II SA/Op 368/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OpoluOpole2023-12-29
NSAAdministracyjneŚredniawsa
diagnostabadania techniczne pojazdówcofnięcie uprawnieńprawo o ruchu drogowympostępowanie administracyjnekontrolanaruszenie procedurysąd administracyjny

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę diagnosty na decyzję o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, uznając, że mimo pewnych uchybień w uzasadnieniu organu odwoławczego, diagnosta dopuścił się istotnych naruszeń procedur.

Skarżący diagnosta A. S. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Starosty o cofnięciu mu uprawnień diagnosty. Powodem cofnięcia uprawnień było nieprawidłowe przeprowadzenie badania technicznego pojazdu, w tym niewykonanie analizy spalin, nieużycie urządzenia OBD, niesprawdzenie luzów w łożyskach oraz niewłaściwe ustawienie przyrządu do kontroli świateł. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że diagnosta dopuścił się istotnych naruszeń procedur, a zarzuty dotyczące wadliwości postępowania kontrolnego nie miały wpływu na rozstrzygnięcie sprawy o cofnięcie uprawnień.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu rozpoznał skargę diagnosty A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Starosty Nyskiego o cofnięciu skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Powodem cofnięcia uprawnień było stwierdzenie podczas kontroli, że diagnosta nieprawidłowo przeprowadził badanie techniczne pojazdu, nie wykonując analizy spalin, nie używając urządzenia OBD, nie sprawdzając luzów w łożyskach oraz niewłaściwie ustawiając przyrząd do kontroli świateł. Sąd, analizując zarzuty skargi dotyczące wadliwości postępowania kontrolnego i naruszenia przepisów proceduralnych, uznał, że kwestie te nie miały istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy o cofnięcie uprawnień. Sąd podkreślił, że postępowanie kontrolne jest odrębne od postępowania o cofnięcie uprawnień, a zarzuty dotyczące jego wadliwości powinny być rozpatrywane w trybie przewidzianym w Prawie przedsiębiorców. W ocenie Sądu, diagnosta dopuścił się istotnych naruszeń procedur, w tym nieprawidłowego przeprowadzenia badania analizy spalin i sprawdzenia luzów w łożyskach, co uzasadniało cofnięcie uprawnień. Sąd stwierdził również, że pewne uchybienia w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, dotyczące kwalifikacji jednego z zarzutów, nie miały wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie, ponieważ diagnosta dopuścił się innych, niebudzących wątpliwości naruszeń. W konsekwencji, Sąd oddalił skargę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, wadliwość postępowania kontrolnego nie dyskwalifikuje automatycznie dowodów zebranych w tym postępowaniu, jeśli naruszenia nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy o cofnięcie uprawnień. Postępowanie kontrolne jest odrębne od postępowania administracyjnego o cofnięcie uprawnień.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że postępowanie kontrolne jest odrębnym postępowaniem, a jego ewentualne wady nie wpływają bezpośrednio na rozstrzygnięcie sprawy o cofnięcie uprawnień, chyba że miały istotny wpływ na wynik kontroli. Właściwym trybem do kwestionowania wadliwości kontroli jest wniesienie sprzeciwu na podstawie Prawa przedsiębiorców.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (17)

Główne

u.p.r.d. art. 83b § ust. 2 pkt 1

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

u.p.r.d. art. 84 § ust. 3 pkt 1 i 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

Przepis ten nakłada obowiązek cofnięcia uprawnień diagnoście w przypadku stwierdzenia przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania lub wydania zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Organ nie ma w tym zakresie uznania administracyjnego.

rozporządzenie art. 2 § ust. 1 pkt 3 lit. b, d, e i i

Rozporządzenie z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach

rozporządzenie art. 6 § ust. 1 i 2

Rozporządzenie z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach

Pomocnicze

k.p.a. art. 104

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 76 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Protokół kontroli zaliczony do dokumentów urzędowych.

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.a. art. 81a § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na korzyść strony.

p.p.s.a. art. 135

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.p.przed. art. 83b § ust. 2 pkt 1

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców

u.p.przed. art. 83c

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców

u.p.przed. art. 48 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców

u.p.przed. art. 49 § ust. 7 pkt 9

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców

u.p.przed. art. 49 § ust. 8

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców

u.p.przed. art. 59 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców

Argumenty

Skuteczne argumenty

Diagnosta dopuścił się istotnych naruszeń procedur podczas badania technicznego pojazdu. Zarzuty dotyczące wadliwości postępowania kontrolnego nie miały wpływu na rozstrzygnięcie sprawy o cofnięcie uprawnień. Odpowiedzialność diagnosty ma charakter zobiektywizowany i nie zwalniają go od niej okoliczności takie jak usterka sprzętu czy problemy zdrowotne.

Odrzucone argumenty

Wadliwość postępowania kontrolnego (np. brak pouczeń, nieprawidłowe upoważnienia) powinna skutkować dyskwalifikacją dowodów i uchyleniem decyzji. Organy obu instancji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania wyjaśniającego, w tym nie przesłuchały świadków (kontrolerów). Decyzja organu odwoławczego była wadliwie uzasadniona i oparta na przypuszczeniach. Należało zawiesić postępowanie w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego.

Godne uwagi sformułowania

odpowiedzialność diagnosty za stwierdzone naruszenia ma charakter zobiektywizowany przepisy ustawy i rozporządzenia nie przewidują przesłanek egzoneracyjnych i ekskulpacyjnych procedura kontrolna OSKP nie stanowiła elementu (czy etapu) postępowania administracyjnego w sprawie o cofnięcie uprawnień organ nie działa zatem w tym zakresie w ramach uznania administracyjnego, co oznacza, że organ nie ma tzw. luzu decyzyjnego

Skład orzekający

Elżbieta Kmiecik

przewodniczący

Krzysztof Bogusz

członek

Tomasz Judecki

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących cofnięcia uprawnień diagnosty za nieprawidłowe przeprowadzenie badań technicznych, znaczenie wadliwości postępowania kontrolnego dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, obiektywny charakter odpowiedzialności diagnosty."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych przepisów Prawa o ruchu drogowym i rozporządzenia wykonawczego. Kwestia wadliwości kontroli jest rozpatrywana w kontekście jej wpływu na postępowanie o cofnięcie uprawnień.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu bezpieczeństwa ruchu drogowego i odpowiedzialności diagnostów. Choć zawiera elementy proceduralne, pokazuje konsekwencje błędów w wykonywaniu zawodu.

Diagnosta stracił uprawnienia za błędy w badaniu technicznym – sąd wyjaśnia, co jest kluczowe.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Op 368/23 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2023-12-29
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-11-15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Elżbieta Kmiecik /przewodniczący/
Krzysztof Bogusz
Tomasz Judecki /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6038 Inne uprawnienia  do  wykonywania czynności  i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Ruch drogowy
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 450
art. 83b, art. 83c, art. 84 ust. 3,
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j.
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2023 poz 775
art. 80, art. 76 § 1, art. 86, art. 81a § 1, art. 7, art. 77, art. 107
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Tomasz Judecki (spr.) Protokolant st. insp. sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 18 sierpnia 2023 r., nr SKO.40.2217.2022.dr w przedmiocie cofnięcie uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę.
Uzasadnienie
A. S. (dalej także jako: "diagnosta", "strona", "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (dalej jako: "Kolegium") z 18 sierpnia 2023 r., nr SKO.40.2217.2022.dr, utrzymującą w mocy decyzję Starosty Nyskiego (dalej jako: "Starosta", "organ I instancji") z 22 czerwca 2022 r., nr KT.5422.3.2022.DZ, cofającą stronie uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Skarżący posiada uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów nr [...]. Jest zatrudniony w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w [...] (dalej jako: "OSKP"), którą prowadzi P. K. pod firmą: P. (dalej także jako: "przedsiębiorca"). W dniu 9 maja 2022 r. Starosta Nyski przeprowadził kontrolę OSKP. Kontrolę przeprowadził na podstawie art. 83b ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r. poz. 450 – dalej jako: "ustawa"). W trakcie kontroli ujawniono, że diagnosta przeprowadził badania techniczne pojazdu marki [...], nr rej. [...]. Podczas badania pojazdu stwierdzono: "Diagnosta nie wykonał analizy spalin w pojeździe, jednocześnie diagnosta nie użył urządzenia OBD, nie zostało sprawdzone maksymalne wychylenie kół przednich, nie sprawdzono kół i obręczy kół oraz luzów w łożyskach na dźwigniku kanałowym. Diagnosta niewłaściwie ustawił przyrząd do kontroli ustawienia świateł i światłości świateł pojazdu". Diagnosta zakończył badanie techniczne z wynikiem pozytywnym wystawiając zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu nr [...]. Z kontroli sporządzono protokół Nr [...] (dalej jako: "Protokół") opisujące ww. nieprawidłowości.
Zawiadomieniem z dnia 31 maja 2022 r. organ I instancji poinformował diagnostę o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia jego uprawnień z powodu nieprawidłowego przeprowadzenia badania technicznego. Następnie, decyzją z dnia 22 czerwca 2022 r., powołując się na art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie: Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm. – dalej jako: "k.p.a.") oraz art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy cofnął A. S. uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał ustalenia dokonane w trakcie kontroli przeprowadzonej w dniu 9 maja 2022 r. w OSKP. Dokonał kwalifikacji zaniechań diagnosty jako naruszeń § 2 ust. 1 pkt 3 lit. b, d, e i i rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r. poz. 776, z późn. zm. - dalej jako: "rozporządzenie") oraz pkt.: 2.7.2, 4.1.2., 5.1.2, 5.1.3., 5.2.2.1 i 8.2.1.2 załącznika do rozporządzenia Nr 1, Dział I, Tabela: przedmiot i zakres badania, czynności kontrolne, metody oceny stanu technicznego pojazdu oraz usterki skutkujące uznaniem stanu technicznego za niezadowalający (dalej jako: "Tabela"). Decyzję doręczono stronie w dniu 5 lipca 2022 r.
A. S., podaniem z dnia 18 lipca 2022 r. (nadanym u operatora pocztowego w tym samym dniu), wniósł odwołanie od opisanej wyżej decyzji.
Postanowieniem z dnia 17 października 2022 r., Kolegium - rozpatrując wniosek strony o zawieszenie postępowania odwoławczego - odmówiło jego zawieszenia. Następnie, opisaną we wstępie decyzją z dnia 18 sierpnia 2023 r., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Kolegium - co do zasady - podzieliło ocenę organu I instancji, że w czasie badania technicznego diagnosta naruszył przepisy rozporządzenia. W części historycznej uzasadnienia decyzji własnej zrelacjonowało przebieg postępowania. Dalej, w uzasadnieniu prawnym, wskazało i przywołało brzmienie przepisów prawa w tym: art. 81 ust. 1 i 2, art. 82 ust. 1, art. 83 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 83b ust.1, 2 pkt 1 lit. a - c oraz art. 84 ust. 1 - 4 ustawy; § 2 ust. 1, 3, 9 i 10; § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia oraz pkt.: 2.7.2, 4.1.2, 5.1.2, 5.1.3, 5.2.2.1 i 8.2.1.2 Tabeli. W uzasadnieniu faktycznym decyzji własnej przytoczyło ustalenia faktyczne. Każdemu z opisanych zaniechań diagnosty organ odwoławczy przypisał odpowiednią podstawę prawną z rozporządzenia, z której wynikał - w jego ocenie - obowiązek wykonania określonego badania.
Kolegium, odmiennie niż organ I instancji, wyraziło wątpliwość, czy doszło do naruszenia § 2 ust. 1 pkt 3 lit. b rozporządzenia i zapisu z pkt. 4.1.2. Tabeli, który nakazuje, aby pomiar przeprowadzony został na ławie pomiarowej za pomocą przyrządów do kontroli ustawienia świateł. Źródłem wątpliwości był brak utrwalenia w Protokole, na czym polegało niewłaściwie ustawienie przyrządu do kontroli ustawienia świateł i światłości świateł pojazdu. Organ odwoławczy przyjął jednak, że uchybienie to nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia w sprawie. W trakcie badania technicznego diagnosta dopuścił się bowiem innych ustalonych naruszeń (nie sprawdził kół i obręczy kół oraz luzów na łożyskach na dźwigniku kanałowym; nie sprawdził maksymalnego wychylenia kół przednich; nie wykonał analizy spalin z jednoczesnym użyciem urządzenia OBD).
Kolegium obszernie wyjaśniło, że zastosowany w sprawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy nie daje podstaw do miarkowania prawnych konsekwencji opisanych zaniechań diagnosty. Odniosło się także do zarzutów odwołania w tym do wielokrotnie przywoływanej przez skarżącego, argumentacji wskazującej na uchybienia w toku kontroli OSKP konkludując, że nie ma ona znaczenia w sprawie, albowiem czynności kontroli nie były przedmiotem badania w postępowaniu administracyjnym o cofnięcie uprawnień. Nadto zwróciło uwagę, że wątpliwości, czy zostały dochowane warunki formalne w zakresie prawidłowego powiadomienia przedsiębiorcy prowadzącego OSKP o zamiarze dokonania kontroli dezawuuje to, że faktycznie przedsiębiorca o kontroli tej dowiedział się przed datą jej rozpoczęcia i upoważnił swojego pracownika (A. S.) do jego reprezentowania podczas czynności kontrolnych. Za niezasadne także uznało zawieszenie postępowania do momentu rozpoznania przez Trybunał Konstytucyjny sprawy o sygn. TS 132/20 (aktualnie SK 128/20), co też wyczerpująco uzasadniło.
Decyzję Kolegium doręczono stronie w dniu 20 września 2023 r.
Na decyzję Kolegium strona, działająca przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę do tut. Sądu z zachowaniem ustawowego terminu (nadania u operatora pocztowego w dniu 12 października 2023 r. wg daty stempla). W petitum skargi zaskarżonemu rozstrzygnięciu strona zarzuciła cały szereg naruszeń przepisów postępowania oraz prawa materialnego mających - w jej ocenie - istotny wpływ na wynik sprawy. W obszernym uzasadnieniu dokonała ich dalszego uszczegółowienia. Mając na uwadze zgłoszone zarzuty wniosła: na podstawie art. 61 § 2 p.p.s.a. o wstrzymanie wykonania decyzji w całości przez organ, a w przypadku nie uwzględnienia wniosku przez organ, na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji przez Sąd; na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a. o uwzględnienie przez organ II instancji skargi w całości w ramach uprawnień autokontrolnych; o przeprowadzenie rozprawy; na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości; na podstawie art. 135 p.p.s.a. o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji w całości; ewentualnie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji; na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. o zwrot od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. W uzasadnieniu podtrzymało argumentację wskazaną w treści swojego rozstrzygnięcia.
Sąd, postanowieniem z dnia 15 grudnia 2023 r., wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, z późn. zm. - dalej jako: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, czyli badają zaskarżone akty pod względem zgodności z prawem, w tym decyzje administracyjne. Z treści art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd uchyla zaskarżone orzeczenie, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, gdy naruszenie prawa daje podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz gdy sąd stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Według zaś art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (niemającym tu zastosowania).
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych powyżej zasad, kontrola legalności zaskarżonej decyzji Kolegium wykazała, że decyzja Kolegium, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu i dlatego skargę oddalił.
Sąd przypomina, że zasadnicze znaczenie dla każdego postępowania administracyjnego ma należyte ustalenie stanu faktycznego sprawy, co obejmuje także przestrzeganie przepisów postępowania regulujących tryb dochodzenia organu do prawdy materialnej, bowiem tylko w takim przypadku możliwe jest prawidłowe zastosowanie prawa materialnego i ustalenie zakresu praw oraz obowiązków strony takiego postępowania. W sytuacji zatem sądowej kontroli decyzji, jeśli w skardze podniesione zostały zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego, w pierwszej kolejności podlegają rozpoznaniu przez Sąd kwestie dotyczące naruszenia przepisów postępowania. W sprawie takie zarzuty zostały podniesione. Strona skarżąca nie zgadza się bowiem z ustaleniami faktycznymi przedstawionymi przez Kolegium w decyzji (a w konsekwencji z materialnoprawnymi ich skutkami).
Istota sporu sprowadza się do tego, czy skarżący wykonał badania techniczne zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 3 lit. d, e, i rozporządzenia. Skarżący neguje ustalenia faktyczne Kolegium w tym zakresie tak co do całości, jak i co do poszczególnych ustaleń organu. W jego ocenie wydane "decyzje nie mają oparcia w materiale dowodowym, natomiast fakty wskazane w uzasadnieniu (...) nie zaistniały i nie zostały potwierdzone żadnym obiektywnym dowodem", są to "gołosłowne twierdzenia organów". W skardze podważa prawidłowość prowadzonego postępowania, które doprowadziło Kolegium do takich wadliwych ustaleń, a przez to kwestionuje konkluzje i ich materialnoprawne konsekwencje.
Zasadniczy gros zarzutów procesowych koncentruje i wywodzi z wadliwie przeprowadzonej przez Starostę Nyskiego kontroli OSKP, skutkujących - zdaniem skarżącego - naruszeniem prawa procesowego.
Zaznaczyć należy, że skarżący oponował przeciw ustaleniom tej kontroli już na etapie postępowania administracyjnego: w pismach z dnia 3 i 6 czerwca 2022 r., w odwołaniu z dnia 10 lipca 2022 r. oraz w piśmie dnia 21 lutego 2023 r. (k. 7, 8 i 10 akt. admin. organu I instancji oraz k. 13 akt admin. Kolegium). Żądał pominięcia dokonanych w jej trakcie ustaleń z powodu "wadliwości (nieważności)" samej kontroli (k. 13 akt admin. Kolegium) akcentując, że "w myśl zasady tzw. owoców zatrutego drzewa (...) dowody zgromadzone nielegalnie, nie mogą być wykorzystane" (k. 10, str. 2, akt admin. organu I instancji).
Podtrzymał zarzuty i rozbudował argumentację we wniesionej do Sądu skardze. W skardze ich podstawę prawną oparł na naruszeniu całym szeregu przepisów (art. 9, art. 15, art. 10 § 1, art. 11, art. 28, art. 77 § 1, 2, 3; art. 80; art. 86, art. 107 § 1 pkt 3, 6, 7 i 9; art. 138 § 1 pkt 1, art. 149 § 2 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.; art. 83b ust 3 ustawy oraz art. 48 ust. 1, art. 49 ust. 7 pkt 9 i 8 ustawy Prawo przedsiębiorców) poprzez: "brak umieszczenia pouczenia o prawach i obowiązkach przedsiębiorcy w upoważnieniach do kontroli przedsiębiorcy", co "nie uprawniało do prowadzenia kontroli" (zarzut I lit. a petitum skargi); brak pouczeń o uprawnieniach o "możliwości złożenia zastrzeżeń do protokołu kontroli których to pouczeń nie było w aktach postępowania kontrolno - administracyjnego" (zarzut I lit. b petitum skargi); "zaniechanie przesłuchania strony (...) w zakresie możliwości złożenia zastrzeżeń do protokołu kontroli, jak i przebiegu samej kontroli" (zarzutu I lit. c petitum skargi); "bezpodstawne przyjęcie, że protokół kontroli poucza o możliwości złożenia zastrzeżeń co do jego treści i sposobu przeprowadzenia kontroli, wniesienia sprzeciwu" (zarzut I lit. d petitum skargi); "bezpodstawne przyjęcie że z treścią protokołu zapoznano zarówno przedsiębiorcę P. K. jak i A. S., podczas gdy z treści protokołu nie wynika o przekazaniu protokołu kontroli zarówno dla przedsiębiorcy jak i strony postępowania – A. S." oraz wadliwość pouczenia zawartego na stronie 4/4 Protokołu co do podmiotu uprawnionego do wniesienia zastrzeżeń do Protokołu (zarzut I lit. e petitum skargi); "brak umocowania Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego do przeprowadzania kontroli w OSKP, w imieniu Starosty Nyskiego" oraz "brak w upoważnieniu nr [...] z dnia 6 kwietnia 2022 r. umocowania kontrolera J. L. przez organ - Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego, do przeprowadzenia kontroli" (zarzut I lit. f, g petitum skargi); zarzuty wobec Protokołu, że: "jest lakoniczny(...) niespełniający przesłanek określonych art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy w zw. z § 2 ust. 1 pkt 3 lit. b, d, e, i rozporządzenia" (pkt I lit. i petitum skargi); "niepowiadomienie przedsiębiorcy P. K. o zamiarze wszczęcia kontroli w OSKP (zawiadomienie z dnia 27 kwietnia 2022 r.) poprzez zawiadomienie pracownika A. S., nieposiadającego upoważnienia do reprezentowania pracodawcy" (zarzut I lit. j petitum skargi); "nieprzeprowadzanie przez organy obu instancji żadnego postępowania wyjaśniającego co do okoliczności związanych z przeprowadzoną kontrolą na stacji diagnostycznej" (zarzut I lit. o petitum skargi). Ponadto skarżący zarzucił pominięcie dowodów mających zmierzać do wykazania błędów popełnionych przy kontroli OSKP ("zaniechanie przesłuchania strony (...) do zgłoszonych uwag w zakresie możliwości złożenia zastrzeżeń do protokołu kontroli, jak i przebiegu samej kontroli"; zaniechanie przesłuchania "świadków w osobach kontrolerów na okoliczność stwierdzonych nieprawidłowości").
W ocenie Sądu Kolegium prawidłowo uznało, że kwestia trybu podejmowania czynności (w tym czynności poprzedzających przeprowadzenie kontroli w zakresie prawidłowego powiadomienia przedsiębiorcy prowadzącego stację kontroli pojazdów o zamiarze dokonania kontroli) w omawianym przypadku pozostawała bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Rację ma twierdząc, że procedura kontrolna OSKP nie stanowiła elementu (czy etapu) postępowania administracyjnego w sprawie o cofnięcie uprawnień. Stąd też zarzuty dotyczące nieprawidłowości w postępowaniu kontrolnym, podniesione przez skarżącego, pozostawały zasadniczo bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd, dokonując w tym kontekście oceny stanowiska decyzji Kolegium stwierdza dodatkowo, że kwestionowane postępowanie kontrolne przeprowadzone zostało w oparciu o art. 83b ustawy, w ramach nadzoru Starosty Nyskiego, sprawowanego nad stacjami kontroli pojazdów, z zastosowaniem - w myśl art. 83c ustawy - przepisów o kontroli z rozdziału 5 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2021 r. poz. 162 - dalej jako: "ustawa Prawo przedsiębiorców"). Było ono postępowaniem odrębnym od wszczętego z urzędu postępowania administracyjnego o cofnięcie uprawnień prowadzonego przez Starostę Nyskiego w ramach uprawnień nadzorczych nad diagnostami.
W ocenie Sądu właściwym trybem rozstrzygnięcia sporu co do wadliwości postępowania kontrolnego działalności przedsiębiorcy prowadzącego stację kontroli pojazdów jest, przewidziany przez ustawodawcę, tryb wnoszenia sprzeciwów na zasadach rozdziału 5 ustawy Prawo przedsiębiorców. Zgodnie z art. 59 ust. 1 zd. 1 tej ustawy przedsiębiorca może wnieść sprzeciw wobec podjęcia i wykonywania przez organ kontroli czynności z naruszeniem przepisów art. 48, art. 49, art. 50 ust. 1 i 5, art. 51 ust. 1, art. 54 ust. 1, art. 55 ust. 1 i 2 oraz art. 58. Sprawę ze sprzeciwu organ kontroli załatwia w drodze postanowień wydawanych na podstawie art. 59 ust. 6, 7 i 9 ustawy Prawo przedsiębiorców. Rozstrzygają one kwestie naruszenia przez organ kontroli przepisów regulujących postępowanie kontrolne, także tych powołanych w skardze art. 48 ust. 1, art. 49 ust. 7 pkt 9 i 8 ustawy Prawo przedsiębiorców. Wyjaśnić należy, że uprawnienie do wniesienia sprzeciwu nie przysługuje osobie trzeciej.
Kwestia wadliwości postępowania kontrolnego przeprowadzonego przez Starostę Nyskiego w ramach nadzoru nad OSKP, błędów popełnionych lub nie w trakcie tej kontroli przez Starostę Nyskiego i członków zespołu kontrolnego, nie jest zatem bezpośrednio przedmiotem sprawy o cofnięcie uprawnień skarżącemu. W ocenie Sądu rozstrzyganie o wadliwości postępowania kontrolnego w sprawie o cofnięcie uprawnień stanowiłoby wyjście poza granice kontrolowanej sprawy, które wyznacza treść rozstrzygnięcia Kolegium. Sąd nie mógł tego uczynić, bo jest związany art. 135 p.p.s.a. ("Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia") który nakazuje orzekać w granicach kontrolowanej sprawy.
Ponadto nie można zapomnieć, że charakter prawny postępowania kontrolnego działalności przedsiębiorcy prowadzącego stację kontroli pojazdów wyklucza stosowanie w nim przepisów k.p.a. Kontrola ta nie jest postępowaniem administracyjnym w rozumieniu art. 1 pkt 1-4 k.p.a. Wyjątkiem jest art. 59 ust. 10 ustawy Prawo przedsiębiorców. Przewidziane w nim odpowiednie stosowanie przepisy k.p.a. jest jednak ograniczone tylko do postępowań, o których mowa w art. 59 ust. 6, 7 i 9 ustawy Prawo przedsiębiorców, czyli w zakresie ograniczonym do postanowień rozpatrujących sprzeciwy. Zarzuty skargi, koncentrujące się na naruszeniu, w toku kontroli w OSKP, wskazanych w niej przepisów k.p.a., są choćby i z tego powodu nieusprawiedliwione.
Niezależnie jednak od powyższych rozważań, ewentualne naruszenie przez organ kontroli wskazanych w skardze przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców: art. 48 ust. 1 ("Organ kontroli zawiadamia przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli"), art. 49 ust. 7 pkt 9 ("Upoważnienie, o którym mowa w ust. 1, zawiera w szczególności pouczenie o prawach i obowiązkach przedsiębiorcy") i art. 49 ust. 8 ("Dokument, który nie spełnia wymagań, o których mowa w ust. 7, nie stanowi podstawy do przeprowadzenia kontroli"), i tak nie dyskwalifikowałoby to automatycznie dowodów zebranych w postępowaniu kontrolnym. Niewątpliwie też zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli pozwala przedsiębiorcy na przygotowanie się organizacyjnie do prowadzenia tego postępowania. Niewątpliwie pouczenie o prawach i obowiązkach przedsiębiorcy umożliwia mu podejmowanie obrony swoich praw. Jednakże w ocenie Sądu przyczyną dyskwalifikacji dowodów przeprowadzonych w toku kontroli działalności przedsiębiorcy prowadzącego stację kontroli pojazdów, z naruszeniem przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców, mogło mieć naruszenie mające istotny wpływ na wynik sprawy o cofnięcie uprawnień. Uchybienia tego rodzaju należy bowiem oceniać w kontekście art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który to przepis przewiduje, że sąd pierwszej instancji uchyla decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi inne, niż dające podstawę do wznowienia postępowania (pkt b), naruszenie przepisów postępowania, jeżeli - i to wymaga podkreślenia - mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy o cofnięcie uprawnień. Podobny wniosek wynika z treści art. 46 ust. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców. Nawet w sprawach dotyczących przedsiębiorców, przyczyną dyskwalifikacji dowodów przeprowadzonych w toku wadliwej kontroli, jest nie tylko naruszenie przepisów prawa w zakresie kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy, ale tylko takie uchybienia, które "miały istotny wpływ na wynik kontroli".
Takiej argumentacji, z uwypukleniem "istotnego wpływ na wynik sprawy", Sąd w skardze nie dostrzegł. Samo powołanie się na uchybienia kontroli nie pozwala na skuteczne zanegowanie dowodów uzyskanych w jej toku. W rozpoznawanej sprawie cała argumentacja skargi skupia się na przytoczonych powyżej wadach postępowania kontrolnego ale nie wskazuje się przy tym jaki to miało wpływ na wynik tej kontroli w postaci ustaleń zawartych w Protokole, który stanowił podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji Kolegium.
Co więcej podnoszone zarzuty skargi nie znajdują potwierdzenia w aktach administracyjnych, co Kolegium prawidłowo wykazało w uzasadnieniu decyzji własnej.
Kolegium prawidłowo ustaliło, że kontrola została przeprowadzona w oparciu upoważnienia z dnia 6 maja 2022 r. udzielonego przez Starostę Nyskiego i upoważnienia z dnia 6 kwietnia 2022 r. udzielonego przez Kierownika Oddziału Terenowego w Katowicach Transportowego Dozoru Technicznego (k. 2 i 3 akt admin. organu I instancji). Co istotne przedsiębiorca o kontroli dowiedział się przed datą jej rozpoczęcia, bo pismem z dnia 4 maja 2022 r. upoważnił "do reprezentowania (...) oraz podpisania wszelkich dokumentów związanych z kontrolą prowadzoną przez Starostwo Powiatowe w Nysie na ww. stacji" swojego pracownika (diagnostę A. S.) (k. 4. akt. admin. organu I instancji). W aktach sprawy znajduje się przy tym zawiadomienie Starosty Nyskiego z dnia 25 kwietnia 2022 r. o zamiarze wszczęcia kontroli w OSKP w dniu 9 maja 2022 r. Odbiór zawiadomienia w dniu 27 kwietnia 2022 r. pokwitował pracownik (A. S.) (k. 2 akt admin. organu I instancji).
Ponadto Sąd dostrzegł, że na odwrocie upoważnienia do przeprowadzenia kontroli z dnia 6 kwietnia 2022 r., pokwitowanego w dniu kontroli 9 maja 2022 r., przez upoważnionego pracownika (A. S.), znajduje się pouczenie - wyciąg z ustawy Prawo przedsiębiorców, w tym o prawie wniesienia sprzeciwu (k. 3 akt admin. organu I instancji). Wbrew zarzutom skargi działający w imieniu przedsiębiorcy diagnosta był więc pouczony o prawach i obowiązkach. Tym samym pouczono o nich przedsiębiorcę. Skoro zaś Protokół podpisał A. S., który wykonał wadliwe badanie i który był upoważniony do reprezentowania przedsiębiorcy podczas czynności kontrolnych, to tym samym nieusprawiedliwiony jest zarzut, że przedsiębiorcy i skarżącego nie zapoznano z treścią Protokołu.
Na wynik kontroli utrwalony w Protokole nie mają istotnego wpływu pozostałe zarzuty skargi, w tym obiektywna wadliwości pouczenia o prawie wniesienia zastrzeżeń oraz przyczyny dla których przedsiębiorca nie wniósł sprzeciwu od kontroli.
Sporządzony Protokół zaliczyć należy do kategorii dowodów wymienionych w art. 76 § 1 k.p.a. - dokumentów urzędowych. Protokół może być źródłem informacji w sprawie o cofnięcie uprawnień. Słuszna jest przy tym uwaga Kolegium, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 ustawy nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11).
Uwzględniając cel, jak również logikę czynności kontrolnych przeprowadzanych przez uprawnione organy administracji publicznej na podstawie art. 83b ustawy oraz rozdziału 5 ustawy Prawo przedsiębiorców, należy stwierdzić, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Jego walor, jako dowodu, wyraża się zaś w tym, że skoro jest sporządzany podczas kontroli, to w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania umożliwia to odzwierciedlenie w jego treści - i to niemal na bieżąco - nie dość, że przebiegu czynności kontrolnych, to również - jeżeli nie przede wszystkim, stwierdzonych w trakcie tych czynności faktów, zdarzeń i okoliczności o prawnie doniosłym znaczeniu, a więc mających, czy też mogących mieć, istotne znaczenie z punktu widzenia formułowanych na ich podstawie ocen oraz wniosków, a ponadto - co najistotniejsze - ich utrwalenie we wskazany sposób.
Protokół, jak każdy dowód, jest poddawany samodzielnej ocenie w konfrontacji z całokształtem zebranego materiału dowodowego w ich wzajemnym powiązaniu. Organ kieruje się tu obowiązującymi go wzorcami normatywnymi, tj. powołanego wielokrotnie w skardze art. 80 k.p.a. (który mówi, że ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, dokonywana ma być na podstawie całokształtu materiału dowodowego), a także mając na uwadze art. 76 § 1 k.p.a. (mówiącego, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone w związku ze sporządzonym protokołem). Takiej kompleksowej oceny materiału dowodowego dokonało Kolegium.
Szczegółowe ustalenia faktyczne Kolegium opisało na str. 9 i 10 uzasadnienia zaskarżonej decyzji (k. 18 akt admin. Kolegium). Ustalenia te - co do zasady - nie budzą wątpliwości Sądu i nie wymagają uzupełnienia. Co istotne mają one swoje odzwierciedlenie w przedłożonych Sądowi aktach administracyjnych.
Kolegium słusznie wskazało, że skarżący wykonał, w dniu 9 maja 2022 r., w OSKP, badanie techniczne pojazdu marki [...], nr rej. [...]. Następnie wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym tego pojazdu z wynikiem pozytywnym (k. 5 akt admin. organu I instancji). Diagnosta wydał zaświadczenie pomimo, że: "(...) nie wykonał analizy spalin w pojeździe, jednocześnie diagnosta nie użył urządzenia OBD (...), nie sprawdzono kół i obręczy kół oraz luzów w łożyskach na dźwigniku kanałowym". Ustaleń tych dokonano w trakcie przeprowadzonej przez Starostę Nyskiego kontroli OSKP i utrwalono w Protokole (k. 5, str. 3/4 Protokołu, w aktach admin. organu I instancji). Wyniki kontroli zostały utrwalone w sporządzonym Protokole podpisanym także przez - reprezentującego przedsiębiorcę - diagnostę, który wykonał nieprawidłowo badanie techniczne pojazdu (k. 5, str. 1/1 i 3/4 Protokołu, akt admin. organu I instancji i k. 4 akt admin. organu I instancji).
Kolegium prawidłowo też zauważyło, że po wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego i zapoznaniu się z aktami sprawy skarżący w piśmie z dnia 3 czerwca 2022 r. przyznał, że: "W czasie wykonywania badań technicznych nie wykonałem wszystkich czynności z uwagi na usterkę analizatora spalin (kalibracja). W dniu tym byłem chory i nie miałem osoby, która by mnie zastąpiła" (k. 7 akt admin. organu I instancji). Nie zakwestionował on zatem istoty ustaleń kontroli akcentując, że odnotowane w toku kontroli zaniechania w zakresie czynności kontrolnych wynikały z towarzyszących jemu, w dniu kontroli, problemów zdrowotnych oraz spowodowane były usterką analizatora spalin, czy też problemami kadrowymi OSKP (brakiem zastępstw).
W kontekście tego rodzaju argumentacji słusznie podniosło Kolegium, że odpowiedzialność diagnosty za stwierdzone naruszenia ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że strona podmiotowa czynu (stopień zawinienia, motywacja), w tym także przyczyny, które doprowadziły do naruszenia, pozostają bez wpływu na odpowiedzialność diagnosty.
Sąd stanowisko to podziela. Przepisy ustawy i rozporządzenia nie przewidują przesłanek egzoneracyjnych i ekskulpacyjnych (tj. uwalniających diagnostę od odpowiedzialności, czy winy), więc przywołane przez skarżącego okoliczności były dla sprawy prawnie obojętne. Stanowisko to można tylko wzmocnić przytaczając pogląd, że przepis art. 84 ust. 3 ustawy nie daje Kolegium prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami - będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Zatem na odpowiedzialność diagnosty, wynikającą z przepisu art. 84 ust. 3 ustawy, nie mógł mieć też wpływu podnoszony w skardze fakt, że znajduje się w okresie ochronnym. Zauważyć przy tym należy, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy spełnia funkcję zapobiegawczą i sankcyjną jednocześnie. Jego celem jest więc odsunięcie nierzetelnych diagnostów od czynności kontroli stanu technicznego pojazdów (zob. wyroki NSA z dnia: 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 1239/15; 21 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3537/15).
Rację ma też Kolegium, że choć rozstrzygnięcie, które zapadnie w sprawie zawisłej przed Trybunałem Konstytucyjnym pod sygn. akt SK 128/20 - istotnie może mieć wpływ na losy niniejszej sprawy administracyjnej, tym niemniej - jako że nie będzie to rozstrzygnięcie podejmowane w tej konkretnej sprawie - brak jest podstaw do stwierdzenia, iż w toku postępowania administracyjnego ujawniło się zagadnienie wstępne obligujące do zawieszenia postępowania (por. wyroki: NSA z dnia 24 stycznia 2023 r., sygn. akt I OSK 2946/19; WSA w Krakowie z dnia 19 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Kr 1136/22; NSA z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt II OSK 1067/15). Prawidłowym jest również stanowisko Kolegium, że o zgodności z Konstytucją RP przepisów art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy wielokrotnie wypowiadał się NSA, który w swoim orzecznictwie podkreślał, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności ani zasady państwa prawnego (wyroki NSA z 7 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1535/19). Reasumując w sprawie nie wystąpiły podstawy do zawieszenia postępowania z powodu skargi zawisłej przez Trybunałem Konstytucyjnym. Dostrzec także należy, że skoro Trybunał Konstytucyjny nie orzekł o niekonstytucyjności wskazanych przepisów, to korzystają one z domniemania zgodności z Konstytucją RP i nie ma podstaw prawnych do odstąpienia od ich stosowania. Jednocześnie też Sąd nie powziął wątpliwości odnośnie do konstytucyjności stosowanych w sprawie przepisów prawa.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów skargi o naruszeniu przez Kolegium prawa procesowego Sąd stwierdza:
Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 9, art. 10 § 1 i art. 11 k.p.a. (pkt I lit. b petitum skargi). Sąd stwierdził, że organy obu instancji prawidłowo i zwięźle pouczyły skarżącego o przysługujących mu uprawnieniach procesowych umożliwiających czynny udział w postępowaniu (k. 6 akt admin. organu I instancji i k. 11 akt admin. Kolegium) stosownie do treści art. 10 § 1 k.p.a. ("Organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań"). Obowiązek ten nie obejmuje pouczania strony o dopuszczalnych środkach dowodowych (w tym o prawie do ustanowienia pełnomocnika będącego radcą prawnym bądź adwokatem oraz składania wniosków dowodowych w postaci przesłuchania świadków, powołania biegłego na okoliczność przeprowadzonego badania), tym bardziej, że katalog dowodów jest otwarty (por. art. 75 § 1 k.p.a.) więc pouczenie o dopuszczalnych środkach dowodowych nigdy nie będzie wyczerpujące i jako takie zawsze mogłoby być przedmiotem zarzutu. Co istotne, w realiach tej konkretnej sprawy, przedstawiona w skardze rzekoma "wadliwość" pouczenia, nie pozbawiła skarżącego czynnego udziału w postępowaniu. Pomimo braku pouczenia był on aktywny procesowo: zapoznawał się z aktami i udzielał pełnomocnictw (k. 12 akt admin. Kolegium) oraz składał wnioski dowodowe (k. 13 akt admin. Kolegium). Miał dostateczną wiedzę o swoich uprawnieniach procesowych. Został też pouczony, że postępowanie zostało wszczęte wobec niego jako strony (k. 6 akt admin. organu I instancji i k. 11 akt admin. Kolegium).
Nie są usprawiedliwione zarzuty naruszenia art. 86, w zw. z art. 77 § 1, 2, 3 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie przesłuchania strony, w szczególności umożliwienia obrony i wyrażenia swojego stanowiska, jak też świadków w osobach kontrolerów na okoliczność stwierdzonych nieprawidłowości (pkt I lit. c petitum skargi). W uzasadnieniu skargi zarzucono, że nie przesłuchano "osób przeprowadzających kontrolę co konkretnie mieli na myśli formułując tak lakoniczne i praktycznie nieweryfikowalne stanowisko w protokole" (str. 7 skargi), że organy obu instancji "nie rozróżnią pojęć technicznych, zatem nie wiedzą i nie mogą wiedzieć, co kontrolujący miał na myśli skoro go nie przesłuchali" (str. 12 skargi).
Sąd zauważył, że zgodnie art. 86 k.p.a.: "Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu". W sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, bo fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały ustalone w stopniu wystarczającym do jej załatwienia. Z treści art. 86 k.p.a. wynika też, że dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym z urzędu jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności.
Przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie dowodowe wyjaśniło fakty istotne dla rozstrzygnięcia i nie było konieczne przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony. Oczywistość stanu faktycznego wynikająca z wyników kontroli przeprowadzonej w dniu 9 maja 2022 r. czyniła zbędnym przesłuchanie z urzędu tak strony, jak również przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków (kontrolerów) "na okoliczność stwierdzonych nieprawidłowości". Zostały one utrwalone w Protokole, potwierdzone podpisami: dwóch kontrolerów i diagnosty, którzy, jako specjaliści, rozróżniają pojęcia techniczne. Użyte w nim pojęcia – co do zasady - nie budzą też wątpliwości Sądu.
Nie są usprawiedliwione zarzuty naruszenia art. 107 § 1 pkt 6, 7 i 9 k.p.a. w zw. z art. 80 i art. 9 k.p.a. poprzez nie odniesienie się do zarzutów zawartych w odwołaniu i nieuzasadnienie decyzji w stopniu wystarczającym, poprzez uwzględnienie waloru dowodowego protokołu kontroli podczas, gdy protokół ten jest lakoniczny" (pkt I lit. h petitum skargi). W uzasadnieniu skargi zarzucono, że "kontrolujący sporządzili JEDYNIE cztery linijki tekstu", że w zestawieniu z kilkulinijkowym opisem zaniechań diagnosty stwierdzonych w Protokole, wywód 14-stronicowego uzasadnienia decyzji Kolegium jest "nad wyraz ekscentryczny uchybiający zasadzie rzeczowości, oparty głównie na przypuszczeniach i domysłach" (str. 12 skargi).
W ocenie Sądu nie ma znaczenia, że zaniechania diagnosty przedstawiono w Protokole w sposób zwięzły w sześciu linijkach tekstu. Nie umniejsza to waloru dowodowego Protokołu, bo ustalone w nim zaniechania diagnosty były wystarczające do wydania zaskarżonej decyzji. Kwestia ich kwalifikacji, tj. wskazania, czy i jakie przepisy ustawy i rozporządzenia zostały naruszone należało do organu wydającego decyzję o cofnięciu uprawnień.
Sąd dostrzegł też, że skarżący w odwołaniu zarzucił decyzji pierwszoinstacyjnej naruszenie: 1) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy; 2) art. 7a k.p.a. poprzez jego niezastosowanie; 3) art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organu; 4) art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez odmowę zawieszenia postępowania, mimo podstaw do jego zawieszenia; 5) oparcie się w sprawie na ustaleniach poczynionych w ramach kontroli przeprowadzonej niezgodnie z prawem. Jednocześnie wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zawieszenie postępowania do momentu rozpoznania przez Trybunał Konstytucyjny sprawy o sygn. TS 132/20 (aktualnie SK 128/20). Wbrew zarzutom skargi do podniesionych w odwołaniu zarzutów Kolegium odniosło się szczegółowo i prawidłowo w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Zdaniem Sądu w skardze niezasadnie zarzucono, że w zestawieniu z kilkulinijkowym opisem zaniechań diagnosty stwierdzonych w Protokole, wywód 14-stronicowego uzasadnienia decyzji Kolegium jest "nad wyraz ekscentryczny uchybiający zasadzie rzeczowości, oparty głównie na przypuszczeniach i domysłach" (str. 12 skargi). Zarzut jest niezasadny tym bardziej, że i wywód samej skargi liczy stron 13. Profesjonalny pełnomocnik skarżącego uznał za celowe przeprowadzenie równie obszernej analizy i argumentacji.
Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 15 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ II instancji przeprowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu przesłuchania kontrolerów na okoliczność prowadzonej kontroli, ustalenia systemów autodiagnostyki samochodu [...] (pkt I lit. j petitum skargi) oraz "naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez zaniechanie ponumerowania stron akt postępowania administracyjnego, co daje pole do nadużyć" (pkt I lit. p petitum skargi). Na jego poparcie w uzasadnieniu skargi pełnomocnik wyeksponował wybrane fragmenty rozporządzenia, wywodząc z nich, że "sposób prowadzenia badań jest wielowariantowy (...), gdyż w wielu przypadkach samochody posiadają systemy autodiagnostyki" (str. 7 skargi); że diagnosta "wykonał w pojeździe kontrole pokładowego systemu emisji spalin OBDII/EOBD, oraz sygnalizacji kontrolki MIL (...) z wynikiem pozytywnym, co nie implikowało konieczności wykonania następczych badań analizatorem spalin (...) chodzi o taki stan rzeczy, w którym diagnosta na komputerze wewnętrznym nie stwierdza błędów (zapalonych kontrolek)" (str. 11 skargi).
W ocenie Sądu kwestia wyposażenia badanego pojazdu w pokładowy system autodiagnostyki nie jest okolicznością budzącą wątpliwości Sądu i wymagającą uzupełnienia. W trakcie kontroli ustalono zaniechanie diagnosty związane właśnie z tym system ("Diagnosta nie dokonał analizy spalin w pojeździe, jednocześnie nie użył urządzenia OBD"). Skarżący pośrednio w skardze przyznał, że badany pojazd był wyposażony w pokładowy system autodiagnostyki ("OBDII/EOBD"). Nie było zatem podstaw do czynienie Kolegium zarzutu nie przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia wyposażenia badanego samochodu [...] w pokładowy system autodiagnostyki.
Organy obu instancji nie miały obowiązku procesowego numerowania kart akt administracyjnych.
Nie jest usprawiedliwiony zarzut skargi o naruszeniu art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 9, art. 10, art. 28, art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez niezawiadomienie przedsiębiorcy jako strony postępowania o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty A. S., uniemożliwiając stronie czynny udział w każdym stadium postępowania (pkt I lit. k petitum skargi). Prowadzący OSKP przedsiębiorca, nie był stroną postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji Kolegium. Decyzja o cofnięciu uprawnień skarżącemu nie dotyczyła jego interesu prawnego, co wynika z podstawy materialnoprawnej określonej w art. 84 ust. 3 ustawy oraz art. 28 k.p.a. Organy obu instancji nie miały zatem obowiązku zawiadomienia przedsiębiorcy o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście i umożliwienia czynnego w nim udziału w każdym jego stadium.
Przechodząc do oceny decyzji z punktu widzenia prawa materialnego Sąd stwierdza:
Kolegium w uzasadnieniu prawnym decyzji przedstawiło prawidłowo obowiązujące przepisy ustawy i rozporządzenia. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy, zgodnie z którym, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1 stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Powyższy przepis zawiera katalog przesłanek warunkujących cofnięcie uprawnienia do wykonywania badań technicznych. W razie zaistnienia którejkolwiek z tych przesłanek starosta "cofa" (a nie "może cofnąć") diagnoście uprawnienie. Organ administracji nie działa zatem w tym zakresie w ramach uznania administracyjnego, co oznacza, że organ nie ma tzw. luzu decyzyjnego w kwestii wyboru konsekwencji prawnych normy prawa materialnego w decyzyjnym modelu stosowania prawa.
Kolegium prawidłowo oceniło zaniechania diagnosty jako naruszenia obowiązków wynikających z § 2 ust. 1 pkt 3 lit. d, e i i rozporządzenia oraz pkt.: 5.1.2, 5.1.3, 5.2.2.1 i 8.2.1.2 Tabeli.
Stwierdzone w czasie kontroli zaniechanie: "Diagnosta nie dokonał analizy spalin w pojeździe, jednocześnie nie użył urządzenia OBD" prawidłowo zakwalifikowało jako naruszenie obowiązku z § 2 ust. 1 pkt 3 lit. i rozporządzenia oraz pkt 8.2.1.2. Tabeli. Przepisy te nakładają obowiązek sprawdzenia emisji spalin z silników z zapłonem iskrowym w zakresie zanieczyszczeń gazowych. Nadmienić należy, że badany pojazd marki [...] spełnia normę emisji spalin Euro 6, co jest faktem znanym, także dla Sądu, udostępnionym, dla tego pojazdu, na ogólnodostępnej stronie www.historiapojazdu.gov.pl. Z pkt. 8.2.1.2. Tabeli wynika m.in., że w odniesieniu do pojazdów od klas emisji Euro 6 czynności kontrolne w tym zakresie przeprowadza się na dwa sposoby. W pierwszym dokonuje się pomiaru z użyciem analizatora spalin zgodnie ze sposobem określonym w dziale IV załącznika i odczytuje zapisy z systemu OBD zgodnie z zaleceniami producenta. W drugim, jeśli pojazd jest wyposażony w odpowiednie pokładowe układy diagnostyczne (OBD), zamiast pomiaru emisji analizatorem spalin, prawidłowe działanie urządzenia redukującego emisję spalin można (czyli fakultatywnie) sprawdza się przez odpowiedni odczyt z urządzenia OBD, przy jednoczesnym sprawdzeniu prawidłowego działania układu OBD, przy silniku pracującym na biegu jałowym i zgodnie z zaleceniami producenta dotyczącymi kondycjonowania. W obu sposobach badania musi być użyte urządzenia OBD. Musi być wykonany odczyt zapisów z OBD, ewentualnie sprawdzenie prawidłowego działania układu OBD, za pomocą czytnika informacji diagnostycznych.
Zgodnie z Protokołem OSKP była wyposażona w stosowne urządzenia kontrolno - pomiarowe: analizator spalin firmy C. i czytnik informacji diagnostycznych do układu OBDII/EOBD firmy A. (k. 5, str. 3/4 Protokołu, akta admin. organu I instancji).
Diagnosta w trakcie badania pojazdu nie dokonał analizy spalin w pojeździe z wykorzystaniem analizatora spalin. Przyczyną tego stanu rzeczy była - wg cytowanego powyżej oświadczenia diagnosty - usterka analizatora spalin spowodowana jego kalibracją. W skardze przyznano, że na podstawie oświadczenia diagnosty "jedyną kwestią jaką można zinterpretować to fakt niewykonania pomiarów spalin analizatorem, z uwagi na jego kalibrację" (str. 11 skargi). Jednocześnie wg. Protokołu diagnosta nie użył urządzenia OBD. Oznacza to, że nie dokonał odczytu z system diagnostyki pokładowej badanego pojazdu.
Przeciwne twierdzenie skarżącego, podniesione w uzasadnieniu skargi, jakoby diagnosta "wykonał w pojeździe kontrolę pokładowego systemu emisji spalin OBDII/EOBD" (str. 11 skargi) jest gołosłowne, sprzeczne z ustaleniami dokonanymi w oparciu o całokształt materiału dowodowego zebranego w trakcie całego postępowania administracyjnego. Skarżący w toku postępowania administracyjnego i w skardze do Sądu nie przedstawił dowodów podważających ustalenia i ocenę dokonaną przez Kolegium.
W ocenie Sądu skarżący błędnie upatruje spełnienia ww. obowiązków w tym, że: "wykonał kontrolę (...) sygnalizacji kontrolki MIL (...) nie stwierdził błędów (zapalonych kontrolek)" (str. 11 skargi). Konieczność sprawdzenie, czy w badanym pojeździe prawidłowo działa kontrolka MIL (wymóg z załącznika nr do rozporządzenia, Dział IV, § 7, a nie § 8 jak wskazano w skardze) jest warunkiem sine qua non prawidłowego badania technicznego pojazdu w zakresie emisji spalin, ale nie wyczerpuje wszystkich obowiązków diagnosty. Skarżący mógł sprawdzić działanie urządzeń redukujących emisję spalin pojazdu bez użycia analizatora spalin, który był niesprawny. W tym celu powinien był jednak użyć urządzenia OBD, czego zaniechał. System OBD ułatwiał, ale nie zwalniał diagnostę od wykonania nakazanych prawem czynności kontrolnych.
Stwierdzonemu w czasie kontroli zaniechaniu: "(...) nie sprawdzono kół i obręczy kół oraz luzów w łożyskach na dźwigniku kanałowym" Kolegium przypisało naruszenie z § 2 ust. 1 pkt 3 lit. d oraz e rozporządzenia oraz czynności kontrolnych w zakresie kół jezdnych: pkt 5.1.2. Tabeli - co do zwrotnic, pkt 5.1.3. Tabeli - co do łożysk kół, pkt 5.2.2.1 Tabeli - co do zawieszenia kół, zwrotnic, wahaczy i łożysk. Przepisy te nakładają obowiązek sprawdzenia: osi i zwrotnic oraz zawieszenia: kół, zwrotnic, wahaczy, łożysk. W przypadków pkt 5.1.2. i pkt 5.1.3. Tabeli badanie zwrotnic i łożysk obejmuje kontrolę organoleptyczną i sprawdzenie działania. Pojazd jest ustawiany na kanale przeglądowym lub dźwigniku. Stosowanie urządzeń do wymuszania szarpnięć kołami jezdnymi jest zalecane, a obowiązkowe w przypadku pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony. W przypadku badania zwrotnic do każdego koła należy przyłożyć siłę w kierunku wzdłużnym i poprzecznym i obserwować ruch między belką osi a zwrotnicą. W przypadku badania łożysk kół należy rozkołysać koło lub przyłożyć siłę boczną do każdego koła i obserwować ruch koła do góry w stosunku do zwrotnicy. W przypadków wymogów z pkt. 5.2.2.1 Tabeli badanie obejmuje kontrolę organoleptyczną zawieszenia kół, zwrotnic i wahaczy podczas energicznego szarpania kołem w kierunku pionowym oraz dookoła zwrotnicy.
Powołane przepisy rozporządzenia nakazują zatem - w zakresie badania osi i zwrotnic oraz zawieszenia: kół, zwrotnic, wahaczy, łożysk - dwie czynności: kontrolę organoleptyczną (w toku której kontrolujący w miarę możliwości nie tylko ogląda dany element, ale również - w stosownych przypadkach - sprawdza go dotykowo, wzrokowo, czy ocenia wydawany przez niego dźwięk, bez użycia przyrządów) oraz sprawdzenie działania (przez opisane powyżej przyłożenia siły do koła, rozkołysanie koła lub energiczne szarpanie kołem, ręcznie lub z wykorzystaniem szarpaka).
Odnosząc się do twierdzeń skargi nie budzi wątpliwości Sądu, że "Skarżący dokonał organoleptycznej kontroli układów pojazdu na kanale przeglądowym", że "pojazd stał na kanale przeglądowym" (str. 12 skargi). Z samego Protokołu wynika, że OSKP była wyposażona w kanał przeglądowy (k. 5, str. 2/4, akt admin. organu I instancji). Umknęło uwadze skarżącemu, że w toku kontroli nie kwestionowano miejsca badania pojazdu (tj. na kanale przeglądowym) oraz kontroli organoleptycznej "kół i obręczy kół oraz luzów w łożyskach". Zakwestionowano ich niesprawdzenie na dźwigniku kanałowym. Nie jest wiedzą specjalistyczna, ale powszechną, że podnośnik kanałowy jest używany w celu uniesienia osi pojazdu i z kanału, bez pomocy osób trzecich, po odpowiednim: przyłożeniu siły do koła, rozkołysania koła lub energicznym szarpaniu kołem, co pozwala diagnoście ocenić stan elementów: łożysk kół, zwrotnic oraz zawieszenia kół, zwrotnic, wahaczy i łożysk. Zaniechanie w tym zakresie jest istotą zarzutu stawianego diagnoście. Przeprowadzenie na kanale przeglądowym kontroli organoleptycznej nie zwalniało diagnostę od wykonania czynności sprawdzenia działania opisanych w Protokole elementów pojazdu na podnośniku kanałowym.
W ocenie Sądu są jednak zasadne zarzuty skargi, oparte na naruszeniu art. 80 k.p.a., w części w jakiej wskazują na wadliwą kwalifikację przez Kolegium, użytego w Protokole opisu zaniechania diagnosty: "(...) nie zostało sprawdzone maksymalne wychylenie kół przednich". Ma rację skarżący, że rozporządzenie nie posługuje się użytym w Protokole wyrażeniem: "maksymalne wychylenie kół przednich". Kolegium wadliwie zakwalifikowało to zaniechanie jako pominięcie obowiązku z pkt 2.7.2. Tabeli (sprawdzenia w układzie kierowniczym działania drążków kierowniczych polegającego na obracaniu koła w obie strony od oporu, sprawdzeniu działania drążków w całym zakresie). Kolegium przeoczyło, że opisane w Protokole "maksymalne wychyleniu kół przednich", może odpowiadać użytym w Rozporządzeniu różnym czynnościom: skręcania i obracania kołami, także do skrajnych ich położeń, co może być elementem kontroli nie tylko prawidłowego działania drążków kierowniczych z pkt 2.7.2. Tabeli, ale także innych elementów z grupy 2 Układ kierowniczy, tj. pkt.: 2.1.1., 2.1.2., 2.1.3., 2.1.4 Tabeli. Zebrany materiał dowodowy nie dostarczał bardziej szczegółowych informacji na temat tego, jakiego elementu pojazdu dotyczyło zaniechanie sprawdzenia "maksymalnego wychylenia kół przednich". Kolegium dokonało zatem dowolnej, a nie swobodnej oceny Protokołu, z naruszeniem zasad logicznego rozumowania i poczynienie ustaleń sprzecznych ze stanem faktycznym i wykraczających poza ustalenia określone w Protokole, przypisując stwierdzonemu zaniechaniu diagnosty pominięcie obowiązku z pkt 2.7.2. Tabeli. W konsekwencji, w tym zakresie, także kwalifikacja (subsumcja) była wadliwa. W ocenie Sądu w sprawie istniały niedające się usunąć wątpliwości. Źródłem wątpliwości był brak utrwalenia w Protokole bardzie szczegółowych informacji dotyczących zaniechanie sprawdzenia "maksymalnego wychylenie kół przednich". Kolegium winno było zatem w tym zakresie zastosować art. 81a § 1 k.p.a. ("Jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony), podobnie jak uczyniło w przypadku niewłaściwego ustawienia przyrządu do kontroli ustawienia świateł i światłości świateł pojazdu.
W ocenie Sądu powyższe naruszenie prawa nie miało jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia w sprawie, albowiem w trakcie przedmiotowego badania technicznego diagnosta dopuścił się innych, niebudzących wątpliwości Sądu zaniechań.
Równocześnie należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. ab initio - sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem. W skardze nie przedstawiono dowodów przeciwnych.
Podsumowując zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd wskazuje, że Kolegium podjęło działania dla wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego zgodnie z art. 7 i art. 77 k.p.a., a następnie z zachowaniem reguł określonych w art. 80 k.p.a. dokonało oceny zebranych dowodów. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji – co do zasady - spełnia wymogi art. 107 k.p.a. Kolegium dysponowało dowodami niezbędnymi do ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Tak poczynione ustalenia czynią bezzasadnym zarzut naruszenia przepisów postępowania, poza opisanym powyżej uchybieniem. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych uznać należało, że dokonane przez Kolegium ustalenia i ich ocena była – z zastrzeżeniem uchybienia przez Sąd powyżej przedstawionego - prawidłowa i nie naruszała przepisów prawa, w tym powołanych w skardze: art. 9, art. 15, art. 10 § 1, art. 11, art. 28, art. 77 § 1, 2, 3; art. 80; art. 86, art. 107 § 1 pkt 3, 6, 7 i 9; art. 138 § 1 pkt 1, art. 149 § 2 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.; art. 83b ust 3 ustawy oraz art. 48 ust. 1, art. 49 ust. 7 pkt 9 i 8 ustawy Prawo przedsiębiorców, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji należało stwierdzić, że w sprawie zaistniały przesłanki cofnięcia uprawnień diagnoście, określone w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - oddalił skargę.
Wyżej powołane wyroki są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na internetowej stronie pod adresem: www.nsa.gov.pl.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI