II SA/Ka 1693/02

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2004-06-23
NSAochrona środowiskaWysokawsa
choroba zawodowauszkodzenie słuchuhałasochrona zdrowiaprawo pracyinspekcja sanitarnaorzecznictwomedycyna pracy

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Inspektora Sanitarnego, uznając, że niedosłuch spowodowany hałasem w pracy powinien być traktowany jako choroba zawodowa, nawet jeśli nie powoduje znaczących zaburzeń.

Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika narażonego na hałas, u którego rozpoznano niedosłuch. Organy sanitarne uznały, że niedosłuch audiometryczny nie jest chorobą zawodową, jeśli nie powoduje istotnych zaburzeń. Sąd administracyjny uchylił tę decyzję, argumentując, że każde odejście od normy fizjologicznej jest uszkodzeniem, a wielkość ubytku słuchu nie jest decydująca dla prawnego stwierdzenia choroby zawodowej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznał skargę K. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego. Sprawa dotyczyła uszkodzenia słuchu spowodowanego długoletnią pracą w warunkach narażenia na hałas. Organy sanitarne odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na opinie lekarskie, które zakwalifikowały schorzenie jako niedosłuch audiometryczny, niepowodujący istotnych zaburzeń słuchu. Sąd administracyjny uznał jednak, że organy sanitarne błędnie zinterpretowały przepisy prawa materialnego. Sąd podkreślił, że każde odejście od normy fizjologicznej jest uszkodzeniem, a wielkość ubytku słuchu nie jest decydującym kryterium prawnym do stwierdzenia choroby zawodowej. Kluczowe jest ustalenie związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując, że zgromadzony materiał dowodowy daje podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, niedosłuch audiometryczny spowodowany hałasem w pracy może zostać uznany za chorobę zawodową, ponieważ każde odejście od normy fizjologicznej jest uszkodzeniem, a wielkość ubytku słuchu nie jest decydującym kryterium prawnym.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy sanitarne błędnie zinterpretowały przepisy prawa materialnego, wprowadzając pozaprawne kryteria oceny stopnia uszkodzenia słuchu. Kluczowe jest ustalenie związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, a nie rozmiar ubytku słuchu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (13)

Główne

rozp. RM ws. chorób zawodowych art. 1 § ust. 1

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych

Za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie, jeżeli została spowodowana wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Istnieje domniemanie związku przyczynowego, gdy schorzenie mieści się w wykazie, a praca odbywała się w warunkach narażających.

rozp. RM ws. chorób zawodowych art. 10

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych

Podstawą stwierdzenia choroby zawodowej są wyniki dochodzenia epidemiologicznego oraz orzeczenia lekarskie.

rozp. RM ws. chorób zawodowych § poz. 15 wykazu

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych

Dotyczy choroby zawodowej uszkodzenia słuchu.

Pomocnicze

u.Ins.San. art. 1 § pkt 2

Ustawa o Inspekcji Sanitarnej

u.Ins.San. art. 4 § pkt 5

Ustawa o Inspekcji Sanitarnej

u.p.u.s.a. art. 85

Ustawa – Prawo o ustroju sądów administracyjnych

u.p.w.u. art. 97 § § 1

Ustawa – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a)

Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

rozp. MS ws. opłat adwokackich § § 2 ust. 1 i 2

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie

rozp. MS ws. opłat adwokackich § § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c)

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie

u.o.p.s. art. 1 § ust. 1 pkt 2 lit. a)

Ustawa o opłacie skarbowej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Każde odejście od normy fizjologicznej jest uszkodzeniem narządu. Wielkość ubytku słuchu nie jest decydującym kryterium prawnym do stwierdzenia choroby zawodowej. Orzeczenia lekarskie mają charakter opinii biegłego i podlegają ocenie organu.

Odrzucone argumenty

Niedosłuch audiometryczny, niepowodujący istotnych zaburzeń słuchu, nie jest chorobą zawodową.

Godne uwagi sformułowania

każde odejście od normy określającej prawidłowość fizjologiczną danego narządu jest jego uszkodzeniem każdy przypadek odchylenia od normy oznacza patologię choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym nie każde przesunięcie progu słuchu, czy też nie każde odbiorcze uszkodzenie słuchu skutkuje upośledzeniem sprawności narządu słuchu – jest ono bowiem w istocie oznaką obniżenia jego sprawności.

Skład orzekający

Krzysztof Wujek

przewodniczący-sprawozdawca

Henryk Wach

członek

Małgorzata Walentek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych, w szczególności uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, oraz rola opinii lekarskich w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego obowiązującego przed 3 września 2002 r. i 1 stycznia 2004 r., choć sąd wskazał, że wskazania do dalszego postępowania pozostają aktualne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak sąd administracyjny może korygować błędną interpretację przepisów przez organy administracji, szczególnie w kontekście ochrony praw pracowniczych i zdrowia. Podkreśla znaczenie prawnej definicji choroby zawodowej.

Czy lekki niedosłuch to już choroba zawodowa? Sąd administracyjny wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ka 1693/02 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2004-06-23
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2002-07-19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Henryk Wach
Krzysztof Wujek /przewodniczący sprawozdawca/
Małgorzata Walentek
Symbol z opisem
620  Ochrona zdrowia, w tym sprawy dotyczące chorób zawodowych, zakładów opieki zdrowotnej, uzdrowisk, zawodu lekarza, pielęg
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek (spr.), Sędziowie NSA Henryk Wach, Asesor WSA Małgorzata Walentek, Protokolant sekr. sąd. Beata Jacek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 czerwca 2004 r. przy udziale sprawy ze skargi K. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. na rzecz skarżącego [...] zł ([...]) tytułem kosztów sądowych
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. działając w oparciu o art. 1 pkt 2 i art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) oraz § 1, 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u K. G. choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do powołanego wyżej rozporządzenia.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia wskazał, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej – oprócz wykazania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy, a występującym schorzeniem – jest jej uprzednie rozpoznanie przez właściwą do tego jednostkę służby zdrowia. W tym celu K. G. badany był w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w S.. Ponieważ placówka ta jednoznacznie wykluczyła istnienie choroby zawodowej z powodu obustronnie zbyt małego stopnia uszkodzenia słuchu u w/w brak było – zdaniem organu sanitarnego – podstaw do jej rozpoznania, mimo iż z przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego wynikało, że K. G. zatrudniony był w latach 1970-1998 w "A" sp. z o.o. Zakład KWK "B" na stanowiskach: mł. ślusarz na pow., ślusarz p.z., sygnalista p.z., ślusarz p.z. i maszynista wyciągowy p.z., gdzie pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego (równoważny poziom dźwięku w latach 1970-1991 wynosił bowiem 81-92 dBA).
Od powyższej decyzji w imieniu strony skarżącej odwołanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. wniósł adwokat J. P., który zarzucając jej rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania celem wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową u K. G..
Powołując się na wyniki dochodzenia epidemiologicznego, z którego wynikało, że odwołujący się przez okres 28 lat pracy narażony był na działanie hałasu o przekroczonym poziomie pełnomocnik strony wskazał, że warunki pracy, w których pracował K. G. miały bezpośredni wpływ na wystąpienie zachorowania. Tym bardziej, że nie stwierdzono żadnych dodatkowych okoliczności mogących potencjalnie wpłynąć na pogorszenie słuchu odwołującego.
Skoro więc kompetentne placówki diagnostyczne rozpoznały obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu, a warunki świadczonej pracy wskazywały niemal z całkowitym prawdopodobieństwem na etiologię zawodową tego schorzenia przyjąć należało – zdaniem pełnomocnika strony – że podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej u K. G. wystąpiły. Organ orzekający nie wykluczył bowiem jednoznacznie związku przyczynowego stwierdzonego niedosłuchu z długoletnią pracą w narażeniu na ponadnormatywny hałas. Podniesienie natomiast w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji faktu, iż poziom niedosłuchu, nie przekraczał pewnego arbitralnie ustalonego poziomu – miało jedynie według pełnomocnika strony, charakter rozważań pozbawionych znaczenia prawnego. W obecnym stanie prawnym nie istnieje bowiem pojęcie zbyt niskiego uszczerbku na zdrowiu wywołanego warunkami pracy nie pozwalającego na stwierdzenie choroby zawodowej. Stąd oparcie się organu orzekającego na brzmieniu orzeczeń lekarskich stanowiło, zdaniem pełnomocnika strony, rażące naruszenie prawa dające podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania – utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia podzielił w całości ustalenia faktyczne dotyczące przebiegu pracy K. G. oraz zajmowanych przez niego stanowisk. Przyznał również, że skarżący pracował w warunkach, w których hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu przekraczał bowiem 82 dB. Istniało zatem ryzyko powstania u w/w przewlekłego urazu akustycznego.
Ponieważ jednak orzeczenia lekarskie z dnia [...] r. i z dnia [...] r. wydane przez kompetentne placówki diagnostyczne I i II szczebla (tj. Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy
w S. oraz w toku postępowania odwoławczego przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.) wykluczyły istnienie choroby zawodowej narządu słuchu u K. G. brak było, zdaniem organu odwoławczego, podstaw do jej rozpoznania.
Przy rozpoznawaniu chorób zawodowych niezmiernie istotne jest bowiem nie tylko wystąpienie narażenia zawodowego na czynnik szkodliwy dla zdrowia ale również istnienie określonych skutków zdrowotnych tego narażenia. Skoro w przypadku K. G. występujące u niego obniżenie czułości słuchu nie powodowało upośledzenia narządu słuchu z jego konsekwencjami zdrowotnymi i społecznymi, zostało ono bowiem uznane przez audiologów IMPiZŚ jako objaw zwany niedosłuchem audiometrycznym, który wymaga jedynie podjęcia działań prewencyjnych (organizacyjno-technicznych) zapobiegających jego przekształceniu się w chorobę zawodową słuchu tzn. w zawodowy uraz akustyczny brak było – zdaniem organu odwoławczego – podstaw do uwzględnienia odwołania i stwierdzenia choroby zawodowej u w/w.
Od powyższej decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] pełnomocnik K. G. adwokat J. P. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach, w której nie widząc potrzeby dalszego powtarzania swoich argumentów podniesionych na etapie postępowania odwoławczego – dot. naruszenia prawa materialnego, tj. przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych oraz pkt 15 załącznika do tego rozporządzenia – domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania celem stwierdzenia, że orzeczony u skarżącego stopień głuchoty typu odbiorczego jest chorobą zawodową.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska wniósł o oddalenie skargi powtarzając w całości zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga K. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] r. nr [...] została złożona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach pod rządami ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późn. zm.).
Należy jednak zauważyć, że powyższa ustawa straciła moc z dniem 1 stycznia 2004 r. na podstawie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.).
Jednocześnie z dniem 1 stycznia 2004 r. zniesione zostały ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, w miejsce których, w myśl art. 85 ustawy, utworzono w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego – wojewódzkie sądy administracyjne.
Dla obszaru województwa śląskiego powstał zatem, na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz. U. Nr 72, poz. 652), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który jest sądem administracyjnym właściwym dla rozpatrzenia przedmiotowej sprawy.
Z uwagi na powyższe zmiany ustawodawca w art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewidział, że w przypadku spraw, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają one rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sądy administracyjne, w zakresie swojej właściwości, sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosują środki określone w ustawie. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka miała miejsce. Stwierdzić bowiem należy, że kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona przez Sąd wykazała, że decyzja ta narusza przepisy prawa materialnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 1 ust. 1 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, stanowiących załącznik do omawianego rozporządzenia, jeżeli została spowodowana wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie.
Z konstrukcji tego przepisu wynika, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż rozpoznane u pracownika schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, a świadczona przez niego praca odbywała się w warunkach narażających na jego powstanie, to istnieje domniemanie związku przyczynowego miedzy chorobą, a warunkami narażającymi na jej powstanie.
Ze względu na poziom nauk medycznych ustalenie bezpośredniego związku przyczynowego między schorzeniem wymienionym w wykazie chorób zawodowych, a warunkami pracy narażającymi na to zachorowanie może być niezmiernie trudne, a nieraz wręcz niemożliwe. Dlatego też ustawodawca dla uwzględnienia roszczenia o uznanie choroby zawodowej uznał za wystarczające samo ustalenie, że schorzenie wymienione jest w wykazie chorób zawodowych, a praca wykonywana była w warunkach narażających na jej powstanie, gdyż wtedy istnieje domniemanie, że choroba jest następstwem tych warunków pracy (por. wyrok SN z dnia 19 lipca
1984 r. II PRN 9/84, OSNC 1985/4/53).
Podstawą stwierdzenia choroby zawodowej są stosownie do § 10 rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy jak i wydanie przez wyspecjalizowane jednostki diagnostyczne, powołane do rozpoznawania chorób zawodowych, orzeczenia lekarskie, w których rozpoznane zostało schorzenie o zawodowej etiologii.
Odnosząc powyższe do realiów rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż poza sporem jest, że skarżący wykonywał pracę w warunkach, gdzie hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu, a równoważny poziom dźwięku przekraczał 82 dB. Organy sanitarne obu instancji zgodnie bowiem stwierdziły, iż K. G. pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego.
Ponieważ jednak wedle opinii lekarskich rozpoznane u skarżącego obniżenie ostrości słuchu nie odpowiadało pojęciu choroby zawodowej zostało bowiem zakwalifikowane przez lekarzy orzeczników do objawu zwanego niedosłuchem audiometrycznym będącym odchyleniem od normy nie skutkującym istotnych zaburzeń funkcji narządu słuchu, organy sanitarne uznały, że brak jest podstaw do przyjęcia, że stwierdzone u skarżącego schorzenie narządu słuchu ma znamiona choroby zawodowej.
Z powyższym nie zgodził się pełnomocnik strony w treści wniesionej skargi.
Podobnie, stanowiska tego nie podziela również tut. Sąd.
Zauważyć bowiem należy – co uszło uwadze organom sanitarnym obu instancji – że orzeczenia lekarskie wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych, wydane w ramach postępowania zmierzającego do rozpoznania choroby zawodowej, mają jedynie charakter opinii biegłego. Nie mogą zatem wiązać bezwzględnie organ wydający decyzję. Podlegają one bowiem jedynie jego ocenie na równi z innymi dowodami.
Skoro więc placówka diagnostyczna I stopnia rozpoznała u skarżącego obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu (średni ubytek słuchu, po odliczeniu poprawki na wiek, w uchu prawym 16 dB, a w uchu lewym 18 dB) natomiast placówka diagnostyczna II stopnia rozpoznała przesunięcie progu słuchu w uchu prawym 9 dB, a w uchu lewym 5 dB – powyższe organy sanitarne obu instancji powinny były wziąć pod uwagę.
Tym bardziej, że – zdaniem tut. Sądu – każde odejście od normy określającej prawidłowość fizjologiczną danego narządu jest jego uszkodzeniem. Każdy bowiem przypadek odchylenia od normy oznacza patologię. Norma zdrowotna jest oznaką sprawności danego narządu zaś stan odmienny świadczy o jej obniżeniu. Błędny jest więc pogląd organu odwoławczego, że nie każde przesunięcie progu słuchu, czy też nie każde odbiorcze uszkodzenie słuchu skutkuje upośledzeniem sprawności narządu słuchu – jest ono bowiem w istocie oznaką obniżenia jego sprawności.
Choroba zawodowa jest jak słusznie wskazał pełnomocnik strony skarżącej pojęciem prawnym, a nie medycznym i do jej stwierdzenia konieczne jest ustalenie uszkodzenia słuchu pozostającego w związku przyczynowym ze szkodliwymi warunkami pracy. Wielkość ubytku słuchu, czy też "obniżenie jego ostrości, które nie pociąga za sobą skutków zdrowotnych i społecznych", bądź "przesunięcie progu słuchu" to pojęcia, które nie znajdują żadnego uzasadnienia w przepisach obowiązującego prawa. Podkreślić również należy, iż z obowiązujących w chwili orzekania przez organ przepisów, nie wynikał również wymóg stwierdzenia istnienia niedosłuchu odbiorczego obustronnego, czy też niedosłuchu audiometrycznego.
W rozpoznawanej sprawie organ sanitarny w istocie do definicji choroby zawodowej wprowadził pozaprawne kryteria wyprowadzone z argumentacji biegłych, dokonujących oceny stwierdzonego niedosłuchu z lekarskiego punktu widzenia, które nie miały charakteru wiążącego dla prawidłowej kwalifikacji prawnej schorzenia.
Tymczasem z prawnego punktu widzenia istotne jest to, czy doszło do uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, które ma swą przyczynę w warunkach wykonywanej pracy (poz. 15 wykazu chorób zawodowych w związku
§ 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych), a nie rozmiar stwierdzonego ubytku słuchu. Powyższy pogląd znajduje potwierdzenie w wielu orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z dnia 4 czerwca 1998 r., OSN 1999/192 oraz wyrok SN z dnia 28 czerwca 2000 r. sygn. akt III RN 202/99, Wokanda 2000/9/33).
Skoro więc bezsporne w sprawie było, że kompetentna jednostka diagnostyczna rozpoznała u skarżącego niedosłuch odbiorczy obustronny, który wywołany został czynnikiem zewnętrznym, tj. warunkami pracy (innych okoliczności – przyczyn niedosłuchu nie stwierdzono) istniały więc, w ocenie Sądu, dostateczne podstawy do uznania związku przyczynowego między uszkodzeniem słuchu u skarżącego, a warunkami pracy narażającymi na powstanie tego schorzenia, a w konsekwencji do rozpoznania choroby zawodowej u w/w.
Trafnie zatem podniesiony został przez pełnomocnika strony skarżącej zarzut naruszenia § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w zw. z poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia. Odmowa stwierdzenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień tego niedosłuchu stanowiła bowiem naruszenie prawa materialnego, tj. § 1 ust. 1 w/w rozporządzenia, mające istotny wpływ na wynik sprawy.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), należało uchylić zaskarżoną decyzję.
W dalszym postępowaniu, w oparciu o zamieszczoną wyżej ocenę prawną, organ ponownie rozpozna sprawę, albowiem zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie daje podstaw do odmowy stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.
Wskazania do dalszego postępowania pozostają aktualne, mimo wejścia w życie z dniem 3 września 2002 r. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Zgodnie bowiem z § 10 powołanego wyżej rozporządzenia postępowanie w sprawach rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów.
Wobec zaistnienia przesłanek do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł również o kosztach postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
Z treści art. 205 § 2 ustawy wynika, że do kosztów tych zaliczyć należy w przypadku strony reprezentowanej przez adwokata jego wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.
Przepisy odrębne, o których mowa wyżej zawiera rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348).
Według § 2 ust. 1 i 2 powołanego wyżej rozporządzenia opłaty stanowiące podstawę zasądzenia przez sądy kosztów zastępstwa prawnego nie mogą być wyższe niż stawki minimalne, o których mowa w rozdziałach 3-5, niezależnie od wysokości tych opłat ustalonych w umowie między adwokatem, a klientem. Sąd może jednak przyznać opłaty wyższe od wskazanych w ust. 1, ale tylko wówczas, gdy uzasadnia to rodzaj i stopień zawiłości sprawy oraz niezbędny nakład pracy adwokata. Powyższe nie mogą być jednak wyższe niż sześciokrotne stawki minimalne.
W rozpoznawanej sprawie zastosowanie znajduje przepis § 2 ust. 1 rozporządzenia dlatego zasądzeniu podlegała jedynie stawka minimalna za czynności pełnomocnika określone w § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia, tj.
240 zł.
Wniesiona przez pełnomocnika strony skarga na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] sprowadzała się bowiem jedynie do powtórzenia podniesionych na etapie postępowania odwoławczego argumentów. Włożony w nią nakład pracy nie uzasadniał zatem zastosowania podwyższenia opłaty przewidzianej w § 2 ust. 2 rozporządzenia.
Wobec powyższego wniosek pełnomocnika strony skarżącej o przyznanie kosztów zastępstwa w kwocie [...] zł według przedłożonego spisu nie zasługiwał – zdaniem Sądu – na uwzględnienie w całości.
Przy zasądzaniu zwrotu kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej uznano ponadto – w oparciu o przepis art. 205 § 2 ustawy – koszty opłaty skarbowej uiszczonej w wysokości [...] zł na dokumencie stwierdzającym ustanowienie pełnomocnika stosownie do art. 1 ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 9 września 2000 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. Nr 86, poz. 960 z późn. zm.).
W tym stanie sprawy należało orzec jak w sentencji.