II SA/Po 456/12

Wojewódzki Sąd Administracyjny w PoznaniuPoznań2012-09-12
NSAinneŚredniawsa
choroba zawodowaubytek słuchuhałaswarunki pracymedycyna pracyinspekcja sanitarnaKodeks pracyorzecznictwo lekarskie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę pracownika na decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej (ubytku słuchu), uznając, że mimo narażenia na hałas, jego uszkodzenie słuchu miało przyczyny pozazawodowe.

Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem w miejscu pracy. Organy administracji, opierając się na opiniach lekarskich, odmówiły stwierdzenia choroby, wskazując na pozazawodowe przyczyny uszkodzenia słuchu oraz brak jednoznacznego związku przyczynowego z warunkami pracy. Sąd administracyjny, kontrolując zgodność z prawem decyzji, uznał, że organy prawidłowo zastosowały się do wytycznych dotyczących oceny narażenia zawodowego i orzeczeń lekarskich, oddalając skargę.

Sprawa dotyczyła skargi P. C. na decyzję Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Sąd administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie związku przyczynowego między warunkami pracy a stwierdzonym ubytkiem słuchu. Mimo że w aktach sprawy znajdowały się pomiary hałasu wskazujące na jego przekroczenie, opinie lekarskie z renomowanych instytutów (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu) konsekwentnie wskazywały, że charakter stwierdzonego u P. C. ubytku słuchu (płaskie krzywe audiometryczne) nie jest typowy dla uszkodzeń spowodowanych hałasem. Dodatkowo, uszkodzenie słuchu zostało po raz pierwszy stwierdzone po służbie wojskowej, a narażenie na hałas w miejscu pracy było sporadyczne i krótkotrwałe, co nie stwarzało ryzyka trwałego uszkodzenia. Sąd podkreślił, że organy administracji są związane rozpoznaniem choroby wskazanym w orzeczeniach lekarskich, które w tej sprawie były spójne i rzeczowe. Wcześniejszy wyrok WSA z 2009 r. uchylił poprzednie decyzje z powodu niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem definicji choroby zawodowej i związku przyczynowego. W ponownym postępowaniu organy administracji zastosowały się do tych wytycznych, a sąd uznał ich rozstrzygnięcie za prawidłowe.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli charakter uszkodzenia słuchu nie jest typowy dla skutków działania hałasu, a narażenie zawodowe nie było wystarczające do spowodowania trwałego uszczerbku.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że mimo występowania hałasu w miejscu pracy, opinie lekarskie wskazują na pozazawodową etiologię uszkodzenia słuchu, a jego charakter nie jest zgodny z typowymi skutkami działania hałasu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (11)

Główne

k.p. art. 235¹

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy

Definicja choroby zawodowej, która wymaga stwierdzenia jednostki chorobowej z wykazu i udowodnienia związku z narażeniem zawodowym.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych

Wykaz chorób zawodowych, w tym obustronny trwały ubytek słuchu.

Pomocnicze

k.p. art. 237 § § 1 pkt 2 i 3

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy

Przepisy te, w zakresie nieokreślającym wytycznych do rozporządzenia, uznano za niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP.

u.u.w.p.i.ch.z. art. 4

Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Definicja choroby zawodowej, podkreślająca związek przyczynowy między warunkami pracy a chorobą.

k.p.a. art. 136

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Umożliwia uzupełnienie postępowania dowodowego przez organ odwoławczy.

p.u.s.a. art. 1 § § 1 i § 2

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Określa uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych do kontroli działalności administracji.

p.p.s.a. art. 3 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres kontroli sądów administracyjnych.

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami skargi.

p.p.s.a. art. 153

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ocena prawna sądu wiąże sąd oraz organ.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna do oddalenia skargi.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 15 września 1997 r. art. 1

Dotyczy specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozazawodowa etiologia uszkodzenia słuchu. Charakter uszkodzenia słuchu nie jest typowy dla skutków działania hałasu. Narażenie na hałas w miejscu pracy było sporadyczne i krótkotrwałe, nie stwarzające ryzyka trwałego uszkodzenia. Orzeczenia lekarskie wskazują na brak związku choroby z pracą.

Odrzucone argumenty

Narażenie na hałas ponadnormatywny w miejscu pracy. Pomiary hałasu wskazujące na przekroczenie norm. Twierdzenie o związku przyczynowym między warunkami pracy a uszkodzeniem słuchu.

Godne uwagi sformułowania

Organy inspekcji sanitarnej związane są rozpoznaniem choroby wskazanym w orzeczeniach lekarskich. Charakter stwierdzonego ubytku słuchu nie jest charakterystyczny dla skutków biologicznych działania hałasu. Krzywe audiometryczne charakteryzują się płaskim przebiegiem, co oznacza, że uszkodzenie słuchu rozwijało się zarówno w niskich, jak i wysokich częstotliwościach.

Skład orzekający

Wiesława Batorowicz

przewodniczący sprawozdawca

Jakub Zieliński

sędzia

Tomasz Świstak

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących chorób zawodowych, znaczenie opinii lekarskich w postępowaniu administracyjnym, ocena związku przyczynowego między warunkami pracy a schorzeniem."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego schorzenia (ubytek słuchu) i konkretnego stanu faktycznego, choć zasady ogólne dotyczące oceny dowodów i opinii lekarskich są uniwersalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje złożoność ustalania związku przyczynowego między warunkami pracy a chorobą, szczególnie w kontekście medycyny pracy i dowodów specjalistycznych. Jest to typowa, ale ważna dla prawników sprawa proceduralna.

Czy hałas w pracy zawsze oznacza chorobę zawodową? Sąd wyjaśnia kluczowe dowody.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Po 456/12 - Wyrok WSA w Poznaniu
Data orzeczenia
2012-09-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-05-28
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Jakub Zieliński
Tomasz Świstak
Wiesława Batorowicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Inspekcja pracy
Sygn. powiązane
II OSK 1079/14 - Wyrok NSA z 2016-03-08
II OSK 165/13 - Wyrok NSA z 2014-06-25
VII SA/Wa 165/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2014-01-15
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1998 nr 21 poz 94
art. 237 § 1 pkt 2 i 3, art. 235(1)
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - tekst jednolity
Dz.U. 2009 nr 105 poz 869
poz.21
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Dz.U. 2002 nr 199 poz 1673
art. 4
Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071
art. 136
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant St. sekr. sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2012 r. sprawy ze skargi P. C. na decyzję Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2012r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 27 maja 2009 r. sygn. akt IV SA/Po 14/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. C. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] 2008 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] 2008 r. nr [...], którą nie stwierdzono u P. C. choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. sygn. akt P 23/07 (Dz.U. z 2008 r., nr 116, poz. 740, publ. 2 lipca 2008r.), w którym stwierdzono, że art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm., dalej: k.p.) w zakresie, w jakim przepisy te nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia, a także wydane na ich podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że powyższe przepisy tracą moc z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Sąd zwrócił uwagę na fakt, iż w chwili orzekania przez organ I instancji powołane przepisy rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych korzystały z domniemania konstytucyjności, które obalone zostało dopiero "z momentem ogłoszenia wyroku na sali sądowej" w dniu 19 czerwca 2008r. (por. pkt 7.4 wyroku TK z 24 października 2007 r. sygn. akt SK 7/06, publ.: OTK-A 2007/9/108). Natomiast rozstrzygnięcie II-instancyjne zapadło w dniu 7 listopada 2008r., czyli zarówno po dacie ogłoszenia wyroku, jak i po dacie jego publikacji w Dzienniku Ustaw.
Dalej Sąd stwierdził, że istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było ustalenie, czy mimo uznania przepisów wskazanych w orzeczeniu Trybunału za niekonstytucyjne i jednocześnie odroczenia utraty ich mocy obowiązującej do dnia 2 lipca 2009r., winny znaleźć one zastosowanie. Sąd powołał się na pogląd prezentowany przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 stycznia 2006 r. w sprawie sygn. akt I OPS 4/05 (publ.: ONSAiWSA 2006/2/39), gdzie stwierdzono, że: "Ocena sądu administracyjnego, że przepis rozporządzenia, stanowiący podstawę prawną rozstrzygnięcia administracyjnego, jest niezgodny z Konstytucją i ustawą, oraz oparta na tej ocenie odmowa stosowania takiego przepisu w rozpoznawanej sprawie oznaczają, że rozstrzygnięcie administracyjne zostało wydane z naruszeniem określonych przepisów prawa rangi konstytucyjnej lub ustawowej. Kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem w rozumieniu art. 184 Konstytucji RP i art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych obejmuje ocenę zaskarżonego do sądu aktu administracyjnego co do zgodności z przepisami, które mają zastosowanie w danej sprawie administracyjnej. Wydanie aktu administracyjnego z powołaniem się na przepis rozporządzenia, który jest niezgodny z Konstytucją i ustawą, oznacza wydanie aktu z naruszeniem przepisów wyższej rangi".
W związku z powyższym Sąd uznał, że mimo utrzymania w mocy, przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych utraciły domniemanie konstytucyjności i nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia organów administracji publicznej. Zaznaczył przy tym, że organy administracji publicznej nie korzystają z takiej swobody oceny aktów podustawowych pod kątem ich zgodności z ustawami i Konstytucją RP jak sądy, nie może to jednak skutkować ograniczeniem uprawnień Sądu do stwierdzania niezgodności z prawem aktów lub czynności podjętych w oparciu o przepisy niezgodne z normami konstytucyjnymi. Dalej wskazał, że wprawdzie podstawą rozstrzygnięcia Sądu były powyższe rozważania związane z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego i skutkami odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisów tam wskazanych, to należało odnieść się do niektórych zarzutów skargi wskazując, że decyzje obu instancji wydane zostały między innymi w oparciu o § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i po uzyskaniu orzeczeń lekarskich z jednostek orzeczniczych I i II stopnia. Zważył, że orzecznictwo sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje, że organy inspekcji sanitarnej związane są rozpoznaniem choroby wskazanym w orzeczeniach lekarskich. Związanie to wynika z potrzeby oparcia się na wiadomościach i wiedzy specjalistycznej, którymi organy nie dysponują. W przypadku gdy orzeczenia lekarskie nie budzą wątpliwości w świetle pozostałego materiału dowodowego, a także wydane zostały przez właściwych orzeczników i w zakresie ich kompetencji – a za takie uznać należy orzeczenia wydane w niniejszej sprawie – to nie ma przeszkód by organy inspekcji sanitarnej oparły się na rozpoznaniu przedstawionym w takich orzeczeniach. Następnie Sąd stwierdził, że organy oparły się na orzeczeniach lekarskich wydanych przez lekarzy specjalistów uprawnionych do wydawania takich orzeczeń zgodnie z § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 15 września 1997 r. (Dz.U. z 1997 r., nr 124, poz. 795) w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych.
Reasumując Sąd odmówił zastosowania przepisów rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych, stwierdzając, że niekorzystne dla pracowników rozstrzygnięcia organów oparte na niekonstytucyjnych przepisach nie korzystają z ochrony. Zaznaczył, że w obecnym stanie prawnym – dopóki nie zostaną wydane nowe przepisy prawa regulujące przedmiotowe zagadnienie zgodnie z postanowieniami Konstytucji RP – organy winny wziąć pod rozwagę definicję choroby zawodowej ujętą w art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2002 r., nr 199, poz. 1673 ze zm.), w zakresie w jakim nie odsyła ona do zakwestionowanych przepisów prawa pracy. W szczególności za istotny Sąd uznał wskazany w tym przepisie związek przyczynowy między istnieniem szkodliwych warunków środowiska pracy i sposobem wykonywania pracy, a powstaniem choroby zawodowej. Nakazał, by przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy oceniły potrzebę wydania orzeczeń lekarskich uwzględniających związek przyczynowy, o którym mowa w art. 4 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych lub rozpatrzenie pod tym kątem orzeczeń dotychczasowych.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. decyzją z dnia [...] 2011 r. Nr [...] nie stwierdził u P. C. choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznej 1,2 i 3 kHz. W uzasadnieniu tejże decyzji organ stwierdził, iż po wyroku Sądu przekazał akta sprawy do Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w P. z prośbą o zajęcie stanowiska w zakresie rozszerzenia orzeczenia lekarskiego z 2006 r. lub wydanie nowego. Centrum przeprowadziło nowe badania internistyczne, laryngologiczne, audiologiczne i audiometryczne, na podstawie których rozpoznano u P. C. niedosłuch obustronny czuciowo-nerwowy o lokalizacji ślimakowej. Ponieważ jednak pracodawca nie potwierdził narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny wskazując jedynie na sporadyczny kontakt zawodowy, w dniu 14 stycznia 2010 r. wydano orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Następnie organ wyjaśnił, iż w postępowaniu odwoławczym Instytut Medycyny Pracy w Ł. przeprowadził specjalistyczną diagnostykę laryngologiczną z oceną audiologiczną obejmującą trzykrotne badanie audiometrii tonalnej, próbę SISI, audiometrię impedancyjną z zapisem odruchów ipsilaterlanych z mięśnia strzemiączkowego, fotoemisji, badanie potencjałów wywołanych z pnia mózgu ABR. Przeprowadził też analizę dokumentacji lekarsko-profilaktycznej. W wyniku tego rozpoznano u P. C. obustronne uszkodzenie słuchu odbiorcze czuciowo-nerwowe. Wielkość średniego uszkodzenia słuchu wynosiła 58 dB dla ucha prawego i 62 dB dla ucha lewego. Zdaniem Instytutu stwierdzony obraz kliniczny i analiza przebiegu uszkodzenia słuchu nie są charakterystyczne dla skutków biologicznych działania hałasu. Krzywe audiometryczne mają bowiem płaski przebieg, co oznacza, że uszkodzenie słuchu rozwijało się zarówno w niskich, jaki i wysokich częstotliwościach. Uszkodzenie pohałasowe dotyczy zaś wyłącznie wysokich częstotliwości.
Powiatowy Inspektor uwzględniwszy powołane orzeczenia lekarskie, fakt, iż P. C. podczas pracy zawodowej jako instalator i palacz kotłów przemysłowych nie był narażony na hałas ponadnormatywny, a także uwzględniwszy wynik badania laryngologicznego z 18 marca 1985 r. (przed służbą wojskową), które nie wykazało zmian chorobowych, a szept był słyszalny z 6 metrów oraz kolejną okoliczność, iż w badaniu wstępnym po służbie wojskowej przeprowadzonym w 1987 r. wykazano uszkodzenie słuchu stanowiące przeciwwskazanie do pracy w hałasie, stwierdził, że uszkodzenie słuchu spowodowane zostało przyczynami pozazawodowymi.
Na skutek odwołania P. C. Wielkopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] 2011 r. Nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do rozstrzygnięcia sprawy, bowiem P. C. przedłożył nowe dowody w sprawie (oświadczenie P. O. z dnia [...] 2010 r. wymagające oceny warunków pracy w A. sp. z o.o. w Poznaniu) wymagające oceny przez organ I instancji. Ponadto organ I instancji winien odnieść się do poszczególnych dowodów i ocenić ich wiarygodność, następnie wskazać dowody, na podstawie których dokonał ustaleń. Organ odwoławczy wskazał, że istotnym elementem decydującym o prawidłowości tego postępowania jest pełna i faktyczna analiza narażenia zawodowego na stanowisku pracy P. C. oraz czy choroba, na którą on cierpi pozostaje w związku przyczynowym ze środowiskiem pracy lub sposobem jej wykonywania. Z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, że P. C. w trakcie pracy zawodowej był narażony sporadycznie na hałas ponadnormatywny, co nie stwarzało ryzyka trwałego uszkodzenia słuchu. Skarżący temu zaprzecza i twierdzi, że na jego stanowisku pracy występowało znaczne narażenie na hałas, a pomiary hałasu były wykonywane niewłaściwie przy wyłączonych urządzeniach takich jak wentylatory podmuchu, odżużlacze czy transportery węgla. Potwierdza to w oświadczeniu P. O. Wobec sprzecznych dowodów konieczne jest by ustosunkował się do nich organ I instancji.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. decyzją z dnia [...] 2011 r. Nr HP-4362/1-24/11, wydaną na podstawie art. 104 § 1 i 2 kpa i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) nie stwierdził u P. C. choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznej 1,2 i 3 kHz.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ w pierwszej kolejności przywołał, iż w sprawie P. C. wydano orzeczenia lekarskie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w 2006 r. i 2010 r. wydane przez Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w P. oraz przez Instytut Medycyny Pracy w Ł.. Ze sporządzonych orzeczeń lekarskich wynika, że charakter stwierdzonego ubytku słuchu u strony nie ma cech uszkodzenia pohałasowego. Ponadto P. C. podczas pracy zawodowej jako instalator i palacz kotłów przemysłowych nie był narażony na hałas ponadnormatywny. Zdaniem organu wynik badania laryngologicznego z 18 marca 1985 r. (przed służbą wojskową) przeprowadzonego przez specjalistę chorób uszu, nosa, gardła i krtani nie wykazywał zmian chorobowych, a szept był słyszalny z 6 m, co wskazuje na bardzo dobry stan słuchu. W badaniu wstępnym po służbie wojskowej przeprowadzonym w 1987 r. wykazano uszkodzenie słuchu, stanowiące przeciwwskazanie do pracy w hałasie. Organ ustosunkowując się do oświadczenia P. O. wskazał, że zawiera ono ogólnikowe stwierdzenia, iż prace były wykonywane "w dużym nasileniu hałasu", choć pomiary środowiskowe temu przeczą (76,5 dB-83 dB). W dużej zaś części pisma P. O. odnosi się do czasu pracy w kotłowni, który jego zdaniem wynosił regularnie 8,5 h, a często 12 h i więcej). Podał też, że posiłki spożywano na stanowisku pracy, a pomiary wykonywano na "zmniejszonych parametrach lub wyłączonych wentylatorach podmuchów".
Powiatowy Inspektor uzyskał od A. sp. z o.o. wyjaśnienie, że P. C. był zatrudniony na stanowisku palacza kotłów przemysłowych w systemie pracy III zmianowej po 8 godzin na dobę. W początkowym okresie pracy czas na tzw. zachodzenie zmian wynosił 15 minut. Od 1997 r. po wprowadzeniu systemu pracy 4-brygadowej zachodzenie zmian zostało zniesione. Zdarzały się sytuacje, kiedy palacz pracował 12 godzin na dobę. Jednak prace w nadgodzinach występowały sporadycznie, tylko z powodu braku obsługi spowodowanego absencją chorobową innego pracownika. P. C. jako palacz pracował tylko w sezonie grzewczym tj. od października do połowy kwietnia. Wskazano też, że do dyspozycji pracowników w budynku EC2 były wyznaczone pomieszczenia socjalne między innymi śniadalnia. Kotły obsługiwało dwóch pracowników, w związku z czym była możliwość skorzystania ze śniadalni przez jednego, przy pozostawaniu drugiego pracownika na stanowisku pracy. Obsługa kotłów nie była skomplikowana i w zasadzie ograniczała się do nadzoru nad pracą dwóch kotłów. Jedynie okresowo wykonywane były czynności wymagające pracy drugiego pracownika. Wyjaśniono, iż śniadalnia była oddalona od kotłowni o ok. 15 m i umożliwiała spożywanie śniadania w odpowiednich warunkach. Wielokrotnie zwracano uwagę obsłudze, że nie wolno spożywać śniadania na stanowisku pracy. Wskazano też, że po sezonie grzewczym w okresie remontowym wszyscy pracownicy chętnie korzystali ze śniadalni. Ponadto pomiary hałasu były wykonywane przez certyfikowane laboratorium i nie jest prawdą, że podczas wykonywania pomiarów wyłączono celowo urządzenia kotła. Wyjaśniono, że podczas normalnej pracy wyłączenie urządzeń podanych przez stronę i świadka spowodowałoby zatrzymanie kotła albo co najmniej zaniżenie parametrów eksploatacyjnych, a w konsekwencji i tak wyłączenie całego bloku energetycznego. Pracodawca wskazał, że prawdą jest, że pomiary wykonywano przy różnych obciążeniach kotłów, ale dotyczyły tylko emisji spalin. Miało to na celu wyliczenie wielkości emisji spalin w całym sezonie grzewczym, ponieważ z tym związana była opłata za gospodarcze korzystanie ze środowiska. Obciążenie kotłów wynikało z zapotrzebowania na ciepło i zależało od temperatury zewnętrznej – nie było stałego obciążenia. W związku z tym dla wyliczenia wielkości emisji brane były pod uwagę godzinowe wydajności kotłów i wynikające z pomiarów wielkości emisji spalin. Wskazano też, że nigdy przy pomiarach nie były wyłączane wentylatory podmuchu dla zaniżenia wyników. Jednocześnie stwierdzono, że nie jest prawdziwe stwierdzenie P. O., że prace były wykonywane w dużym nasileniu hałasu. W kotłowni pracowało bowiem wielu pracowników, ale żaden nie skarżył się na bóle głowy, nerwowość, czy huśtawkę nastrojów. Ponadto P. C. rozpoczynając pracę po odbyciu zasadniczej służby wojskowej miał stwierdzony ubytek słuchu i nie był angażowany do prac na stanowiskach, gdzie występowały przekroczenia dopuszczalnych wartości hałasu.
Mając na uwadze powyższe wyjaśnienia byłego pracodawcy strony Powiatowy Inspektor Sanitarny stwierdził, iż kierując się posiadaną wiedzą i nabytym doświadczeniem spowodowanym nadzorem nad wszystkimi zakładami pracy w powiecie poznańskim grodzkim i ziemskim przychyla się do stanowiska zakładu pracy. Zaznaczył, że nie wystąpił żaden przypadek zawodowego uszkodzenia słuchu u instalatora – palacza kotłów przemysłowych.
Reasumując organ i instancji stwierdził, iż z uwagi na charakter i przebieg uszkodzenia słuchu o cechach pozahałasowych (płaskie krzywe audiometryczne) oraz brak narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny uzasadnione było wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u P. C.
P. C. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Wskazał, iż według jego wiedzy każde urządzenie pracy, czy to jest odżużlacz, czy wentylator lub transporter węgla w czasie użytkowania wytwarza jednolity hałas, na który odwołujący był cały czas narażony w elektrociepłowni A.. Podniósł też, że nie ma żadnego uzasadnienia by twierdzić, że na terenie zakładu pracy A. sp. z o.o. nie wystąpiły przypadki zachorowania zawodowego – uszkodzenia słuchu u instalatora palacza kotłów przemysłowych.
Po rozpoznaniu powyższego odwołania Wielkopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Sanitarnego decyzją z dnia [...] 2012 nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W motywach rozstrzygnięcia z ustaleń stanu faktycznego, szczególnie przedłożonych przez zakład pracy kart pomiarów hałasu wynika, że w trzech pomiarach natężenia hałasu stwierdzono przekroczenie normatywów higienicznych (wynik z 30.10.1996r., gdzie w kotłowni równoważny poziom dźwięku dla 8 h dnia pracy wyniósł 87 dB, wyniki pomiarów z 26.01.1994 r., gdzie w kotłowni EC I równoważny poziom dźwięku dla 8 h dnia pracy wyniósł 88 dB oraz wyniki pomiarów z 28.02.2000r., gdzie hałas emitowany przez pompy i turbiny nie przekraczał dopuszczalnych norm poza stanowiskiem pompiarza - natężenie hałasu wynosiło 86,3 dB). Następnie stwierdził, iż na zajmowanym stanowisku pracy nie występował hałas w stopniu, w którym stanowiłby zagrożenie dla narządu słuchu. Właściwe zaś do orzekania w sprawie chorób zawodowych jednostki służby zdrowia tj. Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w P. i Instytut Medycyny Pracy w Ł. uznały, że w trakcie pracy zawodowej w A. sp. z o.o. P. C. był narażony jedynie sporadycznie i krótkotrwale na hałas ponadnormatywny, co nie mogło stanowić bezpośrednio przyczyny trwałego uszkodzenia słuchu.
Odnosząc się do zarzutu podniesionego przez stronę w odwołaniu, iż to warunki pracy doprowadziły go do pogorszenia jego stanu zdrowia organ odwoławczy uznał, że z ustaleń dochodzenia epidemiologicznego wynika, iż w czasie pracy zawodowej był on sporadycznie narażony na hałas ponadnormatywny, co nie stwarzało ryzyka trwałego uszkodzenia słuchu. Ponadto zaznaczył, że wynik badania laryngologicznego z 18 marca 1985 r. (przed służbą wojskową) nie wykazał zmian chorobowych. Dopiero po powrocie ze służby wojskowej w badaniu z 1987 r. stwierdzono uszkodzenie słuchu, zwłaszcza ucha lewego. Nie ulega więc wątpliwości, że pogorszenie słuchu zostało spowodowane przyczynami pozazawodowymi.
Organ II instancji wskazał też, że mając na uwadze rozbieżności co do określenia, czy P. C. zwolniono z zasadniczej służby wojskowej z powodu uszkodzenia słuchu, czy nadwyżki etatowej wystąpił do Archiwum Sił Powietrznych w Nowym D. i Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z prośbą o wyjaśnienie. Z dokumentacji z Archiwum Sił Powietrznych wynika, że został on zwolniony 30 grudnia 1986 . z powodu nadwyżki etatowej. Z kolei Instytut w Ł. wyjaśnił, że szczegóły dotyczące służby wojskowej strony nie mają żadnego znaczenia dla postępowania diagnostyczno-orzeczniczego i nie ma żadnych podstaw do weryfikacji orzeczeń o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Dodał też, że działanie hałasu o odpowiednim dużym natężeniu i przez odpowiedni długi okres czasu na organizm ludzki może spowodować uszkodzenie narządu słuchu. Uszkodzenie o takie genezie ma specyficzny przebieg kliniczny; ubytek słuchu dotyczy zaś jedynie niektórych częstotliwości. Spowodowany hałasem ubytek słuchu wykazuje charakterystyczny obraz w badaniu audiometrycznym (tzw. krzywe audiometryczne). W przypadku występowania takiego obrazu można stwierdzić, że charakter uszkodzenia słuchu jest charakterystyczny dla skutków biologicznych działania hałasu. Stwierdzony zaś u P. C. obraz kliniczny i przebieg rozwoju uszkodzenia słuchu nie są w żadnej mierze charakterystyczne dla skutków biologicznych działania hałasu. Krzywe audiometryczne charakteryzują się płaskim przebiegiem, co oznacza, że uszkodzenie słuchu rozwijało się zarówno w niskich, jak i wysokich częstotliwościach. P. C. był narażony – jak podał Instytut – sporadycznie na hałas ponadnormatywny, co nie stwarzało ryzyka trwałego uszkodzenia słuchu.
Organ II instancji stwierdził, że podstawą wydania decyzji administracyjnej w sprawie chorób zawodowych są orzeczenia lekarskie i opinie uzupełniające upoważnionych jednostek orzeczniczych. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że organy nadzoru sanitarnego związane są rozpoznaniem choroby wskazanym w orzeczeniach lekarskich. Związanie to wynika z potrzeby oparcia się na wiadomościach i wiedzy specjalistycznej, którymi organy nie dysponują. W przypadku, gdy orzeczenia lekarskie zostały wydane przez właściwych orzeczników i w zakresie ich kompetencji, a za takie należy uznać orzeczenia wydane w niniejszej sprawie, nie ma przeszkód by organy orzekające oparły się na rozpoznaniu przedstawionych w takich orzeczeniach. W ocenie Wojewódzkiego Inspektora orzeczenia lekarskie wydane w niniejszej sprawie są spójne, rzeczowe, logiczne i szczegółowo uzasadnione. Ponadto postępowanie diagnostyczno-orzecznicze prowadzone było w niezależnych ośrodkach służby zdrowia.
Reasumując organ odwoławczy przytoczył treść art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) i stwierdził, że nie zostały spełnione przesłanki tegoż przepisu konieczne do stwierdzenia o odwołującego choroby zawodowej.
P. C. wniósł skargę na powyższą decyzję Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Ponownie podkreślił, że to warunki pracy w kotłowni A. sp. z o.o. doprowadziły go do częściowej utraty słuchu. Zaznaczył, że twierdzenia Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w P., że na uszkodzenie słuchu mają wpływ inne przyczyny takie jak: zmiany zapalne, infekcje, uwarunkowania genetyczne, miażdżyca itp. było w pełni słuszne, aczkolwiek nie uwzględniało przekroczenia norm hałasu. Wyniki badań środowiskowych przeprowadzone w latach 1994 i 1996 wykazały poziom hałasu 86,3 dB i 88 dB w zakładzie pracy, co wyraźnie wskazuje na narażenie na hałas ponadnormatywny. Poza tym skarżący twierdzi, że zakład pracy nie wykonał żadnych działań w celu przeprowadzenia dochodzenia i ustalenia, czy warunki pracy i środowisko, w którym skarżący pracował miały wpływ na powstanie uszkodzenia słuchu. Powiatowy Inspektor ustalał pewne fakty korespondencyjnie i były one jednostronnie korzystne dla pracodawcy. Skarżący wskazał, iż w decyzji są podawane przykłady, które mogą posłużyć do stwierdzenia wystąpienia choroby zawodowej: w środowisku pracy występował czynnik uciążliwy, czyli szkodliwy, choroba zawodowa wina być rozpoznana przez zakład służby zdrowia upoważniony do tego, utrata słuchu widnieje w wykazie chorób zawodowych.
W odpowiedzi na skargę organ o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się niezasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U z 2012 r., poz. 270), dalej: p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Jednocześnie, co istotne w okolicznościach niniejszej sprawy, stosownie do art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazana co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia prawidłowości decyzji Wojewódzkiego Państwowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2012 r., którą utrzymano w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] 2011 r. o odmowie stwierdzenia u P. C. choroby zawodowej: wymienionych w pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105 poz. 869): obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo–nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznej 1,2 i 3 kHz. Zarówno w odwołaniu od decyzji organu I instancji, pismach procesowych składanych w toku postępowania administracyjnego, jak i w skardze strona skarżąca kwestionuje rozstrzygnięcie co do niestwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, domagając się oceny narażenia zawodowego, jakiemu poddana była na przestrzeni całego okresu zatrudnienia. Skarżący wskazywał, że narażony był w miejscu pracy (na stanowisku palacza kotłów przemysłowych) na hałas ponadnormatywny, co doprowadziło do uszkodzenia słuchu.
Zważyć należy, iż w niniejszej sprawie wypowiedział się już Sąd. W wyroku z dnia 27 maja 2009 r. sygn. akt IV SA/Po 14/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylając wydane w niniejszej sprawie decyzje organów nadzoru sanitarnego wskazał na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. sygn. akt P 23/07 (Dz.U. z 2008r., nr 116, poz. 740, publ. 2 lipca 2008 r.), w którym stwierdzono, że art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm., dalej: k.p.) w zakresie, w jakim przepisy te nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia, a także wydane na ich podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że powyższe przepisy tracą moc z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Sąd zwrócił uwagę na fakt, iż w chwili orzekania przez organ I instancji powołane przepisy rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych korzystały z domniemania konstytucyjności, które obalone zostało dopiero "z momentem ogłoszenia wyroku na sali sądowej" w dniu 19 czerwca 2008 r. Sąd uznał, że mimo utrzymania w mocy, przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 2002 r. utraciły domniemanie konstytucyjności i nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia organów administracji publicznej. Dalej wskazał, że wprawdzie podstawą rozstrzygnięcia Sądu były powyższe rozważania związane z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego i skutkami odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisów tam wskazanych, to należało odnieść się do niektórych zarzutów skargi wskazując, że decyzje obu instancji wydane zostały między innymi w oparciu o § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i po uzyskaniu orzeczeń lekarskich z jednostek orzeczniczych I i II stopnia. Zważył, że orzecznictwo sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje, że organy inspekcji sanitarnej związane są rozpoznaniem choroby wskazanym w orzeczeniach lekarskich. Związanie to wynika z potrzeby oparcia się na wiadomościach i wiedzy specjalistycznej, którymi organy nie dysponują. W przypadku gdy orzeczenia lekarskie nie budzą wątpliwości w świetle pozostałego materiału dowodowego, a także wydane zostały przez właściwych orzeczników i w zakresie ich kompetencji – a za takie uznać należy orzeczenia wydane w niniejszej sprawie – to nie ma przeszkód by organy inspekcji sanitarnej oparły się na rozpoznaniu przedstawionym w takich orzeczeniach. Następnie Sąd stwierdził, że organy oparły się na orzeczeniach lekarskich wydanych przez lekarzy specjalistów uprawnionych do wydawania takich orzeczeń zgodnie z § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 15 września 1997 r. (Dz.U. z 1997 r., nr 124, poz. 795) w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych. Reasumując Sąd stwierdził, że w obecnym stanie prawnym – dopóki nie zostaną wydane nowe przepisy prawa regulujące przedmiotowe zagadnienie zgodnie z postanowieniami Konstytucji RP – organy winny wziąć pod rozwagę definicję choroby zawodowej ujętą w art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2002r., nr 199, poz. 1673 ze zm.), w zakresie w jakim nie odsyła ona do zakwestionowanych przepisów prawa pracy. W szczególności za istotny Sąd uznał wskazany w tym przepisie związek przyczynowy między istnieniem szkodliwych warunków środowiska pracy i sposobem wykonywania pracy, a powstaniem choroby zawodowej. Nakazał, by przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy oceniły potrzebę wydania orzeczeń lekarskich uwzględniających związek przyczynowy, o którym mowa w art. 4 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych lub rozpatrzenie pod tym kątem orzeczeń dotychczasowych.
Mając na uwadze treść powołanego już art. 153 p.p.s.a. wskazać należy, iż ocena prawa i wytyczne zawarte w cytowanym tu wyroku wiązały nie tylko organy orzekające w niniejszej sprawie, ale też Sąd.
W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo zastosowały się do oceny prawnej i wytycznych zawartych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 27 maja 2009 r. sygn. akt IV SA/Po 14/09.
Po pierwsze organy nadzoru sanitarnego rozpoznały niniejszą sprawę w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), uwzględniwszy fakt uznania przez Trybunał Konstytucyjny, że przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Organy wzięły też pod uwagę, że Sąd w wyroku z dnia 27 maja 2009 r. stwierdził, że mimo utrzymania w mocy, przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 2002 r. utraciły domniemanie konstytucyjności i nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia organów administracji publicznej.
Prawidłowo również organy orzekające oparły swe rozstrzygnięcia wnioskach wynikających z orzeczeń lekarskich wydanych w niniejszej sprawie przez uprawnionych do tego orzeczników.
Zważyć należy, iż zgodnie z przepisem art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, dodanym ustawą z dnia 22 maja 2009 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2009 r. Nr 99 poz. 825), a obowiązującym od dnia 03 lipca 2009 r., za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Użyte w treści powyższego artykułu wyrażenie "choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych" musi być interpretowane z uwzględnieniem wydanego na podstawie art. 237 Kodeksu pracy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, wymieniającego w załączniku wykaz chorób zawodowych. Tym samym dla rozpoznania choroby zawodowej niezbędne jest stwierdzenie u danej osoby jednostki chorobowej wymienionej w załączniku do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., o ile w wyniku dokonanej przez właściwy organ administracji oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Stwierdzenie wystąpienia choroby zawodowej, zgodnie z § 5 powyższego rozporządzenia, musi zostać potwierdzone orzeczeniem lekarza spełniającego wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach dotyczących służby medycyny pracy, zatrudnionego bądź to w jednostce orzeczniczej I stopnia, wymienionej w ust. 2 powyższego paragrafu, lub też w jednostce orzeczniczej II stopnia określonej w ust. 3 § 5 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r.
Prawidłowo stwierdził Wielkopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że żadne z przeprowadzonych u skarżącego w toku niniejszego postępowania badań lekarskich nie potwierdziły związku wystąpienia obustronnego ubytku słuchu (poz. 21 wykazu chorób zawodowych) z wykonywaną przez niego pracą w A. sp. z o.o. w P. na stanowisku palacza kotłów przemysłowych. Organy wykazały, że począwszy od orzeczenia lekarskiego Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w P. z [...] 2006 r. nr [...], przez orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia [...] 2006 r. Nr [...], ponowne orzeczenie lekarskie Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w P. z dnia [...] 2010 r. Nr [...] po ostatnie orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia [...] 2010 r. Nr [...], przy stwierdzeniu istnienia u P. C. obustronnego uszkodzenia słuchu odbiorczego czuciowo-nerwowego, po analizie obrazu klinicznego i przebiegu rozwoju uszkodzenia słuchu nie stwierdzono by uszkodzenie to było charakterystyczne dla skutków biologicznego działania hałasu. W ostatnim z orzeczeń wyjaśniono, że krzywe audiometryczne (w badaniu P. C.) charakteryzują się płaskim przebiegiem co oznacza, że uszkodzenie słuchu rozwijało się zarówno w niskich, jak i wysokich częstotliwościach. Wskazano też, że w dokumentacji medycznej pacjenta istnieje wpis z książeczki wojskowej o zwolnieniu ze służby wojskowej w 1987 r. z powodu uszkodzenia słuchu (przeciwwskazanie do pracy w hałasie ponadnormatywnym zostało zawarte we wpisie w badaniach okresowych). Jednocześnie stwierdzono, że z dokumentacji pacjenta wynika, że w trakcie pracy zawodowej był on narażony jedynie sporadycznie na hałas ponadnormatywny, co nie stwarzało ryzyka trwałego uszkodzenia słuchu. W orzeczeniu z [...] 2010 r. Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w P. stwierdziło, że w badaniu wstępnym laryngologicznym (przed rozpoczęciem w 1981 r. pracy) nie stwierdzono odchyleń. W 1987 r. po powrocie do pracy ze służby wojskowej stwierdzono uszkodzenie słuchu – zwłaszcza ucha lewego. Od tego P. C. miał ustalone przez lekarza profilaktyka przeciwwskazanie zdrowotne do pracy w hałasie. Centrum wskazało, że z oceny narażenia stanowiska pracy w czasie pracy zawodowej wynika, że skarżący nie był narażony na hałas ponadnormatywny. Narażenie to mogło wystąpić jedynie sporadycznie, krótkotrwale, co nie spełnia kryteriów choroby zawodowej i co nie jest kryteriów choroby zawodowej słuchu zawartej w wykazie chorób zawodowych rozporządzeniem z 30 czerwca 2009 r. Dodano, że odchylenia w narządzie słuchu zostały spowodowane prawdopodobnie czynnikami pozazawodowymi, aktualnie trudnymi do ustalenia, gdyż uszkodzenie słuchu stwierdzono u P. C. już po służbie wojskowej, a pogorszenie w ciągu wielu lat nie można wiązać z warunkami pracy, ponieważ zarówno pracodawca, jak i Powiatowy Inspektor Sanitarny przeczą występowaniu hałasu na stanowisku pracy pacjenta. Również w orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z [...] 2006 r. pomimo stwierdzenia u skarżącego ubytku słuchu, jednakże zaznaczono, że charakter tego ubytku nie spełnia warunków wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Uznano pozazawodową etiologię istniejącego niedosłuchu u skarżącego mając na względzie wyniki badań oraz okoliczność, iż uszkodzenie słuchu po raz pierwszy stwierdzono u skarżącego w 1987 r. po odbyciu służby wojskowej. Zaznaczono, że ubytek ten nie jest charakterystyczny dla biologicznych skutków przewlekłego urazu akustycznego.
Podkreślić należy, iż organ odwoławczy w ramach uzupełnienia postępowania dowodowego (art. 136 kpa) w dniach 3 i 26 stycznia 2012 r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o wydanie opinii uzupełniającej. W odpowiedziach z dnia 16 stycznia i 28 lutego 2012 r. Instytut wskazał, że:
"Podstawowymi przesłankami wykluczającymi możliwość rozpoznania o P. C. zawodowej etiologii uszkodzenia słuchu to: 1. stwierdzony charakter uszkodzenia słuchu, który nie jest charakterystyczny dla skutków biologicznych działania hałasu (szczególne wyjaśnienie w treści orzeczenia), 2. fakt, iż podczas pracy zawodowej badany był narażony jedynie sporadycznie a hałas ponadnormatywny, co nie stwarzało ryzyka trwałego uszkodzenia słuchu. Zaznaczył, że kwestie dotyczące przebiegu służby wojskowej skarżącego nie mają istotnego znaczenia dla sprawy." Następnie Instytut wyjaśnił, iż: "Działanie hałasu o odpowiednio dużym natężeniu i przez odpowiednio długi okres czasu na organizm ludzki może spowodować uszkodzenie narządu słuchu. Uszkodzenie o takiej genezie ma specyficzny przebieg kliniczny; ubytek słuchu dotyczy zaś jedynie niektórych częstotliwości. Spowodowany hałasem ubytek słuchu wykazuje – jak wskazał Instytut – charakterystyczny obraz w badaniu audiometrycznym (tzw. krzywe audiometryczne). W przypadku występowania takiego obraz można stwierdzić, że charakter uszkodzenia słuchu jest charakterystyczny dla skutków biologicznych działania hałasu. Dalej Instytut wyjaśnia, że istnieje bardzo wiele możliwych powodów uszkodzenia słuchu (m.in. toksyczne, infekcyjne, naczyniowe, metaboliczne, neurologiczne, pourazowe, wrodzone). Nie wolno jednak podzielać mylnego laickiego mniemania, że jeśli u osoby pracującej w hałasie występuje ubytek słuchu, to jest on a priori przyczynowo związany z narażeniem zawodowym. Stwierdzony u P. C. obraz kliniczny i przebieg rozwoju uszkodzenia słuchu nie są w żadnej mierze charakterystyczne dla skutków biologicznych działania hałasu. Krzywe audiometryczne charakteryzują się płaskim przebiegiem, co oznacza, że uszkodzenie słuchu rozwijało się zarówno w niskich, jak i wysokich częstotliwościach. Podczas pracy zawodowej badany był narażony jedynie sporadycznie na hałas ponadnormatywny, co nie stwarza ryzyka trwałego uszkodzenia słuchu.
Stwierdzić należy, iż powyższe wyjaśnienia specjalisty medycyny pracy dr n. med. T. W. z Instytutu Medycyny Pracy w Ł. trafnie organ odwoławczy uznał za wiążące. Przypomnieć należy, iż w wydanym w niniejszej sprawie wyroku z dnia z dnia 27 maja 2009 r. sygn. akt IV SA/Po 14/09 stwierdzono, iż powszechnie przyjmuje, że organy inspekcji sanitarnej związane są rozpoznaniem choroby wskazanym w orzeczeniach lekarskich. Związanie to wynika z potrzeby oparcia się na wiadomościach i wiedzy specjalistycznej, którymi organy nie dysponują.
Mając powyższe na względzie z wydanych w niniejszej sprawie orzeczeń lekarskich, jak i późniejszych opinii Instytutu Medycyny Pracy w Ł. zawierających wiadomości specjalne (nt. ubytku słuchu spowodowanego hałasem i innymi czynnikami) wynika niezbicie, że etiologia powstałego u skarżącego ubytku słuchu nie wiąże się z wykonywaniem przez niego pracy w A. sp. z o.o. na stanowisku instalatora, a następnie palacza kotłów przemysłowych.
Same ustalenia wynikające z orzeczeń lekarskich i opinii medycznych wystarczają do stwierdzenia (nawet przy stwierdzeniu, że w miejscu pracy skarżącego stwierdzono natężenie hałasu przekraczające normatywy higieniczne - wyniki pomiarów z 30 października 1996 r. i z 26 stycznia 1994 r.), że ubytek słuchu u skarżącego nie został spowodowany działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Mając na względzie powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę P. C..

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI