II SA/SZ 525/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił rozkaz personalny pozbawiający policjantkę prawa do uposażenia za okres zwolnienia lekarskiego, uznając, że opieka nad dzieckiem podczas treningu nie stanowiła nieprawidłowego wykorzystania zwolnienia.
Policjantka została pozbawiona prawa do uposażenia za okres zwolnienia lekarskiego z powodu rzekomego nieprawidłowego wykorzystania tego zwolnienia poprzez udział w imprezie halloweenowej. Zarówno organ I, jak i II instancji uznały jej obecność za niedopuszczalną aktywność. Policjantka zaskarżyła decyzję, argumentując, że sprawowanie opieki nad pasierbem podczas treningu było czynnością dnia codziennego, zgodną z zaleceniami lekarskimi. WSA w Szczecinie uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że obecność policjantki na treningu jako biernej obserwatorki nie naruszała celu zwolnienia lekarskiego.
Sprawa dotyczyła rozkazu personalnego pozbawiającego st. post. P. O. prawa do uposażenia za okres zwolnienia lekarskiego. Organ I instancji uznał, że policjantka nieprawidłowo wykorzystała zwolnienie, uczestnicząc w imprezie halloweenowej podczas okresu rekonwalescencji po zabiegu neurologicznym. Organ II instancji utrzymał w mocy tę decyzję, podkreślając, że zwolnienie lekarskie służy leczeniu i powrotowi do zdrowia, a udział w imprezie wykracza poza zwykłe czynności dnia codziennego. Policjantka wniosła skargę do WSA w Szczecinie, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych oraz dowolną ocenę materiału dowodowego. Argumentowała, że jej obecność na treningu pasierba, jako biernej obserwatorki, była zgodna z zaleceniami lekarskimi o konieczności spacerowania i poruszania się poza domem. WSA w Szczecinie uznał skargę za zasadną. Sąd podkreślił, że wskazanie "chory może chodzić" uprawnia do wykonywania zwykłych czynności dnia codziennego, w tym opieki nad dzieckiem. Stwierdził, że odwiezienie dziecka na trening i jego obserwacja nie stanowiły nadmiernego obciążenia ani nie kolidowały z procesem rekonwalescencji. Sąd nie podzielił argumentacji organu o ryzyku kontuzji ani o tym, że obecność policjantki była zbędna, skoro ojciec dziecka był organizatorem. WSA uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz, umarzając jednocześnie postępowanie administracyjne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli czynność ta mieści się w zakresie zwykłych czynności dnia codziennego i jest zgodna z zaleceniami lekarskimi.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że odwiezienie dziecka na trening i jego obserwacja, przy braku aktywnego udziału i zgodności z zaleceniami lekarskimi o konieczności poruszania się, mieści się w kategorii zwykłych czynności dnia codziennego i nie narusza celu zwolnienia lekarskiego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (10)
Główne
u.o.p. art. 121e § 7
Ustawa o Policji
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
uchylenie decyzji
p.p.s.a. art. 135
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
rozpoznanie sprawy co do istoty
p.p.s.a. art. 145 § 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
umorzenie postępowania administracyjnego
Pomocnicze
u.o.p. art. 121e § 1
Ustawa o Policji
u.o.p. art. 121e § 2
Ustawa o Policji
u.o.p. art. 121e § 5
Ustawa o Policji
k.p.a. art. 104 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Opieka nad pasierbem podczas treningu jest czynnością dnia codziennego, zgodną z zaleceniami lekarskimi. Brak dowodów na aktywne uczestnictwo policjantki w treningu. Ryzyko kontuzji podczas spacerów jest porównywalne do ryzyka podczas obserwacji treningu. Drugi przypadek nadużycia zwolnienia lekarskiego nie może wpływać na ocenę pierwszego.
Odrzucone argumenty
Udział w imprezie halloweenowej wykracza poza cel zwolnienia lekarskiego. Obecność policjantki na imprezie była zbędna, skoro ojciec dziecka był organizatorem. Zdjęcia z imprezy i makijaż wskazują na aktywny udział i nieodpowiednie zachowanie.
Godne uwagi sformułowania
"chory może chodzić", [...] nie oznacza jednak, że przebywający na zwolnieniu lekarskim policjant może traktować okres zwolnienia lekarskiego jako czas wolny od służby, którym może swobodnie dysponować. kategoria "zwykłych czynności dnia codziennego" nie jest określeniem precyzyjnym, o zamkniętym zakresie znaczeniowym, co sugeruje, iż w każdym indywidualnym wypadku może ona oznaczać coś innego. organ dokonał oceny tych oświadczeń wybiórczo, eksponując te fragmenty, które, jego zdaniem, świadczą na niekorzyść skarżącej, a pomijając te fragmenty, które są dla niej korzystne
Skład orzekający
Katarzyna Sokołowska
sprawozdawca
Krzysztof Szydłowski
członek
Renata Bukowiecka-Kleczaj
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"zwykłe czynności dnia codziennego\" w kontekście zwolnienia lekarskiego policjanta, dopuszczalność opieki nad dzieckiem podczas zwolnienia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i przepisów Ustawy o Policji, ale zasady interpretacji zwolnienia lekarskiego mogą mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest indywidualne podejście do interpretacji przepisów i jak sąd może zakwestionować rutynowe założenia organów administracji, szczególnie w kontekście życia prywatnego funkcjonariuszy.
“Czy policjantka na zwolnieniu lekarskim może odprowadzić dziecko na trening? Sąd rozwiewa wątpliwości.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Sz 525/25 - Wyrok WSA w Szczecinie Data orzeczenia 2025-11-20 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-07-21 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie Sędziowie Katarzyna Sokołowska /sprawozdawca/ Krzysztof Szydłowski Renata Bukowiecka-Kleczaj /przewodniczący/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji i umorzono postępowanie administracyjne Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 145 art. 121e ust.1, art. 121e ust.7, art. 121e ust.2, art. 121e ust.5, art. 121e ust.7 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.) Dz.U. 2024 poz 935 art. 145 par.1 pkt 1 lit.c, art. 135, art. 145 par.3 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Szydłowski po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym w dniu 20 listopada 2025 r. sprawy ze skargi P. O. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z dnia 9 czerwca 2025 r. nr 1143/2025 w przedmiocie pozbawienia prawa do uposażenia I. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w Koszalinie z dnia 2 maja 2025 r. nr 256/2025; II. umarza postępowanie administracyjne. Uzasadnienie Rozkazem personalnym z 2 maja 2025 r., nr 256/2025, Komendant Miejski Policji w K., na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572) oraz art. 121e ust. 13 i 14 w zw. z art. 121e ust. 2 pkt 2, ust. 3 oraz ust. 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2024 r. poz. 145 ze zm.- dalej "u.o.p."), pozbawił st. post. P. O. (dalej "skarżąca" lub "policjantka") prawa do uposażenia od dnia 17 września 2024 r. do dnia 20 listopada 2024 r., jednocześnie nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, że policjantka nieprawidłowo wykorzystała zwolnienie lekarskie z 17 września 2024 r., [...], wystawione na okres od 17 września 2024 r. do 20 listopada 2024 r., ponieważ w trakcie zwolnienia uczestniczyła w imprezie "[...] Zabawa Halloween" na terenie szkoły podstawowej w B.. Podkreślił, że informacja o uczestnictwie w zabawie została potwierdzona przez policjantkę podczas kontroli prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego zakończonego protokołem kontroli z 27 lutego 2025 r., jak i jej męża, który oświadczył, że w trakcie trwania zdarzenia jego żona była w tym czasie opiekunem jego dziecka, które uczestniczyło w treningu. Także z uwag do protokołu policjantki wynika, że przebywała ona w szkole 31 października 2024 r. w celu odwiezienia i obserwacji w trakcie treningu syna jej męża, który jest właścicielem firmy [...] i organizował ww. przedsięwzięcie. Ponadto wizerunek policjantki został zarejestrowany na zdjęciach udostępnionych w mediach społecznościowych na platformie Facebook. Skarżąca wniosła od wydanego rozkazu personalnego odwołanie podnosząc zarzuty naruszenia art. 80 k.p.a., art. 8 § 14 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. oraz art. 121e ust. 3 oraz ust. 7 u.o.p. Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie, rozkazem personalnym z 9 czerwca 2025 r., nr 1143/2025, utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz. Organ II instancji ustalił, że w dniu 29 stycznia 2025 r. do Zespołu Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w K. wpłynęło pismo przewodnie rzecznika dyscyplinarnego wraz z notatką urzędową z dnia 29 stycznia 2025 r. oraz wydrukami zrzutów ekranu stanowiących fotorelację z imprezy pn. "[...] Zabawa Halloween", która odbyła się w dniu 30 października 2024 r. Z treści notatki urzędowej wynika, że zgodnie z informacją uzyskaną od osoby anonimowej, policjantka uczestniczyła w zabawie w sposób czynny, posiadając charakteryzację i strój dostosowany do tematyki imprezy, czego dowodem są zdjęcia zamieszczone na internetowym portalu społecznościowym "Facebook", na koncie Szkoły [...]. W związku z powyższym, na podstawie art. 121e ust. 2 pkt 2 u.o.p., Komendant Miejski Policji w K. podjął decyzję o przeprowadzeniu kontroli prawidłowości wykorzystania przez skarżącą zwolnień lekarskich. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z przywołanym przepisem prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do służby z powodu choroby, prawidłowość wykorzystania zwolnienia lekarskiego, spełnienie wymogów formalnych zaświadczeń lekarskich oraz oświadczenie policjanta, o którym mowa w art. 121c ust. 1 pkt 3 u.o.p., może podlegać kontroli, którą przeprowadza przełożony policjanta właściwy w sprawach osobowych. W przedmiotowej sprawie policjantka otrzymała zwolnienie lekarskie, a zatem decydujące znaczenie ma ustalenie, czy prawidłowo je wykorzystała. Organ podkreślił, że podczas zwolnienia lekarskiego policjant zwolniony jest z obowiązku świadczenia służby oraz wykonywania innych związanych z nią czynności. Adnotacja na zaświadczeniu lekarskim o treści "chory może chodzić", poprzez zamieszczenie na druku zaświadczenia lekarskiego w poz. 16 (wskazania lekarskie) cyfry "2" oznacza, iż choroba nie wymaga leżenia w łóżku, co jednak nie oznacza, że przebywający na zwolnieniu lekarskim policjant może traktować okres zwolnienia lekarskiego jako czas wolny od służby, którym może swobodnie dysponować. Taka adnotacja upoważnia niezdolnego do pracy do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, takich jak poruszanie się po mieszkaniu, udanie się na ewentualne zabiegi, kontrolne wizyty lekarskie, czy po niezbędne zakupy żywności. Może zatem wykonywać tylko te czynności, które nie doprowadzą do pogorszenia jego stanu zdrowia. Powyższe wynika z faktu, że ubezpieczony pracownik, który korzysta ze zwolnienia lekarskiego, powinien powstrzymać się od wykonywania czynności mogących niekorzystnie wpłynąć na proces rekonwalescencji, a tym samym na odzyskanie zdolności do pracy. Okres spowodowanej chorobą niezdolności do służby ma służyć leczeniu. W wielu przypadkach dopuszczalne jest wychodzenie z domu czy wykonywanie drobnych prac domowych, jeżeli nie koliduje to z procesem rekonwalescencji pacjenta. Jednak podejmowanie się innych zajęć, niezwiązanych z leczeniem i niezaleconych przez lekarza należy traktować jako korzystanie ze zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem - do innych celów, niż leczenie i powrót do zdrowia. Za niezgodne z celem zwolnienia uznaje się takie postępowanie, które w powszechnym odczuciu jest nieodpowiednie dla osoby chorej i może nasuwać wątpliwości co do rzeczywistego stanu jej zdrowia. Czas zwolnienia lekarskiego nie może być traktowany jako równoważny okresowi urlopu wypoczynkowego, urlopu bezpłatnego czy innych dni wolnych od służby, w których to okresach policjant decyduje o sposobie spędzania wolnego czasu. Organ dokonujący kontroli wykorzystania zwolnienia lekarskiego przez policjanta sprawdza, w jaki sposób jest realizowane przez policjanta zwolnienie lekarskie w celu odzyskania pełnej zdolności do służby. Według treści art. 121 e ust. 10 u.o.p., w razie stwierdzenia w trakcie kontroli, że policjant wykonuje pracę zarobkową albo wykorzystuje zwolnienie lekarskie w inny sposób niezgodny z jego celem, osoba kontrolująca sporządza protokół, w którym podaje, na czym polegało nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego, co w rozpatrywanej sprawie wystąpiło. Protokół przedstawia się policjantowi w celu wniesienia do niego ewentualnych uwag. Wniesienie uwag policjant potwierdza własnoręcznym podpisem. Organ wskazał, że w dniu 27 lutego 2025 r. sporządzono protokół z kontroli prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego przez skarżącą. Z uwag do protokołu wniesionych przez policjantkę wynika, że 31 października 2024 r., podczas zwolnienia lekarskiego, ww. przebywała w Szkole [...], która zorganizowała trening o charakterze haloweenowym, na którym dzieci były przebrane. Jej obecność na wydarzeniu była spowodowana koniecznością zawiezienia na trening syna męża K. O. (właściciela firmy "[...]), którego wspólnie wychowują i jego obserwacji podczas ćwiczeń. Sama nie brała udziału w ćwiczeniach, biernie przyglądając się dzieciom. Zaleceniem lekarza, który ją operował, były spacery oraz delikatne ćwiczenia rozciągające. Zakazane przez lekarza było dźwiganie ciężarów, czego nie czyniła. Podczas treningu miała lekki makijaż, lecz zdjęcia na "Facebooku" są z nałożonym filtrem haloweenowym, co widać po kolorze oczu. Z notatki służbowej z 27 lutego 2025 r. dokumentującej rozmowę z K. O. wynika, że wydarzenie pn. [...] z dnia 31 października 2024 r. odbyło się w należącej do niego szkole sztuk walki i nie było imprezą, lecz zwykłym treningiem sztuk walki, który odbywa się zawsze w czwartki. To, iż na zamieszczonych w Internecie zdjęciach część osób jest w charakterystyczny sposób umalowana i przebrana, miało za zadanie jedynie uatrakcyjnić trening, natomiast jego żona była w tym czasie opiekunem jego syna, który również w tym treningu brał udział. W zakresie biernego udziału skarżącej w treningu haloweenowym wersję zdarzeń przedstawioną przez policjantkę potwierdzili w pisemnych oświadczeniach z 22 maja 2025 r. K. O., D. F. i A. S. (oświadczenia zostały załączone przez skarżącą do przesłanego odwołania), z tym że F. i S. zgodnie oświadczyły, że skarżąca przywiozła na trening dzieci (liczba mnoga), natomiast skarżąca twierdzi, że przywiozła tylko syna męża. Zdaniem organu odwoławczego, obecność skarżącej na imprezie Halloween nie była niezbędna, zwłaszcza, że jej organizatorem i prowadzącym był małżonek (właściciel szkoły sztuk walki), rodzic i opiekun prawny dziecka. Poza tym eksponowanie swojej aktywności podczas absencji chorobowej na portalu "Facebook" zdecydowanie wykracza poza formułę terapeutyczną, zaś aprobowanie tego typu zachowań niesie za sobą negatywne skutki wizerunkowe dla Policji jak i utrzymania dyscypliny służbowej. W ocenie organu, w okolicznościach niniejszej sprawy, sytuacja, w której policjant przebywając na zwolnieniu lekarskim, wykonuje dowolne czynności, a w omawianym przypadku uczestniczy w imprezie haloweenowej, nie jest prawidłowym wykorzystaniem zwolnienia lekarskiego. Biorąca udział w imprezie policjantka przebywała na zwolnieniu lekarskim po zabiegu neurologicznym na kręgosłupie - przeprowadzonym w szpitalu, zaś zgodnie z zaświadczeniem lekarskim z dnia 15 maja 2025 r., które załączyła do odwołania od rozkazu personalnego, zdiagnozowano u niej porażeniowe zwapnienie i skostnienie mięśni. Podkreślono, że na skutek nieuwagi dzieci, policjantka mogła zostać przez nie potrącona, co mogło się dla niej skończyć upadkiem lub kontuzją i jej stan chorobowy mógłby ulec pogłębieniu. Powyższe zakłóciłoby proces zdrowienia i rehabilitację, a właśnie w takim celu zostało wystawione zwolnienie lekarskie. Tym samym powrót policjantki do obowiązków służbowych przedłużyłby się. Wprawdzie według zaleceń lekarza skarżąca wymaga konieczności spacerowania, poruszania się poza domem czy wykonywania ćwiczeń ogólnorozwojowych na świeżym powietrzu, jednakże zdaniem organu, ww. zaświadczenie lekarskie zostało wystawione w celu wzmocnienia przyjętej przez skarżącą linii obrony. Policjantka uzyskała to zaświadczenie ex post, o czym świadczy data jego wydania, a więc zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że zostało wystawione przez lekarza na wyraźną prośbę pacjentki, dla potrzeb toczącego się postępowania. Organ zaakcentował także fakt, że policjantka dwukrotnie w swojej krótkiej drodze zawodowej w Policji (przyjęta do służby z dniem 15 września 2021 r.) nadużyła instytucję zwolnienia lekarskiego, wykorzystując czas absencji chorobowej niezgodnie z celem. Komendant Miejski Policji w K. rozkazem personalnym z 4 kwietnia 2025 r. pozbawił policjantkę prawa do uposażenia również za okres od dnia 20 listopada 2024 r. do dnia 30 listopada 2024 r., gdyż ww. 29/30 listopada 2024 r. brała czynny udział w imprezie andrzejkowej w miejscowości G. , tańcząc i bawiąc się jak pozostali goście. Podczas imprezy, uczestnikiem której był również jej małżonek, a pomiędzy nią a A. S. doszło do ostrej sprzeczki słownej i szarpaniny, w wyniku czego uszkodzeniu uległa kurtka A. S. o wartości 400 złotych. Orzeczeniem z 19 marca 2025 r., policjantkę uznano za winną popełnienia zarzucanych jej przewinień dyscyplinarnych i wymierzono karę nagany. Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy uznał, że podjęte czynności i indywidualne podejście do przedmiotowej sprawy dają podstawę do przyjęcia, iż policjantka wykorzystała zwolnienie lekarskie nieprawidłowo, a zatem organ I instancji zasadnie pozbawił policjantkę prawa do uposażenia. Skarżąca wystąpiła ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na rozkaz personalny organu odwoławczego, zarzucając naruszenie: - przepisów prawa materialnego, tj. art. 121e ust. 3 oraz ust. 7 u.o.p. poprzez jego zastosowanie w oparciu o takie ustalenia stanu faktycznego, które nie uzasadniały wystąpienia przesłanek w nim wymienionych, a polegające na nieuzasadnionym uznaniu, że sama jej obecność na zajęciach pasierba celem sprawowania nad nim opieki pozostaje w sprzeczności z istotą zwolnienia lekarskiego i wykracza poza jej czynności dnia codziennego, - przepisu postępowania mające wpływ na wynik postępowania, tj. art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającej na nieuzasadnionym przyjęciu, że skarżąca brała udział w przyjęciu "[...] Zabawa Halloween" zorganizowanym dla dzieci w sytuacji gdy organ nie poczynił ustaleń w tym zakresie opierając się jedynie na fakcie przebywania tam przez skarżącą, a w konsekwencji nieuzasadnionym przyjęciu, że podjęta przez nią czynność została podjęta w sposób nieadekwatny, ryzykowny, jak też nieproporcjonalny do osiągnięcia zamierzonego efektu, przez co nie może być uznana jako prawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego, w sytuacji gdy sprawowanie opieki nad pasierbem w takich okolicznościach stanowi czynność jej dnia codziennego, nie kolidującego z procesem rekonwalescencji, - naruszenie przepisu postępowania mające wpływ na wynik postępowania, tj. art. 7 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i błędnym przyjęciu, że sprawowanie opieki nad małoletnim pasierbem w czasie zajęć dodatkowych wykracza poza czynności dnia codziennego w sytuacji, gdy stanowi to naturalną czynność w codziennym funkcjonowaniu, - naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik postępowania, tj. art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie zasady budowania zaufania obywatela do państwa prawa, w wyniku zaniechania wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i uwzględnienia wyłącznie jednego interesu, tj. interesu służby, skupiając się wyłącznie na ogólnych tezach dotyczących zasad korzystania ze zwolnienia lekarskiego, nie uwzględniając w ogóle indywidualnej sytuacji skarżącej - wychowywania niepełnoletniego pasierba i konieczność wypełniania wynikających z tego obowiązków. W oparciu o powyższe zarzuty wniosła m.in. o uchylenie decyzji organów obu instancji, rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W motywach skargi skarżąca podniosła, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób uznać, aby sprawując opiekę nad pasierbem w czasie zabawy halloweenowej działała w sposób sprzeczny z zaleceniami lekarskimi oraz podjętym zwolnieniem lekarskim. Z treści zwolnienia lekarskiego wynika, że wskazaniem do szybszej rekonwalescencji nie jest ograniczenie do pozostawania w domu i leżenia, przeciwnie zalecono konieczność spacerowania, poruszania się poza domem i rehabilitacji oraz wykonywania ćwiczeń ogólnorozwojowych poza domem. Zdaniem skarżącej, jej obecność na uroczystości okolicznościowej pasierba nie kolidowała z zaleceniami lekarskimi, a przeciwnie była z tymi wytycznymi zgodna i nie przyczyniła się do pogorszenia stanu zdrowia lub przedłużenia procesu rekonwalescencji. Dlatego też organ odwoławczy w sposób błędny przyjął, że istniała podstawa do wydania rozkazu personalnego o pozbawieniu skarżącej prawa do uposażenia za okres zwolnienia lekarskiego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko, że udział skarżącej w czasie zwolnienia lekarskiego we wskazanej imprezie obiektywie kolidował z procesem leczenia i zagrażał jego przedłużeniem. Sprawa, na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.- dalej "p.p.s.a."), w związku z wnioskiem złożonym przez skarżącą została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył co następuje: Skarga jest zasadna. Przedmiotem skargi uczyniono rozkaz personalny w przedmiocie pozbawienia skarżącej prawa do uposażenia. Na podstawie art. 121e ust. 1 u.o.p. prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do służby z powodu choroby, prawidłowość wykorzystania zwolnienia lekarskiego, spełnienie wymogów formalnych zaświadczeń lekarskich oraz oświadczenie policjanta, o którym mowa w art. 121c ust. 1 pkt 3, może podlegać kontroli. Zgodnie z art. 121e ust. 7 przywołanej ustawy kontrola prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich polega na ustaleniu, czy policjant w okresie orzeczonej niezdolności do służby, w tym sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem lub innym członkiem rodziny, nie wykorzystuje zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z jego celem, a w szczególności czy nie wykonuje pracy zarobkowej. Stosownie do art. 121e ust. 2 u.o.p. kontrolę przeprowadzają: 1) komisje lekarskie podległe ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych - w zakresie prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do służby z powodu choroby oraz prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego; 2) przełożony policjanta właściwy w sprawach osobowych - w zakresie prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego i spełnienia wymogów formalnych zaświadczeń lekarskich oraz w zakresie oświadczenia policjanta, o którym mowa w art. 121c ust. 1 pkt 3. Jeżeli w wyniku kontroli zostanie ustalone nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego, policjant traci prawo do uposażenia za cały okres zwolnienia, o czym stanowi art. 121e ust. 5 u.o.p. W tym miejscu wskazania wymaga, iż zasadniczym powodem wystawienia zwolnienia lekarskiego jest ustalenie przez lekarza, że choroba wymaga zaniechania aktywności zawodowej. Celem zaś zwolnienia lekarskiego jest powrót do zdrowia chorego i w konsekwencji powrót do tej aktywności. Okoliczność, iż przewiduje się konieczność wskazania w zwolnieniu lekarskim zaleceń w przedmiocie tego, czy chory może chodzić, czy powinien leżeć przesądza o dopuszczalnej aktywności chorego w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim. Z art. 121e ust. 7 u.o.p. wynika wprost, że niedopuszczalne jest w tym czasie wykonywanie pracy zarobkowej. Nie określono jednocześnie katalogu zachowań, które ustawodawca uznaje za wykorzystanie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego celem. Oznacza to, że każdy wątpliwy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, uwzględniając rodzaj schorzenia i zalecenia lekarskie. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zamieszczenie na druku zaświadczenia lekarskiego wystawionego policjantowi cyfry "2" stanowi wskazanie lekarza, że "chory może chodzić". Nie oznacza to jednak, że przebywający na zwolnieniu lekarskim policjant może traktować okres zwolnienia lekarskiego jako czas wolny od służby, którym może swobodnie dysponować. Powyższy zapis uprawnia policjanta jedynie do załatwiania podstawowych potrzeb życiowych, a więc do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, a więc przykładowo poruszania się po mieszkaniu, dokonania zakupów żywnościowych, leków, udania się na wizytę do lekarza, na zabiegi medyczne czy rehabilitacyjne. Zakres dopuszczalnego poruszania się policjanta z powyższym wskazaniem lekarskim co do zasady powinien ograniczać się do najbliższych okolic. Czas zwolnienia lekarskiego nie może być bowiem traktowany jako równoważny okresowi urlopu wypoczynkowego, urlopu bezpłatnego, czy innych dni wolnych od służby, w których to okresach policjant decyduje o sposobie spędzania wolnego czasu (por. wyrok NSA z 16 czerwca 2021 r, sygn. akt III OSK 3406/21). Wyjaśnienia wymaga, na co zwrócił również uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym wyroku, że kategoria "zwykłych czynności dnia codziennego" nie jest określeniem precyzyjnym, o zamkniętym zakresie znaczeniowym, co sugeruje, iż w każdym indywidualnym wypadku może ona oznaczać coś innego. Generalnie chodzi jednak o to, aby czynności te nie wykraczały poza powszechnie przyjęte czynności, uznawane za wypełnianie obowiązków związanych z codziennym funkcjonowaniem. Jednym z takich obowiązków jest, zdaniem Sądu, opieka nad małoletnim dzieckiem, w szczególności odprowadzenie/odwiezienie dziecka do szkoły, przedszkola, czy na zajęcia pozalekcyjne, jeżeli nie stanowi to nadmiernego obciążenia dla chorego. W rozpoznawanej sprawie skarżąca odwiozła małoletnie dziecko swojego męża na trening, który odbył się 31 października 2024 r. i była obecna w trakcie zajęć, co wynika z załączonych do akt postępowania zdjęć. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika również, że w tym dniu dzieci oraz ich opiekunowie mieli "halloweenowe" przebrania i makijaż. Skarżąca również taki makijaż posiadała. Jak wyjaśnił mąż skarżącej trening w tym dniu miał formę zabawy i mogli w nim uczestniczyć chętni rodzice. Zarówno mąż skarżącej, osoby, od których odebrano oświadczenia, jak i sama skarżąca zaprzeczyli temu, aby brała ona aktywny udział w treningu. Była jedynie bierną obserwatorką. Fakt aktywnego uczestnictwa skarżącej w zabawie nie wynika z załączonych do akt wydruków pochodzących ze strony organizatora na facebooku. W ocenie Sądu, w realiach badanej sprawy nie można zatem mówić o nadużyciu przez skarżącą zwolnienia lekarskiego, w szczególności podjęciu ponadstandardowej aktywności, niezwiązanej z wykonywaniem codziennych obowiązków. Skoro skarżąca wychowuje wspólnie z mężem jego dziecko i angażuje się w obowiązki z tym związane, to odwiezienie dziecka na trening i obserwację w czasie tego treningu należałoby uznać za czynności dnia codziennego. Nie ma racji organ wywodząc, że skoro ojciec dziecka był organizatorem wydarzenia, to obecność skarżącej była zbędna. Należy bowiem zauważyć, że organizator ma obowiązki związane z zaplanowaniem, imprezy, wykonaniem i nadzorem nad wszystkimi uczestnikami. Rola organizatora, czy prowadzącego trening wymaga zatem zwiększonej uwagi i zaangażowania, co niewątpliwie może utrudniać jednoczesne sprawowanie opieki i nadzoru nad własnym dzieckiem. Dalej wskazać należy, że organ w żaden sposób nie podważył wersji skarżącej, iż nie uczestniczyła ona w treningu. Zebrane dowody wskazują na to, że jej obecność miała charakter bierny i polegała na obserwacji dziecka swojego męża. Wersji tej nie podważa również załączona do akt postępowania kserokopia oświadczenia skarżącej (z nieczytelną datą), z którego wynika, że skarżąca przyznaje się do uczestnictwa w zabawie haloweenowej, w aktach znajdują się bowiem oryginały oświadczeń skarżącej (z 27 lutego 2025 r.), jej męża ( z 22 maja 2025 r.) oraz D. F. i A. S. (z 22 maja 2025 r.), z których wynika, że skarżąca nie brała czynnego udziału w treningu. Nie zmienia tej oceny użyte w ostatnich z wymienionych oświadczeń stwierdzenie, iż skarżąca "przywiozła dzieci", a nie jedno dziecko. Nie ma, zdaniem Sądu, znaczenia, czy skarżąca przywiozła wyłącznie syna męża, czy też inne dzieci uczestniczące w treningu, bowiem czynność ta wymagała od niej takiej samej aktywności i nie wiązała się z dodatkowym wysiłkiem. Na marginesie należy zauważyć, że organ dokonał oceny tych oświadczeń wybiórczo, eksponując te fragmenty, które, jego zdaniem, świadczą na niekorzyść skarżącej, a pomijając te fragmenty, które są dla niej korzystne – wskazanie, iż nie uczestniczyła w treningu i była jedynie obserwatorką. Argumentacja organu, iż obecność skarżącej na sali, na której odbywał się trening mogła stwarzać ryzyko potrącenia, czy przewrócenia jest chybiona. Każda codzienna aktywność wiąże się z ryzykiem doznania kontuzji. Skoro skarżącej zalecono spacerowanie, poruszanie się i ćwiczenia ogólnorozwojowe, to również w ich trakcie skarżąca mogła ulec kontuzji. Zdaniem Sądu organ dokonał nieprawidłowej oceny przedłożonego zaświadczenia lekarskiego z 15 maja 2025 r. Prawdą jest, iż dokument ten został wystawiony już w trakcie toczącego się postępowania, jednak należy zauważyć, że zawarto tam wskazania o charakterze ogólnym. Są to wskazania odnoszące się do postępowania chorego po odbytym zabiegu [...] i mają one zastosowanie do wszystkich pacjentów po tego rodzaju zabiegach, co wynika wprost z zaświadczenia. Skoro więc skarżąca mogła się poruszać poza domem, mogła wykonywać ćwiczenia, spacerować i poddawać się rehabilitacji, to odwiezienia dziecka na zajęcia sportowe bez aktywnego w nich uczestnictwa samej skarżącej należy uznać za dopuszczalne i mieszczące się w granicach prawidłowego wykorzystania zwolnienia lekarskiego . Sąd nie podzielił zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumentacji uzasadniającej pozbawienie skarżącej prawa do uposażenia, odnoszącej się do dwukrotnego, w krótkim czasie, nadużycia zwolnienia lekarskiego. Drugi przypadek miał miejsce w dniach 29/30 listopada 2024 r., a więc miesiąc po opisanym wyżej odwiezieniu dziecka na trening. Wydarzenia, które miały miejsce w tej dacie nie mogą w żaden sposób wpłynąć na ocenę prawidłowości wykorzystania zwolnienia za okres od 17 września do 20 listopada 2024 r. Stąd też niezrozumiałym jawi się zamieszczenie w aktach sprawy dokumentów dotyczących zachowania skarżącej w dniach 29/30 listopada 2024 r. i prowadzonego w tym zakresie postępowania dyscyplinarnego. Podsumowując, Sąd w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznał, że ocena wyrażona w zaskarżonej decyzji była wadliwa. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz rozkaz go poprzedzający. Jednocześnie Sąd, uznając, że sprawa została wyjaśniona i nie ma podstaw do prowadzenia dalszego postępowania dowodowego, w oparciu o art. 145 § 3 p.p.s.a. orzekł o umorzeniu postępowania administracyjnego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI