II SA/Sz 222/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki transportowej na decyzję nakładającą karę pieniężną za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, uznając, że przerwanie tygodniowego okresu odpoczynku, nawet podczas transportu promem, jest niedopuszczalne.
Spółka transportowa zaskarżyła decyzję nakładającą karę pieniężną za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, w tym skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku. Spółka argumentowała, że kierowcy korzystali z przerw podczas transportu promem, co zgodnie z przepisami UE pozwalało na wydłużenie lub przerwanie odpoczynku. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że przepisy unijne dopuszczają przerwanie jedynie dziennego okresu odpoczynku, a nie tygodniowego, nawet w przypadku transportu promem.
Spółka V. Sp. z o.o. Sp. k. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców. Spółka kwestionowała nałożenie kary w części dotyczącej skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku przez kierowców A. L. i M. K., argumentując, że kierowcy korzystali z przerw podczas transportu promem, co zgodnie z art. 9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 pozwalało na przerwanie odpoczynku dziennego, który następnie został wydłużony do wymiaru odpoczynku tygodniowego. Sąd administracyjny, powołując się na wykładnię przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz wytyczne Komisji Europejskiej, uznał argumentację spółki za niezasadną. Sąd podkreślił, że przepisy unijne dopuszczają przerwanie jedynie dziennego okresu odpoczynku, a nie tygodniowego, nawet w sytuacji transportu promem. Tygodniowy okres odpoczynku musi być nieprzerwany. W związku z tym, sąd oddalił skargę spółki, uznając decyzję organu odwoławczego za zgodną z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006 dopuszczają przerwanie jedynie dziennego okresu odpoczynku, a nie tygodniowego, nawet w przypadku transportu promem.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na wykładni przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz wytycznych Komisji Europejskiej, które jednoznacznie wskazują, że przerwanie tygodniowego okresu odpoczynku jest niedopuszczalne, niezależnie od okoliczności takich jak transport promem.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (23)
Główne
u.c.p.k. art. 13 § ust. 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców
rozporządzenie 561/2006 art. 4 § lit. f
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego
rozporządzenie 561/2006 art. 4 § lit. g
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego
rozporządzenie 561/2006 art. 4 § lit. h
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego
rozporządzenie 561/2006 art. 8 § ust. 1
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego
rozporządzenie 561/2006 art. 8 § ust. 2
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego
rozporządzenie 561/2006 art. 8 § ust. 3
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego
rozporządzenie 561/2006 art. 8 § ust. 6
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego
rozporządzenie 561/2006 art. 9 § ust. 1
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego
u.t.d. art. 92a § ust. 1, 3 i 6
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 7a
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 8
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 14 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Pomocnicze
u.p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 3 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 153
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006 dopuszczają przerwanie jedynie dziennego okresu odpoczynku, a nie tygodniowego, nawet w przypadku transportu promem. Tygodniowy okres odpoczynku musi być nieprzerwany.
Odrzucone argumenty
Argumentacja spółki, że kierowcy mogli przerwać tygodniowy okres odpoczynku podczas transportu promem. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, które zdaniem sądu nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Godne uwagi sformułowania
przerwanie tygodniowego okresu odpoczynku, nawet w sytuacji transportu promem, jest niedopuszczalne odpoczynek tygodniowy musi być nieprzerwany sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej
Skład orzekający
Renata Bukowiecka-Kleczaj
przewodniczący sprawozdawca
Katarzyna Sokołowska
sędzia
Danuta Strzelecka-Kuligowska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 dotyczących przerw w odpoczynku tygodniowym kierowców, zwłaszcza w kontekście transportu promem."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej interpretacji przepisów UE w zakresie czasu pracy kierowców i może być stosowane w podobnych sprawach dotyczących naruszeń przepisów o odpoczynku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu czasu pracy kierowców i interpretacji przepisów UE, które mają bezpośredni wpływ na branżę transportową. Wyjaśnia kluczowe kwestie dotyczące przerw w odpoczynku, które są często przedmiotem sporów.
“Czy przerwa na promie usprawiedliwia skrócenie odpoczynku kierowcy? Sąd wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 11 450 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Sz 222/19 - Wyrok WSA w Szczecinie Data orzeczenia 2019-05-16 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2019-02-15 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie Sędziowie Danuta Strzelecka-Kuligowska Katarzyna Sokołowska Renata Bukowiecka-Kleczaj /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 1142/19 - Wyrok NSA z 2023-10-18 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 2107 art. 1 par. 1 i 2 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - tekst jedn. Dz.U. 2018 poz 1302 art. 3 par. 1, art. 153, art. 145 par. 1 pkt 1, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. 2012 poz 1155 art. 13 ust. 1 Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Klimek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 maja 2019 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] r. nr [...], Z. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na V. Sp. z o.o. Sp. k. w S. karę pieniężną w wysokości 11.450 zł za naruszenia opisane w uzasadnieniu decyzji, polegające na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku w wypadku kierowców: G. S., A. L., M. K. i V. S. a także skróceniu dziennego czasu odpoczynku w przypadku kierowców K. M., M. K. i W. S. oraz przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przez kierowców A. L. i M. K., a nadto nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców w przypadku kierowców: W. S. i W. P. jak również braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów, tj. imienia lub nazwiska kierowcy, nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – za każdy dzień oraz niezgłoszeniu na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 w wymaganym terminie. Jak wynika z uzasadnienia opisanej wyżej decyzji, na podstawie upoważnienia nr [...], z dnia [...] r., wydanego przez Z. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, przeprowadzono kontrolę przedsiębiorstwa V. Sp. z o.o. Sp. k. w S. . Kontrolą objęto okres od dnia 11 maja 2016 r. do dnia 11 maja 2017 r. W tym okresie przedsiębiorstwo wykonywało transport drogowy na podstawie licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy i na podstawie licencji wspólnotowej nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Przedmiotem kontroli były regulacje związane z prowadzeniem przez ww. przedsiębiorcę transportu drogowego, przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego, przestrzeganiem przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdów i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy, przestrzeganiem zasad i warunków dotyczących przewozu drogowego towarów niebezpiecznych. W okresie 6 miesięcy od dnia wszczęcia kontroli przedsiębiorstwo zatrudniało na podstawie umowy o pracę 13 kierowców realizujących przewozy drogowe, natomiast korzystało ze świadczenia przez 21 kierowców na jego rzecz usług prowadzenia pojazdu na podstawie umowy cywilnoprawnej. Ustalenia kontroli zostały ujawnione w protokole kontroli nr [...] z dnia [...] r. Strona odwołała się od powyższej decyzji w części dotyczącej naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku w dniach 19 - 20 marca 2017 r. przez A. L. i w dniach 6 - 7 luty 2017 r. przez M. K. oraz wniosła o uchylenie decyzji w tej części. Wydanej decyzji Spółka zarzuciła obrazę art. 9 ust. 1 w zw. z art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 poprzez ich błędną wykładnię. Powołując się na art. 6 oraz art. 8 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia, skarżąca podniosła, że w dniu 18 marca 2017 r. o godzinie 18:33 kierowca A. L. zakończył tygodniowy okres odpoczynku i kolejny okres odpoczynku, zgodnie z art. 6 ww. rozporządzenia powinien był rozpocząć nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24-godzinnych, licząc od końca wskazanego zakończonego tygodniowego okresu odpoczynku, czyli do dnia 24 marca 2017 r. do godziny 18:33. Kierowca rozpoczął tygodniowy odpoczynek w dniu 24 marca 2017 r. o godzinie 11:37. Zatem pomiędzy 19, a 20 marca 2017 r. odpoczynek nie był w ogóle wymagany. Zdaniem strony, również w przypadku kierowcy M. K. organ I instancji niesłusznie uznał, że kierowca ten skrócił tygodniowy okres odpoczynku. Kierowca tygodniowy okres odpoczynku zakończył w dniu 5 lutego 2017 r. o godzinie 19:47 i kolejny okres tygodniowego odpoczynku zgodnie z art. 6 wymienionego rozporządzenia powinien był rozpocząć nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24-godzinnych, licząc od końca wskazanego zakończonego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca rozpoczął tygodniowy odpoczynek w dniu 11 lutego 2017 r. o godzinie 13:35. Zatem pomiędzy dniem 6 i 7 lutego 2017 r. odpoczynek nie był w ogóle wymagany. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Z. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 11.450 zł uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 8.600 zł. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy zacytował treść przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, szczegółowo opisał stwierdzone naruszenia i wskazał, że organ I instancji niesłusznie nałożył na stronę karę pieniężną za naruszenie określone w lp. 1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Co prawda Spółka nie zgłosiła organowi, który wydał licencję nr [...], zbycia pojazdów o nr rejestracyjnych [...] i [...], jednak organ nie mógł na stronę nałożyć kary pieniężnej za dokonane naruszenie, bowiem zbycie pojazdów i termin do ich zgłoszenia wystąpiły poza zakresem kontroli przedsiębiorstwa (przed dniem rozpoczęcia kontroli przedsiębiorstwa skarżącej Spółki). Z tego względu, zdaniem organu odwoławczego, należało zaskarżoną decyzję uchylić i umorzyć postępowanie I instancji w tej części. W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego, organ I instancji nie mógł także nałożyć na stronę kary pieniężnej za skrócenie odpoczynku w dniach 18 - 19 stycznia 2017 r. w przypadku kierowcy M. K. Mógł on nałożyć jedynie karę pieniężną za skrócenie tygodniowego okresu odpoczynku w dniach 5 - 7 stycznia 2017 r. jednak tego nie uczynił, a organ odwoławczy ze względu na treść art. 139 k.p.a. takiej kary nie może nałożyć. Dlatego organ odwoławczy zmienił decyzję organu I instancji w tej części i nałożył na stronę łączną karę pieniężną w wysokości 4150 zł (5 x 50 zł) i (49 x 100 zł) za skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę. Podsumowując, organ odwoławczy wskazał, że zaskarżoną decyzję należało uchylić w całości i nałożyć na stronę karę pieniężną za stwierdzone naruszenia z uwzględnieniem treści art. 92a ust. 1, 3 i 6 ustawy o transporcie drogowym. Jednak zmiana zaskarżonej decyzji nie miała wpływu na wysokość łącznej kary pieniężnej za wszystkie stwierdzone naruszenia i dlatego organ odwoławczy nałożył karę w takiej samej wysokości jak organ I instancji. Powyższa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie przez V. Sp. z o.o. Sp. k. w części, tj. w zakresie wymierzenia kary w kwocie 600 zł w związku ze stwierdzeniem naruszenia w postaci skrócenia czasu odpoczynku tygodniowego o 2 godziny i 31 minut w dniach 19 marca 2017 – 20 marca 2017 u kierowcy A. L. i o 3 godziny i 47 minut w dniach 6 lutego 2017 r. - 7 lutego 2017 r. u kierowcy M. K.. Skarżąca Spółka zarzuciła obrazę prawa materialnego, polegającą na błędnej wykładni art. 9 ust. 1, w związku z art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, poprzez błędne uznanie, że: - art. 8 ust. 3 rozporządzenia (pozwalający na wydłużanie dziennego okresu odpoczynku do rozmiarów odpoczynku tygodniowego), nie może zostać zastosowany, gdy kierowca przerwie odpoczynek dzienny, w sytuacji gdy ww. regulacja pozwala na wydłużenie odpoczynku dziennego, do rozmiarów odpoczynku tygodniowego bez względu na to, czy odpoczynek dzienny został przerwany, czy też nie; - odstępstwo wynikające z art. 9 rozporządzenia (dotyczące przerwania odpoczynku dziennego) uzależnia możliwości jego zastosowania, od sposobu odebrania odpoczynku tygodniowego, w sytuacji, gdy kierowca korzysta z odpoczynków dziennych w każdym dniu roboczym, (również w ostatnim dniu pracy) i każdy odpoczynek ma prawo przerwać podczas towarzyszenia pojazdowi transportowanemu promem, również ten ostatni (niezależnie od tego, w jaki sposób odbiera odpoczynek tygodniowy). W konsekwencji zdaniem Spółki, organ dokonał nieprawidłowych ustaleń i błędnie uznał, że kierowcy przerwali odpoczynki tygodniowe, w sytuacji gdy kierowcy przerwali odpoczynki dzienne (wydłużone do rozmiarów odpoczynku tygodniowego). Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od Inspektor Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej kwotę 477 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie Z. Inspektor Transportu Drogowego nałożył na V. Sp. z o.o. Sp. k. w S. karę pieniężną w wysokości 11.450 zł za naruszenia opisane w uzasadnieniu decyzji, polegające na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku w wypadku kierowców: G. S., A. L., M. K. i V. S. a także skróceniu dziennego czasu odpoczynku w przypadku kierowców K. M., M. K. i W. S. oraz przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przez kierowców A. L. i M. K., a nadto nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców w przypadku kierowców: W. S. i W. P. jak również braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów, tj. imienia lub nazwiska kierowcy, nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – za każdy dzień oraz niezgłoszeniu na piśnie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 w wymaganym terminie. Po rozpoznaniu odwołania skarżącej od opisanej wyżej decyzji, Główny Inspektor Transportu Drogowego rozstrzygnięciem z dnia [...] r. uchylił tą decyzję w całości i nałożył na stronę karę pieniężną w kwocie 8.600 zł. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, organ I instancji niesłusznie nałożył na stronę karę pieniężną za naruszenie określone w lp. 1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, polegające na niezgłoszeniu do organu, który udzielił licencji zmiany danych odnoście zbycia pojazdów o nr rejestracyjnych: [...] i [...]. Ponadto, organ I instancji nie mógł nałożyć na stronę kary pieniężnej za skrócenie odpoczynku przez kierowcę M. K. w dniach 18 – 19 stycznia 2017 r. Z tego względu organ odwoławczy zmienił decyzję organu I instancji w tej części i nałożył na stronę łączną karę pieniężną w wysokości 4150 zł (5 x 50 zł) i (49 x 100 zł) za skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę. Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy uznał, że wysokość kary nałożonej na stronę powinna wynosić nie 11.450 zł jak przyjął organ I instancji, lecz 8.600 zł i taką też karę nałożył na Spółkę. Jednocześnie Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że organ I instancji słusznie nałożył na skarżącą karę za pozostałe naruszenia opisane w decyzji. Sąd podkreślił, że skarżąca zakwestionowała decyzję organu odwoławczego jedynie w zakresie wymierzenia jej kary 600 zł za naruszenia polegające na: skróceniu czasu odpoczynku tygodniowego u kierowcy A. L. - o 2 godziny i 31 minut w dniach 19 - 20 marca 2017 r. a także skróceniu czasu odpoczynku tygodniowego u kierowcy M. K. - o 3 godziny i 47 minut w dniach 6 - 7 lutego 2017 r. Strona zarzuciła zaskarżonej decyzji błędną wykładnię art. 9 ust. 1 w zw. z art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Szczegółowo przedstawiła rozliczenie tygodniowego czasu odpoczynku wymienionych wyżej kierowców, dowodząc, że organ błędnie ustalił daty poprzednich tygodniowych okresów odpoczynku tych osób jak również niewłaściwie przyjął godziny rozpoczęcia ich tygodniowego odpoczynku. Powołując się na treść art. 8 ust 3 rozporządzenia nr 561/2006, skarżąca podniosła, że wbrew stanowisku organu, kierowca nie musiał najpierw wykonywać odpoczynku dziennego, a następnie rozpocząć tygodniowego. Kierowca mógł odpoczynek dzienny wydłużyć do rozmiarów odpoczynku tygodniowego. Ponadto kierowcy nie przerwali odpoczynku tygodniowego a jedynie odpoczynek dzienny, przy czym możliwość taka została przewidziana w art. 9 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia. Sąd wskazał, że do tak sformułowanych zarzutów organ odwoławczy nie odniósł się w należyty sposób. W szczególności nie dokonał niezbędnej w tym wypadku analizy uregulowań zawartych w tym przepisie i nie dokonał oceny, czy przepis ten mógł zostać zastosowany w sposób wskazywany przez stronę. Organ wskazał jedynie w ogólny sposób, że tygodniowy odpoczynek odebrany przez kierowcę M. K. w dniach 11 – 12 lutego 2017 r. nie może być uznany za regularny odpoczynek tygodniowy bowiem nie był odpoczynkiem nieprzerwanym. Jednocześnie organ nie wyjaśnił czy w tym wypadku możliwe było ustalenie poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku tego kierowcy jak również kierowcy A. L. w sposób przyjęty przez skarżącą, a jeśli nie to z jakich względów. Tymczasem okoliczność ta jest istotna z uwagi na treść art. 8 ust 6 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Sąd wskazał, że w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego powyższe kwestie nie zostały wyjaśnione wobec czego nie jest obecnie możliwe stwierdzenie, czy stanowisko tego organu w omawianym zakresie jest prawidłowe. Sąd uznał również, że treść uzasadnienia decyzji organu odwoławczego nie odpowiada treści decyzji. Organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję i wymierzył stronie karę w wysokości 8600 zł a więc niższej niż kara wymierzona przez organ I instancji – w wysokości 11.450 zł, twierdząc jednocześnie, że "zmiana zaskarżonej decyzji nie miała wpływu na wysokość łącznej kary pieniężnej za wszystkie stwierdzone naruszenia i dlatego organ odwoławczy nałożył karę w takiej samej wysokości jak organ I instancji". Organ odwoławczy nie przedstawił jednoznacznie sposobu wyliczenia przyjętej przez niego kary tj. 8600 zł co uniemożliwia skontrolowanie prawidłowości tego wyliczenia. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien uwzględnić ocenę prawną i wskazania wyżej opisane. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. 2096), art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481), art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, lit. s, art. 7a, art. 14 ust.1, art. 92a ust. 1,3 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm.), lp. 1.4, lp. 5.1.1, lp. 5.1.2, lp. 5.3.1, lp. 5.3.2., lp. 5.4.1, lp. 5.4.2, lp. 6.3.6.1, lp. 6.3.7, lp. 8.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 8, art. 9, art. 10, art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L 102 z 11.04.2006 r. str. 1), art. 33 i 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1), art. 25 ust. 1 i 2 art. 26e ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania z [...] r. od decyzji Z. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 11.450 zł uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 8.300 zł. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy zacytował treść przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, wskazując równocześnie na brak możliwości zastosowania w niniejszej sprawie art. 189d k.p.a., 189e k.p.a. i 189f k.p.a. W odniesieniu do naruszenia polegającego na niezgłoszeniu organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8, w wymaganym terminie – lp. 1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - po analizie przywołanych w treści decyzji przepisów oraz ponownym przenalizowaniu materiału dowodowego organ ustalił, że przedsiębiorca nie zgłosił w wymaganym terminie zbycia pojazdów o numerach rejestracyjnych [...] oraz [...], przy czym pojazdy te zostały zbyte przed pierwszym dniem objętym kontrolą. Także przed tą datą upłynął termin zgłoszenia zbycia tych pojazdów. Z tych względów organ uznał, że kara za to naruszenie została nałożona niezasadnie. Odnośnie do naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu – lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - organ wskazał, że sankcją za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas od 15 minut do jednej godziny jest kara w kwocie 100 zł, natomiast za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200 zł. Organ ustalił, że A. L. w dniach 19-20 lutego 2017 r. przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 21 minut (kara pieniężna 100 zł), M. K. w dniu 29 stycznia 2017 r. o 47 minut (kara pieniężna 100 zł), W. S. w dniach 31 stycznia – 1 lutego 2017 r. o 3 godziny i 22 minuty (kara 700 zł). Strona nie okazała dokumentów uzasadniających zastosowanie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. W dalszej kolejności organ ustalił, że doszło do naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku (lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Wskazał, że kara za skrócenie dziennego czasu odpoczynku od 15 minut do godziny wynosi 100 zł, a za każdą następną rozpoczętą godzinę 200 zł. Ustalono, że K. M. w dniach 17-18 marca 2016 r. skrócił czas odpoczynku o 24 minuty (kara 100 zł), Y. D. w dniach 21-22 marca 2016 r. o godzinę i 23 minuty (kara 300 zł), W. S. w dniach 31 stycznia – 1 lutego 2016 r. o 3 godziny 52 minuty (700 zł). Strona nie okazała dokumentów uzasadniających zastosowanie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji błędnie uznał, że M. K. skrócił dzienny czas odpoczynku w dniach 4-5 marca 2017 r., albowiem błędnie ustalił, że odbiór 24-godzinnego okresu rozliczeniowego nastąpił o godzinie 6:00 4 marca 2017 r., podczas gdy nastąpił w rzeczywistości o godz. 8:25 tego samego dnia. Kolejno organ przeanalizował naruszenie polegające na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku (lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Wskazał, że kara pieniężna za skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny wynosi 50 zł, a za każdą następną rozpoczętą godzinę 100 zł. Organ ustalił, że G. S. w dniach 4-5 marca 2017 r. skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 18 godzin i 57 minut (kara 1850 zł), A. L. w dniach 16-17 stycznia 2017 r. o 26 godzin 6 minut (kara 2650 zł) oraz w dniach 19-20 marca 2017 r. o 2 godziny i 31 minut (kara 250 zł), M. K. w dniach 6-7 lutego 2017 r. o 3 godziny i 47 minut (kara 350 zł), V. S. w dniach 17-19 marca 2017 r. o 50 minut (kara 50 zł). Strona nie okazała dokumentów uzasadniających zastosowanie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Organ wskazał nadto, że organ I instancji niezasadnie nałożył na przedsiębiorcę karę za skrócenie tygodniowego odpoczynku przez M. K. w dniach 18-19 stycznia 2017 r., albowiem kierowca mógł odebrać skrócony odpoczynek tygodniowy (w tym oraz w poprzednim tygodniu odebrał regularne odpoczynki tygodniowe). W dalszej kolejności organ stwierdził, że brak imienia i nazwiska kierowcy na wykresówce z dni 10-11 lutego 2017 r. stanowi naruszenie, za które przewidziana jest kara w wysokości 50 zł. Za zasadne uznał organ nałożenie na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 500 zł za nieokazanie do kontroli wykresówki kierowcy W. M.. Organ wyjaśnił, że przejazd na badanie techniczne, który miał miejsce w tym dniu, nie stanowi próby drogowej i podlega rozporządzeniu (WE) nr 561/2006. W dalszej kolejności organ odniósł się do naruszenia polegającego na nieudzieleniu przerw, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (lp. 8.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), wskazując, że kara za nieudzielenie przerwy wynosi 300 zł. Przerwy nie odebrali W. S. w dniu 31 stycznia 2017 r. oraz W. P. w dniu 6 marca 2017 r. Tym samym kara wyniosła 300 zł za każde naruszenie. Z uwagi na powyższe organ uznał, że na przedsiębiorcę nałożyć należało karę w wysokości 8300 zł. Wskazał, że decyzja wydana na podstawie art. 92a ustawy o transporcie drogowym jest decyzją niepodzielną, wobec czego częściowe zakwestionowanie decyzji nie uprawniało organu do odstąpienia od ponownego rozpoznania i rozpatrzenia sprawy objętej zaskarżoną decyzją, w jej całokształcie. Główny Inspektor zaznaczył, że przedstawiony w odwołaniu przez stronę sposób rozliczenia odpoczynków tygodniowych A. L. w dniach 19-20 marca 2017 r. oraz M. K. w dniach 6-7 lutego 2017 r. należy uznać za nieprawidłowy. Zgodnie z art. 8 ust. Rozporządzenia (WE) nr 562/2006, dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. W ocenie organu z treści tego przepisu wynika jednoznacznie, że przedłużony odpoczynek dzienny stanowi odpoczynek tygodniowy. Odpoczynek tygodniowy natomiast nie może zostać przerwany. A. L. w dniach 19-20 marca 2017 r. oraz M. K. w dniach 6-7 lutego 2017 r. najpierw odebrali odpoczynki dziennie, a następnie odpoczynki tygodniowe. Z tych względów organ uznał argumentację strony za chybioną. Główny Inspektor Transportu Drogowego, uwzględniając stan faktyczny sprawy nie znalazł podstaw do uwzględnienia przesłanek, o których mowa w art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Wskazał, że okoliczności uzasadniające zastosowanie wyżej wskazanych przepisów winien wykazać przedsiębiorca. W ocenie organu strona nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność, że w jej przedsiębiorstwie prawidłowo organizowane są zadania transportowe, tj., że zlecała swoim pracownikom zadania transportowe, które pozwalałyby na przestrzeganie norm czasu pracy kierowców. Ponadto, strona ma bezpośredni wpływ na działania kierowcy i posiada możliwości zapobieżenia nieprawidłowościom. Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniosła V. Sp. z o.o. Sp. k., zaskarżając ją w części, tj. w zakresie wymierzenia kary w kwocie 600 zł w związku ze stwierdzeniem naruszenia w postaci skrócenia czasu odpoczynku tygodniowego o 2 godziny i 31 minut w dniach 19 marca 2017 – 20 marca 2017 w przypadku kierowcy A. L. i o 3 godziny i 47 minut w dniach 6 lutego 2017 r. - 7 lutego 2017 r. w przypadku kierowcy M. K.. Skarżąca Spółka zarzuciła organowi II instancji: 1. obrazę prawa procesowego, która miała wpływ na wydane rozstrzygnięcie: a. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie poinformowania strony o jakichkolwiek czynnościach podejmowanych w sprawie, w tym zaniechanie poinformowania strony o możliwości zaznajomienia się z aktami sprawy, b. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i wydanie decyzji oraz sporządzenie jej uzasadnienia w sposób niepełny i nierzetelny, w szczególności poprzez zaniechanie zbadania okoliczności, na które uwagę zwrócił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 r. 2. obrazę prawa materialnego, polegającą na błędnej wykładni art. 9 ust. 1, w związku z art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, poprzez błędne uznanie, że: a. art. 8 ust. 3 rozporządzenia (pozwalający na wydłużanie dziennego okresu odpoczynku do rozmiarów odpoczynku tygodniowego), nie może zostać zastosowany, gdy kierowca przerwie odpoczynek dzienny, w sytuacji gdy ww. regulacja pozwala na wydłużenie odpoczynku dziennego, do rozmiarów odpoczynku tygodniowego bez względu na to, czy odpoczynek dzienny został przerwany, czy też nie; b. odstępstwo wynikające z art. 9 rozporządzenia (dotyczące przerwania odpoczynku dziennego) uzależnia możliwości jego zastosowania, od sposobu odebrania odpoczynku tygodniowego, w sytuacji, gdy kierowca korzysta z odpoczynków dziennych w każdym dniu roboczym, (również w ostatnim dniu pracy) i każdy odpoczynek ma prawo przerwać podczas towarzyszenia pojazdowi transportowanemu promem, również ten ostatni (niezależnie od tego, w jaki sposób odbiera odpoczynek tygodniowy), a poza tym tak odebrany odpoczynek (na mocy odstępstwa art. 9) i tak traktuje się jako odpoczynek nieprzerwany. W konsekwencji zdaniem Spółki, organ dokonał nieprawidłowych ustaleń i błędnie uznał, że kierowcy przerwali odpoczynki tygodniowe, w sytuacji gdy kierowcy przerwali odpoczynki dzienne (wydłużone do rozmiarów odpoczynku tygodniowego). Z uwagi na powyższe skarżąca wniosła o: 1) uchylenie aktu w części zaskarżonej; 2) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, według norm przepisanych. W pierwszej kolejności skarżąca podkreśliła, że organ od momentu wydania wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do dnia wydania decyzji z dnia [...] r. nie zawiadomił skarżącej o jakiejkolwiek czynności podejmowanej w niniejszej sprawie, a także nie poinformował strony o możliwości zapoznania się z aktami. Ponadto, organ sporządził uzasadnienie decyzji w sposób nierzetelny i niepełny, w szczególności zaniechał zbadania okoliczności, na które zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny. Uzasadniając zarzuty naruszenia prawa materialnego Spółka wskazała, że zgodnie z art. 8 ust 2 rozporządzenia, w każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. W związku z powyższym M. K. powinien do godziny 6:14 dnia następnego (12 lutego) wykorzystać dzienny okres odpoczynku. W zaistniałym stanie faktycznym, kierowca wykorzystał regularny dzienny okres odpoczynku, który rozpoczął się o godzinie 14:43 w dniu 11 lutego 2017 r. i trwał do godziny 6:14 w dniu 12 lutego. Regularny dzienny okres odpoczynku, zgodnie z rozporządzeniem wyniósł minimum 11 godzin. Skarżąca podniosła dalej, że zgodnie z art. 9 rozporządzenia 561/2006, na zasadzie odstępstwa od przepisów art. 8, w przypadku gdy kierowca towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem i wykorzystuje regularny dzienny okres odpoczynku, okres ten można przerwać nie więcej niż dwukrotnie innymi czynnościami trwającymi łącznie nie dłużej niż godzinę. W niniejszej sprawie, spełniły się wszystkie przesłanki, aby zastosować odstępstwo uregulowane w art. 9 rozporządzenia. Po pierwsze, kierowca towarzyszył pojazdowi transportowanemu promem (płynął ze S. do P. ). Po drugie, kierowca wykorzystywał regularny okres odpoczynku. Odpoczynek został przerwany tylko raz, pomiędzy godziną 23:00, a 23:12 czynnością związaną ze zjazdem z promu (zjazd trwał 12 minut, tj. trwał krócej niż 1 godzinę). Ponadto, podczas odpoczynku na promie kierowca miał dostęp do koi. Reasumując, kierowca w dniu 11 lutego 2017 r. wykorzystał regularny dzienny okres odpoczynku, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zdaniem strony, kierowca nie musiał najpierw wykonywać odpoczynku dziennego, a następnie rozpocząć tygodniowego. W przedstawionej sytuacji kierowca przedłużył odpoczynek dzienny (który rozpoczął się o godzinie 14:43 w dniu 11 lutego 2017 r.) do godziny 8:20 w dniu 13 lutego 2017 r. Tym samym odpoczynek trwał ponad 41 godzin 25 minut. Kierowca wykonał skrócony tygodniowy okres odpoczynku. Zdaniem Spółki organy błędnie ustaliły, że odpoczynek tygodniowy rozpoczął się w dniu 11 lutego, ale dopiero o godzinie 23:12 (po zjechaniu kierowcy z promu). W konsekwencji, w 6 okresach 24 godzinnych (poczynając od godziny 19:47 dnia 05.02.2017 ) - organ odszukał inny najdłuższy postój kierowcy, a mianowicie postój od godziny 13:47 dnia 06.02.2017 r. do godziny 10:10 dnia 07.02.2017 r. Organy obu instancji, uznały ww. okres za odpoczynek tygodniowy. Tym samym, błędnie zakwalifikowały go jako naruszenie i nałożyły na skarżącą karę w kwocie 350 zł. Skarżąca wskazała, że w sposób analogiczny należy analizować sytuację u kierowcy A. L. z dnia 24 marca 2017 roku. Wymieniony kierowca w dniu 24 marca 2017 r. rozpoczął pracę w S. o godzinie 8:13. W tym dniu wykorzystał regularny okres odpoczynku od godziny 12:35. Odpoczynek ten został przerwany pomiędzy godziną 20:49, a godziną 20:56 siedmiominutowym zjazdem z promu - na zasadzie odstępstwa wynikającego z art. 9 ust. 1 rozporządzenia 561/2006. Kierowca następnie wydłużył okres dziennego odpoczynku - do okresu odpoczynku tygodniowego, trwającego do dnia 2 kwietnia 2017 roku. Kierowca wykorzystał tym samym odpoczynek tygodniowy regularny, który rozpoczął się o godzinie 12:35 w dniu 24 marca 2017 roku. Organ błędnie uznał, że ww. odpoczynek rozpoczął się dopiero o 20:56 w dniu 24 marca 2017 r., czyli dopiero po zjeździe z promu. Dlatego też, w sposób nieprawidłowy organ zakwalifikował postój od godziny 17:55 dnia 19 marca 2017 r., do godziny 15:24 dnia 20 marca 2017 r. - jako odpoczynek tygodniowy, odebrany z naruszeniem. Tym samym skarżąca niezasadnie została obciążona karą w kwocie 250 zł. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302., powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Dokonana w oparciu o wskazane wyżej kryterium kontrola zaskarżonej decyzji prowadzi do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego uchylająca decyzję Z. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. (o nałożeniu na T. M. V. Sp. z o.o. Spółkę Komandytową w S. kary pieniężnej w wysokości 11.450 zł) w całości oraz nakładająca na skarżącą Spółkę karę pieniężną w wysokości 8.600 zł - nie narusza przepisów prawa w stopniu, który uzasadniałby konieczność jej wyeliminowania z porządku prawnego. Podkreślić należy, że wydanie zaskarżonej decyzji poprzedzał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 kwietnia 2018 r., (sygn. akt II SA/Sz 42/18), którym uchylono wcześniejszą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. Z uwagi na powyższe, jedną z podstawowych kwestii stało się ustalenie, czy organ uwzględnił ww. wyrok w zakresie dokonanej wykładni przepisów prawa i wskazań co do dalszego postępowania. Stosownie bowiem do treści art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przypomnienia wymaga, że w uzasadnieniu powołanego wyroku Sąd wskazał na naruszenie przepisów postępowania, w tym brak należytego odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącą, jak również niedokonanie przez organ niezbędnej w tym wypadku analizy uregulowań zawartych we wskazywanym przez Spółkę przepisie i niedokonanie oceny, czy przepis ten mógł zostać zastosowany w sposób wskazywany przez stronę. Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę, że treść uzasadnienia decyzji organu odwoławczego nie odpowiada treści decyzji. Organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję i wymierzył stronie karę w wysokości 8600 zł a więc niższej niż kara wymierzona przez organ I instancji – w wysokości 11.450 zł, twierdząc jednocześnie, że "zmiana zaskarżonej decyzji nie miała wpływu na wysokość łącznej kary pieniężnej za wszystkie stwierdzone naruszenia i dlatego organ odwoławczy nałożył karę w takiej samej wysokości jak organ I instancji". Organ odwoławczy nie przedstawił jednoznacznie sposobu wyliczenia przyjętej przez niego kary tj. 8600 zł co uniemożliwiło skontrolowanie prawidłowości tego wyliczenia. Gdyby przyjąć, że organ obniżył tę karę o kwotę 800 zł – uznając za nieuzasadnione nałożenie na stronę kary za naruszenie polegające na niezgłoszeniu zmian do licencji nr [...], zaś w wypadku naruszeń opisanych w lp. 5.4.1 i 5.4.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym – obniżył kwotę kary z 7.200 zł do 4.150 zł czyli o 3.050 zł, zatem wymierzona Spółce kara łącznie za wszystkie naruszenia winna być obniżona o 3.850 zł i wynosić 7.600 zł nie zaś jak przyjął organ odwoławczy 8.600 zł. Zdaniem Sądu, przy powtórnym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy w pełni uwzględnił i wykonał wytyczne sądu administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 r. W szczególności, organ przedstawił szczegółowo sposób wyliczenia nałożonej zaskarżoną decyzją na Spółkę kary pieniężnej w wysokości 8.300 zł. Jak wynika z uzasadnienia decyzji, na karę tę składają się kwoty: 900 zł za naruszenie polegające na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu (lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), 1100 zł za naruszenie polegające na skróceniu dziennego czasu odpoczynku (lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), 5.150 zł za naruszenie polegające na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku (lp. 5.4.1 i 5.4.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), 50 zł za naruszenie polegające na braku w okazanej wykresówce przepisanych wpisów, tj. imienia lub nazwiska kierowcy (lp. 6.3.6.1 ww. załącznika), 500 zł za naruszenie polegające na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – za każdy dzień (lp. 6.3.7 ww. załącznika), 600 zł za naruszenie polegające na nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. i czasie pracy kierowców (lp. 8.4 ww. załącznika). Jednocześnie organ szczegółowo wyjaśnił z jakich względów nałożoną przez organ na stronę karę za naruszenie polegające na skróceniu dziennego czasu odpoczynku (lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) należało obniżyć z kwoty 1400 zł do kwoty 1100 zł, zaś karę za naruszenie polegające na skróceniu tygodniowego odpoczynku (lp. 5.4.1 i 5.4.2 ww. załącznika) należało obniżyć z kwoty 7.200 zł do kwoty 5.150 zł, a nadto z jakich względów kara za naruszenie polegające na niezgłoszeniu na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji zmiany danych w wymaganym terminie (lp. 1.4 ww. załącznika) została nałożona na Spółkę niezasadnie. Zaznaczyć należy, że Spółka zakwestionowała rozstrzygnięcie Głównego Inspektora Transportu Drogowego jedynie w części dotyczącej wymierzenia kary w kwocie 600 zł za naruszenie polegające na skróceniu czasu odpoczynku tygodniowego o 2 godziny i 31 minut w dniach 19 marca 2017 r. – 20 marca 2017 r. u kierowcy A. L. oraz o 3 godziny i 47 minut w dniach 6 lutego 2017 r. – 7 lutego 2017 r. u kierowcy M. K.. W pozostałym zakresie decyzja z dnia [...] r. nie była przez Spółkę kwestionowana. Odnosząc się do zarzutów dotyczących kary za opisane wyżej naruszenie należy stwierdzić, że są one niezasadne. Podnosząc zarzut obrazy prawa procesowego, która miała wpływ na wydanie rozstrzygnięcia tj. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie poinformowania strony o jakichkolwiek czynnościach podejmowanych w sprawie, w tym zaniechanie poinformowania strony o możliwości zaznajomienia się z aktami sprawy, strona nie wskazała jaki wpływ opisane naruszenie miało na wynik sprawy. Tymczasem w myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zważywszy, że organ po uchyleniu przez Sąd decyzji z dnia [...] r. dołączył jedynie do akt wykresy tygodniowe dotyczące kierowców M. K. za okres od 5 lutego do 11 lutego 2017 r. i A. L. za okres od 18 marca 2017 r. do 24 marca 2017 r., których zapisy są identyczne z zapisami zawartymi na wykresach tygodniowych dołączonych już wcześniej do akt postępowania przed organem I instancji, które bezspornie były stronie skarżącej znane – nie ulega wątpliwości, że naruszenie to nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Należy podkreślić, że Spółka w swoich uwagach i zastrzeżeniach do protokołu z dnia [...] r., zawartych w piśnie z dnia 9 czerwca 2017 r. jednoznacznie wskazała, że kierowca A. L. rozpoczął swój dzienny odpoczynek w dniu 24 marca 2017 r. o godzinie 11:37, zaś kierowca M. K. w dniu 11 lutego 2017 r. rozpoczął dzienny okres odpoczynku o godzinie 13.35. Tożsame ustalenia poczynił w wyniku przeprowadzonego postępowania organ I instancji, zaś organ odwoławczy ustalenia te uznał za prawidłowe. Wobec powyższego kwestie te należy uznać za bezsporne. Podobnie pomiędzy stronami nie ma sporu co do tego, kiedy zakończył się poprzedni odpoczynek tygodniowy kierowców A. L. oraz M. K. (o czym będzie mowa poniżej). W tej sytuacji należy uznać, że zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 kwietnia 2018 r. wskazania dotyczące ustaleń w zakresie daty i godziny poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku wymienionych kierowców należy uznać za zrealizowane. W skardze z dnia [...] r. strona podniosła, że kierowca M. K. poprzedni tygodniowy okres odpoczynku zakończył w dniu 5 lutego 2017 r. o godzinie 19:47, zaś kierowca A. L., poprzedni tygodniowy odpoczynek zakończył w dniu 18 marca 2017 r. o godzinie 18.33. Powyższe oznacza, że kolejny tygodniowy okres odpoczynku kierowca M. K. mógł rozpocząć zarówno w dniu 6 lutego 2017 r., tak jak przyjął to organ jak i w dniu 11 lutego 2017 r. – jak wskazuje strona. Z kolei kierowca A. L. kolejny tygodniowy okres odpoczynku mógł rozpocząć zarówno w dniu 19 marca 2017 r. (jak przyjął organ) jak i w dniu 24 marca 2017 r. – jak podaje Spółka. Jednakże należy podkreślić, że dla uznania konkretnego okresu odpoczynku za odpoczynek tygodniowy niezbędne jest by był to okres odpoczynku nieprzerwany. Zgodnie bowiem z treścią art. 4 lit. f rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, odpoczynek oznacza nieprzerwany okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem. Z kolei dzienny okres odpoczynku oznacza dzienny okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny dzienny okres odpoczynku" lub "skrócony dzienny okres odpoczynku" (art. 4 lit. g ww. rozporządzenia), zaś tygodniowy okres odpoczynku oznacza tygodniowy okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny tygodniowy okres odpoczynku" lub "skrócony tygodniowy okres odpoczynku" (art. 4 lit. h cytowanego rozporządzenia). W myśl art. 8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku (art. 8 ust. 2 ww. rozporządzenia). Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku (art. 8 ust. 3 rozporządzenia). Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku (art. 8 ust. 4 ww. rozporządzenia). Na zasadzie odstępstwa od przepisów art. 8, w przypadku gdy kierowca towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem i wykorzystuje regularny dzienny okres odpoczynku, okres ten można przerwać nie więcej niż dwukrotnie innymi czynnościami trwającymi łącznie nie dłużej niż godzinę. Podczas tego regularnego dziennego okresu odpoczynku kierowca ma do dyspozycji koję lub kuszetkę (art. 9 cytowanego rozporządzenia). W ocenie Sądu, z brzmienia cytowanego powyżej przepisu jednoznacznie wynika, że przerwany może zostać wyłącznie dzienny okres odpoczynku. Przepis ten w żaden sposób nie dotyczy tygodniowego okresu odpoczynku, którego – z uwagi na brzmienie cytowanych wcześniej przepisów - przerwać nie można. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wypowiedział się już w omawianej kwestii, w wyroku wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 43/18, zaś Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę poglądy te w pełni podziela. W szczególności, Sąd podziela stanowisko, że norma zawarta w art. 8 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 w zakresie przedłużenia odpoczynku dziennego do tygodniowego odnosi się zarówno do odpoczynków skróconych, jak i regularnych. Natomiast wynikające z art. 9 ust. 1 ww. aktu prawo do dwukrotnego przerwania odpoczynku dotyczy wyłącznie regularnego odpoczynku dziennego. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 4 lit. g rozporządzenia 561/2006 regularny dzienny odpoczynek może być wykorzystywany w dwóch częściach, z których pierwsza musi trwać co najmniej 3 godziny, a druga co najmniej 9 godzin. Dodatkowo, wytyczna nr 6 (opracowana na podstawie art. 22 rozporządzenia nr 561/2006) – pod tytułem "Rejestracja czasu spędzonego na pokładzie promu lub w pociągu, gdzie kierowca ma dostęp do koi lub kuszetki" podkreśla, że liczba przerw (maksymalnie dwóch) dotyczy całego regularnego dziennego okresu odpoczynku wykorzystywanego w dwóch częściach, a nie jego poszczególnych części. Tym samym, w ocenie Sądu, kierowcy nie mają prawa, zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 561/2006, do przerywania okresów odpoczynków tygodniowych na takich samych zasadach, jak odpoczynków dziennych regularnych nawet w przypadku, gdy towarzyszą pojazdowi transportowanemu promem. Odpoczynek tygodniowy nie może posiadać charakteru przerywanego, czyli musi nieprzerwanie trwać minimum 24 lub 45 godzin. Z wytycznej nr 6 wynika, że "odstępstwa od art. 8 na podstawie art. 9 ust. 1 nie stosuje się do tygodniowego okresu odpoczynku, czy to skróconego, czy to regularnego". Tak więc całkowicie nieuprawnione jest twierdzenie, że możliwe jest przerwanie odpoczynku tygodniowego, choćby w celu zjazdu z promu i tylko na kilka minut. Zasady odbierania odpoczynku tygodniowego są identyczne, tak w odniesieniu do odpoczynku odbieranego podczas przeprawy promowej, jak i poza nią, a naruszenie tych norm w jednakowy sposób powoduje nałożenie kary pieniężnej. Dodatkowo należy zgodzić się z poglądem wyrażonym w cytowanym już wyroku z dnia 22 lutego 2018 r., że wytyczne, choć nie stanowią obowiązującego prawa, faktycznie mają na celu ujednolicenie wykładni przepisów rozporządzenia 561/2006 we wszystkich krajach zobowiązanych do jego stosowania. Przyjmuje się też w orzecznictwie i doktrynie, że treść wytycznych Komisji Europejskiej powinna być uwzględniana przez sądy oraz organy kontrolne w procesie wykładni prawa. Źródłem takiego stanowiska jest fakt, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości (obecnie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej) w sprawie S. G. (nr [...]), rozszerzył zasadę skutku pośredniego na zalecenia (wytyczne), które nie są źródłami prawa. Trybunał stwierdził, że mimo, iż zalecenia i wytyczne nie stanowią źródła powszechnie obowiązującego prawa, sądy oraz organy administracji powinny uwzględniać ich treść w procesie wykładni prawa. Mając na uwadze powyższe, podnoszony przez stronę argument błędnej wykładni art. 9 ust. 1 w zw. z art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. należy uznać za nietrafny. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśniając z jakich względów przedstawiony przez stronę w odwołaniu sposób rozliczenia odpoczynków tygodniowych kierowców A. L. i M. K. uważa za nieprawidłowy, zawarł argumentację w pełni zbieżną z przedstawionym powyżej stanowiskiem Sądu. W tej sytuacji nie sposób zgodzić się z argumentacją skarżącej, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji zostało sporządzone w sposób niepełny i nierzetelny, "w szczególności poprzez zaniechanie zbadania okoliczności, na które uwagę zwrócił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 r.". W ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo ustalił stan faktyczny, dostrzegając błędne wyliczenie kar za opisane powyżej naruszenia oraz należycie określił wysokość kary pieniężnej, co znajduje odzwierciedlenie w przytoczonych wyżej przepisach prawa, których wykładnię dokonaną przez organy, Sąd orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela. Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu, rozstrzygnięcie Głównego Inspektora Transportu Drogowego należy uznać za prawidłowe. Z tych względów, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI