II SA/WA 767/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA uchylił decyzję dyscyplinarną wobec funkcjonariusza Policji, uznając brak wystarczających podstaw do przypisania mu winy za niedostateczny nadzór nad podwładnym.
Skarżący, funkcjonariusz Policji L. I., został obwiniony o niewłaściwy nadzór nad podwładnym T. J., który wykorzystywał służbowy sprzęt do celów pozasłużbowych. Pomimo utrzymania decyzji przez Komendanta Głównego Policji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił orzeczenie, stwierdzając, że skarżący nie miał możliwości skutecznego nadzoru z uwagi na specyfikę pracy podwładnego oraz brak dostępu do pomieszczeń, w których prowadzono działania. Sąd uznał, że odpowiedzialność przełożonego powinna być oceniana w kontekście faktycznych możliwości i relacji służbowych.
Sprawa dotyczyła skargi L. I. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji, które utrzymało w mocy decyzję o uznaniu skarżącego winnym przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niewłaściwym nadzorze nad podwładnym T. J. T. J. wykorzystywał służbowy sprzęt informatyczny do celów pozasłużbowych, co zostało uznane za naruszenie dyscypliny służbowej przez L. I. jako przełożonego. Skarżący argumentował, że nie miał możliwości kontrolowania działań podwładnego, ponieważ były one prowadzone potajemnie, sprzęt pochodził z innej komórki organizacyjnej, a on sam nie posiadał uprawnień dostępu do pomieszczeń, w których T. J. prowadził swoje działania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone orzeczenia, uznając, że skarżący nie ponosi winy. Sąd podkreślił, że specyfika pracy T. J. (utrzymanie sieci komputerowej) wymagała samodzielności i niekoniecznie stałego, bezpośredniego nadzoru. Ponadto, brak dostępu skarżącego do pomieszczeń technicznych uniemożliwiał mu efektywną kontrolę. Sąd uznał, że organy Policji błędnie przypisały skarżącemu odpowiedzialność za działania podwładnego, nie uwzględniając jego faktycznych możliwości nadzorczych i warunków służbowych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, funkcjonariusz Policji nie ponosi odpowiedzialności dyscyplinarnej w opisanej sytuacji.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że specyfika pracy podwładnego (utrzymanie sieci komputerowej) wymagała samodzielności i niekoniecznie stałego, bezpośredniego nadzoru. Brak dostępu przełożonego do pomieszczeń, w których podwładny prowadził swoje działania, uniemożliwił mu efektywną kontrolę. Odpowiedzialność przełożonego powinna być oceniana w kontekście jego faktycznych możliwości i warunków służbowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (6)
Główne
u.o. Policji art. 132 § 3 pkt 4
Ustawa o Policji
Naruszenie dyscypliny służbowej przez niedopełnienie obowiązków służbowych.
u.o. Policji art. 135j § 1 pkt 2
Ustawa o Policji
Uznanie funkcjonariusza winnym przewinienia dyscyplinarnego.
Zarządzenie nr 30 KGP art. 6 § pkt 1
Zarządzenie nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji
Obowiązek przełożonego do kierowania przebiegiem służby lub pracy podwładnych przez podejmowanie decyzji lub stosowanie form nadzoru zapewniających bieżącą informację o stanie spraw.
Zarządzenie nr 30 KGP art. 7 § pkt 2
Zarządzenie nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji
Obowiązek przełożonego do koordynowania, nadzorowania i kontrolowania sposobu wykonania zleconych działań i uzyskanych rezultatów.
Pomocnicze
u.o. Policji art. 134 § 3 pkt 4
Ustawa o Policji
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia orzeczenia organu administracji w przypadku naruszenia prawa materialnego lub procesowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nie miał możliwości faktycznego sprawowania nadzoru nad podwładnym z uwagi na specyfikę pracy T. J. oraz brak dostępu do pomieszczeń. Działania T. J. były prowadzone potajemnie i wykraczały poza zakres jego obowiązków służbowych. Sprzęt wykorzystywany przez T. J. pochodził z innej komórki organizacyjnej, poza kontrolą skarżącego. Skarżący podejmował starania o uzyskanie dostępu do pomieszczeń, ale bezskutecznie. Nadzór nad pracą T. J. był sprawowany w sposób zdalny i systemowy, co było akceptowane przez przełożonych.
Odrzucone argumenty
Obowiązkiem przełożonego jest sprawowanie prawidłowego nadzoru, w tym kontrola pomieszczeń, nawet jeśli nie posiada się do nich dostępu. Nawet jeśli sprzęt pochodził z innej komórki, jego obecność w wydziale skarżącego była naganna, a brak refleksji skarżącego jest wadą. Kierownik powinien wykazywać inicjatywę w uzyskiwaniu dostępu do pomieszczeń i organizować pracę tak, aby każdy aspekt był zabezpieczony.
Godne uwagi sformułowania
nie sprawował nad nim prawidłowego nadzoru, odstępując od kierowania przebiegiem jego pracy i nie stosując form nadzoru zapewniających bieżącą informację o stanie realizowanych przez niego zadań służbowych nie dopełnił obowiązków służbowych zadania wykonywane przez T. J. miały w dużym stopniu charakter samodzielny, nie wymagały bezpośredniego, stałego kierowania (nadzorowania) ze strony przełożonego nadzór przełożonego nad jego pracą mógł być również nietypowy, sprawowany z zewnątrz, mógł polegać na wykorzystywaniu w tym celu urządzeń teleinformatycznych stawianie skarżącemu zarzutu, że nie zapobiegł albo nie wykrył nielegalnego działania podwładnego, prowadzonego w ukryciu przed osobami trzecimi, w pomieszczeniu w którym wykonywał zadania służbowe Sąd uznaje za całkowicie bezzasadne Zakresem kompetencji i obowiązków przełożonego dotyczących kierowania i nadzoru nad służbą lub pracą podwładnych objęte są wszelkie zachowania podwładnych w czasie przeznaczonym do pełnienia służby (wykonywania pracy), niezależnie od tego, na czym one polegają, jakich środków użyto w tym celu i czy mieszczą się w ramach wyznaczonych obowiązków służbowych podwładnego.
Skład orzekający
Joanna Kruszewska-Grońska
przewodniczący
Karolina Kisielewicz
sprawozdawca
Arkadiusz Koziarski
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie granic odpowiedzialności przełożonego za działania podwładnego w kontekście specyfiki pracy i możliwości nadzorczych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i specyfiki pracy związanej z infrastrukturą IT.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak sądowa interpretacja przepisów o odpowiedzialności dyscyplinarnej może chronić funkcjonariusza przed nieuzasadnionymi zarzutami, gdy organy administracji nadmiernie rozszerzają zakres obowiązków przełożonego. Jest to ciekawy przykład analizy relacji przełożony-podwładny w służbach mundurowych.
“Czy policjant odpowie za to, czego nie mógł kontrolować? Sąd administracyjny wyjaśnia granice odpowiedzialności przełożonego.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wa 767/22 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2022-12-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-05-09 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Karolina Kisielewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane III OSK 631/23 - Postanowienie NSA z 2024-04-25 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1882 art. 134 ust. 3 pkt 4 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Sędzia WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Asesor WSA Arkadiusz Koziarski, , Protokolant referent stażysta Maria Pawlik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi L. I. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...] w przedmiocie uznania za winnego zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i ukarania karą dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku służbowym 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...], 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego L. I. kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Zaskarżonym przez L. I. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie orzeczeniem z [...] lutego 2022 r. (nr [...]) Komendant Główny Policji, na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2021 r., poz. 1882, z późn. zm.), po rozpatrzeniu wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy swoje orzeczenie z [...] grudnia 2021 r. (nr [...]) o uznaniu skarżącego winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Powołana decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych: W dniu 19 lipca 2021 r. Komendant Główny Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko podkom. L. I. Przełożony dyscyplinarny zarzucił funkcjonariuszowi, że pełniąc od [...] maja 2020 r. obowiązki [...] Sekcji [...] KGP, a następnie (od [...] listopada 2020 r.) będąc [...] tej Sekcji, jako przełożony T. J. ([...] Sekcji [...] KGP), w okresie od daty bliżej nieokreślonej do [...] kwietnia 2021 r., nie sprawował nad nim prawidłowego nadzoru w ten sposób, że odstąpił od kierowania przebiegiem jego pracy i nie stosował form nadzoru zapewniających bieżącą informację o stanie realizowanych przez niego zadań służbowych, jak też nie nadzorował i nie kontrolował sposobu wykonania zleconych działań, przez co dopuścił do wykorzystywania przez T. J. służbowego sprzętu informatycznego dla celów pozasłużbowych. Nie dopełniając obowiązków służbowych, o których mowa w § 6 pkt 1 i § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz.Urz.KGP z 2013 r., poz. 99), naruszył dyscyplinę służbową (art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji). Komendant Główny Policji orzeczeniem dyscyplinarnym z [...] grudnia 2021 r. (nr [...]), na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji uznał skarżącego winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W uzasadnieniu podał, że w toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że podwładny obwinionego T. J., w dwóch pomieszczeniach Komendy Głównej Policji (nr [...] i [...]), założył i uruchomił łącznie 12 zestawów komputerowych. Do przygotowania urządzeń posłużyły pracownikowi podzespoły uzyskane od G. K., pracownika Zespołu [...] KGP, które pobrał bez pokwitowania od P. K., pracownika Sekcji [...] KGP. Zestawy komputerowe były złożone prowizorycznie, połączone ze sobą i podłączone z wykorzystaniem kart SIM do publicznej sieci internetowej i służyły do pozyskiwania tzw. " [...]". Podłączanie zestawów komputerowych nie zostało zlecone przez obwinionego i były to czynności pozasłużbowe T. J., podejmowane w tajemnicy przed przełożonymi. Zdaniem Komendanta Głównego Policji, zaniechania L. I., objawiające się niesprawowaniem prawidłowego nadzoru i odstąpieniem od kierowania przebiegiem pracy T. J. oraz niestosowaniem form nadzoru zapewniających bieżącą informację o aktualnie realizowanych czynnościach doprowadziły do wykorzystywania przez T. J. służbowego sprzętu informatycznego dla celów pozasłużbowych. L. I. nie zadbał o należyty nadzór nad pracownikami. Obwiniony nie posiadał uprawnień do dostępu do pomieszczeń w których pracował jego podwładny (nr [...] i [...]) i nie zadbał o ich uzyskanie, co uniemożliwiało mu jego efektywne kontrolowanie, również bezpośrednie. Faktyczny nadzór ze strony L. I. prawdopodobnie uniemożliwiłby T. J. nieuprawnione złożenie, a następnie uruchomienie zestawów komputerowych. Zdaniem Komendanta Głównego Policji, zebrany materiał dowodowy wskazuje, że skarżący nie dopełnił obowiązków służbowych, o których mowa w § 6 pkt 1 i § 7 pkt 2 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji i w ten sposób naruszył dyscyplinę służbową. W uzasadnieniu orzeczenia Komendant Główny Policji podniósł, że nadkom. Z. K. (Naczelnik [...] KGP) zeznał, że o przyznaniu uprawnień dostępu do określonych pomieszczeń decydują faktyczne potrzeby w zakresie prac technicznych, przy czym uwzględniając specyfikę przeznaczenia pomieszczeń nr [...] i [...] ograniczane są one do niezbędnego minimum, a także że obwiniony nadzorował pracę T. J., monitorując na bieżąco terminowość i jakość wykonywania powierzonych mu zadań. Zdaniem Komendanta Głównego Policji zachowanie L. I. było zawinione, ponieważ jako kierownik Sekcji powinien co najmniej zdawać sobie sprawę, że nie posiadając uprawnień do dostępu do pomieszczeń służbowych zajmowanych przez jego podwładnego T. J., nie jest w stanie sprawować nad nim prawidłowego nadzoru ani reagować na ewentualne nieprawidłowości. Tym samym obwiniony przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego godził się na to, że swoim postępowaniem narusza dyscyplinę służbową w sposób opisany w zarzucie. Organ dodał, że nieprawidłowe sprawowanie nadzoru przez obwinionego nad podległym mu bezpośrednio pracownikiem pociągnęło za sobą negatywne skutki. W ogólnopolskich mediach ukazały się informacje o tym, że w budynku Komendy Głównej Policji na służbowym sprzęcie funkcjonowała " [...]". To zaś wpłynęło negatywnie na wizerunek Policji i nie prowadzi to do pogłębiania społecznego zaufania do tej instytucji. Orzekając o karze dyscyplinarnej (ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku) organ odwołał się do art. 134h ust. 1a ustawy o Policji i stwierdził, że w świetle przedstawionych okoliczności zdarzenia oraz uwzględniając jego charakter i skutki, a także dotychczasowy przebieg służby policjanta, wymierzona kara dyscyplinarna jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia sprawcy. L. I. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zarzucił Komendantowi Głównemu Policji naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 6 pkt 1 i § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. przez ich nieuprawnione zastosowanie i przyjęcie, że naruszył dyscyplinę służbową poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych polegających na tym, że nie sprawował prawidłowego nadzoru nad podwładnym T. J.. Skarżący podniósł, że: 1) nielegalne działania T. J. nie były związane z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych oraz że przełożony nie jest w stanie kontrolować każdego aspektu życia swoich podwładnych, a jedynie te elementy, które bezpośrednio związane są z wykonywaniem przez nich zadań służbowych; 2) sprzęt służbowy wykorzystywany przez T. J. pochodził z niepodporządkowanej obwinionemu komórki Policji, będącej poza jego kontrolą, w związku z czym nie miał on faktycznej możliwości kontrolowania czynności T. J. podejmowanych poza zakresem jego obowiązków służbowych; 3) mimo dochowania należytej staranności jako przełożony nie miał możliwości stałego kontrolowania T. J. w czynnościach nieobjętych zakresem jego obowiązków pracowniczych; 4) nie miał uprawnień dostępu do pomieszczeń [...] oraz [...], ponieważ nie zostały one mu przyznane przez jego przełożonych. Skarżący podniósł, że czynił starania o uzyskanie takiego dostępu poprzez wielokrotne składanie wniosków ustnych do bezpośrednich przełożonych, tym samym nie można z tego tytułu czynić mu zarzutu, że nie przebywał fizycznie w tych pomieszczeniach, skoro nie zostały mu przyznane uprawnienia dostępu do tych pomieszczeń; 5) na bieżąco oraz w sposób rzetelny i kompleksowy nadzorował pracę T. J., w tym terminowość i sposób jej wykonywania, korzystając z rozwiązań systemowych, zgłoszeń dokonywanych telefonicznie, poczty elektronicznej oraz poprzez zdalną weryfikację czynności wykonywanych przez pracowników na sieciowych urządzeniach końcowych, jak również poprzez odprawy, narady i bezpośredni kontakt telefoniczny z podwładnymi; 6) wirtualny charakter wykonywanej przez T. J. pracy nie wymagał od niego wchodzenia do pomieszczeń przez niego zajmowanych, bowiem w toku postępowania dyscyplinarnego ustalono w sposób jednoznaczny, że T. J. wykonywał swoje obowiązki służbowe prawidłowo, terminowo i sumiennie, zatem nie było podstaw - jak określił to Komendant Główny Policji - do "systematycznej lustracji" pomieszczeń, do których uprawnienia dostępu posiadał T. J.. Skarżący podniósł, że nawet gdyby przełożeni obwinionego nadali mu takie uprawnienia, zachowanie T. J., w tym prawidłowość wykonywanej przez niego pracy w ramach stosunku pracy nie uzasadniały przeprowadzenia przeszukania pomieszczeń [...] oraz [...], zaś ewentualne ich przeszukanie rodziłoby uzasadnione podejrzenie stosowania względem niego mobbingu, bowiem pracownik ten prawidłowo wykonywał swoje obowiązki służbowe. W konsekwencji ewentualne przeszukanie pomieszczeń [...] oraz [...] musiałoby mieć charakter prewencyjny. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy L. I. odwołał się do treści przepisów § 7 pkt 2 i § 6 pkt 1 zarządzenia KGP z 16 grudnia 2013 r. i stwierdził, że żaden z elementów stanu faktycznego ustalonego przez organ nie daje się przyporządkować do możliwych naruszeń obowiązków, o których mowa w tych przepisach. Obwiniony, jako przełożony, jest odpowiedzialny za terminową i prawidłową realizację zadań, merytoryczną jakość prowadzonych czynności i spraw, nie zaś za pełen zakres jakichkolwiek czynności podejmowanych przez podległych mu pracowników. L. I. podkreślił, że działania T. J. nie były zadaniami zleconymi w ramach pełnionej funkcji, zatem sposób ich wykonania oraz ich rezultaty nie pozostawały w żadnym zakresie pod jego kontrolą. Brak jest wszak podstawy prawnej statuującej obowiązek kontroli w zakresie prowadzenia przez pracowników nielegalnej działalności pobocznej i pozasłużbowej. Nie ma przepisów, które nakładałyby na przełożonego tak daleko idące obowiązki w postaci czuwania nad przestrzeganiem prawa przez swoich podwładnych w czynnościach niezwiązanych ze zlecanymi czynnościami, tylko z uwagi na istniejący stosunek podległości. Tak zakreślona odpowiedzialność dyscyplinarna przełożonego, byłaby w istocie odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka, a ze względu na swój represyjny charakter, nie może taką być. Skarżący dodał, że do pociągnięcia do odpowiedzialności udowodniona musiałaby zostać co najmniej nieumyślność, czego nie sposób uczynić w niniejszej sprawie. Nie przewidywał, ale przede wszystkim obiektywnie nie mógł przewidzieć, że podległy mu pracownik zorganizuje i uruchomi " [...]" w miejscu służby. Zdaniem L. I., działający z należytą starannością przełożony również nie przewidziałby i nie zapobiegł działaniom T. J. Następnie odwołał się do art. 132a pkt 2 ustawy o Policji i stwierdził, że w orzecznictwie sądowym (np. wyrok WSA w Poznaniu z 16 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Po 786/16, LEX nr 2267831) przyjmuje się, że stopień ostrożności wymagany od policjanta w ramach wykonywanych przez niego czynności należy oceniać przez pryzmat zwykłej wiedzy, jaką powinien posiąść w ramach pełnionej służby, stosownego przygotowania i przebytych szkoleń. Policjant, który nie został uprzednio właściwie przeszkolony w określonym zakresie, nie może zostać obciążony zarzutem niezachowania reguł ostrożności. Przy badaniu stopnia naruszenia ostrożności przez funkcjonariusza Policji organ orzekający powinien wziąć pod uwagę trzy kryteria: kwalifikację podmiotu, właściwość narzędzia, którym się posługuje oraz sposób wykonywania przez niego czynności. Powinien odpowiedzieć na pytanie, czy w świetle powyższych elementów policjant mógł i powinien przewidzieć, że popełnia czyn, który może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. Obwiniony podkreślił, że na bieżąco oraz w sposób rzetelny i kompleksowy nadzorował pracę T. J., w tym terminowość i sposób jej wykonywania, korzystając z rozwiązań systemowych, poczty elektronicznej oraz poprzez zdalną weryfikację czynności wykonywanych przez pracowników na sieciowych urządzeniach końcowych, odprawy, narady. Nie można zatem zgodzić się z organem, że kontrola ta była iluzoryczna. L. I. dodał, że przed dniem 26 kwietnia 2021 r., nie dotarły do niego jakiekolwiek niepojące sygnały uzasadniające dokonanie przeszukań w pomieszczeniu [...] i [...]. W pomieszczeniach tych przebywało wiele osób i żadna z tych osób nie zauważyła żeby w pomieszczeniach tych działo się coś niepokojącego. Na zakończenie skarżący podkreślił, że rzecznik dyscyplinarny w sprawozdaniu z postępowania dyscyplinarnego zawarł wniosek o jego uniewinnienie od zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego. L. I. wniósł o uchylenie orzeczenia z [...] grudnia 2021 r. i jego uniewinnienie od zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Komendant Główny Policji zaskarżonym orzeczeniem z [...] lutego 2022 r. (nr [...]), wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Komendant Główny Policji podał, że zgodnie z art. 134ha ust. 1 i 2 ustawy o Policji podstawę wszelkich rozstrzygnięć w postępowaniu dyscyplinarnym stanowią ustalenia faktyczne, a przełożony dyscyplinarny oraz rzecznik dyscyplinarny kształtują swoje przekonania na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Z tego wynika, że przełożony dyscyplinarny uprawniony jest do swobodnej oceny dowodów. W ocenie Komendanta Głównego Policji obwiniony nie sprawował należytej, faktycznej kontroli nad T. J.. Obwiniony będąc przełożonym T. J., zobowiązany był do sprawowania nad wymienionym pracownikiem takich form nadzoru, aby nie dopuścić do podjęcia przez niego zachowań, które to bezspornie wykraczały poza zadania określone w opisie stanowiska pracy. Tymczasem nie podjął należytych starań w zakresie nadania mu przez przełożonych dostępu do wymienionych pomieszczeń (nie dokonywał fizycznie kontroli tych pomieszczeń technicznych), co spowodowało, że nadzór nad podwładnym miał charakter jedynie wirtualny i to dało mu możliwość zainicjowania działalności [...] na terenie obiektu Komendy Głównej Policji. Zdaniem organu, pozytywna ocena realizowanych przez podległego mu pracownika obowiązków służbowych nie zwalniała skarżącego, jako bezpośredniego przełożonego, od lustracji pomieszczeń, do których miał dostęp T. J.. KGP dodał, że nie ma znaczenia fakt, że stacje robocze pochodziły z niepodporządkowanej skarżącemu komórki organizacyjnej Policji. W konkluzji KGP stwierdził, że nie ma podstaw do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia. Obwiniony popełnił zarzucane przewinienie dyscyplinarne w sposób zawiniony i umyślny. Jako kierownik Sekcji [...] (...), posiadający odpowiednie przeszkolenie i doświadczenie zawodowe oraz szesnastoletni staż służby był świadomy, że nie posiadając uprawnień do dostępu do pomieszczeń służbowych zajmowanych przez podwładnego, nie jest w stanie sprawować nad nim prawidłowego nadzoru ani reagować na ewentualne nieprawidłowości w jego zachowaniu. Z tego wynika, że przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, godził się na to, że swoim postepowaniem narusza dyscyplinę służbową w sposób opisany w zarzucie. Wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku jest współmierne do stopnia zawinienia, uwzględnia zachowanie obwinionego po jego zaistnieniu, a także dotychczasowy przebieg jego służby i pozytywną opinię służbową. L. I. w skardze na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z [...] lutego 2022 r. zarzucił, że zostało wydane z naruszeniem § 6 pkt 1 i § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Skarżący w skardze powtórzył stanowisko zaprezentowane we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podniósł ponadto, że zgodnie z opisem stanowiska pracy, do jego zadań należy: 1) planowanie, organizowanie, koordynowanie oraz kontrola zadań realizowanych przez policjantów i pracowników, 2) prowadzenie nadzoru nad utrzymaniem systemów wideokonferencyjnych monitoringu wizyjnego, 3) koordynacja i nadzór nad prowadzeniem gospodarki materiałowo-technicznej, dokumentacji dotyczącej obrotu rzeczowymi składnikami majątku ruchomego magazynowej w Sekcji ([...]), 4) koordynacja i nadzór nad prowadzoną obsługą użytkowników końcowych w zakresie zapewnienia dostępu do sieci LAN w obiektach Komendy Głównej Policji, a także dla Centralnego [...] Policji, 5) nadzór i koordynacja nad usuwaniem awarii w eksploatowanej infrastrukturze aktywnej i pasywnej sieci LAN w obiektach KGP, CBŚP, oraz CLKP. Zgodnie z kartą opisu stanowiska pracy T. J., do zakresu jego obowiązków wchodziło m.in.: 1) sprawowanie nadzoru technicznego nad infrastrukturą przewodową, zapewnienie prawidłowego funkcjonowania sieci LAN, 2) współpraca ze współpracownikami odpowiedzialnymi za urządzenia aktywne sieci LAN w zakresie zagospodarowania dostępnego pasma w sieci LAN, w celu zapewnienia prawidłowego jej funkcjonowania, 3) zbieranie informacji na temat potrzeb dot. sprzętu oraz programowej rozbudowy sieci, w celu dostarczenia aktualnej informacji, w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania sieci LAN KGP, CBŚP, CLKP, BSWP, 4) rozbudowa, modernizacja oraz naprawa infrastruktury technicznej, konfigurowanie urządzeń dostępowych do sieci LAN w obiektach KGP, w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania sieci LAN KGP, CBŚP, CLKP, BSWP. Już pobieżna analiza wskazanych wyżej obowiązków pozwala na konstatację, że działania podejmowane przez T. J. miały charakter samowolny i pozasłużbowy. To zaś, zdaniem skarżącego, prowadzi do wniosku, że nie można mu zarzucić niedopełnienia obowiązków służbowych albo przekroczenia uprawnień (art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji). L. I. podkreślił, że organ w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia całkowicie pominął okoliczność, że sprzęt służbowy wykorzystywany przez T. J. pochodził z niepodporządkowanej skarżącemu komórki Policji, będącej poza jego kontrolą, w związku z czym nie miał faktycznej możliwości kontrolowania czynności T. J. podejmowanych poza zakresem jego obowiązków służbowych. To zaś stanowi dowód na to, że skarżący nie spodziewał się i nawet przy dochowaniu należytej staranności nie mógł się spodziewać, że wzorowy pracownik jakim niewątpliwie (do czasu wykrycia jego nielegalnej działalności) był T. J., może wykorzystywać służbowy sprzęt do celów prywatnych, który świadomie został wypożyczony z innej komórki Policji, celem zatarcia jakichkolwiek śladów wykorzystania służbowego sprzętu przed bezpośrednim przełożonym i innymi pracownikami sekcji. L. I. podniósł, że jego przełożony w toku postępowania dyscyplinarnego zeznał, że nie miał obowiązku posiadania uprawnień dostępu do pomieszczeń [...] oraz [...], bowiem nie istniały takie faktyczne potrzeby. Zdaniem skarżącego, stwierdzenie KGP, że jego obowiązkiem było posiadanie uprawnień do dostępu do wskazanych pomieszczeń, jest arbitralnie i dowolne. Organ administracji nie podał przy tym przyczyn, dla których odmówił wiary twierdzeniom nie tylko skarżącego, ale również jego przełożonego w tym zakresie. Skarżący podkreślił, że na bieżąco oraz w sposób rzetelny i kompleksowy nadzorował pracę T. J.. Wirtualny charakter wykonywanej przez T. J. pracy nie wymagał fizycznego wchodzenia do pomieszczeń przez niego zajmowanych, zwłaszcza że obowiązki służbowe – czego organ nie kwestionuje – wykonywał on prawidłowo, terminowo i sumiennie. Zarzut braku nadzoru nad pomieszczeniem nie może być przypisany skarżącemu również dlatego, że nie posiadał uprawnień w Systemie Kontroli Dostępu KGP m.in. do pomieszczeń [...] i [...]. Jednocześnie skarżący czynił starania o uzyskanie takiego dostępu poprzez wielokrotne składanie wniosków ustnych do bezpośrednich przełożonych (m.in. mł. insp. A. P.). Dowodem na to jest widoczny w logach z KSD fakt, że w dniach 15 grudnia 2020 r. i 29 stycznia 2021 r. skarżący dokonał sprawdzenia uprawnień wejścia do pomieszczenia [...] w obiekcie [...]. Próby wejścia pozostały bezskuteczne. Zgodnie z pkt. 6 Procedury dostępu do punktów dystrybucyjnych Biura Łączności i Informatyki KGP w obiektach Komendy Głównej Policji z dnia 14 grudnia 2016 r., listę osób upoważnionych do pobierania kluczy do pomieszczeń dystrybucyjnych, a także wykaz punktów dystrybucyjnych zatwierdza aktualizuje Naczelnik lub Zastępca Wydziału właściwego ds. administrowania infrastrukturą w tych obiektach. Zastępca Naczelnika [...] KGP aktualizując w dniu 14 kwietnia 2020 r. uprawnienia dostępowe do pomieszczeń, nie uwzględnił dostępu do punktów dystrybucyjnych, jak też do innych pomieszczeń podległych skarżącemu. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia z [...] grudnia 2021 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania. Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Organ administracji nie zgodził się ze skarżącym, że to co robił pracownik (T. J.) poza obowiązkami służbowymi nie leżało w jego zainteresowaniu. Prawidłowa kontrola pracy podwładnego polegać powinna na weryfikacji wywiązywania się z obowiązków służbowych wynikających z zajmowanego stanowiska służbowego jak też z treści umowy o pracę lub z wynikających bezpośrednio z przepisów prawa. W interesie przełożonego powinno być również to, czy podległy pracownik poprzez swoje działanie lub zaniechanie w miejscu pracy nie postępuje na przekór interesowi pracodawcy. Nie ma znaczenia w sprawie, że sprzęt, który posłużył pracownikowi do pozyskiwania [...] pochodził z niepodporządkowanej skarżącemu komórki organizacyjnej. Sam fakt, że taki sprzęt w sposób niekontrolowany pojawił się w Wydziale [...] KGP jest wysoce naganny. Naganny jest też brak refleksji skarżącego w powyższym zakresie. Organ podniósł również, że brak dostępu do pomieszczeń [...] i [...], na który powołuje się skarżący wynika z przyjętej przez niego metody, aby nie zwracać się o uzyskanie dostępu do tych pomieszczeń. Od kierownika wymaga się inicjatywy, a przede wszystkim takiego zorganizowania warsztatu pracy aby każdy aspekt podlegającej mu materii był należycie zabezpieczony. Dotyczy to również podległych pracowników. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zaskarżone przez L. I. orzeczenie Komendanta Głównego Policji z [...] lutego 2022 r. (nr [...]) oraz poprzedzające je orzeczenie z [...] grudnia 2021 r. (nr [...]) o uznaniu skarżącego winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku naruszają prawo i dlatego jego skarga jest uzasadniona. Kontrolowanym orzeczeniem dyscyplinarnym Komendant Główny Policji uznał, ze skarżący L. I. popełnił w sposób zawiniony zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne (naruszenia dyscypliny służbowej) i wymierzył mu karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżący jako przełożony T. J. w okresie o którym mowa w zarzucie dyscyplinarnym nie sprawował nad nim prawidłowego nadzoru, odstępując od kierowania przebiegiem jego pracy i nie stosując form nadzoru zapewniających bieżącą informację o stanie realizowanych przez niego zadań służbowych, dopuścił do wykorzystywania przez T. J. służbowego sprzętu informatycznego dla celów pozasłużbowych. W ten sposób nie dopełnił obowiązków służbowych, o których mowa w § 6 pkt 1 i § 7 pkt 2 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. W rozpatrywanej sprawie zasadniczą kwestią jest ustalenie zakresu i sposobu wykonywania przez skarżącego obowiązków kierowania i nadzorowania działalności jego podwładnego, który w ramach służby, w miejscu jej pełnienia dopuścił się naruszenia obowiązków służbowych, wykorzystując sprzęt informatyczny Policji, samowolnie i potajemnie pozyskiwał tzw. [...]. W tym względzie podstawowe znaczenie ma, poza treścią odpowiednich przepisów prawnych, charakter i sposób wykonywania czynności służbowych przez osobę, która dopuściła się wyżej wymienionych naruszeń. Nie ulega bowiem wątpliwości, że stopień samodzielności pełniącego służbę na określonym stanowisku determinuje zakres i sposób kierowania jego działaniem i nadzorowania tego działania. Organ zarzucił skarżącemu niedopełnienie obowiązków służbowych, o których mowa w § 6 pkt 1 i § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz.Urz.KGP z 2013 r., poz. 99) i tym samym naruszenie dyscypliny służbowej (art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji). Według postanowień tego zarządzenia wykonywanie czynności przełożonego polega na kierowaniu przebiegiem służby lub pracy podwładnych przez osobiste podejmowanie decyzji rozstrzygających zasadnicze problemy, wynikłe w załatwianych sprawach, albo przez stosowanie form nadzoru zapewniających bieżącą informację o stanie tych spraw, jeżeli osobisty wgląd, z uwagi na rodzaj sprawy, jest utrudniony lub niecelowy (§ 6 pkt 1); przełożony jest obowiązany m. in. do koordynowania, nadzorowania i kontrolowania sposobu wykonania zleconych działań i uzyskanych rezultatów, a w odniesieniu do spraw pilnych lub szczególnie ważnych zapewnienia warunków dla terminowego rozpoczęcia i zakończenia określonych działań, prac i czynności (§ 7 pkt 2). Z niespornych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że podwładny skarżącego, T. J. był zatrudniony w Sekcji [...] KGP i do jego obowiązków należało utrzymanie w sprawności lokalnej sieci komputerowej w obiektach KGP, w tym m. in. przekrosowywanie i konfigurowanie urządzeń dostępowych do sieci. Zadania te wykonywał w pomieszczeniach o ograniczonym dostępie dla osób trzecich. Według obowiązujących w tym zakresie decyzji przełożonych dostęp do tych pomieszczeń był przyznawany stosownie do faktycznych potrzeb w zakresie prac technicznych, imiennie wskazanym osobom. Skarżącemu nie przyznano prawa dostępu do pomieszczeń zajmowanych przez T. J.. Należy dodać, że skarżący wykonywał swoje podstawowe obowiązki służbowe w innym miejscu, niż miejsce usytuowania zestawów podzespołów komputerowych, obsługiwanych przez T. J.. Z tych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że zadania wykonywane przez T. J. miały w dużym stopniu charakter samodzielny, nie wymagały bezpośredniego, stałego kierowania (nadzorowania) ze strony przełożonego. Wykonywane czynności służbowe miały na celu osiąganie określonych wyników (głównie utrzymanie w sprawności sieci komputerowej). Podlegały więc ocenie na podstawie tych wyników, a nie według reguł starannego działania. Oznacza to, że wykonywanie tego rodzaju obowiązków służbowych co do zasady nie wymaga ciągłego, bieżącego nadzoru ze strony przełożonego. W razie niepoprawnego wykonywania zadań urządzenia dostępowe nie mogłyby bowiem działać w sieci lub działałyby nieprawidłowo. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w ustaleniach Rzecznika dyscyplinarnego, zawartych w sprawozdaniu z 26 października 2021 r., według którego efekty pracy T. J. były, ze względu na specyfikę tej pracy, widoczne z zewnątrz, bez konieczności bezpośredniego sprawdzania poprawności konfiguracji urządzeń. Można dodać, że kontrola pracy T. J. nie wymagała w związku z tym bezpośredniego wglądu przełożonego w wykonywane przez niego czynności, zwłaszcza zaś kontrolowania, czy lustrowania pomieszczeń, w których znajdowały się obsługiwane urządzenia. Skarżący nadzorował pracę T. J. na bieżąco, korzystając z rozwiązań systemowych – systemu obsługi zgłoszeń, zgłoszeń telefonicznych, poczty elektronicznej oraz zdalnie weryfikował wykonanie czynności przez pracowników na sieciowych urządzeniach końcowych. W tym celu wykorzystywał również narady, odprawy i kontakty telefoniczne z pracownikami oraz użytkownikami sieci. Należy podkreślić, że do czasu ujawnienia przypadku T. J. w Biurze Łączności i Informatyki KGP aprobowano ten sposób sprawowania przez skarżącego - kierownika Sekcji [...], kontroli i nadzoru nad pracą pracowników Sekcji, w tym pracą T. J.. Niewątpliwym dowodem tej akceptacji jest nieprzyznanie skarżącemu przez przełożonych prawa dostępu do pomieszczeń Sekcji. Jeśli chodzi o dostęp do pomieszczeń, w których pracował T. J., to organy Policji starają się obciążyć skarżącego odpowiedzialnością za brak dostępu, utrzymując, że nie podejmował dość aktywnych działań w celu uzyskania tego prawa. Z ustalonych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że dostęp do tego rodzaju pomieszczeń był ograniczony do niezbędnego minimum i ustalany decyzją naczelnika odpowiedniego wydziału KGP, poprzez imienne wskazanie osób korzystających z tego prawa. Nie wyjaśniono natomiast, czy umieszczenie w tym wykazie wymagało inicjatywy - formalnego wniosku zainteresowanego. Niemniej jednak w postępowaniu dyscyplinarnym rzecznik dyscyplinarny odnotował, że skarżący usiłował dwukrotnie [...] grudnia 2020 r. i [...] stycznia 2021 r. , bez powodzenia, wejść do pomieszczenia, w którym pracował T. J.. Również skarżący podał, że czynił starania o uzyskanie dostępu do tych pomieszczeń poprzez wielokrotne i bezskuteczne składanie wniosków ustnych do bezpośrednich przełożonych (m.in. mł. insp. A. P.). Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że decydowanie o zasadach dostępu do pomieszczeń i urządzeń "wrażliwych", wykorzystywanych w służbach, takich jak Policja należy do organów Policji. Nie może być natomiast zależne od uznania czy inicjatywy funkcjonariuszy, jako że głównie obowiązkiem tych organów jest zapewnienie prawidłowej organizacji i funkcjonowania służby, uwzględniając m. in. bezpieczeństwo danych i informacji, którymi Policja dysponuje. Dlatego też Sąd uznaje za bezzasadny postawiony skarżącemu zarzut, że ten naruszył dyscyplinę służbową poprzez brak bezpośredniego, osobistego nadzoru nad pracą T. J. w sytuacji, gdy przełożeni nie zapewnili skarżącemu niezbędnych warunków do sprawowania takiego nadzoru, nie przyznając mu prawa dostępu do pomieszczeń, w których skarżący mógłby przeprowadzać kontrole. Stanowisko organów co do naruszenia przez skarżącego dyscypliny służbowej nie jest jednakże według Sądu, zasadne z innych bardziej ogólnych powodów, o których była wyżej mowa. Organy Policji przyjmując szerokie rozumienie obowiązków przełożonego w zakresie kontroli i nadzoru nad pracą podwładnych w istocie przypisały skarżącemu odpowiedzialność za działania (naruszenia) jego podwładnego, a nie za naruszenie obowiązków przez skarżącego. Te bowiem, w świetle podanych w decyzji o nałożeniu kary dyscyplinarnej przepisów prawnych wymagają relatywizacji w stosunku do okoliczności faktycznych sprawy, głównie ustalonych relacji pomiędzy przełożonym i podwładnym zachodzących w ramach służby. Trzeba powtórzyć, że zadania wykonywane przez T. J. miały specyficzny charakter i były realizowane indywidualnie, w specyficznych warunkach, zakładających samodzielne jego działanie. Ten pracownik był "rozliczany" z wyników swojej pracy (prawidłowego funkcjonowania sieci informatycznej), nie zaś z zachowania podczas wykonywania obowiązków służbowych. Stąd też nadzór przełożonego nad jego pracą mógł być również nietypowy, sprawowany z zewnątrz, mógł polegać na wykorzystywaniu w tym celu urządzeń teleinformatycznych. W tych warunkach stawianie skarżącemu zarzutu, że nie zapobiegł albo nie wykrył nielegalnego działania podwładnego, prowadzonego w ukryciu przed osobami trzecimi, w pomieszczeniu w którym wykonywał zadania służbowe Sąd uznaje za całkowicie bezzasadne. W toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że komputery wykorzystywane przez T. J. do " [...]" [...] były ukryte za szafami stanowiącymi standardowe wyposażenie tych pomieszczeń. Dostrzeżenie tych urządzeń wymagałoby więc uważnej lustracji czy nawet przeszukania pomieszczenia. Ze względu na omawianą specyfikę pracy T. J., w szczególności zaś brak dostępu skarżącego do tego pomieszczenia obciążenie skarżącego takim obowiązkiem jest bezpodstawne. Stanowisko Sądu w tej kwestii znajduje oparcie w treści przytoczonych przepisów prawnych, które stanowiły podstawę wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej. W szczególności z treści § 6 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji wynika, że kierowanie przebiegiem służby lub pracy podwładnych dotyczy załatwianych przez nich spraw, a stosowanie określonych form nadzoru powinno mieć na uwadze m. in. względy celowościowe. Przepis § 7 pkt 2 zarządzenia również nie daje podstaw do traktowania obowiązków przełożonego w zakresie kierowania i nadzoru w sposób absolutny, z pominięciem treści i charakteru stosunków zachodzących pomiędzy przełożonym i podwładnym. Na zakończenie i w nawiązaniu do podniesionych w skardze zarzutów, że nie można skarżącemu przypisać odpowiedzialności za przewinienie dyscyplinarne, związane z działaniem jego podwładnego, które nie mieściło się w zakresie wykonywanych przez niego obowiązków służbowych i polegało na wykorzystywaniu sprzętu służbowego, pochodzącego z niepodporządkowanej skarżącemu komórki Policji, Sąd uznaje te zarzuty za nieuzasadnione. Zakresem kompetencji i obowiązków przełożonego dotyczących kierowania i nadzoru nad służbą lub pracą podwładnych objęte są wszelkie zachowania podwładnych w czasie przeznaczonym do pełnienia służby (wykonywania pracy), niezależnie od tego, na czym one polegają, jakich środków użyto w tym celu i czy mieszczą się w ramach wyznaczonych obowiązków służbowych podwładnego. Granice odpowiedzialności przełożonego za brak nadzoru nad służbą (pracą) podwładnego wyznaczają natomiast treść relacji służbowych pomiędzy przełożonym i podwładnym i związane z tym środki nadzoru pozostające w dyspozycji przełożonego. O tych relacjach była już wyżej mowa, również i o tym, że nie tylko ze względu na charakter czynności służbowych wykonywanych przez T. J. ale również brak dostępu do pomieszczeń zajmowanych przez T. J. skarżący nie miał warunków do sprawowania osobistego, bezpośredniego nadzoru nad jego pracą. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżone przez L. I. orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z [...] lutego 2022 r. oraz poprzedzające je orzeczenie z [...] grudnia 2021 r. zostały wydane z naruszeniem § 6 pkt 1 i § 7 pkt 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 4 i art. 135j ust 1 pkt 2 ustawy o Policji i dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329), orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy procesowej.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI