II SA/Wa 4/06

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2006-11-10
NSAAdministracyjneWysokawsa
ochrona danych osobowychprzetwarzanie danychudostępnianie danychprzelew wierzytelnościwindykacjaGIODOtelekomunikacjaRODOinteres prawnie usprawiedliwiony

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę W. K. na decyzję GIODO, uznając, że udostępnienie danych osobowych przez telekomunikacyjnego operatora na potrzeby windykacji wierzytelności było zgodne z ustawą o ochronie danych osobowych.

Skarżący W. K. kwestionował przekazanie jego danych osobowych przez X. S.A. spółkom windykacyjnym bez jego zgody, twierdząc, że nie ponosi odpowiedzialności za zadłużenie. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) uznał, że udostępnienie danych było uzasadnione prawnie (art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych) w celu realizacji prawnie usprawiedliwionego interesu gospodarczego administratora danych (dochodzenie wierzytelności). WSA w Warszawie podtrzymał stanowisko GIODO, podkreślając, że ocena ważności umowy cywilnoprawnej należy do sądów powszechnych, a organ ochrony danych bada jedynie zgodność przetwarzania danych z przepisami ustawy.

Sprawa dotyczyła skargi W. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), który odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego o zbadanie legalności przekazania jego danych osobowych przez X. S.A. spółkom I. Sp. z o.o. oraz J. AG. X. S.A. zawarła z J. AG umowy przelewu wierzytelności, udostępniając dane osobowe W. K. wraz z zadłużeniem, bez jego zgody. Skarżący podnosił, że nie ponosi odpowiedzialności za zadłużenie, ponieważ nieruchomość, do której przypisany był numer telefonu, została mu przyznana w drodze podziału majątku wspólnego. GIODO uznał, że udostępnienie danych było dopuszczalne na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, jako realizacja prawnie usprawiedliwionego celu polegającego na minimalizowaniu strat z tytułu nieuregulowania należności. Organ podkreślił, że ocena ważności umów cywilnoprawnych i istnienia zobowiązań należy do sądów powszechnych. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko GIODO. Sąd wskazał, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne dotyczy zgodności z prawem, a GIODO prawidłowo ocenił zgodność przetwarzania danych z ustawą o ochronie danych osobowych. Sąd podkreślił rozgraniczenie kompetencji między organem ochrony danych a sądami powszechnymi w zakresie oceny umów cywilnoprawnych. WSA uznał, że udostępnienie danych było niezbędne dla realizacji umowy przelewu wierzytelności i nie naruszało praw i wolności skarżącego, gdyż interes administratora danych w dochodzeniu roszczeń był równoważony z prawem do ochrony prywatności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli jest to niezbędne dla realizacji prawnie usprawiedliwionego celu administratora danych, jakim jest dochodzenie roszczeń, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że udostępnienie danych było zgodne z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, ponieważ dochodzenie należności stanowi prawnie usprawiedliwiony interes gospodarczy. Kluczowe jest wyważenie interesów administratora danych i osoby, której dane dotyczą, a w tym przypadku interes administratora w odzyskaniu należności przeważa nad prawem do ochrony prywatności, gdy umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych nadal obowiązuje.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (7)

Główne

u.o.d.o. art. 23 § 1

Ustawa o ochronie danych osobowych

Przetwarzanie danych osobowych (w tym udostępnianie) jest dopuszczalne, gdy jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Jako prawnie usprawiedliwiony cel wskazano m.in. dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (art. 23 ust. 4 pkt 2).

k.p.a.

Kodeks postępowania administracyjnego

Podstawa proceduralna postępowania przed GIODO i WSA.

p.u.s.a.

Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Określa zakres kognicji sądów administracyjnych.

p.p.s.a.

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna orzekania przez WSA.

Pomocnicze

u.o.d.o. art. 31

Ustawa o ochronie danych osobowych

Reguluje powierzenie przetwarzania danych osobowych.

u.o.d.o. art. 31a

Ustawa o ochronie danych osobowych

Dotyczy obowiązku ustanowienia przedstawiciela na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez podmioty zagraniczne.

k.c. art. 509 § 1

Kodeks cywilny

Reguluje umowę przelewu wierzytelności.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Udostępnienie danych osobowych dłużnika na potrzeby windykacji wierzytelności jest prawnie usprawiedliwionym celem administratora danych. Ocena ważności umów cywilnoprawnych i istnienia zobowiązań należy do sądów powszechnych, a nie organu ochrony danych. Przetwarzanie danych było niezbędne do realizacji umowy przelewu wierzytelności i nie naruszało praw i wolności skarżącego.

Odrzucone argumenty

Przekazanie danych osobowych bez zgody skarżącego naruszało jego prawa i wolności. Decyzja GIODO została wydana z naruszeniem art. 2, art. 32, art. 51 Konstytucji RP oraz art. 14 ustawy o ochronie danych osobowych.

Godne uwagi sformułowania

"(...) zasadą powszechnie akceptowaną, wynikającą nie tylko z przepisów prawa cywilnego, lecz także z norm moralnych, zasad współżycia społecznego oraz dobrych obyczajów jest regulowanie zaciągniętych zobowiązań (...)" "(...) w przypadku przetwarzania danych osobowych przez administratora danych, bez zgody osoby, której te dane dotyczą, w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie i rozważenie, czy spełniona jest ustawowa przesłanka szczegółowo uzasadniająca przetwarzanie danych bez zgody osoby, której dane dotyczą, a następnie, jeżeli przesłanka ta jest spełniona, ustalenie i rozważenie wszystkich okoliczności koniecznych do wyważenia niezbędnej ochrony interesów osoby, której dane dotyczą oraz interesów administratora danych." "Generalny Inspektor (...) nie jest organem kontrolującym ani nadzorującym prawidłowość stosowania prawa materialnego i procesowego w sprawach należących do właściwości innych organów, służb czy sądów (...)" "Przedmiotem kontroli Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (...) mogła być jedynie zgodność przetwarzania danych z przepisami o ochronie danych osobowych." "Nie można za takie naruszenie uznać bowiem przysługującego administratorowi danych uprawnienia do dochodzenia roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług telekomunikacyjnych w stosunku do strony umowy." "Ochrona danych osobowych na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych nie powinna być absolutyzowana, ponieważ jej przepisy muszą być stosowane i interpretowane łącznie z innymi przepisami ustawowymi służącymi ochronie także innych wartości."

Skład orzekający

Ewa Kwiecińska

przewodniczący sprawozdawca

Joanna Kube

sędzia

Jacek Fronczyk

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie dopuszczalności przetwarzania danych osobowych w celu dochodzenia wierzytelności przez administratora danych, rozgraniczenie kompetencji organów ochrony danych i sądów powszechnych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego sprzed RODO. Interpretacja art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. może być pomocna przy stosowaniu analogicznych przepisów w obecnym stanie prawnym, jednak wymaga uwzględnienia zmian wprowadzonych przez RODO.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu windykacji należności i przetwarzania danych osobowych, a także rozgraniczenia kompetencji organów. Pokazuje, jak prawo ochrony danych osobowych balansuje między ochroną prywatności a interesami gospodarczymi.

Czy Twoje dane telekomunikacyjne mogą być przekazane windykatorom bez Twojej zgody? Sąd wyjaśnia.

Sektor

telekomunikacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Wa 4/06 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2006-11-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-01-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Ewa Kwiecińska /przewodniczący sprawozdawca/
Jacek Fronczyk
Joanna Kube
Symbol z opisem
647  Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Joanna Kube, Asesor WSA Jacek Fronczyk, Protokolant Bogumiła Kobierska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2006 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] października 2005 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych - oddala skargę -
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] lipca 2005 r. nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w sprawie przetwarzania danych osobowych przez X. S.A. z siedzibą w W., I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. oraz J. AG, z siedzibą w Z. w S., której przedstawicielem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest P. Sp. z o.o. odmówił uwzględnienia wniosku W. K., w którym wnosił o zbadanie, czy wobec braku jego zgody na przetwarzanie danych osobowych w innych celach niż świadczenie usług telekomunikacyjnych, X. S.A. [...] zgodnie z prawem przekazała dane Spółce I. Sp. z o.o.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ustalił, że w daniach
[...] stycznia, [...] lutego, [...] marca i [...] kwietnia 2003 r. X. S.A. skierowała do W. K., jako strony umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych monity wzywające do uregulowania zaległych należności za świadczone usługi. W dniach [...] grudnia 2003 r. oraz [...] maja 2004 r. X. S.A. zawarła z J. AG z siedzibą w Z. umowy przelewu wierzytelności, na mocy których Spółce tej udostępnione zostały dane osobowe W. K. wraz z zadłużeniem, w dwóch transzach, tj. w grudniu 2003 r. oraz w maju 2004 r. Pierwsza transza dotyczyła zadłużenia za okres od [...] października 2002 r. do [...] lutego 2003 r., natomiast druga obejmowała niezapłacone faktury w okresie do [...] marca 2003 r. do [...] kwietnia 2004 r. oraz notę odsetkową. X. S.A. nie dysponowała zgodą W. K. na dokonanie zbycia wierzytelności. O dokonaniu przelewu X. S.A. poinformowała wymienionego pismem z dnia 13 stycznia 2004 r.
Generalny Inspektor wskazał w uzasadnieniu, że J. AG ustanowiła na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak tego wymaga art. 31a ustawy o ochronie danych osobowych, przedstawiciela – P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. przy ul. [...]. Organ ustalił, że dane osobowe W. K. przekazane zostały przez X. S.A. bezpośrednio I. Sp. z o.o. z siedzibą w W., która działając na podstawie art. 31 ustawy, w związku z umową o obsługę wierzytelności z dnia [...] sierpnia 2003 r. zawartą z J. AG oraz udzielonym jej pełnomocnictwem, dokonuje czynności windykacyjnych na rzecz Spółki.
W. K. w licznych pismach kierowanych do I. Sp. z o.o. wskazywał, że nie może ponosić odpowiedzialności za powstałe zadłużenie, ponieważ na skutek postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] czerwca 2001 r. w sprawie podziału majątku wspólnego, nieruchomość, pod adresem której zainstalowany jest aparat telefoniczny, została przyznana [...] J. K., a zatem roszczenia z tytułu zadłużenia powstałego po tym dniu, kierowane wobec niego, są nieuzasadnione. W odpowiedzi I. Sp. z o.o. poinformowała, że do czasu rozwiązania umowy W. K. odpowiada za wszelkie zobowiązania wobec X. S.A. zgodnie z § 31 ust. 1 pkt 3 Regulaminu świadczenia usług telefonicznych przez X. S.A., stanowiącym, że za połączenia i inne usługi realizowane z urządzenia abonenckiego odpowiada abonent niezależnie od tego, kto zlecał usługę lub z niej korzystał."
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stwierdził w uzasadnieniu decyzji, że podstawę prawną udostępnienia przez X. S.A. Spółce danych osobowych W. K. stanowił art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy. W ocenie organu, realizowanie prawnie usprawiedliwionego celu polegać może m.in. na realizacji interesów gospodarczych, w tym na podejmowaniu działań mających na celu minimalizowanie strat powstałych z tytułu nieuregulowania kwot pieniężnych za świadczone usługi. X. S.A., dokonując przelewu przysługujących jej wobec W. K. wierzytelności na rzecz wymienionej Spółki, realizowała zatem swój prawnie usprawiedliwiony interes. Także Spółka, nabywając od X. S.A. wierzytelności przysługujące jej wobec konsumenta, a tym samym pozyskując jego dane osobowe, działała na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy. Stwierdzając powyższe organ powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2004 r. sygn. akt: II SA/Wa 1057/04, w którym wskazano, że "(...) zasadą powszechnie akceptowaną, wynikającą nie tylko z przepisów prawa cywilnego, lecz także z norm moralnych, zasad współżycia społecznego oraz dobrych obyczajów jest regulowanie zaciągniętych zobowiązań (zapłata długów). Zasada ta w pełni odnosi się do podmiotów prawa mających status konsumentów. (...) Dłużnik, który nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, musi liczyć się z konsekwencjami wynikającymi z przepisów regulujących obrót gospodarczy. Postawa dłużnika nie może bowiem prowadzić do uprzywilejowania jego sytuacji prawnej. Gdyby generalnie uznać każdy wypadek przetwarzania danych osobowych dłużnika (będącego konsumentem) za godzący w jego prawa i wolności, doszłoby z jednej strony do niczym nieuzasadnionej ochrony osób niewywiązujących się ze swoich zobowiązań, z drugiej natomiast do naruszenia zasady swobody działalności gospodarczej, co z pewnością nie było zamiarem ustawodawcy przy uchwalaniu ustawy o ochronie danych osobowych".
Odnosząc się do podniesionej przez W. K. kwestii braku zgody na przetwarzanie danych osobowych w innym celu niż świadczenie usług telekomunikacyjnych organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2005 r. sygn. akt I OPS 2/05, wydany w składzie 7 sędziów, w którym wskazano, że "(...) w przypadku przetwarzania danych osobowych przez administratora danych, bez zgody osoby, której te dane dotyczą, w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie i rozważenie, czy spełniona jest ustawowa przesłanka szczegółowo uzasadniająca przetwarzanie danych bez zgody osoby, której dane dotyczą, a następnie, jeżeli przesłanka ta jest spełniona, ustalenie i rozważenie wszystkich okoliczności koniecznych do wyważenia niezbędnej ochrony interesów osoby, której dane dotyczą oraz interesów administratora danych." W ocenie organu ochrony danych osobowych w sprawie tej nie doszło do naruszenia wymienionych wyżej wolności i praw ponieważ zarówno zmiana po stronie wierzyciela, jak i wzmożona częstotliwość podejmowania przez niego działań zmierzających do zaspokojenia swoich roszczeń nie może być kwalifikowana jako naruszenie praw i wolności.
Generalny Inspektor wskazał, że poza jego kompetencjami pozostaje badanie ważności zawartych przez X. S.A. i Spółkę umów przelewu wierzytelności. Do dokonywania oceny umów cywilnoprawnych, pod kątem ich legalności właściwy jest wyłącznie sąd powszechny. Podobnie odniósł się do zarzutu W. K., iż nie był on już faktycznym użytkownikiem stacji abonenckiej w okresie, w którym powstało zadłużenie. Organ stwierdził, iż wyłącznie sąd powszechny może dokonać oceny, czy W. K. nadal pozostaje stroną umowy z X. S.A. oraz czy obciąża go obowiązek spłaty powstałego zadłużenia. Wskazał, że poza jego kognicją pozostaje także ustalenie, czy firmy windykacyjne, zajmujące się odzyskiwaniem należności, stosują zgodne z prawem metody działania wobec osób, których wierzytelności nabyły.
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] października 2005 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) i art. 12 pkt 2, art. 22. w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 3 i 5 oraz art. 31 a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. ustawy o ochronie danych osobowych (t.j. Dz. U. 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), utrzymał w mocy wymienioną wyżej decyzję.
W uzasadnieniu organ wskazał, że udostępnienie przez X. S.A. danych osobowych W. K. znajdowało podstawę w art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Powołał się przy tym ponownie na orzecznictwo sądów administracyjnych, dotyczące zastosowania powołanej wyżej przesłanki, w tym na wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2005 r. (sygn. akt I OPS 2/05), w którym wskazano, że przesłanka, o której mowa w art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, odnosi się wprost do administratora danych osobowych lub odbiorcy danych, którzy aby zrealizować prawnie dopuszczalne cele, muszą udostępniać dane osobowe, pod warunkiem wszakże, że nie naruszy to praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Już samo użycie określenia "jeżeli jest to niezbędne" wskazuje, że stosowanie tych przepisów wymaga nie tylko wskazania, że chodzi o realizowanie uprawnienia lub obowiązku wynikającego z przepisów prawa lub prawnie usprawiedliwionego celu, ale także dokonania oceny, czy dla realizacji tego konieczne jest (jest niezbędne) przekazanie danych, pomimo że brak jest na to zgody osoby, której dane dotyczą. Ocena ta, to wyważenie racji i interesów z jednej strony osoby, której dane dotyczą, mającej objęty ochroną prawną interes prawny, aby jej dane nie były przetwarzane bez jej zgody, z drugiej strony administratora danych, który ma także objęty ochroną prawną interes polegający na tym, że ma prawo realizować prawnie usprawiedliwione cele i uprawnienia, co w przypadku administratora danych będącego wierzycielem obejmuje jego prawo do uzyskania świadczenia od dłużnika.
Odnosząc się do zarzutu wydania decyzji z naruszeniem art. 2, art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 14 ustawy o ochronie danych osobowych, organ wskazał, że jest on bezzasadny. Zaznaczył, że wymieniony nie wskazał, na czym owo naruszenie miałoby polegać. Stwierdził, że prowadząc postępowanie oraz wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, działał w granicach prawa, w oparciu o przepisy ustawy o ochronie danych osobowych oraz Kodeksu postępowania administracyjnego.
Generalny Inspektor wskazał nadto, że W. K. mógł wystąpić do sądu z powództwem o ustalenie nieistnienia po jego stronie zobowiązań wobec X. S.A., bowiem do sądów powszechnych a nie do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych należy rozstrzyganie sporów wynikających ze stosunków cywilnoprawnych, co potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 marca 2001 r.(sygn. akt II SA 401/00), stwierdzając m.in., iż "Generalny Inspektor (...) nie jest organem kontrolującym ani nadzorującym prawidłowość stosowania prawa materialnego i procesowego w sprawach należących do właściwości innych organów, służb czy sądów, których orzeczenia podlegają ocenom w toku instancji czy w inny sposób określony odpowiednimi procedurami".
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na wymienioną wyżej decyzję W. K. zarzucił, że została ona wydana z rażącym naruszeniem art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 art. 51 ust. 1 Konstytucji RP, art. 14 ustawy o ochronie danych. Skarżący podkreślił, że X. S.A. nie miała jego zgody na przetwarzanie danych osobowych w celu innym niż świadczenie usług telekomunikacyjnych. Wskazał, że decyzja wydana została na korzyść X. S.A. oraz I. Sp. z o.o., które swoim działaniem, poprzez dochodzenie nienależnych kwot, naruszają rażąco prawo.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując się na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne. Dodatkowo wskazał, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 51 Konstytucji RP, że w obu decyzjach wskazał na ustawową podstawę udostępnienia danych osobowych przez X. S.A.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności
z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych przeprowadził postępowanie administracyjne zgodnie z przepisami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej również kpa i prawidłowo stwierdził,
że przetwarzanie danych osobowych W. K. przez X. S.A., I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. i J. AG z siedzibą w Z., nie narusza przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).
X. S.A. zawarła z J. AG umowę o przelew wierzytelności, na podstawie art. 509 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), z jednoczesnym udostępnieniem danych osobowych W. K., co było niezbędne dla realizacji tej umowy. Skarżący – jak ustalił organ – pozostawał stroną umowy z X. S.A. o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Z kolei J. AG – reprezentowana na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 31a ustawy o ochronie danych osobowych, przez P. Sp. z o.o. – powierzyła przetwarzanie danych osobowych, na podstawie art. 31 powołanej ustawy Spółce I. Sp. z o.o.
W sprawach, w których przetwarzanie danych osobowych wiąże się
z dokonaniem przelewu wierzytelności i wynikającą z tego zmianą wierzyciela – administratora danych, należy wyraźnie rozgraniczyć dwa aspekty, wynikające
z różnych regulacji prawnych. Zawarcie bowiem umowy przelewu wierzytelności wywołuje skutki prawne regulowane zarówno przepisami Kodeksu cywilnego, jak
i przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Ocena dopuszczalności, skuteczności, czy też ważności umowy przelewu należy do sądów powszechnych, ewentualnie w niektórych jej aspektach, może być również przedmiotem zainteresowania Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jest to aspekt cywilnoprawny tej sprawy, który nie może być przedmiotem zainteresowań organu administracji publicznej.
Powyższe oznacza, że przedmiotem kontroli Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, zgodnie z art. 12 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych, mogła być jedynie zgodność przetwarzania danych z przepisami o ochronie danych osobowych. Zadanie organu ograniczało się zatem do zbadania w toku postępowania, czy
w wyniku zawartej umowy cywilnoprawnej X. S.A. mogła udostępnić dane osobowe W. K., zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie jest natomiast uprawniony, jak słusznie wskazano w zaskarżonej decyzji, do badania dopuszczalności zawarcia umowy przelewu wierzytelności, zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego. Organ ten nie jest również uprawniony do dokonywania ustaleń w zakresie istnienia lub nieistnienia określonego zobowiązania, o czym była już mowa wyżej. Dokonując tego rodzaju ustaleń organ administracji publicznej przekroczyłby bowiem swoje ustawowo określone kompetencje.
Za bezzasadny w świetle powyższego uznać należy zarzut skarżącego w zakresie niedokonania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych ustaleń, co do istnienia zobowiązania i prawnego obowiązku uregulowania wynikających z niego należności. Nie można czynić Generalnemu Inspektorowi zarzutu, że badając legalność udostępnienia danych osobowych przez X. S.A., nie ustalił, czy W. K. w istocie był osobą zobowiązaną do uregulowania należności. Organ prawidłowo wskazał, że kwestia rozdzielności majątkowej i przyznania domu, pod adresem którego zainstalowana jest stacja telefoniczna, J. K., nie wpływa na rozstrzygnięcie sprawy. Z postępowania administracyjnego nie wynika, aby ze skarżącym rozwiązana została umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych, a podkreślenia wymaga, że ta właśnie umowa stanowi podstawę przetwarzania danych osobowych skarżącego przez X. S.A.
Niezasadne są również, opierające się na powyższym, zarzuty dotyczące naruszenia art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 51 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 14 ustawy o ochronie danych osobowych. Zaskarżona decyzja w żaden sposób nie narusza powołanych przepisów. Zgodnie z art. 2 Konstytucji RP, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Stosownie zaś do art. 32 ust.1, wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym
z jakiejkolwiek przyczyny (art. 32 ust. 2). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie dopatrzył się naruszenia powołanych przepisów. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji dowodzi, że postępowanie przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad wynikających z kpa, a rozstrzygnięcie sprawy w sposób odmienny od oczekiwanego przez skarżącego nie stanowi o nierównym traktowaniu. Nie został w niniejszej sprawie naruszony również art. 14 ustawy o ochronie danych osobowych, z zastosowaniem którego organ ustalił stan faktyczny sprawy. Akta postępowania administracyjnego nie wskazują, aby organ przekroczył swoje uprawnienia określone niniejszym przepisem prawa.
Organ nie naruszył także art. 51 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym, nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby. Generalny Inspektor prawidłowo stwierdził, że udostępnienie przez X. S.A. danych osobowych W. K. nastąpiło na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych w związku z art. 23 ust. 4 pkt 2 tej ustawy. Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 5 tego aktu prawnego, przetwarzanie (w tym udostępnianie) danych osobowych jest dopuszczalne wówczas, gdy jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Ustawodawca wskazał przy tym, że przez prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w tym przepisie, należy rozumieć m.in. dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych).
Samo powoływanie się przez administratora danych na usprawiedliwione cele nie przesądza oczywiście jeszcze o dopuszczalności udostępnienia danych osobowych bez zgody osoby, której one dotyczą. Konieczne jest dokonanie ustaleń, czy tego rodzaju udostępnienie nie narusza prywatności osoby, której dane dotyczą, czy w istocie spełnione są wszystkie przesłanki pozwalające na zastosowanie wymienionego wyżej przepisu. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 czerwca 2005 r. sygn. akt I OPS 2/05, zgodnie z którym w takim przypadku konieczne jest dokonanie oceny, czy przetwarzanie (udostępnienie) danych osobowych jest niezbędne dla realizacji celu, o którym mowa wyżej, a co najważniejsze, wyważenie interesów administratora danych i osoby, której dane dotyczą, przy uwzględnieniu celu ustawy o ochronie danych osobowych, którym jest ochrona prywatności w rozumieniu art. 47 Konstytucji RP.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych należycie wyważył racje i interesy zarówno podmiotu danych, jak i administratora danych oraz dokonał właściwej oceny w tym zakresie stwierdzając, że brak zgody skarżącego na udostępnienie danych osobowych nie narusza jego praw i wolności. Nie można za takie naruszenie uznać bowiem przysługującego administratorowi danych uprawnienia do dochodzenia roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług telekomunikacyjnych
w stosunku do strony umowy. Nie sposób uznać, że prawa i wolności podmiotu danych mają w takim przypadku większą wagę niż wskazany wyżej interes administratora danych.
Bezsporne jest przy tym, że przetwarzanie (udostępnienie) danych osobowych W. K. dotyczyło wyłącznie danych w zakresie, w jakim były one niezbędne do osiągnięcia celu przetwarzania wynikającego, z umowy przelewu wierzytelności. Nie narusza prawa również przetwarzanie danych osobowych skarżącego przez I. Sp. z o.o. Ich przekazanie temu podmiotowi nastąpiło bowiem na podstawie umowy powierzenia przetwarzania danych osobowych, o której mowa w art. 31 ustawy o ochronie danych osobowych.
Na marginesie jedynie wskazania wymaga, na co zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 czerwca 2005 r., odnosząc się do przepisów ustawy
z dnia 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz. U. Nr 50, poz. 424 ze zm.), że ochrona danych osobowych na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych nie powinna być absolutyzowana, ponieważ jej przepisy muszą być stosowane
i interpretowane łącznie z innymi przepisami ustawowymi służącymi ochronie także innych wartości.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie,
na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI