II SA/RZ 58/06

Wojewódzki Sąd Administracyjny w RzeszowieRzeszów2006-12-12
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona środowiskazanieczyszczenie glebyrekultywacjaodpowiedzialność prawnanastępstwo prawneprawo administracyjneprawo ochrony środowiskaWSAspółka akcyjna

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki A S.A. na decyzję SKO, uznając, że spółka jako następca prawny B S.A. ponosi odpowiedzialność za zanieczyszczenie gleby, nawet jeśli zostało ono spowodowane przez poprzednika prawnego.

Spółka A S.A. złożyła zgłoszenie o zanieczyszczeniu nieruchomości przez inny podmiot (B S.A.), domagając się zwolnienia z odpowiedzialności za rekultywację. Starosta odrzucił zgłoszenie, uznając, że spółka A S.A. jako następca prawny B S.A. ponosi odpowiedzialność. SKO utrzymało decyzję w mocy. WSA w Rzeszowie oddalił skargę, stwierdzając, że art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska nie pozwala na uwolnienie się od odpowiedzialności w przypadku zanieczyszczenia spowodowanego przez poprzednika prawnego.

Sprawa dotyczyła skargi A S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Starosty o odrzuceniu zgłoszenia zanieczyszczenia nieruchomości przez inny podmiot. A S.A. twierdziła, że zanieczyszczenie gleby na nieruchomości położonej w miejscowości S. zostało spowodowane przez B S.A. i domagała się zwolnienia z obowiązku rekultywacji. Starosta odrzucił zgłoszenie, argumentując, że przedłożone badania hydrogeologiczne nie dowodzą zanieczyszczenia przez inny podmiot, zwłaszcza że A S.A. prowadziła identyczną działalność jak poprzednik prawny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję Starosty, uznając A S.A. za następcę prawnego B S.A. pod tytułem ogólnym i odrzucając argumentację o wyłączeniu odpowiedzialności na podstawie art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę. Sąd uznał, że art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, mimo że stanowi lex specialis, nie pozwala na uwolnienie się od odpowiedzialności za zanieczyszczenie spowodowane przez poprzednika prawnego. Sąd podkreślił, że zanieczyszczenie spowodowane przez poprzednika prawnego nie jest traktowane jako zanieczyszczenie przez 'inny podmiot' w rozumieniu tego przepisu. W związku z tym, A S.A. jako następca prawny B S.A. ponosi odpowiedzialność za rekultywację.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, następca prawny nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia przez swojego poprzednika prawnego w celu uwolnienia się od obowiązku rekultywacji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, mimo że stanowi lex specialis, nie pozwala na uwolnienie się od odpowiedzialności za zanieczyszczenie spowodowane przez poprzednika prawnego. Zanieczyszczenie spowodowane przez poprzednika prawnego nie jest traktowane jako zanieczyszczenie przez 'inny podmiot' w rozumieniu tego przepisu. Władający powierzchnią ziemi nabywając zanieczyszczoną nieruchomość, przejmuje obowiązek dokonania rekultywacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (15)

Główne

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

U.wprow.P.o.ś. art. 12 § ust. 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Przepis ten stanowi lex specialis i ma na celu wyłączenie odpowiedzialności podmiotu, który przejął nieruchomość we władanie za zanieczyszczenie ziemi dokonane przez podmiot władający nim uprzednio, jednakże nie dotyczy sytuacji, gdy zanieczyszczenia dokonał poprzednik prawny.

Pomocnicze

U.wprow.P.o.ś. art. 12 § ust. 2

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

U.wprow.P.o.ś. art. 12 § ust. 4

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

P.o.ś. art. 102 § ust. 1

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

P.o.ś. art. 102 § ust. 2

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

P.o.ś. art. 3 § pkt 44

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

k.p.a. art. 104

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a.

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 82 § ust. 1

k.h. art. 463 § § 3

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy

k.s.h. art. 494 § § 2

Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych

k.s.h. art. 618

Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych

P.u.s.a. art. 1

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Konstytucja RP art. 86

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zanieczyszczenie gleby zostało spowodowane przez poprzednika prawnego (B S.A.), a nie przez inny podmiot w rozumieniu art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska. Art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska stanowi lex specialis i wyłącza odpowiedzialność następcy prawnego za zanieczyszczenia dokonane przez poprzednika.

Odrzucone argumenty

A S.A. jako następca prawny B S.A. ponosi odpowiedzialność za zanieczyszczenia spowodowane przez poprzednika prawnego. Zanieczyszczenie gleby jest zdarzeniem obciążającym skarżącego, ponieważ badania nie wykazały jednoznacznie sprawstwa innego podmiotu, a upływ czasu od przejęcia nieruchomości uniemożliwia uznanie przedłożonych badań za wiarygodne. A S.A. jest sukcesorem prawnym B S.A. pod tytułem ogólnym ze wszystkimi tego wynikającymi konsekwencjami, w tym w zakresie ochrony środowiska.

Godne uwagi sformułowania

Ratio legis powyższych unormowań należy upatrywać w odmiennym [...] potraktowaniu odpowiedzialności za zanieczyszczenie ziemi i obowiązku jej rekultywacji w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo o ochronie środowiska. Uregulowanie to wyklucza natomiast możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji z powołaniem się na sprawstwo osoby trzeciej, jeżeli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia przez swego poprzednika prawnego.

Skład orzekający

Anna Lechowska

przewodniczący sprawozdawca

Maria Zarębska-Kobak

przewodniczący

Magdalena Józefczyk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska w kontekście odpowiedzialności za zanieczyszczenia spowodowane przez poprzedników prawnych oraz zasady sukcesji administracyjnej w prawie ochrony środowiska."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z przejściowymi przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska i może być mniej bezpośrednio stosowalne do obecnego stanu prawnego, choć zasady interpretacji przepisów pozostają aktualne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności za szkody środowiskowe w kontekście sukcesji prawnej, co jest istotne dla wielu przedsiębiorców i prawników zajmujących się prawem ochrony środowiska.

Czy przejęcie firmy oznacza przejęcie odpowiedzialności za jej ekologiczne błędy z przeszłości?

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Rz 58/06 - Wyrok WSA w Rzeszowie
Data orzeczenia
2006-12-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-01-17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Sędziowie
Anna Lechowska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Sygn. powiązane
II OSK 320/07 - Wyrok NSA z 2008-04-22
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 2001 nr 100 poz 1085
art. 12, art. 3 pkt 44, art. 102,
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Maria Zarębska-Kobak Sędziowie NSA Anna Lechowska /spr./ AWSA Magdalena Józefczyk Protokolant sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 30 listopada 2006 r. sprawy ze skargi A S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2005 r. nr [...] w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia nieruchomości -skargę oddala-
Uzasadnienie
II SA/Rz 58/06
U Z A S A D N I E N I E
Decyzją z dnia [...] marca 2005r. nr [...] Starosta - orzekając w sprawie ponownie- odrzucił zgłoszenie A Spółka Akcyjna w P. stwierdzenia przekroczenia standardów jakości gleby lub ziemi spowodowanego przez inny podmiot, dotyczące nieruchomości położonej w miejscowości S. - działka numer ewidencyjny 188/2.
Jako jej podstawę prawną wskazał art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100 poz. 1085, z późn. zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071, z późn. zm.)
W jej uzasadnieniu podniósł, że Kierownik Regionalnego Zespołu Prewencji w R. Akcyjna w P. działająca na podstawie udzielonego pełnomocnictwa A Spółka, w dniu [...] czerwca 2004r. pismem znak [...] dokonała zgłoszenia zanieczyszczenia nieruchomości położonej w miejscowości S. działka numer ewidencyjny 188/2.
W zgłoszeniu tym podniosła, że zanieczyszczenia dokonał inny podmiot, tj. B S.A. w W. prowadząca obrót paliwami do 1999r.
Do zgłoszenia dołączono "Dokumentację hydrogeologiczną z wykonania monitoringu wód podziemnych w rejonie stacji paliw A S.A. Nr [...], w B., woj. [...]" opracowaną w 2002 roku przez Zakład Usług Geologicznych i Projektowych Budownictwa i Ochrony Środowiska w R., zawierającą wyniki badań laboratoryjnych określające zawartości substancji ropopochodnych z pobranych próbek gruntu i wody.
W wyniku prowadzonego postępowania Starosta w dniu [...].11.2004r. wydał decyzję [...] odrzucając zgłoszenie A S.A. w P., stwierdzenia przekroczenia standardów jakości gleby lub ziemi spowodowane przez inny podmiot.
Decyzja ta w następstwie odwołania A została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją znak [...] a sprawa została przekazana organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na niezawiadomienie strony o prawie zapoznania się z aktami postępowania.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ wystąpił z pismem z dnia [...].03.2005r. do pełnomocnika i A S.A. P. informującym o prawie zapoznania się z aktami postępowania oraz wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz do złożenia dodatkowych wyjaśnień mogących mieć znaczenie w sprawie zgłoszenia.
Dodatkowych wyjaśnień nie dokonano.
Odrzucając ponownie zgłoszenie Starosta stwierdził, że zgłoszenia dokonano właściwemu staroście, w zakreślonym ustawowo terminie. Wskazano podmiot, który według A S. A. w P. dokonał zanieczyszczenia ziemi lub gleby. W ocenie organu przedłożone wyniki badań wchodzące w skład dokumentacji hydrogeologicznej wykonane w miesiącu październik-listopad 2002 roku nie udowadniają zanieczyszczenia przez inny podmiot, tj. Centralę Produktów Naftowych S.A., skoro od 1999 r. (przejęcia) do daty poboru prób do badań upłynęło trzy lata, a ponadto spółka przejmująca prowadziła identyczną działalność jak spółka przejęta.
Wiarygodnym dowodem potwierdzającym zanieczyszczenie ziemi lub gleby byłyby wyniki badań wykonane bezpośrednio po przejęciu nieruchomości, bądź wykonane w najbliższym terminie po rozpoczęciu działalności przez A S.A..
Po upływie tak długiego okresu prowadzenia działalności trudno uważać przedłożone wyniki badań jako dowód w sprawie.
Z zapisów materiałów będących w posiadaniu organu, tj. odpisu aktualnego z rejestru przedsiębiorstw , Krajowy Rejestr Sądowy , stan na dzień [...].06.2004r. w rubryce 6 z opisu sposobu powstania spółki wynika, że " Uchwałą Nr [...] zwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy C Spółki Akcyjnej z dnia [...] maja 1999r. połączono Spółkę C Spółka Akcyjna w P. (Spółka przejmująca ) ze Spółką B Spółka Akcyjna w W. (Spółka przejęta), wynika że A prowadzi taką samą działalność jak poprzednik, jednak jest działalność wzmożona z uwagi na znacznie zwiększoną liczbę wprowadzonych z roku na rok na rynek pojazdów.
Dołączona do zgłoszenia dokumentacja hydrogeologiczna opracowana została po zatwierdzeniu decyzją Starosty znak [...] z dnia [...].08.2002r, projektu prac geologicznych dla wykonania monitoringu wód podziemnych w rejonie stacji paliw A nr [...] w B. Z treści dokumentacji wynika, że prace terenowe prowadzono na przełomie października i listopada w 2002r.
W myśl. art. 12 ust. l ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw " Władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004r."
W związku z faktem nie udowodnienia, iż zanieczyszczenia dokonał inny podmiot, starosta skorzystał z art. 12 ust.4 omawianej ustawy tzw. "wprowadzającej", tj. możliwości odrzucenia - w drodze decyzji - zgłoszenia w ciągu roku od ostatecznego terminu jego dokonania. Gdy decyzja taka na mocy obowiązujących przepisów stanie się prawomocna, władający powierzchnią ziemi jest zobowiązany do przeprowadzenia rekultywacji.
W ocenie organu A Spółka Akcyjna w P. dołączając do zgłoszenia wyniki badań wykonane nie bezpośrednio po przyjęciu działalności przez inny podmiot, lecz po okresie trzech lat nie udowodniła zanieczyszczenia ziemi lub gleby przez inny podmiot, tym bardziej, że rodzaj prowadzonej działalności przez A S.A. jest identyczny i prowadzony nieprzerwanie.
Odwołanie od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniósł A domagając się "uchylenia w całości postanowienia w formie decyzji’.
W uzasadnieniu odwołania zarzucono, że do rozstrzygnięcia istoty sprawy nie zostały przedstawione argumenty merytoryczne a podejrzenia, że prowadzenie takiej samej działalności przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska. Ponadto Starosta stwierdza ,że przedstawione wyniki badań w formie dokumentacji hydrogeologicznej rozpoznania stanu środowiska wodno -gruntowego przyjęte bez zastrzeżeń przez tego samego Starostę są nie wiarygodne, ponieważ dokumentacja została wykonana w listopadzie 2002 r. czyli po wejściu ustawy wprowadzającej . W ocenie odwołującego właśnie w oparciu art. 12. ust 1 i 2 ustawy wprowadzającej z dnia 27.07.2001r (Dz.U.Nr.100 poz. 1085 ze zmianami) ustawodawca dał podmiotom gospodarczym możliwość zgłoszenia faktu zanieczyszczenia ziemi przez inny podmiot, co w konsekwencji pozwala na uniknięcie odpowiedzialności wynikającej z art. 102 ust. 2 Prawa Ochrony Środowiska (Dz.U.Nr.62 poz.627 z póz. zmian.). Wobec tego decyzja winna być oparta na dokumentach przedstawionych przez wnioskodawcę zgodnie z art. 12 ust. 2, w których ewidentnie wskazano zanieczyszczenie ziemi oraz jego sprawcę. W przypadku wątpliwości, co do sprawcy zanieczyszczenia Starosta winien podjąć własne działania i ustalenia poparte odpowiednimi badaniami, analizami i ekspertyzami, z których będzie wynikać że sprawcą jest podmiot zgłaszający a nie opierać się na domysłach i podejrzeniach. W uzasadnieniu podjętej decyzji nie przedstawiono merytorycznych argumentów. Do rozstrzygnięcia sprawy Starosta zastosował również niewłaściwe uregulowanie prawne, tj: Kodeks Spółek Handlowych z 15 września 2000 r. , jako prawo obowiązujące w roku 1999r., tj. w chwili połączenia spółek -przyjmując , że prawo działa wstecz.
Przedłożone wyniki badań gruntu wchodzące w skład dokumentacji hydrogeologicznej jednoznacznie wskazują przekroczenie standardów gleby lub ziemi ujętych w Rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. Nr. 165 poz. 1359). Zestawienia wyników badań próbek na zawartość substancji ropopochodnych w gruncie jednoznacznie wykazały , że przekroczenia występują w przekrojach otworów badawczych (piezometriach ) na głębokości 4 m pod poziomem terenu.
Na rysunkach przekrojów hydrogeologicznych Nr l-l ,11-11, III-III wykazano jednoznacznie, że struktura gruntu, tj. gliny pylaste, gliny pylaste próchnicze, rumosz gliniasty są gruntami bardzo słabo przepuszczalnymi a współczynnik szybkość przenikania wynosi 6*108- 106 .Wskazuje to , że taka koncentracja zanieczyszczeń ropopochodnych w gruncie nawarstwiała się od wielu lat a nie nastąpiła po połączeniu spółek jak przedstawia to w uzasadnieniu Starosta. Zgłoszenie Staroście zanieczyszczenia gleby lub ziemi przez inny podmiot i wpisanie do rejestru umożliwiła dopiero w roku 2001 ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska .ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100 poz. 1085). Zawarty w niej termin, to okres przejściowy ograniczony obowiązkiem zgłoszenia do 30. 06.2004r. Zatem aby stwierdzić faktyczny stan środowiska wodno- gruntowego na przejętych od B S.A nieruchomościach A S.A musiał ująć w planach koszty rozpoznania środowiska wodno gruntowego na rok 2002, zarezerwować środki finansowe na wykonanie tych zadań ,a następnie je zrealizować, co również wymagało czasu . Zdaniem A S.A, Starosta wydając decyzję, winien uwzględnić niezbędny czas na wykonanie badań po ukazaniu się ustawy wprowadzającej , która umożliwiła dokonanie zgłoszenia zanieczyszczenia gleby lub ziemi władającemu nieruchomością przez inny podmiot w wyznaczonym terminie jako istotny argument oraz winien uwzględnić słuszny interes strony.
Odwołujący stwierdził, że przedłożenie wyników badań wykonanych przed połączeniem Spółek przez B S.A jest niemożliwe , ponieważ wyniki te nie stanowią własności A S.A a wykorzystywanie materiałów innego podmiotu jest prawnie zabronione i stanowi naruszenie prawa. Ponadto to Starosta winien uzasadnić swoją decyzję merytorycznymi wynikami badań i analizami wykonanymi we własnym zakresie, które jednoznacznie wskażą, że zanieczyszczenia dokonał podmiot zgłaszający . Starosta tego nie uczynił a oparł się wyłącznie na domysłach, insynuacjach i domniemaniach, co zdaniem skarżącego nie jest argumentem merytorycznym i nie daje podstaw do podjęcia decyzji .
Skarżący przedstawił też swoje stanowisko w sprawie odpowiedzialności prawnej argumentując, że art. 12 ust. 1 cytowanej ustawy o wprowadzeniu ustawy-Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw stanowi lex specialis w stosunku do wszystkich powołanych przez organ przepisów dotyczących następstwa prawnego w zakresie publicznoprawnego następstwa administracyjnego i wyłącza dopuszczalność sukcesji obowiązku rekultywacji zanieczyszczeń powstałych przed wejściem w życie tej ustawy Przepis ma działanie retroaktywne, a zatem rozstrzyga o stanie prawnym w dacie łączenia spółek, a także wcześniejszym.
A S.A. jest następcą prawnym pod tytułem ogólnym B. Pozostaje jednak rozstrzygnąć, czy istotnie następstwo prawne pod tytułem ogólnym w rozumieniu prawa cywilnego dotyczy także praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, a jeśli tak, to czy art. 12 ust. 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy-Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw nie stanowi wyjątku w tym zakresie (lex specialis). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniesiono się do tego zagadnienia. Przyjmuje się powszechnie, że dopuszczalność przejścia praw i obowiązków administracyjnych na inną osobę wymaga wyraźnego przepisu ustawy. W doktrynie przedstawia się w tej sprawie następujące stanowiska: J. Starościak podzielił stosunki administracyjnoprawne na osobiste, rzeczowe oraz pośrednie. Osobiste stosunki administracyjnoprawne wygasają wraz z ustaniem podmiotu, stosunki rzeczowe przechodzą na następcę prawnego, który nabywa daną rzecz, wreszcie stosunki pośrednie są nawiązywane jako osobiste, ale pod pewnymi warunkami przechodzą na rzecz spadkobierców pierwotnych podmiotów tych stosunków. (J. Starościak. Stosunek administracyjnoprawny, System Prawa administracyjnego t. III. Wrocław, Warszawa. Kraków, Gdańsk 1978, s. 21,33,34.). S. Kasznica uważał, że stosunki administracyjne są w zasadzie nieprzenoszalne i wygasają wraz ze śmiercią podmiotu, a zmiana podmiotu pociąga za sobą zmianę stosunku prawnego. Dotyczy to również sytuacji, gdy obowiązek dotyczy każdorazowego posiadacza nieruchomości. Od tej zasady dopuszcza się wyjątki jedynie na mocy wyraźnych przepisów ustawowych. Wtedy sytuacja prawna następcy prawnego jest identyczna z sytuacją poprzednika. (S. Kasznica. Polskie prawo administracyjne. Poznań 1947, s. 135 i nast.). Autorzy Prospektu Emisyjnego [...] dostrzegali odmienność zasad sukcesji w zakresie stosunków cywilnoprawnych od sukcesji z zakresu prawa administracyjnego, co oznacza, że jest to pogląd dość powszechny. Nie zakładano generalnej sukcesji administracyjnej, a zgoła podkreślano, że nie będzie ona miała miejsca. I tak, w punkcie 10.2.2. Prospektu Emisyjnego pt. "[...]" wskazano, że "pozwolenia wodnoprawne są nadal aktualne, gdyż zgodnie z ustawą Prawo wodne, następcy prawni zakładu, który uzyskał pozwolenie wstępują w prawa i obowiązki wynikające z pozwolenia. W odniesieniu do zezwoleń na prowadzenie działalności, w wyniku której powstają odpady oraz decyzji o dopuszczalnej emisji zanieczyszczeń do powietrza wymaganych dla niektórych obiektów [...], zaistnieje konieczność ubiegania się o ich udzielenie spółce." (s. 131 Prospektu Emisyjnego - w załączeniu).
Pogląd autorów Prospektu Emisyjnego oparty był zatem na przytoczonym wyżej poglądzie, że sukcesja administracyjna jest dopuszczalna jedynie w przypadku istnienia wyraźnej podstawy ustawowej. W dacie wykreślenia B z rejestru, to jest [...] września 1999 r. obowiązywał przepis Art. 463 § 3 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy (Dz.U. Nr 57, póz. 502 ze zm.). Wedle poglądów wyrażanych w doktrynie nie obejmował on swoim zakresem sukcesji publicznoprawnej (Grzegorz Łaszczyca, Paweł Sasiak "Łączenie spółek kapitałowych a sukcesja praw i obowiązków ze sfery publicznoprawnej wybrane zagadnienia" - Prawo Spółek, kwiecień 1999 r.) Podkreśla się, że przyjęcie poglądu o dopuszczalności automatycznego przejmowania praw i obowiązków publicznoprawnych w drodze czynności cywilnoprawnej rodziłoby zgoła niebezpieczne konsekwencje na gruncie wielu ustaw, będących gwarancją bezpieczeństwa obrotu prawnego. A. Szumański w artykule "Łączenie się spółek w świetle kodeksu spółek handlowych", pisał, że dopiero w nowym kodeksie spółek handlowych (ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych -Dz.U. Nr 94, poz. 1037) wprowadzono zasadę sukcesji administracyjnej, "kierując się obawą, że brak sukcesji administracyjnoprawnej, jako elementu sukcesji uniwersalnej, może zniechęcić spółki do tej formy konsolidacji gospodarczej." (Prawo Spółek, marzec 2001, s. 18). Należy jednak podkreślić, że następstwo prawne na podstawie nowego kodeksu spółek handlowych jest ograniczone przepisami tegoż kodeksu. I tak, zgodnie z art. 494§2 ksh "Na spółkę przejmującą albo spółkę nowo zawiązaną przechodzą z dniem połączenia w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej albo którejkolwiek ze spółek łączących się przez zawiązanie nowej spółki, chyba, że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji lub ulgi stanowi inaczej." Dodatkowo ograniczono sukcesję administracyjną w nowym ksh przepisem art. 618 ksh w brzmieniu : "Przepisy art. 494§2 i art. 531 §2 stosuje się do koncesji, zezwoleń oraz ulg przyznanych po dniu wejścia w życie ustawy, chyba, że przepisy dotychczasowe przewidywały przejście takich uprawnień na spółkę przejmującą lub spółkę nowo przejmowaną." . Nigdy zatem zasada generalnej sukcesji administracyjnej w przypadku łączenia spółek nie była nieograniczona, gdyż zarówno przed jak i po wejściu w życie nowego kodeksu spółek handlowych przyjmowano, że wymaga to szczególnego przepisu ustawy. Przed wejściem w życie nowego kodeksu spółek handlowych sukcesja była dopuszczalna jedynie, kiedy przepis szczególny dopuszczał taką ewentualność, a po jego wejściu w życie obowiązuje zasada sukcesji, chyba, że przepis szczególny lub akt administracyjny wyłączają jej dopuszczalność.
Także w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 1996 r. (sygn. akt. S.A./Wr 3617/95) wskazano, iż przejęcie spółki na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów kodeksu handlowego nie oznacza automatycznej i bezwzględnej sukcesji wszystkich praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Należy w tym miejscu dodać, że w szczególności sukcesja jest niedopuszczalna, gdy sprzeciwia się temu szczególny przepis ustawy (lex specialis).
Należy zauważyć, że obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie był w dacie połączenia się spółek stosunkiem administracyjnoprawnym o charakterze rzeczowym. Obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego był regulowany w dacie połączenia B S.A. i A S.A. przepisem Art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz.U. Nr 3, poz. 6, ze zm.) w brzmieniu: "Jednostka organizacyjna oraz osoba fizyczna, wykonująca działalność gospodarczą wpływającą szkodliwie na środowisko, jest obowiązana podejmować działania mające na celu usunięcie przyczyn szkodliwego oddziaływania na środowisko lub zagrożenia i przywrócenie środowiska do stanu właściwego." Przepis był w mocy do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz. 627 z późn. zm.), która wprowadziła ujętą w art. 102 ust. 1 zasadę odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi. Odpowiedzialność władającego powierzchnią ziemi(właściciela, użytkownika wieczystego - art. 3 pkt 44 - Prawa ochrony środowiska) jest modelowym przykładem rzeczowego stosunku administracyjnego - obowiązek ten przechodzi na każdoczesnego właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości wskutek nabycia tytułu prawnego do nieruchomości. Zgodnie z Art. 362 ust. 6 - Prawo ochrony środowiska do odpowiedzialności tej stosuje się odpowiednio przepisy ustawy - Prawo ochrony środowiska o odpowiedzialności administracyjnej, a koszty rekultywacji wykonanej zastępczo przez starostę podlegają egzekucji w trybie przepisów o ordynacji podatkowej.
Wprowadzenie nowej zasady odpowiedzialności, opartej na konstrukcji rzeczowego stosunku administracyjnoprawnego, bez przepisów przejściowych, byłoby niezgodne z zasadami państwa prawa, toteż w art. 12 ust. 1 o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw ustawodawca udzielił władającym terminu na zgłoszenie zanieczyszczeń wywołanych przez inną osobę. Należy przyjąć, że przepis ten jest lex specialis w stosunku do wszystkich innych zasad odpowiedzialności administracyjnej z zakresu ochrony środowiska. Jednocześnie, stosując zasady interpretacji a contrario można wywieść, że przeniesienie odpowiedzialności administracyjnej za rekultywację środowiska na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów nie było oparte na modelu stosunku rzeczowego.
Oznacza to, że A S.A. odpowiada za szkody w środowisku wyrządzone przez B na podstawie przepisów prawa cywilnego, ale nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi. Oznacza to również, że A S.A. będzie partycypował w kosztach usuwania zanieczyszczeń z tych nieruchomości w takim stopniu, w jakim szkody wynikły z jego działalności. Ustalenie tej proporcji powinno być przedmiotem postępowania dowodowego w niniejszej sprawie.
Celem racjonalnego ustawodawcy było więc potwierdzenie, że władający nie ponoszą odpowiedzialności za szkody wywołane przez inne osoby. W stosunku do A S.A. osobą taką była B, która przez około 50 lat istnienia (wraz z poprzednikami prawnymi) wyrządziła w środowisku szkody. Gdyby mimo to, przyjąć zasadę administracyjnoprawnego następstwa prawnego, A S.A. odpowiadałby za rekultywację nieruchomości, o których istnieniu, stanie ekologicznym i technicznym częstokroć nie ma żadnych wiadomości. Z braku historycznych badań ekologicznych i przy powszechnie znanym braku dbałości o środowisko w latach poprzednich doprowadziłoby to, wskutek specyfiki przyjętego modelu przekształceń własnościowych, do odpowiedzialności ekologicznej A SA za historyczne szkody ekologiczne wyrządzone w sektorze obrotu paliwami na terenie całego kraju (obiekty przejmowane po byłych przedwojennych rafineriach).
Należy także podkreślić, że ustawodawca wprowadził przepis szczególny art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej w przededniu przystąpienia do Unii Europejskiej. Rekultywacja terenów po przemysłowych jest objęta finansowaniem z Funduszu Spójności, przy czym beneficjentem projektu finansowanego z Funduszu Spójności powinien być podmiot samorządowy.
W uzasadnieniu Starosta stwierdza i sugeruje , że A S.A w wyniku prowadzenia takiej samej działalności jak B S.A dokonał zanieczyszczenia gruntu z powodu zwiększenia sprzedaży paliw silnikowych na stacjach paliw, co jest konsekwencją przybywania z roku na rok pojazdów samochodowych. Stwierdzenie takie jest całkowitą niedorzecznością i wykazuje brak podstawowej wiedzy o rynku paliwowym. Na terenie województwa [...] funkcjonuje około 170 stacji paliw, z czego zarządzanych przez A jest 46, pozostała część stacji to osobne podmioty gospodarcze. W oparciu o dane statystyczne sprzedaży paliw ustalono , że w ostatnich latach sprzedaż paliw silnikowych na stacjach A zachowuje tendencje spadkowe a nie jak sugeruje Starosta wzmożone . W ocenie odwołującego, sprzedaż paliw na stacjach nie ma wpływu na zanieczyszczenie środowiska wodno gruntowego. Na zanieczyszczenia środowiska miały wpływ przede wszystkim przestarzałe i awaryjne urządzenia techniczne i technologiczne oraz brak odpowiednich procedur związanych z wykonywaniem procesów rozładunkowo - nalewczych. Na terenie omawianej nieruchomości po przejęciu przez A S.A niezwłocznie wprowadzono stosowne procedury oraz zastosowano nowoczesne urządzenia dystrybucyjne. Kontrole przestrzegania procedur nie wykazały żadnych nieprawidłowości . Zatem użyte argumenty i sugestie przez Starostę o zanieczyszczaniu gruntu w wyniku wzmożonej sprzedaży pojazdów samochodowych są całkowicie chybione.
Ponadto skarżący wyraził pogląd, iż odpowiada za szkody w środowisku wyrządzone przez B S.A. na podstawie przepisów prawa cywilnego, ale nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi. Zwiększenie obrotu sprzedaży paliw i tym samym zanieczyszczeniu gruntu, wynikające ze wzrostu sprzedaży samochodów nazwał niedorzecznością, wynikającą z braku wiedzy o rynku paliwowym.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało mocy zaskarżoną nim decyzję - decyzją z dnia [...] września 2005r. o Nr[...].
W jej motywach stwierdziło że odwołanie jest niezasadne. Przyznając, iż decyzja Starosty zwiera niedociągnięcia natury proceduralnej, Kolegium oceniło je jako nie na tyle nieistotne, by mogły prowadzić do podjęcia decyzji kasacyjnej.
Stwierdziło, że problematykę będącą przedmiotem sprawy regulują przepisy ustawy z dnia 27.07.2001 r., o wprowadzeniu ustawy - prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U Nr 100, póz. 1085 ze zm). Kwestie procesowe rozstrzyga ustawa z dnia z dnia 14 czerwca 1960r., - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 98 póz. 1071 ze zm.).
Zgodnie z treścią przepisu art. 12 ust. 1 cyt. ustawy, władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004 r. Do zgłoszenia należało załączyć odpowiednio wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot (art. 12ust.2).
W oparciu o art. 12 ust.4, Starosta może odrzucić, w drodze decyzji, zgłoszenie w ciągu roku od jego dokonania, jeżeli nie są spełnione warunki ustawy.
Niespornym w sprawie pozostaje fakt, iż teren przedmiotowej nieruchomości jest zanieczyszczony. Przedłożone przez stronę wyniki badań gruntu wskazują na przekroczenie standardów gleby. Kwestią sporną pozostaje komu przypisać działanie, które spowodowało taki stan.
Strona skarżąca będąca od dnia [...].05.1999 r., użytkownikiem wieczystym nieruchomości stoi na stanowisku, iż to inny podmiot dokonał takiego działania i w tym celu złożyła właściwemu staroście wniosek opisany, jak na wstępie.
Starosta Powiatowy wyraził pogląd, którego konsekwencją jest zaskarżona decyzja, że zanieczyszczenie gruntu jest zdarzeniem obarczającym właśnie skarżącego. Argumenty potwierdzające taki fakt wywodzi z braku wykonania badań gleby bezpośrednio po przejęciu B i prowadzeniu takiej samej działalności gospodarczej jak poprzednik. Upływ zbyt długiego okresu czasu od cesji przedsiębiorstw nie pozwala uznać dostarczone wyniki badań za wiarygodne podobnie jak prowadzenie wzmożonej działalności obrotu paliwami wynikłej ze wzrostu rynku samochodowego.
Nie ulega wątpliwości, iż uchwałą nr [...] zwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy C S.A. z dnia 19.05.1999 r., połączono Spółkę C S.A. w P. (Spółka przejmująca) ze Spółką- B S.A. w W. (Spółka przejęta).
SKO w Przemyślu stoi na stanowisku, iż A S.A. jest następcą prawnym B pod tytułem ogólnym, ze wszystkimi z tego wynikającymi konsekwencjami. Jest sukcesorem prawnym w zakresie przedmiotu rozstrzyganego niniejszą decyzją. Nie można przyjąć poglądu wyrażonego przez odwołującego, iż jest on następcą prawnym tylko w zakresie stosunków cywilnoprawnych a stosunki administracyjnoprawne w zakresie ochrony środowiska (tu obciążenia) - wygasły z chwilą cesji.
W uznaniu Kolegium odwołujący nie wykazał w sposób przekonujący, iż sprawcą zdarzeń powodujących zanieczyszczenie środowiska był inny podmiot - gdy właśnie pozostaje sukcesorem tej osoby prawnej.
Podzielić należy stanowisko skarżącego w kwestii domniemań szczegółowo opisanych w pkt.3 odwołania. Nie stanowią one jednak podstawy do eliminacji zaskarżonej decyzji jako całości. Starosta właściwie uznał, iż przekroczenia standardów jakości gleby lub ziemi na przedmiotowym terenie nie spowodował inny podmiot
Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył A S.A. w P. działający przez pełnomocnika – radcę prawnego domagając się uchylenia decyzji obu instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W jej uzasadnieniu stwierdzono, iż zaskarżona decyzja opiera się na poglądzie , że sporne jest komu należy przypisać zanieczyszczenie działki , czy skarżącemu, czy jego poprzednikowi prawnemu, jak również na poglądzie że skarżący jest następcą prawnym B S.A. pod tytułem ogólnym ze wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami.
Co do pierwszego poglądu jest on sprzeczny z zebranym materiałem, zaś drugi z art. 12 ust. 1 wielokrotnie wskazywanej ustawy wprowadzającej.
Z materiałów przedstawionych przez skarżącego wynika, że B prowadził na nieruchomości , której dotyczy sprawa działalność przez 38 lat ( stacja paliw). Strona skarżąca taka działalność prowadziła przez 3 lata. Oznacza to , że około 93 % zanieczyszczeń wywołał B.
Z kolei, co do drugiego z poglądów kwestia następstwa prawnego jest bez znaczenia, bowiem art. 12 wspomnianej ustawy wprowadzającej stanowi lex specialis. Przepis ten ma na celu wyłączenie odpowiedzialności podmiotu , który przejął nieruchomość we władanie za zanieczyszczenie ziemi dokonane przez podmiot władający nim uprzednio. Przyjęcie stanowiska zaprezentowanego w zaskarżonej decyzji, iż sukcesja generalna wyłącza możliwość stosowania tego przepisu czyniłaby go martwym. Literalna jego wykładnia uprawnia do skorzystania z przewidzianego w nim uprawnienia wszystkich władających zanieczyszczonymi nieruchomościami w dniu wejścia w życie ustawy i brak jest podstaw by z grona władających wyłączać następców prawnych. Wykreślona z dniem [...] września 1999r. z rejestru handlowego B SA była innym podmiotem w rozumieniu tej ustawy i nie jest tożsama ze skarżącym. Podobne stanowiska w sprawie zajęły WSA w Lublinie i Białymstoku uchylając decyzje wydane w tym przedmiocie.
W zakresie naruszenia art. 465 §3 rozporządzenia Prezydenta R.P. z 27 czerwca 1934 Kodeks Handlowy skarżący podtrzymał argument swego odwołania.
Dodatkowo podkreślił, że kwestia osobistej odpowiedzialności za szkody w środowisku została podniesiona do rangi konstytucyjnej. Zgodnie z art. 86 Konstytucji R.P, każdy zobowiązany jest do dbałości o stan środowiska ponosząc przy tym odpowiadzialnośc za spowodowane przez siebie jego pogorszenie. Obciążenie więc strony skarżącej za szkody spowodowane przez B S.A. i jej poprzedników prawnych byłoby niezgodne z przepisami ustawowymi powołanymi przez skarżącego ale i z Konstytucją.
Skarżący ponowił też argument , że ustawodawca wprowadził przepis szczególny art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej w przededniu przystąpienia do Unii Europejskiej. Rekultywacja terenów po przemysłowych jest objęta finansowaniem z Funduszu Spójności, przy czym beneficjentem projektu finansowanego z Funduszu Spójności powinien być podmiot samorządowy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie z przyczyn, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji. Podkreśliło że strona skarżąca jako następca prawny B pod tytułem ogólnym nie może korzystać ze zwolnienia z odpowiedzialności za szkody spowodowane przez poprzednika, tj. B.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Po myśli art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i miedzy tymi organami a organami administracji rządowej (§1). Kontrola ta sprawowana jest co do zasady pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§2).
Zakres kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr153, poz. 1270), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( §1). Jeśli przedmiotem skargi jest -jak w sprawie - decyzja administracyjna, Sąd skargę uwzględnia i uchyla decyzje lub stwierdza jej nieważność gdy jest ona dotknięta jednym z naruszeń prawa materialnego i procesowego wymienionym w art. 145 §1 pkt 1 i 2 P.p.sa.
Poddawszy zaskarżoną decyzję takiej właśnie kontroli, Sąd doszedł do konkluzji, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi.
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji jest art.12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100 poz. 1085, z późn. zm.), zwanej nadal skrótem U.wprow.P.o.ś.
Przepis ten w ust.1 stanowi, że "Władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004r; w tym przypadku przepisów art.102 ust. 1-3 Prawo ochrony środowiska nie stosuje się".
Z kolei art.12 ust.2 cyt. ustawy przewiduje, iż "Do zgłoszenia należy załączyć odpowiednio wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot".
Zgodnie z art.12 ust.4 "starosta może odrzucić, w drodze decyzji, zgłoszenie w ciągu roku od jego dokonania, jeżeli nie są spełnione warunki ustawy; ostateczna decyzja w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia powoduje, iż nie powoduje ono skutków, o których mowa w ust.1".
Ratio legis powyższych unormowań należy upatrywać w odmiennym , niż w obowiązującej uprzednio ustawie z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994r. Nr 49, poz. 196, ze zm.), potraktowaniu odpowiedzialności za zanieczyszczenie ziemi i obowiązku jej rekultywacji w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo o ochronie środowiska ( Dz.U. nr 62, poz 627 ze zm.), która weszła w życie z dniem 1 października 2001r.
W uprzednio obowiązującym stanie prawnym (art. 82 ustawy z dnia 31 stycznia 1980), jednostki organizacyjne wykonujące działalność szkodliwie wpływającą na środowisko, w tym zanieczyszczające powierzchnię ziemi, miały obowiązek przywrócenia stanu właściwego środowiska, a obowiązki w tej mierze mogły być egzekwowane w drodze administracyjnoprawnej, jak też w sferze prawa cywilnego w przypadku wyrządzenia szkody . Regulacje tej ustawy nie wiązały zatem odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi z uprawnieniami rzeczowymi do nieruchomości. W szczególności z faktu władania daną nieruchomością nie wynikał wprost obowiązek rekultywacji, w sytuacji gdy władający nie był sprawcą zanieczyszczenia.
W ujęciu nowej ustawy Prawo ochrony środowiska, odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 tej ustawy jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Stosownie do art.102 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska, władający powierzchnią ziemi w przypadku jej zanieczyszczenia ma obowiązek przeprowadzenia rekultywacji. Obowiązek ów wykonuje starosta w przypadkach określonych ust. 4 i 5, z tym że czyni to na koszt podmiotu, który dokonał opisanego wyżej zanieczyszczenia lub przekształcenia. (ust. 4 pkt1) lub władającego (ust. 5)
Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji może nastąpić w przypadku wykazania , że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot. W takim to przypadku, na tym podmiocie spoczywa obowiązek rekultywacji, z tym wszakże zastrzeżeniem, że jeśli zanieczyszczenia dokonano za wiedzą lub zgodą władającego, ponosi on obowiązek rekultywacji solidarnie ze sprawcą (art. 102 ust. 2 i 3).
Z treści art. 102 ust. 2 cytowanej ustawy wynika zatem , że uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których zanieczyszczenia gleby spowodował inny podmiot ale do zdarzenia tego doszło po dniu objęcia władania.
Uregulowanie to wyklucza natomiast możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji z powołaniem się na sprawstwo osoby trzeciej, jeżeli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia przez swego poprzednika prawnego.
Podług tego przepisu władający powierzchnią ziemi nabywając (przejmując) zanieczyszczoną nieruchomość, przejmuje obowiązek dokonania rekultywacji i to na nim ciąży wykonanie tego publicznoprawnego obowiązku. Odrębną kwestią są natomiast wzajemne relacje między zbywcą i nabywcą z tytułu kosztów rekultywacji, bowiem są one pochodną treści stosunku prawnego będącego podstawą przeniesienia własności. Wszelkie zatem spory w tej kwestii mogą być rozstrzygane w oparciu o przepisy prawa cywilnego.
Przepis art. 102 ust 2. ustawy Prawo ochrony środowiska mógł działać od jej wejścia w życie, tj. od 1 października 2001r. i jego regulacji nie można było zastosować wobec podmiotów, które były przed tym terminem władającymi a które z tym dniem zostały obciążone obowiązkiem rekultywacji z mocy jego ust.1, natomiast zanieczyszczenia dokonał inny podmiot przed tą datą.
Ich sytuację uregulował wspomniany przepis art. 12 U.wprow.P.o.ś.. Ten to przepis o charakterze międzyczasowym stwarzał możliwość uwolnienia się wymienionych w nim władających od dokonania rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przez inne podmioty wówczas, gdy nastąpiło to przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska. Celem tej regulacji było stworzenie również i tym władającym ochrony w przypadku wyrządzenia szkody przez osoby trzecie - na równi z przewidzianą w art. 102 ust. 2 tej Prawa ochrony środowiska.
Analiza jego treści wskazuje, iż dotyczy on przypadków, w których zanieczyszczenie powierzchni ziemi nastąpiło przed wejściem w życie Prawa o ochronie środowiska i zostało spowodowane przez osobę będącą względem władającego w dniu wejścia w życie tej ustawy , innym podmiotem.
Z tego z kolei wypływa wniosek, że zdarzenie powodujące zanieczyszczenie musiało mieć miejsce, gdy władający już objął we władanie daną nieruchomość. To zaś wyklucza możliwość uznania za inny podmiot w rozumieniu tego uregulowania poprzednika prawnego władającego.
Pogląd Sądu znajduje wsparcie w poglądach doktryny patrz: W. Szczuka – Skarzyńska – "Niektóre zagadnienia administracyjno-prawnego następstwa w zakresie odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi" Rejent 2006/3/138 oraz orzecznictwa patrz: wyrok NSA z dnia 27 lipca 2006r i z dnia 20 lipca 2006r.II OSK987/05 i II OSK991/05.
W sprawie jest niesporne, że strona skrżaca jest następcą prawnym B w W., która podług jej zgłoszenia i dołączonych doń materiałów spowodować miała wskazane w zgłoszeniu i potwierdzone dokumentacją hydrogeologiczną zanieczyszczenia działki nr 188/2 w S. Następstwo to wynika z uchwały nr [...] zwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy C S.A. z dnia [...].05.1999 r., którą połączono C S.A. w P. (Spółka przejmująca) ze Spółką- B S.A. w W. (Spółka przejęta).
Oznacza to, że strona skarżąca w następstwie połączenia stała się władającym wspomnianą działką.
Z przedłożonych materiałów hydrogeologicznych istotnie wynika , że stwierdzone podczas badań zanieczyszczenia w gruncie świadczą o "starym zanieczyszczeniu, pochodzącym z najprawdopodobniej z rozlania paliwa".
W świetle jednak przedstawionej wyżej wykładni art. 12 U.wprow.P.o.ś. jest to okoliczność bez znaczenia, bowiem zanieczyszczenie to zostało spowodowane w okresie , gdy skarżący nie władał gruntem a nadto sprawcą zanieczyszczenia nie był inny w stosunku doń podmiot a poprzednik prawny strony skarżącej – który podług skargi spowodował 93 % stwierdzonych zanieczyszczeń. Pozostałe zanieczyszczenia (7% ) - jak z tego wynika - są skutkiem działania strony skarżącej.
Fakty te uzasadniają odrzucenie zgłoszenia wobec nie spełnienia warunków art. 12.
Będąca przedmiotem kontrowersji miedzy stronami, sporna zresztą (w orzecznictwie i doktrynie) kwestia, czy rodzaj następstwa prawnego strony skarżącej wobec jej poprzednika B obejmował w ówczesnym stanie prawnym (rozporządzenie Prezydenta R.P z dnia 27 czerwca 1934- Kodeks handlowy – Dz.U. nr 57, poz. 502, ze zm.), czy też nie, także prawa i obowiązki wynikające z prawa administracyjnego i aktów jego stosowania ma - wobec przyjętej przez Sąd wykładni art. 12 U.wprow.P.o.ś.- znaczenie drugorzędne, choć Sąd przyznaje, że istotnie z uregulowania tego przepisu nie wynika wprost sukcesja obowiązków obciążających poprzednika prawnego (z tytułu spowodowania zanieczyszczenia gleby).
Z tej samej przyczyny nie ma wpływu na wynik sprawy wadliwe powołanie w zaskarżonej decyzji nieobowiązujących jeszcze w dacie połączenia spółek przepisów ustawy z dnia 15 września 2000r. Kodeks Spółek Handlowych ( Dz.U. 94, poz. 1037 , ze zm.)
Odnosząc się do zarzutu naruszenia Konstytucji RP oraz podnoszonej w skardze okoliczności, że wielokrotnie powoływany przepis art. 12 U.wprow.P.o.ś. został wprowadzony w przeddzień przystąpienia do Unii Europejskiej ze skutkami w zakresie finansowania rekultywacji terenów poprzemysłowych, Sąd stwierdza, że przepis ów został wprowadzony do ustawodawstwa krajowego w ramach jego dostosowania do Prawa unijnego. Art. 174 ust. 2 Traktatu ustanawiającego wspólnotę Europejską odnosi się do zapewnienia wysokiego poziomu ochrony środowiska naturalnego, wprowadzając zasadę naprawy szkody u źródła i zasadę "zanieczyszczający płaci". Tylko brak związku miedzy podmiotem , który doskonal zanieczyszczenia a władającym powierzchnią mógłby skarżącą uwolnić od odpowiedzialności. Skoro sama przyznała, co wynika ze skargi, że była zanieczyszczającym od roku 1999r. ( 7% zanieczyszczeń) a pozostałe szkody zostały wyrządzone w czasie, gdy nie władała nieruchomością, to nie może skutecznie zarzucać decyzjom naruszenia prawa.
Powołany w skardze przepis art. 86 Konstytucji RP stanowi , że każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie. Zasady tej odpowiedzialności określa ustawa. Ustawą tą jest ustawa Prawo ochrony środowiska i powoływana ustawa wprow.P.o.ś. . Nie wystąpienie przesłanek warunkujących zastosowanie art. 12 tej ustawy uprawniał organy do podjęcia zaskarżonej decyzji.
Z przytoczonych wyżej względów, Sąd odstąpił od poglądu wyrażonego w wyrokach z dnia 8 sierpnia 2006r. II SA/Rz 56/06, 756/05, 511/06 i oddalił skargę na podstawie o art. 151 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI