II SA/Sz 506/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Szczecinie oddalił skargę Prokuratora, uznając, że decyzja o rejestracji ciągnika rolniczego, mimo oczywistego naruszenia prawa, nie naruszała go rażąco, a stabilność decyzji i skutki społeczne przemawiają za jej utrzymaniem.
Prokurator zaskarżył decyzję SKO odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji ciągnika rolniczego, który został sprowadzony z kraju spoza UE bez wymaganego świadectwa zgodności. WSA w Szczecinie, podzielając stanowisko NSA i SKO, oddalił skargę. Sąd uznał, że choć naruszenie prawa było oczywiste, nie było ono rażące, a stabilność decyzji ostatecznej oraz negatywne skutki społeczne i ekonomiczne wycofania pojazdu z obrotu przemawiały za utrzymaniem rejestracji.
Sprawa dotyczyła skargi Prokuratora Rejonowego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie, która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Starosty o rejestracji ciągnika rolniczego. Prokurator zarzucił organowi I instancji rażące naruszenie prawa, polegające na wydaniu decyzji bez wymaganego świadectwa zgodności WE, gdyż pojazd został sprowadzony z kraju niebędącego członkiem UE. WSA w Szczecinie, a wcześniej NSA, uznały naruszenie przepisów (art. 72 ust. 1 pkt 3 Prawa o ruchu drogowym) za oczywiste. Jednakże, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem NSA, oczywistość naruszenia nie jest wystarczająca do stwierdzenia jego rażącego charakteru. Kluczowe są skutki społeczne i gospodarcze. SKO, a następnie WSA, uznały, że stabilność decyzji ostatecznej oraz potencjalne negatywne konsekwencje dla użytkowników (rolników) i obrotu prawnego przemawiają za tym, aby decyzja o rejestracji pozostała w obrocie prawnym. Podkreślono również wieloletnią praktykę organów rejestrujących, która nie wymagała takich dokumentów, oraz plany legislacyjne mające na celu uregulowanie tej kwestii. W związku z tym, sąd oddalił skargę Prokuratora.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, naruszenie prawa, choć oczywiste, nie było rażące, a stabilność decyzji i skutki społeczne przemawiają za jej utrzymaniem.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że oczywistość naruszenia przepisu nie jest wystarczająca do stwierdzenia jego rażącego charakteru. Kluczowe są skutki społeczne i gospodarcze, które w tym przypadku przemawiały za utrzymaniem decyzji o rejestracji, aby nie podważyć zaufania obywateli do organów państwa i uniknąć negatywnych konsekwencji dla użytkowników pojazdów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
p.r.d. art. 72 § ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 72 § ust. 2
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 72 § ust. 2a
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
k.p.a. art. 156 § par. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
p.r.d. art. 2 § pkt 62
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
k.p.a. art. 156 § par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 153
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym
p.p.s.a. art. 119 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym
rozporządzenie MIB art. 2 § § 5
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Stabilność decyzji ostatecznej i skutki społeczne/gospodarcze przemawiają za utrzymaniem decyzji o rejestracji, mimo oczywistego naruszenia prawa. Oczywistość naruszenia prawa nie jest równoznaczna z jego rażącym naruszeniem w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wieloletnia praktyka organów rejestrujących i plany legislacyjne wskazują na potrzebę utrzymania stanu prawnego.
Odrzucone argumenty
Decyzja o rejestracji została wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d.) z uwagi na brak wymaganego świadectwa zgodności WE.
Godne uwagi sformułowania
naruszenie prawa nie jest i nie może być jedyną i wystarczającą przesłanką do stwierdzenia nieważności decyzji rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest to, że rodzaj naruszenia i jego skutki powodują, że decyzja nie może być zaakceptowana jako wydana przez organ praworządnego państwa jej funkcjonowanie w obrocie prawnym jest nie do pogodzenia z zasadą praworządności i zaufania obywatela do działań organu nie zawsze bowiem oczywiste naruszenie jasnego w swej warstwie interpretacyjnej przepisu prawa oznaczać będzie, że ma ono charakter rażący. Kluczowe są bowiem skutki społeczno-ekonomiczno-gospodarcze
Skład orzekający
Joanna Świerzko-Bukowska
sprawozdawca
Joanna Wojciechowska
członek
Katarzyna Sokołowska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w kontekście stwierdzania nieważności decyzji administracyjnych, zwłaszcza gdy naruszenie jest oczywiste, ale jego skutki nie są nie do pogodzenia z zasadą praworządności i zaufania do organów państwa."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji rejestracji pojazdów sprowadzonych z państw trzecich bez wymaganych dokumentów homologacyjnych, gdzie istotną rolę odgrywają skutki społeczne i gospodarcze oraz zasada ochrony zaufania do organów państwa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rejestracji pojazdów sprowadzanych z zagranicy bez pełnej dokumentacji, co miało miejsce na dużą skalę. Pokazuje konflikt między ścisłym przestrzeganiem prawa a ochroną zaufania obywateli i stabilnością obrotu prawnego.
“Czy oczywiste naruszenie prawa zawsze prowadzi do nieważności decyzji? Sąd administracyjny rozstrzyga w sprawie rejestracji ciągnika.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Sz 506/25 - Wyrok WSA w Szczecinie Data orzeczenia 2025-10-16 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-07-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie Sędziowie Joanna Świerzko-Bukowska /sprawozdawca/ Joanna Wojciechowska Katarzyna Sokołowska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6030 Dopuszczenie pojazdu do ruchu Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Ruch drogowy Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 1260 art. 72 ust. 1 pkt 3, art. 72 ust. 2, ust. 2a, art. 2 pkt 62 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednoloty Dz.U. 2024 poz 572 art. 156 par. 1 pkt 2, art. 156 par. 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U.UE.L 2013 nr 60 poz 1 art. 3 pkt 8, pkt 11, pkt 37 - 39, art. 3 pkt 41 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013 z dnia 5 lutego 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów rolniczych i leśnych Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Sędziowie Sędzia WSA Joanna Wojciechowska Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska (spr.), po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym w dniu 16 października 2025 r. sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w Wałczu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia 27 maja 2025 r. nr SKO.4120.334.2025 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji pojazdu oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z dnia 14 marca 2019 r., nr KD.5410.1.1099.2019.RO, po rozpoznaniu wniosku K. W. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka Komandytowa z siedzibą w W. (dalej: "Spółka", "uczestnik postępowania"), Starosta [...], na podstawie art. 73 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, dalej: "p.r.d.") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej: "k.p.a."), zarejestrował pojazd marki [...], o numerze nadwozia [...], wydając dowód rejestracyjny oraz tablice rejestracyjne, zalegalizowane znakiem legalizacyjnym.. Pismem z dnia 5 grudnia 2022 r., Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wałczu (dalej "Prokurator"), złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie sprzeciw od ww. ostatecznej decyzji organu I instancji, w którym wniósł o stwierdzenie jej nieważności. Prokurator zarzucił organowi I instancji, że wydał ww. decyzję z rażącym naruszeniem art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d., polegającym na wydaniu decyzji bez zgromadzenia wszystkich niezbędnych dokumentów, w tym braku świadectwa zgodności WE albo świadectwa zgodności wraz z oświadczeniem zawierającym dane i informacje o pojeździe niezbędne do rejestracji i ewidencji pojazdu, dopuszczenia jednostkowego pojazdu, decyzji o uznaniu dopuszczenia jednostkowego pojazdu albo świadectwa dopuszczenia indywidualnego WE pojazdu. W ocenie Prokuratora, w stosunku do przedmiotowego ciągnika rolniczego dokument taki był wymagany, gdyż pojazd ten był rejestrowany po raz pierwszy na terenie państwa członkowskiego UE, a został sprowadzony z terenu państwa niebędącego członkiem Unii. Prokurator powołał się na regulacje prawne dotyczące warunków wprowadzenia pojazdu do obrotu, w tym wymogi podlegania procedurze homologacji zawarte w przepisach p.r.d. oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013 z dnia 5 lutego 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów rolniczych i leśnych (Dz. U. UE. L.2013.60.1 z dnia 2 marca 2013 r., dalej "rozporządzenie nr 167/2013"). W dniu 2 lutego 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie wydało decyzję nr SKO.4120.3634.2022, w której stwierdziło brak przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. Decyzja Kolegium została uchylona wyrokiem WSA w Szczecinie z dnia 31 maja 2023 r. o sygn. akt II SA/Sz 285/23. WSA stwierdził, że naruszenie decyzją o rejestracji przepisu art. 72 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 72 ust. 2 pkt 1 p.r.d. (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej wydania) jest oczywiste i świadczy o rażącym naruszeniu prawa. Wystarczyło bowiem zestawić ze sobą przepisy, aby odczytać w sposób prawidłowy normę prawa. Przedłożenie dokumentu homologacji pojazdu na podstawie art. 72 § 1 pkt 3 p.r.d., w sytuacji gdy była ona wymagana, jest bowiem obowiązkowe w sytuacji gdy pojazd nie był wcześniej zarejestrowany na terytorium RP zgodnie z art. 72 ust. 2 pkt 1 p.r.d. WSA wskazał, że znajomość obowiązujących przepisów prawa - w tym przypadku rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013 z dnia 5 lutego 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów rolniczych i leśnych (Dz. U. UE. L.2013.60.1 z dnia 2 marca 2013 r.) jest obowiązkiem organu administracji, który winien stosować ww. akt prawny. NSA wydał w dniu 4 grudnia 2024 r. wyrok o sygn. akt II GSK 1606/23, w którym oddalił skargę kasacyjną uczestnika postępowania od ww. wyroku WSA w Szczecinie. NSA uznał, że naruszenie art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. było oczywiste. Należało bowiem dokonać wykładni art. 72 ust. 1 pkt 3 w związku z ust. 2 pkt 1 p.r.d. i przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013, której rezultat jest jednoznaczny. Dokument, o którym mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. był wymagany dla uzyskania rejestracji ciągnika rolniczego. W ocenie NSA przyjęcie, że doszło do naruszenia przepisu jednoznacznego w swej treści nie jest i nie może być jedyną i wystarczającą przesłanką do stwierdzenia nieważności decyzji, a rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest to, że rodzaj naruszenia i jego skutki powodują, że decyzja nie może być zaakceptowana jako wydana przez organ praworządnego państwa. Jak wskazał NSA o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić dopiero wtedy, gdy decyzja lub postanowienie kończące postępowanie wywołuje stan istotnie niezgodny z prawem - jej funkcjonowanie w obrocie prawnym jest nie do pogodzenia z zasadą praworządności i zaufania obywatela do działań organu. Stwierdzone naruszenie prawa powinno mieć znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie wydało w dniu 27 maja 2025 r. decyzję nr SKO.4120.334.2025, w której odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny w sprawie i wyjaśnił, że w myśl art. 153 i 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej "p.p.s.a") ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Oznacza to, że organ orzekając ponownie w tej samej sprawie nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej w prawomocnym orzeczeniu oraz wskazań co do dalszego postępowania, gdyż są one wiążące w zakresie danej sprawy i dotyczą każdego postępowania prowadzonego w tej sprawie. Kolegium wskazało, że jest zatem związane oceną prawną dokonaną w wyrokach i skutkami tych wyroków, a związanie to ma charakter bezwzględnie obowiązujący, niezależnie od faktu, iż w ocenie Kolegium naruszenie prawa w tym przypadku nie było oczywiste z uwagi na konieczność interpretacji art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. w kontekście prawidłowości zastosowania innych przepisów oraz rozbieżne znaczenia pojęcia "pojazdu nowego" w przepisach krajowych oraz unijnych, które ma istotne znaczenie w sprawie rejestracji pojazdów pod kątem oceny czy określone dokumenty niezbędne do rejestracji były wymagane, pomimo iż pojazd nie był wcześniej zarejestrowany na terytorium RP. Organ przytoczył treść art. 2 pkt 62, art. 72 ust. 1, ust. 2 pkt 1, ust. 2a p.r.d., § 2 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2355 ze zm., dalej "rozporządzenie MIB"), art. 3 pkt 37 rozporządzenia nr 167/2013, na podstawie których przeprowadził analizę pojęcia "nowego pojazdu". Organ odwoławczy podał, że ciągnik rolniczy marki [...] nie był wcześniej zarejestrowany na terytorium RP i zgodnie z postanowieniami rozporządzenia nr 167/2013 należało go uznać za pojazd nowy, podlegający procedurze homologacji. Zdaniem organu, jeden z dokumentów, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d., tj. odpowiednie świadectwo homologacji ciągnika kategorii T lub inny równoważny dokument, w świetle powołanego rozporządzenia unijnego były wymagane, stąd należało od dołączenia tego dokumentu do wniosku o rejestrację, uzależnić rejestrację pojazdu. Uwzględniając stanowisko WSA w Szczecinie oraz NSA, organ uznał, że decyzja o rejestracji została wydana z oczywistym naruszeniem prawa, gdyż rezultat wykładni przepisów p.r.d., regulujących dopuszczenie pojazdu do ruchu, oraz rozporządzenia unijnego, przy zastosowaniu reguł językowych i systemowych jest jednoznaczny i niesporny, zaś dokument, o którym mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. był wymagany dla uzyskania decyzji o rejestracji ciągnika rolniczego sprowadzonego [...], niezależnie od znaczenia pojęcia "pojazdu nowego" funkcjonującego w przepisach krajowych. Kolegium zauważyło, że jak wskazał NSA, oczywistość naruszenia nie jest jedyną i wystarczającą przesłanką do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, gdyż nie świadczy jeszcze o rażącym naruszeniu prawa. Analizując sprawę zgodnie ze wskazaniami NSA, Kolegium uznało, że weryfikowana decyzja o rejestracji pojazdu nie narusza rażąco prawa, gdyż przeciwko uznaniu jej za taką przemawia ocena wagi naruszenia dokonana w kontekście zasady stabilności i trwałości decyzji ostatecznej oraz skutków społeczno-ekonomiczno- gospodarczych, które wywołuje decyzja. Zdaniem Kolegium, stabilność decyzji o rejestracji wydanej niezgodnie z normą prawną przez uprawniony do tego organ administracji publicznej ma w przedmiotowej sprawie większą wagę niż stwierdzone naruszenie prawa. Jest to powiązane ze skutkami jakie wywołała decyzja, w następstwie których zaistniał określony stan faktyczny i prawny dla strony postępowania oraz innych uczestników obrotu handlowego, a ingerencja w ten stan poprzez stwierdzenie nieważności decyzji wywoła dotkliwości dla strony i tych uczestników, których nie można w żaden sposób w praworządnym państwie usprawiedliwić. Rozstrzygając w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, skutków jakie wywołuje weryfikowana decyzja nie powinno się bowiem utożsamiać i oceniać wyłącznie jednostronnie przez pryzmat interesów uczestników rynku, którzy respektowali obowiązujące wymogi techniczne w zakresie homologacji i mają interes faktyczny w unieważnieniu rejestracji ciągników Belarus celem wyeliminowania tych pojazdów z użytkowania. Skutki te powinny być też oceniane z uwzględnieniem tych uczestników rynku, którzy działając w zaufaniu do organów państwa uzyskali dopuszczenie ciągnika do ruchu na podstawie obowiązujących przepisów krajowych oraz przede wszystkim odbiorców końcowych przedmiotu rejestracji - rolników, jako grupy społecznej narażonej na negatywne konsekwencje związane ze stwierdzeniem nieważności pierwszej decyzji o rejestracji pojazdu na terytorium RP. W ocenie Kolegium, nie sposób bowiem pominąć, że stwierdzenie nieważności pierwszej decyzji o rejestracji ciągnika na terytorium RP spowoduje, że wadą nieważności, jako decyzje przedmiotowo zależne, obarczone będą kolejne decyzje o "przerejestrowaniu" pojazdu na następnego właściciela, a stwierdzenie ich nieważności spowoduje uzyskanie rezultatu równoważnego lub zbliżonego w skutkach z wycofaniem pojazdu z obrotu bądź znacznym ograniczeniem w użytkowaniu pojazdu w działalności rolniczej. Stwierdzenie nieważności decyzji w tej sprawie, a następnie kolejnej (czy kolejnych) doprowadzi do braku możliwości pełnego korzystania z pojazdu zgodnie z jego przeznaczeniem przez nabywcę końcowego - rolnika, z uwagi na pozbawienie pojazdu dopuszczenia do ruchu, a więc możliwości legalnego poruszania się po drogach publicznych. W konsekwencji narazi to kolejnego właściciela pojazdu na konieczność zakupu innego ciągnika oraz czasochłonnego i absorbującego dochodzenia od zbywcy roszczeń na drodze cywilnej, a tym samym na dodatkowe koszty finansowe, zarówno po jego stronie, jak i po stronie zbywcy pojazdu - strony niniejszego postępowania, która nabyła pojazd w celu odsprzedaży i uzyskała jego pierwszą rejestrację, działając w zaufaniu do organów państwa. W związku z powyższym Kolegium uznało, że stwierdzone w tym przypadku naruszenie prawa ma znacznie mniejszą wagę, niż stabilność ostatecznych decyzji administracyjnych o rejestracji pojazdu, a trwanie tych decyzji w obrocie nie tylko jest możliwe do zaakceptowania, ale istnieje taka konieczność. Organ odwoławczy wskazał, że nie sposób przy tej ocenie pominąć, że podmiot występujący z wnioskiem o rejestrację - strona niniejszego postępowania, jako przedsiębiorca zajmujący się sprzedażą, serwisem i naprawą ciągników rolniczych, złożył wniosek o rejestrację pojazdu po uprzednim legalnym wprowadzeniu pojazdu przez inny podmiot na obszar celny Unii Europejskiej. Składając wniosek o rejestrację i uzyskując pozytywną decyzję strona działała w zaufaniu do organów praworządnego państwa, które zobowiązane są do przestrzegania prawa, które z kolei w założeniu winno być spójne, jednoznaczne i zgodne z prawodawstwem unijnym, podczas gdy jest wciąż zmieniane i dostosowywane do prawodawstwa unijnego (np. zmiany przepisów p.r.d. dokonane od 1 lipca 2023 r. ustawą z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia). Kolegium zwróciło też uwagę na charakter przepisu p.r.d., będącego podstawą decyzji o rejestracji pojazdu, który wymaga interpretacji w kontekście prawidłowości zastosowania innych przepisów. Zdaniem Kolegium, w sprawie nie budzi bowiem wątpliwości, że naruszony decyzją o rejestracji art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. oraz wymagający zestawienia z nim art. 72 ust. 2 pkt 1 p.r.d. nie były jedyną podstawą żądania dokumentów niezbędnych do rejestracji ciągnika, gdyż należało uwzględnić też przepisy unijne, na co jednoznacznie wskazał NSA w ww. wyroku. Wszystkie te okoliczności przemawiają zdaniem Kolegium, za uznaniem, że zaskarżona decyzja o rejestracji powinna pozostać w obrocie prawnym, gdyż nie jest obarczona kwalifikowaną wadą rażącego naruszenia prawa, pomimo ustalonej w wyrokach oczywistości tego naruszenia. Stwierdzenie nieważności decyzji w takich okolicznościach podważyłoby zaufanie obywateli do organów państwa, a konsekwencje z tym związane wywołałyby w nich poczucie krzywdy i niesprawiedliwości. Nadto skutki społeczne, gospodarcze i ekonomiczne jakie wywołuje decyzja nie uzasadniają wyeliminowania jej z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie nieważności, a jej stabilność jako decyzji ostatecznej ma w tym przypadku większą wagę niż stwierdzone naruszenie prawa. Przedmiotowy ciągnik został poddany, z wynikiem pozytywnym, badaniu technicznemu, co oznacza, że pojazd spełniał określone warunki techniczne oraz jego stan pozwalał na jego dalsze bezpieczne użytkowanie. W konsekwencji dopuszczenie tego pojazdu do ruchu nie spowodowało zagrożenia bezpieczeństwa osób i mienia. Kolegium podkreśliło też, że decyzja o rejestracji dotyczy ciągnika rolniczego, który jest przeznaczony do wykonywania prac rolniczych lub leśnych, a więc jego udział w ruchu jest związany z tym przeznaczeniem i ograniczony do możliwości poruszania się w określony sposób po niektórych rodzajach i kategoriach dróg. Z tego względu skutki społeczne dopuszczenia takiego pojazdu do ruchu z ewentualnym naruszeniem przepisów również nie przemawiają za stwierdzeniem nieważności decyzji o jego rejestracji. Kolegium podkreśliło, że rejestracja ciągnika rolniczego marki Belarus nie była zdarzeniem jednostkowym, gdyż podobnej rejestracji dokonywały też inne wydziały komunikacji na terenie kraju, a związane to było z definicją pojazdu nowego w prawie polskim, która na taką rejestrację pozwalała. Potwierdzone to zostało jednoznacznie przez przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury na posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 5 marca 2025 r., które dostrzegło problem i jego źródło w postaci niejasności i niejednoznaczności zapisów ustawy dotyczących rejestracji pojazdów. Przedstawiciele Ministerstwa poinformowali podczas posiedzenia komisji, że prowadzone są prace nad projektem ustawy zmierzającym do ustanowienia przepisów jasnych i klarownych w tym zakresie, a także prowadzone są w tym celu rozmowy z Ministerstwem Sprawiedliwości. Organ podał dalej, że w opinii Ministerstwa Infrastruktury nie doszło to rażącego łamania prawa, gdyż dotychczasowe przepisy nie są jednolite i jednoznaczne, dlatego mogło dojść do rejestracji pojazdów niezgodnych z unijnym rozporządzeniem. Wspomniano również o fakcie rejestracji podobnych ciągników w innych krajach UE. W ocenie wszystkich uczestników posiedzenia komisji sejmowej, ciągniki marki [...] zarejestrowane w Polsce powinny zachować rejestrację z uwagi na konieczność uwzględnienia sytuacji rolników, jako nabywców użytkujących te ciągniki. Jednocześnie przedstawiciele społeczeństwa i organów państwa uczestniczący w procesie ustawodawczym opowiedzieli się za niezbędnością podjęcia działań zmierzających do utrzymania decyzji o rejestracji ciągników w obrocie prawnym co oznacza, że w odczuciu społecznym decyzje o rejestracji przedmiotowych pojazdów nie wywołują skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Opisane okoliczności potwierdzają stanowisko Kolegium, iż brak jest podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo i jest przez to obarczona wadą nieważności. Organ odwoławczy uznał zatem, że decyzja organu I instancji nie narusza rażąco przepisów prawa, na podstawie których została wydana, przez co nie zachodzi przesłanka stwierdzenia jej nieważności przewidziana w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Decyzja organu I instancji nie jest również obarczona żadną z pozostałych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. została wydana przez właściwy organ, w oparciu o właściwą, obowiązującą w dacie wydania decyzji podstawę prawną, nie dotyczy sprawy rozpatrzonej już poprzednio inną decyzją ostateczną, nie została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, była wykonalna w dniu jej wydania, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Decyzji nie można zatem wyeliminować z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie jej nieważności. Prokurator złożył skargę na ww. decyzję i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Prokurator zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. w zw. z art. 158 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że decyzja organu I instancji nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa i przez to stwierdzenie braku podstaw do stwierdzenia nieważności ww. decyzji dotkniętej wadą kwalifikowaną przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., polegającą na wydaniu decyzji przez organ I instancji bez zgromadzenia wszystkich wymaganych prawem dokumentów stanowiących podstawę rejestracji pojazdu. Zarzuty zostały uszczegółowione w uzasadnieniu skargi. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy i uczestnik postępowania wnieśli o jej oddalenie, ustosunkowując się do zarzutów skargi. Przewodniczący Wydziału skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej "p.p.s.a."). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje. Spór w sprawie dotyczy prawidłowości odmowy stwierdzenia przez organ odwoławczy nieważności decyzji organu I instancji. Zgodnie z art. 156 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne (art. 156 § 2 k.p.a.). Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji administracyjnych i z tego względu przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji muszą być interpretowane w sposób ścisły. Kwestia dokumentów niezbędnych dla potrzeb rejestracji przedmiotowego pojazdu, w tym dokumentu homologacji została szczegółowo przedstawiona w wyroku NSA o sygn. II GSK 1606/23. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Wskazać należy, że w ww. wyroku NSA uznał, iż naruszenie art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. było oczywiste. Należało bowiem dokonać wykładni art. 72 ust. 1 pkt 3 w związku z ust. 2 pkt 1 p.r.d. i przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013, której rezultat jest jednoznaczny. Dokument, o którym mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. był wymagany dla uzyskania rejestracji ciągnika rolniczego. W ocenie NSA przyjęcie, że doszło do naruszenia przepisu jednoznacznego w swej treści nie jest i nie może być jedyną i wystarczającą przesłanką do stwierdzenia nieważności decyzji, a rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest to, że rodzaj naruszenia i jego skutki powodują, że decyzja nie może być zaakceptowana jako wydana przez organ praworządnego państwa. Jak wskazał NSA o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić dopiero wtedy, gdy decyzja lub postanowienie kończące postępowanie wywołuje stan istotnie niezgodny z prawem - jej funkcjonowanie w obrocie prawnym jest nie do pogodzenia z zasadą praworządności i zaufania obywatela do działań organu. Stwierdzone naruszenie prawa powinno mieć znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. NSA w wyroku o sygn. akt II GSK 1606/23 wskazał, iż oczywistość naruszenia przepisów jest niewystarczająca do stwierdzenia, że naruszenie miało charakter rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest to, że rodzaj naruszenia i jego skutki powodują, iż decyzja lub postanowienie nie mogą być zaakceptowane jako wydane przez organy praworządnego państwa. Ponadto w wyroku II GSK 2302/23 NSA przekonująco wyjaśnił, iż o rażącym naruszeniu prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić jedynie i wyłącznie wówczas, gdy spełnione są kumulatywnie trzy podstawowe przesłanki tego stanu, tj. naruszenie prawa ma charakter oczywisty, widoczny na "pierwszy rzut oka", charakter przepisu, który został naruszony pozwala na proste uznanie oczywistości jego naruszenia (jest on jasny, klarowny i nie wymaga prowadzenia skomplikowanej wykładni prawa) oraz przemawiają za tym racje (skutki) społeczne i ekonomiczno-gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie dotknięte wadą kwalifikowaną. Tej ostatniej przesłance należy przy tym nadać decydujące znaczenie przy dokonywaniu oceny stwierdzonego naruszenia prawa, albowiem łączy pierwsze dwie, akcentując i warunkując istotność wady kwalifikowanej. Nie zawsze bowiem oczywiste naruszenie jasnego w swej warstwie interpretacyjnej przepisu prawa oznaczać będzie, że ma ono charakter rażący. Kluczowe są bowiem skutki społeczno-ekonomiczno-gospodarcze, jakie owo naruszenie powoduje w obrocie prawnym, czyniąc dalsze trwanie decyzji w obrocie niemożliwym do zaakceptowania. NSA podzielił także pogląd prezentowany od lat w orzecznictwie, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., można mówić dopiero wtedy, gdy decyzja lub postanowienie kończące postępowanie wywołuje stan istotnie niezgodny z prawem - jej funkcjonowanie w obrocie prawnym jest nie do pogodzenia z zasadą praworządności i zaufania obywatela do działań organu. Stwierdzone naruszenie prawa powinno mieć znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji naruszył art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d., lecz uznał, iż zaistniałe naruszenie nie ma charakteru rażącego i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że decyzja o rejestracji powinna pozostać w obrocie prawnym, gdyż nie jest obarczona kwalifikowaną wadą rażącego naruszenia prawa, pomimo ustalonej w wyrokach oczywistości tego naruszenia. Stwierdzenie nieważności decyzji w takich okolicznościach podważyłoby zaufanie obywateli do organów państwa, a konsekwencje z tym związane wywołałyby w nich poczucie krzywdy i niesprawiedliwości. Nadto skutki społeczne, gospodarcze i ekonomiczne jakie wywołuje decyzja nie uzasadniają wyeliminowania jej z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie nieważności, a jej stabilność jako decyzji ostatecznej ma w tym przypadku większą wagę niż stwierdzone naruszenie prawa. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podzielił stanowisko organu odwoławczego o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. Odmowę stwierdzania nieważności decyzji o rejestracji ciągnika uzasadniono oceną wagi naruszenia prawa dokonaną w kontekście zasady stabilności i trwałości decyzji ostatecznej. Powyższa zasada ma większą wagę, niż stwierdzone naruszenie prawa. Przedmiotowy ciągnik został poddany, z wynikiem pozytywnym, badaniu technicznemu, zatem spełnia on określone warunki techniczne i zezwala na jego dalsze bezpieczne użytkowanie. Dopuszczenie pojazdu do ruchu nie spowodowało zagrożenia bezpieczeństwa innych osób i mienia. Ponadto podmiot występujący z wnioskiem o rejestrację, składając wniosek o rejestrację pojazdu i uzyskując pozytywną decyzję działał niewątpliwie w zaufaniu do organów państwa. W ocenie Sądu, organ odwoławczy trafnie podkreślił znaczenie zasady zaufania do organów praworządnego państwa na podstawie, której organy zobowiązane są do przestrzegania prawa. Organ odwoławczy słusznie powołał się także na potrzebę zapewnienia pewności obrotu prawnego i handlowego. Dokonując oceny skutków społecznych i ekonomiczno-gospodarczych, które wywołała decyzja organu I instancji, zdaniem Sądu, nie można również abstrahować od danych upublicznionych przez centralne organy administracji rządowej w toku posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (nr 83) z dnia 5 marca 2025 r. (dostępne: https://orka.sejm.gov.pl) przed datą rozpatrywania skargi. Jak wynika z powyższych informacji, problem braku egzekwowania wymaganych do rejestracji dokumentów homologacyjnych dotyczy około 6.460 ciągników sprowadzonych z [...], [...] i [...] w latach 2009-2024. Wartość powyższych pojazdów oszacowano na ponad 1 miliard złotych (przy średniej cenie 150 tys. zł za ciągnik). Jak wskazywali w trakcie posiedzenia Komisji Sejmowej, na podstawie dostępnych im danych przedstawicie Ministerstwa Infrastruktury, zdecydowana większość z 380 starostw nie wymagała dokumentów homologacyjnych przy rejestrowaniu ciągników (w tym używanych), sprowadzonych na obszar Polski z państw trzecich. Podstawowym dokumentem wymaganym do rejestracji było zaświadczenie o pozytywnym wyniku okresowego badania technicznego przed pierwszą rejestracją w Polsce. Takie podejście było stosowane zarówno wobec ciągników rolniczych, jak i innych pojazdów, w tym pojazdów osobowych sprowadzanych z państw trzecich, np. ze [...]. Powyższe prowadzi do wniosku, iż w dacie wydania zaskarżonej decyzji ukształtowała się wieloletnia i powszechna praktyka, w której organy rejestrujące nie wymagały przedkładania do rejestracji pojazdów używanych, sprowadzanych do Polski spoza Unii Europejskiej, dokumentów homologacyjnych. Zresztą z danych przekazanych na posiedzeniu Komisji Sejmowej wynika, iż powyższa praktyka trwała nawet po roku 2021, w którym - jak wskazywał przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi - ten organ podejmował interwencje w Ministerstwie Infrastruktury oraz Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów związane z sygnałami środowisk rolniczych w sprawie podejrzenia nieprawidłowości w zakresie sprzedaży i wprowadzania do obrotu ciągników MTZ Belarus. Jak wskazywał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 27 kwietnia 1997 r., sygn. akt U 11/97 (publ. OTK-A 1997 r. Nr 5-6, poz. 67) określając treść zasady ochrony zaufania obywateli do państwa i prawa nie można lekceważyć faktu, że dla obywateli treść prawa przejawia się przede wszystkim w sposobie jego stosowania przez organy państwowe. Zdaniem Trybunału, w demokratycznym państwie prawnym stanowienie i stosowanie prawa nie może być pułapką dla obywatela, a obywatel powinien mieć możliwość układania swoich spraw w zaufaniu, iż nie naraża się na niekorzystne skutki prawne swoich decyzji i działań niemożliwe do przewidzenia w chwili podejmowania tych decyzji i działań (por. orzeczenie TK z 3 grudnia 1996 r., sygn. akt K 25/95, publ. OTK ZU Nr 6/1996, s. 301; wyrok TK z 25 listopada 1997 r., sygn. akt K 26/97; publ. OTK ZU Nr 5 i 6/1997, poz. 64). Wobec powyższego zdaniem Sądu, w ocenie skutków stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji ciągnika, nie można też pomijać okoliczności, iż konsekwencją wnioskowanego przez Prokuratora stwierdzenia nieważności w ostatecznym rozrachunku byłoby wzruszenie wtórnych decyzji dotyczących rejestracji pojazdu przez jego nabywcę lub nabywców i dalej wycofanie pojazdu z użytkowania. Skutki takich rozstrzygnięć byłyby zatem bardzo dolegliwe nie tylko dla podmiotów, które sprowadziły pojazdy z Białorusi, ale również dla dalszych nabywców pojazdów, którzy mieli prawo przyjmować, iż kupno zarejestrowanego już ciągnika nie wiąże się z ryzykiem w zakresie legalności jego wprowadzenia na rynek UE. Jak przy tym wskazywali uczestnicy posiedzenia Komisji Sejmowej, ciągniki MTZ Belarus były kupowane przez gospodarstwa mniej zamożne, szukające tańszego sprzętu, a pojazdy te były finansowane kredytami, które często nie są jeszcze spłacone. Prokurator wskazał na możliwość dochodzenia roszczeń przez nabywców na drodze cywilnej. Nie można jednak nie dostrzegać, że aktualni właściciele ciągników w tej sytuacji byliby narażeni na znaczne koszty postępowania oraz nie mogliby prowadzić prawidłowo bieżącej działalności rolnej. Przy czym zważywszy na liczbę takich postępowań oraz łączną wartość potencjalnych zobowiązań ciążących na podmiocie, który wprowadził pojazdy z [...] na polski rynek, nawet pozytywny wynik postępowań cywilnych nie gwarantowałby możliwości faktycznego wyegzekwowania należnych kwot. Również wskazywana przez Prokuratora okoliczność dyskryminowania innych uczestników rynku: producentów, importerów, użytkowników ciągników rolniczych, którzy respektując obowiązujące wymogi techniczne ponosili niewspółmiernie wyższe koszty w celu zapewnienia zgodności stanu technicznego ciągników rolniczych z wymaganiami w stosunku do producenta nie uzasadnia w realiach rozpatrywanej sprawy stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji pojazdu. To rolą państwa było zapobieganie rejestracji pojazdów nie spełniających wymogów technicznych poprzez skuteczne egzekwowanie obowiązującego prawa. Zaniechania państwa w powyższym zakresie nie mogą obciążać tych podmiotów, które w zaufaniu do jego organów dokonywały rejestracji pojazdów oraz dalej nabywały już zarejestrowane pojazdy. Przy czym w zakresie możliwości zapobieżenia przedmiotowej nieuczciwej konkurencji nie można też tracić z pola widzenia, iż jak w toku posiedzenia Komisji Sejmowej podawali przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, w momencie, w którym starostwa w Polsce przestały rejestrować ciągniki importowane z Białorusi, które nie posiadały dokumentacji homologacyjnej, importerzy przenieśli się do Bułgarii, Rumunii i do innych krajów, które tych dokumentów aktualnie nie wymagają. Przed tutejszym Sądem zawisły zresztą sprawy dotyczące ciągników MTZ Belarus sprowadzanych do Polski przez Rumunię (np. sprawa prowadzona pod sygn. II SA/Sz 225/25), co potwierdza prawdziwość powyższych danych. Wobec powyższego to nie eliminacja decyzji z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, lecz jedynie jednolite stosowanie prawa przez wszystkich członków Unii Europejskiej oraz działania państwa mogą faktycznie zapobiec zjawisku nieuczciwej konkurencji, opisywanemu w skardze. Wreszcie przeciw stwierdzeniu nieważności ostatecznej decyzji o rejestracji ciągnika, a w konsekwencji przeciw wyłączeniu go z ruchu, przemawiają też plany legislacyjne ujawnione na posiedzeniu Komisji Sejmowej przez przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury. Zgodnie z ich wyjaśnianiami projektowane są przepisy zawierające przepis abolicyjny, który pozwoli na utrzymanie zastanego stanu rzeczy w odniesieniu do ciągników rolniczych sprowadzonych uprzednio na terytorium Polski z państw niebędących członkami Unii Europejskiej i zarejestrowanych w Polsce bez dokumentów homologacyjnych, co ma na celu uniknięcie negatywnych konsekwencji dla użytkowników tych pojazdów, głównie rolników indywidualnych. Stąd można uznać, iż podobnie jak przyjęło to Kolegium, również w ocenie centralnych organów administracji rządowej, co do zasady, brak jest przeszkód do dalszego korzystania z już zarejestrowanych pojazdów zgodnie z ich przeznaczeniem. W konsekwencji Sąd uznał, iż Kolegium trafnie oceniło, że skutki społeczno-ekonomiczno-gospodarcze jakie wywołała rejestracja przez starostę ciągnika sprowadzonego z [...] nie dają podstaw do uwzględnienia żądania Prokuratora w zakresie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji. Z tych też przyczyn Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI