II SA/WR 140/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2023-10-04
NSAAdministracyjneWysokawsa
decyzja środowiskowaraport oddziaływania na środowiskoplan miejscowyzasada dwuinstancyjnościart. 138 k.p.a.sprzeciwbiometaninwestycjaochrona środowiska

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił sprzeciwy od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uchyliło decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy zakładu produkcji biometanu z powodu wadliwego raportu i niewystarczającej analizy zgodności z planem miejscowym.

Sprawa dotyczyła sprzeciwów wniesionych przez Fundację E. i H. T. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Wałbrzychu. SKO uchyliło decyzję Burmistrza Miasta Ś. o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań dla budowy zakładu produkcji biometanu, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jako główne przyczyny wskazano wadliwość raportu o oddziaływaniu na środowisko (m.in. potraktowanie wariantu zerowego jako alternatywnego) oraz niewystarczającą analizę zgodności z planem miejscowym. Sąd administracyjny uznał, że SKO prawidłowo zastosowało art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ wady postępowania przed organem pierwszej instancji były na tyle istotne, że uniemożliwiały merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy, a ich naprawienie w postępowaniu dwuinstancyjnym naruszałoby zasadę dwuinstancyjności.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznał sprzeciwy Fundacji E. i H. T. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu, która uchyliła decyzję Burmistrza Miasta Ś. i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Przedmiotem sprawy było określenie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zakładu produkcji biometanu. Burmistrz pierwotnie odmówił wydania decyzji, powołując się na sprzeciw społeczności lokalnej i wątpliwości co do wpływu inwestycji na środowisko i jakość życia. SKO uchyliło tę decyzję, wskazując na wadliwość raportu o oddziaływaniu na środowisko (w tym potraktowanie wariantu zerowego jako alternatywnego) oraz niewystarczającą analizę zgodności z planem miejscowym i niekompletne ustalenie kręgu stron. SKO zastosowało art. 138 § 2 k.p.a., co stało się przedmiotem sprzeciwów. Sąd administracyjny uznał, że SKO prawidłowo zastosowało ten przepis. Podkreślono, że wadliwość raportu, w szczególności brak racjonalnego wariantu alternatywnego, jest istotną wadą uniemożliwiającą merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. Sąd stwierdził, że naprawienie tych wad w postępowaniu drugoinstancyjnym naruszałoby zasadę dwuinstancyjności. Argumenty skarżących dotyczące zgodności z planem miejscowym czy potencjalnych uciążliwości zostały uznane za przedwczesne w kontekście oceny prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Sąd oddalił sprzeciwy, uznając, że organ odwoławczy słusznie zwrócił sprawę do organu pierwszej instancji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a.

Uzasadnienie

Wady postępowania przed organem pierwszej instancji, w tym wadliwość raportu o oddziaływaniu na środowisko (brak racjonalnego wariantu alternatywnego) oraz niewystarczająca analiza zgodności z planem miejscowym, były na tyle istotne, że uniemożliwiały merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. Ich naprawienie w postępowaniu drugoinstancyjnym naruszałoby zasadę dwuinstancyjności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (11)

Główne

k.p.a. art. 138 § § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Przepis ten daje organowi odwoławczemu kompetencję do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

uooś art. 66 § ust. 1 pkt 5

Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko

Wymaga opisu wariantów uwzględniający wariant proponowany przez wnioskodawcę oraz racjonalny wariant alternatywny, wraz z uzasadnieniem ich wyboru.

Pomocnicze

uooś art. 85 § ust. 2 pkt 1 lit. b

Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko

Uzasadnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach powinno zawierać informację, w jaki sposób organ ustosunkował się do ustaleń raportu.

p.p.s.a. art. 64a

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 64e

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i 2

Konstytucja RP art. 175

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 184

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.a. art. 15

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 136 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wadliwość raportu o oddziaływaniu na środowisko (wariant zerowy jako alternatywny). Niewystarczająca analiza zgodności przedsięwzięcia z planem miejscowym przez organ pierwszej instancji. Niekompletne ustalenie kręgu stron postępowania przez organ pierwszej instancji. Istotny wpływ wadliwości postępowania na rozstrzygnięcie sprawy, uzasadniający zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące merytorycznej oceny zgodności inwestycji z planem miejscowym i potencjalnych uciążliwości (uznane za przedwczesne w kontekście oceny zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.). Argument, że SKO mogło sanować uchybienia organu pierwszej instancji.

Godne uwagi sformułowania

decyzja środowiskowa nie ma charakteru uznaniowego w razie spełnienia ustawowych wymagań, warunki środowiskowe należy uzgodnić w raporcie, w opisie analizowanych wariantów, ujęto wariant zerowy brak w raporcie odpowiedniego wariantowania musi być uznany za wadę pozbawiającą raport mocy dowodowej organ powinien w uzasadnieniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedstawić i wyjaśnić, jak potraktował zaproponowane warianty rdzeń dowodowy dla odpowiadającego prawu załatwienia sprawy ma być stworzony w postępowaniu przed organem I instancji sąd administracyjny ocenia jedynie czy doszło do naruszenia art. 138 § 2 k.p.a.

Skład orzekający

Adam Habuda

przewodniczący-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Prawidłowe stosowanie art. 138 § 2 k.p.a. przez organ odwoławczy, znaczenie raportu o oddziaływaniu na środowisko i wymogi dotyczące wariantów, zasada dwuinstancyjności w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej procedury związanej z art. 138 § 2 k.p.a. i oceną raportu środowiskowego. Interpretacja zasady dwuinstancyjności w kontekście przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje kluczowe zasady postępowania administracyjnego, takie jak zasada dwuinstancyjności i wymogi dotyczące raportów środowiskowych, co jest istotne dla praktyków. Pokazuje też, jak wady proceduralne mogą wpływać na rozstrzygnięcie.

Wadliwy raport środowiskowy i zasada dwuinstancyjności – dlaczego sąd uchylił decyzję o budowie zakładu biometanu?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Wr 140/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2023-10-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-03-24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Adam Habuda /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
*Oddalono sprzeciw z art. 64b § 1 p.p.s.a.
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 138 par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Habuda (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 października 2023 r. sprawy ze sprzeciwów Fundacji [...] z siedzibą w Ś. oraz H. T. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 23 lutego 2023 r., nr SKO 4131/3/2023 w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie zakładu produkcji biometanu oddala sprzeciwy.
Uzasadnienie
Dnia 10 stycznia 2022 r. do Burmistrza Ś. (dalej burmistrz, organ I instancji) wpłynął wniosek A. Sp. z o.o. z siedzibą we W. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą Budowa Zakładu Produkcji Biometanu z [...] w miejscowości Ś. na D. Decyzją Nr 1/2022 z dnia 29 grudnia 2022 r. Burmistrz odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla rzeczonego przedsięwzięcia. W uzasadnieniu organ I instancji powołał zdecydowany sprzeciw społeczności lokalnej związany z wpływem inwestycji na walory środowiskowe, wartość nieruchomości i warunki życia. Wskazał także brak podstaw do przyjęcia, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zgodny jest z odpowiednim miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza w zakresie ryzyka uciążliwości wykraczających poza teren inwestycji. Nie ma także pewności, że przedsięwzięcie nie będzie miało znaczącego negatywnego wpływu na zdrowie i jakość życia lokalnej społeczności, co należy analizować w kontekście wynikającej z Prawa ochrony środowiska zasady przezorności.
Pismem datowanym na 18 stycznia 2023 r. A. wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu (dalej SKO, organ II instancji, Kolegium, organ odwoławczy). Zarzucono naruszenie przepisów postępowania, zwłaszcza w zakresie niewystarczającego objaśnienia powodów negatywnej oceny raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz nieuwzględnienia pozytywnych stanowisk innych organów. Zakwestionowano także prawidłowość zastosowania przepisów prawa materialnego, w szczególności ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, ustawy Prawo ochrony środowiska, Konstytucji RP. W ocenie odwołującej się inwestycja nie jest niezgodna z planem miejscowym, opór społeczny nie jest ustawową przyczyna odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a rozwój społeczny i cywilizacyjny wymagają budowy nowej infrastruktury.
Decyzją oznaczoną jako SKO 4131/3/2023 z dnia 23 lutego 2023 r. Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu SKO podkreśliło, że decyzja środowiskowa nie ma charakteru uznaniowego, i w razie spełnienia ustawowych wymagań, warunki środowiskowe należy uzgodnić. Następnie organ II instancji przywołał i objaśnił adekwatne przepisy prawne, przedstawił charakterystykę planowanego przedsięwzięcia, zilustrował przebieg postępowania administracyjnego. SKO skupiło się na istocie prawnej raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wytykając przedłożonemu raportowi wadliwość (w raporcie, w opisie analizowanych wariantów, ujęto wariant zerowy), czego nie zauważył ani burmistrz, ani organy opiniujące. Kolegium zarzuciło, że organ I instancji nie dokonał prawidłowej, wszechstronnej oceny raportu, w tym w zakresie analizy wariantów oraz określenia przewidywanego oddziaływania na środowisko, co oznacza, że organ I instancji nie podjął czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Nakazał organowi I instancji wezwanie wnioskodawcy do uzupełnienia raportu, a następnie zobowiązał do szczegółowej analizy skorygowanego dokumentu.
SKO zauważyło także w decyzji organu I instancji deficyt wyczerpującej i wnikliwej analizy relacji pomiędzy przedsięwzięciem a planem miejscowym. Sprzeczność nie może budzić wątpliwości. Burmistrz nie odniósł się należycie do stanowisk (uzgodnień i opinii) wydanych przez organy współdziałające. Argument o sprzeciwie społeczności lokalnej jest zbyt ogólnikowy, a wskazywane uciążliwości nie mogą być traktowane jako subiektywne odczucia jednostki. SKO wskazało przy tym uwarunkowania związane z lokalizacja planowanego przedsięwzięcia (odległość od terenów mieszkalnych, lokalizacja pomiędzy planowanym przedsięwzięciem a terenami zamieszanymi komunalnej oczyszczalni ścieków, umiejscowienie inwestycji w strefie ekonomicznej, na terenach z założenia przeznaczonych pod zabudowę produkcyjno – usługową). Za uzasadnione SKO uznało zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, to znaczy ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, ustawy Prawo ochrony środowiska, i Konstytucji, poprzez ich błędną wykładnię. W ocenie Kolegium organ I instancji powinien ponownie ustalić krąg stron postępowania, ponieważ akta nie potwierdzają, że ustalono ów krąg prawidłowo.
W konkluzji SKO stwierdziło, że w sprawie doszło do niewyjaśnienia istotnych jej okoliczności, co oznacza spełnieniem przesłanki z art. 138 §2 k.p.a.
Od decyzji SKO skutecznie sprzeciw wnieśli: Fundacja E. oraz H. T.
E. zarzuciła brak przesłanek do zastosowania art. 138§2 k.p.a. ponieważ decyzja organu I instancji nie była obarczona wytkniętymi uchybieniami. Wniosła o uchylenie decyzji SKO i zasądzenie kosztów postępowania. Rozwijając skargę Fundacja zanegowała jakoby w sprawie nie zachodziły przesłanki skutkujące niezgodnością planowanego przedsięwzięcia z planem miejscowym. Na poparcie wskazała, że na terenie przedmiotowej nieruchomości, jak stanowi plan, uciążliwości wynikające z prowadzonej działalności nie mogą wykraczać poza granice terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny. Odległość terenów zabudowy wynosi 860 m, projektowana inwestycja obejmie obszar pod 3 ha, i z uwagi na rozległość będzie powodować uciążliwości zapachowe i szkodliwie oddziaływać na środowisko. Wnosząca sprzeciw fundacja przywołała okoliczności związane z działalnością pobliskiej oczyszczalni ścieków. Dalej wnosząca sprzeciw zarzuciła naruszenie Konstytucji RP, w szczególności art. 5 Konstytucji, w kontekście zadań związanych z ochroną środowiska oraz art. 64, poprzez wpływ uciążliwości zapachowych na własność.
Wnioski oraz zarzuty w sprzeciwie H. T. były tożsame. W rozwinięciu zwrócono uwagę na szkodliwy wpływ inwestycji na środowisko i sąsiednie działki. Sprzeciwiająca się podzieliła stanowisko SKO co do niedostatków raportu w zakresie braku racjonalnego wariantu alternatywnego. Zaakcentowała niezgodność planowanej inwestycji z planem miejscowym, poprzez wykroczenie oddziaływania inwestycji poza jej teren. Sprzeciwiająca się wskazała, że zaistniałe wątpliwości Kolegium mogło wyeliminować poprzez uzupełniające postępowanie dowodowe.
W odpowiedzi na sprzeciwy Kolegium wniosło o ich oddalenie. SKO przywołało istotę art. 138 §2 k.p.a. i podkreśliło wadliwość raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz brak jego wszechstronnej, wnikliwej oceny przez organ I instancji. Powołano także argumenty już wcześniej podniesione w decyzji organu odwoławczego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Podstawy prawne i zakres kognicji sądu administracyjnego wyznacza Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., która w art. 175 sytuuje sądy administracyjne w systemie wymiaru sprawiedliwości, a poprzez art. 184 nakazuje sądom administracyjnym, w zakresie określonym w ustawie, sprawować kontrolę działalności administracji publicznej. Ustawą, o której mowa w Konstytucji jest przede wszystkim ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492), oraz ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), dalej jako p.p.s.a. Jak stanowi art. 1 §1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta polega na orzekaniu w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu uchylająca decyzję Burmistrza Miasta Ś. i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia, oprotestowana sprzeciwem. Decyzja SKO podjęta została na podstawie art. 138§2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000), który to przepis daje organowi odwoławczemu kompetencję do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Decyzja organu II instancji została zaskarżona sprzeciwem. Powoduje to, że kontroli sądowej podana została prawidłowość zastosowania instytucji z art. 138§2 k.p.a., to znaczy uchylenia przedmiotowej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Burmistrza Ś.
Trzeba podkreślić, że kontrola sądowa sprawowana nad administracją publiczną polega na badaniu, czy organy tej administracji prawidłowo realizują swoje kompetencje, w tym w zakresie zebrania materiału dowodowego kompletnego i obrazującego okoliczności sprawy w takim stopniu, aby móc wydać legalny akt administracyjny. Jednym z przejawów tej kontroli jest badanie przez sąd administracyjny sprzeciwu od decyzji, instytucji uregulowanej w rozdziale 3a p.p.s.a. (art. 64a – art. 64e).
Według przepisu art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138§2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Z taką sytuacją mamy do czynienia w realiach przedmiotowej sprawy: sprzeciwiający się podważył legalność skorzystania przez Kolegium z art. 138§2 k.p.a.
Przepis art. 138§2 k.p.a. stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzje w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Przede wszystkim należy wyjaśnić, opierając się na brzmieniu art. 136 §1 k.p.a., że przeprowadzenie postępowania dowodowego w lwiej części należy do organu I instancji, zaś aktywność organu odwoławczego w tym zakresie ma charakter dodatkowy, sprowadzający się do uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Oznacza to, że przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego nie może godzić w zasadę dwuinstancyjności. Tym samym w sytuacji, gdy zakres postępowania uzupełniającego wskazuje, że organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie kwestii mogących mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji, wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty prowadziłoby do sytuacji, w której sprawa rozstrzygana byłaby w istocie w jednej instancji (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 września 2022 r. sygn. akt III OSK 1844/22, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach, dalej CBOIS).
Strona, zgodnie z zapisaną w art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności ma prawo do pełnego, dwukrotnego rozpoznania jej sprawy przez organy. Naruszeniem jej prawa jest sytuacja, w której organ I instancji zaniechał rzetelnego i wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego, bowiem na istotnie niekompletnym materiale dowodowym nie można oprzeć prawidłowego rozstrzygnięcia. Tym samym koliduje z zasadą dwuinstancyjności taki stan rzeczy, w którym organ II instancji buduje fundamenty dowodowe sprawy, i na tej podstawie wydaje rozstrzygnięcie, ponieważ stworzenie takich fundamentów przynależy do kompetencji organu I instancji. Jeżeli zatem ciężar zebrania materiału dowodowego w istotnym zakresie zostałby przerzucony na organ odwoławczy, to należałoby przyjąć, że sprawa strony została wnikliwie zbadana jednokrotnie, co stoi w sprzeczności z powołaną wyżej zasadą dwuinstancyjności. A contrario, jeżeli materiał dowodowy wymaga uzupełnienia tylko w niewielkim (uzupełniającym) zakresie, to wykluczona jest możliwość przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, a organ odwoławczy obowiązany jest wydać rozstrzygniecie merytoryczne, i orzec o istocie sprawy.
W takim kontekście należy widzieć regulację art. 138§2 k.p.a. Zastosowanie tego przepisu nie powinno być traktowane jako swego rodzaju "ucieczka" organu odwoławczego od rozpoznania sprawy, ale jako zagwarantowanie stronie jej praw, i mobilizacja organu I instancji do pełnego i wyczerpującego skolekcjonowania materiału dowodowego, ponieważ przepisy wiążą z organem odwoławczym jedynie uzupełnienie tego materiału. Z tego Sąd wnosi, że rdzeń dowodowy dla odpowiadającego prawu załatwienia sprawy ma być stworzony w postępowaniu przed organem I instancji.
Sąd rozpoznając sprzeciw związany jest brzmieniem art. 64e p.p.s.a. nakazującym oceniać jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138§2 k. p. a. Oznacza to kontrolę, czy decyzja pierwszoinstancyjna została wydana z naruszeniem postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Jako klarowna jawi się więc konkluzja, że oceniając sprzeciw sąd administracyjny nie zajmuje się kontrolą merytorycznej strony sprawy mając na względzie prawa i obowiązki stron, ale jedynie bada czy decyzja organu II instancji jest prawidłowa pod względem takiego stanu dowodowego sprawy, takiego koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy, który eliminuje możliwość wydania rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy.
Poparcie dla takiej interpretacji Sąd odnajduje w judykaturze Sądu Naczelnego, który wyraźnie podkreśla, że w postępowaniu ze sprzeciwu sąd administracyjny ocenia jedynie czy doszło do naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., tym samym zarzuty winny być skonstruowane w oparciu o naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. w związku z ustawą procesową, tj. w szczególności art. 64e i art. 151a p.p.s.a. Sąd administracyjny w tym postępowaniu nie rozstrzyga bowiem o prawach lub obowiązkach stron, a jedynie dokonuje oceny spełnienia w sprawie formalnych warunków wydania decyzji kasacyjnej. Sprzeciw jako środek przeciwdziałający przewlekłości załatwienia sprawy służy wyłącznie zbadaniu tego, czy uzasadnienie decyzji kasacyjnej w tej części, w której organ wskazuje, że konieczne jest przeprowadzenie postępowania co do okoliczności mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy i nie ma podstaw do zastosowania art. 136 k.p.a., jest prawidłowe (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2022 r. sygn. akt I OSK 1416/22, CBOIS).
Sprzeciwy w niniejszej sprawie nie znalazły poparcia Sądu w pierwszym rzędzie ze względu na relewantny w sprawie raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Kolegium zarzuciło organowi pierwszej instancji wydanie decyzji w oparciu o wadliwy i wymagający uzupełnienia raport środowiskowy. W pierwszym rzędzie SKO wytknęło, że w raporcie jako wariant alternatywny potraktowano tzw. wariant "zerowy". Taki zarzut Sąd uznał za celny, uzasadniony zawartością raportu (s. 42-44). Trzeba zauważyć, że wśród elementów wchodzących w skład raportu (art. 66 ust. 1 pkt 1-20 uooś) ustawodawca wymienia opis wariantów uwzględniający szczególne cechy przedsięwzięcia lub jego oddziaływania, w tym: a) wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, b) racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska - wraz z uzasadnieniem ich wyboru (art. 66 ust. 1 pkt 5 uooś).
Warunków ustawowych w tym zakresie raport nie spełnia. Istnieje utrwalone orzecznictwo, przywołane przez SKO, zgodnie z którym ujęcie w opisie analizowanych wariantów wariantu "zerowego" oznacza istotną wadliwość całego przedłożonego raportu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1476/19, CBOIS). Sąd Naczelny wskazał także, że brak w raporcie odpowiedniego wariantowania musi być uznany za wadę pozbawiającą raport mocy dowodowej (zob. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 19 września 2023 r. sygn. akt III OSK 1692/23, CBOIS).
Przepisy uooś wymagają, aby uzasadnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zawierało informację, w jaki sposób organ ustosunkował się do ustaleń raportu (art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. b uooś). Przepisy nie wskazują, aby z zakresu tych informacji wyłączyć ustalenia raportu odnoszące się do wariantów. Prowadzi to do wniosku, że organ powinien w uzasadnieniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedstawić i wyjaśnić, jak potraktował zaproponowane warianty. Tymczasem decyzja organu I instancji tego warunku nie spełnia. Zasadniczo odniesienie się organu I instancji do raportu ogranicza się do stwierdzenia, że "na podstawie raportu nie możemy wykluczyć, że planowane przedsięwzięcie będzie negatywnie oddziaływać na zdrowie okolicznych mieszkańców" (s. 14 decyzji). Burmistrz zdaje sobie sprawę ze znaczenia raportu i potrzeby jego wnikliwej analizy (co sam przyznaje, s.14: raport jest dokumentem o wysokiej wartości dowodowej, lecz sporządzenie go nie zwalnia organu uzgadniającego z czynienia własnych ustaleń w celu weryfikacji przedstawionych danych), jednak w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia znaczenie raportu w istocie bagatelizuje, faktycznie traktując go zdawkowo i ogólnie. Reasumując, zarówno wskazane wyżej wadliwości tkwiące w raporcie (przede wszystkim brak odpowiedniego wariantowania), jak i pobieżna ocena tego raportu przez organ I instancji, uwzględniwszy kluczowe znacznie raportu w procedurze wydawania decyzji środowiskowej, potwierdza stanowisko SKO co do takiego poziomu wadliwości w zakresie ustaleń faktycznych sprawy, który uniemożliwia naprawę sytuacji przez organ odwoławczy. Znamienne jest, że polemiki z poglądem SKO na temat nieprawidłowości związanych z raportem nie podejmują także autorzy sprzeciwów. Wnosząca sprzeciw H. T. stanowisko SKO w tym zakresie uznaje nawet za trafne. Sąd chce wyjaśnić sprzeciwiającym się, że to dla ochrony ich praw i dla ochrony środowiska konieczne jest oparcie postępowania na prawidłowym i wnikliwie przeanalizowanym raporcie. Takiej znaczącej wadliwości raportu nie jest władny naprawić organ odwoławczy w ramach postępowania drugoinstancyjnego, jak tez nie można zrezygnować z konieczności wnikliwej oceny kompletnego raportu przez Burmistrza Ś. Dlatego nie jest trafny argument sprzeciwów, jakoby SKO mogło sanować wskazane wyżej uchybienia.
Niezgoda, jaką wyrażają sprzeciwiający się względem argumentów SKO w zakresie zgodności przedsięwzięcia z planem miejscowym nie mieści się w ramach prawnych sprzeciwu. Analogicznie, rozpoznając sprzeciw, sąd administracyjny nie może odnosić się do powołanych zarzutów naruszenia przepisów Konstytucji (art. 5, art. 21, art. 64) ani też uciążliwości, które zdaniem sprzeciwiających się wywoła realizacja inwestycji. Wypowiedź w tym zakresie byłaby przedwczesna. Sąd podzielił argumentację SKO w zakresie braków w postępowaniu dowodowym i wyjaśniającym o takim charakterze i nasileniu, że niemożliwie jest ich uzupełnienie w postępowaniu przed Kolegium. Oprócz jaskrawych, i w gruncie rzeczy niekwestionowanych braków raportu, co w samo w sobie wystarcza dla zastosowania art. 138§2 k.p.a., przekonujące w świetle dokumentacji sprawy są wytyki SKO, że burmistrz niewystarczająco przeanalizował kwestię zgodności z planem miejscowym, zbyt pochopnie podszedł do kwestii uciążliwości i lokalizacji inwestycji, i niekompletnie ustalił krąg stron postępowania.
W konsekwencji słusznie postąpił organ II instancji uchylając decyzję Burmistrza Ś. i przekazując mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Merytoryczne załatwienie sprawy w drodze rozstrzygnięcia reformacyjnego stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności. Pozbawiłoby organ I instancji kompetencji do wnikliwego wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a jednocześnie odebrałoby stronom prawo do dwukrotnego, pełnego zbadania ich sprawy. Szybkość postępowania nie uzyskała prymatu nad jego wnikliwością, starannością, koniecznością zebrania odpowiedniego materiału dowodowego i jego przeanalizowania. Podniesiona w sprzeciwach argumentacja nie stanowi w rzeczy samej polemiki z zasadnością zastosowania przez SKO art. 138§2 k.p.a., a przedstawia uwarunkowania faktyczne istniejące w okolicy planowanej inwestycji, pogląd sprzeciwiających się na zgodność inwestycji z planem miejscowym, ochroną środowiska oraz antycypuje negatywne oddziaływania, jakie ma planowane przedsięwzięcie wywołać. Sumując podniesione wyżej okoliczności zasadnie postąpiło Kolegium zwracając sprawę organowi I instancji, ponieważ naruszono przepisy postępowania, i pozostał konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy mający istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ II instancji trafnie wytknął uchybienia popełnione przez Burmistrza Ś. i jasno wskazał okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.
Z powyższych powodów, na zasadzie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił sprzeciwy w całości.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI