II SA/Wr 1427/02

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2004-11-10
NSAochrona środowiskaWysokawsa
choroba zawodowaochrona zdrowiahałaswibracjeuszkodzenie słuchucerebrasteniapostępowanie administracyjneinspekcja sanitarnaprawo pracy

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje inspektorów sanitarnych, uznając, że organy błędnie oceniły brak narażenia na czynniki szkodliwe i nieprawidłowo zinterpretowały przepisy dotyczące stwierdzania chorób zawodowych.

Skarżący R.W. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu i cerebrastenii pourazowej. Organy sanitarne odmówiły, uznając brak przekroczenia norm hałasu i wibracji oraz brak podstaw medycznych. Sąd administracyjny uchylił te decyzje, wskazując na wadliwe ustalenia faktyczne dotyczące narażenia zawodowego oraz błędną interpretację przepisów rozporządzenia o chorobach zawodowych, w szczególności w zakresie kryteriów oceny uszkodzenia słuchu i nieuwzględnienia dowodów z postępowania cywilnego.

Sprawa dotyczyła skargi R.W. na decyzję Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych (zawodowego uszkodzenia słuchu oraz cerebrastenii pourazowej i zespołu rzekomonerwicowego). Skarżący pracował jako maszynista i domagał się uznania schorzeń za zawodowe. Organy sanitarne oparły swoje rozstrzygnięcia na opiniach lekarskich wskazujących na brak przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu i wibracji oraz brak medycznych podstaw do rozpoznania chorób. Sąd administracyjny uchylił zaskarżone decyzje, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Sąd uznał, że organy błędnie przyjęły, iż jedynym miernikiem szkodliwości jest przekroczenie normatywów, ignorując indywidualną wrażliwość pracownika i fakt, że przepisy nie wymagają przekroczenia norm dla stwierdzenia choroby zawodowej. Podkreślono również, że pomiary czynników szkodliwych były statystyczne i nie odzwierciedlały rzeczywistych warunków pracy skarżącego. W kwestii uszkodzenia słuchu, sąd wskazał, że kryterium 30 dB ubytku słuchu, stosowane przez Ministerstwo Zdrowia, nie ma podstawy prawnej w rozporządzeniu o chorobach zawodowych. Ponadto, sąd zwrócił uwagę na niepełne ustalenia dotyczące cerebrastenii pourazowej i zespołu rzekomonerwicowego, zwłaszcza w kontekście wyroku sądu ubezpieczeń społecznych przyznającego rentę z powodu zespołu rzekomonerwicowego, którego organ odwoławczy nie uwzględnił. Sąd podkreślił obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozpatrzenia wszystkich dowodów zgodnie z KPA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, organy błędnie przyjęły, że jedynym miernikiem szkodliwości jest przekroczenie normatywów, ignorując indywidualną wrażliwość pracownika i fakt, że przepisy nie wymagają przekroczenia norm dla stwierdzenia choroby zawodowej. Pomiary były statystyczne i nie odzwierciedlały rzeczywistych warunków pracy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy wadliwie ustaliły brak narażenia zawodowego, ponieważ nie uwzględniły indywidualnej wrażliwości pracownika i błędnie interpretowały przepisy rozporządzenia o chorobach zawodowych, które nie uzależniają stwierdzenia choroby od przekroczenia normatywów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (14)

Główne

Dz.U. 1983 nr 65 poz 294 § § 1 ust. 1 i 2

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych

Choroba zawodowa to choroba z wykazu, spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. Ocena czynnika szkodliwego uwzględnia rodzaj, stopień i czas narażenia, sposób wykonywania pracy. Przekroczenie normatywów nie jest jedynym miernikiem szkodliwości.

Pomocnicze

u.p.i.s. art. 12 ust. 2 pkt. 1

Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej

k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

u.p.u.s.a. art. 97 § 1

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Przekazanie spraw do rozpoznania WSA.

p.p.s.a. art. 3 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.

p.p.s.a. art. 145-150

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy uwzględnienia skargi.

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Granice rozpoznania sprawy przez sąd.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek dokonania oceny materiału dowodowego.

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wskazania w uzasadnieniu podstaw faktycznych i prawnych.

k.p.a. art. 75 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Otwarty system dowodów.

k.p.a. art. 76 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Możliwość obalenia mocy dowodowej orzeczenia jednostki właściwej.

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 22 grudnia 1982 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia

Dotyczy ustalania normatywów jako wartości średnich.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy błędnie oceniły brak narażenia na czynniki szkodliwe, stosując statystyczne pomiary i ignorując indywidualną wrażliwość. Kryterium 30 dB ubytku słuchu nie ma podstawy prawnej w rozporządzeniu o chorobach zawodowych. Organy nie uwzględniły dowodów z innych postępowań (wyrok sądu ubezpieczeń społecznych) w zakresie diagnozy cerebrastenii pourazowej. Naruszenie przepisów KPA dotyczących wyjaśnienia stanu faktycznego i oceny dowodów.

Odrzucone argumenty

Argumentacja organów oparta na braku przekroczenia norm hałasu i wibracji. Argumentacja oparta na medycznych opiniach wskazujących na brak podstaw do rozpoznania chorób zawodowych z uwagi na stopień uszkodzenia słuchu.

Godne uwagi sformułowania

jedynym miernikiem szkodliwości dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy, upoważniającym do ustalenia związku przyczynowego, jest przekroczenie "higienicznych normatywów" przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma także osobnicza wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy takie kryterium normatywne w powołanych przepisach rozporządzenia z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych nie zostało wprowadzone przez ustawodawcę, a nadto pisma Ministerstwa Zdrowia, opinie ekspertów, zalecenia resortowe, wytyczne etc. nie stanowią źródła prawa organy wadliwie, tj. z naruszeniem prawa przyjęły brak narażenia zawodowego skarżącego na czynniki szkodliwe dla zdrowia w postaci hałasu i wibracji.

Skład orzekający

Krystyna Anna Stec

przewodniczący

Jerzy Strzebińczyk

członek

Bogumiła Kalinowska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych, w szczególności w zakresie oceny narażenia na czynniki szkodliwe (hałas, wibracje), znaczenia indywidualnej wrażliwości pracownika, a także roli norm prawnych i opinii ekspertów w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki chorób zawodowych związanych z hałasem i wibracjami oraz postępowania administracyjnego w tym zakresie. Może być pomocne w sprawach, gdzie organy opierają się wyłącznie na przekroczeniu normatywów lub nie uwzględniają wszystkich dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i interpretacja przepisów w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza gdy chodzi o zdrowie pracownika. Pokazuje też, że opinie ekspertów nie zawsze są zgodne z prawem.

Czy hałas w pracy musi przekraczać normy, by uznać uszkodzenie słuchu za chorobę zawodową? Sąd mówi: niekoniecznie!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Wr 1427/02 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2004-11-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2002-06-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Bogumiła Kalinowska /sprawozdawca/
Jerzy Strzebińczyk
Krystyna Anna Stec /przewodniczący/
Symbol z opisem
620  Ochrona zdrowia, w tym sprawy dotyczące chorób zawodowych, zakładów opieki zdrowotnej, uzdrowisk, zawodu lekarza, pielęg
Hasła tematyczne
Ochrona zdrowia
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
*Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 1983 nr 65 poz 294
par. 1  ust. 1 i 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Aministracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec, Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk, Asesor WSA Bogumiła Kalinowska, Protokolant Krzysztof Caliński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2004 r. sprawy ze skargi R. W. na decyzję Powiatowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 15 maja 2002 r. Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych I uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 9 stycznia 2002 r. nr [...]; II określa, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie mogą być wykonane.
Uzasadnienie
1
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. Nr 90, poz. 575 z 1998 r. ze zmianami) oraz § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późniejszymi zmianami), jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego /jednolity tekst Dz. U. Nr 98, poz. 1071 z 2000 r./, po rozpatrzeniu odwołania R. W., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dn. [...] nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych - zawodowego uszkodzenia słuchu /poz. 15/ oraz cerebrastenii pourazowej i zespołu rzekomonerwicowego /poz. 16/.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytoczył, iż R. W. pracował w PKP A Zakład Taboru we W. na następujących stanowiskach:
* od 28.02.1974 r. do 31.07.1974 r. - pomocnik rzemieślnika
* od 01.08.1974 r. do 31.07.1985 r. - palacz parowozu
od 01.09.1985 r. do 31.12.1986 r. - młodszy maszynista pojazdów trakcji
parowej
* od 01.01.1987 r. do 31.12.1988 r. - maszynista pojazdów trakcji parowej
* od 01.01.1989 r. do 31.07.1992 r. - pomocnik maszynisty pojazdów trakcji spalinowej
* od 01.07.1993 r. do 31.08.1994 r. - maszynista pojazdów trakcji parowej
* od 01.09.1994 r. do 8.11.1997 r. - maszynista pojazdów trakcji spalinowej.
W Kolejowym Zakładzie Medycyny Pracy we W. zainteresowany był badany dn. 8.11.2001 r. gdzie stwierdzono: "na podstawie posiadanej dokumentacji brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu oraz cerebrastenii pourazowej i zespołu rzekomonerwicowego. W wykonanych audiogramach oraz audiometrii impedancyjnej brak jest cech odbiorczego uszkodzenia słuchu. W posiadanych pomiarach natężenia hałasu i wibracji brak przekroczenia dopuszczalnych wartości." Na podstawie tego orzeczenia oraz po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. dn. 09.01.2002 r. wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych - zawodowego uszkodzenia słuchu /poz. 15 wykazu chorób zawodowych / oraz cerebrastenii i zespołu rzekomonerwicowego /poz. 16/.
W toku postępowania odwoławczego w dniu 8.02.2002 r. wpłynęło do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej we W. orzeczenie z dn. 25.01.2002 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej -zawodowego uszkodzenia słuchu, wydane przez Centrum Medycyny Kolejowej w W. Jak stwierdzono dalej w uzasadnieniu decyzji odwoławczej - wymieniona placówka służby zdrowia uzasadniła swoje
Sygn. akt 3 II SA/Wr 1427/02
2
stanowisko tym, iż z lekarskiego punktu widzenia "stopień zaawansowania ubytku słuchu u p. R. W. nie może być uznany za zawodowe uszkodzenie słuchu." Z powodu rozbieżności w rozpoznaniach Kolejowego Zakładu Medycyny Pracy we W. i Centrum naukowego Medycyny Kolejowej w W. dotyczącej zawodowego ubytku słuchu u zainteresowanego oraz nie ustosunkowania się w orzeczeniu Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej w W. do drugiej jednostki chorobowej - cerebrastenii pourazowej i zespołu rzekomonerwicowego, figurujących w wykazie pod poz. 16, D. Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. skierował dokumentację zainteresowanego za pośrednictwem Kolejowego Zakładu Medycyny Pracy we W. do Centrum Medycyny Kolejowej w W. celem wydania ostatecznej opinii w sprawie dwóch jednostek chorobowych występujących u R. W. W odpowiedzi dn. 15.04.2002 r. Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej w W. ponownie ustosunkowało się do schorzeń występujących u zainteresowanego i wyjaśniło, iż "orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu u p. R. W. wydane zostało na podstawie specjalistycznych badań laryngologicznych, wykonanych w Pracowni Ochrony Narządu Słuchu i Równowagi CNMK. Z lekarskiego punktu widzenia stwierdzony stopień zaawansowania ubytku słuchu u badanego nie może być uznany za zawodowe uszkodzenie słuchu." Wypowiadając się co do drugiej jednostki chorobowej przyjęto, iż "na podstawie badania podmiotowego pacjenta oraz posiadanej dokumentacji medycznej nie można potwierdzić rozpoznania cerebrastenii pourazowej, gdyż nie ma żadnych danych o doznanym przez pacjenta urazie. Rozpoznanie zespołu rzekomonerwicowego nie zostało potwierdzone przez zatrudnionego w CNMK specjalistę psychiatrę. Nie ma więc podstaw do jego rozpoznania. W konsultacji neurologicznej zwrócono uwagę na konieczność przeprowadzenia diagnostyki obserwowanych u pacjenta zmian neurologicznych (zgłaszane dolegliwości, nieprawidłowości stwierdzane w badaniu neurologicznym oraz wyniki wykonywanych w przeszłości badań EEG). Miało to na celu zwrócenie uwagi badanego na konieczność przeprowadzenia wnikliwej diagnostyki stanu zdrowia i ewentualne leczenie, było natomiast niezależne od przeprowadzonego postępowania orzeczniczego w związku z chorobą zawodową."
Rozważając następnie zasadność zarzutów zgłoszonych w odwołaniu - w kontekście przepisów cytowanego na wstępie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, organ odwoławczy podkreślił, iż Inspektor Sanitarny przed wydaniem decyzji przeprowadza dochodzenie epidemiologiczne. Narażenie zawodowe określa się na podstawie charakterystyki stanowiska pracy, formularza postępowania wyjaśniającego oraz pomiarów czynników szkodliwych na stanowisku pracy zainteresowanego. Pomiary środowiska pracy przekazywane są przez zakład pracy, który badając lokomotywy stosuje statystyczny sposób analizy wyników pomiarów
Sygn. akt 3 11 SA/Wr 1427/02
3
pozwalający na wyciągnięcie wniosków co do stopnia zagrożenia czynnikami szkodliwymi podstawowej grupy zawodowej kolei, jaką stanowią maszyniści. Na podstawie wszystkich posiadanych opracowań i wyników należało stwierdzić zdaniem organu drugiej instancji, iż w odniesieniu do pojazdów obsługiwanych przez stronę wszystkie pomiary wykazały wielkości niższe od wartości NDN-ów. Kolejowe placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych - Kolejowy Zakład Medycyny Pracy we W. i Centrum Medycyny Kolejowej w W. - nie rozpoznały u zainteresowanego chorób zawodowych - zawodowego uszkodzenia słuchu /poz. 157 oraz cerebrastenii pourazowej i zespołu rzekomonerwicowego /poz. 161 i były zgodne co do faktu, iż zarówno brak narażenia w środowisku pracy jak i brak rozpoznania klinicznego nie dają podstaw do stwierdzenia w/w chorób zawodowych.
Argumentując, że w przypadku R. W. udokumentowano brak narażenia na działanie ponadnormatywnego hałasu w środowisku pracy (karty pomiarów poziomu dźwięku z lat 1994, 1996 - 1999) - organ odwoławczy zauważył, iż z lekarskiego punktu widzenia stwierdzony stopień zaawansowania ubytku słuchu u zainteresowanego nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Jest to jedynie objaw, który nie powoduje zaburzeń zrozumiałości mowy, a tym samym nie uniemożliwia prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie. Co do drugiej jednostki chorobowej organ ten wywodził, że na podstawie badania podmiotowego pacjenta, posiadanej dokumentacji medycznej oraz kart pomiarów wibracji, które nie wykazały przekroczeń normatywów higienicznych, nie ma podstaw do rozpoznania cerebrastenii pourazowej i zespołu rzekomonerwicowego. Centrum Medycyny Kolejowej w W. jest ostatnią jednostką organizacyjną właściwą do rozpoznawania chorób zawodowych w przypadku pracowników pracujących na kolei. Wydane orzeczenie poprzedzone zostało specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia zainteresowanego.
W konkluzji Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. stwierdził, że zachodzi podstaw prawnych ani merytorycznych do zmiany decyzji I instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu - R. W. powołał się na liczne orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie norm rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. w podjętym rozstrzygnięciu odwoławczym. Cytując literaturę medyczną w dziedzinie chorób zawodowych skarżący wskazał , iż w jego przekonaniu cierpi on na chorobę zawodową w rodzaju zespołu wibracyjnego wskutek rozpoznania klinicznego cerebrastenii pourazowej oraz zespołu pourazowego, a także niedosłuchu wywołanego hałasem. Zarzucił także błędne ustalenia stanu faktycznego w przedmiocie określenia wartości natężeń czynników szkodliwych
Sygn. akt 3 II SA/Wr 1427/02
4
w środowisku pracy, gdyż zostały one dokonane w ujęciu statystycznym, a zatem w wartościach średnich , co nie odpowiada rzeczywistym warunkom pracy w jakich był zatrudniony. Skarżący podniósł, iż w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 22 grudnia 1982 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia, zostały one ustalone jako wartości średnie, których oddziaływanie na pracownika w ciągu 8-godzinnego dobowego czasu pracy, zaś w przypadku hałasu - 5-godzinnego czasu pracy nie powinno spowodować ujemnych zmian w stanie zdrowia. Jednakże czas pracy skarżącego wynosił 12 godzin wobec czego dopuszczalne normy narażenia na czynniki szkodliwe były przekroczone. Nadto zarzucił również brak ustaleń odnośnie wyników pomiarów poziomu drgań i hałasu z lat 1985 do 1993 i roku 1995.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270). Wobec powyższego niniejsza skarga podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako rzeczowo i miejscowo właściwy. Po myśli art. 3 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą, co oznacza, że skarga może zostać uwzględniona jedynie, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145-150 ustawy). Stosownie zaś do brzmienia art. 134 § 1 sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną postawą prawną.
Wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem w ocenie Sądu zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają normy postępowania oraz prawo materialne w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Materialno-prawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia będącego przedmiotem skargi stanowią unormowania rozporządzenia Rady Ministrów
Sygn. akt 3 II SA/Wr 1427/02
5
z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65 poz. 294 z późn. zmianami). Na mocy § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia, chorobą zawodową jest jedna z chorób określonych w wykazie stanowiącym załącznik do tego aktu prawnego pod warunkiem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia , występujących w środowisku pracy. Stwierdzenie zatem choroby zawodowej uzależnione jest od łącznego spełnienia dwóch przesłanek :
* jest to rodzaj choroby , która mieści się w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do powołanego rozporządzenia;
* choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia , występujących w środowisku pracy, przy czym stosownie do ust. 2 § ] rozporządzenia przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się :
rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy.
Zdaniem Składu orzekającego organy błędnie przyjęły, iż jedynym miernikiem szkodliwości dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy, upoważniającym do ustalenia związku przyczynowego, jest przekroczenie "higienicznych normatywów" tych czynników, czyli ponad wartość obowiązujących najwyższych dopuszczalnych natężeń. Należy bowiem zauważyć, iż w świetle unormowań rozporządzenia wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku zatrudnienia - warunkujących uznanie choroby zawodowej - nie musi wcale wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Jak już wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 II 1998 r. sygn. I SA 1862/97 ( LEX nr 45840) - którego pogląd Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela - przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy; istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma także osobnicza wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy.
Niewątpliwie u maszynistów lokomotyw narażenie w miejscu pracy na hałas i drgania mechaniczne występuje, co zresztą potwierdzają wydane orzeczenia lekarskie, a także zawarte w aktach sprawy opracowania, również stwierdzenia zawarte w decyzji organu I i II instancji temu nie przeczą. Abstrahując nawet od faktu, iż przepisy rozporządzenia nie wymagają by choroba zawodowa była wynikiem oddziaływania ponadnormatywnych natężeń czynników szkodliwych, wypada również wskazać, że i tak ustalenia organów poczynione na okoliczność braku przekroczenia normatywów dopuszczalnych budzą poważne zastrzeżenia, albowiem przeprowadzone w toku dochodzenia epidemiologicznego badania w zakresie pomiarów poziomu dźwięku oraz wartości drgań mechanicznych są odzwierciedleniem jedynie pomiarów statystycznych na wybranych egzemplarzach poszczególnych typów lokomotyw, na wybranych trasach, więc nie dotyczą tych konkretnie, na których pracował skarżący i odnoszą się do pewnego tylko okresu lat -1994, 1996-1999,
Sygn. akt 3 II SA/Wr 1427/02 6
podczas gdy skarżący pracował od 1974 r. Jak wynika z materiału dowodowego sprawy , a szczególności pisma PKP A SA we W. z dnia =[...]. Zakład ten nie posiada badań pomiarów (NDN i NDS) z byłej lokomotywowni J. Ś. do roku 1985 r., gdzie także pracował skarżący, a w opracowaniu PKP - Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa - Zakład Taboru, Warszawa 1995, zatytułowanym: "Ocena istniejącego stanu środowiska pracy maszynistów we wszystkich typach pojazdów trakcyjnych PKP" sformułowano między innymi na stronie 50 wniosek w przedmiocie drgań , iż o wystąpieniu przekroczenia dopuszczalnego czasu narażenia na drgania można wnioskować tylko na podstawie badań na konkretnym egzemplarzu lokomotywy i konkretnej trasie. Jak wynika z załączonych do akt kart pomiarów dźwięku-jego wielkość zbliżona była do górnej granicy wartości dopuszczalnych (85 dB) utrzymując się na poziomie 74 dB.
Norma cytowanego ust. 2 § 1 rozporządzenia ewidentnie wiąże się z ustaleniem, czy występuje oddziaływanie czynników szkodliwych w konkretnym i bezpośrednio dotyczącym zainteresowanego pracownika środowisku pracy, na jego stanowisku, w okresie w jakim był zatrudniony. Dokonywane pomiary nie powinny być zatem jedynie odzwierciedleniem danych statystycznych, przeprowadzonych w celu zobrazowania ogólnie istniejących warunków pracy.
W powyższym świetle bezsprzecznie należy uznać w ocenie Sądu, iż organy wadliwie, tj. z naruszeniem prawa przyjęły brak narażenia zawodowego skarżącego na czynniki szkodliwe dla zdrowia w postaci hałasu i wibracji.
W kwestii nieuznania u skarżącego choroby zawodowej z tytułu uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu - dopuszczono się uchybienia prawa materialnego , tj. przepisów § 1 rozporządzenia w związku z pozycją 15 wykazu chorób zawodowych, także i z tej racji, że odmówiono stwierdzenia tej jednostki chorobowej z uwagi na stopień uszkodzenia słuchu. W opinii Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej wprawdzie orzeczono, że u skarżącego występuje obustronne upośledzenie słuchu typu odbiorczego, jednakże z uwagi na stopień jego zaawansowania nie uznane zostało za zawodowe uszkodzenie słuchu, ponieważ zgodnie ze stanowiskiem ekspertów w dziedzinie audiologii zawartym w piśmie Departamentu Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 października 1999 r. przyjmuje się w tej materii kryteria diagnostyczne przewidujące zasadę 30 dB ubytku słuchu dla stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu.
Podkreślić należy, iż zaprezentowane stanowisko nie posiada jakiejkolwiek doniosłości prawnej, gdyż takie kryterium normatywne w powołanych przepisach rozporządzenia z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych nie zostało wprowadzone przez ustawodawcę, a nadto pisma Ministerstwa Zdrowia, opinie ekspertów, zalecenia resortowe, wytyczne etc. nie stanowią źródła prawa - nie są zatem w żadnym razie wiążące i nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia o braku uznania choroby zawodowej.
Sygn. akt 3 II SA/Wr 1427/02
7
Zawarte w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych wyrażenie - " uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" oznacza, iż wystąpienie uszkodzenia zdrowia w postaci ubytku słuchu oraz wykonywanie pracy w warunkach zagrożenia hałasem samo przez się uzasadnia zakwalifikowanie danego schorzenia jako choroby zawodowej i to niezależnie od stopnia nasilenia, chyba że organy ponad wszelką wątpliwość wykażą brak związku przyczynowego, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Ustawodawca w żadnym z przepisów rozporządzenia, ani w wykazie, nie uwarunkował badania przesłanek w zakresie stwierdzania o chorobie zawodowej od ustalenia stopnia zaawansowania schorzenia. Pogląd ten jest ugruntowany w niezmiennej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki SN -z 28.06.2000r. III RN 202/99 Wokanda 2000/9/33, z 11.03.1999 III RN128/98 OSANP 1999/24/771, z 04.06.1998r. III RN 36/98 OSNP 1999/6/192, wyroki NSA -z 22.03.2001 I SA 1389/00 LEX nr 77664, z 25.11.1998r. I SA 1342/98 LEX nr 45831).
W przedmiocie drugiej z wymienionych jednostek chorobowych tzn. wymienionego w pozycji 16 wykazu chorób zawodowych zespołu wibracyjnego trzeba bezsprzecznie uznać, iż w tej materii ustalenia organu są niepełne i niejasne, zaś wątpliwość co do prawidłowości ostatecznego przyjęcia przez organ odwoławczy braku rozpoznania zespołu rzekomonerwicowego, a w konsekwencji - zespołu wibracyjnego - nasuwa się nieodparcie na tle przedłożonego do akt sprawy przez stronę skarżącą dowodu w postaci odpisu wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych we W. z dnia 20 marca 200Ir. sygn. akt VIII U 4134/98, przyznającego rentę stałą z tytułu trwałej całkowitej niezdolności do pracy. W motywach wyroku stwierdzono bowiem, że biegły sądowy psychiatra rozpoznał u skarżącego zespół rzekomonerwicowy. Na dowód ten skarżący wskazywał w toku postępowania administracyjnego - w piśmie z dnia 8 marca 2002r. - podając, że w Centrum Naukowym Medycyny Kolejowej w W. informował lekarza przeprowadzającego badania o treści zapadłego orzeczenia. W wydanej opinii Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej z dnia 25 stycznia 2002 r. nie ustosunkowano się do diagnozy postawionej przez biegłego sądowego, a organ odwoławczy nie uzupełnił braków postępowania w tym kierunku. Tym samym, skoro nie usunięto istotnej rozbieżności w kwestii rozpoznania wymienionej jednostki chorobowej, uchybiono wobec tego normie art. 7 Kpa, zgodnie z którą organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i mają obowiązek podejmowania w prowadzonym postępowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta jest realizowana w toku całego postępowania administracyjnego poprzez nałożony na organy wymóg wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego ( art. 77 § 1 Kpa) oraz dokonania jego pełnej oceny ( art. 80 Kpa), czemu należy dać stosowny wyraz w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których
Sygn. akt 3 II SA/Wr 1427/02
8
się oparto oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej ( art. 107 § 3 Kpa). Zgodnie z przyjętym przez Kodeks postępowania administracyjnego otwartym systemem dowodów ( art. 75 § 1 ) , jako dowód należy dopuścić wszystko , co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przyjęty w wymienionym rozporządzeniu tryb stwierdzania o chorobie zawodowej na podstawie orzeczeń jednostek właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych ( określonych w § 7 i § 9 rozporządzenia) w żadnym wypadku nie wyłącza wskazanych wyżej zasad postępowania administracyjnego i nie oznacza bezwzględnego związania organu orzekającego w sprawie, a zwłaszcza nie wprowadza ograniczeń co do treści cytowanego art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje zasadę równej mocy środków dowodowych. Moc dowodowa orzeczenia jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych może być zatem obalona za pomocą innego dowodu ( przeciwdowodu ; por. art. 76 § 3 Kpa).
W powyższym świetle, naruszenie przez organy Inspekcji Sanitarnej artykułów 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 Kpa - skutkuje bezsprzecznie wadliwością poczynionych ustaleń faktycznych w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
Zgłoszone w skardze żądanie skarżącego co do stwierdzenia choroby zawodowej nie mogło ono zostać uwzględnione, ponieważ wojewódzkie sądy administracyjne w zakresie swoich kompetencji badają zaskarżone decyzje administracyjne jedynie pod względem ich zgodności z prawem, a zatem rozpoznając skargę na dane rozstrzygnięcie oceniają, czy i jakie zostały naruszone przepisy prawa i wówczas są władne wyłącznie do usunięcia wadliwej decyzji z obrotu prawnego, nie mają natomiast kompetencji do merytorycznego orzekania w miejsce organów administracji.
Z powołanych względów - na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art.
152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 , poz.1270) - orzeczono jak
w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI