II SA/OP 96/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę R. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty.
Skarżący R. K. wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty w sprawie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia. Skarżący argumentował, że nie mógł wnieść odwołania w terminie z powodu nieobecności w kraju, a także podniósł zarzuty formalne dotyczące postanowienia SKO. Sąd administracyjny uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a jego argumentacja była sprzeczna z przedstawionymi dowodami, w tym z biletem lotniczym.
Sprawa dotyczyła skargi R. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Opolu, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty dotyczącej odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia na działkach rolnych. Decyzja Starosty została doręczona 29 lipca 2004 r. Pełnomocnik skarżącego wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, wskazując na nieobecność strony w kraju od 28 lipca do 15 sierpnia 2004 r., co potwierdzał bilet lotniczy. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a rozpoczęcie rejsu powrotnego 10 sierpnia 2004 r. dawało mu jeszcze czas na złożenie odwołania. Skarżący zarzucił SKO naruszenie art. 124 Kpa (brak podpisów) oraz błędną wykładnię art. 58 Kpa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę. Sąd uznał, że zarzuty formalne dotyczące postanowienia SKO są bezzasadne, gdyż skład orzekający został wymieniony z imienia i nazwiska. Analizując kwestię przywrócenia terminu, sąd stwierdził, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Bilet lotniczy wskazywał na powrót 10 sierpnia, co przy 14-dniowej nieobecności oznaczałoby koniec pobytu poza granicami kraju tego dnia, a termin na odwołanie upływał 12 sierpnia. Twierdzenie skarżącego o możliwości zapoznania się z decyzją dopiero 15 sierpnia było sprzeczne z wcześniejszymi twierdzeniami i nie zostało poparte innymi dowodami. Sąd podkreślił, że przy ocenie winy należy stosować obiektywny miernik staranności, a skarżący nie wykazał, by podjął działania zapobiegające uchybieniu terminu. W związku z tym, sąd uznał, że postanowienie SKO było zgodne z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał obiektywnych przeszkód uniemożliwiających złożenie odwołania w terminie. Przedłożony bilet lotniczy i twierdzenia o pobycie za granicą nie stanowiły wystarczającego dowodu na brak winy, zwłaszcza w kontekście możliwości zapoznania się z decyzją po powrocie do kraju.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
Kpa art. 59 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Kpa art. 59 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Kpa art. 58 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Kpa art. 58 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
u.s.k.o. art. 1
Ustawa o samorządowych kolegiach odwoławczych
u.s.k.o. art. 18
Ustawa o samorządowych kolegiach odwoławczych
Kpa art. 124 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Pusa art. 1 § 1
Ustawa – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Pusa art. 1 § 2
Ustawa – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 124 Kpa (brak podpisów w postanowieniu SKO). Zarzut błędnej wykładni art. 58 Kpa i braku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu.
Godne uwagi sformułowania
obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej nastąpiło z winy strony zachowanie strony, nosi znamiona winy, a co najmniej niedbalstwa
Skład orzekający
Daria Sachanbińska
sędzia
Elżbieta Kmiecik
sprawozdawca
Krzysztof Bogusz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym, ocena winy strony w uchybieniu terminu, wymogi formalne postanowień administracyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów KPA w kontekście przywracania terminu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowe problemy proceduralne związane z terminami w postępowaniu administracyjnym i wymaga od stron wykazania należytej staranności.
“Czy podróż zagraniczna zawsze usprawiedliwia uchybienie terminowi w urzędzie?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Op 96/05 - Wyrok WSA w Opolu Data orzeczenia 2005-10-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-03-11 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu Sędziowie Daria Sachanbińska Elżbieta Kmiecik /sprawozdawca/ Krzysztof Bogusz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6160 Ochrona gruntów rolnych i leśnych Sygn. powiązane II OSK 93/06 - Wyrok NSA z 2006-12-08 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik – spr. Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant: sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w dniu 11 października 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi R. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], [...] w przedmiocie ochrony gruntów leśnych i rolnych oddala skargę. Uzasadnienie W dniu 29 lipca 2004 r. doręczona została dorosłemu domownikowi na adres zamieszkania skarżącego R. K. – decyzja Starosty [...] z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia na działkach oznaczonych numerami ewidencyjnymi a, b i c obręb [...], gmina [...]. Odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia wniósł pełnomocnik odwołującego pismem z dnia 20 sierpnia 2004 r. Jako przyczynę uchybienia terminu pełnomocnik wskazał nieobecność strony w kraju. Na potwierdzenie powyższego twierdzenia przedłożył kserokopię czarterowego biletu lotniczego nr [...] wystawionego przez A sp. z o.o z siedzibą w P. i wskazał, iż R. K. opuścił na podstawie tego biletu kraj w dniu 28.07.2004 r. i przez okres 14 dni przebywał poza jego granicami. Podał także odwołujący, iż decyzja została doręczona dorosłemu domownikowi do miejsca jego zamieszkania w dniu 28 lipca 2004 r., a z jej treścią mógł się zapoznać dopiero po powrocie do kraju w dniu 15 sierpnia 2004 r., a zatem po upływie terminu do wniesienia odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...], Nr [...], działając na podstawie art. 1 i art. 18 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 856 z późn. zm.) oraz art. 59 § 2 Kpa odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia podniesiono, iż przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu, w świetle art. 59 § 1 i 2 Kpa, jest uprawdopodobnienie przez stronę, że uchybienie nastąpiło bez winy, wniesienie wniosku w tym zakresie w terminie 7-dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi z jednoczesnym dokonaniem czynności dla której określony był termin. Uzasadniał nadto organ, iż odwołujący nie dochował terminu do złożenia odwołania, bowiem decyzja doręczona została w dniu 29 lipca 2004 r., zaś odwołanie złożone zostało w dniu 20.08.2004 r., a więc po upływie przypisanego terminu. Argumentował nadto organ, iż odwołujący przy dochowaniu należytej staranności mógł wnieść odwołanie w terminie, bowiem rozpoczęcie rejsu powrotnego w dniu 10 sierpnia 2004 r. o godzinie 17.00 oznacza, iż odwołujący miał jeszcze dwa dni do dyspozycji na zapoznanie się z treścią decyzji i złożenie odwołania, bowiem termin do wniesienia środka zaskarżenia upływał z dniem 12.08.2004 r. Skargę na powyższe postanowienie złożył R. K., wnosząc o stwierdzenie jego nieważności ewentualnie o jego uchylenie w całości oraz stwierdzenie, że R. K. przysługuje uprawnienie do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W wywodach skargi skarżący dowodził, iż zaskarżone postanowienie jest nieważne, bowiem nie zawiera stosownie do art. 124 Kpa podpisów z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do jego wydania. Wydane postanowienie nie jest podpisane, bowiem brak w nim wymienienia przez skład Kolegium imion i nazwisk, co oznacza, iż jest ono wydane z rażącym naruszeniem prawa i jako takie nie może się ostać. Z ostrożności procesowej skarżący zarzucił także zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego, a to poprzez przyjęcie, iż skarżący winien udowodnić okoliczności pozwalające na przywrócenie terminu. Zdaniem skarżącego niedopuszczalnym było uznanie daty ważności biletu od 28.07.2004 r. do 10.08.2004 r. za datę wylotu i przylotu do kraju, gdy tymczasem skarżący do kraju powrócił w dniu 15 sierpnia 2004 r., co oznacza, że przyczyna uchybienia terminu ustała z tym dniem. Zdaniem nadto skarżącego uprawdopodobnienie jest czynnością procesową stwarzającą w świadomości organu orzekającego większy lub mniejszy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu, zaś z postępowania organu można wywnioskować, iż żąda on w tej sprawie dowodu, co jest niedopuszczalne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Dodatkowo podniosło, iż całkowicie bezzasadny jest zarzut dotyczący rażącego naruszenia prawa, a to nie zawierania przez postanowienie wszystkich obligatoryjnych elementów określonych w art. 124 Kpa, w tym podpisów osób uprawnionych do jego wydania z podaniem imion i nazwisk oraz stanowisk służbowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowo – administracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. nr 153, poz. 1270). W przypadku, gdy skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu (art. 151 w/w ustawy). Z zasady, iż sąd administracyjny ocenia, czy zaskarżona decyzja, czynność czy też akt jest zgodna z prawem, wynika konsekwencja, co do tego, iż sąd ten rozważa wyłącznie prawo obowiązujące w dniu wydania decyzji jak i stan sprawy istniejący na dzień wydania decyzji (tak NSA w wyroku z dnia 14 stycznia 1999 r., sygn. III SA 4731/97 – LEX nr 37180). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Legalność czynności (decyzji) bada się zarówno pod względem formalnym jak też i materialno - prawnym. Oznacza to, że sąd kontroluje zaskarżony akt wyłącznie w aspekcie jego zgodności z prawem i może taką czynność uchylić lub stwierdzić jej nieważność, tylko wówczas, gdy narusza ona prawo materialne lub procesowe w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Dodać przy tym należy, iż sąd nie jest władny do zastępowania organów administracji państwowej w rozstrzyganiu spraw administracyjnych. Przedmiotem oceny jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], Nr [...], którym odmówiono R. K. przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Przeprowadzona kontrola zaskarżonego postanowienia wykazała, że odpowiada ona wymogom prawa. W ocenie skarżącego, zaskarżone postanowienia narusza przepisy proceduralne zawarte w art. 124 Kpa oraz przepisy prawa materialnego, poprzez wadliwą wykładnię art. 58 § 1 Kpa. Art. 124 § 1 Kpa zawiera składniki struktury postanowienia. Zgodzić należy się ze skarżącym, iż do obowiązkowych elementów postanowienia zaliczyć należy podpis osoby upoważnionej do wydania postanowienia z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego. Zaskarżone postanowienie zawiera takie obligatoryjne elementy. W sentencji postanowienia wymieniony jest z imienia i nazwiska oraz z oznaczeniem zajmowanych stanowisk służbowych skład orzekającego organu oraz figurują w nim własnoręczne podpisy całego składu z zaznaczeniem zajmowanych stanowisk służbowych. Zarzuty zatem skarżącego nie znajdują odzwierciedlenia w zapadłym postanowieniu. Przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2000 r., Nr 98, poz 1071 ze zm.) w art. 58 § 1 przewidują możliwość przywrócenia, na wniosek strony, terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym, pod warunkiem, iż uprawdopodobni ona, iż nie dokonała tej czynności w terminie bez swej winy. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, w świetle art. 58 § 1 i 2 Kpa, są brak winy w jego uchybieniu, powodowanie poprzez uchybienie terminowi ujemnych skutków w zakresie postępowania administracyjnego, złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz równoczesne dokonanie uchybionej czynności. Brak winy po stronie podmiotu dokonującego określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Ustawodawca wprowadzając - jako konieczną przesłankę przywrócenia terminu - brak winy strony w nie dokonaniu czynności procesowej w terminie, nie wskazał w art. 58 § 1 Kpa, kryteriów, według których należy oceniać zachowanie się strony. Daje to organom możliwość uwzględnienia różnorodnych realiów życia. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (tak np. SN w postanowieniu z 14.I.1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por postanowienie SN z 1998.10.06., II CKN 8/98; LEX nr 50679). Dokonując w tym aspekcie analizy okoliczności wskazanych przez skarżącego jako stanowiących podstawę przywrócenia terminu do złożenia odwołania uznać należało, iż uchybienie terminu do złożenia odwołania przez skarżącego nastąpiło z jego winy. Skarżący, bowiem, co wynika z treści jego wniosku do SKO w O. opuścił kraj w dniu 28 lipca 2004 r. Powyższe jest zgodne także z zapisami zawartymi w czarterowym bilecie lotniczym nr [...] wystawionym przez A sp. z o.o z siedzibą w P. Ze stwierdzenia zawartego w odwołaniu wynika także, iż skarżący był nieobecny w kraju przez 14-dni. Pełnomocnik wprost w treści odwołaniu podał, iż: "W Polsce nie było mojego klienta przez okres 14 dni" (v. końcówka 6 wersu od dołu uzasadnienia odwołania). Dokonując zatem obliczenia 14-dniowego terminu nieobecności skarżącego R. K. w kraju, należy się zgodzić z Samorządowym Kolegium Odwoławczym, iż prawdopodobnym jest, że rozpoczęcie rejsu powrotnego do kraju nastąpiło w dacie wskazanej na bilecie lotniczym, a to 10 sierpnia 2004 r. o godzinie 17.00. Przyjmując, bowiem twierdzenia skarżącego o 14-dniowym okresie pobytu poza granicami kraju za wiarygodne, musiało to prowadzić organ administracji publicznej do wniosku, że czasokres nieobecności upływał z dniem 11 sierpnia 2005 r. (środa). Zawarcie zatem przez skarżącego, zarówno w odwołaniu jak też i w skardze stwierdzenia, że mógł zapoznać się z doręczoną mu w czasie jego nieobecności decyzją dopiero w dniu 15 sierpnia 2004 r., bez wskazywania innych okoliczności, niż pobyt poza granicami kraju pozwalał organowi na wyciągniecie wniosków takich do jakich doszło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., a mianowicie że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności, które spowodowały uchybienie terminowi do złożenia odwołania. Jednocześnie należy zauważyć, iż nawet jeśliby przyjąć za wiarygodne twierdzenia skarżącego, że mógł on zapoznać się z decyzją dopiero w dniu 15 sierpnia 2004 r., to i tak w tym zakresie należy zauważyć, że skarżący poza własnymi twierdzeniami, w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że właśnie dopiero w tym dniu mógł zapoznać się z treścią decyzji. Skarżący nie przytoczył i nie wskazał w tym zakresie żadnych innych okoliczności. Zasadnie, zatem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. dokonując oceny argumentów przemawiających za przywróceniem terminu do złożenia odwołania i mając w szczególności na uwadze dokument w postaci biletu lotniczego, który strona złożyła z własnej inicjatywy, uznało, że skarżący uchybił ze swej winy terminowi do złożenia odwołania i nie uprawdopodobnił okoliczności, które można by było uznać za uzasadniające przywrócenie terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze mając na uwadze argumentację strony zawartą we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz dokumenty, którymi dysponowało, nie miogło ich zignorować i nie poddać ocenie zawartych w nim informacji. Decyzja Starosty [...] z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia na działkach oznaczonych numerami ewidencyjnymi a, b i c obręb [...], gmina [...] doręczona została do miejsca zamieszkania skarżącego w dniu 29 lipca 2004 r. i odebrana została w tym dniu przez dorosłego domownika (por. dowód doręczenia-akta administracyjne). Właściwie zatem ustaliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, iż termin do złożenia odwołania upływał z dniem 12 sierpnia 2005 r. Skoro zatem skarżący nie uprawdopodobnił przyczyn nie złożenia odwołania w terminie, a to w okresie pomiędzy 13 sierpnia 2004 r. i 15 sierpnia 2004 r. to zasadnie uznał organ, iż brak było podstaw do przywrócenia terminu uchybionej czynności. Strona ma uprawdopodobnić brak swej winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie, aż do wystąpienia z wnioskiem (por. Adamiak, Postępowanie administracyjne, s. 200). Podkreślić należy ponownie, iż skarżący nie powołuje się w odwołaniu na żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiałyby mu złożenie odwołania w terminie, a mianowicie obłożną chorobę, pozostawanie w miejscowości pozbawionej komunikacji, czy też powódź lub inną katastrofę. Obiektywny miernik staranności człowieka przejawiającego dbałość o własne interesy i życiowo ważne sprawy wymagał, aby skarżący po przybyciu do kraju, co najmniej w dniu 11 sierpnia 2004 r., zapoznał się z treścią decyzji, pouczeniem oraz terminami do złożenia odwołania, jeśli już nie przy pomocy fachowej obsługi prawnej, to chociażby w organie który wydał decyzję. Podnoszona zaś przez skarżącego okoliczności dotycząca możliwości zapoznania się z treścią decyzji dopiero w dniu 15 sierpnia 2004 r. nie została poparta żadnymi argumentami, a wręcz stoi w sprzeczności z wcześniejszymi twierdzeniami strony zawartymi w odwołaniu, a zatem nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy bowiem przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Tymczasem, na co wskazano powyżej, z przedstawionych okoliczności wynika, że uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej nastąpiło z winy strony. Ustalone zatem przez organ okoliczności przemawiają za przyjęciem, że zachowanie strony, nosi znamiona winy, a co najmniej niedbalstwa. Ustalenie winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, powoduje, że organ nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu, zaś czynność procesowa podjęta przez stronę po jego upływie pozostaje bezskuteczna. W świetle powyższego skonstatować należy, iż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a skarga nie ma uzasadnionych podstaw. Mając zatem powyższe na uwadze, w oparciu o art. 151 ustawy o p.p.s.a orzeczono jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI