stosowanie przy orzekaniu zasad współżycia społecznego lub zasad słuszności. Uchylenie decyzji lub postanowienia, względnie stwierdzenie ich nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania lub prawa materialnego, odpowiednio mogących mieć lub mających wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 u.p.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć w sprawie stanowiły przepisy art. 49f i n. ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t. jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 725 ze zm., dalej jako u.P.b.) określające tryb przeprowadzenia tzw. uproszczonej procedury legalizacyjnej. Jak stanowi art. 49f ust. 1 u.P.b. w przypadku stwierdzenia budowy obiektu budowlanego lub jego części:
1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo
2) bez wymaganego zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia
- jeżeli od zakończenia budowy upłynęło co najmniej 20 lat, organ nadzoru budowlanego wszczyna uproszczone postępowanie legalizacyjne.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że prawidłowo organy nadzoru budowlanego ustaliły, że w sprawie zachodzą przesłanki umożliwiające zastosowanie uproszczonej procedury legalizacyjnej. Niesporne jest bowiem, że objęta postępowaniem rozbudowa i odbudowa części mieszkalnej budynku mieszkalno-gospodarczego, zrealizowana została bez stosownego pozwolenia na budowę. Organy nie ustaliły aby wydane były w sprawie tych robót pozwolenie na budowę.
Poza sporem pozostaje również to, że przedmiotowe roboty zrealizowane zostały co najmniej 20 lat przed wszczęciem postępowania (według ustaleń organów w 1997 r.). To pozwoliło na zastosowanie w sprawie uproszczonej procedury legalizacji.
Kierując się treścią obowiązujących przepisów organ pierwszej instancji wezwał właścicielkę budynku do przedłożenia wymaganych normami u.P.b. dokumentów, m.in. oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane oraz ekspertyzy technicznej wskazującej, czy stan techniczny obiektu budowlanego nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi oraz pozwala na bezpieczne użytkowanie obiektu budowlanego zgodne z dotychczasowym lub zamierzonym sposobem użytkowania, a także geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej obiektu budowlanego.
Analiza akt sprawy potwierdza, że organy dysponowały kompletem dokumentów, o których mowa w art. 49g ust. 2 u.P.b. W szczególności przedłożona została ekspertyza, sporządzona przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia i kwalifikacje zawodowe do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, co zostało potwierdzone odpowiednim zaświadczeniem.
Z utrwalonego orzecznictwa sądowego wynika, że ocena techniczna lub ekspertyza sporządzane przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane stanowi szczególny dowód, zbliżony do opinii biegłego (zob. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 633/18 - dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu). Chodzi bowiem o zagwarantowanie bezpieczeństwa procesu budowlanego lub oceny stanu obiektów budowlanych poprzez zapewnienie udziału osób legitymujących się stosownymi uprawnieniami budowlanymi. Udzielenie uprawnień budowlanych określonej osobie jest jednocześnie gwarancją i świadectwem, że ta osoba ma odpowiednie kwalifikacje zawodowe i może ponosić pełną odpowiedzialność za wykonywaną pracę w określonym zakresie (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 19 lutego 2009 r. sygn. akt II SA/Rz 443/08).
Jak wynika z przedłożonych dokumentów, w tym sporządzonej w sprawie ekspertyzy, "budynek, w obecnym stanie technicznym, nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia oraz pozwala na dalsze bezpieczne użytkowanie z funkcją budynku mieszkalnego". Z przedłożonych dokumentów nie wynika również, ażeby instalacje zamontowane w budynku stwarzały zagrożenie dla życia i zdrowia. Pozwalają one na bezpieczne użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z dotychczasowym sposobem użytkowania.
Należy przy tym zauważyć, że jak trafnie wskazuje się w judykaturze – w ramach przeprowadzonej uproszczonej procedury legalizacyjnej – inwestorzy nie są zobowiązani do wykazania zgodności zrealizowanej inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi (por. wyrok NSA z dnia 12 marca 2025, sygn. akt II OSK 1988/22, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Bk 845/22). W procedurze uproszczonej legalizacji organ bada jedynie kompletność przedłożonych dokumentów, ściśle określonych w art. 49g u.P.b. Kwestie podniesione przez skarżącego w uzasadnieniu skargi nie podlegają ocenie w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie uproszczonej procedury legalizacyjnej. O ile zatem w trakcie postępowania nastaną warunki umożliwiające legalizację samowoli, organy zobowiązane są do wydania orzeczenia o jakim mowa w art. 49i u.P.b. Prawidłowe było też zatem stanowisko organu w odniesieniu do kwestii położenia okapu dachu, gdyż co prawda dostrzeżono, że niewątpliwie usytuowanie budynku nie spełnia obowiązujących wymagań przepisów techniczno-budowlanych (także w zakresie okapu dachu budynku), ale nie mogło to mieć wpływu na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. W tym miejscu zasadnym staje się odwołanie do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 1411/16, jednoznacznie wskazał, iż wystające elementy budynku, takie jak okapy, gzymsy czy balkony nie naruszają nieprzekraczalnej linii zabudowy, co analogicznie można zastosować do linii rozgraniczającej sąsiednie działki.
Przechodząc do zarzutów skargi wskazujących, że część ściany budynku znajduje się na terenie należącej do skarżącego działki nr [...] stwierdzić należy, że ze znajdującego się w aktach szkicu usytuowania budynku wynika, że przekroczenie w odniesieniu do ścian tego budynku wynosi maksymalnie 5 cm. Trafnie zatem wskazał organ pierwszej instancji, że narożnik południowo-zachodni budynku znajduje się między 2 a 8 cm za granicą działki nr [...], czyli już na działce nr [...].
Jak wynika z treści § 10 ust. 2 rozporządzenia średni błąd położenia punktów pomiarowej osnowy poziomej nie może być większy niż 0,10 m względem punktów poziomej osnowy geodezyjnej. Nadto z § 16 pkt 1 rozporządzenia wynika, że geodezyjny pomiar sytuacyjny wykonuje się w sposób zapewniający określenie położenia szczegółu terenowego względem punktów poziomej osnowy geodezyjnej lub pomiarowej, z dokładnością nie mniejszą niż: 0,10 m - w przypadku szczegółów terenowych I grupy.
Nie może umykać także z pola widzenia, że w sprawie wykonane pomiary miały charakter następczy względem zrealizowanych w 1997 r. robót budowlanych, w tym rozbudowy budynku o pomieszczenie łazienki, której to ściany zewnętrzne w największym stopniu przekroczyły granicę działek. Uwzględniając jednakże powyższe regulacje należało uznać, że budynek mieści się w tak wytyczonych granicach tolerancji pomiarowej, a w konsekwencji przyjąć można, że budynek został formalnie posadowiony na granicy działki, a więc nie wykracza poza obrys działki należącej do właścicielki przedmiotowego budynku. W konsekwencji przyjąć też należało, że w takiej sytuacji nie było wymagane uzyskanie zgody skarżącego.
Na marginesie Sąd wskazuje, że nawet gdyby przyjąć, że doszło do wkroczenia na działkę skarżącego to organy nadzoru budowlanego nie mają kompetencji do zajmowania się ochroną prawa własności, ponieważ kwestie te są zastrzeżone do właściwości sądów powszechnych. W tym kontekście wskazać należy, że zgodnie z art. 151 k.c., jeżeli przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, właściciel tego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego, chyba że bez nieuzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy albo że grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. Może on żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze.
Zdaniem Sądu w kontrolowanej sprawie nie było podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. Materiał dowodowy został bowiem zebrany i oceniony w sposób wszechstronny, bez naruszenia art. 80 k.p.a., tj. zasady swobodnej oceny dowodów. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia natomiast wymogi z art. 107 § 3 k.p.a., gdyż przedstawia pełną analizę spornego zagadnienia, z odniesieniem się do zarzutów odwołania.
Podsumowując Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie naruszała przepisów prawa, w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, to Sąd, na podstawie art. 151 u.p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI