II SA/RZ 1038/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Rzeszowie uchylił decyzję SKO i Wójta Gminy, uznając, że organy nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny w sprawie odprowadzania wód opadowych z działki sąsiedniej, co doprowadziło do zalewania działki skarżącej.
Skarżąca domagała się nakazania sąsiadowi przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, twierdząc, że wody opadowe z jego działki zalewają jej nieruchomość. Organy administracji dwukrotnie odmówiły nakazania takich działań, powołując się na naturalny spływ wód i brak dowodów na ingerencję właściciela sąsiedniej działki. WSA w Rzeszowie uchylił te decyzje, wskazując na błędy w ustaleniu stanu faktycznego, sprzeczne opinie biegłych oraz konieczność ponownego zbadania wpływu zabudowy na działce sąsiedniej na stosunki wodne.
Sprawa dotyczyła skargi C.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy odmawiającą nakazania J.M. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym. Skarżąca twierdziła, że wody opadowe z działki sąsiedniej nr 340, należącej do J.M., zalewają jej działkę nr 343. Organy administracji dwukrotnie wydały decyzje odmawiające uwzględnienia wniosku, powołując się na naturalne ukształtowanie terenu i brak dowodów na celowe działania właściciela działki nr 340, które zmieniłyby stan wód na gruncie. Skarżąca zarzucała błędy w ustaleniu stanu faktycznego i sprzeczne opinie biegłych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji. Sąd uznał, że stan faktyczny sprawy nie został prawidłowo ustalony, a organy naruszyły przepisy k.p.a. dotyczące postępowania dowodowego. Kluczowym problemem okazały się sprzeczne opinie biegłego co do wpływu zabudowy na działce nr 340 na zalewanie działki nr 343. Sąd podkreślił, że nawet legalna zabudowa, która zmienia naturalny spływ wód i powoduje szkody na gruncie sąsiednim, może stanowić podstawę do zastosowania przepisów Prawa wodnego. Sąd wskazał na konieczność ponownego zbadania wpływu zabudowy na działce nr 340 na stosunki wodne i szkody na działce nr 343, w tym analizy ilości spływającej wody i wpływu utwardzeń terenu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organy nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny, naruszając przepisy k.p.a. dotyczące postępowania dowodowego, w szczególności w zakresie oceny opinii biegłych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że sprzeczne opinie biegłych dotyczące wpływu zabudowy na działce sąsiedniej na stosunki wodne nie zostały należycie ocenione przez organy, a materiał dowodowy był niewystarczający do wydania prawidłowej decyzji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (19)
Główne
k.p.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 135
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Prawo wodne art. 234 § 1
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Prawo wodne art. 29 § 1
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne
Prawo wodne art. 29 § 3
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Prawo wodne art. 234 § 5
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Prawo wodne art. 545 § 4
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne stosuje się przepisy dotychczasowe.
k.p.a. art. 156 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 250 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozporządzenie MS art. 21 § 1 pkt c
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu
Rozporządzenie MS art. 4 § 1, 2 i 3
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu
Rozporządzenie MS art. 2 § 2 pkt 2
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu
P.b. art. 2 § 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego przez organy administracji. Sprzeczność opinii biegłych i brak ich należytej oceny. Konieczność ponownego zbadania wpływu zabudowy na działce sąsiedniej na stosunki wodne. Obiektywny charakter roszczeń z Prawa wodnego, niezależny od legalności zabudowy.
Odrzucone argumenty
Argumenty organów administracji o naturalnym spływie wód i braku ingerencji właściciela działki nr 340. Argumenty organów o braku związku przyczynowo-skutkowego między działaniami właściciela działki nr 340 a szkodą na działce nr 343.
Godne uwagi sformułowania
Stan faktyczny sprawy nie został ustalony prawidłowo z obrazą art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Roszczenia z art. 29 ust. 1 – 3 Prawa wodnego mają charakter obiektywny. Wykluczenie możliwości przyjęcia, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie z uwagi na legalną zabudowę generującą szkody, pozbawiałoby ochrony prawa własności sąsiada, co nie byłoby do zaakceptowania.
Skład orzekający
Elżbieta Mazur-Selwa
sprawozdawca
Maria Mikolik
członek
Piotr Godlewski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa wodnego dotyczących odpowiedzialności za szkody wodne spowodowane przez zmiany stosunków wodnych, w tym przez legalną zabudowę, oraz zasady prowadzenia postępowań dowodowych w takich sprawach."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów Prawa wodnego w kontekście konkretnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu zalewania nieruchomości przez wody opadowe i pokazuje, jak skomplikowane może być ustalenie odpowiedzialności, zwłaszcza gdy w grę wchodzi legalna zabudowa sprzed lat. Pokazuje też znaczenie prawidłowego prowadzenia postępowania dowodowego przez organy administracji.
“Legalna zabudowa a zalewanie sąsiada – kiedy właściciel musi zapłacić za szkody wodne?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Rz 1038/21 - Wyrok WSA w Rzeszowie Data orzeczenia 2021-11-24 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-07-01 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie Sędziowie Elżbieta Mazur-Selwa /sprawozdawca/ Maria Mikolik Piotr Godlewski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom Hasła tematyczne Wodne prawo Sygn. powiązane III OSK 492/22 - Wyrok NSA z 2023-07-07 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2325 art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2021 poz 624 art. 29 ust. 1 3, art. 234 ust. 1, ust. 5 Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne - t.j. Dz.U. 2020 poz 256 art. 7, art. 77, art. 80, art. 84 § 1, art. 107 § 3, art. 138 § 1 pkt 1, art. 156 § 1 pkt 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Piotr Godlewski Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa /spr./ AWSA Maria Mikolik Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2021 r. sprawy ze skargi C. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Wójta Gminy z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...]; II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz radcy prawnego K. P. wynagrodzenie w kwocie 442 zł 80/100 /słownie: czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy / tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym: tytułem wynagrodzenia kwotę 360 zł /słownie: trzysta sześćdziesiąt złotych/ i tytułem 23 % podatku VAT kwotę 82 zł 80/100 /słownie: osiemdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt groszy groszy/ oraz kwotę 270 zł 78/100 /słownie: dwieście siedemdziesiąt złotych siedemdziesiąt osiem groszy/ tytułem zwrotu wydatków; III. nakazuje ściągnąć od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego kwotę 442 zł 80/100 /słownie: czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy/ tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz kwotę 270 zł 78/100 /słownie: dwieście siedemdziesiąt złotych siedemdziesiąt osiem groszy/ tytułem zwrotu wydatków oraz kwotę 300 zł /słownie: trzysta złotych/ tytułem brakującej opłaty sądowej, od której uiszczenia skarżąca C. W. była zwolniona. Uzasadnienie Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy" lub "organ Il instancji") z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy [...] (dalej: "Wójt" lub "organ I instancji") z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...], wydaną w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Wydanie decyzji poprzedzało postępowanie administracyjne o następującym przebiegu: W piśmie z dni [...] czerwca 2019 r. C.W. (dalej: "skarżąca") zwróciła się do Wójta Gminy [...] o uregulowanie stosunków wodnych na działce o nr 340 w [...]. Skarżąca podała, że właściciel działki sąsiedniej — J.M., odprowadza wody opadowe oraz zanieczyszczenia z budynków inwentarskich ze szkodą dla działki skarżącej o nr 343. Zawiadomieniem z dnia [...] czerwca 2019 r. r [...] organ I instancji poinformował strony o wszczęciu postępowania administracyjnego na wniosek skarżącej, w sprawie zmiany stanu wody na gruncie — skierowania wód opadowych lub roztopowych z gruntu oraz z dachów budynków zlokalizowanych na działce nr 340 w [....]. ze skodą dla działki sąsiedniej o nr 343. Decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] Wójt Gminy [...] nakazał J.M. wykonanie określonych w rozstrzygnięciu decyzji urządzeń na działce nr 343 w [...], celem zapobieżenia szkodom na działce sąsiedniej. Uwzględniając odwołania zobowiązanego i skarżącej, decyzją z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło opisaną wyżej decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy podniósł, że Wójt zaniechał poczynieniu a jakichkolwiek ustaleń odnośnie tego, kiedy właściciel gruntu dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Uchybienie to było istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż przesądza o możliwości zastosowania art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 624 z późn. zm.). Ponadto zdaniem Kolegium ustalenia wymaga jakie działania spowodowały szkody na gruncie skarżącej, a w przypadku ustalenia, że zalewanie działki sąsiedniej jest związane z wykonanym systemem odprowadzania wód opadowych dachów budynków organ I instancji winien mieć na uwadze, że w tym zakresie sprawa winna zostać rozpatrzona przez organy nadzoru budowlanego. Decyzją z dnia [...] września 2020 r. nr [...] Wójt Gminy [...], działając na podstawie art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne odmówił nakazania J.M., jako właścicielowi działki nr 34 w [...], przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Uwzględniając odwołanie skarżącej, decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło opisaną wyżej decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji w dalszym ciągu nie ustalił z jakimi czynnościami lub działaniami skarżąca wiąże fakt zalewania swojej działki, a co za tym idzie, czy wniosek został złożony z zachowaniem 5-letniego terminu, o którym mowa w art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne. Ponadto w aktach sprawy znajdują się dokumenty, które wskazują na fakt wcześniejszego prowadzenia postępowania o uregulowanie stosunków wodnych na działkach nr 340 i 343. Rzeczą organu I instancji jest zatem ustalenie w jakim sposób zakończyło się uprzednio prowadzone postępowanie, celem oceny, czy obecnie można w ogóle prowadzić postępowanie w sprawie. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] Wójt Gminy [...] działając na podstawie art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne, odmówił nakazania J.M., jako właścicielowi działki nr 340 w [...], przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Organ i instancji podał, że spawa zainicjowana wnioskiem skarżącej w 2017 r. nie zakończyła się wydaniem decyzji administracyjnej, a zatem nie ma przeszkód prawnych do merytorycznego prowadzenia obecnie zainicjowanego postępowania. Realizując wskazania organu odwoławczego ustalono ponadto, że skarżąca uparuje zalewania swojej działki na skutek odprowadzają wód odpadowych z dachów budynków, podwyższenia terenu działki nr 340, istnieniu pola ornego na tej nieruchomości oraz zamontowaniu dreny piwnicznej w budynku gospodarczym. Wójt podał, że działka nr 340 zabudowana jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym oraz dwoma budynkami gospodarczymi. Wody odpadowe lub roztopowe z połaci dachowych budynku mieszkalnego ujęte są w system rynien i rur spustowych, a od strony zachodniej tego budynku wody odprowadzane są do studni chłonnej wykonanej z kręg 'w betonowych Z 0,80 m. Wody z tej studni rozsączają się do gruntu. Ponadto oświadczenia J.M. wynika, ze wokół budynku mieszkalnego konano odwodnienie z pomocą drenażu opaskowego, z wylotem na działce nr38. Od strony północnej wody odpadowe z budynku mieszkalnego odprowadza e są na własny teren nieutwardzony. Wody odpadowe z budynku gospodarczego konstrukcji drewnianej, zlokalizowanego w północno — zachodniej części działki o prowadzane są bezpośrednio z połci dachowych na teren działki nr 340. Z ustaleń dokonanych przez organ nadzoru budowlanego wynika również, że płyta do składowania obornika przy tym budynku gospodarczym jest szczelna i brak z niej wycieków. Z kolei wody odpadowe z drugiego budynku gospodarczego konstrukcji murowanej, odprowadzane są rynnami i rurami spustowymi na teren własnej działki nr 340. W piwnicy tego budynku stwierdzono drenaż z wylotem w kierunku działki nr 343. Ustalono ponadto, że działka nr 340 posiada spadek w kierunku północnym, a jej zachodnia część na wysokości budynku mieszkalnego skarżącej — porasta trawą. Właściciel działki nr 340 oświadczył, że od czasu zabudowania działki i jej zasiedlenia w latach 60 — 7 XX wieku nie podejmował żadnych działań, które można zakwalifikować jako prowadzące do spowodowania zmiany stanu wód na gruncie. Północna część działki nr 340, sąsiadująca z działką skarżącej, posiada naturalny spływ w kierunku północny , co zostało wykazane w opinii biegłego i ujęte jako dział wodny Z1. Drugi wododział, określony jako Z2, obejmuje część południową działki nr 340 i jak ustalono, wody opadowe również spływają natułanym ciekiem. Wobec powyższego, skoro ukształtowanie działki nr 340 nie uległo zmianie od około 50 lat, nie zmieniono warunków spływu dowód powierzchniowych, a wody opadowe z dachów budynków odprowadzane są na własny teren nieutwardzony, to brak było podstaw do wydania decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Ponadto podstawą do wydania decyzji w przedmiocie nakazu wykonania określonych urządzeń nie może być również fakt zlokalizowania odpływu drenażu piwnicznego na działce nr 343, bowiem rena ta jest niedrożna, a sam właściciel działki nr 340 zobowiązał się do jej usunięcia. Skarżąca wniosła odwołanie od tej decyzji, zarzucając rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o wadliwie ustalony stan faktyczny. Jej zdaniem, właściciel działki nr 340 dokonał szeregu działań, które zmieniły stan wody na gruncie i obecnie działka odwołującej się je zalewana. Ponadto organ I instancji zignorował żądania skarżącej dotyczące powołania innego biegłego, celem sporządzenia obiektywnej opinii w sprawie. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje Wójta Gminy [...] z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...]. Organ odwoławczy podniósł, że zaskarżone odwołaniem rozstrzygnięcie wydane zostało na podstawie prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, przez co zaskarżoną decyzję należało uznać za prawidłową. Podzielając w całości stanowisko organu I instancji Kolegium wskazało, że skoro w toku postępowania nie wykazano zmian spływu wód na działce nr 340, to brak było podstaw do zobowiązania właściciela tej nieruchomości do przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Ponadto zdaniem organu odwoławczego, brak było podstaw do powołania kolejnego biegłego, gdyż dwie opinie znajdujące się w aktach sprawy nie są — wbrew twierdzeniom skarżącej — ze sobą sprzeczne. W pierwszej opinii stwierdzono szkodliwy wpływ wód spływających z działki nr 340 na działkę nr 343, niemniej nie wskazano w żaden sposób na przyczyny takiego stanu rzeczy. Dopiero w opinii uzupełniającej [pic]wykazano, że spływ wód nie jest związany z działaniami właściciela działki nr 340, a stanowi naturalny spływ wód, zgodny z ukształtowaniem terenu. Brak jest zatem wykazania związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy jakimikolwiek działaniami właściciela działki nr 340 a szkodą na działce nr 343. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, C.W. wniosła o poddanie kontroli Sądu zaskarżonej decyzji. Zdaniem skarżącej, w sprawie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.) — dalej: "k.p.a.", nie wskazując jednakże w czym konkretnie upatruje podstawę wznowienia postępowania. Ponadto skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 234 ustawy Prawo wodne poprzez jego niezastosowanie w sytuacji stwierdzonego szkodliwego spływu wód z działki sąsiedniej. W uzasadnieniu skargi skarżąca powtórzyła zarzuty sformułowane w odwołaniu wniesionym od decyzji organu I instancji, związane z nieprzeprowadzeniem dowodu z opinii biegłego, który winien rozstrzygnąć sprzeczności pomiędzy dotychczasowymi dwiema opiniami. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Skarga jest zasadna. Stan faktyczny sprawy nie został ustalony prawidłowo z obrazą art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wątpliwości co do ustaleń organów i zupełności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikają z niespornego faktu, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte nie w 2019 r., a w 2017 r. W uzasadnieniu swojej decyzji z dnia [...] listopada 2020 r. Kolegium zwróciło uwagę, że w aktach przedmiotowej sprawy pojawiły się dokumenty nieznane Kolegium na wcześniejszym etapie postępowania, z których może wynikać, że sprawa z wniosku C.W. w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie była już raz prowadzona i rozstrzygnięta przez Wójta Gminy [...]. W aktach sprawy znalazło się bowiem zawiadomienie Wójta z dnia [...] marca 2017 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zmiany stanu wody na gruncie, zmiany jej odpływu (kierowania wód z dachów budynków znajdujących się na działce nr 340 w [....]) i powstania szkód na gruncie sąsiednim (zalewania działki nr 343 w [....] oraz budynku mieszkalnego i drogi dojazdowej). Zawiadomienie to otrzymali J.M. i C.W.. Sprawa ta była prowadzona pod znakiem: [...] i przeprowadzono w niej rozprawę administracyjną w terenie dnia [...] kwietnia 2017 r., o czym świadczy znajdujący w aktach sprawy protokół. Dodatkowo w aktach sprawy znajdują się cztery pisma informujące o braku możliwości załatwienia przedmiotowej sprawy w terminie i wyznaczające nowy termin załatwienia sprawy. W aktach brak było natomiast jakiejkolwiek informacji, w jaki sposób sprawa ta została zakończona. Biorąc pod uwagę fakt, że dotyczyła ona tego samego przedmiotu i prowadzona była pomiędzy tymi samymi stronami mogło się okazać, że sprawa naruszenia stosunków wodnych na działce nr ewid. 340 ze szkodą dla działki nr 343 w [...] była już wcześniej prowadzona i została przez Wójta Gminy [...] rozstrzygnięta. Odnośnie przedstawionej wyżej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ustalono, że organ I instancji wyjaśnił, że sprawa z wniosku C.W. została zapoczątkowana jeszcze w 2017 roku i dotyczyła naruszenia stosunków wodnych na działce nr ewid, 340 ze szkodą dla działki nr 343 w [....]. Organ wskazał ponadto, że sprawa ta nie została rozstrzygnięta poprzez wydanie stosownej decyzji administracyjnej, dlatego zaszła konieczność jej ponownego prowadzenia w roku 2019. W tym miejscu wskazać należy, że termin wszczęcia i ewentualnego dalszego prowadzenia przedmiotowego postępowania nie jest bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy, gdyż ma bezpośrednie przełożenie na przepisy w oparciu o które sprawa powinna być prowadzona. Nie może bowiem ujść uwadze, że dnia 1 stycznia 2018 r. weszła w życie ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 624), która uchyliła wcześniej obowiązującą ustawę z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1121, z późn. zm.)s dalej "Prawo wodne" lub "p.w.". Stosownie natomiast do art. 545 ust. 4 nowej ustawy, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem jej wejścia w życie, niewymienionych w ust. l-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe. W związku z powyższym uznać należy, że skoro pierwotny wniosek o wszczęcie postępowania w przedmiotowej sprawie został złożony dnia [...] marca 2017 r. (akta sprawy karta nr 183), i jak wynika z akt oraz wyjaśnień organu I instancji sprawa ta nie została zakończona wydaniem decyzji, to kolejny wniosek C.W. z dnia [...] czerwca 2019 r. (data wpływu do Urzędu Gminy w [...]: [...] czerwiec 2019 r.) należy potraktować jako kolejne pismo w toczącej się już sprawie, a nie wniosek o wszczęcie nowego postępowania, skoro postępowanie wszczęte wnioskiem złożonym dnia [...] marca 2017 r. nie zostało zakończone wydaniem decyzji lub innego aktu – (tak słusznie SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji). W aktach sprawy zalega kilkanaście dokumentów z postępowania wszczętego pismem skarżącej z dnia [...] marca 2017 r. (k. 183). Należy wyjaśnić, czy do akt niniejszego postępowania załączono całość dokumentów wytworzonych w postępowaniu o sygnaturze [...], jeśli nie, należy to uczynić. Sąd podziela stanowisko SKO, iż stosownie do art. 545 ust. 4 nowego prawa wodnego, w sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (przepisy dotychczasowe), ponieważ sprawa została wszczęta i niezakończona przed dniem 1 stycznia 2018r. Do wydanej przez Wójta Gminy [...] decyzji z dnia [...] lutego 2021 r. zastosowanie znajdzie art. 29 Prawa wodnego 18 lipca 2001 r., zgodnie z którym właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: ← zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; ← odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1). Na właścicielu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działań osób trzecich, ze szkoda dla gruntów sąsiednich - art. 29 ust. 2 ustawy. Natomiast z art. 29 ust. 3 ustawy wynika, że jeśli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie wójt, burmistrz, prezydent miasta może, w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Należy zauważyć, iż z treści ww. przepisu wynika, że przesłankami wydania nakazów w tym trybie jest ustalenie, że właściciel gruntu spowodował zmiany stanu wody na swoim gruncie i zmiany te wywierają szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. Wydanie tej decyzji wymaga więc przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zmierzającego do ustalenia, czy i jakich zmian dokonał na swoim gruncie właściciel, czy zmiany te spowodowały zmiany stosunków wodnych, i czy zmiany te szkodzą gruntom sąsiednim. Zmiany dokonane na gruncie mogą być różnego rodzaju. Może to być zmiana naturalnego ukształtowania terenu (nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu, bądź jego zasypanie). Sam fakt dokonania określonej zmiany nie jest wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Konieczne jest ustalenie, że dokonana przez właściciela nieruchomości zmiana spowodowała zmianę stanu wody na gruncie. Ustawa - Prawo wodne nie zawiera definicji "zmiany stanu wody na gruncie". Jednakże analiza przepisu art. 29 ustawy prowadzi do wniosku, że spowodowanie przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie - to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi - i daje ona organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakiej mowa w art. 29 ust. 3 ustawy. Działaniem takim jest między innymi wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich, np. zasypanie zagłębienia, którym dotychczas spływały wody opadowe z terenów wyżej położonych lub podwyższenie terenu uniemożliwiające spływ wody (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 27 sierpnia 2012r., II SA/Gl 556/12, LEX nr 1253962). Istnieć więc musi adekwatny związek przyczynowo-skutkowy między dokonanym naruszeniem a realną, faktycznie wyrządzoną szkodą. Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, iż zastosowanie art. 29 ust. 1 – 3 ustawy Prawo wodne z 2021 r. przez SKO w postępowaniu odwoławczym było rażącym naruszeniem prawa, skoro podstawę prawną decyzji organu I instancji stanowił art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2 "nowego" Prawa wodnego z 20 lipca 2017 r. Hipotezy art. 29 ust, 1 – 3 "starego" Prawa wodnego z 2001 r. i art. 234 ust. 1 – 3 "nowego" Prawa wodnego są bowiem prawie identyczne. Samo powołanie niewłaściwego przepisu prawa materialnego przez organ I instancji w tej sytuacji nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. To samo dotyczy zastosowania przez SKO art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji wydanej na niewłaściwej podstawie prawnej. Jak słusznie wyjaśniło Kolegium błędne jest wrażenie strony, jakoby organ I instancji dążył do wykazania zaistnienia przesłanek wymienionych w art. 234 ust. 5 nowego Prawa wodnego, co oznaczałoby, iż sprawa jest przedawniona. Wyjaśnić należy, że w oparciu o aktualnie obowiązujące przepisy zbadanie przesłanek z art. 234 ust. 5 nowego Prawa wodnego jest obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnych. Jednakże na gruncie przedmiotowej sprawy przepis powyższy nie miał zastosowania. W oparciu o znajdujące się w aktach sprawy dokumenty z 2017 r. (zawiadomienia, protokoły oględzin) Kolegium uznało, iż przedmiotowa sprawa została wszczęta jeszcze pod rządami wcześniej obowiązującej ustawy Prawo wodne, na podstawie której 5 letni termin nie obowiązywał. Upływ 5 lat od dowiedzenia się przez stronę o szkodliwym oddziaływaniu nie miał więc ostatecznie w przedmiotowej sprawie znaczenia i nie doprowadził do odmowy wszczęcia czy też umorzenia wszczętego już postępowania. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd stwierdza, że rację ma skarżąca zauważając, że w sprawie biegły T.B. sporządził dwie wykluczające się opinie. Wnioski tych opinii są diametralnie różne. Pierwsza opinia przyjmuje istnienie związku przyczynowego pomiędzy zabudową działki nr 343 (budynek gospodarczy), a szkodami na gruncie skarżącej. Druga opinia taki związek wyklucza. Już z tego powodu należałoby rozważyć czy materiał dowodowy w sprawie wymagającej z oczywistych względów wiadomości specjalnych jest wystarczający. Rzeczą organu było zażądanie kolejnych wyjaśnień od biegłego, ewentualnie uzupełnienia przezeń opinii albo, jak wnosiła o to skarżąca zasięgnięcie opinii innego biegłego. Żadnej z tych czynności organ nie wykonał z obrazą także art. 84 § 1 k.p.a. Istotny jest fakt, że w pierwszej opinii biegły ustalił, iż gleby na działce nr 340 to gleby ciężkie, na których poziom wód gruntowych jest wysoki. Przy częstych i intensywnych opadach deszczu i po roztopach wiosennych przy zbyt wysokim poziomie wód gruntowych na działce nr ewid. 340, będzie następował spływ powierzchniowy. Wysoki poziom wód gruntowych na działce nr ewid. 340 oraz ukształtowanie terenu i znaczne nasycenie porów gruntu w strefie saturacji będzie powodem intensywnego spływu powierzchniowego wód opadowo – roztopowych z fragmentu działki nr 340 w kierunku niżej położonej drogi w działce nr ewid. 343, wraz z budynkiem mieszkalnym, jednorodzinnym, usytuowanym na tej działce stanowiącej własność C.W. Działka nr 340 obejmuje dwa wododziały, z których ww wody spływają zgodnie z upadem po terenie, na działkę nr ewid. 343 (z kierunku południowego w stronę północy) oraz w kierunku działki nr ewid. 338 (z kierunku północnego w stronę południową). Na działce tej posadowiony jest m.in. budynek gospodarczy, o nr 115 o konstrukcji murowanej z pustaków zlokalizowany w części północno – zachodniej działki nr ewid. 340. Od strony zachodniej ww budynek posiada połać dachową bez rynny i rury spustowej. Z fragmentu tej połaci wody opadowo – roztopowe spływają bezpośrednio na teren działki nr ewid. 340 od jej zachodniej strony i pośrednio na połać dachu dobudówki o konstrukcji drewnianej z jednospadowym dachem, wzdłuż którego podwieszona jest rynna nie posiadająca rury spustowej, z której z kolei wody opadowo – roztopowe spływają bezpośrednio na teren biologicznie czynny zachodniej części działki nr ewid. 340. Od strony wschodniej, z drugiej strony połaci dachowej budynku gospodarczego oznaczonego nr 115 wody opadowo – roztopowe spływają grawitacyjnie bezpośrednio na terenie utwardzonym działki nr 340, zgodnie z upadem po terenie działki nr ewid. 343 należącej do C.W. Ww wody napływają na drogę C.W. od strony bramy wjazdowej usytuowanej w linii ogrodzenia działki nr ewid. 340, (tj. granica północna działek nr 340 i 343). Biegły skonstatował, że spływ wód opadowo – roztopowych z dachu budynku gospodarczego nr 115, którego połacie nie mają odwodnienia liniowego, jest źródłem szkód na działce nr 343 Spływ ww wód następuje bezpośrednio na teren działki nr 340, nie mniej jednak ilość tych wód oraz kierunek ich spływu z dachu na teren działki nr ewid. 340 i przylegającą drogę prywatną w działce nr ewid. 343 powoduje spływ wód na działkę niżej położoną, tj. 343 zalewając istniejące na tej działce budynki mieszkalne, garaż oraz teren przylegający do tych obiektów. To z kolei uniemożliwia właścicielce działki nr ewid. 343 dojazd do jej posesji oraz użytkowanie swojej działki (szkoda). W drugiej opinii z sierpnia 2020 r. biegły stwierdził, że brak jest związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy naturalnym spływem powierzchniowym wód opadowo – roztopowych z połaci budynków mieszkalnego i gospodarczych zlokalizowanych w części wschodniej działki nr ewid. 340, a szkodą związaną z zalewaniem przez ww wody terenu działki nr ewid. 343, położonej poniżej działki nr ewid. 340. Wg biegłego wody opadowe i roztopowe spływały do tej pory i nadal będą spływać w sposób naturalny, zgodnie ze spadkiem po terenie. Taka sama sytuacja dotyczy obszaru obejmującego działkę nr ewid. 343 należącą do C.W., której budynki mieszkalne oraz gospodarczy usytuowane są na pochyłości terenu stanowiącego naturalne ukształtowanie i zarazem stok północny jaru, przez który przepływa ciek naturalny nr 1. Biegły po ponownym dokonaniu analizy całego materiału dowodowego nie stwierdził naruszenia stosunków wodnych na działce nr ewid. 340 ze szkodą dla działki nr ewid. 343 w [....]. Spływ wód opadowo – roztopowych jaki ma miejsce na działce nr ewid. 340 oraz na działce nr ewid. 343 jest spływem naturalnym, zgodnym z ukształtowaniem terenu. Nie zostały zmienione kierunki ani natężenie odpływu wód znajdujących się na działce nr ewid. 340 należącej do J.M. ze szkodą dla działki nr ewid. 343 należącej do C.W. Tym samym bak jest związku przyczynowo – skutkowego wyrażającego się w szkodliwej zmianie wody na gruncie nr ewid. 343 w [....]. Zdaniem Sądu, oceniając powyższe odpowiedzieć należy na pytanie, czy ilość wody spływająca na działkę sąsiednią, jej prędkość byłaby taka sama, gdyby zabudowa na działce nr 340 nie istniała. Zdaniem Sądu teza biegłego z drugiej opinii, że kąt nachylenia działki nr 340 w kierunku działki nr 343 jest wystarczający dla odpowiedzi twierdzącej na powyższe pytanie, jest nie do zaakceptowania. Sąd podkreśla, że woda ze wschodniej połaci budynku gospodarczego nr 115 spływa na utwardzony teren działki J.M., co zgodnie z kierunkiem nachylenia działki oznacza kierowanie wody na posesję skarżącej. Woda ta nie jest zagospodarowana na terenie posesji J.M., ale kierowana na działkę nr 343. Woda z połaci zachodniej budynku gospodarczego spływa na teren porośnięty trawą, użytek grunty orne pochylony w kierunku działki nr ewid. 343. Wobec bardzo wysokiego poziomu wód gruntowych woda z tej połaci dachu także spływa na działkę skarżącej, nie zatrzymuje się na działce nr ewid. 340. Biegły nie uzasadnił swojej tezy z drugiej opinii (str. 6 – 7), że naturalny spływ wód z działki nr ewid. 340 na działkę nr 343 nie został zmieniony zabudową, która powstała ok. 50 lat temu. Zabudowa mieszkalna i gospodarcza dz. nr 340 wg biegłego nie wpływa negatywnie na działkę nr 343. Stanowisko biegłego jest oczywiście chybione. Woda, która spływa z dachu, zwłaszcza o dużym kącie nachylenia i dużej powierzchni nabiera prędkości. Jeśli spada na utwardzony grunt albo trudno przepuszczalny teren (wysoki poziom wód gruntowych), staje się siłą, która może być niszcząca. Wpływ takiej sytuacji na grunt sąsiedni zawsze jest większy niż woda spływająca bezpośrednio na grunt. Jest to oczywiste i nie wymaga wiadomości specjalnych. Ponadto woda padająca na grunt niezabudowany stagnuje na nim i zmniejsza się jej ilość, która zgodnie ze spadkiem gruntu może spłynąć na sąsiednią działkę. Z obu opinii nie wynika jaki jest kąt nachylenia działki nr 340 w kierunku działki nr 343, ewentualnie, jaka jest różnica rzędnych poziomów działki nr 340, 343. Z dostępnych Sądowi zdjęć, jak i oświadczenia J.M. nie wynika, aby to nachylenie było bardzo duże. Tym bardziej więc należy zbadać jednak wpływ zabudowy na działkę skarżącej. Biegły w opinii uzupełniającej nie przeprowadził wyliczeń ilości spływu wody z działki nr 340 na działkę nr 343 w wariancie bez zabudowy, w tym bez utwardzeń gruntu i z istniejącą zabudową. Opinia w tym zakresie nie jest poparta żadnymi dowodami, co czyni jej wnioski niewiarygodnymi. Z treści opinii uzupełniającej, a zwłaszcza akapitu drugiego na stronie 6 wynika, że biegły przyjął istniejący stan na gruncie J.M. za niezmieniony w rozumieniu art. 29 ust. 1 prawa wodnego z 2001 r. Wyraźnie stwierdził on, że skoro zabudowa i ukształtowanie terenu, jego zdaniem, nie uległo zmianie od kilkudziesięciu lat to stan ten należy uznać za naturalny. SKO w kontrolowanej decyzji przyjęło, zgadzając się z wnioskami opinii uzupełniającej, "że w sprawie nie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a niewątpliwy fakt spływania wód opadowych i roztopowych z działki nr 340 na działkę nr 343 jest spowodowany ukształtowaniem terenu, niezwiązanym z jakąkolwiek ingerencją właściciela czy też osób trzecich. W tej sytuacji fakt, że budynki gospodarcze na działce nr 340 wybudowane około 50 lat temu nie posiadają pełnego orynnowania nie przesądza o ilości i intensywności spływu wody na działkę sąsiednią. Woda opadowa i roztopowa niezależnie od istnienia bądź nie budynków i tak spływałaby zgodnie z ukształtowaniem terenu na działkę położoną niżej tj. nr ewid. 343 oraz dalej w kierunku na północ w stronę jaru. Zarzut dotyczący podniesienia terenu działki nr 340 nie znalazł potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Przeprowadzone rozprawy w terenie oraz ustalenia biegłego wskazują, że teren działki nr 340 wraz z częścią tej działki użytkowaną rolniczo nie został w żaden sposób przekształcony. Zgodzić się należy z twierdzeniem, że użytkowanie rolnicze terenu (i to od dłuższego czasu) nie może być uznane za istotną zmianę niekorzystnie wpływającą na działki niżej położone. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że ziemia uprawna jako bardziej chłonna w większym stopniu zatrzymuje wodę niż ziemia nieuprawiana. Odnosząc się do tej okoliczności biegły w opinii uzupełniającej stwierdził, że brak jest jakichkolwiek informacji na temat nadsypania terenu na działce J.M., a ziemia przeorywana w celu jej uprawy nie może być traktowana jako podniesienie terenu. Kolegium powyższe ustalenia w pełni akceptuje". Oceniając powyższe stanowisko Sąd zwraca uwagę na zwrot, którego użyło Kolegium przyjmując brak związku przyczynowego zabudowy na działce nr 340 ze szkodami na działce nr 343. Zdaniem Kolegium zabudowa ta "nie przesądza" o ilości i intensywności spływu wód na działkę sąsiednią". Wydaje się więc, że Kolegium miało świadomość niedostatków uzupełniającej opinii biegłego, ale mimo to zaakceptowało jej wnioski . Wbrew stanowisku SKO, zdaniem Sądu materiał dowodowy dotyczący nadsypania ziemi na działce jest niewystarczający. Biegły nie może "na oko" tego stwierdzić. Konieczne jest zbadanie rzędnych poziomu gruntu na mapach wysokościowych i porównanie ich ze stanem obecnym. Ważne jest też przeprowadzenie dowodów osobowych na okoliczność tego nadsypania. Zwrócić należy uwagę na treść art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 133, dalej "P.b."), który stanowi, że przepisy ustawy nie naruszają przepisów odrębnych. Prawodawca nie wyklucza więc możliwości dochodzenia ochrony swych interesów w sytuacji gdy wykonanie prac budowlanych powoduje zmianę stosunków wodnych i negatywne oddziaływanie na grunty sąsiednie. Jeżeli zmiana naturalnego stanu wody na nieruchomości, generująca szkody na sąsiednim gruncie, powstała na skutek jej zabudowy, a zwłaszcza legalnej zabudowy [por. Makuch Jakub, Podlegający ochronie na podstawie art. 29 ust. 1 Praw wodnego "stan wody na gruncie" będący następstwem wykonanych robót budowlanych (zagospodarowania terenu), LEX], która – jak w tej sprawie – miała miejsce kilkadziesiąt lat temu powstaje problem możliwości stosowania art. 29 ust. 1 – 3 Prawa wodnego. Jak słusznie stwierdził NSA w wyroku z dnia 15 lutego 2018 r., II OSK 1869/17 procedura wskazana w treści art. 29 P.w. z 2001 r. jest niezależna od procedur prawnobudowlanych, zawartych w przepisach P.b. Organ nadzoru budowlanego jest właściwy do podejmowania czynności w ramach zmiany stosunków wodnych w zakresie dotyczącym realizacji obiektów budowlanych. Organy nadzoru budowlanego zajmują się zatem kwestią odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, w tym w zakresie zmiany zagospodarowania terenu i spowodowaną tymi okolicznościami ewentualną zmianą stosunków wodnych. W niniejszej sprawie organy nadzoru budowlanego przeprowadziły kontrolę nieruchomości J.M. i poza gnojownikiem, co do którego wydano decyzję (zresztą już wykonaną), nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości (pismo PINB z dnia [...] września 2019 r. – k. 43 i decyzja PINB z dnia [...] października 2019 r. – k. 65). Stwierdzenie legalności istniejącej zabudowy w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego rodzi pytanie o możliwość uznania istnienia tej zabudowy, bądź jej elementów ze zmianę stosunków wodnych na gruncie i źródło szkody – na podstawie art. 29 ust. 1 Prawa wodnego z 2021 r. Zdaniem Sądu, nie generalizując w żadnym wypadku – należy na to pytanie odpowiedzieć twierdząco (por. wyroki NSA z dnia 27 listopada 2014 r., II OSK 1168/13, z dnia 13 marca 2018 r., II OSK 1059/17, także wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 lutego 2013 r., II SA/Kr 22/13). Roszczenia z art. 29 ust. 1 – 3 Prawa wodnego mają charakter obiektywny. Są elementem szeroko pojętej cywilistycznej ochrony własności, która w zakresie objętym hipotezą tego przepisu należy do kognicji organów administracji . Roszczenia z art. 222 k.c. wynikają z prawa o charakterze bezwzględnym, jakim jest własność, mają także charakter prawnorzeczowy, chodzi tu więc o actiones in rem przed naruszeniami pochodzącymi od jakichkolwiek osób, bez względu na to, czy są związane jakimkolwiek stosunkiem prawnym z właścicielem. Roszczenia te powstają niezależnie od stanu świadomości naruszyciela mają więc charakter obiektywny. Są zawsze związane z sama rzeczą, tzn. są skierowane przeciwko temu, kto w danej chwili narusza własność; tylko w tym znaczeniu mają charakter względy. Podstawa faktyczna roszczeń z art. 29 ust. 1 – 3 Prawa wodnego jest węższa, musi polegać ona na "zmianie stosunków wodnych na nieruchomości ze szkodą dla gruntu sąsiada". Nie zmienia to jednak obiektywnego charakteru tych roszczeń o przywrócenie stanu poprzedniego czy wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Wykluczenie możliwości przyjęcia, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie z uwagi na legalną zabudowę generującą szkody, pozbawiałoby ochrony prawa własności sąsiada, co nie byłoby do zaakceptowani a także wobec treści art. 21 ust. 1 Konstytucji. Kolegium we wcześniejszych decyzjach przyjmowało zresztą pogląd, że jeżeli istniejąca zabudowa nie wymaga interwencji organów nadzoru budowlanego, to jej istnienie może być źródłem szkody w rozumieniu art. 29 ust. 1 Prawa wodnego z 2001 r. czy art. 234 ust. 1 obowiązującego Prawa wodnego. W stanie faktycznym sprawy konieczne będzie więc poczynienie ustaleń, czy zrealizowanie obiektów budowlanych na działce J.M. może być źródłem szkody w postaci zalewania gruntu i budynków skarżącej. Sąd podziela stanowisko Kolegium, iż dren w piwnicy budynku uczestnika skierowany w stronę nieruchomości skarżącej jest nieczynny i nie może być źródłem szkody. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i art. 135 P.p.s.a. orzekł jak w pkt I wyroku. W pkt II Sąd przyznał na rzecz pełnomocnika z urzędu skarżącej wynagrodzenie w kwocie 442,80 zł. Obejmuje ono 150% stawki minimalnej i należny podatek WAT zgodnie z § 21 ust. 1 pkt c w zw. z § 4 ust. 1, 2 i 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 68). Żądanie pełnomocnika z urzędu przenoszące kwotę 150 % minimalnego wynagrodzenia ustalonego wg ww przepisów było więc bezzasadne. Na podstawie art. 250 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 2 pkt 2 ww rozporządzenia Sąd przyznał pełnomocnikowi skarżącej kwotę 270,78 zł tytułem zwrotu wydatków na dwukrotny przejazd do Sądu, celem zapoznania się z obszernymi aktami i na rozprawę, w której także pełnomocnik brał czynny udział. W pkt III Sąd ściągnął od SKO przyznane od Skarbu Państwa WSA w Rzeszowie na rzecz pełnomocnika z urzędu kwoty tytułem wynagrodzenia i wydatków oraz opłaty sądowej, od której skarżąca była zwolniona. Orzeczenie w pkt III wydano stosując nieobowiązujące na gruncie P.p.s.a. zasady rozliczenia kosztów w postępowaniu cywilnym.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI