II SA/Wa 1597/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Rozwoju odmawiającą udostępnienia informacji publicznej o karze dyscyplinarnej nałożonej na rzeczoznawcę majątkowego, uznając, że informacja ta podlega ochronie ze względu na prywatność osoby fizycznej.
Skarżący domagał się udostępnienia decyzji o nałożeniu kary dyscyplinarnej na rzeczoznawcę majątkowego. Minister Rozwoju odmówił, powołując się na ochronę prywatności osoby fizycznej, która nie pełni funkcji publicznych. Sąd administracyjny zgodził się z organem, uznając, że decyzja o odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawcy majątkowego jest informacją publiczną, ale podlega ograniczeniu ze względu na prywatność, zwłaszcza gdy wnioskodawca zna tożsamość osoby, której dotyczy informacja.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę K.K. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii odmawiającą udostępnienia informacji publicznej dotyczącej kary dyscyplinarnej nałożonej na rzeczoznawcę majątkowego M. W. Skarżący chciał uzyskać informację o tym, czy decyzja o naganie stała się wykonalna i kiedy, a także jej odpis. Minister odmówił, argumentując, że rzeczoznawca majątkowy nie pełni funkcji publicznych, a informacja o karze dyscyplinarnej podlega ochronie ze względu na prywatność osoby fizycznej, zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dodatkowo, organ powołał się na przepis art. 193 ust. 10 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który wyłącza informacje o ukaraniu rzeczoznawcy z katalogu informacji udostępnianych publicznie. Sąd administracyjny podzielił stanowisko organu. Uznał, że decyzja o odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawcy majątkowego jest informacją publiczną, ale podlega ograniczeniu ze względu na prywatność, ponieważ rzeczoznawca nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne w rozumieniu ustawy. Sąd podkreślił, że w tej konkretnej sprawie, gdzie skarżący znał tożsamość rzeczoznawcy, anonimizacja danych nie zapewniłaby skutecznej ochrony prywatności. Sąd odrzucił również argumentację skarżącego o nadużyciu prawa do informacji publicznej przez organ, uznając, że samo żądanie informacji we własnej sprawie nie jest wystarczającą podstawą do uznania nadużycia prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, decyzja o odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawcy majątkowego stanowi informację publiczną.
Uzasadnienie
Orzeczenie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych jest informacją publiczną, ponieważ służy realizacji zadań publicznych i sprzyja transparentności, nawet jeśli nie dotyczy bezpośrednio organów władzy publicznej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 5 § 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 6 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 16
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.g.n. art. 174 § 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 193 § 10
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rzeczoznawca majątkowy nie pełni funkcji publicznych. Informacja o karze dyscyplinarnej podlega ochronie ze względu na prywatność osoby fizycznej. Specyficzna sytuacja, w której wnioskodawca zna tożsamość osoby, uniemożliwia skuteczną anonimizację i ochronę prywatności. Przepis art. 193 ust. 10 u.g.n. stanowi szczególne uregulowanie ograniczające dostęp do informacji o karach dyscyplinarnych.
Odrzucone argumenty
Decyzja o karze dyscyplinarnej jest informacją publiczną, która powinna zostać udostępniona pomimo anonimizacji. Żądanie informacji we własnej sprawie nie stanowi nadużycia prawa do informacji publicznej.
Godne uwagi sformułowania
Rzeczoznawca majątkowy nie pełni funkcji publicznych. Ochroną prywatności objęta jest każda dziedzina jego życia, w tym zawodowa. Sporządzanie operatów szacunkowych nie czyni z autorów tych operatów osób pełniących funkcje publiczne. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne.
Skład orzekający
Sławomir Antoniuk
przewodniczący
Andrzej Góraj
członek
Dorota Kozub-Marciniak
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'funkcja publiczna' w kontekście dostępu do informacji publicznej, ochrona prywatności w sprawach zawodowych, relacja między ustawą o dostępie do informacji publicznej a przepisami szczególnymi."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji rzeczoznawcy majątkowego i może wymagać analizy w kontekście innych zawodów regulowanych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ochrony prywatności w kontekście dostępu do informacji publicznej, co jest istotne dla prawników zajmujących się tym obszarem. Wyjaśnia, kto jest uznawany za osobę pełniącą funkcje publiczne.
“Czy kara nałożona na rzeczoznawcę majątkowego to informacja publiczna? Sąd rozstrzyga o granicach prywatności.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wa 1597/24 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2025-03-07 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-10-01 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Góraj Dorota Kozub-Marciniak /sprawozdawca/ Sławomir Antoniuk /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Skarżony organ Minister Rozwoju Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Antoniuk, Sędzia WSA Andrzej Góraj, Asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak (spr.), , Protokolant referent Magdalena Morawiec, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2025 r. sprawy ze skargi K.K. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia [...] lipca 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę Uzasadnienie K. K. (dalej, jako: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii (dalej, jako: organ lub Minister) z dnia [...] lipca 2024 r. utrzymującą w mocy decyzję tego organu z dnia [...] lipca 2024 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że w dniu [...] czerwca 2024 r. skarżący złożył wniosek o udostepnienie informacji publicznej o następującej treści: czy decyzja Ministra Rozwoju i Technologii z dnia [...] października 2023 r., znak: [...], o zastosowaniu wobec rzeczoznawcy majątkowego M. W. kary dyscyplinarnej w postaci nagany stała się wykonalna, w przypadku pozytywnej odpowiedzi wskazanie, kiedy decyzja stała się wykonalna, przesłanie odpisu decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z dnia [...] października 2023 r., znak: [...]. Decyzją z dnia [...] lipca 2024 r., znak sprawy: [...], Minister odmówił udostępnienia informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej. Organ odniósł się do art. 1 ust. 1, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej, jako: u.d.i.p.) i wyjaśnił, że decyzja o zastosowaniu wobec rzeczoznawcy majątkowego kary dyscyplinarnej jest aktem administracyjnym, a więc podlega ona co do zasady udostępnieniu jako informacja publiczna. Prawo to podlega jednak ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej - rzeczoznawcy majątkowego. Rzeczoznawca majątkowy nie pełni funkcji publicznych, w związku z czym nie ma wobec niego zastosowania wyłączenie, o którym mowa w art. art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. Osobami pełniącymi funkcje publiczne i mającymi związek z pełnieniem takiej funkcji są osoby, które pełnią funkcje w organach władzy publicznej lub w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta obejmuje uprawnienia m.in. do dysponowania majątkiem publicznym, zarządzania sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym, lub majątkiem Skarbu Państwa. Osobami pełniącymi funkcje publiczne są zatem osoby, których działania ściśle związane są z decyzyjnością, władztwem uprawniającymi do dysponowania majątkiem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Rzeczoznawca majątkowy nie posiada ww. uprawnień. Stosownie do treści art. 174 ust. 2, 3 i 3a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2023 r, poz. 344, z późn. zm., dalej, jako: ugn), rzeczoznawca majątkowy to osoba fizyczna posiadająca uprawnienia zawodowe w zakresie szacowania nieruchomości nadane w trybie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, która dokonuje określenia wartości nieruchomości i może sporządzać opracowania i ekspertyzy niestanowiące operatu szacunkowego. Sporządzanie operatów szacunkowych nie czyni z rzeczoznawców majątkowych osób pełniących funkcje publiczne. Przy sporządzaniu operatów rzeczoznawca majątkowy nie działa w ramach instytucji publicznej oraz nie uzyskuje z tego tytułu kompetencji do podejmowania decyzji w zakresie zarządzania sprawami publicznymi lub dysponowania majątkiem publicznym. Skoro rzeczoznawca majątkowy nie pełni funkcji publicznej, to ochroną prywatności objęta jest każda dziedzina jego życia, w tym zawodowa, a decyzje w przedmiocie ukarania rzeczoznawcy majątkowego karą dyscyplinarną stanowią z punktu widzenia jego prywatności istotną kwestię, w tym ze względu na renomę zawodową. Organ wskazał, że zgodnie z art. 193 ust. 1 ugn, minister właściwy do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa prowadzi centralny rejestr rzeczoznawców majątkowych. Organ podkreślił, że przepis art. 193 ust. 10 ugn, wyłącza informacje o ukaraniu rzeczoznawcy majątkowego karą dyscyplinarną z katalogu informacji o rzeczoznawcach, które są udostępnianie w sposób publiczny w postaci wyciągu z w/w rejestru. Powyższe stanowiło o szczególnym uregulowaniu zakresu dostępu do takich informacji w przepisach ugn w stosunku do ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wobec tego, że informacja o ukaraniu rzeczoznawcy podlega zgodnie z ugn ograniczeniu w publicznym dostępie, to na gruncie u.d.i.p. występuje przesłanka do odmowy w drodze decyzji udostępnienia tej informacji z uwagi na prywatność osoby fizycznej. Organ wskazał, że same informacje zawarte w decyzji o ukaraniu mogą podlegać udostępnieniu po ich anonimizacji, a więc po usunięciu imienia i nazwiska danej osoby, jak i informacji pozwalających wprost lub pośrednio ustalić o jaką osobę chodzi. Jednak w niniejszej sprawie wnioskowana informacja publiczna ma dotyczyć konkretnej, wskazanej z imienia i nazwiska osoby. Tak więc udostępniona informacja w postaci treści decyzji, pomimo jej formalnej anonimizacji, odnosiłaby się de facto do wskazanej osoby, co świadczy o konieczności odmowy udostępnienia żądanej informacji. Anonimizacja treści decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z dnia [...] października 2023 r., znak: [...] nie spełniłaby bowiem celu polegającego na ochronie prywatności rzeczoznawcy majątkowego M. W., gdyż samo usunięcie danych osobowych będzie niewystarczające dla tej ochrony. Rzeczą podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji jest bowiem dokonanie takiej anonimizacji, która uniemożliwi identyfikację osób objętych żądaniem udostępnienia informacji publicznej. W przypadku potrzeby ochrony prywatności określonej osoby lub osób, gdy celu tego w dostateczny sposób nie spełni anonimizacja danych osób uczestniczących w takim postępowaniu, organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej, winien - w oparciu o art. 16 u.d.i.p. - wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia konkretnej informacji publicznej, powołując się na ograniczenia zawarte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Skarżący wniósł o ponowne rozpoznanie sprawy. Organ utrzymując w mocy decyzję wydana w I instancji wskazał, że jak wynika z treści wniosku, wskazane informacje skarżący chce pozyskać dla celów wznowienia postępowania odszkodowawczego za nieruchomość wywłaszczoną klientowi wnioskodawcy i ustalenia "czy nieprawidłowości w sporządzonym przez M. W. operacie szacunkowym dotyczą ustalonej przez niego wartości nieruchomości". Z kolei w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że "nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15). W ocenie organu taka sytuacja występuje w niniejszej sprawie. Skarżący wprost przedstawia własny, partykularny interes w pozyskaniu informacji. Nie chodzi mu więc o realizację konstytucyjnego i ustawowego uprawnienia do bycia poinformowanym o tym, jak działają organy publiczne, jakimi sprawami się zajmują, jakie podejmują decyzje, a w konsekwencji jakie to może mieć znaczenia dla obywatela. Wnioskodawca nie jest zainteresowany działaniem organu jako takim, a jego cel odnosi się jedynie do wykorzystania pozyskanej informacji na własne potrzeby nie związane z prawem do informacji o sprawach publicznych. W takiej to też sytuacji należy uznać za prawidłowe dokonanie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Organ dodał, iż zdaje sobie sprawę, iż w orzecznictwie prezentowane są również poglądy przeciwne. Dlatego też dokonał również oceny możliwości realizacji wniosku przyjmując, że wniosek stanowi jednak realizację prawa do informacji publicznej. Minister podtrzymał argumentację zaskarżonej decyzji, iż żądana informacji odnosi się do prywatności osoby fizycznej (art. 5 ust 2 u.d.i.p.). Skoro wydana decyzja odnosi się do osoby, która nie pełni funkcji publicznych, gdyż w szczególności nie jest funkcjonariuszem publicznym, nie rozstrzyga spraw publicznych, w tym nie wydaje decyzji w imieniu państwa i jego organów, nie dysponuje funduszami publicznymi, to osoba taka ma prawo do zachowania prywatności, a więc może oczekiwać, iż inne osoby nie otrzymają informacji ze sfery prywatnej, osobistej. Jako osoba prywatna może ona oczekiwać zachowania w poufności przez organy państwa faktów do niej się odnoszących. Minister podniósł, że skoro skarżącemu znana jest osoba, do której odnosi się decyzja, to niemożliwym jest udostępnienie informacji w postaci części decyzji, np. w postaci zanonimizowanej treści decyzji. Nadal ujawniona części, bez fragmentów wskazujących wprost osobę fizyczną, odnosiłaby się do działań takiej osoby, ich oceny przez organ oraz wyciągniętych z tego konsekwencji. Tak więc całość decyzji odnosić się będzie w rozpatrywanym przypadku do faktów związanych z konkretną osobą. Uniemożliwia to więc udostępnienie w całości żądanej decyzji. Jednocześnie, rozważając czy w sprawie nie występuje konflikt interesu prywatnego z prawem do informacji publicznej, organ nie znalazł powodów, dla których prawo do informacji publicznej przeważałoby na prywatnością osoby fizycznej. Skoro skarżący ma zamiar wykorzystać żądane informacje na własne potrzeby, to nie są one mu potrzebne z punktu widzenia celów dostępu do informacji publicznej. Nie ma ona wprost zamiaru dowiedzieć się o sposobie załatwiania spraw przez organ jako takim, a jedynie uzyskać informacje w celu wykorzystania ich w swoim, indywidualnym postępowaniu. Minister podniósł dalej, że odmowa udostępnienia informacji nie uniemożliwia skarżącemu dotarcia do interesujących go zagadnień. Skoro żądane informacje mają zostać wykorzystane w sprawie cywilnej, to odpowiednie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego odnośnie do postępowania dowodowego umożliwiają stronie złożenie odpowiednich wniosków dowodowych, które mogą być realizowane za pośrednictwem decyzji sądu rozpoznającego sprawę. W odniesieniu do kwestii dotyczącej uzyskania informacji o wykonalności decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z dnia [...] października 2023 r., w tym daty jej wykonalności, organ uznał, że wnioskowana informacja ma taki sam charakter jak sama decyzja. Wskazanie kwestii wykonalności ujawnia w stosunku do konkretnej osoby fizycznej fakt czy wydana decyzja wywołuje w stosunku do niej skutki prawne, czy też np. funkcjonuje ona w ogóle nadal w obrocie prawnym. Tak samo jak w przypadku ujawnienia treści decyzji, tak również i w tym wypadku prawo do prywatności ma pierwszeństwo przez realizacją prawo do informacji z uwagi na cel wykorzystania takiej informacji, a więc cel w zupełności indywidualny. Ponadto zdaniem organu, dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie nie ma znaczenia okoliczność, że skarżący posiada już pewne informacje dotyczące tej decyzji, pozyskane w innym trybie przewidzianym prawem. Organ zobowiązany jest we własnym zakresie dokonać oceny czy dana informacja stanowi informację publiczną, jak i czy nie podlega ona ograniczeniom w jej udostępnieniu. Fakt posiadania przez wnioskodawcę już pewnego zakresu wiedzy o faktach mających podlegać ewentualnemu udostępnieniu, nie może zmieniać oceny sprawy, która dokonywana jest tylko i wyłącznie na gruncie u.d.i.p. Przepisy ustawy nie uchylają ograniczeń w dostępie do informacji publicznej z tego powodu, że wnioskodawca lub inna osoba już taką informacją w całości lub części dysponuje. Rolą organu jest stanie na straży prywatności osoby fizycznej. Końcowo organ, odnosząc się do żądania zawartego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy "o sporządzenie przez organ konspektu, w którym wskaże, jakie zarzuty były podstawą do wydania decyzji przez Ministra Rozwoju i Technologii z dnia [...] października 2023 r., znak: [...] o nałożeniu kary dyscyplinarnej na rzeczoznawcę majątkowego w postaci nagany" wskazał, że jest on sprzeczny z zasadami dostępu do informacji publicznej. Realizacja tego żądania sprowadzałaby się bowiem do wytworzenia przez organ zupełnie nowego dokumentu, a nie przekazania informacji w postaci kopii decyzji, o którą wnioskuje skarżący. Z tym rozstrzygnięciem skarżący nie zgodził się i wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że skoro wniosek dotyczy wydania konkretnej decyzji, to wiadomo jest, że wnioskodawca pomimo anonimizacji będzie wiedział kogo informacja dotyczy. Należy jednak mieć na uwadze, że rzeczoznawca majątkowy wydał opinię w sprawie klienta skarżącego J. M.. Wydana opinia miała wpływ na wysokość otrzymanego wynagrodzenia przez klienta. Skoro rzeczoznawca majątkowy został ukarany karą nagany to klient skarżącego ma prawo wiedzieć jakie zarzuty zostały postawione i w jakim zakresie operat szacunkowy został nienależycie sporządzony. Nadto, postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte właśnie na wniosek klienta skarżącego. Na poparcie zasadności skargi skarżący powołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2024 r., sygn. akt III OSK 47/22. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Organ podniósł, że w treści skargi strona powołuje się na własny, partykularny interes w poznaniu informacji. Tym samym nie chodzi mu o realizację konstytucyjnego i ustawowego uprawnienia do bycia poinformowanym o tym, jak działają organy publiczne, jakimi sprawami się zajmują, jakie podejmują decyzje, a w konsekwencji jakie to może mieć znaczenia dla obywatela. Skarżący nie jest zainteresowany działaniem organu jako takim, a jego celem jest wykorzystanie pozyskanej informacji dla własnych potrzeb niezwiązanych z prawem do informacji o sprawach publicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej, 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W rozpoznawanej sprawie kwestia podmiotowa nie budziła wątpliwości, bowiem Minister jako organ władzy publicznej jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Z kolei pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. precyzuje pojęcie informacji publicznej, przedstawiając przykładowy katalog danych mających walor informacji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej, co podyktowane jest transparentnością życia publicznego i zwiększaniem świadomości prawnej społeczeństwa. Podkreślić jednak należy, że informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Zatem informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, jak również wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 28 września 2022 r., sygn. akt II SAB/Bk 73/22). W tej sprawie pierwszą kwestią wymagającą rozstrzygnięcia jest ustalenie, czy decyzja wydana w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej konkretnego rzeczoznawcy majątkowego stanowi informację publiczną. W ocenie Sądu na gruncie u.d.i.p. należy przyjąć, że decyzje o odpowiedzialności zawodowej dotyczące rzeczoznawcy majątkowego, który jest zobowiązany do wykonywania czynności, o których mowa w art. 174 ust. 3 i 3a, zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa i standardami zawodowymi, ze szczególną starannością właściwą dla zawodowego charakteru tych czynności oraz z zasadami etyki zawodowej, kierując się zasadą bezstronności w wycenie nieruchomości (art. 175 ust. 1 ugn) są informacjami publicznymi. Orzeczenie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych stanowi informację publiczną. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się bowiem, iż z żądaniem udostępnienia dokumentu urzędowego mamy również do czynienia w przypadku podejmowania przez samorząd zawodowy rozstrzygnięć dotyczących postępowań dyscyplinarnych, przy czym udostępnienie wydanych w ramach tych postępowań orzeczeń gwarantować musi ochronę danych zawartych w innych ustawach, np. danych osobowych. Rozstrzygnięcia sądów dyscyplinarnych samorządów zawodowych nie odnoszą się do spraw organizacyjnych ani porządkowych, lecz do spraw publicznych, gdyż służą realizacji zadań publicznych, które cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji i ustawie, a w szczególności ochrony życia i zdrowia społeczeństwa. Odpowiedzialność dyscyplinarna jest przewidziana w pragmatykach służbowych regulujących status funkcjonariuszy służb mundurowych, np. Policji, w pragmatykach regulujących status prawny innych pracowników mianowanych (np. nauczycieli czy sędziów) oraz ustawach regulujących ustrój i funkcjonowanie poszczególnych samorządów zawodowych, np. komorniczego. Jest to odpowiedzialność typu karnego, choć najczęściej sprawowana przez podmioty mające charakter organu administracji publicznej, chociażby w znaczeniu funkcjonalnym, za wykroczenia dyscyplinarne. Sprawowanie władzy dyscyplinarnej przez organy samorządu zawodowego jest formą wykonywania władzy publicznej (por. np. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 29 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Rz 63/14). W tej sprawie, organ właściwie, przyjmując, że orzeczenie stanowi informację publiczną, uznał, iż w sprawie ma zastosowanie art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze u.d.i.p., które prowadzi do ograniczenia prawa do tej informacji ze względu na prywatność osoby fizycznej – rzeczoznawcy majątkowego, który nie pełni funkcji publicznej. Organ stwierdził, iż z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami regulujących sytuację prawną rzeczoznawców majątkowych wynika, że udostępnianie orzeczeń dyscyplinarnych jest niedopuszczalne. Organ powołał się w tym zakresie na przepis art. 193 ust. 10 u.g.n., z którego wynika, że dane o karach dyscyplinarnych nie podlegają udostępnieniu na stronach internetowych urzędu obsługującego ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa. A zatem drugą kwestią do rozstrzygnięcia jest odpowiedź na pytanie, czy rzeczoznawcy majątkowi są osobami "pełniącymi funkcje publiczne" w rozumieniu art. 5 ust. 2 zdanie drugie u.d.i.p., co wyłączałoby zastosowanie wobec nich ograniczenia w dostępie do informacji publicznej ze względu na ich prywatność. W ocenie Sądu, rzeczoznawcy majątkowi nie są osobami "pełniącymi funkcje publiczne" w rozumieniu art. 5 ust. 2 zdanie drugie u.d.i.p. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w wyroku z dnia 3 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 920/18, na które również powołał się organ w tej sprawie. Otóż Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "przy wykładni powyższego pojęcia użytego w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej należy posiłkować się treścią art. 115 § 19 i § 13 Kodeksu karnego, tj. treścią przepisów, które w polskim systemie prawa definiują pojęcie "osoby pełniącej funkcje publiczne". Powyższe przepisy art. 115 § 19 i § 13 Kodeksu karnego "ukierunkowują wprawdzie sposób rozumienia użytego w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznych pojęcia osób "pełniących funkcje publiczne", nie dają jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o zakres treściowy tego pojęcia. Można jednak na ich podstawie budować tezę, że czynności o charakterze wyłącznie usługowym podejmowane nawet w ramach instytucji publicznych, nie dają podstaw do kwalifikowania osób wykonujących te czynności jako osób pełniących funkcje publiczne. Wykładni pojęcia osób pełniących funkcje publiczne dokonał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia [...] marca 2006 r., [...], w którym stwierdzono, że art. 5 ust. 2 zdanie 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej jest zgodny z art. 31 ust. 3, art. 47 i art. 61 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 61 ust. 4 Konstytucji ([...]r., nr [...], poz. 30; Dz. U. z 2006 r. Nr 49, poz. 358). Trybunał stwierdził, że "sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Nie każdy zatem pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji. Nie można twierdzić, że w wypadku ustalenia kręgu osób, których życie prywatne może być przedmiotem uzasadnionego zainteresowania publiczności, istnieje jednolity mechanizm czy kryteria badania zakresu możliwej ingerencji. Trudno byłoby również stworzyć ogólny, abstrakcyjny, a tym bardziej zamknięty katalog tego rodzaju funkcji i stanowisk. Podejmując próbę wskazania ogólnych cech, jakie będą przesądzały o tym, że określony podmiot sprawuje funkcję publiczną, można bez większego ryzyka błędu uznać, iż chodzi o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny". (...) Użyte w art. 5 ust. 2 zdanie 2 i ust. 3 u.d.i.p. pojęcie osoby pełniącej funkcje publiczne, obejmuje każdą osobę, która ma wpływ na kształtowanie spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. tj. sferę publiczną. Taka wykładnia odpowiada intencjom twórców tej ustawy oraz najpełniej urzeczywistnia dyrektywę konstytucyjną wynikającą z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Pełnieniem funkcji publicznej jest działalność danej osoby na rzecz organu władzy publicznej, która nie stanowi czynności usługowej tej osoby (por. wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2016 r. sygn. akt I OSK 3217/14 i przytoczone tam orzecznictwo).". Naczelny Sąd Administracyjny wskazał dalej, że "sporządzanie operatów szacunkowych nie czyni z autorów tych operatów osób pełniących funkcje publiczne, gdyż osoby te we wskazanym zakresie nie tylko nie działają w ramach instytucji publicznej, lecz i ponad wszelką wątpliwość nie przysługuje im z tytułu sporządzania operatów szacunkowych jakikolwiek zakres kompetencji decyzyjnej (zwłaszcza w ramach instytucji publicznej). Sporządzanie operatów szacunkowych stanowi pewien rodzaj usługi polegającej na zaprezentowaniu określonego stanowiska co do wartości nieruchomości na bazie posiadanej wiedzy i umiejętności, w celu umożliwienia podmiotom korzystającemu z operatu uwzględnienia go w swoim procesie decyzyjnym. Kompetencja decyzyjna nie leży jednak po stronie rzeczoznawcy majątkowego. Zlecenie wykonania operatu nie wyposaża ich wykonawców w jakiekolwiek kompetencje decyzyjne.". Powyższe przesądza zatem, że udostępnienie informacji publicznej w postaci decyzji o odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawcy majątkowego (tu: decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z dnia [...] października 2023 r.) wymaga przed jej udostępnieniem, uprzedniej anonimizacji. W sprawie tej jednak mamy do czynienia ze specyficzną sytuacją albowiem skarżący wnioskując o udostępnienia ww. decyzji zna tożsamość rzeczoznawcy majątkowego. Dokonanie więc przez organ anonimizacji danych osobowych dotyczących rzeczoznawcy nie realizuje celu takiej anonimizacji. Rację ma więc organ wskazując, że ujawniona części decyzji, bez fragmentów wskazujących wprost osobę fizyczną, odnosiłaby się do działań takiej osoby, ich oceny przez organ oraz wyciągniętych z tego konsekwencji. Tak więc całość decyzji odnosić się będzie w rozpatrywanym przypadku do faktów związanych z konkretną osobą. Owa "całość decyzji" odnosi się również do jej wykonalności. Wskazanie kwestii wykonalności ujawnia bowiem w stosunku do konkretnej osoby fizycznej fakt czy wydana decyzja wywołuje w stosunku do niej skutki prawne, czy też np. funkcjonuje ona w ogóle nadal w obrocie prawnym. Powyższe ustalenia tej konkretnej sprawy prowadzą do wniosku, że zgodna z prawem jest decyzja odmawiająca udostępnienia żądanej informacji publicznej w całości. Skarga nie zasługuje zatem na uwzględnienie i jako niezasadna podlega oddaleniu. Odnosząc się jednak do jej treści, a także do argumentacji Ministra zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a dotyczącej nadużycia prawa wyjaśnić trzeba, że Sąd rozpoznający sprawę niniejszą podziela wywody i stanowisko przedstawione przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 stycznia 2025 r. sygn. akt III OSK 2508/23, a mianowicie, że "w polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, prawodawca w żadnym miejscu nie wskazał wyraźnie, jakie wartości leżą u podstaw skonstruowania przez niego tego rodzaju prawa. Nie uczynił tego zwłaszcza w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Określił jednak, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem politycznym, umieszczając art. 61 Konstytucji RP kreujący to prawo wśród unormowań dotyczących wolności i praw politycznych. Jest to pewna wskazówka w odkodowaniu tych wartości. Przyjmując, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, to nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej byłoby - przy powoływaniu się na jawność życia publicznego - jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Na takie wartości leżące u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej wskazuje również Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że "[c]elem wprowadzenia prawa do informacji publicznej była realizacja idei jawności życia publicznego, jego demokratyzacja, dążenie do wzrostu zaufania społecznego do władzy publicznej, a w rezultacie poprawa funkcjonowania administracji publicznej. (...) Udostępnienie informacji publicznej wiąże się zawsze z zaangażowaniem personelu urzędniczego i określonych środków technicznych. Związane z tym obowiązki administracji nie są wobec tego obojętne dla efektywności wykonywania innych zadań publicznych. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy intencje składającego wniosek nie mieszczą się w założeniach aksjologicznych, które legły u podstaw omawianej regulacji prawnej, w tym jeśli wniosek ma na celu udręczenie podmiotu go rozpatrującego" (zob. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12; wyrok NSA z 7 września 2019 r., I OSK 2687/17; wyrok NSA z 11 lipca 2022 r., III OSK 2851/21; wyrok NSA z 26 stycznia 2023 r., III OSK 7265/21). W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest jednak jakichkolwiek przesłanek, które pozwalałyby uznać, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej. Przedstawiona przez organ argumentacja nie jest bowiem do tego wystarczająca. Oceny takiej nie można oprzeć wyłącznie na tym, że skarżący żąda informacji niejako "we własnej sprawie". Tym bardziej nietrafiona jest argumentacja organu w tej kwestii, że w najnowszym orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, że kryterium "sprawy własnej" nie stanowi kryterium dyskwalifikującego publiczny charakter informacji objętej żądaniem wnioskodawcy. Przyjęcie takiego kryterium prowadzi bowiem do konkluzji, zgodnie z którą wbrew normatywnie określonemu zakresowi podmiotowemu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, prawo to nie służy "każdemu", a kwalifikacja określonej informacji jako informacji publicznej będącej przedmiotem tego prawa zależy od tego, kto występuje z wnioskiem o tę informację, co z kolei oznacza, że ta sama informacja raz może mieć charakter informacji publicznej (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot spoza "sprawy własnej"), a innym razem nie (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot w "sprawie własnej"). Pogląd, zgodnie z którym nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie prowadziłby do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego" za wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy. Ocena czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej nie może być dokonana odmiennie w zależności od tego, kto, czy też mówiąc inaczej, jaki wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Jeśli konkretny dokument posiada walor informacji publicznej, to nie może być on tej cechy pozbawiony tylko z tego względu, że jego udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć do celu prywatnego. Wskazywana przez organ argumentacja dotycząca nadużycia prawa pozostaje jednak bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy gdyż podstawą wydania decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej było uznanie, iż w sprawie zachodzą okoliczności opisane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Jak wskazano już wyżej Sąd podziela w tym zakresie stanowisko Ministra. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI