II SA/Sz 1081/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w SzczecinieSzczecin2023-03-09
NSAAdministracyjneŚredniawsa
samorząd terytorialnyuchwała rady powiatunadanie imieniaJózef Macichowskiustawa o zakazie propagowania komunizmukompetencje organówkontrola sądowauchwała okolicznościowaWSA Szczecin

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Wojewody na uchwałę Rady Powiatu nadającą sali konferencyjnej imię Józefa Macichowskiego, uznając uchwałę za akt okolicznościowy, a nie naruszający prawo.

Wojewoda zaskarżył uchwałę Rady Powiatu nadającą sali konferencyjnej imię Józefa Macichowskiego, zarzucając brak podstawy prawnej i naruszenie Konstytucji RP. Wojewoda argumentował, że rada nie miała kompetencji do nadawania nazw obiektom użyteczności publicznej oraz że imię to propaguje komunizm. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając uchwałę za akt okolicznościowy, który nie narusza prawa, a kwestia zgodności z ustawą o zakazie propagowania komunizmu nie była podstawą do uchylenia uchwały w tym postępowaniu.

Sprawa dotyczyła skargi Wojewody Zachodniopomorskiego na uchwałę Rady Powiatu w Szczecinku z dnia 29 kwietnia 2004 r. nr XVII/145/2004 w przedmiocie nadania sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Szczecinku imienia Józefa Macichowskiego. Wojewoda zarzucił uchwale brak podstawy prawnej, naruszenie kompetencji Rady Powiatu oraz naruszenie art. 7 Konstytucji RP, wskazując, że rada nie miała uprawnień do nadawania nazw obiektom użyteczności publicznej. Dodatkowo, Wojewoda powołał się na opinię Instytutu Pamięci Narodowej, zgodnie z którą imię Józefa Macichowskiego, działacza PZPR, propaguje komunizm, co jest niezgodne z ustawą o zakazie propagowania komunizmu. Rada Powiatu w odpowiedzi przyznała fakt uchwalenia uchwały, ale wniosła o ocenę prawną przez WSA. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę. Sąd uznał, że uchwała Rady Powiatu ma charakter deklaracji okolicznościowej, służącej symbolice, a nie aktu władczego czy normatywnego, który naruszałby prawo. Sąd podkreślił, że tego typu uchwały, wyrażające stanowisko rady, nie podlegają kontroli pod kątem naruszenia prawa, jeśli nie nakładają obowiązków ani nie przyznają uprawnień. Odnosząc się do kwestii zakazu propagowania komunizmu, sąd stwierdził, że utrata kompetencji organów do zmiany nazwy z powodu upływu terminów ustawowych nie stanowi przeszkody do uchylenia uchwały przez Radę Powiatu w każdym czasie, jednakże w ramach niniejszego postępowania sąd nie stwierdził naruszenia prawa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, w tym konkretnym postępowaniu sąd nie stwierdził naruszenia prawa. Sąd uznał uchwałę za akt okolicznościowy, a nie akt władczy lub normatywny, który mógłby naruszać prawo.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że uchwała ma charakter deklaracji okolicznościowej, służącej symbolice, a nie aktu władczego lub normatywnego. Kwestia zgodności z ustawą o zakazie propagowania komunizmu, choć podniesiona przez Wojewodę, nie była podstawą do uchylenia uchwały w tym postępowaniu ze względu na upływ terminów i charakter uchwały.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (18)

Główne

u.s.p. art. 87 ust. 1

Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 177

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 184

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 16 ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 10 ust. 1-2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 171 ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

p.p.s.a. art. 3 § 2 pkt 5

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 3 § 2 pkt 6

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 58 § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

u.z.p.k. art. 1 ust. 1

Ustawa z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki

u.z.p.k. art. 6 ust. 1-2

Ustawa z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki

u.z.p.k. art. 2 ust. 1

Ustawa z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki

u.s.p. art. 12 ust. 11

Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym

u.s.p. art. 79 ust. 1

Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Uchwała Rady Powiatu ma charakter deklaracji okolicznościowej, a nie aktu władczego lub normatywnego, co wyłącza jej kontrolę pod kątem naruszenia prawa w tym postępowaniu.

Odrzucone argumenty

Uchwała została podjęta bez podstawy prawnej i narusza kompetencje Rady Powiatu. Nazwa sali konferencyjnej im. Józefa Macichowskiego propaguje komunizm i jest niezgodna z ustawą o zakazie propagowania komunizmu.

Godne uwagi sformułowania

uchwała ma charakter deklaracji okolicznościowej nie jest aktem normatywnym obowiązującym powszechnie, ani wewnętrznie, ani źródłem jakichkolwiek obowiązków prawnych nie dostrzega w jej podjęciu naruszenia prawa dostrzeżonego przez Wojewodę

Skład orzekający

Patrycja Joanna Suwaj

przewodniczący sprawozdawca

Katarzyna Sokołowska

sędzia

Krzysztof Szydłowski

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu kontroli sądów administracyjnych nad uchwałami samorządowymi o charakterze okolicznościowym oraz kwestia kompetencji organów samorządu do nadawania nazw."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji uchwały okolicznościowej i nie przesądza o kompetencjach rady w innych przypadkach. Kwestia zgodności z ustawą o zakazie propagowania komunizmu została potraktowana marginalnie ze względu na upływ terminów i charakter uchwały.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnej kwestii zakresu kontroli sądów administracyjnych nad uchwałami samorządowymi, ale rozstrzygnięcie opiera się na specyficznej interpretacji charakteru uchwały jako aktu okolicznościowego, co może być mniej interesujące dla szerszej publiczności.

Czy uchwała okolicznościowa może naruszyć prawo? WSA w Szczecinie rozstrzyga spór o imię sali konferencyjnej.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Sz 1081/22 - Wyrok WSA w Szczecinie
Data orzeczenia
2023-03-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-12-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Sędziowie
Katarzyna Sokołowska
Krzysztof Szydłowski
Patrycja Joanna Suwaj /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
645  Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652
6402 Skargi organów nadzoru na uchwały rady powiatu w przedmiocie ... (art. 81 ustawy o samorządzie  powiatowym)
Hasła tematyczne
Samorząd terytorialny
Skarżony organ
Rada Powiatu
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 177, art. 184, art. 16 ust. 2, art. 3, art. 10 ust. 1- 2, art. 171 ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie  Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu  25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 2018 poz 1103
art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 1-2
Ustawa z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych,  jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki - tekst jedn.
Dz.U. 2023 poz 259
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska, Asesor WSA Krzysztof Szydłowski Protokolant starszy sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 marca 2023 r. sprawy ze skargi Wojewody Zachodniopomorskiego na uchwałę Rady Powiatu w Szczecinku z dnia 29 kwietnia 2004 r. nr XVII/145/2004 w przedmiocie nadania sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Szczecinku imienia Józefa Macichowskiego oddala skargę.
Uzasadnienie
1. W dniu 29 kwietnia 2004 r. Rada Powiatu podjęła [...] w sprawie nadania sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w S. imienia Józefa Macichowskiego. W terminie określonym w art. 79 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym wojewoda nie stwierdził jej nieważności.
W §1 uchwały [...] Rada Powiatu nadała sali konferencyjnej w budynku Starostwa Powiatowego imię Józefa Macichowskiego, w §2 powierzyła wykonanie uchwały Przewodniczącemu Rady Powiatu, zaś w §3 postanowiła o jej wejściu w życie z dniem podjęcia.
W podstawie prawnej ww. uchwały powołany został przepis art. 12 ust. 11 ustawy o samorządzie powiatowym, zgodnie z którym do wytycznej właściwości rady powiatu należy podejmowanie uchwał w innych sprawach zastrzeżonych ustawami do kompetencji rady powiatu.
2. Skargę na powyższą uchwałę wywiódł Wojewoda, zarzucając jej podjęcie bez podstawy prawnej i brak kompetencji Rady Powiatu do stanowienia aktów w tym przedmiocie, a tym samym istotne naruszenie art. 7 Konstytucji RP.
W uzasadnieniu skargi Organ wskazał, że rada powiatu jako organ administracji publicznej chcąc podjąć jakieś działanie, musi znaleźć normę kompetencyjną wyraźnie zezwalającą na takie działanie, która określa kompetencje, zadania i tryb postępowania, wyznaczając tym samym granice jej aktywności, zaś w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się nielegalność uchwał i innych aktów jednostek samorządu terytorialnego, które wykraczają poza zadania powierzone im w ustawie i to niezależnie od nazwy wydanego aktu, bądź jego normatywnego, czy pozanormatywnego charakteru.
Wojewoda uznał, że norma art. 12 ust. 11 ustawy o samorządzie powiatowym nie stanowi samodzielnej podstawy do podejmowania przez radę uchwał w każdym przedmiocie, a jedynie wówczas, gdy istnieją przepisy upoważniające organ stanowiący powiatu do uregulowania danej materii. Każda bowiem czynność organu jednostki samorządu terytorialnego musi się mieścić w ramach jego ustawowo określonego zakresu działania, według przypisywanej mu z mocy prawa właściwości. Wojewoda przywołał stosowne przepisy ustawy o samorządzie powiatowym i uznał, że rada powiatu może podejmować tylko takie działania uchwałodawcze, które po pierwsze mieszczą się w zakresie zadań publicznych powierzonych do realizacji powiatowi, po drugie zaś - należą do kompetencji rady powiatu.
Oceniając w tym kontekście uchwałę [...] Rady Powiatu, Wojewoda uznał, że unormowana w niej przez Radę Powiatu materia nie mieści się w uprawnieniach nadanych organowi stanowiącemu powiatu przez ustawodawcę. W szczególności, podstawą do jej podjęcia nie może być art. 12 pkt 11 ustawy o samorządzie powiatowym, który upoważnia radę powiatu do podejmowania uchwał w innych (niewymienionych we wcześniejszych punktach) sprawach, jednakże pod warunkiem, że sprawy te zostały zastrzeżone dla rady powiatu na mocy ustaw. Tymczasem, ani przepisy ustawy o samorządzie powiatowym, ani żaden inny przepis nie uprawnia rady do nadawania nazw zlokalizowanym na terenie powiatu obiektom użyteczności publicznej, bądź - jak w niniejszym przypadku - pomieszczeniom w tych obiektach. Wobec tego uznać trzeba, że Rada Powiatu nie była umocowana do nadania nazwy sali konferencyjnej mieszczącej się w budynku Starostwa Powiatowego w S., a podejmując w tej sprawie w dniu 29 kwietnia 2004 r. uchwałę [...] działała bez podstawy prawnej.
Niezależnie od powyższego, jak podkreślił Wojewoda, nazwa sali konferencyjnej w Starostwie Powiatowym w S. powinna być wyeliminowana również z innych względów. Jak wynika z opinii Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia 22 lipca 2019 r., znak: [...], nazwa sali obrad im. Józefa Macichowskiego jest niezgodna z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki [Dz. U. z 2018 r. poz. 1103). Zgodnie z tym przepisem nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. W myśl ust. 2 tej regulacji za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989.
W ocenie Instytutu Pamięci Narodowej Józef Macichowski, który został upamiętniony w nazwie sali konferencyjnej w budynku Starostwa Powiatowego, symbolizuje komunizm. Józef Macichowski był działaczem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, biorącym aktywny udział w pracach politycznych w Komitetach PZPR. Z ramienia tej partii został wybrany w styczniu 1957 r. posłem na Sejm PRL i funkcję tę sprawował w trzech kolejnych kadencjach do 1972 r. Ponadto, był znanym i aktywnym działaczem Ogólnopolskiego Komitetu Frontu Jedności Narodowej, przewodniczącym Wojewódzkiego Komitetu FJN w Koszalinie. Front Jedności Narodowej był zaś organizacją społeczno-polityczną realizującą cele polityczne PZPR i był podporządkowany tej partii. Za swoją działalność Józef Macichowski został wielokrotnie odznaczony, m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi w 1949 r., Orderem Sztandaru Pracy II Klasy w 1974 r., otrzymał także srebrne odznaczenie im. Janka Krasickiego - odznaczenie okresu PRL ustanowione przez Komitet Centralny Związku Młodzieży Socjalistycznej, nadawane w uznaniu zasług w wieloletniej pracy w ruchu młodzieżowym.
Organ przywołał art. 6 ust. 1 ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego i wskazał, że w przypadku nazwy sali konferencyjnej im. Józefa Macichowskiego w Starostwie Powiatowym w S., terminy wymienione w tym artykule upłynęły, zatem Wojewoda nie jest obecnie uprawniony do dokonania zmiany tej nazwy w trybie przepisów ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki.
Końcowo Wojewoda wskazał, że jak wynika z pisma Przewodniczącego Rady Powiatu z dnia 26 września 2019 r., znak: [...], organ stanowiący Powiatu S. nie wyraził jednak woli uchylenia tejże uchwały.
Podkreślił także, że zaskarżona uchwała nie była aktem prawa miejscowego w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 5 P.p.s.a. i w związku z powyższym, uwzględniając treść art. 147 §1 P.p.s.a. oraz art. 82 ustawy o samorządzie powiatowym, mając na uwadze upływ terminu od dnia podjęcia uchwały [...] w sprawie nadania sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w S. imienia Józefa Macichowskiego, Wojewoda wniósł o stwierdzenie, że ww. uchwała została podjęta z naruszeniem prawa.
3. W odpowiedzi na skargę Rada Powiatu wskazała, że przyznaje fakt uchwalenia uchwały i pozostawania jej w obrocie prawnym, jak też zna opinię IPN, podkreśliła jednak, że do tej pory nie wypracowała stanowiska w sprawie i wnosi o ocenę prawną przez WSA.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
4. Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie z powołaną ustawą kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie m.in. w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej (art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a.) oraz akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż akty prawa miejscowego, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a.). Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co wynika z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492)
Zasady sądowej kontroli działalności organów samorządu powiatu z zakresu administracji publicznej zostały uszczegółowione w ustawie z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, która w art. 87 § 1 stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ powiatu w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Przytoczona regulacja określa w równym stopniu legitymację do wniesienia skargi jak i konkretyzuje jej zakres poprzez jednoznaczne wskazanie, że zaskarżona uchwała ma być podjęta w sprawie z zakresu administracji publicznej
5. Na wstępie wywodu należy nakreślić ramy prawne sprawy.
Przede wszystkim należy podkreślić, że zgodnie z Konstytucją RP cała działalność samorządu terytorialnego podlega sądowemu wymiarowi sprawiedliwości. Wniosek ten wynika z szeregu unormowań konstytucyjnych. W pierwszej kolejności konieczne jest zwrócenie uwagi na treść art. 177 Konstytucji RP, zgodnie z którym wymiar sprawiedliwości we wszystkich sprawach sprawują sądy powszechne, z wyjątkiem spraw ustawowo zastrzeżonych dla właściwości innych sądów, którymi według art. 175 ust. 5 Konstytucji RP są: Sąd Najwyższy, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe. Unormowania te wyznaczają taki kierunek wykładni przepisów prawa, który gwarantuje sądowy wymiar sprawiedliwości "we wszystkich sprawach", a zatem innymi słowy nie dają podstaw do takiej wykładni, która pozostawiałaby poza zakresem tego wymiaru jakąkolwiek sprawę. Z art. 184 zdanie pierwsze Konstytucji RP wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Koresponduje z nim art. 3 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie". Nie ulega żadnej wątpliwości, że działalność samorządu terytorialnego jest działalnością administracji publicznej. Jak podkreśla się w doktrynie prawa administracyjnego, samorząd terytorialny stanowi wyodrębniony w strukturze państwa, powstały ex lege związek społeczeństwa lokalnego, który jest powołany do samodzielnego wykonywania administracji publicznej oraz wyposażony w materialne środki umożliwiające realizację ustawowych działań (por. E. Ochendowski, Prawo administracyjne. Część ogólna, Toruń 2002, s. 312). Oznacza to, że kontrolę działalności samorządu terytorialnego, w zakresie określonym w ustawie, sprawują sądy administracyjne.
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, że norma zawarta w art. 184 Konstytucji RP wprowadza domniemanie właściwości sądów administracyjnych w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości w zakresie kontroli działalności administracji publicznej (por. wyrok TK z dnia 14 czerwca 1999 r., K 11/98, OTK ZU z 1999 r., nr 5 poz. 97; wyrok TK z dnia 15 października 2013 r., P 26/11, OTK-A z 2013 r. nr 7, poz. 99). Domniemanie to w stosunku do działalności samorządu terytorialnego znajduje dodatkowe umocowanie w treści art. 184 zdanie drugie Konstytucji RP, zgodnie z którym "Kontrola ta obejmuje również orzekanie o zgodności z ustawami uchwał organów samorządu terytorialnego i aktów normatywnych terenowych organów administracji rządowej". Należy przy tym zwrócić uwagę, że ustrojodawca zakresem kontroli sądowoadministracyjnej obejmuje wszystkie uchwały organów samorządu terytorialnego nie wprowadzając kryteriów różnicujących uchwały na te, które takiej kontroli podlegają i te które pozostają poza nią.
Powyższe konstrukcje normatywne prowadzą do wniosku, że w przypadku działalności administracji publicznej, w tym działalności samorządu terytorialnego, obalenie domniemania właściwości sądu administracyjnego do skontrolowania tej działalności, wymaga wykazania, że sprawa, która na skutek zaskarżenia wydanego w niej aktu trafiła do sądu administracyjnego, należy do kognicji innego sądu. Obowiązek taki spoczywa na sądzie administracyjnym odrzucającym skargę z powodu braku właściwości sądu administracyjnego (art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Domniemanie właściwości sądów administracyjnych w kontroli wszelkich przejawów działalności samorządu terytorialnego znajduje również potwierdzenie w treści art. 171 ust. 1 Konstytucji RP w związku z jej art. 184. Zgodnie bowiem z art. 171 ust. 1 działalność samorządu terytorialnego podlega nadzorowi z punktu widzenia legalności, a akty nadzoru podlegają kontroli sądowej zgodnie z treścią art. 165 ust. 2 Konstytucji RP, według którego samodzielność jednostek samorządu terytorialnego podlega ochronie sądowej. Nadzór nad działalnością samorządu terytorialnego wykonywany przez organy nadzoru, którymi w zakresie działalności jednostek samorządu terytorialnego są Prezes Rady Ministrów i wojewodowie, a w zakresie spraw finansowych regionalne izby obrachunkowe (art. 171 ust. 2 Konstytucji RP), pozostaje w zakresie działalności administracji publicznej, a zatem podlega – na podstawie art. 184 Konstytucji RR, kontroli sądowoadministracyjnej.
Znaczenie wskazanych wyżej unormowań konstytucyjnych przejawia się również w tym, że stanowią one dyrektywy wykładni przepisów prawa dotyczących zakresu właściwości sądów administracyjnych, w tym zwłaszcza art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a., jak i art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j.: Dz.U. z 2020 r., poz. 713), art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (t.j.: Dz.U. z 2020 r., poz. 920), art. 90 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa (t.j.: Dz.U. z 2020 r., poz. 1668), z których wynika przedmiot kontroli określany jako akty (w tym uchwały i zarządzenia) organów gminy "w sprawach z zakresu administracji publicznej". Mając na uwadze te dyrektywy należy przyjąć, że akty w sprawach z zakresu administracji publicznej to wszystkie te akty organów jednostek samorządu terytorialnego, które nie podlegają kognicji innych sądów, w tym zwłaszcza sądów powszechnych, przy czym zakwestionowanie przez sąd administracyjny charakteru danego aktu jako aktu wydanego w sprawie z zakresu administracji publicznej może nastąpić poprzez wykazanie przez sąd, że akt ten podlega wymiarowi sprawiedliwości sprawowanemu przez inny sąd niż sąd administracyjny, w tym zwłaszcza przez sąd powszechny.
Przywołując w tym miejscu uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2014 r., (sygn. akt l OPS 14/13), wskazać trzeba, że akty z art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a. są rozumiane jako akty organów samorządowych niezawierające przepisów prawa powszechnie obowiązującego, mogą zatem to być akty o charakterze ogólnym wewnętrznego obowiązywania, jak regulaminy kierowane do podległych organów czy jednostek, oraz o charakterze zewnętrznym, byle miały oparcie w materii publicznoprawnej. (...) Gdy są to akty mające charakter uchwał czy zarządzeń organów jednostek samorządu terytorialnego, wówczas są zaliczane do omawianej kategorii. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu powyższej uchwały przytaczając dostrzegane w doktrynie i orzecznictwie cechy "aktów organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków podejmowanych w sprawach z zakresu administracji publicznej" nie określił tych cech jako cechy konstytutywne tych aktów, tj. takie, których brak dyskwalifikowałby je jako akty, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a. Przy czym, jak słusznie wskazał NSA w postanowieniu z dnia 24 września 2021 r. (sygn. akt III OSK 4972/21), w orzecznictwie NSA już wiele lat temu zwrócono uwagę, że "nie jest możliwe określenie w sposób generalny, przez wskazanie jednej ogólnej cechy, które spośród uchwał są podejmowane w sprawach z zakresu administracji, a które nie mają tego charakteru. Powody racjonalne nakazują analizę każdego indywidualnego przypadku. Przyjąć można, że przez uchwały w sprawach niebędących sprawami z zakresu administracji publicznej należy w szczególności rozumieć akty organów gminy objęte kognicją sądów powszechnych w istocie najczęściej sądów rozpoznających sprawy cywilne" (por. wyrok NSA z 23 listopada 2005 r., I OSK 715/2005).
Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że cecha określona jako realizacja zadań publicznych przypisanych organom jednostek samorządu terytorialnego w drodze ustawy nie jest cechą wyróżniającą "akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków podejmowanych w sprawach z zakresu administracji publicznej" od innych aktów.
Ugruntowane obecnie i znajdujące podstawę w normach konstytucyjnych, jest stanowisko, zgodnie z którym wszelka aktywność samorządu terytorialnego jest aktywnością w ramach realizacji zadań publicznych (por. uchwała TK z dnia 27 września 1994 r., W 10/93; wyrok TK z dnia 13 maja 1997 r., K 20/96, OTK z 1997 r., nr 2, poz. 18; uchwała TK z dnia 14 maja 1997 r., W 7/96, OTK z 1997 r., nr 2, poz. 27; wyrok TK z dnia 7 grudnia 2005 r., Kp 3/05, OTK-A z 2005 r., nr 11, poz. 131; postanowienie NSA z dnia 11 sierpnia 2010 r., I OSK 1201/10; M. Haczkowska (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Lex 2014, komentarz do art. 166; M. Mączyński, Pojęcie zadania publicznego a zadania samorządu terytorialnego, Finanse Komunalne z 2019 r., nr 1-2, s. 105 i nast.; B. Dolnicki (red.), Ustawa o samorządzie powiatowym. Komentarz, Lex 2020, teza 7 do art. 2).
6. Jak stanowi art. 163 Konstytucji RP, "Samorząd terytorialny wykonuje zadania publiczne nie zastrzeżone przez Konstytucję lub ustawy dla organów innych władz publicznych". Z treści art. 15 ust. 1 i 2 oraz art. 16 ust. 1 i 2 Konstytucji RP wynika, że samorząd terytorialny w Polsce oparty jest na zasadzie decentralizacji władzy publicznej, zgodnie z którą samorząd ten stanowi formę wykonywania (i tylko wykonywania, a nie np. kreowania) zadań publicznych w granicach określonych przez ustawodawcę. Jak stanowi art. 16 ust. 2 zdanie drugie Konstytucji RP, "przysługującą mu w ramach ustaw istotną część zadań publicznych samorząd wykonuje w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność". Zadania publiczne wynikają z ustaw, co oznacza, że kreuje je ustawodawca i również ustawodawca przekazuje te zadania do wykonywania samorządowi terytorialnemu. Z treści art. 15 ust. 2 Konstytucji RP wynika, że samorząd terytorialny jest konstruowany w sposób uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze lub kulturowe i zapewniający mu zdolność wykonywania zadań publicznych, co w konsekwencji uzasadnia wniosek, że więzi te mają na celu umożliwienie dostosowywania zadań publicznych wykonywanych przez samorząd terytorialny do lokalnych warunków, a to z kolei pozwala określić margines swobody samorządu terytorialnego (w rozumieniu zasady decentralizacji administracji publicznej), którego istotą pozostaje wykonywanie wyłącznie zadań publicznych.
Kwalifikacji zadań wykonywanych przez jednostki samorządu terytorialnego jako zadań publicznych nie zmienia okoliczność, że zadania te mogą być wykonywane w różnych formach, w tym niekiedy również w formach właściwych dla prawa cywilnego (np. zawieranie umów cywilnoprawnych). Wykonywanie zadań w rozmaitych formach nie daje podstaw do wyodrębniania wśród zadań samorządu terytorialnego wykonywanych przez organy tego samorządu zadań publicznych i zadań niepublicznych.
Wyłącznie ustawowe źródło zadań publicznych powierzonych do wykonania samorządowi terytorialnemu wynika nie tylko z treści art. 16 ust. 2 Konstytucji RP wprost określającego, że "przysługującą mu (tj. samorządowi terytorialnemu) w ramach ustaw istotną część zadań publicznych samorząd wykonuje w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność". Konstytucja RP również w innych przepisach nie dopuszcza, aby samorząd terytorialny był wyposażony w jedną grupę zadań wynikającą z ustaw, a inną np. z uchwał. Stanowiłoby to nie tylko naruszenie zasady decentralizacji, ale i zasady jednolitości państwa (art. 3 Konstytucji RP) niedopuszczającej do tworzenia różnych organów władzy ustawodawczej (m.in. zasada unitarności państwa zdecentralizowanego zakłada jednolitość organów naczelnych państwa i brak możliwości stanowienia aktów równych aktom parlamentu przez organy części składowych państwa).
Przyjęcie dopuszczalności istnienia pozaustawowych zadań samorządu terytorialnego byłoby także naruszeniem zasady trójpodziału władzy publicznej wynikającej z art. 10 ust. 2 Konstytucji RP, który do władzy ustawodawczej zalicza tylko Sejm i Senat, przesądzając, że tylko te organy mają kompetencje do wydawania aktów o randzie ustawowej (z zastrzeżeniem w tym zakresie pewnych kompetencji Prezydenta RP w stanie wojny). Samorząd terytorialny nie jest zatem umocowany i zdolny do wyposażania siebie samego w zadania publiczne, tj. zadania, których wyłącznym twórcą jest ustawodawca, ani też "pozaustawowego" kreowania dla siebie samego kompetencji do wykonywania zadań publicznych. Samorząd terytorialny nie ma innych zadań publicznych niż te, które wynikają z ustaw i tylko ustaw. Jest on powołany wyłącznie w celu realizacji zadań publicznych, przy czym "w sensie normatywnym całokształt spraw zaliczonych do zakresu działania gminy ma na celu realizację zadań publicznych i z tej przyczyny sprawy te należą do zakresu administracji publicznej (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 września 1997 r., III RN 41/97 oraz z dnia 26 września 1996 r., III ARN 45/96). Przeciwne założenie prowadziłoby do niedopuszczalnej konkluzji, zgodnie z którą polski samorząd terytorialny ma jakąś sferę autonomicznych zadań, które sam dla siebie tworzy i w zakresie których wyłączona jest kompetencja Parlamentu (por. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2018 r., II OSK 2685/18).
Istotne jest także ponowne zwrócenie uwagi na treść art. 171 ust. 1 Konstytucji RP, z której wynika, że działalność samorządu podlega nadzorowi z punktu widzenia legalności, co pozostaje w logicznym związku z treścią zasady decentralizacji, zgodnie z którą samorząd jest formą nieautonomiczną wykonywania zadań publicznych. Właśnie dlatego, że samorząd nie ma autonomii (lecz "jedynie" samodzielność), wykonywanie przez niego zadań przekazanych mu przez ustawodawcę podlega nadzorowi. Treść art. 171 ust. 1 Konstytucji RP wyklucza dopuszczalność dokonywania takiej wykładni przepisów prawa, która prowadziłaby do przyjęcia istnienia jakiejś sfery działalności samorządu terytorialnego niepodlegającej nadzorowi. Na marginesie należy zaznaczyć, że kryterium nadzoru, jakim jest legalność, wyklucza dopuszczalność działania samorządu terytorialnego bez umocowania w wyraźnej podstawie prawnej. Działanie samorządu terytorialnego nie znajdujące umocowania w wyraźnej podstawie prawnej, a dokonywane wyłącznie z powołaniem się na zasadę jego samodzielności nie spełnia wymogów działania legalnego. Z puntu widzenia zakresu i kryterium nadzoru nad działalnością samorządu terytorialnego nie są istotne prezentowane w doktrynie i orzecznictwie różnego rodzaju podziały uchwał organów jednostek samorządu terytorialnego (np. na uchwały intencyjne, władcze, akty prawa miejscowego, akty kierownictwa wewnętrznego, wyrażające stanowisko wspólnoty, apele, wnioski, stanowiska, dezyderaty, ideologiczne, itp.), każda bowiem uchwała – niezależnie od jej treści, w tym tego, czy zawiera normy konkretne, generalne, czy też nie zawiera norm prawnych, może i musi stanowić przejaw wykonywania zadań publicznych w takim zakresie, w jakim zdecydował o tym ustawodawca, a tym samym znajdować oparcie w konkretnej normie prawnej umocowującej do określonego działania.
Oznacza to, że skoro nie istnieje inna sfera działalności organów jednostek samorządu terytorialnego niż wyznaczona jej zadaniami publicznymi, to każda aktywność organów jednostek samorządu terytorialnego jest aktywnością zdeterminowaną kategorią zadań publicznych.
Kwestia prawidłowości odczytania przez organy jednostek samorządu terytorialnego treści tych zadań oraz kwestia prawidłowości realizacji tych zadań podlega badaniu na etapie kontroli sądowoadministracyjnej legalności zaskarżonego aktu, nie może natomiast dyskwalifikować dopuszczalności tej kontroli. Warto przytoczyć stanowisko wyrażone w uzasadnieniu uchwały Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 września 1994 r., W 10/93, publ.: OTK 1994, nr II, poz. 46, w którym stwierdzono, że "(...) wszystkie zadania samorządu terytorialnego mają charakter zadań publicznych w tym znaczeniu, że służą zaspokojeniu potrzeb zbiorowych społeczności czy to lokalnych, w wypadku zadań własnych, czy zorganizowanego w państwo całego społeczeństwa, jak w wypadku zadań zleconych (z art. 6 i 7 ustawy o samorządzie terytorialnym). (...) "Zaspokojenie potrzeb mieszkańców" jako cel działalności samorządu terytorialnego (...) ma być osiągany poprzez całą tę działalność. Nie ma żadnych podstaw prawnych ku temu, by różnicować poszczególne zadania i kompetencje jednostek samorządu terytorialnego na takie, które przyczyniają się do osiągnięcia tego celu i na takie, które się nie przyczyniają, względnie na takie, które przyczyniają się w mniejszym stopniu. (...) Także wykonując uprawnienia właścicielskie w stosunku do mienia komunalnego organ samorządu terytorialnego realizuje - zdaniem Trybunału Konstytucyjnego - zadanie publiczne w rozumieniu obowiązującego prawa".
7. Dodatkowo należy podkreślić, w nawiązaniu do poglądów, zgodnie z którymi, w zakresie właściwości sądów administracyjnych mieszczą się tylko takie akty lub czynności, które zawierają element władztwa administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 22 lutego 2010 r., I OSK 207/10), że wszelkie działania organów administracji publicznej, w tym organów jednostek samorządu terytorialnego, zdeterminowane są kategorią władztwa administracyjnego, nawet jeśli w konkretnym przypadku organ z tego władztwa nie korzysta. Pojęcie władztwa nawiązuje do pojęcia władzy, przez którą należy rozumieć moc właściwą określonym podmiotom, przy czym moc ta realizowana jest przez ustawodawstwo, wykonywanie ustaw oraz sądownictwo (art. 10 ust. 1 i 2 Konstytucji RP). Władza realizuje się w pewnych relacjach społecznych, w których jeden z podmiotów ma prawną kompetencję do podejmowania rozstrzygnięć kształtujących sytuację prawną innego podmiotu. W doktrynie prawa administracyjnego prezentowany jest trafny pogląd, zgodnie z którym władza administracyjna w sensie potencjalnym to ilość i jakość środków administracyjnych będących w jej dyspozycji, natomiast władztwo administracyjne to efekt użycia tychże środków w postaci i w zakresie wyznaczonym przez normatywne atrybuty władztwa. Źródłem władztwa są normy prawne ustanawiane przez powołane do tego organy wspólnoty publicznoprawnej. "Nośnikiem" władczości, gdy chodzi o władztwo administracyjne, jest prawo administracyjne i ono określa również wymiar tego władztwa. Według M. Krawczyka władztwo administracyjne to: 1) zawężone z uwagi na kryterium podmiotowe władztwo państwowe (publiczne), 2) przysługujące niepodzielnie państwu jako organizacji, 3) wynikające z władzy państwowej (publicznej), 4) sprowadzające się do zakresu mocy normatywnie wyznaczonych atrybutów, w jakie wyposażona jest administracja publiczna i bez których nie mogłaby istnieć ani wypełniać swojej misji publicznej, takich jak: autorytatywność, imperatywność, ekspektatywność, omnipotencja i często dyskrecjonalność działań administracyjnych (zob. M. Krawczyk, Podstawy władztwa administracyjnego, Warszawa 2016, s. 48, s. 104-105 s. 119).
Administracja publiczna zawsze ma do dyspozycji władztwo, ale nie zawsze będzie z tego władztwa korzystać. Czasem korzysta z innych środków, przy pomocy których działa, np. korzysta z form i środków cywilnoprawnych i nie stosuje środków przymusu. Niekorzystanie z władztwa nie oznacza jednak jego braku. Kwestia korzystania lub niekorzystania z władztwa administracyjnego wiąże się z wyodrębnianiem dwóch podstawowych funkcji administracji publicznej. W klasycznym ujęciu (obecnie modyfikowanym) funkcja administracji publicznej może być dwojaka, może to być administracja władcza (imperium), gdzie korzysta się z władztwa administracyjnego, lub administracja niewładcza, gdzie tego władztwa się nie używa, ciągle nim jednak dysponując. Jak podkreśla I. Lipowicz, "dychotomia administracja władcza - niewładcza traci stopniowo swoje znaczenie; potencjalna władczość jest obecna stale w każdym działaniu władzy publicznej" (zob. I. Lipowicz, Samorząd terytorialny XXI wieku, Warszawa 2019, s. 215).
8. Wszystkie powyższe spostrzeżenia bezpośrednio korespondują z kierunkiem dokonującej się na przestrzeni lat ewolucji poglądów w kwestii wykładni pojęcia aktów podejmowanych w sprawach z zakresu administracji publicznej, tj. kierunkiem gwarantującym w jak największym stopniu prawo do sądu, a tym samym wskazującym na potrzebę szerokiego rozumienia tego pojęcia. Obecnie nie budzi już wątpliwości ani w doktrynie, ani w orzecznictwie, że sprawy z zakresu administracji publicznej obejmują wszelkie akty administracji publicznej z wyłączeniem tych, które rodzą bezpośrednio skutki cywilnoprawne (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2007, s. 380; B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, komentarz do art. 3 p.p.s.a., teza 39; uzasadnienia uchwał NSA: z dnia 1 czerwca 1998 r. sygn. akt OPS 3/98, ONSA 1998, z. 4, poz. 109; z dnia 6 listopada 2000 r., OPS 11/00, ONSA 2001/2/52; z dnia 21 lipca 2008 r., I OPS 4/08, ONSAiWSA 2008/6/90), ponieważ jako takie podlegają one kognicji sądów powszechnych. Trybunał Konstytucyjny w cytowanym już uzasadnieniu uchwały z dnia 27 września 1994 r., W 10/93, stwierdził, że "kryterium wyróżnienia "spraw z zakresu administracji publicznej" nie może stanowić ani brak cywilnych skutków danej uchwały organu gminy (jednostki samorządu terytorialnego), ani ogólny i abstrakcyjny jej charakter. (...) Zawężanie "administracji publicznej" do rozstrzygnięć ogólnych i abstrakcyjnych, natury normatywnej, nie znajduje uzasadnienia ani w przepisach prawa, ani w stanowisku doktryny odnośnie prawnych form działania administracji publicznej. (...) Uchwała jako forma wypowiedzi organu kolegialnego może mieć różną charakterystykę prawną. Może - zależnie od podstawy kompetencyjnej - stanowić w swej treści akt ogólny i abstrakcyjny, ale także może być adresowana indywidualnie i mieć zastosowanie do konkretnie określonych sytuacji. (...) Administracja publiczna - jako funkcja ustawowo do jej wypełniania upoważnionych podmiotów - realizowana jest zarówno poprzez wydawane przez te podmioty akty ogólne i abstrakcyjne, jak i akty indywidualne i konkretne, przy czym w obu wypadkach są to różne kategorie aktów administracji (publicznej)".
Trafnie wskazuje się, że "z punktu widzenia realizacji gwarancji konstytucyjnych pozytywnie należy ocenić szerokie rozumienie pojęcia sprawy z zakresu administracji publicznej uznające, że działania i akty prawne podejmowane przez organy samorządu terytorialnego mogą być kwalifikowane jako działania z zakresu wykonywania administracji publicznej nawet wówczas, gdy zmierzają do wywołania w przyszłości określonych skutków cywilnoprawnych, jeżeli działaniom tym nadawana jest forma charakterystyczna dla aktów administracyjnych" (zob. M. Kowalski, Prawo do sądu administracyjnego. Standard międzynarodowy i konstytucyjny oraz jego realizacja, Warszawa 2019, s. 423; por. też: uzasadnienie uchwały Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 września 1994 r., W 10/93 (OTK z 1994 r., cz. II, poz. 46), postanowienie NSA z dnia 12 grudnia 2007 r., I OSK 2613/17). Pogląd, zgodnie z którym do uchwał nienależących do zakresu administracji publicznej można zaliczyć jedynie te, które objęte są kognicją sądów powszechnych, wyrażany jest również w doktrynie prawa administracyjnego (zob. J. Zimmermann, Prawo administracyjne, Warszawa 2020, s. 514; P. Chmielnicki (red.), Komentarz do ustawy o samorządzie gminnym, Warszawa 2004, s. 583).
9. Na tle powyższych rozważań należy zatem stwierdzić, że "akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a. obejmują wszelkie akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków z wyłączeniem tych, które podlegają kognicji innych sądów niż sądy administracyjne, w tym zwłaszcza sądy powszechne.
Przenosząc powyższe na tę sprawę Sąd zauważa, że stanowisko Rady Powiatu zaprezentowane w uchwale ma charakter deklaracji okolicznościowej, nie stanowiącej podstawy nałożenia jakichkolwiek obowiązków, czy przyznania bądź stwierdzenia uprawnień. Nie tworzy ona i nie znosi istniejących stosunków prawnych i nie zawiera żadnych postanowień, które mogłyby stanowić źródło konkretnych wytycznych programowych dla innych podmiotów i z których można by wywodzić nakaz wiążącego sposobu zachowania lub działania.
W ocenie Sądu orzekającego w sprawie, jednostki samorządu terytorialnego (analogicznie jak Sejm i Senat) uprawnione są do podejmowania uchwał okolicznościowych i problemowych. Uchwały okolicznościowe służą do symbolicznego upamiętnienia zasłużonych dla państwa lub regionu osób albo uczczenia ważnych wydarzeń historycznych, w dziejach narodu lub społeczności lokalnej. Natomiast celem uchwał problemowych, jest zakomunikowanie stanowiska organu kolegialnego w sprawach związanych z bieżącą działalnością, jak i ogólnospołecznych i stanowiących przedmiot szerszego dyskursu publicznego. Rola takiej uchwały sprowadza się do upublicznienia poglądów rady odnośnie partykularnego zjawiska, czy problemu. Niewątpliwie taka uchwała, jak i okolicznościowa, jest niewładczą formą działania organu samorządu terytorialnego, nie jest też aktem normatywnym obowiązującym powszechnie, ani wewnętrznie, ani źródłem jakichkolwiek obowiązków prawnych. Przekonanie o zakazie podejmowania tego typu aktów jest przejawem zbytniego formalizmu. W ocenie Sądu dopóki rada uznaje, że należy wyróżnić lub uczcić daną osobę, np. poprzez symboliczne (bo przecież nie wywołujące skutków w prawie) nadanie jej imienia Sali konferencyjnej, to jest to jej prawo.
Poddana kontroli sądu uchwała do takich okolicznościowych właśnie aktów, upubliczniających poglądy rady odnośnie do danej osoby należy, i Sąd nie dostrzega w jej podjęciu naruszenia prawa dostrzeżonego przez Wojewodę.
10. Odnosząc się do argumentacji Wojewody w zakresie zakazu propagowania komunizmu Sąd wskazuje, że ustawa o zakazie propagowania komunizmu przewiduje w art. 2 ust. 1, że stwierdzenie przez wojewodę nieważności uchwały nadającej nazwę budowli, obiektowi lub urządzeniu użyteczności publicznej, w zakresie w jakim nadaje nazwę niezgodną z art. 1, wymaga opinii Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu potwierdzającej tę niezgodność. Z woli ustawodawcy udział Instytutu sprowadza się do przedstawienia organowi nadzoru opinii potwierdzającej niezgodność przyjętej przez organ jednostki samorządu terytorialnego uchwały. Podkreślić należy, że opinia IPN w ramach przedmiotowego postępowania jest wprawdzie kluczowym dokumentem, obligatoryjnie branym pod uwagę przy podejmowaniu rozstrzygnięcia nadzorczego, jednakże jest tylko jednym z wielu innych, które należy mieć w polu widzenia przy podejmowaniu wskazanego rozstrzygnięcia. Nie ma ona charakteru wiążącego. Opinia instytutu naukowego jest odmianą dowodu z biegłych, prowadzonego zwłaszcza wówczas, gdy zachodzi konieczność wykonania skomplikowanych badań lub szczególnych analiz, bądź na podstawie kwerendy archiwalnej dostępnej w placówce badawczej, ustalenia określonych faktów, czy wydarzeń. W piśmiennictwie i w orzecznictwie wskazuje się, że opinia jest niewiążącym poglądem określonego organu dysponującego wiedzą fachową, w kwestii zasadności i prawidłowości projektowanych rozwiązań przedłożonych do zaopiniowania (zob. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 658/18; zdanie odrębne sędziego S. Niteckiego do wyroku WSA w Gliwicach z dnia 16 października 2017 r., sygn. IV SA/Gl 781/17; zob. też R. Lewicki, Kontrola prawotwórstwa administracji o charakterze powszechnie obowiązującym, Warszawa 2008 r., s. 99). Wynikający z Konstytucji stan normatywny określający organy nadzoru nad samorządem nakazuje uznać, że wojewoda dysponuje pełną swobodą w podejmowaniu rozstrzygnięć nadzorczych w sprawach stwierdzenia nieważności uchwały nadającej nazwę budowli, obiektowi lub urządzeniu użyteczności publicznej, w zakresie w jakim nadano nazwę niezgodną z art. 1 ustawy o zakazie propagowania komunizmu.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy (tj. w dniu 2 września 2016 r.) nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, upamiętniające osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propagujące taki ustrój w inny sposób, właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego albo związku, o którym mowa w art. 4, zmienia w terminie 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie. Natomiast w przypadku niewykonania tego obowiązku, wojewoda, stosownie do art. 6 ust. 2 ww. ustawy, powinien był wydać zarządzenie zastępcze o nadaniu nazwy zgodnej z art. 1 ustawy, w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym upłynął wskazany powyżej termin 12 miesięcy.
Sąd na marginesie wskazuje, że w przypadku nazwy sali konferencyjnej im. Józefa Macichowskiego w Starostwie Powiatowym w S., terminy wymienione w art. 6 ust. 1 i 2 upłynęły, zatem słusznie Skarżący zauważa, że Wojewoda nie jest obecnie uprawniony do dokonania zmiany tej nazwy w trybie przepisów ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki.
Jednak utrata kompetencji organów Powiatu i organu nadzoru z powodu upływu ustawowych terminów na wyeliminowanie z przestrzeni publicznej danego imienia nadanego Sali konferencyjnej (upamiętniającej osobę komunistycznego działacza Józefa Macichowskiego), nie stanowi żadnej przeszkody do uchylenia przez Radę Powiatu w każdym czasie uchwały [...] nadającej kwestionowaną nazwę sali, co w każdym czasie Rada może zrobić.
11. Stąd, biorąc powyższe pod uwagę Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI