II SA/Po 451/14

Wojewódzki Sąd Administracyjny w PoznaniuPoznań2014-10-31
NSAAdministracyjneWysokawsa
planowanie przestrzennewarunki zabudowywznowienie postępowaniastrona postępowaniainteres prawnyspółdzielnia mieszkaniowawłasność lokalizarząd nieruchomością wspólnąnieruchomości sąsiednie

WSA oddalił skargę właścicieli lokali na decyzję odmawiającą uchylenia decyzji o warunkach zabudowy, uznając, że spółdzielnia mieszkaniowa prawidłowo reprezentowała ich interesy w pierwotnym postępowaniu.

Właściciele lokali mieszkalnych, będący współużytkownikami wieczystymi gruntu sąsiedniej nieruchomości, domagali się wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o warunkach zabudowy dla inwestycji na sąsiedniej działce. Twierdzili, że zostali pozbawieni przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznali jednak, że interesy właścicieli lokali były prawidłowo reprezentowane przez spółdzielnię mieszkaniową, która brała udział w pierwotnym postępowaniu, co wykluczyło możliwość wznowienia postępowania z powodu braku udziału strony.

Sprawa dotyczyła skargi K. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. odmawiającą uchylenia decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku wielorodzinnego i usługowego. Właściciele lokali mieszkalnych, będący jednocześnie współużytkownikami wieczystymi gruntu sąsiedniej nieruchomości, złożyli wnioski o wznowienie postępowania, twierdząc, że nie byli stronami pierwotnego postępowania i ich interes prawny został naruszony. Organy administracji obu instancji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że wnioskodawcy nie wykazali swojego interesu prawnego w sposób uzasadniający przyznanie im statusu strony w pierwotnym postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Sąd podkreślił, że w przypadku lokali w budynkach spółdzielni mieszkaniowej, zarząd spółdzielni, działając jako zarząd powierzony, reprezentuje interesy właścicieli lokali w postępowaniach administracyjnych, chyba że właściciele podejmą uchwałę o utworzeniu wspólnoty mieszkaniowej i zastosowaniu przepisów ustawy o własności lokali. Ponieważ taka uchwała nie została podjęta, a spółdzielnia brała udział w pierwotnym postępowaniu, Sąd uznał, że wnioskodawcy nie zostali pozbawieni udziału w postępowaniu bez swojej winy, co wykluczyło możliwość wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd stwierdził również, że choć uzasadnienia organów były lakoniczne, to naruszenia przepisów proceduralnych nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli interesy tych właścicieli były prawidłowo reprezentowane przez spółdzielnię mieszkaniową w pierwotnym postępowaniu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że zarząd spółdzielni mieszkaniowej, działając jako zarząd powierzony, reprezentuje interesy właścicieli lokali w postępowaniach administracyjnych, chyba że właściciele podejmą uchwałę o utworzeniu wspólnoty mieszkaniowej. Ponieważ spółdzielnia brała udział w pierwotnym postępowaniu, właściciele lokali nie zostali pozbawieni udziału w nim bez swojej winy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (32)

Główne

k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

u.s.m. art. 27 § ust. 1

Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych

k.p.a. art. 151 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 104

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.s.m. art. 27 § ust. 2

Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych

u.w.l. art. 18 § ust. 1

Ustawa o własności lokali

u.w.l. art. 3 § ust. 1

Ustawa o własności lokali

u.p.z.p. art. 61 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego art. 3-8

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

k.c. art. 144

Kodeks cywilny

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 11

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

P.u.s.a. art. 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 145

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 148 § § 1 i 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 149 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 149 § § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

u.w.l. art. 241 § ust. 1

Ustawa o własności lokali

u.w.l. art. 30 § ust. 1a

Ustawa o własności lokali

u.w.l. art. 31

Ustawa o własności lokali

u.w.l. art. 32

Ustawa o własności lokali

k.p.a. art. 10 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Odrzucone argumenty

Skarżący argumentował, że jako właściciel lokalu i współużytkownik wieczysty sąsiedniej nieruchomości, powinien być uznany za stronę w postępowaniu o warunki zabudowy, a jego interes prawny został naruszony. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. (art. 28, 7, 8, 11, 107 § 3) oraz k.c. (art. 140, 144) poprzez odmówienie mu przymiotu strony i brak oceny wpływu inwestycji na jego prawo własności. Skarżący podniósł, że organy przerzuciły na niego obowiązek wskazania konkretnego przepisu materialnego, z którego wywodziłby legitymację procesową.

Godne uwagi sformułowania

interes prawny musi mieć charakter indywidualny, konkretny i obiektywnie sprawdzalny zarząd spółdzielni mieszkaniowej jest wykonywany przez spółdzielnię jak zarząd powierzony właściciele lokali w budynkach spółdzielni mieszkaniowej nie zostali pozbawieni możności udziału w postępowaniu, skoro brała w nim udział spółdzielnia sprawująca zarząd powierzony

Skład orzekający

Barbara Drzazga

przewodniczący

Danuta Rzyminiak-Owczarczak

sprawozdawca

Edyta Podrazik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu stron w postępowaniu o warunki zabudowy, zwłaszcza w kontekście właścicieli lokali w budynkach spółdzielni mieszkaniowych i ich reprezentacji przez zarząd spółdzielni."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej właścicieli lokali w spółdzielniach mieszkaniowych i ich reprezentacji. Może nie mieć bezpośredniego zastosowania do wspólnot mieszkaniowych, gdzie sytuacja prawna jest inna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego dotyczącego tego, kto jest stroną w postępowaniu administracyjnym, co ma kluczowe znaczenie dla właścicieli nieruchomości sąsiadujących z planowanymi inwestycjami. Wyjaśnia relacje między prawem własności lokalu a reprezentacją przez spółdzielnię.

Kto jest stroną w postępowaniu o warunki zabudowy? Kluczowa rola spółdzielni mieszkaniowej.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Po 451/14 - Wyrok WSA w Poznaniu
Data orzeczenia
2014-10-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-04-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Barbara Drzazga /przewodniczący/
Danuta Rzyminiak-Owczarczak /sprawozdawca/
Edyta Podrazik
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy  terenu
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Planowanie przestrzenne
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 267
art. 145 § 1 pkt 4, art. 28
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2013 poz 1222
art. 27 ust. 1, art. 24 (1)
Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 października 2014 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] 2014 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji o warunkach zabudowy; oddala skargę
Uzasadnienie
Mieszkańcy osiedla B. w P. w dniach od 9 do 17 września 2013 r. złożyli do Prezydenta Miasta P. wnioski o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją tegoż organu z dnia ... 2012 r. nr ... znak: ... o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z parkingami naziemnymi, podziemną halą garażową i drogami wewnętrznymi oraz budynku usługowego wraz z drogami wewnętrznymi i miejscami parkingowymi na działkach nr ... z ark. ... w obrębie P. w rejonie ul. K. w P. We wnioskach podnieśli, iż pod koniec sierpnia dowiedzieli się o przygotowaniu placu pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną przez UWI S.A. i o wydanych dla tej zaplanowanej zabudowy decyzji o warunkach zabudowy. Nadto wskazali, że są właścicielami lokali mieszkalnych w budynkach znajdujących się z bezpośrednim sąsiedztwie planowanej zabudowy. Wyjaśnili przy tym, że ich lokale zostały wykupione od ... Spółdzielni Mieszkaniowej, która jest zarządcą nieruchomości, lecz nie reprezentuje właścicieli lokali w zakresie praw rzeczowych, zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali, do której stosowania odsyła art. 27 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Wnioskodawcy wskazali też, że ich lokale mają odpowiednie udziały w prawie użytkowania wieczystego gruntów pod budynkami, w których znajdują się lokale. W związku z tym jako użytkownicy wieczyści działek sąsiednich powinni byli brać udział w zakończonym decyzją o warunkach zabudowy dla działek ... postępowaniu.
Postanowieniami z dnia ... 2013 r. Prezydent Miasta P. wznowił postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla powyższej inwestycji, wskazując, że z oświadczenia mieszkańców wynika, że wnioski o wznowienie postępowania złożyli przed upływem miesiąca od daty okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia.
Następnie Prezydent Miasta P. decyzją z dnia ... 2013 r. nr ..., na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), dalej: k.p.a., odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji nr ... z dnia ... 2012 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. W motywach rozstrzygnięcia wskazał, że mieszkańcy osiedla B. w P., którzy złożyli wnioski o wznowienie postępowania, nie byli uznani za strony w zakończonym postępowaniu, albowiem zgodnie z art. 28 k.p.a. strona jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. W postępowaniu tym za strony uznani zostali właściciele, zarządcy bądź użytkownicy wieczyści działek gruntu objętych wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy lub działek bezpośrednio przylegających do terenu objętego wnioskiem, jeżeli planowany sposób zagospodarowania działki wpływał w istotnym stopniu na nieruchomość przyległą. Zdaniem organu z posiadanych dokumentów wynika, że mieszkańcy bloku nr ... na osiedlu B. nie są właścicielami żadnej z działek objętych wnioskiem. Są oni zaś właścicielami lokali w tychże blokach oraz związanego z nimi udziału w prawie użytkowania wieczystego gruntu działek nr ..., które położone są na północ od terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy. W ocenie organu brak jest istotnego oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości nr ... oraz .... Oddziaływania tego nie wykazali również wnioskodawcy. Zdaniem Prezydenta Miasta wnioskodawcy wykazali jedynie istnienie po ich stronie interesu faktycznego w rozstrzygnięciu sprawy. Organ wyjaśnił, że w pojęciu oddziaływania mieści się rzeczywisty wpływ, zarówno na korzystanie z innych nieruchomości, niekoniecznie graniczącym z obszarem przeznaczonym pod inwestycję, jak i na wartości prawnie chronione jak np. środowisko, zabytki czy funkcjonowanie obiektów użyteczności publicznej albo obiektów związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa. Ocena prawna dopuszczalności tych wpływów powinna opierać się na przepisach prawa powszechnie obowiązującego, dotyczącego tych stref oddziaływania. W złożonych wnioskach właściciele lokali sąsiadujących bloków podali, że "z urzędu" powinni zostać uznani za strony postępowania, powołując się przy tym na orzecznictwo, w którym przyznaje się właścicielom lokali wydzielonych w budynkach spółdzielni mieszkaniowych przymiot strony w postępowaniach dotyczących ustalenia warunków zabudowy. Zdaniem organu organ przytoczył treść art. 28 k.p.a. i dodał, że wnioskodawcy nie wskazali własnego interesu prawnego związanego z zakończonym postępowaniem. Uznając, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna z podstaw do uchylenia decyzji wymienionych w art. 145 § 1 lub art. 145a k.p.a. organ orzekł jak w sentencji.
Odwołania od powyższej decyzji wnieśli J. P., K. G., U. T. i A. N. Odwołujący podnieśli, iż organ I instancji bezpodstawnie nie uznał ich za strony postępowania, nie ocenił wpływu inwestycji na istniejącą infrastrukturę techniczną, ani nie ocenił spadku wartości mieszkań każdego z odwołujących, jak również nie uwzględnił, iż brak jest podstaw do lokowania tak wysokich budynków w obszarze zdominowanym przez niskie bloki.
Decyzją z dnia ... 2014 r. nr ... Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium wskazało, że we wszystkich wnioskach o wznowienie postępowania powołano jako podstawę prawną wznowienia przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a wnioski różniły się jedynie numerami lokali i ksiąg wieczystych. Zdaniem organu odwoławczego z uwagi na specyfikę przesłanki określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. słusznie organ I instancji wznowił postępowanie, by dopiero następnie ocenić, czy wnioskodawcom powinien przysługiwać przymiot stron w zakończonym postępowaniu. Powołując przepis art. 28 k.p.a. Kolegium stwierdziło, że interes prawny co prawda może wynikać z przysługującego stronie prawa własności nieruchomości, jednakże w takim przypadku na stronie ciąży obowiązek wykazania, że został naruszony konkretny przepis materialny. Zdaniem organu II instancji w niniejszej sprawie żaden z wnioskodawców nie wskazał takiego przepisu. Słusznie więc organ I instancji uznał, że nie zaistniała przesłanka wznowieniowa określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Odnosząc się do argumentacji przedstawionej w odwołaniach Kolegium wskazało, że w żadnym z nich nie powołano jakiegokolwiek przepisu prawa materialnego, z którego wynikałoby, że indywidualnie oznaczona nieruchomość (lokal) każdego z odwołujących zyskuje bądź traci prawa wskutek realizacji przedmiotowej inwestycji. Tym samym odwołujący nie wykazali istnienia własnego interesu prawnego, który uprawniał by ich do udziału w zakończonej sprawie.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu K. G. Zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie przy wydaniu zaskarżonej decyzji przepisów:
- art. 28 k.p.a. poprzez odmówienie skarżącemu przymiotu strony w zakończonym postępowaniu, podczas, gdy jest on właścicielem nieruchomości sąsiedniej,
- art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego poprzez ich niezastosowanie, co miało wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do odmówienia skarżącemu przymiotu strony,
- art. 6 i art. 7 k.p.a. poprzez przerzucenie na skarżącego obowiązku wskazania konkretnego przepisu prawa materialnego, z którego wywodziłby swą legitymację procesową,
- art. 8 i art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie jakichkolwiek rozważań w uzasadnieniu decyzji co do oddziaływania planowanej inwestycji na prawo własności skarżącego,
- art. 138 § 1 pkt 1 poprzez błędne utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, pomimo, że organ ten naruszył wyżej powołane przepisy, a także dopuścił się naruszenia: art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.), dalej: u.p.z.p. oraz § 3-§ 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., Nr 164, poz. 1588 ze zm.).
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek. Uczestnikami postępowania w tego rodzaju sprawach mogą być też właściciele poszczególnych lokali położonych na działce sąsiadującej z działką objętą inwestycją. Ustalenie kręgu stron postępowania zależy od okoliczności występujących w konkretnej sprawie: charakteru planowanej inwestycji, rodzaju, stopnia, zakresu uciążliwości i zasięgu oddziaływania na otoczenie. Skarżący przedstawił swój tytuł do nieruchomości sąsiedniej względem działki objętej inwestycją i zaznaczył, że inwestycja wpłynie niekorzystnie na zakres korzystania przez niego z mieszkania, które stanowi jego własność oraz na zmniejszenie jego wartości poprzez m.in. zmniejszenie ilości miejsc parkingowych dostępnych na osiedlu wraz z jednoczesnym zwiększeniem ilości osób chętnych do korzystania z nich, a także poprzez zwiększenie wykorzystania istniejących na osiedlu terenów zielonych i rekreacyjnych. Skarżący dodał, że na działkach nr ..., do których ma prawo użytkowania wieczystego w udziale wynoszącym ... znajduje się plac zabaw dla dzieci oraz tereny zielone, utrzymywane przez współużytkowników wieczystych tych gruntów. Biorąc pod uwagę, że planowana inwestycja na sąsiednich działkach przewiduje zbyt gęstą zabudowę i nie przewiduje wystarczającej ilości miejsc parkingowych i terenów zielonych w stosunku do ilości mieszkań, oczywiste jest, że mieszkańcy nowo wybudowanego osiedla korzystać będą bezpłatnie z otwartych terenów zielonych i rekreacyjnych oraz parkingów osiedla, na którym mieszka skarżący i za utrzymanie której to infrastruktury płaci.
Skarżący podkreślił, że z jego wniosku o wznowienie postępowania wynika, że żąda ochrony przysługującego mu prawa własności, a nie wyłącznie interesu faktycznego niechronionego prawem. Jego zdaniem rolą organów orzekających była ocena, czy planowana inwestycja oddziałuje na prawo własności skarżącego, a tym samym, czy powinno się przyznać mu przymiot strony w zakończonym postępowaniu. W zakresie tym, organy nie dokonały jakichkolwiek ustaleń.
W odpowiedzi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się bezzasadna.
Sąd administracyjny, stosownie do przysługujących mu kompetencji określonych w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontroluje zaskarżoną decyzję wyłącznie w aspekcie jej zgodności z prawem i może decyzję taką uchylić, gdy narusza ona prawo materialne lub procesowe w stopniu, mającym wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012r. poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.).
Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z tym przepisem, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd może uwzględnić skargę także ze względu na inne uchybienia niż te, które podnosi strona w skardze.
Rozpoznając sprawę w tak zakreślonej kognicji, Sąd stwierdził, że skarga K. G. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a stwierdzone przez Sąd naruszenie przepisów prawa procesowego nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy skarżącemu i pozostałym wnioskodawcom będącym właścicielami lokali mieszkalnych w budynkach wielorodzinnych o nr ..., zlokalizowanych na os. B. w P., będących równocześnie współużytkownikom wieczystym gruntów, na których zlokalizowane zostały wspomniane budynki, przysługiwał przymiot stron w postępowaniu administracyjnym zakończonym ostateczną decyzją Prezydenta Miasta P. z dnia ... 2012 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z parkingami naziemnymi, podziemną halą garażową i drogami wewnętrznymi oraz budynku usługowego wraz z drogami wewnętrznymi i miejscami parkingowymi na działkach nr ... z ark. ... w obrębie P. w rejonie ul. K. w P. W konsekwencji zaś rolą organów orzekających w niniejszej sprawie było zbadanie, czy Prezydent Miasta P. nie pozbawił wnioskodawców bez ich winy, jako stron, prawa udziału w zakończonym postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, co oznaczałoby ziszczenie się przesłanki będącej podstawą wznowienia postępowania, a określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Zważyć należy, iż rozpatrując wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego organ ma ustawowy obowiązek w pierwszej kolejności zbadać dopuszczalność wznowienia postępowania, a więc istnienie przyczyn przedmiotowych i podmiotowych żądania oraz to, czy strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania w terminie określonym w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. Wznowienie postępowania administracyjnego w oparciu o podstawę opartą na zarzucie, iż strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), może bowiem nastąpić wyłącznie na wniosek strony, złożony w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o wydaniu decyzji.
W pierwszej kolejności Sąd pragnie wyjaśnić, że organ I instancji, a w rezultacie również organ odwoławczy, trafnie uznały, że zgodnie z art. 148 § 1 i 2 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania złożono w terminie miesiąca od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o decyzji. Okoliczność ta jest bezsporna. Niemniej jednak wskazać należy, że skarżący złożył podanie o wznowienie w dniu 10 września 2013 r., wobec posiadania od dnia 14 sierpnia 2013 r. wiedzy o wydanym pozwoleniu na budowę przedmiotowej inwestycji i poprzedzającej ją decyzji o warunkach zabudowy.
Sąd podziela również stanowisko organu I instancji, zgodnie z którym ocena przyczyn wznowienia przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania jest niedopuszczalna, gdyż ustalenie, czy zachodzą podstawy wznowienia, może nastąpić wyłącznie w toku wznowionego postępowania. Innymi słowy jeśli istnieją wątpliwości, co do legitymacji podmiotu składającego wniosek o wznowienie postępowania, gdy zachodzi potrzeba badania tej legitymacji na gruncie akt sprawy, to wydanie decyzji winno być poprzedzone postanowieniem, o jakim mowa w art. 149 § 1 k.p.a., a to z uwagi na konieczność przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania, co do przyczyn wznowienia, a więc realizacji dyspozycji art. 149 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2012 r., II OSK 821/11, Lex nr 1219264). Ponieważ w przedmiotowej sprawie podanie o wznowienie postępowania zostało oparte na podstawie wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., niedopuszczalne było badanie przed wznowieniem postępowania w trybie art. 149 § 1 k.p.a., czy wnioskodawca jest czy nie jest stroną postępowania zwykłego. Zatem prawidłowo Prezydent Miasta P. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia ... 2012 r. Samo wznowienie postępowania postanowieniem nie oznaczało bowiem jeszcze ostatecznego ustalenia przymiotu strony i tego, że miała miejsce przyczyna wznowienia postępowania, gdyż te kwestie ustala się w drugim etapie postępowania wznowieniowego.
Stosownie do art. 149 § 2 k.p.a. postanowienie wznawiające postępowanie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy.
Oceniając, po wznowieniu postępowania, czy skarżący jako wnioskodawca ma przymiot strony organ I instancji prawidłowo uznał, że właścicielom lokali mieszkalnych w budynkach wielorodzinnych znajdujących się na działkach bezpośrednio sąsiadujących z terenem objętym planowaną inwestycją, będących równocześnie współużytkownikami wieczystymi nieruchomości gruntowych, na których usytuowane owe budynki, nie przysługiwał przymiot stron w zakończonym postępowaniu.
Prawidłowo organy obu instancji przyjęły, że w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy zagadnienie stron postępowania reguluje przepis art. 28 k.p.a. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku prawnego dotyczy postępowania albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Kluczowe znaczenie dla niniejszej sprawy ma interpretacja pojęcia interesu prawnego. Jak wskazuje się w judykaturze, przez zwrot ten należy rozumieć istnienie określonej więzi o charakterze materialnoprawnej pomiędzy obowiązującą przepisem a konkretną sytuacją skarżących (zob. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2007 roku, sygn. akt I OSK 755/06, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Norma prawna, stanowiąca podstawę do wywodzenia przez dany podmiot legitymacji jako strony postępowania, nie musi zaliczać się do gałęzi prawa administracyjnego. Konieczne jest natomiast by interes prawny miał charakter indywidualny, konkretny i obiektywnie sprawdzalny, a jego istnienie było potwierdzone okolicznościami faktycznymi, składającymi się m.in. na przesłankę jego zastosowania.
Konsekwentnie zatem źródłem interesu prawnego mogą być także przepisy prawa cywilnego, w tym w szczególności unormowania dotyczące prawa własności. Co prawda art. 63 ust. 2 u.p.z. stwierdza, że decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu i nie narusza prawa własności oraz uprawnień osób trzecich, lecz nie ulega zarazem wątpliwości, że ograniczenia te ustawodawca odnosi jedynie do istnienia i zakresu własności jako prawa podmiotowego. Od tej kategorii odróżnić jednak należy sferę wykonywania prawa własności, w którą niewątpliwie wkracza przedmiotowe rozstrzygnięcie. Takie stanowisko zostało zaaprobowane w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 1995 roku, sygn. akt VI SA 13/95, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), przy czym w orzeczeniu tym stwierdzono wprost, że stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy mogą być także właściciele działek sąsiednich.
Według dominującego poglądu judykatury, definitywne określenie kręgu osób, którym przysługuje przymiot strony postępowania administracyjnego w przedmiocie wydanie decyzji o warunkach zabudowy, powinien być ustalony w oparciu o analizę strefy oddziaływania inwestycji (wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 28 kwietnia 2010 r., II SA/Bd 135/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie, trzeba mieć na uwadze, że negatywny wpływ przyszłego przedsięwzięcia nie musi być koniecznie faktycznie wykazany, lecz wystarczy, by zachodziła sama możliwość powstania jego ujemnych następstw (vide: wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., II OSK 1505/07, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc powyższe uwagi do specyfiki przedmiotowej sprawy, wydawałoby się, że organy administracji publicznej nie ustaliły w poprawny sposób kręgu podmiotów, legitymujących się przymiotem strony, zważywszy, że skarżący posiada prawo odrębnej własności lokalu w budynku nr ..., zlokalizowanym na nieruchomości, która bezpośrednio sąsiaduje z teren objętym inwestycją, a ponadto posiada udział w prawie wieczystego użytkowania gruntu, na którym usytuowany jest budynek nr .... W tej mierze trzeba zauważyć, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali (Dz.U. z 2000 r. Nr 80 poz. 903 ze zm.), dalej: u.w.l., samodzielne lokale mogą stanowić odrębne nieruchomości, a w konsekwencji mogą także być przedmiotem prawa własności. W świetle z kolei z art. 3 ust. 1 tejże ustawy, w razie ustanowienia odrębnej własności lokali, właścicielowi lokalu przysługuje udział w nieruchomości wspólnej, obejmujący m.in. grunt, na którym posadowiony jest budynek mieszkalny, jako prawo związane.
Podkreślić należy, iż to na organach administracji publicznej spoczywa - na każdym etapie postępowania - obowiązek czuwania nad prawidłowym ustaleniem każdoczesnego kręgu osób, legitymujących się statusem strony. Zgodnie z art. 7 k.p.a. organy te powinny stać na straży praworządności, podejmując kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Emanacją tej zasady w postępowaniu wyjaśniającym jest przepis art. 77 § 1 k.p.a, przewidujący, iż materiał dowodowy należy zebrać w sposób wyczerpujący i rozpatrzyć go jako całość. Jak wynika jednocześnie z art. 80 k.p.a., dopiero na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego możliwe jest uznanie, czy dana okoliczność została w istocie udowodniona. Uchybienie tym obowiązkom stanowi wadę postępowania, mogącą mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2001 r., V SA 1611/00, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Organy administracji powinny więc były dokonać oceny, czy wnioskodawcom, w tym K. G., jako osobom posiadającym prawo odrębnej własności lokali i współużytkownikom nieruchomości sąsiedniej w stosunku do nieruchomości objętej inwestycją przysługuje przymiot strony w zakończonym postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy.
Rację należy przyznać skarżącemu, że zarówno w organ I, jak i II instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 8, art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.) poprzez brak w uzasadnieniach decyzji obu organów rzetelnego wyjaśnienia stanowiska, co do nieprzyznania wnioskodawcom przymiotu strony w zakończonym decyzją Prezydenta Miasta P. z dnia ... 2012 r. postępowaniu. Niemniej jednak w ocenie Sądu naruszenia te nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).
Przypomnieć należy, iż organ I instancji ograniczył się do stwierdzenia, że w przedmiotowym postępowaniu urbanistycznym za stronę zostali uznani właściciele, zarządcy bądź użytkownicy wieczyści działek gruntu objętych wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy lub działek bezpośrednio przylegających do terenu objętego wnioskiem, jeżeli planowany sposób zagospodarowania działki wpływał w istotnym stopniu na nieruchomość przyległą. Jednocześnie organ stwierdził, że mieszkańcy bloków nr ... na osiedlu B. nie są właścicielami żadnej z działek objętych wnioskiem, a jedynie właścicielami lokali w tychże blokach i związanego z nimi udziału w prawie użytkowania wieczystego gruntu działek nr ... oraz ..., które położone są na północ od terenu planowanej inwestycji. Organ uznał, że brak jest istotnego oddziaływania inwestycji na wymienione nieruchomości. Również wnioskodawcy oddziaływania tego nie wykazali.
Z kolei organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że interes prawny może co prawda wynikać z przysługującego stronie prawa własności nieruchomości, to na stronie ciąży obowiązek wykazania, że został naruszony konkretny przepis materialny. Zdaniem Kolegium żaden z wnioskodawców nie wskazał konkretnego przepisu prawa materialnego, z którego wynikałoby, że indywidualnie oznaczona nieruchomość (lokal) każdego z odwołujących zyskuje bądź traci prawa wskutek realizacji przedmiotowej inwestycji.
W ocenie Sądu stanowisko organów orzekających choć lakoniczne i wymagające szerszego wyjaśnienia, należało zaaprobować.
Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miał fakt, że skarżący (jak i pozostałe osoby wnoszące o wznowienie postępowania) posiadają odrębną własność lokali w budynkach należących do spółdzielni mieszkaniowej – Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. W związku z powyższym statut skarżącego (i pozostałych wnioskodawców) wyznaczają przepisy ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1222 ze zm.), dalej: u.s.m. Zgodnie z art. 27 ust. 2 tej ustawy zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi współwłasność spółdzielni jest wykonywany przez spółdzielnię jak zarząd powierzony, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, choćby właściciele lokali nie byli członkami spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 241 i art. 26. Przepisów ustawy o własności lokali o zarządzie nieruchomością wspólną nie stosuje się, z zastrzeżeniem art. 18 ust. 1 oraz art. 29 ust. 1 i 1a, które stosuje się odpowiednio. Przepis ten wyraża ogólną zasadę, że we wszystkich sprawach związanych z własnością lokali, które nie zostały odrębnie uregulowane w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych, stosuje się przepisu ustawy o własności lokali. (vide: wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2011 r., II OSK 694/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, również w doktrynie: artykuł A. Kosickiego pt. "Czy zarząd spółdzielni mieszkaniowej może reprezentować swoich członków posiadających odrębną własność do lokalu z ułamkiem w gruncie do postępowania o ustaleniu warunków zabudowy na sąsiednim gruncie?", publ. we wkładce do nr 1 miesięcznika "Nieruchomości", wyd. C.H. Beck). Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny również w wyroku z dnia 23.07.2010r. o sygn. II OSK 1216/09, a także w wyroku z dnia 25.11.2011r. o sygn. II OSK 1693/10 (dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wyjaśnić należy, że w orzecznictwie sądowym dotyczącym spraw rozstrzyganych na gruncie prawno-rzeczowym dominujący jest pogląd w kwestii występowania w tych sprawach właścicieli lokali tak w zasobach spółdzielni mieszkaniowych, jak i wspólnot mieszkaniowych, skoro sprawy te właśnie dotyczą praw tychże właścicieli. Jednakże w sprawach o charakterze publiczno-prawnym, a takimi właśnie są sprawy z dziedziny zagospodarowania przestrzennego, czy też prawa budowlanego, co do zasady to zarząd spółdzielni mieszkaniowej lub odpowiednio zarząd wspólnoty mieszkaniowej występuje wykonując ustawowo powierzone zadania reprezentacji nie tylko spółdzielni, czy wspólnoty mieszkaniowej, ale także w stosunku do wszystkich podmiotów posiadających wyodrębnione lokale. Zarząd ten, wprowadzony aktem normatywnym rangi ustawowej ze względu na interes publiczny, może być tylko w razie zaistnienia ustawowej przesłanki wyłączony w spółdzielni mieszkaniowej odpowiednią czynnością uprawnionych do lokali (vide: wyrok NSA z dnia 25 listopada 2011 r., II OSK 1693/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Stanowi o tym przepis art. 241 ust. 1 u.s.m. określając, że większość właścicieli lokali w budynku lub budynkach położonych w obrębie danej nieruchomości, obliczana według wielkości udziałów w nieruchomości wspólnej, może podjąć uchwałę, że w zakresie ich praw i obowiązków oraz zarządu nieruchomością wspólną będą miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. Do podjęcia uchwały stosuje się odpowiednio przepisy art. 30 ust. 1a, art. 31 i 32 ustawy o własności lokali. Wyjaśnić należy, że z chwilą podjęcia takiej uchwały zostaje utworzona wspólnota mieszkaniowa, zaś spółdzielnia traci wykonywanie ustawowego zarządu nieruchomością wspólną (por. A. Stefaniak, komentarz do art. 241 ust. 1 u.s.m., źródło: Lex Omega, stan prawny: 1.05.2014).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że składając podania o wznowienie postępowania, jak i następnie w trakcie wznowionego postępowania, żaden z wnioskodawców, w tym w szczególności skarżący, nie wylegitymowali się uchwałą większości właścicieli lokali w budynku nr ... na os. B. w P., która "odbierałaby" ... Spółdzielni Mieszkaniowej na rzecz nowopowstałej wspólnoty mieszkaniowej prawo do reprezentowania właścicieli lokali w tych budynkach. W związku z tym, w świetle art. 27 ust. 1 u.s.m. należy uznać, że zarząd nieruchomością wspólną dotyczącą działek nr ... sprawowała ...Spółdzielni Mieszkaniowej jako zarząd powierzony. A skoro tak, to reprezentowała w przedmiotowym postępowaniu również interesy pozostałych współwłaścicieli i uchwała o jakiej wyżej mowa nie została podjęta (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 marca 2013 r., IV SA/Po 1241/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zważywszy zaś na fakt, że Spółdzielnia ta brała udział w zakończonym decyzją Prezydenta Miasta P. z dnia ... 2012 r. postępowaniu (o czym świadczy fakt doręczenia jej zawiadomienia o wszczęciu postępowania, zawiadomienia w trybie art. 10 § 1 k.p.a. oraz decyzji nr ...), brak jest podstaw, aby uznać, że skarżący i pozostali wnioskodawcy zostali pozbawieni możności udziału w nim.
Mając powyższe na względzie za chybione należy uznać zarzuty strony skarżącej odnoszące się do naruszenia przez organy orzekające przepisów art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, jak również przepisu art. 28 k.p.a., poprzez nieuznanie jej za stronę w zakończonym postępowaniu. Skoro bowiem w postępowaniu, którego m.in. skarżący żądał wznowienia, brała udział ... Spółdzielnia Mieszkaniowa sprawując zarząd powierzony z ramienia właścicieli lokali m.in. budynków nr ... na os. B. w P., to nie sposób uznać, by właściciele lokali w tych budynkach zostali bez własnej winy pozbawieni jako strony prawa udziału w tym postępowaniu.
W konsekwencji stwierdzenia nieziszczenia się przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., Sąd nie znalazł podstaw do rozpoznania zarzutu strony skarżącej, jakoby przy wydaniu decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia ... 2012 r. doszło do naruszenia przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i przepisów rozporządzenia w sprawie sposobu określania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Postępowanie w sprawie wznowienia postępowania ma na celu naprawienie konkretnych wad postępowania zakończonego ostateczną decyzją ujętych w formie podstaw wznowienia. Wystąpienie podstawy wznowienia nie może być pretekstem do ponownego rozpoznania sprawy w całości, bez względu na stwierdzone uchybienia. Oznacza to m.in., że jeżeli nie stwierdzono istnienia żadnej z podstaw wznowienia, które dotyczą postępowania dowodowego, to wznowienie postępowania z innej przyczyny, nie daje podstaw do ponownej oceny już przeprowadzonych i ocenionych dowodów (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 2012 r., II OSK 1266/11, Lex nr 1291881).
Reasumując stwierdzić należy, iż aczkolwiek organy orzekające nie wyjaśniły w sposób wnikliwy, dlaczego brak było podstaw do uchylenia wspomnianej decyzji o warunkach zabudowy, to zważywszy na powyższe wyjaśnienia Sądu stwierdzić należy, że procesowe uchybienia organów nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
Dlatego Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI