II SA/Po 487/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Poznaniu oddalił skargę właścicieli nieruchomości na decyzję nakazującą usunięcie odpadów budowlanych i ziemnych, uznając ich za posiadaczy odpadów i odpowiedzialnych za ich usunięcie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznał skargę G. A. i S. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą obowiązku usunięcia odpadów budowlanych i ziemnych z ich nieruchomości. Skarżący kwestionowali kwalifikację zgromadzonych materiałów jako odpadów oraz sposób określenia obowiązku ich usunięcia. Sąd, analizując zebrany materiał dowodowy, w tym ekspertyzy i opinie biegłych, uznał, że stan faktyczny został prawidłowo ustalony, a skarżący, jako władający nieruchomością, są posiadaczami odpadów i ponoszą odpowiedzialność za ich usunięcie, oddalając skargę.
Sprawa dotyczyła skargi G. A. i S. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji nakazującą usunięcie odpadów budowlanych i ziemnych z ich nieruchomości. Skarżący zarzucali organom naruszenie przepisów dotyczących gospodarki odpadami, w szczególności możliwość wykorzystania niektórych substancji na własne potrzeby w latach 2003-2005, kiedy obowiązywały inne przepisy. Kwestionowali również kwalifikację zgromadzonych materiałów jako odpadów oraz sposób określenia obowiązku ich usunięcia, uznając go za niewykonalny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym, oddalił skargę. Sąd uznał, że stan faktyczny został prawidłowo ustalony, a skarżący, jako władający nieruchomością, są posiadaczami odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach. Podkreślono, że odpowiedzialność posiadacza odpadów jest obiektywna i oparta na fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Sąd odrzucił argumenty dotyczące niewykonalności decyzji, wskazując, że przepisy nie nakładają obowiązku określania ilości odpadów ani szczegółowego opisu stanu terenu po ich usunięciu. Sąd potwierdził również prawidłowość ustalenia kręgu stron postępowania, uwzględniając interes prawny sąsiadów w związku z negatywnym oddziaływaniem na ich nieruchomości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, właściciel nieruchomości, władający powierzchnią ziemi, jest domniemany jako posiadacz odpadów i ponosi odpowiedzialność za ich usunięcie, nawet jeśli nie jest ich wytwórcą.
Uzasadnienie
Odpowiedzialność posiadacza odpadów jest obiektywna i oparta na fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Ustawa o odpadach stanowi, że domniemywa się, iż władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.o. art. 26
Ustawa o odpadach
Pomocnicze
u.o. art. 3 § ust. 1 pkt 19
Ustawa o odpadach
Domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa Prawo ochrony środowiska art. 7 § ust. 1
Osoba, która powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia skutków tego zanieczyszczenia.
u.o. art. 26 § ust. 6
Ustawa o odpadach
Określenie terminu, rodzaju i sposobu usunięcia odpadów w decyzji.
u.o. art. 27 § ust. 2 pkt 1
Ustawa o odpadach
u.o. art. 28
Ustawa o odpadach
stara u.o. art. 33
Ustawa o odpadach
Możliwość przekazania odpadów osobom fizycznym do wykorzystania na własne potrzeby.
stara u.o. art. 33 § ust. 3
Ustawa o odpadach
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 maja 2002 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym, niebędącym przedsiębiorcami, do wykorzystania na ich własne potrzeby
Rozporządzenie Ministra Klimatu z dnia 02 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów
t. j. art. 69 § ust. 1
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach
Argumenty
Skuteczne argumenty
Właściciel nieruchomości władający powierzchnią ziemi jest domniemany jako posiadacz odpadów. Odpowiedzialność posiadacza odpadów jest obiektywna. Przepisy nie nakładają obowiązku określania ilości odpadów w decyzji nakazującej ich usunięcie. Właściciele sąsiednich nieruchomości mają interes prawny w sprawach dotyczących odpadów, które negatywnie wpływają na ich nieruchomości.
Odrzucone argumenty
Argumentacja skarżących o możliwości wykorzystania odpadów na własne potrzeby w latach 2003-2005. Zarzut niewykonalności decyzji z powodu braku określenia ilości odpadów i niejasnego sposobu ich usunięcia. Zarzut wadliwego ustalenia kręgu stron postępowania.
Godne uwagi sformułowania
domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym ustawa o odpadach stanowi niewątpliwie część prawa administracyjnego, konstytuującą zasady ochrony środowiska naturalnego działania ingerujące w środowisko naturalne podporządkowane są dwóm zasadom: zapobiegania oraz odpowiedzialności naruszającego przyrodę
Skład orzekający
Tomasz Świstak
przewodniczący
Edyta Podrazik
sędzia
Paweł Daniel
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności za usuwanie odpadów przez posiadacza nieruchomości, interpretacja przepisów dotyczących odpadów budowlanych i ziemnych, zasady postępowania administracyjnego w sprawach środowiskowych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów obowiązujących w określonym czasie. Odpowiedzialność posiadacza nieruchomości jest obiektywna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak długotrwałe gromadzenie materiałów na własnej posesji, nawet z intencją budowlaną, może prowadzić do odpowiedzialności za usuwanie odpadów. Podkreśla znaczenie znajomości przepisów o odpadach i konsekwencje ich naruszenia.
“Nawet ziemia i gruz na własnej działce mogą stać się problemem. Sąd wyjaśnia, kto odpowiada za ich usunięcie.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Po 487/23 - Wyrok WSA w Poznaniu
Data orzeczenia
2023-10-27
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-07-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Edyta Podrazik
Paweł Daniel /sprawozdawca/
Tomasz Świstak /przewodniczący/
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 699
art. 26
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Asesor WSA Paweł Daniel (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 października 2023 r. sprawy ze skargi G. A. i S. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 maja 2023 r., nr [...] w przedmiocie odpadów oddala skargę
Uzasadnienie
Zarząd Związku Międzygminnego "X" decyzją z dnia 20 lutego 2023 r., nr [...], orzekł o nałożeniu solidarnie na G. A. i S. A., jako posiadaczy odpadów i właścicieli nieruchomości położonej na działce o nr geod. [...] obręb nr [...] Miasta W.: 1) obowiązek usunięcia zgromadzonych odpadów o kodach: 17 01 01 - odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórek i remontów: 17 01 02 - gruz ceglany; 17 01 07 - zmieszane odpady z betonu, gruzu ceglanego, odpadowych materiałów ceramicznych i elementów wyposażenia inne niż wymienione w 17 01 06; 17 01 82 - inne niewymienione 17 02 03 - tworzywa sztuczne; 17 03 02 - mieszanki bitumiczne inne niż wymienione w 17 03 01; 17 04 05 - żelazo i stal; 17 04 11 - kable inne niż wymienione w 17 04 10; 17 05 04 - gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03; 17 09 04 - zmieszane odpady z budowy, remontów i demontażu inne niż wymienione w 17 09 01,17 09 02 i 17 09 03; 2) ustalił, że obowiązek, o którym mowa w pkt 1 zostanie wykonany w ten sposób, że odpady zostaną wywiezione zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa, tj. poprzez zawarcie umowy na usunięcie, transport i zagospodarowanie odpadów z przedsiębiorcą posiadającym odpowiednie zezwolenie, wydane przez właściwy organ; 3) nałożył obowiązek usunięcia odpadów w terminie 180 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna; 4) nałożył obowiązek pisemnego powiadomienia tutejszego urzędu o wykonaniu nałożonego obowiązku poprzez przesłanie kart przekazania odpadów, sporządzonych w rejestrze BDO zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (tekst jedn. Dz. U. 2022, poz. 699 ze zm., dalej również jako: "ustawa" albo "u.o."); 5) wyznaczył termin wykonania obowiązku wskazanego w punkcie 4 - do 14 dni po zakończeniu procesu usuwania odpadów.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wskazano, że w przedmiotowej sprawie wszczęcie postępowania nastąpiło na skutek zawiadomienia dokonanego przez Burmistrza [...] w sprawie magazynowania odpadów na działkach [...], [...], [...] obręb [...] W. w maju 2019 r. Zarząd Związku Międzygminnego "X" (dalej jako: <
>) dnia 28 maja 2019 r. zawiadomił strony postępowania o wszczęciu postępowania w sprawie dotyczącej składowania odpadów w miejscu do tego nie przeznaczonym w m. W. na działce o nr geod. [...].
Podczas przeprowadzonych w dniu 14 czerwca 2019 r. oględzin nie stwierdzono składowania odpadów na przedmiotowej działce. Były na niej zmagazynowane materiały budowlane w postaci cegły klinkierowej na paletach a teren pokryty był roślinnością. Właściciel nieruchomości oświadczył, że nigdy nie składował na przedmiotowej działce odpadów, takich jak odpady zmieszane czy odpady chemiczne. Jednocześnie potwierdził składowanie piasku, żwiru, gruzu, materiałów z budowy wiaduktu i wyraził zgodę na dokonanie odkrywek kontrolnych, które miałyby potwierdzić brak składowania odpadów. Podczas wizji lokalnej obecny był właściciel nieruchomości, przedstawiciele Urzędu Miejskiego w W. oraz Strażnik Miejski.
W dniu 30 października 2019 r. otrzymano z Urzędu Miejskiego w W. opinię hydrologiczną biegłego B. N., który podczas oględzin dokonał wierceń geologicznych. Równocześnie organ I instancji zlecił wykonania dokumentu pn. "Ekspertyza dotycząca wykonania badań w ustalonym zakresie na działkach ew. nr [...], [...], [...], mająca na celu zinwentaryzowanie i skatalogowanie odpadów zalegających na analizowanym terenie". Ekspertyza została opracowana przez dr inż. M. C., na podstawie wizji terenowych oraz badań terenowych i laboratoryjnych. Wykazała ona następujące ustalenia: na badanym terenie nie stwierdzono obecności odpadów niebezpiecznych; zdeponowane odpady posiadają charakter odpadów budowlanych i mas ziemnych o charakterze innym niż niebezpieczne. Odpady stanowią przede wszystkim masy ziemne (w postaci ciężkich glin) z niewielką domieszką gruzu i innych elementów pochodzących z demontażu obiektów budowlanych i prac ziemnych; określono kubaturę zdeponowanych odpadów na terenie działki [...] – 4628,13 m3. Największą kubaturę odpadów odnotowano dla przedziału o miąższości 1,0 -1,1 m, w części wschodniej działki. Najmniejszą zaś kubaturę odnotowano dla przedziału o miąższości 2,2 - 2,3 m, co wynika bezpośrednio z najmniejszej powierzchni depozycji odpadów w tym przedziale miąższości; ze względu na prawie 100 % udział w strumieniu odpadów ciężkich glin oraz gruzu betonowego i ceglanego, gęstość odpadów ustalono na 2,0 Mg/m3. W związku z tym, masa zgromadzonych odpadów wynosi 9256,26 Mg.
Po zebraniu stosownego materiału Zarząd w dniu 26 lutego 2021 r. wydał decyzję nr [...], nakazującej usunięcia odpadów, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławczego, decyzją nr [...] z dnia 16 kwietnia 2021 r., uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.
Zgodnie z sugestią Kolegium postanowiono o przesłuchaniu stron, celem wyjaśnienia nieścisłości – określenia posiadacza odpadów, zweryfikowanie czy właściciele mieli prawo do wykorzystania odpadów na cele utwardzenia działki. W dniu 08 czerwca 2021 r. odbyło się przesłuchanie M. M., która podtrzymała, że w jej ocenie posiadaczem odpadów jest S. A. przytaczając dowody w formie dokumentacji dołączonej wcześniej do akt sprawy. Zaznaczyła, że proceder nawożenia odpadów bez zezwolenia trwał kilkanaście lat, co właściciel nieruchomości musiał zauważyć.
G. A. potwierdziła, że jest współwłaścicielem działki nr [...] obręb [...] w W.. Potwierdziła także, że wraz z mężem gromadziła ziemię oraz gruz na przedmiotowej działce na potrzeby budowy budynku pod działalność. Zaznaczyła, że teren był podmokły od czasu wybudowania wiaduktu, co utrudniało wjazd na działkę. Jednocześnie nie potwierdziła, że jest posiadaczem odpadu oraz nie była wstanie wskazać dowodów na fakt nawożenia odpadów przez osoby trzecie. Na zakończenie przesłuchania G. A. odmówiła podpisania protokołu nie podając przyczyny.
S. A. również potwierdził, że jest właścicielem nieruchomości oraz fakt, że magazynował gruz i ziemię pod budowę budynku handlowego. Wskazał, że sprawa nawożenia była uzgodniona z M. M., Starostwem oraz Gminą, jednak nie pamięta w jakiej formie było to uzgodnione. Potwierdził również, że odpady na działce nr [...] są jego, zauważył jednak, że ze względu na fakt, iż teren nie jest ogrodzony istnieje możliwość, że ktoś sporadycznie podrzucił odpady bez jego wiedzy. Na prośbę o odniesienie się do treści notatki z dnia 25 lutego 2019 r, z której wynika, że zlecał rozplantowanie ziemi oraz do pisma z dnia 11 sierpnia 2020 r., gdzie zaprzecza jakoby zlecał jakiekolwiek prace ziemne odpowiedział cyt. "Uporządkował tę działkę, ale po analizie urzędników z Urzędu Miejskiego w W. zostało to wszystko wywiezione (ok. 20 tirów), oświadczam, że niczego nie zlecałem i nie płaciłem za żadne uporządkowanie działki. Wyjaśniam, że ja poprosiłem p. R. M. o uporządkowanie tej działki i on to zrobił. Jak przyszli urzędnicy z Urzędu Miasta W. nie podobało im się to uporządkowanie, to ja wtedy zamówiłem firmę z K. , nie pamiętam nazwy i ona na moje zlecenie to wszystko wywiozła. Gdzieś będę miał na to fakturę, ja za tę usługę zapłaciłem. Ta firma z K. wywiozła piasek i ziemię". Potwierdził również przywiezienie na działkę gruzu i ziemi pod utwardzenie. Na koniec dodał, że pozwolił na przywożenie piasku na działkę w czasie budowy wiaduktu.
R. M., podczas przesłuchania w dniu 07 września 2021 r. wskazał, że nie było żadnego zlecenia nawożenia odpadów, a jedyną czynnością jaką wykonywał na przedmiotowej działce było rozplantowanie gruzu, który tam się już znajdował. Natomiast przedstawiciel Burmistrza [...] wskazał, że Gmina W. nie podejmowała żadnych czynności, ani też nie zlecała lub upoważniała podmioty zewnętrzne do wprowadzania i zagospodarowania mas ziemnych i odpadów po budowlanych w obrębie przedmiotowej działki.
Następnie organ I instancji wskazał, że zważając na fakt, że odpady były gromadzenie w okresie kilkunastu lat, istnieje trudność w określeniu dokładnej ilości odpadów nawiezionych w poszczególnych latach. Ponadto występuje brak możliwości, jak nakazało Kolegium, szczegółowszego wykazania przez ZM
"X" że w okolicznościach przedmiotowej sprawy zachodziły przesłanki do skutecznego przypisania właścicielom działki prawa do wykorzystania odpadów na cele utwardzenia powierzchni działki. Z tego też względu organ nakazał usunięcia wszystkich znajdujących się na działce odpadów decyzją z dnia 05 listopada 2021 r. Została ona jednak uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego nr [...] z dnia 29 grudnia 2021 r.
W toku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji uzyskał pismo biegłego, w którym wskazano, jakiego rodzaju odpady znajdują się na działce nr [...].
Następnie w dniu 06 kwietnia 2022 r. odbyły się przesłuchania właścicieli nieruchomości sąsiadujących z działką, której dotyczy prowadzone postępowanie. Każda z przesłuchiwanych osób wyjaśniła, że nie wie, kto jest posiadaczem odpadów znajdujących się na przedmiotowej działce oraz nie jest w stanie określić przybliżonego czasu, kiedy odpady te zostały nawiezione.
W dniu 12 kwietnia 2022 r. odbyły się przesłuchania E. M., A. R. oraz J. M.. Podczas przesłuchania obecni byli S. A., K. M. - radca prawny oraz K. I. - pracownik ZMO. Podczas przesłuchań S. A. kierował do świadków pytania dotyczące lat 2004-2005 i ustaleń, które były w tym czasie dokonywane pomiędzy Państwem A. a M. M.. Jedynie pani M. potwierdziła, że uzgodnienia takie miały miejsce, jednak nie pamiętała szczegółów. Natomiast J. M. zaprzeczyła, jakoby miała jakiekolwiek informacje co do faktu wnioskowania przez Gminę o zgodę na nawożenie na teren przedmiotowej działki gruzu i ziemi podczas remontu wiaduktu.
Organ I instancji w dniu 22 czerwca 2022 r. wydał decyzję nr [...], która została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Po ponownym rozpoznaniu sprawy ZMO "X" wydał opisaną na wstępie decyzję, wskazując, że w analizowanym przypadku podmiot władający nieruchomością nie okazał żadnej z decyzji obejmujących gospodarowanie odpadami. Tym samym należało uznać, że zgromadzone odpady znajdują się w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym. W takim przypadku obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Materiał dowodowy został, wobec tego zgromadzony w taki sposób, iż potwierdzono bezsprzecznie następujące okoliczności faktyczne: występowanie odpadów na działce [...] obręb [...] Miasta W. - określono rodzaje zalegających odpadów-dowód: ekspertyza uzupełniona badaniami laboratoryjnymi; posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości, w analizowanym przypadku, są G. i S. A. - dowód: wypis z rejestru gruntów, dokumentacja przekazana od strony M. M.. z dnia 18 lipca 2019 r. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach organ przyjął, że G. i S. A. jako władający powierzchnią ziemi są posiadaczami odpadów.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli G. i S. A., zarzucając jej naruszenie: art. 26 ust. 1 ustawy o odpadach oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. Z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej jako: "K.p.a."), wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania I instancji w całości, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu odwołania skarżący podnieśli, że nie podejmowali jakiejkolwiek decyzji, co do zwiezienia na swój teren odpadów; nawozili ziemię do podniesienia i wyrównania terenu pod planowaną inwestycję budowlaną, która nie została zrealizowana. Organ nie odniósł się do tego, czy wykorzystane substancje należy uznać za odpady. Nie zapytał też biegłego, czy substancje wskazane przez niego jako odpady mogłyby być traktowane jako substancje odpadami niebędące w świetle art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. Fakt znajdowania się w przywiezionej na teren nieruchomości glebie innych substancji nie wpływa na to, iż odwołujący nie magazynują odpadów, tym bardziej iż substancje te mają incydentalny charakter, a nawet jeśli na działce nr [...] znajdują się substancje, które należy zakwalifikować jako odpad - z czym nie sposób się zgodzić - to odwołujący byli uprawnieni do wykorzystania tych substancji w świetle obowiązujących w tamtym czasie przepisów.
Następnie skarżący wskazali, że decyzja jest niewykonalna i ta niewykonalność ma charakter trwały, gdyż obowiązki w niej określone zostały wskazane w sposób niejasny i chaotyczny, co powoduje, iż każda próba ich wykonania może zakończyć się niepowodzeniem. W sytuacji braku określenia ilości odpadów koniecznych do usunięcia organ powinien określić, jak powinien wyglądać teren po ich usunięciu. Spośród wymienionych w decyzji odpadów, są odpady niemożliwe do ustalenia "inne niewymienione" kod 17.01.82, a odwołujący nie będą w stanie przedstawić kart przekazania odpadów sporządzonych w rejestrze BDO, ze wszystkimi wymienionymi w decyzji kodami, gdyż odpady są zmieszane. Skarżący podnieśli, że nieprawidłowo zobowiązano ich do usunięcia odpadów poprzez zawarcie umowy na usunięcie, transport i zagospodarowanie odpadów z przedsiębiorcą posiadającym odpowiednie zezwolenie, wydane przez właściwy organ, gdyż skarżący nie mają podstaw do wpisania się do rejestru BDO, a karty przekazania odpadów mogą wystawiać jedynie podmioty przekazujące odpady. Dodatkowo skarżący wskazali, że ekspertyza została zlecona z góry postawioną tezą, że na nieruchomości znajdują się odpady, a stronami postępowania winni być jedynie skarżący.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 18 maja 2023 r., nr [...], uchyliło pkt 4 zaskarżonej decyzji i w tym zakresie orzekło o nałożeniu obowiązku pisemnego powiadomienia organu I instancji o wykonaniu nałożonego obowiązku poprzez przesłanie kart przekazania odpadów otrzymanych od przedsiębiorcy posiadającego odpowiedzenie zezwolenie – o którym mowa w pkt 2 zaskarżonej decyzji – sporządzonych w rejestrze BDO zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy o odpadach oraz orzekło o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w pozostałej części.
Rozpoznając wniesione odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze przytoczyło w pierwszej kolejności treść przepisów ustawy o odpadach, a następnie wskazało, że niewątpliwie teren działki nr [...] nie jest przeznaczony do składowania lub magazynowania odpadów. Zgodnie z wpisem w ewidencji gruntów stanowi on grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych. Niewątpliwie też skarżący nie legitymowali się i nadal się nie legitymują jakąkolwiek decyzją z zakresu gospodarki odpadami. W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi też wątpliwości, iż nawiezione na działkę substancje stanowiły odpady w rozumieniu ustawy. Były to bowiem substancje i przedmioty, których pozbywały się inne podmioty. Substancje te ujęte są (i były) w katalogu odpadów - rozporządzenie Ministra Klimatu z dnia 01 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów - Dz. U. Z 2022 r., poz. 10 oraz rozporządzenia je poprzedzające tj.: rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów - Dz. U. Z 2001 r., Nr 112, poz. 1206, rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 09 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów Dz. U. z 2014 r. poz. 1923. Wynika to także z Dokumentacji Inwentaryzacji Odpadów (zwanej dalej dokumentacją), dokonanej przez dra inż. M. C.. Ponadto z Opinii Hydrologicznej wydanej w sprawie naruszenia stosunków wodnych, znajdującej się w aktach niniejszej sprawy (k. [...] i następne) - wynika, iż wykonano sześć wierceń geologicznych, przedstawionych na str. [...] Każde z tych wierceń ujęto w postaci "Karty otworu geologicznego" (str. [...] w zw. z mapą na str. [...] Opinii) Przeprowadzone obserwacje i pomiary potwierdzają, że na działce nr [...] zostały zdeponowane gliny, piaski, kamienie, gruz betonowy i ceglany, humus oraz elementy plastikowe i stalowe (str. [...] opinii). Na str. [...] "Opinii hydrologicznej" przedstawiono przekroje geologiczne trzech działek (nr [...], [...] i [...]), na których zdeponowano wspomniane materiały ("m. in. gliny, piaski różnej granulacji, kamienie, gruz betonowy i ceglany, humus, elementy plastikowe oraz stalowe") i wnosić z tych przekrojów geologicznych należy, że wspomniane materiały zdeponowane są na wszystkich trzech działkach, pokrywają działkę nr [...], kolejno - działkę nr [...] i wreszcie - działkę nr [...]. Przedstawiając ustalenia co do gruntu, na którym nastąpić miała zmiana stanu wody szkodliwie wpływająca na grunty sąsiednie, w "Opinii hydrologicznej" stwierdzono, że zdeponowanie materiałów na działkach nr [...], [...] [...] spowodowało, że "poziom działki nr [...] został podniesiony w stosunku do działek przylegających do niej od północy i wschodu o ponad 1,0 m, a w stosunku do działek przylegających od południa o kilkadziesiąt cm. Poziom działki nr [...] i części działki nr [...] został podniesiony o kilkadziesiąt cm. Porównując pierwotne rzędne terenu prezentowane na szkicu sytuacyjno-wysokościowym z roku 2017 z rzędnymi terenu widocznymi na mapie sytuacyjno-wysokościowej z 2019 r. (na której dodatkowo naniesione zostały pomiary geodezyjne przeprowadzone w październiku 2019 r.), można ocenić, że w obrębie działek nr [...], [...], i [...] doszło do podniesienia rzędnych terenu, co było skutkiem nawiezienia różnorodnych gruntów oraz odpadów. Najwięcej materiału zdeponowano w części centralnej, północnej i wschodniej działki [...], które pierwotnie były najniżej zlokalizowane" (str. [...] Opinii hydrologicznej). Przedstawiając w "Opinii hydrologicznej" ustalenia, co do pierwotnego i wtórnego stanu wody na gruncie, biegły wskazał, że "Podniesienie powierzchni terenu w obrębie działek nr [...], [...] i [...] nie pozostało bez wpływu na tereny przyległe od północy i od wschodu. Zgodnie z pierwotną rzeźbą terenu wody powierzchniowe z tego obszaru spływały w kierunku Rowu Miejskiego, a działka [...] była obszarem tranzytowym dla tych wód (ryc. [...]). Obecnie trudno przepuszczalne osady zgromadzone na terenie działki nr [...], [...] i [...] stanowią barierę dla spływu powierzchniowego z terenów pierwotnie wyżej wzniesionych. W efekcie tego na terenie działek nr [...], [...] i [...], z których w latach wcześniejszych woda spływała poprzez działkę nr [...] do Rowu M. , następuje spowolnienie odpływu wód opadowych i roztopowych. W okresie występowania ulewnych deszczy oraz w czasie roztopów może na terenie tych działek dochodzić do czasowych podtopień. Częściowo wystąpieniu tej sytuacji przeciwdziała rów odwodnieniowy wykopany wzdłuż granicy działek nr [...] i [...]. Uwzględniając jego parametry techniczne (szerokość nieprzekraczająca kilkudziesięciu cm) oraz fakt, że jest on zarośnięty a jego skarpy są nieumocnione, należy stwierdzić, że nie spełnia on swojej funkcji w należyty sposób. Zmiany w zakresie kierunków spływu powierzchniowego wywołane podniesieniem powierzchni terenu w obrębie działki nr [...], [...] i [...] prezentują ryciny nr [...] i [...]" (str. [...]-[...] "Opinii hydrologicznej").
Z wymienionej wyżej Dokumentacji Inwentaryzacji Odpadów wynika, iż odpady deponowane były na analizowanym terenie kilkukrotnie, kilkukrotnie dochodziło też do ich plantowania i wyrównywania wierzchowiny; ponieważ grunty rodzime stanowią tereny podmokłe, teren ten, ze względu na kompaktację znacznych mas ciężkich odpadów w postaci gruzu oraz glin, osiadał; duży nacisk masy odpadów zdeponowanych na działce nr [...] oraz zmiana urzeźbienia terenu spowodowały wyparcie wód gruntowych na terenie działki [...] oraz spływ wód powierzchniowych na teren tej działki (k. [...] dokumentacji). Z dokumentacji wynika, iż wykonano 14 odwiertów do głębokości około 2,5-3,0 m. 9 odwiertów wykonano na działce nr [...]. Dane lokalizacyjne wykonanych odwiertów oraz miąższość nasypu ujęto w tabeli na str. [...]-[...] dokumentacji. Obliczenie kubatury odpadów na działce nr [...], znajduje się na str. [...] dokumentacji (4628,13 m3), natomiast obliczenie masy odpadów na przedmiotowej działce na str. [...] dokumentacji (9 256,26 Mg). Biegły przedstawił też wyniki analiz laboratoryjnych, wskazując, iż odpady nie są zanieczyszczone substancjami w postaci węglowodorów ropopochodnych, a wartości stężeń poszczególnych pierwiastków w odpadach nie klasyfikują tych odpadów do kategorii odpadów niebezpiecznych (k. [...]-[...]). Odnosząc się do rodzaju zdeponowanych odpadów biegły ponownie wskazał wyraźnie, iż "analizowane odpady należą do kategorii innych niż niebezpieczne i nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla środowiska związanego z uwalnianiem się substancji toksycznych i niebezpiecznych do środowiska". W dokumentacji wskazano też kody odpadów zdeponowanych na analizowanym terenie. Dokumentacja ta został uzupełniona poprzez dokładne wskazanie odpadów, które zalegają na poszczególnych działkach (k. [...]) na terenie analizowanym.
W dalszej kolejności organ odwoławczy wskazał, że z pisma strony - M. M. wynika, iż odpady zwożone były na działkę systematycznie przez 16 lat. Były nawożone przed dniem 28 kwietnia 2003 r. (wtedy zostało przez nią skierowane pierwsze pismo do Burmistrza [...] do momentu przed 25 kwietnia 2019 r., przy czym dokumentacja Inwentaryzacji Odpadów tę wielokrotność potwierdza. Zatem twierdzeniom odwołujących, iż doszło jedynie do przywiezienia ziemi w celu podniesienia i wyrównania poziomu gruntu pod planowaną inwestycję budowlaną, co do której uzyskali oni warunki zabudowy, a której jednak nie zrealizowali, Kolegium nie dało wiary.
Ponadto, Kolegium wskazało, iż na przedmiotowym terenie stwierdzono odpady, których w okresie, którego dotyczy niniejsze postępowanie, nie można było przekazywać w świetle obowiązujących przepisów osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym, niebędącym przedsiębiorcami do wykorzystania na własne potrzeby np. kable, które nie zostały ujęte w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 28 maja 2002 r. w sprawie Listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym, niebędącym przedsiębiorcami, do wykorzystania na ich własne potrzeby – Dz. U. Nr 74, poz. 686, rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz. U. Nr 75, poz. 527 ze zm.), ani w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz. U. z 2016 r. poz. 93). Wyżej wskazane rozporządzenia z roku 2006 i 2015 zawierały dodatkowe warunki dotyczące dopuszczalnych procesów i metod odzysku, a ostatnie z nich także dopuszczalną ilość odpadów. Warunki te również nie zostały spełnione. Przykładowo odpad o kodzie 17 05 05 i 17 05 04 - gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03 - do utwardzania powierzchni po rozkruszeniu odpadów, jeśli jest to konieczne do ich wykorzystania, oraz z zachowaniem przepisów odrębnych, w szczególności przepisów Prawa wodnego i Prawa budowlanego, co obejmuje też wynikający z prawa wodnego zakaz zmiany stosunków wodnych.
Odnosząc się do zarzutu niewykonalności decyzji z powodu wskazania w niej odpadów "innych niewymienionych (kod 17 01 82)", Kolegium wskazało, iż zarzut uznaje za nieuzasadniony. W decyzji użyto określenia specjalistycznego i prawnego, znanego osobom zajmującym się szeroko rozumianą gospodarką odpadami, zawartego w Katalogu Odpadów. Zatem odpady takie są klasyfikowane. Z rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 02 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów wynika, że odpady, które nie są zakwalifikowane do: 17 01 01, 17 01 02, 17 01 03, 17 01 06*, 17 01 07, 1701 80 i 1701 81, kwalifikowane są z kodem 17 01 82 jako inne niewymienione odpady. Dodatkowo Kolegium wskazało, że biegły był w stanie sklasyfikować odpady i wyróżnić w masie odpadów ziemnych odpady poszczególnych podgrup i rodzajów. Zatem jest to możliwe przekazanie tych odpadów uprawnionemu podmiotowi z kodami określonymi w decyzji, a nie jako zmieszanych, gdyż są one rozróżnialne.
Następnie Kolegium podniosło, że w myśl art. 27 ust. 2 pkt 1 ustawy o odpadach posiadacz odpadów może zlecić wykonanie obowiązku gospodarowania odpadami (zbieranie, transport lub przetwarzanie odpadów, w tym sortowanie, wraz z nadzorem nad wymienionymi działaniami, a także późniejsze postępowanie z miejscami unieszkodliwiania odpadów oraz działania wykonywane w charakterze sprzedawcy odpadów lub pośrednika w obrocie odpadami - art. 3 ust. 1 pkt 2 u.o.) wyłącznie podmiotom, które posiadają zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów. Ponadto usunięcie odpadów musi się odbyć w sposób, który nie szkodzi środowisku. Za konieczne natomiast Kolegium uznało, w związku z zarzutem zawartym w uzasadnieniu odwołania, uchylenie punktu 4 zaskarżonej decyzji i doprecyzowujące orzeczenie w tym zakresie. To podmiot, który posiada stosowne zezwolenie i jest zarejestrowany w BDO wystawia karty i przekazuje je podmiotom, od których odbiera odpady.
Odnosząc się do zarzutu odwołania związanego z ustaleniem kręgu stron postępowania Kolegium wskazało, iż przepis art. 26 ust. 3a ustawy o odpadach wskazuje podmioty, do których może zostać skierowany obowiązek usunięcia odpadów natomiast art. 26 ust. 4 tej ustawy określa obowiązki władającego powierzchnią ziemi. Jednak z regulacji zamieszczonych w art. 26 ustawy o odpadach nie można wywodzić ograniczenia co do wyznaczenia kręgu stron postępowania w sprawie usunięcia odpadów. Przepis art. 26 ustawy o odpadach nie zawiera przepisu, który zawężałby przymiot strony postępowania jedynie do posiadacza odpadów lub podmiotu władającego powierzchnią ziemi, a zgodnie z art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zdaniem Kolegium krąg stron w niniejszej sprawie został prawidłowo ustalony.
Końcowo Kolegium podniosło, że art. 26 ust. 6 ustawy o odpadach wskazujący elementy decyzji w sprawie usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, posługuje się terminem "w szczególności", co oznacza, iż dopuszczalne jest zawarcie w decyzji innych nakazów, zmierzających do wykonania obowiązku usunięcia odpadów w sposób zgodny z prawem oraz minimalizujących negatywny wpływ na środowisko.
Skargę na powyższą decyzję wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu G. A. i S. A. reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika podnosząc zarzuty naruszenia:
1. art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm., dalej jako: "stara u.o.") oraz wydanego na podstawie ust. 3 przywołanego art. 33 tej ustawy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 28 maja 2002 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym, niebędącym przedsiębiorcami, do wykorzystywania na ich własne potrzeby (Dz. U. Nr 74, poz. 686, dalej jako: "rozporządzenie") poprzez ich niezastosowanie w niniejszej sprawie, co doprowadziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze do uznania, że skarżący w sposób niezgodny z przepisami magazynują na swojej nieruchomości odpady, które zostały na tę nieruchomość zwiezione w latach 2003-2005;
2. art. 26 ust. 6 ustawy o odpadach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wydanie utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, w której w sposób nieprawidłowy określono rodzaj odpadów wymaganych do usunięcia oraz nie wskazano ilości odpadów, które temu usunięciu powinny podlegać.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej te decyzję decyzji organu I instancji w całości.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skarżący w odwołaniu od decyzji I instancji wskazali na jej nieprawidłowość polegającą m.in. na tym, że pkt 4 tej decyzji nie uwzględniono możliwości przekazywania odpadów również podmiotom, które nie posiadają formalnie zezwolenia czy to na zbieranie, czy też na przetwarzanie odpadów. W tym zakresie Samorządowe Kolegium Odwoławcze, co prawda potwierdziło, że pkt 4 decyzji organu I instancji jest wadliwy, ale wyłącznie w ten sposób, że wymusza na skarżących przedstawienie wystawionych przez siebie kart przekazania odpadów. Tym samym, Kolegium w dalszym ciągu oczekuje przedłożenia, jako dowód potwierdzający wykonanie nałożonego na skarżących obowiązku, kart przekazania odpadów, lecz już niekoniecznie wystawionych przez skarżących. Oznacza to, Kolegium w dalszym ciągu pomija chociażby art. 27 ust. 9 u.o., który określa sytuację, w których podmiot przejmujący odpady nie posiada żadnego zezwolenia odpadowego, a w konsekwencji nie jest wpisany do rejestru BDO. Przepis art. 27 ust. 9 u.o. stanowi bowiem, że posiadacz odpadów może przekazywać osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej niebędącym przedsiębiorcami określone rodzaje odpadów, do wykorzystania na potrzeby własne za pomocą dopuszczalnych metod odzysku, zgodnie z wymaganiami określonymi w przepisach wydanych na podstawie ust. 10.
Zdaniem skarżących Samorządowe Kolegium Odwoławcze mylnie ocenił zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy, jakoby skarżący zwozili odpady na swoją nieruchomość od 2003 r. aż do 2019 r. powołując się przy tym na dokumentację zdjęciową przedłożoną przez właścicielkę nieruchomości sąsiadujacej uznawaną (w ocenie skarżących mylnie) za stronę niniejszego postępowania. Z treści tak zeznań, zgromadzonego materiału dowodowego, jak i samego stanowiska organu I instancji jednoznacznie wynika, że odpady zostały przez skarżących zdeponowane na swojej działce w latach 2003-2005. Sam fakt, że w aktach sprawy znajdują się zdjęcia datowane na rok 2019 nie oznacza, że w tym roku nastąpiło przywiezienie na działkę jakichkolwiek odpadów. Powyższe oznacza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze, analogicznie jak organ I instancji nie zastosowały w sprawie obowiązujących w tym czasie przepisów, które dopuszczały wykorzystanie określonych odpadów na potrzeby własne. I tak, w tym czasie (tj. w latach 2003- 2005) obowiązywała stara ustawa o odpadach, a zwłaszcza jej przepis art. 33, który w ust. 1 w tym okresie stanowił, że "Posiadacz odpadów może przekazać określone rodzaje odpadów w celu ich wykorzystania osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej, niebędącym przedsiębiorcami, na ich własne potrzeby". Co więcej, na podstawie ust. 3 tego przepisu (tj. art. 33 starej ustawy o odpadach) wydane zostało obowiązujące w latach 2003-2005 rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 maja 2002 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym, niebędącym przedsiębiorcami, do wykorzystania na ich własne potrzeby (Dz. U. Nr 74, poz. 686), które zostało uchylone dopiero z dniem 19 maja 2006 r., a z którego wynikała możliwość nielimitowanego przekazania osobom fizycznym zdecydowanej większości odpadów określonych w decyzji organu I instancji.
W odniesieniu natomiast do reszty kodów odpadów wskazanych w decyzji organu I instancji skarżący podnieśli, że fakt znajdowania się na nieruchomości innych substancji niż te zakwalifikowane pod wskazanymi wyżej kodami określonymi w rozporządzeniu nie wpływa na to, że dopuszczalne jest uznanie, że skarżący magazynują odpady, które należy usunąć. Tego rodzaju substancje prawie nigdy nie będą miały jednorodnego charakteru i może w praktyce się zdarzyć, że znajdą się w nich pojedyncze, incydentalne, a przy tym niepożądane materiały. Również z ekspertyzy sporządzonej na zlecenie organu I instancji, na którą niejednokrotnie w swojej decyzji powołuje się również wynika, że owe inne substancje mają incydentalny charakter.
Skarżący wskazali, że chociaż Kolegium stoi na stanowisko, że decyzja wydana na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach nie musi określać ilości odpadów, które należy usunąć (z czym skarżący w pełnym zakresie nie mogą się zgodzić uznając takie stanowisko za wadliwe), to bezsprzecznie treść takiej decyzji musi być tak ukształtowana, aby była możliwa do wykonania. W obecnym kształcie natomiast decyzja organu I instancji jest niewykonalna, a niewykonalność ma charakter trwały. Po pierwsze, organ I instancji nie określając ilości odpadów koniecznych do usunięcia powinien w inny sposób określić, jak powinien wyglądać dany teren po ich usunięciu tak, aby podmiot, na który nakładany jest określony obowiązek, miał pewność, że podjęte przez niego czynności i dokonane działania doprowadziły do realizacji tego obowiązku. Po drugie, wśród wymienionych w pkt 1 decyzji organu I instancji odpadów są odpady niemożliwe do ustalenia - jak inaczej bowiem można określić wskazanie odpadów "innych niewymienionych" (kod 17 01 82), co w konsekwencji prowadzi do niemożności wykonania tak skonstruowanej treściowo decyzji. Taki kod odpadów sklasyfikowany jest w katalogu odpadów, jednak tego rodzaju odpady (tj. klasyfikowane pod kodem oznaczającym "inne odpady") poprzedza się oznaczeniem "ex" przed kodem, poprzez który następnie dookreśla się i uszczegóławia, z jakim konkretnym rodzajem odpadu mamy w praktyce do czynienia.
Po trzecie niewykonalność wydanej decyzji objawia się tym, że z ekspertyzy sporządzonej na zlecenie organu I instancji wynika, że na terenie nieruchomości skarżących znajduje się mieszanina wszystkich wskazanych w ekspertyzie substancji. Tym samym, nałożenie na skarżących obowiązku pisemnego powiadomienia organu o wykonaniu obowiązku usunięcia odpadów poprzez przesłanie kart przekazania odpadów sporządzonych w rejestrze BDO jest niewykonalne, bowiem skarżący nie będą w stanie przedłożyć dokumentów ze wszystkimi wymienionymi w decyzji kodami odpadów. Substancje te będą bowiem możliwe do przekazania właściwemu podmiotowi co najwyżej jako odpady zmieszane, a więc kwalifikowane pod jednym kodem. W takiej natomiast sytuacji dojdzie ze strony organu do oceny, że skarżący nie wykonali nałożonego na nich obowiązku.
Skarżący podnieśli również, że w ich ocenie w niniejszym postępowaniu w sposób wadliwy określony został krąg stron, którymi powinni być tylko oni jako właściciele nieruchomości. Pozostałe podmioty traktowane jako strony zarówno przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, jak i organ I instancji nie mają w sprawie interesu prawnego, a co najwyżej interes faktyczny, a więc nie spełniają przesłanki z art. 28 K.p.a.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko i wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1624 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Przedmiotowa sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. z uwagi na wniosek skarżącej.
Merytoryczną ocenę wniesionej skargi należy poprzedzić uwagami o charakterze ogólnym. W szczególności podkreślenia wymaga w pierwszej kolejności, że ustawa o odpadach stanowi niewątpliwie część prawa administracyjnego, konstytuującą zasady ochrony środowiska naturalnego, w tym przede wszystkim podejmowanie działań mających na celu wyeliminowanie lub ograniczenie wpływu działań człowieka na środowisko, realizując tym samym jedną z zasad konstytucyjnych. Równocześnie, działania ingerujące w środowisko naturalne podporządkowane są dwóm zasadom określonym w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2256 ze zm.), do których zaliczyć należy zapobiegania oraz zasadę odpowiedzialności naruszającego przyrodę. I tak, art. 6 ust. 1 powołanej powyżej ustawy wskazuje, że kto podejmuje działalność mogącą negatywnie oddziaływać na środowisko, jest obowiązany do zapobiegania temu oddziaływaniu, natomiast art. 7 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska wskazuje, że osoba, która powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia skutków tego zanieczyszczenia.
Stosownie do treści art. 26 ust. 1, 2 i 3a ustawy o odpadach, posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Z zastrzeżeniem art. 26a ustawy, w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem przypadku, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami. Decyzję, o której mowa w ust. 2, wydaje się w stosunku do wszystkich posiadaczy odpadów odpowiedzialnych za gospodarowanie odpadami, o których mowa w ust. 1. Za wykonanie obowiązków wskazanych w decyzji posiadacze odpadów odpowiedzialni są solidarnie. Przy czym zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach, ilekroć w ustawie jest mowa o posiadaczu odpadów - rozumie się przez to wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości.
Podkreślenia wymaga, że przepis art. 26 ust. 1 ustawy wskazuje na, powstający ex lege, obowiązek usunięcia odpadów. Posiadacz odpadów jest zobowiązany wykonać go bez wezwania, a w razie jego bezczynności, organ administracji publicznej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów ich usunięcie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2019 r. sygn. akt II OSK 687/17, Baza NSA; zob. też Komentarz do art. 26, [w:] D. Danecka, W. Radecki, Ustawa o odpadach. Komentarz, wyd. V, WKP 2020 r, LEX/el.). Obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 663/19, Baza NSA).
Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy, wskazać należy, że w ocenie Sądu stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób wyczerpujący i prawidłowy z zastosowaniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 K.p.a., a ocena zgromadzonych dowodów została dokonana z poszanowaniem wymogów określonych w art. 80 K.p.a.
W szczególności, podjęte przez organ działania pozwoliły ustalić, iż na przedmiotowej działce w latach 2003 – 2018 były kilkukrotnie deponowane odpady, które następnie plantowano i wyrównywano wierzchowy, co spowodowało, że podmokły teren na którym były one składowane osiadał, a duży nacisk masy odpadów zdeponowanych na działce nr [...] oraz zmiana urzeźbienia terenu spowodowały wyparcie wód gruntowych na terenie działki [...] oraz spływ wód powierzchniowych na teren tej działki (dowód: "Dokumentacja Inwentaryzacji Odpadów" oraz "Opinia hydrologiczna"). W szczególności dowód w postaci "Ekspertyzy dotycząca wykonania badań w ustalonym zakresie na działkach ew. nr [...], [...], [...], mająca na celu zinwentaryzowanie i skatalogowanie odpadów zalegających na analizowanym terenie", mającej status opinii biegłego, opracowanej przez dr inż. M. C., wykazała, na podstawie wizji terenowych oraz badań terenowych i laboratoryjnych, że zdeponowane odpady posiadają charakter odpadów budowlanych i mas ziemnych o charakterze innym niż niebezpieczne. Odpady stanowią przede wszystkim masy ziemne (w postaci ciężkich glin) z niewielką domieszką gruzu i innych elementów pochodzących z demontażu obiektów budowlanych i prac ziemnych; określono kubaturę zdeponowanych odpadów na terenie działki [...] – 4628,13 m3, a masa zgromadzonych odpadów wynosi 9256,26 Mg. Podstawą powyższych ustaleń było wykonanych 14 odwiertów, w tym 9 odwiertów wykonano na działce nr [...]. Co istotne, biegły przedstawił też wyniki analiz laboratoryjnych, wskazując, iż odpady nie są zanieczyszczone substancjami w postaci węglowodorów ropopochodnych, a wartości stężeń poszczególnych pierwiastków w odpadach nie klasyfikują tych odpadów do kategorii odpadów niebezpiecznych, wskazując równocześnie, że odpady zwożone były na działkę systematycznie w długim okresie czasu. Stąd zasadnie organy administracji publicznej uznały, że twierdzenia skarżących, iż doszło jedynie do przywiezienia ziemi w celu podniesienia i wyrównania poziomu gruntu pod planowaną inwestycję budowlaną, co do której uzyskali oni warunki zabudowy, a której jednak nie zrealizowali, nie mogły zostać zaakceptowane. Co więcej zgromadzony materiał dowodowy, w tym przede wszystkim "Dokumentacja Inwentaryzacji Odpadów" nie daje podstaw do przyjęcia, aby trafne były zarzuty skarżących, jakoby odpady zostały przez nich zdeponowane w latach 2003-2005. Przedstawiona opinia biegłego wprost wyklucza taką możliwość, a to ona, a nie zdjęcia przedłożone przez właścicielkę nieruchomości skarżących, stanowiła podstawę ustalenia stanu faktycznego w sprawie.
Równocześnie powyższe ustalenia faktyczne wskazują, że działania skarżących stanowiły działania ingerujące w środowisko naturalne, których konsekwencją było między innymi naruszenie stosunków wodnych, co z kolej spowodowało, że w świetle przytoczonego uprzednio art. art. 7 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska, są oni zobowiązani do poniesienia kosztów usunięcia skutków stwierdzonych naruszeń. Słuszna była zatem konkluzja organów, że spełnione zostały przesłanki określone w art. 26 ustawy o odpadach, umożliwiające nałożenia na skarżących – jako na posiadaczy odpadów – obowiązek usunięcia odpadów.
Odnosząc się natomiast do zarzutu braku uwzględnienia przez organ prawnej możliwości przekazania przez posiadacz odpadów określonych rodzajów odpadów w celu ich wykorzystania osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej, niebędącym przedsiębiorcami, na ich własne potrzeby, zważyć należy, że kwestia powyższa nie miała wpływu na wynik sprawy. Jak wyżej wskazano, ustalony stan faktyczny przesądza, że odpady były zwożone w latach 2003 – 2019, a nawiezione odpady, w latach 2003 – 2018, plantowano i wyrównywano wierzchowy. Skutkiem działania skarżących było więc wymieszanie nawiezionych odpadów, co powoduje, że obecnie niemożliwym staje się ustalenie, jaka ilość odpadów została nawieziona pod rządami uprzednio obowiązującej ustawy. W ocenie Sądu oczekiwanie skarżących, że obecnie organy administracji publicznej ustalą, jaka część odpadów mogła być faktycznie nawieziona w latach 2003 – 2005, a jaka część odpadów została nawieziona po tej dacie, pozostaje zbyt daleko idące. Oznaczałoby to również przeniesienie na organy administracji publicznej skutków nielegalnych działań podejmowanych przez skarżących, co zdaniem Sądu, byłoby nieakceptowalne.
Idąc dalej, Sąd zauważa, że większość zarzutów skarżących koncentrują się wokół próby wykazania, że nałożony obowiązek był niewykonalny i powyższa niewykonalność ma charakter trwały. Ze stanowiskiem powyższym również nie sposób się zgodzić.
Przede wszystkim należy zauważyć, że zgodnie z art. 26 ust. 6 u.o. w decyzji o usunięciu odpadów określa się: termin usunięcia odpadów, rodzaj odpadów, sposób usunięcia odpadów. Analiza powyższego przepisu wskazuje, czy ustawodawca pozostawił dużą swobodę organom administracji publicznej, w zakresie nałożenia obowiązku usunięcia odpadów, która to decyzja – jak już wyżej wskazano – stanowi konsekwencję braku samodzielnego usunięcia odpadów przez posiadacza. W ocenie Sądu ma to określone konsekwencje.
I tak, jak zasadnie wskazały organy administracji publicznej, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1769/18, zgodnie z art. 26 ust. 6 ustawy o odpadach w decyzji o usunięciu odpadów określa się: termin usunięcia odpadów, rodzaj odpadów, sposób usunięcia odpadów. W decyzji tej organ administracji nie ma obowiązku umieszczenia informacji o ilości odpadów. Tym samym zarzuty dotyczące konieczności podania ilości odpadów podlegających usunięciu uznać należało za nietrafne.
Wbrew zarzutom skargi organ administracji publicznej nie jest również zobowiązany, w świetle art. 26 ust. 6 ustawy, do określania sposobu, w jaki powinien wyglądać dany teren po ich usunięciu. Organ I instancji wskazał – poprzez dowołanie się do poszczególnych kodów odpadów – zakres nałożonego obowiązku, przesądzając tym samym, jak mają zachować się skarżący.
Za nietrafne Sąd uznaje również twierdzenie skarżących, że wśród wymienionych w pkt 1 decyzji organu I instancji odpadów są odpady niemożliwe do ustalenia, co w konsekwencji prowadzi do niemożności wykonania tak skonstruowanej treściowo decyzji. Sąd w całości podziela stanowisko Kolegium, że w decyzji użyto określenia specjalistycznego i prawnego, znanego osobom zajmującym się szeroko rozumianą gospodarką odpadami, zawartego w Katalogu Odpadów, gdyż z rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 02 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów wynika, że odpady, które nie są zakwalifikowane do: 17 01 01, 17 01 02, 17 01 03, 17 01 06*, 17 01 07, 1701 80 i 1701 81, kwalifikowane są z kodem 17 01 82 jako inne niewymienione odpady. Kolegium dodatkowo zasadnie zwróciło uwagę, że skoro biegły był w stanie sklasyfikować odpady i wyróżnić w masie odpadów ziemnych odpady poszczególnych podgrup i rodzajów, to tym bardziej możliwe jest przekazanie tych odpadów uprawnionemu podmiotowi z kodami określonymi w decyzji, a nie jako zmieszanych, gdyż są one rozróżnialne.
Odnosząc się wreszcie do zarzutu, iż nałożenie na skarżących obowiązku pisemnego powiadomienia organu o wykonaniu obowiązku usunięcia odpadów poprzez przesłanie kart przekazania odpadów sporządzonych w rejestrze BDO jest niewykonalne, bowiem skarżący nie będą w stanie przedłożyć dokumentów ze wszystkimi wymienionymi w decyzji kodami odpadów, podnieść należy, że nałożenie powyższego obowiązku mieści się w granicach wyznaczonych art. 26 ust. 6 ustawy o odpadach, a tym samym służy zagwarantowaniu, że skarżący faktycznie zrealizują nałożony na nich obowiązek. Przepis art. 26 ust. 6 ustawy o odpadach posługuje się terminem "w szczególności", co oznacza, iż dopuszczalne jest zawarcie w decyzji innych nakazów, zmierzających do wykonania obowiązku usunięcia odpadów w sposób zgodny z prawem oraz minimalizujących negatywny wpływ na środowisko, w tym również nałożonego obowiązku przesłanie kart przekazania odpadów otrzymanych od przedsiębiorcy posiadającego odpowiedzenie zezwolenie – o którym mowa w pkt 2 zaskarżonej decyzji – sporządzonych w rejestrze BDO zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy o odpadach. Zauważyć przy tym należy, że w decyzji nie nałożono obowiązku przedłożenia kart przekazani dotyczących wszystkich kodów odpadów, chociaż – jak wyżej wskazano, w ocenie organów oraz biegłego biegły był w stanie sklasyfikować odpady i wyróżnić w masie odpadów ziemnych odpady poszczególnych podgrup i rodzajów. Dlatego też powyższe zarzuty uznać należało za nietrafne.
Przechodząc wreszcie do ostatniego zarzutu skargi, jakim jest wskazanie, że ocenie w niniejszym postępowaniu w sposób wadliwy określony został krąg stron, którymi powinni być tylko oni jako właściciele nieruchomości, Sąd nie podziela argumentacji skarżących, że inne podmioty – w tym właścicielka nieruchomości sąsiadującej - nie mają w sprawie interesu prawnego w rozumieniu z art. 28 K.p.a. Dokonując powyższej oceny sąd miał na względzie, że po pierwsze na skutek działania skarżących doszło do istotnej zmiany stosunków wodnych, a co za tym idzie fakt niezgodnego z prawem nawiezienia odpadów spowodował negatywne oddziaływanie na działki sąsiadujące. Właścicielka nieruchomości sąsiadującej powinna zatem mieć prawo weryfikacji działań organów administracji publicznej, w zakresie, w jakim te mogą nakładać obowiązki skutkujące przywróceniem stanu pierwotnego. Jej interes nie jest zatem wyłącznie interesem faktycznym, gdyż przysługuje jej uprawnienie polegające na ochronie prawa własności przed niezgodnym z prawem działaniem osób trzecich. Rację ma przy tym Kolegium, że z regulacji zamieszczonych w art. 26 ustawy o odpadach nie można wywodzić ograniczenia co do wyznaczenia kręgu stron postępowania w sprawie usunięcia odpadów. Po drugie, nawet gdyby zgodzić się z argumentacją skarżących, że właścicielka nieruchomości sąsiadującej nie posiada interesu prawnego, to jednak dopuszczenie ich do udziału w postępowaniu nie stanowiło naruszenie przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy. W ramach prowadzonego postępowania skarżąca nie wnosiła żadnych środków zaskarżenia, a jej udział ogranicza się to wskazywania dowodów oraz przedstawienia dokumentów świadczących o działaniach skarżących, co oznacza że jej udział w postępowaniu nie miał wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Reasumując dotychczasowe rozważania wskazać należy, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł o oddaleniu skargi.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI