II SA/Ol 325/06

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OlsztynieOlsztyn2006-07-11
NSAAdministracyjneWysokawsa
postępowanie dyscyplinarnepolicjantkara dyscyplinarnauchylenie orzeczeniatajemnica służbowaprawo procesoweprawo administracyjnekontrola sądowanaruszenie proceduryprawo do obrony

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił orzeczenia dyscyplinarne wobec policjanta, uznając naruszenie przepisów postępowania i potrzebę ponownego wyjaśnienia kwestii tajemnicy służbowej.

Policjant K. K. został obwiniony o niedopełnienie obowiązków podczas konwoju, co doprowadziło do ucieczki zatrzymanego. Po orzeczeniu kary dyscyplinarnej przez Komendanta Miejskiego i uchyleniu kary nagany przez Komendanta Wojewódzkiego, sprawa trafiła do WSA. Sąd uchylił oba orzeczenia, wskazując na istotne naruszenia proceduralne, w tym nieprawidłowe odrzucenie wniosku dowodowego o zwolnienie z tajemnicy służbowej, co mogło uniemożliwić obronę.

Sprawa dotyczyła postępowania dyscyplinarnego wobec sierż. K. K., który został obwiniony o naruszenie obowiązków służbowych podczas konwoju zatrzymanego M. O., co skutkowało ucieczką tego ostatniego i obrażeniami ciała. Komendant Miejski Policji wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Komendant Wojewódzki Policji, rozpatrując odwołanie, uchylił karę nagany, ale utrzymał w mocy orzeczenie o winie. Policjant złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, zarzucając m.in. naruszenie zasady praworządności i prawdy obiektywnej przez nie uwzględnienie wniosku dowodowego o uchylenie tajemnicy służbowej, błędne ustalenie stanu faktycznego oraz naruszenie prawa materialnego. Sąd uznał skargę za zasadną, uchylając zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji. Kluczowym argumentem sądu było naruszenie przepisów postępowania, w szczególności brak należytego wyjaśnienia kwestii terminu złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie uwzględnienia wniosku dowodowego. Sąd wskazał, że nieprawidłowe odrzucenie wniosku o zwolnienie z tajemnicy służbowej mogło uniemożliwić obwinionemu skuteczną obronę i pełne wyjaśnienie stanu faktycznego. Sąd podkreślił również potrzebę ponownego zbadania, czy istniały przesłanki do zwolnienia z tajemnicy służbowej oraz czy policjant miał obiektywne możliwości przewidzenia ucieczki zatrzymanego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, brak należytego wyjaśnienia kwestii terminu złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie uwzględnienia wniosku dowodowego, a w konsekwencji potencjalne uniemożliwienie obwinionemu skutecznej obrony i pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organ dyscyplinarny nie wyjaśnił w sposób dostateczny, czy doszło do naruszenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie rzecznika dyscyplinarnego. Pominięto fakt, że obrońca pokwitował odbiór postanowienia datą późniejszą niż wskazywał organ. Brak wyjaśnienia tej kwestii mógł uniemożliwić obwinionemu skuteczną obronę, zwłaszcza w kontekście wniosku o zwolnienie z tajemnicy służbowej, który mógł mieć wpływ na ocenę jego zachowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (19)

Główne

u. Policji art. 132 § 3 pkt 2

Ustawa o Policji

u. Policji art. 134 § pkt 1

Ustawa o Policji

Pomocnicze

u. Policji art. 135f § ust. 6

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135f § ust. 7 pkt. 2

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135j § ust. 5

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135e § ust. 1

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135g § ust. 1

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135g § ust. 2

Ustawa o Policji

u. Policji art. 132a

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135f § ust. 1 pkt 2

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135f § ust. 7

Ustawa o Policji

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77

Kodeks postępowania administracyjnego

P.u.s.a. art. 1 § § 2

Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.p.s.a. art. 152

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.p.s.a. art. 200

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dz. U. Nr 163, póz. 1349 ze zm. art. 2 § ust. 1 i 2

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu

Dz. U. Nr 163, póz. 1349 ze zm. art. 14 § ust. 2 pkt 1 lit. c

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przepisów postępowania poprzez nieprawidłowe odrzucenie wniosku dowodowego o zwolnienie z tajemnicy służbowej. Brak należytego wyjaśnienia kwestii terminu złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie uwzględnienia wniosku dowodowego. Potencjalne uniemożliwienie obwinionemu skutecznej obrony i pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego z powodu nieprawidłowości proceduralnych.

Odrzucone argumenty

Zarzut, że czynność polegająca na doprowadzeniu osoby do budynku komendy i poinformowaniu jej o zamiarze zatrzymania, przed sporządzeniem protokołu, nie stanowiła zatrzymania i konwoju.

Godne uwagi sformułowania

Sąd obowiązany jest uchylić zaskarżoną decyzję w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Brak należytego wyjaśnienia, czy w sprawie uchybiono terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie wydane w sprawie odmowy uwzględnienia wniosku dowodowego w istocie mógł uniemożliwić obwinionemu skuteczną obronę.

Skład orzekający

Tadeusz Lipiński

przewodniczący

Adam Matuszak

członek

Bogusław Jażdżyk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Naruszenia przepisów postępowania w sprawach dyscyplinarnych, zwłaszcza w kontekście wniosków dowodowych, tajemnicy służbowej i prawa do obrony."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań dyscyplinarnych w Policji, ale zasady proceduralne mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowe są procedury i prawo do obrony, nawet w postępowaniach dyscyplinarnych. Uchylenie orzeczenia przez sąd z powodu błędów formalnych jest pouczające dla prawników i funkcjonariuszy.

Błąd proceduralny policji doprowadził do uchylenia kary dyscyplinarnej. Sąd podkreśla wagę prawa do obrony.

Dane finansowe

WPS: 1235 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ol 325/06 - Wyrok WSA w Olsztynie
Data orzeczenia
2006-07-11
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-04-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
A.Bogusław Jażdżyk /sprawozdawca/
Adam Matuszak
Tadeusz Lipiński /przewodniczący/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Uchylono orzeczenie I i II instancji
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Adam Matuszak Asesor WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Protokolant Grzegorz Klimek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2006r. sprawy ze skargi K. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia "[...]" r., nr "[...]" w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany i odstąpienia od ukarania I. uchyla zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji; II. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego kwotę 1235 zł (jeden tysiąc dwieście trzydzieści pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. orzeka, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku
Uzasadnienie
Orzeczeniem Nr "[...]" z dnia 4 stycznia 2006r. Komendant Miejski Policji po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego przeciwko sierż. K. K. obwinionemu o to, że w dniu 10 listopada 2005 r. w O., podczas wykonywania konwoju zatrzymanego M. O. nie zachował wymaganej czujności, w wyniku czego konwojowany wykorzystując nie zamknięte okno wyskoczył przez nie z pokoju nr "[...]" znajdującego się na drugim piętrze budynku KMP w O. przy ul. "[...]", doznając obrażeń ciała w postaci złamania kości stóp i śródstopia obu nóg, w związku z czym naruszył art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji (Dz. U. z 2002r. Nr 7, póz. 58 ze zm.) oraz § 4 pkt 2 Instrukcji w sprawie wykonywania służby konwojowej przez policjantów stanowiącej załącznik do Rozkazu nr "[...]" Komendanta Głównego Policji z dnia 3 kwietnia 1995 r. w sprawie wykonywania służby konwojowej przez policjantów, uznał obwinionego winnym zarzucanego mu czynu i za to z mocy art. 134 pkt 1 ustawy o Policji wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu orzeczenia organ l instancji wskazał, iż zgromadzone w postępowaniu dyscyplinarnym dowody nie budzą wątpliwości i są wystarczające do ustalenia w tym zakresie winy oraz odpowiedzialności obwinionego.
Od przedmiotowego orzeczenia sierż. K. K. w przewidzianym terminie złożył odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji wnosząc o uniewinnienie lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Przedmiotowemu orzeczeniu zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia mających wpływ na jego treść poprzez uznanie, iż doszło do zawinionego niedopełnienia obowiązków służbowych. Argumentował, że w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym nie wykorzystano wszystkich środków dowodowych do ustalenia stanu faktycznego, a w szczególności oddalono wniosek dowodowy, którego przyjęcie rzuciłoby całkiem nowe światło na przedmiotowe zdarzenie. Zarzucił, że w postępowaniu dyscyplinarnym naruszono przepis art. 135f ust. 6 ustawy Policji poprzez uznanie w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2005 roku Komendanta Miejskiego Policji za bezskuteczne zażalenia na postanowienie w przedmiocie oddalenia wniosku dowodowego jako złożonego po terminie.
Orzeczeniem Nr "[...]" z dnia 15 lutego 2006r. Komendant Wojewódzki Policji w O., po rozpatrzeniu odwołania obwinionego zaskarżone orzeczenie uchylił w l
części dotyczącej wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany i odstąpił od ukarania, w pozostałej części zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu orzeczenia Komendant Wojewódzki przyjął, iż w sprawie ustalono następujący stan faktyczny. W dniu 10 listopada 2005 r. sierż. K. K. i mł. asp. J. K. otrzymali polecenie zatrzymania M. O. poszukiwanego przez Komendę Powiatową Policji w S. do odbycia kary pozbawienia wolności. Sierż. K. K. i mł.asp. J. K. ok. godz. 11.00 udali się do budynku Sądu Okręgowego, celem zatrzymania podejrzanego. Przed budynkiem Sądu o godz. 11.15 policjanci zatrzymali M. O., a następnie doprowadzili go do budynku Komendy Miejskiej Policji w O. przy ul. "[...]". W budynku KMP w O. policjanci razem z zatrzymanym udali się do pokoju służbowego nr "[...]" usytuowanego na II piętrze, zajmowanego przez sierż. szt. K. K. W pokoju tym przy oknie wychodzącym na ulicę stały dwa biurka, z których sierż. K. K. użytkował będące jako dalsze od okna i drzwi wejściowych. Obwiniony polecił M. O., aby ten usiadł przy biurku w pobliżu uchylonego okna. W tym czasie mł. asp. J. K. udał się do naczelnika sekcji aby poinformować go o dokonaniu planowanego zatrzymania M. O. W trakcie podjętej rozmowy sierż. K. K. poinformował M. O., że zostanie zatrzymany gdyż wpłynęła podstawa do jego osadzenia. Według obwinionego rozmowa odbywała się spokojnie. W momencie gdy miał zamiar sporządzić protokół jego zatrzymania pochylił się do szafki swojego biurka, wtedy M. O. zerwał się, otworzył okno i wyskoczył na zewnątrz spadając na chodnik znajdujący się bezpośrednio przy budynku. Zatrzymany M. O. w wyniku upadku doznał pęknięcia kości stóp oraz śródstopia, które to obrażenia nie zagrażały jego życiu. Po udzieleniu niezbędnej pomocy medycznej M. O. został formalnie zatrzymany, poprzez sporządzenie przez obwinionego Protokołu Zatrzymania Osoby. Protokół został sporządzony o godz. 14.40 i wskazano czas zatrzymania osoby o godz. 11.15.
Dalej organ II instancji w uzasadnieniu orzeczenia wskazał, iż w dniu 7 grudnia 2005r. obwiniony złożył wniosek dowodowy. Wniósł o przesłuchanie na okoliczność posiadanej wiedzy objętej tajemnicą służbową. Powyższego wniosku nie uzasadnił podając tylko, że tajemnica służbowa ma dotyczyć osoby M. O. i według niego ma mieć istotny wpływ na okoliczności sprawy, a zwłaszcza na zachowanie podczas zaistniałego zdarzenia. Przedmiotowy wniosek został rozstrzygnięty przez rzecznika dyscyplinarnego jako nieprzydatny dla stwierdzenia
danej okoliczności zgodnie z art. 135f ust. 7 pkt. 2 ustawy o Policji i postanowieniem rzecznika dyscyplinarnego z dnia 8 grudnia 2005 r. wniosek obwinionego nie został uwzględniony.
Obwiniony korzystając ze swoich uprawnień zaskarżył powyższe postanowienie, uzasadniając to tym, że prowadzący postępowanie dyscyplinarne nie znając treści wyjaśnień jakie obwiniony zamierzał złożyć nie mógł dokonać oceny warunkującej oddalenie wniosku jako nieprzydatnego. Ponieważ zażalenie złożone zostało z naruszeniem terminu zawitego na odwołanie postanowieniem nr "[...]" Komendanta Miejskiego Policji w O. z dnia 19 grudnia 2005 r. uznano je za bezskuteczne. W dniu 20 grudnia 2005 r. obwiniony został ponownie przesłuchany i złożył wyjaśnienia w ograniczonym zakresie. Podał, że w związku z niemożnością zwolnienia go z tajemnicy służbowej jego wyjaśnienia nie będą pełne i w pełni nie przedstawią przebiegu zdarzenia.
Odnosząc się do wniosku dowodowego organ II instancji uznał, że nie zawierał on uzasadnienia dla istnienia tajemnicy służbowej. Obwiniony nie wskazał okoliczności, które miały być objęte tajemnicą służbową. Oddalenie wniosku dowodowego przez organ l instancji było uzasadnione tym, że nie wskazano w nim okoliczności, które można by było oceniać pod względem wartości dowodowej. Nadmieniono, że w odwołaniu obwiniony wskazał okoliczności objęte tajemnicą służbową, które mają świadczyć o jego niewinności, jednak okoliczności te nie miały wpływu na wynik sprawy.
W ocenie organu odwoławczego, nie znajduje uzasadnienia argumentacja obwinionego w zakresie zarzutu, że w postępowaniu dyscyplinarnym naruszono przepis art. 135f ust. 6 ustawy Policji polegający na uznaniu w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2005 roku Komendanta Miejskiego Policji w O. za bezskuteczne zażalenie na postanowienie w przedmiocie oddalenia wniosku dowodowego jako złożonego po terminie. Z materiału dowodowego postępowania dyscyplinarnego wynika, że obrońca obwinionego podkom. A. O. w dniu 9 grudnia - 2005 roku faktycznie odebrał postanowienie rzecznika dyscyplinarnego z dnia 8 grudnia 2005 roku o odmowie uwzględnienia wniosku dowodowego. Ma to potwierdzenie w zeznaniach sekretarki J. J. Bezsprzecznym w świetle jej zeznań jest to, że kopię tego postanowienia obrońca obwinionego odebrał od niej osobiście w dniu 9 grudnia 2005 roku, a fakt ten potwierdził podpisem dopiero w dniu 12 grudnia 2005 roku wpisując tą datę pomimo, że w posiadaniu tego dokumentu był wcześniej od trzech dni. Złożenie odwołania w dniu 15 grudnia 2005 roku, nastąpiło z naruszeniem zawitego terminu
(3 dni od doręczenia postanowienia) przysługującego na wniesienie odwołania w razie doręczenia obwinionemu i obrońcy w różnych terminach pisma, od którego przysługuje odwołanie lub zażalenie, termin do złożenia odwołania lub zażalenia liczy się od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej.
Komendant Wojewódzki argumentował, iż żadne okoliczności w tym niejawne nie uzasadniały dopuszczenia do wyskoczenia osoby zatrzymanej przez okno z jednoczesnym narażeniem jej życia i zdrowia, jak też zagrożenia dla przypadkowych osób, które mogły się w tym czasie znajdować na chodniku. Z tego powodu uznanie winy obwinionego jest uzasadnione. Ponosi on winę nieumyślną niedbalstwa w zakresie uniemożliwienia ucieczki zatrzymanemu. Obwiniony nie miał zamiaru popełnienia przewinienia, jednak popełnił je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w związku z zatrzymaniem osoby poszukiwanej, której możliwość mógł i powinien przewidzieć. Analizując ustalony przebieg zdarzenia w oparciu o przepisy dotyczące konwojowania organ II instancji stwierdził, że obwiniony po zatrzymaniu poszukiwanego wykonywał konwój w rozumieniu § 3 ust. 2 Instrukcji w sprawie wykonywania służby konwojowej przez policjantów stanowiącej załącznik do Rozkazu nr "[...]" Komendanta Głównego Policji z dnia 3 kwietnia 1995 r. w sprawie wykonywania przez policjantów służby konwojowej. Przepis ten stanowi cyt. " Konwój wykonuje również policjant doprowadzający osobę zatrzymaną (...)". Natomiast zgodnie z § 4 pkt. 2 Instrukcji obwiniony był obowiązany do zachowania ciągłej czujności w celu uniemożliwienia cyt. "popełnienia samobójstwa, samouszkodzenia bądź podjęcia próby ucieczki konwojowanego lub doprowadzanego".
Organ wskazał w uzasadnieniu orzeczenia, iż zebrany materiał dowodowy bezspornie i w sposób oczywisty wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego, jak i na winę sierż. K. K. Analizując materiały postępowania dyscyplinarnego organ odwoławczy stwierdził, że orzeczona kara dyscyplinarna nie ma uzasadnienia faktycznego. Kara dyscyplinarna choć stosownie uzasadniona i poparta materiałem dowodowym jest zbyt dolegliwa dla obwinionego. Zgodnie z art. 135j ust. 5 ustawy o Policji obwiniony spełnia warunki odstąpienia od ukarania. Obwiniony ponosi winę nieumyślną w zakresie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Do okoliczności łagodzących wymiar kary zaliczono, postępowanie obwinionego bezpośrednio po zaistnieniu zdarzenia. Wymieniony uczynił wszystko, co mógł uczynić w zaistniałej sytuacji, aby zminimalizować skutki zdarzenia. W tym względzie usiłował powstrzymać zatrzymanego przed wyskoczeniem, udzielił mu potem pierwszej pomocy i powiadomił
odpowiednie służby. Do okoliczności łagodzących organ zaliczył także bardzo dobrą opinię służbową.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący zażądał uchylenia zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w O. i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji oraz zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił, po pierwsze naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wydane w sprawie orzeczenie polegające na naruszeniu zasady praworządności i zasady prawdy obiektywnej przez nie uwzględnienie wniosku dowodowego skarżącego o uchylenie tajemnicy służbowej w zakresie dotyczącym czynności wykonywanych w dniu 10 listopada 2005r., tj. art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, przez co stan faktyczny , na którym oparto orzeczenie jest niepełny i nie może stanowić podstawy wydanego orzeczenia. Po drugie, błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż w dniu 10 listopada 2005r. doszło do czynności zatrzymania M. O. przez K. K. oraz konwojowania wymienionego, podczas gdy faktycznie czynność zatrzymania miała dopiero nastąpić, a w związku z powyższym skarżący nie może ponosić odpowiedzialności dyscyplinarnej za nie zachowanie wymaganej czujności wobec konwojowanego. Po trzecie, naruszenie prawa materialnego, tj. art. 135j ustawy o Policji polegające na nie wydaniu orzeczenia o uniewinnieniu K. K., podczas gdy okoliczności zdarzenia z dnia 10 listopada 2005r. nie wskazują na popełnienie przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej. Organ orzekający w sprawie - zdaniem skarżącego - nie zwrócił uwagi na okoliczność, iż pokój nr "[...]" w budynku Komendy Miejskiej Policji w O. przy ul. "[...]" mieszczący się na II piętrze nie posiada klimatyzacji, jest mały i wymaga wietrzenia w celu umożliwienia korzystania z niego. Ponadto w oknach pokoju nie ma zainstalowanych krat. K. K. pomimo zachowania czujności nie mógł przewidzieć, iż przebywający w pokoju M. O. wyskoczy przez okno z II piętra na chodnik, bowiem skarżący może odpowiadać tylko za zdarzenia, które można było przewidzieć i którym można było zapobiec przy zachowaniu normalnej czujności przy wykonywaniu obowiązków służbowych. Za takie zachowanie nie można zaś uznać zdarzenia polegającego na wyskoczeniu osoby przez okno z II piętra budynku.
W uzasadnieniu skargi wskazano, iż w ramach postępowania dyscyplinarnego K. K. złożył w dniu 7 grudnia 2005r. wniosek dowodowy o zwolnienie go
z tajemnicy służbowej w czasie jego przesłuchania, albowiem tylko takie zwolnienie pozwoli mu przedstawić okoliczności sprawy i wyjaśnić jego zachowanie podczas zaistniałego zdarzenia. Podkreślił, iż złożenie wyjaśnień bez możliwości ujawnienia posiadanej na temat zdarzenia wiedzy nie wyjaśni rzeczywistego przebiegu zdarzenia i okoliczności tej sprawy. Postanowieniem z dnia 8 grudnia 2005r. rzecznik dyscyplinarny odmówił uwzględnienia powyższego wniosku dowodowego argumentując, że dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności. K. K. odebrał ww. postanowienie w dniu 12 grudnia 2005r., podobnie jak jego obrońca wyznaczony spośród funkcjonariuszy policji – A. O. W dniu 15 grudnia 2005r. K. K. złożył zażalenie na to postanowienie. Wskazał, że organ prowadzący postępowanie nie znając okoliczności objętych tajemnicą służbową nie może z góry zakładać, iż jest to okoliczność nieprzydatna w prowadzonym postępowaniu. Wskazał także, że w notatce służbowej z dnia 10 listopada 2005r., będąc związany tajemnicą służbową, nie mógł ujawnić wszystkich informacji, gdyż notatka służbowa jest dokumentem ogólnodostępnym. Postanowieniem nr "[...]" z dnia 19 grudnia 2005r. Komendant Miejski Policji w O. uznał zażalenie za bezskuteczne wobec wniesienia go po terminie i utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. W uzasadnieniu podał, że A. O. będący obrońcą obwinionego odebrał odpis postanowienia w dniu 09 grudnia 2005r. i w związku z tym termin do jego zaskarżenia upłynął w dniu 12 grudnia 2005r. Komendant Miejski Policji w O. pominął fakt, iż odbiór postanowienia A. O. pokwitował w dniu 12.12.2005r., tak więc zażalenie zostało złożone w terminie.
Zaskarżone orzeczenie skarżący uznał za co najmniej przedwczesne. Wydane orzeczenie oparto na niepełnym stanie faktycznym, niewłaściwie oceniono również postępowanie K. K. w czasie zdarzenia z dnia 10 listopada 2005r., jak i charakter wykonywanych przez niego czynności. Zdaniem skarżącego bezpodstawnie odmówiono uchylenia tajemnicy służbowej, w wyniku czego ustalony przez organ stan faktyczny, w znacznym stopniu rozmija się z rzeczywistym stanem faktycznym. Na podstawie błędnego stanu faktycznego nie można wydać prawidłowego orzeczenia. Uniemożliwiono obwinionemu skuteczne wykonywanie prawa do obrony, skoro nie mógł przedstawić rzeczywistego przebiegu zdarzenia. Zdaniem skarżącego, błędne jest ustalenie organu drugiej instancji, iż w dniu 10.11.2005r. funkcjonariusze policji K. K. i J. K. przed budynkiem Sądu dokonali zatrzymania M. O. Czynność zatrzymania polega m. in. na poinformowaniu osoby o zatrzymaniu, przeszukaniu jej w celu
odnalezienia przedmiotów mogących zagrażać życiu lub zdrowiu lub prawnie zabronionych, skuciu kajdankami oraz sporządzeniu protokołu zatrzymania. Żadna z tych czynności nie została wykonana. Dopiero po wykonaniu innych czynności służbowych K. K. oświadczył M. O., że zostanie zatrzymany, gdyż wpłynęła podstawa do jego osadzenia. Użyte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia sformułowanie: "że zostanie zatrzymany" jednoznacznie świadczy o tym, że do czynności zatrzymania M. O. dopiero miało dojść. W tym momencie M. O. zerwał się, otworzył okno i wyskoczył na zewnątrz. Powyższe fakty jednoznacznie wskazują, że M. O. nie był w trakcie zdarzenia zatrzymany, nie był też konwojowany. Tak więc zastosowana kwalifikacja prawna czynu, tj. art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o policji w zw. z § 4 pkt 2 Instrukcji w sprawie wykonywania służby konwojowej przez policjantów stanowiącej załącznik do Rozkazu nr "[...]" Komendanta Głównego Policji z dnia 3 kwietnia 1993r. w sprawie wykonywania służby konwojowej przez policjantów jest wadliwa z uwagi na okoliczności tej sprawy. Paragraf 4 ustęp 2 cytowanej instrukcji stanowi, że konwojowanie wymaga ciągłej czujności policjantów w celu uniemożliwienia popełnienia samobójstwa, samouszkodzenia bądź podjęcia próby ucieczki konwojowanego lub doprowadzonego. M. O. nie był osobą konwojowaną lub doprowadzoną i z tego też względu K. K. nie może odpowiadać "za brak czujności". Skarżący wskazał, iż nie może odpowiadać za to, że w oknach nie zainstalowano krat, nie zabezpieczono w sposób prawidłowy budynku Komendy. Skarżący nawet gdyby musiał zachować szczególną czujność (a jak wykazano powyżej nie był zobowiązany do takiej czujności) nie mógł przewidzieć, iż przebywający w pokoju M. O. wyskoczy przez okno z II piętra, gdyż policjant może odpowiadać tylko za zdarzenia, które można było przewidzieć i którym można było zapobiec, a za takie zachowanie na pewno nie można uznać skoku przez okno z II piętra budynku. Komendant Wojewódzki Policji w uzasadnieniu orzeczenia podaje, że było to niedbalstwo ze strony K. K., bowiem taką możliwość mógł i powinien przewidzieć, gdyż uciekinier już po upadku stwierdził: "że zrobi wszystko aby nie pójść siedzieć". Zdaniem składającego niniejszą skargę nie sposób przewidzieć, że ktokolwiek zaryzykuje swoje życie podejmując próbę skoku z drugiego piętra na chodnik, aby nie zostać zatrzymanym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko zawarte w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym. Wskazano w odpowiedzi na skargę, iż w przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym nie
naruszono jakichkolwiek przepisów proceduralnych, wina skarżącego nie budzi żadnych wątpliwości, a okoliczności sprawy i indywidualne cechy policjanta wpłynęły na odstąpienie od ukarania, a więc na wysokość kary.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, póz. 1269), Sąd kontroluje zaskarżone decyzje (w niniejszym postępowaniu ustalenia te dotyczą orzeczenia dyscyplinarnego) pod kątem ich zgodności z prawem. Usunięcie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego może nastąpić m. in. w przypadku, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organ naruszył prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270). Z przepisu tego wynika, że Sąd obowiązany jest uchylić zaskarżoną decyzję w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustawa nie wymaga w tym przypadku, aby naruszenie przepisów postępowania miało wpływ na wynik sprawy. Wystarczy uznanie, że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 337). A zatem Sąd może zastosować ten przepis w przypadku jednoznacznego stwierdzenia, że organ dopuścił się "innego naruszenia przepisów postępowania" i naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie taka sytuacja zachodzi.
Oceniając zaskarżone orzeczenie wskazać po pierwsze należy na art. 135e ust. 1 ustawy o policji, zgodnie z którym, rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań. Następnie przytoczyć należy art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, z treści którego wynika, iż przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 2 ustawy o Policji). Przytoczone przepisy zobowiązują organy
przeprowadzające postępowanie dyscyplinarne do wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i mają na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego. Stanowią też swego rodzaju gwarancję procesową dla obwinionego, zgodnie z którą może zostać on uznany za winnego dopuszczenia się przewinienia dyscyplinarnego w przypadku, gdy stan faktyczny sprawy zostaje ustawiony w sposób nie budzący wątpliwości, a wszelkie wątpliwości w tymże stanie faktycznym zostaną rozstrzygnięte na korzyść obwinionego.
Powyższe ustalenia są niezmiernie istotne w postępowaniu dyscyplinarnym ze względu na art. 132a ustawy o Policji zgodnie z którym przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi lub nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Do zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego niezbędne jest więc przypisanie funkcjonariuszowi policji winy, choćby nieumyślnej, polegającej na braku zachowania wymaganej w danym przypadku ostrożności. W postępowaniu dyscyplinarnym należy zatem przeanalizować kwestię, czy policjant, popełniając ewentualne przewinienie (gdy przewinienie ma charakter nieumyślny), miał obiektywne możliwości przewidywania skutków swojego działania.
W kontekście przytoczonych wyżej przepisów należy dokonać wykładni art. 135f ustawy o Policji. Z treści art. 135f ust. 1 pkt 2 wynika możliwość zgłaszania wniosków dowodowych przez obwinionego. W art. 135f ust. 7 ustawy o Policji ustawodawca wskazał, iż wniosek dowodowy obwiniony zgłasza na piśmie rzecznikowi dyscyplinarnemu, który rozstrzyga o uwzględnieniu wniosku albo odmawia, w drodze postanowienia, uwzględnienia wniosku, jeżeli okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. Postanowienie rzecznika dyscyplinarnego w tym przedmiocie winno zawierać uzasadnienie, dlaczego dany wniosek nie jest zasadny, a rzecznik podejmując decyzję w sprawie winien mieć na uwadze także przytoczone wyżej przepisy ustawy o Policji, mające na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, który pozwoli ustalić, czy policjantowi można przypisać winę. Na postanowienie o nieuwzględnieniu wniosku przysługuje obwinionemu zażalenie do przełożonego dyscyplinarnego, co oznacza, iż obwiniony ma prawo do dwukrotnego rozpoznania jego wniosku przez organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne. W niniejszej sprawie, co wynika z akt postępowania dyscyplinarnego obwiniony takie
zażalenie złożył. Przełożony dyscyplinarny jednak uznał zażalenie za bezskuteczne wobec wniesienia go po upływie terminu wskazując, iż zażalenie, które zgodnie z ustawą o Policji wnosi się w terminie 3 dni od dnia doręczenia postanowienia rzecznika dyscyplinarnego zostało złożone z naruszeniem tego terminu. Postanowienie rzecznika dyscyplinarnego doręczono bowiem obrońcy obwinionego 9 grudnia 2005r., zażalenie zaś wniesiono dopiero 15 grudnia 2005r. Sąd uznaje za zasadny argument skargi, iż organ w niniejszej sprawie nie wyjaśnił w sposób dostateczny, tego czy w sprawie w istocie doszło do naruszenia wymienionego terminu do wniesienia zażalenia. Przełożony dyscyplinarny uznał, iż obrońca obwinionego otrzymał, postanowienie rzecznika dyscyplinarnego 9 grudnia 2005r. opierając się na wyjaśnieniach pracownika policji J. J. , iż w tym dniu doręczyła ona obrońcy powyższe postanowienie. Jednak w sprawie w istocie nie ustalono, z jakich przyczyn na zwrotnym potwierdzeniu obrońca wpisał datę 12 grudnia 2005r. Gdyby tą datę przyjąć za rzeczywistą datę odbioru postanowienia należałoby uznać wniesione zażalenie za złożone w terminie. Organ l instancji przed uznaniem zażalenia za bezskuteczne winien wyjaśnić tę kwestię - w sposób nie budzący wątpliwości -przesłuchując obrońcę skarżącego na okoliczność doręczenia przesyłki i konfrontując te zeznania z zeznaniami J. J. To dopiero pozwoliłoby ocenić, czy zażalenie zostało wniesione w terminie.
Brak należytego wyjaśnienia, czy w sprawie uchybiono terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie wydane w sprawie odmowy uwzględnienia wniosku dowodowego w istocie mógł uniemożliwić obwinionemu skuteczną obronę w postępowaniu dyscyplinarnym, czym naruszono podstawowe uprawnienie przysługujące policjantowi w przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym. Niewiadomo bowiem jakie rozstrzygnięcie w wydanym postanowieniu podjął by przełożony dyscyplinarny. Sprawa zwolnienia z tajemnicy służbowej była o tyle istotna, że w prowadzonym postępowaniu ze względu na istnienie faktów objętych tajemnicą służbową obwiniony w istocie, jak podaje nie mógł złożyć w przeprowadzonym postępowaniu wyjaśnień, co do przebiegu zdarzenia. Brak wiedzy organów orzekających co do okoliczności objętych tajemnicą służbową, mógł z kolei skutkować brakiem wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Nie można bowiem wykluczyć, iż fakt posiadania przez skarżącego określonej wiedzy operacyjnej o M. O. mógł wpłynąć na przekonanie skarżącego, iż osoba ta jest osobą spokojną i zrównoważoną, która nie jest zdolna do wykonania takiego aktu desperacji, jakim jest wyskoczenie z drugiego piętra budynku pełnego policjantów. Po za tym - co
jest równie ważne - zwolnienie z tajemnicy służbowej może oznaczać, że obwiniony wyjaśniłby, cały przebieg zdarzenia, jaki miał miejsce w pomieszczeniu służbowym obwinionego, gdyż jak wyjaśnił w notatce służbowej wszystkich okoliczności sprawy nie mógł podać. Jest to o tyle istotne, że obwinionemu przypisano winę nieumyślną -polegającą na niezachowaniu ostrożności wymaganej w danych okolicznościach - w jej najlżejszej postaci, polegającej na tym, że skarżący mógł i powinien przewidzieć czyn osoby zatrzymanej i mu zapobiec, czego nie uczynił, co w efekcie doprowadziło do przewinienia dyscyplinarnego. Na obecnym etapie postępowania nie można mieć więc pewności, czy organy w ramach swobodnej oceny dowodów byłyby w stanie taką winę wykazać, gdyby przyjąć, że skarżący winien być zwolniony z tajemnicy służbowej Brak należytego wyjaśnienia powyższych kwestii musiał skutkować uchyleniem zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia pierwszej instancji. Czyni też zasadnym pierwszy z postawionych zarzutów skargi oraz może czynić słusznym trzeci z zarzutów skargi. Jak wskazano wyżej posiadana wiedza przez skarżącego na temat M. O. mogła bowiem wskazywać, że pomimo zachowania czujności policjant, nie miał obiektywnej możliwości przewidywania, że znany mu M. O. wyskoczy z drugiego piętra. Innego rodzaju czujności (zachowania reguł ostrożności w danych okolicznościach) należy bowiem oczekiwać od policjanta, który zajmuje się konwojowaniem osoby, co do której nie ma żadnej wiedzy, a inne reguły ostrożności może zastosować policjant, który zajmuje się konwojowaniem osoby, którą jak należy rozumieć zna przez określoną ilość czasu i utrzymuje z nią jak należy rozumieć ze skargi (co nie zostało w sprawie wyjaśnione) kontakt operacyjny.
W sprawie nie wyjaśniono także, czy w budynku Komendy są specjalne pomieszczenia z okratowanymi oknami do których należy doprowadzać osoby podejrzane lub zatrzymane, jakie są procedury doprowadzania do takich pomieszczeń i kiedy policjanci mają obowiązek udać się tam z osobą zatrzymaną, czy w czasie doprowadzenia M. O. istniała możliwość osadzenia go w takim pomieszczeniu i czy obwiniony miał obowiązek udać się do takiego pomieszczenia. Nie wzięto także pod uwagę faktu, iż podejrzany wyskoczył przez okno w momencie kiedy skarżący pochylił się do szafki swojego biurka (jaj należy rozumieć) po protokół zatrzymania osoby, który to dokument musiał wypełnić. W tym czasie policjant wykonywał więc czynności służbowe, które zobowiązany był wykonać, a w pomieszczeniu nie było drugiego policjanta. Nie wiadomo z jakich przyczyn mł. asp. J. K., który asystował przy zatrzymaniu podejrzanego opuścił pomieszczenie, celem zawiadomienia przełożonego policjantów o zatrzymaniu M. O.,
a nie dokonał tego zawiadomienia np. telefonicznie. Nie wyjaśniono, czy skarżącemu można przypisać także winę za to, że dopuścił do sytuacji pozostania sam w pomieszczeniu z osobą podejrzaną, jakie są w tym względzie procedury, czy miał wpływ na zachowanie drugiego policjanta i czy postępowanie mł. asp. J. K. ma wpływ na winę obwinionego.
Sąd nie podzielił natomiast drugiego z zarzutów skargi zgodnie z którym skarżący nie zatrzymał poszukiwanego M. O., a do jego zatrzymania miało dopiero dojść. Po pierwsze skarżący otrzymał polecenie zatrzymania powyższej osoby od swojego przełożonego. Po drugie pomimo, że protokół zatrzymania został sporządzony o godz. 14,40, w protokole zatrzymania osoby jako czas zatrzymania wpisano godzinę 11,15, a na fakt zatrzymania M. O. skarżący wskazuje dodatkowo także notatkach służbowych z dnia 10 listopada 2005r. oraz w notatniku służbowym. Fakt zatrzymania wymienionej osoby potwierdził także mł. asp. J. K. W istocie M. O. udał się z policjantami do budynku Komendy, na polecenie lub co najmniej wyraźną prośbę policjantów. Niemniej jednak, sam fakt zatrzymania nie przesądza jeszcze o możliwości przypisania skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego w niniejszej sprawie, bez wyjaśnienia podanych wyżej okoliczności. W tym miejscu należy wskazać, że obowiązkiem organu odwoławczego było przekazanie Sądowi Instrukcji stanowiącej załącznik do Rozkazu nr "[...]" Komendanta Głównego Policji z dnia 2 kwietnia 1995r. Rozkaz ten bowiem nie jest aktem prawa powszechnie obowiązującego i Sąd dokonując sprawdzenia prawidłowej wykładni przepisów Instrukcji musiał mieć ją do wglądu, przed rozpoczęciem rozprawy, celem zapoznania się z tym dokumentem. Brak powyższej Instrukcji uniemożliwił w istocie dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia, w części w której w której opiera się ono na powyższej Instrukcji.
Przeprowadzając ponownie postępowanie organy ustalą, czy faktycznie zaszły przesłanki uprawniające organ do uznania za bezskuteczne zażalenia skarżącego w przedmiocie złożonego wniosku dowodowego. Niezależnie od powyższego organy winny z urzędu ocenić, czy w sprawie nie zaszła konieczność zwolnienia skarżącego z tajemnicy służbowej z powodu opisanych wyżej okoliczności. Po dokonaniu powyższych czynności organy winny jeszcze raz dokonać oceny sprawy według wskazanej wyżej wykładni przepisów ustawy o Policji oraz dokonać ponownej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego według powyższych wskazań.
W tym stanie rzeczy, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz poprzedzające je orzeczenie organu l instancji. Z mocy art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Ponadto Sąd na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz K. K. kwotę 1235zł tytułem zwrotu niezbędnych kosztów postępowania. Zasądzając koszty wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 1220 zł Sąd oparł się o przepis § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, póz. 1349 ze zm.). Zgodnie z treścią przytoczonych przepisów zasądzając opłatę za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika, a także charakter sprawy i wkład pracy pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Podstawę zasądzenia opłaty, o której mowa w ust. 1, stanowią stawki minimalne określone w rozdziałach 3-4. Opłata ta nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sprawy. Sąd zasądzając koszty wynagrodzenia radcy prawnego wziął pod uwagę, iż wynagrodzenie podane w spisie kosztów nie przekracza sześciokrotności stawki określonej w § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c (240zł x 6 = 1.440zł). Pełnomocnik przygotował się profesjonalnie do sprawy, zapoznał się z aktami, sporządził właściwie obszerną skargę odnoszącą się w sposób prawidłowy do wszystkich wątpliwości mających miejsce w postępowaniu przed organami dyscyplinarnymi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI