II SA/Wa 1814/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA uchylił decyzję odmawiającą dostępu do materiałów archiwalnych (nagrania audio z rozprawy sądowej) ze względu na naruszenie przepisów KPA dotyczących braków formalnych wniosku i błędne rozszerzenie zakresu żądania przez organy administracji.
Skarżący, dziennikarz przygotowujący serial dokumentalny, zwrócił się o dostęp do nagrania audio z rozprawy sądowej z 1976 r. Organy administracji odmówiły dostępu, powołując się na 70-letnią karencję dla dokumentacji spraw sądowych. WSA uchylił decyzję, uznając, że organy naruszyły przepisy KPA, nie wzywając do uzupełnienia braków formalnych wniosku (podpisu) i błędnie rozszerzając zakres żądania. Sąd uznał również, że dziennikarz przygotowujący materiał dokumentalny może być uznany za osobę uprawnioną do dostępu do materiałów archiwalnych, co wyłączało zastosowanie karencji czasowej.
Sprawa dotyczyła wniosku dziennikarza P.L. o udostępnienie materiałów archiwalnych w postaci nagrania audio z rozprawy rewizyjnej Sądu Najwyższego z 1976 r., które miało być wykorzystane w serialu dokumentalnym. Archiwum Akt Nowych odmówiło dostępu, powołując się na 70-letnią karencję dla dokumentacji spraw sądowych. Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów KPA, w tym brak wyjaśnienia stanu faktycznego i dowolną ocenę dowodów, a także naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie przepisów Prawa prasowego i Kodeksu cywilnego (zasada lex retro non agit). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji. Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy KPA, nie wzywając skarżącego do uzupełnienia braków formalnych wniosku (podpisu) złożonego drogą elektroniczną, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, sąd stwierdził, że organ pierwszej instancji błędnie rozszerzył zakres żądania, odmawiając dostępu do "akt sprawy" zamiast do konkretnego nagrania audio, o które wnosił skarżący. Sąd odwoławczy nie zgodził się z interpretacją organów, że dziennikarz przygotowujący materiał dokumentalny nie jest "osobą uprawnioną" do dostępu do materiałów archiwalnych w rozumieniu art. 16b ust. 3 pkt 2 ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach, co wyłączałoby zastosowanie 70-letniej karencji czasowej. Sąd podkreślił, że dziennikarz, działając w interesie publicznym i realizując prawo do informacji, może być uznany za osobę uprawnioną, a organy powinny rozważyć wszystkie okoliczności sprawy, w tym fakt przygotowywania przez skarżącego konkretnego materiału dokumentalnego i wcześniejsze udostępnienie stenogramu z rozprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, w okolicznościach faktycznych sprawy, dziennikarz przygotowujący materiał dokumentalny może być uznany za osobę uprawnioną do dostępu do materiałów archiwalnych, co wyłącza zastosowanie karencji czasowej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że dziennikarz działający w interesie publicznym i realizujący prawo do informacji może być uznany za osobę uprawnioną do dostępu do materiałów archiwalnych, co wyłącza zastosowanie 70-letniej karencji czasowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (12)
Główne
Prawo prasowe art. 1
Ustawa Prawo prasowe
Prasa korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej.
Pomocnicze
u.n.z.a. art. 16b § 2 pkt 4
Ustawa o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach
Dokumentacja spraw sądowych i postępowań dochodzeniowych podlega udostępnianiu nie wcześniej niż po 70 latach od uprawomocnienia się orzeczenia lub zakończenia postępowania.
u.n.z.a. art. 16b § 3 pkt 2
Ustawa o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach
Ograniczenia określone w ust. 2 nie stosuje się do udostępnienia uprawnionym do dostępu do danych zawartych w tych materiałach.
u.n.z.a. art. 16e § 1
Ustawa o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach
W przypadku uzasadnionego przypuszczenia, że występują ograniczenia dostępu do materiałów archiwalnych, podmiot zobowiązany wszczyna postępowanie w sprawie odmowy dostępu do tych materiałów.
u.n.z.a. art. 16e § 2 pkt 1
Ustawa o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach
Podmiot zobowiązany wydaje decyzję w sprawie całkowitej albo częściowej odmowy dostępu do materiałów archiwalnych.
u.n.z.a. art. 16e § 3
Ustawa o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach
Do postępowania w sprawie odmowy dostępu do materiałów archiwalnych stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
k.p.a. art. 63 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Podania wniesione na adres poczty elektronicznej organu administracji publicznej pozostawia się bez rozpoznania, jeżeli przepisy odrębne nie stanowią inaczej.
k.p.a. art. 63 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
W przypadku nieusunięcia braków formalnych podania w wyznaczonym terminie, podanie pozostawia się bez rozpoznania.
k.p.a. art. 64 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
Prawo prasowe art. 10 § 1
Ustawa Prawo prasowe
Zadaniem prasy jest przekazywanie informacji i idei w sprawach budzących publiczne zainteresowanie. Społeczeństwo ma prawo je otrzymywać.
Prawo prasowe art. 12 § 1 pkt 1
Ustawa Prawo prasowe
Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło.
k.c. art. 3
Kodeks cywilny
Ustawa stanowi podstawę do rozstrzygania spraw w niej nieuregulowanych, na podstawie przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przez organy przepisów KPA dotyczących uzupełniania braków formalnych wniosku. Rozszerzenie przez organ pierwszej instancji zakresu żądania wnioskodawcy. Niewłaściwa interpretacja pojęcia "osoba uprawniona" w kontekście dziennikarza przygotowującego materiał dokumentalny. Zastosowanie 70-letniej karencji czasowej w sytuacji, gdy dziennikarz może być uznany za osobę uprawnioną.
Odrzucone argumenty
Argumentacja organów o braku możliwości udostępnienia materiałów archiwalnych z powodu 70-letniej karencji. Argumentacja organów o braku możliwości udostępnienia materiałów archiwalnych z powodu ochrony dóbr osobistych lub danych osobowych (choć nie było to podstawą odmowy).
Godne uwagi sformułowania
"przepisy prawa nie przewidują, by udostępnianie materiałów archiwalnych następować miało w trybie wnioskowym." "organ samodzielnie dokonał rozszerzenia zakresu wniosku, które to uchybienie przepisowi art. 63 § 2 w zw. z art. 104 k.p.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy." "k.p.a. nie zna instytucji telefonicznego ustalenia pochodzenia podania jak również doprecyzowania w tej formie treści żądania." "dziennikarz przygotowujący materiał dokumentalny pozwalał organowi przyjąć, że jest on osobą uprawnioną do dostępu do żądanego materiału archiwalnego w rozumieniu art. 16b ust. 3 kpt 2 u.n.s.a." "zadaniem prasy jest przekazywanie informacji i idei w sprawach budzących publiczne zainteresowanie. Nie tylko prasa ma obowiązek przekazywania informacji i idei. Społeczeństwo ma również prawo je otrzymywać."
Skład orzekający
Ewa Radziszewska-Krupa
przewodniczący
Ewa Kwiecińska
członek
Iwona Maciejuk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów KPA dotyczących braków formalnych wniosków w postępowaniu administracyjnym, zasady dostępu do materiałów archiwalnych, status dziennikarza jako osoby uprawnionej do dostępu do informacji publicznej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji dostępu do materiałów archiwalnych, ale jego wnioski dotyczące procedury administracyjnej i prawa do informacji mogą mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy dostępu do historycznych nagrań sądowych, co ma potencjał zainteresowania szerszej publiczności, a jednocześnie porusza ważne kwestie proceduralne i dotyczące prawa do informacji dla dziennikarzy.
“Dziennikarz walczy o dostęp do nagrania z lat 70. - czy archiwa są dla każdego?”
Dane finansowe
WPS: 697 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wa 1814/22 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2023-01-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-10-10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Ewa Kwiecińska
Ewa Radziszewska-Krupa /przewodniczący/
Iwona Maciejuk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6147 Archiwa
Sygn. powiązane
III OSK 966/23 - Wyrok NSA z 2024-11-12
Skarżony organ
Dyrektor Archiwum Państwowego
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędzia WSA Iwona Maciejuk (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Marcin Rusinowicz-Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi P. L. na decyzję Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych z dnia [...] lipca 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy dostępu do materiałów archiwalnych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Archiwum Akt Nowych w W. z dnia [...] czerwca 2022 r. nr [...]; 2. zasądza od Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych na rzecz P. L. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Wiadomością e-mail z dnia [...] maja 2022 r. P.L. wystąpił do Archiwum Akt Nowych wskazując, że poszukuje materiałów audio z rozprawy rewizyjnej Sądu Najwyższego w W. w sprawie Z. M.. Podał, że była to sesja wyjazdowa z dnia [...] lipca 1976 r., która odbyła się w Sali nr [...] Sądu Wojewódzkiego w [...]. Wskazał stare sygnatury. Podniósł, że taśma audio z tej rozprawy została przekazana przez Sąd Najwyższy do zasobów archiwalnych Archiwum Akt Nowych. Wskazał, że taką informację otrzymał w Biurze Prasowym Sądu Najwyższego. Podniósł, że nie zna nowej sygnatury "tego nagrania". Skierował pytanie m.in., czy w zasobach AAN jest to nagranie, czy można zamówić jego cyfrową kopię, czy poza nagraniem do AAN trafiły także akta tej sprawy, jaką mają sygnaturę. Wnioskodawca podniósł, że wspomniany wyżej materiał audio chciałby we fragmentach zacytować w przygotowywanym dla [...] serialu dokumentalnym. W wiadomości wskazał: P.L. -reżyser i podał numer telefonu.
W wiadomości e-mail z dnia [...] maja 2022 r. P.L., nawiązując do wiadomości e-mail z dnia [...] maja 2022 r. oraz rozmowy telefonicznej z dnia [...] maja 2022 r. z pracownikiem AAN poinformował, że w Sądzie Najwyższym uzyskał informację, iż poszukiwane przez niego materiały zostały przekazane do AAN w końcu 2021 r. (prawdopodobnie w grudniu). Podał sygnatury. Skierował zapytanie, czy taśma magnetofonowa została zdigitalizowana, jaki byłby całkowity koszt zamówienia całości nagrania. W dalszej kolejności prosił o przesłanie formularza, na którym to zamówienie mogłoby zostać złożone.
Dyrektor Archiwum Akt Nowych w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2022 r. nr [...], na podstawie art 16b ust. 2 pkt 4, ust. 3 pkt 2 oraz art. 16e ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach (t.j. Dz. U. z 2020 r, poz. 164), zwanej dalej u.n.z.a. w zw. z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735), zwanej dalej k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku P.L. z dnia [...] maja 2022 r, w przedmiocie udostępnienia materiałów archiwalnych, odmówił w całości dostępu do materiałów archiwalnych z zespołu Sądu Najwyższego o sygnaturze archiwalnej [...] - to jest akt sprawy (o wskazanej w decyzji sygnaturze).
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że wnioskodawca, P.L. pismem z dnia [...] maja 2022 r. zwrócił się do Archiwum Akt Nowych o udostępnienie akt sprawy o
podanej przez wnioskodawcę sygnaturze, czyli materiałów audio z rozprawy rewizyjnej Sądu Najwyższego w W. w sprawie Z. M. wraz o możliwością sporządzenia kopii cyfrowej z taśmy magnetofonowej. Wnioskodawca wskazał, że zapoznanie się z materiałem archiwalnym jest mu potrzebne w związku z przygotowywaniem serialu dokumentalnego dla [...].
Organ podał, że z uwagi na art. 16e ust. 1 u.n.z.a. Dyrektor Archiwum Akt Nowych w W. z urzędu wszczął postępowanie w sprawie odmowy dostępu do materiałów archiwalnych. Podał, że w odniesieniu do akt sprawy sądowej zastosowanie ma karencja dostępowa, określona w art. 16b ust. 2 pkt 4 u.n.z.a. Wskazał, że przepis ten stanowi, że dokumentacja spraw sądowych i postępowań dochodzeniowych podlega udostępnianiu nie wcześniej niż po 70 latach od uprawomocnienia się orzeczenia lub zakończenia postępowania. W przypadku sprawy wskazanej przez wnioskodawcę okres ten nie upłynął. Wyrok w przedmiotowej sprawie zapadł w lipcu 1975 r. Powołana ustawa wyłącza stosowanie powyższej karencji wyłącznie w stosunku do osób uprawnionych do dostępu do danych zawartych w określonych materiałach archiwalnych. Pojęcie "bycia uprawnionym" ustawodawca odróżnił zarazem od innych ustawowych przesłanek informacyjnych przywilejów - posiadania przez osobę ubiegającą się o dostęp szczególnych uprawnień albo realizowania przez nią celów korzystających ze szczególnej ochrony prawnej, które to uprawnienia lub cele są nadrzędne w stosunku do dostępowych ograniczeń. Wykładnia językowa wskazuje, że uprawnienia lub cele związane są z określoną działalnością mają znaczenie tylko w związku z jej prowadzeniem. Natomiast bycie uprawnionym stanowi względnie stałą, podmiotową właściwość zainteresowanego wnioskodawcy (np. jest on osobą, której dotyczą chronione dane). Organ wskazał, że nie ulega wątpliwości, że wnioskodawca realizuje tak wyróżnione cele, korzystając w szczególności z prawnych gwarancji prawa prasowego, tj. ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1914 ze zm.). Jednakże w świetle u.n.z.a. możliwe byłoby z tej przyczyny uchylenie ograniczeń, które wynikają z wartości podlegających relatywizacji, związanych przede wszystkim z ochroną dóbr osobistych lub danych osobowych. Karencje dostępowe są natomiast w u.n.z.a. sformułowane kategorycznie. Można uchylić je tylko na rzecz "uprawnionego" w podanym rozumieniu, a tego warunku wnioskodawca nie spełnia.
W odwołaniu do Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych od wymienionej wyżej decyzji P.L. wskazał, że przepis art.16b ust 2 pkt 4 u.n.z.a. został wprowadzony do tej ustawy 16 czerwca 2016 r., wcześniej w powołanej ustawie nie było W tych ograniczeń. Podął też, że w pierwszej połowie 2022 r. Narodowe Archiwum Państwowe w K., stosując te same przepisy u.n.z.a., na które powołuje się Archiwum Akt Nowych, udostępniło muakta dwóch spraw sąd owych. Wymienił te sprawy. P.L. wskazał też w odwołaniu, że materiał archiwalny, o który prosił AAN [...] maja 2022 r., został w całości jako stenogram opublikowany w książce Przemysława Semczuka WAMPIR Z ZAGŁĘBIA (Warszawa 2021) na str. 496-517. Podał, że materiał ten został udostępniony Przemysławowi Semczukowi przez Prezesa Sądu Najwyższego w W., w którego archiwum znajdowały się materiały, którymi obecnie (po ich przejęciu w grudniu 2021 r.) dysponuje AAN. Odwołujący wskazał też, że akta sprawy (materiały ze śledztwa, akt oskarżenia, zapis rozpraw I instancji oraz wyrok) znajdują się obecnie w zasobie archiwalnym IPN w K. i zostały mu online udostępnione w pierwszej połowie 2022 r. Podał, że według niego akta rozprawy rewizyjnej, które znajdują się obecnie w zasobie archiwalnym AAN stanowią integralną część akt sprawy, które przechowuje IPN. Z wyżej wymienionych powodów, zwrócił się o udostępnienie kopii nagrania z rozprawy rewizyjnej z dnia [...] lipca 1976 r., z prawem do wykorzystania jego fragmentów w przygotowywanym telewizyjnym filmie dokumentalnym.
Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych decyzją z dnia [...] lipca 2022 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. wskazując na rozpatrzenie odwołania P.L. od decyzji Dyrektora Archiwum Akt Nowych z dnia [...] czerwca 2022 r. "w sprawie odmowy dostępu do materiałów archiwalnych z zespołu akt Sądu Najwyższego, w części stanowiącej nagranie dźwiękowe rozprawy rewizyjnej sygn. [...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ przywołał wiadomości e-mail P.L. z dnia [...] i [...] maja 2022 r. Wskazał następnie, że w dniu [...] czerwca 2022 r. zastępca Dyrektora AAN przeprowadziła z wnioskodawcą rozmowę telefoniczną, podczas której upewniła się, że ubiega się on o udostępnienie części dokumentacji wymienionej sprawy sądowej. Zapowiedziała również, że otrzyma w tej sprawie pisemną decyzję. Organ wskazał na wydaną przez organ I instancji decyzję z dnia [...] czerwca 2022 r. i wniesione przez P.L. odwołanie.
Uzasadniając decyzję Naczelny Dyrektor AP wskazał m.in., że szczególna jest forma wniosku, który zainicjował postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją. Wnioskodawca skierował do AAN wiadomość e-mail, która nie stanowi akceptowanej formy podania, zwłaszcza w świetle art. 63 § 1 k.p.a. (in fine). Podał, że "Nawet gdyby zważyć na cechującą ten przepis niepewność prawną", niesporny jest brak wiarygodnego podpisu. Podniósł, że na tym etapie nie miało to jednak znaczenia, ponieważ przepisy prawa nie przewidują, by udostępnianie materiałów archiwalnych następować miało w trybie wnioskowym. Dopiero wyjątki od zasady publicznej otwartości archiwów wymagają wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie odmowy dostępu do materiałów archiwalnych (art. 16e u.n.z.a.). Gdy to nastąpiło, pierwotna wiadomość e-mail, dostosowana wówczas do rygorów procedury, nabyła cechy wniosku. Zastępca Dyrektora AAN przeprowadziła bowiem z Wnioskodawcą rozmowę telefoniczną, a jej rezultaty utrwaliła w formie notatki. Należy przyjąć, że skutecznie potwierdziła przez to pochodzenie oraz integralność przedłożonego żądania. Organ odwoławczy wskazał też m.in. na "oznaki niepewności co do treści wniosku" Przedstawiając te kwestie podniósł ostatecznie, że "notatka z rozmowy telefonicznej dotyczy niemniej "udostępnienia akt sądowych z rozprawy". W ocenie organu odwoławczego całość dokumentacji postępowania wskazuje jednak, że intencją wnioskodawcy było uzyskanie cyfrowej kopii oryginalnego nagrania audio, ewentualnie egzemplarza cyfrowego odwzorowania tego nagrania, które dokumentowało przebieg rozprawy sądowej. Tego też następnie, jak wskazał organ odwoławczy, mu odmówiono. Naczelny Dyrektor AP podał, że wzmiankowane kilkakrotnie "akta" literalnie nie są wprawdzie tożsame z nagraniami dźwiękowymi, ale pojęcie to ewidentnie było używane w AAN - niepoprawnie pod względem lingwistycznym i fachowym - w uogólnionym znaczeniu "dokumentacji". Przeważył zapewne ugruntowany wzorzec językowy: "akta sprawy sądowej". Odnośna klauzula karencyjna z art. 16b ust. 2 pkt 4 u.n.z.a., powołana jako podstawa rozstrzygnięcia, posługuje się niemniej terminem "dokumentacja sprawy sądowej". Organ odwoławczy wskazał też m.in. na różnice między zakresami sygnatur występujących we wniosku i w decyzji organu I instancji. Odnosząc się do argumentacji odwołania podniósł m.in., że Dyrektor AAN powołał się na ochronę danych osobowych wyłącznie w sensie w porównawczym - w sensie porównawczym - gdyż ustawa wymienia ją w ustępie poprzedzającym klauzule karencyjne, wiążąc ją z odmiennymi wyjątkami dostępowymi.
Intencją ustawodawcy w powiązaniu z powołaną klauzulą karencyjną u.n.z.a. była kategoryczna ochrona negatywnych interesów informacyjnych, które mogłyby zostać naruszone w wyniku ujawnienia postronnym dokumentacji sprawy sądowej. Dobra osobiste ani nawet dane osobowe nie powinny być z tego wykluczane. Ich ochrona stanowi wręcz aksjologiczną podstawę skonstruowania odnośnych ograniczeń dostępu do informacji. Osłonowy walor przepisu dotyczy więc m.in. świadków, ofiar albo bliskich ofiar, a w tym kultu zmarłych. Nie byłoby też podstaw, by z zakresu ochrony wyłączać bliskich skazanych. Nominalnie, podmiotami praw są wprawdzie tylko żyjący, ale doktryna odnotowuje pod tym względem rozszerzające zastrzeżenia, szczególnie w odniesieniu do dóbr osobistych. Organ odwoławczy wskazał, że mając na uwadze ryzyko krzywdy osób, których dotyczy treść dokumentacji spraw sądowych, ustawodawca zdecydował się czasowo ograniczyć rozpatrywanie dopuszczalności jej udostępniania z zastosowaniem uznania administracyjnego. Nie odniósł się do faktycznej zawartości określonej dokumentacji, lecz w ogólności objął ją rygorystyczną ochroną przed dostępem, z zastrzeżeniem jedynego ustawowego wyjątku. Dotyczy on osób "uprawnionych" do wglądu w taką dokumentację. Organ odwoławczy wskazał, że należy przychylić się do wywodu uzasadnienia zaskarżonej decyzji, że ustawodawca odróżnił posiadanie uprawnień (albo realizację uprawnionych celów) od bycia uprawnionym. To pierwsze - jak wskazuje wykładnia logiczna - powiązane zostało z podejmowanymi społecznymi rolami, natomiast drugie ze względnie stałą cechą osoby. Brak wątpliwości, że przygotowanie publikacji albo utworu - chociaż chronione prawem - nie czyni twórcy "uprawnionym" w rozumieniu art. 16b ust. 3 pkt 2 u.n.z.a.
Organ podniósł, że przepisy art. 16b ust. 2 i 3 u.n.z.a. pozostawiają organowi administracji ograniczoną przestrzeń na rozpatrzenie sprawy. Nie porównuje on wagi kolidujących ze sobą interesów informacyjnych, zwłaszcza że te negatywne zostały przez ustawodawcę ujęte abstrakcyjnie, bez przypisania do konkretnych osób. Jedyne możliwe ustalenie dotyczy istnienia lub braku przesłanek wyjątkowego uchylenia karencji. Nie sposób przychylić się do obaw odwołującego, że stosując przepisy u.n.z.a., które weszły w życie w 2016 r., do sprawy zamkniętej w 1976 r. organ I instancji mógł naruszyć zasadę lex retro non agit. Organ ten brał bowiem pod uwagę bieżące zdarzenia -w tym zwłaszcza przejęcie dokumentacji do zasobu archiwum państwowego. Przechowujący ją dotychczas sąd nie był związany dyspozycją art. 16b ust. 2 pkt 4 u.n.z.a., natomiast AAN musiało do niej się zastosować. Za trwające - choć domniemane - należy uważać również niematerialne interesy żyjących osób, których dotyczy treść dokumentacji i których ochrona stanowi główny motyw karencji. Naczelny Dyrektor AP wskazał, że Chociaż u.n.z.a. formułuje również - w art. 16c ust. 3 - zasadę niepogarszania warunków dostępu w związku z archiwizacją dokumentów, to klauzule karencyjne stanowią wolny od niepewności wyjątek od niej. Wprawdzie w krajowym systemie prawnym w okresie omawianego postępowania sądowego występowały ubogie gwarancje informacyjnych wolności i praw obywateli, a Polska - ze względów historycznych - z wieloletnią zwłoką przyjęła międzynarodowe zobowiązania w dziedzinie ochrony praw człowieka (pierwszy w grudniu 1977 r., następne zaś po 1989 r.), ale od 1965 r. obowiązywała ustawa Kodeks cywilny, a w niej art. 23-24, poświęcone ochronie dóbr osobistych. Nawet więc w toku przedmiotowej rozprawy rewizyjnej prawo zapewniało - przynajmniej formalnie - np. ochronę prywatności przed nieuzasadnioną ingerencją. Dodane w 2016 r. art. 16a-16e u.n.z.a. były w ograniczonym stopniu normotwórcze, a raczej sytuowały dostępność zasobów archiwalnych w ugruntowanym systemie wartości.
Organ odwoławczy wskazał też m.in., że dostrzega, że w potocznym odbiorze jako niesprawiedliwa może być postrzegana odmowa udostępnienia informacji, do której inni (albo ci sami w innych okolicznościach) mieli wcześniej wgląd. W działalności archiwów państwowych klauzule karencyjne u.n.z.a. odznaczają się jednak kategorycznym obowiązywaniem. Nie ma prawnego znaczenia, że zamykane przez te archiwa treści podlegają jednocześnie udostępnianiu w instytucjach, których ustawowy zakaz nie dotyczy. Choćby ukształtowana w ten sposób regulacja wydawała się niespójna, ustanawia powinności, które wymagają respektowania. W żadnym przy tym razie nie można by uważać ich za niecelowe. Odnosząc się natomiast do wskazanych przez Odwołującego precedensów udostępnienia w innym archiwum państwowym dokumentacji spraw sądowych, dla których nie upłynął okres karencji, organ odwoławczy wyraża przekonanie, że niewykluczone błędy w stosowaniu przepisów, a nawet rozmyślne ich naruszenia nie umniejszają obowiązywania klauzul karencyjnych w sposób powyżej scharakteryzowany.
Organ odwoławczy wskazał też m.in., że powziął wątpliwość, czy stan techniczny nagrania z 1976 r., zachowanego być może w oryginalnej, technologicznie nietrwałej postaci, pozwala na jego efektywne odtworzenie. Od tego zależałoby, czy wniosek i zaskarżona decyzja były przedmiotowe. Odwołujący wspomniał wprawdzie o niedawnym udostępnieniu nagrania w archiwum sądowym, ale nie ma pewności, czy korzystano wówczas z egzemplarza przekazanego do AAN. Niemniej jednak Archiwum to zapewniło, że stan przechowywanej przez nie taśmy magnetofonowej nie budzi obaw. W ocenie W organu odwoławczego pomniejsze uchybienia w postępowaniu I instancji oraz zakwestionowanej decyzji organu I instancji- nie miały istotnego znaczenia dla interesów odwołującego, a ich ewentualne usunięcie nie mogłoby prowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia.
Decyzja Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych z dnia [...] lipca 2022 r. nr [...] stała się przedmiotem skargi P.L., reprezentowanego przez radcę prawnego, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa. Zwrócił się o dopuszczenie dowodów zawnioskowanych w skardze w postaci załączonych "dokumentów", na przywołane w niej fakty i okoliczności: wydruk fragmentów z książki P. Semczuka WAMPIR Z ZAGŁĘBIA (Warszawa 2021) na str. 496-517 (fakty notoryjne), wydruków korespondencji e-mailowej z Archiwum Narodowym w K., zeznań świadka, P. S., przesłuchanie skarżącego P.L. w charakterze strony. Pełnomocnik zaskarżonej decyzji zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności poprzez brak ustalenia okoliczności przemawiających za tym, że skarżący spełnia kryteria osoby uprawnionej, i brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powodów, dla których organ podtrzymał zaskarżoną decyzję oraz brak w uzasadnieniu podstaw prawnych dla podtrzymania zaskarżonej decyzji;
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej (a nie swobodnej) ocenie przejawiającej się w zaledwie omówieniu niektórych przesłanek stanu faktycznego oraz dokonaniu opisowej analizy zaskarżonej decyzji nie wywodząc z tego żadnych uzasadnień prawnych;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
- art. 16a ust. 1 i ust. 4 pkt 1,2 i 3 oraz niezastosowanie wyłączenia zawartego w art. 16b ust. 3 pkt 2 u.n.z.a. w zw. z art. 1, 2 i 3a ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe poprzez ich niezastosowanie i wydanie decyzji w przedmiocie utrzymania w mocy decyzji Dyrektora Archiwum Akt Nowych w W. z dnia [...] czerwca 2022 r., co doprowadziło do naruszenia praw słusznie nabytych w domenie publicznej oraz naruszenie praw osoby uprawnionej do pozyskiwania danych zawartych w określonej dokumentacji;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
- art. 3 Kodeksu cywilnego (KC) wydanie decyzji sprzecznej z naczelną regułą systemową stanowienia prawa pod ogólnie przyjętą nazwą lex retro non agit - prawo nie działa wstecz, przy braku przepisów intertemporalnych i wprowadzających przepisy art. 16b ust. 2 pkt 4 u.n.z.a., albowiem przepisy te jako nowe powinny obowiązywać na przyszłość, a nie wstecz, tym bardziej, że materiał objęty wnioskiem (co prawda w innej formie technicznej), ale został już raz ujawniony w domenie publicznej, w efekcie
4) naruszenie interesu prawnego i faktycznego skarżącego, poprzez uniemożliwienie mu działań wynikających z prowadzonej działalności zawodowej dziennikarza, znaczne utrudnienie prowadzonego projektu, co może doprowadzić do unicestwienia idei właściwej działalności informacyjnej na rzecz szeroko rozumianego interesu publicznego i społecznego poprzez ograniczenie prawa dostępu do informacji i wiedzy o faktach historycznych.
W uzasadnieniu pełnomocnik rozszerzył argumentację w zakresie postawionych zarzutów. Podniósł m.in., że uzasadnienie tej decyzji w istocie sprowadzało się do zastosowania art. 16b ust. 2 pkt 4 u.n.z.a., przy czym nie zawierało ono żadnej pogłębionej analizy prawnej stanu faktycznego i pomijało wiele aspektów. Pełnomocnik podkreślił, że badając odwołanie skarżącego, Naczelny Dyrektor AP nie wyjaśnił stanu faktycznego ani też nie przeanalizował wystarczająco wnikliwie przedłożonych przez skarżącego dowodów, jak choćby tego, iż treści objęte wnioskiem były już wcześniej udostępnione i przedostały się one do przestrzeni publicznej tą drogą. Podał, że stało się to co prawda jeszcze przed wejściem w życie art. 16b u.n.z.a. (w lutym 2016 r. - przyp. aut.), ale ich publikacja w książce Przemysława Semczuka "Wampir z Zagłębia (2021) miała miejsce już po wejściu w życie tego przepisu i ówczesna zgoda Prezesa SN w tym zakresie nie została ani cofnięta, ani uchylona ani odwołana (w tym w szczególności przez przepisy ustawy wprowadzającej nowy jej art. 16b). W praktyce oznacza to, że ujawnienie tych stenogramów (wraz z danymi osobowymi, do których odwołuje się AP) nabrało statusu su i generis praw słusznie nabytych (w tym przypadku przez domenę publiczną). Pełnomocnik zwrócił też m.in. uwagę, że skarżący występował jako wnioskodawca-dziennikarz, a zatem osoba wykonująca zawód zaufania publicznego, świadoma praw innych osób, w tym dotyczących ochrony danych osobowych. Wskazał również m.in., że skarżący realizuje służbę społeczną na płaszczyźnie informacyjnej, a jako dziennikarz śledczy dodatkowo wypełnia funkcje historyczne, edukacyjne i dydaktyczne, z uwzględnieniem roli obserwacyjnej w służbie odbiorców nie posiadających w swojej dyspozycji takich narzędzi waloryzujących życie społeczne, jakie właśnie posiadają przedstawiciele mediów. Nie bez przyczyny regulacje i orzecznictwo w europejskie poświęca tym zagadnieniom tak wiele miejsca i czasu. Albowiem "Zadaniem prasy jest przekazywanie informacji i idei w sprawach budzących publiczne zainteresowanie. Nie tylko prasa ma obowiązek przekazywania informacji i idei. Społeczeństwo ma również prawo je otrzymywać. W tym znaczeniu prasa spełnia żywotną rotę jaką jest strażnik opinii publicznej ("public watchdog")" [orzeczenie Europejskiego Trybunatu Praw Człowieka, The Observer i Guardian przeciwko Wielkiej Brytanii, A. 216, The Sunday Times II przeciwko Wielkiej Brytanii, A.217, Wingrove przeciwko Wielkiej Brytanii, RJD 1996-V.]. Niewątpliwie publikacja materiałów krytycznych czy analitycznych (także historycznie) należy do praw i obowiązków dziennikarzy, korzystających z wolności wypowiedzi i urzeczywistniania prawa obywateli do rzetelnej informacji, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Kwestie poruszane w takich materiałach - co zrozumiałe - budzą zainteresowanie opinii publicznej.
Zgodnie z dyspozycją art. 1 prawa prasowego, prasa zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo do obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. W tym jednak przypadku doszło do nieuzasadnionego ograniczenia tej roli. Co więcej, wobec faktu udostępnienia wcześniejszego tych materiałów audio innemu zainteresowanemu prawnie i faktycznie doszło do zastosowania sui generis cenzury następczej i prewencyjnej (zachowawczej), niezrozumiałej z punktu widzenia tej konkretnej sprawy i zlikwidowanej w polskim systemie prawnym od [...] czerwca 1990 roku.
Pełnomocnik podniósł m.in., że skarżący działał bezpośrednio we własnym imieniu i wykazał oraz posiadał roszczenie o przyznanie uprawnienia w postaci dostępu do konkretnego materiału audio objętego wnioskiem do AAN. Był to niewątpliwie interes prawny ujmowany w kategoriach obiektywnych. Opierał się on na wskazanych przepisach prawa materialnego (nawet jeżeli nie zostały przez skarżącego - jako niefachowca - konkretnie wskazane), z którego można, a nawet trzeba było wywieść dla skarżącego określone prawa, pozwalające realizować mu jego zawodowe i społeczne obowiązki. Innymi słowy Skarżący miał interes prawny (np. prawo prasowe. Konstytucja RP) uprawniające go do wystąpienia z tym żądaniem w stosunku do AAN a następnie do AP, a którego realizację organy administracji publicznej w sposób bezzasadny uniemożliwiły.
Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Organ odniósł się do zarzutów skargi. Wskazał m.in., że nie kwestionował faktu, że zapis rozprawy, zbieżny co do treści z dokumentacją żądaną przez skarżącego, został w przeszłości udostępniony przez właściwy sąd innemu zainteresowanemu, a następnie opublikowany. W tym zakresie organ bez zastrzeżeń przyjął stanowisko Skarżącego wraz ze wspierającymi je dowodami, mając dodatkowo na uwadze, że wskazana publikacja jest powszechnie znana i oferowana w otwartej sprzedaży. Wobec oczywistego charakteru tej okoliczności postępowanie dowodowe w przedmiocie udostępnienia dokumentacji oraz publikami jej treści byłoby bezprzedmiotowe. Powyższy stan rzeczy znalazł wyraźne odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które w żadnej mierze nie podważało zaistnienia wskazanych przez Skarżącego okoliczności faktycznych. Organ administracji bez zastrzeżeń przyjął też oświadczenia skarżącego w sprawie działania przezeń w charakterze dziennikarza i twórcy filmów dokumentalnych, a także pokrewnych funkcji, które wiążą się z prawnym uprzywilejowaniem w dostępie do informacji. Nie było to podważane również przez I instancję. Poza przepisami ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. 2018 r., poz. 1914), zastosowanie znajdują też gwarancje wolności pozyskiwania i roźpowszechniania informacji zawarte w kilku aktach prawnych, począwszy od art. 10 ust, 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 (Dz.ll. z 1993 r. Nr 61 poz. 284). Zawodowy status Skarżącego jest publicznie znany, a jego prawna ochrona ma oparcie w przepisach powszechnie obowiązujących - zbyteczne więc byłoby podejmowanie dodatkowych ustaleń w tym przedmiocie. Nie kwestionując informacyjnych przywilejów, wskazanych w odwołaniu od decyzji I instancji, organ odniósł się do ich wpływu na ograniczenia dostępu do materiałów archiwalnych, jakie wynikają z art. 16b ust. 2 w zw. z ust. 3 u.n.z.a. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 3 k.c. organ £ wskazał, że nie jest jasne, dlaczego skarżący w sporze toczącym się na gruncie prawnoadministracyjnym przytacza przepis k.c., który odnosi się ściśle do stosunków cywilnoprawnych. Obowiązek respektowania dostępowych karencji u.n.z.a. odnosi się do dokumentacji, którą dysponują organy kierujące jednostkami organizacyjnymi, zaliczonymi przez art. 16a ust. 2 w zw. z art. 22 tej ustawy do "podmiotów zobowiązanych". Choć nie ma to bezpośredniego znaczenia, można wskazać, że w stosunku do Dyrektora Archiwum Akt Nowych obowiązek ten powstał już po wejściu w życie odnośnych przepisów, w następstwie przejęcia akt przedmiotowej sprawy sądowej z archiwum zakładowego Sądu Najwyższego. Stosowania prawa wstecz można by dopatrzeć się natomiast w sytuacji, gdyby użytkownika zasobu archiwalnego pozbawiono możności zapoznawania się z dokumentacją w momencie wejścia karencji w życie, a w toku 9 trwającego już udostępniania. Taki przypadek nie zachodził. Organ wskazał też m.in., że skarżący niezasadnie rozumie zobowiązania organów państwowych do wspierania informacyjne misji prasy jako bezwzględnie obowiązujące. W porządku prawnym dominuje zasada wzajemnego ważenia oraz uzgadniania kolidujących ze sobą wolności i praw, z ewentualnością orzeczenia o nadrzędnej randze określonych wartości. Ustanawiając w u.n.z.a. karencje dostępowe ustawodawca nadał im charakter kategoryczny, redukując rozstrzyganie kolizji różnych uprawnionych interesów do zastrzeżenia z art. 16b ust. 3 pkt 2, mającego ten sens, by nie bronić obywatela przed nim samym.
Organ na wezwanie Sądu w piśmie z dnia 10 listopada 2022 r. wyjaśnił m.in., że wystąpienie P.L. z [...] maja 2022 r. skierowane do Archiwum Akt Nowych w W. na adres poczty elektronicznej, nie miało charakteru wniosku. Wobec tego,
nie został zamieszczony ani nie był wymagany podpis w formie "zapewniającej o pochodzeniu oraz integralności treści" Organ wskazał też m.in., że akta spraw sądowych objęte są karencją dostępową, a okres karencyjny nie upłynął. W takich postępowaniach strona nie jest wzywana do "wstecznego złożenia wniosku", a tylko do odpowiedniego uzupełnienia informacji i danych. Z tego względu przeprowadzono ze skarżącym rozmowę telefoniczną, której przebieg został utrwalony w formie notatki służbowej (dokumentu elektronicznego). Organ podał, że skarżący sprecyzował wówczas, że wnioskuje o dostęp do wskazanych materiałów archiwalnych, a Zastępca dyrektora AAN zapowiedziała rozstrzygnięcie w formie decyzji. Notatka została zamieszczona w stosowanym przez AAN systemie EZD. W ocenie organu odwoławczego taki sposób ustalenia żądania skarżącego spełniał wymogi związane z zainicjowaniem postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na rozprawie w dniu 13 stycznia 2023 r., na podstawie art. 106 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie uwzględnił wniosków dowodowych zawartych w skardze. Zgodnie z powołanym przepisem, Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sytuacja taka nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Sąd administracyjny nie przeprowadza nadto dowodów z zeznań świadka. Skarżący miał zaś możliwość przedstawienia w trakcie rozprawy swojego stanowiska w sprawie i z prawa tego skorzystał.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga podlegała uwzględnieniu.
Sprawa niniejsza dotyczy dostępu do materiałów archiwalnych na podstawie u.n.z.a. Zgodnie z art. 16a ust. 1 tej ustawy, każdemu przysługuje prawo do materiałów archiwalnych. Zgodnie z art. 16a ust. 4 u.n.z.a., korzystanie z materiałów archiwalnych służy w szczególności: 1) celom poznawczym, w tym związanym z badaniami naukowymi albo zaspokajaniem osobistych potrzeb informacyjnych; 2) ponownemu wykorzystaniu treści lub odwzorowań tych materiałów, do celów innych niż te, dla których je wytworzono lub pierwotnie zgromadzono, w tym do celów zarobkowych; 3) uzyskiwaniu, w trybie przepisów odrębnych, które regulują zasady wydawania zaświadczeń, urzędowego potwierdzenia treści przechowywanych materiałów archiwalnych, w postaci ich uwierzytelnionych odwzorowań (odpisów, wypisów, wyciągów i reprodukcji) w oryginalnej wersji językowej, a także w postaci wtórnych dokumentów opisowo prezentujących tę treść lub jej składniki wyróżnione przez wnioskodawcę. Ustawodawca w art. 16b wprowadził ograniczenia w dostępie do materiałów archiwalnych. Dyrektor Archiwum Akt Nowych w W. odmawiając skarżącemu dostępu do materiałów archiwalnych powołał się w podstawie prawnej decyzji na art 16b ust. 2 pkt 4 i ust. 3 pkt 2 tej ustawy. Zgodnie z art. 16b ust. 2 pkt 4 u.n.z.a., materiały archiwalne podlegają udostępnianiu nie wcześniej niż w przypadku: dokumentacji spraw sądowych i postępowań dochodzeniowych - po 70 latach od uprawomocnienia się orzeczenia lub zakończenia postępowania. Stosownie zaś do powołanego przez organ art. 16b ust. 3 pkt 2 tej ustawy, ograniczeń określonych: w ust. 2 nie stosuje się do udostępnienia uprawnionym do dostępu do danych zawartych w tych materiałach.
Jednocześnie organ w podstawie prawnej decyzji odmownej przywołał art. 16e ust. 1 i ust. 2 u.n.z.a. Przepis art. 16e ust. 1 stanowi, że w przypadku uzasadnionego przypuszczenia, że występują ograniczenia dostępu do materiałów archiwalnych, podmiot zobowiązany wszczyna postępowanie w sprawie odmowy dostępu do tych materiałów. Zgodnie z art. 16e ust. 2 tej ustawy, podmiot zobowiązany wydaje decyzję w sprawie: 1) całkowitej albo częściowej odmowy dostępu do materiałów archiwalnych albo 2) umorzenia postępowania w przypadku: a) o którym mowa w art. 16b ust. 3 pkt 1, b) gdy nie zachodzą ograniczenia dostępu do materiałów archiwalnych.
Jednocześnie podkreślić należy, że ustawodawca jednoznacznie wskazał w art. 16e ust. 3 u.n.z.a., że do postępowania w sprawie odmowy dostępu do materiałów archiwalnych stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 oraz z 2019 r. poz. 60, 730 i 1133), z tym że decyzje wydaje się nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania zgłoszenia.
Z powyższego wynika, że w sytuacji, gdy podmiot zobowiązany na gruncie u.n.z.a. zmierza do odmowy dostępu do materiałów archiwalnych poprzez wydanie decyzji o całkowitej lub częściowej odmowie dostępu do nich, zastosowanie w sprawie znajdują przepisy k.p.a.
W sprawie niniejszej skarżący zwrócił się do Archiwum Akt Nowych w W. wnioskiem e-mail z [...] maja 2022 r. o udostępnienie materiału archiwalnego. Zarówno z akt sprawy, jak i zaskarżonej decyzji, wynika bezspornie, że organ nie wezwał wnioskodawcy do uzupełnienia tego wniosku o podpis. Zdaniem organu, co wskazano w zaskarżonej decyzji, brak podpisu na wniosku z dnia [...] maja 2022 r., w wyniku rozpatrzenia którego wydano decyzję administracyjną o odmowie dostępu do materiałów archiwalnych, nie miał znaczenia, albowiem "przepisy prawa nie przewidują, by V udostępnianie materiałów archiwalnych następować miało w trybie wnioskowym.
Z twierdzeniem tym nie do końca można się zgodzić, albowiem, choć każdemu przysługuje prawo dostępu do materiałów archiwalnych, to np. z art. 16d ust. 2 pkt 1 u.n.z.a. wynika, że podmioty zobowiązane udostępniają materiały archiwalne w oryginale albo reprodukcje tych materiałów: w dostosowanych do tego celu pomieszczeniach, po pisemnym zgłoszeniu w postaci papierowej lub elektronicznej. Ustawodawca określił też, jakie dane powinno zawierać zgłoszenie, o którym mowa w art. 16d ust. 2 pkt 1. Zgodnie z art. 16d ust. 2a pkt 6 u.n.z.a., zgłoszenie takie zawiera m.in. podpis własnoręczny, kwalifikowany podpis elektroniczny, podpis zaufany lub podpis osobisty.
Niezależnie od powyższego podkreślenia wymaga, że wskazany już wyżej art. 16e ust. 3 u.n.z.a. przesądza, że do postępowania w sprawie odmowy dostępu do materiałów archiwalnych stosuje się k.p.a. Nawet jeśli postępowanie w sprawie dostępu do materiałów archiwalnych ma charakter odformalizowany i dla wszczęcia postępowania odmownego wystarczy żądanie złożone w formie niesformalizowanej, to nie może budzi wątpliwości, że wobec możliwości podjęcia przez organ decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia materiałów archiwalnych (art. 16e ust. 2 pkt 1 i ust.3), z czym wiąże się ustalenie podmiotu, od którego pochodzi wniosek (żądanie), a także treści tego żądania, przepisy k.p.a. mają w pełni zastosowanie.
W świetle treści art. 16e ust. 3 u.n.z.a. należy przyjąć, że k.p.a. znajduje zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, a więc także do kwestii usuwania braków formalnych wniosku o udostępnienie materiałów archiwalnych, o ile "podmiot zobowiązany" na gruncie u.n.z.a. zamierza wydać taką decyzję odmowną. Sąd podkreśla przy tym, że w związku z treścią art. 16e ust. 1 u.n.z.a., nie ma w tym przypadku zastosowania zdanie trzecie art. 63 § 1 k.p.a., zgodnie z którym jeżeli przepisy odrębne nie stanowią inaczej, podania wniesione na adres poczty elektronicznej organu administracji publicznej pozostawia się bez rozpoznania.
W sprawie niniejszej, co jest bezsporne, wniosek skarżącego z dnia [...] maja 2022 r. złożony w formie e-mail przesłanej za pośrednictwem "zwykłej" poczty elektronicznej i nie był podpisany przez wnioskodawcę. W tej sytuacji, organ I instancji przed wydaniem decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 16e ust. 2 pkt 1 u.n.z.a., obowiązany był na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 63 § 3 wezwać wnioskodawcę do usunięcia braku formalnego tego wniosku poprzez jego podpisanie w wyznaczonym terminie, z pouczeniem, że nieusunięcie tego braku w wyznaczonym terminie, spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
Organ wymogu tego nie wypełnił, czym naruszył art. 63 § 3 w zw. z art. 64 § 2 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Już tylko to uchybienie stanowiło podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji. Akta sprawy nie zawierają wezwania do uzupełnienia braku formalnego wniosku poprzez jego podpisanie, skierowanego w trybie art. 64 § 2 K.p.a. Również z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz pisma organu z dnia 10 listopada 2022 r. wynika, że organ podjął rozstrzygnięcie po rozpatrzeniu wniosku złożonego pocztą elektroniczną.
Wobec treści zaskarżonej decyzji podkreślenia wymaga, że k.p.a. nie zna instytucji telefonicznego ustalenia pochodzenia podania jak również doprecyzowania w tej formie treści żądania. W sprawie tej nie miał zastosowania art. 14 § 2 k.p.a., u.n.z.a. nie przewiduje możliwości telefonicznego rozstrzygnięcia "załatwienia" sprawy żądania dostępu do materiału archiwalnego.
Niezależnie od powyższego, zauważyć należy jednocześnie, że wnioskodawca we wniosku z dnia [...] maja 2022 r. wskazywał jednoznacznie, że poszukuje materiału audio O wskazywanej we wniosku rozprawy sądowej. Organ I instancji decyzją odmówił tymczasem w całości dostępu do materiałów archiwalnych z Zespołu Sądu Najwyższego o podanej sygnaturze, to jest akt sprawy. Tego rodzaju działanie nie może znaleźć akceptacji, albowiem organ samodzielnie dokonał rozszerzenia zakresu wniosku, które to uchybienie przepisowi art. 63 § 2 w zw. z art. 104 k.p.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ I instancji rozstrzygnął bowiem w innym, tj. szerszym zakresie, niż wnioskował skarżący. Jeśli w ocenie organu istniały jakiekolwiek wątpliwości co do treści żądania (podania, wniosku, zgłoszenia), co zdaniem organu odwoławczego, jak wynika z zaskarżonej decyzji, miało miejsce w tej sprawie, to również należało je wyjaśnić z zastosowaniem art. 63 § 2 w zw. z art. 64 § 2 k.p.a.
Nie ma podstaw, aby na gruncie k.p.a. treść żądania wnioskodawcy ustalać 9 (doprecyzowywać) w rozmowie telefonicznej, na co wskazano w zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy organ zmierza do wydania kwalifikowanego aktu jakim jest decyzja administracyjna.
Jednocześnie nieuprawnione było przyjęcie przez organ odwoławczy, że organ I instancji w istocie odmówił decyzją z dnia [...] czerwca 2022 r. udostępnienia materiałów archiwalnych "w części stanowiącej nagranie dźwiękowe rozprawy rewizyjnej". Rozstrzygnięcie organu I instancji, jak wskazano już wyżej, jednoznacznie odmawia w całości dostępu do materiałów archiwalnych, to jest akt sprawy, a nie udostępnienia nagrania dźwiękowego, o które w istocie wnosił skarżący. Tym samym zaskarżona decyzja narusza art. 138 § 1 k.p.a., albowiem rozstrzyga w innym zakresie niż rozstrzygnął organ I instancji. Uchybienie to także mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nadto, w ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę organy obu instancji nie rozważyły należycie - przy dokonywaniu oceny dopuszczalności udostępnienia skarżącemu ściśle określonego materiału archiwalnego, tj. nagrania dźwiękowego z rozprawy, wszystkich okoliczności niniejszej sprawy.
Zwrócić należy uwagę, że wnioskodawca wskazywał, że przygotowuje serial dokumentalny. Organ posiadał wiedzę, że wnioskodawca jest dziennikarzem i twórcą filmów dokumentalnych, co organ potwierdził w odpowiedzi na skargę. Ocena możliwości udostępnienia żądanego materiału archiwalnego, jako wyjątku od ograniczenia określonego w art. 16b ust. 2 pkt 4 u.n.z.a., który w sprawie tej niewątpliwie znajdował zastosowanie, powinna być na gruncie art. 16b ust 3 pkt 2 u.n.z.a. dokonywana przez organ z uwzględnieniem nie tylko tej właśnie okoliczności, ale także wszystkich pozostałych istotnych okoliczności przedstawionych przez wnioskodawcę w odwołaniu.
Zarzut naruszenia art. 3 k.c. nie jest zrozumiały, albowiem przepis ten nie znajdował zastosowania w sprawie. Nie ma przy tym wątpliwości, że w tym przypadku nie ma mowy o naruszeniu zasady lex retro non agit.
Zgodnie przy tym z ogólną zasadą prawa intertemporalnego, w razie wątpliwości czy należy stosować ustawę dawną czy nową, pierwszeństwo ma ustawa nowa (v. wyrok NSA z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II FSK 1100/10, publ. CBOSA). Wskazany sposób rozwiązywania sporów intertemporalnych zgodny jest z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego (por. orzeczenie z dnia 11 kwietnia 1994 r. sygn. akt K 10/93, publ. OTK 1994/1/7), według którego zakres obowiązywania przepisu należy analizować funkcjonalnie, w ścisłym związku z jego stosowaniem w czasie. Ujęcie to ma szczególne znaczenie wówczas, gdy brak jest oddzielnych (wyodrębnionych jako jednostki redakcyjne tekstu ustawy zmieniającej) przepisów intertemporalnych. W takim bowiem przypadku - wbrew potocznym intuicjom - nie zachodzi brak regulacji kwestii intertemporalnych (luka co do przepisów intertemporalnych). Sytuacja taka przesądza natomiast o bezpośrednim skutku ustawy nowej. Tak więc i wobec braku regulacji intertemporalnej kwestia międzyczasowa jest rozstrzygnięta, tyle że na korzyść zasady bezpośredniego stosowania ustawy zmieniającej (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2003 r., sygn. akt P 31/02, publ. OTK ZU-A 2003/6/58).
Ograniczenia w postaci upływu 70 lat od uprawomocnienia się orzeczenia lub zakończenia postępowania nie stosuje się do udostępniania uprawnionym do dostępu do danych zawartych w tych materiałach. Wykładnia art. 16b ust. 3 pkt 2 u.n.z.a. dokonana przez organy w niniejszej sprawie wyklucza co do zasady możliwość dostępu prasy do dokumentacji akt sądowych i postępowań dochodzeniowych przez 70 lat od uprawomocnienia się orzeczenia lub zakończenia postępowania. W ocenie Sądu w sprawie niniejszej - w jej okolicznościach faktycznych - nie było podstaw do dokonania takiej wykładni pojęcia "uprawniony do dostępu do danych zawartych w tych materiałach", wskazanego w art. 16b ust. 3 pkt 2 u.n.z.a., która wyklucza skarżącego jako "uprawnionego". Wziąć trzeba pod uwagę, że skarżący wskazał organowi jednoznacznie na fakt przygotowywania konkretnego materiału (serialu dokumentalnego), w odwołaniu od decyzji wskazywał też na fakt opublikowania stenogramu z rozprawy, której zapisu dźwiękowego żądanie dotyczy, w książce Przemysława Semczuka, a zatem powoływał okoliczność funkcjonowania stenogramu z rozprawy w domenie publicznej. Raz jeszcze wskazania wymaga przy tym, że skarżący nie wnioskował o udostępnienie całości akt sprawy sądowej, ale o nagranie dźwiękowe rozprawy. Okoliczność, że skarżący jest dziennikarzem, który przygotowywał konkretny materiał dokumentalny pozwalał 0 organowi przyjąć, że jest on osobą uprawnioną do dostępu do żądanego materiału archiwalnego w rozumieniu art. 16b ust. 3 kpt 2 u.n.s.a. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy Prawo prasowe, zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu. Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa. Stosownie zaś do art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo prasowe, dziennikarz jest obowiązany: zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło.
Nadto, zauważyć należy, że ustawodawca - wbrew twierdzeniom decyzji - nie odróżnił w art. 16b ust. 3 pkt 1 i 2 u.n.z.a. "posiadanie uprawnień (albo realizację uprawnionych celów) od bycia uprawnionym". W art. 16b ust. 3 pkt 1 jest mowa o posiadaniu przez zainteresowanego "szczególnych uprawnień" albo realizowaniu przez niego celów korzystających ze szczególnej ochrony prawnej, które to cele są nadrzędne w stosunku do ograniczeń, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3 (a zatem ograniczeń wynikających z ochrony dóbr osobistych, z ochrony danych osobowych, a także potrzeby zachowania integralności składników państwowego zasobu archiwalnego zagrożonego uszkodzeniem, zniszczeniem lub utratą). W art. 16b ust. 3 pkt 2 jest natomiast mowa o uprawnionym do dostępu do danych zawartych w materiałach (w nawiązaniu do ograniczenia czasowego).
Podkreślenia wymaga, że organ nie dokonał w tej sprawie odmowy udostępnienia żądanego materiału archiwalnego z powołaniem się na art. 16b ust. 1 u.n.z.a., a tym samym uwagi organu poczynione w uzasadnieniu decyzji w zakresie ochrony dóbr w osobistych czy danych osobowych, na tym etapie sprawy, nie mają znaczenia w sprawie i nie były przedmiotem oceny Sadu. Odrębnym zagadnieniem na gruncie u.n.z.a. jest dostęp do materiałów archiwalnych z uwagi na ograniczenie czasowe, a odrębnym zagadnieniem ograniczenie tego dostępu z uwagi np. na ochronę dóbr osobistych, czy ochronę danych osobowych. Nie można bowiem wykluczyć i takiej sytuacji, że mimo upływu terminów określonych w art. 16b ust. 2 u.n.z.a., a zatem ustania przeszkód czasowych, ściśle określony materiał archiwalny nie będzie mógł mimo to być udostępniony ze względu na np. ochronę dóbr osobistych, czy ochronę danych osobowych. Jednocześnie może występować i taka sytuacja, że zachodzą przesłanki do wyłączenia ograniczenia określonego w art. 16b ust. 2 u.n.z.a., a jednocześnie występują przesłanki ograniczenia dostępu do materiałów archiwalnych, o których mowa w art. 16b ust. 1 u.n.z.a.
Zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, w stanie faktycznym tej konkretnej sprawy, w jej okolicznościach faktycznych, nie było podstaw do przyjęcia, że skarżący jako dziennikarz przygotowujący materiał dokumentalny nie jest uprawniony do dostępu do danych zawartych w żądanym materiale archiwalnym.
Inną kwestią pozostaje zagadnienie korzystania z materiałów archiwalnych - poza celami poznawczymi - np. w celu ponownego wykorzystania treści lub odwzorowań materiałów archiwalnych w celach innych niż te, dla których je wytworzono lub pierwotnie zgromadzono (art. 16a ust. 4 u.n.z.a ), jednakże kwestie te nie były przez organ rozważane przy odmowie udostępnienia żądanego materiału dowodowego, stąd też pozostają poza oceną Sądu w tej sprawie.
Ponownie rozpoznając żądanie wnioskodawcy organ weźmie pod uwagę przedstawione wyżej rozważania i ocenę prawną. Sąd w sprawie tej przesądził, że w przypadku zmierzania organu do wydania decyzji o odmowie dostępu do materiału archiwalnego konieczne jest dysponowanie podpisanym wnioskiem żądającego dostępu do materiału archiwalnego, a zatem w braku tego wymogu, konieczne jest wezwanie przez organ wnioskodawcy do jego uzupełnienia. Sąd przesądził również, że w stanie faktycznym tej sprawy (co wymaga podkreślenia), do P.L. jako dziennikarza przygotowującego materiał dokumentalny (w odniesieniu do żądania zawartego we wniosku z dnia [...] maja 2022 r.) znajduje zastosowanie art. 16b ust. 3 pkt 2 u.n.z.a., a tym samym wyłączone jest w stosunku do skarżącego (z uwagi na okoliczności faktyczne tej sprawy) ograniczenie czasowe w dostępie do żądanego materiału archiwalnego, o którym mowa w art. 16b ust. 2 pkt 4 u.n.z.a.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), orzekł jak w punkcie 1 wyroku. O zwrocie kosztów postępowania, jak w punkcie 2 wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 powołanej ustawy. Do kosztów tych Sąd zaliczył uiszczony wpis sądowy (200 zł), wynagrodzenie radcy prawnego reprezentującego skarżącego (480 zł) oraz opłatę od dokumentu pełnomocnictwa (17 zł).Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI