II SA/Ol 88/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OlsztynieOlsztyn2019-04-02
NSAAdministracyjneWysokawsa
wznowienie postępowaniadecyzja środowiskowatermindowodystrona postępowaniaKodeks postępowania administracyjnegoSKOWSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie SKO, uznając, że organ pierwszej instancji nie wykazał, iż wnioskodawczyni uchybiła terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.

Sprawa dotyczyła skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uchyliło postanowienie Burmistrza odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego. Wnioskodawczyni domagała się wznowienia postępowania w sprawie decyzji środowiskowej, zarzucając brak udziału w postępowaniu. Organ pierwszej instancji odmówił wznowienia, uznając, że wnioskodawczyni uchybiła termin, jednak SKO uchyliło to postanowienie, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających wcześniejszą wiedzę wnioskodawczyni o decyzji. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko SKO, że organ pierwszej instancji nie wykazał uchybienia terminu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie rozpatrywał skargę Spółki A na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO). Sprawa wywodziła się z wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego decyzji środowiskowej dla budowy zakładu przetwórstwa drzewnego. Wnioskodawczyni twierdziła, że nie była stroną w pierwotnym postępowaniu i dowiedziała się o decyzji dopiero w lipcu 2018 r., składając wniosek o wznowienie. Organ pierwszej instancji (Burmistrz) odmówił wznowienia, uznając, że wnioskodawczyni uchybiła miesięczny termin do złożenia wniosku, powołując się na szeroką wiedzę społeczną o inwestycji i mediach. SKO uchyliło postanowienie Burmistrza, stwierdzając, że organ nie zebrał wystarczających dowodów na wcześniejsze powzięcie wiedzy przez wnioskodawczynię o decyzji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. WSA oddalił skargę Spółki A, która kwestionowała stanowisko SKO. Sąd uznał, że organ pierwszej instancji dopuścił się naruszenia przepisów proceduralnych, nie wykazując w sposób bezsporny, że wnioskodawczyni dowiedziała się o decyzji wcześniej niż miesiąc przed złożeniem wniosku. Sąd podkreślił, że sam fakt szerokiego informowania o inwestycji nie jest równoznaczny z tym, że wnioskodawczyni uzyskała konkretną wiedzę o decyzji środowiskowej w określonym terminie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, organ pierwszej instancji nie wykazał w sposób bezsporny, że wnioskodawczyni uchybiła termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organ pierwszej instancji nie zebrał wystarczających dowodów na wcześniejsze powzięcie wiedzy przez wnioskodawczynię o decyzji. Sam fakt szerokiego informowania o inwestycji nie jest równoznaczny z uzyskaniem konkretnej wiedzy o decyzji w określonym terminie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (10)

Główne

k.p.a. art. 148 § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Nie wymaga doręczenia decyzji, lecz powzięcia wiadomości o jej istnieniu i rozstrzygnięciu.

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi.

Pomocnicze

k.p.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Przesłanka wznowienia postępowania: brak udziału strony bez własnej winy w postępowaniu.

k.p.a. art. 151

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Rozstrzygnięcia organu po wznowieniu postępowania.

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § 1

Kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej.

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.a. art. 138 § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odwoławczy uchyla postanowienie i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organ pierwszej instancji nie wykazał w sposób bezsporny, że wnioskodawczyni dowiedziała się o decyzji środowiskowej w terminie umożliwiającym odmowę wznowienia postępowania. Obowiązek udowodnienia daty powzięcia wiedzy o decyzji spoczywa na organie, jeśli kwestionuje on oświadczenie strony.

Odrzucone argumenty

Argumentacja organu pierwszej instancji oparta na domniemaniach i powszechnej wiedzy o inwestycji jako podstawie do odmowy wznowienia postępowania. Twierdzenie skarżącej, że obowiązek przedstawienia dowodów na dotrzymanie terminu leżał po stronie wnioskodawczyni.

Godne uwagi sformułowania

nie można zastąpić jakimkolwiek domniemaniem nie wystarczy wykazać, że strona miała możliwość dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę prawną wznowienia, lecz trzeba dowieść, że wiedziała o decyzji wcześniej organ pierwszej instancji dopuścił się istotnego naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.

Skład orzekający

Adam Matuszak

sprawozdawca

Ewa Osipuk

członek

Janina Kosowska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego (art. 148 § 2 k.p.a.) oraz obowiązków organu w zakresie ustalania tej daty."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku udziału strony w postępowaniu i późniejszego dowiedzenia się o decyzji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne ustalenie daty powzięcia wiedzy o decyzji w kontekście terminów procesowych i jak organy administracji mogą popełniać błędy proceduralne, opierając się na domniemaniach.

Kiedy wiedza o decyzji staje się wiedzą o terminie? WSA wyjaśnia zasady wznowienia postępowania.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ol 88/19 - Wyrok WSA w Olsztynie
Data orzeczenia
2019-04-02
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-01-30
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
Adam Matuszak /sprawozdawca/
Ewa Osipuk
Janina Kosowska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
III OSK 1581/21 - Wyrok NSA z 2022-12-20
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 148 par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2018 poz 1302
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r.  Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja
Dnia 2 kwietnia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) sędzia WSA Ewa Osipuk po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 2 kwietnia 2019 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Spółki A na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[....]" w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia - oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją nr 40/16 z dnia 30 grudnia 2016 r. Burmistrz "[...]" (dalej jako "Burmistrz" lub "organ pierwszej instancji") określił "[...]" środowiskowe uwarunkowania dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie zakładu przetwórstwa drzewnego, planowanego na działkach o numerach: "[...]". Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 19 stycznia 2017 r.
Wnioskiem z dnia 16 lipca 2018 r. (we wniosku błędnie podano 2017 r.) "[...]" (dalej jako: "wnioskodawczyni") zwróciła się do organu pierwszej instancji o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej powyższą decyzją, zarzucając, że nie była uznana za stronę w tym postępowaniu. Wskazała, że na spotkaniu zorganizowanym w dniu 13 lipca 2018 r. przez "[...]" (dalej jako: Stowarzyszenie) powzięła wiedzę o opisanej wyżej decyzji, a także że jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji i powinna być stroną postępowania zakończonego decyzją środowiskową. Wnioskodawczyni wniosła o uchylenie kwestionowanej decyzji zarzucając, że zawiera braki, a ponadto została wydana w oparciu o dokumenty, które nie odzwierciedlały stanu faktycznego.
Postanowieniem z dnia 28 września 2018 r. organ pierwszej instancji odmówił wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego własną ostateczną decyzją
z dnia 30 grudnia 2016 r.
W uzasadnieniu postanowienia Burmistrz stwierdził, że wnioskodawczyni uchybiła terminowi złożenia wniosku o wznowienie postępowania, przewidzianemu w art. 148 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.
z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm.), dalej jako: k.p.a. Ocenił, że wnioskodawczyni nie udowodniła, że po raz pierwszy powzięła wiadomość o decyzji w dniu 13 lipca 2018 r., gdyż jej oświadczenie nie zostało poparte żadnymi dowodami. Stwierdził, że wnioskodawczyni powzięła wiedzę o istnieniu decyzji środowiskowej znacznie wcześniej niż miesiąc przed złożeniem podania o wznowienie postępowania. Organ pierwszej instancji podniósł, że od dnia wydania kwestionowanej decyzji minęło prawie 20 miesięcy, budowa zakładu na terenie miasta i gminy "[...]"jest szeroko komentowana w mediach i na forach lokalnej społeczności, a na popularnym portalu społecznościowym prowadzone jest forum dyskusyjne o planowanym przedsięwzięciu i jego wpływie na środowisko, gdzie wielokrotnie cytowano zapisy podjętej decyzji środowiskowej. Zaznaczył, że na etapie postępowania administracyjnego przeprowadzane były konsultacje społeczne. Burmistrz podniósł też, że przed wydaniem przedmiotowej decyzji w powszechnym obiegu była informacja, że pozyskano inwestora, który będzie realizował zakład przetwórstwa drzewnego w "[...]". Dodał, że mediach o zasięgu krajowym i regionalnym wielokrotnie przekazywano informacje na temat prowadzonej inwestycji, w tym o wydanej decyzji środowiskowej, np. w dniu 19 lipca 2017 r. wyemitowano program poświęcony protestom przeciwko fabryce, a w telewizji publicznej w dniu 19 kwietnia 2018 r. wyemitowano reportaż interwencyjny w tej sprawie. W ramach kampanii informacyjnej inwestora uruchomione zostały punkty informacyjne m.in. w dniach 26 - 27 czerwca 2017 r. Ponadto pod koniec lipca 2017 r., podczas "[...]", mieszkańcy mieli możliwość zapoznania się działalnością zakładów inwestora dzięki interaktywnej mobilnej ekspozycji. W każdą środę począwszy od 13 czerwca do końca sierpnia 2018 r. w centrum Biskupca rozstawiony był namiot informacyjny, gdzie była możliwość powzięcia wiedzy od przedstawicieli inwestora o najważniejszych aspektach inwestycji i jej wpływie na środowisko. Dodatkowo inwestor na bieżąco informował społeczność "[...]" o postępach w budowie zakładu. W internecie ukazała się ponadto oficjalna prezentacja zakładu, a w centrum "[...]" znajdują się 3 tablice informacyjne, na których umieszczane są aktualne oferty pracy w spółce inwestora. Organ pierwszej instancji podkreślił ponadto, że organizacje proekologiczne wielokrotnie rozwieszały bilbordy i plakaty, rozdawały ulotki informujące o inwestycji oraz wydanej przez Burmistrza decyzji środowiskowej (na ulotkach m. in. zamieszczano zeskanowane fragmenty decyzji) i organizowały spotkania w tej sprawie.
Zauważył ponadto, że roboty budowlane rozpoczęły się na podstawie pozwolenia na budowę, które poprzedzone zostało kwestionowaną decyzją, a powszechną wiedzą jest, że aby inwestor mógł rozpocząć realizację inwestycji musi spełnić wszystkie obowiązki przewidziane prawem.
Dodatkowo Burmistrz podniósł, że wnioskodawczyni jest córką byłego dzierżawcy część gruntu, na którym obecnie trwa inwestycja, z którym Burmistrz osobiście wielokrotnie rozmawiał z uwagi na konieczność wcześniejszego rozwiązania umowy dzierżawy w celu umożliwienia zakupu gruntu przez inwestora i realizacji inwestycji. Dodał także, że matka
i bracia wnioskodawczyni uczestniczyli w spotkaniu otwartym dla społeczeństwa, zorganizowanym przez Burmistrza w dniu 29 maja 2017 r., tematem którego była budowa spornego zakładu i jego wpływu na środowisko. Podczas dyskusji wielokrotnie odnoszono się do treści decyzji środowiskowej i raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Zdaniem Burmistrza, z pewnością wnioskodawczyni wiedziała o inwestycji
i wydanej decyzji z uwagi na pokrewieństwo i rozmowy z rodziną tej sprawie.
W złożonym zażaleniu wnioskodawczyni zarzuciła, że argumentacja organu pierwszej instancji dotycząca uchybienia terminowi na wniesienia wniosku o wznowienie ma wyłącznie charakter poszlakowy i nie ma dowodu na wcześniejsze powzięcie przez nią wiedzy o decyzji. Zauważyła, że czym innym jest pozwolenia na budowę, a czym innym decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach i nie każda inwestycja wymaga uzyskania tej decyzji, a ponadto przeciętny obywatel nie ma wiedzy o jej istnieniu. Dodała, że okoliczność, iż strona nie dołożyła należytej staranności w celu zdobycia tej wiadomości, jest z punktu widzenia zachowania terminu bez znaczenia. Wywiodła ponadto, że jeżeli organ uzna oświadczenie strony dotyczące zachowania terminu do wniesienia żądania
o wznowienie postępowania za niewystarczające lub niewiarygodne, to powinien przeprowadzić we własnym zakresie postępowanie dowodowe umożliwiające ustalenie czy rzeczywiście termin nie został zachowany przez stronę. Skoro organ pierwszej instancji twierdzi, że z wnioskodawczyni z pewnością miała wcześniej wiedzę o wydanej decyzji od członków rodziny, to zasadnym byłoby przesłuchanie tych osób, aby twierdzenia te zweryfikować.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" (dalej jako: "Kolegium" lub "organ odwoławczy") postanowieniem z dnia 27 listopada 2018 r. uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Kolegium stwierdziło, że składając wniosek o wznowienie postępowania wnioskodawczyni powołała się na przesłankę wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wyjaśniło, że art. 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. faktu doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg terminu rozpoczyna się bowiem już w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie nawet od źródła, z którego pochodzi informacja. Zaznaczyło też, że powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest pojęciem tożsamym
z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co mogłoby nastąpić dopiero po doręczeniu decyzji. Za dowiedzenie się o decyzji nie można uznać powzięcia wiadomości wyłącznie
o dacie jej wydania, numerze i sprawie, której dotyczy, gdyż informacje te nie mówią wszystkiego o rozstrzygnięciu. Dowiedzenie się o rozstrzygnięciu oznacza pozyskanie wiadomości o tym, jakiej sprawy dotyczyła decyzja, czy była to decyzja pozytywna bądź negatywna, czy też w inny sposób kończąca postępowanie. Podkreśliło, że co do zasady to na stronie żądającej wznowienia postępowania spoczywa obowiązek udowodnienia, kiedy konkretnie dowiedziała się o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. Okoliczność powyższa nie zwalnia jednak organu administracji z obowiązku podjęcia czynności mających na celu wyjaśnienie tej kwestii, szczególnie gdy organ ten kwestionuje twierdzenia i wyjaśnienia strony we wskazanym wyżej zakresie.
Kolegium oceniło, że choć organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające, to w toku tego postępowania nie zgromadził ani jednego dowodu, w oparciu o który możliwe byłoby ustalenie, że wnioskodawczyni wiedzę o kwestionowanej decyzji uzyskała w dacie i okolicznościach innych niż podane przez nią we wniosku.
W konsekwencji podzieliło przedstawiony w zażaleniu pogląd, iż wydając zaskarżone postanowienie organ pierwszej instancji opierał się wyłącznie na swoich domniemaniach i przypuszczeniach, co świadczy o wydaniu zaskarżonego postanowienia z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. W ocenie Kolegium, w przedmiotowej sprawie nie sposób przyjąć, że samo funkcjonowanie przez określony czas punktu informacyjnego zorganizowanego przez inwestora pozwala na przyjęcie, że wnioskodawczyni dowiedziała się
o przedmiotowej decyzji wcześniej, niż wskazała to we wniosku. Twierdzeń strony w tym zakresie nie można zakwestionować wyłącznie dlatego, że realizacja planowanego przedsięwzięcia była komentowana w mediach i przez społeczność lokalną. Organ pierwszej instancji chcąc zakwestionować wiarygodność twierdzeń wnioskodawczyni winien przeprowadzić konkretny dowód pozwalający na bezsporne ustalenie, że dowiedziała się ona o wydanej decyzji w innym terminie, niż podała. Wniosku takiego nie można również oprzeć na fakcie, że w "[...]"wiedza o budowie zakładu "[...]" była powszechna, a budowa tego zakładu została już praktycznie zakończona. Wnioskodawczyni nie ma obowiązku posiadania szczegółowej wiedzy na temat poszczególnych etapów realizacji inwestycji, jaką jest budowa dużego zakładu "[...]". Stąd też nie musi wiedzieć, że proces inwestycyjny poprzedzony powinien zostać uzyskaniem przez inwestora decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji planowanego przedsięwzięcia. Uzyskania wiedzy przez wnioskodawczynię o decyzji środowiskowej w dacie wcześniejszej niż 13 lipca 2018 r. nie dowodzi także fakt udziału członków jej rodziny w spotkaniach informacyjnych dotyczących planowanej inwestycji. Organ pierwszej instancji winien w toku postępowania udowodnić bowiem, że osoby te przekazały wnioskodawczyni wiedzę o wydanej decyzji. Zauważyło, że skoro organ pierwszej instancji przypuszczał, iż wnioskodawczyni mogła uzyskać od członków swojej rodziny informację na temat decyzji z dnia 30 grudnia 2016 r. to, aby dokonać ustaleń w tym zakresie, Burmistrz powinien odebrać stosowne wyjaśnienia od wnioskodawczyni i przesłuchać członków jej rodziny w charakterze świadków.
Uwzględniając powyższe Kolegium stwierdziło, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie zawiera materiału dowodowego pozwalającego na uznanie, iż wnioskodawczyni nie złożyła wniosku o wznowienie postępowania w terminie miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o decyzji środowiskowej. Wskazało, że ponownie rozpatrując wniosek organ pierwszej instancji powinien w sposób wszechstronny zgromadzić materiał dowodowy konieczny w szczególności, dla ustalenia daty, w jakiej wnioskodawczyni dowiedziała się o wydanej przez Burmistrza decyzji. W ocenie Kolegium, dla dokonania ustaleń faktycznych w tym zakresie konieczne będzie przesłuchanie osób, od których w ocenie organu pierwszej instancji wnioskodawczyni mogła uzyskać informację o wydanej decyzji.
W złożonej skardze "[...]" (dalej jako: skarżąca lub spółka) zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. przez błędne uznanie, że Burmistrz nie udowodnił, że wnioskodawczyni dowiedziała się o wydaniu decyzji środowiskowej wcześniej niż wskazywała, podczas gdy obowiązek przedstawienia dowodów na okoliczność dotrzymania terminu na złożenie wniosku o wznowienie postępowania leżał po stronie wnioskodawczyni. W ocenie skarżącej, oświadczenie wnioskodawczyni dotyczące zachowania terminu na złożenie wniosku o wznowienie postępowania jest niewiarygodne, a organ pierwszej instancji prawidłowo zebrał materiał dowodowy i wyciągnął z niego zasadny wniosek o uchybieniu terminowi do złożenia podania o wznowienie postępowania. Skarżąca podniosła, że wnioskodawczyni mieszka kilkaset metrów od realizowanego zakładu, więc od października 2017 r., kiedy to rozpoczęła się budowa, musiała niejednokrotnie przejeżdżać obok terenu budowy
i umieszczonych tam tablic informacyjnych. Tym samym musiała mieć świadomość, że inwestycja jest realizowana zgodnie z obowiązującym prawem, w tym normami dotyczącymi ochrony środowiska. Dodała, że z wnioskiem o wznowienie postepowania wystąpił też brat wnioskodawczyni i organ pierwszej instancji również odmówił wznowienia postępowania, powołując tożsame argumenty. Z uwagi zatem na koligacje rodzinne, wnioskodawczyni musiała wiedzieć o istnieniu przedmiotowej decyzji. Skarżąca zarzuciła ponadto, że nie brała udziału w postępowaniu przed Kolegium.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Kolegium zaprzeczyło ponadto, jakoby skarżąca została pominięta przez ten organ w prowadzonym postępowaniu i podało, że spółka brała udział w toczącym się postępowaniu przed organami obu instancji i doręczono jej wszelkie wydane w tej sprawie akty, co potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy zwrotne potwierdzenia odbioru korespondencji.
W replice do odpowiedzi na skargę złożonej przez Kolegium skarżąca przyznała, że brała udział w postępowaniu prowadzonym przez organy obu instancji.
Odpowiedź na skargę złożyła również wnioskodawczyni, wnosząc o jej oddalenie
i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Podniosła m.in., że na podstawie samego faktu budowy zakładu przemysłowego osoby, które tak, jak ona, na co dzień nie stykają się ze stosowaniem prawa, nie są w stanie ocenić skali przedsięwzięcia, jego parametrów,
a na podstawie tablicy informacyjnej (budowlanej) nie ma możliwość dokonania kwalifikacji inwestycji w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
W replice do odpowiedzi wnioskodawczyni na skargę, skarżąca stwierdziła m.in., że zaniechanie przesłuchania brata wnioskodawczyni nie jest uchybieniem procesowym, gdyż jego zeznania byłyby niewiarygodne. Podniosła, że cała społeczność lokalna była informowana na bieżąco co najmniej od początku 2017 r. o zamierzonej inwestycji oraz
o decyzji środowiskowej.
Postanowieniem z dnia 12 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Ol 88/19, tut. Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonego postanowienia według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie narusza ono przepisów prawa. Tym samym, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrolowane postępowanie zostało zainicjowane w dniu 17 lipca 2018 r. podaniem wnioskodawczyni, która powołując się na przesłankę wznowienia postępowania wymienioną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to jest brak udziału strony bez własnej winy
w postępowaniu, zażądała wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego opisaną wyżej decyzją z dnia 30 grudnia 2016 r.
Zgodnie z art. 149 k.p.a. złożenie podania o wznowienie postępowania wszczyna postępowanie wstępne, które powinno zakończyć się wydaniem postanowienia
o wznowieniu postępowania (§ 1) lub odmową wznowienia postępowania (§ 3). Na tym etapie organ administracji jest obowiązany do dokonania wyłącznie formalnej kontroli wniosku, tj. jego dopuszczalności pod względem podmiotowym i przedmiotowym oraz pod względem zachowania terminu do zgłoszenia żądania.
Podkreślenia wymaga, że obowiązek wskazania podstawy wznowienia postępowania oraz daty, w której strona dowiedziała się o okoliczności mogącej być podstawą do wniesienia podania o wznowienie postępowania, spoczywa na stronie występującej z żądaniem. Zaznaczyć należy, że stosownie do art. 75 § 1 zd. pierwsze k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zatem wiarygodne oświadczenie strony założone w tym przedmiocie może być uznanie za wystarczające do przyjęcia, w jakiej dacie strona dowiedziała się o decyzji będącej przedmiotem wniosku o wznowienie postępowania.
Powyższa powinność ciążąca na stronie nie oznacza jednak, że właściwy organ nie ma obowiązku podejmowania działań w celu zgodnego z prawem rozpoznania takiego wniosku. Przeciwnie, organ ma obowiązek dokonania weryfikacji twierdzeń strony
i przedstawianych przez nią dowodów (co nie jest jednoznacznie z poszukiwaniem dowodów potwierdzających twierdzenie strony, lecz stanowi realizację zasady prawdy obiektywnej – art. 7 k.p.a.) oraz przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności, a następnie dokonania oceny zebranego materiału dowodowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (zob. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1661/17, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA"). Organ administracji zobowiązany jest zatem z urzędu zbadać zachowanie terminu do złożenia wniosku
o wznowienie postępowania, gdyż wszczęcie postępowania wznowieniowego na wniosek strony, mimo uchybienia terminu, stanowi rażące naruszenie prawa i godzi w zasadę trwałości decyzji administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 976/05, CBOSA).
Stosownie do art. 148 § 2 k.p.a. termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji.
Zasadnie Kolegium podniosło, że art. 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania dopełnienia wymogu doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg tego terminu rozpoczyna się bowiem w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest natomiast, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja. Jasny w swej treści art. 148 § 2 k.p.a. nie wiąże bowiem daty otwarcia biegu terminu do złożenia podania
o wznowienie postępowania z faktem doręczenia decyzji, której wznowienie dotyczy, lecz ze zdarzeniem świadczącym o dotarciu do strony informacji o jej istnieniu (por. wyrok NSA z 10 marca 2006 r., sygn. II OSK 622/05, ONSAiWSA nr 5 z 2006 r. poz. 133).
Podkreślenia wymaga, że powoływany art. 148 § 2 k.p.a. wymaga, aby strona rzeczywiście znalazła się w posiadaniu informacji o decyzji – i faktu tego nie można zastąpić jakimkolwiek domniemaniem. W konsekwencji, aby odmówić wznowienia postępowania nie wystarczy wykazać, że strona miała możliwość dowiedzenia się
o okoliczności stanowiącej podstawę prawną wznowienia, lecz trzeba dowieść, że wiedziała o decyzji wcześniej, niż miesiąc od dnia złożenia podania o wznowienie postępowania. Strona musi udowodnić, kiedy, to jest w jakiej dacie, dowiedziała się o takiej okoliczności. Zatem, dopiero moment powzięcia obiektywnej wiadomości o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania rozpoczyna bieg terminu złożenia podania o wznowienie, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. (zob. np. wyrok NSA z dnia:
13 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 557/18; 21 lutego 2007 r. sygn. akt I OSK 522/06;
26 marca 2010 r., sygn. akt OSK 99/09 oraz wyrok WSA w Białymstoku z dnia 8 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Bk 599/16; CBOSA).
W niniejszej sprawie, organ pierwszej instancji odmówił wznowienia postepowania, gdyż uznał, że wnioskodawczyni uchybiła określonemu w art. 148 § 2 k.p.a. miesięcznemu terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Ocenę tę wywiódł
z następujących okoliczności: wydania decyzji na prawie 20 miesięcy przez złożeniem wniosku o wznowienie, powszechnej w społeczności lokalnej wiedzy o spornej inwestycji, funkcjonowania w mediach oraz na forach i portalach internetowych informacji o inwestycji, dokonywania publicznych obwieszczeń w toku prowadzonego postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie decyzji środowiskowej, prowadzenia kampanii informacyjnej przez inwestora i organizacje ekologiczne, prowadzenia robót budowlanych związanych z budową przedsiębiorstwa, a także zainteresowanie inwestycją i udział członków rodziny wnioskodawczyni w spotkaniu dotyczącym spornego przedsięwzięcia organizowanym przez organ pierwszej instancji. Podkreślenia wymaga, że organ pierwszej instancji podnosząc te okoliczności, nie podał konkretnej daty, w której - zdaniem tego organu - wnioskodawczyni miała dowiedzieć się o kwestionowanej decyzji. Wskazywał wyłącznie na hipotetyczną możliwość powzięcia wiedzy o tym akcie w dacie wcześniejszej, niż wskazana we wniosku o wznowienie.
Wobec braku bezspornych dowodów w omówiony wyżej zakresie, co najmniej przedwczesne było stwierdzenie przez organ pierwszej instancji, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie został przez wnioskodawczynię dochowany. Organ administracji badający zachowanie terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. powinien ustalić konkretną datę, w której strona dowiedziała się o decyzji, gdyż od tego konkretnego dnia rozpoczyna bieg termin jednego miesiąca do złożenia wniosku
o wznowienie postępowania. W przypadku gdy organ nie ustali tej daty, powinien – jako początek biegu terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 i 2 k.p.a. – przyjąć datę wskazaną przez stronę, prowadzić postępowanie wznowieniowe i zakończyć je jedną z decyzji,
o których mowa w art. 151 k.p.a. (tak NSA w wyroku z dnia 22 sierpnia 2014 r., sygn. akt
II OSK 475/13, CBOSA).
Zasadnie więc Kolegium uchyliło postanowienie Burmistrza z dnia 28 września 2018 r., zarzucając, że organ pierwszej instancji nie zgromadził żadnego dowodu,
w oparciu o który możliwe byłoby ustalenie innej daty powzięcia przez wnioskodawczynię wiedzy o decyzji środowiskowej, niż wskazana we wniosku o wznowienie postępowania,
a w konsekwencji, że nie złożyła ona wniosku o wznowienie postępowania w terminie miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o decyzji środowiskowej.
Nie można bowiem podzielić oceny organu pierwszej instancji dotyczącej skutków prawnych wymienionych wyżej okoliczności, mających stanowić, zdaniem tego organu,
o niedochowaniu przez wnioskodawczynię terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a.
Bez znaczenia jest fakt funkcjonowania decyzji środowiskowej w obrocie prawnym przez kilkadziesiąt miesięcy przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania. Cytowany wyżej art. 148 § 2 k.p.a. wymaga precyzyjnego ustalenia daty powzięcia wiedzy o wydaniu decyzji przez podmiot, który nie uczestniczył w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem tej decyzji, a nie hipotetycznej możliwości powzięcia takiej wiedzy przez podmiot żądający wznowienia postępowania, którą stwarza istnienie decyzji administracyjnej w obrocie prawnym.
Należy podzielić stanowisko, że fakt prowadzenia kampanii informacyjnej przez inwestora i organizacje ekologiczne, a także szerokie komentowanie w mediach społecznościowych inwestycji i jej oddziaływania na środowisko, nie oznacza, że wnioskodawczyni dowiedziała się o kwestionowanej decyzji. Powyższe nie dowodzi nawet, że wnioskodawczyni skorzystała z możliwości zdobycia lub pogłębienia wiedzy na ten temat, lecz jedynie, że miała taką potencjalną możliwość. Tym bardziej nie świadczy o tym, że dowiedziała się ona (w konkretnej dacie, czego wymaga art. 148 § 2 k.p.a.) o wydaniu decyzji środowiskowej i jej treści.
Kwestia dokonywania w toku postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji środowiskowej publicznych obwieszczeń również wskazuje na wyłącznie potencjalną możliwość zapoznania się wnioskodawczyni z decyzją. Należy zauważyć, że osoba, która nie brała udziału w postępowaniu, w szczególności, jeżeli nie przysługiwał jej przymiot strony, nie musiała śledzić doniesień publikowanych na stronie internetowej organu pierwszej instancji. Wnioskodawczyni mogła zatem w innym terminie niż ten, w którym opublikowana została informacja o wydaniu decyzji środowiskowej uzyskać informację o istnieniu tej decyzji. W orzecznictwie NSA ugruntowany jest pogląd, że jeśli organ nie jest w stanie podważyć prawdziwości twierdzenia wnioskodawczyni o dacie dowiedzenia się o decyzji, powinien liczyć termin miesięczny do złożenia wniosku od daty wskazanej przez wnioskodawczynię,
a w konsekwencji uznać ten termin za dochowany. Nie można bowiem wykluczyć, iż data dowiedzenia się przez stronę o decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia może być zupełnie inna, niż data fikcyjnego doręczenia tej decyzji przy zastosowania trybu obwieszczeń (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 2517/10; wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2957/12; wyrok NSA z dnia 4 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1686/13; wyrok NSA z dnia 12 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 791/16; z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 481/18, CBOSA).
Wiedza o prowadzeniu robót budowlanych, nawet w znacznym rozmiarze
i oznaczonych tablicami informacyjnymi również nie oznacza, że osoba postronna, w konkretnej dacie, powzięła wiedzę, że ta inwestycja jest realizowana zgodne z przepisami prawa, a w szczególności, że wymagała i została poprzedzona wydaniem decyzji środowiskowej o określonej treści. W stanie faktycznym sprawy istotna jest bowiem wiedza wnioskodawczyni o wydaniu decyzji środowiskowej, a nie decyzji o pozwoleniu na budowę. Dodać na marginesie można, że rozpoczęcie robót budowlanych i wywieszenie (nawet ponawiane) przez inwestora tablicy informacyjnej tylko wtedy świadczy o powzięciu przez stronę wiadomości o decyzji o pozwoleniu na budowę, gdy strona nie kwestionuje faktu wywieszenia tablicy informującej o udzielonym pozwoleniu na budowę i zapoznania się z informacjami zawartymi na tej tablicy. Powiązanie umieszczenia tablicy informacyjnej
z art. 148 § 2 k.p.a. jest tylko takie, że skoro do strony musi dotrzeć wiadomość o wydaniu decyzji i udzielonym w niej pozwoleniu na budowę (niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja), to wykazanie faktu zaznajomienia się w określonym czasie z treścią tablicy informacyjnej może stanowić dowód na to, z jaką chwilą strona dowiedziała się
o decyzji (por. wyroki NSA z dnia: 13 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 557/18, 18 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2071/10, 30 listopada 2009 r. sygn. akt II OSK 1845/08; 10 marca 2006 r. sygn. akt II OSK 622/05, CBOSA). Nie ma zatem podstaw do domniemania, że dzień wywieszenia tablicy informacyjnej jest dniem dowiedzenia się o decyzji o pozwoleniu na budowę, a tym bardziej o - nie zawsze wymaganej - decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia.
Okoliczność interesowania się członków rodziny wnioskodawczyni przedmiotową inwestycją, w szczególności prowadzenie przez ojca wnioskodawczyni rozmów
z Burmistrzem odnośnie do skrócenia okresu dzierżawy i udokumentowane uczestnictwo innych członków jej rodziny w otwartym spotkaniu informacyjnym, nie oznaczają automatycznie, że osoby te przekazały wnioskodawczyni wiedzę o wydaniu i treści decyzji środowiskowej w konkretnej, wcześniejszej dacie, niż podana we wniosku o wznowienie postępowania. Tym samym zasadnie Kolegium wskazało na konieczność poczynienia ustaleń w tym zakresie, w sytuacji gdy organ pierwszej instancji wywodził o poinformowaniu wnioskodawczyni przez członków jej rodziny o wydaniu decyzji środowiskowej. Jednocześnie, wobec podnoszonych przez skarżącą wątpliwości co do wiarygodności ewentualnych zeznań brata wnioskodawczyni, wskazać należy, że art. 83 § 3 k.p.a. przewiduje obowiązek organu administracji publicznej uprzedzenia świadka przed odebraniem zeznania m.in. o odpowiedzialności za fałszywe zeznania.
Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w zakresie istotnym dla oceny spełnienia przez wnioskodawczynię wymogów określonych w art. 148 § 2 k.p.a., organ pierwszej instancji dopuścił się istotnego naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
W konsekwencji, zastosowanie w niniejszej sprawie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. należy uznać za prawidłowe.
Odnosząc się do argumentacji skarżącej, zawartej w skardze i replice z dnia
20 marca 2019 r., w zakresie, w jakim nie uczyniono tego wyżej, należy zauważyć, że prowadzenie przez skarżącą przez określony czas punktu informacyjnego oraz kampanii informującej lokalną społeczność o zamierzonej inwestycji, wydanej decyzji środowiskowej oraz o działalności spółki nie oznacza nawet, że wnioskodawczyni skorzystała z tej możliwości i dowiedziała się (w konkretnej dacie) o wydaniu decyzji środowiskowej i jej treści. Wskazuje wyłącznie na potencjalną możliwość powzięcia wiedzy w tym zakresie. Ponadto, prowadzenie szerokiej rekrutacji do pracy w zakładzie, którego budowa była poprzedzona uzyskaniem decyzji środowiskowej, nie pozwala na stwierdzenie, że przynajmniej osoby zainteresowane podjęciem tej pracy powzięły wiedzę o wydaniu tej decyzji z treści publikowanych ogłoszeń o pracę. Ponadto, żądając wznowienia postępowania strona ma obowiązek podania, kiedy dowiedziała się o wydaniu decyzji,
a nie wykazywania, że nie mogła dowiedzieć się w dacie wcześniejszej. Bez znaczenia jest zatem, że wnioskodawczyni nie wykazała, że nie słyszała o kampanii informacyjnej prowadzonej przez skarżącą. Dodać też należy, że organ administracji nie ma obowiązku dowodzenia, że wnioskodawcy doręczono decyzję, której dotyczy wniosek o wznowienie postępowania (i w jakiej dacie), gdyż art. 148 § 2 k.p.a. nie wymaga wykazania tej okoliczności. Zauważyć należy, co już wyżej podniesiono, że powzięcie wiedzy o wydaniu decyzji, w rozumieniu powołanego przepisu, nie jest tożsame z doręczeniem tej decyzji.
Nadto Sąd zauważa na marginesie, że w sentencji zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy błędnie powołał jako podstawę prawną art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. zamiast art. 138 § 2 k.p.a. Jednakże z treści rozstrzygnięcia wynika, że zastosował prawidłowy przepis, gdyż uchylił zaskarżone postanowienie w całości i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI