II SA/Wa 851/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki E. Sp. z o.o. na decyzję Prezesa UODO, potwierdzając, że numer telefonu stanowi dane osobowe i jego przetwarzanie w celach marketingowych bez podstawy prawnej narusza RODO.
Spółka E. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa UODO, który udzielił jej upomnienia za przetwarzanie numeru telefonu klienta (M.S.) bez podstawy prawnej w celach marketingowych oraz za opóźnione usunięcie danych i udzielenie informacji o ich źródle. Spółka argumentowała, że numer telefonu nie jest danymi osobowymi, a jej działania nie stanowiły marketingu bezpośredniego. Sąd uznał jednak, że numer telefonu jest danymi osobowymi, a działania spółki były marketingiem bezpośrednim, co naruszało RODO, ponieważ brakowało podstawy prawnej i zgody klienta. Skargę oddalono.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę E. Sp. z o.o. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO), który udzielił spółce upomnienia za naruszenie przepisów RODO. Spółka zarzucała PUODO błędne uznanie numeru telefonu za dane osobowe, błędne zakwalifikowanie jej działań jako przetwarzania danych osobowych i marketingu bezpośredniego, a także niewłaściwe zastosowanie przepisów RODO i k.p.a. Spółka twierdziła, że nie przetwarza danych osobowych, ponieważ numer telefonu sam w sobie nie pozwala na identyfikację osoby, a jej działania polegały jedynie na zapraszaniu na prezentacje produktów kontrahentów. PUODO uznał, że numer telefonu jest danymi osobowymi, a działania spółki stanowiły marketing bezpośredni bez podstawy prawnej, co naruszało art. 6 ust. 1 RODO. Ponadto, spółka opóźniła się z usunięciem danych na żądanie klienta oraz z udzieleniem informacji o źródle ich pozyskania, naruszając art. 12, 15 i 17 RODO. Sąd administracyjny, analizując definicję danych osobowych w RODO i dyrektywie o prywatności i łączności elektronicznej, a także przepisy Prawa telekomunikacyjnego, uznał, że numer telefonu komórkowego stanowi dane osobowe, ponieważ umożliwia pośrednią identyfikację osoby fizycznej i stanowi 'punkt kontaktowy'. Sąd podkreślił, że nawet jeśli sam numer telefonu nie pozwala na pełną identyfikację, spółka dysponowała środkami pozwalającymi na uzyskanie dodatkowych danych identyfikujących. Sąd uznał również, że działania spółki polegające na zapraszaniu na pokazy produktów kontrahentów, gdzie istniała możliwość zakupu, stanowiły marketing bezpośredni w rozumieniu rekomendacji Rady Europy. Brak zgody klienta na przetwarzanie danych w tym celu oznaczał brak podstawy prawnej, co naruszało art. 6 ust. 1 RODO. Sąd potwierdził również naruszenia dotyczące opóźnionego usunięcia danych i udzielenia informacji o ich źródle. W konsekwencji, Sąd oddalił skargę spółki, uznając decyzję PUODO za prawidłową.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, numer telefonu komórkowego stanowi dane osobowe, ponieważ umożliwia pośrednią identyfikację osoby fizycznej i stanowi punkt kontaktowy, a także może być powiązany z innymi danymi identyfikującymi.
Uzasadnienie
Sąd odwołał się do definicji danych osobowych w RODO i dyrektywie o prywatności i łączności elektronicznej, przepisów Prawa telekomunikacyjnego oraz orzecznictwa TSUE i krajowych sądów. Uznał, że numer telefonu jest 'punktem kontaktowym' i może być powiązany z innymi danymi, a także że przepisy telekomunikacyjne traktują go jako dane osobowe.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (9)
Główne
RODO art. 6 § ust. 1
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679
RODO art. 12 § ust. 3
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679
RODO art. 15 § ust. 1
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679
RODO art. 17 § ust. 1 lit. c
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679
RODO art. 58 § ust. 2 lit. b
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679
P.t. art. 172 § ust. 1
Ustawa Prawo telekomunikacyjne
Pomocnicze
u.o.d.o. art. 7 § 1 i 2
Ustawa o ochronie danych osobowych
RODO art. 21 § ust. 2 i ust. 3
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679
k.p.a. art. 104 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Numer telefonu stanowi dane osobowe. Działania spółki były marketingiem bezpośrednim. Przetwarzanie danych w celach marketingowych bez zgody jest niezgodne z prawem. Opóźnione usunięcie danych i udzielenie informacji o ich źródle stanowi naruszenie RODO.
Odrzucone argumenty
Numer telefonu nie jest danymi osobowymi. Działania spółki nie stanowiły marketingu bezpośredniego. Spółka nie przetwarzała danych osobowych. Brak podstawy prawnej do zastosowania RODO. Organ nie zebrał i nie ocenił materiału dowodowego wszechstronnie.
Godne uwagi sformułowania
numer telefonu stanowi danę osobową marketing bezpośredni brak podstawy prawnej prawo do prywatności rozsądne prawdopodobieństwo wykorzystania
Skład orzekający
Karolina Kisielewicz
przewodniczący sprawozdawca
Joanna Kruszewska-Grońska
sędzia
Michał Sułkowski
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że numer telefonu jest danymi osobowymi, kwalifikacja działań marketingowych i obowiązki administratorów danych w zakresie zgody i terminów reakcji na żądania."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji spółki zajmującej się telemarketingiem i zapraszaniem na prezentacje, ale jego wnioski dotyczące definicji danych osobowych i marketingu bezpośredniego mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia numeru telefonu jako danych osobowych i marketingu telefonicznego, co jest istotne dla wielu firm i konsumentów.
“Czy Twój numer telefonu to dane osobowe? WSA wyjaśnia, kiedy telemarketing narusza RODO.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wa 851/22 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2022-12-30
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2022-05-24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Karolina Kisielewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Ochrona danych osobowych
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1000
art. 7 ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych
Dz.U.UE.L 2016 nr 119 poz 1 art. 6 ust. 1
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Karolina Kisielewicz (spr.) Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska Asesor WSA Michał Sułkowski Protokolant starszy specjalista Bogumiła Kobierska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę
Uzasadnienie
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych decyzją z [...] marca 2022 r.
(znak: [...]), na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.)
w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1781), art. 6 ust. 1, art. 12 ust. 3, art. 15 ust. 1,
art. 17 ust. 1 lit. c, art. 21 ust. 2 i ust. 3 oraz art. 58 ust. 2 lit. b Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE
(Dz. U. UE. L. z 2016 r. Nr 119, str. 1 ze zm.), dalej powoływanego jako RODO,
po przeprowadzeniu postępowania ze skargi M.S., udzielił [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] w [...], działającej poprzez swój oddział w Polsce - [...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...], upomnienia za naruszenie art. 6 ust. 1, art. 12 ust. 3 w zw. z art. 17 ust. 1 lit. c oraz art. 12 ust. 3 w zw. z art. 15
ust. 1 lit. g RODO, polegające na przetwarzaniu danych osobowych M.S. w zakresie jego numeru telefonu bez podstawy prawnej w celach marketingowych, spełnieniu żądania w zakresie usunięcia jego danych osobowych oraz wskazania informacji dotyczących źródła pozyskania tych danych, po upływie przewidzianego prawem terminu oraz odmówił uwzględnienia skargi M.S. w pozostałym zakresie.
Powołana decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych:
M.S. w piśmie z 25 marca 2021 r. wniósł do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych skargę na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez [...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...], działającej poprzez oddział w Polsce - [...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...], polegające na przetwarzaniu jego danych osobowych bez podstawy prawnej do celów marketingu bezpośredniego, niespełnieniu żądania w zakresie prawa dostępu do danych oraz żądania usunięcia jego danych osobowych.
M.S. podał, że w dniu 10 października 2020 r. zwrócił się do inspektora ochrony danych osobowych w [...] Sp. z o. o. z siedzibą
w [...] (na adres poczty elektronicznej: [...]) z żądaniem zaprzestania przetwarzania wszystkich jego danych osobowych, w tym numeru telefonu ([...]), mimo to w dniu 10 lutego 2021 r. otrzymał kolejne połączenie telefoniczne od tej Spółki. W związku z tym w wiadomości e-mail przesłanej do Spółki
w dniu 11 lutego 2021 r. zażądał udostępnienia informacji dotyczących źródła pozyskania przez Spółkę jego numeru telefonu, podstawy prawnej przetwarzania jego danych, przyczyny i podstawy prawnej ponownego wykonania połączenia w celach marketingowych (w dniu 10 lutego 2021 r.), pomimo wcześniejszego żądania zaprzestania przetwarzania jego danych oraz wniósł ponownie o usunięcie z bazy Spółki jego danych osobowych.
W piśmie z 1 czerwca 2021 r. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych,
na podstawie art. 58 ust. 1 lit. a i e rozporządzenia 2016/679, zwrócił się do [...] Sp. z o. o. z siedziba w [...], oddział w Polsce z siedzibą w [...],
o złożenie wyjaśnień i dostarczenie informacji w sprawie skargi M.S.
na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych.
Spółka w złożonych w odpowiedzi na pismo PUODO z 1 czerwca 2021 r. wyjaśnieniach z 15 czerwca 2021 r., a następnie w wyjaśnieniach udzielonych
w pismach z 19 lipca i z 21 września 2021 r. podała m. in., że wykonuje połączenia telefoniczne pod posiadane numery telefonów, z propozycją zorganizowania pokazów oraz prezentacji towarów oferowanych przez podmioty z branży sprzedaży bezpośredniej. Telemarketer kontaktujący się z daną osobą w jej imieniu nie zna jakichkolwiek danych osobowych rozmówcy, w tym imienia, nazwiska,
adresu zamieszkania, do czasu ewentualnego ich podania drogą telefoniczną,
celem przesłania zaproszenia, vouchera lub dalszych informacji o oferowanym produkcie.
[...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...] podniosła, że numer telefonu nie stanowi danej osobowej. Odwołując się do art. 4 pkt 1 RODO, zawierającego definicję danych osobowych oraz motywu 26 Preambuły RODO wywiodła, że możliwość identyfikowania osoby fizycznej, należy odnosić do określenia tożsamości konkretnej osoby fizycznej na podstawie posiadanych lub ewentualnie możliwych do uzyskania informacji, nie zaś do podejmowania działań zmierzających dopiero do ustalenia (uzyskania) informacji, które mogą stanowić dane osobowe (identyfikować konkretną osobę fizyczną). Spółka podała, że nie dysponuje środkami prawnymi, technicznymi bądź organizacyjnymi, umożliwiającymi jej dokonanie identyfikacji rozmówców, nie jest również w stanie przypisać danego numeru telefonu do konkretnej osoby fizycznej. Spółka dodała, że WSA w Warszawie w wyroku z dnia 18 maja 2021 r., sygn. akt
II SA/Wa 1898/20 (LEX nr 3185223) stwierdził, że "(...) sam numer telefonu nie pozwala na identyfikację konkretnej osoby. Może być wyłącznie podstawą dla podjęcia określonych czynności w celu identyfikacji posiadacza numeru – abonenta lub osoby, która faktycznie używa danego numeru".
Spółka w wyjaśnieniach udzielonych organowi nadzorczemu podniosła również, że w toku przeprowadzonej rozmowy nie pozyskała żadnych danych osobowych M.S., a w związku z tym nie miała możliwości jego identyfikacji.
Spółka dodała, że ustosunkowała się do żądania M.S.
z 10 października 2020 r., w piśmie z 26 października 2020 r., informując go,
że posiada bazę numerów telefonów, jednakże bez przyporządkowanych do nich jakichkolwiek danych osobowych ich właścicieli lub użytkowników oraz wyjaśniając,
że telemarketer kontaktujący się z daną osobą w jej imieniu nie zna jakichkolwiek danych osobowych rozmówcy do czasu ewentualnego ich podania droga telefoniczną, celem przesłania zaproszenia na pokaz czy prezentację. W odpowiedzi na jego wiadomość z 11 lutego 2021 r. zawierającą żądanie udzielenia informacji na temat źródła pozyskania przez Spółkę jego numeru telefonu, podstawy prawnej przetwarzania danych, skarżąca ponownie w wiadomości z [...] marca 2021 r. wyjaśniła M.S., że numer telefonu bez przyporządkowanych do niego danych osobowych jego właściciela lub użytkownika, nie stanowi danej osobowej. [...]
Sp. z o. o. z siedzibą w [...] stwierdziła, że nie pozyskiwała danych osobowych M.S. i nie posiadała ich w chwili wykonywania połączenia telefonicznego,
a w konsekwencji nie pełniła żadnej roli w procesie przetwarzania jego danych osobowych i nie ciążyły na niej obowiązki wynikające z art. 15 RODO. Spółka dodała, że udzieliła stronie informacji o źródle pozyskania jego numeru telefonu oraz wyjaśniła, że znalazła się w posiadaniu danych osobowych dopiero w chwili odebrania wiadomości mailowej zawierającej jego imię i nazwisko, adres mailowy oraz numer telefonu, a ponadto że w dniu [...] marca 2021 r. usunęła jego numeru telefonu ze swojej bazy danych.
W opisanych okolicznościach faktycznych powołaną na wstępie decyzją
z [...] marca 2022 r. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych udzielił [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] w [...], działającej poprzez swój oddział w Polsce - [...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...], upomnienia za naruszenie:
1) art 6 ust. 1 RODO, polegające na przetwarzaniu danych osobowych M.S., w zakresie jego numeru telefonu, bez podstawy prawnej w celach marketingowych;
2) art. 12 ust. 3 w zw. z art. 17 ust. 1 lit. c RODO, polegające na spełnieniu żądania M.S., w zakresie usunięcia jego danych osobowych po upływie przewidzianego prawem terminu;
3) art. 12 ust. 3 w zw. z art. 15 ust. 1 lit. g RODO, polegające na spełnieniu żądania M.S., w zakresie wskazania informacji dotyczących źródła pozyskania jego danych osobowych po upływie przewidzianego prawem terminu;
4) odmówił uwzględnienia wniosku w pozostałym zakresie.
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia, wyjaśniając że M.S. złożył skargę na nieprawidłowości
w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez [...] Sp. z o. o.
z siedzibą w [...], działającej jako oddział zagranicznego przedsiębiorcy. Wszelkie działania dokonane przez oddział przedsiębiorcy zagranicznego oraz wobec tego oddziału odnoszą bezpośrednio skutek prawny w stosunku do przedsiębiorcy zagranicznego i to on staje się podmiotem praw i obowiązków wynikających z tej decyzji i uczestniczy w postępowaniu administracyjnym jako strona.
Prezes UODO następnie odwołał się do definicji danych osobowych zawartej
w art. 4 pkt 1 rozporządzenia 2016/679 i podniósł, że możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować,
w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej. Poszczególna informacja może, w zależności od okoliczności danej sprawy, stanowić danę osobową, bądź nie być za nią uznawana. Przy weryfikacji, czy dany sposób może być
z uzasadnionym prawdopodobieństwem wykorzystany do zidentyfikowania osoby fizycznej, należy wziąć pod uwagę wszelkie obiektywne czynniki, takie jak koszt i czas potrzebne do jej zidentyfikowania oraz technologię dostępną w momencie przetwarzania danych, jak i postęp technologiczny.
Organ nadzorczy dodał, że Grupa Robocza ds. ochrony danych osobowych, powołana na mocy art. 29 Dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady WE w sprawie pojęcia danych osobowych w opinii 4/2007 wywiodła, m. in. że "(...) tożsamość osoby można ustalić bezpośrednio poprzez jej nazwisko
lub pośrednio poprzez jej numer telefonu, numer rejestracyjny samochodu, numer ubezpieczenia społecznego, numer paszportu lub poprzez zestawienie istotnych kryteriów, które umożliwią odróżnienie tej osoby poprzez zawężenie grupy, do której ona należy (wiek, zajęcie, miejsce zamieszkania, itp.)" i nie ma podstaw do przyjęcia,
że "niekompletne" informacje o osobie fizycznej (bez jakiejkolwiek wzmianki o nazwisku lub innym bezpośrednim czynniku identyfikującym) nie pozwalają na jej zidentyfikowanie, a w konsekwencji nie stanowią danych osobowych. W przypadku,
gdy celem przetwarzania jest identyfikacja osób, można przypuszczać,
że administratorzy lub inne zainteresowane osoby, dysponują sposobami "jakimi można się posłużyć" w celu zidentyfikowania osoby, której dane dotyczą. Twierdzenie,
że osoby nie są możliwe do zidentyfikowania, podczas gdy celem przetwarzania danych jest właśnie ich identyfikacja, zawierałoby wewnętrzną sprzeczność.
Odnosząc te ogólne uwagi do rozpatrywanej sprawy, PUODO stwierdził,
że w rozpatrywanym przypadku mamy do czynienia z pośrednią identyfikacją M.S. poprzez jego numer telefonu.
[...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...], dysponując informacją
w postaci numeru telefonu i wykonując połączenie na ten numer (w przypadku M.S. co najmniej dwukrotnie), podejmowała działania nakierowane
na identyfikację osób, w tym skarżącego, jako klienta dla podmiotów współpracujących ze Spółką. Identyfikacja ta nie wymagała od Spółki poniesienia nadmiernych kosztów bądź czasu. Dodatkowo z zebranego materiału dowodowego wynika, że posiadane przez Spółkę numery telefonu wytypowane były w oparciu o kryterium geograficzne. Powyższe dodatkowe informacje w połączeniu z posiadanymi przez Spółkę numerami telefonu stanowią dodatkowe kryterium indywidualizujące określoną osobę fizyczną.
Na poparcie swojego stanowiska organ przywołał wyrok z dnia 11 października 2013 r. sygn. II SA/Kr 682/13 (LEX nr 1490608), w którym WSA w Krakowie wywiódł,
że podanie numeru telefonu i adresu poczty internetowej stanowi podanie danych osobowych. Konkludując powyższe, PUODO stwierdził, że z uwagi na działania nakierowane na identyfikację rozmówcy, brak nadmiernych kosztów i czasu,
jakich potrzeba na jej dokonanie, przetwarzanie numeru telefonu M.S. stanowi przetwarzanie jego danych osobowych i podlega przepisom dotyczącym ochrony danych osobowych.
W dalszej części uzasadnienia decyzji (s. 7) PUODO podał, że w niniejszej sprawie numer telefonu wykorzystywany był w celu skontaktowania się z określoną osobą – posiadaczem tego numeru. Nie ma znaczenia przy tym uprzednie posiadanie informacji o imieniu i nazwisku osoby, ponieważ osoba ta jest już, w chwili pozyskania numeru telefonu, identyfikowalna za pomocą tej danej. Wobec powyższego przetwarzanie przez Spółkę numeru telefonu M.S. stanowi przetwarzanie jego danych osobowych.
Według organu nadzorczego przetwarzanie przez Spółkę numeru telefonu M.S. nie znajdowało oparcia w żadnej z wymienionych w art. 6 ust. 1 RODO podstaw legalizujących proces przetwarzania danych osobowych, w tym
w art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia, który stanowi, że przetwarzanie jest zgodne
z prawem w przypadku, gdy jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią,
z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą,
jest dzieckiem.
Organ wyjaśnił, że rozporządzenie 2016/679 w motywie 47 dopuszcza możliwość prowadzenia marketingu bezpośredniego na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora. Aby jednak przetwarzanie danych było dopuszczalne
na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia 2016/679, interesy administratora danych muszą być nadrzędne wobec praw i wolności osób, których dane dotyczą. Uznaje się zatem, że powyższa przesłanka jest spełniona w przypadku, kiedy podmiot danych może oczekiwać przetwarzania dla tych celów - tj. między innymi w przypadku,
w którym pomiędzy osobą a administratorem istnieje relacja prawna, np. strony wiąże umowa.
Prezes UODO w uzasadnieniu decyzji podał, że nie zgada się ze stanowiskiem Spółki wyrażonym w toku postępowania administracyjnego, że nie przetwarzała danych osobowych M.S. w celach marketingowych. Wykonywane przez Spółkę połączenia telefoniczne, mające na celu zachęcenie do udziału w prezentacji towarów oferowanych przez podmioty zajmujące się sprzedażą bezpośrednią, stanowiły informacje o treści marketingowej. Za marketing bezpośredni, zdaniem organu,
należy rozumieć ogół działań administratora danych, które poprzez przekazywanie informacji do indywidualnych podmiotów, mają na celu wywołanie reakcji ze strony osoby, której dane dotyczą związanej z potrzebą posiadania określonego produktu. Połączenia telefoniczne wykonywane na numer telefonu M.S. służyły do promowania wizerunku i usług Spółki oraz podmiotów z nią współpracujących
i nakierowane było na wywołanie reakcji rozmówcy i osiągnięcie korzyści stricte handlowych. Działania Spółki wykonywane były zatem w celu marketingu bezpośredniego.
W ocenie PUODO, w rozpoznawanej sprawie nie było przesłanek, na podstawie których M.S. mógł spodziewać się zarówno pozyskania, jak i przetwarzania jego danych osobowych dla celów marketingu bezpośredniego. Nie zachodziło bowiem żadne powiązanie pomiędzy nim a Spółką, a sama umowa o udostępnienie pakietu danych nie jest przesłanką legalizującą proces przetwarzania. Spółka nie dysponowała również zgodą skarżącego na przetwarzanie jego danych osobowych.
Konkludując, organ nadzorczy stwierdził, że przetwarzanie przez Spółkę danej osobowej M.S. w postaci jego numeru telefonu, nie znajdowało oparcia w art. 6 ust. 1 rozporządzenia 2016/679, a więc było niezgodne z prawem.
Odnosząc się do żądania M.S. dotyczącego usunięcia jego danych osobowych, organ podniósł, że zgodnie z art. 17 ust. 1 lit. c RODO, osoba, której dane dotyczą, ma prawo żądania od administratora niezwłocznego usunięcia dotyczących jej danych osobowych, a administrator ma obowiązek bez zbędnej zwłoki usunąć dane osobowe w sytuacji, gdy osoba ta wnosi sprzeciw na mocy art. 21 ust. 1 wobec przetwarzania i nie występują nadrzędne prawnie uzasadnione podstawy przetwarzania lub osoba, której dane dotyczą, wnosi sprzeciw na mocy art. 21 ust. 2 wobec przetwarzania. Artykuł 21 ust. 2 rozporządzenia 2016/679 stanowi zaś, że jeżeli dane osobowe są przetwarzane na potrzeby marketingu bezpośredniego, osoba,
której dane dotyczą, ma prawo w dowolnym momencie wnieść sprzeciw wobec przetwarzania dotyczących jej danych osobowych na potrzeby takiego marketingu,
w tym profilowania, w zakresie, w jakim przetwarzanie jest związane z takim marketingiem bezpośrednim. Ustęp 3 tego artykułu precyzuje, że jeżeli osoba,
której dane dotyczą, wniesie sprzeciw wobec przetwarzania do celów marketingu bezpośredniego, danych osobowych nie wolno już przetwarzać do takich celów. Ponadto w świetle art. 12 ust. 3 rozporządzenia 2016/679 administrator bez zbędnej zwłoki - a w każdym razie w terminie miesiąca od otrzymania żądania - udziela osobie, której dane dotyczą, informacji o działaniach podjętych w związku z żądaniem
na podstawie art. 15-22. W razie potrzeby termin ten można przedłużyć o kolejne dwa miesiące z uwagi na skomplikowany charakter żądania lub liczbę żądań. W terminie miesiąca od otrzymania żądania administrator informuje osobę, której dane dotyczą
o takim przedłużeniu terminu, z podaniem przyczyn opóźnienia.
Jak wynika z zebranego materiału dowodowego M.S. wystąpił
do Spółki z żądaniem o którym mowa w powołanym przepisie w dniu 10 października 2020 r. W dniu 26 października 2020 r. Spółka ustosunkowując się do żądania poinformowała - powołując się na przywołane już wyżej stanowisko Spółki - że numer telefonu nie stanowi w jej ocenie danych osobowych oraz że "w przypadku wystosowania przez Pana żądania wykreślenia Pana numeru telefonu z posiadanej przez spółkę bazy, zostanie ono spełnione, w wyniku czego, konsultanci telefoniczni spółki nie będą się z Panem kontaktować w przyszłości". Następnie w dniu
10 lutego 2021 r. do M.S. wykonane zostało kolejne połączenie telefoniczne w celach marketingowych, które w ocenie Spółki zrealizowane zostało
z uwagi na brak potwierdzenia przez stronę chęci wykreślenia jego numeru z bazy Spółki.
W przedstawionych okolicznościach faktycznych, zdaniem PUODO, Spółka nie miała podstaw, aby żądać od M.S. potwierdzenia wniesionego przez niego żądania, bowiem w wiadomości e-mail z dnia 10 października 2020 r. jednoznacznie wskazał jakich działań oczekuje od Spółki, tj. usunięcia wszystkich jego danych osobowych, łącznie z numerem telefonu pod który wykonano połączenie. Powyższe żądanie, w ocenie organu, wypełnia treść art. 17 ust. 1 lit. c RODO. Spółka, przetwarzając dane osobowe M.S., zobligowana była zatem zrealizować jego żądanie z dnia 10 października 2020 r. w terminie wynikającym z art. 12 ust. 3 RODO, tj. bez zbędnej zwłoki - a w każdym razie w terminie miesiąca od otrzymania żądania - lub w przypadku zaistnienia istotnych przeszkód uniemożliwiających realizację tego obowiązku we wskazanym okresie, przedłużyć ten termin o kolejne dwa miesiące i poinformować go o podjętych czynnościach. Spółka nie podjęła jednak żadnych wymaganych w powołanym przepisie rozporządzenia działań. Nie dopełniając ciążącego na niej obowiązku doprowadziła do ponownego wykonania do M.S. połączenia w celach marketingowych, co było bezpośrednią przyczyną wniesienia skargi do Prezesa UODO.
Z powyższego wynika, że Spółka spełniając żądanie M.S.
w zakresie usunięcia jego danych osobowych w dniu [...] marca 2021 r., tj. po upływie przewidzianego prawem terminu, dopuściła się naruszenia art. 12 ust. 3
w zw. z art. 17 ust. 1 lit. c RODO.
PUODO ustosunkowując się do zarzutu M.S. w zakresie niedopełnienia wobec niego obowiązków wynikających z art. 15 ust. 1 RODO,
podniósł, że zgodnie z tym przepisem osoba, której dane dotyczą, jest uprawniona
do uzyskania od administratora potwierdzenia, czy przetwarzane są dane osobowe
jej dotyczące, a jeżeli ma to miejsce, jest uprawniona do uzyskania dostępu do danych oraz poszczególnych informacji, w tym m.in. informacji o kategoriach odnośnych danych osobowych (art. 15 ust. 1 lit. b) oraz w sytuacji gdy dane osobowe nie zostały zebrane od osoby, której dane dotyczą - wszelkich dostępnych informacji o ich źródle
(art. 15 ust. 1 lit. g). Administrator w każdej sytuacji powinien się kierować zasadami podstawowymi wyrażonymi w art. 5 RODO, w tym zasadą rzetelności i przejrzystości, przede wszystkim w zakresie udzielania informacji na temat przetwarzania danych osobowych. Z tego też powodu, w doktrynie wskazuje się, że "(...) uzasadnione jest przyjmować, że tak określony katalog informacji może być uzupełniony o inne informacje istotne dla konkretnej osoby w danych okolicznościach przetwarzania danych, zwłaszcza gdy osoba ta żąda od administratora dodatkowych informacji albo gdy administrator sam uzna, że zasadne jest jej szersze poinformowanie"
(M. Sakowska-Baryła, Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Komentarz, Warszawa 2018, s. 24).
Następnie PUODO przypomniał, że w dniu 11 lutego 2021 r. M.S. przesłał do Spółki żądanie w zakresie wskazania informacji dotyczących źródła pozyskania przez Spółkę jego numeru telefonu, podstawy prawnej przetwarzania jego danych, przyczyny i podstawy prawnej ponownego wykonania do niego połączenia
w celach marketingowych (tj. połączenia z dnia 10 lutego 2021 r.), pomimo wcześniej zgłoszonego żądania usunięcia jego danych oraz kategorii przetwarzanych danych osobowych. Spółka w dniu [...] marca 2021 r. (tj. mieszcząc się w wynikającym
z art. 12 ust. 3 rozporządzenia 2016/679 terminie) ustosunkowała się do ww. żądania wskazując M.S. kategorie jego danych, które przetwarza,
"(...) w związku z prowadzoną korespondencją oraz w zakresie rozpatrywania reklamacji, skarg i wniosków, a także udzielania odpowiedzi na zadane (....) pytania". Ponadto Spółka poinformowała, że przetwarza numer telefonu uczestnika postępowania, który nie stanowi danych osobowych w rozumieniu przepisów rozporządzenia, wobec czego Spółka nie pełni żadnej roli w procesie przetwarzania jego danych osobowych. Spółka ustosunkowała się również do pytania o przyczynę ponownego wykonania do uczestnika postępowania połączenia telefonicznego, wskazując, że nie potwierdził żądania usunięcia numeru telefonu z bazy Spółki,
z którym wystąpił w dniu 10 października 2020 r.
W odniesieniu zaś do żądania M.S. w zakresie wskazania źródła pozyskania danych (art. 15 ust. 1 lit. g RODO), Spółka w wiadomości e-mail
z [...] marca 2021 r. wskazała jedynie ogólnikowo, że dane te pozyskała
od współpracującego z nią podmiotu na podstawie zawartej umowy. W ocenie Prezesa UODO nie jest to odpowiedź wystarczająca na powyższe pytanie. Z okoliczności sprawy wynika, że Spółka zrealizowała żądanie M.S. w tym zakresie dopiero 25 marca 2021 r., informując go o tym, że "(....) W związku z powyższym należy uznać, że Spółka dopuściła się naruszenia art. 12 ust. 3 w zw. z art. 15 ust. 1 lit. g rozporządzenia 2016/679, poprzez realizację prawa dostępu do danych po upływie wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W konkluzji Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych stwierdził, że [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...], będąca oddziałem przedsiębiorcy zagranicznego ([...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...]), pozyskała
i przetwarzała dane osobowe M.S. w zakresie jego numeru telefonu bez podstawy prawnej w celach marketingowych i w ten sposób naruszyła art. 6 ust. 1 rozporządzenia 2016/679. Spółka nie realizując w przewidzianym prawem terminie żądania uczestnika postępowania w zakresie usunięcia danych osobowych
oraz przysługującego mu prawa dostępu do danych, naruszyła art. 17 ust. 1 lit. c
i art. 15 ust. 1 lit. g w zw. z art. 12 ust. 3 RODO.
W związku z powyższym, na podstawie art. 58 ust. 2 lit. b rozporządzenia 2016/679, zgodnie z którym każdemu organowi nadzorczemu przysługuje uprawnienie do udzielenia upomnienia administratorowi lub podmiotowi przetwarzającemu
w przypadku naruszenia przepisów rozporządzenia 2016/679 poprzez operacje przetwarzania, Prezes UODO uznał za zasadne udzielenie Spółce upomnienia za stwierdzone naruszenia przepisów RODO.
[...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] w piśmie z 12 kwietnia 2022 r. wniosła skargę na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych
z [...] marca 2022 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Skarżąca zarzuciła, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa materialnego, które to naruszenia miały wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 4 pkt 1 RODO, poprzez błędne uznanie, że numer telefonu stanowi danę osobową umożliwiającą zidentyfikowanie osoby fizycznej, w sytuacji, w której numer telefonu nie jest informacją o charakterze osobowym, nie pozwala na identyfikację osoby fizycznej i ustalenie przez Spółkę tożsamości osoby, która się nim posługuje;
b) art. 4 pkt 2 RODO, poprzez błędne uznanie, że skarżąca przetwarzała dane osobowe M.S.;
c) art. 4 pkt 7 i pkt 8 RODO, poprzez błędne uznanie, że skarżąca pełniła rolę administratora danych osobowych lub podmiotu przetwarzającego, mimo że ani samodzielnie ani wspólnie z innymi w ramach prowadzonej działalności gospodarczej nie decydowała o celach i środkach przetwarzania danych osobowych, nie przetwarzała również danych osobowych M.S. w imieniu administratora;
d) art. 6 ust. 1 RODO, poprzez jego błędne zastosowanie, mimo że skarżąca
nie przetwarza danych osobowych w rozumieniu powołanego rozporządzenia;
e) art. 11 ust. 1 w zw. z motywem 57 RODO, poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez organ, że do czynności realizowanych przez Spółkę, a objętych zaskarżoną decyzją, zastosowanie znajduje RODO, mimo że Spółka nie przetwarza danych osobowych;
f) art. 15 ust. 1 lit. g w zw. z art. 12 ust. 3 i ust. 4 RODO, poprzez błędne uznanie,
że Spółka dopuściła się odmowy realizacji żądania M.S. w zakresie prawa dostępu do danych osobowych, mimo że nie była obowiązana do udzielenia takich informacji w związku z brakiem przetwarzania przez nią jego danych osobowych;
g) art. 12 ust. 3 w zw. art. 15 ust. 1 lit. g RODO poprzez błędne uznanie, że Spółka dopuściła się uchybienia terminu na udzielenie informacji o działaniach podjętych
w związku z żądaniem, w zakresie wskazania informacji dotyczących źródła pozyskania danych osobowych M.S., w sytuacji, w której nie była obowiązana
do udzielenia takich informacji w związku z brakiem przetwarzania przez nią danych osobowych M.S. i niestosowaniem RODO do podejmowanych czynności, a mimo to w korespondencji mailowej udzieliła stronie obszernych wyjaśnień dotyczących zasad przetwarzania przez nią danych osobowych, a także wskazała adres strony internetowej, gdzie znajdują się wszystkie informacje dotyczące zasad przetwarzania przez Spółkę danych osobowych;
h) art. 12 ust. 3 w zw. z art. 17 ust. 1 lit. c RODO poprzez błędne uznanie, że Spółka usunęła dane osobowe (numer telefonu) M.S. po upływie przewidzianego terminu, w sytuacji, w której nie była obowiązana do usunięcia danych osobowych, w związku z brakiem przetwarzania przez nią danych osobowych M.S. i niestosowaniem RODO do podejmowanych czynności, a mimo
to w korespondencji mailowej udzieliła stronie obszernych wyjaśnień dotyczących zasad przetwarzania przez nią danych osobowych, a także wskazała adres strony internetowej, gdzie znajdują się wszystkie informacje dotyczące zasad przetwarzania przez Spółkę danych osobowych;
i) art. 58 ust. 2 lit. b i c RODO, poprzez błędne uznanie, że Spółka pełniła rolę administratora danych lub podmiotu przetwarzającego, a w konsekwencji
ich niewłaściwe zastosowanie.
Zdaniem skarżącej, decyzja PUODO z [...] marca 2022 r. narusza również przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności:
a) art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 14 w zw. z art. 107 oraz art. 15 i art. 124 § 2 k.p.a., poprzez nieodniesienie się do wszystkich zarzutów i twierdzeń podniesionych przez Spółkę w pismach składanych w toku postępowania, niewskazanie faktów,
które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn
z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej
i w konsekwencji niedostateczne (niepełne) uzasadnienie decyzji; naruszenie zasady przekonywania i zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów administracji;
b) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, wybiórcze gromadzenie
i weryfikowanie dowodów oraz ich dowolną ocenę i w konsekwencji nieuzasadnione przyjęcie, że Spółka przetwarzała dane osobowe w zakresie numeru telefonu M.S., bez podstawy prawnej w celach marketingowych oraz nie wywiązała się
z obowiązków określonych w art. 17 ust. 1 lit. c oraz art. 15 ust. 1 lit. g RODO.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniesionych w skardze zarzutów naruszenia art. 4 pkt 1, pkt 2, pkt 7 i pkt 8 rozporządzenia 2016/679 (zawierających definicje danych osobowych, przetwarzania oraz administratora i podmiotu przetwarzającego), Spółka podniosła, m.in. że nie pełniła roli administratora, współadministratora ani podmiotu przetwarzającego dane osobowe M.S., ponieważ nie dokonywała czynności przetwarzania jego danych, które nosiłyby przymiot danych osobowych
w rozumieniu art. 4 pkt 1 rozporządzenia.
Zdaniem skarżącej, nie jest prawidłowe zapatrywanie organu, że posiadane przez nią numery telefonów stanowią dane osobowe w rozumieniu przepisów rozporządzenia. Spółka podkreśliła, że wykonuje połączenia telefoniczne,
pod posiadane numery telefonów, otrzymane (nabyte) od współpracującego podmiotu
w ramach każdorazowo odrębnie generowanych pakietów danych, jednakże bez przyporządkowanych do nich jakichkolwiek danych osobowych ich właścicieli
lub użytkowników. Jej pracownicy, kontaktując się z daną osobą nie znają jakichkolwiek danych osobowych rozmówcy, w tym imienia, nazwiska czy adresu zamieszkania,
do czasu ich ewentualnego podania przez rozmówcę drogą telefoniczną, celem przesłania zaproszenia na pokaz czy prezentację. Rozmowy telefoniczne mają na celu zainteresowanie rozmówcy udziałem w organizowanych spotkaniach lub prezentacjach, nie zaś pozyskanie danych identyfikacyjnych rozmówcy (dopiero w przypadku wyrażenia woli udziału w spotkaniu rozmówca wyrażał zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych i podawał niezbędne dane w celu udziału w spotkaniu).
M.S. nie podał konsultantowi swoich danych osobowych.
Skarżąca odwołała się do definicji danych osobowych zawartej w art. 4 pkt 1 rozporządzenia, motywu 26 Preambuły RODO oraz wyroków NSA z dnia 19 stycznia 2010 r. sygn. akt I OSK 491/09, z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 1086/10,
z dnia 22 listopada 2016 r. sygn. akt I OSK 496/15 i stwierdziła, że tylko i wyłącznie informacje, które bez nadzwyczajnego wysiłku oraz bez nieproporcjonalnie dużych nakładów dają się powiązać z określoną osobą, zwłaszcza przy wykorzystaniu łatwo osiągalnych źródeł powszechnie dostępnych, również zasługują na zaliczenie ich do kategorii danych osobowych. Spółka podkreśliła, że nie dysponowała środkami prawnymi, technicznymi bądź organizacyjnymi, umożliwiającymi dokonanie identyfikacji podmiotów, z którymi kontaktowali się jej przedstawiciele. Nie posiada i nigdy nie posiadała dostępu do listy abonentów prowadzonej przez operatorów telefonicznych. Prowadzi to do stwierdzenia, że numer telefonu bez pozostałych danych nie pozwalał więc Spółce na ustalenie danych osobowych rozmówcy i nie posiadał dla niej żadnego waloru informacyjnego.
Spółka podniosła, że wyrok WSA a Krakowie z dnia 11 października 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 682/13, na który powołał się organ w zaskarżonej decyzji, wydany został na gruncie nieobowiązującej już ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 922 ze zm.). Na gruncie analogicznego stanu faktycznego sprawy WSA w Warszawie w wyroku z dnia 18 maja 2021 r.
sygn. akt II SA/Wa 1898/20 stwierdził natomiast, że "sam numer telefonu nie pozwala na identyfikację konkretnej osoby. Może być wyłącznie podstawą dla podjęcia określonych czynności w celu identyfikacji posiadacza numeru - abonenta lub osoby, która faktycznie używa danego numeru. Skoro nabyty przez Spółkę (...) zbiór danych (baza numerów telefonów) identyfikuje wyłącznie osoby zamieszkujące pewien teren (tak powołane przez Spółkę kryteria zasobu nabytej bazy - geograficzne) to sam numer telefonu nie jest wystarczający do identyfikacji konkretnej osoby, jako jednostki
o przypisanych jej cechach indywidualnych. Nie sposób więc uznać, aby Spółka dysponowała danymi osobowymi Wnioskodawcy i je przetwarzała. Skoro zaś Spółka nie przetwarzała danych osobowych Wnioskodawcy, nie znajdą do niej zastosowania wymagania określone w RODO".
Skarżąca dodała, że w doktrynie (Rozporządzenie UE w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i swobodnym przepływem takich danych. Komentarz, red. dr Paweł Litwiński, 2018, Legalis;
Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Ustawa o ochronie danych osobowych. Wybrane przepisy sektorowe. Komentarz, red. dr Paweł Litwiński, 2021) podkreśla się, że sam numer telefonu w większości przypadków (tj. z wyjątkiem sytuacji, gdy administrator danych - dysponent informacji - będzie miał również inne informacje, które umożliwiają identyfikację osoby fizycznej) nie będzie stanowił danych osobowych. Możliwość identyfikowania osoby fizycznej należy odnosić do określenia tożsamości konkretnej osoby fizycznej na podstawie posiadanych lub ewentualnie możliwych do uzyskania informacji. Nie można natomiast odnosić tego pojęcia
do podejmowania działań zmierzających dopiero do ustalenia (uzyskania) informacji, które mogą stanowić dane osobowe - identyfikować konkretną osobę fizyczną.
Rozwijając tę myśl Spółka podniosła, że organ przyjmując, że numer telefonu nie stanowi informacji o zidentyfikowanej osobie, ale stanowi informację o możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej, winien tę okoliczność wykazać poprzez wskazanie sposobu identyfikacji podmiotu danych. PUODO powinien szczegółowo rozważyć kwestię możliwości i łatwości identyfikacji podmiotów danych, a także osiągnięcie faktycznego skutku w postaci dokonania rzeczywistej i prawidłowej identyfikacji podmiotu danych i w ten sposób wykazać, że skarżąca była w posiadaniu sposobu pozwalającego na jednoznaczną identyfikację podmiotów danych, czyli przypisanie numeru telefonu do konkretnej osoby, tj. abonenta - właściciela tego numeru. W ocenie skarżącej, jedynym sposobem identyfikacji podmiotu danych, który nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowego przyporządkowania numeru telefonu do danych osobowych abonenta jest dostęp do listy abonentów prowadzonej przez operatorów telefonicznych, którego nie posiada i nigdy nie posiadała.
Zdaniem Spółki, nie można tracić z pola widzenia, że w ostatnich latach
w sposób znaczący rozwinęła się świadomość społeczeństwa w zakresie ochrony danych osobowych. Przeciętny konsument odmawia podania swoich danych osobowych, w sytuacji gdy jest proszony o ich podanie przez telemarketera czy inną osobę której tożsamości nie jest w stanie zweryfikować. Sytuacje, w których konsumenci podają swoje dane osobowe występują wyłącznie w przypadku zainteresowania przedstawianą ofertą lub chęcią udziału w akcji promocyjnej. W takiej sytuacji przetwarzanie danych będzie następowało dopiero od chwili pozyskania danych podmiotu i będzie odbywało się legalnie (na podstawie udzielonej zgody). Nieprzekazanie przez podmiot danych informacji pozwalających na jego identyfikację powoduje, że spółka nie tylko nie posiada danych osobowych podmiotu danych,
ale także traci jakąkolwiek możliwość pozyskania danych abonenta, które w zestawieniu z posiadanym numerem telefonu mogłyby stanowić dane osobowe.
W ocenie skarżącej, PUODO bezpodstawnie i nietrafnie łączy pojęcie możliwości identyfikacji danej osoby z podjęciem dalszych czynności skutkujących rozszerzeniem katalogu posiadanych danych dotyczących osoby, które mogą prowadzić do uzyskania dodatkowych danych osobowych i nieprawidłowo przyjmuje, że wykonanie połączenia telefonicznego pod dany numer telefonu stanowi czynność identyfikacyjną podmiotu danych prowadzącą do pośredniego określenia jej tożsamości. Organ nie tylko nie wskazuje, jak miałaby przebiegać procedura identyfikacji rozmówcy w oparciu
o dostępne techniki, ale także nie wskazuje jak miałoby następować potwierdzenie jego tożsamości, a także rozróżnienie danych użytkownika numeru telefonu od abonenta (właściciela). Organ nie wskazał także w żaden sposób kwestii formy identyfikacji rozmówcy, w sytuacji, gdy ten odmówi podania swoich danych - co miało miejsce
w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła również, że nie stosowała marketingu bezpośredniego i stwierdziła, że organ w żaden sposób nie wykazał, aby czynności przez nią podejmowane stanowiły marketing bezpośredni. Spółka podała, że jej pracownicy w rozmowach telefonicznych nie informują o konkretnych produktach konkretnego podmiotu, nie prowadzą ich sprzedaży, nie oferują takiej możliwości
w trakcie bezpośredniego kontaktu z klientem, ale jedynie informują o tematyce spotkań na które zapraszają oraz o kategoriach prezentowanych produktów. Zdaniem skarżącej za tym, że nie stosowała marketingu bezpośredniego przemawia ponadto fakt, że nie można przypisać jej korzyści z rzekomego marketingu, ponieważ produkty oferowane na pokazach nie stanowią w żadnym razie jej własności.
W dalszej części uzasadnienia skargi Spółka podniosła, że skoro nie przetwarzała danych osobowych M.S. (nie była administratorem danych), a ponadto nie posiadała wystarczających danych tak we własnej bazie jak
i pochodzących od strony, a przekazanych w korespondencji mailowej, aby ustalić jego legitymację do działania zgodnie z przedstawionym żądaniem, to nie można jej zarzucić naruszenia przepisów rozporządzenia, w tym m. in. w art. 15 ust. 1 lit. g oraz art. 17
ust. 1 lit. c RODO. Pomimo tego, w przewidzianym, miesięcznym terminie każdorazowo udzielała informacji w zakresie przez niego żądanym. W korespondencji do M.S. wyjaśniła mu sposób jej funkcjonowania oraz szczegółowo określiła, dlaczego nie jest możliwe zrealizowanie jego żądania. Niezależnie jednak od tego Spółka w treści korespondencji wskazała M.S. link do strony Internetowej,
gdzie zawarte są wszystkie informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych przez Spółkę, w tym te których żądał skarżący. Przyjąć więc należy, że pomimo braku takiego obowiązku po stronie Spółki, uczyniła zadość jego żądaniu.
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji i argumentację na jego uzasadnienie i wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z 13 czerwca 2022 r. skarżąca podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie podlegała uwzględnieniu.
Zasadniczą dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kwestią było rozważenie, czy Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej "PUODO") prawidłowo stwierdził, że numer telefonu komórkowego M.S. ([...]) stanowi danę osobową. O ile bowiem okazałoby się, że ustalenia organu w tym zakresie są błędne, niedopuszczalna byłaby ocena przetwarzania przez skarżącą tej informacji pod względem zgodności z przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie
o ochronie danych) (Dz. U. UE. L. z 2016 r. Nr 119, str. 1 ze zm.), dalej powoływanego jako RODO.
Należy zatem zauważyć, że zgodnie z art. 4 pkt 1 RODO, dane osobowe oznaczają wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej ("osobie, której dane dotyczą"); możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować,
w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej.
Z motywu 26 RODO wynika natomiast, że zasady ochrony danych powinny mieć zastosowanie do wszelkich informacji o zidentyfikowanych lub możliwych do zidentyfikowania osobach fizycznych. Spseudonimizowane dane osobowe, które przy użyciu dodatkowych informacji można przypisać osobie fizycznej, należy uznać za informacje o możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. Aby stwierdzić, czy dana osoba fizyczna jest możliwa do zidentyfikowania, należy wziąć pod uwagę wszelkie rozsądnie prawdopodobne sposoby (w tym wyodrębnienie wpisów dotyczących tej samej osoby), w stosunku do których istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo,
iż zostaną wykorzystane przez administratora lub inną osobę w celu bezpośredniego lub pośredniego zidentyfikowania osoby fizycznej. Aby stwierdzić, czy dany sposób może być z uzasadnionym prawdopodobieństwem wykorzystany do zidentyfikowania danej osoby, należy wziąć pod uwagę wszelkie obiektywne czynniki, takie jak koszt
i czas potrzebne do jej zidentyfikowania oraz uwzględnić technologię dostępną
w momencie przetwarzania danych, jak i postęp technologiczny. Zasady ochrony danych nie powinny więc mieć zastosowania do informacji anonimowych,
czyli informacji, które nie wiążą się ze zidentyfikowaną lub możliwą do zidentyfikowania osobą fizyczną, ani do danych osobowych zanonimizowanych w taki sposób, że osób, których dane dotyczą, w ogóle nie można zidentyfikować lub już nie można zidentyfikować. [...] Rozporządzenie nie dotyczy więc przetwarzania takich anonimowych informacji, w tym przetwarzania do celów statystycznych lub naukowych.
Definicja danych osobowych w RODO nie różni się istotnie od definicji,
którą zawierał art. 2 lit. a dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych (Dz. U. UE. L. z 1995 r.
Nr 281, str. 31 ze zm.), dalej powoływanej jako "dyrektywa 95/46/WE". Przepis ten stanowił bowiem, że dane osobowe oznaczają wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej ("osoby, której dane dotyczą"); osoba możliwa do zidentyfikowania to osoba, której tożsamość można ustalić bezpośrednio lub pośrednio, szczególnie przez powołanie się na numer identyfikacyjny lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających jej fizyczną, fizjologiczną, umysłową, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość.
Z motywu 26 dyrektywy 95/46/WE wynikało natomiast, że zasady ochrony danych muszą odnosić się do wszelkich informacji dotyczących zidentyfikowanych
lub możliwych do zidentyfikowania osób; w celu ustalenia, czy daną osobę można zidentyfikować, należy wziąć pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba w celu zidentyfikowania owej osoby; zasady ochrony danych nie mają zastosowania do danych, którym nadano anonimowy charakter w taki sposób, że podmiot danych nie będzie mógł być zidentyfikowany (...).
Dokładne porównanie art. 2 lit. a dyrektywy 95/46/WE z art. 4 pkt 1 RODO
oraz motywów 26 obu aktów pozwala dostrzec pewne różnice w ich treści. Może nawet sugerować, że w przypadku RODO prawodawca unijny zdecydował się wprowadzić nowy element – nieznany dyrektywie – w postaci "uzasadnionego prawdopodobieństwa", który subiektywizuje rozumienie określeń "zidentyfikowana"
i "możliwa do zidentyfikowania" w większym stopniu niż wynikało to z postanowień dyrektywy 95/46/WE. Różnice te są jednak pozorne.
Jak zaznacza w swym orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości (dalej "TS"),
akty prawa wspólnotowego są redagowane w wielu językach i różne wersje językowe są na równi autentyczne. Wykładnia przepisu prawa wspólnotowego wymaga zatem porównania poszczególnych wersji językowych. Konieczność jednolitej interpretacji
w celu jednolitego stosowania przepisu zakazuje jego rozpatrywania w układzie wyizolowanym i nakazuje jego interpretowanie w świetle wszystkich pozostałych wersji (zob. np. wyroki TS: z 6 października 1982 r. w sprawie 283/81 CILFIT,
z 20 października 2005 r. w sprawie C-247/04 Transport Maatschappij Traffic,
z 12 kwietnia 2005 r. w sprawie C-265/03 Simutenkov).
Uwzględniając powyższe, po pierwsze należy zauważyć, że jakkolwiek w polskiej wersji językowej RODO w art. 4 pkt 1 posłużono się sformułowaniem: osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, a w polskiej wersji językowej dyrektywy 95/46/WE w art. 2 lit. a użyto zwrotu: osoba, której tożsamość można ustalić bezpośrednio lub pośrednio, to w wersji angielskiej obu aktów zwrot ten brzmi: is one who can be identified, directly or indirectly. W wersji francuskiej w art. 4 pkt 1 RODO użyto sformułowania: une personne physique qui peut être identifiée, directement ou indirectement, a w art. 2 lit. a dyrektywy sformułowania: une personne qui peut être identifiée, directement ou indirectement. W wersji niemieckiej RODO użyto z kolei sformułowania: als identifizierbar wird eine natürliche Person angesehen, die direkt oder indirekt, (...) identifiziert werden kann, a wersji niemieckiej dyrektywy sfromułowania: als bestimmbar wird eine Person angesehen, die direkt oder indirekt identifiziert werden kann.
Po drugie, należy zauważyć, że w świetle zd. 3 motywu 26 w polskiej wersji językowej RODO, aby stwierdzić, czy dana osoba fizyczna jest możliwa
do zidentyfikowania, należy wziąć pod uwagę wszelkie rozsądnie prawdopodobne sposoby (w tym wyodrębnienie wpisów dotyczących tej samej osoby), w stosunku do których istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, iż zostaną wykorzystane przez administratora lub inną osobę w celu bezpośredniego lub pośredniego zidentyfikowania osoby fizycznej. Wedle natomiast motywu 26 dyrektywy 95/46/WE, w celu ustalenia, czy daną osobę można zidentyfikować, należało wziąć pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba w celu zidentyfikowania owej osoby.
W wersji angielskiej RODO w motywie 26 posłużono się jednak następującym sformułowaniem (zd. 3 i zd. 4): To determine whether a natural person is identifiable, account should be taken of all the means reasonably likely to be used, such as singling out, either by the controller or by another person to identify the natural person directly or indirectly. To ascertain whether means are reasonably likely to be used to identify the natural person, account should be taken of all objective factors, such as the costs of and the amount of time required for identification, taking into consideration the available technology at the time of the processing and technological developments. W wersji angielskiej dyrektywy użyto natomiast zwrotu: to determine whether a person is identifiable, account should be taken of all the means likely reasonably to be used either by the controller or by any other person to identify the said person.
W wersji francuskiej zd. 3 i zd. 4 motywu 26 brzmią następująco: Pour déterminer si une personne physique est identifiable, il convient de prendre en considération l'ensemble des moyens raisonnablement susceptibles d'être utilisés par le responsable du traitement ou par toute autre personne pour identifier la personne physique directement ou indirectement, tels que le ciblage. Pour établir si des moyens sont raisonnablement susceptibles d'être utilisés pour identifier une personne physique,
il convient de prendre en considération l'ensemble des facteurs objectifs, tels que le coût de l'identification et le temps nécessaire à celle-ci, en tenant compte des technologies disponibles au moment du traitement et de l'évolution de celles-ci.
W motywie 26 dyrektywy w wersji francuskiej stwierdzono natomiast: pour déterminer si une personne est identifiable, il convient de considérer l'ensemble des moyens susceptibles d'être raisonnablement mis en oeuvre, soit par le responsable du traitement, soit par une autre personne, pour identifier ladite personne.
Wreszcie w wersji niemieckiej RODO zd. 3 i zd. 4 motywu 26 brzmią: Um festzustellen, ob eine natürliche Person identifizierbar ist, sollten alle Mittel berücksichtigt werden, die von dem Verantwortlichen oder einer anderen Person nach allgemeinem Ermessen wahrscheinlich genutzt werden, um die natürliche Person direkt oder indirekt zu identifizieren, wie beispielsweise das Aussondern. Bei der Feststellung, ob Mittel nach allgemeinem Ermessen wahrscheinlich zur Identifizierung der natürlichen Person genutzt werden, sollten alle objektiven Faktoren, wie die Kosten der Identifizierung und der dafür erforderliche Zeitaufwand, herangezogen werden, wobei die zum Zeitpunkt der Verarbeitung verfügbare Technologie und technologische Entwicklungen zu berücksichtigen sind. W wersji niemieckiej dyrektywy użyto natomiast sformułowania: Bei der Entscheidung, ob eine Person bestimmbar ist, sollten alle Mittel berücksichtigt werden, die vernünftigerweise entweder von dem Verantwortlichen für die Verarbeitung oder von einem Dritten eingesetzt werden könnten, um die betreffende Person zu bestimmen.
Wykładając zatem art. 4 pkt 1 w zw. z motywem 26 RODO zgodnie ze stawianym przez TS wymogiem porównania poszczególnych wersji językowych aktu prawnego UE, należy dojść do następujących wniosków.
Po pierwsze, sformułowania "osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować" i "osoba, której tożsamość można ustalić bezpośrednio lub pośrednio", użyte odpowiednio w RODO i dyrektywie 95/46/WE, mają to samo znaczenie.
Po drugie, RODO w motywie 26 nie zawiera nowego elementu, nieznanego dyrektywie 95/46/WE, tj. "uzasadnionego prawdopodobieństwa". Zarówno w RODO,
jak i w dyrektywie posłużono się sformułowaniami równoznacznymi: account should be taken of all the means reasonably likely to be used (RODO) oraz account should be taken of all the means likely reasonably to be used (dyrektywa); il convient de prendre en considération l'ensemble des moyens raisonnablement susceptibles d'être utilizes (RODO) oraz il convient de considérer l'ensemble des moyens susceptibles d'être raisonnablement mis en oeuvre (dyrektywa); sollten alle Mittel berücksichtigt werden, (...) allgemeinem Ermessen wahrscheinlich genutzt werden, um die natürliche Person direkt oder indirekt zu identifizieren (RODO) oraz sollten alle Mittel berücksichtigt werden, die vernünftigerweise (...) eingesetzt werden könnten, um die betreffende Person zu bestimmen (dyrektywa).
"Uzasadnione", czy też "rozsądne" prawdopodobieństwo wykorzystania określonego sposobu identyfikacji osoby fizycznej było zatem także wymogiem uznania, że jest ona możliwa do zidentyfikowania, wynikającym z motywu 26 dyrektywy 95/46/WE. Odwołanie się do niego w motywie 26 RODO nie stanowi więc nowości normatywnej.
Po trzecie, jakkolwiek w polskiej wersji językowej w motywie 26 RODO posłużono się dwoma sformułowaniami, mianowicie "wszelkie rozsądnie prawdopodobne sposoby" oraz "sposoby (...), w stosunku do których istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, iż zostaną wykorzystane (...)", to w świetle porównania tej wersji z wersjami angielską, francuską i niemiecką, nie budzi wątpliwości, że oba te sformułowania oznaczają w istocie jeden wymóg, mianowicie rozsądnego (uzasadnionego) prawdopodobieństwa wykorzystania danego sposobu identyfikacji osoby fizycznej przez administratora lub inną osobę.
Po czwarte, zdanie 4 motywu 26, w którym posłużono się sformułowaniem
"czy dany sposób może być z uzasadnionym prawdopodobieństwem wykorzystany" odnosi się do wskazanych w zdaniu 3 "rozsądnie prawdopodobnych sposobów",
to znaczy do sposobów, "w stosunku do których istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, iż zostaną wykorzystane". Zdanie 4 zawiera wyłącznie wyjaśnienie, jak należy ustalać, czy określony sposób, którym może posłużyć się administrator lub inna osoba, jest rozsądnie prawdopodobny, a właściwie, czy rozsądnie prawdopodobne jest, że zostanie on wykorzystany.
Po piąte, kryteria podobne do zawartych w zdaniu 4 motywu 26 RODO TS wymienił w wydanym na tle przepisów dyrektywy 95/46/WE wyroku z 19 października 2016 r. w sprawie C-582/14 Breyer, w którym, odwołując się do pkt 68 opinii rzecznika generalnego w tej sprawie, zauważył, że nie będzie podstaw, by uznać określony sposób za rozsądnie prawdopodobny do wykorzystania w celu zidentyfikowania,
jeśli identyfikacja osoby, której dane dotyczą, byłaby zakazana prawem lub niewykonalna w praktyce, przykładowo z powodu okoliczności, że wiąże się ona
z nadmiernym nakładem czasu, kosztów i pracy ludzkiej, tak że ryzyko identyfikacji wydaje się w rzeczywistości znikome (zob. punkty 42 - 46 wyroku).
Po szóste zatem, z powyższych względów w ocenie Sądu, w stanie prawnym obowiązującym od 25 maja 2018 r. zachowują aktualność odwołujące się do definicji danych osobowych zawartej w art. 2 lit. a dyrektywy 95/46/WE w związku z motywem 26 tej dyrektywy, zarówno orzeczenia TS, jak i powołana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Opinia nr 4/2007 Grupy Roboczej ds. ochrony danych, powołanej na mocy
art. 29 dyrektywy 95/46/WE, w sprawie pojęcia danych osobowych (20 czerwca 2007 r., 01248/07/PL, WP 136).
PUODO trafnie zatem odwołał się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wzmiankowanej Opinii, natomiast Sąd podziela stanowisko wyrażone przez Grupę Roboczą, zgodnie z którym w przypadkach, gdy celem przetwarzania jest identyfikacja osób, można przypuszczać, że administratorzy lub inne zainteresowane osoby dysponują sposobami, jakimi można się posłużyć w celu zidentyfikowania osoby,
której dane dotyczą także wtedy, gdy przetwarzają jedynie niekompletne informacje bez jakiejkolwiek wzmianki o nazwisku lub innym bezpośrednim czynniku identyfikującym. Przetwarzanie takich informacji ma bowiem sens tylko wtedy, gdy umożliwia zidentyfikowanie konkretnych osób i zastosowanie wobec nich określonego sposobu traktowania (str. 16 powołanej Opinii). Przywołana konstatacja zyskuje zdaniem Sądu na aktualności w świetle zd. 4 motywu 26 RODO, w którym wskazuje się na konieczność uwzględnienia m.in. technologii dostępnej w momencie przetwarzania danych, jak i postępu technologicznego.
Zawarta w art. 4 pkt 1 RODO definicja danych osobowych, podobnie jak
w dyrektywie 95/46/WE, opiera się na koncepcji "zidentyfikowania" lub "możliwości zidentyfikowania" osób, których dane dotyczą. Jakkolwiek art. 4 pkt 1 RODO wyjaśnia, jaką osobę należy uznać za "możliwą do zidentyfikowania", a motyw 26 RODO zawiera swoisty test "możliwości identyfikacji" osoby fizycznej, to przepisy RODO nie wyjaśniają wprost, co oznacza "identyfikacja". Określeniem niejednoznacznym jest zatem również "możliwość zidentyfikowania", czy "ustalenia tożsamości" (pojęcie zastosowane
w polskiej wersji językowej dyrektywy 95/46/WE – przyp. Sądu).
Trafnego zdaniem Sądu podziału możliwych postaci identyfikacji dokonał Yves Poullet i jego zespół w opracowanym dla Komitetu Konsultacyjnego Rady Europy
ds. konwencji o ochronie osób, Sprawozdaniu na temat stosowania zasad ochrony danych w stosunku do ogólnoświatowych sieci telekomunikacyjnych (Strasbourg
2004 r., T-PD(2004)04 final). Według autorów (str. 30 powołanego dokumentu), koncepcja tożsamości może obejmować trzy różne aspekty: (1) cechy charakteryzujące osobę fizyczną dotyczące jej lub jej życia (np. imię i nazwisko, płeć, wiek, hobby, rodzina, pracodawca, kwalifikacje zawodowe, zakupy, etc.); (2) pewien "punkt zaczepienia" (np. identyfikator internetowy, numer klienta, sesyjny plik cookie),
który pozwala na powiązanie ze sobą kilku cech charakteryzujących daną osobę,
o których mowa w pkt 1 ("punkt zaczepienia" nie jest sam w sobie informacją o cechach danej osoby, niemniej stanowi "ślad" wskazujący miejsce, w którym są przechowywane takie informacje i pozwala je połączyć w sposób określający tożsamość danej osoby fizycznej); (3) "punkt kontaktowy", który umożliwia osobie trzeciej podjęcie inicjatywy kontaktu z osobą fizyczną (np. pocztą elektroniczną, pocztą, faksem, telefonicznie itp.).
Wymienione trzy aspekty tożsamości osoby fizycznej pozostają koncepcyjnie odrębne, chociaż mogą w praktyce współistnieć lub nawet się łączyć, czego przykładem jest adres zamieszkania osoby fizycznej (składający się z imienia i nazwiska, numeru ulicy i miejscowości). Łączy on w sobie co najmniej dwa z wyżej wymienionych aspektów tożsamości – jest informacją o miejscu pobytu osoby fizycznej, a także stanowi "punkt kontaktowy", ponieważ umożliwia każdemu wysłanie poczty
do konkretnej osoby (zob. szerzej powołane Sprawozdanie – str. 30 i nast.).
W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, że zidentyfikowanie osoby fizycznej nie musi polegać na określeniu jej imienia i nazwiska, a wystarczające jest oznaczenie danej osoby w sposób umożliwiający wywieranie na nią określonego wpływu
(zob. Opinia Grupy Roboczej z 20 czerwca 2007 r. nr 4/2007; str. 14; zob. też D. Lubasz [w:] Ochrona Danych Osobowych [red.] D. Lubasz, Warszawa 2020 r., str. 81).
Nie chodzi zatem o możliwość odniesienia konkretnej informacji do konkretnej osoby, lecz o możliwość wskazania danej osoby, rozumianego jako faktyczne wyodrębnienie jej spośród innych osób (zob. P. Litwiński [w:] Rozporządzenie UE w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, Komentarz [red.] P. Litwiński, Warszawa 2018 r., str. 181).
Taką możliwość daje numer telefonu osoby fizycznej, także wtedy gdy podmiot, który jest w jego posiadaniu, nie dysponuje innymi danymi identyfikującymi tę osobę lub rozsądnie prawdopodobnym do wykorzystania sposobem uzyskania takich danych.
Jak wynika z art. 126 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2021 r. poz. 576 ze zm. – stan prawny na dzień wydania zaskarżonej decyzji; dalej powołana jako "Prawo telekomunikacyjne" lub "P.t."),
Prezes UKE przydziela numerację zgodnie z planami numeracji krajowej dla sieci publicznych. Stosownie do treści art. 71 P.t., abonent będący stroną umowy z dostawcą usług, w której przydzielany jest abonentowi numer z planu numeracji krajowej dla publicznych sieci telekomunikacyjnych, może żądać przy zmianie dostawcy usług przeniesienia przydzielonego numeru do istniejącej sieci operatora na: 1) obszarze geograficznym - w przypadku numerów geograficznych; 2) terenie całego kraju
- w przypadku numerów niegeograficznych. Jak z kolei wynika z art. 131 ust. 1 P.t., podmiot, który uzyskał przydział numeracji, może dokonać niezbędnej zmiany numeracji dla określonych obszarów swojej sieci publicznej lub zmiany indywidualnych numerów abonentów tej sieci, w przypadku zmiany przydziału zakresu numeracji albo przebudowy lub rozbudowy eksploatowanej sieci publicznej. W świetle art. 131 ust. 3 P.t., podmiot, który uzyskał przydział numeracji, jest obowiązany zawiadomić abonentów o planowanej zmianie ich indywidualnych numerów oraz o ich nowych numerach.
Powołane przepisy Prawa telekomunikacyjnego świadczą o ścisłym związku numeru telefonu z abonentem, a w przypadku, w którym umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych zawierana jest przez użytkownika końcowego, z tym użytkownikiem, gwarantując mu możliwość przeniesienia przydzielonego numeru przy zmianie dostawcy usług oraz chroniąc przed arbitralną zmianą przydzielonego numeru przez dostawcę usług. Można zakładać, że w wielu przypadkach numer telefonu jest związany z będącym osobą fizyczną abonentem silniej i przez dłuższy czas niż
np. miejsce jego zamieszkania.
Numer telefonu osoby fizycznej stanowi zatem wspomniany wyżej "punkt kontaktowy", ponieważ umożliwia osobie trzeciej podjęcie inicjatywy kontaktu z osobą fizyczną, a w konsekwencji wywierania na nią określonego wpływu. Numer telefonu osoby fizycznej stanowi niepowtarzalną kombinację cyfr, która jest do tej osoby przypisana i odróżnia ją, po pierwsze od osób niekorzystających z usługi telekomunikacyjnej (połączeń telefonicznych), a po drugie, korzystających z innych numerów telefonów. Jest informacją na temat tej osoby, która umożliwia podmiotowi, który wejdzie w posiadanie numeru telefonu, kontakt z nią i skierowanie do niej określonej informacji (zarówno ustnej, jak i tekstowej). W realiach rozpoznanej sprawy nie budzi natomiast wątpliwości, że numer telefonu [...], jest numerem telefonu komórkowego M.S., z którego korzysta dla zaspokojenia własnych potrzeb. Jest zatem użytkownikiem końcowym, o którym mowa w art. 2 pkt 50 P.t.
Dodatkowych argumentów za uznaniem numeru telefonu osoby fizycznej za jej dane osobowe i to niezależnie od tego, czy podmiot, który jest w jego posiadaniu dysponuje innymi informacjami umożliwiającymi identyfikację tej osoby lub rozsądnie prawdopodobnym do wykorzystania sposobem uzyskania takich informacji, dostarczają przepisy Prawa telekomunikacyjnego implementujące dyrektywę 2002/58/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 lipca 2002 r. dotyczącą przetwarzania danych osobowych i ochrony prywatności w sektorze łączności elektronicznej (dyrektywa o prywatności i łączności elektronicznej) (Dz. U. UE. L. z 2002 r. Nr 201,
str. 37 ze zm.) (dalej powoływana jako "dyrektywa 2002/58").
Należy przy tym zaznaczyć, że zgodnie z art. 1 ust. 1 celem powołanej dyrektywy jest harmonizacja przepisów krajowych wymaganych do zapewnienia równoważnego poziomu ochrony podstawowych praw i wolności, w szczególności prawa do prywatności i poufności, w odniesieniu do przetwarzania danych osobowych w sektorze łączności elektronicznej oraz zapewnienie swobodnego przepływu
we Wspólnocie tego typu danych oraz urządzeń i usług łączności elektronicznej. Stosownie natomiast do treści art. 1 ust. 2, przepisy dyrektywy 2002/58 dookreślają
i uzupełniają dyrektywę 95/46/WE zgodnie z celami przedstawionymi w ust. 1. Ponadto zapewniają ochronę uzasadnionych interesów abonentów będących osobami prawnymi.
Z art. 94 ust. 1 i ust. 2 zd. 1 RODO wynika z kolei, że odesłania do dyrektywy 95/46/WE należy traktować jako odesłania do RODO. Jak przy tym zastrzeżono
w art. 95 RODO, nie nakłada ono dodatkowych obowiązków na osoby fizyczne ani prawne co do przetwarzania w związku ze świadczeniem ogólnodostępnych usług łączności elektronicznej w publicznych sieciach łączności w Unii w sprawach, w których podmioty te podlegają szczegółowym obowiązkom mającym ten sam cel określony
w dyrektywie 2002/58/WE.
Dyrektywa 2002/58 stanowi zatem względem RODO regulację szczególną, dookreślając je i uzupełniając, natomiast art. 95 RODO zapobiega temu, by na administratorach nie spoczywały podobne, ale nie identyczne obciążenia administracyjne, spoczywające na nich mocą przepisów implementujących dyrektywę 2002/58, których cel jest ten sam, co cel RODO – ochrona danych osobowych
(zob. też Opinia Rady do Spraw Ochrony Danych Osobowych z 12 marca 2019 r.
nr 5/2019 w sprawie wzajemnej zależności między dyrektywą o prywatności i łączności elektronicznej a RODO, w szczególności w zakresie właściwości, zadań i uprawnień organów ochrony danych, str. 13 – str. 15).
Dyrektywa 2002/58 jest przykładem prawa zapewniającego szczególną ochronę określonych kategorii danych, które mogą być danymi osobowymi (zob. powołana wyżej Opinia; str. 23). Celem dyrektywy 2002/58 jest zatem ochrona prawa do prywatności
i poufności, w odniesieniu do przetwarzania "danych osobowych", o których mowa
w art. 4 pkt 1 RODO tyle tylko, że w sektorze łączności elektronicznej. Dyrektywa nie zawiera własnej definicji "danych osobowych", ponieważ dookreśla i uzupełnia przepisy aktu o charakterze ogólnym, w którym zdefiniowano to pojęcie. Należy zatem zakładać, że jeśli posługuje się ona pojęciem "danych osobowych" w odniesieniu do określonej informacji, to w sektorze łączności elektronicznej informacja ta traktowana jest przez prawodawcę unijnego jako "dane osobowe" w rozumieniu art. 4 pkt 1 RODO.
Trzeba natomiast zdecydowanie podkreślić, że obejmujące sektor łączności elektronicznej prawa i obowiązki przewidziane w dyrektywie 2002/58 i określone
w implementujących ją aktach prawa krajowego, kierowane są nie tylko
do przedsiębiorców telekomunikacyjnych i odnoszą się nie tylko do relacji między przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi a podmiotami korzystającymi z ich usług,
ale także do relacji między tymi podmiotami.
Mając powyższe na względzie, należy zauważyć, że w świetle motywu 38 zd. 2 dyrektywy 2002/58, prawo do prywatności osób fizycznych i uzasadniony interes osób prawnych wymaga, aby abonenci mieli możliwość ustalenia, czy ich dane osobowe są publikowane w spisach abonentów, a jeśli tak, to które z nich. Dostawcy publicznych spisów abonentów powinni informować abonentów o umieszczeniu ich w tych spisach, o celach spisu i każdym możliwym wykorzystaniu wersji elektronicznej publicznych spisów abonentów, szczególnie przy pomocy dostępnej w oprogramowaniu funkcji wyszukiwania takiej jak wyszukiwanie zwrotne pozwalające użytkownikom spisu ustalenie nazwiska (nazwy) i adresu abonenta wyłącznie na podstawie numeru telefonu.
Stosownie natomiast do treści art. 12 ust. 2 w zw. z ust. 4 dyrektywy 2002/58, Państwa Członkowskie zapewniają, że abonenci będący osobami fizycznymi posiadają możliwość ustalenia, czy ich dane osobowe znajdują się w publicznym spisie abonentów, a jeżeli tak, to które, w zakresie, w jakim te dane są niezbędne do celu spisu abonentów określonego przez dostawcę spisu abonentów i sprawdzania, poprawiania lub wycofywania tych danych [...].
Przepis art. 12 dyrektywy 2002/58 został implementowany do krajowego porządku prawnego przez art. 169 Prawa telekomunikacyjnego, który w ust. 1 stanowi, że dane osobowe posiadane przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego zawarte
w publicznie dostępnym spisie abonentów, (...) wydawanym w formie książkowej
lub elektronicznej, a także udostępniane za pośrednictwem służb informacyjnych przedsiębiorcy telekomunikacyjnego powinny być ograniczone do: 1) numeru abonenta lub znaku identyfikującego abonenta; 2) nazwiska i imion abonenta; 3) nazwy miejscowości oraz ulicy w miejscu zamieszkania, przy której znajduje się zakończenie sieci, udostępnione abonentowi - w przypadku stacjonarnej publicznej sieci telekomunikacyjnej albo nazwy miejscowości oraz ulicy w miejscu zamieszkania
- w przypadku ruchomej publicznej sieci telekomunikacyjnej. Jak wynika z art. 169 ust. 3 P.t., zamieszczenie w spisie danych identyfikujących abonenta będącego osobą fizyczną może nastąpić wyłącznie po uprzednim wyrażeniu przez niego zgody na dokonanie tych czynności.
Powołane przepisy dyrektywy 2002/58 oraz Prawa telekomunikacyjnego (zawarte w dziale VII Tajemnica telekomunikacyjna i ochrona danych użytkowników końcowych) jednoznacznie wskazują na to, że numer abonenta będącego osobą fizyczną (lub znak identyfikujący abonenta) stanowi obok (a nie tylko łącznie z) nazwiska i imion oraz nazwy miejscowości i ulicy w miejscu zamieszkania - danę osobową tego abonenta, w stosunku do której – kierując się ochroną prawa
do prywatności i poufności - pozostawiono mu decyzję o tym, czy chce by znalazła się w spisie abonentów.
Kwalifikację numeru telefonu osoby fizycznej jako danej osobowej potwierdza też brzmienie projektu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie poszanowania życia prywatnego oraz ochrony danych osobowych w łączności elektronicznej i uchylającego dyrektywę 2002/58/WE (rozporządzenie w sprawie prywatności i łączności elektronicznej) [Bruksela, 2017 r.; COM(2017) 10 final 2017/0003 (COD)], w którym (motyw 31) numer telefonu literalnie wymieniono wśród kategorii danych osobowych zamieszczanych w spisie numerów: Jeżeli użytkownicy końcowi będący osobami fizycznymi udzielają zgody na umieszczenie swoich danych
w takich spisach numerów, powinni móc określić, w formie zgody, jakie kategorie danych osobowych mają być zamieszczone w spisie numerów (na przykład imię
i nazwisko, adres e-mail, adres domowy, nazwa użytkownika, numer telefonu) (...).
Przypominając, że celem dyrektywy 2002/58 jest zapewnienie równoważnego poziomu ochrony podstawowych praw i wolności, w szczególności prawa
do prywatności i poufności, w odniesieniu do przetwarzania danych osobowych
w sektorze łączności elektronicznej, należy ponadto zauważyć, że w świetle motywu
34 tej dyrektywy, konieczna jest, w odniesieniu do identyfikacji rozmów przychodzących, ochrona prawa strony wybierającej do niedopuszczenia do wyświetlania identyfikacji numeru linii wywołującej, z której wychodzi połączenie oraz prawa strony, do której połączenie przychodzi do odrzucenia rozmowy z niezidentyfikowanych linii (zd. 1).
W odniesieniu do identyfikacji rozmów wychodzących, konieczna jest ochrona prawa
i uzasadnionego interesu strony wybieranej do wstrzymania wyświetlania identyfikacji numeru, z którym strona wybierająca jest aktualnie połączona, w szczególności
w przypadkach połączeń przekazywanych (zd. 4). Dostawcy publicznie dostępnych usług łączności elektronicznej powinni informować swoich abonentów o istnieniu w sieci identyfikacji rozmów wychodzących i przychodzących, jak również o wszystkich oferowanych usługach związanych z identyfikacją rozmów wychodzących
i przychodzących oraz o możliwych opcjach ochrony prywatności (zd. 5.). Pozwoli to abonentom na podejmowanie świadomego wyboru w sprawie rodzajów możliwości ochrony prywatności, z których chcą skorzystać (zd. 6).
Konkretyzację motywu 34 stanowi art. 8 dyrektywy 2002/58. Przewiduje on
w szczególności, że (1) w przypadku gdy oferowane jest wyświetlanie identyfikacji rozmów przychodzących dostawca usług musi zaoferować użytkownikowi wybierającemu, w sposób prosty i wolny od opłat, zablokowanie wyświetlania identyfikacji rozmów przychodzących przy poszczególnych połączeniach telefonicznych. Abonent wybierający musi mieć taką możliwość w odniesieniu do każdej linii
(art. 8 ust. 1); a także że (2) w przypadku gdy oferowane jest wyświetlanie identyfikacji rozmów wychodzących, dostawca usług musi zaoferować abonentowi wybieranemu,
w sposób prosty i wolny od opłat, zablokowanie wyświetlania identyfikacji rozmów wychodzących u użytkownika wybierającego (art. 8 ust. 4).
Przepisy art. 8 dyrektywy 2002/58 zostały implementowane do krajowego porządku prawnego przez art. 171 Prawa telekomunikacyjnego, który w ust. 2 stanowi, że dostawca publicznie dostępnych usług telefonicznych świadczonych w publicznej sieci telekomunikacyjnej umożliwiającej prezentację identyfikacji linii wywołującej jest obowiązany zapewnić za pomocą prostych środków: 1) użytkownikowi wywołującemu
- możliwość jednorazowego wyeliminowania prezentacji identyfikacji linii wywołującej
u użytkownika wywoływanego podczas wywołania i połączenia; 2) abonentowi wywołującemu - możliwość stałego wyeliminowania prezentacji identyfikacji linii wywołującej u użytkownika wywoływanego podczas wywołania i połączenia,
u operatora, do którego sieci jest przyłączony abonent będący stroną umowy
z dostawcą usług; 3) abonentowi wywoływanemu - możliwość eliminacji dla połączeń przychodzących prezentacji identyfikacji linii wywołującej, a jeżeli taka prezentacja jest dostępna przed rozpoczęciem połączenia przychodzącego, także możliwość blokady połączeń przychodzących od abonenta lub użytkownika stosującego eliminację prezentacji identyfikacji linii wywołującej. Jak z kolei wynika z art. 171 ust. 3 P.t., dostawca publicznie dostępnych usług telefonicznych świadczonych w publicznej sieci telekomunikacyjnej zapewniającej prezentację identyfikacji linii wywoływanej,
jest obowiązany zapewnić abonentowi wywoływanemu możliwość eliminacji, za pomocą prostych środków, prezentacji identyfikacji linii wywoływanej u użytkownika wywołującego.
Powołane przepisy dyrektywy 2002/58 oraz Prawa telekomunikacyjnego (zawarte w dziale VII "Tajemnica telekomunikacyjna i ochrona danych użytkowników końcowych") potwierdzają, że numer telefonu – jako taki - podlega ochronie z uwagi na prawo do prywatności i poufności. Należy przy tym zaznaczyć, że możliwość wyeliminowania prezentacji numeru (linii wywołującej) gwarantowana jest nie tylko abonentowi, ale także użytkownikowi wywołującemu. Prawo do eliminacji prezentacji numeru jest też w świetle powołanych przepisów niezależne od tego, czy dochodzi
do nawiązania połączenia, które pozwala na uzyskanie dodatkowych danych identyfikujących, czy jedynie do wywoływania połączenia. Stanowi to kolejny argument za przyjęciem, że numer telefonu osoby fizycznej sam w sobie stanowi informację
o osobie możliwej do zidentyfikowania i podlega przepisom o ochronie danych osobowych bez względu na to, czy podmiot, który jest w jego posiadaniu, dysponuje innymi danymi identyfikującymi tę osobę lub rozsądnie prawdopodobnym
do wykorzystania sposobem uzyskania takich danych (motyw 26 RODO).
Numer telefonu komórkowego użytkownika końcowego będącego osobą fizyczną, jakim jest numer [...] należący do M.S. definiuje tego użytkownika, jako osobę korzystającą dla zaspokojenia własnych potrzeb z usług telekomunikacyjnych przypisanych do tego numeru, w tym z podstawowej usługi połączeń telefonicznych, a zatem umożliwia jego zidentyfikowanie poprzez nawiązanie z nim kontaktu w określonym celu i wywieranie na niego określonego wpływu.
Zastrzegając, że przedmiotem oceny PUODO w przedmiotowej sprawie nie było (bo nie leży to w jego kompetencji) naruszenie przez skarżącą art. 24 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2021 r. poz. 275 ze zm.) w zw. z art. 172 ust. 1 P.t., należy zauważyć, że na identyfikujący ("definiujący odbiorcę") charakter numeru telefonu komórkowego zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w uchwale z 17 lutego 2016 r. sygn. akt III SZP 7/15, (OSNP z 2016 r. nr 8, poz. 111), w której przedmiotem rozważań było m.in. wykorzystanie automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego. Jak stwierdził Sąd Najwyższy, w okolicznościach sprawy będącej przedmiotem rozpoznania, zleceniodawca (przedsiębiorca telekomunikacyjny – przyp. Sądu) wskazywał zleceniobiorcy (firmie niebędącej takim przedsiębiorcą – przyp. Sądu) automatyczny system wybierania, jako narzędzie kierowania komunikatów marketingu bezpośredniego "do zdefiniowanego przez niego za pomocą numeru telefonu odbiorcy, co powoduje, że posługuje się on ASW (a zatem używa go w rozumieniu art. 172 ust. 1 PT) dla celów marketingu bezpośredniego". W uzasadnieniu powołanej uchwały Sąd Najwyższy odwołał się także do wymienionych wyżej celów dyrektywy 2002/58, dostrzegając z jednej strony znaczenie prawa do prywatności, a z drugiej uciążliwość form komunikacji marketingowej wymienionych w art. 172 ust. 1 P.t. dla użytkowników telefonii komórkowej.
Do kwestii wykonywania niechcianych połączeń telefonicznych do przypadkowo wybieranych osób fizycznych trafnie zdaniem Sądu odniósł się także Sąd Okręgowy
w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 11 grudnia 2020 r. sygn. akt XVII AmA 22/19. Sąd ten nie podzielił stanowiska wyrażonego w wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe z 5 kwietnia 2016 r. sygn. akt VII C 523/16 (od którego apelację oddalono wyrokiem Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z 4 stycznia 2019 r. sygn. akt IV Ca 1873/16 – niepublikowany; dostępny LEX
nr 2745113), w którym wyrażono pogląd, że wykorzystywany samodzielnie anonimowo ciąg cyfr stanowiący numer telefoniczny nie może stanowić danej osobowej, gdyż nie pozwala on na identyfikację abonenta.
Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 11 grudnia 2020 r., podobnie
jak powołana wyżej uchwała Sądu Najwyższego z 17 lutego 2016 r., został wydany
w sprawie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, niemniej
w okolicznościach tej sprawy, podobnie jak w okolicznościach sprawy zakończonej zaskarżoną decyzją PUODO, dochodziło do wykonywania połączeń telefonicznych
na losowo wybierane numery telefonów osób fizycznych m.in. w celu zapraszania
na spotkania i pokazy produktów. Co natomiast istotne, nie podzielając stanowiska wyrażonego w powołanym wyżej wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy
Pragi-Południe z 5 kwietnia 2016 r., Sąd Okręgowy w Warszawie odwołał się do
art. 1 ust. 1 oraz do motywu 40 dyrektywy 2002/58, zaznaczając w szczególności,
że ma ona na celu harmonizację przepisów krajowych wymaganych do zapewnienia równoważnego poziomu ochrony podstawowych praw i wolności, w szczególności prawa do prywatności i poufności, w odniesieniu do przetwarzania danych osobowych w sektorze łączności elektronicznej, a także, że należy zapewnić środki zabezpieczające abonentów przed ingerencją w ich prywatność przez niezamówione komunikaty do celów marketingu bezpośredniego. Sąd Okręgowy stwierdził,
że kontaktowanie się z abonentem w celu uzyskania zgody na kontakt w celu marketingowym jest naruszeniem prawa do prywatności abonenta zmierzającym
do uzyskania zgody, której konsekwencją będzie możliwość przedstawienia oferty/informacji marketingowych przez przedsiębiorcę. Sąd trafnie skonstatował,
że przyjęcie stanowiska prezentowanego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy
Pragi – Południe w Warszawie prowadziłoby do obchodzenia przez przedsiębiorców zakazu wyrażonego w art. 172 P.t., a tym samym uczynienia go martwym. Przedsiębiorca mógłby bowiem niepokoić konsumenta takimi kontaktami/zapytaniami bez ograniczeń, nawet jeśli we wcześniejszej rozmowie konsument nie wyraził zgody na taki kontakt, gdyż za każdym razem tłumaczyłby się, że kontaktuje się z abonentem jedynie w celu uzyskania zgody na marketing bezpośredni, a nie w celu marketingu bezpośredniego w rozumieniu Prawa telekomunikacyjnego.
Z poczynionym już wyżej zastrzeżeniem, że w niniejszej sprawie nie oceniano, czy skarżąca dopuściła się praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, należy stwierdzić, że powołane wyżej orzeczenia Sądu Najwyższego i Sądu Okręgowego w Warszawie potwierdzają wniosek, iż przetwarzanie informacji o osobie fizycznej w postaci numeru telefonu, z którego korzysta, a co za tym idzie,
który umożliwia skontaktowanie się z nią, stanowi przetwarzanie danych osobowych tej osoby fizycznej, niezależnie od tego, czy dysponujący tą informacją podmiot posiada także inne dane pozwalające zidentyfikować tę osobę lub dysponuje środkami,
które z uzasadnionym prawdopodobieństwem mogą być wykorzystane w celu uzyskania takich informacji. Nie chodzi tu bowiem o skontaktowanie się w celu uzyskania dodatkowych danych identyfikujących, lecz o sam kontakt, który per se narusza chronione tak dyrektywą 2002/58, jak i RODO, prawo do prywatności osoby fizycznej zawarowane w art. 7 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej
(Dz. U. UE. C. z 2007 r. Nr 303, str. 1 ze zm.), a na poziomie krajowym
w art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Do takiego wniosku prowadzi w ocenie Sądu wykładnia art. 4 pkt 1 w zw. z motywem 26 RODO w związku z powołanymi wyżej przepisami dyrektywy 2002/58. Jak już podniesiono, oba te akty prawne odnoszą się
do tego samego obszaru stosunków społecznych, tj. przetwarzania danych osobowych
i oba mają na celu w szczególności ochronę osób fizycznych w związku
z przetwarzaniem danych osobowych, przy czym drugi z nich dookreśla i uzupełnia pierwszy w sektorze łączności elektronicznej, a określając prawa i obowiązki podmiotów należących do tego sektora, kształtuje też relacje między podmiotami spoza niego
(zob. np. powołany wyżej art. 8 dyrektywy 2002/58). Z uwzględnieniem tej funkcji dyrektywy 2002/58 należy wykładać zawarte w niej normy w związku z ogólnymi regulacjami RODO. Tak rozumiana relacja między RODO a dyrektywą 2002/58 prowadzi do wniosku, że zbieranie i przechowywanie numerów telefonów osób fizycznych, w tym numeru telefonu komórkowego uczestnika postępowania, a następnie wykorzystywanie ich w celu nawiązania połączenia, stanowi przetwarzanie danych osobowych tych osób w rozumieniu art. 4 pkt 2 RODO.
Nawet jednak przy założeniu, że sam numer telefonu nie pozwala na zidentyfikowanie osoby fizycznej, do której należy, w ocenie Sadu należałoby przyjąć, że stanowi on dane osobowe M.S..
We wstępnej części wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku podano powody,
z których aktualne na gruncie przepisów RODO pozostają, odwołujące się do definicji danych osobowych zawartej w art. 2 lit. a dyrektywy 95/46/WE w związku z motywem 26 tej dyrektywy, orzeczenia TS, jak i powołana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Opinia nr 4/2007 Grupy Roboczej w sprawie pojęcia danych osobowych. Podzielono też argumentację Grupy Roboczej, zaznaczając, że zyskuje ona na aktualności w świetle zd. 4 motywu 26 RODO, gdzie wskazuje się na konieczność uwzględnienia m.in. technologii dostępnej w momencie przetwarzania danych, jak i postępu technologicznego.
Uwzględniając powyższe, należy zauważyć, że z powołanego wyżej wyroku TS
z 19 października 2016 r. w sprawie C-582/14 Breyer wynika, że: (1) by określone dane mogły zostać uznane za "dane osobowe", nie jest wymagane, by wszystkie informacje umożliwiające identyfikację osoby, której dane dotyczą, musiały znajdować się
w posiadaniu tylko jednej osoby (zob. pkt 43 wyroku); (2) należy jednak ustalić,
czy możliwość połączenia tych danych z owymi dodatkowymi informacjami będącymi
w posiadaniu innego podmiotu stanowi sposób, który może być z uzasadnionym prawdopodobieństwem wykorzystany (zob. pkt 45 wyroku); (3) nie miałoby to miejsca
w przypadku, gdyby identyfikacja osoby, której dane dotyczą, była zakazana prawem lub niewykonalna w praktyce, przykładowo z powodu okoliczności, że wiąże się
z nadmiernym nakładem czasu, kosztów i pracy ludzkiej, tak że ryzyko identyfikacji wydaje się w rzeczywistości znikome.
Uwzględniając powyższe, w ocenie Sądu należy stwierdzić, że uwzględniając obowiązujące przepisy, a także dostępne obecnie technologie i postęp technologiczny, nie ma podstaw, by przyjąć, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy ryzyko uzyskania przez podmiot dysponujący numerem telefonu osoby fizycznej dodatkowych danych ją identyfikujących było w rzeczywistości znikome.
Po pierwsze, należy zaznaczyć, że szanse uzyskania dodatkowych danych identyfikujących w przypadku dysponowania numerem telefonu są zdecydowanie większe niż w przypadku dysponowania numerem IP, a zwłaszcza numerem dynamicznym, który był przedmiotem rozważań TS w wyroku w sprawie C-582/14. Wynika to z faktu, że numer IP jest przypisany nie do osoby, jak numer telefonu do abonenta będącego osobą fizyczną, a w przypadku abonenta będącego użytkownikiem końcowym, do użytkownika końcowego, lecz do urządzenia, a ściślej rzecz ujmując,
do zakończenia sieci. Adres IP może być zatem kwalifikowany jako "punkt zaczepienia", wyróżniony w powołanym wyżej Sprawozdaniu na temat stosowania zasad ochrony danych osobowych w stosunku do ogólnoświatowych sieci telekomunikacyjnych.
Po drugie, należy zauważyć, że z przepisów Prawa telekomunikacyjnego wynika obowiązek zapewnienia w ramach usługi powszechnej ogólnokrajowej informacji
o numerach telefonicznych oraz ogólnokrajowego spisu abonentów (art. 81 ust. 3 pkt 4
i pkt 5 P.t.). W świetle natomiast powołanego już art. 169 ust. 1 P.t., dane osobowe zawarte w publicznie dostępnym spisie abonentów, a także udostępniane za pośrednictwem służb informacyjnych przedsiębiorcy telekomunikacyjnego mogą obejmować: 1) numer abonenta lub znak identyfikujący abonenta; 2) nazwisko i imiona abonenta; 3) nazwę miejscowości oraz ulicy w miejscu zamieszkania. Zamieszczenie
w spisie danych identyfikujących abonenta będącego osobą fizyczną może oczywiście nastąpić wyłącznie po uprzednim wyrażeniu przez niego zgody na dokonanie tych czynności (art. 169 ust. 3 P.t.). Nie zmienia to jednak faktu, że w przypadku wyrażenia takiej zgody i zamieszczenia innych niż numer telefonu, wyżej wymienionych danych osobowych w spisie, podmiot, który dysponuje numerem telefonu ma możliwość uzyskania tych informacji.
Ponadto, jakkolwiek wykorzystanie tego typu środków przez skarżącą w świetle akt sprawy nie wydaje się rozsądnie prawdopodobne, to należy zaznaczyć,
że uzyskanie na podstawie numeru telefonu dodatkowych danych identyfikujących osobę fizyczną od przedsiębiorcy telekomunikacyjnego – nawet w przypadku braku zgody osoby, której dane te dotyczą – nie jest całkowicie wyłączone w świetle przepisów Prawa telekomunikacyjnego. Na taką możliwość wprost wskazuje powoływany zresztą przez Spółkę w piśmie złożonym w sprawie art. 159 ust. 4 P.t.,
z którego wynika, że zakazu przekazywania danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną nie stosuje się m.in. do danych ujawnionych postanowieniem sądu wydanym w postępowaniu karnym, postanowieniem prokuratora lub na podstawie odrębnych przepisów.
Po trzecie, uwzględniając dostępne obecnie technologie, należy zauważyć,
że w powszechnie dostępnych aplikacjach służących jako komunikatory (np. WhatsApp, Signal) konta użytkowników muszą być powiązane z numerami telefonów użytkowników. W przypadku nieograniczenia w tego typu komunikatorach opcji udostępniania informacji osobistych w ustawieniach prywatności, informacje takie,
jak np. zdjęcie profilowe, widoczne są dla innych użytkowników aplikacji. W takiej sytuacji, dysponując wyłącznie numerem telefonu, można uzyskać tego typu dane identyfikujące.
Po czwarte zatem, w ocenie Sądu, biorąc pod uwagę wszelkie obiektywne czynniki, takie jak koszt i czas potrzebne do zidentyfikowania, oraz uwzględniając dostępną technologię i postęp technologiczny, należy stwierdzić, że skarżąca,
której oddział w Polsce profesjonalnie zajmował się działalnością centrów telefonicznych (call center), przetwarzaniem danych, a także zarządzaniem stronami internetowymi (zob. dane w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego
nr [...]), dysponowała sposobami pozwalającymi na uzyskanie dodatkowych danych identyfikujących uczestnika postępowania, które mogła z uzasadnionym prawdopodobieństwem wykorzystać.
Biorąc pod uwagę wszystko, co powyżej wywiedziono, Sąd stwierdził,
że skarżąca, pozyskując numer telefonu komórkowego M.S., przechowując go i wykorzystując następnie do nawiązania połączenia telefonicznego, przetwarzała jego dane osobowe. Sąd zaznacza przy tym jeszcze raz, że przyjął,
że numer telefonu komórkowego użytkownika końcowego będącego osobą fizyczną definiuje tego użytkownika jako osobę korzystającą dla zaspokojenia własnych potrzeb z usług telekomunikacyjnych przypisanych do tego numeru, w tym z podstawowej usługi połączeń telefonicznych, a zatem umożliwia jego zidentyfikowanie poprzez nawiązanie z nim kontaktu w określonym celu i wywieranie na niego określonego wpływu.
Sąd dodatkowo wywiódł natomiast, że nawet przy założeniu, iż sam numer telefonu nie pozwala na zidentyfikowanie osoby fizycznej, należy stwierdzić, że skarżąca dysponowała sposobami pozwalającymi na uzyskanie dodatkowych danych identyfikujących uczestnika postępowania, które mogła z uzasadnionym prawdopodobieństwem wykorzystać. Sądowi znane jest stanowisko wyrażone
w powołanym w skardze wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 1898/20, lecz z przedstawionych wyżej względów, Sąd nie podzielił go w przedmiotowej sprawie.
Organ nadzorczy prawidłowo stwierdził też, że przetwarzanie danych osobowych M.S. odbywało się dla celów marketingu bezpośredniego.
Jak wywodzi skarżąca, celem połączenia telefonicznego było ustalenie zainteresowania rozmówcy udziałem w organizowanych spotkaniach lub prezentacjach, a dopiero w przypadku wyrażenia woli udziału w spotkaniu rozmówca wyrażał zgodę
na przetwarzanie jego danych osobowych i podawał niezbędne dane w celu wzięcia udziału w spotkaniu. Spółka twierdzi, że jej działalność skupia się na zapraszaniu
na organizowane spotkania, podczas których kontrahenci Spółki poruszają tematykę spotkań wcześniej określoną podczas składania zaproszenia abonentom.
Podczas wyżej wymienionych spotkań uczestnicy mają alternatywną możliwość zapoznania się z ofertą kontrahenta Spółki lub zakupu towarów prezentowanych przez ten podmiot poprzez przyjęcie prezentowanej tam oferty. Spółka podnosi też,
że zapraszając na spotkania, w rozmowie nie prowadzi żadnej sprzedaży, nie informuje też o żadnych konkretnych produktach, a jedynie o tematyce spotkania
oraz kategoriach prezentowanych produktów. Twierdzi też, że realizuje połączenia
we własnym imieniu oraz we własnym imieniu umawia spotkania, które następnie
są sprzedawane na rzecz jej kontrahentów z branży sprzedaży bezpośredniej. W takim stanie rzeczy w ocenie skarżącej nie można przypisać korzyści z rzekomego marketingu jakiemukolwiek podmiotowi, a w szczególności Spółce, gdyż nie prowadzi ona podczas połączeń sprzedaży, a produkty oferowane na pokazach nie stanowią
w żadnym razie jej własności.
Odnosząc się do powyższej argumentacji, w realiach sprawy, w której PUODO stwierdził w zaskarżonej decyzji, że dane osobowe M.S. przetwarzane były dla celów marketingu bezpośredniego, w ocenie Sądu należy odwołać się
do definicji pojęcia "marketingu bezpośredniego" zawartej w rekomendacji R(85)20 Komitetu Ministrów dla Państw Członkowskich w sprawie ochrony danych osobowych używanych dla celów marketingu bezpośredniego Rady Europy "Ochrona danych osobowych wykorzystywanych dla potrzeb marketingu bezpośredniego"
z 25 października 1985 r. Zgodnie z nią, "marketing bezpośredni", to ogół działań,
jak również wszelkich dotyczących go usług pomocniczych, umożliwiających oferowanie produktów lub usług bądź przekazywanie innych informacji do grupy ludności
- za pośrednictwem poczty, telefonu lub innych bezpośrednich środków - w celach informacyjnych bądź w celu wywołania reakcji ze strony osoby, której dane dotyczą.
Na zasadność odwołania się do przywołanej definicji wskazał również Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku z 21 marca 2014 r. sygn. akt AmT 10/12
(Lex nr 2155559), a także Sąd Okręgowy w Warszawie w powołanym wyżej wyroku
z 11 grudnia 2020 r. sygn. akt XVII AmA 22/19.
Przyjmując natomiast takie rozumienie pojęcia marketingu bezpośredniego, należy stwierdzić, że wykonywanie połączeń telefonicznych w celu zaproszenia konsumenta na pokaz lub spotkanie, podczas którego istnieje możliwość zakupu produktów, jest marketingiem bezpośrednim, ponieważ jest przekazaniem informacji
w celu wywołania reakcji ze strony konsumenta w postaci udania się na pokaz
i zakupienia oferowanych produktów.
Nie ma przy tym znaczenia, że produkty oferowane na pokazach, na które zapraszała skarżąca, nie były jej własnością, czy też nie były oferowane przez nią,
lecz przez jej kontrahentów. Należy bowiem podkreślić, odwołując się ponownie
do powołanej wyżej uchwały Sądu Najwyższego z 17 lutego 2016 r. sygn. akt
III SZP 7/15, że z uwagi na znaczenie prawa do prywatności oraz uciążliwość form komunikacji marketingowej, o których mowa w art. 172 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, dla użytkowników telefonii komórkowej, zwroty, którymi posłużył się ustawodawca w tym przepisie ("używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych", "używanie automatycznych systemów wywołujących") nie mogą być interpretowane zawężająco. Skoro zatem skarżąca używała telekomunikacyjnych urządzeń końcowych w celu zaproszenia konsumentów na pokazy lub spotkania, podczas których istniała możliwość zakupu produktów, to używała tych urządzeń w celu marketingu bezpośredniego. To, kto następnie oferował produkty na umawianych przez nią spotkaniach nie ma znaczenia z perspektywy normy prawnej zawartej
w art. 172 ust. 1 P.t.
Stwierdzenie, że przetwarzanie danych osobowych M.S. odbywało się dla celów marketingu bezpośredniego ma o tyle istotne znaczenie,
że zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. f RODO, przetwarzanie jest zgodne z prawem, gdy jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności
gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem. W świetle natomiast motywu 47 zd. 6 RODO, za działanie wykonywane w prawnie uzasadnionym interesie można uznać przetwarzanie danych osobowych do celów marketingu bezpośredniego.
Niemniej jednak, prawnie uzasadnione interesy administratora mogą być podstawą prawną przetwarzania, o ile w świetle rozsądnych oczekiwań osób, których dane dotyczą, opartych na ich powiązaniach z administratorem nadrzędne nie są interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą. Taki prawnie uzasadniony interes może istnieć na przykład w przypadkach, gdy zachodzi istotny
i odpowiedni rodzaj powiązania między osobą, której dane dotyczą, a administratorem, na przykład gdy osoba, której dane dotyczą, jest klientem administratora lub działa
na jego rzecz. Aby stwierdzić istnienie prawnie uzasadnionego interesu, należałoby
w każdym przypadku przeprowadzić dokładną ocenę, w tym ocenę tego, czy w czasie
i w kontekście, w którym zbierane są dane osobowe, osoba, której dane dotyczą,
ma rozsądne przesłanki by spodziewać się, że może nastąpić przetwarzanie danych
w tym celu (zob. motyw 47 RODO zd. 1 – zd. 3).
Jak dostrzegła Europejska Rada Ochrony Danych Osobowych w powołanej wyżej Opinii z 12 marca 2019 r. nr 5/2019, organy ochrony danych posiadają właściwość do przeprowadzenia kontroli podzbiorów przetwarzania podlegających przepisom krajowym transponującym dyrektywę o prywatności i łączności elektronicznej tylko wtedy, gdy prawo krajowe stanowi, że należy to do ich właściwości.
Niemniej jednak, sam fakt, że podzbiór przetwarzania wchodzi w zakres dyrektywy
o prywatności i łączności elektronicznej nie ogranicza właściwości organów ochrony danych na podstawie RODO (str. 22 i str. 26 powołanej Opinii). Naruszenie przepisów RODO może również stanowić naruszenie krajowych przepisów dotyczących prywatności i łączności elektronicznej. Organ ochrony danych może uwzględnić
to faktyczne stwierdzenie naruszenia przepisów dotyczących prywatności i łączności elektronicznej przy stosowaniu RODO (np. oceniając, czy przestrzegano zasady zgodności z prawem lub zasady rzetelności na podstawie art. 5 ust. 1 lit. a RODO). Wszelkie decyzje w zakresie egzekwowania prawa muszą być jednak uzasadnione
na podstawie RODO, chyba że w prawie państwa członkowskiego rozszerzono właściwość organu ochrony danych (str. 24 i str. 26 powołanej Opinii).
Podzielając powyższe stanowisko, należy zaznaczyć, że w świetle dookreślającego i precyzującego przepisy RODO art. 172 ust. 1 P.t., zakazane jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę. Zgodnie z art. 174 P.t., do uzyskania zgody abonenta lub użytkownika końcowego stosuje się przepisy o ochronie danych osobowych.
Skoro zatem używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych
i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego dopuszczalne jest pod warunkiem uprzedniego wyrażenia zgody przez abonenta
lub użytkownika końcowego, to brak takiej zgody ze strony M.S., powoduje, że nie mógł on mieć rozsądnych przesłanek, by spodziewać się, że może nastąpić przetwarzanie jego danej osobowej w postaci numeru telefonu do tych celów. Co za tym idzie, skarżąca nie była uprawniona do przetwarzania danych osobowych uczestnika postępowania w zakresie numeru telefonu w oparciu o art. 6 ust. 1 lit. f RODO. W tym bowiem przypadku nadrzędny charakter nad prawnie uzasadnionym interesem skarżącej ma prawo uczestnika postępowania do ochrony jego podstawowego prawa - prawa do prywatności, chronionego przepisem Prawa telekomunikacyjnego implementującym przepisy dyrektywy 2002/58.
W świetle powyższego należało stwierdzić, że PUODO trafnie uznał, że skarżąca przetwarzała dane osobowe M.S. bez podstawy prawnej przez co naruszyła art. 6 ust. 1 RODO.
Nie można też podzielić stanowiska Spółki, że PUODO nie dokonał wystarczających ustaleń w zakresie obejmującym złożenie przez M.S. żądania usunięcia jego danych osobowych w zakresie numeru telefonu oraz wskazania informacji dotyczących źródła pozyskiwania jego danych osobowych.
Organ nadzorczy w postępowaniu w sprawie skargi wniesionej przez osobę, której dane dotyczą, zobowiązany jest kierować się, określonymi w K.p.a., ogólnymi zasadami postępowania oraz przepisami określającymi jego obowiązki w postępowaniu dowodowym. Stosownie do treści art. 7 K.p.a., w toku postępowania powinnością PUODO jest zatem stanie na straży praworządności i podejmowanie z urzędu lub na wniosek stron wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego
i słusznego interesu obywateli. Przepis art. 77 § 1 K.p.a. obliguje zaś do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zebrane przez organ administracji dowody podlegają ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, która nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 zd. 1 K.p.a.) oraz ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.).
Jak wynika z akt sprawy, skarżąca wykonywała połączenia telefoniczne do M.S.. Fakt ten sama potwierdziła w złożonych w sprawie wyjaśnieniach. Stwierdziła także, że uczestnik postępowania nie zdecydował się na podanie danych osobowych podczas rozmowy z telemarketerem, a przez cały tok postępowania, zarówno przed PUODO, jak i przed Sądem utrzymywała, że numer telefonu uczestnika postępowania nie stanowi dla niej danej osobowej. Jednocześnie M.S.,
w skardze do PUODO podał dokładne – potwierdzone przez skarżącą – daty połączeń telefonicznych, stwierdzając, że wyraźnie poprosił o usunięcie jego danych
i niedzwonienie do niego więcej i na tę okoliczność załączył kopię korespondencji mailowej ze Spółką.
W tych okolicznościach materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania, oceniony zgodnie z powołanymi wyżej przepisami K.p.a. w całokształcie,
dawał podstawę do stwierdzenia, że uczestnik postępowania w dniu 10 października 2020 r. złożył żądanie usunięcia danych osobowych.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 lit. d RODO, osoba, której dane dotyczą, ma prawo żądania od administratora niezwłocznego usunięcia dotyczących jej danych osobowych, a administrator ma obowiązek bez zbędnej zwłoki usunąć dane osobowe, jeżeli dane osobowe były przetwarzane niezgodnie z prawem.
Wedle natomiast art. 12 ust. 3 RODO, administrator bez zbędnej zwłoki
- a w każdym razie w terminie miesiąca od otrzymania żądania - udziela osobie,
której dane dotyczą, informacji o działaniach podjętych w związku z żądaniem
na podstawie art. 15-22. W razie potrzeby termin ten można przedłużyć o kolejne dwa miesiące z uwagi na skomplikowany charakter żądania lub liczbę żądań. W terminie miesiąca od otrzymania żądania administrator informuje osobę, której dane dotyczą
o takim przedłużeniu terminu, z podaniem przyczyn opóźnienia. Jeśli osoba, której dane dotyczą, przekazała swoje żądanie elektronicznie, w miarę możliwości informacje także są przekazywane elektronicznie, chyba że osoba, której dane dotyczą, zażąda innej formy.
Jak wynika z akt sprawy, Spółka w dniu 26 października 2020 r. ustosunkowując się do żądania uczestnika postępowania poinformowała go, że "w przypadku wystosowania przez Pana żądania wykreślenia Pana numeru telefonu z posiadanej przez spółkę bazy, zostanie ono spełnione, w wyniku czego, konsultanci telefoniczni spółki nie będą się z Panem kontaktować w przyszłości". Sąd podziela zapatrywanie PUODO wyrażone w zaskarżonej decyzji, że Spółka nie miała podstaw, aby żądać
od M.S. potwierdzenia wniesionego przez niego żądania, bowiem
w wiadomości e-mail z dnia 10 października 2020 r. jednoznacznie wskazał jakich działań oczekuje od Spółki, tj. usunięcia wszystkich jego danych osobowych, łącznie
z numerem telefonu pod który wykonano połączenie.
Jakkolwiek PUODO błędnie powołał się w zaskarżonej decyzji na
art. 17 ust. 1 lit. c RODO zamiast na art. 17 ust. 1 lit. d RODO, to nie budzi wątpliwości, że uczestnik postępowania wniósł mające oparcie w drugim z wymienionych przepisów żądanie usunięcia danych osobowych. Tym samym Spółka, realizując
to żądanie w dniu [...] marca 2021 r. przekroczyła termin przewidziany w art. 12 ust. 3 RODO.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznaje również za uzasadnione stanowisko organu odnośnie tego, że skarżąca dopuściła się naruszenia art. 15 ust. 1 lit. g RODO, ponieważ w terminie określonym w art. 12 ust. 3 powołanego rozporządzenia nie poinformowała M.S. o źródle pozyskania jego danych osobowych.
Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że Spółka w wiadomości e-mail
z [...] marca 2021 r. wskazała jedynie ogólnikowo, że dane te pozyskała
od współpracującego z nią podmiotu na podstawie zawartej umowy i dopiero w dniu
25 marca 2021 r., poinformowała M.S. o tym, że pakiety numerów telefonów każdorazowo nabywa od współpracującego ze spółką podmiotu - spółki [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...]. W związku z powyższym należy uznać, że Spółka dopuściła się naruszenia art. 12
ust. 3 w zw. z art. 15 ust. 1 lit. g rozporządzenia 2016/679, poprzez realizację prawa dostępu do danych po upływie wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Reasumując, kontrola zaskarżonej decyzji w granicach sprawy nie dała podstaw do stwierdzenia, że została ona wydana z naruszeniem przepisów postępowania, natomiast stwierdzone naruszenie prawa materialnego (poprzez błędne zastosowanie art. 17 ust. 1 lit. c zamiast art. 17 ust. 1 lit. d RODO) nie miało wpływu na wynik sprawy. Brak jest podstaw do uznania, że w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono wszystkich kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Materiał dowodowy zgormadzony w toku postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją stanowił wystarczającą podstawę do skorzystania przez PUODO z uprawnienia naprawczego przewidzianego w art. 58 ust. 2 lit. b RODO, który wyposaża organ nadzorczy w kompetencję do udzielania upomnień administratorowi lub podmiotowi przetwarzającemu w przypadku naruszenia przepisów rozporządzenia przez operacje przetwarzania. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada prawu. Zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
PUODO prawidłowo ustalił, że skarżąca przetwarzała dane osobowe M.S. w zakresie numeru telefonu oraz że przetwarzanie to odbywało się bez podstawy prawnej. Trafnie stwierdził też, że Spółka po terminie spełniła żądanie uczestnika postępowania w zakresie usunięcia danych osobowych oraz udzielenia informacji na temat źródła pozyskania jego danych osobowych.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI