II SA/SZ 970/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariusza Policji domagającego się ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, uznając, że przepisy Kodeksu pracy nie mają zastosowania do stosunku służbowego policjanta.
Skarga dotyczyła odmowy przyznania funkcjonariuszowi Policji pełnego ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby oraz odsetek od tej należności. Skarżący argumentował, że powinny być zastosowane przepisy Kodeksu pracy dotyczące wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Sąd uznał, że stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjno-prawny i jest regulowany wyłącznie ustawą o Policji oraz przepisami wykonawczymi, a przepisy Kodeksu pracy nie mają do niego zastosowania. W konsekwencji, sąd oddalił skargę, uznając decyzje organów Policji za zgodne z prawem.
Skarżący, były funkcjonariusz Policji, domagał się przyznania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, obejmujący godziny przepracowane ponad normę. Kwestionował sposób naliczenia ekwiwalentu, twierdząc, że powinien być on obliczany na podstawie przepisów Kodeksu pracy, w tym z uwzględnieniem 100% dodatku za nadgodziny, oraz domagał się wypłaty odsetek. Organy Policji przyznały ekwiwalent jedynie za okres od 24 maja 2001 r., powołując się na przepisy ustawy o Policji i rozporządzenia wykonawczego, które weszły w życie w tym okresie. Sąd administracyjny oddalił skargę, podkreślając, że stosunek służbowy policjanta jest odrębny od stosunku pracy i nie podlega przepisom Kodeksu pracy, chyba że ustawa stanowi inaczej. Sąd stwierdził, że przepisy ustawy o Policji i rozporządzenia wykonawczego stanowią samodzielną regulację w zakresie czasu służby i ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny. Podkreślono, że możliwość wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby została wprowadzona dopiero przepisami z 2001 r., a do tego czasu brak było podstaw prawnych do jego przyznania. Sąd uznał również, że kwestia odsetek za opóźnienie w wypłacie należności jest sprawą cywilną, właściwą dla sądu pracy, a nie sądu administracyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przepisy Kodeksu pracy nie mają zastosowania do funkcjonariuszy Policji, ponieważ ich stosunek służbowy ma charakter administracyjno-prawny i jest regulowany wyłącznie ustawą o Policji oraz przepisami wykonawczymi.
Uzasadnienie
Stosunek służbowy policjanta jest odrębny od stosunku pracy. Ustawa o Policji oraz rozporządzenia wykonawcze stanowią samodzielną i kompletną regulację w zakresie czasu służby i ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny, nie odsyłając w tym zakresie do przepisów prawa pracy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
u. Policji art. 114 § 1 pkt 2
Ustawa o Policji
Przepis wprowadzający możliwość przyznania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby.
u. Policji art. 33 § ust. 3
Ustawa o Policji
Podstawa do udzielania czasu wolnego w zamian za czas służby przekraczający normę 40-godzinnego tygodnia służby.
u. Policji art. 115a
Ustawa o Policji
Określa sposób obliczenia ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby.
Pomocnicze
rozp. MSWiA
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów
Reguluje rozkład czasu służby policjantów i ma zastosowanie do ustalania czasu służby od dnia 24 maja 2001 r.
k.p. art. 2
Kodeks pracy
Definicja pracownika, do którego przepisy k.p. nie mają zastosowania w stosunku służbowym policjanta.
k.p. art. 5
Kodeks pracy
Ogólna klauzula stosowania przepisów k.p. tylko w zakresie wyraźnie wskazanym.
k.p. art. 151
Kodeks pracy
Przepisy dotyczące godzin nadliczbowych, które nie mają zastosowania do policjantów.
k.p. art. 1511
Kodeks pracy
Przepisy dotyczące dodatku za godziny nadliczbowe, które nie mają zastosowania do policjantów.
k.p.a. art. 138 § pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji.
p.u.s.a. art. 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 134
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy uchylenia decyzji przez sąd administracyjny.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa oddalenia skargi.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zastosowanie przepisów Kodeksu pracy do obliczania ekwiwalentu za nadgodziny dla funkcjonariuszy Policji. Naliczenie ekwiwalentu pieniężnego za okres przed wejściem w życie przepisów umożliwiających jego wypłatę. Przyznanie odsetek ustawowych od ekwiwalentu pieniężnego w postępowaniu administracyjnym.
Godne uwagi sformułowania
stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjno-prawny przepisy Kodeksu pracy nie mają zastosowania wobec policjantów ustawa o Policji oraz rozporządzenie wykonawcze stanowią samoistną, kompletną i odrębną od przepisów prawa pracy regulację
Skład orzekający
Elżbieta Makowska
przewodniczący
Kazimierz Maczewski
sprawozdawca
Iwona Tomaszewska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie odrębności stosunku służbowego policjanta od stosunku pracy i braku zastosowania przepisów Kodeksu pracy do kwestii czasu służby i ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariuszy Policji i okresu prawnego sprzed pełnego uregulowania kwestii ekwiwalentu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii prawnej dla funkcjonariuszy służb mundurowych – możliwości stosowania przepisów Kodeksu pracy do ich czasu służby i wynagrodzenia. Choć rozstrzygnięcie jest zgodne z utrwalonym orzecznictwem, pokazuje praktyczne problemy interpretacyjne.
“Czy policjant może domagać się wynagrodzenia za nadgodziny jak pracownik? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Sz 970/06 - Wyrok WSA w Szczecinie Data orzeczenia 2006-11-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-08-25 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie Sędziowie Elżbieta Makowska /przewodniczący/ Iwona Tomaszewska Kazimierz Maczewski /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 7 poz 58 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.- tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska Sędziowie: Asesor WSA Kazimierz Maczewski ( spr.) Sędzia NSA Iwona Tomaszewska Protokolant Joanna Białas - Gołąb po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2006 r sprawy ze skargi J. S. na decyzję Komendanta Policji z dnia [...] w przedmiocie ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby o d d a l a skargę Uzasadnienie Decyzją nr [...] Komendanta Policji z dnia [...], wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.), J. S., byłemu funkcjonariuszowi Policji, przyznany został ekwiwalent pieniężny (bez odsetek) za niewykorzystany czas wolny od służby udzielany na podstawie art. 33 ust. 3 tej ustawy, za czas służby przekraczający normę 40-godzinnego tygodnia służby, tj. za [...], co stanowi [...] dni służby. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że wprawdzie J. A. w okresie od [...] do [...] przepracował ponad normę łącznie [...], to jednak ekwiwalent pieniężny naliczono za ilość godzin wskazaną w decyzji, z okresu od [...] do [...] - bowiem przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu policjantów (Dz. U. Nr 131, poz. 1471) mają zastosowanie do ustalania czasu służby policjantów właśnie dopiero od 24 maja 2001 r., a przepisy ustawy o Policji nie zezwalają na zastosowanie przepisów Kodeksu pracy do obliczania czasu służby policjanta. Organ I instancji wyjaśnił również, że przepisy ustawy o Policji (art. 99 – 131) nie przewidują możliwości naliczenia policjantom odsetek od świadczeń pieniężnych, takiej możliwości nie daje również art. 359 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wówczas, gdy wynika to z czynności prawnej albo z ustawy, orzeczenia sądu lub z decyzji innego organu. Nadto organ wskazał, że zgodnie z § 9 ust. 5 ww. rozporządzenia, J. S. miał obowiązek wykorzystać dni wolne w zamian za przepracowane godziny ponad normę przed datą zwolnienia z Policji, jednak przez ponad [...] lata nie zgłaszał on żadnych roszczeń z tego tytułu. W odwołaniu od tej decyzji J. S., nie zgadzając się z decyzją w zakresie ilości godzin uwzględnionych przy obliczaniu ekwiwalentu pieniężnego, zarzucił ponadto błędny sposób ustalania wartości wypracowanych "nadgodzin" oraz błędną metodę obliczania stawki za 1 dzień pracy wynikającą z zastosowania przepisów ww. rozporządzenia, które – zdaniem odwołującego się – jest rażąco niekorzystne dla policjanta i nie respektuje przepisów Kodeksu pracy, a właśnie te przepisy powinny być zastosowane w niniejszej sprawie. Ponadto J. S. zażądał wypłacenia odsetek od ekwiwalentu pieniężnego. Po rozpoznaniu sprawy na skutek wniesionego odwołania Komendant Policji decyzją z dnia [...] (bez numeru), wydaną na podstawie art. 138 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swej decyzji organ odwoławczy wskazał, że nie można podzielić poglądu, iż przepisy Kodeksu pracy mają zastosowanie do funkcjonariuszy Policji. Stosunek służbowy policjanta reguluje bowiem w sposób zupełny ustawa o Policji. Zgodnie z tą ustawą, policjant nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, a więc bez wyraźnego upoważnienia ustawowego nie mają do niego zastosowania przepisy tego kodeksu o czasie pracy i o wynagrodzeniu za godziny nadliczbowe. Stosunek służbowy funkcjonariusza Policji ma charakter administracyjno-prawny i różni się od stosunku pracy specyficznymi warunkami zatrudnienia. W szczególności charakteryzuje go dyspozycyjność i podległość, z którą jest związany czas służby, uregulowany w sposób odmienny od ogólnie obowiązujących zasad. Organ odwoławczy wyjaśnił dalej, że na odrębny charakter przedmiotowej regulacji wskazuje również redakcja przepisów art. 33 ustawy o Policji, stanowiąca podstawę wydania rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów. W przepisie tym ustawodawca wspomina bowiem o czasie pełnienia służby, zadaniach służbowych policjanta, czy czasie wolnym od służby, a nie pracy. Ustawa o Policji nie przewiduje też dodatkowego wynagrodzenia za służbę pełnioną ponad ustanowione prawem normy czasowe. Organ II instancji podkreślił także, iż do sposobu ustalenia liczby nadgodzin stosuje się wyłącznie przepisy wskazanego rozporządzenia wykonawczego. Zgodnie z zapisem tego rozporządzenia, mają one zastosowanie do wymiaru czasu służby policjantów od dnia 24 maja 2001 r. Zasadnie zatem, zgodnie z przepisami rozporządzenia i art. 114 ustawy o Policji, organ I instancji uwzględnił przy obliczaniu ekwiwalentu pieniężnego jedynie godziny przepracowane ponad normę z okresu od [...] (do [...]), natomiast podstawą ustalenia wielkości ekwiwalentu pieniężnego jest art. 115a ustawy o Policji, który stanowi, iż każde rozpoczęte 8 godzin niewykorzystanego czasu wolnego odpowiada 1/30 miesięcznego uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym, należnego na ostatnio zajmowanym służbowym. Odnosząc się do podniesionej w odwołaniu kwestii nienaliczenia odsetek od przyznanego ekwiwalentu pieniężnego, organ II instancji stwierdził, że zgodnie z § 9 ust. 5 wymienionego rozporządzenia J. S. miał obowiązek wykorzystać dni wolne w zamian za przepracowane ponad normę godziny przed datą zwolnienia, jednak przez ponad [...] lata nie zgłaszał on żadnych roszczeń z tego tytułu. Ponadto, stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjny, w związku z czym odsetki przysługują tylko wtedy, jeżeli stanowi o tym norma prawna – zapisów takich nie zawiera ustawa o Policji, jak również nie odsyła ona w tym przedmiocie do innych regulacji prawnych. Skarżąc decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, J. S. wniósł o: 1) zasądzenie sumy pieniężnej (wg wysokości wynagrodzenia w kwocie obowiązującej w dniu [...] na stanowisku równorzędnym) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia [...] do dnia zapłaty - tytułem wypracowania [...] nadgodzin w okresie od [...] do [...], 2) zasądzenie zapłaty za nadgodziny z uwzględnieniem wskaźnika, o jakim mowa w art. 1511 Kodeksu pracy, tzn. 100%, 3) zasądzenie zapłaty za wypracowane nadgodziny, obliczone poprzez podzielenie wysokości miesięcznego wynagrodzenia przez liczbę godzin normatywnych (19-23 dni pracy, tj. wg norm od 152 h do 184 h), a nie poprzez podzielenie wynagrodzenia miesięcznego przez liczbę dni kalendarzowych w miesiącu (30 dni). Uzasadniając skargę J. S. podniósł, że po zwolnieniu go ze służby w Policji z dniem [...] (po okresie zawieszenia trwającym od [...]), bezskutecznie zwracał się do Komendanta Policji o udostępnienie dokumentacji służbowej celem jej przejrzenia, a następnie z prośbą o wyliczenie nadgodzin wypracowanych w okresie od [...] do dnia [...] i dopiero po złożeniu skargi do Ministra Spraw Wewnętrznych wszczęte zostało z "urzędu" postępowanie administracyjne w "sprawie uregulowania należności z tytułu nadgodzin...". Postępowanie to zostało zakończone decyzją Komendanta Policji nr [...] z dnia [...]. Decyzja ta na skutek odwołania wniesionego przez J. S. została uchylona decyzją nr [...] Komendanta Policji z [...]. Od wydanej w ponownym rozpoznaniu sprawy decyzji nr [...] Komendanta Policji z dnia [...]. J. S. wniósł odwołanie, jednak decyzją z dnia [...] (zaskarżoną w niniejszej sprawie ) Komendant Policji utrzymał ją w mocy. Kwestionując stanowisko organów obu instancji skarżący uważa, że nie zostały uwzględnione w pełni wszystkie jego roszczenia dotyczące nadgodzin wypracowanych za cały wskazywany przez niego okres. W szczególności skarżący podnosi, że ekwiwalent pieniężny powinien zostać naliczony za [...] (taką liczbę przepracowanych w okresie od [...] do [...] nadgodzin potwierdzono zresztą w obu decyzjach), a nie za [...]. Nie uwzględniono też żądania skarżącego dotyczącego wypłaty odsetek od kwoty przyznanego ekwiwalentu pieniężnego. Skarżący kwestionuje też stanowisko organów Policji, iż zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów należało uwzględnić jedynie nadgodziny przepracowane od 24 maja 2001 r. Zdaniem skarżącego ustawa o Policji obowiązuje od [...], a wydany na jej podstawie przepis wykonawczy (ww. rozporządzenie) wszedł w życie 14 dni po jego ogłoszeniu, tj. od 1 grudnia 2001 r., z mocą obwiązującą w tym zakresie od 24 maja 2001 r., jednak za tak późne wprowadzenie w życie przepisu wykonawczego nie powinien on ponosić negatywnych konsekwencji. Wobec tego skarżący uważa, że brak stosownego rozporządzenia w danym czasie (do 24 maja 2001r.) nie tamuje drogi do uznania wypracowanych w poprzednim okresie nadgodzin – rozporządzenie to uściśliło jedynie procedurę wyliczania nadgodzin i ich wartości pieniężnej - tym bardziej, że mimo braku uregulowań prawnych nadgodziny były właściwie dokumentowane i na podstawie takiej dokumentacji organ I instancji w postępowaniu administracyjnym ustalił wypracowanie przez skarżącego ponad [...] nadgodzin. Ponadto w skardze zarzucono, iż organy Policji przyjęły niewłaściwy sposób obliczania wartości wypracowanych nadgodzin. Zdaniem skarżącego przepis art. 115a ustawy o Policji – na który powołują się organy - został wprowadzony nowelą z dnia 27 lipca 2001 r. o zmianie ustawy o Policji (Dz. U. Nr 100, poz. 1084), która weszła w życie dopiero w dniu 19 października 2001 r., zatem żaden organ stosujący przepisy prawa nie może zastosować tego przepisu w stosunku do okresów wcześniejszych - zgodnie z zasadą prawa, iż przepisy nie działają wstecz, z wyjątkiem, gdy są korzystniejsze dla strony, a ich wcześniejszy brak nie może oznaczać negatywnego rozstrzygnięcia dla strony. Skarżący nie zgadza się również z metodą obliczenia przez organy Policji stawki za 1 dzień pracy, obliczonej na podstawie ww. rozporządzenia wykonawczego poprzez podzielenie uposażenia miesięcznego przez okres 30 dni w miesiącu. Zgodnie z Ustawą o Policji, ze stosunku służbowego nigdy nie wynikał fakt, aby służba-praca pełniona była przez 30 dni x 8 godzin, tj. przez 240 godzin miesięcznie. Dlatego też wymienione rozporządzenie jest rażąco niekorzystne i nie respektuje zapisów Kodeksu pracy, które powinny stanowić podstawę przepisów dotyczących zatrudnienia i stosunku służbowego. Skarżący uważa, iż dla wyliczenia należności z tytułu stawki godzinowej należy podzielić uposażenie za poszczególne okresy służby-pracy, przez poszczególną ilość godzin przypadającą na dany okres miesięczny, a następnie tak wyliczoną stawkę godzinową za poszczególne miesiące należy pomnożyć przez liczbę ustalonych w postępowaniu administracyjnym wypracowanych nadgodzin. Stawkę tę można również ustalić poprzez obliczenie iloczynu kwoty miesięcznego wynagrodzenia przysługującego skarżącemu w dniu zawieszenia w czynnościach służbowych ([...]) lub w dniu ponownego zwolnienia ze służby ([...]) i liczby miesięcy podlegających ocenie ([...]), a następnie podzielenie tego wyniku przez liczbę wszystkich godzin normatywnych za okres [...] – [...] ([...]). Tak wyliczoną wartość jednej godziny należy pomnożyć przez liczbę wypracowanych za ten okres nadgodzin ([...]) i ponadto pomnożyć przez 100%. Uznając, że kwestie te nie zostały rozpatrzone przez organ odwoławczy, skarżący uważa, że sprawę należy skierować do sądu administracyjnego, a być może i do Trybunału Konstytucyjnego, bowiem przepisy ustawy o Policji oraz rozporządzenia wykonawczego stoją w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa pracy i Konstytucji Rzeczypospolitej. Dla uzasadnienia swego stanowiska skarżący przytoczył treść przepisów Kodeksu pracy, które - jego zdaniem – powinny być zastosowane w sprawie, tj. w szczególności art. 2, 5, 15 i 18 oraz przepisów dotyczących czasu pracy pracowników i zasad obliczania wynagrodzenia za przepracowane przez pracowników godziny nadliczbowe (art. 129 § 1, art. 151 § 1 i § 2, art. 1511 i art. 1566). Powołując się na te przepisy skarżący uważa także, iż organy Policji winny zastosować stawkę dodatku za nadgodziny w wysokości 100%, z uwagi na każdorazowe przekroczenie tygodniowego limitu godzin pracy – służby, przy czym ekwiwalent pieniężny powinien zostać mu wypłacony za wszystkie nadgodziny, także te z okresu przed 24 maja 2001 r. Obowiązuje bowiem w tym zakresie zasada stosowania przepisów korzystniejszych dla skarżącego, które obowiązywały w chwili wypracowania pierwszych nadgodzin (zgodnie z zapisem art. 18 Kp). Skarżący wskazał także, iż pismem z dnia [...] skierował do Sądu Pracy pozew przeciwko KP o wypłatę odsetek ustawowych od nieterminowych wypłat należności jemu przysługujących, w tym też zawarł wniosek o wypłatę należności z tytułu nadgodzin i odsetek od tych należności, jednak postanowieniem sądu roszczenia dotyczące nadgodzin zostały wyłączone do odrębnego postępowania, które postanowieniem Sądu Rejonowego IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 kwietnia 2006 r. (Sygn. akt IV P 278/06) zostały oddalone z uwagi na brak wyczerpania drogi odwoławczej w trybie administracyjnym. W odpowiedzi na skargę Komendant Policji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie u z n a ł, co następuje: W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy te sprawują w zakresie swojej właściwości wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Takie określenie kompetencji Sądu skutkuje tym, że w przypadku stwierdzenia, iż decyzja dotknięta jest istotnymi wadami prawnymi, mającymi postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub postępowania administracyjnego, Sąd eliminuje z obrotu prawnego taką wadliwą decyzję – w zależności od rodzaju stwierdzonego uchybienia – poprzez jej uchylenie lub stwierdzenie jej nieważności. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego doprowadziła do stwierdzenia, że decyzja ta jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa, a skarga nie jest zasadna. Sąd nie znalazł bowiem podstaw do uznania, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego mającym wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy – co pozwoliłoby, w myśl przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a., na uchylenie tej decyzji w całości lub w części. Należy stwierdzić, że zgodnie z przepisem art. 28 ust. 1 ustawy o Policji "stosunek służbowy policjanta powstaje w drodze mianowania na podstawie dobrowolnego zgłoszenia się do służby". Przepis ten umieszczony jest w rozdziale 5 ustawy, zatytułowanym: Służba w Policji. Zatem należy podzielić pogląd, iż policjanta łączy z jednostką organizacyjną Policji, w której pełni służbę, stosunek służbowy, a nie stosunek pracy. Zasadę tę potwierdza również treść przepisu art. 4a omawianej ustawy (dodanego do ustawy z dniem 12 października 1995 r.), zgodnie z którym "pracownicy na stanowiskach administracyjnych, technicznych i gospodarczych w komendach i komisariatach Policji, z wyjątkiem stanowisk określonych przez Komendanta Głównego Policji, są zatrudniani na zasadach określonych w przepisach o pracownikach urzędów państwowych". Już z samej ustawy wynika zatem, że policjant nie jest "pracownikiem", nie jest więc także pracownikiem w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy - co podkreślają komentatorzy tego kodeksu (M. Gersdorf, K.Rączka, J.Skoczyński: Kodeks pracy. Komentarz, Wyd. Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2004 r., str. 15 – 16). Zasada ta jest także potwierdzona w orzecznictwie sądowym. W wyroku z dnia 5 czerwca 1991 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził m. in., że: "stosunki służbowe" osób zatrudnionych na podstawie mianowania: żołnierzy zawodowych oraz funkcjonariuszy Urzędu Ochrony Państwa, Policji i Służby Więziennej nie są stosunkami pracy w rozumieniu art. 2 kodeksu pracy. Do stosunków tych zatem nie mają zastosowania przepisy kodeksu pracy na mocy ogólnej klauzuli zawartej w art. 5 k.p.; mogą natomiast mieć zastosowanie jedynie w zakresie wymienionym w przepisie szczególnym. Stosunek służbowy policjanta jest stosunkiem administracyjnym. Nie powinno więc budzić wątpliwości stwierdzenie, że wobec takiego administracyjno-prawnego charakteru stosunku służbowego policjanta, nie można wobec niego stosować przepisów dotyczących innych grup zawodowych, chyba, że przepisy szczególne (zwłaszcza przepisy ustawy o Policji) przewidują wprost taką możliwość. Należy przy tym na wstępie zauważyć, że wymieniona ustawa nie zawiera przepisów odsyłających w zakresie pełnienia służby w czasie przekraczającym normę 40-godzinnego tygodnia służby do przepisów prawa pracy. Kwestie te regulują przepisy ustawy o Policji (art. 33, art. 114 ust. 1 pkt 2 i art. 13 ust. 4a) oraz rozporządzenie wykonawcze Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz. U. Nr 131, póz. 1471), które stanowią samoistną, kompletną i odrębną od przepisów prawa pracy regulację w zakresie sposobu ustalania rozkładu czasu służby policjanta, postępowania w wypadku przedłużenia czasu służby poza wskazaną w tej ustawie normę oraz obliczania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby. W myśl art. 33 ust. 3 ustawy o Policji, w zamian za czas służby przekraczający ustaloną w ust. 2 tego artykułu normę 40-godzinnego tygodnia służby, policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze, albo może mu być przyznana rekompensata pieniężna, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1. Równocześnie w ust. 6 artykułu 33 ustawy (który wszedł w życie 19 października 2001 r.) zawarto upoważnienie dla ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia w drodze rozporządzenia m. in. rozkładu czasu służby, uwzględniający tygodniowy oraz dzienny wymiar czasu służby, a także warunki i tryb udzielania policjantom czasu wolnego od służby – upoważnienie to zostało zrealizowane ww. rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. Rozporządzenie to weszło w życie w dniu 1 grudnia 2001 r., przy czym - zgodnie z jego § 17 - "przepisy rozporządzenia mają zastosowanie do ustalania czasu służby policjantów od dnia 24 maja 2001 r.". W razie zwolnienia policjanta ze służby otrzymuje on m. in. – stosownie do art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy – ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby udzielany na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy. Jest kwestią niesporną w niniejszej sprawie, że przepis ten, przewidujący możliwość wypłacania takiego ekwiwalentu pieniężnego wszedł w życie w dniu [...] – uprzednio ustawa o Policji takiej możliwości nie przewidywała. Zauważyć też należy, że również art. 33 ust. 3 ustawy wszedł w życie dopiero w dniu 24 maja 2001 r., a do tej daty art. 33 zawierał jedynie dwa ustępy o treści: "1. Czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. 2. Rozkład czasu służby określa Komendant Główny Policji". Zmiana artykułu 33, wprowadzająca z dniem 24 maja 2001 r. 40-godzinny tydzień służby została dokonana artykułem 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 marca 2001 r. o zmianie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych i ustawy o Policji (Dz. U. Nr 41, poz. 465), przy czym dodany ust. 3 tego artykułu posiadał brzmienie: "W zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze, z wyjątkiem przypadków, o których mowa w art. 112 ust. 3" (brzmienie to zostało zmienione z dniem 19 października 2001 r., jednak zmiana ta nie ma znaczenia w niniejszej sprawie). W przytoczonym stanie prawnym stwierdzić należy, że do [...] nie istniała prawna możliwość obliczania i wypłacania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny dla policjantów zwalnianych ze służby -bowiem dopiero w tym dniu wszedł w życie przepis art. 114 ust. 1 pkt 2 wprowadzający taką możliwość oraz przepis art. 115a ustalający sposób obliczenia ekwiwalentu (zmiany te wprowadzono na podstawie art. 1 pkt 32 i 33 w zw. z art. 11 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o zmianie ustawy o Policji, ustawy o działalności ubezpieczeniowej, ustawy - Prawo bankowe, ustawy o samorządzie powiatowym oraz ustawy - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 100, poz.1084). Wobec powyższego może budzić wątpliwości kwestia przyznania skarżącemu ekwiwalentu pieniężnego za okres od [...] do [...], jednak uwzględniając fakt, iż przepis ustalający 40-godzinny tydzień służby (art. 33 ust. 2 ustawy) wszedł w życie z dniem 24 maja 2001 r., a przepisy rozporządzenia wykonawczego mają zastosowanie do ustalania czasu służby policjantów także od tej daty, Sąd uznał, że przyjęta przez organy obu instancji wykładnia omawianych przepisów – korzystna dla skarżącego policjanta – iż ekwiwalent pieniężny został naliczony (i wypłacony) także za wymieniony okres, nie jest pozbawiona racji. Niewątpliwie jednak – w ocenie Sądu – brak jest podstaw prawnych do przyznania przedmiotowego ekwiwalentu pieniężnego także za okres przed dniem 24 maja 2001 r., gdyż do tej daty brak było przepisu ustanawiającego taki ekwiwalent. Nie można w tym zakresie podzielić poglądu skarżącego, iż przy braku takiego przepisu należało zastosować przepisy Kodeksu pracy dotyczące wynagradzania za godziny nadliczbowe, bowiem – jak wskazano powyżej – przepisy te nie mają zastosowania wobec policjantów. (Nie ma przy tym znaczenia prawnego podnoszony przez skarżącego fakt, iż możliwe jest na podstawie prowadzonych w Policji ewidencji obliczenie ilości godzin (nadgodzin) służby policjanta także z okresu przed 24 maja 2001 r.). Podobny pogląd, w stanie prawnym obowiązującym w 2000 r. wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 września 2001 r. sygn. akt SA/Rz 1954/2000 (Prawo Pracy z 2000 r. z.2, str. 40). Z podanego wyżej powodu, wymienionych przepisów Kodeksu pracy nie można również zastosować przy obliczaniu wysokości przyznanego skarżącemu ekwiwalentu pieniężnego - kwestie te reguluje bowiem w sposób samodzielny i wyczerpujący przepis art. 115a ustawy o Policji, zastosowany w niniejszej sprawie prawidłowo przez organy Policji. Odnosząc się do podnoszonej w skardze kwestii odsetek za opóźnienie w wypłacie ekwiwalentu pieniężnego, należy stwierdzić, że zarówno z załączonego do skargi postanowienia Sądu Rejonowego IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 kwietnia 2006 r. (Sygn. akt IV P 278/06), jak i z powołanej tam uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r. (sygn. akt III PZP 1/05) wynika, że kwestia odsetek za opóźnienie w wypłacie uposażenia funkcjonariuszowi służb publicznych jest sprawą cywilną (art. 2 § 1 k.p.c.), a do jej rozpoznania właściwy jest sąd pracy. Podzielając ten pogląd, stwierdzić należy, że organy Policji w postępowaniu administracyjnym nie mogły przyznać skarżącemu żądanych odsetek – bowiem takich należności może on dochodzić w postępowaniu przed sądem pracy – jednak uzasadnienie stanowiska organów zawarte w decyzjach nie jest prawidłowe. Zdaniem Sądu, uchybienie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Należy także wyjaśnić, że sąd administracyjny nie jest właściwy do "zasądzania" żądanych w skardze świadczeń pieniężnych, lecz powołany jest do kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Sąd nie znalazł też merytorycznych podstaw do wnioskowanego przez skarżącego wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją obowiązujących przepisów ustawy o Policji, regulujących kwestie przyznawania przedmiotowego ekwiwalentu pieniężnego. Mając wszystko powyższe na względzie należało orzec jak w sentencji (art. 151 p.p.s.a.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI