III SA/Wr 622/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę pracownika na decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (uszkodzenia słuchu), uznając, że niedosłuch miał etiologię pozazawodową.
Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu spowodowanego wieloletnią pracą w hałasie. Organy sanitarne, opierając się na opiniach lekarskich, uznały, że niedosłuch ma etiologię pozazawodową, związaną m.in. ze zmianami uwarunkowanymi wiekiem i schorzeniami ogólnoustrojowymi, a nie z narażeniem zawodowym. Sąd administracyjny, kontrolując legalność decyzji, uznał, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, a opinie lekarskie były rzetelne i wyczerpująco uzasadnione, co pozwoliło na obalenie domniemania związku przyczynowego między pracą a chorobą.
Sprawa dotyczyła skargi Z. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. Skarżący pracował przez wiele lat w warunkach narażenia na hałas i twierdził, że jego niedosłuch jest wynikiem tej pracy. Organy sanitarne dwukrotnie (na szczeblu powiatowym i wojewódzkim) orzekały o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na opiniach lekarskich z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. oraz Instytutu Medycyny Pracy w Ł. Opinie te wskazywały, że uszkodzenie słuchu u skarżącego ma etiologię pozazawodową, związaną z czynnikami takimi jak zmiany przewodzeniowe, naczyniowe, schorzenia ogólnoustrojowe (nadciśnienie tętnicze) oraz zmiany uwarunkowane wiekiem. Podkreślano, że hałas uszkadza słuch typu odbiorczego, symetrycznie i nie uszkadza błędnika, a u skarżącego stwierdzono niedosłuch mieszany, asymetryczny, z dysfunkcją błędnika, a także progresję niedosłuchu po ustaniu narażenia zawodowego, co przemawiało za pozazawodowym charakterem schorzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, rozpoznając skargę, uznał, że organy administracji prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, w tym opinie lekarskie. Sąd podkreślił, że opinie te były rzetelne, wyczerpująco uzasadnione i zgodne z aktualną wiedzą medyczną na temat wpływu hałasu na narząd słuchu. W związku z tym, że opinie te obaliły domniemanie związku przyczynowego między pracą a chorobą, a organy administracji nie miały podstaw do kwestionowania tych opinii, sąd oddalił skargę jako bezzasadną. Stwierdzono, że organy administracyjne i sąd nie posiadają specjalistycznej wiedzy medycznej do samodzielnego rozpoznawania chorób zawodowych, a ich rolą jest kontrola prawidłowości postępowania i ocena dowodów, w tym opinii lekarskich.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli opinie lekarskie, oparte na szczegółowych badaniach i wiedzy medycznej, jednoznacznie wskazują, że niedosłuch ma etiologię pozazawodową, a nie jest spowodowany narażeniem zawodowym na hałas.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy sanitarne prawidłowo oparły się na opiniach lekarskich, które wykazały, że niedosłuch skarżącego miał pozazawodowe przyczyny (zmiany przewodzeniowe, naczyniowe, schorzenia ogólnoustrojowe, wiek), a nie był wynikiem narażenia na hałas. Wiedza medyczna wskazuje, że hałas powoduje specyficzne, symetryczne uszkodzenia słuchu typu odbiorczego, które nie dotyczą błędnika i nie postępują po ustaniu narażenia, co nie znalazło potwierdzenia w przypadku skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
Dz.U. 1983 nr 65 poz. 294 art. 1 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w wykazie, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Pomocnicze
Dz.U. 1983 nr 65 poz. 294 art. 1 § ust. 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnia się rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego oraz sposób wykonywania pracy.
Dz.U. 1983 nr 65 poz. 294
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych
Wykaz chorób zawodowych, pkt 15 - uszkodzenia słuchu wywołane działaniem hałasu.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej - organ obowiązany do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ obowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 84 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Opinie biegłych jako dowód w sprawie.
k.p.a. art. 107 § § 1 i § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi uzasadnienia decyzji.
Dz. U. Nr 153, poz. 1269 art. 1 § § 1 i § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 3 § § 1 w związku z § 2 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądów administracyjnych nad decyzjami administracyjnymi.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. 'a'
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy uchylenia decyzji administracyjnej przez sąd.
Dz. U. 2006 r. Nr 122, poz. 851 art. 12 § ust. 2 pkt. 1
Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
Zakres działania organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Dz. U. Nr 132, poz. 1115 art. 10 § ust. 1 i 3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach
Szczegółowe zasady postępowania w sprawach chorób zawodowych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Opinie lekarskie wskazujące na pozazawodową etiologię niedosłuchu. Wiedza medyczna dotycząca specyfiki uszkodzeń słuchu wywołanych hałasem (charakter, symetria, brak progresji po ustaniu narażenia, brak wpływu na błędnik). Progresja niedosłuchu u skarżącego po ustaniu narażenia zawodowego. Asymetria niedosłuchu i dysfunkcja błędnika u skarżącego.
Odrzucone argumenty
Twierdzenie skarżącego o związku przyczynowym między pracą w hałasie a niedosłuchem. Zarzut naruszenia art. 7, 75 § 1, 80 k.p.a. przez brak wszechstronnej oceny dowodów i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego. Zarzut, że ekspozycja na hałas ustała w 1999 r., a nie w 1991 r. Niedostateczne uwzględnienie wyników badań Katedry i Kliniki Otolaryngologii AM we W.
Godne uwagi sformułowania
hałas uszkadza wyłącznie komórki słuchowe narządu Cortiego zlokalizowane w ślimaku, co w konsekwencji prowadzi do obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego. Hałas nigdy nie uszkadza błędnika, jak to wykazano u badanego. Hałas w jednakowy sposób oddziałuje na oba narządy słuchu, stąd ubytek słuchu jest symetryczny i nie ma progresji po ustaniu zatrudnienia w warunkach narażenia na hałas. uszkodzenie słuchu u skarżącego ma etiologię pozazawodową, tj. wywołana jest przez zmiany w układzie przewodzącym dźwięk, zmiany naczyniowe w uchu wewnętrznym, schorzenia ogólnoustrojowe, tj. nadciśnienia tętniczego, zmiany uwarunkowane wiekiem). pojęcie choroby zawodowej, jest pojęciem medyczno – prawnym a nie tylko prawnym organy administracyjne uprawnione są do swobodnej oceny dowodów (w tym też opinii lekarskich - a taki charakter posiadają przecież orzeczenia właściwych placówek służby zdrowia). Przy ocenie dowodów baczyć jedynie należy, aby nie przybrała ona formy "dowolności". Prawidłowo sporządzone orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest w tym sensie "wiążące" dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzi więc do odmowy stwierdzenia choroby.
Skład orzekający
Maciej Guziński
przewodniczący sprawozdawca
Józef Kremis
sędzia
Bogumiła Kalinowska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia choroby zawodowej, ocena dowodów w postępowaniu administracyjnym, charakter prawny opinii lekarskich, ustalanie związku przyczynowego między pracą a schorzeniem."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji medycznej i procedury administracyjnej związanej z chorobami zawodowymi. Kluczowe znaczenie mają opinie biegłych i wiedza medyczna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje złożoność ustalania związku przyczynowego między warunkami pracy a stanem zdrowia, podkreślając rolę wiedzy medycznej i prawidłowego postępowania dowodowego w sprawach o choroby zawodowe.
“Czy praca w hałasie zawsze oznacza chorobę zawodową? Sąd wyjaśnia, kiedy etiologia pozazawodowa wyklucza świadczenie.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Wr 622/06 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2007-03-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-11-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Bogumiła Kalinowska Józef Kremis Maciej Guziński /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Hasła tematyczne Ochrona zdrowia Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku *Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 1983 nr 65 poz 294 par. 1 ust. 1 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Guziński (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Józef Kremis Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Protokolant Monika Mikołajczyk po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 29 marca 2007 r. sprawy ze skargi Z. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 4 października 2006 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z dnia 18 marca 2002 r. (Nr [...]) D. Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w O. z dnia 21 grudnia 2001 r. (Nr [...]) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej zawodowego uszkodzenia słuchu u Z. B. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że Z. B. w związku z podejrzeniem choroby zawodowej narządu słuchu był badany przez specjalistyczne jednostki medyczne: Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. w dniach 1, 7 i 22 czerwca 2001 r.; Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w dniu 8 listopada 2001 r., które orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W oparciu o powyższe orzeczenia decyzjami - odpowiednio z dnia 21 grudnia 2001 r. i z dnia 18 marca 2002 r. - organy sanitarne obu instancji orzekły o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Wyrokiem z dnia 21 września 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (Sygn. akt 3 II SA/Wr 813/02) uchylił te decyzje z uwagi na naruszenie norm postępowania administracyjnego (art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.) w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu zgromadzony na ówczesnym etapie postępowania materiał dowodowy nie był wystarczający do skutecznego obalenia domniemania istnienia związku przyczynowego między warunkami pracy (hałasem na jaki narażony był skarżący, co wbrew przekonaniu skarżącego nie było kwestionowane przez organy) a stwierdzonym niedosłuchem. W szczególności bowiem organy nie wyjaśniły, jakie czynniki pochodzenia pozazawodowego przyczyniły się do powstania niedosłuchu u skarżącego. Sąd podniósł także, że organy sanitarne oparły się na orzeczeniach lekarskich lakonicznych, niezawierających przekonującego uzasadnienia. Zdaniem Sądu doszło także do naruszenia także norm prawa materialnego tj. przepisów § 1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 poz. 294 ze zm.), poprzez przyjęcie, że niedosłuch typu mieszanego wprost nie może być zakwalifikowany jako choroba zawodowa, tylko z powodu swego mieszanego charakteru. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznawaniu sprawy należy uzupełnić materiał dowodowy o opinie usuwające wątpliwości co do tego czy zachodzą okoliczności wyłączające związek przyczynowy między szkodliwymi warunkami pracy Z. B. a jego ubytkiem słuchu. W ramach ponownego rozpatrywania sprawy Z. B. został skierowany na badania do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W., który w dniu 13 lutego 2006 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu /poz. 15 wykazu/. Jednostka medyczna rozpoznała: obustronne ubytki słuchu typu pozaślimakowego, skrzywienie przegrody nosa, nadciśnienie tętnicze, zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowego w wywiadzie. Wskazanych ustaleń dokonano w oparciu o ponownie badania w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w dniach: 1.07.2005r., 2.09.2005r., 8.11.2005r., 20.12.2005r., wywiad lekarski a także w oparciu o informację uzyskane od pracodawcy i ocenę narażenia zawodowego przeprowadzoną przez Państwowego Inspektora Sanitarnego w O., z której wynika, że badany był narażony na nadmierny hałas. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż "W badaniu fizykalnym nie stwierdzono odchyleń od stanu prawidłowego. W badaniu laryngologicznym: skrzywienie przegrody nosa, gardło, krtań bez zmian, oczopląs nieobecny, próba Romberga ujemna. Uszy obustronnie otoskopowo bez zmian. Szept słyszy uchem lewym z 2-3 m, uchem prawym nie podaje. Słyszenie mowy uchem prawym nie podaje. Audiometria tonalna - lewostronny ubytek słuchu typu odbiorczego 45 dB (średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz), prawostronny typu mieszanego 78,3 dB (średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz). Tympanometria - obustronnie tympanogramy typu A (średnioniskie), z zachowanymi symetrycznymi odruchami z mięśni strzemiączkowych. Próba SISI - dla ucha prawego przy 1 kHz - 80-90%, dla ucha lewego przy 1 kHz - 0-5%. Próba Webera - lateralizacja w lewo. BERA - wyznaczone wartości progowe dla obu uszu zbliżone w normie, ucho prawe - latencja w normie, ucho lewe latencja wydłużona. Próba zanikania tonu - obustronny przyrost 10-20 dB. Audiometria mowy - prawostronnie nie osiąga progu rozumienia mowy dla testu wyrazowego (próg wykrywania mowy wątpliwy)". W podsumowaniu orzeczenia wskazano, że w wyniku przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego, badań lekarskich i dodatkowych badań diagnostycznych nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ: 1. przeprowadzone badania wskazują, że rozpoznany niedosłuch spowodowany jest uszkodzeniem struktur ucha innych niż te, które powoduje narażenie na nadmierny hałas; 2. pomimo, iż rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych nie określa precyzyjnie kryteriów medycznych rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, choroba zawodowa jest pojęciem medyczno-prawnym, a więc nie można ignorować wiedzy medycznej o patofizjologii działania czynników szkodliwych środowiska pracy na organizm człowieka. Natomiast na podstawie obecnego stanu wiedzy medycznej można stwierdzić, że hałas powoduje uszkodzenie słuchu obustronnie typu ślimakowego, czyli obustronne upośledzenie słuchu typu odbiorczego, a takich zmian u pacjenta nie potwierdzono, pomimo, iż był narażony na hałas w środowisku pracy. W trybie odwoławczym Z. B. był badany w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który w dniu 5 maja 2006 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Jednostka medyczna II stopnia rozpoznała: głuchotę typu mieszanego ucha prawego z przewagą komponentu przewodzeniowego, odbiorczy ubytek słuchu ucha lewego, cechy dysfunkcji błędnika prawego, nadciśnienie tętnicze. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż "Przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiometryczne zweryfikowane audiometrią obiektywna (tympanometria, ABR) z uwzględnieniem audiometrii słownej i oceny układu równowagi (VNG) wykazały głuchotę typu mieszanego (przewodzeniowo-odbiorczą) ucha prawego z przewagą komponentu przewodzeniowego (rezerwa ślimakowa 30 dB, odruch strzemiączkowy obecny dla pojedynczej częstotliwości 2 kHz przy 100 dB. Dyskryminacja mowy 0%. W uchu lewym stwierdzono odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego (brak objawu wyrównania głośności, dyskryminacja mowy 100% przy 100 dB). Badanie (VNG) wykazało cechy dysfunkcji prawego błędnika. Średni ubytek słuchu obliczony z audiometru tonalnego dla częstotliwości 1, 2, i 4 kHz (po uwzględnieniu poprawki na wiek) wynosi w UP - 59 dB, UL - 30 dB". Zdaniem jednostki medycznej analiza powyższych wyników badań audiologicznych wskazuje, że uszkodzenie słuchu u Z. B. ma etiologię pozazawodową , tj. wywołana jest przez zmiany w układzie przewodzącym dźwięk, zmiany naczyniowe w uchu wewnętrznym, schorzenia ogólnoustrojowe, tj. nadciśnienia tętniczego, zmiany uwarunkowane wiekiem). Zdaniem jednostki medycznej - co wiadomo powszechnie - hałas wyłącznie uszkadza komórki słuchowe narządu Cortiego zlokalizowane w ślimaku, co w konsekwencji prowadzi do obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego. Hałas w jednakowy sposób oddziałuje na oba narządy słuchu, stąd ubytek słuchu jest symetryczny. Hałas nigdy nie uszkadza błędnika jak to wykazano u badanego. Powołując się na przebiegu pracy zawodowej oraz oceny narażenia zawodowego podniesiono, że ekspozycja na hałas środowiska pracy ustała w 1991r., tj. 15 lat temu. Natomiast hałas powoduje trwałe uszkodzenie słuchu, które nie ulega poprawie ani progresji po ustaniu zatrudnienia w warunkach narażenia na hałas. Z badań audiologicznych wykonanych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (8.11.2001r.) wynika, że średni ubytek słuchu wynosił: UP-56 dB, UL-23 dB. Aktualnie stwierdzony niedosłuch wynosi: UP-59 dB, UL-30 dB, powstała więc progresja z przyczyn pozazawodowych. W podsumowaniu orzeczenia Instytut podniósł, że udokumentowane wieloletnie narażenie na hałas środowiska pracy stanowi jeden z warunków koniecznych do rozpoznania choroby zawodowej, który skarżący spełnił. Natomiast pomimo pracy w warunkach narażenia na hałas w przypadku Z. B. uszkodzenie słuchu nastąpiło z przyczyn pozazawodowych, niezwiązanych z wykonywanym zatrudnieniem. Zdaniem jednostki medycznej, z punktu widzenia wiedzy medycznej dotyczącej patofizjologii szkodliwego oddziaływania hałasu na narząd słuchu brak jest podstaw do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzonym uszkodzeniem słuchu narażeniem na hałas środowiska pracy i rozpoznaniem choroby zawodowej narządu słuchu. Na podstawie powyższych orzeczeń i po przeprowadzeniu oceny narażenia zawodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w O., decyzją z dnia 26 czerwca 2006 r. ([...], nr [...]), orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u Z. B. choroby zawodowej narządu słuchu (poz. 15 wykazu rozporządzenia z 1983 r.). Po rozpatrzeniu odwołania, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), w związku z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). jak również art. 138 § 1 pkt. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), decyzją z dnia 4 października 2006 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ sanitarny ustalił, iż Z. B. pracował w Zakładach Samochodowych A S. A. w J. –L., na następujących stanowiskach: od 4.09.1961r. do 28.04.1964r. jako ślusarz, a następnie monter przy montażu samochodów ciężarowych (na wydziale W-7); stanowisko pracy sąsiadowało ze stanowiskiem nitowania ram samochodów ciężarowych - zainteresowany pracował w tle hałasu dochodzącego z sąsiedniego stanowiska - był pośrednio narażony na hałas; od 9.05.1966r. do 20.08.1991r. jako monter mechanik w serwisie; kierował brygadą i sam wykonywał prace przy naprawach i regulacjach silników i pomp wtryskowych - zainteresowany był narażony na hałas powstający podczas regulacji pomp wtryskowych oraz okresowo od pracujących silników wysokoprężnych; od 21.08.1991r. do 31.07.1999r. jako inspektor d/s obsługi technicznej – narażenie na hałas nie występowało; od 1.08.1999r. do 30.09.2001 r. jako inspektor d/s szkoleń - narażenie na hałas nie występowało. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że jak wynika z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwa warunki: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. W przypadku Z. B., zdaniem organu, warunek dotyczący rozpoznania klinicznego choroby zawodowej nie został spełniony, a narażenie na hałas jest jednak tylko jednym z warunków koniecznych do rozpoznania choroby zawodowej. Upoważnione w tym zakresie placówki służby zdrowia nie rozpoznały bowiem choroby zawodowej narządu słuchu. Natomiast rozbieżności dotyczące wielkości ubytków słuchu ustalone w toku badań w DWOMP we W. i Instytucie w Ł. wynikają z czynników zakłócających, jak m.in.: stopień współpracy pacjenta w trakcie poszczególnych badań, stopień motywacji w dłuższym okresie czasu, kondycja ogólna badanego, przebyte choroby. Zdaniem organu, szeroka diagnostyka audiologiczna wykazała u p. Z. B. głuchotę typu mieszanego (przewodzeniowo-odbiorczą) ucha prawego z przewagą komponentu przewodzeniowego, w uchu lewym stwierdzono odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego. Badanie (VNG) wykazało cechy dysfunkcji prawego błędnika. Natomiast wnikliwa analiza uzyskanych wyników badań audiologicznych wskazuje, że uszkodzenie słuchu u zainteresowanego ma etiologię pozazawodową i wiąże się ze zmianami w układzie przewodzącym dźwięk, zmianami naczyniowymi w uchu wewnętrznym, z przebiegiem schorzeń ogólnoustrojowych, tj. nadciśnieniem tętniczym, zmianami uwarunkowanymi wiekiem. W uzasadnieniu wskazano także, że hałas uszkadza wyłącznie komórki słuchowe narządu Cortiego zlokalizowane w ślimaku, co w konsekwencji prowadzi do obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego.. Hałas nigdy nie uszkadza błędnika, jak to wykazano u Z. B. Hałas w jednakowy sposób oddziałuje na oba narządy słuchu, stąd ubytek słuchu jest symetryczny i nie ma progresji po ustaniu zatrudnienia w warunkach narażenia na hałas. Ekspozycja na hałas środowiska pracy ustała w wypadku odwołującego w 1991 r., tj. 15 lat temu. Natomiast z badań audiologicznych wykonanych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w 2001 r. wynika, że średni ubytek słuchu wynosił UP-56 dB, UL-23 dB, aktualnie stwierdzona progresja niedosłuchu wynosi; UP-59 dB, UL-30 dB. Wskazuje to na progresję niedosłuchu powstałą z wskazanych wcześniej przyczyn pozazawodowych. W podsumowaniu uzasadnienia organ wskazał, że udokumentowane wieloletnie narażenie na hałas środowiska pracy stanowi jeden z warunków koniecznych do rozpoznania choroby zawodowej, który został spełniony. W przypadku Z. B. pomimo pracy w warunkach narażenia na hałas uszkodzenie słuchu nastąpiło z przyczyn pozazawodowych, niezwiązanych z zatrudnieniem, co zostało potwierdzone wiedzą medyczną. Zdaniem organu drugiej instancji wszystkie wydane w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia zainteresowanego. Orzeczenia powyższe są obiektywne, spójne, wyjaśniają jakie czynniki pochodzenia pozazawodowego przyczyniły się do powstania niedosłuchu u zainteresowanego, zatem spełniają kryteria opinii biegłego. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem Z. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie prawa: § 1 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez przyjęcie, iż brak jest podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu; art. 75 § 1 w związku z art. 80 k.p.a., poprzez brak wszechstronnej oceny wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich i stwierdzenie - wbrew treści tych orzeczeń - że są one spójne i zbieżne, art. 7 k.p.a., poprzez złamanie zasady uwzględnienia słusznego interesu obywateli, przez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazano, że skoro pracował ponad 35 lat w dużym hałasie, to istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą skarżącego a warunkami pracy narażającymi na jej powstanie. Podniesiono, że Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. powołał się na tylko jedną charakterystykę stanowiska pracy, nie zapoznał się z charakterystyką stanowiska pracy wydaną 27 kwietnia 2001 r. Natomiast ekspozycja na hałas środowiska pracy ustała nie w 1991 r. a w 1999 r., tj. 6 lat temu. Organ inspekcji sanitarnej nie uwzględnił też wyników badań przeprowadzonych przez Katedrę i Klinikę Otolaryngologii Akademii Medycznej we W., gdzie rozpoznano: głuchotę ucha prawego i niedosłuch odbiorczy ślimakowy ucha lewego. W skardze podniesiono także, że lekarze wydający orzeczenia w sprawie nie zajęli się szczegółową analizą związku schorzenia z rodzajem pracy, co powinno być podstawowym przedmiotem opinii, dokonali natomiast interpretacji prawa uznając, iż w tej konkretnej sytuacji zdrowotnej nie występuje choroba zawodowa. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko oraz argumenty zawarte w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów skargi organ podniósł, że uwzględniono całość materiału dowodowego w sprawie, w tym charakterystykę stanowiska pracy oraz kartę oceny narażenia zawodowego. Natomiast karta informacyjna z 2002 r., Katedry i Kliniki Otolaryngologii Akademii Medycznej we W. była przedmiotem analizy dokumentacji medycznej w jednostkach orzekających. W odpowiedzi wskazano także, że pojęcie choroby zawodowej, jest pojęciem medyczno – prawnym a nie tylko prawnym, do jej stwierdzenia konieczne jest bowiem wydanie przez uprawnione jednostki medyczne orzeczenia lekarskiego o jej rozpoznaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), w tym również na decyzje wydawane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie uchybia prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu. Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego – zgodnie z przepisami proceduralnymi – tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej u Z. B. zostało rozpoczęte po rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Zatem przepisy zawarte w tym akcie maja zastosowanie do rozpoznania choroby zawodowej. Zgodnie z § 1 ust. 1 powyższego rozporządzenia "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Zgodnie natomiast z pkt. 15 wykazu chorób zawodowych - stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia - do chorób zawodowych zalicza się "uszkodzenia słuchu wywołane działaniem hałasu". W świetle powyższego w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, ustalenia wymaga: po pierwsze – czy choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do w/w rozporządzenia, po drugie – czy choroba zawodowa spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnić należy przy tym rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego jak i sposób wykonywania pracy (§ 1 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Jak wyżej powiedziano, ustalenia stanu faktycznego w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie poczynione muszą być zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 k.p.a., wyrażającego m.in. zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Art. 80 k.p.a., wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, obliguje przy tym organ administracyjny do przedstawienia poddającej się kontroli oceny dowodów ze wskazaniem (w uzasadnieniu rozstrzygnięcia - art. 107 § 1 i § 3 k.p.a.), jakie fakty uznał za udowodnione, dowodów na jakich się oparł w tym zakresie, przyczyn dla których dowodom tym dał wiarę. Zgodnie z § 7 powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych (...). Przewidziany cytowanym przepisem tryb ustalania istnienia pierwszej z w/w przesłanek tj. choroby zawodowej, mieszczącej się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia jednakże organu orzekającego z obowiązku ustalania prawdy obiektywnej. Za utrwalony uznać należy pogląd, iż wymóg orzeczenia przez właściwe jednostki służby zdrowia o chorobie zawodowej nie oznacza jednakże związania tym orzeczeniem organu administracyjnego, orzekającego w sprawie. Wskazane orzeczenia lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, są jedynie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Trafnie wprawdzie wskazuje się, że bez tych opinii, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie, w granicach zakreślonych powołanym wyżej art. 80 k.p.a. Zasadne jest stwierdzenie, że opinia powinna - aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć - zawierać przekonywujące uzasadnienie. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy administracyjne obu instancji nie uchybiły przedstawionym wyżej wymogom proceduralnym. Zdaniem składu orzekającego w toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego - dotyczącego ustalenia, czy zostały spełnione przesłanki pozwalające na stwierdzenie choroby zawodowej u skarżącego i czy okoliczności faktyczne obalają domniemanie związku przyczynowego między stwierdzonym u Z. B. niedosłuchem a ponadnormatywnym hałasem występującym w jego środowisku pracy - w sposób należyty zebrano i oceniono materiał dowodowy niezbędny do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Organy sanitarne orzekające w sprawie zastosowały się więc do wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu z dnia 21 września 2004 r. (sygn. akt 3 II SA/Wr 813/02). W poczet dowodów włączono bowiem dwa orzeczenia uprawnionych jednostek medycznych: D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W.; Instytutu Medycyny Pracy w Ł., odnoszące się do rozpatrywanej jednostki chorobowej. Organy sanitarne jak i jednostki medyczne dysponowały charakterystyką stanowiska pracy z lutego 2001 r., uzupełnioną w kwietniu 2001r. Nie trafny jest więc zarzut skargi, że Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. nie zapoznał się z charakterystyką stanowiska pracy wydaną 27 kwietnia 2001 r. Sporządzona została także karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. Karta informacyjna Katedry i Kliniki Otolaryngologii Akademii Medycznej we W. z 2002 r., jako dokumentacja medyczna dostarczona przez stronę była przedmiotem analizy jednostek orzeczniczych. Dokumentacja zgromadzona w aktach sprawy stwarzała organom administracji dostateczne podstawy do przyjęcia, że orzeczenia lekarskie zostały wydane po gruntownych badaniach skarżącego i po uwzględnieniu innych dowodów istotnych w rozpoznawanym przypadku, co pozwalało przypisać takim orzeczeniom walory opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. W opiniach jednostek medycyny pracy sformułowano jednoznaczne i poparte szczegółowymi badaniami wnioski o braku u skarżącego choroby zawodowej. Mając do dyspozycji te specjalistyczne orzeczenia, bazujące na analizie badań medycznych, organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej mogły więc – bez naruszenia granic zakreślonych w art. 80 k.p.a. – ocenić te dowody i przyjąć, że znajdują zastosowanie w sprawie. Dowody te pozwoliły na poczynienie ustaleń stanu faktycznego w zakresie koniecznym do rozstrzygnięcia. Tym samym chybiony jest zarzut skargi naruszenia art. 7 i art. 75 § 1 k.p.a. Niewadliwie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające miało decydujący wpływ na materialnoprawne podstawy kwestionowanego rozstrzygnięcia. Wyniki, przeprowadzonych przez upoważnione jednostki medyczne badań audiologicznych wskazują, że uszkodzenie słuchu u skarżącego ma etiologię pozazawodową, wiąże się ze zmianami w układzie przewodzącym dźwięk, zmianami naczyniowymi w uchu wewnętrznym, z przebiegiem schorzeń ogólnoustrojowych, tj. nadciśnieniem tętniczym, zmianami uwarunkowanymi wiekiem. W świetle wiedzy medycznej, hałas uszkadza wyłącznie komórki słuchowe narządu Cortiego zlokalizowane w ślimaku, co w konsekwencji prowadzi do obustronnego odbiorczego ubytku słuchu, takich zmian u skarżącego nie stwierdziły orzekające jednostki medyczne. Hałas nigdy nie uszkadza błędnika, co jak wykazano w badaniach, występuje u Z. B. W wyniku działania hałasu ubytek słuchu jest symetryczny, w jednakowy sposób oddziałuje na oba narządy słuchu i nie ma progresji po ustaniu zatrudnienia w warunkach narażenia na hałas. Natomiast z badań audiologicznych wykonanych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w 2001 r. wynika, że średni ubytek słuchu wynosił UP-56 dB, UL-23 dB. Badania dokonane w 2006 r. przez Instytut w Ł. wskazują, że stwierdzony niedosłuch wynosił UP-59 dB, UL-30 dB. Był więc nie tylko asymetryczny ale także zmienny. Skoro według specjalistycznej medycznej wiedzy ubytek słuchu w wyniku narażenia na hałas charakteryzuje się tym, iż progresja występuje w trakcie narażenia, a schorzenie przestaje gwałtowanie postępować w momencie jego ustania – to przebieg schorzenia u skarżącego także przemawia za przyjęciem, że przyczyny schorzenia są inne niż warunki pracy. W tym kontekście nie ma istotnego znaczenia podnoszona przez skarżącego okoliczność, że ekspozycja zawodowa na hałas ustała w 1999 r. a nie w 1991 r., jak przyjął organ sanitarny. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, uznać należy za uzasadnione wykluczenie przez organy sanitarne zawodowe źródło choroby skarżącego. W ocenie Sądu nie można też skutecznie zarzucić organom sanitarnym przekroczenia granic swobodnej oceny powyższych dowodów, według zasady wyrażonej w art. 80 k.p.a. Skoro bowiem opinie w sposób przekonujący wskazują na inne niż zawodowe przyczyny niedosłuchu u skarżącego to uprawnione jest stanowisko, że podważono istnienie związku przyczynowego między ubytkiem słuchu a szkodliwymi czynnikami w środowisku pracy. W tym sensie opinie, wbrew twierdzeniom skarżącego - są spójne i zbieżne. Należy podzielić stanowisko organu drugiej instancji, że rozbieżności dotyczące wielkości ubytków słuchu ustalone w toku badań, wynikają z różnych czynników zakłócających, takich jak m.in.: stopień współpracy pacjenta w trakcie poszczególnych badań, stopień motywacji w dłuższym okresie czasu, kondycja ogólna badanego, przebyte choroby. Przypomnieć w tym miejscu należy, że organy administracyjne uprawnione są do swobodnej oceny dowodów (w tym też opinii lekarskich - a taki charakter posiadają przecież orzeczenia właściwych placówek służby zdrowia). Przy ocenie dowodów baczyć jedynie należy, aby nie przybrała ona formy "dowolności". W ocenie Sądu dokonana przez organ odwoławczy ocena opinii lekarskich w niniejszej sprawie nie ma cech dowolności. Wskazano bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jednoznaczny przyczyny, dla których opiniom tym dano wiarę. Zgodzić należy się według składu orzekającego z tym, że skoro wydane w sprawie przez wyspecjalizowane jednostki opinie poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami, skoro opinie te nie są ze sobą sprzeczne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu, a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący - to organ administracyjny nie miał podstaw do uznania ich za lakoniczne, nieprzekonujące, a zatem odmówienie im wiarygodności byłoby nieuzasadnione. W orzecznictwie sądu administracyjnego zgodnie przyjmuje się, iż organ nie może dokonać rozpoznania choroby sprzecznie z orzeczeniem lekarskim. Prawidłowo sporządzone orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest w tym sensie "wiążące" dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzi więc do odmowy stwierdzenia choroby. Podkreślić przy tym trzeba raz jeszcze, że jeżeli orzeczenie lekarskie – tak jak w rozpatrywanej sprawie - jest sporządzone w sposób rzetelny i solidny, znajduje poparcie w przeprowadzonych badaniach, jest wyczerpująco uzasadnione, to organ sanitarny nie ma podstaw do jego kwestionowania. Godzi się zauważyć, iż zarówno organ administracyjny, jak również Sąd nie posiada wiedzy fachowej, specjalistycznej, która jest niezbędna do rozpoznania chorób zawodowych. Wiedzę taką posiadają uprawnione jednostki wydające w tym zakresie stosowne, prawem przewidziane, orzeczenia lekarskie. Rzeczą organów administracyjnych, a w dalszej kolejności Sądu, jest jedynie badanie prawidłowości wydania danego orzeczenia lekarskiego, rzetelności jego uzasadnienia, logiczności rozumowania i zgodności z prawem, a nie ocena merytoryczna. Skoro więc w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki służby zdrowia ocenić należy jako rzetelne, należycie i wyczerpująco uzasadnione, to w konsekwencji nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami. Ponieważ w przedmiotowej sprawie wskazano, że występujący u skarżącego ubytek słuchu powstał na skutek uszkodzenia struktur ucha innych niż te, które powoduje hałas, uznać należy, że "domiemanie" związku przyczynowego pomiędzy ubytkiem słuchu u skarżącego, a warunkami wykonywanej przez niego pracy w niniejszej sprawie obalono. W konsekwencji brak było podstaw do stwierdzenia u Z. B. choroby zawodowej z poz.15 wykazu chorób zawodowych, a zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w O., uznać należało za prawidłową. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.