II SA/RZ 1976/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w RzeszowieRzeszów2024-03-14
NSAAdministracyjneŚredniawsa
dostęp do informacji publicznejinformacja przetworzonainteres publicznykoszty postępowań sądowychwydatki publicznesamorząd terytorialnykontrola społecznaBurmistrzSKO

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej dotyczącej przegranych spraw sądowych przez miasto i jednostki zależne, uznając żądane dane za informację przetworzoną, której wnioskodawca nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego.

Skarżący M. W. zwrócił się do Burmistrza Miasta o udostępnienie informacji o przegranych sprawach sądowych przez miasto i podmioty zależne, kwotach zapłaconych stronom przeciwnym oraz kosztach pełnomocników w latach 2014-2023. Burmistrz odmówił, uznając wniosek za dotyczący informacji przetworzonej, której wnioskodawca nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, że żądane dane stanowią informację przetworzoną, a wnioskodawca nie wykazał jej szczególnej istotności dla interesu publicznego.

Sprawa dotyczyła skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Miasta odmawiającą udostępnienia informacji publicznej. Skarżący domagał się przedstawienia danych dotyczących ilości przegranych przez Miasto i jednostki budżetowe oraz spółki zależne spraw sądowych w okresie od 8 grudnia 2014 r. do 19 czerwca 2023 r., wraz z informacją o kwotach zapłaconych stronom przeciwnym i kosztach postępowań, w tym kosztach pełnomocników. Burmistrz odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, czego skarżący nie uczynił. SKO podtrzymało to stanowisko, podkreślając, że żądana informacja nie istnieje w formie gotowej do wydruku i wymagałaby znacznego nakładu pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę, uznając, że żądane dane rzeczywiście stanowią informację przetworzoną. Sąd podkreślił, że uzyskanie tych danych wymagałoby wydobycia akt, ich weryfikacji, anonimizacji oraz analizy dokumentów finansowych, co obciążyłoby Urząd Miasta i mogłoby wpłynąć na jego bieżące funkcjonowanie. Sąd uznał, że motywacja skarżącego, oparta na ogólnej chęci kontroli wydatkowania publicznych pieniędzy, nie spełnia wymogu wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, który wymagałby wskazania konkretnych korzyści dla społeczeństwa lub poprawy funkcjonowania organów administracji. Sąd odniósł się również do zarzutów naruszenia przepisów, uznając je za bezzasadne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Żądane dane stanowią informację przetworzoną, ponieważ ich uzyskanie wymagałoby znaczącego nakładu pracy, analizy dokumentów, anonimizacji i stworzenia nowych zestawień, a nie jest możliwe poprzez prosty wydruk z istniejącej ewidencji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że zebranie danych o przegranych sprawach, kwotach zapłaconych i kosztach pełnomocników z okresu ponad 8 lat, obejmujących miasto i podmioty zależne, wymagałoby wydobycia akt, ich analizy, anonimizacji i stworzenia nowych zestawień, co wykracza poza zwykłe udostępnienie informacji prostej i stanowi przetworzenie informacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.d.i.p. art. 1 § ust. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Każda informacja o sprawach publicznych to informacja publiczna.

u.d.i.p. art. 3 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Informację publiczną przetworzoną przekazuje się wnioskującemu o nią w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej art. 3 § ust. 1 pkt 1

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd orzeka o oddaleniu skargi.

Pomocnicze

u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 2 lit. f

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Informacja publiczna obejmuje dane o majątku jednostek samorządu terytorialnego.

u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 5

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Informacja publiczna obejmuje dane o majątku publicznym.

u.d.i.p. art. 10 § ust. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek w formie czynności materialno-technicznej.

u.d.i.p. art. 16 § ust. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Odmowa udostępnienia informacji publicznej następuje w formie decyzji administracyjnej.

P.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przedmiotem skargi jest decyzja administracyjna.

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 2

Sąd poddaje kontroli decyzję przy wzięciu pod uwagę kryterium legalności.

Konstytucja RP art. 61 § ust. 1, ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej.

u.s.g. art. 24 § ust. 2

Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym

Prawo radnego do uzyskiwania informacji i materiałów.

K.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji.

k.p.c. art. 98 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Koszty postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Żądane dane stanowią informację przetworzoną, a nie prostą. Wnioskodawca nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu żądanych danych. Uzyskanie informacji wymagałoby nadmiernego nakładu pracy i mogłoby zakłócić funkcjonowanie Urzędu Miasta.

Odrzucone argumenty

Żądane dane są informacją prostą, którą miasto powinno posiadać w formie elektronicznej i łatwej do wydrukowania. Prawo do informacji publicznej, wynikające z Konstytucji i ustawy, powinno być realizowane bez względu na nakład pracy organu. Status radnego uzasadnia prawo do uzyskania informacji na podstawie ustawy o samorządzie gminnym.

Godne uwagi sformułowania

Wydawanie publicznych pieniędzy zawsze powinno być przedmiotem bacznej uwagi. Informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci. Szczególny interes publiczny powinien być rozumiany w ten sposób, że żądana informacja jest bardzo istotna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, a jej uzyskanie powinno przyczynić się do bardzo ważnych dla Państwa, instytucji publicznych czy społeczeństwa działań.

Skład orzekający

Magdalena Józefczyk

przewodniczący

Stanisław Śliwa

sprawozdawca

Karina Gniewek-Berezowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia informacji przetworzonej w kontekście dostępu do informacji publicznej, wymóg wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego przy żądaniu informacji przetworzonej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i wymaga oceny nakładu pracy organu w każdym indywidualnym przypadku. Status wnioskodawcy (np. radnego) może mieć znaczenie, ale wymaga aktywnego wskazania przez wnioskodawcę sposobu wykorzystania informacji dla dobra publicznego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu dostępu do informacji publicznej, jakim jest rozróżnienie między informacją prostą a przetworzoną oraz wymóg wykazania interesu publicznego. Jest to istotne dla prawników zajmujących się prawem administracyjnym i dostępem do informacji.

Czy miasto musi udostępnić dane o przegranych sprawach? Sąd wyjaśnia, kiedy informacja jest 'przetworzona'.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Rz 1976/23 - Wyrok WSA w Rzeszowie
Data orzeczenia
2024-03-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-12-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Sędziowie
Karina Gniewek-Berezowska
Magdalena Józefczyk /przewodniczący/
Stanisław Śliwa /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 16
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Magdalena Józefczyk Sędziowie NSA Stanisław Śliwa /spr./ WSA Karina Gniewek - Berezowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 14 marca 2024 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia 6 października 2023 r. nr SKO.4105.32.2023 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej – skargę oddala –
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 6 października 2023 r. nr SKO.4105.32.2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) w Przemyślu, po rozpoznaniu odwołania M. W. (dalej także: "Skarżący") utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia 11 sierpnia 2023 r. nr OA-1431.46.2023 w przedmiocie informacji publicznej, w podstawie prawnej powołując art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.), określanej następnie jako "K.p.a.".
We wniosku z dnia 19 czerwca 2023 r. Skarżący zwrócił się do Burmistrza
Miasta [...] o przedstawienie informacji publicznej dotyczącej ilości przegranych przez Miasto [...] i jednostki budżetowe Miasta [....] oraz spółki będące własnością Miasta [....] lub spółek córek spółek miejskich spraw sądowych (dalej także: "podmioty zależne") w okresie od 8 grudnia 2014 r. do 19 czerwca 2023 r. wraz z informacją, jakie kwoty Miasto musiało zapłacić stronom przeciwnym i jakie koszty w związku z tymi sprawami poniosło, łącznie z tym, ile Miasto i podmioty zależne wydały na pełnomocników do każdej z tych spraw. Skarżący wniósł o przesłanie na Jego adres email skanów wszystkich wyroków za wskazany okres w sprawach, w których stroną było Miasto [...] i podmioty zależne oraz wszystkich umów i faktur z pełnomocnikami wynajętymi przez Miasto i podmioty zależne (włącznie z umowami na przeglądanie dokumentów). Skarżący podkreślił, że wydawanie publicznych pieniędzy "zawsze powinno być przedmiotem bacznej uwagi". Chciałby wiedzieć, ile środków pochodzących m. in. z Jego podatków przeznaczonych zostało na powyższe cele.
W piśmie z dnia 22 czerwca 2023 r. Burmistrz wezwał Skarżącego do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu żądanych danych w terminie siedmiu dni. Jednocześnie Organ wskazał, że w zakresie liczby przegranych przez jednostki budżetowe oraz spółki lub spółki córek miejskich spółek spraw sądowych Skarżący winien wystąpić do właściwych podmiotów. Nadto Burmistrz zwrócił się o doprecyzowanie użytego we wniosku pojęcia "przegranych spraw sądowych".
W odpowiedzi z dnia 30 czerwca 2023 r. Skarżący podał, że Jego wniosek dotyczy informacji prostej. W Jego ocenie, kopie mogą zawierać zanonimizowane dane osób fizycznych prowadzących z Miastem sprawy, jednak dane podmiotów, które podpisały umowy na prowadzenie spraw winny być jawne.
Decyzją z dnia 11 sierpnia 2023 r. Burmistrz odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej z powodu niewykazania przez Skarżącego szczególnej istotności dla interesu publicznego. Burmistrz podniósł, że informacja, której udzielenia domaga się Skarżący nie istnieje. Wprawdzie Urząd Miasta posiada dokumenty, które stanowią jej źródło, jednak uczynienie zadość wnioskowi wymaga wydobycia akt postępowań sądowych, ich weryfikacji pod kątem wniosku, sięgnięcia do archiwum zakładowego, bowiem wniosek dotyczy okresu prawie 10 lat, przeprowadzenia analizy dokumentów finansowo-księgowych wyroków, dokonania selekcji wyroków i ich anonimizacji, co z kolei wymaga znacznego zaangażowania pracowników Urzędu Miasta ze szkodą dla funkcjonowania Urzędu, który powołany jest do załatwiania spraw mieszkańców miasta. Burmistrz zaznaczył, że celem zadośćuczynienia wnioskowi musiałby na podstawie analizy posiadanych dokumentów stworzyć jakościowo nową informację, które to zadanie jest niezwykle czasochłonne i pracochłonne. W konsekwencji, w sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną, na którą składa się pewna suma informacji publicznej prostej. W takiej zaś sytuacji, jej uzyskanie uwarunkowane jest wykazaniem szczególnej istotności dla interesu publicznego, czego Skarżący nie uczynił. Nie próbował On bowiem nawet wykazać, w jaki sposób wiedza o przegranych sprawach sądowych i kosztach tych postępowań może przyczynić się do poprawy funkcjonowania organów gminy albo też umożliwić mieszkańcom Gminy Miejskiej [....] wpływ na zakończone już sprawy sądowe. Zdaniem Organu, Skarżący nie wykazał swoich realnych i konkretnych możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga. Burmistrz podkreślił, że głównym celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest społeczna kontrola władzy publicznej. Jeżeli natomiast rzeczywistą intencją wystąpienia z wnioskiem o informację publiczna są inne względy, to nie zasługują one na aprobatę, stanowiąc przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej. W ocenie Organu, obowiązek informacyjny wynikający z zapewnienia dostępu do informacji powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać pracę urzędu. Oczywistym jest zdaniem Burmistrza, że ewentualne pozyskanie przez Skarżącego danych, których żąda nie mogłoby wpłynąć na funkcjonowanie organu administracji publicznej, bowiem wydawanie wyroków sądowych nie leży w kompetencjach takiego organu. Skupienie się zaś na jednostronnym przedstawieniu żądanych informacji tj. dotyczących przegranych spraw sądowych może świadczyć chociażby o chęci zdyskredytowania organu w oczach obywateli.
Skarżący odwołał się od tej decyzji. Zauważył, że Burmistrz błędnie podaje, że wskazanie kwot zapłaconych przez Miasto w sprawach sądowych wymaga przeglądania dokumentów. W rzeczywistości Miasto [...] prowadzi pełną księgowość w formie elektronicznej, a kwoty te zapisywane są na jednym koncie rachunkowym, gdyż Burmistrz co roku składa sprawozdanie z wykonania budżetu, zatem uzyskanie informacji o przedmiotowych kwotach wymaga jedynie wydrukowania dwóch dokumentów za dany rok. Ponadto, informacje dotyczące rozporządzenia mieniem publicznym umożliwiają ocenę, czy rozporządzanie to jest prawidłowe, co wystarczająco uzasadnia interes społeczny w pozyskaniu takich danych. Zdaniem Skarżącego, czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne czy biurowe są zwykłymi zabiegami związanymi z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej i nie noszą cechy przetwarzania informacji. Dlatego też żądane przez Niego informacje to informacje proste. Skarżący podniósł, że Burmistrz nie podał, ile umów zostało zawartych i w jakiej części dane byłyby faktycznie przetworzone, a w jakiej proste.
Decyzją z dnia 6 października 2023 r. SKO w Przemyślu utrzymało w mocy decyzję Burmistrza. W pierwszej kolejności zaprezentowało rozważania dotyczące rozumienia pojęcia informacji prostej i przetworzonej, po czym wskazało, że podziela zapatrywanie Organu I instancji, iż żądana przez Skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej. Kolegium zgodziło się też ze stanowiskiem, iż do realizacji żądania Skarżącego potrzebny byłby duży nakład pracy, bowiem wniosek dotyczy okresu od 8 grudnia 2014 r. do 19 czerwca 2023 r. Podkreśliło, że żądana informacja aktualnie nie istnieje. Dane, których udostępnienia domaga się Skarżący nie mogą być wyselekcjonowane na zasadzie automatycznego wygenerowania, a ich źródłem nie jest ewidencja, z której w prosty sposób można byłoby dokonać wydruku żądanych dokumentów. SKO podniosło, że informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci. Przetworzeniem informacji jest zebranie lub zsumowanie, często na podstawie różnych kryteriów, pojedynczych wiadomości znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Przetworzenie jest równoznaczne z koniecznością odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia przez zobowiązany podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez jednostkę samodzielnej interpretacji i oceny. Ponadto, wniosek może obejmować informacje proste, będące w posiadaniu zobowiązanego, ale rozmiar i zakres żądanej informacji przesądza o tym, że w istocie mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. Zdaniem SKO, Skarżący nie wykazał, że otrzymanie przez Niego informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Realizacja prawa do informacji publicznej nie może służyć zaspokojeniu indywidualnych potrzeb wnioskodawcy. W ocenie Kolegium, szczególny interes publiczny powinien być rozumiany w ten sposób, że żądana informacja jest bardzo istotna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, a jej uzyskanie powinno przyczynić się do bardzo ważnych dla Państwa, instytucji publicznych czy społeczeństwa działań, w szczególności w zakresie poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego.
M. W. zaskarżył decyzję SKO w Przemyślu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, zarzucając naruszenie:
- art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 3 i ust. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej ("u.d.i.p.") poprzez niezastosowanie i wydanie decyzji odmownej, gdy żądane informacje są informacjami prostymi; Miasto prowadzi pełną księgowość, zatem zarówno kwoty uiszczane tytułem kosztów pełnomocników, jak i kosztów procesów są rejestrowane na odpowiednich kontach księgowych, a więc nie istnieje konieczność tworzenia takich zestawień, gdyż one istnieją w księgach rachunkowych Miasta – są to bazy danych prowadzone elektronicznie i wydrukowanie takiego zestawienia za dowolny okres nie nastręcza najmniejszych trudności,
- art. 61 ust. 1, ust. 2 Konstytucji RP i art. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. poprzez ich pominięcie i wydanie decyzji odmownej w sytuacji, gdy obywatelowi przysługuje prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej, a żądane dane odpowiadają pojęciu informacji publicznej,
- art. 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym poprzez pominięcie normy, że Jego interes prawny jako radnego Miasta [....] uzasadnia ta norma, która stanowi, że w wykonywaniu mandatu radnego radny ma prawo – jeżeli nie narusza to dóbr osobistych innych osób – do uzyskiwania informacji i materiałów, wglądu w działalność urzędu gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych,
- art. 98 § 1 ustawy Kodeks postępowania cywilnego poprzez wskazanie w decyzji, że Organ nie rozumie pojęcia "strona przegrywająca sprawę sądową" podczas, gdy jest to pojęcie ustawowe.
Skarżący wniósł o uchylenie wydanych w sprawie decyzji oraz nakazanie Organowi I instancji udostępnienia żądanej informacji. W uzasadnieniu powtórzył argumenty odwołania od decyzji Burmistrza.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie z przyczyn podanych w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przedmiot skargi w niniejszej sprawie stanowi decyzja administracyjna, co dopuszczalne jest w myśl art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.". Sąd poddał ją kontroli przy wzięciu pod uwagę kryterium legalności, które wynika z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 ze zm.). Z uwagi na fakt, że przedmiotowa decyzja dotyczy kwestii informacji publicznej, to zastosowanie znalazły regulacje ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902), zwanej dalej "u.d.i.p.". Stanową one konkretyzację przewidzianego w art. 61 Konstytucji RP prawa do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, jak też informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Akt ten określa warunki podmiotowe i przedmiotowe jego zastosowania tj. wskazuje podmioty zobowiązane do udzielenia informacji publicznej oraz co jest tego rodzaju informacją. Wedle więc art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Burmistrz Miasta [....] jako organ jednostki samorządu terytorialnego – gminy, która wykonuje zadania publiczne w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność (art. 2 ust. 1, art. 11a ust. 1 pkt 2 u.s.g.) należy więc bez wątpienia do wskazanej grupy podmiotów.
Z kolei, w myśl art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych to informacja publiczna, a jej bardziej konkretne przykłady podaje art. 6 u.d.i.p., który jednak nie zawiera zamkniętego katalogu w tym zakresie. I tak, unormowanie to nakazuje udostępnienie następujących danych: o majątku, którym dysponują podmioty wymienione w art. 4 ust. 1 (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f), o majątku publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5), w tym o: majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego, a także kas chorych (lit. c), majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach (lit. d), o dochodach i stratach spółek handlowych, w których podmioty, o których mowa w lit. a-c, mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych, oraz dysponowaniu tymi dochodami i sposobie pokrywania strat (lit. e).
Wniosek Skarżącego dotyczył przedstawienia informacji dotyczącej ilości przegranych przez Miasto [...] i jednostki budżetowe Miasta [...] oraz spółki będące własnością Miasta [...] lub spółek córek spółek miejskich spraw sądowych wraz z informacją, jakie kwoty Miasto musiało zapłacić stronom przeciwnym i jakie koszty w związku z tymi sprawami poniosło, łącznie z tym, ile Miasto i wskazane podmioty zależne wydały na pełnomocników do każdej z tych spraw. W świetle więc zacytowanych przepisów nie może budzić wątpliwości, że wniosek dotyczy udostępnienia informacji publicznej, bowiem odnosi się on do majątku publicznego tj. kwot pieniężnych, które Miasto [...] wydało na prowadzone z jego udziałem i udziałem innych wskazanych we wniosku, a powiązanych z Miastem podmiotów na sprawy sądowe, a których to sprawach wymienione podmioty były stroną przegraną.
Obydwie wymienione wyżej kwestie tj. status Burmistrza jako zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej oraz charakter danych, których dotyczył wniosek jako stanowiących informację publiczną nie były zresztą kwestionowane przez strony w toku postępowania. Spór w sprawie dotyczy natomiast zasadności odmowy udostępnienia przez Burmistrza wnioskowanej informacji publicznej.
Regułą jest, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek (art. 10 ust. 1 u.d.i.p.), a następuje to w formie tzw. czynności materialno-technicznej. Jeśli natomiast dane, których wnioskodawca żąda nie mieszczą się w pojęciu informacji publicznej, to obowiązkiem podmiotu, do którego wniosek taki został złożony jest udzielenie tego rodzaju wyjaśnienia tj. o braku publicznego charakteru żądanych danych i w konsekwencji niemożności ich przekazania, które to wyjaśnienie może nastąpić w formie pisma. Prawodawca przewidział jeszcze sytuacje, gdzie wprawdzie dane, o których udostępnienie ubiega się określona osoba mają charakter informacji publicznych, jednak nie mogą zostać udostępnione. Przy czym, odmowa następuje w formie decyzji administracyjnej, o czym mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Chodzi np. o sytuacje, gdy istnieje konieczność ochrony danych z uwagi na to, że jest to tajemnica ustawowo chroniona (art. 5 ust. 1 u.d.i.p.) bądź ze względu prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.).
Przypadku odmowy uwzględnienia wniosku o informację publiczną dotyczy też art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., który stanowi, że informację publiczną przetworzoną przekazuje się wnioskującemu o nią w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przyjmuje się, że z uwagi na fakt, iż to wnioskującemu o określone dane zależy na ich otrzymaniu, to on musi wykazać – w przypadku informacji przetworzonej – że uzyskanie tychże danych jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W niniejszej sprawie przedmiot sporu stanowi to, czy wniosek Skarżącego odnosił się właśnie do takiej informacji przetworzonej czy też dotyczył on jedynie informacji prostej. Od przesądzenia bowiem tej kwestii zależy sposób, w jaki winien był postąpić Organ, do którego wpłynął przedmiotowy wniosek.
Odnosząc się do powyższego należy stwierdzić, że pojęcie "informacja przetworzona" nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane, przez co podlega ono interpretacji w uwarunkowaniach poszczególnych spraw. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że informacja przetworzona obejmuje takie dane publiczne, które zasadniczo wymagają dokonania jakichś analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te, które wykorzystywane są w bieżącej działalności. Uzyskanie tego rodzaju informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co częstokroć prowadzi do powstania nowej pod względem jakościowym informacji, choć wskazany element "nowości" nie jest konieczny. O informacji przetworzonej można bowiem mówić również wtedy, gdy wniosek o udostępnienie informacji obejmuje wprawdzie informacje proste będące w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, ale rozmiar i zakres tych informacji przesądza o tym, że w istocie mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na podmiot zobowiązany, a w szczególności wymaga analizowania całego zbioru posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca.
Za informację przetworzoną można więc uznać sumę informacji prostych, ale zależy to od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań. Tym samym, również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona [por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14.11.2023 r. III OSK 2677/21, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Gdańsku z 31.01.2024 r. III SAB/Gd 250/23, wyrok WSA w Łodzi z 26.01.2024 r. II SA/Łd 858/23]
Kiedy adresat wniosku uzna, że informacja, którą musiałby wytworzyć dla wnioskodawcy ma charakter przetworzony, wówczas może ją udostępnić dopiero wtedy, kiedy wnioskujący wykaże, iż jej pozyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jasne brzmienie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wskazuje, że nie wystarczy tutaj istotność, a potrzebna jest szczególna istotność, co stanowi dodatkowy kwalifikator przy ocenie, czy wnioskodawca ma prawo do uzyskania żądanej informacji. Otrzymanie informacji musi zatem przyczynić się do bardzo ważnych dla Państwa czy społeczeństwa działań. Wnioskodawca winien zatem wykazać, że dane, które zamierza uzyskać są bardzo ważne z uwagi na materię, której dotyczą dla szerokiego kręgu odbiorców oraz, że istnieje realna szansa ich wykorzystania dla poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej, czy lepszej ochrony interesu publicznego. Wnioskodawca winien więc zadeklarować zamiar takiego wykorzystania żądanej informacji oraz mieć obiektywne możliwości w tym zakresie (tak np. wyrok WSA we Wrocławiu z 24.01.2024 r. IV SA/Wr 570/23).
Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd uznał, że zakwestionowane w niej decyzje Organów są prawidłowe. Jak oświadczył Burmistrz Miasta [...] informacja, której uzyskania domaga się Skarżący nie istnieje. W Urzędzie Miasta znajdują się wprawdzie dokumenty, które ją zawierają, jednak uczynienie zadość wnioskowi wymagałoby wydobycia z archiwum stosownych akt (z uwagi na to, że wniosek odnosi się do okresu ponad 8 lat) i ich weryfikacji pod kątem wniosku, jak też anonimizacji danych wrażliwych, co wymaga znacznego zaangażowania pracowników Urzędu ze szkodą dla jego funkcjonowania, bowiem zasadniczo Urząd ten jest powołany do załatwiania spraw mieszkańców Miasta. Organ podkreślił, że źródłem informacji nie jest ewidencja, z której w prosty sposób można byłoby dokonać wydruku żądanych dokumentów.
Kwestionując stanowisko Burmistrza Skarżący podniósł w skardze, że informacja, której uzyskania się domaga to informacja prosta. Miasto prowadzi pełną księgowość, zatem zarówno kwoty uiszczane tytułem kosztów pełnomocników, jak i koszty procesu są rejestrowane na odpowiednich kontach księgowych, zatem nie istnieje konieczność tworzenia takich zestawień, gdyż istnieją one w księgach rachunkowych Miasta. Są to bazy danych prowadzone elektronicznie i wydrukowanie takiego zestawienia za dowolny okres nie nastręcza najmniejszych trudności. Ponadto, w budżecie i w sprawozdaniu z jego wykonania wskazuje się kwoty na powyższe wydatki zbiorczo, nie informując radnych, co się na nie składa, więc niewątpliwie takie wydatki są ponoszone przez Miasto [...].
Sąd przychyla się do stanowiska przedstawionego przez Organy. W pierwszej kolejności uznaje za wiarygodne stwierdzenie, że Burmistrz [...] nie dysponuje tego rodzaju ewidencją, którą można byłoby po prostu skserować czy dokonać z niej stosownego wydruku i udostępnić po ewentualnej anonimizacji danych, które udostępnieniu nie podlegają. Twierdzenie Organu w tym zakresie uprawdopodobnia znajdująca się w aktach sprawy część sprawozdania rocznego z wykonania budżetu Miasta [...] zawierającego zestawienie dochodów i wydatków, sporządzonego w marcu 2023 r., w którym znajdują się następujące pozycje: "Kary i odszkodowania wypłacane na rzecz osób fizycznych", "Koszty postępowania sądowego i prokuratorskiego". Są to jednak dane ujęte zbiorczo i brak jest w nich wyszczególnienia wydatków na koszty postępowań, w tym kwoty dla pełnomocników. Poza tym, wniosek Skarżącego dotyczył również podania konkretnej ilości przegranych przez Miasto i podmioty z nim powiązane spraw sądowych, a informacja taka również nie wynika ze wspomnianego sprawozdania i wymagałaby przeglądania określonej liczby dokumentów w tym zakresie. Skarżący zaznaczył, że przekazanie żądanej informacji może nastąpić poprzez przesłanie skanów wyroków i skanów umów i faktur odnoszących się do pełnomocników, łącznie z umowami o przeglądanie dokumentów, jednak powyższe wiązałoby się z usunięciem z tych dokumentów danych wrażliwych, nie podlegających udostępnieniu. Bardzo istotną okolicznością jest też to, że we wniosku podano okres od 8 grudnia 2014 r. do 19 czerwca 2023 r., a więc wynoszący ponad 8 lat, jak też to, że Skarżącemu chodzi nie tylko o kwoty poniesione w związku z przegranymi sprawami sądowymi przez Miasto, ale także powiązane z nim jednostki, co zwiększa wymiar pracy koniecznej do zrealizowania wniosku. To wszystko, w ocenie Sądu, wskazuje na to, że uczynienie zadość wnioskowi wiązałoby się z pewnością z koniecznością zaangażowania jakiejś liczby pracowników do odnalezienia stosownej dokumentacji i bądź to zeskanowania jej, usunięcia danych, które nie mogą zostać udostępnione (tzw. anonimizacja) bądź ustalenia na podstawie powyższej dokumentacji wielkości kwot łączących się z przegranymi sprawami sądowymi, w tym wyszczególnienia tych stanowiących koszty i tych, które odnoszą się do pełnomocników. Nie może budzić wątpliwości, że mając na względzie przede wszystkim długi okres czasu, jakiego wniosek dotyczy, przychylenie się do niego mogłoby się odbić negatywnie na bieżącej pracy Urzędu Miasta, powodując, że jego wynikające z odpowiednich przepisów prawa zadania nie mogłyby być należycie wykonywane, co z kolei mogłoby skutkować składaniem przez strony postępowań ponagleń, a następnie nawet skarg na przewlekłość czy bezczynność Organu, z czym z kolei wiąże się możliwość odpowiedzialności finansowej (tj. koszty postępowania sądowego, grzywna, suma pieniężna).
Dlatego też Sąd nie ma wątpliwości co do tego, że informacja, która miałaby zostać udostępniona Skarżącemu to informacja przetworzona jako stanowiąca wynik ponadstandardowego nakłady pracy zobowiązanego podmiotu. W takiej zaś sytuacji art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wymaga, by ubiegający się o nią wykazał, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Motywując wniosek Skarżący wskazał, że: "Wydawanie publicznych pieniędzy zawsze powinno być przedmiotem bacznej uwagi. Jak sama nazwa wskazuje są to pieniądze zarobione przez wszystkich mieszkańców powyższe uzasadnia mój interes w tym, aby wiedzieć ile z moich podatków poszło na w/w wydatki". Powyższe, zdaniem Sądu, w żaden sposób nie wskazuje na tę szczególną istotność dla interesu publicznego, a raczej na zwykłą ciekawość Wnioskodawcy, której zaspokojenie nie powinno dezorganizować pracy Urzędu Miasta [...]. Skarżący nie wskazał więc celu pozyskania żądanych przez Niego danych, a związanego z poprawą funkcjonowania tego Urzędu. Nie podał więc, w jaki sposób zamierza je wykorzystać dla dobra ogółu. Zaznaczył tylko, że ma prawo uzyskać wiedzę w zakresie, który Go interesuje. Tymczasem, tego rodzaju deklaracja wskazująca na zapewnienie realnego wykorzystania pozyskanych danych dla ochrony interesu publicznego jest przesądzająca dla dopuszczalności uwzględnienia wniosku. Oczywiście zgodzić się należy ze Skarżącym, iż wydatkowanie publicznych środków winno następować zgodnie z istniejącymi w tym zakresie regułami i pewnego rodzaju społeczna kontrola powyższego jest również potrzebna, czemu zresztą służy ustawa o dostępie do informacji publicznej. Oczywistym jest jednak, że muszą też istnieć w tym względzie określone ograniczenia, które akt ten określa, a jednym z nich jest sytuacja przewidziana w powołanym art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Skarżący nie tylko nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego w pozyskaniu żądanych danych, ale nawet nie podjął próby wykazania jakiejkolwiek istotności dla takiego interesu. Wskazał tylko, że chciałby mieć jako mieszkaniec wiedzę co do tego, ile środków przeznaczanych jest na cele, o których mowa w Jego wniosku. Tego rodzaju motywacja to jednak za mało by wniosek mógł zostać uwzględniony, bowiem stoi temu na przeszkodzie treść art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Również w złożonej skardze Składający ją nie zaprezentował stanowiska odnośnie do celu, w jakim chciał uzyskać żądaną informację, a skupił się na samej definicji informacji publicznej. Jak już jednak wyżej wskazano, kwestia tego, że wniosek Skarżącego dotyczy tego rodzaju informacji nie jest w sprawie sporna, bowiem nie była przez Organy kwestionowana. Tak Burmistrz, jak i SKO w Przemyślu zaliczyli ją jednak do informacji przetworzonej, co skutkowało koniecznością wezwania Skarżącego do wykazania – zgodnie z powołanym art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. – że pozyskanie danych jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, co w sprawie nie nastąpiło.
Dlatego uznano, że Burmistrz Miasta [...] prawidłowo rozstrzygnął w przedmiocie wniosku Skarżącego i odmówił udostępnienia żądanych w nim danych, zaś SKO w Przemyślu zasadnie utrzymało w mocy wydaną decyzję.
Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów naruszenia art. 6 ust. 3 i ust. 4 u.d.i.p. Sąd wskazuje, że takie jednostki redakcyjne nie znajdują się we wskazanym art. 6, który posiada tylko dwa ustępy. Nie mógł zostać także naruszony art. 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym ("u.s.g."), bowiem przewiduje on odrębną od ustawy o dostępie do informacji publicznej procedurę, na co zresztą uwagę zwrócił sam Skarżący zaznaczając we wniosku, że w razie negatywnego ustosunkowania się do Jego żądania opartego na ustawie o dostępie do informacji publicznej wnosi o przekazanie danych w oparciu na powołany art. 24 ust. 2 u.s.g. Niniejsza skarga kwestionuje zaś decyzję, którą odmówiono udostępnienia informacji publicznej. Oczywiście fakt bycia radnym może mieć znaczenie dla uznania, czy informacja przetworzona może zostać udostępniona, bowiem funkcja ta wiąże się z pewnymi realnymi możliwościami dbałości o interes publiczny i poprawy zasad funkcjonowania organów administracji publicznej, jednak Skarżący w swoim wniosku nie zwrócił uwagi na ten fakt i nie podał, w jaki sposób mógłby żądane dane faktycznie wykorzystać właśnie w takim celu.
Z przedstawionych powodów orzeczono o oddaleniu skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI