II SA/WA 1259/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2025-03-12
NSAAdministracyjneŚredniawsa
policjapostępowanie dyscyplinarneprzewinienie dyscyplinarneprzeszukanienieumyślnośćodpowiedzialnośćsąd administracyjnyfunkcjonariusz

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę policjanta na orzeczenie dyscyplinarne, uznając go winnym niestarannego przeszukania, ale odstępując od wymierzenia kary.

Policjant M. S. został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niestannym przeszukaniu miejsca zamieszkania H. K., podczas którego nie ujawniono ukrytej w kosmetyczce amunicji. Mimo że sąd uznał winę policjanta, odstąpił od wymierzenia kary dyscyplinarnej, biorąc pod uwagę jego dotychczasowy przebieg służby i nieumyślność czynu. Skarga policjanta kwestionująca ustalenia faktyczne i prawne została oddalona.

Sprawa dotyczyła skargi policjanta M. S. na orzeczenie dyscyplinarne, które utrzymało w mocy wcześniejsze rozstrzygnięcie o uznaniu go winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i odstąpieniu od wymierzenia kary. Zarzucono mu niestanne wykonanie czynności przeszukania, polegające na nieujawnieniu 7 sztuk amunicji 9 mm ukrytej w kosmetyczce należącej do zatrzymanego H. K. Policjant kierował akcją przeszukania i sam dokonywał kontroli rzeczy osobistych. Sąd administracyjny, kontrolując zaskarżone orzeczenie, uznał, że materiał dowodowy potwierdza winę policjanta w popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego z winy nieumyślnej, wynikającej z niezachowania należytej staranności. Podkreślono, że doświadczony funkcjonariusz powinien wykazać się wzmożoną uwagą, zwłaszcza przy zatrzymaniu osoby podejrzanej o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej. Mimo uznania winy, sąd administracyjny zgodził się z decyzją o odstąpieniu od wymierzenia kary, wskazując na nieumyślność czynu, nienaganny przebieg dotychczasowej służby policjanta oraz jego właściwości osobiste. Skarga policjanta, kwestionująca m.in. ustalenia faktyczne dotyczące przeszukania kosmetyczki i odpowiedzialności za wynik czynności, została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z winy nieumyślnej, wynikającej z niezachowania należytej staranności przy wykonaniu czynności służbowej.

Uzasadnienie

Nawet jeśli policjant nie miał zamiaru popełnienia przewinienia, jego obowiązek polega na zachowaniu wymaganej ostrożności. Doświadczony funkcjonariusz, kierujący przeszukaniem osoby podejrzanej o poważne przestępstwa, powinien wykazać się szczególną starannością, a nieujawnienie amunicji ukrytej w kosmetyczce świadczy o niestarannym wykonaniu czynności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (8)

Główne

u. Policji art. 132 § ust. 1

Ustawa o Policji

Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.

u. Policji art. 132 § ust. 3

Ustawa o Policji

Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.

u. Policji art. 132a

Ustawa o Policji

Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia lub popełnia je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach.

u. Policji art. 135j § ust. 5

Ustawa o Policji

Przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub szkodliwości przewinienia nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że będzie przestrzegał dyscypliny.

Pomocnicze

k.p.k. art. 227

Kodeks postępowania karnego

Przeszukanie lub zatrzymanie rzeczy powinno być dokonane zgodnie z celem, z zachowaniem umiaru, w granicach niezbędnych, przy zachowaniu należytej staranności, w poszanowaniu prywatności i godności osób, bez wyrządzania niepotrzebnych szkód i dolegliwości.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd oddala skargę, jeżeli uzna, że brak jest podstaw do jej uwzględnienia.

p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem.

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niestaranność wykonania czynności przeszukania przez policjanta M. S. polegająca na nieujawnieniu amunicji. Odpowiedzialność policjanta jako kierującego czynnością przeszukania. Możliwość odstąpienia od wymierzenia kary dyscyplinarnej ze względu na nieumyślność czynu i dobre warunki osobiste policjanta.

Odrzucone argumenty

Zarzuty skarżącego dotyczące błędnej oceny dowodów, dowolnych ustaleń faktycznych i niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Twierdzenie, że amunicja mogła zostać umieszczona w kosmetyczce po przeszukaniu. Kwestionowanie, czy skarżący osobiście sprawdzał zawartość kosmetyczki. Zarzut naruszenia prawa do obrony poprzez wykorzystanie notatki służbowej z czynności wyjaśniających. Zarzut nierozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść obwinionego.

Godne uwagi sformułowania

nie zachował należytej staranności i ostrożności wymaganej w danych okolicznościach doświadczenie takie winno wyrażać się wzmożoną uwagą i starannością przy realizacji zadań i ograniczonym zaufaniem do podejrzanych fakt jej nieujawnienia świadczy o niestarannym dokonaniu przeszukania nie stanowi aż tak małego pakunku, którego nie da się wyczuć przy dotyku

Skład orzekający

Joanna Kruszewska-Grońska

przewodniczący

Joanna Kube

sprawozdawca

Mateusz Rogala

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów za nieumyślne przewinienia, zwłaszcza w kontekście czynności przeszukania i wymogu zachowania szczególnej staranności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i postępowania dyscyplinarnego, ale ogólne zasady staranności i odpowiedzialności mogą mieć szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak nawet doświadczeni funkcjonariusze mogą popełnić błędy proceduralne, które prowadzą do odpowiedzialności dyscyplinarnej, ale jednocześnie podkreśla znaczenie indywidualnych okoliczności przy wymiarze kary.

Policjant z 23-letnim stażem winny zaniedbania podczas przeszukania – czy kara była zasłużona?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Wa 1259/24 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2025-03-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-08-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Joanna Kruszewska-Grońska /przewodniczący/
Joanna Kube /sprawozdawca/
Mateusz Rogala
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 145
art. 132 ust. 1, art. 132a, art. 135j ust. 5
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Sędzia WSA Joanna Kube (spr.), Asesor WSA Mateusz Rogala, , Protokolant specjalista Maryla Wiśniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2025 r. sprawy ze skargi M. S. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2024 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i odstąpienia od wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę
Uzasadnienie
Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] maja 2024 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U.
z 2024 r. poz. 145), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] stycznia 2024 r. nr [...] o uznaniu M. S. winnym popełnienia zarzucanego czynu i odstąpieniu od wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Jak wynika z ustaleń w sprawie, postanowieniem Komendanta CBŚP z dnia [...] kwietnia 2023 r. nr [...] zostało wszczęte przeciwko [...] M. S. postępowanie dyscyplinarne.
Obwinionemu zarzucono popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w dniu [...] lutego 2023 r. wykonując, jako policjant Zarządu w [...] CBŚP, zadania służbowe podczas realizacji sprawy [...] naruszył dyscyplinę służbową poprzez nieprawidłowe, tj. niestaranne wykonanie czynności służbowej w ten sposób, że będąc odpowiedzialny, jako kierujący czynnością, za przeprowadzenie przeszukania miejsca zamieszkania H. K. przy ul. [...] w [...], oraz będąc jednocześnie jednym z prowadzących to przeszukanie, nie ujawnił w stanowiącej depozyt osobisty kosmetyczce zatrzymanego H; K. 7 sztuk amunicji 9 mm do broni palnej, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 227 Kodeksu postępowania karnego.
Jak ustalono w sprawie, w dniu [...] lutego 2023 r. policjanci Wydziału
w [...] Zarządu w [...] CBŚP, [...]. M. S., [...] W. W. oraz [...] M. S., dokonali przeszukania posesji przy ul. [...] w [...], gdzie miała znajdować się nielegalna wytwórnia [...]. Wcześniej, na miejscu - przez policjantów zespołu specjalnego - fizycznie został zatrzymany H. K., wobec którego (i innych podejrzanych) Prokuratura Krajowa w [...] prowadziła śledztwo, sygn. akt [...], o czyny z art. 258 § 1 k.k. i art. 53 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wymienieni wyżej policjanci Wydziału w [...] dokonali przeszukania posesji i dwóch samochodów, zabezpieczając różne przedmioty oraz susz roślinny. Przeszukanie prowadził i nim kierował [...] M. S.. Fizyczne przeszukanie wykonywali wszyscy trzej policjanci, przy czym [...] M. S. sporządził po czynnościach protokół przeszukania. Zatrzymanemu H. K. pozwolono spakować i zabrać rzeczy osobiste, gdyż spodziewał się zastosowania wobec niego aresztu tymczasowego. Rzeczy te były kontrolowane
i sprawdzane m. in. przez [...] M. S., który sprawdził zawartość portfela i kosmetyczki. W trakcie tej kontroli [...] W. W. ujawnił w torbie, do której H. K. pakował swoje rzeczy, dwa widelce. Widelce te zostały odebrane. Po zatrzymaniu policjanci przewieźli H. K. do siedziby zarządu,
a następnie - po badaniu lekarskim - do izby zatrzymań Komendy Miejskiej Policji
w [...]. W obecności policjantów profos przeprowadził kontrolę zatrzymanego oraz jego bagażu, nic nie ujawniając. Szczegółowej kontroli torby z ubraniami
i kosmetykami nie przeprowadził z uwagi na to, iż rzeczy te pozostawały
w depozycie, poza zasięgiem zatrzymanego. Natomiast dokładnej kontroli poddano rzeczy, które zatrzymany mógł posiadać w celi. Z kwitu depozytowego wynika, że
w pkt 10 wymieniona jest czarna saszetka.
W kolejnych dniach Prokuratura Krajowa w [...] wykonywała z udziałem zatrzymanego H. K. czynności procesowe. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec wymienionego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W dniu [...] lutego 2023 r. zatrzymany został przewieziony przez policjantów Wydziału Konwojowego KWP w [...] do Zakładu Karnego
w [...]. Przy odbiorze osadzonego z izby zatrzymań policjanci wydziału konwojowego dokonali prewencyjnego sprawdzenia H. K., także przy użyciu wykrywacza metalu. Zapytano osadzonego, czy posiada niebezpieczne przedmioty oraz wzrokowo sprawdzili zawartość torby materiałowej (była otwarta) - nie ujawniono niebezpiecznych przedmiotów. Na pytanie policjantów, skąd taki duży bagaż (dwie torby, w tym w jednej ubrania i kosmetyki) zatrzymany odpowiedział, że cyt. "policjanci pozwolili mi się spakować". Do zakładu karnego wymieniony został przewieziony w kajdankach. Po przewiezieniu do zakładu karnego funkcjonariusze Straży Więziennej, podczas kontroli osobistej H. K. i jego bagażu ujawnili
7 sztuk amunicji 9 mm do broni palnej. Amunicja była zawinięta w foliowy woreczek głęboko schowany w kosmetyczce koloru czarnego znajdującej się w torbie zatrzymanego. Ustalono, że amunicja została wykryta dopiero przy użyciu wykrywacza metalu. Na pytanie funkcjonariuszy H. K. odpowiedział, że to nie jego amunicja, oraz że nie wie skąd się wzięła w jego rzeczach. Z kwitu depozytowego sporządzonego w zakładzie karnym wynika, że wymieniony posiadał tylko jedną "saszetkę" określoną, jako czarną.
W związku z ujawnieniem amunicji powiadomiono terenową jednostkę Policji, która przeprowadziła stosowane czynności, w tym oględziny nabojów. Z uwagi na znalezienie w depozycie aresztowanego amunicji, Prokuratura Rejonowa [...] wszczęła śledztwo, sygn. akt [...], o czyn z art. 263 § 2 k.k., tj.
o nielegalne posiadanie amunicji do broni palnej. W toku postępowania H. K. był dwukrotnie przesłuchany: pierwszy raz w charakterze świadka w trybie art. 183 k.p.k., drugi raz - w charakterze podejrzanego. Wymieniony - odmiennie, niż
w zakładzie karnym - przyznał, że amunicja należała do niego. Wyjaśnił, że po zatrzymaniu przez policjantów CBSP miał świadomość możliwości zastosowania wobec niego aresztu tymczasowego. Poprosił więc policjantów o pozwolenie zabrania rzeczy osobistych. Wśród tych rzeczy była kosmetyczka, którą włożył do torby z rzeczami. Torba ta, do czasu aresztowania, znajdowała się
w depozycie izby zatrzymań i nie miał do niej dostępu. Stwierdził, że zapomniał
o schowanej w kosmetyczce amunicji. Nie pamiętał skąd ją otrzymał. Broni nie posiada. Przesłuchany, jako świadek przez rzecznika dyscyplinarnego w niniejszym postępowaniu, dodał, że amunicję w kosmetyczce miał od kilku miesięcy po pobycie na strzelnicy. Schował ją do czarnej kosmetyczki do specjalnego schowka na pieniądze. Według niego, jak był osadzany w izbie zatrzymań KMP w [...], to profos sprawdzał zawartość kosmetyczki w ten sposób, że nawet wysypał jej zawartość. Amunicji jednak nie znalazł. Przyznał także, że wcześniej, podczas przeszukania, policjanci CBŚP dokładnie sprawdzali jego rzeczy, w tym kosmetyczkę. Ponownie potwierdził, iż sam zapomniał, że w kosmetyczce znajduje się amunicja.
Po przeprowadzeniu postępowania, w dniu [...] kwietnia 2023 r., prokuratura skierowała przeciwko H. K. akt oskarżenia do sądu za powyższe przestępstwo.
W toku postępowania ustalono też, iż przeciwko profosowi izby zatrzymań KMP w [...], [...] M. W., w związku z nieujawnieniem
w depozycie osadzonego amunicji, prowadzone było postępowanie dyscyplinarne,
w którym został on ukarany karą dyscyplinarną nagany.
Rzecznik ustalił nadto, iż zarówno Prokuratura Rejonowa [...], jak
i Prokuratura Krajowa w [...] nie kierowały do kierownictwa CBŚP informacji
o ewentualnych nieprawidłowościach popełnionych przez policjantów CBŚP podczas wspomnianego przeszukania.
Organ wskazał, że opisany wyżej stan faktyczny wynika z kopii materiałów sprawy karnej przeciwko H. K. o nielegalne posiadanie amunicji, kopii niektórych dokumentów ze śledztwa Prokuratury Krajowej w [...], notatek służbowych rzecznika, z rozpytań policjantów CBŚP, notatek służbowych policjantów Wydziału Konwojowego KWP w [...], protokołów przesłuchania policjantów CBŚP, [...] W. W. oraz [...] M. S., profosa KMP
w [...], [...] M. W., kopii dokumentów otrzymanych
z Zakładu Karnego w [...], ustaleń w prokuraturach oraz wyjaśnień obwinionego.
W przedmiotowym postępowaniu wymienionemu policjantowi zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy
o Policji w zw. z art. 227 k.p.k.
Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Zgodnie z art. 227 k.p.k., przeszukanie lub zatrzymanie rzeczy powinno być dokonane zgodnie z celem tej czynności, z zachowaniem umiaru, oraz w granicach niezbędnych dla osiągnięcia celu tych czynności przy zachowaniu należytej staranności, w poszanowaniu prywatności i godności osób, których ta czynność dotyczy, oraz bez wyrządzania niepotrzebnych szkód
i dolegliwości.
[...] M. S., przesłuchany w charakterze obwinionego, nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, jednakże złożył obszerne wyjaśnienia. Wyjaśnił, że czynności przeszukania on i jego koledzy przeprowadzili zgodnie
z przepisami, procedurami i długoletnim doświadczeniem. Pamiętał, że przeszukiwał portfel i rzeczy osobiste zatrzymanego H. K. Nie pamiętał, czy "była to jeszcze kosmetyczka lub saszetka, a być może tzw. "nerka". Kojarzy te przedmioty, bo leżały na stole w pokoju zajmowanym przez zatrzymanego. Przeszukiwał także półki
i zawartość mebli, a także inne pomieszczenia. Zatrzymany miał na sobie cały czas kajdanki i był pilnowany. Zapytany o rzeczy, których posiadanie jest nielegalne, zatrzymany sam przyznał, że w samochodzie znajduje się niewielka ilość należących do niego narkotyków (znaleziono wtedy susz roślinny). Zatrzymany zaprzeczył, aby posiadał inne nielegalne rzeczy. W sytuacji przyznania się H. K. do posiadania narkotyków i wskazania ich miejsca, uznano jego stwierdzenie o braku innych nielegalnych rzeczy za wiarygodne. Według [...]. M. S., przeszukanie zostało przeprowadzone dokładnie: w łazience sprawdzali nawet opakowania
z proszkiem do prania, a w kuchni zaglądali do wszystkich pojemników. Po fizycznym przeszukaniu obwiniony sporządził stosowną dokumentację. H. K., mając świadomość, że może być aresztowany poprosił o możliwość spakowania swoich osobistych rzeczy. W czasie pakowania policjanci kontrolowali rzeczy, które zatrzymany chciał zabrać. Przed spakowaniem policjanci skontrolowali torbę znajdując i zabierając dwa widelce. Po zatrzymaniu H. K. został przewieziony, m. in. przez obwinionego, do izby zatrzymań, gdzie profos sprawdzał zawartość torby zatrzymanego, wyciągając różne rzeczy i zaglądając do jej wnętrza. Profos do depozytu zatrzymanego nie miał żadnych zastrzeżeń. Po kilku dniach [...]. M. S. dowiedział się, że w zakładzie karnym, podczas przyjęcia H. K., znaleziono przy nim amunicję. Obwiniony myślał, że to żart. Stwierdził, że w całej jego karierze zawodowej wykonał wiele przeszukań i starał się je przeprowadzać dokładnie i zgodnie z przepisami. Według niego, przeszukanie u H. K., było przeprowadzone szczegółowo. Nie byli wspomagani przez psa służbowego lub urządzenie do wykrywania metali i bazowali na własnym doświadczeniu. Z tych powodów nie może się zgodzić z zarzutem nieprawidłowego lub niestarannego wykonania czynności.
Po przesłuchaniu w charakterze obwinionego oraz zapoznaniu z aktami postępowania, obwiniony składał szereg pism kwestionujących podstawy faktyczne wszczęcia przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, oświadczeń i wniosków dowodowych. Zakwestionował m. in. ustalenie, iż to on osobiście przeszukiwał kosmetyczkę zatrzymanego (żądając przy tym przeprowadzenia - po 4 miesiącach - badań daktyloskopijnych porównawczych) oraz treść zarzutu stwierdzając, że prokurator zatwierdził przeszukanie bez uwag i nie dopatrzył się nieprawidłowości.
W innym oświadczeniu zakwestionował możliwość, iż amunicja znajdowała się
w kosmetyczce w czasie zatrzymania i przeszukania u H. K., powołując się na pierwszą reakcję H. K. w zakładzie karnym, tj. zaprzeczenie, iż amunicja należała do niego oraz późniejsze przyznanie się do winy, sugerując, iż H. K. kłamał. W kolejnym oświadczeniu podał, że w istocie przeszukiwał rzeczy osobiste zatrzymanego, ale nie pamięta, czy była wśród nich kosmetyczka. Podważył też treść notatki rzecznika z jego rozpytania, w której miał stwierdzić, iż osobiście sprawdzał kosmetyczkę, oświadczając, że rzecznik błędnie zinterpretował jego słowa. Sugerował przy tym, iż rzeczy osobiste zatrzymanego dotykali także inni policjanci,
a nadto, że mogło być kilka kosmetyczek lub saszetek. Podnosił także konieczność ustalenia szczegółowych okoliczności znalezienia przez strażników więziennych amunicji w depozycie aresztowanego (kto, w jaki sposób i gdzie ujawnił amunicję, przy pomocy jakiego urządzenia) w celu wykazania, jak trudne było znalezienie amunicji. Wnosił również o badanie swojej prawdomówności przy pomocy środków technicznych. W ocenie [...] M. S., brak jest dowodów świadczących o jego winie. W pismach żądał też wskazania podstaw wszczęcia przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, wskazania jego sprawstwa, wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego i przełożonego dyscyplinarnego, tj. Komendanta CBŚP, uznając, iż postępowanie jest prowadzone nieobiektywnie i nakierowane jest na ukaranie policjanta.
Wnioski dowodowe obwinionego były rozpatrywane zarówno przez rzecznika dyscyplinarnego, jak i przełożonego dyscyplinarnego, w części pozytywnie,
a w części nie były uwzględniane. Udzielono także odpowiedzi, w związku
z twierdzeniem obwinionego, iż wszczęcie postępowania dyscyplinarnego oznacza uznanie organu winy policjanta, oraz zarzutem wpływania na rzecznika. Wnioski
o wyłączenie organu dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego zostały rozpatrzone przez Komendanta Głównego Policji, a następnie Komendanta CBŚP. Zostały one nieuwzględnione, z uwagi na brak podstaw.
W kwestii podstaw wszczęcia postępowania dyscyplinarnego organ stwierdził, iż w myśl art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o Policji, w przypadku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne z własnej inicjatywy. Powyższy zapis znajduje się także w uzasadnieniu postanowienia
o wszczęciu niniejszego postępowania, którego odpis obwiniony otrzymał. W badanej sprawie takie przypuszczenie zaistniało i wynikało ono z ustaleń czynności wyjaśniających. W uzasadnieniu wskazano bowiem, iż obwiniony, jako dowodzący, był odpowiedzialny za przebieg przeszukania, a nadto, że sam przeszukiwał kosmetyczkę, w której później znaleziono amunicję. Tym samym istniały podstawy do wszczęcia przedmiotowego postępowania. Natomiast dalsze argumenty obwinionego, iż wszczęcie postępowania może nastąpić tylko w przypadku, gdy wykazana jest wina policjanta, pozbawione są słuszności. Wina policjanta, stopień jego zawinienia oraz ocena zachowania policjanta mogą być bowiem wykazane dopiero po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w rozstrzygnięciu dyscyplinarnym. Wszczęcie zaś postępowania dyscyplinarnego świadczy jedynie
o uzasadnionym podejrzeniu, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne.
Obwiniony w swoich pismach zarzucił także błąd w uzasadnieniu postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego stwierdzając, iż
w zarzucie jest zapis o nieujawnieniu 7 sztuk, a w uzasadnieniu – 9 sztuk amunicji.
W tym miejscu organ wskazał, iż w istocie w uzasadnieniu wszczęcia postępowania nastąpił taki błąd w jednym miejscu, jednakże w dalszej części zawarto prawidłowy wpis o 7 sztukach amunicji. W ocenie organu, opisany błąd w uzasadnieniu postanowienia nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Zdaniem organu dyscyplinarnego, dowody zebrane w sprawie świadczą o tym, że [...] M. S. kierował czynnością przeszukania w miejscu pobytu H. K., a tym samym, że był za wynik tej czynności odpowiedzialny. Nadto, co wynika z akt sprawy i relacji samego obwinionego - oprócz jego kolegów - sam także dokonywał fizycznego przeszukania. Obwiniony bowiem, w notatce z rozpytania
w toku czynności wyjaśniających, poinformował rzecznika, że osobiście sprawdzał zawartość portfela, saszetki, kosmetyczki nie ujawniając podejrzanych przedmiotów, a pozostałe rzeczy wraz z torbą sprawdzali [...] W. W. i [...] M. S., przy czym. [...] W. W. nie pozwolił zatrzymanemu zapakować dwóch widelców. Ustalono także, że H. K. zabrał ze sobą tylko jedną kosmetyczkę (saszetkę) w kolorze czarnym. Również podczas przesłuchania
w charakterze obwinionego [...] M. S. stwierdził, że sprawdzał osobiste rzeczy H. K., w tym portfel oraz nie pamiętał, czy cyt. "była to jeszcze kosmetyczka lub saszetka, a być może tzw. nerka". Wyjaśnił też, że rzeczy te znajdowały się na stole.
W ocenie organu dyscyplinarnego, obwiniony zaczął kwestionować ustalenia w postępowaniu po zapoznaniu się z materiałem dowodowym. Po tej czynności zaczął sugerować, iż amunicja mogła znaleźć się w depozycie H. K. po jego zatrzymaniu i osadzeniu (nie wskazał, w jaki sposób), a tym samym podważać, iż od początku znajdowała się w depozycie zatrzymanego. Nie istnieją żadne dowody ani podstawy świadczące o jakiejkolwiek możliwości dostania się do depozytu zatrzymanego amunicji już po jego zatrzymaniu i osadzeniu. Z materiału dowodowego wynika, że po osadzeniu H. K. był dowożony do prokuratury
w celu wykonania czynności procesowych, a tym samym - bez depozytu. Depozyt zaś był pobrany dopiero w dniu osadzenia wymienionego w zakładzie karnym. Brak jest więc jakichkolwiek podejrzeń, aby amunicja mogła być przez kogoś podrzucona. Nadto, jako wiarygodne przyjęto wyjaśnienia H. K., że amunicja znajdowała się w kosmetyczce w czasie przeszukania. Natomiast nie jest wiadome, czy w istocie H. K. - jak stwierdził - zapomniał o schowanej amunicji i nie jest to istotne przy rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy. Nadto, w jednym ze swoich wystąpień obwiniony wskazał na okoliczność, jak trudno było znaleźć amunicję w kosmetyczce, skoro depozyt zatrzymanego był sprawdzany przez niego i jego kolegów, później przez profosa w izbie zatrzymań, a dalej przez strażników więziennych, którzy znaleźli amunicje dopiero po użyciu wykrywacza metalu. Zauważyć trzeba, że tej ostatniej okoliczności przełożony dyscyplinarny nigdy nie kwestionował.
Powyższe oznacza, iż podważanie ustaleń w postępowaniu, w tym okoliczności oczywistych, stanowi przyjętą przez obwinionego linię obrony. W notatce
z rozpytania, której treść [...] M. S. kwestionuje, rzecznik dokładnie opisał treść relacji obwinionego, ze wskazaniem ról konkretnych policjantów. Organ nie daje wiary przypuszczeniom, aby rzecznik samowolnie zmienił treść oświadczenia [...]. M. S., bądź świadomie napisał nieprawdę, tym bardziej, iż kwestia ta była w sprawie istotna. Odnośnie protokołu wyjaśnień obwinionego, został on odczytany i podpisany przez wymienionego, jako zgodny
z wyjaśnieniami.
Zdaniem organu, ustalenia powyższe dają podstawę do uznania, iż wymieniony popełnił zarzucany mu czyn, przy czym okoliczności wskazują na nieumyślność postępowania. Art. 132a ustawy o Policji stanowi bowiem, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Dla organu, oczywistym jest, że obwiniony nie miał świadomości, że w kosmetyczce znajduje się amunicja, jednakże fakt jej nieujawnienia świadczy o niestarannym dokonaniu przeszukania, niezależnie od innych czynności opisanych przez [...] M. S. (sprawdzanie zawartości pojemników w łazience i kuchni).
Organ dyscyplinarny podkreślił, iż kosmetyczka nie była ukryta
w niedostępnym miejscu. W czasie przeszukania leżała na stole i znajdowała się też w rękach [...] M. S.. Nadto, 7 sztuk amunicji, nawet zapakowanych do foliowej torebki, nie stanowi aż tak małego pakunku, którego nie da się wyczuć przy dotyku. Zauważyć trzeba, że H. K. jest osobą podejrzaną o popełnianie przestępstw w zorganizowanej grupie przestępczej, tak więc realizacja czynności
z jego udziałem winna być wyjątkowo staranna, nie podlegająca rutynie, tym bardziej po jego próbie "przemycenia" dwóch widelców w rzeczach osobistych.
Organ wskazał, że M. S. jest policjantem z 23-letnim doświadczeniem
w służbie w Policji, zaś w CBŚP pełni służbę od 18 lat. Do jego obowiązków należy wykonywanie czynności procesowych w sprawach karnych dotyczących działalności zorganizowanych grup przestępczych, co oznacza, iż często realizuje zadania
z udziałem szczególnie niebezpiecznych przestępców. Organ dyscyplinarny nie kwestionuje doświadczenia zawodowego i ilości przeprowadzonych przeszukań, na które powołuje się obwiniony. Jednakże doświadczenie takie winno wyrażać się wzmożoną uwagą i starannością przy realizacji zadań i ograniczonym zaufaniem do podejrzanych. Praktyka wskazuje bowiem, iż zatrzymani często podejmują próby przemycania do aresztów lub zakładów karnych w różny sposób niedozwolonych przedmiotów bądź substancji, których wykorzystanie może mieć negatywne skutki. Zaznaczono, że przy dokonywaniu przedstawionej wyżej oceny, przełożony dyscyplinarny uwzględnił jednak fakt, iż amunicja w kosmetyczce było dobrze schowana i nie została ujawniona także później przez innych funkcjonariuszy, zaś
w zakładzie karnym - dopiero przy użyciu wykrywacza metali.
Organ dyscyplinarny podniósł, że art. 132 ust. 1 ustawy o Policji stanowi, że policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej
i nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
W myśl natomiast art. 135j ust. 5 cyt. ustawy, przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej.
Organ dyscyplinarny, biorąc pod uwagę powyższe ustalenia oraz charakter popełnionego przez M. S. przewinienia, nie uwzględnił wniosku rzecznika
o uniewinnienie policjanta. Obwiniony był bowiem odpowiedzialny za przebieg przeszukania, a nadto nie ujawnił schowanej w kosmetyczce amunicji, która powinna być znaleziona. Z uwagi jednak na nieumyślność popełnienia czynu oraz wspomniane wyżej okoliczności, uznał iż adekwatnym rozstrzygnięciem w sprawie będzie uznanie M. S. winnym popełnienia wskazanego deliktu
i odstąpienie od ukarania - w myśl powyższego przepisu.
Przy ocenie zachowania obwinionego przełożony dyscyplinarny wziął także pod uwagę dotychczasowy, nienaganny przebieg służby M. S., uprzednią
niekaralność, otrzymywanie wielu nagród i wyróżnień za realizację zadań służbowych.
Organ odwoławczy, utrzymując w mocy zaskarżone orzeczenie wskazał, że
w myśl art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Stosownie zaś do art. 132 ust. 2 tej ustawy, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Zgodnie
z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Z dyspozycji art. 227 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 37, z późn. zm.), wynika, iż przeszukanie lub zatrzymanie rzeczy powinno być dokonane zgodnie z celem tej czynności,
z zachowaniem umiaru, oraz w granicach niezbędnych dla osiągnięcia celu tych czynności przy zachowaniu należytej staranności, w poszanowaniu prywatności
i godności osób, których ta czynność dotyczy oraz bez wyrządzania niepotrzebnych szkód i dolegliwości.
Uwzględniając opisany stan faktyczny oraz przytoczone unormowania stwierdził, że zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdził popełnienie przez wymienionego zarzucanego mu czynu. Opisane okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego zostały udokumentowane zebranymi dowodami w postaci zeznań wymienionych na wstępie świadków oraz załączoną do akt postępowania dokumentacją.
Złożone zeznania oraz dołączone dokumenty wskazują, że obwiniony swoim zachowaniem naruszył dyscyplinę służbową poprzez nieprawidłowe wykonanie czynności przeszukania, tj. niestaranne wykonanie czynności służbowej w ten sposób, że będąc odpowiedzialny, jako kierujący czynnością, za przeprowadzenie przeszukania miejsca zamieszkania H. K. przy ul. [...]
w [...] oraz będąc jednocześnie jednym z prowadzących to przeszukanie, nie ujawnił w stanowiącej depozyt osobisty kosmetyczce zatrzymanego H. K.
7 sztuk amunicji 9 mm do broni palnej.
Zdaniem organu odwoławczego, ocena materiału dowodowego potwierdziła, iż zachowanie M. S. w zakresie zarzucanego mu czynu było zawinione.
W świetle art. 132a pkt 1 i 2 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, bądź nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Komendant Główny Policji wskazał, iż obwiniony, jako funkcjonariusz Policji
z dwudziestotrzyletnim stażem służby, zajmujący stanowisko eksperta, a ponadto dowódca działań prowadzonych w dniu [...] lutego 2023 r., posiadający doświadczenie oraz szeroką wiedzę w pracy dochodzeniowo-śledczej, nie zachował należytej staranności i ostrożności wymaganej w danych okolicznościach i nie postępował zgodnie z nałożonymi na niego obowiązkami. Jednocześnie dodał, iż do jego obowiązków należy wykonywanie czynności procesowych w sprawach karnych dotyczących działalności zorganizowanych grup przestępczych, co oznacza, iż często realizuje zadania z udziałem szczególnie niebezpiecznych przestępców. Obwiniony nie wiedział o znajdującej się w kosmetyczce amunicji, jednak fakt jej nieujawnienia świadczy o niestarannym dokonaniu przeszukania, niezależnie od innych czynności opisanych przez M. S. (sprawdzanie zawartości pojemników w łazience i kuchni). Kosmetyczka bowiem nie była ukryta
w niedostępnym miejscu. W czasie przeszukania leżała na stole i znajdowała się też w rękach M. S.. Nadto 7 sztuk amunicji, nawet zapakowanych do foliowej torebki, nie stanowi tak małego pakunku, że nie da się go wyczuć przy dotyku.
Zauważył, że H. K. był osobą podejrzaną o popełnianie przestępstw
w zorganizowanej grupie przestępczej, tak więc realizacja czynności z jego udziałem powinna być wyjątkowo staranna, niepodlegająca rutynie, tym bardziej po próbie "przemycenia" dwóch widelców w rzeczach osobistych. Doświadczenie obwinionego winno wyrażać się wzmożoną uwagą i starannością przy realizacji zadań
i ograniczonym zaufaniem do podejrzanych. Praktyka wskazuje bowiem, iż zatrzymani często podejmują próby przemycania do aresztów śledczych lub zakładów karnych, w różny sposób niedozwolonych przedmiotów bądź substancji, których wykorzystanie może mieć negatywne skutki.
Organ odwoławczy, odnosząc się do zarzutów odwołania stwierdził, że wszystkie wnioski były rozpatrywane z podaniem stosownych podstaw prawnych. Część złożonych wniosków nie została uwzględniona. W szczególności nie uwzględniono wniosków, które nic nie wniosłyby do sprawy (badanie wariografem wiarygodności obwinionego, przeprowadzanie po kilku miesiącach badań daktyloskopijnych kosmetyczki lub przesłuchanie funkcjonariuszy Służby Więziennej w celu ustalenia, który z nich konkretnie znalazł amunicję w kosmetyczce i który użył wykrywacza metalu). Każdorazowo była także podawana podstawa prawna odrzucania wniosków. Natomiast zarzut nierozpatrywania wniosków dowodowych oddzielnie jest niezrozumiały, bowiem każde z pism zawierających wnioski było rozpatrywane odrębnie.
Zwrócił uwagę, iż w swoim odwołaniu funkcjonariusz głównie skupił się na kwestii braku dowodów świadczących o tym, że jest odpowiedzialny za wynik przeszukania oraz, że to obwiniony przeszukiwał kosmetyczkę, w której znajdowała się amunicja. Nadto wskazał, iż amunicja mogła znaleźć się w kosmetyczce H. K. dopiero po jego zatrzymaniu.
Odnosząc się do tych kwestii podkreślił, iż osobą odpowiedzialną za wynik przeszukania, jako kierującą tą czynnością, oraz która nie ujawniła w kosmetyczce amunicji, jest obwiniony. Z treści protokołu przeszukania miejsca zamieszkania H. K. dokonanego w dniu [...]lutego 2023 r. wynika, że policjantem prowadzącym czynność był M. S., a nie wyłącznie protokolantem. Pozostali policjanci zostali określeni w protokole jako uczestniczący w czynności, którą prowadził obwiniony. Co do przypisania obwinionemu winy za nieodnalezienie amunicji w kosmetyczce stwierdził, iż w istocie dwóch pozostałych policjantów nie pamiętało, który z nich przeszukiwał kosmetyczkę, przy czym kom. W. W. pamiętał, że ujawnił w torbie, którą chciał zabrać zatrzymany, dwa widelce oraz, że M. S. sprawdzał portfel. Natomiast [...] M. S. zeznał, że wszyscy trzej przeprowadzali przeszukanie, a na koniec M. S. sporządził protokół. Nie pamiętał, czy w trakcie przeszukania w ogóle były jakieś torebki bądź kosmetyczki. Jednocześnie M. S., w trakcie rozpytania przez rzecznika dyscyplinarnego w ramach czynności wyjaśniających, stwierdził, że osobiście sprawdzał zawartość kosmetyczki i portfela, nie ujawniając podejrzanych przedmiotów. Podczas przesłuchania w charakterze obwinionego podał zaś, iż sprawdzał osobiste rzeczy H. K., które leżały na stole, w tym portfel i nie pamiętał, czy cyt. "była to jeszcze kosmetyczka lub saszetka, a być może tzw. nerka". Ustalono przy tym, że H. K. zabrał z mieszkania tylko jedną tego rodzaju rzecz, tj. czarną kosmetyczkę, w której później funkcjonariusze Służby Więziennej po użyciu wykrywacza metalu znaleźli amunicję. Skoro obwiniony stwierdził, że skontrolował kosmetyczkę bądź podobną do niej rzecz, to znaczy, że sprawdzał tę,
w której znajdowała się amunicja. Nie mogła więc zaistnieć pomyłka co do rodzaju przeszukiwanej rzeczy. Nadto, trudno uznać, iż jedną kosmetyczkę przeszukiwali wszyscy trzej policjanci.
Organ odwoławczy nie uwzględnił podnoszonych w postępowaniu dyscyplinarnym twierdzeń obwinionego, iż rzecznik źle zinterpretował jego słowa podczas rozpytania w czynnościach wyjaśniających, tzn. stwierdzenia, iż to on osobiście przeszukiwał kosmetyczkę i nic w niej nie znalazł. Podane w rozpytaniu przez M. S. informacje były szczegółowe, ze wskazaniem ról biorących udział w przeszukaniu policjantów i brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, iż rzecznik dyscyplinarny samowolnie zmienił treść wypowiedzi wymienionego, wymyślił ją sobie bądź świadomie napisał nieprawdę. Podkreślił też, iż materiał zebrany
w toku czynności wyjaśniających staje się materiałem w postępowaniu dyscyplinarnym (art. 134i ust. 4f ustawy o Policji), a przełożony dyscyplinarny orzekając o winie obwinionego wziął pod uwagę całość zebranego materiału dowodowego.
Odnośnie zarzutu, iż w toku czynności wyjaśniających obwiniony nie został przesłuchany protokolarnie jest bezpodstawny, gdyż zgodnie z art. 134i ust. 4 d ustawy o Policji, w toku czynności wyjaśniających nie przeprowadza się opinii biegłego ani czynności wymagających spisania protokołu. Nie oznacza to jednak, że notatka z rozpytania nie stanowi dokumentu mającego znaczenie w sprawie, ponieważ w postępowaniu dyscyplinarnym bierze się pod uwagę całość przeprowadzonych ustaleń.
Nie uwzględniono także zarzutu policjanta, że amunicja znalazła się
w kosmetyczce H. K. po jego zatrzymaniu, a przed osadzeniem w zakładzie karnym. Przede wszystkim zostało ustalone w sprawie, że depozyt zatrzymanego cały czas był poza jego zasięgiem i brak jest jakichkolwiek poszlak, aby ktokolwiek ("profos" bądź jeden z policjantów konwojujących zatrzymanego) mógł z nieznanych powodów włożyć zatrzymanemu do kosmetyczki amunicję, Nadto, sam H. K.
w zeznaniach złożonych w postępowaniu dyscyplinarnym stwierdził, iż amunicja
w kosmetyczce znajdowała się od dawna i zapomniał, że tam ją schował. Takie wyjaśnienie tej kwestii uznano za wiarygodne zwłaszcza, że to samo powiedział podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego w postępowaniu karnym.
Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego, przy wydaniu orzeczenia dyscyplinarnego nie doszło do naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji. Zarówno bowiem rzecznik dyscyplinarny, jak i przełożony dyscyplinarny, uwzględnili okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak również i na niekorzyść obwinionego. Świadczy o tym fakt, że w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym przeprowadzono szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazał, że obwiniony popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. W materiale dowodowym znajdują się dowody odnoszące się nie tylko bezpośrednio do sprawstwa czynu, ale również do wszystkich innych okoliczności sprawy, których uwzględnienie jest niezbędne do jej prawidłowego rozstrzygnięcia. W aktach postępowania dyscyplinarnego brak jest dowodów przemawiających na korzyść obwinionego.
Odnosząc się do nieuwzględnienia wniosku rzecznika dyscyplinarnego o jego uniewinnienie wskazał, że zgodnie z art. 135i ust. 7 pkt 3 ustawy o Policji, rzecznik dyscyplinarny, po zapoznaniu obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego, wydaje postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych oraz sporządza sprawozdanie, które przedstawia wnioski dotyczące uniewinnienia, odstąpienia od ukarania lub wymierzenia kary albo umorzenia postępowania. Natomiast przełożony dyscyplinarny, w tym wypadku Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji, na mocy art. 135j ust. 1 przywołanej ustawy, na podstawie zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wydaje orzeczenie i nie jest tym samym zobligowany wnioskami zawartymi w sprawozdaniu przez rzecznika dyscyplinarnego.
Pismem z dnia 3 lipca 2024 r. M. S. skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na orzeczenie z dnia [...] maja 2024 r. nr [...] Komendanta Głównego Policji utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] stycznia 2024 r. nr [...].
Skarżący zaskarżanemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
- art. 134ha ust. 1 i 2 w zw. z art. 135e ust 1-4 w zw. z art. 135l ust. 1 ustawy
o Policji poprzez powielenie i zaakceptowanie błędnej oceny zgromadzonych
w sprawie dowodów, a także dokonanie dodatkowych dowolnych ustaleń faktycznych, skutkujących niewłaściwym zastosowaniem przepisów prawa materialnego albowiem:
• organ w sposób dowolny ustalił, że znaleziona amunicja znajdowała się wewnątrz przeszukiwanej saszetki w momencie przeszukania, przez co obwiniony ponosi winę za zaniedbania, zaś prezentowana przez niego wersja o możliwości umieszczenia amunicji w saszetce w późniejszym czasie jest wykluczona, w sytuacji w której organ ustalił jednocześnie, że po opuszczeniu izby zatrzymań zatrzymany został przewieziony przez policjantów Wydziału Konwojowego KWP w [...] do Zakładu Karnego w [...], gdzie przy odbiorze zatrzymanego doszło do kolejnego przeszukania, tym razem przy pomocy wykrywacza metali i wówczas nie ujawniono amunicji, co może pośrednio dowodzić, że w czasie przeszukania przez obwinionego zatrzymany nie posiadał przy sobie amunicji,
• organ błędnie ustalił, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że skarżący sprawdzał podczas czynności przeszukania zawartość kosmetyczki zatrzymanego,
w sytuacji gdy zarówno obwiniony, jak i pozostali z funkcjonariuszy biorących udział w czynności nie byli w stanie jednoznacznie wskazać, które z przedmiotów sprawdzane były przez konkretną osobę, co mając na względzie doświadczenie funkcjonariuszy, liczbę przeprowadzanych czynności oraz ich szczegółowość jest okolicznością w pełni wiarygodną,
• organ błędnie ustalił, że czynność przeszukania nie została przeprowadzona
z należytą starannością, w sytuacji gdy wyjaśnienia obwinionego, zeznania dokonujących czynności przesłuchania funkcjonariuszy oraz samego zatrzymanego H. K. prowadzą do wniosków odmiennych, a nadto zarówno profos jak i służba konwojująca przy odbiorze osadzonego z izby zatrzymań oraz funkcjonariusze
w samym areszcie podczas przyjmowania nie odnaleźli w rzeczach zatrzymanego amunicji, a została ona wykryta dopiero przy użyciu wykrywacza metalu, którym funkcjonariusze CBŚP nie dysponowali w dniu przeszukania,
• organ błędnie ustalił, że obwiniony jako osoba sporządzająca protokół ponosi odpowiedzialność za przeprowadzenie przeszukania miejsca zamieszkania H. K., w sytuacji gdy organy prowadzące postępowanie nie wskazały żadnej podstawy prawnej, z której wywodzą powyższe założenie, a przyjęte przez organy stanowisko prowadzi do konkluzji, że obwiniony powinien osobiście dokonywać przeszukania miejsca zamieszkania H. K., w tym również jego rzeczy osobistych, bądź sprawdzać czynności dokonane przez pozostałych funkcjonariuszy przeprowadzających czynność, które to założenie jest co do zasady nielogiczne,
- art. 135g ust. 2 ustawy o Policji poprzez nierozstrzygnięcie zachodzących
w sprawie wątpliwości na korzyść obwinionego i przyjęcie, że obwiniony dokonywał przeszukania tej konkretnej rzeczy, w sytuacji w której organ nie ustalił w sposób niewątpliwy, że to obwiniony przeszukiwał kosmetyczkę, w której była amunicja, zaś w razie przyjęcia, że był to inny funkcjonariusz, obwiniony nie powinien ponosić odpowiedzialności, albowiem obwiniony nie pełnił wówczas formalnie funkcji nadzorczej i w jego kompetencjach nie leżał obowiązek ponownego przeszukania przedmiotów, co do których już raz dokonywano czynności przeszukania,
- art. 135f ust. 1 ustawy o Policji i art. 134i ust. 4f w zw. z art. 174 k.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji poprzez naruszenie prawa obwinionego do obrony
i zastąpienie dowodu z wyjaśnień oraz prawa obwinionego do odmowy składania wyjaśnień treścią notatki służbowej "z rozpytania" obwinionego w postępowaniu wyjaśniającym, sporządzonej bez przepisanego trybu przewidzianego w ustawie, bez odpowiednich pouczeń i czynienie na tej podstawie ustaleń faktycznych służących za podstawę rozstrzygnięcia,
- art. 135f ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 135f ust. 7 w zw. z art. 135e ust. 1 pkt 3, 5 i 6 ustawy o Policji w zw. z art. 135 f ust. 8 w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 5 ustawy o Policji poprzez powielenie błędnej wykładni tych przepisów w zakresie zgłoszonych wniosków dowodowych, gdzie organ niesłusznie uznał, iż skoro nie ma przepisów zakazujących rozpoznanie wniosków dowodowych jednym postanowieniem, to działanie Rzecznika i Przełożonego Dyscyplinarnego było prawidłowe, podczas gdy istotą zarzutu było wskazanie, że o ile możliwe jest rozstrzygnięcie wniosków dowodowych jednym postanowieniem to rolą organu było podanie podstawy prawnej i uzasadnienia dla każdego z wniosków, gdyż niedopuszczalne jest oddalanie wniosków dowodowych w oparciu o podstawę, która nie zaistniała lub też powoływanie innej podstawy, stanowiącej przyczynę oddalenia innego wniosku dowodowego.
Skarżący, powołując się na powyższe zarzuty, wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] stycznia 2024 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.)
Kontrolując zaskarżone orzeczenie z punktu widzenia powyższych zasad, Sąd stwierdził, iż skarga M. S. nie zasługuje na uwzględnienie.
Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów oraz postępowanie
w tych sprawach regulują przepisy Rozdziału 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r.
o Policji (Dz. U. z 2024 r., poz. 145). W zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się natomiast odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące porządku czynności procesowych, z wyjątkiem art. 117 i art. 117a, wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych oraz konfrontacji, okazania, oględzin i eksperymentu procesowego. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się przepisu art. 184 Kodeksu postępowania karnego (art. 135p ust. 1 ww. ustawy).
Stosownie do treści art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie z kolei z przepisem art. 132a ww. ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
W świetle powyższego przepisu przewinienie dyscyplinarne policjanta może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Przy czym ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego, warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu.
Przewinienie umyślne może być popełnione w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym. Zamiar bezpośredni polega na chęci popełnienia przewinienia. Zamiar ewentualny charakteryzuje się natomiast tym, że policjant nie chce popełnić określonego przewinienia, lecz mimo wszystko godzi się na jego popełnienie.
Nieumyślność przewinienia dyscyplinarnego polega z kolei na tym, że policjant nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia. W takiej sytuacji popełnienie przewinienia ma charakter nieumyślności spowodowanej niezachowaniem ostrożności wymaganej w danych okolicznościach.
W ocenie Sądu, w świetle zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego oraz że do jego popełnienia doszło z winy nieumyślnej.
Materiał dowodowy zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego potwierdza fakt naruszenia przez funkcjonariusza dyscypliny służbowej w sposób określony
w przedstawionym mu zarzucie. Dowody wskazują jednoznacznie na to, że obwiniony w dniu [...] lutego 2023 r., wykonując zadania służbowe naruszył dyscyplinę poprzez nieprawidłowe, tj. niestaranne wykonanie czynności służbowej, polegające na tym, że będąc odpowiedzialny, jako kierujący czynnością, za przeprowadzenie przeszukania miejsca zamieszkania osoby zatrzymanej, oraz będąc jednocześnie jednym z prowadzących to przeszukanie, nie ujawnił w stanowiącej depozyt osobisty kosmetyczce zatrzymanego 7 sztuk amunicji 9 mm do broni palnej.
Zdaniem Sądu, ustalenia faktyczne poczynione przez przełożonego dyscyplinarnego wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego oraz oceny dokonanej zgodnie z zasadami logiki, wiedzy oraz doświadczenia życiowego.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżący osobiście dokonywał przeszukania saszetki H. K. To na skarżącym ciąży zarzut, iż wykonał tą czynność niestarannie, bowiem w zakładzie karnym ujawniono 7 sztuk amunicji o kalibrze 9 mm schowanej w specjalnym schowku w kosmetyczce.
Rację ma organ wskazując, że to skarżący był osobą odpowiedzialną za wynik przeszukania, jako kierującą tą czynnością oraz która nie ujawniła w kosmetyczce amunicji. Z treści protokołu przeszukania miejsca zamieszkania H. K., dokonanego w dniu [...] lutego 2023 r. wynika, że policjantem prowadzącym czynność był M. S., a nie wyłącznie protokolantem. Pozostali policjanci zostali określeni w protokole jako uczestniczący w czynności, którą prowadził obwiniony.
Trafnie organ zauważył, iż skarżący jako funkcjonariusz Policji
z dwudziestotrzyletnim stażem służby, zajmujący stanowisko eksperta, a ponadto dowódca działań prowadzonych w dniu [...] lutego 2023 r., posiadający doświadczenie oraz szeroką wiedzę w pracy dochodzeniowo-śledczej, nie zachował należytej staranności i ostrożności wymaganej w danych okolicznościach i nie postępował zgodnie z nałożonymi na niego obowiązkami. Zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że skarżący ma doświadczenie w zakresie wykonywania zadań
z udziałem szczególnie niebezpiecznych przestępców, gdyż prowadzi czynności procesowe w sprawach zorganizowanych grup przestępczych. H. K. był osobą podejrzaną o popełnianie przestępstw w zorganizowanej grupie przestępczej, tak więc realizacja czynności z jego udziałem powinna być wyjątkowo staranna. Doświadczenie obwinionego winno wyrażać się wzmożoną uwagą i starannością przy realizacji zadań i ograniczonym zaufaniem do podejrzanych.
M. S. w trakcie rozpytania przez rzecznika dyscyplinarnego,
w ramach czynności wyjaśniających stwierdził, że osobiście sprawdzał zawartość kosmetyczki i portfela, nie ujawniając podejrzanych przedmiotów. Podczas przesłuchania w charakterze obwinionego podał zaś, iż sprawdzał osobiste rzeczy H. K., które leżały na stole, w tym portfel i nie pamiętał, czy cyt. "była to jeszcze kosmetyczka lub saszetka, a być może tzw. nerka". Ustalono przy tym, że H. K. zabrał z mieszkania tylko jedną tego rodzaju rzecz, tj. czarną kosmetyczkę, w której później funkcjonariusze Służby Więziennej - po użyciu wykrywacza metalu - znaleźli amunicję. Skoro obwiniony stwierdził, że skontrolował kosmetyczkę, to znaczy, że sprawdzał tę, w której znajdowała się amunicja. Fakt jej nieujawnienia świadczy
o niestarannym dokonaniu przeszukania, ponieważ 7 sztuk amunicji 9 mm, nawet zapakowanych do foliowej torebki, nie stanowi tak małego pakunku, że nie da się go wyczuć.
W sprawie nie zostały ujawnione żadne dowody, które by dawały podstawę do podważenia tych ustaleń i przyjęcia, że umieszczenie amunicji przez H. K., czy też inne osoby, nastąpiło po przeszukaniu kosmetyczki, a przed kontrolą w zakładzie karnym.
Organ ocenił okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak również i na niekorzyść obwinionego. Przy czym przyjął, że brak jest dowodów przemawiających na korzyść obwinionego.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że obwiniony popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne.
Konkludując stwierdzić należy, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. Zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie organu dyscyplinarnego I instancji nie naruszają prawa.
Podkreślania wymaga, iż uznając skarżącego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wymienionego w sentencji orzeczenia dyscyplinarnego organ skorzystał z uprawnienia przewidzianego w art. 135j ust. 5 ustawy o Policji
i odstąpił od wymierzenia kary. Stanowisko w tym zakresie organ należycie uzasadnił, podkreślając nieznaczny stopień winy lub szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby, właściwości i warunki osobiste policjanta (rzetelność, zaangażowanie, sumienność oraz umiejętność podejmowania szybkich i trafnych decyzji), dotychczasowy przebieg służby (dwudziestotrzyletni staż służby oraz nagrody otrzymywane za sposób jej pełnienia), które uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne odpowiada prawu.
Mając na uwadze powołane okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI