II SA/Rz 178/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił orzeczenia o karze dyscyplinarnej nagany dla policjanta, uznając brak jasnego polecenia służbowego i błędną wykładnię przepisów przez organy dyscyplinarne.
Policjant B. H. został ukarany naganą za odmowę podjęcia czynności służbowych na miejscu wypadku drogowego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i wadliwe uzasadnienie. Sąd administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenia, stwierdzając brak jednoznacznego polecenia służbowego oraz błędną wykładnię przepisów dotyczących pełnienia służby na drogach przez policjantów służby patrolowo-interwencyjnej.
Sprawa dotyczyła skargi policjanta B. H. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji, które utrzymało w mocy karę dyscyplinarną nagany. Policjant został uznany winnym popełnienia wykroczenia dyscyplinarnego polegającego na odmowie podjęcia czynności służbowych na miejscu wypadku drogowego. Skarżący zarzucił organom obu instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym brak poprawnego opisu czynu, wadliwe uzasadnienie i naruszenie zasad obiektywizmu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżone orzeczenia, uznając, że ustalenia faktyczne nie zostały poczynione w sposób niebudzący wątpliwości. Sąd stwierdził, że z treści rozmowy między skarżącym a dyżurnym nie wynikało jasne polecenie służbowe nakazujące podjęcie określonych czynności na miejscu zdarzenia. Ponadto, Sąd dopatrzył się błędnej wykładni prawa materialnego, wskazując, że policjant służby patrolowo-interwencyjnej może podejmować czynności w ruchu drogowym tylko wyjątkowo i na wyraźne polecenie. Sąd zwrócił również uwagę na naruszenie zasad postępowania dyscyplinarnego poprzez brak rozważań dotyczących wymiaru kary.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli nie było jasnego i jednoznacznego polecenia służbowego, odmowa podjęcia czynności nie może być uznana za wykroczenie dyscyplinarne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że z treści rozmowy między funkcjonariuszem a dyżurnym nie wynikało polecenie służbowe nakazujące podjęcie konkretnych czynności na miejscu zdarzenia. Sformułowanie użyte przez dyżurnego nie miało charakteru polecenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (4)
Główne
u.o. Policji art. 134h
Ustawa o Policji
Określa zasady wymiaru kary dyscyplinarnej.
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego lub formalnego.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 134 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu administracyjnego.
Zarządzenie KGP art. 2 § 3
Zarządzenie Komendanta Głównego Policji w sprawie sposobu pełnienia służby na drogach przez policjantów
Reguluje możliwość podejmowania przez policjantów służby patrolowo-interwencyjnej czynności w ruchu drogowym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak poprawnego opisu zarzucanego czynu. Pominięcie przepisów obowiązujących w policji. Wyjaśnienie wszelkich wątpliwości na niekorzyść skarżącego. Naruszenie zasad obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów. Wadliwe uzasadnienie orzeczeń. Brak jasnego polecenia służbowego. Błędna wykładnia przepisów dotyczących pełnienia służby na drogach. Naruszenie zasad wymiaru kary dyscyplinarnej.
Odrzucone argumenty
Argumentacja organu odwoławczego wskazująca na popełnienie wykroczenia dyscyplinarnego przez odmowę podjęcia czynności służbowych.
Godne uwagi sformułowania
Sformułowanie "to nie wiesz jak to załatwić?, to odjedź stamtąd człowieku, a rano sobie porozmawiamy" na pewno nie jest poleceniem służbowym, bo w całym tym zwrocie brak jest stanowczego polecenia dokonania określonych czynności. Generalna reguła jest taka, że policjanci pełniący służbę w komórce do spraw ruchu drogowego pełnią czynności na miejscu zdarzeń drogowych. Wyjątkiem od tej reguły jest właśnie § 2 ust. 3 tego zarządzenia, który pozwala policjantowi służby patrolowo - interwencyjnej na podjęcie czynności w razie ujawnienia wykroczenia przeciwko porządkowi i bezpieczeństwu w komunikacji oraz podjęcie wstępnych czynności na miejscu zdarzenia. Dokonanie tych działań możliwe jest tylko na wyraźne polecenie kierownika jednostki lub dyżurnego jednostki.
Skład orzekający
Zbigniew Czarnik
przewodniczący sprawozdawca
Ryszard Bryk
sędzia
Magdalena Józefczyk
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia polecenia służbowego w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów oraz zakres kompetencji policjantów służby patrolowo-interwencyjnej w zakresie ruchu drogowego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza policji i wewnętrznych regulacji dotyczących pełnienia służby.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne formułowanie poleceń służbowych i prawidłowa wykładnia przepisów, nawet w kontekście wewnętrznych postępowań dyscyplinarnych. Pokazuje też rolę sądu administracyjnego w kontroli takich postępowań.
“Czy niejasne polecenie szefa może kosztować naganę? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Rz 178/07 - Wyrok WSA w Rzeszowie Data orzeczenia 2007-05-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2007-02-27 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie Sędziowie Magdalena Józefczyk Ryszard Bryk Zbigniew Czarnik /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Drogi publiczne Policja Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2007 nr 43 poz 277 art. 134h Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jedn. Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Zbigniew Czarnik /spr./ Sędziowie NSA Ryszard Bryk AWSA Magdalena Józefczyk Protokolant sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 23 maja 2007 r. sprawy ze skargi B. H. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany I. uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Uzasadnienie Orzeczeniem z dnia [...] stycznia 2007 r., nr [...] Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] grudnia 2006 r., nr [...] orzekające o uznaniu starszego posterunkowego B. H. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzające karę dyscyplinarną – nagany. W uzasadnieniu orzeczenia Wojewódzki Komendant Policji wskazał, że odwołanie B. H. nie mogło zostać uwzględnione, gdyż postępowanie dyscyplinarne wszczęte przeciw niemu wykazało, że dopuścił się w dniu 28 września 2006 r. około godziny 130 wykroczenia dyscyplinarnego polegającego na odmowie wykonania polecenia służbowego dyżurnego KPP, nie podejmując czynności służbowych na miejscu wypadku drogowego na stacji CPN Stell w N.. Odmowa podjęcia tych czynności, zdaniem organu odwoławczego naruszyła dyspozycję § 2 ust. 3 zarządzenia nr 495 Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2004 r. w sprawie sposobu pełnienia służby na drogach publicznych przez policjantów, co w konsekwencji prowadzić musiało do uznania B. H. za winnego popełnienia wykroczenia dyscyplinarnego oraz ukarania karą nagany. Z orzeczeń Wojewódzkiego Komendanta Policji nie zgodził się B. H.. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skarżący zarzucił orzeczeniom obu instancji naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy. W szczegółowej argumentacji wskazał na brak poprawnego opisu zarzucanego czynu, pominięcie przepisów obowiązujących w policji, wyjaśnienie wszelkich wątpliwości na jego niekorzyść, naruszenie zasad obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów, oraz wadliwe uzasadnienie orzeczeń, gdyż nie wskazujące na jakich dowodach oparły się organy dokonując ustaleń będących podstawą orzekania. Z tych względów ustalenie stanu faktycznego było przedwczesne i wadliwe. W konkluzji wskazane uchybienia powinny prowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji obu instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Komendant Policji wniósł o jej oddalenie wskazując na argumentację jak w uzasadnieniu decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ dalej: p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działań administracji i stosują prawem przewidziane środki. Zakres kontroli sprawowanej przez sądy wyznaczony jest dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sądy nie są związane zarzutami skargi, podstawą prawną ani formułowanymi przez stronę wnioskami. Sądy rozpoznają skargi w granicach danej sprawy. Dokonując merytorycznej oceny zaskarżonego orzeczenia Sąd stwierdza, że rozstrzygnięcie to wydane zostało z naruszeniem prawa materialnego i formalnego. Z tego powodu skarga podlega uwzględnieniu. Wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i wymierzenie kary dyscyplinarnej możliwe jest tylko w przypadku, gdy ustalone zostanie, że funkcjonariusz dopuścił się wykroczenia dyscyplinarnego. Fakt popełnienia czynu nie może budzić wątpliwości. W sprawie rozpoznawanej przez Sąd ustalenia takie nie zostały poczynione w sposób niebudzący wątpliwości. Wprawdzie organy twierdzą, że skarżący nie wykonał polecenia służbowego, bo nie wykonał czynności służbowych na miejscu zdarzenia na parkingu CPN Stell w N., jednak Sąd podziela zarzut skargi, że takiego polecenia nie było, gdyż zgromadzone w sprawie dowody potwierdzają tylko odbycie rozmowy między skarżącym, a funkcjonariuszem dyżurnym KPP w D.. Z treści tej rozmowy /K-42/ nie wynika by oficer dyżurny polecił skarżącemu dokonywanie czynności. Sformułowanie "to nie wiesz jak to załatwić?, to odjedź stamtąd człowieku, a rano sobie porozmawiamy" na pewno nie jest poleceniem służbowym, bo w całym tym zwrocie brak jest stanowczego polecenia dokonania określonych czynności. Z tego względu nie można skarżącemu postawić zarzutu, że zignorował polecenie służbowe i odstąpił od przeprowadzenia czynności, gdyż z treści rozmowy utrwalonej na elektronicznym rejestratorze rozmów wynika, że polecenie udania się na miejsce wypadku skarżący wykonał i pojechał o godz. 127, na miejsce kolizji drogowej po wcześniejszym poleceniu dyżurnego KPP w D.. Sąd dopatruje się także naruszenie prawa materialnego w błędnej wykładni przepisów, które stały się podstawą orzeczeń dyscyplinarnych. Zdaniem organów dyscyplinarnych obowiązek skarżącego do podjęcia działań na miejscu kolizji wynikał z § 2 ust. 3 zarządzenia Komendanta Głównego Policji w sprawie sposobu pełnienia służby na drogach przez policjantów /Dz.Urz. KGP nr 9, z 2004 r., poz. 39/. Organy konsekwentnie przyjmują, że treść tego przepisu pozwala policjantowi służby patrolowo-interwencyjnej dokonywać zadania z zakresu ruchu drogowego. Generalna reguła jest taka, że policjanci pełniący służbę w komórce do spraw ruchu drogowego pełnią czynności na miejscu zdarzeń drogowych. Wyjątkiem od tej reguły jest właśnie § 2 ust. 3 tego zarządzenia, który pozwala policjantowi służby patrolowo - interwencyjnej na podjęcie czynności w razie ujawnienia wykroczenia przeciwko porządkowi i bezpieczeństwu w komunikacji oraz podjęcie wstępnych czynności na miejscu zdarzenia. Dokonanie tych działań możliwe jest tylko na wyraźne polecenie kierownika jednostki lub dyżurnego jednostki. Takie ujęcie przepisów jednoznacznie wskazuje, że policjanci służby interwencyjno-patrolowej, zatem również skarżący, mogą tylko wyjątkowo podejmować działania w związku z ruchem drogowym. Jeżeli tak się dzieje to muszą oni mieć ich wyraźne i jednoznaczne polecenie do dokonywania. Stanowisko takie jest konsekwencją wykładni przepisów regulujących czynności kontrolne dokonywane przez policjantów na drogach, zwłaszcza § 2 ust. 3 zarządzenia w sprawie pełnienia służby na drogach przez policjantów. W rozpoznawanej sprawie skarżący takiego polecenia nie otrzymał, a czynności wstępne ograniczyły się do przybycia na miejsce zdarzenia i zakomunikowania dyżurnemu o charakterze zdarzenia drogowego. Rozpoznając skargę Sąd zwraca uwagę na treść art. 134h ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji /Dz.U. nr 43, z 2007 r., poz. 277 ze zm./. Organ dyscyplinarny wymierzając karę dyscyplinarną musi dać wyraz określonym w tym przepisie zasadowy wymiar kary. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego i orzeczenia Komendanta Policji takich rozważań nie podjęto. Jest to istotne naruszenie zasad postępowania dyscyplinarnego. Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 145 § 1 pkt 1 lit.a) i c) p.p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie. 25.05.07 mk
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI