II SA/Sz 430/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w SzczecinieSzczecin2024-09-26
NSAnieruchomościŚredniawsa
nieruchomościwywłaszczeniezwrotgospodarka nieruchomościamiakt nadaniapostępowanie administracyjnetytuł prawnydekretwłasność

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, uznając brak wystarczającego tytułu prawnego do jej odzyskania.

Skarżący domagał się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, powołując się na akt nadania z 1947 r. dla swojego ojca. Organ pierwszej instancji odmówił wszczęcia postępowania, wskazując na brak przedłożenia orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, które stanowiłoby tytuł własności. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, podkreślając, że z akt sprawy nie wynikało, aby ojciec skarżącego był właścicielem nieruchomości w kluczowych momentach prawnych. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, że brak wystarczającego tytułu prawnego uniemożliwia wszczęcie postępowania.

Sprawa dotyczyła skargi H. N. na postanowienie Wojewody Zachodniopomorskiego, które utrzymało w mocy decyzję Starosty o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Skarżący domagał się zwrotu nieruchomości położonej w miejscowości P., powołując się na akt nadania z 1947 r. dla swojego ojca, J. N. Organ pierwszej instancji odmówił wszczęcia postępowania, ponieważ skarżący nie przedłożył orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, które było niezbędne do potwierdzenia prawa własności. Organ wskazał również, że z dokumentów wynikało, iż ojciec skarżącego nie był właścicielem nieruchomości w momencie wejścia w życie dekretu z 1951 r., a także że w 1950 r. nieruchomość została wniesiona do Spółdzielni P. Wojewoda podtrzymał tę decyzję, argumentując, że brak tytułu prawnego do nieruchomości stanowi oczywistą przeszkodę do wszczęcia postępowania. Skarżący w skardze zarzucił naruszenie art. 61a K.p.a., twierdząc, że organ błędnie uznał go za osobę nieuprawnioną i nie podjął wystarczających działań w celu ustalenia miejsca przechowywania dokumentów własności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę. Sąd uznał, że posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości jest niezbędne do wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu, a obowiązek wykazania się takim dokumentem spoczywa na skarżącym. Sąd podzielił stanowisko organów, że brak orzeczenia o wykonaniu aktu nadania z 1947 r. oraz nieudowodnienie posiadania nieruchomości w dniu 7 września 1951 r. uniemożliwia wszczęcie postępowania. Sąd podkreślił, że poszukiwanie dokumentów nie należy do obowiązków organu administracyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, brak wystarczającego tytułu prawnego, w tym orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, stanowi oczywistą przeszkodę do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

Uzasadnienie

Sąd podzielił stanowisko organów, że posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości jest niezbędne do wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu. Obowiązek wykazania się takim dokumentem spoczywa na osobie żądającej zwrotu, a poszukiwanie go nie należy do obowiązków organu administracyjnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (5)

Główne

k.p.a. art. 61a § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

u.g.n. art. 136 § 3

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

dekret z 1946 r. art. 31 § 1

Dekret o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska

Przeniesienie prawa własności nadanego gospodarstwa (działki) na nabywcę następowało w drodze orzeczenia o wykonaniu aktu nadania.

dekret z 1951 r. art. 2 § 1

Dekret o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak przedłożenia przez skarżącego orzeczenia o wykonaniu aktu nadania jako dowodu prawa własności. Niespełnienie przez skarżącego wymogów formalnych wniosku o zwrot nieruchomości.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 61a K.p.a. przez organ. Twierdzenie, że organ powinien samodzielnie poszukiwać dokumentów potwierdzających tytuł prawny skarżącego.

Godne uwagi sformułowania

przeszkodę do wszczęcia postępowania stanowi oczywisty brak podstaw prawnych do wydania decyzji obowiązek wykazania się takim dokumentem leży po stronie osoby, która żąda zwrotu wywłaszczonej nieruchomości posiadanie tytułu prawnego do danej nieruchomości jest niezbędnym dokumentem na podstawie którego można wszcząć postępowanie

Skład orzekający

Joanna Wojciechowska

przewodniczący sprawozdawca

Marzena Iwankiewicz

sędzia

Krzysztof Szydłowski

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Wykazanie konieczności posiadania pełnego tytułu prawnego do nieruchomości w celu wszczęcia postępowania o jej zwrot po wywłaszczeniu, a także określenie obowiązków strony w tym zakresie."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z dekretami sprzed lat i wywłaszczeniami na Ziemiach Odzyskanych. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do współczesnych wywłaszczeń.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy złożonych kwestii prawnych związanych z odzyskiwaniem ziem wywłaszczonych w okresie powojennym, co może być interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie nieruchomości i administracyjnym.

Czy brak jednego dokumentu może przekreślić szansę na odzyskanie wywłaszczonej nieruchomości?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Sz 430/24 - Wyrok WSA w Szczecinie
Data orzeczenia
2024-09-26
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-06-21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Sędziowie
Joanna Wojciechowska /przewodniczący sprawozdawca/
Krzysztof Szydłowski
Marzena Iwankiewicz
Symbol z opisem
6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 775
art. 61a par.1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 344
art. 136
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j.)
Dz.U. 1946 nr 49 poz 279
art. 31 ust.1
Dekret z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska
Dz.U. 1951 nr 46 poz 340
art. 2 ust. 1
Dekret z dnia 6 września 1951 r. o  ochronie  i  uregulowaniu  własności  osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz Asesor WSA Krzysztof Szydłowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 września 2024 r. sprawy ze skargi H. N. na postanowienie Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 18 kwietnia 2024 r. nr K-GN-4.7581.4.2024.PK w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego oddala skargę.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 9 kwietnia 2021 r. H. N. (dalej "skarżący") wniósł o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w miejscowości P., gmina B. wskazując jako podstawę prawną żądania art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wyjaśnił, że jego ojciec – J. N. stał się użytkownikiem tej nieruchomości w dniu 24 lipca 1947 r. w drodze umowy wprowadzenia w posiadanie, zaś jej właścicielem na mocy aktu nadania nr 980, wydanego 3 września 1947 r. przez Ministerstwo Ziem Odzyskanych RP. Nieruchomość obejmowała powierzchnię 10 ha.
W 1950 r. nieruchomość została wywłaszczona na rzecz Spółdzielni P. . W 1957 r. ojciec odzyskał poprzednio wywłaszczone ziemie powiększone o obszar 1,03 ha. Z kolei w 1958 r. dokonano wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości pod Państwowe Gospodarstwo Rolne, a w ramach odszkodowania na mocy aktu nadania nr 123597 J. N. uzyskał gospodarstwo o powierzchni 2,83 ha albo 2,71 ha, znajdujące się również we wsi P., jednak w innym miejscu niż dotychczasowa nieruchomość. Wskazał, że ojciec zmarł 21 czerwca 1995 r., zaś on jest jednym z jego spadkobierców (postanowienie w przedmiocie nabycia spadku z 4 marca 1998 r.).
Decyzją z dnia 7 lutego 2024 r. nr GN.6821.14.2021.MP, Starosta B., działając na podstawie art. 61a oraz art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.- dalej: "K.p.a."), odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w miejscowości P., gmina B. o pow. 10 ha w trybie art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2023 r. poz. 344 ze zm. - dalej "u.g.n.").
Organ I instancji wyjaśnił, że w dniu 24 maja 2021 r. do Starosty wpłynęły akta sprawy, zgromadzone przez Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki Delegatura
w Koszalinie, o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Niniejsze akta zawierały wniosek złożony przez skarżącego oraz dokumenty pozyskane z Archiwum Państwowego w K., Urzędu Gminy w B., a także Starostwa Powiatowego w B.. W związku z tym, że złożone do wniosku dokumenty nie spełniały wymogów określonych przepisami prawa, Starosta pismami z dnia 13 lipca 2021 r. oraz z dnia 8 listopada 2021 r. wezwał skarżącego do jego uzupełnienia poprzez przedłożenie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania nr 980 z dnia 7 września 1947 r., na podstawie którego nastąpiło przeniesienie prawa własności nadanego gospodarstwa (działki) o pow. 10 ha we wsi P.. Żądany dokument był niezbędny do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie, gdyż przeniesienie prawa własności nadanego gospodarstwa (działki) na nabywcę następowało, po ustaleniu ceny i granic gospodarstwa, w drodze orzeczenia władzy administracji ogólnej, zwanego orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania. Skarżący pomimo wezwania nie uzupełnił wniosku.
Ponadto organ podkreślił, że w przesłanych aktach znajduje się akt zdawczo-odbiorczy z dnia 24 lipca 1947 r. z którego wynikało, że akt nadania działki o pow. około 10 ha, fizyczne jej wytyczenie w terenie z majątku P. oraz orzeczenie o wykonaniu aktu nadania zostaną wydane w terminie późniejszym, zaś ojciec skarżący od chwili spisania aktu zdawczo-odbiorczego do czasu fizycznego wydzielenia działki otrzymał prawo do tymczasowego posiadania przydzielonych gruntów, jak również korzystania i pobierania przychodów z przydzielonej działki, aż do momentu uzyskania formalnego aktu własności.
Podsumowując organ wskazał, że skoro skarżący nie przedłożył tytułu prawnego do nieruchomości w postaci orzeczenia o wykonaniu aktu nadania nr 980 z dnia 7 września 1947 r., w którym wskazana byłaby działka, do której rości sobie prawo, to należało odmówić wszczęcia postepowania.
Skarżący złożył zażalenie na powyższe postanowienie. Domagając się jego uchylenia podniósł, że organ naruszył art. 61a § 1 K.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie.
Wojewoda Zachodniopomorski wydał w dniu 18 kwietnia 2024 r. postanowienie nr K-GN-4.7581.1.2024.PK, w którym utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy szczegółowo opisał czynności podejmowane w sprawie złożonego wniosku i wskazał, że na mocy art. 136 ust. 3 u.g.n. podstawowymi warunkami wystąpienia z żądaniem zwrotu nieruchomości jest posiadanie w stosunku do tej nieruchomości prawa własności przed jej wywłaszczeniem oraz pozbawienie prawa własności dotychczasowego właściciela.
Według wnioskodawcy, nieruchomość stanowiła własność jego ojca, na podstawie aktu nadania Nr 980 z 3 września 1947 r., w którym Powiatowa Komisja Osadnictwa Rolnego w B., na podstawie art. 25, 33 i 36 dekretu z 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 - dalej "dekret z 1946 r."), nadała ww. stanowiące własność Skarbu Państwa gospodarstwo - działkę w gromadzie P. , gmina L., pow. B., obejmujące grunty: około 10 ha użytków rolnych. Jednakże w myśl art. 31 ust. 1 dekretu z 1946 r. przeniesienie prawa własności nadanego gospodarstwa (działki) na nabywcę następuje w drodze orzeczenia, zwanego orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania, tymczasem skarżący nie przedłożył orzeczenia o wykonaniu aktu nadania nr 980. Co prawda w myśl przepisów dekretu z 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych. (Dz. U. Nr 46, poz. 340 - dalej "dekret z 1951"), jeśli osadnik w dacie wejścia w życie ww. dekretu, tj. 7 września 1951 r., posiadał i prowadził gospodarstwo rolne, to w takiej sytuacji akt nadania jest poświadczeniem prawa własności, o którym mowa w art. 5 ust. 1 dekretu z 1951 r., tym niemniej z akt sprawy nie wynikało, aby ojciec skarżącego w tym dniu posiadał przedmiotowe gospodarstwo w P.. Świadczy o tym pkt 7 i 8 ankiety dla gospodarstwa nieuwłaszczonego we wsi P., podpisanej przez ojca skarżącego, a dotyczącej przyznania prawa własności na zajmowaną nieruchomość o powierzchni 3 ha wraz z uwidocznionymi w ankiecie przynależnościami. W odpowiedzi bowiem na pytanie: "Skąd i kiedy główny użytkownik gospodarstwa przybył na zajmowane obecnie gospodarstwo", wpisano: "Z P. 1950 r.", z kolei w odpowiedzi na pytanie: "Czy posiadał przedtem inne gospodarstwo i gdzie oraz jak wyzbył się tego gospodarstwa (zrzeczenie, samowolne opuszczenie, zamiana i kiedy to miało miejsce) dlaczego i kto mieszka na byłym gospodarstwie oraz stan budynków byłego gospodarstwa", wpisano: "posiadał ze względu złych warunków przeprowadził się do innego mieszkania. Ziemia została odebrana do spółdzielni 1950 r.". Z zebranej w sprawie dokumentacji, wynika zatem, że ojciec skarżącego nie był właścicielem gospodarstwa w P., o którym mowa w ww. akcie nadania Nr 980, a więc nie mógł być pozbawiony własności w stosunku do działki, która nie była jego własnością.
W tym stanie rzeczy, zdaniem Wojewody, słusznie Starosta uznał, że przeszkodę do wszczęcia postępowania administracyjnego stanowi oczywisty brak podstaw prawnych do wydania decyzji załatwiającej wniesione żądanie, bowiem nieruchomość, której zwrotu domaga się skarżący nie stanowiła własności jego spadkodawcy, a w konsekwencji - nie mógł on być pozbawiony własności tej nieruchomości.
Skarżący złożył skargę na ww. postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Zarzucił organowi naruszenie art. 61a K.p.a., przez uznanie, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek osoby nieuprawnionej, która to osoba nie wylegitymowała się prawem własności nieruchomości, której zwrotu się domaga, podczas gdy z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika jednoznacznie, że skarżący wskazał wszystkie dostępne mu dokumenty wskazujące na to, że jedynym organem, który mógłby przedłożyć i ustalić gdzie dokumenty własności przedmiotowej nieruchomości się znajdują jest Starosta B.. Tym samym nie sposób uznać, że strona z własnej winy ww. dokumentami się nie wylegitymowała.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zobowiązanie Starosty o zwrócenie się do organu, który dysponuje dokumentami wykazującymi legitymację skarżącego, w tym do Urzędu Gminy B. oraz Agencji Nieruchomości Rolnych oraz o ich dołączenie w celu wykazania tejże legitymacji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Przewodniczący Wydziału skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu uproszczonym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 - dalej "p.p.s.a.").
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał co następuje:
Spór dotyczy odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości.
Zgodnie z art. 61a § 1 K.p.a, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przepis art. 61 § 5 stosuje się odpowiednio.
Spełnienie przesłanek z art. 61a § 1 K.p.a. jest przedmiotem oceny przez organ administracji publicznej, do którego wniesiono żądanie.
Przesłanką do odmowy wszczęcia postępowania na podstawie ww. przepisu jest istnienie "innych uzasadnionych przyczyn" uniemożliwiających wszczęcie i prowadzenie postępowania. Są to takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania.
Jak wynikało z akt, skarżący nie przedstawił tytułu prawnego w postaci orzeczenia o wykonaniu aktu nadania z dnia 3 września 1947 r. do przedmiotowej nieruchomości, której zwrotu żąda.
Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że posiadanie tytułu prawnego do danej nieruchomości jest niezbędnym dokumentem na podstawie którego można wszcząć postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Wbrew zarzutowi skargi, poszukiwanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania z dnia 3 września 1947 r. nie należy do obowiązku organu administracyjnego. Obowiązek wykazania się takim dokumentem leży po stronie osoby, która żąda zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, aby być uznaną za stronę tego postępowania administracyjnego.
Podstawowymi warunkami wystąpienia z żądaniem zwrotu nieruchomość jest bowiem posiadanie prawa własności do tej nieruchomości przed jej wywłaszczeniem oraz pozbawienie prawa własności dotychczasowego właściciela.
Zdaniem Sądu, w sytuacji gdy dana osoba występuje z roszczeniem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości na podstawie art. 136 u.g.n. bezwzględnym minimum wymaganym do wszczęcia postępowania administracyjnego jest oprócz wskazania podmiot postępowania również podanie danych przedmiotowych (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 15 kwietnia 2021 r. o sygn. akt II SA/Gl 1509/20).
Bezspornie Powiatowa Komisja Osadnictwa Rolnego w B. na podstawie przepisów dekretu z 1946 r. nadała J. N. (według innych dokumentów J. N.), ojcu skarżącego – stanowiące własność Skarbu Państwa gospodarstwo – działkę w gromadzie P. , gmina L., powiat B., obejmujące grunty około 10 ha użytków rolnych. Ten akt nadania nie konkretyzował przyznanej działki (gospodarstwo było fizycznie niewydzielone). Prawa wynikające z aktu nadania miały charakter osobisty.
W złożonym wniosku skarżący nie wskazał numerów ewidencyjnych działek (działki), która miałaby by obejmować grunty, objęte wnioskiem.
Stosownie do art. 31 ust. 1 dekretu z 1946 r., przeniesienie prawa własności nadanego gospodarstwa (działki) na nabywcę następowało w drodze orzeczenia
o wykonaniu aktu nadania.
W tym też orzeczeniu następowało wskazanie osoby nabywcy oraz przedmiotu i warunków nabycia gospodarstwa (działki). Gospodarstwa nabywane były odpłatnie za cenę odpowiadającą szacunkowi składników gospodarstwa. Orzeczenie o wykonaniu aktu nadania było podstawą dokonania wpisu prawa własności w księdze wieczystej.
Zgodnie z art. 2 ust.1 dekretu z 1951 r., osoby, które posiadały gospodarstwo rolne, lecz do dnia wejścia w życie tego dekretu, tj. 7 września 1951 r. nie nabyły ich własności stały się z mocy prawa ich właścicielami.
Jednak z akt sprawy nie wynikało, aby ojciec skarżącego w tym dniu posiadał przedmiotową nieruchomość. Jak sam skarżący wskazał w piśmie z 4 kwietnia 2013 r. (k.107) w 1950 r. cała nieruchomość została wniesiona Spółdzielni P. i miała być ojcu zwrócona w 1957 r. po rozwiązaniu Spółdzielni.
Również z aktu zdawczo-odbiorczego z 24 lipca 1947 r. wynikało, że ojciec skarżącego zgłosił przystąpienie do ww. Spółdzielni (k.306).
Na marginesie wskazać należy, że akt nadania z 1958 r. i orzeczenie o wykonaniu aktu nadania dotyczące gospodarstwa rolnego o pow. 2,71 ha ojca skarżącego zachowały się.
Rozpoznając niniejszą sprawę Sad zgodził się z organem odwoławczym, że przeszkodą do wszczęcia postępowania administracyjnego stanowił oczywisty brak podstaw prawnych do wydania decyzji zgodnie z żądaniem strony, bowiem nieruchomość, której zwrotu domaga się skarżący nie stanowiła własności jego ojca,
a zatem ojciec skarżącego nie mógł być pozbawiony jej własności.
Wskazać należy, że żądanie skarżącego wpłynęło do niewłaściwego organu administracji - Wojewody Zachodniopomorskiego, który przekazał je organowi właściwemu - Staroście B. Organ właściwy prowadził postępowanie administracyjne od początku i nie był związany ustaleniami prowadzonymi przez organ niewłaściwy.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał zarzut skargi za niezasadny i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI