II SA/Wa 2005/21

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2021-11-24
NSAAdministracyjneWysokawsa
dostęp do informacji publicznejTVP S.A.wynagrodzenieprywatnośćfunkcja publicznatransparentnośćśrodki publicznekontrola społecznaprawo administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Telewizji Polskiej S.A. odmawiającą udostępnienia informacji publicznej o wynagrodzeniu J.K., uznając, że organ nie wykazał, iż informacje te podlegają ochronie prywatności.

Skarżący domagał się udostępnienia informacji publicznej o łącznej wysokości wynagrodzenia brutto dla J. K. w okresie, gdy pełnił funkcję członka zarządu TVP S.A. Telewizja Polska S.A. odmówiła, powołując się na ochronę prywatności. Sąd uchylił decyzję, stwierdzając, że organ nie wykazał, iż J. K. nie pełnił funkcji publicznych ani nie udowodnił, że osoba ta nie zrezygnowała z prawa do prywatności. Sąd podkreślił szerokie rozumienie pojęcia 'osoby pełniącej funkcję publiczną' i potrzebę transparentności w wydatkowaniu środków publicznych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Telewizji Polskiej S.A. odmawiającą udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wynagrodzenia J. K. w okresie, gdy pełnił funkcję członka zarządu TVP S.A. Skarżący domagał się ujawnienia łącznej wysokości wynagrodzenia brutto. Organ odmówił, powołując się na ochronę prywatności J. K., argumentując, że nie pełnił on funkcji publicznych i nie miał wpływu na decyzje spółki. Sąd uznał jednak, że organ nie wykazał tych twierdzeń w sposób wystarczający. Podkreślono, że Telewizja Polska S.A., jako podmiot wykonujący zadania publiczne i dysponujący środkami publicznymi, jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej. Sąd wskazał na szerokie rozumienie pojęcia 'osoby pełniącej funkcję publiczną' w orzecznictwie sądów administracyjnych, które obejmuje również osoby związane z realizacją zadań publicznych, nawet jeśli nie są to funkcje formalnie publiczne. Ponadto, sąd zaznaczył, że ochrona prywatności jest prawem indywidualnej osoby fizycznej i organ nie może zastępować jej w decydowaniu o ujawnieniu danych. Organ nie wykazał, aby J. K. zrezygnował z prawa do prywatności lub aby organ zwrócił się do niego w tej sprawie. Sąd uznał, że brak wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego i prawnego przez organ stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, skutkujące uchyleniem zaskarżonej decyzji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Wynagrodzenie osoby pełniącej funkcję członka zarządu spółki publicznej, nawet jeśli nie jest to formalnie funkcja publiczna w rozumieniu Kodeksu karnego, stanowi informację publiczną, chyba że osoba ta wyraźnie złoży oświadczenie o ochronie swojej prywatności. Organ odmawiający udostępnienia informacji musi wykazać, że osoba ta nie pełniła funkcji publicznych i nie zrezygnowała z prawa do prywatności.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że Telewizja Polska S.A. jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Podkreślono szerokie rozumienie pojęcia 'osoby pełniącej funkcję publiczną' i potrzebę transparentności w wydatkowaniu środków publicznych. Organ nie wykazał, że J. K. nie pełnił funkcji publicznych ani że nie zrezygnował z prawa do prywatności. Ochrona prywatności jest prawem indywidualnej osoby, a organ nie może zastępować jej w tej decyzji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (14)

Główne

u.d.i.p. art. 5 § 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, jednakże ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, ani gdy osoba rezygnuje z prawa do prywatności. Sąd interpretuje pojęcie 'osoby pełniącej funkcję publiczną' szeroko.

Pomocnicze

u.d.i.p. art. 1 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną.

u.d.i.p. art. 6 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Przykładowe wyliczenie informacji stanowiących informację publiczną.

u.d.i.p. art. 4 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Określa podmioty zobowiązane do udostępniania informacji publicznej, w tym władze publiczne i inne podmioty wykonujące zadania publiczne.

u.r.t. art. 26 § 2

Ustawa o radiofonii i telewizji

Telewizja Polska tworzy telewizję publiczną.

u.r.t. art. 21 § 1

Ustawa o radiofonii i telewizji

Definicja misji publicznej telewizji.

Kpa art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

Kpa art. 77

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

Kpa art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.

Kpa art. 8 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwowych, ze względu na słuszny interes strony.

P.u.s.a. art. 1

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne.

P.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy uchylenia decyzji przez sąd administracyjny.

P.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres kontroli sądowej z urzędu.

P.p.s.a. art. 153

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Obowiązek organu do związania się wykładnią prawną sądu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organ nie wykazał, że J. K. nie pełnił funkcji publicznych. Organ nie wykazał, że J. K. nie zrezygnował z prawa do prywatności. Ochrona prywatności jest prawem indywidualnej osoby, a organ nie może zastępować jej w tej decyzji. Telewizja Polska S.A. jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Szerokie rozumienie pojęcia 'osoby pełniącej funkcję publiczną' w orzecznictwie sądów administracyjnych. Potrzeba transparentności w wydatkowaniu środków publicznych.

Odrzucone argumenty

Argumentacja organu o ochronie prywatności J. K. jako osoby niepełniącej funkcji publicznych i nie rezygnującej z prawa do prywatności.

Godne uwagi sformułowania

Ochrona prywatności nie obejmuje działalności publicznej osoby ani też sfery działań i zachowań, które ogólnie są pojmowane jako osobiste lub prywatne, jeżeli działania te lub zachowania wiążą się ściśle z działalnością publiczną. Każdy kontrahent władzy publicznej, otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej. Ograniczenia praw oraz wolności muszą być interpretowane w sposób literalny, a nie rozszerzający. W interesie publicznym jest poznanie sposobu wydatkowania pieniędzy przez TVP S.A. Podmiot zatrudniający pracownika, nie może zastępować go w decydowaniu o tym, czy pewne dane objęte wnioskiem złożonym w trybie u.d.i.p., stanowią dla niego materię, którą uważa za pozostającą w sferze jego prywatności, czy też nie. Pojęcie 'osoby pełniącej funkcję publiczną' ma na gruncie u.d.i.p. autonomiczne i szersze znaczenie niż w art. 115 § 13 i 19 Kodeksu karnego.

Skład orzekający

Agnieszka Góra-Błaszczykowska

przewodniczący

Sławomir Fularski

sprawozdawca

Piotr Borowiecki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'osoby pełniącej funkcję publiczną' na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązki informacyjne spółek publicznych, ochrona prywatności w kontekście informacji publicznej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji TVP S.A., ale jego argumentacja dotycząca szerokiej wykładni pojęcia funkcji publicznej i transparentności wydatkowania środków publicznych ma szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy transparentności w spółkach publicznych i prawa do informacji, co jest tematem budzącym zainteresowanie społeczne i prawnicze. Szeroka interpretacja pojęcia 'funkcja publiczna' jest istotna dla praktyki.

Czy wynagrodzenie w TVP jest tajemnicą? Sąd wyjaśnia granice prywatności i prawa do informacji.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Wa 2005/21 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-11-24
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-05-24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Góra-Błaszczykowska /przewodniczący/
Piotr Borowiecki
Sławomir Fularski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
III OSK 922/22 - Wyrok NSA z 2024-03-05
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198
art. 5 ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Sławomir Fularski (spr.), Sędzia WSA Piotr Borowiecki, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Telewizji Polskiej S.A. z siedzibą w W. z dnia [...] marca 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Telewizji Polskiej S.A. z siedzibą w W. na rzecz skarżącego A. S. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Telewizja Polska S.A. z siedzibą w [...] (dalej jako "organ", "Telewizja Polska S.A." lub "TVP S.A.") działając na podstawie art. 16 w związku z art. 5 ust. 2
i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 2176, dalej jako "u.d.i.p."), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej jako "Kpa"), po rozpatrzeniu wniosku A. S. (dalej jako "wnioskodawca" lub "skarżący") o udostępnienie informacji publicznej w zakresie łącznej wysokości wynagrodzenia brutto dla J. K. w okresie od marca do lipca 2020 r., gdy pełnił funkcję [...] zarządu TVP, wydała w dniu [...] marca 2021 r. decyzję nr [...] o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z dyspozycją art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. J. K., w okresie w którym pełnił funkcję [...] Zarządu TVP, nie wykonywał funkcji publicznych, nie miał wpływu na decyzje podejmowane przez Zarząd TVP S.A. ani inne organy spółki. Nie przysługiwał mu żaden, nawet bardzo wąski, zakres kompetencji decyzyjnej czy reprezentacyjnej
w ramach działalności TVP S.A., co wyłącza go spod zakresu funkcji publicznej. J. K. nie zrezygnował ponadto z przysługującego mu prawa do prywatności.
Pismem z [...] kwietnia 2021 r. wnioskodawca wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję organu. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1. przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia tj.:
- art. 7 w zw. z art. 77 i art. 107 Kpa poprzez nieprzeprowadzenie wszystkich czynności dowodowych, co skutkowało przyjęciem, że pytania z wniosku skarżącego są objęte ochroną prawną ze względu na prawo do prywatności
- art. 8 § 1 Kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób nierzetelny, w oparciu
o subiektywne odczucia podmiotu zobowiązanego, bez uwzględnienia słusznego interesu społecznego i rzeczywistej woli strony
2. przepisów prawa materialnego mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia tj.:
- art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. poprzez błędne przyjęcie, że wynagrodzenie J. K. będącego [...] Prezesa Zarządu TVP S.A. nie jest przedmiotem informacji publicznej.
- art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez odmowę udostępnienia informacji publicznej w wyniku błędnego przyjęcia, że wydatkowanie środków publicznych, które pochodzą z budżetu państwa na rzecz wynagrodzenia [...] zarządu ([...] zarządu) nie jest przedmiotem informacji publicznej.
W związku z powyższym wniósł o uwzględnienie skargi w całości,
a przez to uchylenie decyzji podmiotu zobowiązanego, zasądzenie na rzecz skarżącego od organu kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych oraz rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że z zaskarżoną decyzją nie sposób jest się zgodzić bowiem jest ona nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa. Skarżący podniósł, że K. C. - [...] Rady Mediów Narodowych, w rozmowie z dziennikarzami, powołując się na korespondencję z Telewizją Publiczną wskazał, że [...] Prezesa Zarządu M. L. udzielił pełnomocnictwa J. K. do reprezentowania jego osoby, na czas jego nieobecności, (https:// [...]). Pełnomocnictwo w spółkach kapitałowych jest co do zasady dopuszczalne, chyba że uchwała organu spółki lub jej umowa stanowią inaczej. Pełnomocnictwo jako instytucja charakterystyczna dla prawa cywilnego, dopuszcza umocowanie zarówno członka zarządu, jak i innej osoby do dokonywania szeregu czynności w imieniu mocodawcy. W praktyce funkcjonowania spółek kapitałowych przyjęło się wyznaczać wynagrodzenie pełnomocnika (czy w drodze umowy lub uchwały), który na czas udzielonego pełnomocnictwa wykonuje szereg nałożonych zadań lub zaciąga zobowiązania na rzecz reprezentowanej spółki. Jeżeli J. K. prowadziłby sprawy spółki bez należytego umocowania, to należałoby mieć uzasadnione wątpliwości co do legalności podejmowanych czynności prawnych na rzecz spółki. Warto też podkreślić, że nawet w Kodeksie cywilnym dokonywanie czynności prawnych na rzecz innej osoby jak chociażby w ramach umowy zlecenia, wiąże się z otrzymaniem wynagrodzenia lub zwrotem poczynionych wydatków. Należy więc przypuszczać, że TVP S.A. w sposób odpowiedni uregulowała stosunek prawny ze swoim pełnomocnikiem.
Skarżący wskazał, że Telewizja Polska S.A. stała się stroną dyskursu politycznego w naszym kraju. Postawa pracowników zatrudnionych w spółce, a także sposób jej zarządzania nasuwa liczne i uzasadnione wątpliwości co do bezstronności
i rzetelności podmiotu. Dotyczy to również przekroju zapraszanych gości, dysponowania czasem antenowym czy sposobem realizacji misji publicznej. Kontrowersje wzbudza również fakt przyznania Telewizji Polskiej S.A. kwoty 2 mld zł. Sprawy wewnętrzne spółki, stały się sprawami wszystkich Polaków, z których podatków utrzymywana jest TVP S.A. Unikanie udzielenia informacji publicznej potęguje jedynie kontrowersje wokół TVP S.A. i nadwyręża jej wątpliwą reputację.
Skarżący podkreślił, że sprawy dotyczące udostępniania informacji publicznej przez TVP S.A., w tym też sposobu jej finansowania oraz wydatkowania środków pieniężnych, były już przedmiotem rozpatrywania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który to poddał pod wątpliwość postawę TVP S.A. negującą obowiązek udzielenia informacji publicznej w przedmiocie jej finansów oraz wydatków.
W ocenie skarżącego, z zaskarżonej decyzji nie wynika de facto dlaczego nie można udzielić tej informacji, a sama decyzja jest niezwykle skromna, krótka i nie uwzględniająca konstytucyjnych standardów demokratycznego państwa prawa. Ideą instytucji dostępu do informacji publicznych jest zaś umożliwienie obywatelom kontroli społecznej nad instytucjami publicznymi, zawsze tam gdzie wydatkowane są środki publiczne. Pozwala ona na weryfikację rzetelności i prawidłowości działania podmiotów publicznych. Informacje dotyczące kwot wynagrodzeń, jak i składników tych wynagrodzeń oraz nagród które finansowane są ze środków publicznych i wypłacane za wykonywaną pracę, stanowią informację publiczną, niezależnie od tego, czy są to stałe elementy wynagrodzenia, czy fakultatywne lub uznaniowe. Ochrona prywatności nie obejmuje działalności publicznej osoby ani też sfery działań i zachowań, które ogólnie są pojmowane jako osobiste lub prywatne, jeżeli działania te lub zachowania wiążą się ściśle z działalnością publiczną. Wszelkie ograniczenia praw oraz wolności muszą być intepretowane w sposób literalny, a nie rozszerzający. W przypadku zaś zaskarżonej decyzji ciężko nie odnieść wrażenia, że organ zastosował niezgodną z ustawą zasadniczą wykładnię. Można bowiem odnieść wrażenie, że każda okoliczność dotycząca dysponowania środkami publicznymi przez TVP S.A. będzie interpretowana ad bonum societatis (na korzyść spółki). Ograniczyłoby to zaś transparentność funkcjonowania Skarbu Państwa.
Skarżący wskazał, że w interesie publicznym jest poznanie sposobu wydatkowania pieniędzy przez TVP S.A., w tym też w zakresie jakim dotyczy ich pracowników jak i członków organów spółki, w tym osób, które je reprezentują. Wszystkie te osoby są finansowane ze środków budżetowych i składek pobieranych od obywateli z tytułu posiadania odbiornika telewizyjnego lub radiowego. Organ zaś wydając decyzję odmowną, a priori przyjął, że wnioskowana informacja stanowi element życia prywatnego swojego pełnomocnika.
Powołując się na wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych, skarżący zauważył, że u.d.i.p. objęte są umowy cywilnoprawne zawierane przez organy władzy publicznej oraz osoby pełniące funkcje publiczne, w zakresie wykonywanych przez nie zadań publicznych i gospodarowania majątkiem publicznym. Informację publiczną stanowi również treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego, w tym umów o świadczenie usług prawnych (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f oraz pkt 3 lit. a u.d.i.p.). Telewizja Publiczna jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. W utrwalonym już orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że TVP S.A. jako spółkę, w której Skarb Państwa ma dominującą pozycję oraz która dysponuje środkami publicznymi (przeznaczonymi z budżetu państwa oraz szeregu innych ustaw), należy traktować w tych samych kategoriach jak organ władzy publicznej. Zawierając z danym podmiotem umowę o pracę lub umowę cywilnoprawną dysponuje ona środkami publicznymi i realizuje nałożone na siebie na mocy ustawy o radiofonii i telewizji zadania. Nie można zgodzić się, że rodzaj umowy na podstawie której jest świadczona praca jest objęta tajemnicą życia prywatnego. Przede wszystkim nie jest to związane
z życiem prywatnym osoby wskazanej we wniosku. Przedmiot wniosku dotyczy dysponowania majątkiem publicznym, sposobu zatrudniania pracowników, ochrony stosunku pracy, czy uiszczania składek zdrowotnych.
Skarżący wskazał, że rozstrzygnięcie ujęte w decyzji administracyjnej musi znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia prawnego i faktycznego. Nie może organ przyjmować, z góry że każda informacja, nawet ta, która nie ma żadnej wartości, lub której ujawnienie nie jest w subiektywnej ocenie "dobre" dla przedsiębiorcy, może być objęta jakąkolwiek tajemnicą. Przeciwnie, organ powinien poszukać takich rozwiązań które mogłyby pogodzić wszystkie sporne wartości oraz prawa. W przypadku ingerencji w prawo do prywatności, dopuszczalne jest pojmowanie prawa do wynagrodzenia jako kosztów utrzymania danego etatu, a nie środki które otrzymuje dana osoba. Odmienne postępowanie, bez wyważenia chronionych wartości narusza art. 8 § 1 Kpa i słuszny interes strony. Podmiot zobowiązany nie może poszukiwać wszystkich rozwiązań, które by uniemożliwiły realizację wniosku. Przeciwnie, musi zaproponować optymalne rozwiązanie które by respektowało słuszny interes strony oraz interes społeczny.
W ocenie skarżącego pytania zadane w jego wniosku dotyczą stricte zagadnień finansowych TVP S.A., która jako podmiot szczególny w polskim porządku prawnym, realizuje misję publiczną w zakresie telewizji i jest finansowana z budżetu państwa. Jako podmiot wydatkujący środki publiczne, które podlegają kontroli Skarbu Państwa, podlega szczególnej kontroli społecznej oraz prawnej. Dochodzą tutaj również obowiązki wynikające z zapisów prawa handlowego, tj. publikowania sprawozdań finansowych. Nieprzekonywujące są tłumaczenia organu, że wnioskowane informacje są objęte ochroną prywatności, skoro już z mocy przepisów odrębnych TVP S.A. zobligowana jest do publikowania takich danych. Zaskarżona decyzja nie jest zgodna
z rzeczywistym stanem faktycznym oraz prawnym. Szef Rady Mediów Narodowych wyraźnie bowiem zaznaczył, powołując się na informacje otrzymane od TVP S.A., że J. K. sprawował funkcję [...] Prezesa Zarządu. Pełnomocnictwo jest równoznaczne z zastępowaniem Prezesa Zarządu, a więc dokonywaniem w jego imieniu czynności prawnych. Spółka nie może być pozostawiona bez odpowiedniej reprezentacji, bo inaczej oznaczałoby to, że sami członkowie zarządu działają na jej niekorzyść. To niejako też podważa interpretację, której jesteśmy świadkami
w uzasadnieniu decyzji, że od marca 2020 r. do lipca 2020 r. J. K. nie miał wpływu na losy spółki, ani też nie realizował istotnych funkcji publicznych. Jeżeli działał tam w ramach [...] zarządowi, to musiał to robić w ramach określonej umowy (najczęściej odbywa się to w formie umowy zlecenia). Wzajemność tych umów polega na tym, że za wykonanie określonego świadczenia, przysługuje wynagrodzenie.
W każdym z tych wypadków, dochodzi do rozporządzania majątkiem spółki. Niemniej jednak, gdyby J, K, nie sprawował żadnych funkcji, jego rola w tym okresie nie byłaby znacząca lub nie pobierał wynagrodzenia, to podmiot zobowiązany w ramach czynności materialno-technicznej winien określić, że przedmiot wniosku nie jest informacją publiczną. Wydając zaś decyzję odmowną, organ rozstrzygnął, że przedmiot wniosku spełnia kryteria ujęte w u.d.i.p. W związku z powyższym, uchylenie zaskarżonej decyzji nie będzie tylko przejawem właściwej kontroli sądowej, ale też opowiedzeniem się za standardami demokratycznego państwa prawa. Państwa, gdzie kontrola społeczna nad podmiotami publicznymi jest przywilejem, który jest szanowany przez wszystkich.
W odpowiedzi na skargę organ reprezentowany przez radcę prawnego wniósł
o oddalenie skargi.
W uzasadnieniu podtrzymano wszystkie argumenty zawarte w decyzji w zakresie objęcia wnioskowanych informacji tajemnicą z uwagi na prywatność osoby fizycznej. Organ przyznał, że żądana przez skarżącego informacja ma co do zasady charakter informacji publicznej. Kwestię sporną stanowi natomiast to, czy można objąć informację publiczną w przedmiotowym zakresie tajemnicą z uwagi na ochronę dóbr osobistych, tzn. prywatność osoby fizycznej. Nigdy nie budziło wątpliwości organu, że wynagrodzenie J. K. jako [...] Telewizji Polskiej S.A. było jawne z uwagi na pełnienie przez niego funkcji publicznej, informacje w tym zakresie były wielokrotnie udostępniane różnym wnioskodawcom, w tym skarżącemu. Odmiennie należy jednak ocenić wniosek o udostępnienie informacji w zakresie wynagrodzenia J. K. w czasie, gdy nie pełnił już funkcji [...], a zatrudniony był na stanowisku [...] zarządu. Informacja taka mogłaby zostać udostępniona tylko wówczas, gdyby osoba taka wyraźnie oświadczyła, że rezygnuje z przysługującego jej prawa do prywatności i wyraziła zgodę na ujawnienie swoich danych. W niniejszym przypadku nie doszło do złożenia takiego oświadczenia, przeciwnie, J. K. nie zrezygnował ze swojego prawa do prywatności w przedmiotowym zakresie. Informacja o wynagrodzeniu J. K. jako [...] zarządu nigdy też nie została ujawniona do wiadomości publicznej.
Zdaniem pełnomocnika organu należy więc podtrzymać stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji, że osoba zatrudniona na stanowisku [...] zarządu w TVP S.A. nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną, mającą związek
z wykonywaniem tych funkcji. [...] zarządu, niezależnie od zadań, które w danym czasie wykonują, nie przysługuje bowiem żaden, nawet bardzo wąski, zakres kompetencji decyzyjnej czy reprezentacyjnej w ramach działalności TVP S.A. Okoliczność ta wyłącza ich spod zakresu funkcji publicznej. Pracownicy ci nie posiadają żadnych uprawnień pozwalających na kształtowanie realizowanych zadań przez spółkę, nie zajmują stanowisk związanych z zarządzaniem i realizacją zadań publicznych oraz wydatkowaniem środków publicznych, a stanowiska te mają charakter wyłącznie usługowy w stosunku do zarządu TVP S.A. Dlatego też dane osobowe i wysokość otrzymywanego wynagrodzenia podlegają ograniczeniu.
Autor odpowiedzi na skargę wskazał nadto, że nie jest również prawdą, iż J. K. sprawował funkcję pełnomocnika [...] Zarządu. Pełnomocnictwo takie zostało mu udzielone bowiem na krótki czas, związany z urlopem ówczesnego prezesa zarządu. Okoliczność ta nie może zaś przesądzać o zakwalifikowaniu stanowiska [...] do funkcji publicznej, mającej związek z wykonywaniem tej funkcji. Nie jest też prawdą, że wynagrodzenie J. K. było wypłacane ze środków budżetowych i składek pobieranych od obywateli z tytułu posiadania odbiornika telewizyjnego lub radiowego. Wynagrodzenie to pochodziło bowiem z działalności komercyjnej organu, tj. przede wszystkim z działalności reklamowej o jakiej jest mowa w ustawie o radiofonii i telewizji.
W piśmie procesowym z [...] sierpnia 2021 r. skarżący wskazał, że w odpowiedzi na skargę jednoznacznie wskazano, iż TVP S.A. oraz J. K. łączył stosunek prawny, na mocy którego świadczył on prace lub usługi [...] na rzecz organu. Bez względu na sposób kwalifikacji i nazwy jego stanowiska, organ musiał wyłożyć określone środki pieniężne na utworzenie takiego stanowiska. Z tytułu istniejącego stosunku prawnego, J. K. pobierał wynagrodzenie, a TVP. S.A. musiała także regulować składki na ubezpieczenie społeczne. Taki stan rzezy potwierdza zaś zasadność złożonej skargi. J. K. jest osobą publiczną, medialną, związaną ze światem polityki, a co się z tym wiąże, w mniejszym stopniu chroni go prawo prywatności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 dalej jako "P.p.s.a.") wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję w całości lub
w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 P.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie. Przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło bowiem do naruszenia przepisów prawa
w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja organu z [...] marca 2021 r. o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej, tj. łącznej wysokości wynagrodzenia brutto dla J. K. w okresie od marca do lipca 2020 r., gdy pełnił funkcję [...] zarządu TVP.
Organ odmawiając udostępnienia przedmiotowej informacji powołał się na ochronę prywatności ww. osoby fizycznej. Wskazał przy tym, że przedmiotowa informacja wprawdzie stanowi informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p., jednakże zastosowanie w niniejszej sprawie ma ograniczenie dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Wskazać należy, że stosownie do treści art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja
o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy, zaś przykładowe wyliczenie, jaka informacja jest informacją publiczną, zawiera przepis art. 6 ust. 1 ustawy.
W pierwszej kolejności należało przesądzić, że Telewizja Polska S.A. jest podmiotem zobowiązanym co do zasady, do udostępniania informacji publicznej. Podmioty zobowiązane do udzielenia informacji publicznej wskazane zostały w art. 4 u.d.i.p., zgodnie z którym do udzielenia informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Artykuł ten zawiera przykładowe (o czym świadczy zwrot "w szczególności") wyliczenie takich podmiotów. Do udzielenia informacji publicznej zobowiązane są zatem wszelkie podmioty wykonujące zadania publiczne.
Telewizja Polska S.A. niewątpliwie zalicza się do tego kręgu. Zgodnie ze statutem Telewizja Polska S.A. działa na podstawie ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r.
o radiofonii i telewizji (Dz. U. z 2017 r. poz. 1414 ze zm.). Zgodnie z art. 26 ust. 2 tej ustawy, Telewizja Polska tworzy telewizję publiczną. Misja telewizji publicznej została zaś zdefiniowana w art. 21 ust. 1 ww. ustawy, zgodnie z którym telewizja realizuje misję publiczną, oferując, na zasadach określonych w ustawie, całemu społeczeństwu
i poszczególnym jego częściom, zróżnicowane programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością
i integralnością przekazu.
Telewizja Polska S.A. jest także spółką, której założycielem jest Skarb Państwa. Jak wynika z jej statutu, spółka powstała z części mienia państwowej jednostki organizacyjnej, działającej pod nazwą "Telewizja Polska". Jest to spółka działająca wyłącznie w formie jednoosobowej spółki akcyjnej Skarbu Państwa. Spółka wydatkuje też środki pozyskiwane z budżetu Skarbu Państwa. Telewizja Polska S.A. jest więc zarówno podmiotem gospodarującym mieniem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji, a także podmiotem wykonującym zadania publiczne. Nie budzi więc najmniejszych wątpliwości Sądu, że powyższe przesądza o tym, że co do zasady, jest więc zobowiązana do udzielania informacji publicznej. Teza ta znajduje potwierdzenie
w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który jednoznacznie stwierdził, że Telewizja Polska S.A. - jako podmiot wykonujący zadania publiczne - jest zobowiązany na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. do udostępniania informacji publicznej (vide: Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2015 r., I OSK 876/14, LEX nr 1771994).
Przypomnieć należy, że organ odmawiając skarżącemu udostępnienia informacji publicznej uczynił to na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Stosownie do treści ww. przepisu prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji
o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji,
w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
Organ w uzasadnieniu swojej decyzji wskazał jedynie, że J. K., w okresie w którym pełnił funkcję [...] Zarządu TVP, nie wykonywał funkcji publicznych, nie miał wpływu na decyzje podejmowane przez Zarząd TVP S.A. ani inne organy spółki. Nie przysługiwał mu żaden, nawet bardzo wąski, zakres kompetencji decyzyjnej czy reprezentacyjnej w ramach działalności TVP S.A., co wyłącza go spod zakresu funkcji publicznej. J. K.nie zrezygnował też z przysługującego mu prawa do prywatności. W związku z powyższym, zdaniem organu należy odmówić skarżącemu udostępnienia żądanej informacji publicznej.
W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stanowisko organu jest co najmniej przedwczesne. Przede wszystkim zauważyć bowiem należy, że ochrona prywatności nie obejmuje działalności publicznej osoby ani też sfery działań
i zachowań, które ogólnie są pojmowane jako osobiste lub prywatne, jeżeli działania te lub zachowania wiążą się ściśle z działalnością publiczną. Fakt, że działalność ta jest wykonywana na podstawie umowy cywilnoprawnej pozostaje całkowicie bez znaczenia. Prowadzi to do istotnego wniosku ze wszystkimi jego prawnymi konsekwencjami: każdy kontrahent władzy publicznej, otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej, o której mowa w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd o konieczności udostępniania informacji publicznej w postaci umów cywilnoprawnych wraz z danymi osobowymi podmiotów otrzymujących zapłatę ze środków publicznych. Uzasadniając takie stanowisko, sądy wskazują że jawność i związany z nią dostęp do informacji publicznej mają wymuszać transparentność, uczciwość oraz legalność działania władzy publicznej i zapewnić społeczną kontrolę nad działaniami organów administracji publicznej i podmiotami gospodarującymi mieniem publicznym (wyroki NSA z 11 września 2012 r., I OSK 916/12, LEX nr 1394107 oraz z 11 grudnia 2014 r., I OSK 213/14, patrz też Irena Kamińska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, komentarz do art. 5, Ustawa do dostępie do informacji publicznej. Komentarz, 3 wydanie, Warszawa 2016).
Jak słusznie zauważył skarżący, wszelkie ograniczenia praw oraz wolności muszą być intepretowane w sposób literalny, a nie rozszerzający. W przeciwnym razie prowadziłoby to do naruszenia istotnego, konstytucyjnego prawa i ograniczyłoby transparentność funkcjonowania Skarbu Państwa. W interesie publicznym jest poznanie sposobu wydatkowania pieniędzy przez TVP S.A., w tym też w zakresie jakim dotyczy ich pracowników jak i członków organów spółki, w tym osób, które je reprezentują. Wszystkie te osoby są bowiem finansowane ze środków budżetowych i składek pobieranych od obywateli z tytułu posiadania odbiornika telewizyjnego lub radiowego.
W świetle powyższego niezrozumiałym jest podniesienie przez organ, dopiero
w odpowiedzi na skargę, twierdzenia, że wynagrodzenie jakiego dotyczy wniosek, nie jest pokrywane ze środków budżetowych i składek pobieranych od obywateli z tytułu posiadania odbiornika telewizyjnego lub radiowego. Przede wszystkim organ nie wykazał tego jednak w samej decyzji i nie wyjaśnił, jakie w jego mniemaniu konsekwencje prawne rodzi podniesiona okoliczność i czy np. wywodzi, że TVP S.A. nie jest podmiotem zobowiązanym na gruncie u.d.i.p., czy że sporna informacja nie posiada charakteru publicznego. Jednakże obydwa powyższe stwierdzenia przeczyłyby nie tylko faktom, ale też dotychczasowemu postępowaniu pytanego podmiotu, który rozpoznając wniosek, jaki zainicjował niniejsze postępowanie, wydał decyzję o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej. Tym samym przyznał więc zarówno to, że uważa, iż podlega pod regulacje u.d.i.p. jak też przyznał to, że przedmiotem wniosku była informacja publiczna skoro odmówił udostępnienia właśnie informacji publicznej.
Przechodząc do meritum niniejszej sprawy wskazać należy, że jej istota,
w realiach faktycznych sprawy (zwłaszcza w świetle motywów zaskarżonej decyzji) sprowadzała się do oceny tego, czy organ w sposób wyczerpujący zebrał dowody i czy ustalił cały stan faktyczny sprawy.
W pierwszej kolejności uwypuklenia wymagało to, że organ powołując się na prywatność J. K. jako [...] zarządu i twierdząc, że nie pełni oni funkcji publicznych, oraz podnosząc brak kompetencji decyzyjnych po jego stronie, nie udowodnił w żaden sposób tej tezy. Ani jednym zdaniem nie odniesiono się bowiem w uzasadnieniu decyzji do tego, jakie faktycznie kompetencje przysługują [...] zarządu spółki. Nie przywołano też nawet przykładowo rodzajów dotychczasowej aktywności osoby objętej wnioskiem. Analizując powyższą problematykę nie sposób zaś w racjonalny sposób wyobrazić choćby sobie tego, aby publiczny nadawca, pełniący misję publiczną opisaną w ustawie o radiofonii i telewizji, finansowany do tego w wielkim stopniu ze środków państwowych, a przy tym prowadzący działalność gospodarczą w formie spółki prawa handlowego (a poprzez to podlegający rygorom gospodarowania swym majątkiem z uwzględnieniem dobra spółki) zatrudniał na tak bardzo eksponowanym stanowisku osobę, wobec której nie formułowałby konkretnych oczekiwań co do jej aktywności w pracy.
Biorąc pod uwagę powyższe, jak też to, że organ nie podniósł tego, aby zarząd TVP S.A. zatrudniający swojego [...] nie znał zakresu jego obowiązków służbowych uznać należało, iż [...] zarządu posiada jednak określone kompetencje. To zaś prowadzi do konkluzji, że brak wykazania przez pytany podmiot tego, jaki jest faktyczny zakres obowiązków [...] zarządu, uniemożliwia wnioskodawcy jak i Sądowi ocenę tego, czy w realiach faktycznych sprawy [...] ten może zostać uznany za osobę pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. czy też nie.
Pamiętać należy też o tym, że rozpoznając sprawę na gruncie u.d.i.p. sąd administracyjny może poruszać się wyłącznie w sferze faktów. Zaskarżona decyzja milczy zaś co do faktów. Skoro jednak niniejsza sprawa dotyczy konkretnego [...] zarządu konkretnego podmiotu, to uzasadnienie decyzji musi również odnosić się do tych konkretów, a nie do generalnych założeń przyjmowanych przez organ.
Konieczność doprecyzowania przez organ, faktycznych uprawnień i obowiązków [...] zarządu spółki, dodatkowo uzasadniał fakt, że pytany podmiot błędnie co do zasady zinterpretował samo pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną". Nauka prawa opowiada się bowiem za szerokim rozumieniem ww. pojęcia. Zaznacza się w niej, że katalog z art. 115 § 13 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm.) ma charakter jedynie podstawowy i niewyczerpujący. Poglądy doktryny wskazują przy tym, że za osobę pełniącą funkcję publiczną należy uznać każdego, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeżeli tylko funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej osoba wykonuje funkcję publiczną (zob. M. Bidziński, w M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2010, s. 73-74). W doktrynie wskazano również, że nawet osoby fizyczne niewchodzące w skład aparatu państwa, w pewnych warunkach powinny być traktowane jako osoby pełniące funkcje publiczne (E. Olejniczak-Szałowska, Prawo do informacji publicznej a prawo do prywatności osób pełniących funkcje publiczne w świetle orzecznictwa, CASUS 2015, nr 3 (77), s. 17). Odnosi się to w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego np. do kontrahentów zawierających umowy z podmiotami publicznymi (wyroki NSA z dnia: 12 lutego 2015 r., I OSK 759/14; 6 lutego 2015 r., I OSK 650/14; 4 lutego 2015 r., I OSK 531/14; 11 grudnia 2014 r., I OSK 213/14; wyrok SN z dnia 8 listopada 2012 r., I CSK 190/12; odmiennie jednostkowy wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2014 r., I OSK 2499/13) czy osób ubiegających się o miejsce w służbie publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2488/13, "Monitor Prawniczy" 2015, nr 5), gdyż osoby te pozostają w związku materialnym, a nie formalnym z władzą publiczną i realizacją zadań publicznych.
Z powyższego wynika, że orzecznictwo sądów administracyjnych wyraźnie skłania się do szerokiej wykładni pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną. Przyjmuje się w nim generalnie, że funkcja publiczna to funkcja związana z uprawnieniami
i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym (por. wyrok NSA
z dnia 10 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OSK 1108/14, wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 125/11, postanowienie SN z dnia 25 czerwca 2004 r. sygn. akt V KK 74/04). Tym samym "funkcja publiczna" jest postrzegana przez pryzmat oceny społecznej, oddziaływania na sferę publiczną. Można zatem, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie założyć, że ustawodawca pojęcie funkcji publicznej (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) wiąże z pojęciem "sprawy publicznej" (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.), gdyż w tym kontekście funkcja publiczna oznacza oddziaływanie na sprawy publiczne. Innymi słowy, choć nie są to pojęcia tożsame to wskazać należy na ich komplementarną interpretację, a taka z kolei wykładnia pozwala zapewnić efektywny dostęp do informacji publicznej, służący transparentności działania władzy publicznej, także w warunkach jej styku ze sferą prywatną, a zatem wpisuje się w normę zawartą
w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 marca 2006 r. sygn. K17/05 (OTK 2006, seria A, nr 3, poz. 30), wskazał, że pojęcie "osoba publiczna" nie jest równoznaczne z pojęciem "osoba pełniąca funkcje publiczne". Zdaniem Trybunału nie jest też możliwe precyzyjne i jednoznaczne określenie, czy i w jakich okolicznościach osoba funkcjonująca w ramach instytucji publicznej, będzie mogła być uznana za sprawującą funkcję publiczną. Nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań
w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym, w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem, w ocenie TK, odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje
w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem
o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej
w ramach instytucji publicznej. W tym kontekście Trybunał zaznaczył, że nie każdy pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji. Nie można twierdzić, że w wypadku ustalenia kręgu osób, których życie prywatne może być przedmiotem uzasadnionego zainteresowania publiczności, istnieje jednolity mechanizm czy kryteria badania zakresu możliwej ingerencji. TK ostrzegł, że trudno byłoby stworzyć ogólny, abstrakcyjny, a tym bardziej zamknięty katalog tego rodzaju funkcji i stanowisk.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego przez pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną należy rozumieć osoby pełniące takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem szeroko rozumianych decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej TK wykluczył takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny.
Pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną winno być zatem ujmowane szeroko
i nie ogranicza się tylko do funkcjonariuszy publicznych, lecz obejmuje każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych, a nawet dopiero ubiegającą się o ich wypełnianie. W orzecznictwie administracyjnym zaznacza się, że dana osoba może
w pewnym okresie być ujmowana jako pełniąca funkcje publiczną i dla tego okresu informacja związana z pełnieniem tej funkcji będzie podlegać udostępnieniu, natomiast w późniejszym czasie może być pozbawiona tego przymiotu. Zaprzestanie pełnienia funkcji publicznej nie oznacza jednak, że informacje z okresu, gdy ta funkcja była pełniona, przestają podlegać udostępnieniu z ograniczeniem prywatności jednostki. Przeciwnie, wciąż będą one udostępniane osobom zainteresowanym, jednak tylko
w tym relewantnym zakresie czasowym (zob. wyrok NSA z dnia 31 lipca 2013 r., I OSK 742/13).
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wskazywał na to, że pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną na gruncie u.d.i.p. nie zawęża się do definicji tego pojęcia zawartej w art.115 § 19 Kodeksu karnego, bowiem przemawia za tym, zdaniem Sądu wykładnia systemowa. Kodeks karny jest wszakże regulacją podstawową dla norm prawa karnego, nie zaś administracyjnego, przy czym racjonalny ustawodawca nie zawarł w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. odesłania do definicji ww. pojęcia ujętej w Kodeksie karnym, gdy tymczasem uczynił to względem pojęcia funkcjonariusza publicznego
w art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Przyjmując zatem racjonalność działania ustawodawcy założyć należy, że jego wolą było nadanie pojęciu "osób pełniących funkcje publiczną" autonomicznego znaczenia na gruncie u.d.i.p. Spostrzeżenie to koresponduje ze stanowiskiem doktryny, zgodnie z którym przepisy zarówno Kodeksu karnego, czy jak chociażby ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, dokonują autonomicznie, jedynie na potrzeby wewnętrznej treści danego aktu normatywnego, definiowania omawianej kategorii podmiotowej,
w konsekwencji czego użyte w określonym w nich znaczeniu pojęcia mogą stanowić zaledwie wskazówką interpretacyjną dla ustalenia desygnatów nazwy "osoba pełniąca funkcję publiczną", użytej w u.d.i.p. (zob. J. Uliasz, Prawo do prywatności osób pełniących funkcje publiczne, "Samorząd Terytorialny" 2013, nr 3, s. 58).
A zatem w ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, należy wyraźnie stwierdzić, że pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" ma na gruncie u.d.i.p. autonomiczne i szersze znaczenie niż w art. 115 § 13 i 19 Kodeksu karnego. Użyte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" obejmuje bowiem każdą osobę, która ma wpływ na kształtowanie czy bieg spraw publicznych
w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., tj. na sferę publiczną. Taka wykładnia odpowiada intencjom twórców u.d.i.p. oraz najpełniej urzeczywistnia dyrektywę konstytucyjną wynikającą z art. 61 ust. 1 ustawy zasadniczej. Podkreślić przy tym należy, że ograniczenie dostępności informacji publicznej jest wyjątkiem od zasady (por. ust. 1 i 3 art. 61 Konstytucji RP), a zatem w myśl reguły - exceptiones non sunt extendendae - ewentualne wątpliwości w tym przedmiocie należy przesądzać na rzecz zasady jawności (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 951/14 oraz wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r. sygn. akt 1530/14).
Niezależnie od powyższego, nawet czysto teoretycznie przyjmując, że osoba objęta wnioskiem istotnie nie pełniła funkcji publicznych i można wobec niej stosować wyłączenia o jakim mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. to należało zwrócić uwagę na to, że co do zasady podmiot, do którego zostanie skierowane żądanie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wysokości wynagrodzenia jakie wypłaca swoim pracownikom, nie może z urzędu podejmować się ochrony prywatności tych pracowników. Pojęcie prywatności, jest bowiem immanentnie związane z konkretną osobą fizyczną. To zaś
w konsekwencji sprawia, że również ochrona prywatności jest uprawnieniem przynależnym konkretnej osobie fizycznej.
Tylko więc od decyzji tej konkretnej osoby fizycznej zależy to, czy będzie chciała chronić swoją prywatność czy też uzna, że ujawnienie pewnych, dotyczących jej danych np. wysokości pobieranego wynagrodzenia, nie narusza sfery jej prywatności.
Powyższe stwierdzenia prowadzą do konkluzji, że podmiot zatrudniający pracownika, nie może zastępować go w decydowaniu o tym, czy pewne dane objęte wnioskiem złożonym w trybie u.d.i.p., stanowią dla niego materie, którą uważa za pozostającą w sferze jego prywatności, czy też nie. To zaś oznacza, że każdorazowo pracodawca, zanim podejmie się ochrony prywatności danego pracownika, musi zwrócić się do niego z pytaniem, czy życzy on sobie tego, aby w danym konkretnym przypadku pracodawca chronił jego prywatność. Dopiero więc wyrażenie przez pracownika woli zachowania pewnych danych w poufności upoważnia pracodawcę do zbadania, czy istotnie sporne informacje należą do sfery prywatności osoby fizycznej,
a w konsekwencji upoważnia pracodawcę do podjęcia się ochrony tych danych.
Na marginesie zwrócić też należało uwagę na to, że istnienie opisanej wyżej procedury zdaje się przyznawać sama TVP S.A. skoro w zaskarżonej decyzji stwierdziła, iż wysokość wynagrodzenia dotyczy sfery prywatności osoby, która nie wyraziła zgody na ich upublicznienie. Organ nie udowodnił jednak tego, aby ów brak zgody został wyartykułowany przez [...] zarządu w niniejszej sprawie.
W tym miejscu zasadnym było dodanie, że procedura zbieżna
z wyżej przedstawioną, obowiązuje też w sytuacji, gdy pytany podmiot odmawia udostępnienia informacji dotyczących swojego kontrahenta z powołaniem się na tajemnicę jego przedsiębiorstwa. Tam również decyzja w zakresie tego, czy dana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa kontrahenta pytanego podmiotu, należy właśnie do owego kontrahenta. Dopiero zastrzeżenie przez niego tajemnicy przedsiębiorstwa upoważnia pytany podmiot do badania tej problematyki, i ewentualnie do odmowy udostępnienia żądanych danych wrażliwych.
Przenosząc powyższe na realia faktyczne niniejszej sprawy jako oczywista jawiła się konkluzja, że TVP S.A. podnosząc twierdzenia o prawie do prywatności J. K. jako [...] zarządu, nie podołała ciążącym na niej obowiązkom wynikającym z ww. założenia i w konsekwencji uchybiła obowiązkom w zakresie pełnego ustalenia całego stanu faktycznego. Mimo tego, że podstawą zaskarżonej decyzji uczyniła normę art. 5 ust. 2 u.d.i.p. powołując się na ochronę prywatności osoby objętej wnioskiem, nie ustaliła tego, czy owa osoba fizyczna traktuje żądane wnioskiem dane jako należące do sfery jej prywatności i w związku z tym, czy domaga się od pracodawcy stosownej ochrony danych wrażliwych. Brak poczynienia przez organ ustaleń w powyższym zakresie sprawia, że również z tego powodu sama decyzja musiałaby zostać uznana za przedwczesną. Nie znając bowiem stanowiska osoby fizycznej objętej wnioskiem (akta administracyjne nie zawierają takiego stanowiska), nie mogła niejako z urzędu podjąć się ochrony prywatności swojego pracownika (zastępując go de facto w decydowaniu o powyższym) i w ten sposób skutecznie motywować odmowę udostępnienia żądanej informacji. Powyższe uchybienie, w ocenie Sądu byłoby więc na tyle poważne, że w sposób istotny wpływałoby na wynik sprawy.
Organ dopiero w odpowiedzi na skargę wprawdzie wskazał, że wynagrodzenie J. K. pochodziło z działalności komercyjnej organu, tj. przede wszystkim z działalności reklamowej o jakiej jest mowa w ustawie o radiofonii i telewizji. Rozstrzygnięcie ujęte w decyzji administracyjnej musi jednak znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia prawnego i faktycznego. Sąd administracyjny dokonuje bowiem oceny zgodności z prawem decyzji administracyjnej organu, a nie pisma procesowego jakim jest odpowiedź na skargę.
Zgodzić się w tym miejscu należy ze skarżącym, że do postępowań
o udostępnienie informacji publicznej zastosowanie mają odpowiednie przepisy Kpa. Chociaż TVP S.A. nie jest organem administracji w rozumieniu przepisów Kpa, to ze względu na formę w której rozstrzyga sprawę musi stosować się do przepisów regulujących postępowanie dowodowe. Na TVP S.A. ciąży więc odpowiedzialność za ocenę wniosku skarżącego, prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, ocenę materiału dowodowego oraz jego właściwą subsumpcję. Dokonanie zaś jedynie przez organ oceny a priori, że każda informacja dotycząca zasad funkcjonowania i finansowania podmiotu publicznego jest ochroną prywatności, stanowi naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Tym samym, należy uznać, że organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za dowolne w świetle przedstawionego w sprawie materiału dowodowego należy uznać ustalenie organu, że J. K. od marca 2020 r. do lipca 2020 r. nie miał wpływu na losy spółki, ani też nie realizował istotnych funkcji publicznych. Sam organ w odpowiedzi na skargę nie zakwestionował zaś, że J. K. sprawował jednak funkcję [...] Prezesa Zarządu TVP. S.A., a pełnomocnictwo takie, zostało mu udzielone na czas związany z urlopem ówczesnego prezesa zarządu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a.
w związku z art. 119 pkt 2 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Orzeczenie o kosztach postępowania zostało wydane w oparciu o art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 P.p.s.a. Na koszty te składa się uiszczony przez skarżącego wpis od skargi w kwocie 200 zł.
Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie zobowiązany do tego, aby uwzględniając powyższą ocenę i wskazania Sądu oraz art. 153 P.p.s.a. zebrał
w sposób wyczerpujący dowody w sprawie i całościowo ustalił stan faktyczny sprawy. Dopiero bowiem całościowo ustalony stan faktyczny sprawy umożliwi organowi przystąpienie do badania zasadności wniosku skarżącego.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI