II SA/Sz 679/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę diagnosty P. Z. na decyzję o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, uznając, że diagnosta przeprowadził badanie niezgodnie z przepisami i wydał zaświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym.
Diagnosta P. Z. przeprowadził badanie techniczne czterokołowca, wydając pozytywne zaświadczenie mimo istotnej usterki polegającej na przekroczeniu dopuszczalnej mocy silnika. Po próbie rejestracji pojazdu wykryto nieprawidłowości, a diagnosta dokonał korekty badania na negatywne, tłumacząc pierwotne pozytywne rozstrzygnięcie błędem ludzkim. Organy administracji cofnęły mu uprawnienia, uznając, że nie było to oczywiste omyłka, lecz naruszenie przepisów. Sąd administracyjny utrzymał tę decyzję w mocy, podkreślając, że przepisy dotyczące cofnięcia uprawnień mają charakter związany i nie przewidują miarkowania konsekwencji.
Sprawa dotyczyła skargi diagnosty P. Z. na decyzję o cofnięciu mu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Diagnosta przeprowadził badanie techniczne czterokołowca, wydając pozytywne zaświadczenie, mimo że moc silnika pojazdu (28 kW) przekraczała dopuszczalną normę (15 kW) dla tej kategorii pojazdów (L7e). Nieprawidłowość ta została wykryta podczas próby rejestracji pojazdu. Diagnosta tłumaczył pierwotne pozytywne rozstrzygnięcie błędem ludzkim i dokonał korekty badania na negatywne. Organy administracji uznały jednak, że nie było to oczywiste omyłka, lecz naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym, które nakazują cofnięcie uprawnień w przypadku przeprowadzenia badania niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania lub wydania zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Sąd podkreślił, że decyzja o cofnięciu uprawnień ma charakter związany, a przepisy nie przewidują miarkowania konsekwencji ani uwzględniania stopnia zawinienia diagnosty. Sąd uznał, że diagnosta dopuścił się naruszenia przepisów poprzez niewskazanie usterki istotnej w pierwotnym zaświadczeniu oraz wydanie zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania, mimo że pojazd nie spełniał wymogów technicznych. Sąd odrzucił argumentację skarżącego o oczywistej omyłce i konieczności miarkowania sankcji, wskazując na nadrzędny cel przepisów, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, diagnosta dopuścił się naruszenia obu przesłanek z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym.
Uzasadnienie
Diagnosta nie wskazał w pierwotnym zaświadczeniu usterki istotnej (przekroczenie mocy silnika) i wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania, mimo że pojazd nie spełniał wymogów technicznych dla kategorii L7e. Korekta badania na negatywne po interwencji organu nie zniwelowała naruszenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.p.r.d. art. 84 § ust. 3 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Przepis ten nakazuje cofnięcie uprawnień diagnoście w przypadku przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania lub wydania zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Decyzja ma charakter związany i nie podlega miarkowaniu.
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach § § 1 pkt 1 lit. b, § 6 ust. 2
Określa zakres i sposób przeprowadzania badań technicznych, w tym wymogi dotyczące stwierdzania usterek istotnych i określania wyniku badania.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia § § 9e
Określa warunki techniczne dla pojazdów, w tym maksymalną moc silnika dla czterokołowców kategorii L7e (15 kW).
Pomocnicze
K.p.a. art. 104 § ust. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych art. 15zzs4 § ust. 3
Podstawa do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym w związku z pandemią.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przeprowadzenie badania technicznego niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania. Wydanie zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego, mimo stwierdzenia istotnej usterki i niezgodności parametrów pojazdu z przepisami.
Odrzucone argumenty
Argumentacja skarżącego o "oczywistej omyłce". Argumentacja o konieczności miarkowania konsekwencji i uwzględniania stopnia zawinienia. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez organy administracji. Zarzut niekonstytucyjności przepisów Prawa o ruchu drogowym w kontekście zasady proporcjonalności.
Godne uwagi sformułowania
Decyzja o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów ma charakter związany. Przytoczony przepis nie przewiduje gradacji uchybień w pracy diagnosty i takiego ich rozróżnienia, które mogłoby skutkować odstąpieniem przez organ od stosowania przewidzianej w nim sankcji. Ważkość obowiązków i odpowiedzialność spoczywające na diagnoście pozostaje w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie. Oczywista omyłka to błąd stylistyczny, składniowy, językowy lub błąd widoczny na pierwszy rzut oka, bez konieczności przeprowadzania dodatkowych badań czy ustaleń.
Skład orzekający
Arkadiusz Windak
przewodniczący sprawozdawca
Katarzyna Sokołowska
sędzia
Krzysztof Szydłowski
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących cofnięcia uprawnień diagnostom, charakter decyzji o cofnięciu uprawnień, pojęcie \"oczywistej omyłki\" w kontekście badań technicznych pojazdów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów przez diagnostę w zakresie badań technicznych pojazdów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak istotne jest przestrzeganie procedur w zawodach zaufania publicznego i jakie mogą być konsekwencje nawet pozornie drobnych błędów. Podkreśla znaczenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
“Diagnosta stracił uprawnienia przez "błąd ludzki" – sąd wyjaśnia, kiedy to nie wystarczy.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Sz 679/21 - Wyrok WSA w Szczecinie
Data orzeczenia
2021-07-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-05-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Sędziowie
Arkadiusz Windak /przewodniczący sprawozdawca/
Katarzyna Sokołowska
Krzysztof Szydłowski
Symbol z opisem
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Sygn. powiązane
II GSK 2608/21 - Wyrok NSA z 2025-09-03
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 110
art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2,
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j.
Dz.U. 2015 poz 776
par. 9, par. 2 ust. 1-2a, ust. 3, par. 6 ust. 1,
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 776 z późn. zm.).
Dz.U. 2016 poz 2022
par. 9e
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia - tekst jedn.
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Asesor WSA Krzysztof Szydłowski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca 2021 r. przy udziale Prokuratora Regionalnego w S. sprawy ze skargi P. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] października 2020 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej "K.p.a."), art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110 ze zm., dalej "u.p.r.d."), w związku z § 1 pkt 1 lit. b i § 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm., dalej "rozporządzenie z dnia 26 czerwca 2012 r."), Starosta [...] cofnął P. Z. (dalej: "skarżący", "strona") uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów (nr uprawnień [...]).
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ I instancji wyjaśnił, że w dniu [...] kwietnia 2020 r. wyżej wymieniony przeprowadził badanie techniczne
nr [...] zakończone wynikiem pozytywnym, dotyczące pojazdu samochodowego innego - czterokołowca marki [...] o numerze VIN [...]
Organ dodał, że w dniu [...] maja 2020 r. w Starostwie Powiatowym w P. podjęto nieskuteczną próbę rejestracji ww. pojazdu na podstawie m.in. zagranicznego dowodu rejestracyjnego oraz zaświadczenia z badania technicznego, o którym mowa wyżej, wystawionego przez diagnostę P. Z.. Do rejestracji nie doszło z uwagi na dostrzeżenie przez pracownika Starostwa nieprawidłowości badania technicznego. Pozytywne zaświadczenie dotyczyło pojazdu samochodowego - innego czterokołowca (z kategorii L7e - quad), którego moc silnika nie powinna przekraczać 15 kW - § 9e rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r., poz. 2022, dalej: "rozporządzenie z dnia 31 grudnia 2002 r."), tymczasem w zaświadczeniu wskazano moc silnika 28 kW.
Wezwany do wyjaśnień diagnosta wskazał, że do wydania zaświadczenia doszło w wyniku "błędu ludzkiego" i załączył korektę zaświadczenia, z której wynika, że w badaniu stwierdzono istotną usterkę, a wynik badania jest negatywny.
Uprawniony diagnosta podczas przesłuchania, które odbyło się w odpowiedzi na wniosek pełnomocnika strony podkreślił, że pojazdów samochodowych innych - czterokołowców na stacji [...] jest zgłaszanych do badań technicznych bardzo mało (4-5 sztuk w ciągu roku). Nie zdarzyło się natomiast wcześniej, aby przeprowadził on badanie techniczne z wynikiem pozytywnym w sytuacji gdy pojazd nie powinien być dopuszczony do ruchu. Przesłuchiwany podał, że wadliwego zaświadczenia nie wydał z premedytacją, nie ukrywał faktycznej mocy silnika pojazdu; wiedział, że nie powinna ona przekraczać 15 kW, chociaż podkreślił, że przepisy dotyczące "quadów" nie są jednoznacznie określone i wielokrotnie ewoluowały.
Organ zauważył, że przepis § 9e został dodany do rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r. w dniu 1 lipca 2016 r. i od tego czasu nie zmienił swojej treści.
W dalszej części uzasadnienia odnośnie pojazdu wobec którego dokonano badania technicznego organ ustalił, że był zarejestrowany na terenie [...] W punkcie 5 zagranicznego dowodu rejestracyjnego ("[...]" - oznaczenie klasy i konstrukcji pojazdu) widnieje wpis - ciągnik rolniczy. Natomiast w punkcie 22 ("[...] - Uwagi i wyjątki) wpisano, że pojazd bazowy to pojazd z homologacją typu WE e3-2002/24-0337. Zgodnie z katalogiem pojazdu ITS dostępnym w Systemie Pojazd, pod tą homologacją występuje pojazd marki [...] w rodzaju - samochodowy inny, podrodzaju - czterokołowiec. Z powyższego wynika, że do rejestracji ww. pojazdu w Niemczech musiały zostać załączone dodatkowe dokumenty potwierdzające spełnienie przez ten pojazd warunków technicznych pozwalających na jego rejestrację jako ciągnik rolniczy z dopuszczalną mocą silnika powyżej 15 kW.
Organ posługując się informacjami ogólnodostępnymi ustalił, że wpis pod literą J (kategoria pojazdu) z liczbą "87" lub "89" oraz w pkt 4 (rodzaj konstrukcji) liczba "1000" określa ciągnik rolniczy lub leśny (vide: pojazdy zwolnione z opłaty drogowej wg § 1 ust. 1 zdanie 2 ustawy o pobieraniu opłaty za korzystanie z dróg federalnych [...]). Tym samym organ I instancji uznał, że w trakcie opisywanego badania technicznego diagnosta nie przedsięwziął żadnych czynności aby prawidłowo zidentyfikować rodzaj pojazdu, pomimo, że wskazywał podczas przesłuchania, że w sytuacjach problemowych posiłkuje się m.in. przepisami prawa.
Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych organ wskazał, że "oczywistą omyłką", której dopatruje się w sprawie zarówno strona postępowania, jak i jej pełnomocnik, jest taka nieprawidłowość, która jest dostrzegalna na pierwszy rzut oka i nie budzi wątpliwości. Co do zasady przyjmuje się, że sprostowanie omyłki lub błędu pisarskiego nie może prowadzić do zmiany rozstrzygnięcia. Dodał, że w rozpoznawanej sprawie o oczywistej omyłce można by mówić ewentualnie w przypadku gdyby diagnosta w punkcie 6 zaświadczenia "Stwierdzone usterki i ich kategorie" wskazał istnienie usterki istotnej, tj. niezgodności parametrów technicznych pojazdu z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych, a błędnie określiłby jedynie wynik badania jako pozytywny. Natomiast w pierwotnym zaświadczeniu nr [...] informacji o stwierdzonych usterkach nie ma. Usterki pojawiły się dopiero w poprawionym zaświadczeniu.
W związku z powyższym w ocenie organu wydanie przedmiotowego zaświadczenia z wynikiem pozytywnym wynikało z braku wiedzy uprawnionego diagnosty o warunkach technicznych jakie powinien spełniać pojazd kategorii L7e, a nie z popełnienia oczywistej omyłki. Faktem jest, zgodnie z tym co wskazuje pełnomocnik strony, że diagnosta w żaden sposób nie usiłował zataić lub zafałszować prawdziwych danych pojazdu w celu wydania zaświadczenia w sposób korzystny dla posiadacza pojazdu. Zdaniem organu, uznanie pojazdu za spełniający warunki techniczne spowodowane było nieznajomością przepisów i nieświadomością popełnienia błędu przez diagnostę, który dokonał korekty badania technicznego dopiero w momencie otrzymania pisma Starosty [...] z dnia 21 maja 2020 r. wzywającego do złożenia wyjaśnień w zakresie podstaw jego przeprowadzenia. Jednocześnie organ podkreślił, że sam fakt dokonania sprostowania wyniku badania technicznego nie powoduje zniesienia sankcji związanej z wcześniej stwierdzonym naruszeniem prawa. Podjęcie przez diagnostę późniejszych czynności zmierzających do naprawienia swojego błędu i doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem nie może mieć również w tym przypadku wpływu na odstąpienie od wykonania obowiązku nakazanego przepisami ustawy.
Ponadto organ zwrócił uwagę, mając na względzie wniosek pełnomocnika strony o ustalenie i przesłuchanie właściciela pojazdu, że z uwagi na zbyt dużą moc silnika, właściciel pojazdu odstąpił od złożenia wniosku o jego rejestrację w Starostwie Powiatowym jak również w innym urzędzie i nie widnieje on w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Opłacona została natomiast akcyza za sprowadzenie ww. pojazdu z Unii Europejskiej na teren kraju. Jednak Urząd Celno-Skarbowy w odpowiedzi na prośbę o wskazanie danych importera pojazdu, powołując się na tajemnicę skarbową, odmówił ich wskazania. Tym samym Starosta nie dokonał przesłuchania właściciela pojazdu z uwagi na brak możliwości ustalenia jego danych osobowych. Dodatkowo wskazał, że przesłuchanie ww. osoby jako świadka na okoliczność określenia czy przebieg badania technicznego był prawidłowy, nie miałoby znaczenia dla prowadzonej sprawy, z uwagi na fakt braku fachowej wiedzy i kompetencji w tym zakresie u osoby nieposiadającej uprawnień diagnosty. Ponadto dalsze jego poszukiwanie zmierzałoby jedynie do przedłużenia prowadzonego postępowania.
W tym stanie rzeczy, w ocenie organu I instancji, nieprawidłowe ustalenie przez diagnostę pozytywnego wyniku okresowego badania technicznego, poprzez uznanie, że pojazd marki [...] spełnia wymagania techniczne art. 66 u.p.r.d., wobec niespełnienia przez rzeczony pojazd wymagań technicznych określonych dla pojazdów samochodowych homologowanych wg kategorii L7e w zakresie mocy silnika, która przekracza 15 kW, stanowiło naruszenie § 1 pkt 1 lit. b rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w związku § 9e rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r.
Wystawienie zaświadczenia z pozytywnym wynikiem badania technicznego, w sytuacji gdy pojazd posiada usterkę istotną wskazaną w pkt. 0.2. lit. i tabeli działu I załącznika nr 1 do rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r., tj. niezgodność parametrów technicznych pojazdu z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych stanowi naruszenie § 6 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r.
Opierając się na brzmieniu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. organ wskazał, że przepis ten nie daje organowi administracyjnemu możliwości badania intencji diagnosty, ograniczając postępowanie jedynie do stwierdzenia czy do naruszenia zasad doszło czy też nie. Organ uznał, że wykazał w postępowaniu, że strona przeprowadziła badanie techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem jego wykonania, w wyniku czego wydała zaświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym oraz przepisami. Strona wyczerpała tym samym przesłanki do zastosowania przywołanej regulacji. W tym względzie organ odwołał się do poglądu zawartego w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 8 czerwca 2017 r. sygn. akt III SA/Wr 264/17.
P. Z., działając przez radcę prawnego, złożył odwołanie od decyzji Starosty wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania administracyjnego, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Wniósł również na podstawie art. 132 § 1 K.p.a. o uchylenie zaskarżonej decyzji przed poddaniem jej kontroli instancyjnej.
Odwołujący się zarzucił wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. oraz przepisów rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r., w szczególności § 9, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące nieuzasadnionym przyjęciem, że w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające cofnięcie uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Ponadto zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 K.p.a., art. 7a K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 77 K.p.a., art. 80 K.p.a. i art. 107 K.p.a. poprzez niewystarczające rozważenie materiału dowodowego i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, sporządzenie niepełnego oraz błędnego uzasadnienia decyzji, a także wydanie decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a tym samym brak rozważenia przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt 1 i 2 zarzutów i analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień.
W wyniku rozpoznania sprawy na skutek wniesionego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] marca 2021 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. (Dz. U. z 2021 r. poz. 450 ze zm.), utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium w pierwszej kolejności odniosło się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazując, że w jego ocenie brak jest podstaw do uznania ich zasadności, gdyż skarżący nie wykazał, że naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, koncentrując się na zanegowaniu prawidłowej oceny wagi naruszenia. Odwołujący nie wskazał też, jakie to fakty wymagają ustalenia dla pełnej i wyczerpującej oceny stanu faktycznego sprawy.
Odpowiadając na zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego organ odwoławczy przywołał podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia oraz przepisy rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. (§ 2 ust. 1-2a i ust. 3) i stwierdził, że organ I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d., a przyczyną cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów były obie przesłanki opisane w art. 84 ust. 3 u.p.r.d.
Odnośnie pierwszej przesłanki Kolegium stwierdziło, że diagnosta dopuścił się naruszenia ww. przepisu poprzez niewskazanie w pkt 6 zaświadczenia usterki istotnej, tj. niezgodności parametrów technicznych pojazdu z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych. Zdaniem organu, poddany ocenie w analizowanym badaniu technicznym pojazd posiada moc silnika 45 kW (prawidłowo 28 kW – dopisek WSA), podczas gdy, jak wskazano wyżej według wymagań technicznych określonych dla pojazdów samochodowych homologowanych wg kategorii L7e, moc silnika nie może przekroczyć 15 kW.
W odniesieniu do przesłanki drugiej, przyczyną cofnięcia uprawnień było nieprawidłowe ustalenie wyniku badania technicznego jako pozytywnego, pomimo że pojazd nie spełnia wymagań technicznych określonych dla pojazdów samochodowych homologowanych wg kategorii L7e, w zakresie mocy silnika, która przekracza 15 kW. Tym samym, zdaniem Kolegium, doszło do naruszenia przepisów regulujących zakres i sposób przeprowadzania badań technicznych pojazdów w sposób opisany w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. Oceny organu odwoławczego nie zmienia okoliczność, iż po zwróceniu uwagi przez pracownika starostwa skarżący dokonał zmiany wyniku badania na negatywny.
Niezależnie od powyższego organ odwoławczy, niepodzielając argumentacji strony co do miarkowania konsekwencji przy stosowaniu omawianej regulacji, przywołał pogląd zaprezentowany m.in. w wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2013 r. sygn. akt II GSK 60/12, zgodnie z którym, nie daje ona organowi prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Zacytowany przepis spełnia funkcję zapobiegawczą i sankcyjną jednocześnie. Jego celem jest więc odsunięcie nierzetelnych diagnostów od czynności kontroli stanu technicznego pojazdów.
Kolegium dodało, że wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami, jak i przeprowadzenie wadliwego badania może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a przez to godzić w życie i zdrowie ludzkie. Ważkość obowiązków i odpowiedzialność spoczywające na diagnoście pozostaje zatem w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie. Surowość prawa w tym zakresie, odnoszona właśnie do wskazanych obowiązków i skutków ich zaniedbania przez diagnostę, a przez to możliwych następstw takiego działania w okolicznościach niniejszej sprawy nie przemawia, zdaniem organu II instancji, za prezentowanym przez stronę skarżącą stanowiskiem.
Według Kolegium, w okolicznościach niniejszej sprawy nie można mówić o nieproporcjonalności skutków przewidzianych przez art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w związku z art. 84 ust. 4 u.p.r.d, albowiem ustawodawca ustalając wymieniony skutek stwierdzenia deliktu diagnosty wyraził pogląd - co do zasady - o doniosłości prawidłowości kontroli technicznej dla bezpieczeństwa drogowego. Brak przeglądu (nieprawidłowe wykonanie) lub poświadczenie nieprawdy stoi w oczywistej sprzeczności z założonym celem ustawodawcy - tj. eliminacji z ruchu pojazdów niespełniających wymaganych norm. Rozwiązanie ustawowe chroni dobro społeczne rozumiane jako bezpieczeństwo i eliminacja zagrożeń. W żadnej mierze nie można uznać, że dobro jednostki - diagnosty dopuszczającego do ruchu drogowego pojazd niespełniający norm - jest wyżej cenione niż dobro wszystkich uczestników ruchu. Trudno w tej sytuacji twierdzić, że powyższe przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym pozostają w sprzeczności z wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności.
Zdaniem organu odwoławczego nie można pominąć, iż pozytywny wynik badania technicznego determinuje dopuszczenie pojazdu do ruchu, a jego doniosłość dla ochrony dóbr wyżej wymienionych jest zasadnicza.
Podsumowując Kolegium wskazało, że wbrew twierdzeniu skarżącego dostrzeżone wady przeprowadzonego badania technicznego nie stanowią oczywistej omyłki, ale wyczerpują znamiona wad merytorycznych, istotnych, przesądzających o dopuszczeniu do ruchu pojazdu, wbrew powołanym wyżej regulacjom prawnym.
Pismem z dnia 20 kwietnia 2021 r. skarżący złożył wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Kolegium, a organ postanowieniem z dnia 26 maja 2021 r. wstrzymał wykonanie swojej decyzji.
Jednocześnie P. Z. złożył na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. poprzez:
- nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz naruszył szereg przepisów rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r., a w szczególności nieprawidłowo zastosował przepis § 9 ww. rozporządzenia zezwalający na sprostowanie oczywistych omyłek w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu lub dowodzie rejestracyjnym;
- nieuzasadnione i wadliwe wskazanie, że w przypadku przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnego z określonym zakresem i sposobem wykonania nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy), a tym samym nie doszło do rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień na okres 5 lat zgodnie z przepisem art. 84 ust. 4 u.p.r.d., co skutkowało utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji Starosty;
- błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 u.p.r.d. w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 ze zm.) zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty w okresie przewidzianym przepisem art. 84 ust. 4 u.p.r.d.
W ramach zarzutu naruszenia procedury administracyjnej Skarżący wskazał na przepisy art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 K.p.a. dopatrując się fragmentarycznego i niewystarczającego rozważenia materiału dowodowego, w tym w kontekście także złożonych w postępowaniu odwoławczym zarzutów, niedokładnego wyjaśnienia i określenia stanu faktycznego sprawy, sporządzenia błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji, a także - wobec wydania decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty, w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego oraz braku rozważenia przepisów prawa materialnego wskazanych w zarzutach nr 1 i 2 skargi i analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat.
W uzasadnieniu skargi skarżący w pierwszej kolejności wyeksponował okoliczność sprostowania przed organem I instancji zaświadczenia oraz przekazania dokumentu identyfikacyjnego pojazdu. Jednocześnie pozytywny wynik badania technicznego nr [...] wiążąc z błędem ludzkim. W ocenie skarżącego, uwagi organów, w tym na temat stosowania przez diagnostów § 9 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. są całkowicie chybione. Zarzut w tym zakresie nie został rozpoznany, a Kolegium nie dokonało żadnej egzegezy stosowania przez diagnostę ww. normy prawa. W decyzji Kolegium nie podjęto się żadnej analizy, jaki wpływ na możliwość pozbawienia uprawnień, ma powyższy fakt. Stanowisko organów administracji, że diagnosta nie może normy tej stosować prowadzi do sytuacji, że po uzyskaniu informacji o błędzie, nie byłoby możliwości sprostowania go, a tym samym uchronienia się w ten sposób od odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Zdaniem skarżącego, ustawodawca nie wprowadził żadnego limitu czasowego na zastosowanie tego przepisu, a organ administracji miał obowiązek wziąć pod uwagę wszelkie dokumenty i dowody złożone mu w trakcie postępowania. Diagnosta sprostował błąd w momencie kiedy się o tym dowiedział, tj. z pisma organu administracji. Organ nie podał żadnych podstaw prawnych na podstawie których to prawo do sprostowania można ograniczyć. Zdaniem strony, wprowadzenie do obrotu prawnego przepisu przewidującego tą możliwość powoduje uwolnienie diagnosty od odpowiedzialności, albowiem zgodnie z prawem naprawił swój błąd i taki był sens wprowadzenia tego przepisu.
Po wtóre strona wskazała, że stosując ten przepis prawa, w sposób wyraźnie dozwolony i wskazany przez ustawodawcę, przedmiotowy błąd został naprawiony, co czyni bezprzedmiotowym dalsze prowadzenie niniejszego postępowania.
Powołując się na pogląd zawarty przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z dnia 11 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Go 285/18 skarżący poruszył zagadnienie granic odpowiedzialności administracyjnej, akcentując jej zobiektywizowany, nieabsolutny charakter. Zwrócił również uwagę, że konieczność racjonalizacji i proporcjonalnej oceny skutków sankcji administracyjnych w odniesieniu do stanów faktycznych sygnalizowano już wielokrotnie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (por. wyrok TK z dnia 22 września 2009 r., SK 3/08), jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1664/16). Strona wskazała także na stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Krakowie z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 642/14, w zakresie "nieumyślnego ewentualnie niedbałego" zachowania diagnosty oraz miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa związanych z art. 84 ust. 3 pkt 1 u.p.r.d. Powołał również podobne poglądy zawarte w innych orzeczeniach sądowych (WSA w Poznaniu z dnia 26 czerwca 2008 r. sygn. akt II SA/Po 106/08; WSA w Łodzi z dnia 29 listopada 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 502/12, wyrok NSA z dnia 1 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2487/14, wyrok NSA z dnia 31 sierpnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1151/05; wyrok WSA w Szczecinie z dnia 7 grudnia 2006 r., sygn. akt II SA/Sz 1152/06; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Wr 34/12 oraz orzeczenie WSA w Bydgoszczy z dnia 29 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Bd 1408/10).
W ocenie skarżącego, błędnie przyjęto w decyzji Kolegium, że skoro zgodnie z literalnym brzemieniem omawianego przepisu uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w punkcie 1 i 2 przepisu - to oczywiste jest, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. W razie ustalenia zaś, że okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień.
Według skarżącego, praktyka polegająca na rozpoznawaniu spraw jedynie w wąskim ujęciu bez rozważania zakresu naruszenia, tj. skupianie uwagi jedynie na tym, czy naruszenie miało miejsce lub nie, bez oceny całego kontekstu i zakresu tego naruszenia, jest błędna. Stawia to na całkowitej równi zarówno diagnostów, którzy dopuścili się przestępstwa fałszu intelektualnego w wydawanych dokumentach, po stwierdzeniu przez Sąd w postępowaniu karnym nawet wielokrotnego poświadczenia nieprawdy, co stwarza ogromne potencjalne zagrożenie w ruchu drogowym, z diagnostą który dokonał jedynie naruszenia pewnego ułamka procedur służących ocenie pojazdu.
W dalszej części uzasadnienia skargi strona zawarła rozległe rozważania na temat art. 84 ust 4 u.p.r.d. i zasady proporcjonalności wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP, znajdującej rozwinięcie w poglądach Trybunału Konstytucyjnego zawartych m.in.
w wyrokach z dnia 31 stycznia 1996 r. sygn. akt K 9/95, z dnia 1 czerwca 1999 r., sygn. akt SK 20/98, z dnia 5 lutego 2008 r., sygn. akt K 34/06 oraz w literaturze przedmiotu.
Końcowo skarżący wskazał, że podziela pogląd o niekonstytucyjności stosowania przedmiotowych przepisów ustawy wobec diagnostów samochodowych nawet w sytuacji, gdy postępowanie dotyczące pytania prawnego zawartego w postanowieniu z dnia 19 maja 2016 r. zadanego przez WSA w Poznaniu, sygn. akt III SA/Po 1167/15, zostało obecnie umorzone przed Trybunałem Konstytucyjnym.
W ocenie strony, przytoczone wyżej orzecznictwo wskazuje, że nawet jeśli dojdzie do negatywnej oceny materiału dowodowego przez organ administracji na niekorzyść diagnosty to kwestia ewentualnego naruszenia procedury badania nie powinna zawsze powodować zastosowania wobec diagnosty sankcji w postaci cofnięcia mu uprawnień zawodowych na lat 5 i możliwe jest w takim przypadku umorzenie postępowania wobec uznania, że ciężar uchybienia nie jest adekwatny do możliwej do wymierzenia kary.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie oraz podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone
w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Pismem procesowym z dnia 9 lipca 2021 r., w konsekwencji zgłoszenia udziału w sprawie, Prokurator [...] w S. nie zgadzając się z zarzutami skargi wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020 r. poz. 374 ze zm.) w związku z wystąpieniem przesłanek w przepisie tym wymienionych.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej: "p.p.s.a."). Przeprowadzona w tak zakreślonych ramach sądowa kontrola legalności zaskarżonej decyzji, utrzymującej w mocy decyzję ją poprzedzającą, doprowadziła do uznania, że decyzja ta odpowiada prawu, co przesądziło o oddaleniu skargi.
W rozpoznawanej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymało w mocy decyzję Starosty [...], orzekającą o cofnięciu P. Z. uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej stanowiły przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym – art. 83 ust. 3 pkt 1 i 2.
Zgodnie z treścią tego przepisu, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono:
- przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania (pkt 1);
- wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami (pkt 2).
Wyjaśnić należy, że decyzja o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów ma charakter związany, a jej podjęcie uzależnione jest od ziszczenia się przesłanek, o których mowa w treści przepisu. Cofnięcie uprawnień nie jest zatem zależne od uznania organu ani od stopnia zawinienia diagnosty. Przytoczony przepis nie przewiduje gradacji uchybień w pracy diagnosty i takiego ich rozróżnienia, które mogłoby skutkować odstąpieniem przez organ od stosowania przewidzianej w nim sankcji, która niewątpliwie ma charakter bardzo dotkliwy.
Również w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, iż stopień zawinienia diagnosty nie ma wpływu na orzeczenie o cofnięciu uprawnień. Podkreśla się również, że art. 83 ust. 3 u.p.r.d. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie określonych uchybień w pracy diagnosty musi skutkować jego zastosowaniem (por. wyroki: WSA we Wrocławiu z dnia 18 lipca 2019 r., sygn. akt III SA/Wr 56/19; WSA w Białymstoku z dnia 30 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Bk 235/19, WSA w Poznaniu z dnia 12 września 2018 r., sygn. akt III SA/Po 249/18, wszystkie powołane orzeczenia dostępne w Internecie).
Akcentuje się przy tym, że ważkość obowiązków i odpowiedzialność spoczywające na diagnoście pozostaje w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie. Podkreśla się surowość prawa w tym zakresie, odnoszoną właśnie do wskazanych obowiązków i skutków ich zaniedbania przez diagnostę, a przez to możliwych następstw takiego działania (por. wyrok NSA z dnia 17 września 2020 r. sygn. akt II GSK 187/20).
Ponadto przyjmuje się, że bez znaczenia dla zastosowania art. 83 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. jest ujawnienie uchybień w pracy diagnosty nie w wyniku kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 tej ustawy, ale w innych okolicznościach (por. wyroki WSA w Łodzi z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Łd 27/18, WSA w Gliwicach z 14 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Gl 806/18, NSA z dnia 14 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2440/16).
Szczegółowy zakres i sposób przeprowadzania badań technicznych określa wymienione na wstępie części historycznej rozważań rozporządzenie z dnia 26 czerwca 2012 r. W § 2 ust. 1 – 2a tego aktu określono zakres okresowego badania technicznego pojazdu, wskazując jednocześnie w ust. 3, że wymagania dotyczące kontroli oraz wytyczne dotyczące oceny usterek dokonywanej podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu określa załącznik nr 1 do rozporządzenia, a wymagania dotyczące kontroli oraz wytyczne dotyczące oceny usterek podczas przeprowadzania dodatkowego badania technicznego określa załącznik nr 2 do rozporządzenia.
W myśl § 6 ust 1 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r., w przypadku gdy w pojeździe nie stwierdzono żadnych usterek lub stwierdzono usterki drobne, uprawniony diagnosta określa wynik badania technicznego pojazdu jako pozytywny i:
1) zgodnie z art. 82 ust. 2 ustawy zamieszcza odpowiedni wpis w dowodzie rejestracyjnym pojazdu;
2) wystawia zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu oraz w przypadkach, o których mowa w art. 81 ust. 3 ustawy, wystawia dokument identyfikacyjny pojazdu;
3) informuje posiadacza pojazdu o rodzaju stwierdzonych usterek drobnych i konieczności ich usunięcia, zamieszczając stosowne adnotacje w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu.
2. W przypadku gdy w pojeździe stwierdzono usterki istotne, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta informuje posiadacza pojazdu o konieczności przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, o którym mowa w ust. 6.
Badania technicznego pojazdu polegającego na ponownym sprawdzeniu zespołów i układów, w którym stwierdzono usterki, dokonuje się w zakresie ich usunięcia, jeżeli w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dnia badania sprawdzenia dokonuje stacja, w której te usterki stwierdzono. Po wykonaniu badania polegającego na ponownym sprawdzeniu zespołów i układów uprawniony diagnosta, po stwierdzeniu, że wszystkie usterki istotne oraz usterki stwarzające zagrożenie zostały usunięte, wpisuje do dowodu rejestracyjnego kolejny termin okresowego badania technicznego. Termin ten jest liczony, począwszy od daty przeprowadzenia badania, w którym stwierdzono te usterki (ust. 6).
Stosownie natomiast do treści § 9 pkt 1 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r., w przypadku popełnienia oczywistej omyłki w wydanym zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu uprawniony diagnosta zatrudniony w stacji kontroli pojazdów, która przeprowadziła badanie techniczne pojazdu, prostuje ją w rejestrze, wprowadza dane do centralnej ewidencji pojazdów oraz wydaje nowe zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu.
W art. 84 u.p.r.d. ustalono szczegółowe wymagania, którym powinna sprostać osoba wykonująca zawód diagnosty, akcentując konieczność posiadania odpowiedniego wykształcenia i praktyki, co powinno stanowić gwarancję wysokiego poziomu wiedzy i doświadczenia, a w konsekwencji rzetelnego i profesjonalnego wykonywania powierzonych badań.
Warunki techniczne pojazdów oraz zakres ich niezbędnego wyposażenia określa natomiast powoływane już rozporządzenie z dnia 31 grudnia 2002 r., które w § 9a ustala, że W przypadku czterokołowca moc silnika nie powinna przekraczać 15 kW, a w przypadku czterokołowca lekkiego moc silnika innego niż o zapłonie iskrowym nie powinna przekraczać 4 kW.
Celem przytoczonych regulacji jest niewątpliwie zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w szczególności poprzez niedopuszczenie do ruchu pojazdów niespełniających przewidzianych przepisami wymagań technicznych,
a w konsekwencji eliminacja zagrożeń z tym związanych.
Przekładając powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, że przyczyną cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów były obie opisane w art. 83 ust. 3 u.p.r.d. przesłanki, to jest przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami.
W odniesieniu do pierwszej przesłanki ustalono, że skarżący nie dokonał wpisu o istnieniu usterki istotnej, zgodnie z pkt 0.2 lit. i tabeli w Dziale I załącznika nr 1 do rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. Uczynił to po zakończeniu badania technicznego pojazdu przy piśmie z dnia 28 maja 2020 r. - dopiero wówczas, gdy został wezwany do złożenia wyjaśnień przez organ I instancji w piśmie z dnia 21 maja 2020 r., odebranym w dniu 25 maja 2020 r. Nie ulega zatem wątpliwości, że przewidziany wymóg zamieszczenia adnotacji o usterce istotnej w postaci niezgodności parametrów technicznych pojazdu z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych nie został przez diagnostę odnotowany w sposób określony w przepisie § 6 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w wydanym pierwotnie zaświadczeniu. Ziściła się zatem przesłanka, o której mowa w art. 83 ust. 3 pkt 1 u.p.r.d.
Podkreślić należy, że badanie techniczne pojazdu odbywa się według określonego przepisami rozporządzenia schematu, a jego celem jest sprawdzenie podstawowych z punktu widzenia sprawności technicznej i bezpieczeństwa ruchu drogowego podzespołów i funkcji pojazdu. Przepisy dokładnie określają jakie elementy i w jaki sposób powinny zostać sprawdzone. Uchybienie tym wymogom skutkuje zastosowaniem sankcji, o której mowa w art. 83 ust. 3 pkt 1 u.p.r.d.
Zawarty w omawianym przepisie zwrot "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu wskazuje, że rzeczywiście zakres i sposób może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy, ale ciągle w ramach obowiązujących przepisów. Nie mógł zatem odnieść skutku zarzut braku odniesienia stwierdzonych uchybień, ich wagi i znaczenia z punktu widzenia ścisłego ustalenia okoliczności, w których doszło do przekroczenia przepisów przez diagnostę nie wyłączając jego okoliczności osobistych, motywacji do działania oraz oceny zakres naruszenia procedury i wpływu ewentualnych uchybień na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Gdyby bowiem intencją ustawodawcy było zróżnicowanie odpowiedzialności diagnosty w zależności od wagi uchybień w wykonywaniu czynności czy stopnia zawinienia, to znalazłoby to odzwierciedlenie w treści art. 83 ust. 3 u.p.r.d., a takiej regulacji przepis ten nie zawiera.
Zaznaczenia wymaga, że cofnięcie uprawnień w takim przypadku następuje bez względu na to jakie czynności zostały przez diagnostę pominięte i jaka była ich ilość, a także jaka jest subiektywna ocena diagnosty w przedmiocie istotności pominiętych czynności z punktu widzenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podkreślić przy tym należy, że skoro w tabeli wymieniono poszczególne zespoły wymagające sprawdzenia z jednoczesnym wyjaśnieniem sposobu wykonania badania, to oznacza, że uznano, iż są one istotne z punktu widzenia poziomu bezpieczeństwa zarówno użytkownika pojazdu jak i innych uczestników ruchu.
W odniesieniu do przesłanki drugiej, przyczyną cofnięcia uprawnień było nieprawidłowe ustalenie wyniku badania technicznego, w związku ze stwierdzeniem, że pojazd nie spełnia wymagań technicznych określonych dla pojazdów samochodowych homologowanych wg kategorii L7e, w zakresie mocy silnika, która przekracza 15 kW, co stoi w sprzeczności z uregulowaniami § 1 pkt 1 lit. b) i § 6 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w związku z § 9e rozporządzenie z dnia 31 grudnia 2002 r. W konsekwencji w badanej sprawie skarżący wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego. Tym samym doszło do uchybienia, o którym mowa w art. 83 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. Zaświadczenie wydano niezgodnie z przepisami.
Ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny nie budzi wątpliwości. Lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji dowodzi, że organy stosownych ustaleń dokonały na podstawie akt sprawy, zawierających wszechstronnie zebrany materiał dowodowy, w szczególności oparły się na zeznaniach strony pozyskanych w dniu 29 lipca 2020 r. zgodnie z jej wnioskiem, z których wynika, wbrew twierdzeniu skargi o omyłce w odczytaniu danych z dowodu rejestracyjnego, że prawidłowe ustalenie kategorii homologacyjnej pojazdu uniemożliwiał skarżącemu brak wymaganej wiedzy, w tym m.in. brak przetłumaczonego na język polski dowodu rejestracyjnego i brak znajomości języka niemieckiego.
Odnośnie zaś korekty zaświadczenia słusznie Kolegium argumentowało, że dostrzeżone wady przeprowadzonego badania technicznego nie stanowią oczywistej omyłki w rozumieniu § 9 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r., ale wyczerpują znamiona wad merytorycznych, istotnych, przesądzających o dopuszczeniu do ruchu pojazdu, wbrew powołanym przez niego regulacjom prawnym. Wydane przez skarżącego zaświadczenie o pozytywnym wyniku badań pojazdu, niezawierające jakichkolwiek uwag, mogło prowadzić do zarejestrowania pojazdu i dopuszczenia go do ruchu drogowego. Stałoby się tak pomimo oczywistej, znacząco zbyt dużej mocy silnika dla tego rodzaju pojazdu, stwarzając istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkownika pojazdu oraz innych uczestników ruchu drogowego. Tylko spostrzegawczość i wiedza pracownika Starostwa Powiatowego w P. przyjmującego dokumenty dołączone do wniosku o rejestrację pojazdu uniemożliwiły rejestrację pojazdu, dla którego uprawniony diagnosta wydał zaświadczenie o przeprowadzeniu badania technicznego z wynikiem pozytywnym – bez uwag.
Również organ I instancji prawidłowo wyjaśnił tą kwestię powołując się na definicję pojęcia oczywistej omyłki funkcjonującą w judykaturze, a sformułowaną w kontekście tego typu uchybień znajdujących się w treści orzeczeń administracyjnych.
Odnosząc się w tym miejscu do twierdzeń strony, że organ nie podał żadnych podstaw prawnych, na podstawie których prawo do sprostowania można ograniczyć należy za orzecznictwem i piśmiennictwem przedmiotu wskazać, że grupa błędów stanowiących przedmiot sprostowania czyli grupa oczywistych omyłek została określona przez ustawodawcę poprzez gramatyczne wyznaczenie ich zakresu. Grupę tę stanowią omyłki, które mają charakter stylistyczny, składniowy i błędy językowe, oraz błędy które zauważalne są "na pierwszy rzut oka", bez konieczności przeprowadzania dodatkowych badań czy ustaleń (np. Z. R. Kmieciak: Sprostowanie decyzji administracyjnej, Casus 2008/2/33; B. Adamiak: glosa do wyroku NSA z dnia 6 maja 1987 r., sygn. akt IV SA 1050/86, OSP 1991, nr 3, poz. 66; wyrok NSA z dnia 11 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2530/16). W rozpoznawanej sprawie analizowane zaświadczenie nie zawierało omyłki oczywistej. Przykładowo w treści zaświadczenia nie było informacji wewnętrznie się wykluczających, za jakie można by uznać omyłkowe zaznaczenie przez diagnostę pozytywnego wyniku badania pomimo wykazania w nim usterek o charakterze istotnym.
Sąd nie dopatrzył się także w okolicznościach sprawy wątpliwości faktycznych i prawnych, które organy powinny były dostrzec i rozstrzygnąć na korzyść strony. Skarżący nie neguje stwierdzonych uchybień w jego pracy, a podnoszone przez niego zarzuty odnoszą się w głównej mierze do nieprawidłowej oceny ich wagi.
Sąd nie podzielił wyrażonych w skardze zarzutów odnoszących się do uchybień organu odwoławczego, wyrażających się w nierozpoznaniu zarzutów odwołania. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organ odwoławczy odniósł się do podnoszonych w odwołaniu kwestii, czego wyrazem było uznanie, że skarżący nie wykazał naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, koncentrując się na zanegowaniu prawidłowej oceny wagi naruszenia. Również w skardze skarżący nie wskazał jakie fakty istotne dla sprawy wymagałyby ustalenia dla pełnej i wyczerpującej oceny stanu faktycznego sprawy. W świetle powyższych rozważań brak było podstaw do twierdzenia, że doszło do naruszenia wymienionych w skardze przepisów procedury administracyjnej.
Podobnie organ odwoławczy niewadliwie wypowiedział się odnośnie zarzutu naruszenia prawa materialnego oraz przyjętej przez organ I instancji wykładni przepisów, których naruszenia dopatruje się strona. Decyzja w tym zakresie, jak również w zakresie pozostałych zarzutów, została szczegółowo uzasadniona z powołaniem się na obowiązujące regulacje. W szczególności w sytuacji, gdy organ odwoławczy oprócz przytoczenia przepisów wyjaśnił z jakich względów uznał zastosowanie w stosunku do skarżącego art. 83 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. za uzasadnione, nie można dopatrzyć się naruszenia art. 107 K.p.a.
W konsekwencji powyżej przedstawionej oceny Sądu co do ustalonego przez organy stanu rzeczy, wbrew żądaniu strony, nie istniały także przesłanki do umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie, w sytuacji istnienia okoliczności uzasadniających zastosowanie art. 83 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d.
Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia wskazanych
w skardze przepisów Konstytucji RP. Ustawodawca, kształtując odpowiedzialność diagnostów szczególny nacisk położył na rzetelne i zgodne z przepisami wykonywanie ich obowiązków. Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego i niedopuszczania do ruchu pojazdów, które nie spełniają wymogów bezpieczeństwa.
W badanej sprawie, zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że doszło do naruszenia przepisów, a naruszenie to musiało skutkować wydaniem decyzji w oparciu o przepisy art. 83 ust. 3 u.p.r.d. Podkreślić końcowo należy, że rzeczą sądu administracyjnego jest badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji i jej ocena odbywa się tylko według tego kryterium. Sąd nie bierze pod uwagę innych czynników, jak choćby podnoszonego przez skarżącego pogorszenia jego sytuacji życiowej w związku z pozbawieniem go możliwości wykonywania zawodu, które jakkolwiek istotne z punktu widzenia skarżącego nie mają wpływu na prawną ocenę zaskarżonego aktu.
Uznając zatem, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI