II SA/Sz 606/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA uchylił decyzję SKO o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowych uwarunkowań budowy farmy wiatrowej, uznając, że organ nie zbadał wszystkich rodzajów oddziaływań inwestycji na nieruchomości skarżących.
Skarżące B.S. i B.M. wniosły skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowych uwarunkowań budowy farmy wiatrowej. SKO uznało, że skarżące nie są stronami postępowania, ponieważ ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania hałasu. WSA uchylił tę decyzję, stwierdzając, że SKO nie zbadało wszystkich rodzajów oddziaływań inwestycji wskazanych w raporcie środowiskowym, co naruszało art. 153 P.p.s.a. Sąd podkreślił, że organ powinien rozważyć wszystkie potencjalne zagrożenia, a nie tylko hałas, aby prawidłowo ustalić krąg stron postępowania.
Sprawa dotyczyła skargi B.S. i B.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) z dnia 15 kwietnia 2013 r., która umorzyła postępowanie odwoławcze w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych "T". SKO uznało, że skarżące, właścicielki nieruchomości w pobliżu planowanej inwestycji, nie posiadają przymiotu strony postępowania, ponieważ ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania hałasu przekraczającego normy. Organ odwoławczy oparł swoje ustalenia głównie na analizie raportu oddziaływania na środowisko, wskazując odległości od turbin i izolinii hałasu. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Szczecinie, rozpatrując skargi, uchylił zaskarżoną decyzję SKO. Sąd wskazał, że SKO nie zastosowało się w pełni do wskazań zawartych w poprzednich wyrokach WSA (z dnia 28 listopada 2012 r.), które wiązały organ na podstawie art. 153 P.p.s.a. Poprzednie wyroki nakazywały analizę wszystkich rodzajów oddziaływań wymienionych w raporcie środowiskowym, a nie tylko hałasu. WSA stwierdził, że SKO ograniczyło się jedynie do analizy oddziaływania akustycznego, pomijając inne potencjalne zagrożenia, takie jak infradźwięki, emisje zanieczyszczeń, pola elektromagnetyczne czy ryzyko awarii, które również zostały uwzględnione w raporcie inwestora. Sąd podkreślił, że organ powinien wyczerpująco zbadać wszystkie okoliczności mające wpływ na ustalenie kręgu stron postępowania (art. 28 K.p.a.) oraz zasady ogólne postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 77 K.p.a.). Brak takiego kompleksowego badania skutkował niewyjaśnieniem stanu faktycznego i wadliwym zastosowaniem prawa materialnego, a także naruszeniem art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak pełnego uzasadnienia. W związku z tym, WSA uchylił decyzję SKO i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, nakazując organowi uwzględnienie wszystkich rodzajów oddziaływań wskazanych w raporcie środowiskowym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli nie wykażą innego rodzaju oddziaływania na ich nieruchomości, które uzasadniałoby ich status strony.
Uzasadnienie
Organ odwoławczy uznał, że skarżące nie są stronami, ponieważ ich nieruchomości nie są narażone na przekroczenie norm hałasu. Sąd uchylił decyzję, wskazując, że organ nie zbadał wszystkich rodzajów oddziaływań (nie tylko hałasu), które mogłyby uzasadniać status strony.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (21)
Główne
k.p.a. art. 105 § par. 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § par. 1 pkt 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 28
Kodeks postępowania administracyjnego
P.p.s.a. art. 153
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.o.ś. art. 71 § ust. 1, 2 pkt 2
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.ś. art. 73 § ust. 1
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.ś. art. 75 § ust. 1 pkt 4
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.ś. art. 80
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.ś. art. 82
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.ś. art. 85 § ust. 1 i ust. 2 pkt 1
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
P.p.s.a. art. 200
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.c. art. 143
Kodeks cywilny
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
P.u.s.a. art. 1
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku
Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ odwoławczy nie zbadał wszystkich rodzajów oddziaływań inwestycji wskazanych w raporcie środowiskowym, ograniczając się jedynie do analizy hałasu. Organ odwoławczy nie zastosował się do wskazań sądu zawartych w poprzednich wyrokach (naruszenie art. 153 P.p.s.a.). Brak wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego przez organ odwoławczy.
Odrzucone argumenty
Argumentacja organu odwoławczego oparta wyłącznie na analizie hałasu i odległości od izolinii 40 dB. Stanowisko organu, że skarżące nie posiadają przymiotu strony, ponieważ ich nieruchomości nie są narażone na przekroczenie norm hałasu.
Godne uwagi sformułowania
zadaniem organu odwoławczego była analiza wszystkich wymienionych w raporcie oddziaływania na środowisko rodzajów zagrożeń organ przeprowadził analizę w sposób wybiórczy, ograniczając ją tylko do jednego źródła zagrożeń organ nie sprostał obowiązkowi wynikającemu z art. 153 P.p.s.a. brak pełnego odniesienia się do istotnych w sprawie okoliczności
Skład orzekający
Arkadiusz Windak
przewodniczący
Danuta Strzelecka-Kuligowska
sprawozdawca
Ewa Wojtysiak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ustalania kręgu stron w postępowaniach środowiskowych, szczególnie w kontekście inwestycji o potencjalnie szerokim oddziaływaniu, jak farmy wiatrowe. Pokazuje, jak istotne jest kompleksowe badanie wpływu inwestycji i stosowanie się do wskazań sądów.
“Czy tylko hałas decyduje o tym, czy jesteś stroną w sprawie środowiskowej? Sąd administracyjny wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Sz 606/13 - Wyrok WSA w Szczecinie Data orzeczenia 2014-07-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2013-06-17 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie Sędziowie Danuta Strzelecka-Kuligowska /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję Powołane przepisy Dz.U. 2008 nr 199 poz 1227 art. 71 ust. 1,2, pkt 2, art. 73 ust. 1, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 80, 82, 85 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 105 par. 1, art. 138 par. 1 pkt 3, art. 104, 28, Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2012 poz 270 art. 153, 200, 145 par. 1 pkt 1 lit. c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Sędziowie Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska (spr.),, Sędzia WSA Ewa Wojtysiak, Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Kukla, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 lipca 2014 r. sprawy ze skargi B. S. i B. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz każdej ze skarżących B. S. i B. M. kwotę po [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwaną dalej: "K.p.a."), Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem B.S., B.M. oraz B.D. od decyzji Burmistrza z dnia [...], ustalającej uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu [...] elektrowni wiatrowych "T", o mocy max. 3 MW każda i wysokości wieży do 150 m, z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą, zlokalizowanych na terenie Gminy [...], w obrębach geodezyjnych: [...]. Stan faktyczny sprawy, wynikający z uzasadnienia powołanej decyzji organu odwoławczego, przedstawia się następująco. Wnioskiem z dnia 10 sierpnia 2009 r., "B" Spółka zwróciła się do Burmistrza o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych w obrębach geodezyjnych: [...] wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą – " T". Decyzją z dnia [...], wydaną na podstawie art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 73 ust. 1, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 80, art. 82, art. 85 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r., o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), art. 104 K.p.a., Burmistrz ustalił na rzecz inwestora środowiskowe uwarunkowania realizacji wnioskowanego przedsięwzięcia budowy zespołu elektrowni wiatrowych "T" wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą. Odwołanie od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wnieśli: 1) B.S. - właścicielka działki nr [...], 2) B.M. - właścicielka działek nr [...] i nr [...], 3) B.D. - właściciel działki nr [...] oraz nr [...]. Decyzją z dnia [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 105 § 1 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie administracyjne wywołane odwołaniem B.S, B.M. oraz B.D. od decyzji Burmistrza z dnia 19 grudnia 2011 r. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że złożone w rozpoznawanej sprawie odwołania były niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych, ponieważ wymienione wyżej osoby, nie posiadały przymiotu strony postępowania w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych – "T". Kolegium zaznaczyło, że dla wyjaśnienia statusu osób fizycznych, które złożyły odwołanie, określono odległość położenia na kopii mapy ewidencyjnej w skali 1:5000, w stosunku do działki każdej z odwołujących osób, na podstawie obliczeń i danych zawartych w raporcie obszar oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia. Organ odwoławczy podkreślił, że podstawowym negatywnym czynnikiem towarzyszącym eksploatacji elektrowni wiatrowych jest hałas emitowany do środowiska. Szczegółowa analiza raportu zawierającego m.in. oddziaływanie hałasu na przyległe tereny wykazała, że działki odwołujących się leżą poza strefą szkodliwego oddziaływania turbin. Jak wynika z danych zawartych w raporcie izolinia (izofona) akustyczna hałasu o poziomie nie przekraczającym 40 dB (normatyw nocny) nie przebiega przez teren działek, będących własnością tychże osób. Badania odległości na kopii mapy wykazały, że odległość turbiny do nieruchomości położonych w obr. [...] wynosi: około 1.100 m - od działki nr [...] , około 1.000 m od dz. nr [...], a od działek nr [...] oraz [...] około 2.000 m. Natomiast odległość od miejsca przebiegu izofony oznaczającej natężenie hałasu o wartości (na poziomie) 40 dB, wynosi od 350 do 450 m, od granic tych działek. Według Kolegium, nieruchomości odwołujących się w tym część z nich niezabudowana, znajdują się poza ww. izofoną, w związku z czym natężenie hałasu będzie przy granicy zabudowań znacznie niższe od dopuszczalnego. W związku z tym nie ma podstaw do przyjęcia, że nieruchomości odwołujących się znajdują w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, a inwestycja uniemożliwi lub utrudni korzystanie z nieruchomości zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, stosownie do treści art. 143 Kodeksu cywilnego. Powyższe skutkowało uznaniem przez organ odwoławczy, że odwołujący się nie mają interesu prawnego w rozpoznawanej sprawie, a tym samym nie posiadają przymiotu strony postępowania. Skargę na powyższą decyzję, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła B.S., B.M. oraz B.D., zarzucając kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie art. 10 § 1 i art. 28 K.p.a., poprzez odmowę przyznania im przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze statusu strony postępowania, pomimo, iż - ich zdaniem - są właścicielami nieruchomości znajdujących się w zasięgu oddziaływania planowanej farmy wiatrowej. Ponadto zarzucili naruszenie art. 74 Konstytucji RP, poprzez pozbawienie konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do bezpieczeństwa ekologicznego oraz ochrony środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał trzy wyroki w dniu 28 listopada 2012 r., którymi uwzględnił skargę B.S. (sygn. akt II SA/Sz 511/12), B.M. (sygn. akt II SA/Sz 512/12) oraz B.D. (sygn. akt II SA/Sz 513/12) i uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 marca 2012 r. umarzającą postępowanie odwoławcze w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji inwestycji. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia Sąd wskazał iż, wobec złożonego na rozprawie oświadczenia pełnomocnika, że kopię mapy, na podstawie której organ odwoławczy dokonał ustaleń w zakresie legitymacji procesowej osób wnoszących odwołanie, przedłożył deweloper, nie było jasne kto dokonał wyrysowania na ww. kopii mapy izofony o wartości 40 dB oraz planowanych miejsc posadowienia turbin, zarówno oznaczonych niebieskim tuszem oraz ołówkiem, na podstawie których organ przeprowadził następnie ustalenia w zakresie odległości pomiędzy miejscem posadowienia turbiny A6 oraz przebiegu izofony o wartości 40 dB, a działkami należącymi do osób odwołujących się. Nie było również jasne, w jaki sposób przeprowadzone zostało badanie przez organ tych odległości na kopii mapy. Na mapie tej nie zostały bowiem oznaczone odległości pomiędzy poszczególnymi działkami, a linią przebiegu izofony o wartości 40 dB. Sąd zauważył, że odległości 350 - 450 m wyznaczonej strefy hałasu o wartości 40 dB od granic działek otaczających planowaną inwestycje, wskazano w raporcie oddziaływania na środowisko sporządzonym przez inwestora. Odległości te nie znajdują natomiast potwierdzenia w ustaleniach dokonanych w sprawie przez organ. Jak stwierdził Sąd, powyższe ma szczególnie znaczenie w sprawie, gdyż B.S. podnosiła, że odległość jej działki od miejsca planowanej lokalizacji najbliższej turbiny wynosi 400 m. Istniała także uzasadniona wątpliwość co do tego, czy działka skarżącej (nr [...]) według oznaczeń, zawartych na poddanej analizie przez organ odwoławczy kopii mapy ewidencyjnej w skali 1:5000 obrębu [...], znajduje się w odległości co najmniej 350 m od linii wyznaczającej izofonę o wartości 40dB, skoro odległość 350-450 m miałaby dotyczyć także pozostałych weryfikowanych działek, znacznie oddalonych od wyznaczonej izofony (40 dB) w stosunku do działki skarżącej. Uwzględniając skargę B.M., Sąd podkreślił, że skarżąca zakwestionowała wskazaną w zaskarżonej decyzji odległość od miejsca położenia najbliżej planowanej turbiny wynoszącą 2.000 m od granic działki skarżącej, podnosząc, że odległość ta wynosi co najwyżej 1.400 m. Skarżąca nie doprecyzowała, czy odległość ta dotyczy wskazanej przez organ turbiny oznaczonej symbolem A6, czy też innej turbiny, mającej mieć lokalizację bliżej działki skarżącej. Analiza przyjętej za podstawę ustaleń kopii mapy ewidencyjnej w skali 1:5000 wskazuje jednak, iż bliżej działek skarżącej o nr [...], położona mogłaby być zaznaczona ołówkiem na mapie turbina A3, jednakże zaniechano przeprowadzenia przedmiotowej analizy w stosunku do tej turbiny. We wszystkich trzech uzasadnieniach ww. wyroków Sąd podniósł, że organ nie wyjaśnił dlaczego w zakresie analizy oddziaływania akustycznego, weryfikacji poddane zostały odległości wyłącznie w stosunku do jednej konkretnej turbiny oznaczonej symbolem A6, spośród siedmiu planowanych. Niezależnie od powyższego, Sąd uwzględniając skargi wskazał, że przy ocenie przymiotu strony postępowania organ drugiej instancji powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności, które mogą przesądzać o posiadaniu, bądź braku przymiotu strony. W efekcie organ powinien wziąć pod uwagę wszelkie przepisy, które mają znaczenie dla oceny zakresu oddziaływania planowanej inwestycji i w ich kontekście dokonać następnie ustaleń w kwestii zakresu oddziaływania warunkującego ustalenie kręgu podmiotowego stron postępowania. W szczególności powinien wziąć pod uwagę wszystkie rodzaje oddziaływań, które zostały uwzględnione w raporcie oddziaływania na środowisko, w tym również te ujęte w nim oddziaływania, które w przypadku tego rodzaju inwestycji nie stanowią przedmiotu regulacji normatywnej. Sąd dostrzegł, że w rozpoznawanej sprawie sporządzony przez inwestora raport oddziaływania na środowisko poza zagrożeniem hałasem odnosił się także do innych typów potencjalnych zagrożeń, które wiążą się lub kojarzone są z tego rodzaju inwestycją, jak planowana, obejmując przy tym jednocześnie ich ocenę i skalę oddziaływania. Wskazał choćby na kwestie oddziaływania akustycznego również na etapie realizacji inwestycji, a nie tylko funkcjonowania, zagadnienie oddziaływania infradźwięków, przewidywanych rodzajów i ilości odpadów oraz zanieczyszczeń wynikających z funkcjonowania planowanego przedsięwzięcia, czy też problematykę emisji pól elektromagnetycznych. Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...], ponownie rozpatrujące sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze, umorzyło postępowanie odwoławcze wywołane odwołaniem B.S., B.M. i B.D., od decyzji środowiskowej Burmistrza z dnia 19 grudnia 2011 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że wypełniając wskazania wynikające z orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, przeprowadził czynności dowodowe w celu ustalenia, czy nieruchomości odwołujących się położone są w obszarze, w którym wartość normatywna poziomu hałasu jest przekroczona i właśnie z tego tytułu nastąpiłaby ingerencja w prawa ich właścicieli i posiadaliby przymiot stron niniejszego postępowania. W tym celu organ wystąpił do inwestora o przedłożenie kopii raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Organ określił odległość położenia na kopii mapy ewidencyjnej w skali 1:5000, nieruchomości każdej z odwołujących się osób (zaznaczono na mapie kolorem żółtym) w odniesieniu do najbliżej położonych wiatrowni (na mapie linie wyznaczające tę odległość oznaczono kolorem zielonym). Na podstawie wyników obliczeń poziomu hałasu generowanego do środowiska przez wszystkie wiatrownie (7 szt.), wskazanych na str. 64 raportu, organ odwoławczy ustalił zasięg hałasu o dopuszczalnej normatywnej wartości dla pory nocnej, wskazany jako tzw. izolinia 40 dB (na mapie oznaczona została kolorem czerwonym). Ponadto organ określił odległość położenia nieruchomości odwołujących się osób (od granic ich działek) do izolinii 40 dB, ustalając tym samym, czy poziom hałasu na terenie tych nieruchomości będzie wyższy, czy też niższy od normatywnej wartości 40 dB (na mapie linie wyznaczające tę odległość zaznaczono kolorem brązowym). Kolegium nawiązało do treści raportu o oddziaływaniu przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko, sporządzonego na zlecenie inwestora, który na stronach 58-65 zawiera szczegóły obliczeń w zakresie emisji hałasu planowanej inwestycji. Wynika z nich, iż oddziaływanie akustyczne z tytułu emisji nie spowoduje uciążliwego oddziaływania na nieruchomości z zabudową mieszkaniową (str. 63), gdyż zasięg hałasu o poziomie 40 dB (wartość normatywna dla pory nocnej) będzie zawarty pomiędzy 615 m a 690 m, w zależności od usytuowania turbiny. Kierując się powyższym Kolegium poczyniło następujące ustalenia. W przypadku nieruchomości niezabudowanej, oznaczonej nr [...], będącej własnością B.S., odległość północnej granicy działki (najbliżej wysunięty punkt na północ) od najbliższych turbin wynosi: w przypadku turbiny A6 - 750 m, od A3 -1.300 m, od A4 -1.350 m. Według organu odwoławczego, izolinia o poziomie hałasu 40 dB przebiega nad najbardziej wysuniętym na północ punktem działki, posiadającym kształt bardzo ostrego kąta, co praktycznie wyklucza wprowadzenie tam zabudowy mieszkaniowej, zaś wprowadzenie zabudowy przy drodze nr [...] (wzdłuż niej istnieje zabudowa mieszkaniowa) spowoduje, że odległość działki od izolinii 40 dB będzie wynosiła 350 m, natomiast ewentualne wprowadzenie zabudowy na tej działce przy drodze oznaczonej działką nr [...] (przy drodze tej nie występuje jakakolwiek zabudowa) spowoduje, że jej odległość od izolinii 40 dB wynosić będzie 100 m. W przypadku działek B.M. nr [...] obręb [...], które są obecnie niezabudowane, organ ustalił, że odległość północnej granicy działki od najbliższej wiatrowni A3 wynosi 1.300 m, zaś od izolinii 40 dB – 850 m. Odnosząc się do usytuowania działek B.D. nr [...] (niezabudowana) i nr [...] (zabudowana) obręb [...], Kolegium wskazało, że odległość północnej granicy działki nr [...] od najbliższych turbin A6 i A3 wynosi 1.400 m, zaś izolinia o normatywnej wartości poziomu hałasu 40 dB przebiega w odległości 525 m od północnej granicy działki nr [...]. Podsumowując, Kolegium stwierdziło, że nieruchomości odwołujących się położone są poza obszarem wyznaczonym przebiegiem izolinii wyznaczającej hałas na poziomie normatywnym 40 dB dla pory nocnej, co powoduje, że poziom hałasu na terenach tych nieruchomości będzie znacznie niższy niż wartość dopuszczalna, zatem emisja hałasu z pracy zespołu 7 wiatrowni nie będzie szkodliwie na nie oddziaływać, czyli nie ograniczy ich użytkowania. Tym samym Kolegium stwierdziło, iż odwołujący się jako władający ww. nieruchomościami nie posiadają przymiotu stron postępowania o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. Organ odwoławczy uznał składających odwołania, za przedstawicieli społeczności lokalnej, którzy brali udział w tzw. konsultacji społecznej i posiadali możliwość wnoszenia tylko uwag i wniosków do organu w ramach tej konsultacji. Nie uznając powołanych osób za strony postępowania, organ odwoławczy odstąpił od rozpatrzenia merytorycznych zarzutów odwołania. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego od powyższej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 15 kwietnia 2013 r., wniosła B.S. (rejestracja pod sygn. akt II SA/Sz 606/13) oraz B.M. (rejestracja pod sygn. akt II SA/Sz 607/13), wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Obydwie skargi zawierały tożsame zarzuty przeciw wydanej decyzji i ich uzasadnienie. Kwestionowanej decyzji skarżące zarzuciły naruszenie art. 28 K.p.a., poprzez błędną jego wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy. Ponadto podniosły naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez pominięcie zaleceń i poglądów zawartych w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 511/12 dot. B.S. oraz o sygn. II SA/Sz 512/12 dot. B.M., które to uchybienia mogły mieć wpływ na wynik postępowania. Wnoszące skargę w uzasadnieniu swego żądania zauważyły, że Sąd uchylając ww. wyrokami decyzję organu odwoławczego, zawarł w uzasadnieniu wskazówki, co do dalszego postępowania oraz poglądy, co do stanu faktycznego sprawy, które miały dla organu prowadzącego sprawę charakter wiążący. Według skarżących, organ odwoławczy zignorował zalecenia sformułowane w przywołanych wyrokach, w szczególności dotyczące konieczności odniesienia się do innych rodzajów oddziaływań określonych w raporcie i tym samym naruszył art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jak podniosły, Sąd w uzasadnieniu przedmiotowych wyroków wyraził pogląd, że "zadaniem organu odwoławczego była analiza wszystkich zagrożeń wymienionych w raporcie oddziaływania na środowisko, w stosunku do działek stanowiących własność poszczególnych osób odwołujących się i ustalenie na podstawie dokonanych ustaleń okoliczności posiadania bądź nie przymiotu strony przedmiotowego postępowania. Niniejszą analizę organ przeprowadził w sposób wybiórczy, ograniczając ją tylko do jednego źródła zagrożeń". Ponieważ organ nie pogłębił analizy o inne sposoby oddziaływania inwestycji, omawiane w raporcie oddziaływania na środowisko, to zdaniem skarżących, powyższa konstatacja Sądu pozostaje nadal aktualna. Uznały, że brak dokładnego zweryfikowania zakresu oddziaływania przedsięwzięcia, powodował naruszenie art. 28 K.p.a.. który definiuje pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym. Pismem z dnia 4 czerwca 2013 r., B.S. uzupełniła zgłoszony w skardze zarzut naruszenia art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarżąca uważa, że Sąd w wyroku o sygn. akt II SA/Sz 511/12 wprost wskazał organowi, że w przypadku badania oddziaływań planowanej inwestycji (pod kątem zweryfikowania legitymacji procesowej strony skarżącej) należy ująć oddziaływania, które w przypadku tego rodzaju inwestycji nie stanowią przedmiotu regulacji normatywnej. Organ w ogóle pominął te zalecenia i ograniczył się do stwierdzenia, że wartości normatywne poziomu hałasu w zabudowie mieszkaniowej wynoszą 50 dB dla pory dziennej i 40 dB dla pory nocnej, przy czym organ nie podał i nie wyjaśnił podstawy prawnej dla tego stwierdzenia. Wskazała, że przepisy prawa polskiego nie regulują wielkości dopuszczalnego hałasu powodowanego przez turbiny wiatrowe (regulacja dotyczy hałasu generowanego przez drogi, linie kolejowe, pozostałe obiekty i inną działalność powodującą hałas), mimo, iż nie jest to źródło dające się zakwalifikować, jako jedno z typowych źródeł hałasu. Jej zdaniem, przyjmowanie wartości przewidzianych w przepisach dla źródeł typowych jest błędem powodującym, że ustalenie zakresu oddziaływania hałasu na otoczenie jest niezgodne z rzeczywistością. Tego rodzaju błąd – w ocenie skarżącej – popełnił organ odwoławczy w niniejszej sprawie, co powoduje, że błędnie oznaczono przebieg izolinii. Organ odwoławczy zignorował, według skarżącej, zastrzeżenia Sądu, co do materiału dowodowego, stanowiącego podstawę ustaleń faktycznych w sprawie. Rzecz dotyczy kopii mapy zasadniczej, z której korzystał organ czyniąc istotne w sprawie ustalenia. Jak zauważyła skarżąca, przedmiotowa mapa powinna stanowić integralny załącznik – część decyzji, bowiem w przeciwnym razie decyzja jest nieczytelna, niejasna i nie poddaje się kontroli. W tych okolicznościach, dla skarżącej, aktualne pozostają zastrzeżenia Sądu, co do przedmiotowej mapy, ponieważ organ nie wskazał w jaki sposób dokonano naniesienia izofony, w jaki sposób ustalono jej przebieg, nadto nie wskazano, na jakiej podstawie wyznaczono miejsca posadowienia poszczególnych turbin wiatrowych. Organ uchylił się też od wyjaśnienia, w jaki sposób dokonał przeniesienia ustaleń poczynionych w raporcie oddziaływania na środowisko na grunt niniejszej sprawy (w raporcie zasięg oddziaływania określono na mapie o innej skali). Powyższe wady, polegające na brakach w uzasadnieniu decyzji, nie pozwalają ocenić prawidłowości ustaleń oraz toku rozumowania organu, co powoduje, że kwestionowana decyzja powinna być wyeliminowana z obrotu prawnego. B.S. zwróciła uwagę, że ustalenia organu co do wpływu zamierzenia inwestycyjnego na możliwość korzystania przez nią z nieruchomości, poczynione były w oparciu o dane teoretyczne, wstępne założenia które mogą się zmienić, stąd wyniki powinny być podane z dużym marginesem błędu. Zauważyła, że rozlokowanie poszczególnych wież wiatrowych oraz ich ilość, nie została jeszcze zlokalizowana. Stąd też, skarżąca jest zdania, że wyznaczenie odległości oddziaływania powinno być liczone "ostrożnościowo" od granic działki na której mają być zlokalizowane siłownie wiatrowe. Na etapie oddziaływania nie określono jeszcze rodzaju turbin, które mają być zastosowane. Niezależnie od powyższego skarżąca wskazała na wady wyliczeń popełnione przez autora raportu w zakresie poziomu hałasu, co powoduje że dowód ten powinien być zdyskwalifikowany. Dodała, że nie badano wietrzności terenu, a do wyliczeń przyjęto teoretyczne założenia ogólne i wyniki tego raportu nie można uznać za wiarygodne. Argumentowała, że autor raportu wykorzystał metodę ISO 9613-2 nieadekwatną do okoliczności tego przypadku rodzaju źródła dźwięku i warunków rozprzestrzeniania się. Metoda ta znajduje zastosowanie wyłącznie do źródeł znajdujących się w pobliżu ziemi, pomija wpływ czynników meteorologicznych na propagację hałasu. Mankamentem tej metody jest, że ma zastosowanie wyłącznie do źródeł hałasu punktowego, do których nie można kwalifikować turbin wiatrowych. Przy badaniach uwzględniono wyłącznie hałas mechaniczny, pominięto zaś aerodynamiczny (wytwarzany przez łopaty turbin). Powyższe powoduje, według skarżącej, że metoda zastosowana w raporcie oddziaływania na środowisko jest tak dalece nieadekwatna w przypadku turbin wiatrowych, a uzyskane obliczenia są po prostu błędne. Skarżąca zarzuciła także autorom raportu, co organ odwoławczy przyjął bezkrytycznie, brak uwzględnienia hałasu znajdującego się w środowisku obecnie. Wytknęła nieuwzględnienie okoliczności zbadania oddziaływań skumulowanych, ponieważ organ pominął, że w niedalekiej odległości przystąpiono do realizacji farmy "C". Organ miał także bezdyskusyjnie pominąć badanie strefy oddziaływania przedmiotowego obiektu w sytuacjach zdarzeń nieprzewidzianych, nietypowych, a badanie powinno dotyczyć także kwestii ustalania zasięgu wszelkich możliwych negatywnych oddziaływań np. urwania się śmigieł, pożaru turbiny, migotania cienia, przewrócenia się obiektu, czy rozrzucania kawałków lodu. Konkludując stwierdziła, że badania wskazane w raporcie są błędne (wynik nieodpowiedniej metodologii, braku staranności i wiedzy fachowej) nie pozwalają na ocenę wpływu oddziaływania akustycznego planowanej elektrowni na klimat akustyczny. Według B.S., organ odwoławczy nie miał wątpliwości, że planowana inwestycja będzie oddziaływać na działki skarżącej, przy czym zbagatelizował tę kwestię wskazując, że kształt działki czyni mało prawdopodobnym wybudowanie budynku mieszkalnego w części działki najbardziej zbliżonej do inwestycji. Organ więc sam potwierdził, że planowana inwestycja oddziałuje na prawa i obowiązki skarżącej. Jednocześnie z góry narzucił zakres i możliwość zabudowy nieruchomości, więc ograniczył prawa rzeczowe. Zakwestionowała także stanowisko, że wszelkie ustalenia w sprawie dotyczącej zweryfikowania przymiotu strony należy czynić wyłącznie w oparciu o raport oddziaływania na środowisko. Wskazała, że w raporcie nie kwestionuje się narażenia gruntów skarżących na hałas, aczkolwiek przyjmuje, że poziom emitowanego dźwięku nie przekroczy wartości dopuszczalnych w zabudowie mieszkaniowej. Według strony kwestia wielkości narażenia jest kwestią wtórną i nie mającą znaczenia przy ustalaniu kręgu stron postępowania. Wywiodła twierdzenie, iż nie ma znaczenia, oceniając środowiskowe uwarunkowania, czy emisja mieści się w przewidzianej prawem normie, lecz czy wpływa na zdrowie i warunki życia. Odnosząc powyższe do realiów sprawy, według skarżącej, organ odwoławczy błędnie zinterpretował pojęcie "oddziaływania inwestycji na środowisko", w kontekście uprawnień z art. 28 K.p.a. Podniosła dalej, że organ odwoławczy bezkrytycznie opierał ustalenia na znajdującym się w aktach dowodzie z raportu oddziaływania na środowisko, pomimo iż nie ocenił tego dowodu i nie wyjaśnił dlaczego uznał, że w raporcie w sposób prawidłowy ustalono obszar oddziaływania inwestycji, co stanowi ewidentne naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. Brak dokładnego zweryfikowania zakresu oddziaływania przedsięwzięcia powoduje, że nie doszło do prawidłowego zbadania wpływu planowanej inwestycji na możliwość korzystania z nieruchomości przez skarżącą, co powoduje naruszenie art. 28 K.p.a., definiującego pojęcie strony w postępowaniu. Zważając na zakres czynności, które winien podjąć organ, by wyjaśnić istotę sprawy, na co mają wskazywać zarzuty skargi, zasadne było – według skarżącej – rozważenie i zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy art. 138 § 2 K.p.a., czego organ nie uczynił. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odpowiadając na skargi B.S. i B.M. wniosło o ich oddalenie, wskazując, że wszystkie dyspozycje zawarte w wydanych uprzednio w sprawie wyrokach sądowych zostały w pełni uwzględnione przez ten organ w postępowaniu odwoławczym zakończonym wydaniem zaskarżonej obecnie decyzji. W piśmie z dnia 24 października 2013 r. stanowisko w sprawie przedstawił uczestnik postępowania Spółka "B". Wobec podnoszonego skargami zarzutu naruszenia art. 28 K.p.a., Spółka wskazała, że w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach właściciel nieruchomości położonych w pobliżu planowanego przedsięwzięcia nie posiadają interesu, jeżeli na daną nieruchomość nie rozciąga się oddziaływanie zamierzonego przedsięwzięcia. Spółka zakwestionowała zarzut skargi dotyczący niewuzględnienia przez organ zaleceń z wyroków sądowych, w zakresie ustalenia, czy osoby odwołujące się posiadają przymiot strony. Argumentowała, że podstawowym dowodem w tej mierze jest raport oddziaływania inwestycji na środowisko. Ustalenia w zakresie odległości pomiędzy poszczególnymi działkami, a linią izofony o wartości 40 dB, organ dokonał właśnie na podstawie wskazanego dowodu. Organ na podstawie wyników obliczeń poziomu hałasu generowanego przez wszystkie elektrownie wiatrowe ustalił zasięg tzw. izolinii 40 dB. Treść decyzji wskazywała kto i w jakim zakresie dokonał ustaleń będących podstawą rozstrzygnięcia w sprawie. Zdaniem Spółki, zawarte w skardze zastrzeżenia do raportu stanowią czystą i bezzasadną polemikę. Uwagi skarżącej nie zostały poparte żadną ekspertyzą, wskazującą w sposób udokumentowany na wady raportu, ani poparte żadnymi konkretnymi argumentami. Odnosząc się do zarzutów skargi, jakie dotyczyły braku uszczegółowienia lokalizacji turbin wiatrowych, Spółka "B" argumentowała, z żadnego przepisu nie wynika obowiązek inwestora do wskazania konkretnych działek objętych planowanym przedsięwzięciem. Spółka podniosła dalej, że lokalizacja przedsięwzięcia została określona jednoznacznie – z jak największą dokładnością – z podaniem numerów działek, na których mają być zlokalizowane turbiny wiatrowe. Spółka rozpoczęła działania mające na celu uzyskanie pozwolenia na budowę, gdzie precyzyjnie wskazano lokalizację turbin wiatrowych. Zasięg oddziaływania przedsięwzięcia zawarty w raporcie obejmuje zasięg oddziaływania przy uwzględnieniu położenia turbin wskazanych we wniosku o pozwolenie na budowę. Spółka dodała, że okoliczności tej nie kwestionuje skarżąca, która złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę przedmiotowego przedsięwzięcia (sygn. akt II SA/Sz 381/13). Spółka wskazała dalej, że legitymacja do występowania w przedmiotowej sprawie przysługiwałaby skarżącej, w sytuacji, gdy przedmiotowa inwestycja zakłócała korzystanie z jej nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Podała, że inwestycja zrealizowana jest w jak najbardziej optymalnym i najkorzystniejszym wariancie dla inwestora i wszystkich właścicieli sąsiednich nieruchomości, zaakceptowanym przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Inwestycja jest zgodna z przeznaczeniem terenu określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Podkreśliła, iż organ odwoławczy ustalił, że funkcjonowanie inwestycji nie będzie miało żadnego wpływu na możliwość korzystania i zagospodarowania nieruchomości przez skarżącą. Z ustaleń tych wynika wprost, że nieruchomości odwołujących się znajdują się poza obszarem wyznaczonym przebiegiem izolinii 40 dB określającej poziom normatywny w zakresie hałasu dla pory nocnej. Zasięg tej izofony to – jak zaważyła Spółka - najbardziej restrykcyjna wartość oddziaływania dźwięku, określona w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826 ze zm.). Normy emisji hałasy określone w powyższym akcie, wbrew twierdzeniom skarżącej odnoszą się także do hałasu powodowanego przez turbiny wiatrowe. Za bezcelowe Spółka uznała, sugerowane przez skarżącą, badanie sfery oddziaływania obiektu w sytuacjach zdarzeń nieprzewidzianych, nietypowych (urwanie śmigieł, pożar turbiny, migotanie cienia, przewrócenie obiektu czy rzucanie kawałków lodu). Migotanie cienia nie jest normowane przepisami prawa, brak jest wytycznych do sposobu oceny oraz wartości dopuszczalnych. Z uwagi na przeważającą ilość dni pochmurnych oraz konieczność wystąpienia określonego kierunku wiatru, krótkotrwałość zjawiska i ograniczony zasięg, zdaniem Spółki, nie przewiduje się aby zjawisko migotania cienia wystąpiła na terenach zamieszkałych. Dodatkowo efekt ten we współczesnych turbinach jest całkowicie wyeliminowany poprzez zastosowanie matowych lakierów pochłaniających promieniowanie słoneczne, którymi pokrywane są łopaty turbin wiatrowych. Zaś w przypadku twierdzeń o osadzaniu się lodu na turbinach wiatraków, Spółka podała, że zjawisko to występuje niezwykle rzadko, nie mniej jednak nie można go całkowicie wykluczyć. W kwestii możliwych awarii, Spółka argumentowała, że inwestycja jaką jest budowa farmy wiatrowej nie została zaliczona do stwarzających ryzyko poważnych awarii. W przypadku przedmiotowej inwestycji zagrożenie takie zostanie wyeliminowane przy zachowaniu zasad BHP, odpowiednim zabezpieczeniu placu robót, kontroli stanu technicznego pojazdów i maszyn. Nie mniej Spółka uważa, że badanie wskazanych tu uciążliwości ze strony inwestycji, istotne dla oceny interesu prawnego, miałoby charakter abstrakcyjny, oderwany od realiów. Potrzeby oddziaływania obiektu w ww. sytuacjach, jak argumentowała Spółka, nie dostrzegł także Sąd wydając wyroki w sprawie w dniu 28 listopada 2012 r. Ponadto podniosła, że takie oddziaływania, jak ryzyko awarii oraz migotania cienia, zostały dokładnie przeanalizowane w raporcie środowiskowym, do którego Kolegium odwołuje się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Kierując się treścią raportu Spółka wywiodła, że ze względu na lokalizację turbiny wiatrowej, na wysokości 100 m n.p.t., poziom pola elektromagnetycznego generowanego przez elementy elektrowni, jest w praktyce pomijalny. W przypadku przedmiotowej farmy, zastosowanie znajdą doziemne linie energetyczne, przy których praktycznie nie ma żadnego oddziaływania elektromagnetycznego. Zdaniem Spółki, zgodnie z informacjami zawartymi w raporcie oddziaływania na środowisko, nie ma żadnych dowodów na to, by hałas i infradźwięki, których źródłem są elektrownie wiatrowe, wywierały negatywny wpływ na zdrowie i samopoczucie ludzi. Reasumując Spółka "B" zajęła stanowisko, że organ odwoławczy ponownie rozpatrujący sprawę uwzględnił wszystkie dyspozycje zawarte w wydanych uprzednio wyrokach w sprawie i prawidłowo przyjął, że osoby składające odwołanie od decyzji środowiskowej nie mieszczą się w zasięgu oddziaływania akustycznego farmy, które powodowałoby jakiekolwiek uciążliwości, w korzystaniu z ich nieruchomości, osoby te nie są więc stronami w sprawie decyzji środowiskowej. Spółka nie podzieliła ponadto zarzutów skargi o naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego, mających wpływ na wynik sprawy administracyjnej. Nawet gdyby skarżące zostały uznane za stronę postępowania i odwołanie mogło być rozpoznane merytorycznie przez Kolegium, nie zmieniłoby to wyniku sprawy. Jak wskazała Spółka, Wojewódzki Sąd Administracyjny badał decyzję środowiskową (wyrok z dnia 25 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 510/12) i oddalił skargę Stowarzyszenia [...] na decyzję organu odwoławczego w tym przedmiocie, a tym samym potwierdził, iż jest ona zgodna z prawem. W tej sytuacji, prowadzenie kolejnego odwoławczego postępowania kwestionującego przedmiotowe rozstrzygnięcie byłoby - według uczestnika postępowania - całkowicie niezasadne. W piśmie z dnia 2 listopada 2013 r., B.S. ustosunkowała się do stanowiska uczestnika postępowania Spółki "B", wyrażonego w piśmie z dnia [...] r., które jej zdaniem, stanowi polemikę ze stanowiskiem strony skarżącej i jest jednocześnie kompilacją poglądów doktryny i zestawieniem cytatów orzecznictwa. Skarżąca zauważyła, że Spółka wspiera się i wywodzi skutki prawne w postaci legalności zaskarżonych rozstrzygnięć opierając się na wyroku Sądu w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 510/12, które nie jest jeszcze prawomocne. Podniosła, że wyrok nieprawomocny nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej. Podniosła ponadto, że stanowisko uczestnika stanowi zaprzeczenie wskazówek Sądu, co do dalszego toku postępowania zawartych w uzasadnieniu Sądu w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 511/12, co nie może mieć miejsca w świetle art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Pismem z dnia 18 lutego 2014 r. udział w postępowaniu sądowym zgłosiła "E" Spółka, wskazując, że jest jedynym wspólnikiem Spółki "B" i w związku z tym ma prawo dochodzić ochrony swoich praw majątkowych wynikających z posiadanych udziałów. Na rozprawie w dniu 6 marca 2014 r., Sąd postanowił połączyć sprawę o sygn. akt II SA/Sz 606/13 i sprawę II SA/Sz 607/13 do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadzić pod sygn. akt II SA/Sz 606/13. Na tym samym posiedzeniu Sąd ogłosił postanowienie z dnia 6 marca 2013 r. odmowie dopuszczenia Spółki "E" do udziału w charakterze uczestnika postępowania. Przewodniczący rozprawę odroczył. Spółka "E" nie wniosła zażalenia na powyższe postanowienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działań administracji publicznej, która w konkretnej sprawie sprowadza się do zbadania legalności kwestionowanego skargą rozstrzygnięcia pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz przepisami normującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd dokonując kontroli działań organu, pod względem wskazanego wyżej kryterium uznał, że skarga B.S. i B.M. okazała się zasadna i to częściowo z przyczyn w skargach powołanych. Należy zauważyć, że kwestionowaną skargami decyzją z dnia [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze w związku z odwołaniami B.S., B.M. oraz B.D. od decyzji Burmistrza z dnia [...] ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu 7 elektrowni wiatrowych "T" wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą, zlokalizowanych na terenie Gminy, w obrębach geodezyjnych: [...], wydana na rzecz Spółki "B". Za podstawę prawną do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia, posłużył organowi art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), wobec uznania, że składający odwołanie (właściciele nieruchomości w obrębie [...]) nie posiadają legitymacji do uznania ich za stronę postępowania w sprawie o wydanie decyzji środowiskowej, ustalającej uwarunkowania dla budowy wskazanego wyżej zespołu 7 elektrowni wiatrowych wraz infrastrukturą towarzyszącą. Należy w tym miejscu przypomnieć, że ww. rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest kolejnym, wydanym w związku z odwołaniami B.S., B.M. od decyzji środowiskowej Burmistrza z dnia 19 grudnia 2011 r. Poprzednio wydana decyzja Kolegium w tym samym przedmiocie z dnia 19 marca 2012 r., została uchylona mocą wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 511/12, sygn. akt II SA/Sz 512/12 oraz sygn. akt II SA/Sz 513/12, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania organowi odwoławczemu. Sąd w wymienionych orzeczeniach zwrócił uwagę, że w rozpoznawanej sprawie zadaniem organu odwoławczego była analiza wszystkich wymienionych w raporcie oddziaływania na środowisko rodzajów zagrożeń w stosunku działek stanowiących własność poszczególnych osób odwołujących się i ustalenie na podstawie dokonanych ustaleń okoliczności posiadania, bądź nie przymiotu strony postępowania. Sąd wskazał, że analiza treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak też ww. kopii mapy wskazuje, że w zakresie ustalenia strefy oddziaływania hałasu na działki otaczające teren planowanej inwestycji organ odwoławczy pominął stanowiącą własność skarżącej B.S. działkę o nr. [...]. Nie jest też jasne, wobec złożonego na rozprawie oświadczenia pełnomocnika, że kopię mapy na podstawie której organ odwoławczy dokonał ustaleń w zakresie legitymacji procesowej osób wnoszących odwołanie, przedłożył deweloper, kto dokonał wyrysowania na ww. kopii mapy izofony o wartości 40 dB oraz miejsc planowanych miejsc posadowienia turbin, zarówno oznaczonych niebieskim tuszem oraz ołówkiem, na podstawie których organ przeprowadził następnie ustalenia w zakresie odległości pomiędzy miejscem posadowienia turbiny A6 oraz przebiegu izofony o wartości 40 db, a działkami należącymi do osób odwołujących się. Nie jest również jasne w jaki sposób przeprowadzone zostało badanie przez organ tych odległości na kopii mapy. Na mapie tej nie zostały bowiem oznaczone odległości pomiędzy poszczególnymi działkami, a linią przebiegu izofony o wartości 40 dB. Na odległości 350 - 450 m wyznaczonej strefy hałasu o wartości 40 dB od granic działek otaczających planowaną inwestycję wskazano bowiem w raporcie oddziaływania na środowisko sporządzonym przez inwestora. Odległości te nie znajdują natomiast potwierdzenia w zakresie ustaleń dokonanych w sprawie przez organ. Miało to zdaniem Sądu szczególne znaczenie w stosunku do działek odwołujących się. Organ nie wyjaśnił dlaczego w zakresie powyższej analizy kwestii oddziaływania akustycznego weryfikacji poddane zostały odległości wyłącznie w stosunku do tej jednej konkretnej turbiny spośród siedmiu planowanych. Dodatkowo Sąd zaznaczył, że przy ocenie przymiotu strony postępowania, organ drugiej instancji powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności, które mogą przesądzać o posiadaniu, bądź braku przymiotu strony. W efekcie, organ powinien wziąć pod uwagę wszelkie przepisy, które mają znaczenie dla oceny zakresu oddziaływania planowanej inwestycji i w ich kontekście dokonać następnie ustaleń w kwestii zakresu oddziaływania warunkującego ustalenie kręgu podmiotowego stron postępowania. W szczególności powinien wziąć pod uwagę wszystkie rodzaje oddziaływań, które zostały uwzględnione w raporcie oddziaływania na środowisko, w tym również te ujęte w nim oddziaływania, które w przypadku tego rodzaju inwestycji nie stanowią przedmiotu regulacji normatywnej. W rozpoznawanej sprawie sporządzony przez inwestora raport oddziaływania na środowisko poza zagrożeniem hałasem odnosił się także do innych typów potencjalnych zagrożeń, które wiążą się lub kojarzone są z tego rodzaju inwestycją, jak planowana, obejmując przy tym jednocześnie ich ocenę i skalę oddziaływania. Wskazać można choćby na kwestie oddziaływania akustycznego również na etapie realizacji inwestycji, a nie tylko jej funkcjonowania, zagadnienie oddziaływania infradźwięków, przewidywanych rodzajów i ilości odpadów oraz zanieczyszczeń wynikających z funkcjonowania planowanego przedsięwzięcia, czy też problematykę emisji pól elektromagnetycznych. W świetle przedstawionych rozważań, należy mieć na względzie moc wiążącą powołanych wyżej wskazań dla organu, które pozostawały w związku z wyeliminowaniem z obrotu prawnego uprzednio wydanej w sprawie decyzji, na co słusznie zwracały uwagę w swych zarzutach wnoszące skargę. W myśl art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. zwaną dalej: "P.p.s.a."), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Komentowany przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Więcej, naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 P.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt I GSK 1591/11, opubl. w Lex nr 1339558). Odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 153 p.p.s.a. może dotyczyć tylko dwóch sytuacji. Pierwsza z nich związana jest z ewentualną zmianą stanu faktycznego, gdy w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy organ stwierdzi, że stan faktyczny uległ zasadniczej zmianie i jest odmienny od przyjętego przez sąd, natomiast drugi z przypadków utraty mocy wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku sądu to zmiana stanu prawnego po wydaniu orzeczenia przez sąd (patrz wyrok NSA z dnia 26 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 2468/12, opubl. w Lex nr 1333866). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, obowiązkiem Sądu rozpatrującego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 15 kwietnia 2013 r., jest sprawdzenie, czy przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ odwoławczy zastosował się co oceny prawnej i wskazań, wynikających z uzasadnienia wyroków uwzględniających skargi B.S. i B.M. (z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. II SA/Sz 511/12 oraz II SA/Sz 512/12). Analiza treści kwestionowanej decyzji prowadzi do wniosku, że organ odwoławczy nie sprostał obowiązkowi wynikającemu z powołanego wyżej art. 153 P.p.s.a., gdyż wypełnił zalecenia Sądu częściowo, tzn. wyłącznie w zakresie, w jakim organ winien dokonać koniecznych ustaleń, w celu poddania ocenie oddziaływanie planowanej inwestycji w zakresie emisji hałasu. Nie ma przy tym podstaw do uznania, że w sprawie możliwe było odstępstwo od zasady wynikającej z powołanego wyżej przepisu, gdyż nie uległ zmianie zarówno stan faktyczny jak i prawny sprawy. Jak wynika zatem z treści raportu oddziaływania na środowisko sporządzonego na rzecz inwestora dla przedmiotowego przedsięwzięcia, w fazie funkcjonowania inwestycji występować będzie emisja hałasu (str. 26). Wyniki obliczeń zasięgu oddziaływania projektowanego parku wiatrowego wykonano dla pory dnia i nocny, a przedstawiono w formie tabel 4 i 5 (k. 62). Kolegium w oparciu o powyższe dane zbadało, czy osoby wnoszące odwołanie od organu pierwszej instancji, należy zaliczyć do kręgu stron postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych "T". Wynik dokonanych ustaleń został zobrazowany na mapie w skali 1:5000, gdzie zaznaczono kolorami odległość wiatrowni od działek skarżących oraz przebieg normatywnego poziomu hałasu dla pory nocnej (40dB). Podsumowując powyższe ustalenia, organ stwierdził, iż nieruchomości odwołujących się położone są poza obszarem oddziaływania planowanej inwestycji, co też oznaczało, że osoby te nie posiadają przymiotu stron postępowania. Nie przesądzając trafności argumentów przestawionych w treści powołanej decyzji, jak i zasadności zarzutów skargi, jakie zostały postawione tej decyzji w zakresie emisji hałasu i jego oddziaływania na działki sąsiednie przez planowaną inwestycję, przedwczesne były twierdzenia organu odwoławczego o braku legitymacji odwołujących się (w świetle art. 28 K.p.a.), do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym i kwestionowania decyzji Burmistrza. Analizując uzasadnienie kwestionowanej decyzji, w żadnych jej fragmencie nie sposób odnaleźć stanowiska organu odwoławczego, co do pozostałych rodzajów możliwych oddziaływań, które zostały uwzględnione w raporcie oddziaływania na środowisko, w tym również ujętych w nim oddziaływań, które w przypadku tego rodzaju inwestycji nie stanowią przedmiotu regulacji normatywnej. Jak zauważył przy tym Sąd w uprzednio wydanych w sprawie wyrokach, organ winien wziąć pod uwagę wszystkie rodzaje oddziaływań na środowisko, jakie zostały wymienione w ww. dokumencie (raporcie). Oprócz zagrożenia hałasem przedmiotowy raport odnosił się także do innych typów potencjalnych zagrożeń, które wiążą się lub kojarzone są z tego rodzaju inwestycją, jak planowana, obejmując przy tym jednocześnie ich ocenę i skalę oddziaływania. Wskazać można choćby na kwestie oddziaływania akustycznego również na etapie realizacji inwestycji, a nie tylko jej funkcjonowania, zagadnienie oddziaływania infradźwięków, przewidywanych rodzajów i ilości odpadów oraz zanieczyszczeń wynikających z funkcjonowania planowanego przedsięwzięcia, czy też problematykę emisji pól elektromagnetycznych. Uczestnik postępowania Spółka "B" w piśmie z dnia 24 października 2013 r. przedstawiła w toku postępowania sądowego argumentację wskazującą na brak ww. oddziaływań na działki odwołujących się, jednakże stanowisko to nie może zastąpić działań organu administracji publicznej, które winien on poczynić w toku postępowania administracyjnego, w tym samodzielnego podjęcia czynności wyjaśniających w zakresie określenia dowodów niezbędnych i ich oceny, koniecznych do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Jak wynika z treści raportu oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, sporządzonego w 2011 r., autorzy tego dokumentu przewidują, że w trakcie prac budowlanych, mogą pojawiać się oprócz odpadów budowlanych, także emisje zanieczyszczeń, np. paliwa, smary z grupy substancji ropopochodnych lub gazowych (str. 24). Możliwość oddziaływania na środowisko w przypadku wystąpienia takich sytuacji opisano w rozdziale 4.11 raportu. W fazie eksploatacji przewiduje się wymianę oleju przekładniowego (str. 25 raportu), który jest zaliczany do odpadów niebezpiecznych (kwalifikowany do grupy 13 02 wg rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206). Z kolei na stronie 56 raportu, wskazuje się na oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia w fazie budowy m.in. poprzez emisję hałasu i zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego. Zaś w fazie eksploatacji, należy zwrócić uwagę nie tylko na emisję hałasu, ale także emisję pola elektromagnetycznego od linii przesyłowych i stacji. Autorzy raportu, na stronie 66, wśród możliwych oddziaływań inwestycji wymienili infradźwięki, które mogą oddziaływać na narząd słuchu, organy wewnętrzne, układ oddechowy, nerwowy i naczyniowo – wieńcowy, a wnioski w zakresie poziomu hałasu infradźwiękowego i natężenia, przedstawili w formie tabeli nr 7. Jak wynika ze strony 84 raportu, źródłami emisji pól elektromagnetycznych i elektrycznych są turbiny wiatrowni oraz obiekty infrastruktury towarzyszącej inwestycji, stanowiące elementy powiązane m.in. przewody energetyczne, czy stacje zasilania. Uwagę należy zwrócić na analizę raportu przedstawioną na str. 86 - 87 tego dokumentu, gdzie jego autorzy wskazali na możliwość wystąpienia sytuacji losowych o bardzo małym prawdopodobieństwie wystąpienia, ale które należy przewidzieć i uwzględnić np. awarii technicznej, w wyniku której może dojść do wycieku paliwa (olej napędowy) i skażenia podłoża gruntowego, zniszczenia elementów elektrowni, maszyn i sprzętu, mienia, sieci energetycznych, transformatorów itp. Na stronie 92 raportu, wpływ na warunki życia i zdrowie ludzi, możliwy jest w okresie realizacji przedsięwzięcia. Z kolei minimalizacja pozostałych oddziaływań na środowisko na etapie budowy i funkcjonowania, zostały wskazane na str.101-102 raportu. Zagadnienia wyżej wskazane, nie znalazły swego odzwierciedlania w argumentacji organu, która miała służyć do bezspornego ustalenia, czy powołane czynniki mogą oddziaływać na nieruchomości odwołujących i z tego względu osobom tym przysługiwałby przymiot stron postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań inwestycji. Wyrażona w art. 7 K.p.a. zasada prawy obiektywnej, nakłada na organ obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Uchylając uprzednio wydaną w sprawie decyzję organu odwoławczego, Sąd wskazał organowi kierunek i zakres poczynienia koniecznych ustaleń, mających odpowiednie znaczenie według normy prawnej, w tym przypadku art. 28 K.p.a., określającej krąg stron postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy nie zastosował się w pełnym zakresie do zaleceń orzeczenia sądowego, którego celem było nie tylko podjęcie prawidłowego sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy, ale miało na celu uniknięcie błędów już popełnionych. Braki w powołanym zakresie, skutkowały niewyjaśnieniem przez Kolegium wszystkich istotnych w sprawie okoliczności mających wpływ na jej wynik (art. 7 i art. 77 K.p.a.), powodując wadliwe zastosowanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia (art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a.). Brak pełnego odniesienia się do istotnych w sprawie okoliczności, skutkował dodatkowo naruszeniem art. 107 § 3 K.p.a., poprzez brak wskazania wszystkich rzeczywistych racji decyzyjnych organu, jak również naruszenie wynikającej z art. 8 K.p.a. zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej, jako gwarancji prawna ochrony praw osób, które winny oczekiwać, że organ ustosunkuje się do wszystkich istotnych twierdzeń przez nie podnoszonych. Reasumując Sąd, mając na uwadze wszystkie wyżej powołane przesłanki ujmowane łącznie, uznał, że waga dostrzeżonych uchybień organu odwoławczego, skutkowała eliminacją z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji Kolegium z dnia 15 kwietnia 2013 r. Ponownie rozpatrujący sprawę organ winien, w pełnym zakresie i wyczerpująco odnieść się do wskazań Sądu co do wszystkich możliwych, jakie zostały wymienione w treści raportu oddziaływania na środowisko rodzajów zagrożeń, w stosunku do działek stanowiących własność poszczególnych osób odwołujących się i ustalenie na podstawie dokonanych ustaleń okoliczności posiadania bądź nie przymiotu strony przedmiotowego postępowania. Aktualne pozostają nadal konkluzje Sądu, wyrażone w uzasadnieniu wyroków z dnia 28 listopada 2012 r., że niniejszą analizę organ przeprowadził w sposób wybiórczy, ograniczając ją tylko do jednego źródła zagrożeń. Organ winien także wskazać wyraźnie źródła danych na jakich oparł zaskarżone rozstrzygnięcie. Jak to zostało już wyżej zasygnalizowane brak poczynienia przez organ koniecznych ustaleń stanu faktycznego sprawy, uniemożliwia na obecnym etapie jej kontroli, przystąpienie przez Sąd do merytorycznej oceny trafności argumentów, jakimi organ się posłużył uznając, że działki skarżących położone są poza obszarem negatywnego oddziaływania farmy wiatrowej na czynnik hałasu. Dopiero odwołanie się przez organ odwoławczy do wszystkich wymienionych w raporcie oddziaływania na środowisko rodzajów zagrożeń w stosunku działek stanowiących własność poszczególnych osób odwołujących się, pozwoliłoby Sądowi zbadać legalność rozstrzygnięcia organu pod względem zasadności twierdzeń w nim powołanych pod względem normy obowiązującej, z której skarżący wywodzą interes prawny do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzekł, jak w pkt I sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania sądowego (pkt II sentencji wyroku), Sąd orzekł na podstawie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI