Pełny tekst orzeczenia

II SA/Op 410/05

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Op 410/05 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2006-05-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-10-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Daria Sachanbińska /przewodniczący sprawozdawca/
Elżbieta Kmiecik
Grażyna Jeżewska
Symbol z opisem
6030 Dopuszczenie pojazdu do ruchu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Kmiecik asesor sądowy Grażyna Jeżewska protokolant: referent stażysta Wioletta Moj po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2006 r. sprawy ze skargi A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie dopuszczenia pojazdu do ruchu 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., po rozpatrzeniu wniosku A. C., odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 9 sierpnia 2000 r., wydanej z upoważnienia Starosty [...] przez podinspektora w Wydziale Komunikacji i Drogowym Starostwa Powiatowego w B., w sprawie rejestracji pojazdu marki FS – Lublin. Organ ustalił, że w objętej kontrolą decyzji oznaczono prawidłowo nr nadwozia, nr silnika, serię i nr dowodu rejestracyjnego, nr tablic rejestracyjnych, nalepki kontrolnej oraz znaku legalizacyjnego. Błędnie natomiast oznaczono typ pojazdu, podając mylnie trzecią cyfrę w 4-cyfrowym ciągu, bowiem zamiast: [...], wpisano: [...]. Pomyłki w oznaczeniu typu pojazdu nie zauważył ani A. C., który osobiście potwierdził odbiór decyzji, ani też organ dokonujący rejestracji. O zaistniałym błędzie powiadomił Starostę [...], pismem z dnia 24 listopada 2004 r., Zastępca Naczelnika Urzędu Skarbowego w B.
Starosta [...], postanowieniem z dnia 24 listopada 2004 r., nr [...], sprostował błąd pisarski w decyzji z dnia 9 sierpnia 2000 r., określając typ pojazdu na: [...], zamiast nieprawidłowego: [...].
Na postanowienie o sprostowaniu zażalenie złożył A. C., domagając się jednocześnie wszczęcia przez organ drugiej instancji postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji o rejestracji pojazdu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., w dniu 11 stycznia 2005 r., utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie o sprostowaniu błędu pisarskiego. W tym samym dniu, zawiadomiło też A. C. oraz Starostwo Powiatowe w B. o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 9 sierpnia 2000 r.
W rozważaniach prawnych rozstrzygnięcia odmawiającego stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 9 sierpnia 2000 r. organ wskazał na treść art. 156 § 1 k.p.a., i wyjaśnił, że do stwierdzenia nieważności aktu może dojść wyłącznie w przypadku ustalenia, że zachodzi którakolwiek z wymienionych enumeratywnie w nim przesłanek, czyli gdy decyzja: została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie, była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą, zawiera wadę powodująca jej nieważność z mocy prawa. Zestawienie wymienionych przesłanek stanowi katalog zamknięty, dlatego odwoływanie się do innych okoliczności, np.: błędu, winy, nienależytej staranności, złej wiary, jest niedopuszczalne. Dalej organ dowodził, że nie jest związany zarzutami zawartymi we wniosku strony i musi zbadać z urzędu, czy zaskarżona decyzja nie jest dotknięta chociażby jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Tak przeprowadzone badanie nie wykazało, by kwestionowana decyzja zawierała wady przesądzające o jej nieważności. Mylne oznaczenie typu pojazdu, polegające na niewłaściwym wpisaniu cyfry "[...]", zamiast cyfry "[...]" uznano za wadę nieistotną, bowiem typ pojazdu nie stanowi wyłącznego desygnatu identyfikującego konkretny pojazd i nie funkcjonuje w obrocie prawnym jako nazwa własna, identyfikująca pojazd. Ponadto wyrażono też pogląd, że tego typu błąd podlega sprostowaniu w trybie określonym w art. 113 § 1 k.p.a.
Na powyższą decyzję, stosownie do pouczenia organu, A. C. wniósł w dniu 16 maja 2005 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu (skarga została odrzucona wobec niewyczerpania toku instancji). Tego samego dnia złożył też bezpośrednio w Samorządowym Kolegium Odwoławczym pismo, nazwane odwołaniem od decyzji z dnia [...], które - jak wyjaśniono - stanowiło wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji pojazdu. Jednocześnie z wnioskiem skarżący złożył żądanie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia.
Postanowieniem z dnia 29 lipca 2005 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. przywróciło A. C. termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący zarzucił, iż Kolegium naruszyło przepisy postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Przede wszystkim doszło do naruszenia:
1) zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.) i zasady zaufania do organów państwa przez pouczenie o przysługującym prawie wniesienia skargi, zamiast prawie do wniesienia odwołania,
2) zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.), z powodu niewyznaczenia terminu na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranego materiału w sprawie.
Ponadto A. C. podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego i błędne ustalenie istotnych okoliczności faktycznych (całkowite ich pominięcie), o których pisał w skardze z dnia 12 lutego 2005 r., skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, na postanowienie z 11 stycznia 2005 r., utrzymujące w mocy postanowienie Starosty [...] z 24 listopada 2004 r. o sprostowaniu błędu pisarskiego w oznaczeniu typu rejestrowanego pojazdu. Skarżący dodatkowo wskazał, iż z akt sprawy o sygn. akt I SA/WR 2237/03 wynika, że błędne ustalenie typu pojazdu miało istotne znaczenie prawne i faktyczne, i spowodowało w jego przypadku wymierne skutki prawne i materialne.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławczego w O. postanowiło utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] W ustaleniach dotyczących stanu faktycznego sprawy organ przypomniał, że wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji uzasadniony został faktem, iż "W trybie art. 113 § 1 kpa nie da się sprostować wadliwości decyzji ostatecznej", a ponadto decyzja o rejestracji zawiera aż trzy wadliwe elementy (błędne oznaczenie typu pojazdu, brak zapisu w dowodzie rejestracyjnym o zainstalowanym haku oraz dopuszczalnej ładowności przyczepy z hamulcem i bez hamulca). W konsekwencji A. C. wskazał, iż doszło do naruszenia art. 156 § 1 pkt 1, 2, 3, 5, 6, 7 k.p.a.
Badając prawidłowość decyzji z dnia [...] organ wywodził, iż konsekwencją ponownego rozpatrzenia sprawy jest nowe rozstrzygnięcie na podstawie ustalonego stanu faktycznego i przepisów prawa obowiązującego w czasie wydawania tego nowego rozstrzygnięcia, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Nowe orzeczenie może mieć odmienną treść od orzeczenia poprzedniego wydanego przez ten sam organ, ale powinno odnieść się do tegoż orzeczenia (vide wyrok NSA w Warszawie z dnia 12.09.2001 r. sygn. akt II SA 1147/01, niepublikowany, Lex nr 53439).
Odnosząc się do podanych przez A. C. przesłanek nieważności decyzji organ wskazał, iż bezspornie w decyzji o rejestracji błędnie oznaczono typ pojazdu, gdyż zamiast prawidłowego numeru pojazdu marki FS-Lublin [...] zapisano numer [...]. Jednakże faktem jest, iż postanowieniem z dnia 24 listopada 2004 r. sprostowano błąd pisarski dotyczący oznakowania typu pojazdu, i postanowienie to stało się ostateczne w dniu 11 stycznia 2005 r.
W dalszych wywodach organ uznał za prawidłowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, iż kwestionowana przez stronę decyzja z dnia 9 sierpnia 2000 r. nie zawiera wady przesądzającej o jej nieważności (art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a.). W ocenie organu, trafnie przyjęto, że mylne oznaczenie typu pojazdu jest wadą nieistotną, bowiem typ pojazdu nie stanowi wyłącznego oznaczenia identyfikującego konkretny pojazd, a ponadto jeszcze raz podkreślono, że popełniony w tym zakresie błąd został skorygowany. W tych okolicznościach Kolegium nie znalazło podstaw do uwzględnienia wniosku A. C.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. C. zarzucił, iż decyzje odmawiające stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 9 sierpnia 2000r. w sprawie rejestracji pojazdu naruszają przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, oraz przepisy prawa materialnego, co polegało na błędnej ich wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. W związku z tym wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji, względnie o ich uchylenie. Zażądał również zwrotu kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Jednocześnie wystąpił o zasądzenie na jego rzecz kosztów sądowych jakie poniósł w sprawie o sygn. akt II SA/ Op 226/05. W uzasadnieniu skargi podniósł, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. błędnie ustaliło, iż kwestionowana decyzja w sprawie rejestracji pojazdu zawiera wyłącznie błąd w oznaczeniu typu pojazdu, podczas gdy nie zawiera ona także wpisu o zainstalowanym haku i o przystosowaniu pojazdu do ciągnięcia przyczepy z hamulcem do 1500 kg, i bez hamulca do 750 kg. Do tych zarzutów skarżącego, podnoszonych w całym postępowaniu administracyjnym, organy w ogóle się nie ustosunkowały, co rażąco narusza przepisy postępowania, gdyż skarżący nie wie, dlaczego nie dano wiary jego twierdzeniom i przedstawionym przez niego dowodom, a ponadto brak zebrania i ustosunkowania się do całości materiału dowodowego sprawy uniemożliwia sporządzenie skargi. Ponadto wadliwie przyjęto, że pomyłka w oznaczeniu typu pojazdu nie stanowi istotnego błędu decyzji, który wyklucza jego sprostowanie. W tym zakresie, w sposób odmienny, wypowiedział się już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, uchylając decyzje organów podatkowych z powodu błędnego ustalenia typu pojazdu. Dalej, A. C. przypomniał, że został błędnie pouczony o prawie wniesienia skargi na decyzję Kolegium z dnia [...], co narusza zasadę zaufania obywatela do organów państwa, i co spowodowało, że w sprawie o sygn. akt II SA/ Op 226/05 poniósł niepotrzebne koszty, których zwrot winien nastąpić w niniejszym postępowaniu sądowym. Ponadto skarżący zarzucił, że został pozbawiony czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, bowiem nie został wezwany przed wydaniem decyzji do zapoznania się z aktami i nie miał możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Za naruszenie przepisów postępowania uznał, podjęcie w tym samym dniu i doręczenie jedną przesyłką, postanowienia o przywróceniu terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz decyzji utrzymującej w mocy orzeczenie z dnia [...].
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wniosło o jej oddalenie, powołując się na argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Ponadto wyjaśniło, że mimo zbieżności dat, najpierw przywrócono stronie termin do złożenia środka zaskarżenia, a następnie rozpoznano wniosek i wydano decyzję utrzymującą w mocy decyzję Kolegium z dnia [...].
Postanowieniem z dnia 13 lutego 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zwolnił A. C. od uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 200 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
skargę należało uwzględnić, aczkolwiek nie z wszystkimi jej zarzutami można się zgodzić.
W myśl przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane – stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. – zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Z zasady, iż sąd administracyjny ocenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem wynika obowiązek ustalenia czy podjęto ją w zgodzie z przepisami prawa materialnego i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia. Tak przeprowadzona kontrola wykazała, że wydane w przedmiotowej sprawie decyzje podjęto z naruszeniem prawa procesowego, przy czym naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Każde orzeczenie wydane przez organ administracji winno zostać poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy, znajdującego oparcie w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. Wedle art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., organ administracji jest zobowiązany podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie pełnego materiału dowodowego istotnego dla sprawy oraz powinien rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest ściśle związany z przyjętą w k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów, wprowadzoną w art. 80 k.p.a., w myśl którego organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. W nauce prawa podkreśla się, że aby swobodna ocena dowodów nie przekształciła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego i przede wszystkim powinna opierać się na zebranym materiale dowodowym oraz na wszechstronnej analizie dowodów, a ponadto organ zobligowany jest dokonać oceny znaczenia i wartości poszczególnych dowodów dla toczącej się sprawy (patrz: B. Adamiak "Rektyfikacja decyzji w postępowaniu administracyjnym" – Acta Universitatis Wratislaviensis nr 992, Prawo CL III, 1998 r., str. 8 ).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać przede wszystkim należy, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, nie zgromadziły kompletnego materiału dowodowego w sprawie, co w konsekwencji spowodowało, że nie wyjaśniły w sposób dostateczny stanu faktycznego stanowiącego podstawę dla oceny prawnej wyrażonej w decyzjach. Uwaga ta dotyczy braku jakichkolwiek ustaleń w zakresie podnoszonych przez skarżącego okoliczności związanych z wpisem do pierwotnego dowodu rejestracyjnego informacji o zamontowaniu w pojeździe haka i o przystosowaniu pojazdu do ciągnięcia przyczepy. Podkreślić należy, że A. C. konsekwentnie w całym postępowaniu wskazywał m.in. na te braki decyzji z dnia 9 sierpnia 2000 r., a mimo to organ, rozpoznając dwukrotnie sprawę, nie przeprowadził postępowania dowodowego w omawianym zakresie (w aktach administracyjnych brakuje poprzedniego dowodu rejestracyjnego zawierającego wpisy, na które powołuje się skarżący). Co więcej, kwestie dotyczące bezprawnego – zdaniem A. C. – niewpisania w dowodzie rejestracyjnym koniecznych adnotacji zostały całkowicie przez organ pominięte. Oczywiście, sprawą otwartą pozostaje, czy informacje, o które zabiega A. C., winny były znaleźć się w dowodzie rejestracyjnym w świetle przepisów prawa obowiązujących w dacie wydania decyzji o rejestracji pojazdu, a nawet jeśli tak, to czy ewentualne braki w tym zakresie mogą przesądzić o nieważności wydanego aktu, i czy podlegały konwalidacji w innej, procesowo dopuszczalnej formie. Z uwagi jednak na wymogi dotyczące treści prawidłowo sporządzonego uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.) nie ulega wątpliwości, że stanowisko organu w tym względzie było konieczne, zwłaszcza że stanowiłoby odpowiedź na główne zarzuty strony.
Badając dalej kwestionowane decyzje Sąd stwierdził, że sposób odniesienia się do zarzutów w zakresie naruszenia pkt 1, 2, 3, 5, 6, 7 § 1 art. 156 k.p.a., nie mieści się w standardach postępowania administracyjnego, wyznaczonych przez art. art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. Zarówno w decyzji z dnia [...], jak i w decyzji z dnia z dnia [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze ograniczyło się jedynie do kategorycznego stwierdzenia o braku przesłanek uzasadniających stwierdzenie nieważności kontrolowanej decyzji. W świetle wymagań wskazanych wyżej regulacji procedury administracyjnej, takie potraktowanie zarzutów zgłoszonych przez stronę jest niewystarczające, gdyż nie odzwierciedla procesu myślowego organu, uzasadniającego zajęte w sprawie stanowisko, a nadto nie tłumaczy – co słusznie zauważono w skardze – dlaczego racje przedstawione przez stronę nie zasługiwały na uwzględnienie. A. C. zgłosił wiele zarzutów wobec decyzji z dnia 9 sierpnia 2000 r., wskazując prawie na wszystkie przesłanki wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. W takiej sytuacji organ zobligowany był odnieść się do wszystkich zarzutów strony, przedstawiając przy tym pełną argumentację zajętego stanowiska, tak, by decyzja była nie tylko zrozumiała dla strony, ale także, by możliwa była jej weryfikacja przez sąd.
Co prawda, uchylenie podjętych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji spowoduje, że sprawa wszczęta wnioskiem A. C. będzie raz jeszcze rozpoznawana i zapadnie nowa decyzja (decyzje) rozstrzygająca sprawę, jednak już teraz wyraźnie powiedzieć trzeba, że cała argumentacja dotycząca wadliwego - zdaniem skarżącego - sprostowania decyzji w zakresie oznaczenia typu pojazdu, nie może być wzięta pod uwagę, bowiem ocenę legalności aktu z punktu widzenia ewentualnego istnienia wad powodujących nieważność decyzji należy przeprowadzić z uwzględnieniem zmian treści aktu, dokonanych w drodze jego sprostowania. Uwaga ta wydaje się konieczna, bowiem dla skarżącego bardzo ważnym argumentem (aczkolwiek nie jedynym), przemawiającym za stwierdzeniem nieważności kwestionowanej decyzji jest brak podstaw do zmiany oznaczenia typu pojazdu na podstawie art. 113 § 1 k.p.a.; z kolei organ, zupełnie niepotrzebnie zajmował się w przedmiotowym postępowaniu kwestią oceny charakteru wady decyzji, która podlegała sprostowaniu. Prawidłowość postanowienia o sprostowaniu decyzji z dnia 9 sierpnia 2000 r. była badana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i będzie przedmiotem oceny tut. Sądu, do którego wpłynęła skarga na ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie sprostowania decyzji z dnia 9 sierpnia 2000 r. (sprawa o sygn. akt II SA/Op 100/05). W tym miejscu już tylko marginalnie odnotować trzeba, że na dołączonej do akt administracyjnych, niepotwierdzonej za zgodność z oryginałem, kserokopii poprawionego (sprostowanego) dowodu rejestracyjnego widnieje adnotacja o zamontowanym w pojeździe haku, czego zdaje się nie dostrzegać skarżący.
Skoro Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie poczyniło ustaleń w omówionym powyżej zakresie, pominęło przy rozpatrywaniu sprawy część zarzutów skarżącego a ponadto w sposób wadliwy, bo niepełny, uzasadniło swoje stanowisko, stwierdzić należało, że sprawa nie została rozpatrzona w stopniu koniecznym do jej ostatecznego rozstrzygnięcia. Ujawnione naruszenia przepisów prawa procesowego, jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obligowały Sąd, z mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a., do uchylenia podjętych przez Kolegium decyzji.
Niezależnie od powiedzianego dotychczas podnieść trzeba, iż Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, wedle którego został pozbawiony prawa do czynnego udziału w postępowaniu prowadzonym w związku z wniesieniem środka zaskarżenia. Rozpoznając ponownie sprawę, organ nie przeprowadzał własnego, uzupełniającego postępowania dowodowego, z którego wynikami należałoby zapoznać stronę postępowania. Wbrew zarzutom skargi, Sąd nie stwierdził też, by wydanie w tym samym dniu dwóch aktów, tj. postanowienia o przywróceniu terminu do złożenia środka zaskarżenia i decyzji rozstrzygającej sprawę, miało negatywny wpływ na prawa strony. Zresztą sam skarżący, poza ogólnym sformułowaniem takiego zarzutu, nie wyjaśnia bliżej, które przepisy procesowe narusza - jego zdaniem - takie działanie organu oraz nie podaje żadnych argumentów uzasadniających twierdzenie, iż brak zapoznania z aktami sprawy w postępowaniu toczonym wskutek zaskarżenia decyzji z dnia [...] miał wpływ na wynik sprawy. Na koniec podkreślić należy, że A. C. nie odniósł żadnej szkody w związku z błędnym pouczeniem o prawie wniesienia skargi od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], bowiem organ przywrócił mu termin do złożenia środka zaskarżenia i ponownie rozstrzygnął sprawę.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych powyżej rozważań Sądu.
Orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji oparto o art. 152 p.p.s.a.
Wbrew zgłoszonemu wnioskowi, Sąd nie orzekł o zwrocie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, bowiem skarżący został zwolniony z obowiązku wniesienia wpisu od skargi i nie był reprezentowany przez pełnomocnika. Z kolei żądanie skarżącego w zakresie zwrotu kosztów poniesionych w innej sprawie sądowej nie znajduje uzasadnienia w prawie. W myśl art. 200 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Z kolei, stosownie do przepisu art. 199 p.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Z brzmienia zacytowanych regulacji wyraźnie wynika, iż w przedmiotowej sprawie skarżącemu służyło prawo ubiegania się o zwrot kosztów związanych wyłącznie z obecnie prowadzonym postępowaniem, o ile oczywiście takie koszty by poniósł.