II SA/Wa 2226/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję GIODO, uznając przetwarzanie danych osobowych małoletniej córki przez stowarzyszenie charytatywne za zgodne z prawem, na podstawie umowy zawartej przez ojca.
Sąd administracyjny rozpatrzył skargę na decyzję GIODO dotyczącą przetwarzania danych osobowych małoletniej M. F. przez stowarzyszenie charytatywne. Ojciec dziecka zawarł umowę zezwalającą stowarzyszeniu na rozpowszechnianie informacji i wizerunku córki w celu pozyskania funduszy na jej leczenie. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych, podczas gdy GIODO i sąd uznały przetwarzanie za legalne, powołując się na zgodę wyrażoną w umowie oraz przepisy o rachunkowości. Sąd podkreślił, że ocena ważności samej umowy cywilnoprawnej wykracza poza kompetencje GIODO i sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. F. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), która utrzymała w mocy wcześniejsze rozstrzygnięcie odmawiające uwzględnienia wniosku w sprawie przetwarzania danych osobowych małoletniej córki skarżącej przez Stowarzyszenie Charytatywne. Sprawa dotyczyła umowy zawartej między ojcem skarżącej a stowarzyszeniem, która upoważniała do rozpowszechniania danych osobowych i wizerunku córki w celu pozyskania funduszy na jej leczenie i rehabilitację. Skarżąca podnosiła, że umowa była nieważna, a przetwarzanie danych niezgodne z prawem, zwłaszcza że miała już ukończone 15 lat i powinna wyrazić własną zgodę. GIODO i sąd administracyjny uznały jednak, że zgoda wyrażona w umowie przez ojca jako przedstawiciela ustawowego była wystarczająca do legalnego przetwarzania danych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych. Sąd podkreślił, że ocena ważności i zgodności umowy cywilnoprawnej z prawem należy do sądów powszechnych, a kompetencje GIODO i sądu administracyjnego ograniczają się do kontroli legalności przetwarzania danych osobowych w świetle przepisów ustawy. Sąd uznał również, że rozpowszechnianie informacji o sytuacji rodzinnej i materialnej rodziny było uzasadnione w kontekście pozyskiwania funduszy i stanowiło dane osobowe skarżącej. Po rozwiązaniu umowy, dalsze przetwarzanie danych było uzasadnione przepisami ustawy o rachunkowości. Sąd oddalił skargę, uznając decyzje GIODO za prawidłowe.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, zgoda wyrażona w umowie przez przedstawiciela ustawowego jest wystarczająca, jeśli umowa ta nie została zakwestionowana w trybie właściwym dla prawa cywilnego, a przetwarzanie danych mieści się w granicach tej umowy oraz przepisów ustawy o ochronie danych osobowych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że umowa zawarta przez ojca dziecka upoważniała stowarzyszenie do przetwarzania danych osobowych córki, co stanowiło zgodę w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych. Podkreślono, że ocena ważności samej umowy cywilnoprawnej wykracza poza kompetencje GIODO i sądu administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (19)
Główne
u.o.d.o. art. 23 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. art. 23 § ust. 1 pkt 3
Ustawa o ochronie danych osobowych
Pomocnicze
k.p.a. art. 104 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.o.d.o. art. 12 § pkt 2
Ustawa o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. art. 7 § pkt 2
Ustawa o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. art. 1 § ust. 2
Ustawa o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. art. 23 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. art. 12 § pkt 1
Ustawa o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. art. 51
Ustawa o ochronie danych osobowych
Konstytucja RP zawiera wymóg istnienia podstawy ustawowej dla obowiązku ujawniania informacji dotyczących własnej osoby oraz zasad i trybu ich gromadzenia i udostępniania.
u.o.r. art. 74 § ust. 2 pkt 3
Ustawa o rachunkowości
u.o.r. art. 74 § ust. 2 pkt 8
Ustawa o rachunkowości
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.o.s. art. 8 § ust. 5
Prawo o stowarzyszeniach
p.o.s. art. 28
Prawo o stowarzyszeniach
p.o.s. art. 29
Prawo o stowarzyszeniach
p.o.s. art. 10 § ust. 1 i 2
Prawo o stowarzyszeniach
p.o.s. art. 8 § ust. 1 pkt 1
Prawo o stowarzyszeniach
p.o.s. art. 8 § ust. 1 pkt 2
Prawo o stowarzyszeniach
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przetwarzanie danych osobowych przez stowarzyszenie było legalne na podstawie umowy zawartej przez przedstawiciela ustawowego. Ocena ważności umowy cywilnoprawnej wykracza poza kompetencje GIODO i sądu administracyjnego. Dane dotyczące sytuacji rodzinnej i materialnej mogą być uznane za dane osobowe w kontekście pozyskiwania funduszy. Po rozwiązaniu umowy, dalsze przetwarzanie danych było uzasadnione przepisami ustawy o rachunkowości.
Odrzucone argumenty
Umowa zawarta przez ojca była nieważna, ponieważ skarżąca miała już 15 lat i powinna wyrazić własną zgodę. Przetwarzanie danych osobowych i wizerunku w 'krzyżówkach' było nielegalne. Stowarzyszenie powinno uzyskać zgodę GIODO na przetwarzanie danych. GIODO był stronniczy i pominął argumenty skarżącej.
Godne uwagi sformułowania
sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej ocena dopuszczalności, skuteczności czy też ważności takiej umowy należy do sądów powszechnych GIODO nie jest natomiast uprawniony do badania, czy mogło dojść do zawarcia przedmiotowej umowy dla Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zawarta umowa powinna być czynnością prawną nie podlegającą jego ocenie, wywołującą skutki prawne do czasu, dopóki nie zostanie zakwestionowana w formie i trybie przewidzianym przez prawo dane dotyczące rodziców czy sytuacji materialnej rodziny poprzez to, że związane są z osobą skarżącej i ją identyfikują, w tym przypadku w takim zakresie, jaki obejmuje konieczność wykonania zawartej umowy, są jej danymi osobowymi.
Skład orzekający
Eugeniusz Wasilewski
przewodniczący
Andrzej Kołodziej
sędzia
Jacek Fronczyk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie kompetencji organów ochrony danych osobowych i sądów administracyjnych w sprawach dotyczących przetwarzania danych osobowych na podstawie umów cywilnoprawnych, w tym przez przedstawicieli ustawowych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów o ochronie danych osobowych w kontekście umowy z organizacją charytatywną. Ocena ważności umowy cywilnoprawnej zawsze należy do sądów powszechnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca z perspektywy prawników zajmujących się ochroną danych osobowych i prawem cywilnym, ponieważ dotyczy granicy kompetencji organów administracji i sądów oraz interpretacji zgody na przetwarzanie danych przez przedstawiciela ustawowego.
“Czy zgoda rodzica na przetwarzanie danych dziecka przez fundację jest wystarczająca? Sąd wyjaśnia granice kompetencji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wa 2226/05 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-07-06 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-12-27 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Kołodziej Eugeniusz Wasilewski /przewodniczący/ Jacek Fronczyk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych Skarżony organ Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski Sędzia WSA Andrzej Kołodziej Asesor WSA Jacek Fronczyk (spr.) Protokolant Małgorzata Płodzicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2006 r. sprawy ze skargi M. F. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] października 2005 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych - oddala skargę - Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] lipca 2005r. nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, działając na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 12 pkt 2 oraz art. 23 ust. 1 pkt 2 i 3 i art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), odmówił uwzględnienia wniosku S. F. w sprawie przetwarzania danych osobowych jego małoletniej córki M. F. przez Stowarzyszenie Charytatywne "[...]" z siedzibą w Z. przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w toku postępowania administracyjnego ustalono, iż w dniu [...] kwietnia 2003r. S. F. zawarł w Z. ze Stowarzyszeniem Charytatywnym "[...]" umowę w przedmiocie gromadzenia funduszy przeznaczonych na udzielanie pomocy jego córce M. F., związanej z jej rehabilitacją, leczeniem, zakupem lekarstw, sprzętu, itp. Mocą przedmiotowej umowy, S. F. upoważnił Stowarzyszenie do rozpowszechniania informacji o M. F., w tym do przetwarzania jej danych osobowych (jej wizerunku) na stronach internetowych oraz w innych materiałach informacyjno – promocyjnych Stowarzyszenia, w celu pozyskania funduszy na pomoc związaną z rehabilitacją, leczeniem, zakupem lekarstw, sprzętu, itp. Pismem z dnia [...] kwietnia 2003r. Prezes Zarządu Stowarzyszenia wystąpił do S. F. o napisanie "apelu", który Stowarzyszenie będzie mogło rozsyłać do firm oraz o zdjęcie M. F.. S. F. sformułował "apel", w którym zawarł zarówno informacje o stanie zdrowia swojej córki, jak również informacje o sytuacji materialnej swojej rodziny. Wizerunek oraz inne informacje dotyczące M. F. rozpowszechniane były przez Stowarzyszenie w sprzedawanych przez nie "krzyżówkach". W pismach kierowanych do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych S. F. podnosił, iż w "apelu" umieszczonym w krzyżówkach ujawniono wizerunek M. F., na co Stowarzyszenie nie miało wyraźnej zgody, a nadto, że w sposób nieuprawniony rozpowszechniało informacje o sytuacji rodzinnej. Stowarzyszenie przekazywało pieniądze zebrane dla M. F., zgodnie z zawartą umową na okoliczność leczenia i rehabilitacji. W dniu 29 października 2003r. Stowarzyszenie przekazało na makulaturę firmie "[...]" Skup Sprzedaż Surowców Wtórnych z siedzibą w L. przy ul. [...] niesprzedane i wycofane z obiegu "krzyżówki" zawierające dane osobowe M.F., a w związku z tym Stowarzyszenie "zaprzestało przetwarzania danych osobowych M. F. oraz informacji o sytuacji rodzinnej (finanse rodziców)". S. F., po wycofaniu z obiegu przez Stowarzyszenie "krzyżówek" z wizerunkiem M.F., kierował do Stowarzyszenia korespondencję (prośby o pomoc z dnia [...] stycznia 2004r. oraz [...] kwietnia 2004r.), w której określał sytuację materialną swojej rodziny, jak i informował Stowarzyszenie o stanie zdrowia M. F. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego sprawy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stwierdził, że poprzez zawarcie ze Stowarzyszeniem Charytatywnym "[...]" umowy, w której S. F. upoważnił Stowarzyszenie do przetwarzania danych osobowych jego córki m.in. w celu rozpowszechniania o niej informacji i wizerunku na stronach internetowych, jak również w innych materiałach informacyjnych, promocyjnych Stowarzyszenia, służących do pozyskania funduszy na pomoc córce, wyraził on zgodę na podejmowanie wskazanych czynności przez Stowarzyszenie, z bezpośrednim skutkiem dla reprezentowanej, tj. M. F.. Dlatego też, w ocenie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, stosownie do przepisu art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych, Stowarzyszenie było nie tylko uprawnione, ale i zobowiązane do przetwarzania danych osobowych jego córki w granicach wyznaczonych potrzebami związanymi bezpośrednio z wykonaniem (realizacją) umowy, jaką S. F. zawarł ze Stowarzyszeniem, tj. do rozpowszechniania informacji dotyczących M. F. na stronach internetowych oraz w innych materiałach informacyjno – promocyjnych. Natomiast po rozwiązaniu umowy z dnia [...] kwietnia 2003r., w oparciu o którą rozpowszechniano "krzyżówki" z wizerunkiem M. F., Stowarzyszenie uprawnione było do przetwarzania danych zawartych w przedmiotowej umowie na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, w szczególności na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 września 1994r. o rachunkowości (t. j.: Dz. U. 2002r. Nr 76 poz. 694 z późn. zm.). Organ wskazał, że przepis art. 74 ust. 2 pkt 3 ustawy o rachunkowości zobowiązuje bowiem Stowarzyszenie do przechowywania dowodów księgowych dotyczących wpływów ze sprzedaży detalicznej – do dnia zatwierdzenia sprawozdania finansowego za dany rok obrotowy, nie krócej jednak niż do dnia rozliczenia osób, którym powierzono składniki aktywów objęte sprzedażą detaliczną. Dodał również, że w oparciu o art. 74 ust. 2 pkt 8 ustawy o rachunkowości, Stowarzyszenie jest zobowiązane do przechowywania pozostałych dowodów księgowych oraz dokumentów (nie wymienionych w art. 74 ww. ustawy) przez okres 5 lat od początku roku następującego po roku obrotowym, którego dane zbiory dotyczą. Zdaniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, nieuzasadnione są jednocześnie podnoszone przez S. F. okoliczności, iż Stowarzyszenie bezprawnie umieściło w "apelu", rozpowszechnianym w "krzyżówkach", oprócz danych dotyczących choroby córki również informacje o jego sytuacji rodzinnej. Organ podkreślił, że to S. F. w "apelu" skierowanym do Stowarzyszenia określił zakres danych, jakie Stowarzyszenie miało rozpowszechniać w związku z zawartą umową. Z przedmiotowego "apelu" oraz pisma Stowarzyszenia z dnia [...] kwietnia 2003r. w sposób jednoznaczny wynika natomiast, że Stowarzyszenie zostało upoważnione nie tylko do przetwarzania danych osobowych M. F., ale również do przetwarzania danych o sytuacji rodzinnej S. F.. Jednocześnie organ zauważył, że treść wniosku S. F. wskazuje, że w istocie kwestionuje on rzetelność działań podejmowanych przez Stowarzyszenie w ramach zawartej umowy. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wyjaśnił, że jako organ powołany do ochrony danych osobowych nie jest on władny do oceny działań Stowarzyszenia pod kątem realizacji umowy zawartej ze S. F. w dniu [...] kwietnia 2003r. Nie jest on bowiem organem upoważnionym do nadzoru nad działalnością stowarzyszeń, a okoliczności rozpowszechniania wizerunku M. F. pod katem naruszenia przepisów prawa autorskiego, czy też dóbr osobistych są zagadnieniami dotyczącymi spraw cywilnych, do których rozpoznawania upoważnione są sądy powszechne, a nie GIODO. W dniu 21 lipca 2005r. S. F. skierował do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku podniósł, że do GIODO zwrócił się o zbadanie, czy umieszczenie wizerunku córki w "krzyżówkach", które nie są żadnym materiałem informacyjno – promocyjnym, było legalne, gdyż sama sprzedaż krzyżówek z wizerunkiem córki jest, w jego ocenie, nielegalna. W decyzji organ przyjął tylko racje Stowarzyszenia, a pominął użycie nazwiska rodziny w "krzyżówkach". Zdaniem S. F., art. 81 prawa autorskiego nie uwzględnia wieku osoby, która musi wyrazić zgodę na umieszczenie swojego nazwiska, np. w nielegalnych "krzyżówkach", zwłaszcza że córka miała już wówczas lat 15, co wg kodeksu cywilnego oznacza, że miała ograniczoną zdolność do czynności prawnych i o tym Stowarzyszenie winno pamiętać. Córka nie wyraziła zgody na rozpowszechnianie swojego wizerunku. Stowarzyszenie powinno uzyskać zgodę GIODO do takiego przedsięwzięcia. Po zaprzestaniu sprzedaży "krzyżówek", dalsze prośby kierowane do Stowarzyszenia o pomoc nie mają nic wspólnego z bezprawnym rozpowszechnianiem wizerunku córki i nazwiska rodziny, o czym GIODO winien wiedzieć. Stowarzyszenie nie może stać ponad prawem, bez żadnego nadzoru w demokratycznym państwie prawa, a obywatel nie może być poniżany w żaden sposób. Decyzją z dnia [...] października 2005r. nr [...], Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie. W motywach użył argumentacji wcześniej zaprezentowanej, jednocześnie nie podzielając zarzutów strony, nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję M. F. (po uzyskaniu pełnoletniości) zarzuciła Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych stronniczość w przeprowadzonym postępowaniu, uwzględnienie jedynie racji Stowarzyszenia Charytatywnego "[...]", przy całkowitym pominięciu jej argumentów. Wskazała, że w chwili rozpowszechniania "krzyżówek" miała już ukończone 15 lat i pełne prawo do czynności prawnych, dlatego też umowa zawarta ze Stowarzyszeniem przez jej ojca jest nieważna. Mając pełne prawo do czynności prawnych, powinna wyrazić swoją zgodę na przetwarzanie danych osobowych. W jej ocenie, umowa ze Stowarzyszeniem jest podstępna. Wobec tego wyraziła prośbę, by Sąd ustalił istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa, tzn. by sprawdził, czy umowa jest zgodna z prawem, zwłaszcza w aspekcie handlu jej wizerunkiem. W kwestii ewentualnego udostępnienia danych osobowych winien wypowiedzieć się GIODO, a Stowarzyszenie przed udostępnieniem jej danych osobowych nie zwracało się do organu i takiej zgody nie było, tym samym Stowarzyszenie w sposób samowolny i bezprawny posłużyło się jej danymi osobowymi, jej wizerunkiem i danymi osobowymi jej rodziny. Powołała się na tezy z orzecznictwa sądów i tezy z piśmiennictwa, wskazując, że są to jedyne dowody, jakimi może się posłużyć w obronie swego stanowiska i swych interesów. Skonstatowała, że ustawa chroni dane osobowe i wizerunek, które, jej zdaniem, mają tajny charakter. W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w uzasadnieniu swego stanowiska procesowego argumenty przedstawione w wydanych w sprawie decyzjach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Jak wynika z akt sprawy, S. F., będąc przedstawicielem ustawowym M. F., już w dniu 17 listopada 2003r. skierował swój pierwszy wniosek do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, w którym skarżył się na działalność Stowarzyszenia Charytatywnego "[...]" z siedzibą w Z., uznając ją za niezgodną z przepisami o ochronie danych osobowych. Wówczas to Dyrektor Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych pismem z dnia 12 grudnia 2003r. poinformował S. F., że działania Stowarzyszenia nie wskazują na nielegalne przetwarzanie danych osobowych jego córki w ramach zawartej w dniu [...] kwietnia 2003r. umowy, jeśli zaś kwestionuje on prawidłowość samej umowy winien wystąpić do właściwego sądu powszechnego z odpowiednim powództwem. Z kolei, uznając działalność Stowarzyszenia za niezgodną z prawem bądź jego Statutem, należy zwrócić się do właściwego organu nadzoru, w tym przypadku do Starosty Powiatu Z. W piśmie z dnia 10 lutego 2005r. S. F. zwrócił się do GIODO o wznowienie postępowania i wydanie decyzji w związku z nielegalnymi działaniami Stowarzyszenia, naruszającymi przepisy o ochronie danych osobowych. Zarówno wniosek z dnia 17 listopada 2003r., jak i wniosek z dnia 10 lutego 2005r. (daty nadania w placówkach pocztowych), dotyczą tożsamych kwestii. Nie ulega wątpliwości, że do dnia 10 lutego 2005r. w sprawie nie doszło do wydania jakiejkolwiek decyzji, a wznowić można tylko takie postępowanie, które zostało zakończone decyzją ostateczną, toteż prawidłowo organ przyjął, że strona, pomimo użycia takiego sformułowania, domaga się podjęcia decyzji w sprawie (w zwykłym toku procedowania), którą zainicjowała już w listopadzie 2003r. W dniu [...] kwietnia 2003r. została zawarta umowa pomiędzy S. F. a Stowarzyszeniem Charytatywnym "[...]", mocą której S. F., będąc przedstawicielem ustawowym, upoważnił Stowarzyszenie do rozpowszechniania informacji o jego córce M. F. (w tym przetwarzania danych osobowych) oraz jej wizerunku na stronach internetowych oraz w innych materiałach informacyjno – promocyjnych Stowarzyszenia, w celu pozyskania funduszy na rehabilitację, leczenie, zakup lekarstw, sprzętu, itp. Należy wyraźnie rozgraniczyć dwa aspekty tej sprawy, wynikające z różnych regulacji prawnych, albowiem zawarcie tego rodzaju umowy wywołuje skutki prawne regulowane przepisami Kodeksu cywilnego i przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Ocena dopuszczalności, skuteczności czy też ważności takiej umowy należy do sądów powszechnych. Jest to aspekt cywilnoprawny tej sprawy, który nie może być przedmiotem zainteresowań organu administracji publicznej ani tego Sądu. Przedmiotem kontroli Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, zgodnie z art. 12 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (t. j.: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), jest jedynie zgodność przetwarzania danych z przepisami o ochronie danych osobowych. W tym konkretnym zaś przypadku kontrola ta powinna polegać na zbadaniu, czy w wyniku zawartej umowy cywilnoprawnej, Stowarzyszenie Charytatywne "[...]" mogło przetwarzać dane osobowe M. F. i czy odbyło się to zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. GIODO nie jest natomiast uprawniony do badania, czy mogło dojść do zawarcia przedmiotowej umowy, zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, czy M. F. na jej zawarcie musiała wyrazić zgodę, i czy umowa jest prawnie skuteczna, gdyż w tym przypadku organ administracji publicznej, jakim niewątpliwie jest GIODO, wykraczałby poza swoje ustawowo określone kompetencje. Dla Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zawarta umowa powinna być czynnością prawną nie podlegającą jego ocenie, wywołującą skutki prawne do czasu, dopóki nie zostanie zakwestionowana w formie i trybie przewidzianym przez prawo. Dlatego też zupełnie nieuprawnione jest twierdzenie skarżącej, że organ powinien ocenić ważność umowy pod kątem braku jej zgody na zawarcie samej umowy, jak i niewyrażenia przez nią zgody na przetwarzanie jej danych osobowych, pomimo że w chwili jej zawarcia miała ukończone 15 lat. Prowadzenie kontroli w tym zakresie i podjęcie rozważań pod tym kątem prowadziłoby w prosty sposób do nieuprawnionego badania i wypowiadania się w kwestii prawidłowości zawartej umowy cywilnoprawnej, do czego zarówno organ, jak i Sąd, nie są legitymowane. Wypowiadając się na temat zgody skarżącej na przetwarzanie jej danych osobowych w chwili zawierania umowy ze Stowarzyszeniem, Sąd (a wcześniej organ) musiałby wejść w zagadnienia cywilnoprawne, do czego – jak już zostało zaznaczone wcześniej – nie jest uprawniony. GIODO miał ocenić legalność przetwarzania danych osobowych M. F. w zaistniałym stanie faktycznym, co zresztą uczynił. W tym celu organ sprawdził, czy Stowarzyszenie Charytatywne "[...]" ma tytuł do tego, by przetwarzać dane osobowe M. F., i czy tytuł ten uprawnia do legalnego przetwarzania danych w świetle ustawy o ochronie danych osobowych. Za zbędne należy jedynie uznać te rozważania organu, które dotyczą przedstawicielstwa ustawowego i tego, jakie rodzi ono skutki dla reprezentowanego. Fakt, że umowę zawarł przedstawiciel ustawowy M. F. wynika z treści samej umowy i niepotrzebne było rozwijanie tych zagadnień. Są to w istocie kwestie cywilistyczne, którymi organ administracji nie powinien się zajmować, których również Sąd w niniejszym postępowaniu nie może oceniać. Uchybienie to oczywiście nie wpływa na trafność podjętych w sprawie decyzji, zwłaszcza jeśli podkreśli się, że podejmując ten temat, organ odnosił się do zarzutów strony. Dopóki ważność umowy nie zostanie podważona we właściwym trybie i formie, umowa stanowi dokument wywołujący określone skutki prawne podlegające także ocenie w świetle ustawy o ochronie danych osobowych. Nie budzi wątpliwości Sądu, że mocą umowy z dnia [...] kwietnia 2003r. S. F. upoważnił Stowarzyszenie do przetwarzania danych osobowych jego córki m.in. w celu rozpowszechniania o niej informacji i wizerunku na stronach internetowych, jak również w innych materiałach informacyjnych, promocyjnych Stowarzyszenia, służących do pozyskania funduszy na leczenie i rehabilitację M. F. Zgodnie z brzmieniem art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy spełniona zostanie jedna z wymienionych w tym przepisie przesłanek. Przesłanki te odnoszą się do wszelkich form przetwarzania danych wymienionych w art. 7 pkt 2 ustawy, w tym w szczególności do ich udostępniania i przechowywania. Są także względem siebie równoprawne, co oznacza, że dla legalności procesu przetwarzania danych wystarczające jest spełnienie jednej z przesłanek. Prawidłowo organ zauważa, że przepis art. 23 ust. 1 ustawy powiązany jest ściśle z treścią art. 51 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który zawiera wymóg istnienia podstawy ustawowej dla powstania obowiązku ujawniania informacji dotyczących własnej osoby oraz zasad i trybu gromadzenia oraz udostępniania informacji. Z art. 1 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych wynika, iż przysługujące każdemu prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych nie ma charakteru absolutnego, bowiem przetwarzanie danych może mieć miejsce ze względu na dobro publiczne, dobro osoby, której dane dotyczą lub dobro osób trzecich w zakresie i trybie określonym ustawą. W myśl art. 23 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, przetwarzanie danych jest dopuszczalne wtedy, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W tym zakresie powołany art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy odsyła do przepisów usytuowanych w innych dziedzinach prawa. Z kolei zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 3 przedmiotowej ustawy, przetwarzanie danych jest dopuszczalne wtedy, gdy jest to konieczne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest jej stroną lub gdy jest to niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której dane dotyczą. Tym samym, zgoda na przetwarzanie danych, o której mówi przesłanka z art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy, nie jest jedyną przesłanką legalizującą proces przetwarzania danych osobowych. Jakkolwiek w sprawie przedstawiciel ustawowy M. F. nie wyrażał odrębnej zgody uprawniającej Stowarzyszenie do przetwarzania jej danych osobowych w związku z umową, to jednak dokonując jej analizy nie sposób nie zauważyć, że zapis upoważniający Stowarzyszenie do rozpowszechniania informacji o M. F., w tym do przetwarzania jej danych osobowych, jest w istocie zapisem zezwalającym na ich przetwarzanie i może być uznany za tożsamy właśnie z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych. Wprawdzie zgoda ta zawarta jest w umowie obok treści innych oświadczeń woli, trudno jednak uznać, by miała ona charakter dorozumiany, skoro w sposób wyraźny wskazuje na upoważnienie do przetwarzania danych osobowych skarżącej. O dorozumianym, czy wręcz domniemanym charakterze zgody na przetwarzanie danych osobowych można mówić wtedy, gdy w danej sprawie co najwyżej czynności konkludentne będą przemawiać za jej istnieniem. Niezależnie jednak od powyższego, należy podzielić pogląd organu, że w świetle art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych Stowarzyszenie było nie tylko uprawnione, ale i zobowiązane do przetwarzania danych osobowych M. F. w granicach wyznaczonych potrzebami związanymi bezpośrednio z realizacją umowy, jaką S. F. zawarł (w imieniu córki) ze Stowarzyszeniem. Nieuzasadnione są podnoszone przez skarżącą zarzuty, że Stowarzyszenie bezprawnie umieściło w "apelu", rozpowszechnianym w "krzyżówkach", oprócz danych dotyczących jej choroby również informacje o jej sytuacji rodzinnej. Podkreślić należy, że mocą umowy Stowarzyszenie zostało upoważnione do przetwarzania danych osobowych M. F., a dla potrzeb wykonania zawartej ze Stowarzyszeniem umowy jej dane osobowe to nie tylko imię i nazwisko oraz dane adresowe. W tym przypadku bowiem grupę jej danych osobowych stanowić będą także dane dotyczące jej sytuacji zdrowotnej, rodzinnej i majątkowej. Tak więc dane dotyczące rodziców czy sytuacji materialnej rodziny poprzez to, że związane są z osobą skarżącej i ją identyfikują, w tym przypadku w takim zakresie, jaki obejmuje konieczność wykonania zawartej umowy, są jej danymi osobowymi. Oczywistym jest, że dla uwiarygodnienia sytuacji osoby oczekującej pomocy od Stowarzyszenia, które de facto jedynie pośredniczy w jej udzielaniu, konieczne jest wykazanie, że w istocie beneficjent pomocy tej potrzebuje. Wiarygodność potrzeb osoby oczekującej pomocy niewątpliwie należy oceniać w aspekcie jej sytuacji zdrowotnej, rodzinnej i majątkowej. Tego rodzaju dane będą danymi ją identyfikującymi, czyli jej danymi osobowymi. Z kolei, jak trafnie zauważa GIODO, po rozwiązaniu umowy z dnia [...] kwietnia 2003r. Stowarzyszenie uprawnione było do przetwarzania danych osobowych M. F. na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Chodzi tu o przepisy ustawy z dnia 29 września 1994r. o rachunkowości (t. j.: Dz. U. 2002r. Nr 76 poz. 694 z późn. zm.). Przepis art. 74 ust. 2 pkt 3 tej ustawy zobowiązuje bowiem Stowarzyszenie do przechowywania dowodów księgowych dotyczących wpływów ze sprzedaży detalicznej – do dnia zatwierdzenia sprawozdania finansowego za dany rok obrotowy, nie krócej jednak niż do dnia rozliczenia osób, którym powierzono składniki aktywów objęte sprzedażą detaliczną. Dodać również należy, iż na podstawie art. 74 ust. 2 pkt 8 ustawy o rachunkowości, Stowarzyszenie jest zobowiązane do przechowywania pozostałych dowodów księgowych oraz dokumentów (nie wymienionych w art. 74 ww. ustawy) przez okres 5 lat od początku roku następującego po roku obrotowym, którego dane zbiory dotyczą. Oznacza to, że art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych tak długo będzie stanowił podstawę legalnego przetwarzania danych osobowych skarżącej przez Stowarzyszenie w związku z zawartą umową, jak długo wymagać tego będą przepisy ustawy o rachunkowości. Wbrew twierdzeniom skarżącej, Stowarzyszenie nie miało prawnego obowiązku zwracania się do GIODO o uzyskanie zgody na przetwarzanie jej danych osobowych. Zawierając przedmiotową umowę, Stowarzyszenie uzyskało tytuł uprawniający do przetwarzania danych osobowych skarżącej, w tym także do ich udostępniania (przetwarzanie danych osobowych to również ich udostępnianie – art. 7 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych), co w okolicznościach niniejszej sprawy ma podstawowe znaczenie, albowiem pomoc Stowarzyszenia to przede wszystkim pomoc darczyńców (a więc osób trzecich), którzy, by pomóc, muszą wiedzieć o osobie pomocy tej potrzebującej. Niezasadny jest także zarzut skarżącej, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie z pomięciem jej dowodów z załączonych do akt orzeczeń sądowych, natomiast sam powołał w uzasadnieniu decyzji orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Orzeczenia sądowe wydane przez sąd (powszechny czy administracyjny) w innej sprawie nie stanowią dowodu świadczącego o istnieniu bądź nieistnieniu określonego faktu w danej sprawie. Poglądy zaprezentowane w orzecznictwie sądowym mogą stanowić jedynie pomoc przy interpretacji przepisów prawa. Warto przy tym jednocześnie zauważyć, że większość z powołanych przez skarżącą orzeczeń sądowych nie dotyczy ochrony danych osobowy, ale ochrony dóbr osobistych, wynikającej z przepisów Kodeksu cywilnego, jak również wizerunku chronionego przepisami Kodeksu cywilnego oraz ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Natomiast powołane przez skarżącą orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, które odnoszą się do przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, w żaden sposób nie podważają trafności wydanych w niniejszej sprawie rozstrzygnięć. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zasadnie uznał, że poprzez zawarcie ze Stowarzyszeniem Charytatywnym "[...]" umowy, w której S. F. umocował je do przetwarzania danych osobowych jego małoletniej wówczas córki, m.in. w celu rozpowszechniania o niej informacji i jej wizerunku na stronach internetowych, jak również w innych materiałach informacyjnych i promocyjnych Stowarzyszenia, którymi niewątpliwie były używane w tym celu "krzyżówki", co miało służyć pozyskaniu funduszy na leczenie i rehabilitację M. F. Reasumując, przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności wydanych w sprawie decyzji wykazuje, że przetwarzanie danych osobowych M. F. przez Stowarzyszenie Charytatywne "[...]" z siedzibą w Z. było zgodne z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Zatem wydane w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe. Jednocześnie warto dodać, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych jest organem, którego zakres kompetencji został ściśle określony przepisami ustawy i zakres ten dotyczy wyłącznie ochrony danych osobowych. Toteż zarzuty dotyczące rozpowszechniania wizerunku M. F. pod kątem naruszenia przepisów prawa autorskiego, czy też dóbr osobistych nie mogły być przedmiotem kontroli GIODO, nie mogą być również weryfikowane w niniejszej sprawie przez Sąd. Są to bowiem zagadnienia dotyczące spraw cywilnych, o czym była mowa wcześniej, do których rozpoznawania upoważnione są sądy powszechne i to do nich m.in. należy ocena prawidłowości zawieranych umów cywilnoprawnych. Generalny Inspektor nie jest również władny oceniać działalności Stowarzyszenia. Nie jest on organem upoważnionym do nadzoru nad działalnością stowarzyszeń. Sposób nadzoru nad stowarzyszeniami oraz środki z tym nadzorem związane, określone zostały przepisami ustawy z dnia 7 kwietnia 1989r. Prawo o stowarzyszeniach (t. j.: Dz. U. 2001r. Nr 79 poz. 855 z późn. zm.). Stosownie do treści art. 8 ust. 5 tej ustawy, nadzór nad działalnością stowarzyszeń należy do: wojewody właściwego ze względu na siedzibę stowarzyszenia – w zakresie nadzoru nad działalnością stowarzyszeń jednostek samorządu terytorialnego (art. 8 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy); starosty właściwego ze względu na siedzibę stowarzyszenia – w zakresie nadzoru nad innymi niż wymienione w pkt 1 stowarzyszeniami (art. 8 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy). Natomiast, w myśl art. 28 ustawy Prawo o stowarzyszeniach, w razie stwierdzenia, że działalność stowarzyszenia jest niezgodna z prawem lub narusza postanowienia statutu w sprawach, o których mowa w art. 10 ust. 1 i 2, organ nadzorujący, w zależności od rodzaju i stopnia stwierdzonych nieprawidłowości, może wystąpić o ich usunięcie w określonym terminie, udzielić ostrzeżenia władzom stowarzyszenia, wystąpić do sądu o zastosowanie środka określonego w art. 29. Z uwagi na powyższe, nie mając podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI