II SA/Op 175/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę diagnosty K.K. na decyzję o cofnięciu mu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, uznając, że brak wpisu o instalacji gazowej w dowodzie rejestracyjnym stanowił istotną usterkę, a przepis nakazujący cofnięcie uprawnień ma charakter bezwzględnie obowiązujący.
Diagnosta K.K. stracił uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów po tym, jak stwierdzono, że wydał pozytywny wynik badania technicznego pojazdu z instalacją gazową, mimo braku odpowiedniego wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Zarówno Starosta, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymały w mocy decyzję o cofnięciu uprawnień, podkreślając bezwzględnie obowiązujący charakter przepisu art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę diagnosty, uznając, że brak wpisu o instalacji gazowej stanowił istotną usterkę, a przepis nakazujący cofnięcie uprawnień nie przewiduje uznania organu ani miarkowania kary.
Sprawa dotyczyła skargi diagnosty K.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która utrzymała w mocy decyzję Starosty Strzeleckiego o cofnięciu mu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Powodem cofnięcia uprawnień było przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego pojazdu z instalacją gazową w dniu 24 września 2022 r. z wynikiem pozytywnym, mimo braku wpisu o tej instalacji w dowodzie rejestracyjnym. Diagnosta argumentował, że było to omyłkowe przeoczenie pod presją czasu i że niezwłocznie po ujawnieniu błędu dokonał korekty, uznając badanie za negatywne. Podnosił również, że sankcja cofnięcia uprawnień jest nadmierna i nieproporcjonalna. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uznały jednak, że przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, nakazujący cofnięcie uprawnień w przypadku wydania zaświadczenia lub dokonania wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Sąd podkreślił, że brak wpisu o instalacji gazowej w dowodzie rejestracyjnym stanowi istotną usterkę, a przepis ten nie przewiduje uznania organu ani miarkowania kary w zależności od stopnia winy czy okoliczności sprawy. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, brak wpisu o instalacji gazowej w dowodzie rejestracyjnym stanowi istotną usterkę, a przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym nakazuje cofnięcie uprawnień w takiej sytuacji.
Uzasadnienie
Przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący i stanowi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie, jeżeli wydał on zaświadczenie lub dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Brak wpisu o instalacji gazowej w dowodzie rejestracyjnym, mimo jej zamontowania, jest kwalifikowany jako usterka istotna, co obliguje organ do cofnięcia uprawnień.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (18)
Główne
p.r.d. art. 84 § 3
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnień w przypadku stwierdzenia przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z przepisami lub wydania zaświadczenia/wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący.
Pomocnicze
rozporządzenie art. 2 § 1 pkt 1 lit. a
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
Określa zakres badania technicznego, w tym identyfikację pojazdu i sprawdzenie zgodności danych z dowodem rejestracyjnym.
rozporządzenie art. 2 § 4
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
Dzieli usterki na drobne, istotne i stwarzające zagrożenie. Brak wpisu o instalacji gazowej jest usterką istotną.
rozporządzenie art. 6 § 1
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
Wynik badania jest pozytywny, gdy nie stwierdzono usterek lub stwierdzono usterki drobne.
rozporządzenie art. 6 § 2
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
Wynik badania jest negatywny, gdy stwierdzono usterki istotne.
rozporządzenie art. 9 § pkt 1
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
Umożliwia sprostowanie oczywistej omyłki w zaświadczeniu o badaniu technicznym.
rozporządzenie art. Załącznik nr 1 § Dział I, pkt 10.5 kolumna 3 lit. d
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
Brak odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem jest nieprawidłowością skutkującą uznaniem stanu technicznego za niezadowalający (usterka istotna).
Kpa art. 138 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji.
Kpa art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
Kpa art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej i działania dla dobra strony.
Kpa art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek rozważenia zebranego materiału dowodowego.
Kpa art. 81a
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść strony.
P.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi.
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi, jeśli nie ma podstaw do jej uwzględnienia.
p.r.d. art. 83b § 2 pkt 1
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Nadzór starosty nad stacjami kontroli pojazdów, w tym kontrola prawidłowości wykonywania badań.
p.r.d. art. 84 § 4
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Okres po cofnięciu uprawnień, po którym można ubiegać się o ponowne ich wydanie (nie wcześniej niż po 5 latach).
u.s.k.o. art. 1
Ustawa z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych
Podstawa prawna działania SKO.
Konstytucja RP art. 31 § 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada proporcjonalności.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Argument skarżącego o omyłkowym przeoczeniu braku wpisu o instalacji gazowej. Argument o nadmiernej i nieproporcjonalnej karze cofnięcia uprawnień. Argument o braku możliwości zastosowania sankcji, gdy informacja o naruszeniu pochodzi spoza kontroli stacji. Argument o naruszeniu zasady proporcjonalności i konieczności uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych.
Godne uwagi sformułowania
przepis art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ma charakter bezwzględnie obowiązujący nie daje organowi swobody w podjęciu decyzji ani możliwości miarkowania odpowiedzialności celem przepisu jest ochrona bezpieczeństwa ruchu drogowego brak wpisu o instalacji gazowej w dowodzie rejestracyjnym stanowi istotną usterkę
Skład orzekający
Beata Kozicka
sprawozdawca
Elżbieta Kmiecik
członek
Krzysztof Bogusz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja bezwzględnie obowiązującego charakteru art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym i braku możliwości miarkowania kary przez organy administracji oraz sądy w sprawach cofnięcia uprawnień diagnostom."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku wpisu o instalacji gazowej w dowodzie rejestracyjnym, ale zasady interpretacji przepisów mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak rygorystyczne mogą być przepisy dotyczące diagnostów pojazdowych i jak ważne jest skrupulatne przestrzeganie formalnych wymogów, nawet w przypadku drobnych, pozornie nieistotnych błędów. Podkreśla bezwzględny charakter niektórych przepisów prawa administracyjnego.
“Diagnosta stracił uprawnienia przez brak pieczątki. Sąd potwierdza: przepisy są bezwzględne.”
Sektor
transportowe
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Op 175/23 - Wyrok WSA w Opolu Data orzeczenia 2023-07-27 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2023-05-31 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu Sędziowie Beata Kozicka /sprawozdawca/ Elżbieta Kmiecik Krzysztof Bogusz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603 Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 988 art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2, Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j.) Dz.U. 2023 poz 259 art. 151, art. 269 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2015 poz 776 § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a, § 2 ust. 4, Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 776 z późn. zm.). Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2023 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 27 marca 2023 r., nr SKO.40.4256.2022.dr w przedmiocie cofnięcia uprawnień imiennych do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę. Uzasadnienie Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez K. K. (dalej także: strona, skarżący, diagnosta) decyzją z dnia 27 marca 2023 r., nr SK0.40.4256.2022.dr, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu – działając na podstawie art. 1 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 570 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm., obecnie: Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.), dalej: Kpa – po rozpatrzeniu odwołania strony od decyzji Starosty Strzeleckiego z dnia 7 listopada 2022 r., nr KT.5422,20.2022.EN, cofającej wymienionemu diagnoście uprawnienia imienne do wykonywania badań technicznych pojazdów nr [...] wydane w dniu 28 kwietnia 2015 r. – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Przytoczone wyżej orzeczenia zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym. Pismem z dnia 30 września 2022 r. Starosta G. poinformował Starostę Strzeleckiego o ujawnionym nieprawidłowo przeprowadzonym w dniu 24 września 2022 r., przez uprawnionego diagnostę K. K., badaniu technicznym pojazdu. Starosta G. wskazał, iż w dniu 29 września 2022 r. zgłosił się do niego właściciel pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] w celu złożenia wniosku o wpis montażu haka i instalacji gazowej. Z przedłożonych dokumentów do wpisu LPG (wyciąg ze świadectwa homologacji sposobu montażu instalacji przystosowującej dany pojazd do zasilania gazem, fv nr [...] dot. usługi montażu instalacji gazowej) wynikało, iż instalacja gazowa w pojeździe zamontowana została 23 kwietnia 2019 r., zaś w dowodzie rejestracyjnym pojazdu widniał wpis o wykonanym pozytywnie badaniu technicznym przez ww. diagnostę O. w S. z daty 24 września 2022 r. Zawiadomieniem z dnia 6 października 2022 r. Starosta Strzelecki poinformował stronę o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia jej uprawnień diagnosty nr [...] z powodu nieprawidłowego przeprowadzenia badania technicznego nr [...]. W piśmie z dnia 26 października 2022 r. strona wyjaśniła, iż w dniu 24 września 2022 r. przeprowadziła badanie techniczne pojazdu [...] o nr rej [...], które nie wykazało istotnych nieprawidłowości w stanie technicznym pojazdu, uniemożliwiających dalszą jego eksploatację. W wyniku powyższego przystąpiła do dokonania odpowiednich wpisów do dokumentacji oraz systemu informatycznego. Podkreśliła nadto, iż za każdym razem sprawdza fizycznie ważność dokumentu z Dozoru Technicznego butli z wpisami istniejącymi w systemie. Zaznaczył także skarżący, iż w dniu 24 września 2022 r. (sobota) był wzmożony ruch klientów, którzy oczekiwali na przeprowadzenie badania technicznego i się niecierpliwili, stąd działał pod presją czasu. Oświadczył, że omyłkowo, sugerując się prawdopodobnie poprzednio wykonanymi badaniami uznał, iż okazane dokumenty są prawidłowe i dokonał adnotacji o pozytywnym wyniku badania technicznego. W natłoku dalszych czynności nie podejrzewała żadnych nieprawidłowości. Wskazała również strona, że w badaniu skupiła się bardziej na sprawdzeniu poprawności świeżo zamontowanego haka holowniczego i objaśnieniu procedur z tym związanych. Jej intencją nie było dopuszczenie do ruchu pojazdu niesprawnego, posiadającego usterki istotne, czyli usterki techniczne mogące naruszać bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska lub usterki stwarzające zagrożenie, czyli usterki stanowiące bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym. Jedyną niezgodnością był omyłkowo przeoczony brak wpisu w dowodzie rejestracyjnym o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem. Pozostała dokumentacja oraz pobrana od klienta opłata jednoznacznie wskazywały, że badanie techniczne pojazdu odbyło się z uwzględnieniem przystosowania pojazdu do zasilania gazem. Jednocześnie skarżący podniósł, iż wyciąganie tak surowych konsekwencji (w postaci cofnięcia uprawnień) wobec jego osoby wydaje się być nadmierne w szczególności, że niezwłocznie po ujawnieniu braku odpowiedniego wpisu w dokumentacji pojazdu (przed wszczęciem postępowania administracyjnego), zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym nr [...] zostało zmienione, a wpis wyniku badania określony został jako negatywny. Strona wskazała także, iż kwestionowane badanie techniczne nie zostało ujawnione w wyniku kontroli przeprowadzonej w trybie art. 83b ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, tym samym nie została spełniona elementarna przesłanka art. 84 ust. 3 tej ustawy i zastosowanie sankcji przewidzianej w tym przepisie wydaje się nieuprawnione i jest przejawem wykładni rozszerzającej. Przytoczoną na wstępie decyzją z dnia 7 listopada 2022 r., nr KT.5422.20.2022.EN, Starosta Strzelecki cofnął stronie uprawnienia imienne diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów nr [...] wydane w dniu 28 kwietnia 2015 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ zrelacjonował przebieg postępowania oraz przywołał przepisy prawa znajdujące zastosowanie w sprawie. Wskazał, iż w pojeździe [...] o nr rej [...] dokonano montażu instalacji gazowej w dniu 23 kwietnia 2019 r., a w dniu 24 września 2022 r. diagnosta wykonał badanie techniczne pojazdu określając jego wynik jako pozytywny. Organ I instancji zaznaczył, iż diagnosta dokonujący badania technicznego pojazdu przystosowanego do zasilania gazem wykonuje obowiązkowo czynności określone w pkt 10.5 tabeli zawartej w załączniku nr 1 do Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, w tym sprawdza w dowodzie rejestracyjnym wpis odpowiedniej adnotacji o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem, a przy jej braku stwierdza usterkę istotną (pkt 10.5 kolumna 3 lit. d działu I załącznika nr 1 do rozporządzenia) i tym samym określa negatywny wynik badania technicznego. Następnie Starosta Strzelecki zaakcentował, iż przepis art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym obliguje organ - w przypadku stwierdzenia określonych uchybień - do zastosowania przewidzianej w nim sankcji, która ma charakter bezwzględny tj. nie zależy od uznania organu administracji. Przepis ten nie daje możliwości "miarkowania" odpowiedzialności diagnosty w zależności od stopnia winy diagnosty, ciężaru stwierdzonych naruszeń oraz ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wskazał także, powołując się na uchwałę NSA z dnia 2 marca 2012 r., sygn. akt I GPS 2/11, iż dla oceny możliwości zastosowania sankcji nie ma znaczenia sposób ujawnienia naruszenia, a sformułowanie przepisu "w wyniku przeprowadzonej kontroli" obejmuje zarówno sytuacje, gdy niezgodne z prawem działanie diagnosty wykazane zostanie w wyniku kontroli, jak też gdy organ poweźmie informację o takim działaniu z innych źródeł. Stwierdzone uchybienie, którego strona nie neguje, nie ma przy tym charakteru oczywistej omyłki, a sprostowanie zaświadczenia przez diagnostę spowodowało merytoryczną zmianę pierwotnie wydanego zaświadczenia (wszystkie powołane orzeczenia dostępne są na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA). Od decyzji tej strona, działająca przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła odwołanie z zachowaniem ustawowego terminu. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił pełnomocnik strony naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 77 §1 Kpa w zw. z art. 7 Kpa poprzez brak wyczerpującego zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz niepodjęcie wszelkich kroków zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; 2) art. 80 w zw. z art. 8 ust. 1 Kpa poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie zebranego materiału dowodowego, a także nieuwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do braku zachowania zasady proporcjonalności w procesie wydania zaskarżonej decyzji; 3) art. 81a Kpa poprzez nieuwzględnienie, iż w sprawie zaistniały wątpliwości co do stanu faktycznego, które winny być rozstrzygane na korzyść skarżącego. Wskazał również na uchybienie przepisom prawa materialnego, a to: 1) art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez nierozważenie przesłanek uzasadniających uwolnienie się skarżącego od odpowiedzialności administracyjnej wobec działań osób trzecich, które doprowadziły do powstania deliktu administracyjnego; 2) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez nieuczynienie zadość obowiązkowi przestrzegania zasady proporcjonalności, bowiem ww. przepis, jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy, co doprowadziło do podjęcia zaskarżonej decyzji pomijając charakter, stopień zawinienia i faktyczne skutki dokonanego uchybienia. Stanowisko odnośnie do zasadności tych zarzutów pełnomocnik strony szczegółowo uzasadnił, akcentując brak przeprowadzenia przez organ oględzin pojazdu celem ustalenia, czy faktycznie wystąpiło zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska. Podniósł, że dążąc do konwalidacji uchybienia, dokonał modyfikacji wyniku przeprowadzonego badania technicznego określając jego wynik jako negatywny, co jednak – jak zaznaczył – w żadnej mierze nie dyskwalifikowało pojazdu jako posiadającego usterki techniczne mogące naruszać bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska lub usterki stwarzającej zagrożenie. W jego ocenie w sprawie wystąpiły wątpliwości w przedmiocie jego zawinienia, a zgodnie z literaturą przedmiotu diagnosta może uwolnić się od odpowiedzialności administracyjnej, o której mowa w art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym jeżeli wykaże, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie oczekiwać, a pomimo to doszło do powstania bezprawia administracyjnego. Podniósł nadto odwołujący, że analizowane uchybienie nie było świadomym, zawinionym działaniem lecz wynikało z deliktu administracyjnego, którego dopuściła się osoba trzecia. To właściciel pojazdu, wbrew spoczywającemu na nim obowiązkowi, nie zgłosił instalacji gazowej do wydziału komunikacji celem dokonania odpowiedniego wpisu w dowodzie rejestracyjnym, doprowadzając do powstania deliktu administracyjnego, którego finalną wypadkową było uchybienie strony. Nadto wskazała strona, że swoim zachowaniem zmierzała do naprawienia popełnionego błędu, jednak fakt ten został przez organ całkowicie zmarginalizowany. Zdaniem strony sankcja w postaci cofnięcia uprawnień imiennych w wymiarze 5 lat jawi się jako zbyt surowa i rygorystyczna, a także pozostająca w opozycji do elementarnego poczucia sprawiedliwości społecznej i porównywalna do środka karnego zakazu wykonywania określonego zawodu lub pełnienia funkcji w rozumieniu art. 41 ustawy Kodeks kamy. W jego ocenie winna być zatem zarezerwowana dla drastycznych naruszeń prawa. Wskazał także pełnomocnik strony, że jego mocodawca swoje obowiązki wypełniał dotychczas rzetelnie, uczciwie i sumiennie, a pozbawienie uprawnień do wykonywania zawodu pociągnie wyjątkowo ciężkie skutki tak dla niego, jak i członków jego rodziny. Końcowo wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii o pracowniku z dnia 15 grudnia 2022 r. na potwierdzenie faktu rzetelnego i uczciwego wykonywania pracy przez skarżącego w miejscu zatrudnienia oraz o wstrzymanie wykonania decyzji do czasu rozpoznania odwołania. Pismem dnia 27 grudnia 2022 r. Starosta Strzelecki przekazał odwołanie wraz z aktami sprawy do Kolegium, nie znajdując podstaw do jego uwzględnienia w trybie art. 132 Kpa. Zdaniem organu drugoinstancyjnego odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Argumentując rozstrzygnięcie organ odwoławczy na wstępie przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach, po zrelacjonowaniu biegu postępowania, stanowiska strony i organu I instancji, podniósł, że materialnoprawną podstawę orzekania w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 988 ze zm.), zwanej dalej: ustawą lub p.r.d. Zgodnie z art. 81 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy właściciel pojazdu samochodowego jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego. Badania techniczne dzieli się na badania okresowe, badania dodatkowe oraz badania co do zgodności z warunkami technicznymi. Okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10 (art. 81 ust. 5). Zgodnie z art. 81 ust. 11 pkt 3 p.r.d. niezależnie od badań, o których mowa w ust. 3-5, dodatkowemu badaniu technicznemu podlega pojazd, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem art. 66 ust. 4 pkt 5 i 6, z wyłączeniem montażu instalacji do zasilania gazem. Przepis art. 81 ust. 12 ustawy stanowi, iż badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Organ dokonujący rejestracji pojazdu wpisuje do dowodu rejestracyjnego termin badania technicznego pojazdu (art. 82 ust. 1 p.r.d.). Uprawniony diagnosta po wykonaniu badania technicznego pojazdu: 1) wydaje zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu; 2) wpisuje kolejny termin badania technicznego do dowodu rejestracyjnego, jeżeli jest wolne miejsce w odpowiedniej rubryce tego dowodu - po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania technicznego pojazdu. Badanie techniczne przeprowadza się po uiszczeniu przez właściciela lub posiadacza pojazdu opłaty za przeprowadzenie badania technicznego i opłaty ewidencyjnej, w podstawowej lub okręgowej stacji kontroli pojazdów (art. 83 ust. 1 pkt 1 i 2 p.r.d.). Nadzór nad stacjami kontroli pojazdów sprawuje starosta (art. 83b ust. 1 p.r.d.). Po myśli art. 83b ust. 2 pkt 1 lit. a-c p.r.d. w ramach wykonywanego nadzoru starosta co najmniej raz w roku przeprowadza kontrolę stacji kontroli pojazdów w zakresie: zgodności stacji z wymaganiami, o których mowa w art. 83 ust. 3 (lit. a) p.r.d., prawidłowości wykonywania badań technicznych pojazdów (lit. b), prawidłowości prowadzenia wymaganej dokumentacji (lit. c). Z kolei – jak dalej wyjaśnił – zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta. Stosownie do treści art. 84 ust. 2 p.r.d. starosta wydaje uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli osoba ubiegająca się o jego wydanie posiada wymagane wykształcenie techniczne i praktykę, odbyła wymagane szkolenie oraz zdała egzamin kwalifikacyjny. Jak stanowi art. 84 ust. 3 p.r.d. starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania (pkt 1), wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami (pkt 2). W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna (art. 83 ust. 4 p.r.d.). Jednocześnie podniósł organ odwoławczy, że szczegółowe zasady dotyczące wykonywania badań technicznych unormowane zostały w przepisach Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem. Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a tiret pierwsze powołanego aktu zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje m.in. identyfikację pojazdu, w tym sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w dowodzie rejestracyjnym. W myśl § 2 ust. 4 rozporządzenia (w brzmieniu obowiązującym w dacie przeprowadzenia badania) stwierdzone w trakcie badania technicznego usterki dzieli się na trzy grupy: 1) usterki drobne - usterki techniczne niemające istotnego wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska; 2) usterki istotne - usterki techniczne mogące naruszać bezpieczeństwu ruchu drogowego i ochrony środowiska; 3) usterki stwarzające zagrożenie - usterki stanowiące bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub ochrony środowiska w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, niezależnie od okoliczności. W przypadku gdy w pojeździe nie stwierdzono żadnych usterek lub stwierdzono usterki drobne, uprawniony diagnosta określa wynik badania technicznego pojazdu jako pozytywny (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). W przypadku gdy w pojeździe stwierdzono usterki istotne, uprawniony 1. diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu określa wynik badania technicznego jako negatywny (§ 6 ust. 2 zd. 1 rozporządzenia). W przypadku popełnienia oczywistej omyłki w wydanym zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu uprawniony diagnosta zatrudniony w stacji kontroli pojazdów, która przeprowadziła badanie techniczne pojazdu, prostuje ją w rejestrze, wprowadza dane do centralnej ewidencji pojazdów oraz wydaje nowe zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu (§ 9 pkt 1 rozporządzenia). Wymagania dotyczące kontroli oraz wytyczne dotyczące oceny usterek dokonywanej podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu określa załącznik do rozporządzenia. Zaznaczyło kolegium, że zgodnie z pkt 10.5 kolumna 3 lit. d tabeli zawartej w Dziale I Załącznika nr 1 do rozporządzenia za nieprawidłowość skutkującą uznaniem stanu technicznego za niezadowalający - w odniesieniu do pojazdu przystosowanego do zasilania gazem - uznaje się brak odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie. Wytyczne dotyczące usterek zawarte w kolumnie 4 tabeli nakazują tego rodzaju nieprawidłowość zakwalifikować jako usterkę istotną. W dalszych motywach dostrzegł organ drugoinstancyjny, że z przywołanych regulacji, jak też ukształtowanego na ich tle orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. stanowiący podstawę prawną decyzji o cofnięciu diagnoście uprawnień, ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Powyższe oznacza, iż stwierdzenie określonych, obiektywnie dokonanych uchybień, obliguje właściwego starostę do zastosowanie przewidzianej w tym przepisie sankcji. Wydanie zatem przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami pociąga za sobą odpowiedzialność administracyjną diagnosty. W tym względzie ustawodawca nie przewidział żadnych wyjątków, wyłączających wydanie takiej decyzji, jak też możliwości "miarkowania" tej odpowiedzialności w zależności od motywacji sprawcy, stopnia zawinienia, czy ciężaru stwierdzonych naruszeń i ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym (por. wyroki NSA z 26 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 987/18, z 21 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 3598/17, z 30 sierpnia 2018 r, sygn. akt II GSK 1387/18, z 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 277/18, z 17 grudnia 2013 r" sygn. akt II GSK 1460/12). Wskazało przy tym Kolegium, że w judykaturze podkreśla się nie tylko sankcyjną, ale także zapobiegawczą funkcję przepisu, którego celem jest odsunięcie od czynności kontroli stanu technicznego pojazdów osób niedających rękojmi należytego wykonywania analizowanej profesji (por. wyroki NSA z 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 1239/15, z 21 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3537/15). W ocenie Kolegium w rozpoznawanym stanie faktycznym prawidłowo Starosta Strzelecki ustalił, iż diagnosta K. K. wykonał w dniu 24 września 2022 r. badanie techniczne pojazdu marki [...] o nr rej. [...] z wynikiem pozytywnym, a następnie dokonał wpisu w dowodzie rejestracyjnym, pomimo iż w dowodzie tym brak było adnotacji o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem, co stanowi naruszenie pkt 10.5 kolumna 3 lit. d Działu I zał. nr 1 do rozporządzenia. Jak wynika z akt sprawy, co nie jest też sporne, właściciel tego samochodu w dniu 29 września 2022 r. złożył w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego w G. wniosek o wpis montażu haka oraz instalacji gazowej, przy czym z załączonych dokumentów wynika, iż montażu instalacji gazowej w pojeździe dokonano 23 kwietnia 2019 r., a 24 września 2022 r. diagnosta wykonał badanie techniczne tego pojazdu określając jego wynik jako pozytywny. Kolegium stwierdziło, iż ustalenia faktyczne poczynione w sprawie nie budzą wątpliwości. Ustaleń tych nie kwestionuje także strona, która wskazuje na niezamierzony charakter przewinienia, jak też nieproporcjonalny "wymiar kary" w stosunku do wagi uchybienia. Mając na uwadze stanowisko i wyjaśnienia strony wskazujące na okoliczności mające wpływ na ten stan Kolegium zauważyło, iż przepisy rozporządzenia jednoznacznie kwalifikują brak w dowodzie rejestracyjnym adnotacji o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem jako nieprawidłowość stanowiącą usterkę istotną. Co ważne kwalifikacja taka obowiązuje od dnia 13 listopada 2017 r. kiedy to ustawodawca mocą nowelizacji dokonanej Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 8 listopada 2017 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2017 r. poz. 2089) zdecydował się na zaostrzenie omawianej regulacji (wcześniej nieprawidłowość z pkt 10.5 kolumna 3 lit. d Działu I zał. nr 1 do Rozporządzenia kwalifikowana była jako usterka drobna). Aktualnie – na co zwróciło uwagę Kolegium – w przypadku stwierdzenia braku w dowodzie rejestracyjnym adnotacji o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem (GAZ-LPG), diagnosta obowiązany jest do zakwalifikowania wadliwości jako istotnej, a w konsekwencji do uznania wyniku badania technicznego pojazdu za negatywny. Zaniechanie zaś powyższego i wydanie - jak w niniejszym przypadku - zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym wypełniło przesłankę ustawową cofnięcia uprawnień przewidzianą w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. i zobligowało Starostę Strzeleckiego do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie pozostawiając organowi swobody w podjęciu decyzji. Wyeksponowało nadto Kolegium, że w sprawie jest także niespornym, iż K. K. dokonał zmiany zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu poprzez określenie wyniku badania jako negatywny oraz wpisanie w pkt 6 zaświadczenia stwierdzone usterki i ich kategorie stosownej adnotacji. Niemniej jednak – jak podkreśliło – działania te nie mogą odnieść zamierzonego skutku, bowiem uchybienie, którego dopuściła się strona (poprzez wydanie zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu i poczynienie odpowiedniego wpisu w dowodzie rejestracyjnym badanego pojazdu w sytuacji, gdy montaż w tym pojeździe instalacji LPG-GAZ nie został przed datą badania ujawniony przez właściwy organ w dowodzie rejestracyjnym) nie podlega sprostowaniu w trybie § 9 Rozporządzenia tj. w trybie prostowania oczywistych omyłek. Zdaniem organu odwoławczego trafnie wskazał organ pierwszej instancji, iż pojęcie oczywistej omyłki winno być rozumiane zgodnie z jego definicję funkcjonującą w judykaturze, a sformułowaną w kontekście tego typu uchybień znajdujących się w treści orzeczeń administracyjnych. Zatem za orzecznictwem i piśmiennictwem przedmiotu wskazać należy, że grupa f błędów stanowiących przedmiot sprostowania, czyli grupa oczywistych omyłek została określona przez ustawodawcę poprzez gramatyczne wyznaczenie ich zakresu. Grupę tę stanowią omyłki, które mają charakter stylistyczny, składniowy i błędy językowe, oraz błędy które zauważalne są "na pierwszy rzut oka", bez konieczności przeprowadzania dodatkowych badań czy ustaleń, (zob. Z. Kmieciak: Sprostowanie decyzji administracyjnej, Casus 2008/2/33). Sprostowaniu nie mogą podlegać błędy i omyłki istotne, których dopuszczono się w stosowaniu prawa, a więc co do ustalenia prawa obowiązującego, stanu faktycznego i jego kwalifikacji prawnej oraz ustalenia konsekwencji prawnych zastosowania określonej normy prawnej. Sprostowanie nie może prowadzić do merytorycznej zmiany decyzji (tak NSA w wyroku z 20 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 782/12). Przenosząc to na grunt przedmiotowej sprawy stwierdziło Kolegium, że zaświadczenie z 24 września 2022 r. nie zawierało omyłki oczywistej, a "sprostowanie" go przez diagnostę spowodowało merytoryczną zmianę pierwotnie wydanego zaświadczenia, na co – jak zaznaczyło – wbrew stanowisku strony nie pozwala § 9 rozporządzenia. Wydanie prawidłowego zaświadczenia o badaniu technicznym z wynikiem negatywnym nie mogło mieć wpływu na konieczność cofnięcia diagnoście uprawnień. Zdaniem Kolegium organ pierwszoinstancyjny zebrał i rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Organ odwoławczy nie dopatrzył się przy tym w okolicznościach sprawy wątpliwości faktycznych, które winny być rozstrzygnięte na korzyść strony. Ponownie potworzyło Kolegium, że odpowiedzialność diagnosty za stwierdzone naruszenia ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że poniesienie przez niego odpowiedzialności oparte jest wyłącznie na przypisaniu sprawcy naruszenia przepisów prawa administracyjnego. Strona podmiotowa czynu (stopień zawinienia, motywacja), w tym także przyczyny, które doprowadziły do naruszenia (których w badanym przypadku Strona upatruje w działaniu osoby trzeciej, a stricte w zaniechaniu przez właściciela pojazdu zgłoszenia montażu instalacji gazowej do właściwego wydziału komunikacji, celem dokonania wpisu w dowodzie rejestracyjnym) pozostają bez wpływu na odpowiedzialność diagnosty. Dodatkowo wzmacniając wyrażone w rozstrzygnięciu stanowisko podniosło Kolegium, iż wolą ustawodawcy to właśnie na diagnostę - jako podmiot wykwalifikowany - nałożony został obowiązek weryfikowania przewidzianych przepisami prawa okoliczności dotyczących stanu technicznego pojazdu, w tym - jak w analizowanej sprawie - dopilnowania, by pojazd przystosowany do zasilania gazem posiadał w dowodzie rejestracyjnym odpowiednią adnotację, pod rygorem negatywnego wyniku badania skutkującego wyłączeniem pojazdu z ruchu drogowego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w kontekście zasady proporcjonalności Kolegium wskazało, iż w kwestii tej wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny (por. m.in. wyroki NSA z 25 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14, z 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14, z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13, z 17 grudnia 2013 r. sygn. akt II GSK 1460/12, z 16 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1664/16). Wyjaśniło przy tym, że w judykaturze akcentuje się, że skutki przewidziane w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. nie mają charakteru nieproporcjonalnego, co rozważać należy przede wszystkim w kontekście doniosłości prawidłowości kontroli technicznej pojazdów dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, Celem wprowadzonych regulacji jest eliminacja z ruchu pojazdów niespełniających wymaganych norm, a w konsekwencji eliminacja wynikających stąd zagrożeń. Rozwiązania te mają za zadanie chronić dobro społeczne, co oznacza, że dobro jednostki - diagnosty dopuszczającego do ruchu pojazd niezgodnie z przepisami - nie może być cenione wyżej niż dobro wszystkich uczestników ruchu drogowego, Wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami, jak i przeprowadzenie wadliwego badania może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a przez to godzić w życie i zdrowie ludzkie. Tym samym zaakcentowało Kolegium, że nie ma przy tym znaczenia (w kontekście zarzutu strony, iż organ nie przeprowadził oględzin pojazdu celem ustalenia, czy faktycznie wystąpiło zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego) czy popełnione uchybienie wpłynęło bezpośrednio na wystąpienie realnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego. Waga obowiązków i odpowiedzialność spoczywająca na diagnoście pozostają w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie. Podniosło także Kolegium, że WSA w Poznaniu zadał pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego dotyczące oceny konstytucyjności art. 84 ust, 3 pkt 1 i 2 p.r.d. w zakresie w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych, a Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 r. o sygn. P 16/16 - umorzył postępowanie w tej sprawie wskazując w uzasadnieniu m.in. na jednolite orzecznictwo sądów w tym zakresie, jak też konieczność stosowania przepisu w sposób ścisły. Natomiast odnosząc się do zarzutów strony w kwestii zasadności prowadzenia przedmiotowego postępowania z uwagi na ujawnienie przypadku poza przeprowadzaną przez Starostę kontrolą stacji kontroli pojazdów (art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d.) Kolegium zauważyło, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, iż wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień, może nastąpić zarówno wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u prowadzącego stację kontroli wykaże niezgodne z prawem działanie diagnosty, jak i wówczas, gdy informacje o takim działaniu organ poweźmie z innych źródeł oraz że brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień, w sytuacji gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie, czy też pochodzą od innych organów (zob. wyroki WSA w Białymstoku z 30 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Bk 235/19 i WSA w Poznaniu z 17 kwietnia 2019 r., sygn. akt III SA/Po 794/18). Podsumowując wskazało Kolegium, że z taką sytuacją mamy do czynienia w analizowanym przypadku, ponieważ informacje o okolicznościach badania technicznego pojazdu pochodzą od innego organu - Starosty G. W świetle tego należy przyjąć, iż wydanie przez stronę zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu i poczynienie odpowiedniego wpisu w dowodzie rejestracyjnym badanego pojazdu, w sytuacji, gdy montaż w tym pojeździe instalacji LPG-GAZ nie został przed datą badania ujawniony przez właściwy organ w dowodzie rejestracyjnym, stanowi istotne naruszenie obligujące organ do cofnięcia uprawnienia imiennego nr [...] z dnia 28 kwietnia 2015 r. do wykonywania badań technicznych pojazdów. W odniesieniu do wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji do czasu rozpoznania odwołania Kolegium wskazało, iż zgodnie z art. 130 § 2 Kpa wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji. Charakter wykonalny ma decyzja organu drugiej instancji. Biorąc pod uwagę zasadę ekonomiki i szybkości postępowania (art. 12 Kpa) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu odstąpiło od wyznaczenia stronie siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego przed wydaniem niniejszej decyzji, bowiem w postępowaniu odwoławczym nie zebrano żadnych nowych dowodów w sprawie. Rozstrzygnięcie zostało oparte na materiale dowodowym zebranym przez organ pierwszej instancji. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się strona. W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu pismem datowanym na dzień 28 kwietnia 2023 r., zaskarżyła orzeczenie odwoławcze w całości. Zarzuty podniesione w skardze stanowią w istocie te sformułowane w odwołaniu. W treści skargi jej autor przytoczył również zasadniczą argumentację z odwołania. Strona skarżąca zanegowała prawidłowość dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych i ich subsumcję do zastosowanych w sprawie przepisów prawa materialnego. Powtórzyła w tym zakresie dotychczas prezentowane stanowisko, zwłaszcza – jak wskazano – sformułowane w tak w stoku postępowania jak i w odwołaniu zarzuty oraz argumenty przytoczone na ich poparcie. Podniosła przede wszystkim, że przy wydaniu decyzji pominął organ skutki wydanej decyzji nieuwzględniające okoliczności sprawy, zwłaszcza jej zachowania po ujawnieniu wadliwości, co w jej ocenie skutkuje naruszeniem przez organ art. 7 Kpa, art. 8 Kpa, art. 81a Kpa a w konsekwencji art. 80 Kpa i art. 78 § 2 ustawy prawo o ruchu drogowym a następnie naruszeniem art. 107 § 3 Kpa. W tych okolicznościach wniosła strona o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych ewentualnie o zobowiazanie Kolegium do wydania decyzji uchylającej decyzje pierwszoinstancyjną, a także wniosła strona o wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie a także dopuszczenie dowodu z oświadczenia właściciela pojazdu z 1 maja 2023 r. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podtrzymał argumentację wskazaną w treści swojego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 P.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259, ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty, bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a. wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości, co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest, zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od wskazania, że stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. Zbędne jest ponowne jego przedstawienie w tej części uzasadniania. Sąd za zasługujące na akceptacje uznaje, co do zasady, stanowiska organów pierwszej i drugiej instancji przytoczone powyżej. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty w związku z ujawnieniem nieprawidłowości zaistniałych 24 września 2022 r. podczas badania technicznego pojazdu [...] o nr rej [...]. Wskazania przy tym wymaga, że postanowieniem z 12 czerwca 2023 r., wydanym w tej sprawie Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji, wskazując, ze w stanie faktycznym sprawy, której przedmiotem jest cofnięcie skarżącemu jako diagnoście imiennych uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje utratę źródła dochodu skarżącego. W konsekwencji pozbawi skarżącego środków finansowych niezbędnych do pokrycia kosztów utrzymania. Bez wynagrodzenia za pracę na byt i podstawowa egzystencja jego oraz jego najbliższej rodziny będą faktycznie zagrożone. Tym samym spełniona została przesłanka z art. 61 § 3 P.p.s.a. wystąpienia trudnych do odwrócenia skutków, które nie zostaną przywrócone w przypadku ewentualnego korzystnego rozstrzygnięcia dla skarżącego sprawy przed sądem. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że cofnięcie uprawnień, na podstawie których skarżący wykonuje zawód diagnosty i przeprowadza badania techniczne pojazdów, a który to zawód jest zasadniczym i stałym źródłem utrzymania wnioskodawcy, spowoduje niewątpliwie wystąpienie przesłanek, o których mowa w powołanym art. 61 § 3 P.p.s.a. (postanowienie NSA z 30 października 2014 r., sygn. akt II GSK 2487/14, postanowienie NSA z 10 września 2013 r., sygn. akt I GSK 1148/13, CBOSA). Przechodząc do meritum sprawy wskazać należy, że materialnoprawną podstawę podjętego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy wielokrotnie przytaczanej powyżej ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, oraz wydanego na jej podstawie, także cytowanego powyżej Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Tym samym zaznaczenia wymaga, czego nie dostrzega strona skarżąca, że normy ustanowione w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., stanowiącym podstawę prawną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty, mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnie dokonanych uchybień. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on wydać zaświadczenie albo dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy (por. wyroki NSA z dnia: 21 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 3598/17, 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 277/18, 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1460/12, 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 60/12, 12 września 2012 r., sygn. akt II GSK 422/11, 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 619/11, 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1395/10 czy też 26 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 987/18). Podkreślenia wymaga także, że sposób sformułowania przez ustawodawcę norm art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami - będzie skutkowało zawsze obowiązkiem – nie prawem – organu cofnięcia uprawnień (por. wyroki NSA z dnia: 30 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1387/18; 25 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 46/14; 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 60/12). Zatem na odpowiedzialność diagnosty, wynikającą z przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy, nie mógł mieć wpływu ani dzień pracy (sobota), ani natężenie, ani także nie znajdującego oparcia w prawie – wydanie de facto kolejnego zaświadczenia o odmiennej treści. Zauważyć należy, jak zasadnie wskazywały na to orzekające w sprawie organy, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy spełnia funkcję zapobiegawczą i sankcyjną jednocześnie. Jego celem jest więc odsunięcie nierzetelnych diagnostów od czynności kontroli stanu technicznego pojazdów (zob. wyroki NSA z dnia: 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 1239/15; 21 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3537/15). Tym samym rozpatrując skargę w ramach zakreślonej prawem kognicji skład orzekający nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego. Nie ulega w ocenie składu orzekającego wątpliwości, że strona wadliwie odkodowuje normy związane ustanowione art. 84 ust. 3 p.r.d., zgodnie z przytoczoną regulacją starosta "cofa", a nie "może cofnąć" – diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Mając na uwadze tak wyrażoną przez Sąd oceną zaskarżonej decyzji należy także podnieść, iż jak stwierdził NSA w uchwale 7 sędziów z dnia 12 marca 2012 r., sygn. II GPS 2/11, sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Sformułowanie "w wyniku przeprowadzonej kontroli" należy zatem rozumieć jako wystąpienie podstaw faktycznych do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień. Wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień może nastąpić zarówno wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u prowadzącego stację kontroli wykaże niezgodne z prawem działanie diagnosty, jak i wówczas, gdy informacje o takim działaniu organ poweźmie z innych źródeł, np. podczas analizy akt innej sprawy lub uzyska ja od innych organów. Cytowaną uchwałą z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GSP 2/11, Naczelny Sąd Administracyjny w sposób wiążący stwierdził, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Jak wskazał NSA brak jest normatywnych przesłanek do przyjęcia, że kontrola przeprowadzona w oparciu o art. 83 b ust. 2 pkt 1 ustawy (uprzednio art. 83 ust. 6), jest elementem nadzoru nad uprawnionymi diagnostami. W konsekwencji brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień, w sytuacji gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie, czy też pochodzą od innych organów. Powyższa uchwała jest na mocy art. 269 § 1 P.p.s.a. pośrednio wiążąca dla każdego składu orzekającego sądu administracyjnego. Przepis ten nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale i przyjmować wykładni prawa odmiennej od tej, która została przyjęta przez skład poszerzony Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jeżeli skład sądzący w sprawie nie stwierdzi zasadności uruchomienia trybu przewidzianego w art. 269 P.p.s.a., to obowiązany jest respektować stanowisko wyrażone w uchwale składu poszerzonego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w sentencji powyższej uchwały, jak również akceptuje argumentację podniesioną w jej uzasadnieniu. W tych okolicznościach wszelkie argumenty podważające prawidłowość poglądu wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu powiększonego z dnia 12 maja 2013 r., muszą być uznane za pozbawione podstaw. Mając zatem na uwadze powyższe podkreślenia wymaga, że – wbrew stanowisku skarżącego – stosując przepisy art. 84 ust. 3 ustawy prawidłowo organy przyjęły, że mają one charakter bezwzględnie obowiązujący co oznacza, że stwierdzenie wskazanego w nich uchybienia skutkuje zastosowaniem sankcji w postaci cofnięcia uprawnień. Zgodzić się należy z tym, że decyzja podjęta na podstawie art. 84 ust. 3 ustawy nie jest oparta o uznanie administracyjne, a organ ją wydający nie ma wyboru co do ustalonego przez ustawodawcę rozstrzygnięcia. Wręcz przeciwnie, decyzja ta w przypadku zaktualizowania się określonych przesłanek skutkuje obowiązkiem wydania przez właściwy organ decyzji o cofnięcie uprawnień diagnoście. Innymi słowy, komentowana regulacja nie daje organowi prawa do odstąpienia od określonej przepisem sankcji, jak również do miarkowania konsekwencji bezprawnego zachowania, np. z uwagi na ilość popełnionych naruszeń prawa; już chociażby z uwagi na brak możliwości wyboru spośród kilku przewidzianych przepisami środków. Stąd, za niezasadne należy uznać zarzuty skarżącego dotyczące orzeczenia nieproporcjonalnej w stosunku do stwierdzonego uchybienia sankcji. Dostrzec też przyjdzie, że w art. 84 ust. 3 ustawy nie ma mowy o winie, a dla cofnięcia uprawnień wystarczające jest obiektywne stwierdzenie uchybień wskazanych w pkt 1 i pkt 2. Sam fakt przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania lub fakt wydania przez niego zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, powodują powstanie odpowiedzialności administracyjnej. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie decyzji cofającej uprawnienia. W szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od stopnia zawinienia, intencji oraz motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy, jak również od odpowiedzialności karnej (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 2140/16, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 23 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Bk 698/17). W odniesieniu do wskazanego przez stronę skarżącą obowiązku uwzględniania zasady proporcjonalności przy stosowaniu art. 84 ust. 3 ustawy podkreślić trzeba, że w orzecznictwie sądowym wykształcony został pogląd, zgodnie z którym zasada proporcjonalności, choć zasadniczo adresowana do ustawodawcy, powinna być uwzględniana przy stosowaniu prawa w zakresie wykładni prowadzącej do wyważenia interesu indywidualnego i interesu publicznego oraz wyboru najmniej uciążliwego środka ingerencji w prawa jednostki. Słusznie więc wskazuje skarżący na konieczność stosowania tej zasady. Niemniej jednak, w przedmiotowej sprawie należy pamiętać, że ustawodawca nie uzależnił cofnięcia uprawnień diagnosty od stopnia zawinienia i nie przewidział gradacji kar w związku z naruszeniami, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy. Z tego też powodu respektowanie zasady proporcjonalności na gruncie omawianych przepisów odnieść należy do obiektywnych okoliczności faktycznych związanych z zaistnieniem przesłanek cofnięcia uprawnień, określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy. To z kolei wiąże się z tym, że okoliczności faktyczne sprawy muszą zostać ustalone wyczerpująco, tak aby nie było wątpliwości co do ich kwalifikacji na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy. Takie rozumienie zasady proporcjonalności w zakresie stosowania art. 84 ust. 3 ustawy wpisuje się w pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z którym proporcjonalność i adekwatność sankcji administracyjnej nakładanej na podstawie art. 84 ust. 3 ustawy każdorazowo pozostaje w ścisłym związku ze stanem faktycznym ustalonym w postępowaniu prowadzonym w sprawie cofnięcia uprawnień diagnosty i siłą rzeczy, skoro chodzi o cofnięcie uprawnień, z którymi skorelowane są w oczywisty wręcz sposób konkretne obowiązki, jest i musi być odnoszona do oceny treści, wagi i znaczenia obowiązków, którym diagnosta uchybił wykonując powierzone mu i ważkie z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego zadania. Zadania i obowiązki te mają walor normatywny - wynikają z przepisów prawa, a mianowicie ustawy oraz rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Jakkolwiek mają one jednocześnie - co jest oczywiste - zróżnicowany charakter, to jednak nie sposób tylko z tego powodu redukować ich znaczenia. To właśnie wskazane zróżnicowanie zadań i obowiązków diagnosty nakazuje każdorazowo dokonywać oceny, czy występujące w danej sprawie uchybienia mogą dawać podstawę do zastosowania sankcji administracyjnej, o której mowa w art. 84 ust. 3 ustawy, co zawsze wymaga zindywidualizowanej oceny, czy stwierdzone podczas kontroli przez organ administracji publicznej nieprawidłowości rzeczywiście były tego rodzaju, iż obiektywnie mogły stanowić podstawę wydania decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście, a ocena ta jest i musi być odnoszona do treści, wagi i znaczenia obowiązków, którym diagnosta uchybił wykonując powierzone zadania, które są istotne z punktu widzenia potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz eliminowania i ograniczania ryzyk z ruchem tym związanych. W tym kontekście, za nieuzasadnione i nieuprawnione uznać należy twierdzenie, że miarą wagi i znaczenia naruszonych obowiązków powinna być ocena związanych z tym naruszeniem skutków, które o ile miałyby nie wystąpić, miałyby świadczyć o braku uchybienia obowiązkom lub o braku istotności naruszenia (por. wyroki NSA z dnia 16 marca z dnia 16 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1664/16 i z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1830/16). Stosownie do powyższego, mając na uwadze treść oraz cel art. 84 ust. 3 ustawy, mówiąc o proporcjonalności skutków przewidzianych w art. 84 ust. 3 w zw. z art. 84 ust. 4 ustawy należy uznać, że związana jest ona z potrzebą ścisłej wykładni art. 84 ust. 3 ustawy oraz wnikliwej oceny ziszczenia się przesłanek stosowania tego przepisu w relacji do konkretnego stanu faktycznego. Należy mieć na uwadze, że wskazane regulacje nie pozostawiają wątpliwości co do obligatoryjnego charakteru cofnięcia uprawnień, w sytuacji stwierdzenia opisanych w nim uchybień. Wobec tego, wykładnia dopuszczająca odstąpienie od wymierzenia sankcji lub jej miarkowania, w przypadku stwierdzenia wskazanych naruszeń byłaby wykładnią sprzeczną z obowiązującym prawem. W konsekwencji dokonując oceny w niniejszej sprawie uwzględnić trzeba, że na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy, sankcjonowane jest przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, natomiast w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy podstawą zastosowania sankcji jest wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zastosowanie powyższych regulacji wymaga zatem każdorazowego odniesienia czynności diagnosty zarówno do ujawnionych faktów (zgodność zaświadczenia ze stanem faktycznym), jak i do obowiązujących przepisów zawierających szczegółowe regulacje dotyczące wydawania zaświadczeń oraz wpisów do dowodów rejestracyjnych, a także do "określonego zakresu i sposobu" wykonania badań. Stawiane diagnoście wymogi co do zakresu i sposobu wykonania badania technicznego pojazdu, a także co do wydawania zaświadczeń i wpisów w dowodzie rejestracyjnym, określone zostały w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (zwanym dalej rozporządzeniem). W zaskarżonej decyzji prawidłowo Kolegium wskazało na obowiązki diagnosty wynikające z tego rozporządzenia. Zawarte w nim regulacje odnoszą się bowiem do badania technicznego pojazdu. Dostrzec przy tym trzeba, w niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżący wykonał w dniu 24 września 2022 r. badanie techniczne pojazdu marki [...] o nr rej. [...] z wynikiem pozytywnym, a następnie dokonał wpisu w dowodzie rejestracyjnym, pomimo iż w dowodzie tym brak było adnotacji o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem, co stanowi naruszenie pkt 10.5 kolumna 3 lit. d Działu I zał. nr 1 do rozporządzenia. Jak wynika z akt sprawy, co nie jest też sporne, właściciel tego samochodu dopiero w dniu 29 września 2022 r. złożył w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego w G. wniosek o wpis montażu haka oraz instalacji gazowej, z załączonych zaś dokumentów wynika, iż montażu instalacji gazowej w pojeździe dokonano 23 kwietnia 2019 r., (wyciąg ze świadectwa homologacji sposobu montażu instalacji przystosowującej dany pojazd do zasilania gazem, fv nr [...] dot. usługi montażu instalacji gazowej), z kolei 24 września 2022 r. skarżący – co jest istotne dla rozstrzygnięcia – wykonał badanie techniczne tego pojazdu określając jego wynik jako pozytywny. W świetle takiego stanu prawnego, dokonując oceny prawidłowości przeprowadzenia spornego badania należało stwierdzić, że sprawdzenie danych z dowodu rejestracyjnego w zakresie wyposażenia pojazdu w instalację LPG, z faktycznym stanem technicznym pojazdu mieściło się w zakresie obowiązków wynikających z § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia, a stosowanie do § 2 ust. 1 pkt 2 sprawdzenie, czy pojazd posiada instalację gazową, związane było także z realizacją obowiązku w zakresie sprawdzenia dodatkowego wyposażenia pojazdu. Oceniając na tej podstawie ustalenia i wniosku sformułowane w zaskarżonej decyzji należało uznać za prawidłowe stanowisko Kolegium. W konsekwencji należało też stwierdzić, że w sprawie zaistniały przesłanki cofnięcia uprawnień diagnoście, określone w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych uznać należało, że dokonana przez organy ocena była prawidłowa oraz zupełna i nie naruszała przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze zarzuty skargi podkreślić należy, że dla oceny działań diagnosty nie mogły być istotne przyczyny, dla których skarżący nie sprawdził wymaganych dokumentów. W szczególności zaś wskazywana okoliczność tak co do dnia (sobota), czasu pracy i jego natężenia, a także, że de facto montaż instalacji był legalny i prawidłowy, nie mogła mieć żadnego znaczenia, a to wobec jednoznacznej treści narzuconych organowi powinności działania. Dostrzec także należy, że skoro Trybunał Konstytucyjny nie orzekł o niekonstytucyjności wskazanych przepisów, to korzystają one z domniemania zgodności z Konstytucją RP i nie ma podstaw prawnych do odstąpienia od ich stosowania. Jednocześnie też Sąd nie powziął wątpliwości odnośnie do konstytucyjności stosowanych w sprawie przepisów prawa. Uwzględnił – na co wskazywało także Kolegium – że postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 r., sygn. akt P 16/16 (dostępne w Systemie Informacji Prawnej LEX), Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie w sprawie pytania prawnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: czy art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, ze zm.) w zakresie, w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych, jest zgodny z art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji. Sąd miał na uwadze, że w uzasadnieniu tego postanowienia Trybunał Konstytucyjny uznał, iż wskazany przez sąd pytający przedmiot kontroli ma swoją utrwaloną wykładnię w bogatym i stosunkowo jednolitym pod tym względem orzecznictwie sądów administracyjnych, włącznie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Według zaś dominującego stanowiska sądów administracyjnych, wyrażonego w licznych judykatach, art. 84 ust. 3 ustawy musi być stosowany w sposób ścisły. Biorąc pod uwagę dotkliwe sankcje przewidziane przez ustawodawcę wobec diagnosty, któremu ma być wykazane naruszenie przepisów lub prowadzenie czynności kontrolnych z rażącym naruszeniem przyjętych zasad, konieczne jest niezwykle wnikliwe i staranne badanie każdej tego rodzaju sprawy przez organy administracji publicznej, z uwzględnieniem wszelkich jej okoliczności. Zdaniem Trybunału sięgnięcie do tego orzecznictwa w kontekście zawisłej przed sądem pytającym sprawy, mogłoby okazać się pomocne w znalezieniu właściwego rozstrzygnięcia. Równocześnie należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a. ab initio - sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem. Stosownie do art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Stąd też za niezasługujący na zaakceptowanie, nieuzasadniony, albowiem dla okoliczności sprawy prawnie obojętny, Sąd uznał wniosek dowodowy skargi. Mając powyższe na uwadze, zdaniem składu orzekającego, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy organy obu instancji podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrały niezbędny materiał dowodowy, a następnie prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego, co tym samym zarzuty skargi czyni nieuzasadnionymi i nie zasługującymi na zaakceptowanie. Uwzględniając zatem, że w niniejszej sprawie okoliczności faktyczne nie budzą wątpliwości i wynika z nich, że skarżący naruszył prawnie nałożone na niego a opisane powyżej obowiązki, Sąd stwierdził, że w sprawie prawidłowo stwierdzono zaistnienie przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień, o których mowa w art. 84 ust. 3 ustawy. Sąd uwzględnił pogląd utrwalony w orzecznictwie sądowym, że wprowadzona w art. 84 ust. 3 ustawy sankcja ma charakter bezwzględny, wobec czego stwierdzenie określonych uchybień skutkuje jej zastosowaniem i nie jest zależne od uznania organu w tym zakresie. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że skarga jest niezasadna. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Sąd - na podstawie art. 151 P.p.s.a. - oddalił skargę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI