II SA/WA 1879/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie uchylił decyzję odmawiającą policjantowi zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, uznając pracę za stałą mimo nauki szkolnej.
Skarżący, funkcjonariusz policji, domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców jako domownik do wysługi lat, co wpływałoby na jego uposażenie. Organy policji odmówiły, uznając pracę za doraźną i niewystarczająco stałą ze względu na naukę szkolną skarżącego i niewielki rozmiar gospodarstwa. WSA w Warszawie uchylił decyzje organów, stwierdzając, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, nawet przy jednoczesnej nauce szkolnej, może być uznana za stałą, jeśli jest wykonywana systematycznie i odpowiada potrzebom gospodarstwa.
Sprawa dotyczyła skargi W. D., funkcjonariusza policji, na rozkaz personalny odmawiający mu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1991-1994 w charakterze domownika. Organy policji uznały, że praca ta nie miała charakteru stałego, powołując się na niewielki rozmiar gospodarstwa, brak specjalistycznej produkcji, czas poświęcony na naukę szkolną przez skarżącego oraz fakt, że rodzice również pracowali zawodowo. Skarżący argumentował, że ustawa nie definiuje stałości pracy przez wymiar godzinowy, a jedynie przez jej systematyczność i powtarzalność. Podkreślał, że mógł łączyć naukę z pracą w gospodarstwie, ponieważ mieszkał z rodzicami i dojeżdżał do szkoły. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przychylił się do stanowiska skarżącego. Sąd uznał, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, nawet przy jednoczesnej nauce szkolnej, może być uznana za stałą, jeśli jest wykonywana systematycznie i odpowiada potrzebom gospodarstwa, a osoba zamieszkuje na jego terenie. Sąd podkreślił, że kluczowa jest stałość i powtarzalność czynności, a nie ich wymiar czasowy. Uchylił zaskarżone rozkazy personalne, nakazując organom ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wykładni sądu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, praca domownika w gospodarstwie rolnym, nawet przy jednoczesnej nauce szkolnej i zamieszkiwaniu z rodzicami, może być uznana za pracę stałą, jeśli jest wykonywana systematycznie, odpowiada potrzebom gospodarstwa i jest zgodna z podziałem obowiązków rodzinnych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pojęcie 'stale pracuje' w kontekście pracy domownika w gospodarstwie rolnym należy interpretować jako wykonywanie pracy w sposób trwały, powtarzalny i systematyczny, a nie przez pryzmat konkretnego wymiaru godzinowego. Pobieranie nauki w szkole dziennej, która nie wymaga zamieszkania poza domem rodzinnym, nie wyklucza możliwości świadczenia stałej pracy w gospodarstwie, zwłaszcza jeśli czynności są wykonywane przed i po zajęciach szkolnych oraz w okresach wzmożonych prac polowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (17)
Główne
u.o.p. art. 101 § 1
Ustawa o Policji
u.w.o.p.w.i.g.r. art. 1 § 1
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
u.w.o.p.w.i.g.r. art. 3 § 1
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
u.w.o.p.w.i.g.r. art. 3 § 2
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
u.w.o.p.w.i.g.r. art. 3 § 3
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
u.u.s.r. art. 6 § 2
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
u.u.s.r. art. 6 § 2
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
Definicja domownika: osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
u.w.o.p.w.i.g.r. art. 1 § 1
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
Wliczeniu do stażu pracy podlegają okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 135
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie art. 14 § 1
Pomocnicze
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego art. 4 § 1
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego art. 5 § 1
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego art. 5 § 2
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 81
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Praca domownika w gospodarstwie rolnym, nawet przy jednoczesnej nauce szkolnej, może być uznana za stałą, jeśli jest wykonywana systematycznie i odpowiada potrzebom gospodarstwa. Definicja 'stale pracuje' odnosi się do powtarzalności i systematyczności, a nie do wymiaru godzinowego pracy. Zaświadczenie urzędu gminy wydane na podstawie zeznań świadków, mimo braku dokumentów, może stanowić dowód w sprawie.
Odrzucone argumenty
Praca skarżącego nie miała charakteru stałego ze względu na naukę szkolną, niewielki rozmiar gospodarstwa i brak specjalistycznej produkcji. Zaświadczenie urzędu gminy wydane na podstawie zeznań świadków nie jest wystarczającym dowodem, jeśli urząd nie dysponuje dokumentami.
Godne uwagi sformułowania
stałe pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy nie należy utożsamiać z konkretną liczbą godzin poświęcanych na tę pracę, lecz ze stałością, permanentnością i systematycznością jej wykonywania nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika, by wszystkie czynności domownika wykonywane przez niego w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, bezwzględnie uznawać za stałą pracę ustawowe określenie 'stale pracuje' należy interpretować zgodnie z regułami językowymi nie zaś celowościowymi nie można zatem z góry zakładać, że skoro dziecko rolnika realnie pomaga mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego i jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jego praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego, bowiem ocena taka musi być dokonana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych.
Skład orzekający
Tomasz Szmydt
przewodniczący
Karolina Kisielewicz
sprawozdawca
Joanna Kruszewska-Grońska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'stałej pracy' domownika w gospodarstwie rolnym na potrzeby zaliczenia do wysługi lat, zwłaszcza w kontekście jednoczesnej nauki szkolnej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji domownika pracującego w gospodarstwie rodziców i uczącego się w szkole dziennej, która nie wymagała zamieszkania poza domem rodzinnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu zaliczania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy, a wyrok precyzuje, kiedy praca ucznia może być uznana za 'stałą', co ma znaczenie praktyczne dla wielu osób.
“Czy praca w gospodarstwie rodziców w trakcie nauki w szkole liczy się do wysługi lat? Sąd wyjaśnia.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wa 1879/21 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-10-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-05-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Joanna Kruszewska-Grońska Karolina Kisielewicz /sprawozdawca/ Tomasz Szmydt /przewodniczący/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane III OSK 429/22 - Wyrok NSA z 2025-03-19 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 360 art. 101 ust. 1 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tj. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Szmydt Sędzia WSA Karolina Kisielewicz (spr.) Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska Protokolant referent stażysta Edyta Brzezicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2021 r. sprawy ze skargi W. D. na rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...]; 2. zasądza od Komendanta [...] Policji na rzecz skarżącego W. D. kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Zaskarżonym przez W. D. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie rozkazem personalnym z [...] marca 2021 r. (nr [...]), Komendant [...] Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w [...] z [...] grudnia 2020 r. (nr [...]) o odmowie ustalenia skarżącemu, pełniącemu służbę w Komisariacie Policji w [...], prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od [...] sierpnia 1991 r. do [...] sierpnia 1994 r., w charakterze domownika. W uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego organ odwoławczy przytoczył przepisy prawa stanowiące jego podstawę materialnoprawną: art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2020 r. poz. 360 ze zm.), § 4 ust. 1 i § 5 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1236 ze zm.) oraz powołał przepisy ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r., nr 54, poz. 310). Komendant [...] Policji wyjaśnił, że stosownie do art. 1 ust. 1 pkt 3 tej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. W myśl art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i ich rodzin (Dz. U. z 2021 r. poz. 266), domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Według art. 3 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie. Jeżeli organ nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2). W takim wypadku okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Zdaniem organu, zaświadczenie Burmistrza Urzędu Miejskiego w [...] z [...] września 2020 r. potwierdzające, że skarżący od [...] sierpnia 1991 r. do [...] sierpnia 1994 r. pracował jako domownik w gospodarstwie rolnym swoich rodziców (E. i K. D.) nie mogło zostać uwzględnione w niniejszym postępowaniu, ponieważ nie zostało wydane w oparciu o posiadane przez organ dokumenty, potwierdzające okresy pracy w gospodarstwie rolnym (księgi podatkowe, rejestry gruntów, ewidencja wojskowa, w której zaznaczony jest fakt odroczenia służby wojskowej w związku z prowadzeniem gospodarstwa, dokumentacja związana z ubezpieczeniem społecznym). Burmistrz Urzędu Miejskiego w [...] zaświadczył w nim bowiem, że "na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego w postaci zeznań świadków: E. D. i B. D., skarżący od [...] sierpnia 1991 r. do [...] sierpnia 1994 r. pracował jako domownik w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. W związku z tym okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym skarżący obowiązany był udowodnić zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3 powołanej ustawy). Organ odwoławczy w uzasadnieniu rozkazu personalnego podzielił zapatrywanie organu I instancji (Komendanta Powiatowego Policji w [...]) wyrażone w rozkazie personalnym z [...] grudnia 2020 r., że nie ma podstaw do zaliczenia skarżącemu do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, ponieważ jego praca w gospodarstwie rolnym, mając na uwadze niewielki rozmiar tego gospodarstwa (ok. 7 ha), nieprowadzenie w nim specjalistycznej produkcji oraz liczbę osób zamieszkujących w gospodarstwie, nie była pracą stałą. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 października 2015 r., sygn. akt I OSK 192/14 podał, że dla oceny czy praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała lub mogła wykonywać jakiekolwiek zabiegi agrotechniczne związane z produkcją rolną. Mogłoby to oznaczać, że chodzi o jakąkolwiek pomoc, świadczoną na rzecz rolnika. O możliwości zakwalifikowania pomocy jako stałej pracy i o obowiązku zaliczenia okresu wykonywania takich czynności do stażu służby (pracy) decydować musi również zakres pomocy świadczonej przez domowników. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika, by wszystkie czynności domownika wykonywane przez niego w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, bezwzględnie uznawać za stałą pracę w omawianym znaczeniu. Stanowiłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników. W warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają swym rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Komendant [...] Policji podał, że organ I instancji przesłuchał w charakterze świadków B. D. i E. D., zamieszkujących w odległości ok. 1-1,5 km od gospodarstwa rodziców skarżącego. Świadkowie nie byli bezpośrednimi sąsiadami, zaś w sprawie złożyli "praktycznie jednobrzmiące zeznania". Zeznali mianowicie, że W. D. uczęszczał do Technikum Mechanicznego w [...], zajęcia rozpoczynał o godzinie 8, a na dojazd i powrót ze szkoły przeznaczał ok. 30-45 minut w jedną stronę, lekcje trwały 6-8 godzin, a na przygotowanie do zajęć przeznaczał po powrocie około 2 godziny dziennie. B. D.zeznała, że W. D. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców około 3 godziny dziennie, a w dni wolne jeszcze dłużej. W okresie letnim rano, przez około godzinę, obrządzał krowy, świnie, kury, doił krowy. Podczas jego nieobecności w gospodarstwie pracowali rodzice, m. in. uprawiali zboże, ziemniaki, hodowali krowy (6 sztuk), świnie (ok. 10 sztuk), kury, kosili zboże i wykonywali podstawowe czynności związane z gospodarstwem. Rodzice skarżącego nie zatrudniali innych osób do pracy w gospodarstwie. E. D. zeznał natomiast, że W. D. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców około 5 godzin dziennie. Rano, przed wyjazdem do szkoły wypędzał krowy na pole, podawał świniom pokarm. Po powrocie ze szkoły przypędzał krowy z pola, kosił trawę, wyrzucał obornik. W gospodarstwie rolnym pracowali jego rodzice i wraz ze skarżącym wzajemnie uzupełniali się w pracach (rodzice obsługiwali sprzęt rolniczy). W gospodarstwie hodowane były krowy, świnie, kury. Organ odwoławczy podniósł, że nauka w szkole sama w sobie nie wyklucza możliwości stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Jednakże z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że skarżący W. D. na naukę w szkole, dojazd do szkoły i powrót ze szkoły do domu, a także na odrabianie lekcji, przeznaczał ok. 10-11 godzin dziennie. Komendant [...] Policji dodał, że gospodarstwo rodziców skarżącego miało 4,16 ha, 0,48 ha oraz 0,38 ha powierzchni i nie prowadzono w nim wyspecjalizowanej produkcji roślinnej czy zwierzęcej, która znacząco absorbowałaby czas całej rodziny, a świadkowie zgodnie stwierdzili, że W. D. pomagał rodzicom w gospodarstwie, jeszcze przed osiągnięciem 16 roku życia. Nie bez znaczenia jest fakt, że rodzice skarżącego pracowali zawodowo, a po pracy zawodowej pracowali w gospodarstwie. To zaś oznacza, zdaniem organu, że prowadzenie tego gospodarstwa nie wymagało stałej pracy skarżącego, skoro jego rodzice mieli czas na wykonywanie pracy zawodowej. Absurdalnym byłoby przyjęcie, że w gospodarstwie o powierzchni 4,16 ha, 0.48 ha oraz 0,38 ha pracował w sposób stały wyłącznie W. D., który uczęszczał do szkoły średniej. Organ dodał, że sadzenie i zbiór ziemniaków, zboża, siana stanowią prace sezonowe, które nie są wykonywane codziennie, przez cały rok. W konkluzji organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że skarżący w gospodarstwie rodziców pracował doraźnie, pomagając w wykonywaniu typowych obowiązków, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. W. D. w skardze na decyzję Komendanta [...] Policji z [...] marca 2021 r. zarzucił, że została ona wydana z naruszeniem art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w zw. z art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez ich błędną interpretację i w konsekwencji nieuzasadnione przyjęcie, że praca w gospodarstwie rolnym powinna być pracą stałą, podczas gdy żaden inny przepis ustawy nie uzależnia możliwości wliczania okresu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy od wymiaru czasu poświęconego na tę pracę. Zdaniem skarżącego, sformułowania "stale pracuje" użyte w art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, nie należy utożsamiać z konkretną liczbą godzin poświęcanych na tę pracę, lecz ze stałością, permanentnością i systematycznością jej wykonywania. W. D. nie zgodził się również z organem co do tego, że wykonywał drobne czynności w gospodarstwie rolnym i stwierdził, że z zeznań świadków wynika, że pracował w gospodarstwie przed i po zajęciach szkolnych, a także w dni wolne od nauki. Skarżący podkreślił, że można połączyć codzienną naukę z poranną i popołudniową pracą w gospodarstwie. Fakt, że był uczniem nie oznacza automatycznie że - jak przyjął organ - świadczył jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Świadkowie jednoznacznie stwierdzili, że na pracę w gospodarstwie skarżący poświęcał bardzo często nawet całe dnie. Skarżący dodał, że w doktrynie przyjmuje się, że jedynie wówczas gdy dana osoba uczyła się poza miejscem położenia gospodarstwa i w związku z tym musiała zamieszkiwać w internacie, nie ma podstaw do zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu służby. Taka sytuacja nie występuje w niniejszej sprawie, ponieważ W. D. zamieszkiwał wspólnie z rodzicami w gospodarstwie, w którym świadczył pracę, a do technikum codziennie dojeżdżał. Zdaniem skarżącego, organ dokonał również nieprawidłowej wykładni art 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. W. D. nie zgodził się z organem, że ustawa nie dopuszcza jako dowodu zaświadczenia z urzędu gminy wystawionego na podstawie zeznań świadków, gdyż takie zaświadczenie powinno być wystawione na podstawie posiadanych przez ten urząd dokumentów. Z powołanego przepisu nie wynika bowiem wprost, że w przypadku niedysponowania przez urząd dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy nie mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. Co więcej, z art. 3 ust. 3 ustawy wynika, że w przypadku braku właściwych dokumentów, urząd gminy może alternatywnie ustalić fakt wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym na podstawie zeznań przynajmniej dwóch świadków. W rozpatrywanej sprawie Burmistrz nie dysponował dokumentami na podstawie których mogłoby wydać skarżącemu zaświadczenie o żądanej treści i dlatego zastosował art. 3 ust 3 ustawy. To zaś prowadzi do wniosku, że zaświadczenie Burmistrza Urzędu Miejskiego w [...] z [...] września 2020 r. potwierdzające pracę skarżącego od [...] sierpnia 1991 r. do [...] sierpnia 1994 r. w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym swoich rodziców E. i K. D. jest dowodem w sprawie, który powinien być uwzględniony przy wydaniu rozstrzygnięcia. W skardze do Sądu skarżący stwierdził ponadto, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 80 k.p.a. przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego. W uzasadnieniu tego zarzutu W. D. podał, że stwierdzenie organu, że wielkość gospodarstwa oraz brak wyspecjalizowania gospodarstwa w konkretnym rodzaju produkcji wskazują na to, że praca w gospodarstwie była mało absorbująca i nie wymagała w związku z tym wiele czasu i dużych nakładów pracy nie jest zasadne i nie znajduje oparcia w doświadczeniu życiowym i wiedzy w zakresie rolnictwa i hodowli. Zdaniem skarżącego organ przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów, stwierdzając, że skoro sami rolnicy pracujący przy gospodarstwie mieli czas na wykonywanie pracy zawodowej to oznacza to, że prowadzenie gospodarstwa nie wymagało dużego nakładu pracy o stałym charakterze. W. D. podniósł, że utrzymanie gospodarstwa nawet stosunkowo niewielkich rozmiarów wymaga nieustannego doglądania i codziennych starań. Każda część roku wiąże się z innymi obowiązkami rolnika w przypadku uprawy ziemi, a niektóre obowiązki - takie jak oporządzanie i karmienie zwierząt mają charakter stały, a czynności muszą być wykonywanie doraźnie każdego dnia. Fakt, że rolnicy posiadają również stałe zatrudnienie nie świadczy o tym, że nie mogą prowadzić regularnie i stale gospodarstwa rolnego, zwłaszcza, jeśli mają codzienną pomoc swoich dzieci, jak to było w jego przypadku. Skarżący dodał, że z art. 81 k.p.a. wynika obowiązek organu rozstrzygania wątpliwości co do stanu faktycznego na korzyść strony, co oznacza, że jeśli organ ma wątpliwości co do zebranego materiału dowodowego to powinien je rozstrzygnąć na korzyść strony. W. D. podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyroku z 13 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 314/12 stwierdził, że "charakter pracy dziecka nie może być porównywany, czy wręcz utożsamiony z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Wszak dziecko rolnika nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Nie można zatem z góry zakładać, że skoro dziecko rolnika realnie pomaga mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego i jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jego praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego, bowiem ocena taka musi być dokonana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. (...)" Komendant [...] Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Rozważania w tej sprawie należy rozpocząć od stwierdzenia, że ze względu na wiek skarżącego (ur. w 1975 r.), w latach 1991-1994 nie mógł być uznany za osobę prowadzącą gospodarstwo rolne. Nie oznacza to jednak, że okres jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie mógł zostać zaliczony do pracowniczego stażu pracy jako okres pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym tj. jako okres, o którym mowa w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy. W konsekwencji w sprawie należało dokonać wykładni pojęcia domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz rozważyć, czy charakter czynności wykonywanych przez skarżącego w tym okresie odpowiada pracy w gospodarstwie rolnym. W myśl art. 6 pkt 2 powołanej ustawy, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zatem, aby zaliczyć do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego skarżącego, okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanym okresie skarżący miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. W zaskarżonym rozkazie personalnym organ odwoławczy (w ślad za organem I instancji) przyjął, że skarżący domaga się zaliczenia do stażu pracy wskazanego we wniosku okresu pracy w gospodarstwie, przypadającego po ukończeniu przez niego 16 lat (z akt sprawy wynika, że w dniu [...] sierpnia 1991 r. ukończył 16 lat). Poza sporem jest także, że W. D. zamieszkiwał wspólnie z rodzicami w ich domu rodzinnym, położonym na terenie gospodarstwa. Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczy natomiast tego, czy spełniona została ostatnia (trzecia) przesłanka uznania za domownika w rozumieniu powołanej ustawy, tj. czy praca skarżącego w gospodarstwie rodziców była pracą stałą. Komendant [...] Policji podzielił zapatrywanie Komendanta Powiatowego Policji w [...], że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1991-1994, mając na uwadze niewielki rozmiar tego gospodarstwa i jego charakter (nie prowadzono w nim wyspecjalizowanej produkcji), ilość czasu przeznaczonego na obowiązki szkolne (naukę i dojazdy do szkoły), liczbę osób zamieszkujących w gospodarstwie oraz fakt że rodzice skarżącego pracowali zawodowo, nie była pracą stałą. W. D. podniósł natomiast, że żaden przepis prawa nie uzależnia możliwości wliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym od wymiaru czasu poświęconego na pracę. Zdaniem skarżącego, sformułowanie "stale pracuje" użyte w art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, nie należy utożsamiać z konkretną liczbą godzin poświęcanych na tę pracę, lecz z powtarzalnością, regularnością, systematycznością wykonywania takiej pracy. Sąd podziela to zapatrywanie skarżącego. Przede wszystkim należy podkreślić, że wliczenie do okresu pracy lub służby okresu pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie jest warunkowane rozmiarem tej pracy, lecz jej stałym charakterem. Ze względu na zróżnicowanie okoliczności związanych z prowadzeniem i pracą w gospodarstwie rolnym, takich jak wielkość gospodarstwa, rodzaj prowadzonej w nim działalności, a także pory roku, dzienny, czasowy wymiar tej pracy nie jest i nie może być brany pod uwagę przy decydowaniu o uprawnieniach związanych z pracą tego rodzaju. Najlepszym tego potwierdzeniem są określone w tej ustawie warunki podlegania rolników ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu, wypadkowemu czy chorobowemu. Rozmiar ich pracy w gospodarstwie ustala się jedynie pośrednio, odwołując się do wielkości gospodarstwa rolnego – powyżej jednego hektara (art. 7 ust. 1 pkt i art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy). Nie ma zatem, zdaniem Sądu, podstaw prawnych do stawiania domownikowi ubiegającemu się o zaliczenie jego pracy w gospodarstwie rolnym, np. rodziców do stażu pracy albo okresu służby warunkującej nabycie określonych uprawnień związanych z tą służbą, wymagań dotyczących rozmiarów tej pracy, ani interpretowania wymagania stałości pracy w sposób, który uwzględnia czasowy nakład tej pracy. Ustawowe określenie "stale pracuje" należy interpretować zgodnie z regułami językowymi nie zaś celowościowymi, w szczególności takimi, które zakładają podobieństwa pomiędzy pracą w gospodarstwie rolnym i pracą pracowniczą, podlegającą określonym wymaganiom czasowym. Stałe wykonywanie pracy to zatem wykonywanie pracy w sposób trwały, powtarzalny, w tym samym miejscu, przez dłuższy okres czasu. Wystarczające zatem dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za pracę stałą jest wykonywanie zadań i czynności, właściwych i niezbędnych w gospodarstwie określonego rodzaju (niekoniecznie wszystkich) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem sprzętu ułatwiającego ich wykonywanie, a także podziałem pracy w gospodarstwie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292, wyrok NSA z 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 2040/18). Z ustaleń organu nie wynika, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter chwilowy, przelotny czy okresowy, czy też była pracą niemającą istotnego znaczenia dla gospodarstwa. Organ nie kwestionował, że skarżący systematycznie, w ramach rodzinnego podziału obowiązków, wykonywał określone prace w gospodarstwie rolnym. W. D. zajmował się zwierzętami – wypędzał krowy na pole i przyprowadzał z powrotem, doił je, podawał pokarm krowom, świniom, kurom, kosił trawę, wyrzucał obornik. Tego rodzaju prace z natury wymagają powtarzalności i systematyczności i są istotne w gospodarstwie, w którym znajdują się zwierzęta hodowlane. Gospodarstwo rolne miało charakter tradycyjny i zajmowało się produkcją roślinno-zwierzęcą, nie było nowoczesnym gospodarstwem wyspecjalizowanym w określonym kierunku produkcyjnym. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że W. D. w latach 1991-1994 uczęszczał do Technikum Mechanicznego w [...] w systemie dziennym i zamieszkiwał w domu rodzinnym razem z rodzicami. Skarżący codziennie, także w okresie wakacyjnym, pracował w gospodarstwie, a wykonywane prace podyktowane były codziennymi potrzebami i charakterem gospodarstwa rolnego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, "stała praca" w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu przez tę samą osobę określonych czynności gospodarskich czy rolniczych. Ze względu na charakter tej pracy – różnorodność czynności i zmienną intensywność ich wykonywania, należy uznać za niezbędne, z rozważanego punktu widzenia, zachowanie co najmniej gotowości do wykonywania takiej pracy. Ten element gotowości i dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg jego zamieszkania w gospodarstwie lub w jego pobliżu. Sąd podkreśla, że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika co do zasady nie wyklucza innych form jego aktywności. Obowiązujące przepisy nie przewidują wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne czy główne źródło utrzymania (rolnika lub domownika), ani nie warunkują możliwości zaliczenia do wysługi lat dla celów pracowniczych okresów pracy wykonywanej tylko w określonym rozmiarze. Samo kształcenie w dziennej szkole ponadpodstawowej nie wyklucza możliwości zakwalifikowania pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym jako stałej. Sąd podziela stanowisko skarżącego zawarte w skardze, że o świadczeniu stałej pracy w gospodarstwie rolnym nie może być mowy jedynie wówczas, gdy osoba bliska rolnikowi pobiera naukę w szkole czy uczelni znajdującej się w znacznej odległości od miejsca zamieszkania, co nie pozwala na regularny, codzienny powrót do domu i wiąże się z koniecznością zamieszkania poza nim, na przykład w internacie lub akademiku. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie, ponieważ skarżący w latach 1991-1994 zamieszkiwał w domu rodzinnym. W tej sytuacji mógł łączyć naukę w szkole z pracą w gospodarstwie rolnym. W ocenie Sądu, pobieranie nauki przez skarżącego w szkole oddalonej od miejsca jego zamieszkania o ok. 30-45 minut drogi w jedną stronę, nie stało na przeszkodzie stałemu wykonywaniu przez niego pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Skarżący ze względu na tradycyjny charakter gospodarstwa mógł wykonywać swoje prace każdego dnia przed i po zakończeniu zajęć szkolnych oraz w okresie wakacyjnym, czyli w okresie największej koncentracji prac rolnych w skali całego roku. Zdaniem Sądu organy obu instancji nie dokonały wszechstronnej analizy poczynionych ustaleń faktycznych pod kątem odpowiedniego zakwalifikowania pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym do momentu uzyskania pełnoletności, z uwzględnieniem obowiązujących w tym zakresie wymagań ustawowych. Z tych wszystkich względów Sąd uznaje za uzasadnione postawione w skardze zarzuty dotyczące naruszenia art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, do stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 lit c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Na uwzględnienie zasługuje również zarzut naruszenia art. 80 k.p.a. Sąd zgadza się ze skarżącym, że organy obu instancji dokonały dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego. Z przepisów art. 3 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy wynika, że dowodem potwierdzającym świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu. Jeżeli organ nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie takiego zaświadczenia, zawiadamia daną osobę o tej okoliczności na piśmie (ust. 2). W takim wypadku, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust.3), przy czym przyjmuje się że zeznania te mogą zostać odebrane przez pracodawcę, od którego żąda się zaliczenia okresów pracy w gospodarstwie do stażu pracy, albo przez pracownika urzędu gminy. Ustawa nie dopuszcza jako dowodu zaświadczenia urzędu gminy wystawionego na podstawie zeznań świadków. W rozpatrywanej sprawie Burmistrz Urzędu Miejskiego w [...] w zaświadczeniu z [...] września 2020 r. podał, że Urząd nie posiada dokumentów potwierdzających pracę W. D. w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, zgodnie z art.3 ust. 2 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych do pracowniczego stażu pracy. Jednocześnie, na podstawie art. 3 ust. 3 powołanej ustawy, odebrał zeznania od dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne rodziców skarżącego. Organ nie miał więc podstaw do pominięcia tych zeznań jako dowodu w sprawie, choć oczywiście zaświadczenie organu, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jako dowód potwierdzający świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym, może być wydane w oparciu o dokumenty będące w dyspozycji organu. Wymagania określonego ustawą dowodu spełniały więc zeznania świadków odebrane przez Burmistrza, a nie zaświadczenie Burmistrza wydane na podstawie tych zeznań. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta [...] Policji oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w [...] z [...] grudnia 2020 r. O kosztach postępowania Sąd orzekł w oparciu o art. 205 § 2 ustawy procesowej w związku z w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Do kosztów tych Sąd zaliczył wynagrodzenie adwokata reprezentującego skarżącego w wysokości 480 zł.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI