II SA/Gd 520/06

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2006-12-20
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona środowiskazanieczyszczenie ziemirekultywacjaprawo ochrony środowiskanastępstwo prawnezgłoszenie zanieczyszczeniadowodyterminyodpowiedzialność

WSA w Gdańsku oddalił skargę spółki A na decyzję SKO dotyczącą zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi, uznając brak wystarczających dowodów na zanieczyszczenie przed datą przejęcia nieruchomości i przed wejściem w życie przepisów o ochronie środowiska.

Spółka A zgłosiła zanieczyszczenie ziemi na dwóch działkach, wskazując jako sprawcę spółkę B. Starosta odrzucił zgłoszenie z powodu braku badań potwierdzających zanieczyszczenie i wskazujących sprawcę. Po uchyleniu pierwszej decyzji i ponownym rozpatrzeniu, Starosta ponownie odrzucił zgłoszenie, uznając brak dowodów na zanieczyszczenie na jednej działce i brak dowodów na czas powstania zanieczyszczenia na drugiej. SKO utrzymało decyzję Starosty w mocy. WSA w Gdańsku oddalił skargę, stwierdzając, że skarżący nie wykazał spełnienia warunków ustawy pozwalających na uwolnienie się od obowiązku rekultywacji, tj. zanieczyszczenia powstałego przed datą przejęcia nieruchomości i przed wejściem w życie przepisów.

Spółka A zgłosiła Starostwie zanieczyszczenie dwóch działek, wskazując jako sprawcę spółkę B, która została wykreślona z rejestru handlowego w 1999 r. Starosta wezwał do uzupełnienia zgłoszenia o wyniki badań potwierdzające zanieczyszczenie i wskazujące sprawcę. Spółka A dostarczyła badania, ale Starosta odrzucił zgłoszenie, uznając, że skarżący jest następcą prawnym spółki B i że badania nie potwierdzają zanieczyszczenia na jednej działce, a na drugiej nie dowodzą, że zanieczyszczenie powstało przed datą przejęcia nieruchomości. SKO uchyliło decyzję Starosty z powodu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., ale po ponownym rozpatrzeniu Starosta ponownie odrzucił zgłoszenie. SKO utrzymało tę decyzję w mocy, uznając odrzucenie za prawidłowe z powodu braku dowodów na zanieczyszczenie i czas jego powstania. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. oraz ustawy Prawo ochrony środowiska, kwestionując interpretację wymogów dotyczących badań i dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę, stwierdzając, że skarżący nie wykazał spełnienia warunków ustawy pozwalających na uwolnienie się od obowiązku rekultywacji. Sąd wyjaśnił, że art. 12 ustawy przejściowej wymaga wykazania, że zanieczyszczenie powstało przed datą wejścia w życie Prawa ochrony środowiska (1 października 2001 r.) oraz przed przejęciem władania nieruchomością, a także że zostało spowodowane przez inny podmiot. W ocenie Sądu, skarżący nie przedstawił wystarczających dowodów na te okoliczności, a badania wykonane w 2004 r. nie mogły potwierdzić zanieczyszczenia sprzed 2001 r. ani przed datą przejęcia nieruchomości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, zgłoszenie wymaga przedstawienia wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia oraz dowodów wskazujących sprawcę, a także dowodów potwierdzających czas powstania zanieczyszczenia i jego związek z innym podmiotem niż władający.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że art. 12 ustawy przejściowej ma na celu umożliwienie władającym uwolnienia się od obowiązku rekultywacji, gdy zanieczyszczenie powstało przed wejściem w życie przepisów i zostało spowodowane przez inny podmiot. Wymaga to wykazania, że zanieczyszczenie powstało przed datą wejścia w życie Prawa ochrony środowiska (1 października 2001 r.), przed przejęciem władania nieruchomością oraz zostało spowodowane przez inny podmiot niż obecny władający.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (9)

Główne

Dz.U. nr 100, poz. 1085 ze zm. art. 12 § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Przepis przejściowy umożliwiający władającym uwolnienie się od obowiązku rekultywacji, jeśli zanieczyszczenie powstało przed wejściem w życie Prawa ochrony środowiska i zostało spowodowane przez inny podmiot niż obecny władający.

Dz.U. nr 100, poz. 1085 ze zm. art. 12 § 2

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Określa wymogi dotyczące wyników badań i opisu okoliczności, które należy dołączyć do zgłoszenia, aby wykazać, że zanieczyszczenie zostało spowodowane przez inny podmiot niż władający i powstało przed objęciem nieruchomości we władanie.

Dz.U. nr 100, poz. 1085 ze zm. art. 12 § 4

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Stanowi podstawę do odrzucenia zgłoszenia, jeśli nie są spełnione warunki określone w ustawie.

Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna oddalenia skargi.

Pomocnicze

Dz. U. nr 62, poz. 627 ze zm. art. 102 § 1-3

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

Określa obowiązek rekultywacji ciągzący na władającym, który może się od niego uwolnić, wykazując, że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot.

k.p.a. art. 64 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Dotyczy wezwania do uzupełnienia braków formalnych pisma.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej.

k.p.a. art. 77

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania materiału dowodowego.

k.p.a. art. 10 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarżący nie wykazał, że zanieczyszczenie powstało przed datą wejścia w życie Prawa ochrony środowiska (1 października 2001 r.). Skarżący nie wykazał, że zanieczyszczenie powstało przed datą przejęcia nieruchomości we władanie. Skarżący nie wykazał, że zanieczyszczenie zostało spowodowane przez inny podmiot niż obecny władający. Badania wykonane we wrześniu 2004 r. nie mogą potwierdzać istnienia zanieczyszczenia przed 1 października 2001 r. ani przed datą przejęcia nieruchomości.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia art. 7, 77, 89 § 1 i 2 k.p.a. (obrazę zasady prawdy obiektywnej, zasady uwzględniania słusznego interesu strony, obowiązku zebrania materiału dowodowego, braku rozprawy). Zarzut naruszenia art. 12 ust. 2 ustawy o wprowadzeniu Prawa ochrony środowiska (błędne przyjęcie, że wyniki badań muszą potwierdzać stopień zanieczyszczenia na dzień przejęcia nieruchomości). Zarzut naruszenia art. 12 ust. 1 tej ustawy (przyjęcie, że spółka B nie jest 'innym podmiotem'). Zarzut naruszenia art. 63 § 2 k.p.a. i art. 64 § 2 k.p.a. (nie wezwanie do usunięcia braków formalnych). Zarzut naruszenia art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska (pominięcie odpowiedzialności skarżącego jako korzystającego ze środowiska na zasadach ogólnych).

Godne uwagi sformułowania

obowiązek rekultywacji zanieczyszczonej nieruchomości ciążący na władającym nawet wtedy, gdy powstał przed objęciem władania, wpływa na ukształtowanie stosunków związanych z przejściem władania tej nieruchomości. nie sposób przyjąć, że skoro spółka A była swego czasu monopolistą, to jest oczywiste, że wszystkie zanieczyszczenia są przez nią spowodowane. ciężar dowodu okoliczności pozwalających na uchylenie się od obowiązku rekultywacji z organu administracji publicznej na władającego powierzchnią ziemi.

Skład orzekający

Zdzisław Kostka

przewodniczący sprawozdawca

Mariola Jaroszewska

sędzia

Andrzej Przybielski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów przejściowych dotyczących odpowiedzialności za zanieczyszczenia środowiska powstałe przed wejściem w życie Prawa ochrony środowiska, a także ciężaru dowodu w takich sprawach."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z przejściem władania nieruchomościami zanieczyszczonymi przed wejściem w życie Prawa ochrony środowiska.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska i interpretacji przepisów przejściowych, co jest istotne dla podmiotów przejmujących nieruchomości z historią zanieczyszczeń. Pokazuje, jak ważne jest udokumentowanie stanu faktycznego.

Czy przejęcie zanieczyszczonej ziemi zwalnia z odpowiedzialności? Sąd wyjaśnia kluczowe dowody.

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Gd 520/06 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2006-12-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-09-05
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Andrzej Przybielski
Mariola Jaroszewska
Zdzisław Kostka /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Sygn. powiązane
II OSK 624/07 - Wyrok NSA z 2008-06-05
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia NSA Andrzej Przybielski Protokolant: Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi spółki A z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 czerwca 2006 r., nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi oddala skargę.
Uzasadnienie
W dniu 30 czerwca 2004 r., pismem z tego samego dnia, skarżący spółka A w P., powołując się na art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 100, poz. 1085 ze zm.) zgłosił Staroście zanieczyszczenie działki nr [...], położonej w M. przy ul. [...] oraz działki nr [...], położonej przy ul. [...] w N. S., spowodowane przed dniem wejście w życie tej ustawy przez spółkę B. W piśmie tym podano, że spółka B została wykreślona z rejestru handlowego w dniu 7 września 1999 r., zaś przedtem przez 40 lat posiadała monopol w zakresie obrotu paliwami, powodując w całym kraju szkody w środowisku, w tym na wskazanych nieruchomościach, gdzie od 1984 r. (nieruchomość w M.) i od 1961 r. (nieruchomość w N. S.) prowadziła swoją działalność.
Starosta, powołując się na art. 64 § 2 k.p.a., pismem z dnia 19 sierpnia 2004 r. wezwał skarżącego do uzupełnienia pisma z dnia 30 czerwca 2004 r. o wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi i gleby oraz przez udokumentowanie okoliczności wskazujących na to, że sprawcą zanieczyszczenia była spółka B. W piśmie tym wskazano, że zawarte w nim obowiązki należy wykonać w terminie 7 dni oraz, że ich niewykonanie w tym terminie spowoduje odrzucenie zgłoszenia w drodze decyzji.
Odpowiadając na to pismo skarżący w piśmie z dnia 7 września 2004 r. wyraził podgląd, że brak badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi i gleby nie jest brakiem formalnym zgłoszenia, o którym mowa w art. 12 ust. 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, lecz niedostatecznym jego uzasadnieniem merytorycznym, które można uzupełnić we właściwym, stosownym do okoliczności i dogodnym dla strony terminie. Jednocześnie skarżący zobowiązał się takie badania dostarczyć do dnia 15 października 2004 r. Ponadto przedstawił opis okoliczności wskazujących, że sprawcą zanieczyszczenia była spółka B. Opis ten sprowadzał się do wywodów dotyczących skutków w zakresie prawa cywilnego i administracyjnego następstwa prawnego skarżącego w stosunku pospółki B, przy czym z opisu tego wynika, że skarżący przejął tą ostatnią spółkę w dniu 7 września 1999 r.
W dniu 13 października 2004 r. skarżący złożył w Starostwie Powiatowym wyniki badań gruntu na obu nieruchomościach, których dotyczy sprawa, wykonanych od 24 września 2004 r. do 4 października 2004 r.
Decyzją z dnia 14 stycznia 2005 r. Starosta odrzucił zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi z 30 czerwca 2004 r. W uzasadnieniu decyzji odniósł się do opisu okoliczności wskazujących, że sprawcą zanieczyszczenia była spółka B, załączonego do pisma skarżącego z dnia 7 września 2004 r., stwierdzając, że skarżący jest następcą prawnym spółki B i przejął wszelkie jej prawa i obowiązki. Stwierdził też, że badania zanieczyszczenia powierzchni ziemi winny być wykonane przed zgłoszeniem oraz, że z tych, które wykonano wynika, iż nieruchomość w M. nie jest zanieczyszczona.
Skarżący od tej decyzji wniósł odwołanie, w którym polemizował z rzekomym stanowiskiem Starosty, iż to skarżący spowodował zanieczyszczenie powierzchni ziemi, przy czym polemika ta sprowadzała się do oceny w zakresie prawa cywilnego i administracyjnego następstwa prawnego skarżącego w stosunku do spółki B. Ponadto zarzucono, że niezasadnie przyjęto, iż badania winny być wykonane przed zgłoszeniem. W związku z tym wywiedziono, że z ustawy nie wynika, aby badania miały wskazywać, kto i w jakim czasie dokonał zanieczyszczenia ziemi lub gleby, lecz że zanieczyszczenie istnieje. W odwołaniu zarzucono też naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., które polegało na tym, iż Starosta decyzję podjął następnego dnia po tym, jak zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie odrzucenia zgłoszenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, rozpoznając odwołanie podzieliło zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. i decyzją z dnia 18 lipca 2005 r. uchyliło decyzję Starosty i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Ponownie rozpoznając sprawę Starosta w dniu 15 września 2005 r. zawiadomił skarżącego o zakończeniu postępowania dowodowego oraz prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i zgłoszenia dodatkowych.
W dniu 2 listopada 2005 r. Starosta podjął decyzję, którą ponownie odrzucił zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi z 30 czerwca 2004 r. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia wskazał, że z przedstawionych przez skarżącego wyników badań wynika, że na nieruchomości położonej w M. w ogóle nie występuje przekroczenie standardów jakości ziemi, określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. nr 165, poz. 1359), co oznacza, że zgłoszenie w części dotyczącej tej nieruchomości było bezpodstawne. Odnośnie do nieruchomości położonej w N. S. stwierdził natomiast, że wyniki badań wskazują na przekroczenie wartości dopuszczalnych stężeń sumy olejów mineralnych w ziemi, jednakże badania wykonane we wrześniu 2004 r. nie mogą stanowić dowodu na to, że zanieczyszczenie nastąpiło przed dniem 1 października 2001 r., tym bardziej, że skarżący przyznał w zgłoszeniu, że nieruchomości przejął od spółki B w 1999 r. Starosta wyjaśnił, że przedstawione wyniki badań są jedynie dowodem na to, że takie zanieczyszczenie występuje obecnie oraz, że brakuje dowodu na to, że nieruchomość ta została przekazana skarżącemu w stanie zanieczyszczonym. W uzasadnieniu swojej decyzji Starosta odniósł się też do kwestii następstwa prawnego skarżącego pospółce B, stwierdzając, że podziela interpretację przedstawioną w piśmie Ministra Środowiska.
Skarżący od tej decyzji wniósł odwołanie, w którym zarzucił naruszenie art. 75 k.p.a. oraz art. 12 ust. 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw poprzez przyjęcie, że termin "wyniki badań", o których mowa w tym przepisie, oznacza wyłącznie wyniki badań laboratoryjnych, naruszenie art. 12 ust. 2 powołanej ustawy poprzez przyjęcie, że "wyniki badań", o których mowa w tym przepisie, muszą potwierdzać stopień zanieczyszczenia powierzchni ziemi na dzień przejęcia nieruchomości, naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez obrazę zasady prawdy obiektywnej i zasady uwzględniania słusznego interesu strony, naruszenie art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz naruszenie art. 12 ust 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw poprzez przyjęcie, że spółka B nie jest innym podmiotem niż podmiot zgłaszający zanieczyszczenie.
Rozpoznając odwołanie skarżącego Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 30 czerwca 2006 r. utrzymało w mocy decyzję Starosty. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że odrzucenie zgłoszenia było prawidłowe, gdyż nie spełniało ono warunków ustawy, mianowicie nie dołączono do niego wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi oraz dowodów potwierdzających czas powstania tego zanieczyszczenia i dowodów wskazujących, że sprawcą zanieczyszczenia był inny podmiot. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało w związku z tym, że próbki do badań zostały pobrane we wrześniu 2004 r. Konkludując organ odwoławczy stwierdził, że brak dowodu na to, że doszło do zanieczyszczenia ziemi na działce w M. oraz brak dowodu na to, że na działce w N. S. zanieczyszczenie powstało przed 1999 r. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stanowi to wystarczający powód do odrzucenia zgłoszenia.
W skardze skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 89 § 1 i 2 k.p.a. poprzez obrazę zasady prawdy obiektywnej, zasady uwzględniania słusznego interesu strony oraz naruszenie obowiązku organu administracji publicznej zebrania całego materiału dowodowego; naruszenie art. 12 ust. 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw poprzez przyjęcie, że uwzględnione w zgłoszeniu "wyniki badań" muszą potwierdzać stopień zanieczyszczenia powierzchni ziemi na dzień przejęcia nieruchomości; naruszenie art. 12 ust 1 tej ustawy poprzez przyjęcie, że spółka B nie jest "innym podmiotem" niż podmiot zgłaszający zanieczyszczenie; naruszenie art. 63 § 2 k.p.a. i art. 64 § 2 k.p.a. przez przyjęcie, że zarzucane skarżącemu nieprzedstawienie wyników badań laboratoryjnych potwierdzających stopień zanieczyszczenia nieruchomości na dzień jej przejęcia stanowi brak formalny zgłoszenia i mimo tego niewezwanie go do usunięcia braku w trybie art. 64 § 2 k.p.a. oraz naruszenie art. 362 ust 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska poprzez pominięcie odpowiedzialności skarżącego jako korzystającego ze środowiska na zasadach ogólnych to jest odpowiedzialności za szkody dokonane w środowisku wynikającej z art. 362 ust. 1 pkt 2 tej ustawy.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 89 § 1 i 2 k.p.a. skarżący twierdził, że art. 7 k.p.a. formułuje zasadę prawdy obiektywnej nakładając na organy administracji publicznej obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych dla wyjaśnienia stanu faktycznego, gdyż celem postępowania administracyjnego jest ustalenie prawdy obiektywnej. Z art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a. wynika, jego zdaniem, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności. Wskazał też, że organ administracji publicznej ma obowiązek z urzędu zmierzać do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz, że ciężar dowodu na mocy art. 77 k.p.a. obciąża organ administracyjny i jeżeli strona przedstawi niepełny materiał dowodowy, organ ma obowiązek z własnej inicjatywy go uzupełnić. Zatem, jak wywodził, odrzucenie zgłoszenia bez przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego stanowi naruszenie powołanych przepisów postępowania. Ponadto wskazał, że art. 89 § 1 i 2 k.p.a. nakłada na organ obowiązek przeprowadzenia rozprawy, w każdym przypadku, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy przyśpieszy to lub uprości postępowanie, zaś zgodnie z art. 81 k.p.a. okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną dopiero, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów i zarzucił, że organ pierwszej instancji nie wyznaczył rozprawy w toku postępowania, gdzie strony mogłyby zapoznać się z argumentacją organu, jak również wyrazić swoje stanowisko w sprawie przed wydaniem decyzji.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 12 ust. 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw skarżący twierdził, że na etapie zgłoszenia wystarczające jest stwierdzenie dwóch przesłanek niezbędnych dla wszczęcia postępowania, wymienionych w art. 12 ust. 2 ustawy, mianowicie zanieczyszczenie powierzchni ziemi oraz wywołanie tego zanieczyszczenia przez inny podmiot. Natomiast przesłanką odrzucenia zgłoszenia na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy jest sytuacja, gdy "nie są spełnione warunki ustawy". Zdaniem skarżącego za tego rodzaju warunki należy uznać warunki wymienione w art. 12 ust. 1 ustawy, czyli władanie w dniu wejścia w życie ustawy (1 października 2001 r.) oraz zanieczyszczenie nieruchomości przez inny podmiot przed tą datą. Nie należy – zdaniem skarżącego - do tych warunków brak lub przedstawienie wstępnych wyników badań, a także ogólny opis okoliczności wskazujących, że sprawcą był inny podmiot. Te warunki mają, jak twierdzi, charakter instrukcyjny i podlegają wyjaśnieniu w toku postępowania dowodowego. Nawet zatem jeżeli wyniki badań przedstawione przez skarżącego były powierzchowne, to należało do obowiązków organu przeprowadzić postępowanie dowodowe i w toku tego postępowania ustalić, czy zachodzą przesłanki z art. 12 ust. 4 ustawy.
Uzasadniając naruszenie art. 12 ust 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw skarżący przedstawił obszerne wywody na temat zakresu następstwa prawnego pod tytułem ogólnym.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 64 § 2 k.p.a. i art. 63 § 2 k.p.a. skarżący wskazał, że skoro organ błędnie przyjął, że zarzucany stronie brak wyników badań jest brakiem formalnym, to konsekwentnie powinien był wezwać stronę do uzupełnienia braków formalnych, czego jednak nie uczynił, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy.
W końcu uzasadniając naruszenie art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska skarżący twierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze pominęło okoliczność, że złożenie zgłoszenia nie zwalnia skarżącego od obowiązku przywrócenia środowiska do stanu właściwego. Skarżący może odpowiadać za szkodę w środowisku albo jako władający powierzchnią ziemi, nie korzystający ze środowiska (art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska), albo jako korzystający ze środowiska (art. 362 ust. 1 pkt. 2 Prawa ochrony środowiska). Skarżący wskazał, że dokonując zgłoszenia dążył do wyłączenia odpowiedzialności władającego, gdyż w jego przekonaniu, przepisy prawa pozwalały mu skorzystać z takiego uprawnienia. Wskazał, że pomimo wyłączenia stosowania art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska nadal może zostać zobowiązany do przywrócenia środowiska do właściwego stanu na zasadach ogólnych na podstawie art. 362 ust. 1 pkt 2 Prawa ochrony środowiska. W świetle tych przepisów, zdaniem skarżącego, zgłoszenie nie wywołuje skutków materialnoprawnych po stronie skarżącego, a jedynie zmienia tryb, w jakim żądanie naprawienia szkody w środowisku może być dochodzone. Niektóre przepisy Prawa ochrony środowiska dotyczą bowiem wyłącznie władającego, a inne (art. 107, czy art. 362 ust. 1 pkt 2 Prawa ochrony środowiska) dotyczą władających, którzy korzystają ze środowiska. Skarżący przyznał, że zamierzona przez niego zmiana proceduralna byłaby dla niego korzystna, gdyż odpowiedzialność władającego jest potencjalnie bardziej restrykcyjna od odpowiedzialności na podstawie art. 362 ust. 1 pkt 2 Prawa ochrony środowiska, ze względu na zastosowanie, w razie odpowiedzialności władającego, art. 102 ust. 8 i 9 Prawa ochrony środowiska. Skutek ten nie jest skutkiem o charakterze materialnoprawnym, a proceduralnym. Zakres zobowiązań skarżącego pozostaje taki sam bez względu na podstawy dochodzenia naprawienia szkody przez organ ochrony środowiska. Dalej wskazał, że w jego ocenie, złożenie zgłoszenia jest jedynie wykonaniem obowiązku powiadomienia właściwego organu, że zgłaszający włada zanieczyszczoną powierzchnią ziemi. Dokonanie zgłoszenia nie przesądza czy i w jakim zakresie zgłaszający będzie odpowiadał za usunięcie szkody w środowisku, dlatego, że nadal pozostaje zobowiązanym do naprawienia szkody na podstawie przepisów prawa materialnego administracyjnego. Wskazał, że wykreślenie spółki B z rejestru handlowego nie spowoduje, że wobec braku podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia, skarżący nie będzie odpowiedzialny za szkody w środowisku i ewentualne koszty przywrócenia środowiska do stanu właściwego zostaną poniesione ze środków publicznych. Jak wywodził, ponosi odpowiedzialność tylko z tego względu, że przejął we władanie nieruchomość podmiotu zobowiązanego, ponieważ nabywszy te nieruchomości od poprzednika prawnego nabył w sposób pierwotny obowiązek przywrócenia środowiska do właściwego stanu.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw jest przepisem przejściowym związanym z wprowadzeniem ustawą z dnia z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. nr 62, poz. 627 ze zm.), nieznanego dotąd w przepisach ustawy 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994 r. nr 49, poz. 196 ze zm.) obowiązku rekultywacji. Obowiązek ten, jak wynika z art. 102 ust. 1-3 Prawo ochrony środowiska ciąży na władającym, który może się od niego uwolnić tylko wtedy, gdy wykaże, że zanieczyszczenie gleby lub ziemi, dokonane po dniu objęcia przez niego władania, spowodował inny wskazany podmiot. Oznacza to, że władający nie może uwolnić się od obowiązku rekultywacji, jeżeli zanieczyszczenie gleby lub ziemi zostało dokonane przez inny podmiot przed objęciem we władanie. Z art. 12 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw wynika po pierwsze, że obowiązek rekultywacji przewidziany w art. 102 Prawa ochrony środowiska może mieć zastosowanie także do tych władających, którzy weszli we władanie przed wejściem w życie tej ustawy (przed dniem 1 października 2001 r.), po drugie zaś stwarza on mechanizm, który ma umożliwić im dostosowanie się do tej nowej regulacji w ten sposób, że obowiązek rekultywacji nie będzie na nich ciążył także wtedy, gdy zanieczyszczenie ziemi lub gleby nastąpiło przed wejściem w życie Prawa ochrony środowiska i zostało spowodowane przez inny podmiot niż władający przed objęciem przez niego nieruchomości gruntowej we władanie. W ten sposób władający będą mogli uniknąć obowiązku rekultywacji, którego nie mogli przewidzieć obejmując we władanie przed 1 października 2001 r. nieruchomość zanieczyszczoną przez inny podmiot. Taka regulacja ma istotne znaczenie dla realizacji zasad zaufania do państwa i stanowionego przez niego prawa i ochrony interesów w toku. Jest oczywiste bowiem, że obowiązek rekultywacji zanieczyszczonej nieruchomości ciążący na władającym nawet wtedy, gdy powstał przed objęciem władania, wpływa na ukształtowanie stosunków związanych z przejściem władania tej nieruchomości. Obejmujący władanie przed wejściem w życie Prawa ochrony środowiska, a zwłaszcza ci, którzy władanie objęli jeszcze przed uchwaleniem tej ustawy, nie mogąc nie znanego wówczas obowiązku uwzględnić, zostali zaskoczeni przez nowy stan prawny i to w sposób, który wpłynął na ich sytuację prawną. Ta niewłaściwa z punktu widzenia wskazanych zasad sytuacja jest łagodzona właśnie poprzez instytucję zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi lub gleby albo niekorzystnego przekształcenia naturalnego ukształtowania terenu spowodowanych przez inny podmiot. Przy czym należy podkreślić, że dotyczy to jedynie obowiązku rekultywacji, a nie innych obowiązków, w tym odszkodowawczych, związanych z korzystaniem ze środowiska naturalnego.
Te ogólne rozważania na temat roli art. 12 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw winny mieć wpływ na jego wykładnię. W związku z tym należy przyjąć, że w postępowaniu, które przepis ten kreuje, chodzi o wykazanie faktu, że zanieczyszczenie ziemi lub gleby (albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu, co w niniejszej sprawie, z uwagi na jej okoliczności faktyczne, będzie pominięte) powstało nie tylko przed dniem 1 października 2001 r., ale też przed przejściem władania oraz, że zostało one spowodowane przez inny podmiot niż ten, który powierzchnią ziemi włada w dniu wejścia w życie Prawa ochrony środowiska. Norma, według której należy wykazać, że zanieczyszczenie ziemi lub gleby powstało przed dniem 1 października 2001 r., wynika niewątpliwie z art. 12 ust. 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. Natomiast dodatkowe przesunięcie czasu spowodowania zanieczyszczenia (przed przejęciem władania) wynika z celu art. 12 powołanej ustawy. Przepis ten nie jest bowiem potrzebny do tego, aby władający mógł się uchylić od obowiązku rekultywacji z powodu zanieczyszczenia spowodowanego przez inny podmiot po przejęciu władania, gdyż wówczas może skorzystać z regulacji zawartej w art. 102 ust. 2 Prawa ochrony środowiska. Skoro cały omawiany przepis ma służyć wykazaniu faktu, że zanieczyszczenie ziemi lub gleby powstało nie tylko przed dniem 1 października 2001 r., ale też przed przejściem władania oraz, że zostało one spowodowane przez inny podmiot niż ten, który powierzchnią ziemi włada w dniu wejścia w życie Prawa ochrony środowiska, to celowi temu służy również przepis art. 12 ust. 2 powołanej ustawy. Jego dosłowna treść mogłaby wprawdzie sugerować co innego, ale nie sposób przyjąć, że ten przepis mówi o innym zanieczyszczeniu niż to, o którym mowa w art. 12 ust. 1. Zatem należy przyjąć, że art. 12 ust. 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw zawiera normę, według której wyniki badań i opis okoliczności, które mają być załączone do zgłoszenia, winny wykazywać, że istniejące zanieczyszczenie ziemi lub gleby zostało spowodowane przez inny podmiot niż władający powierzchnią ziemi w dniu 1 października 2001 r., przed objęciem przez niego władania.
W przepisie art. 12 ust. 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw wyraźnie wskazano, że dokumenty tam wymienione należy dołączyć do zgłoszenia. Jednocześnie ustawodawca stwierdził, że wyniki badań mają potwierdzać określony fakt, zaś opis wskazywać określone okoliczności. Wiążąc to z celem postępowania uregulowanego w art. 12 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, które ma służyć władającemu do uchylenia się od obowiązku rekultywacji, a więc jest zależne od jego inicjatywy i jest prowadzone w jego interesie, należy przyjąć, że w tym przypadku ustawodawca wprowadził wyjątek od zasad zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego, w szczególności przesunął ciężar dowodu okoliczności pozwalających na uchylenie się od obowiązku rekultywacji z organu administracji publicznej na władającego powierzchnią ziemi. Przy czym przesunięcie w tym przypadku ciężaru dowodu nie zwalnia organu administracji publicznej od wszelkiej inicjatywy dowodowej. W szczególności skoro ustawodawca zakreślił roczny termin do odrzucenia zgłoszenia, to musiał założyć potrzebę badania twierdzeń i dokumentów przedstawionych przez zgłaszającego zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Podstawą odrzucenia zgłoszenia nie może być zatem tylko formalna ocena przedstawionych dokumentów i twierdzeń.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że trafnie, bez naruszenia przepisów prawa, przyjęto, iż skarżący nie wykazał, aby zachodziły warunki ustawy pozwalające mu na uchylenie się od skutków art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska, co w myśl art. 12 ust. 4 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw uzasadniało odrzucenie dokonanego zgłoszenia, gdyż, jak wynika z dotychczasowych wywodów, warunki ustawy, o których mowa w tym przepisie, to sytuacja, w której zanieczyszczenie ziemi lub gleby powstało nie tylko przed dniem 1 października 2001 r., ale też przed przejściem władania oraz, że zostało one spowodowane przez inny podmiot niż ten, który powierzchnią ziemi władał w dniu wejścia w życie Prawa ochrony środowiska.
Wyjaśniając to bliżej należy wskazać, że pismem z dnia 19 sierpnia 2004 r. wezwano skarżącego do złożenia wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby oraz udokumentowania okoliczności wskazujących, że sprawcą tego zanieczyszczenia była spółka B. Skoro w tym wezwaniu wskazano na potrzebę udokumentowania okoliczności wskazujących, że sprawcą zanieczyszczenia była spółka B, a więc podmiot, który, jak skarżący przyznaje, przestał istnieć w dniu 7 września 1999 r., to jest oczywiste, iż chodziło także o wykazanie, iż zanieczyszczenie powstało przed tą datą. Mimo tak jasno sformułowanego obowiązku w zakresie koniecznych dowodów skarżący przedłożył dokumenty, z których wynikało, że jedna z dwóch nieruchomości, o które w sprawie chodzi, nie jest w ogóle zanieczyszczona, zaś druga jest zanieczyszczona, ale w chwili sporządzania badań, czyli we wrześniu 2004 r. Ponadto opisał okoliczności związane z nabyciem tych nieruchomości przez siebie. W toku dalszego postępowania mimo zawiadomienia pismem z dnia 9 września 2005 r. o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zgłoszenia dodatkowych dowodów skarżący żadnych dowodów nie zgłosił. W tej sytuacji ocenie podlegały tylko te, którymi organ dysponował.
Ocena dowodów i twierdzeń skarżącego dokonana przez organy administracji publicznej nie budzi zastrzeżeń. Trafnie Starosta stwierdza, że badania wykonane we wrześniu 2004 r. nie mogą potwierdzać istnienia zanieczyszczenia przed dniem 1 października 2001 r. Przy czym w tej sprawie skoro przejęcie nieruchomości nastąpiło przed 7 września 1999 r., kiedy to spółka A została wykreślona w rejestru handlowego, należało wykazać, że zanieczyszczenie powstało przed tym dniem. Ma to o tyle istotne znaczenie, iż w takiej sytuacji nie sposób przyjąć, iż skoro spółka A była swego czasu monopolistą, to jest oczywiste, że wszystkie zanieczyszczenia są przez nią spowodowane. Nie można bowiem wykluczyć, że w rozpoznawanej sprawie zanieczyszczenie powstało pomiędzy 7 września 1999 r. i 1 października 2001 r., co nie zwalniałoby skarżącego z obowiązku rekultywacji. Trafnie zatem Starosta stwierdza, że brak dowodu potwierdzającego, że nieruchomości zostały skarżącemu przekazane we władanie w stanie zanieczyszczonym.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że nie zostały naruszone wskazane przez skarżącego przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisy ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw.
Odnosząc się jeszcze do zarzutu naruszenia art. 12 ust. 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw przez przyjęcie, że spółka B nie jest innym podmiotem niż skarżący Sąd stwierdza, iż jakkolwiek w toku postępowania skutki prawne następstwa prawnego skarżącego po tym podmiocie były rozważane, to jednak zarzucane ustalenie nie było podstawą podjęcia zaskarżonej decyzji. Zatem ten zarzut jest chybiony.
Podobnie chybiony jest zarzut naruszenia wskazanych przez skarżącego przepisów Prawa ochrony środowiska, które nie były stosowane, ani też nie powinny być w tej sprawie stosowane.
Nietrafny jest też zarzut naruszenia art. 63 k.p.a. i art. 64 k.p.a., gdyż na art. 64 § 2 k.p.a. Starosta oparł pismo z dnia 19 sierpnia 2004 r.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna i z tego powodu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), oddalił ją.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI