II SA/Wa 709/12

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2012-06-29
NSAAdministracyjneWysokawsa
policjapostępowanie dyscyplinarneetyka zawodowacisza wyborczasąd administracyjnyustawa o Policjiprawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymiorzecznictwo dyscyplinarnegranice kontroli sąduustalenia faktyczne

WSA uchylił orzeczenie dyscyplinarne wobec policjanta M.Z., uznając, że ustalenia sądu karnego dotyczące faktów są wiążące i podważają podstawy orzeczenia dyscyplinarnego.

Policjant M.Z. został obwiniony o utrudnianie interwencji, wprowadzanie w błąd służby dyżurnej oraz naruszanie wizerunku Policji poprzez jazdę samochodem z plakatami wyborczymi w okresie ciszy wyborczej. Po postępowaniu dyscyplinarnym, które zakończyło się karą nagany, policjant wniósł skargę do WSA. Sąd administracyjny, opierając się na prawomocnym wyroku sądu karnego uniewinniającym M.Z. od zarzutów naruszenia ciszy wyborczej i fałszywego alarmu, uznał, że ustalenia faktyczne sądu karnego są wiążące i podważają podstawy orzeczenia dyscyplinarnego, co doprowadziło do uchylenia zaskarżonej decyzji.

Policjant M.Z. został obwiniony o trzy przewinienia dyscyplinarne: utrudnianie interwencji policjantom A.F. i M.K. podczas kontroli M.R., wprowadzanie w błąd służby dyżurnej co do nieprzekazania dokumentów M.R., oraz naruszanie wizerunku Policji poprzez jazdę samochodem z plakatami wyborczymi w okresie ciszy wyborczej. Po postępowaniu dyscyplinarnym, które zakończyło się karą nagany, M.Z. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Kluczowym elementem sprawy stał się prawomocny wyrok sądu karnego, który uniewinnił M.Z. od zarzutów naruszenia ciszy wyborczej (art. 201 ustawy Ordynacja wyborcza) oraz fałszywego alarmu (art. 66 § 1 Kw). Sąd karny ustalił, że plakaty na samochodzie M.Z. nie stanowiły agitacji wyborczej, a jego telefony na numer alarmowy wynikały z błędnego przekonania o zagubieniu dokumentów, a nie ze złośliwości. WSA uznał, że ustalenia faktyczne sądu karnego są wiążące dla postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd administracyjny stwierdził rozbieżność między ustaleniami organów dyscyplinarnych a sądu karnego, szczególnie w kwestii treści plakatów wyborczych i motywów działania policjanta. W konsekwencji, WSA uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz poprzedzające je orzeczenie, wskazując na brak dowodów popełnienia zarzucanych przewinień dyscyplinarnych w świetle ustaleń sądu karnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, ustalenia faktyczne sądu karnego w prawomocnym wyroku są dla postępowania sądowoadministracyjnego wiążące.

Uzasadnienie

Sąd administracyjny podkreślił, że nie chodzi o specyficzną ocenę zdarzeń pod kątem etyki zawodowej, ale o ustalenia stanów faktycznych co do istoty zarzutów, które powinny być takie same w obu postępowaniach.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (17)

Główne

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 132

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.o. Policji art. 135n § 4

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 132 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 132 § 3 pkt 4

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 132a § 2

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 134h § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" art. § 14

Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" art. § 23

Ordynacja wyborcza art. 65 § 3

Ustawa z dnia 16 lipca 1998 r. Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw

Ordynacja wyborcza art. 201

Ustawa z dnia 16 lipca 1998 r. Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw

Kodeks wyborczy art. 105 § 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

Kodeks wyborczy art. 109 § 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

Kodeks wyborczy art. 498

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

k.w. art. 66 § 1

Kodeks wykroczeń

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wiążący charakter ustaleń faktycznych sądu karnego dla postępowania sądowoadministracyjnego. Plakaty na samochodzie nie stanowiły agitacji wyborczej. Telefoniczne zgłoszenia policjanta nie miały charakteru złośliwego, lecz wynikały z błędnego przekonania. Niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego przez organy dyscyplinarne.

Odrzucone argumenty

Argumentacja organów dyscyplinarnych oparta na błędnych ustaleniach faktycznych. Niewłaściwa ocena zachowania policjanta jako naruszenia zasad etyki zawodowej i dyscypliny służbowej.

Godne uwagi sformułowania

Ustalenia przebiegu stanów faktycznych dokonane przez Sąd karny w prawomocnym wyroku, są dla niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego wiążące. Nie chodzi tu o specyficzną ocenę danych zdarzeń pod kątem zasad etyki zawodowej policjantów, ale ustalenia stanów faktycznych, co do istoty obu zarzutów. Także absurdalny jest tu wywód, iż przemieszczanie się tego dnia przez obwinionego policjanta samochodem z plakatami jego szkoły (...) stanowi naruszenie dobrego imienia Policji.

Skład orzekający

Adam Lipiński

sprawozdawca

Andrzej Góraj

przewodniczący

Eugeniusz Wasilewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wiążący charakter ustaleń sądu karnego dla postępowań dyscyplinarnych i administracyjnych; granice kontroli sądu administracyjnego nad orzeczeniami dyscyplinarnymi; interpretacja przepisów dotyczących ciszy wyborczej i etyki zawodowej policjantów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której ustalenia sądu karnego podważają podstawy orzeczenia dyscyplinarnego. Wymaga analizy konkretnych przepisów i okoliczności faktycznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje konflikt między ustaleniami sądu karnego a postępowaniem dyscyplinarnym, podkreślając znaczenie wiążącego charakteru wyroków sądowych dla innych postępowań. Dotyczy również etyki zawodowej policjantów i interpretacji przepisów wyborczych.

Wyrok sądu karnego unieważnił orzeczenie dyscyplinarne wobec policjanta – co to oznacza dla postępowań?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Wa 709/12 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2012-06-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-04-19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Adam Lipiński /sprawozdawca/
Andrzej Góraj /przewodniczący/
Eugeniusz Wasilewski
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270
art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędziowie WSA Eugeniusz Wasilewski, Adam Lipiński (spr.), , Protokolant Elwira Sipak, specjalista, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi M. Z. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [..] w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego: 1) uchyla zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] marca 2011 r.; 2) orzeczenie dyscyplinarne nie podlega wykonaniu w całości.
Uzasadnienie
Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2011 r., działając na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277, ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania obwinionego utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] marca 2011 r. o uznaniu policjanta M. Z. za winnego zarzucanych czynów i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany.
W uzasadnieniu orzeczenia Komendant Główny Policji wskazał, co następuje:
Komendant Wojewódzki Policji w S. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko aspirantowi M. Z., specjaliście Zespołu ds. [...] Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w S., zarzucając mu popełnienie niżej wymienionych przewinień dyscyplinarnych:
1) w dniu [...] listopada 2010 r. w S. przy ul. [...] w trakcie interwencji policjantów OPP w S. podjętej wobec M. R. swoim zachowaniem polegającym na wsiadaniu i wysiadaniu z kontrolowanego pojazdu, niewykonywaniu poleceń interweniujących funkcjonariuszy nakazujących oddalenie się z miejsca interwencji i podważaniu zasadności działań podejmowanych przez policjantów utrudniał [...] A. F. i [...] M. K. prowadzenie czynności służbowych, co czynił w miejscu publicznym, przez co dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w sposób określony w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 14 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta";
2) w dniu [...] listopada 2010 r. w S. w trakcie rozmowy telefonicznej wprowadził w błąd [...] D. Z., [...] H. G. i [...] M. O. co do nieprzekazania dokumentów M. R. po przeprowadzonej w tym dniu interwencji przez patrol w składzie [...] A. F. i [...] M. K., podważając prawidłowość przeprowadzonych przez policjantów czynności służbowych i narażając ich na ewentualną odpowiedzialność służbową, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji;
3) będąc zobowiązanym do ochrony ustanowionego Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządku prawnego oraz dbania o społeczny wizerunek Policji, jako formacji, w której służy, jako policjant ze znanym medialnie wizerunkiem, podjął działania niesłużące budowaniu zaufania do Policji poprzez przemieszczenie się w dniu [...] listopada 2010 r. po ulicach S. samochodem marki [...] o nr rej. [...] z własnymi plakatami wyborczymi, co mogło zostać postrzegane jako naruszenie ciszy wyborczej, przez co dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w sposób określony w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
W odwołaniu obwiniony zakwestionował zasadność orzeczenia organu I instancji. Wskazał, że błędnie przypisano mu winę za czyny, które nie mogą być przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, gdyż nie miały związku z jego służbą w Policji. Podkreślił, że podczas kampanii wyborczej, w której uczestniczył, działał jako osoba prywatna, a w czasie przedmiotowego zdarzenia przebywał na urlopie wypoczynkowym. Nadto zaprzeczył by ktokolwiek widział fakt przemieszczania się auta z jego wizerunkiem i by mogło to wpłynąć na wizerunek Policji. Dodatkowo w tej kwestii podniósł, iż nie udowodniono jakie treści informacje były umieszczone na jego samochodzie. Obwiniony przyznał fakt udzielenia pomocy przy interwencji w sprawie M. R. i podkreślił, iż w interwencji tej nie uczestniczyły żadne inne osoby postronne. Nadto jego działanie wynikało z błędnej oceny sytuacji przez wyżej wymienioną. Wskazał na liczne niezgodności w zeznaniach policjantów interweniujących w sprawie M. R.. W jego ocenie zarzut wskazany w pkt 3 jest chybiony, zaś zarzuty opisane w pkt 1 i pkt 2 miały inny charakter i przebieg i nie stanowiły naruszenia dyscypliny służbowej w tym "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Organ II instancji nie podzielił zasadności powyższych zarzutów. W uzasadnieniu swojego orzeczenia wskazał, że w dniu [...] listopada 2010 r. pełniący służbę w patrolu zmotoryzowanym funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w S. A. F. oraz M. K. około godziny [...], dokonali zatrzymania do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...]. Kierującą pojazdem okazała się M. R. Wyżej wymienieni funkcjonariusze podczas przeprowadzonej kontroli stwierdzili, iż na szybach bocznych obu tylnych drzwi oraz na pokrywie bagażnika przedmiotowego pojazdu naklejone są plakaty wyborcze formatu A4. Na plakatach tych znajdował się tekst "[...]" oraz zdjęcie obwinionego z napisem "[...]". Prowadzący interwencję M. K. przedstawił się kierującej i poprosił ją o okazanie dokumentów (prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC) oraz podał podstawę faktyczną zatrzymania pojazdu do kontroli. W trakcie tych czynności M. R. rozmawiała z nieznaną osobą przez telefon komórkowy. Na pytanie prowadzącego interwencję skąd przyjechała i dokąd zamierza się udać, zatrzymana do kontroli wstępnie zadała pytanie rozmówcy telefonicznemu o treści "M., co ja mam mu powiedzieć ?", po czym udzieliła odpowiedzi policjantowi o treści "z [...] na [...]". Po uzyskaniu dokumentów M. K. udał się do radiowozu w celu dokonania ich sprawdzenia. Za nim do radiowozu podeszła też kontrolowana. Wówczas A. F. przekazał jej, iż swoim zachowaniem wyczerpała znamiona wykroczenia z art. 201 ustawy Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw, za co grozi jej grzywna w wysokości od 20 do 500 zł. M. R. oświadczyła, iż może usunąć plakaty naklejone na użytkowanym przez nią pojeździe i niezwłocznie to uczyniła. W czynności tej brały udział również inne nieustalone w sprawie osoby, prawdopodobne przypadkowi pasażerowie komunikacji miejskiej. W międzyczasie na miejsce interwencji podjechał inny zmotoryzowany patrol OPP w S. – N. B. i G. G., w celu udzielenia pomocy w związku z defektem środków łączności załogi interweniującej. Jednak patrol ten odjechał po upewnieniu się, że pomoc taka nie jest potrzebna. A. F. zaproponował M. R. mandat w wysokości 100 zł pouczając ją jednocześnie, iż ma prawo do odmowy jego przyjęcia, co skutkować będzie skierowaniem w tej sprawie przeciwko jej osobie wniosku o ukaranie do sądu karnego. Kontrolowana skorzystała z przysługującego jej prawa i odmówiła przyjęcia mandatu karnego kredytowanego, po czym na polecenie funkcjonariuszy powróciła do kierowanego przez nią pojazdu. W tym momencie do kontrolowanego pojazdu podszedł M. Z. Wymieniony policjant ubrany był w strój cywilny. A. F. oraz M. K. rozpoznali go jako funkcjonariusza Policji, gdyż jest on osobą medialną, często występującą w programach poświęconych tematyce bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ponadto znali go w związku z jego dotychczasową służbą w Policji. Obwiniony po rozmowie z M. R. wraz z nią podszedł do radiowozu. Kontrolowana oświadczyła policjantom, iż chciałaby jednak przyjąć zaproponowany jej wcześniej mandat karny kredytowany. Prośba wyżej wymienionej spotkała się z odmową interweniujących funkcjonariuszy, którzy poinformowali ją, iż wobec faktu skorzystania z prawa do odmowy przyjęcia mandatu, w tej sprawie skierowany zostanie przeciwko niej wniosek o ukaranie do sądu karnego. Policjanci stwierdzili także, iż są po konsultacji z dyżurnym KP S., co do terminu wezwania M. R. do złożenia wyjaśnień. Po tym fakcie M. Z. kilkakrotnie zwracał się do funkcjonariuszy z żądaniem wypisania mandatu M. R. Mimo wyjaśnienia mu przez interweniujących, że po odmowie przyjęcia mandatu nie ma takiej możliwości, obwiniony ponawiał żądania podkreślając, iż wymienieni mają obowiązek wypisać mandat. Dodatkowo wymieniony policjant bez zgody przeprowadzających interwencję funkcjonariuszy często wchodził do kontrolowanego pojazdu i wychodził z niego. A. F. poprosił obwinionego aby nie utrudniał czynności w trakcie interwencji oraz by odsunął się na bezpieczną odległość. M. Z. nie reagował na kierowane do niego prośby, jednocześnie wytykał interweniującym, że działają bezprawnie oraz podważał ich ocenę zaistniałej sytuacji. Twierdził, że obaj funkcjonariusze przekroczyli swoje uprawnienia i sprawa trafi do prokuratury. Ponieważ w ocenie funkcjonariuszy obwiniony w dalszym ciągu swoim zachowaniem utrudniał przeprowadzenie interwencji A. F. zwrócił się do niego w bardziej stanowczy sposób grożąc, że jeżeli nie dostosuje się do wydanych mu poleceń czynności zostaną podjęte także wobec jego osoby. Obwiniony zakwestionował te ocenę i zaczął robić zdjęcia na miejscu interwencji, m.in. pojazdowi kontrolowanemu oraz radiowozowi. Na koniec interwencji A. F. zwrócił M. R. pobrane do kontroli dokumenty oraz wręczył jej za pokwitowaniem odbioru wezwanie do stawiennictwa w KP S. W trakcie pokwitowania odbioru wezwania wymieniona oświadczyła na głos, że nie dała łapówki 20 zł bo nie miała, natomiast na pokwitowaniu odbioru wezwania napisała sformułowanie "nie dałam łapówki". Po przeprowadzonej interwencji funkcjonariusze udali się do KP S., w celu sporządzenia dokumentacji.
W dniu [...] listopada 2010 r. o godzinie [...] oraz godzinie [...] M. R. zatelefonowała do operatorem 997 policjanta S. B. Nagrania z przeprowadzonych rozmów wykazują że wymieniona zgłosiła fakt nieoddania jej przez policjantów po przeprowadzonej interwencji należącego do niej prawa jazdy oraz wezwania do stawiennictwa w KP S. Z treści przeprowadzonych rozmów wynika także, że została poinformowana, iż w celu wyjaśnienia sprawy winna skontaktować się z KP S.
W tym samym dniu (także drogą telefoniczną) zgłoszenia w tej kwestii dokonał M. Z. kontaktując się kolejno, o godzinie [...] z operatorem 997 D. Z., o godzinie [...] z zastępcą dyżurnego OPP w S. – H. G. oraz o godzinie [...] i godzinie [...] z zastępcą dyżurnego KP S. M. O. Z treści nagrań powyższych rozmów wynika, iż obwiniony działając na prośbę M. R. wyjaśniał kwestię rzekomego nieoddania jej przez funkcjonariuszy OPP w S. prawa jazdy oraz wezwania do stawiennictwa w KP S. W tym miejscu należy wskazać, iż fakt posiadania wymienionego dokumentu M. R. ujawniła później, podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] grudnia 2010 r. przy ul. [...] w S. Wymieniona stwierdziła wówczas, że od kontroli w dniu [...] listopada 2010 r. do dnia [...] grudnia 2010 r. posiadała niniejszy dokument, nie zauważając tego faktu, gdyż prawdopodobnie przykleił się do etui.
W toku postępowania dyscyplinarnego na podstawie nagrań z monitoringu ustalono ponadto, iż przed interwencją w dniu [...] listopada 2010 r. o godzinie [...] M. R. stała wraz z obwinionym bezpośrednio przy pojazdach marki [...] o nr rej. [...] oraz marki [...] o nr rej. [...]. Po tym fakcie wymienieni kierując wspomnianymi pojazdami wyjechali na ulicę przy pl. [...] w S.. M. R. przemieszczała się pojazdem marki [...], zaś M. Z. kierował pojazdem marki [...]. Pojazdy te posiadały naklejone na szybach tylnych drzwi oraz na tyle pojazdu plakaty wyborcze formatu A4. Z zapisu obrazu wynika jednoznacznie, że plakaty znajdujące się na pojeździe kierowanym przez M. Z. posiadają identyczny wizerunek i szatę graficzną co plakaty naklejone na pojeździe kierowanym przez M. R. Powyższe potwierdza zapis utrwalony przez kamerę monitoringu obejmującą swym zasięgiem parking przy pl. [...] w S.. Plakaty wyborcze naklejone na pojeździe kierowanym przez wyżej wymienioną zostały opisane przez A. F. i M. K. w złożonych zeznaniach. Wynika z nich, że na plakatach znajdowały się sformułowania "[...]" oraz zdjęcie obwinionego z naniesionym napisem "[...]".
W ocenie organu II instancji powyżej ustalony stan faktyczny wskazuje, że policjant M. Z. popełnił przewinienia dyscyplinarne opisane w zarzutach. Należy przy tym podkreślić, że wbrew ocenie M. Z. wyrażonej w odwołaniu, przedmiotem postępowania dyscyplinarnego nie był fakt uczestnictwa wymienionego policjanta w kampanii wyborczej. Z treści zarzuconych obwinionemu czynów wynika jednoznacznie, że przedmiotem sprawy było wprowadzenie w błąd służby dyżurnej, nieetyczne zachowanie wobec interweniujących policjantów oraz niedbanie o społeczny wizerunek Policji.
Zachowania, których dopuścił się M. Z. opisane w punkcie 1, tj. wsiadanie do i wysiadanie z kontrolowanego pojazdu, niedostosowywanie się do poleceń policjantów, polemika z zasadnością podejmowanych przez nich decyzji, aż w końcu próba wpłynięcia na zmianę decyzji już podjętych i informowanie interweniujących o powiadomieniu prokuratury, należy uznać za utrudniające sprawne przeprowadzenie interwencji. M. Z. jako funkcjonariusz z wieloletnim stażem i policjant starszy stopniem od podejmujących interwencję winien dawać przykład poprawnego zachowania. Zaś w tej konkretnej sytuacji, tj. podczas przedmiotowej interwencji powinien postępować tylko i wyłącznie w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. W świetle powyższego zachowań obwinionego nie można odebrać jako wpływających na budowanie pozytywnych relacji między funkcjonariuszami Policji. Takie zachowanie obwinionego należy więc uznać za naruszenie § 14 "Zasad etyki zawodowej policjanta" stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji, z którego wynika, iż stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Dodatkowo odnosząc się do treści zarzutu opisanego w punkcie 1 należy podkreślić, iż świadkiem nieprzestrzegania przez obwinionego zasad poprawnego zachowania w stosunku do policjantów A. F. i M. K. była M. R. Niewłaściwe zachowanie M. Z. wobec funkcjonariuszy OPP w S. spowodowało także naruszenie dobrego imienia formacji, w której wymieniony służy, bowiem bezpodstawna polemika z zasadnością podejmowanych przez interweniujących decyzji i ukazywanie wskazanych policjantów jako działających bezprawnie może nasuwać wnioski, iż w Policji służą osoby nieznające przepisów prawa, a co za tym idzie niekompetentne. Zachowując się w ten sposób obwiniony ukazał Policję w złym świetle, a jako policjant winien podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej, co wynika jednoznacznie z dyspozycji § 23 załącznika do cytowanego zarządzenia.
Z akt postępowania dyscyplinarnego wynika także, iż wyżej wymieniony policjant swoim zachowaniem naruszył dyscyplinę służbową w sposób opisany w zarzucie numer 2. Z treści nagrań rozmów telefonicznych przeprowadzonych przez M. Z. z D. Z., H. G. i M. O. wynika, iż obwiniony wyjaśniając kwestię dotyczącą nieoddania M. R. dokumentów prawa jazdy i wezwania do stawiennictwa w KP S., podważał prawidłowość przeprowadzonych przez funkcjonariuszy OPP w S. czynności służbowych, co w efekcie mogło narazić ich na ewentualną odpowiedzialność służbową. Świadczą o tym użyte przez niego sformułowania, takie jak "tylko dowód rejestracyjny oddał, a w dowodzie rejestracyjnym nie było ani pokwitowania, ani wezwania, ani prawa jazdy", "może ktoś by podjechał i zobaczył, może by przeszukali ten samochód i zobaczyli", "może niech jakiś oficer podjedzie do tego patrolu i sprawdzi, bo chłopcy chyba w zaparte, w zaparte idą ... żeby teraz nie było afery, to pewnie będą mówić, że nie ma, no ale niech ktoś podjedzie, sprawdzi", "nie wydał patrol tego wezwania do komisariatu i nie wydał prawa jazdy", "bo ona tutaj dzwoni po prawnikach żeby nie narobić chłopcom problemów większych niż mają". Obwiniony w trakcie tych rozmów zapewniał D. Z., [...]. H. G. i [...] M. O. o tym, że widział przedmiotową sytuację podkreślając, iż na pewno policjanci nie oddali M. R. wskazanych dokumentów. W świetle ustalonego stanu faktycznego należy stwierdzić, że M. Z. w sposób niedokładny i niedbały dokonał weryfikacji i sprawdzenia informacji uzyskanych w tej kwestii od M. R., bowiem fakt posiadania wymienionego dokumentu wyżej wymieniona ujawniła podczas kontroli drogowej przeprowadzonej wobec niej w dniu [...] grudnia 2010 r. przy ul. [...] w S.. W zeznaniu M. R. stwierdziła, że od kontroli w dniu [...] listopada 2010 r. do dnia [...] grudnia 2010 r. posiadała niniejszy dokument, lecz nie zauważając go, gdyż prawdopodobnie przykleił się do etui. Obwiniony policjant bez upewnienia się czy dokumenty rzeczywiście nie zostały zwrócone po przeprowadzonej interwencji, opierając się jedynie na oświadczeniu M. R. skontaktował się kilkakrotnie telefonicznie z wymienionymi wcześniej policjantami służby dyżurnej, angażując ich do wyjaśniania przedmiotowej kwestii. Działania obwinionego spowodowały, iż powstał w ten sposób negatywny skutek dla służby, bowiem policjanci ci w tym czasie powinni realizować przydzielone im zadania służbowe. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, iż zachowanie [...] M. Z. wywołało niepotrzebny stres u policjantów, którzy przeprowadzili przedmiotową interwencję i narażało ich na ewentualną odpowiedzialność dyscyplinarną. Na marginesie należy zaznaczyć, że M. Z. już wcześniej w trakcie interwencji informował policjantów A. F. oraz M. K., że przekroczyli swoje uprawnienia w związku z czym przedmiotowa sprawa trafi do prokuratury. Powyższe zachowanie obwinionego świadczy o negowaniu prawidłowości przeprowadzonych przez wymienionych policjantów czynności.
W kontekście ustalonego stanu faktycznego, nie budzi wątpliwości, iż obwiniony jako policjant z wieloletnim stażem był świadomy, iż jego zachowanie polegające na podważaniu prawidłowości przeprowadzonych przez funkcjonariuszy OPP w S. czynności służbowych, może spowodować narażenie ich na ewentualną odpowiedzialność dyscyplinarną, zaś przed podjęciem decyzji o udzieleniu pomocy M. R. w przedmiotowej sprawie winien podjąć wszelkie niezbędne czynności w celu potwierdzenia czy zdarzenie w ogóle miało miejsce - w tym dokonać dokładnego sprawdzenia etui M. R. Ogół zebranego w sprawie materiału nie pozwala na przyjęcie odmiennego od opisanego powyżej przebiegu niniejszego zdarzenia.
W świetle powyższego należy stwierdzić, iż obwiniony wykazując się niedbalstwem wynikającym z niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, dopuścił się zawinionego naruszenia dyscypliny służbowej.
Odnośnie przewinienia dyscyplinarnego opisanego w punkcie 3 należy stwierdzić, iż obwiniony popełnił zarzucony mu czyn. Nagranie utrwalone w dniu [...] listopada 2010 r. o godzinie [...] przez kamerę monitoringu obejmującą swym zasięgiem Pl. [...] w S. przedstawia M. Z. oraz M. R. stojących bezpośrednio przy dwóch pojazdach ([...] o nr rej. [...] oraz [...] o nr rej. [...]), na których naklejone były plakaty wyborcze formatu A-4. Następnie wyżej wymieniony wyjechał z parkingu pojazdem marki [...], a tuż za nim M. R., pojazdem marki [...]. Pojazdy w tym czasie były oklejone plakatami wyborczymi. Nie budzi wątpliwości, że plakaty znajdujące się na pojeździe kierowanym przez M. Z. posiadają identyczną szatę graficzną i wizerunek, co plakaty naklejone na pojeździe kierowanym przez M. R. Potwierdza to zapis utrwalony przez kamerę monitoringu. Dodać należy, iż powyższe nagranie dokonane było bezpośrednio przed interwencją przeprowadzoną przez policjantów A. F. i M. K. wobec M. R., tj. o godzinie [...] w dniu [...] listopada 2010 r. Plakaty wyborcze naklejone na pojeździe kierowanym przez wyżej wymienioną zostały opisane przez A. F. i M. K. w złożonych zeznaniach. Wynika z nich, że na plakatach znajdowały się sformułowania "[...]" oraz zdjęcie obwinionego z naniesionym sformułowaniem "[...]". Zatem M. Z. poprzez przemieszczenie się w dniu [...] listopada 2010 r. po ulicach S. samochodem marki [...] o nr rej. [...] z własnymi plakatami wyborczymi, mógł dopuścić się naruszenia ciszy wyborczej.
Dodatkowo rozpatrując powyższy aspekt wykazać należy, że obwiniony jest policjantem posiadającym medialny wizerunek i mógł być rozpoznany na podstawie opisanych powyżej plakatów wyborczych jako policjant. M. Z. był autorem i uczestnikiem emitowanego w [...] w latach 2004 - 2008 programu "[...]" poświęconemu tematyce bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podkreślić należy, że w programie tym wyżej wymieniony policjant występował także w umundurowaniu służbowym, co mogło spowodować utrwalenie jego medialnego wizerunku jako policjanta. Nadto funkcjonariusz ten zajmuje stanowisko służbowe specjalisty Zespołu ds. [...] Wydziału [...] KWP w S., które obliguje go utrzymania stałego kontaktu ze społeczeństwem. Tak więc jak wykazano powyżej w świadomości społecznej funkcjonariusz M. Z. może być kojarzony z Policją. Opisane zachowanie obwinionego w odbiorze społecznym mogło zostać postrzeżone jako naruszenie ciszy wyborczej oraz wywołać poczucie, iż będąc policjantem można nie stosować się do obowiązujących przepisów prawa, co równoznaczne jest ze stawianiem Policji w złym świetle. Wobec powyższego zasadnym jest uznanie, iż wyżej wymieniony policjant swoim zachowaniem dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w punkcie 3 poprzez nieprzestrzeganie unormowań zawartych § 23 załącznika do cytowanego wcześniej zarządzenia, zgodnie z którymi policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące zaufaniu do niej.
W tym miejscu należy odnieść się do stwierdzenia M. Z., iż błędnie przypisano mu winę za czyny, które nie mogą być przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, gdyż nie miały związku z jego służbą w Policji. W protokole przesłuchania w charakterze obwinionego z dnia [...] lutego 2011 r. M. Z. wyjaśnił, iż w przedmiotowej sytuacji nie podejmował czynności służbowych ani nie przedstawiał się jako policjant, zaś głównym jego celem było udzielenie pomocy M. R. Dodatkowo we wniesionym do Komendanta Głównego Policji odwołaniu obwiniony podkreślił, że podczas kampanii wyborczej, w której uczestniczył, działał jako osoba prywatna przebywająca na urlopie wypoczynkowym, wobec czego ukaranie go jest niesłuszne. Rozpatrując niniejszy aspekt należy stwierdzić, iż przywoływana przez obwinionego opinia Dyrektora Biura Prawnego KGP, l.dz. [...] z dnia [...] stycznia 2007 r. oraz stanowisko Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów z dnia [...] marca 2011 r. nie mogą wpłynąć na treść niniejszego orzeczenia. Z art. 132 ust. 3 ustawy o Policji oraz załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjantów", wyraźnie wynika, że część wyszczególnionych tam przewinień może zaistnieć zarówno w czasie pełnienia służby jak i poza nią. Opinia Dyrektora Biura Prawnego KGP zawiera stwierdzenie, że obowiązujące policjantów szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie działalności służbowej wykluczają objęcie ich odpowiedzialnością dyscyplinarną za naruszenie zasad etyki zawodowej w życiu prywatnym. Zachowania M. Z. opisane w punktach 1 i 3 uznano jako mające negatywny wpływ na relacje między policjantami oraz za godzące w dobre imię Policji. Obwiniony utrudniał policjantom A. F. i M. K. prowadzenie czynności służbowych, a także przemieszczał się w dniu [...] listopada 2010 r. po ulicach S. samochodem marki [...] o nr rej. [...] z własnymi plakatami wyborczymi w trakcie trwania ciszy wyborczej. W opinii wyższego przełożonego dyscyplinarnego w niniejszej sprawie wystąpił związek funkcjonalny pomiędzy opisanym zdarzeniem, a służbą obwinionego w Policji, bowiem wyżej wymieniony policjant godząc się na publiczne występowanie w telewizji w umundurowaniu policjanta, przyjął na siebie szczególny obowiązek dbania o dobre imię Policji, jako formacji w której służy. Policjant realizując ten obowiązek winien swoją postawą dawać przykład wzorowego zachowania, w tym bezspornie przestrzegać obowiązujących przepisów prawa. Zachowanie obwinionego w miejscach publicznych narażone było, jest i będzie w przyszłości, na ocenę społeczną rzutującą w bezpośredni sposób na opinię o Policji. Opisane zachowania M. Z. w odbiorze społecznym mogły wywołać poczucie, iż będąc policjantem można nie stosować się do obowiązujących przepisów prawa. Tak więc, powyższe postępowanie M. Z. pozwala na pociągnięcie go jako policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej za czyny będące przejawem nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. Odnosząc się jednocześnie do przedłożonego przez obwinionego stanowiska Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] z dnia [...] marca 2011 r. należy stwierdzić, iż nie może ono być dowodem określającym zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów. Ponadto stanowi ono wyłącznie opinię tego związku odnośnie odmowy udzielenia obwinionemu dofinansowania na opłacenie obrońcy z Funduszu Ochrony Prawnej Policjantów.
Nadmienić należy także, iż w niniejszym postępowaniu nie można uznać za dowody popełnienia zarzuconych obwinionemu przewinień dyscyplinarnych okoliczności wynikających z prowadzonych przeciwko niemu w przeszłości postępowań dyscyplinarnych, bowiem nie dotyczą one przedmiotowej sprawy bezpośrednio. A zatem w prowadzonym postępowaniu odwoławczym, wymienione nie były brane pod uwagę.
Analiza zebranego materiału dowodowego wskazuje, iż on jest wystarczający do oceny zachowania M. Z. pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej w zakresie zarzucanych mu czynów. Okoliczności zdarzeń będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego wskazują, iż M. Z. swoim zachowaniem wyczerpał znamiona zarzuconych mu przewinień dyscyplinarnych. Działania obwinionego były zawinione. Zgodnie bowiem z art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Zważyć przy tym należy, że obwiniony na żadnym etapie postępowania dyscyplinarnego nie dał powodu do uznania, iż swoje zachowanie poddał krytycznej ocenie. W myśl art. 134h ust. 1 ustawy o Policji jednym z kryteriów wymiaru kary dyscyplinarnej jest zachowanie obwinionego po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. W tym przypadku ocenie poddano postawę policjanta, jego stosunek do obowiązujących przepisów prawa oraz zachowanie po zaistniałym zdarzeniu. W przedmiotowej sprawie zostało wykazane, że obwiniony naruszył obowiązujące go normy prawne oraz w sposób niewłaściwy podszedł do obowiązku przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta.
Komendant Główny Policji uwzględniając charakter popełnionych przez M. Z. przewinień dyscyplinarnych uznał, że wymierzona obwinionemu kara dyscyplinarna jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionych przez niego czynów. W kontekście stwierdzonego zawinienia wymienionego policjanta w zakresie popełnienia przez niego zarzuconych mu czynów oraz powstałych w ich następstwie skutków, utrzymanie w mocy wymierzonej obwinionemu kary dyscyplinarnej nagany należy uznać za zasadne. Należy przy tym podkreślić, że jest to najłagodniejsza kara dyscyplinarna jaką przewidują przepisy ustawy o Policji.
M. Z. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższe orzeczenie Komendanta Głównego Policji, wnosząc o jego uchylenie i uchylenie orzeczenia organu I instancji. Orzeczeniu zarzucał błędne ustalenie stanów faktycznych.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wnosił o oddalenie skargi argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ustalił i zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. W niniejszej sprawie sądem tym jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga jest zasadna.
Rozstrzygając niniejsza sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dysponował uzasadnieniem wyroku Sądu Rejonowego S. w S. – [...] Wydział Karny z dnia [...] listopada 2011 r. sygn. akt [...]. Sąd ten rozpoznał sprawy karne:
M. R., której zarzucono to, że
w dniu [...] listopada 2010 r. o godzinie [...] oraz o godzinie [...] w S. ze złośliwości chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem dzwoniąc na telefon alarmowy Policji 997 wprowadziła w błąd instytucję użyteczności publicznej - tj. o czyn z art. 66 § 1 Kw;
oraz M. Z., któremu zarzucono to, że:
1) w dniu [...] listopada 2010 r. o godz. [...] w S. przy Placu [...], kierując pojazdem marki [...] nr rej. [...], na którego szybach znajdowały się plakaty z wizerunkiem kandydata do Sejmiku Wojewódzkiego - M. Z., prowadził agitację na rzecz kandydata w związku z wyborami do Sejmiku w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania, czym naruszył ciszę wyborczą - tj. o czyn z art. 201 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r. - ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików wojewódzkich;
2) w dniu [...] listopada 2010 r. o godzinie [...] oraz o godzinie [...] w S. ze złośliwości chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem dzwoniąc na telefon alarmowy Policji 997 wprowadził w błąd instytucję użyteczności publicznej - tj. o czyn z art. 66 § 1 Kw.
Oboje obwinieni zostali uniewinnieni od popełnienia powyższych zarzutów. Wyrok ten został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w S. [...] Wydział Karny Odwoławczy z dnia [...] marca 2012 r. sygn. akt [...].
Sąd karny w uzasadnieniu swojego wyroku, odnoście zarzutów postawionych M. Z. wskazał między innymi, co następuje:
W dacie [...] listopada 2010 r. zasady i tryb przeprowadzania wyborów do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw, zgłaszania kandydatów oraz warunki ważności tych wyborów regulowała ustawa z dnia 16 lipca 1998 r. ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (Dz. U. z 2010r. Nr 176, poz. 1190 ze zm.), która w art. 65 ust. 3 zabraniała od momentu zakończenia kampanii wyborczej, aż do zakończenia głosowania zwoływania zgromadzeń, organizowania pochodów i manifestacji, wygłaszania przemówień, rozdawania ulotek, jak też prowadzenia w inny sposób agitacji na rzecz kandydatów i list kandydatów. Naruszenie powyższego zakazu podlegało sankcji karnej określonej w art. 201 wskazanej wyżej ustawy. Art. 201 penalizował prowadzenie agitacji na rzecz kandydatów lub list kandydatów w związku z wyborami do rad gmin, rad powiatów lub sejmików województw w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania. Wykroczenie to zagrożone było karą grzywny. Zakaz prowadzenia kampanii wyborczej w okresie na 24 godziny przed dniem wyborów rozumiany jest jako zakaz emisji wszelkich audycji radiowych i telewizyjnych o charakterze agitacyjnym, a także podejmowania działań o charakterze agitacyjnym w formie wywieszania plakatów, roznoszenia ulotek, wydawania nowych publikacji prasowych, umieszczania w internecie treści o charakterze agitacji wyborczej itp. Zakaz ten nie obejmuje natomiast plakatów wywieszonych wcześniej, a także informacji agitacyjnych (sondażowych) w prasie lub zamieszczonych na stronach internetowych przed dniem objętym zakazem agitacji wyborczej. Wywieszone wcześniej plakaty, a także treści zamieszczone w internecie nie muszą być usuwane w dniu objętym zakazem prowadzenia agitacji wyborczej. W ustawie tej nie zostało zdefiniowane pojęcie agitacji wyborczej. Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny agitacja wyborcza to zespół działań komitetów wyborczych i partii politycznych ukierunkowanych na zjednywanie zwolenników dla swoich idei i programów oraz na poparcie dla swoich kandydatów ubiegających się o mandat wyborczy (por. Ferdynand Rymarz, Komentarz do art. 65 ustawy z dnia 16 lipca 1998 roku - ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw).
Dnia 8 stycznia 2011 r. weszła w życie ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy. Przepisy wprowadzające tą ustawę uchyliły m.in. ustawę z dnia 16 lipca 1998 r. ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw. Zgodnie z art. 105 § 1 kodeksu wyborczego agitacją wyborczą jest publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania w określony sposób lub do głosowania na kandydata określonego komitetu wyborczego. Natomiast zgodnie z art. 109 § 1 Kodeksu wyborczego materiałem wyborczym jest każdy pochodzący od komitetu wyborczego upubliczniony i utrwalony przekaz informacji mający związek z zarządzonymi wyborami.
Wybory samorządowe odbyły się [...] listopada 2010 r. Bezsprzeczne jest więc, iż w dniu [...] listopada 2010 r. obowiązywała cisza wyborcza. Kierowanie przez M. Z. samochodem oklejonym plakatami z jego wizerunkiem i informacją dotyczącej Szkoły [...] - o szczegółowej treści jak to pisano w początkowej części uzasadnienia - w dniu [...] listopada 2010 roku nie stanowiło agitacji wyborczej. Zgodnie z obowiązującym wówczas stanem prawnym nie było definicji pojęcia agitacji wyborczej. Stosując definicję utrwaloną w doktrynie Sąd doszedł do przekonania, iż plakaty te nie zachęcały do głosowania na rzecz określonej idei czy programu politycznego, ani na rzecz określonego kandydata, a zatem przemieszczanie się samochodem marki [...] o nr rej. [...] przez obwinionego w dniu [...] listopada 2010 roku, zaopatrzonym w plakaty o treści jak wyżej, nie mogło stanowić wykroczenia z art. 201 ustawy z dnia 16 lipca 1998 roku ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw. W świetle przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku Kodeks wyborczy działanie opisane w art. 201 ustawy z dnia 16 lipca 1998 roku ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów, i sejmików województw nie uległo depenalizacji (art. 498 Kodeksu wyborczego - Kto, w związku wyborami, w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania prowadzi agitację wyborczą - podlega karze grzywny).
Sąd posiłkowo, przy ustaleniu, czy plakaty z wizerunkiem obwinionego stanowiły materiały wyborcze oraz, czy obwiniony prowadził agitację wyborczą w dniu [...] listopada 2010 roku, stosował przepisy ustawy Kodeks wyborczy. Zgodnie z zawartymi w tym akcie definicjami należało dojść do przekonania, iż plakaty z wizerunkiem M. Z. nie stanowiły materiału wyborczego, a obwiniony w dniu [...] listopada 2010 roku nie prowadził agitacji wyborczej. Plakaty te nie zawierały informacji mających związek z wyborami do sejmików województw. Zawierały one bowiem wizerunek obwinionego i generalnie informację o prowadzonej przez niego Szkole [...]. Takie informacje w żaden sposób nie mogą być uznane za informacje mające związek z prowadzonymi wyborami do sejmików województw. Również nie można uznać, iż zachęcały one lub nakłaniały do głosowania w określony sposób lub do głosowania na rzecz obwinionego w wyborach do sejmiku wojewódzkiego. Ze wskazanych wyżej względów należało uznać, iż czyn obwinionego nie wyczerpuje znamion z art. 201 ustawy z dnia 16 lipca 1998 roku ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw, a w konsekwencji należało uniewinnić obwinionego M. Z. od popełnienia zarzuconego mu czynu.
Sąd karny w swoim uzasadnieniu ustalił także, iż obwiniony M. Z. w dniu [...] listopada 2010 r. o godz. [...] zadzwonił na telefon alarmowy Policji 997, a następnie jego rozmowa została przekierowana do dyżurnego OPP i zastępcy dyżurnego Komisariatu Policji S. Podczas tych rozmów poinformował, iż w trakcie kontroli przez funkcjonariuszy Policji, która miała miejsce tego samego dnia funkcjonariusze nie oddali M. R. jej prawa jazdy. Informując o tym fakcie obwiniony M. Z. bazował na informacjach uzyskanych od obwinionej M. R. i działał w przekonaniu, iż pomaga jej w odzyskaniu utraconego prawa jazdy. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w żaden sposób nie można uznać, iż obwiniony M. Z. przeprowadzając wskazane wyżej rozmowy chciał wywołać niepotrzebne czynności ze złośliwości. Obwiniony działał w usprawiedliwionym okolicznościami błędnym przekonaniu, iż M. R. nie otrzymała po kontroli prawa jazdy, które w rzeczywistości zostały jej zwrócone w etui wraz z innymi dokumentami. Przy ustalaniu motywów, którymi kierował się obwiniony przeprowadzając wskazane wyżej rozmowy Sąd oparł się na wyjaśnieniach obwinionego M. Z., które uznał w tej części za wiarygodne. Podkreślić należy, iż M. Z. interwencję telefoniczną w powyżej wskazanym zakresie podjął po tym jak w pierwszej kolejności problem ten telefonicznie zgłosiła Policji M. R. i nie uzyskała satysfakcjonującej jej informacji i w tym zakresie oczekiwała pomocy od M. Z.. Wskazać też trzeba, iż M. Z., na co wskazuje treść utrwalonych rozmów telefonicznych, nie zarzucał policjantom, iż celowo nie zwrócili M. R. prawa jazdy, a jedynie wskazywał, iż dokument ten mógł ulec zagubieniu podczas przedmiotowej kontroli (prosił, aby sprawdzono czy dokument ten nie pozostał gdzieś w radiowozie). Biorąc pod uwagę wskazane wyżej argumenty należało uniewinnić obwinionego M. Z. od popełnienia zarzuconego mu czynu z art. 66 § 1 Kw.
Treść powyższych ustaleń dokonanych przez Sąd karny i to dokonanych na podstawie oceny w znacznej mierze tego samego materiału dowodowego, którym posługiwały się policyjne organy dyscyplinarne nie może pozostawać bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy dyscyplinarnej M. Z. W szczególności gdy zważy się, że zarzut nr 2 postępowania dyscyplinarnego, w opisie czynu, odpowiada ostatniemu zarzutowi wytoczonemu przeciwko M. Z. w postępowaniu przed Sądem powszechnym, a także odpowiednio zarzut nr 1 postępowania dyscyplinarnego odpowiada zarzutowi pierwszemu wytoczonemu przeciwko M. Z. w postępowaniu przed Sądem powszechnym.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie niedopuszczalna jest rozbieżność ustaleń i faktów, co do przebiegu obu zdarzeń i ich ocen, co do zachowania M. Z. Ustalenia przebiegu stanów faktycznych dokonane przez Sąd karny w prawomocnym wyroku, są dla niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego wiążące. Wyraźnie zaznaczyć tu należy, iż nie chodzi tu o specyficzną ocenę danych zdarzeń pod kątem zasad etyki zawodowej policjantów, ale ustalenia stanów faktycznych, co do istoty obu zarzutów.
Sąd karny ustalił całkowicie inną treść tablic znajdujących się na samochodzie kierowanym przez M. Z. Kierowanie przez M. Z. samochodem oklejonym plakatami z jego wizerunkiem i informacją dotyczącej Szkoły [...] w dniu [...] listopada 2010 roku nie stanowiło agitacji wyborczej. A zatem treść owych plakatów była całkowicie inna niż to ustaliły policyjne organy dyscyplinarne obu instancji i w ogóle treść tych plakatów nie mała związku z wyborami, stąd też zarzut opisany w punkcie 3 orzeczenia dyscyplinarnego jest chybiony, co do samego opisu faktu. Na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego organ dyscyplinarny nie może przesądzać winy jak i kary. Także absurdalny jest tu wywód, iż przemieszczanie się tego dnia przez obwinionego policjanta samochodem z plakatami jego szkoły (do której do działalności szkoleniowej miał zezwolenie organu) stanowi naruszenie dobrego imienia Policji.
Sąd karny ustalił także, iż telefoniczne interwencje M. Z. dokonywane na nr 997 nie mały na celu złośliwości, ale wynikały z przekonania M. R., które obwiniony w uzasadniony sposób podzielał, o zagubieniu dokumentów (prawo jazdy oraz wezwanie) podczas kontroli dokonywanej w nocy [...] listopada 2011 r. przez funkcjonariuszy Policji. Podkreślić tu należy, czego w ogóle nie zauważyły policyjne organy dyscyplinarne obu instancji, iż M. Z. interwencje telefoniczne w powyżej wskazanym zakresie podjął po tym jak w pierwszej kolejności problem ten telefonicznie zgłosiła Policji M. R. i nie uzyskawszy satysfakcjonującej jej informacji, oczekiwała pomocy od M. Z. Wskazać też należy, iż M. Z., co potwierdza treść utrwalonych rozmów telefonicznych, nie zarzucał policjantom, iż celowo nie zwrócili M. R. prawa jazdy, a jedynie wskazywał, iż dokument ten mógł ulec zagubieniu podczas przedmiotowej kontroli (prosił, aby sprawdzono czy dokument ten nie pozostał gdzieś w radiowozie). Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie inna ocena powyższego działania obwinionego, wskazana w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, nie znajduje odzwierciedlenia w materiale sprawy. Nadto Sąd karny także uznał za usprawiedliwione okolicznościami sprawy zachowanie M. R. w zakresie zarzucanego jej wykroczenia, co pozostaje nie bez znaczenia na ogólny pogląd całego zdarzenia.
Wobec braku dowodów popełnienia przez obwinionego policjanta zarzutów dyscyplinarnych opisanych w punktach 2 i 3 organ zobowiązany jest na nowo, zgodnie z poniższymi wytycznymi, rozważyć zasadność przypisania winy popełnienia zarzutu dyscyplinarnego Nr 1 i ewentualnie w dalszej kolejności wymierzenia kary,.
Zarzut opisany w pkt 1 w postępowaniu dyscyplinarnym nie ma bezpośredniego odniesienia do czynów objętych prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego S. w S. – [...] Wydział Karny z dnia [...] listopada 2011 r., jednakże pozostaje on w pewnej przyczynowo skutkowej zależności, co do zarzutów z art. 66 § 1 Kw postawionych zarówno M. R. jak i M. Z. W tym zakresie organ powinien sprawę rozpatrzyć na nowo. Dla pełnej oceny tego zdarzenia, ustalenia czy istotnie zachowanie M. Z. wobec dokonujących czynności służbowych policjantów A. F. i M. K. stanowiło naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 14 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" wymagałoby oceny tego zachowania z punktu widzenia prawidłowości dokonywanych przez nich czynności co do M. R. i potraktowania działań obwinionego nie jako utrudnianie działań służbowych, ale życzliwe (po koleżeńsku) wskazanie funkcjonariuszom przez starszego i bardziej doświadczonego policjanta nieprawidłowości ich interwencji. Z akt sprawy dyscyplinarnej wynika, iż wobec M. R. powinno się toczyć postępowanie o naruszenie ciszy wyborczej, zatem wynik tego postępowania wytycza ramy prawidłowości działania obu wyżej wymienionych funkcjonariuszy, zaś wobec odmiennego ustalenia przez Sąd karny i policyjne organy dyscyplinarne treści ogłoszeń znajdujących się na samochodzie kierowanym przez M. Z., zachodzi uzasadniona obawa, iż ta sama rozbieżność mogła występować także wobec ogłoszeń umieszczonych na samochodzie, którym kierowała M. R. Tak więc organ I instancji ponownie rozpatrując ten zarzut powinien dysponować aktami postępowania karnego w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego S.w S. – [...] Wydział Karny z dnia [...] listopada 2011 r. oraz ewentualnie aktami postępowania karnego przeciwko M. R. o wykroczenie naruszenia ciszy wyborczej, jeżeli takie postępowanie się toczyło.
Nadto nawet gdyby uznać, iż zarzut opisany jako pkt 1 w postępowaniu dyscyplinarnym miał w istocie taki przebieg jak to ustaliły oba organy Policji, to należałoby zastanowić się, czy orzeczona za popełnienie trzech przewinień dyscyplinarnych kara nagany (najłagodniejsza kara) jest zasadna także wobec tego jedynego przewinienia i czy z uwagi na działanie M. Z. w dobrej wierze, zmierzające do prawidłowego załatwienia przez policjantów A. F. i M. K. sprawy naruszania ciszy wyborczej przez M. R., działanie takie winno podlegać ukaraniu i czy posiadało ono istotnie cechy umyślnego działania obwinionego. Ustalenia takie są szczególnie istotne, bowiem zarzucane przewinienie można popełnić jedynie umyślnie.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 132 oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.
•
•

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI