II SA/Wa 2149/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na odmowę wszczęcia postępowania przez Prezesa UODO w sprawie przetwarzania danych osobowych, uznając działalność skarżącego za dziennikarską, wyłączoną spod części przepisów RODO.
Skarga dotyczyła postanowienia Prezesa UODO o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie ujawnienia danych osobowych skarżącej na portalu internetowym. Organ uznał działalność publikującą te dane za dziennikarską, co na mocy art. 2 ust. 1 u.o.d.o. wyłącza stosowanie części przepisów RODO, uniemożliwiając merytoryczną ocenę legalności przetwarzania danych. Sąd administracyjny podzielił to stanowisko, oddalając skargę i podkreślając konieczność pogodzenia ochrony danych z wolnością słowa i informacji.
Przedmiotem sprawy była skarga K. G. na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) o odmowie wszczęcia postępowania. Skarżąca zarzuciła nieprawidłowości w przetwarzaniu jej danych osobowych przez Fundację T. P., polegające na ujawnieniu powiązań rodzinnych na portalach Twitter i YouTube. Prezes UODO odmówił wszczęcia postępowania, powołując się na art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 85 ust. 1 RODO i art. 2 ust. 1 u.o.d.o. Organ uznał, że działalność Fundacji T. P. na wskazanych portalach spełnia definicję prasy i stanowi przejaw działalności dziennikarskiej. Zgodnie z polskim prawem, działalność dziennikarska jest wyłączona spod stosowania niektórych przepisów RODO, co uniemożliwiło merytoryczną ocenę legalności przetwarzania danych. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 61a § 1 k.p.a. oraz art. 7 Prawa prasowego, kwestionując uznanie działalności T. P. za dziennikarską. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Sąd podkreślił, że RODO wymaga pogodzenia ochrony danych z wolnością wypowiedzi i informacji, a polski prawodawca skorzystał z możliwości wprowadzenia wyłączeń dla działalności dziennikarskiej. Sąd uznał, że serwisy takie jak Twitter i YouTube mieszczą się w definicji prasy, a działalność T. P. ma charakter dziennikarski, co uzasadniało odmowę wszczęcia postępowania przez Prezesa UODO.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, działalność prowadzona na platformach internetowych takich jak Twitter i YouTube, jeśli spełnia przesłanki definicji prasy i dziennikarstwa, może być uznana za działalność dziennikarską, co skutkuje wyłączeniem stosowania części przepisów RODO.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że serwisy takie jak Twitter i YouTube mieszczą się w definicji prasy zawartej w Prawze prasowym, a działalność T. P. ma charakter dziennikarski, co uzasadnia wyłączenie stosowania części przepisów RODO na mocy art. 2 ust. 1 u.o.d.o.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
k.p.a. art. 61a § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
RODO art. 85 § 1
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679
Państwa członkowskie przyjmują przepisy pozwalające pogodzić prawo do ochrony danych osobowych z wolnością wypowiedzi i informacji, w tym do przetwarzania dla potrzeb dziennikarskich.
u.o.d.o. art. 2 § 1
Ustawa o ochronie danych osobowych
Wyłącza stosowanie części przepisów RODO do działalności dziennikarskiej.
Pomocnicze
u.p.p. art. 7 § 2
Prawo prasowe
Definicja prasy i materiału prasowego.
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
RODO art. 58 § 2
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679
Argumenty
Skuteczne argumenty
Działalność publikująca dane na portalach Twitter i YouTube spełnia definicję prasy i stanowi działalność dziennikarską. Działalność dziennikarska jest wyłączona spod stosowania części przepisów RODO, co uniemożliwia merytoryczną ocenę legalności przetwarzania danych przez Prezesa UODO. Prezes UODO prawidłowo odmówił wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a.
Odrzucone argumenty
Uznanie działalności T. P. na portalach Twitter i YouTube za działalność dziennikarską jest bezzasadne. Organ powinien przeprowadzić pełne postępowanie i wydać decyzję merytoryczną.
Godne uwagi sformułowania
RODO (...) nie może ingerować w absolutnie każdą sferę życia przetwarzanie danych osobowych jedynie do celów dziennikarskich (...) powinno podlegać wyjątkom lub odstępstwom pomiędzy prawem do ochrony danych osobowych a wolnością wypowiedzi (...) istnieje nieuchronny konflikt serwis Twitter oraz You Tube wypełniają wprost ustawową definicję prasy
Skład orzekający
Tomasz Szmydt
przewodniczący
Agnieszka Góra-Błaszczykowska
sprawozdawca
Joanna Kruszewska-Grońska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja wyłączeń RODO dla działalności dziennikarskiej w internecie."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy działalność w internecie jest uznana za dziennikarską i wyłączona spod części przepisów RODO.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy konfliktu między ochroną danych osobowych a wolnością słowa w internecie, co jest aktualnym i szeroko dyskutowanym tematem.
“Czy publikacje w internecie chroni wolność słowa, nawet kosztem danych osobowych? Sąd rozstrzyga.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wa 2149/22 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2023-03-08 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2022-12-05 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Agnieszka Góra-Błaszczykowska /sprawozdawca/ Joanna Kruszewska-Grońska Tomasz Szmydt /przewodniczący/ Symbol z opisem 647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych Sygn. powiązane III OSK 1549/23 - Wyrok NSA z 2025-02-25 Skarżony organ Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Szmydt, Sędzia WSA Agnieszka Góra Błaszczykowska (spr.), Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 marca 2023 r. sprawy ze skargi K. G. na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] września 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę Uzasadnienie Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była skarga K. G. na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych znak [...] z dnia [...] września 2022 r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania. Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy: K. G. (zwana dalej: wnioskodawczyni, skarżąca), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (zwany dalej: Prezes UODO, organ), skargę na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jej danych osobowych przez T. P. (Fundacja [...], ul. [...], [...], zwany dalej: uczestnik postępowania), polegające na ujawnieniu jej powiązań rodzinnych na portalu internetowym Twitter pod adresem [...] oraz w programie zatytułowanym "[...] – A. B. -T. P. odc. [...] na portalu Youtube pod adresem [...]. Postanowieniem znak [...] z dnia [...] września 2022 r. Prezes UODO orzekł o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie skargi skarżącej. Podstawą prawną był art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735, zwana dalej: k.p.a.) w zw. z art. 85 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólnego rozporządzenia o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 4 maja 2016 r., str, 1, Dz. Urz. UE L 127 z 23 maja 2018 r., str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z 4 marca 2021 r., str. 35, zwane dalej: rozporządzeniem 2016/679) oraz art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781, zwana dalej: u.o.d.o.). Organ ustalił, że materiały publikowane przez uczestnika postępowania na wskazanych przez wnioskodawczynię stronach internetowych, odpowiadają definicji prasy i stanowią przejaw dziennikarskiej działalności prasowej. Organ stwierdził, że w świetle ustawowej definicji prasy (art. 7 ust. 2 pkt 1 i 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe - Dz. U. z 2018 r., poz. 1914, zwana dalej: u.p.p.), prowadzoną przez uczestnika postępowania (Fundacja [...]) działalność na wskazanych w skardze stronach internetowych, niewątpliwie należy uznać za działalność dziennikarską. Jak wynika z Rejestru Stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, pod celem ww. fundacji, której wiceprezesem jest uczestnik postępowania, jest cyt.: "(...) szerzenie wartości związanych z ideą praw człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem wolności słowa i publikacji; promowanie i wspieranie niezależnego dziennikarstwa, w tym dziennikarstwa obywatelskiego". Organ wyjaśnił, iż na podstawie art. 85 ust. 1 rozporządzenia 2016/679 polski ustawodawca w art. 2 ust. 1 u.o.d.o. wyłączył stosowanie art. 5-9, art. 11, art. 13-16, art. 18-22, art. 27, art. 28 ust. 2-10 oraz art. 30 rozporządzenia 2016/679 w stosunku do działalności dziennikarskiej. W ocenie organu, skoro postępowanie administracyjne prowadzone przez Prezesa UODO służy kontroli zgodności przetwarzania danych z przepisami o ochronie danych osobowych i jest ukierunkowane na wydanie decyzji administracyjnej na podstawie art. 58 ust. 2 rozporządzenia 2016/679, to ze względu na wyłączenie stosowania art. 6 ust. 1 rozporządzenia 2016/679 do działalności dziennikarskiej, w przedmiotowej sprawie nie można dokonać oceny legalności przetwarzania danych w oparciu o przesłanki, określone w tym przepisem. Z uwagi na brak możliwości dokonania - w oparciu o obowiązujące przepisy o ochronie danych osobowych - merytorycznej oceny udostępnienia danych osobowych skarżącej na wskazanych przez nią stronach, niemożliwym jest wykorzystanie uprawnień Prezesa UODO, o których mowa w art. 58 ust. 2 rozporządzenia 2016/679. Stanowisko to znajduje poparcie w wyrokach sądów administracyjnych. W odniesieniu do żądania przeprowadzenia kontroli przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych przez fundację [...] organ zaznaczył, że w sferze kompetencji Prezesa UODO mieści się przeprowadzanie kontroli co do zgodności przetwarzania danych osobowych z przepisami o ochronie danych osobowych przez określony podmiot, lecz organ nie podejmuje tego rodzaju działań na wniosek osoby składającej skargę. Tym samym brak było podstaw prawnych i faktycznych do prowadzenia przez organ postępowania w sprawie zainicjowanej skargą wnioskodawczyni, co skutkowało wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. W skardze złożonej na powołane rozstrzygnięcie do sądu administracyjnego skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Wydanemu postanowieniu skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego, tj.: 1. art. 61a § 1 k.p.a. poprzez jego bezzasadne zastosowanie w sytuacji, w której organ powinien przeprowadzić pełne postępowanie i wydać decyzję merytoryczną w sprawie, z uwagi na fakt, iż nie zachodzą przesłanki do odmowy wszczęcia postępowania, a argumentacja przedstawiona przez organ nie jest zasadna, gdyż nie można uznać działalności opisanej w skardze za działalność dziennikarską; pomimo iż w sprawie winno zostać przeprowadzone postępowanie dowodowe, sprawa jest oparta o inne przesłanki, niż wynika to z uzasadnienia postanowienia i dopiero po przeprowadzeniu postępowania dowodowego organ winien wydać w sprawie merytoryczną decyzję; 2. art. 7 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 7 ust. 2 pkt u.p.p. poprzez bezzasadne uznanie, iż działalność prowadzona przez uczestnika postępowania spełnia definicję prasy w powiązaniu z materiałem prasowym: a) prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele - i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską; b) materiałem prasowym jest każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym, niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa. Uczestnik postępowania w obiektywnej ocenie prowadzonych przez niego działań nie może być uznany za "dziennikarza", zaś jego działalność nie ma nic wspólnego ani z prasą ani materiałami prasowymi. W uzasadnieniu skargi skarżąca szczegółowo omówiła opisane wyżej zarzuty skargi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumentację tożsamą z zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259, zwana dalej: p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez Sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. orzekanie następuje w granicach sprawy, w której wydano zaskarżoną decyzję i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Podstawę rozstrzygnięcia organu stanowił art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym gdy żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W przytoczonym przepisie ustawodawca rozróżnił więc dwie sytuacje, w których nie będzie możliwe wszczęcie postępowania. Pierwsza z nich dotyczący przymiotu strony i oznacza, że inicjatorem postępowania może być jedynie podmiot, któremu przysługiwać będzie w danym postępowaniu przymiot strony (zgodnie z regulacją art. 28 k.p.a.). Druga z przesłanek, określonych w art. 61a § 1 k.p.a., odnosi się do "innych uzasadnionych przyczyn", z powodu których postępowanie nie może być wszczęte, która nie jest istotna w niniejszej sprawie. Wymaga podkreślenia, iż na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty. W tej sytuacji należy przyjąć, że w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się aktem formalnym, a nie merytorycznym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 999/14, publ. LEX nr 1989306). Sąd orzekający w sprawie niniejszej stwierdził, że - wbrew zarzutom skargi - Prezes UODO, wydając zaskarżone postanowienie, nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art.61a § 1 k.p.a.) ani prawa materialnego (art.7 prawa prasowego). Sąd przyjmuje za własne poglądy organu oraz analizy prawne przepisów prawa, stanowiących podstawę prawną zaskarżonego postanowienia. Ich powtarzanie w tym miejscu uznaje za zbędne. Ponadto Sąd akcentuje, że w orzecznictwie oraz w literaturze przedmiotu przyjmuje się konsekwentnie, że RODO, mimo swojego szerokiego zastosowania do praktycznie każdej sfery działalności, nie może ingerować w absolutnie każdą sferę życia i w niektórych dziedzinach, takich jak wypowiedzi dziennikarskie, czy też działalność artystyczna, wyłączono część obowiązków typowych dla "klasycznego" przetwarzania danych osobowych. W szczególności, zgodnie z art. 85 RODO, państwa członkowskie zostały zobowiązane do przyjęcia przepisów, które pozwalają zachować zgodność RODO z krajowymi regulacjami w zakresie wolności wypowiedzi i informacji. Jak wskazał WSA w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 lutego 2020, II SA/Wa 2073/19, w motywie 153 preambuły RODO wyjaśniono, iż prawo państw członkowskich powinno godzić przepisy, regulujące wolność wypowiedzi i informacji, w tym wypowiedzi dziennikarskiej, akademickiej, artystycznej lub literackiej, z prawem do ochrony danych osobowych na mocy rozporządzenia. Przetwarzanie danych osobowych jedynie do celów dziennikarskich lub do celów wypowiedzi akademickiej, artystycznej lub literackiej powinno podlegać wyjątkom lub odstępstwom od niektórych przepisów rozporządzenia, jeżeli jest to niezbędne, by pogodzić prawo do ochrony danych osobowych z prawem do wolności wypowiedzi i informacji, przewidzianymi w art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2000 r. (Dz. Urz. UE z 2016 r., C 202, s. 1 - dalej także: "KPP"). We wskazanym wyżej wyroku Sąd zaznaczył też, że pomiędzy prawem do ochrony danych osobowych a wolnością wypowiedzi i informacji, istnieje nieuchronny konflikt przejawiający się tym, że egzekwowanie wymogów ochrony danych osobowych ogranicza w znacznym stopniu możliwość swobodnego przetwarzania danych, natomiast gromadzenie i rozpowszechnianie informacji może naruszać przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. Pociąga to za sobą konieczność godzenia tych dwóch praw i wolności tak, aby umożliwić ich koegzystencję. Dostrzegając ten problem, prawodawca unijny upoważnił państwa członkowskie do przyjmowania przepisów szczególnych w tym zakresie i wprowadzania ograniczeń dotyczących ochrony danych na rzecz zapewnienia swobody wypowiedzi i wolności informacyjnej (por. P. Fajgielski, Komentarz do rozporządzenia nr 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) [w:] Ogólne rozporządzenie o ochronie danych. Ustawa o ochronie danych osobowych. Komentarz, WKP 2018). Przepis art. 85 ust. 1 RODO stanowi, że państwa członkowskie przyjmują przepisy pozwalające pogodzić prawo do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia z wolnością wypowiedzi i informacji, w tym do przetwarzania dla potrzeb dziennikarskich oraz do celów wypowiedzi akademickiej, artystycznej lub literackiej. Ustęp 2 tego przepisu przewiduje, że dla przetwarzania do celów dziennikarskich lub do celów wypowiedzi akademickiej, artystycznej lub literackiej państwa członkowskie określają odstępstwa lub wyjątki od rozdziału II (Zasady), rozdziału III (Prawa osoby, której dane dotyczą), rozdziału IV (Administrator i podmiot przetwarzający), rozdziału V (Przekazywanie danych osobowych do państw trzecich lub organizacji międzynarodowych), rozdziału VI (Niezależne organy nadzorcze), rozdziału VII (Współpraca i spójność) oraz rozdziału IX (Szczególne sytuacje związane z przetwarzaniem danych), jeżeli są one niezbędne, by pogodzić prawo do ochrony danych osobowych z wolnością wypowiedzi i informacji. Zarówno prawo do ochrony danych osobowych, jak i wolność wypowiedzi należą w Polsce do konstytucyjnie gwarantowanych wolności i praw. Konstytucja RP w art. 51 określa bowiem zespół uprawnień składających się na prawo do ochrony danych osobowych, a w art. 54 - gwarancje dla wolności wypowiedzi poprzez wskazanie, iż każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji (ust. 1) oraz zakaz cenzury prewencyjnej środków społecznego przekazu oraz koncesjonowania prasy z odstępstwem wyłącznie na rzecz dopuszczalności ustawowego wprowadzenia obowiązku uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej (ust. 2). Polski prawodawca skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 85 RODO i wyłączył stosowanie części przepisów tego unijnego rozporządzenia w zakresie działalności dziennikarskiej, literackiej, artystycznej i wypowiedzi akademickiej. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, do działalności polegającej na redagowaniu, przygotowywaniu, tworzeniu lub publikowaniu materiałów prasowych w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz.U. z 2018 r. poz. 1914), a także do wypowiedzi w ramach działalności literackiej lub artystycznej nie stosuje się przepisów art. 5-9, art. 11, art. 13-16, art. 18-22, art. 27, art. 28 ust. 2-10 oraz art. 30 rozporządzenia 2016/679. Zatem podstawa oraz zasady przetwarzania danych osobowych przez dziennikarzy w ramach działalności dziennikarskiej wynikają z ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe. W niniejszej sprawie skarżąca kwestionuje zaliczenie działalności, publikacji i wypowiedzi T. P. (w kanałach internetowych typu You Tube i Twitter) do kategorii prasy i materiałów prasowych. Jednakże pogląd skarżącej jest jawnie sprzeczny z definicją prasy z art. 7 ust. 2 pkt 1 Pr.pras. Przewiduje on, iż termin "prasa" oznacza (...) także "wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską". Zdaniem Sądu, serwis Twitter oraz You Tube wypełniają wprost ustawową definicję prasy. Zgodnie z Rejestrem Stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, celem fundacji [...], której wiceprezesem jest T. P., jest "szerzenie wartości związanych z ideą praw człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem wolności słowa i publikacji; promowanie i wspieranie niezależnego dziennikarstwa, w tym dziennikarstwa obywatelskiego". Faktem znanym Sądowi powszechnie i urzędowo jest, że T. P. jest osobą publiczną, znaną, wielokrotnie nagradzaną, a przy jego nazwisku w Wikipedii widnieje informacja, że jest to [...]. Jakkolwiek więc nie każdy zgadza się z jego poglądami, to jednak nie można zaprzeczyć, że jego publikacje są (i muszą pozostać na użytek niniejszej sprawy) zaliczone do działalności dziennikarskiej, niezależnie od tego, czy konkretna jego wypowiedź została opublikowana w prasie tradycyjnej czy też w kanale You Tube lub Twitter. Z opisanych przyczyn prawnych i faktycznych organ nie mógł wydać orzeczenia zgodnego z żądaniem skarżącej. Wydając zaskarżone postanowienie organ nie dopuścił się żadnych istotnych uchybień formalnych, które umożliwiłyby Sądowi wyeliminowanie postanowienia z porządku prawnego, i prawidłowo zinterpretował adekwatne przepisy prawa materialnego. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę biorąc za podstawę art.151 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI