II SA/WA 1789/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariuszki Policji na odmowę przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym matki, uznając brak wystarczających dowodów na stały charakter tej pracy.
Skarżąca, funkcjonariuszka Policji, domagała się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym matki do wysługi lat, co skutkowałoby wzrostem uposażenia. Organ administracji odmówił, uznając brak dowodów na stały charakter pracy w charakterze domownika. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu, że przedstawione dowody, w tym zeznania świadków, nie potwierdziły wystarczająco, iż praca skarżącej miała charakter stały i była niezbędna dla funkcjonowania gospodarstwa, a nie jedynie stanowiła pomoc rodzinną.
Sprawa dotyczyła skargi W. B., funkcjonariuszki Policji, na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji utrzymujący w mocy decyzję odmawiającą przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym matki w latach 2001-2004. Skarżąca twierdziła, że pracowała w gospodarstwie jako domownik, co powinno zostać wliczone do jej stażu pracy. Organ administracji, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznali, że przedstawione dowody, w tym zeznania świadków, nie były wystarczające do potwierdzenia, że praca skarżącej miała charakter stały i była niezbędna dla funkcjonowania gospodarstwa. Sąd podkreślił, że pomoc rodzinna w gospodarstwie rolnym nie jest równoznaczna z pracą domownika w rozumieniu przepisów, a zeznania świadków były zbyt lakoniczne i nieprecyzyjne, aby wykazać stałość i intensywność pracy skarżącej, zwłaszcza w kontekście jej obowiązków szkolnych. Sąd oddalił skargę, uznając rozkaz personalny za zgodny z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli praca ta nie ma charakteru stałego i nie jest niezbędna dla funkcjonowania gospodarstwa, a jedynie stanowi pomoc rodzinną.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zeznania świadków i inne dowody nie potwierdziły wystarczająco stałego charakteru pracy skarżącej w gospodarstwie rolnym matki. Analiza rozkładu dnia skarżącej, uwzględniająca obowiązki szkolne, czas dojazdów i podstawowe potrzeby życiowe, wykazała, że praca ta nie mogła mieć charakteru stałego i niezbędnego dla gospodarstwa. Pomoc rodzinna nie jest równoznaczna z pracą domownika w rozumieniu przepisów.
Przepisy (19)
Główne
u.P. art. 101 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.P. art. 102
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.P. art. 101 § ust. 2
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.P. art. 104 § ust. 6
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.u.s.r. art. 6 § pkt 2
Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników
ustawa o wliczaniu okresów pracy art. 1 § ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
ustawa o wliczaniu okresów pracy art. 3
Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
rozporządzenie art. 4 § ust. 1 pkt 5
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego
rozporządzenie art. 5 § ust. 1 i 4
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136 § § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
P.p.s.a. art. 119 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Skład orzekający
Ewa Radziszewska-Krupa
przewodniczący sprawozdawca
Joanna Kube
członek
Mateusz Rogala
członek
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wa 1789/23 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2024-04-16 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-09-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Ewa Radziszewska-Krupa /przewodniczący sprawozdawca/ Joanna Kube Mateusz Rogala Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 2000 art. 15; art. 77 § 1; art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2023 poz 171 art. 101 ust. 2; art. 102; art. 104 ust. 6; art. 1 pkt 1 pkt 3; art. 3 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.) Dz.U. 2023 poz 208 art. 6 pkt 2; art. 1 ust 1 pkt 3; art. 3 Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), Sędzia WSA Joanna Kube, Asesor WSA Mateusz Rogala, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi W. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2023 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym oddala skargę. Uzasadnienie I. Stan sprawy przedstawia się następująco: 1. Komendant Główny Policji (zwany dalej: "KGP") rozkazem personalnym z [...] lipca 2023r., nr [...], utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji (zwany dalej "K[...]P") z [...] kwietnia 2023r. nr [...], odmawiający W. G. (zwana dalej "Skarżącą") przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym matki w charakterze domownika w okresie od [...] września 2001r. do [...] września 2004r. KGP w podstawie prawnej ww. rozkazu personalnego powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023r. poz. 775, ze zm., zwaną dalej: "k.p.a."). KGP w uzasadnieniu ww. rozkazu wskazał, że Skarżąca wnioskiem z [...] października 2022r. zwróciła się do K[...]P o ustalenie prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym matki od [...] września 2001r. do [...] września 2004r. Skarżąca załączyła do wniosku: - oświadczenie z [...] września 2022r., z którego wynikało, że gospodarstwo rolne położone było w [...] i stanowiło własność rodziców. Ojciec Skarżącej zmarł w 1990r. W ww. okresie w gospodarstwie rolnym zamieszkiwała Skarżąca, jej matka i brat, który wyprowadził się do [...] w 1997r. Obie wykonywały prace, ale większość z nich (, z uwagi na stan zdrowia matki, wykonywała Skarżąca. W gospodarstwie hodowano 5 krów, 30 świń 40 kur, a także uprawiano zboża na 1,2 ha, a 0,5 ha zajmowały łąki i 0,5 ha rośliny okopowe. Pala uprawiano w sposób częściowo zmechanizowany (ciągnik, pług, sprężynówka, brony, siewnik do zboża, rozrzutnik do obornika, przyczepa). Skarżąca sama obsługiwała ww. sprzęt rolniczy. W 2003r. zdała egzamin na prawo jazdy. Do Jej codziennych obowiązków należało m.in. dojenie krów o. 5:00 rano i 19:00 wieczorem, wyprowadzenie krów na pastwisko, kilkukrotne w ciągu dnia "przepolowywanie", sprowadzanie ich do obory na noc, codzienne wyrzucanie obornika i dwa razy w tygodniu opróżnianie zbiornika na gnojowice świń i krów - ręcznie przy pomocy wiadra; pomoc przy hodowli trzody chlewnej, w tym w szczególności przygotowywanie i podawanie paszy o 4:00 rano i o 16:00 wieczorem, wyrzucanie obornika z zagród świń, raz w tygodniu mielenie zboża na ospę dla świń i krów, karmienie kur, oczyszczanie kurnika z odchodów, prace sezonowe (żniwa, sianokosy, zbiór buraków pastewnych i ziemniaków, uprawa pola po zbiorach, ręczne rozsiewanie nawozów na łąkach, ładowanie obornika na rozrzutnik i użyźnianie gleby). Skarżąca w ww. okresie chodziła pieszo do szkoły średniej - liceum ogólnokształcącego, oddalonego od miejsca zamieszkania o 2,2 km, co zajmowało 30 min. Na naukę poświęcała godzinę dziennie, a prace w gospodarstwie wykonywała codziennie od. 4:00 do 7:00 i po powrocie ze szkoły od. 16:00 do 21:00; - zaświadczenie z [...] stycznia 2022r. o zameldowaniu na pobyt stały pod adresem [...] ul. [...] - od [...] września 1985r.; - zaświadczenie Starosty [...] z [...] stycznia 2022r., z którego wynikało m.in. że rodzice Skarżącej figurowali w rejestrze ewidencji gruntów [...] z 1983r., obręb [...], jako właściciele gospodarstwa rolnego o łącznej powierzchni 2,4053 ha, położonego w [...], które w 2015r. nabyła Skarżąca, jej matka i brat; - zaświadczenie Burmistrza [...] z [...] stycznia 2022r., z którego wynikało, że Urząd Miejski w [...] nie posiadał dokumentów potwierdzających pracę Skarżącej w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym rodziców w ww. okresie; - zaświadczenie z [...] lipca 2022r., z którego wynikało, że Skarżąca była uczennicą I Liceum Ogólnokształcącego im. [...] w [...] od [...] września 2001r. do [...] kwietnia 2004r. i nie korzystała z internatu; - zaświadczenie z [...] sierpnia 2022r. o adresach i okresach zameldowania H. J. (zwana dalej "Świadkiem I"), - zaświadczenie z [...] września 2022r. o adresach i okresach zameldowani matki Skarżącej; - zaświadczenie z [...] września 2022r. o adresach i okresach zameldowania Z.S. (zwana dalej "Świadkiem II"); - oświadczenie z [...] stycznia 2022r. o braku dokumentów; - zeznania świadka Świadkiem I z [...] stycznia 2022r., z którego wynikało m.in., że zamieszkiwał w odległości 3 domów od gospodarstwa rodziców Skarżącej; - zeznania Świadkiem II z [...] września 2022r., z którego wynikało m.in. że był sąsiadką Skarżącej; - protokół przesłuchania Świadkiem I z [...] listopada 2022r., w którym zeznała m.in., że od [...] września 2001r. do [...] września 2004r. pracowała we własnym gospodarstwie oddalonym ok. 100 m od gospodarstwa matki Skarżącej, a także zawodowo w [....] od 18:00 do 2:00 lub 3:00. Jadąc do pracy przejeżdżała obok miejsca zamieszkania Skarżącej, którą często widywała pracującą w gospodarstwie, zazwyczaj po powrocie ze szkoły. Nie potrafiła wskazać, ile godzin Skarżąca pracowała, ale widywała ją nawet wieczorem na polu. Skarżąca pracowała cały rok przy zwierzętach, np. karmiła i doiła krowy, a na polu pracowała, jak miała wolne od szkoły – wówczas cały dzień, a jak chodziła do szkoły to po zakończeniu lekcji, w godzinach popołudniowych. Skarżąca chodziła do szkoły i ze szkoły pieszo, co w obie strony zajmowało ok. godziny. Skarżąca w ww. okresie zamieszkiwała w gospodarstwie wraz z matką i bratem (23 lata), który prawdopodobnie pracował w [...]. Oprócz brata Skarżącej nikt z mieszkańców gospodarstwa nie pracował zawodowo. W gospodarstwie przez cały rok, bez względu na porę pracowała matka i brat Skarżącej, wykonując takie same prace, jak Skarżąca. Matki Skarżącej - właścicielki gospodarstwa o powierzchni ok. 3 ha - nie było stać na zatrudnienie kogoś do pomocy i nie dzierżawiła dodatkowego gruntu. Świadek I nie miał wiedzy, jaką powierzchnię zajmowały: dom i zabudowania gospodarcze. W gospodarstwie był traktor i maszyny rolnicze oraz uprawiano zboże, ziemniaki i warzywa. Chowano też 3 krowy, 15 świń i 15 kur. Świadek I nie przebywała codziennie w gospodarstwie rolnym matki Skarżącej, - protokół przesłuchania Świadka II z [...] listopada 2022r., z którego wynika, że osoba ta od [...] września 2001r. do [...] września 2004r. pracowała w gospodarstwie matki, a także zawodowo w [...], w systemie zmianowym w dzień i w nocy. Jadąc do pracy ok. 1 km, przejeżdżała obok gospodarstwa rolnego matki Skarżącej, bo znajdowało się ono bezpośrednio obok miejsca jej zamieszkania. Codziennie widywała Skarżącą, pracującą w gospodarstwie, powyżej 4 godzin dziennie, jak tylko wróciła ze szkoły. Skarżąca zajmowała się szczególnie pracami na polu: siała, sadziła, zbierała, zazwyczaj w godzinach popołudniowych, kiedy wróciła ze szkoły, a w weekendy pracowała całymi dniami. Skarżąc chodziła do szkoły pieszo, a droga w obie strony zajmowała około godziny. W gospodarstwie zamieszkiwały trzy osoby: matka i brat Skarżącej oraz Skarżąca. Brat w tym czasie pracował w [...] (na pełny etat, w godz. 8:00-17:00), a jak miał czas po pracy, to pracował w gospodarstwie. Matka Skarżącej pracowała cały tydzień i . uprawiali cały posiadany areał. Wykonywali takie same obowiązki, jak Skarżąca – prace w polu i przy zwierzętach. Nikogo nie zatrudniali w gospodarstwie i nie dzierżawili gruntów. Mieli ok. 3 ha pola, a budynki zajmowały ok. 10 arów. Wszystko stanowiło własność matki Skarżącej Posiadali 3 krowy, 10 świń, 20 kur. Świadek II bywała u sąsiadów codziennie. KGP podniósł, że K[...]P rozkazem personalnym z [...] kwietnia 2023r., na podstawie art. 101 ustawy z 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2023r., poz. 171, ze. zm., zwana dalej "u.P."), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 20 lipca 1990r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. z 1990r., Nr 54, poz. 310 zwana dalej "ustawą o wliczaniu okresów pracy") oraz § 4 ust. 1 i § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2015r. poz. 1236, ze zm., zwane dalej "rozporządzeniem"), odmówił przyznania Skarżącej prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym matki od [...] września 2001r. do [...] września 2004r. Decyzję doręczono Skarżącej [...] kwietnia 2023r. KGP wskazał, że Skarżąca w odwołaniu z [...] kwietnia 2023r. żądała uchylenia ww. rozkazu personalnego i orzeczenia co do istoty sprawy oraz przesłuchania, na mocy art. 136 § 2 k.p.a., w charakterze świadka swojej matki, w celu wyjaśnienia wątpliwości wskazanych w uzasadnieniu decyzji K[...]P. Skarżąca polemizowała też z ustaleniami K[...]P i argumentację wsparła stanowiskiem judykatury. KGP, rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym oraz odnosząc się do zarzutów Skarżącej, wskazał, że zgodnie z art. 101 ust. 1 u.P. wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego i posiadanej wysługi lat. Zgodnie z art. 102 u.P. upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. KGP odwołał się również do treści § 4 ust. 1 i § 5 ww. rozporządzenia i wskazał, że zasadnym jest wskazanie, że § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia pozwala na zaliczenie innych okresów (niż wymienione w pkt 1-4) do wysługi lat wówczas, gdy istnieje przepis, który pozwala na wliczenie ich do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulacją jest ustawy o wliczaniu okresów pracy, która w sposób wyraźny przewiduje zaliczenie określonych okresów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika. Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 tej ustawy wliczeniu podlegają przypadające po 31 grudnia 1982r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Istotnym było więc ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Pojęcia tego nie zdefiniowano w ww. ustawie, lecz odesłano do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Skoro Skarżąca wniosła o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego za okres od [...] września 2001r. do [...] września 2004r., normatywnej treści należało poszukiwać w ustawie z 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 1998r. Nr 7, poz. 25 ze zm., zwana dalej "u.u.s.r."). Z art. art. 6 pkt 2 u.u.s.r. wynika, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne (por. wyrok SN z 10 maja 2000r. sygn. akt II UKN 535/99; wyrok NSA z 29 lipca 2011r. sygn. akt I OSK 321/11). Ustawodawca jednoznacznie określił, że wliczeniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, podlegają wyłącznie okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, nie umożliwił natomiast wliczenia do wspomnianego stażu pracy okresów pomocy w gospodarstwie rolnym. Doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych) nie należy utożsamiać ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym podobnie jak pracy w czasie ferii lub wakacji (por. np. A. Rzetecka - Gil, Komentarz do ww. ustawy o wliczaniu okresów pracy, LEX /el. 2008). Sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują bowiem, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. stała praca polega na systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik i tylko wtedy, gdy ma taką możliwość. Wymaga nadto pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo (zob. wyrok NSA z 29 lipca 2011r. sygn. akt l OSK 321/11). KGP zauważył, że podstawowym trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu, wydane na podstawie art. 3 ust. 1 ww. ustawy o wliczaniu okresów pracy. Wyczerpanie procedury określonej w ww. ustawie pozwała na skorzystanie z określonej w art. 3 ust. 3 tej ustawy. Skoro nie ma zaświadczenia z urzędu gminy, o treści wskazanej w art. 3 ust. 1 ww. ustawy, należało oprzeć się m.in. na zeznaniach świadków przedstawionych przez Skarżącą i uzupełnionych w wyniku czynności organu, zestawiając je z pozostałą dokumentacją będącą w dyspozycji organu. Zdaniem KGP analiza całości zebranej w sprawie dokumentacji oraz ww. regulacji i argumentów Skarżącej zawartych w odwołaniu wskazuje, że brak jest dostatecznych dowodów świadczących o tym, że praca Skarżącej w gospodarstwie rolnym była niezbędna dla prowadzonego gospodarstwa rolnego i w konsekwencji miała charakter stały. Istotne zastrzeżenia budzą bowiem zeznania wskazanych przez Skarżącą świadków, którzy w sposób lakoniczny, wskazują na rodzaj i ilość czynności wykonywanych w ramach pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Ich treść uniemożliwia ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości, jaki charakter w istocie miały czynności, a w szczególności czy mogą być uznane za pracę o charakterze stałym. Informacje zawarte w zeznaniach stanowią pewne przypuszczenie co do istotnych okoliczności sprawy – czy Skarżąca pomagała w gospodarstwie rolnym matki. Nie stanowią natomiast dostatecznego wyjaśnienia istoty czynności, w których mogła uczestniczyć lub uczestniczyła Skarżąca oraz nie określają ich charakteru, w szczególności nie determinują do bezsprzecznego stwierdzenia, że były one przez Skarżącą wykonywane, a jeśli nawet przyjąć, że Skarżąca je wykonywała, nie były one pracą o charakterze stałym. Wiedza tych świadków ma charakter fragmentaryczny, bo wynika wyłącznie z obserwacji fragmentu rzeczywistości, w której nie uczestniczyli w permanentny (ciągły) sposób. Nie można przyjąć, by ich zeznania, w tym zakresie, były spójne, a tym samym wiarygodne. Skoro w tym okresie Świadek I pracowała we własnym gospodarstwie, a także zawodowo od 18:00 do 2:00 lub 3:00, a jak sama zaznaczyła, obserwowała gospodarstwo rolne matki strony, jadąc do pracy, a ponadto stwierdziła, że niecodziennie przebywała w miejscu położenia tego gospodarstwa, to co najmniej wątpliwym jest by mogła stale obserwować Skarżącą stale pracującą w gospodarstwie rolnym swojej matki. Mogła obserwować stronę jedynie w sposób incydentalny, w drodze do swojej pracy i tylko przez krótki czas, jaki potrzebny był do pokonania tego fragmentu drogi do jej pracy, który przebiegał obok gospodarstwa matki Skarżącej. Świadek I, pracując we własnym gospodarstwie nie mogła też obserwować Skarżącej pracującej w gospodarstwie matki, bo gospodarstwo jest oddalone o ok. 100 metrów od gospodarstwa świadka, a przy takiej odległości, zdolność postrzegania zmysłem wzroku jest w naturalny sposób ograniczona, co uniemożliwia precyzyjną identyfikację obserwowanego obiektu, zwłaszcza jeśli usytuowany jest on w gospodarstwie, w którym znajdują się zabudowania. Również Świadek II, który pracował w gospodarstwie rolnym matki i zawodowo w systemie zmianowym w dzień i w nocy, wskazał, że chociaż przebywała u sąsiadów codziennie, to obserwacji pracy Skarżącej w gospodarstwie rolnym dokonywała, jadąc do swojej pracy i przejeżdżając obok gospodarstwa, w którym miała pracować Skarżąca. Okoliczność ta niewątpliwie miała wpływ na ograniczoną możliwość obserwacji aktywności Skarżącej w gospodarstwie rolnym matki, a co za tym idzie na możność wyrażenia kategorycznych stwierdzeń, odnoszących się do charakteru czynności wykonywanych przez stronę, w kontekście ich stałości, a także ich wymiaru. Zdaniem KGP nieuprawnione było więc kategoryczne stwierdzenie Świadka I, że widywała stronę pracującą w gospodarstwie swojej matki wieczorami, skoro od 18:00 do. 2:00 lub 3:00 świadek pracowała zawodowo. Skoro Świadek I przebywał w miejscu pracy, to nie mógł jednocześnie obserwować wieczornej aktywności Skarżącej. Nie są też wiarygodne kategoryczne stwierdzenie Świadka II, która wskazał, że Skarżąca pracowała powyżej 4 godzin dziennie. Takie stwierdzenie byłoby uprawnione, gdyby poprzedzała je stała obserwacja pracy Skarżącej, co najmniej w wymiarze odpowiadającym, wskazanemu przez świadka, okresowi wykonywania tej pracy przez stronę. Jeśli podstawą twierdzenia jest jedynie incydentalna obserwacja w drodze do pracy, to twierdzenia tego rodzaju jawią się co najmniej jako nieuprawnione. Nie wynikają bowiem z tego co świadek zaobserwował, ale wyłącznie z pewnego wyobrażenia rzeczywistości, które świadek zbudował w oparciu o własne przekonania. Tym samym ocena fragmentów zdarzeń wynika nie z obserwacji całości faktów, ale z oceny charakteru fragmentów zdarzeń, które świadkowie łączą w całość, które zaobserwowali podczas przemierzania drogi do pracy i obserwacji z zewnątrz gospodarstwa rolnego. Przyjęcie, że świadkowie prawidłowo ocenili zdarzenia, bez konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym, w tym pochodzącym od Skarżącej, będącym materiałem wytworzonym w określonym czasie w przeszłości, a zatem nie na potrzeby uzyskania prawa do świadczenia, tj. wzrostu uposażenia, a także z materiałem wytworzonym przez stronę na potrzeby tego postępowania, świadczyłoby o selektywnym traktowaniu materiału dowodowego, nakierowanego wyłącznie na dowiedzenie z góry przyjętej tezy. Byłoby działaniem arbitralnym, a więc przekraczającym uznanie administracyjne. Nie zmierzałoby do ustalenia prawdy materialnej, o której mowa w art. 7 k.p.a., ale prawdy formalnej, która dałaby prymat wyłącznie interesowi strony, bez uwzględnienia interesu społecznego. Zeznania świadków powinny być traktowane na równi z innymi dowodami, a przede wszystkim nie mogą być z nimi sprzeczne. Ocena całokształtu materiału dowodowego wymaga uprzedniego ustalenia przebiegu zdarzeń w sposób niebudzący wątpliwości. Odwrócenie sekwencji czynności nie prowadziłoby do ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzeń, ale wykreowanej rzeczywistości, która ma oparcie wyłącznie w ocenach. Zeznaniem o faktach nie są zeznanie świadka, które nie wynikają z naocznej obserwacji zdarzenia. Jeśli świadek przedstawia określoną wersję przekazaną mu przez osobę trzecią (np. matkę Skarżącej) to zeznaje, jaki był fakt, którego sam nie obserwował oraz o pewnym wyobrażeniu rzeczywistości nakreślonej przez inną osobę. Relacja ta może dawać świadkowi pewien obraz, w jaki sposób pewne procesy lub zdarzenia zachodzą, ale na tej podstawie nie można ustalić, czy zdarzenia zaszły w rzeczywistości i czy obraz wykreowany przez osobę trzecią u świadka jest obrazem, który potwierdza fakty, czy też jest jedynie wyobrażeniem tej osoby, o tym w jaki sposób postrzega pewne zjawiska i procesy, niezależnie od tego, w jaki sposób one same w rzeczywistości zaistniały, albo też niezaistniały. Jeżeli świadek zeznaje, że osoba trzecia przekazała jej określoną informację o zaistniałych faktach, to nie powoduje to automatycznie tego, że informacja staje się informacją o faktach. Faktem, w takiej sytuacji jest tylko to, że osoba przekazała świadkowi określoną informację. Informacja taka mogłaby stać się informacją o faktach, jeśli zostałaby następczo zweryfikowana przez świadka, który samodzielnie potwierdziłby, że dane zdarzenie, proces lub okoliczności bezsprzecznie miały miejsce w rzeczywistości. KGP wyjaśnił też, że stałość pracy w gospodarstwie rolnym domownika mają potwierdzać zeznania co najmniej dwóch świadków. Świadkowie zatem mają potwierdzić to co zaobserwowali, a nie potwierdzać tego, co obserwowały osoby trzecie, w czym nie uczestniczyli. KGP uznał też, że zeznania świadków, jako podstawowy dowód, na podstawie którego, zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy, można potwierdzić okres pracy policjanta w gospodarstwie rolnym rodziców są zbyt lakoniczne i niewiarygodne, zwłaszcza wobec innych ustaleń poczynionych w sprawie (por. wyroki WSA w Warszawie z: 16 kwietnia 2013r. sygn. akt II SA/Wa 2282/12; 18 grudnia 2013r. sygn. akt II SA/Wa 1511/13). Z ich treści nie wynika, aby Skarżąca w ww. okresie stale pracowała w gospodarstwie. Świadkowie zeznali, że powierzchnia gospodarstwa stanowiła około 3 ha, ale Świadek I nie miał wiedzy, jaką powierzchnię zajmował dom z zabudowaniami. Świadkowie nie posiadali także wiedzy na temat struktury upraw. Świadek II zeznała jedynie, że uprawiano cały areał, natomiast Świadek I wskazała trzy rodzaje upraw (ziemianki, zboża, warzywa). Stoi to w opozycji do twierdzeń Skarżącej, która twierdzi, że oprócz areału przeznaczonego na uprawy zbóż i roślin okopowych, powierzchnię 0,5 ha stanowiły łąki. Wskazana przez świadków liczebność inwentarza żywego też nie jest zbieżna i znacząco odbiega od ilości deklarowanej przez Skarżącą. Świadek I wskazał na: 3 krowy, 15 świń i 15 kur, Świadek II na: 3 krowy, 10 świń i 20 kur. Wielkość inwentarza żywego różni się, ale też w znacznym stopniu odbiega od wielkości hodowli deklarowanej przez Skarżącą, która wskazała na 5 krów, 30 świń i 40 kur. Różnice ilościowe, choć małe (3 a 5) odnoszą się do bydła - dużych zwierząt, więc nie sposób nie zaobserwować istotnej różnicy, jeśli dokonuje się takiej obserwacji. W odniesieniu do trzody chlewnej i drobiu różnice te są bardziej widoczne. Liczebność trzody chlewnej wskazanej przez świadków stanowi albo połowę albo jedną trzecią liczebności deklarowanej przez Skarżącą, a do drobiu połowę albo dwie trzecie z tego co zadeklarowała Skarżąca. Nie sposób zatem ustalić precyzyjnie, jaka była rzeczywista struktura gospodarstwa, i to zarówno do areału, jak i wielkości hodowli zwierząt. Wskazane przez świadków ilości inwentarza żywego, a w szczególności różnice w podanych wielkościach, dowodzą, że nie posiadali wiedzy o skali produkcyjnej gospodarstwa oraz nie uczestniczyli w codziennym jego funkcjonowaniu. Zeznania świadków były w głównej mierze zbudowane o fragmenty rzeczywistości zaobserwowane i wypełnione własnymi przekonaniami, opartymi na doświadczeniu życiowym, że skoro incydentalnie przechodzili obok gospodarstwa, obserwując je z zewnątrz i widywali tam określoną ilość inwentarza żywego, a także Skarżącą, wykonującą określone czynności, to niewątpliwie taki stan rzeczy musiał trwać permanentnie i musiał być zgodny z rzeczywistością. KGP zauważył ponadto, że pojenie i karmienie bydła i trzody chlewnej, wymiana ściółki, czyszczenie zagród, zabiegi pielęgnacyjne, etc. odbywają się wewnątrz budynków gospodarczych, więc obserwacja wnętrza tych zabudowań jest ograniczona. Nie jest więc możliwa ocena ww. czynności wyłącznie na podstawie, że osoba zmierza do zabudowań gospodarskich lub z nich wychodzi, bo nie stanowi to istoty danej czynności. Świadkowie nie wskazali by uczestniczyli w ww. czynnościach, bądź pomagali w ich wykonywaniu. Na podstawie wyłącznie obserwacji zewnętrznej lub też krótkotrwałej obserwacji, ewentualnie doraźnych wizyt w gospodarstwie rolnym nie można wysnuwać wniosków o charakterze generalnym, zwłaszcza jeśli stale nie było się uczestnikiem określonych zdarzeń w dłuższych odcinkach czasu (świadkowie nie uczestniczyli stale w życiu gospodarstwa i nie wykonywali tam pracy o takim charakterze). Ocena na podstawie doświadczenia życiowego świadka o faktach zmienia charakter jego wypowiedzi i nie stanowi twierdzenia o rzeczywistym przebiegu zdarzeń, ale o subiektywnym przekonaniu świadka, o tym czym jest lub nie jest pewne zachowanie. Organ ma natomiast dążyć do ustalenia prawdy materialnej, która jest komponentą sekwencji zdarzeń, nie polega na budowaniu wersji opartej na subiektywnych przekonaniach, ocenach, domysłach, etc. Skoro świadek nie przebywał w gospodarstwie matki Skarżącej stale i nie brał czynnego udziału w jego funkcjonowaniu i nie uczestniczył permanentnie w poszczególnych czynnościach, to niedopuszczalne jest przyjęcie, że pewne fragmenty rzeczywistości, które obserwował, stanowią determinantę do wnioskowania o całości zdarzeń. Twierdzenie świadka, że widział, jak Skarżąca wykonywała czynności związane z karmieniem i pojeniem zwierząt byłoby uprawnione, gdyby był on stale obecny przy takich czynnościach, bowiem są to czynności cykliczne, wieloetapowe i czasochłonne. Twierdzenie o stałości tych czynności wymagałoby permanentnej obserwacji, której nie sposób dokonać, nie uczestnicząc w nich czynnie, co najmniej jako obserwator. Skoro hodowla bydła przez matkę Skarżącej była nastawiona na produkcję mleka (strona w oświadczeniu z [...] września 2022r. wskazała, że krowy były mleczne), to istotnym elementem karmienia bydła było nie tylko zbilansowanie dawki paszowej i dostosowanie jej do stanu fizjologicznego zwierzęcia, podawanie jej w odpowiednich porcjach, tj. w kilku odpasach. Tego rodzaju czynności są rozciągnięte w czasie, zróżnicowane w zależności od wieku, kondycji i laktacji zwierzęcia. Ma to znaczenie w kontekście twierdzeń o systematyczności wykonywanych przez Skarżącą czynności w ramach gospodarstwa. Skarżąca w okresie, w którym wskazała, że pracowała w gospodarstwie rolnym matki, objęta była obowiązkiem szkolnym, co stanowi argument wzmacniający twierdzenie o braku istotnego znaczenia czynności wykonywanych przez nią w tym gospodarstwie. Nie sposób bowiem przyjąć, by Skarżąca, z uwagi na aktywność związaną z edukacją, mogła systematycznie – stale - realizować czynności mające kluczowe znaczenie dla tej części gospodarstwa rolnego. Uczęszczała bowiem do szkoły ponadpodstawowej, a czas poświęcony na wykonywanie obowiązku szkolnego wynosił 9 godzin dziennie. Skarżąca wskazała, że pracowała od 4:00 do godz. 7:00, a następnie od 16:00 do 21:00. Zakres zajęć szkolnych wypełniał znaczny czas, a strona wskazała, że na naukę poświęcała ok. 1 godziny dziennie, a do lekcji przygotowywała się w przerwach pomiędzy zajęciami. Zsumowania czasu poświęcony przez Skarżącą na naukę i pracę (musiała uczyć się po wykonanej pracy od godz. 21:00 do godz. 22:00), to czas na wypoczynek nocny nigdy nie mógł przekroczyć 6 godzin, przy założeniu, że zawsze po skończonej nauce strona dokładnie o 22:00 szła spać i rozpoczynała pracę o 4:00 rano dnia następnego, a rozpoczęcie tej pracy nie poprzedzało wykonanie podstawowych czynności życiowych, jakie wykonuje człowiek po przebudzeniu się, a także przy założeniu, że Skarżąca prócz ww. prac (od 4:00 do 7:00 i od 16:00 do 21:00), a także obowiązku szkolnego (od 7:00 do 16:00) oraz nauki 1 godzina po wykonanej pracy (od 21:00 do 22:00) nie wykonywała innych czynności i nie podejmowała żadnej aktywności, w szczególności takiej, jak spożywanie posiłków, ubieranie się, zmiana odzieży, mycie się, etc. Czas spoczynku nocnego stawałby się jeszcze krótszy, gdyby przyjąć, jak chciałby tego strona, że wiele razy czuwała także w nocy przy porodzie krów i świń. KGP nie kwestionował, że istnieje możliwość łączenia pracy w gospodarstwie rolnym z pobieraniem nauki w szkole średniej i inną aktywnością, ale Skarżąca uzyskała w 2003r. prawo jazdy kat, B, a zdobycie tego rodzaju uprawnień i kwalifikacji wymagało od niej uczęszczania na kurs, na którym przekazywano jej nie tylko wiedzę teoretyczną i praktyczną. Tym samym czas niezbędny do wykonania obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem czasu koniecznego na przygotowanie się do drogi do szkoły, przemieszczenia się do szkoły, jak również powrotu z niej, a także czasu koniecznego do wypoczynku (snu) i wykonania przez Skarżącą podstawowych czynności życiowych (np. posiłek), należało łączyć z pracą w gospodarstwie rolnym (konieczność zmiany odzieży na roboczą, umyciem się po wykonanych obowiązkach). Wymagało to znacznej ilości czasu. Skarżąca była więc obecna w gospodarstwie rolnym wyłącznie przez kilka godzin, w ramach których należało uwzględnić czas niezbędny do nauki i zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Zdaniem KGP, uwzględnienie ww. okoliczności czyni wręcz niemożliwym potwierdzenie przedstawionych przez Skarżącą okoliczności - aktywności przejawianej w zakresie pomocy w gospodarstwie rolnym. Wyliczenia organu nie stanowią spekulacji, ale są wynikiem analizy zeznań ww. Świadków I i II, innych dowodów zgromadzonych w sprawie. Nie można bezkrytycznie przyjąć, że rozkład dnia Skarżącej umożliwiałby jej wykonywanie prac w sposób stały w wymiarze wskazanym przez Nią lub przez świadków. Nie chodzi bowiem o wykazanie potencjalnej możliwości łączenia nauki z pracą w gospodarstwie rolnym, ale ustalenie czy w danych okolicznościach takie połączenie, przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności, jest możliwe (por. wyrok WSA w Warszawie z 27 kwietnia 2020r. sygn. akt II SA/Wa 2352/19). Hodowla zwierząt, w przeciwieństwie do uprawy roślin wymaga zachowania systematyczności związanej z karmieniem, dojeniem i pojeniem (co najmniej dwa razy dziennie), wyprowadzeniem i sprowadzaniem z pastwiska, a także poświęcenia poszczególnym czynnościom określonych porcji czasu. Obowiązków tych nie sposób przesuwać w czasie. Muszą być wykonywane w określonej porze dnia, a dodatkowo muszą być wykonywane systematycznie i dostosowane do konkretnej pory roku. Nie sposób przyjąć założenia, że możliwe było wykonywanie tych czynności przez Skarżącą w odniesieniu do znacznego ilościowo inwentarza żywego (5 krów, 30 świń i 40 kur), zwłaszcza w godzinach porannych (od 4:00 do 7:00), we wszystkie dni tygodnia, w tym w dni, w których wykonywała obowiązek szkolny w szkole ponadpodstawowej, które polegałyby na wszystkich ww. czynności - bez uszczerbku dla obowiązku szkolnego, z uwagi na ograniczenia czasowe (dobowe), w ramach których funkcjonowała Skarżąca oraz minimum czasu konieczne do odpoczynku. Przeciwne założenie determinowałoby do stwierdzenia, że Skarżąca prócz wypełnienia obowiązku szkolnego, permanentnie pracowała w gospodarstwie rolnym matki, po kilka, a nawet kilkanaście godzin dziennie, z wyłączeniem czasu na odpoczynek i czasu niezbędnego na zaspokojenie przez nią podstawowych potrzeb życiowych. KGP nie kwestionuje, że Skarżąca mogła lub wykonywała czynności w ww. gospodarstwie, ale Jej praca nie mogła przekraczać pewnej intensywności wymaganej od małoletnich dzieci zamieszkujących z członkami rodziny, prowadzącymi na wsi gospodarstwo rolne i nie mogła być niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania (por. wyroki WSA w Warszawie z: 15 kwietnia 2013r. sygn. akt II SA/Wa 302/13; 22 października 2013r. sygn. akt II SA/Wa 1248/13 i sygn. akt II SA/Wa 1099/13 oraz WSA w Kielcach z 14 listopada 2013r. sygn. akt II SA/Ke 879/13). Zdaniem KGP zeznania powołanych przez Skarżącą świadków były mało precyzyjne, bo choć wskazują na świadczoną przez Skarżącą pracę, to jednak nie określają dostatecznie precyzyjnie poszczególnych czynności tak, by można było bezsprzecznie zakwalifikować je jako pracę o charakterze stałym. Istotą zaś regulacji zawartych w ww. ustawie o wliczaniu okresów pracy nie jest "automatyczne" wliczenie tych okresów i wypłata zwiększonego świadczenia tylko z tego tytułu, że wnioskodawca zamieszkiwał w gospodarstwie rolnym (zob. wyrok WSA w Warszawie z 5 listopada 2013r. sygn. akt II SA/Wa 1238/13). Skarżąca mogła taką pracę wykonywać, ale żaden z dowodów nie usuwa wątpliwości co do charakteru tej pracy i nie pozwala na jej precyzyjne określenie. Uzupełnienia materiału dowodowego o okoliczności, które nie wynikają wprost ze zgromadzonego materiału dowodowego nie może obciążać organu i zobowiązywać do interpretacji okoliczności i wywodzenia z nich nieuprawnionych wniosków. Treść zeznań świadków, jak i pozostałe okoliczności sprawy, które odnoszą się do ilości osób pracujących w gospodarstwie, areału gospodarstwa, przeznaczenia obszarów wchodzących w jego skład, struktury gospodarstwa, zakresu upraw i ilość inwentarza żywego wskazuje na brak podstaw faktycznych i prawnych prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego Skarżącej z tytułu wysługi lat za wnioskowany okres. Świadkowie zgodnie wskazali, że w gospodarstwie pracowały 3 osoby: matka Skarżącej, ona sama i jej brat. Świadek I zeznał, że wykonywali oni prace przez cały rok bez względu na porę i wykonywali oni takie same prace, jak Skarżąca. Świadek II również zeznała że w gospodarstwie pracowały 3 osoby, z tym zastrzeżeniem, że brat Skarżącej, jak miał czas po pracy zawodowej, wieczorami i w weekendy, zaś matka Skarżącej pracowała cały dzień. Stoi to w oczywistej opozycji do twierdzeń Skarżącej, że większość prac w gospodarstwie wykonywała sama, ze względu na stan zdrowia matki. Brat zaś nie pracował, bo w 1997r. wyprowadził się do Warszawy (oświadczenie z 9 września 2022r.). Z okoliczności sprawy nie wynika ponadto, by po zaprzestaniu przez Skarżącą pracy w gospodarstwie rolnym jego struktura uległa modyfikacjom. Skoro więc matka Skarżącej była w stanie samodzielnie wykonywać pracę w tym gospodarstwie rolnym, po tym jak córka zaprzestała swojej pracy, i nie skutkowało to koniecznością zastąpienia Skarżącej inną osobą, bądź zmniejszeniem areału gospodarstwa, to nieuprawnionym byłoby przyjęcie, że do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa w poprzednim okresie niezbędna była stała praca kilkunastoletniej wówczas Skarżącej, która uczęszczała do liceum i Jej głównym zajęciem było uczestniczenie w zajęciach szkolnych oraz przygotowywanie się do nich (por. wyrok WSA w Warszawie z 12 maja 2017r. sygn. akt II SA/Wa 2039/16). W warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie oznacza to jednak, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z ww. przywileju. Gdyby taki był zamysł ustawodawcy, to określone profity pracownicze połączyłby on nie ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym, lecz z jakąkolwiek pomocą udzielaną osobie prowadzącej takie gospodarstwo, bądź też z samym faktem zamieszkiwania z rolnikami. Drobne czynności, nawet systematycznie wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków oraz inne, ale świadczone okazjonalnie, nie stanowią jeszcze pracy w gospodarstwie rolnym, tym bardziej stałej. Zdaniem KGP nie ma więc racjonalnych podstaw, by przy ustaleniu stażu pracowniczego uwzględniać każdą pomoc w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Zaliczeniu podlega tylko praca o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej. Doraźna pomoc, zwyczajowo świadczona przez członków rodziny rolnika, nie stanowi pracy w gospodarstwie rolnym, a tym samym pracy mającej wpływ na wysokość wysługi łat ustalanej dla celów pracowniczych (por. wyroki NSA z: 19 lutego 2015r. sygn. akt I OSK 1959/13 oraz z 22 maja 2015r. sygn. akt I OSK 2208/15). Stałość pracy w gospodarstwie rolnym oznacza przydzielenie przez rolnika pewnych zadań do wykonania. Zlecenie to oparte jest na zaufaniu, rolnik może w tym czasie zająć się innymi sprawami, ponieważ ma pewność, że domownik wykona prace, które w innym wypadku musiałby wykonać sam. Między domownikiem a gospodarstwem wytwarza się więź analogiczna do więzi jaka łączy rolnika z gospodarstwem i ma ona charakter podobny do więzi i relacji powstałych w wyniku podjęcia zatrudnienia przez pracownika. Na pozycję domownika należy spojrzeć w taki sposób, że gdyby nie jego praca, pomoc, wykonywanie czynności, rolnik dla prawidłowego prowadzenia gospodarstwa musiałby zatrudnić inną osobę, przy czym forma zatrudnienia nie ma znaczenia (por. wyrok NSA z 11 lutego 2016r. sygn. akt I OSK 2286/14). Zeznania świadków w zestawieniu z pozostałą dokumentacją posiadaną przez organ nie potwierdzają, aby praca policjanta była niezbędna do właściwego funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa rolnego, a także aby zakres obowiązków upoważniał do twierdzenia, że pomoc świadczona przez stronę mogła być uznana za stałą pracę. Nie bez znaczenia w tej sprawie pozostaje również to, że w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych Skarżącej, nie ma informacji nie tylko o pracy w gospodarstwie rolnym, ale o posiadaniu go przez Jej rodziców. Brak jest więc podstaw do substytuowania dowodu z okoliczności wynikających z dokumentów sporządzonych osobiście przez stronę w 2017r. z innymi dowodami, w tym w szczególności z dowodami z zeznań świadków sporządzonych kilka lat później i to świadków wskazanych przez policjanta na okoliczności przeczące podanym przez niego w dokumentach przedłożonych w związku z przyjęciem do służby w Policji faktom (por. wyrok WSA w Krakowie z 23 października 2014r., sygn. akt II SA/Kr 684/14). KGP, mając na uwadze stan prawny i faktyczny sprawy stwierdził, że brak było podstaw do przyznania Skarżącej prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od [...] września 2001r. do [...] września 2004r. – w charakterze domownika. 2. Skarżąca w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z [...] sierpnia 2023r. wniosła o uchylenie ww. rozkazu personalnego KGP z [...] lipca 2023r. i orzeczenie co do istoty sprawy. W uzasadnieniu skargi przytoczyła po krótce stan sprawy i wskazała, że KGP nietrafne uznał, że nieprawdziwe było Jej oświadczenie z [...] września 2022r., w którym nie wspomniała, przy ubieganiu się o przyjęcie do służby w Policji, że pracowała w gospodarstwie rolnym matki. Skarżąca wstępując do Policji nie wiedziała, że praca domownik w gospodarstwie rolnym matki może być zaliczona do wysługi lat. Po uzyskaniu wiedzy w tym zakresie, niezwłocznie wystąpiła do K[...]P o zaliczenie ww. okresu do wysługi lat. Decyzja odmowna jest krzywdząca i niesprawiedliwa, gdyż praca w gospodarstwie rolnym matki wymagała dużego poświęcenia i wielu wyrzeczeń. Skarżąca nie zgodziła się też ze stanowiskiem KGP, że nie spełnia wymogów do uznania za domownika, gdy od [...] września 2001r. do [...] września 2004r. mieszkała stale w gospodarstwie rolnym matki i wykonywała pracę mającą charakter wielogodzinny, 7 dni w tygodniu. Zakres obowiązków, ich ilość i czasochłonność, systematyczność i wykonywanie według stałego harmonogramu pozwalało uznać, że nie miały one charakteru drobnych czynności, ani nie były okazjonalne. Wykonywanie tej pracy i gotowość do jej świadczenia miała charakter stały, a Skarżąca nie była w tym okresie związana innym stosunkiem pracy i nie pobierała wynagrodzenia z innego tytułu. Skarżąca nie zgodziła się z zastrzeżeniami KGP co do zeznań świadków. Podkreśliła, że KGP błędnie wyszedł z założenia, że Świadek I nie miała wiedzy na temat funkcjonowania gospodarstwa Skarżącej, bo często i wielokrotnie miała możliwość obserwacji Skarżącej przy pracy (przysługiwał jej urlop wypoczynkowy, podczas którego miała pełny obraz tego, kto i jak świadczy pracę w gospodarstwie). Ponadto czynności w gospodarstwie wykonywane są schematycznie, powtarzalnie każdego dnia, więc świadek będąc w pracy miał wiedzę kto i co robił w gospodarstwie. Świadek I, poza bezpośrednią obserwacją, miał też relację sąsiedzką z matką Skarżącej (odwiedziny, rozmowy, wspólne załatwianie pewnych spraw, pożyczanie wzajemne sprzętów potrzebnych w rolnictwie) i wiedział, jak i dzięki komu funkcjonowało gospodarstwo, więc nie była konieczna ciągła obserwacja, aby wiedzieć kto najwięcej pracuje. Ponadto żaden świadek stale nie obserwuje pracy sąsiadów, a matka Skarżącej pobierała rentę z tytułu niezdolności do pracy. Ponadto Świadek II, który zamieszkiwał w bliskiej odległości, również pojawiał się systematycznie w jej gospodarstwie i miał wiedzę, jak funkcjonowało gospodarstwo, także z uwagi na relacje sąsiedzkie, a nie tylko ze względu na obserwację. Zdaniem Skarżącej nie wiadomo czy świadków szczegółowo pytano o powierzchnię gospodarstwa i budynki. Dodatkowo liczba i rodzaj upraw i zwierząt w okresie 4 lat pracy Skarżącej w gospodarstwie zmieniała się, więc nie można negować zeznań świadków z tego zakresu. Skarżąca podniosła też, że jakkolwiek świadkowie pytani o zatrudnieniu innych osób w gospodarstwie wskazali, że nie były zatrudniane, to Skarżąca w swoim oświadczeniu wskazywała na incydentalne wynajmowanie osób przy sianokosach i podczas żniw. Skarżąca zaznaczyła, że zarzucany przez KGP brak spójności zeznań świadków w zakresie pracy brata Skarżącej w gospodarstwie wynikał z tego, że dojazd do [...] z [...] zajmował ok 2 godzin i był kosztowny i nie zawsze wracał na noc do domu, lecz zostawał u siostry, która studiowała w [...]. Niedorzeczne było kwestionowanie przez organ braku pracy Skarżącej, z uwagi na odbywanie kursu prawo jazdy, który wówczas trwał 20-30 godzin. Ponadto pobieranie nauki w szkole średniej, w innej miejscowości od miejsca zamieszkania w systemie dziennym, nie stanowiło przeszkody do podjęcia stałej pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze pozwalającym na jej zaliczenie do okresu zatrudnienia. Tym samym rozkaz personalny KGP jest krzywdzący i nieprawidłowy. 3. KGP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko prezentowane w zaskarżonym rozkazie personalnym. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. 2. Sąd na wstępie zauważa, że rozpoznał złożoną skargę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023r. poz. 1634 ze zm., zwana dalej "P.p.s.a."). Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. KGP w piśmie z 12 października 2023r. wskazał, że nie wnosi o przeprowadzenie rozprawy, a Skarżąca w piśmie z 19 października 2023r. wniosła o przekazanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym. Należy też wskazać, że Sądy administracyjne, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022r., poz. 2492) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a., sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W związku z tym Sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję (rozkaz personalny) wyłącznie w aspekcie jej (jego) zgodności z prawem i może ją (go) wzruszyć jedynie wówczas, gdy narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania odpowiednio w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (materialnoprawne naruszenia) lub w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (procesowe naruszenia). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. Sąd administracyjny na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a. przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie zaś z art. 151 P.p.s.a. Sąd w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. 3. Sąd, oceniając według powyższych kryteriów zaskarżony rozkaz personalny uznał, że odpowiadał ona prawu. Sąd zauważa przede wszystkim, że KGP prawidłowo zastosował normy prawa materialnego. Stanowisko KGP z tego zakresu potwierdzają poglądy prezentowane w judykaturze, z których wynika, że praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (por. wyroki WSA w Warszawie z: 8 sierpnia 2013r. sygn. akt II SA/Wa 758/13; 22 października 2013r. sygn. akt II SA/Wa 1248/13; 10 września 2014r. sygn. akt II SA/Wa 275/14; 15 kwietnia 2014r. sygn. akt II SA/Wa 133/14; 29 stycznia 2015r. sygn. akt II SA/Wa 115/14, a także wyroki NSA z: 30 lipca 2014r. sygn. akt I OSK 1141/13; 8 stycznia 2015r. sygn. akt I OSK 1470/13; 14 stycznia 2015r. sygn. akt I OSK 1434/13). Dodatkowo stwierdzić należy, że z orzecznictwa wynika, że organ drugiej instancji upoważniony jest do wprowadzenia nowych aspektów do uzasadnienia decyzji, gdy powoływane argumenty wskazują na prawidłowość utrzymywanej w mocy decyzji organu pierwszej instancji, choć nie zostały wyartykułowane. "Rozszerzenie" argumentacji w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego w odniesieniu do argumentacji zawartej w decyzji organu I instancji, nie narusza przy tym art. 15 k.p.a. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 30 sierpnia 2012r. sygn. akt II SA/Gd 400/12). Naruszeniem takim byłoby natomiast powielenie przez organ drugiej instancji błędnej treści uzasadnienia organu pierwszej instancji, bowiem spowodowałoby zaniechanie ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 4 listopada 2009r. sygn. akt II SA/Wr 268/09). Warto też wskazać, że w stanie faktycznym sprawy miały zastosowanie powołane w zaskarżonym rozkazie personalnym KGP m.in. art. 6 pkt 2 u.u.s.r. w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3, art. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy. Przepis art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy wskazuje, że ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po 31 grudnia 1982r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Z art. 6 pkt 2 u.u.s.r. wynika, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. W świetle obu ww. przepisów, co potwierdzało także przywołane przez KGP orzecznictwo i piśmiennictwo, przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, istotne jest to – na co prawidłowo zwrócił uwagę KGP - że nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 maja 2000r. sygn. akt II UKN 535/99; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 lipca 2011r. sygn. akt I OSK 321/11). Ustawodawca jednoznacznie określił bowiem, że wliczeniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, podlegają wyłącznie okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie. Ustawodawca nie umożliwił więc wliczenia do wspomnianego stażu pracy okresów pomocy w gospodarstwie rolnym. Takiej doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych) nie należy utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym, czy też pracą w czasie ferii lub wakacji (por. np. A. Rzetecka-Gil Komentarz do ustawy z 20 lipca 1990r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX /el. 2008). Sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują bowiem, że przy zaliczaniu do ww. stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Rację miał więc KGP, wskazując w zaskarżonym rozkazie personalnym, że w sprawie - w związku ze wskazanym przez Skarżącą okresem pracy w gospodarstwie rolnym matki - konieczne było ustalenie, czy Skarżąca w tym okresie wykonywała pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.u.s.r. w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3, art. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy. Przepisy te zostały prawidłowo przeanalizowane przez KGP w kontekście okoliczności faktycznych sprawy, z uwzględnieniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., choć na ich podstawie organ wyraził odmienne stanowisko od oczekiwanego przez Skarżącą. Istniały też podstawy prawne do powołanie w zaskarżonym rozkazie personalnym przepisów ww. rozporządzenia, które wydano na mocy art. 101 ust. 2, art. 102 i art. 104 ust. 6 u.P. KGP prawidłowo też wyjaśnił, że ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "domownik", o którym mowa w art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy o wliczaniu okresów pracy i z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy funkcjonariusza Policji. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się okresy, inne niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Do wskazanych w powyższym przepisie "odrębnych przepisów" zaliczyć należy art. 1 ust. 1 pkt 3, art. 3 ww. ustawy o wliczaniu okresów pracy. W przepisie art. 1 ust. 1 pkt 3 tej ustawy wskazano m.in., że ilekroć przepisy prawa (np. § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia) przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po 31 grudnia 1982r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Istotą art. 1 ust. 1 pkt 3, art. 3 ww. ustawy o wliczaniu okresów pracy jest praca w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wątpliwości także nie budzi stanowisko KGP wyrażone w zaskarżonym rozkazie personalnym, że zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem Sądów administracyjnych, ocena ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, przy czym ustaleń, jakie prace wykonywano w gospodarstwie rolnym oraz w jakim charakterze, należy dokonać przy uwzględnieniu ilości osób je wykonujących oraz struktury i wielkości gospodarstwa. Organy administracyjne w toku prowadzonego postępowania, biorąc pod uwagę zasady logiki i doświadczenia życiowego, powinny też zająć stanowisko, co do tego, czy ustalone okoliczności pozwalają na akceptację twierdzeń strony o potrzebie i rzeczywistym wykonywaniu prac w gospodarstwie rolnym (por. wyroki NSA z: 22 maja 2014r. sygn. akt I OSK1234/13 i 24 listopada 2017r. sygn. akt I OSK 178/16; wyroki WSA w Warszawie z: 15 kwietnia 2013r. sygn. akt II SA/Wa 302/13; 22 października 2013r. sygn. akt II SA/Wa 1248/13 i sygn. akt II SA/Wa 1099/13 oraz wyrok WSA w Kielcach z 14 listopada 2013r. sygn. akt II SA/Ke 879/13). Wprawdzie Skarżąca podnosi w odniesieniu do zaskarżonego rozkazu personalnego szereg zarzutów proceduralnych, podważając prawidłowość ustaleń faktycznych i oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, ale zdaniem Sądu zarzutów tych podzielić nie sposób w świetle całokształtu zgromadzonych dowodów i płynących z nich logicznych wniosków, które zaprezentował w szczególności organ odwoławczy – KGP – w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego, konkludując, że wnioskowanego przez Skarżącą okresu nie można zaliczyć do wysługi Skarżącej, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego. Zdaniem Sądu w aktach sprawy brak jest bowiem jednoznacznych danych, potwierdzających spełnienie przez Skarżącą w tym okresie, obligatoryjnych przesłanek, o których mowa w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w związku z art. 6 pkt 2 u.u.s.r. W toku postępowania administracyjnego ustalono, jaka była powierzchnia indywidualnego gospodarstwa rolnego, jaki rodzaj produkcji był w nim prowadzony, gdzie było ono położone i czy Skarżąca miała wtedy adres stałego pobytu na terenie tego gospodarstwa i ukończyła 16 lat życia oraz kiedy uczęszczała do ww. liceum ogólnokształcącego, jaki był skład osobowy rodziny (Skarżąca oraz matka i brat Skarżącej). Wynika to zarówno ze z ww. rozkazu personalnego K[...]P z [...] kwietnia 2023r. jak również zaskarżonego rozkazu personalnego KGP. Jakkolwiek Skarżąca podważa w skardze stanowisko organów obu instancji z tego zakresu, i to zarówno z powodu naruszeń przepisów proceduralnych, jak również przepisów materialnoprawnych, to stanowiska tego zaaprobować nie można. W toku postępowania podjęto bowiem czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz w sposób wyczerpujący zebrano i rozpatrzono cały materiał dowodowy, a ponadto dokonano wnikliwej jego oceny okoliczności faktycznych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Szczególnie KGP w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego wskazał dlaczego pewne dowody uznano za wiarygodne, a innym (np. zeznaniom świadków) odmówiono waloru wiarygodności i mocy dowodowej. Warto wskazać, że to Skarżąca wystąpiła do organu administracyjnego z określonym żądaniem i miała w związku z tym obowiązek potwierdzenia okoliczności istotnych dla przyznania jej określonego prawa (§ 5 ust. 1 ww. rozporządzenia). Ciężar dowodzenia, który stosownie do art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. ciąży na organie administracyjnym, czyli obowiązek ustalenia prawdy materialnej w zakresie przedmiotu postępowania, nie może być zatem utożsamiany z obowiązkiem dowodzenia okoliczności, których potwierdzenia domaga się strona, a które są relewantne dla przyznania bądź odmowy przyznania określonego prawa. Tylko bowiem strona posiada wiedzę o tym, jakie okoliczności w sposób niebudzący wątpliwości mogą potwierdzić treść jej żądania. Rolą organu jest zweryfikowanie materiału dowodowego przedstawionego przez Skarżącą i ustalenie, czy na jego podstawie możliwe jest wykazanie określonych faktów, mających istotne znaczenie w sprawie. Aktywności strony nie może zastąpić działanie organu, który nie ma wiedzy w powyższym aspekcie, więc musiałby podejmować czynności w najszerszym zakresie, tylko po to, aby zadośćuczynić żądaniu strony (potwierdzić zasadność jej żądania). To z kolei mogłoby skutkować niemożliwością zakończenia postępowania, w sytuacjach, gdyby kolejne czynności nie potwierdzały treści żądania strony. Warto też wskazać, że Skarżącej umożliwiono wskazanie świadków, którzy w Jej ocenie, posiadali najlepszą wiedzę o pracy Skarżącej w gospodarstwie rolnym matki. Skarżącej umożliwiono też branie udziału w każdej czynności z udziałem świadków, ale Skarżąca nie skorzystała z przysługujących (k. 20 akt sprawy). Nie sposób więc uznać, że doszło do wydania przez KGP, z tego powodu, krzywdzącej i nieprawidłowej decyzji (rozkazu personalnego). Rozkaz ten nie naruszał interesu Skarżącej. KGP ustosunkował się w zaskarżonym rozkazie personalnym do wniosku Skarżącej o przeprowadzenie dodatkowego dowodu w postaci zeznań świadka – matki Skarżącej. Zdaniem Sądu racjonalne i nienaruszające art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. było stanowisko organu, że choć matka Skarżącej mogłaby mieć wiedzę istotną z punktu widzenia przedmiotu sprawy, to byłaby jedynym takim świadkiem, natomiast przepisy wymagają potwierdzenia tych okoliczności przez co najmniej przez dwóch świadków. Dodatkowo prawidłowy jest pogląd KGP, że rodzice czy rodzeństwo, w tym w szczególności matka, której przesłuchania żądała Skarżąca, stanowią osoby bliskie i nie można do ich zeznań pochodzić bezkrytycznie, szczególnie, gdy chodzi o przyznanie Skarżącej określonego prawa. Sąd ponadto podziela pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13, że wykładnia § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia nie może doprowadzić do patologii, którą byłoby uznanie wszystkich dzieci rolników za pracujących w gospodarstwie swoich rodziców w rozumieniu wskazanych przepisów. Podkreślany przez Skarżącą w skardze fakt zamieszkiwania wspólnie z matką i bratem w ww. w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, nie jest decydujący przy zastosowaniu ww. przepisów oraz przy uznaniu Skarżącej za domownika. Konieczne jest bowiem świadczenie określonego rodzaju pracy, a nie tylko pomocy zwyczajowo przyjętej, na rzecz tego gospodarstwa. Prawidłowo ponadto wskazał KGP w zaskarżonym rozkazie personalnym, że podstawową do uzyskania potwierdzenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym - w świetle art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy - jest zaświadczenie wydawane przez właściwy urząd gminy na wniosek osoby zainteresowanej, zaś wyjątkiem od tej zasady, w sytuacji braku możliwości wydania przez organ gminy zaświadczenia, jest tryb udowadniania okresów pracy za pomocą zeznań co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone dane gospodarstwo rolne. Ten ostatni tryb znalazł zastosowanie w sprawie i wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu skargi, organy oby instancji uwzględniły w całości zeznania wskazanych przez Skarżącą świadków, co do których wypełnione było kryterium zamieszkiwania w tym czasie, na terenie, na którym było położone ww. gospodarstwo rolne, w którym Skarżąca deklarowała pracę. Doszło też, o czym mowa wyżej do zagwarantowania Skarżącej możliwość czynnego udziału w toku całego postępowania administracyjnego, tak aby mogła ona zgłaszać wnioski dowodowe, uczestniczyć w czynności przesłuchania świadków, zadawania im pytań. Nie sposób więc uznać, że KGP naruszył art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a., czy art. 107 § 1 i 3 k.p.a. KGP sporządził obszerne uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego, przedstawiając zarówno stan faktyczny sprawy, jak i powołując właściwe przepisy prawne, a ponadto ustosunkowując się podnoszonych przez Skarżącą zarzutów i odnosząc się do Jej wniosku dowodowego. Oceny wyrażone przez KGP w zaskarżonym rozkazie personalnym w zakresie zagadnień istotnych w sprawie, jak i tych podnoszonych przez Skarżącą w odwołaniu są spójne i logiczne, a ponadto znajdują potwierdzenie w zgromadzonym - stosownie do reguły prawdy obiektywnej, o której mowa w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - materiale dowodowych sprawy, ocenionym zgodnie z zasadą swobodnej, a nie dowolnej, oceny dowodów, o której mowa w art. 80 k.p.a. Ponadto - zdaniem Sądu - organy obu instancji przeanalizowały zeznania świadków powołanych przez Skarżącą w kontekście ich wiarygodności i możliwości wykorzystania w sprawie, w szczególności w kontekście okoliczności wynikających z art. 1 ust. 1 pkt 3, art. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w związku z art. 6 ust. 2 u.u.s.r., mając przy tym na względzie dyspozycje wyrażone w art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu stanowisko KGP wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu w kwestii możliwości zaliczenia wnioskowanego przez Skarżącą okresu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy było logiczne i spójne oraz odnosiło się do poszczególnych zeznań świadków. Nie sposób też zakwestionować stanowiska KGP, że wynikające z akt zeznania świadków, które opisano w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego były zbyt lakoniczne i niewiarygodne w kontekście koniecznej do ustalenia przesłanki stałej pracy Skarżącej w ww. gospodarstwie rolnym, zwłaszcza wobec innych ustaleń poczynionych w sprawie, w tym oświadczeń samej Skarżącej. Skoro zeznania te były ogólne, lakonicznie wskazywały wykonywane przez Skarżącą czynności gospodarskie i nie opierały się na bezpośrednim zaangażowaniu świadków w funkcjonowanie gospodarstwa, a ponadto świadkowie nie przebywali tam stale, oraz zwracali uwagę, że oprócz Skarżącej w małym (ok. 3 ha gospodarstwie) pracowały 2 inne osoby (stale matka Skarżącej i brat dorywczo), należało za prawidłową uznać ocenę KGP, że treść zeznań uniemożliwiała ustalenie przez organ w sposób niebudzący wątpliwości, jaki charakter i istocie miały czynności wykonywane przez Skarżącą w ww. gospodarstwie rolnym. Trafna i racjonalna była też ocena KGP, że informacje zawarte w zeznaniach stanowią pewne przypuszczenie co do istotnych okoliczności sprawy – czy Skarżąca pomagała w gospodarstwie rolnym matki. Nie stanowią natomiast dostatecznego wyjaśnienia istoty czynności, w których mogła uczestniczyć lub uczestniczyła Skarżąca oraz nie określają ich charakteru, w szczególności nie determinują do bezsprzecznego stwierdzenia, że były one przez Skarżącą wykonywane w sposób mający charakter stałości. Na podstawie ww. zeznań świadków trafne było zatem uznanie w zaskarżonym rozkazie personalnym, że niemożliwe było przyjęcie, że prace, na które wskazywała Skarżąca spełniały warunek pracy stałej, ani że świadkowie posiadali wiedzę na temat podziału między domownikami codziennych obowiązków związanych z funkcjonowaniem gospodarstwa. Informacje zawarte w tych zeznaniach stanowiły pewne przypuszczenie co do istotnych okoliczności sprawy, tj. że Skarżąca pomagała w gospodarstwie rolnym swojej matki. Nie stanowiły natomiast dostatecznego wyjaśnienia istoty czynności, w których mogła uczestniczyć lub uczestniczyła Skarżąca oraz nie określały ich charakteru, w szczególności nie prowadziły do bezsprzecznego stwierdzenia, że były one przez Skarżącą w ogóle wykonywane, a jeśli nawet przyjąć, iż Skarżąca je wykonywała, by były pracą o charakterze stałym. Racjonalnie też KGP zwrócił uwagę w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego, że skoro matka Skarżącej, przy uwzględnieniu Jej stanu zdrowia, była w stanie samodzielnie wykonywać pracę w tym gospodarstwie rolnym, po tym jak córka zaprzestała swojej pracy, i nie skutkowało to koniecznością zastąpienia Skarżącej inną osobą, bądź zmniejszeniem areału gospodarstwa, to nieuprawnionym byłoby przyjęcie, że do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa w poprzednim okresie niezbędna była stała praca kilkunastoletniej wówczas Skarżącej, która uczęszczała do liceum i Jej głównym zajęciem było uczestniczenie w zajęciach szkolnych oraz przygotowywanie się do nich (por. wyrok WSA w Warszawie z 12 maja 2017r. sygn. akt II SA/Wa 2039/16). Zdaniem Sądu nie sposób też w świetle art. 80 k.p.a. zakwestionować ocen KGP w zakresie przydatności w sprawie zeznań powołanych przez Skarżącą świadków oraz ich wiarygodności. KGP zgodnie z logiką i doświadczeniem życiowym przyjął, że powoływane się przez świadków na widywanie Skarżącej przy pracy nie mogły być uznane za spełnienie przesłanek wynikających z ww. przepisów art. 1 ust. 1 pkt 3, art. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w związku z art. 6 ust. 2 u.u.s.r. Wskazuje na to zestawienie przez KGP w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego poszczególnych i wskazywanych w zeznaniach godzin rzekomej pracy Skarżącej z jej obowiązkiem szkolnym, godziną, które musiała spędzić w drodze do i ze szkoły, jak również z elementarnym czynnościami dokonywanymi przez każdego człowieka, w tym odpoczynku, który powinien mieć młody człowiek, uczący się i pracujący jednocześnie, jak również innymi obowiązkami, które mogła mieć Skarżąca (kurs prawa jazdy). Sąd podziela przy tym stanowisko KGP wyrażone w zaskarżonym rozkazie personalnym, że wyliczenia organu nie stanowią spekulacji, ale są wynikiem analizy zeznań ww. Świadków I i II, innych dowodów zgromadzonych w sprawie. Trafnie KGP uznał, że nie można bezkrytycznie przyjąć, że rozkład dnia Skarżącej umożliwiałby jej wykonywanie prac w sposób stały w wymiarze wskazanym przez Nią lub przez świadków. Nie chodzi bowiem o wykazanie potencjalnej możliwości łączenia nauki z pracą w gospodarstwie rolnym, ale ustalenie czy w danych okolicznościach takie połączenie, przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności, jest możliwe (por. wyrok WSA w Warszawie z 27 kwietnia 2020r. sygn. akt II SA/Wa 2352/19). Tym samym Sąd uznaje, że niezasadne były podnoszone w skardze zarzuty o nieprawidłowości dokonanych przez KGP ocen ww. zeznań świadków i oświadczeń samej Skarżącej. Skoro analiza zeznań ww. świadków, w kontekście wszystkich okoliczności wynikających z akt sprawy nie pozwoliła KGP na uznanie, że we wnioskowanym okresie Skarżąca wykonywała pracę stałą w rozumieniu ww. przepisów, to należało uznać, że KGP prawidłowo uznał, że dokonywane przez Skarżącą czynności wskazywały na świadczenie pomocy na rzecz prowadzonego przez Jej mamę gospodarstwa rolnego. Sąd w związku z tym przyjął, że trafne było stanowisko KGP w zakresie niemożliwości zaliczenia wnioskowanego przez Skarżącą okresu pracy w gospodarstwie do stażu pracy w Policji. Skoro na podstawie zeznań ww. świadków nie sposób ustalić częstotliwości i czasu trwania poszczególnych czynności, jakie wykonywała Skarżąca i tym samym uznać, że stanowiły one pracę, o której mowa w ustawie o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, chociaż Skarżąca zamieszkiwała wspólnie z matką prowadzącą indywidualne gospodarstwo rolne, to racjonalne było uznanie przez KGP, że Skarżącej nie można było zakwalifikować jako "domownika" w rozumieniu ww. ustawy. Wprawdzie Skarżąca w ww. okresie spełniała warunek ukończenia 16 lat i pozostawała z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, to jednak brak było wiarygodnych przesłanek do stwierdzenia, że wypełniała kryterium definicji "domownika", odnoszące się do wykonywania pracy w aspekcie stałości i głównego źródła utrzymania, gdy to matce Skarżącej ciążył obowiązek zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych uczącej się 16-letniej córki. KGP, odwołując się do poglądów prezentowanych w orzecznictwie prawidłowo wyjaśnił też, że nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnikowi i przyjmowania, że każde, nawet drobne prace wykonywane przez nich w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, należy bezwzględnie uznawać za stałą pracę w omawianym znaczeniu. Byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników (por. także wyroki Sądu Najwyższego z 7 listopada 1997r. sygn. akt II UKN 318/97 i 15 czerwca 2010 r. sygn. akt II CSK 37/10; wyroki NSA z: 22 maja 2015r. sygn. akt I OSK 2208/13; 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13; 19 lutego 2015r. sygn. akt I OSK 1959/13; 22 maja 2015r. sygn. akt I OSK 2890/13; 11 lutego 2016r. sygn. akt I OSK 2286/14). KGP wskazał też, że istotą uregulowania ww. ustawy o wyliczaniu okresów pracy nie jest wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu zamieszkiwania przez określoną osobę na terenie gospodarstwa rolnego, ale wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu faktycznie świadczonej przez zainteresowanego pracy w takim gospodarstwie, na zasadach określonych w tej ustawie (por. wyroki NSA z: 19 lutego 2015r. sygn. akt I OSK 1959/13 i I OSK 1869/13; 22 maja 2015r. sygn. akt I OSK 2208/13, I OSK 3005/13 oraz I OSK 2890/13). Skoro w ocenie KGP zeznania ww. świadków, wskazanych przez Skarżącą - z uwagi na ogólnikowość, jak również ze względu na to, że odnosiły się do zdarzeń mających miejsce dawno temu , a także do sytuacji zaistniałych na przestrzeni ok. 3 lat i nie dotyczyły bezpośrednio świadków - nie były wystarczającym dowodem pracy Skarżącej w gospodarstwie jej rodziców, o którym mowa w art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy, to należało uznać, że możliwe było utrzymanie przez KGP w mocy ww. rozkazu personalnego K[...]P z [...] kwietnia 2023r. w którym odmówiono Skarżącej prawa do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od [...] września 2001r. do [...] września 2004r. Warto pamiętać, że w warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa, ale nie oznacza to, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z przywileju wliczenia tej pomocy do pracowniczego stażu pracy. Należy podzielić stanowisko KGP, że gdyby taki był zamysł ustawodawcy, to określone profity pracownicze połączyłby on nie ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym, lecz z jakąkolwiek pomocą udzielaną osobie prowadzącej takie gospodarstwo, bądź też z samym faktem zamieszkiwania z rolnikami. Drobne czynności, nawet systematycznie wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków oraz inne, ale świadczone okazjonalnie, nie stanowią jeszcze pracy w gospodarstwie rolnym, tym bardziej stałej. Nie ma zatem racjonalnych podstaw, by przy ustaleniu stażu pracowniczego uwzględniać każdą pomoc w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Zaliczeniu podlega tylko praca o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej. Doraźna pomoc, zwyczajowo świadczona przez członków rodziny rolnika, nie stanowi pracy w gospodarstwie rolnym, a tym samym pracy mającej wpływ na wysokość wysługi lat ustalanej dla celów pracowniczych (por. wyroki NSA z: 19 lutego 2015r. sygn. akt I OSK 1959/13; 22 maja 2015r. sygn. akt I OSK 2208/13). Sąd podziela też pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, przywołany w zaskarżonym rozkazie personalnym KGP, że stałość pracy, podobnie jak utrzymywanie się głównie z pracy w gospodarstwie rolnym, oznacza przydzielenie przez rolnika pewnych zadań do wykonania. Zlecenie to oparte jest na zaufaniu, a rolnik może w tym czasie zająć się innymi sprawami, bo ma pewność, że domownik wykona prace, które w innym wypadku musiałby wykonać rolnik. Pomiędzy domownikiem, a gospodarstwem wytwarza się zatem więź, analogiczna do tej łączącej rolnika z gospodarstwem i ma ona charakter podobny do więzi i relacji powstałych w wyniku podjęcia zatrudnienia przez pracownika. Na pozycję domownika należy spojrzeć w taki sposób, że gdyby nie jego praca, pomoc, wykonywanie czynności, rolnik dla prawidłowego prowadzenia gospodarstwa musiałby zatrudnić inną osobę, przy czym forma zatrudnienia nie ma znaczenia (por. wyrok NSA z 11 lutego 2016r. sygn. akt I OSK 2286/14). Sąd reasumując stwierdza, że wbrew podniesionym w skardze zarzutom natury procesowej i materialnoprawnej, analiza akt wskazuje, że w sprawie doszło do zebrania i przeanalizowania całokształtu istotnych w sprawie okoliczności faktycznych, z zachowanie zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) i zasady zaufania do organów administracyjnych (art. 8 k.p.a.). Wyrażone natomiast przez KGP w zaskarżonym rozkazie personalnym oceny były spójne i logiczne i mieściły się w dyspozycji art. 80 k.p.a., a organ ten prawidłowo wyjaśnił, z jakich powodów nie było możliwe zaliczenie wnioskowanych przez Skarżącą okresów pracy w ww. gospodarstwie rolnym rodziców, w charakterze domownika i podał w tym zakresie właściwe normy prawne oraz dokonał ich należytej analizy, uwzględniając przy tym poglądy wyrażane w judykaturze i doktrynie. 4. Sąd mając powyższe okoliczności na względzie, na mocy art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI