II SA/Ol 852/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę policjanta na karę dyscyplinarną ostrzeżenia o nieprzydatności do służby, uznając, że zaniechał on podjęcia czynności służbowych w związku ze zgłoszonymi przestępstwami.
Policjant A. J. został ukarany dyscyplinarnie ostrzeżeniem o niepełnej przydatności do służby za zaniechanie sporządzenia materiałów procesowych i podjęcia czynności w kierunku zatrzymania sprawcy po zgłoszeniu uszkodzenia ciała i gróźb karalnych. Policjant twierdził, że obrażenia były lekkie, a groźby nie dotyczyły jego żony, i że sprawa kwalifikuje się do ścigania z oskarżenia prywatnego. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że policjant nie był uprawniony do oceny obrażeń i trybu ścigania, a jego zaniechanie działań mogło przyczynić się do tragicznych skutków.
Sprawa dotyczyła skargi policjanta A. J. na karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, wymierzoną za zaniechanie podjęcia czynności służbowych. Policjantowi zarzucono, że w dniu 1 lipca 2005 r. nie sporządził materiałów procesowych i nie podjął działań w celu zatrzymania sprawcy po tym, jak T. W. i jego żona zgłosili uszkodzenie ciała i groźby karalne. Policjant argumentował, że obrażenia były lekkie, a groźby nie dotyczyły zgłaszających, co kwalifikowało sprawę do ścigania z oskarżenia prywatnego. Organy dyscyplinarne uznały jednak, że policjant nie był uprawniony do oceny obrażeń ani trybu ścigania, a jego zaniechanie, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych informacji o sprawcy, było rażącym naruszeniem dyscypliny służbowej. Sąd administracyjny, rozpoznając skargę, oddalił ją, stwierdzając, że organy dyscyplinarne prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały adekwatną karę. Sąd odrzucił zarzuty dotyczące naruszenia zasad postępowania, w tym wyłączenia przełożonego, oraz kwestii dowodowych, uznając, że zeznania świadków były spójne i wystarczające do oceny sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, policjant dopuszcza się przewinienia dyscyplinarnego, jeśli zaniecha czynności służbowych, nie będąc uprawnionym do oceny stopnia obrażeń pokrzywdzonego oraz trybu ścigania przestępstwa.
Uzasadnienie
Policjant nie jest uprawniony do samodzielnej oceny stopnia obrażeń ciała pokrzywdzonego ani do decydowania o trybie ścigania przestępstwa. Zaniechanie podjęcia czynności w sytuacji zgłoszenia przestępstwa, zwłaszcza gdy istnieją przesłanki do ścigania z urzędu lub gdy sprawca może stanowić zagrożenie, stanowi rażące naruszenie dyscypliny służbowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
u.o. Policji art. 132 § 3 pkt 2
Ustawa o Policji
Zaniechanie sporządzenia materiałów procesowych i podjęcia dalszych czynności w kierunku zatrzymania sprawcy.
u.o. Policji art. 134 § pkt 3
Ustawa o Policji
Wymierzenie kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o nieprzydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
P.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Kontrola zaskarżonych decyzji pod względem zgodności z prawem.
P.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wzruszenie decyzji w razie naruszenia prawa.
P.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy wzruszenia decyzji.
P.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie niezasadnej skargi.
Pomocnicze
u.o. Policji art. 132a
Ustawa o Policji
Kwestia stopnia zawinienia.
u.o. Policji art. 134h § ust. 1
Ustawa o Policji
Uzasadnienie wymierzonej kary.
u.o. Policji art. 135c § ust. 2
Ustawa o Policji
Możliwość wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego z innych uzasadnionych przyczyn.
u.o. Policji art. 135g § ust. 2
Ustawa o Policji
Zasada domniemania niewinności.
u.o. Policji art. 135j § ust. 1
Ustawa o Policji
Podstawa wydania orzeczenia o ukaraniu.
k.p.a. art. 25
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawy wyłączenia organu.
P.p.s.a. art. 106 § § 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających.
P.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa wydania wyroku na podstawie akt sprawy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Policjant nie był uprawniony do oceny stopnia obrażeń ciała pokrzywdzonego. Policjant nie był uprawniony do decydowania o trybie ścigania przestępstwa. Zaniechanie podjęcia czynności służbowych w związku ze zgłoszonymi przestępstwami stanowi rażące naruszenie dyscypliny służbowej. Odpowiedzialność dyscyplinarna policjanta jest niezależna od odpowiedzialności karnej. Ocena wiarygodności i mocy dowodów należy do organów orzekających.
Odrzucone argumenty
Zarzut wyłączenia Komendanta Wojewódzkiego Policji z powodu jego wcześniejszych wypowiedzi. Konieczność włączenia akt sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową. Naruszenie zasady domniemania niewinności. Niewłaściwe zastosowanie kary dyscyplinarnej. Brak analizy stopnia zawinienia i pobudek działania.
Godne uwagi sformułowania
nie był uprawniony do oceny stopnia obrażeń ciała pokrzywdzonego oraz podejmowania decyzji o trybie ścigania przestępstwa zaniechanie przez obwinionego czynności procesowych w związku ze zgłoszonymi przestępstwami i niepodjęcie dalszych czynności w kierunku zatrzymania wskazanego sprawcy służba w Policji ma szczególny charakter, jest służbą służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego
Skład orzekający
Hanna Raszkowska
przewodniczący
Bogusław Jażdżyk
członek
Irena Szczepkowska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązków policjanta w zakresie przyjmowania zawiadomień o przestępstwach i podejmowania działań zapobiegawczych, a także zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i jego obowiązków służbowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje konflikt między oceną sytuacji przez policjanta a wymogami proceduralnymi i odpowiedzialnością służbową, co może być interesujące dla prawników zajmujących się prawem administracyjnym i dyscyplinarnym.
“Policjant ukarany za 'niezauważenie' przestępstwa – sąd wyjaśnia granice oceny sytuacji przez funkcjonariusza.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ol 852/05 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2006-02-02 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-10-26 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie A. Irena Szczepkowska /sprawozdawca/ A.Bogusław Jażdżyk Hanna Raszkowska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Sygn. powiązane I OSK 637/06 - Wyrok NSA z 2007-01-19 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Hanna Raszkowska Asesor WSA Bogusław Jażdżyk Asesor WSA Irena Szczepkowska (Spr.) Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi A. J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia "[...]" r. Nr "[...]" w przedmiocie kary dyscyplinarnej - ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku - oddala skargę. Uzasadnienie Postanowieniem Komendanta Miejskiego Policji z dnia "[...]" r. wszczęto przeciwko aspirantowi A. J. postępowanie dyscyplinarne i postawiono mu zarzut, że w dniu l lipca 2005 r. w "[...]". realizując zadania służbowe, po uzyskaniu od T. W. informacji o uszkodzeniu jego ciała przy użyciu niebezpiecznego narzędzia i groźbach karalnych, zaniechał sporządzenia materiałów procesowych i podjęcia dalszych czynności w kierunku zatrzymania wskazanego sprawcy, tj. o czyn z z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tj. Dz.U. z 2002 r. nr 7 póz. 58, z późn. zm.). Orzeczeniem nr "[...]" z dnia "[...]" r. Komendant Miejski Policji uznał asp. A. J. winnym zarzucanego mu czynu i wymierzył mu stosownie do art. 134 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji karę dyscyplinarną ostrzeżenia o nieprzydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W uzasadnieniu tego orzeczenia organ podał, iż w toku przeprowadzonych czynności dowodowych ustalono, że w dniach 1-2 lipiec 2005r. asp. A. J. pełnił dyżur operacyjny do obsługi zdarzeń o charakterze kryminalnym na terenie działania Komisariatu Policji w "[...]". W godz. 730 do 1530 pełnił służbę w Komisariacie, następnie od godz. 1530 do 830 rano dnia następnego pełnił dyżur domowy. Organ wskazał, że w toku postępowania dyscyplinarnego przesłuchano w charakterze świadka M. W., która zeznała, że w dniu l lipca 2005 r., ok. godz. 17°° zgłosiła się wraz z mężem T. W. do Komisariatu Policji w "[...]". Tam zgłosili dyżurującym funkcjonariuszom fakt uszkodzenia ciała T. W. przez J. C. oraz gróźb karalnych kierowanych przez napastnika wobec T. W. i jego rodziny. Następnie opisali asp. A. J. okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia dodając, że obawiają się ze strony J. C. spełnienia gróźb. Wskazano, iż z zeznań M. W. wynika, że obwiniony nie proponował, że przyjmie od nich zawiadomienie o przestępstwie i nie pytał nawet, czy chcą złożyć wniosek o ściganie karne J. C. Poinformował ich jedynie, że taki wniosek mogą złożyć w sądzie w terminie późniejszym, po uiszczeniu określonej przez sąd kwoty pieniężnej. Przytaczając treść wyjaśnień obwinionego policjanta podano m.in., iż A. J. zaprzeczył, aby T. W. i jego żona powiadomili go o tym, że J. C. groził im pozbawieniem życia. Po okazaniu mu przez T. W. zaświadczenia lekarskiego, z którego treścią zapoznał się, obwiniony na podstawie wiedzy nabytej w ciągu 16 lat pracy przy dochodzeniach, stwierdził, iż T. W. doznał obrażeń ciała na okres nie przekraczający 7 dni. Dlatego też, jak stwierdził obwiniony, brak było podstaw do przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie ściganym z oskarżenia prywatnego, a były podstawy do przyjęcia zawiadomienia ściganego z oskarżenia prywatnego, o czym pouczył T. W. Twierdził, iż z uwagi na to, że zgłaszający nie złożył wniosku o ściganie z oskarżenia prywatnego, nie sporządził materiałów procesowych. Z wyjaśnień złożonych przez asp. A. J. wynika również, iż pouczył T. W., że taki wniosek może złożyć w innym terminie bezpośrednio w sądzie lub w Komisariacie Policji. Podano nadto, iż zgodnie z wnioskiem obwinionego przesłuchano w charakterze świadka T. W., przebywającego w Zakładzie Karnym w "[...]", na okoliczności podane we wniosku. T. W. zeznał, że w dniu l lipca 2005 r. po zgłoszeniu się wraz z żoną do Komisariatu Policji w "[...]" zgłosili dyżurnemu, a następnie obwinionemu, o wydarzeniu jakie miało miejsce tego dnia na terenie ich posesji i o tym, że J. C. groził pozbawieniem życia M. W., W. W. i J. R. T. W. podał, że nie pamięta, czy żona zgłaszała policjantowi również o tym, że C. groził również jemu. Ponadto zeznał, że z policjantami przede wszystkim rozmawiała żona, a on przysłuchiwał się, ponieważ nie jest zbyt rozmowny, za to żona jest "wygadana". Dalej w uzasadnieniu orzeczenia organ podał, że T. W. zeznał również, że policjant w jego odczuciu nie przejął się tym, co mówiła żona i nie poświęcił im zbyt wiele uwagi i czasu. Policjant nie proponował też, że przyjmie od nich zawiadomienie o przestępstwie. Pouczył jedynie, że sprawa kwalifikuje się jako sprawa cywilna, którą trzeba samemu założyć. Organ I instancji oceniając materiał dowodowy uznał, że wyjaśnienia A. J. nie zasługują na uwzględnienie. Stwierdzono bowiem, że obwiniony odstąpił od przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie uszkodzenia ciała T. W. uznając, że doznał on lekkich obrażeń ciała. Argumentowano, iż mimo wieloletniego doświadczenia asp. A. J. nie był uprawniony do oceny stopnia obrażeń ciała pokrzywdzonego oraz podejmowania decyzji o trybie ścigania przestępstwa zgłaszanego przez państwa W. Ponadto odstąpił od przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie gróźb karalnych kierowanych przez J. C., mimo, że M. W. zgłaszała mu o nich. Zaakcentowano, iż posiadana przez obwinionego wiedza o J. C. z racji prowadzonego przeciwko niemu postępowania przygotowawczego w Komisariacie Policji w "[...]" była dla niego dodatkową informacją o tym, że J. C. może stanowić zagrożenie dla innych ludzi. W konsekwencji wywiedziono, że informacje te winien był przekazać dyżurnemu policjantowi w celu podjęcia działań zmierzających do zatrzymania J. C. i tym samym zapobieżenia tragicznym skutkom, jakim było zabójstwo J. C., do którego przyczynił się T. W. i inni. W złożonym odwołaniu A. J. wniósł o anulowanie mu wymierzonej kary. Zarzucił, iż w postępowaniu dyscyplinarnym jednoznacznie stwierdzono, iż jego wyjaśnienia nie zasługują na uwzględnienie, gdyż oceniono je jako niewiarygodne, bezkrytycznie natomiast przyjęto wersje zgłoszenia podaną przez T. W. i jego żonę. Zgłoszenie T. W. i jego żony zakwalifikował ,jako ścigane z oskarżenia prywatnego", co uczynił na podstawie zgłoszenia, okoliczności podanych przez zgłaszającego. Twierdził nadto, iż ani T. W. ani jego żona nie informowali go o groźbach karalnych kierowanych przez C. pod ich adresem. Podkreślił, iż nigdy w jego dotychczasowej służbie nie zdarzyło się by odmówił pomocy osobie pokrzywdzonej w wyniku przestępstwa. Po rozpatrzenia, odwołania, orzeczeniem Nr "[...]" z dnia "[...]" r. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji podzielając przedstawioną w nim argumentację i uznając, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pełni odzwierciedla zarzucane obwinionemu policjantowi przewinienie. Zdaniem organu odwoławczego poczynione w sprawie ustalenia wskazują, że organ I instancji zasadnie uznał wyjaśnienia obwinionego za jego linię obrony, natomiast zeznania T. W. i jego żony w świetle zaistniałych zdarzeń zasadnie uznał za wiarygodne. Komendant Wojewódzki Policji podkreślił, iż wymierzenie aspirantowi A. J. kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku wskaże na niewłaściwe postępowanie obwinionego i będzie ostrzeżeniem dla niego, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne może zostać wyznaczony na niższe stanowisko w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. Organ odwoławczy uznał, iż wymierzona kara jest w pełni adekwatna do rażącego naruszenia dyscypliny służbowej polegającej na zaniechaniu przez obwinionego czynności procesowych w związku ze zgłoszonymi przestępstwami i niepodjęciu dalszych czynności w kierunku zatrzymania wskazanego sprawcy. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie dopatrzył się uchybień formalnych, czy też naruszeń prawa materialnego, dających podstawy do zmiany lub uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Na powyższe orzeczenie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie złożył pełnomocnik A. J. wnosząc o jego uchylenie wraz z poprzedzającym je orzeczeniem Komendanta Miejskiego Policji, włączenie do akt sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową sygn. akt. "[...]" oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie prawa, tj. art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 2, 132a pkt 2, 134 pkt 3, 134h ust. l, ust. 2 pkt l- 4 i ust. 3 pkt l, 135c ust. 2, 135f ust. 7 pkt l i 2, 135g ust. l i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wywodziła, iż Komendant Wojewódzki Policji powinien podlegać wyłączeniu przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy "z powodu swojego zachowania przed wymierzeniem kary" jako że już po dwóch dniach od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego publicznie orzekł o winie wnoszącego skargę twierdząc, iż sprawa jest ewidentna i nie budzi zastrzeżeń. Jako dowód wnoszący skargę wskazał artykuł z gazety "[...]". Dalej argumentowano, że w takim przypadku skoro wina wnoszącego skargę została ustalona przez wyższego przełożonego służbowego jeszcze przed przeprowadzeniem postępowania dyscyplinarnego, poważne wątpliwości budzi jego obiektywizm. W konsekwencji naruszona została zasada domniemania niewinności, wyrażona w art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Zdaniem strony skarżącej Komendant Wojewódzki Policji, po tym jak jeszcze przed wyjaśnieniem sprawy dokonał jednoznacznej oceny zachowania podległych mu policjantów powinien zostać wyłączony z postępowania, na podstawie art. 135c ust. 2 ustawy o Policji. W dalszej części skargi zarzucono, że w sprawie tej w sposób rażący zostały naruszone inne zasady postępowania dyscyplinarnego oraz przepisy prawa materialnego. Pełnomocnik skarżącego zarzuca, że w uzasadnieniu obu orzeczeń dyscyplinarnych kwestia popełnienia wykroczenia dyscyplinarnego została stwierdzona jednoznacznie pomimo rozbieżnych wyjaśnień obwinionego i świadków. W orzeczeniu całkowicie pominięto fakt, iż świadkowie mieli interes w tym by składać nieprawdziwe zeznania - obciążające policjantów - gdyż stawiało to w lepszym świetle ich bliskich, którzy zostali tymczasowo aresztowani w związku z popełnieniem linczu i zarzutami zabójstwa. W tej sytuacji niezrozumiałym jest oddalenie wniosków dowodowych wnoszącego skargę, które w jego ocenie mogły podważyć wiarygodność świadków. Stąd za zasadny uznaje strona skarżąca wniosek o wystąpienie do Prokuratury Okręgowej o dostarczenie sądowi akt sprawy o sygn. "[...]" - na okoliczność ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzenia. Według wnoszącego skargę w tamtej sprawie świadkowie zeznają, odmiennie niż wynika to z ustaleń postępowania dyscyplinarnego. Według autora skargi zaskarżone orzeczenie jest wadliwe nawet gdyby przyjąć, iż wina wnoszącego skargę została udowodniona. Pełnomocnik skarżącego jest zdania, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zastosowania tak surowej kary - ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, a argumenty przedstawione w orzeczeniu nie przemawiają za jej wymierzeniem. Dalej wywodzono w skardze, że orzeczenie wymierzające karę powinno uzasadniać dlaczego wybrano akurat tę karę. Nawet gdyby przyjąć, iż wnoszący skargę dopuścił się przewinienia służbowego, to przy wymierzaniu kary całkowicie pominięto stopień zawinienia (art. 132a ustawy o Policji). Zdaniem pełnomocnika w przypadku wnoszącego skargę można jedynie przyjąć, iż mamy do czynienia z winą nieumyślną określoną w pkt 2 art. 132a ustawy, zaś tak surowa kara dyscyplinarna w postaci ostrzeżenia o nieprzydatności na zajmowanym stanowisku, powinna być raczej stosowana do przypadków winy nieumyślnej. Orzeczenie zaś zupełnie pomija tę kwestię, co stanowi naruszenie art. 134h ust. l ustawy o Policji. W szczególności brak jest, w ocenie pełnomocnika, wymaganej w tym przepisie analizy stopnia zawinienia i stopnia naruszenia obowiązków, jak również zupełnie pominięto analizę pobudek działania. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu odniesiono się do zarzutu skarżącego, że Komendant Wojewódzki Policji winien podlegać wyłączeniu od załatwienia przedmiotowej sprawy argumentując, iż na gruncie art. 25 kpa brak jest podstaw do wyłączenia tego organu, zaś wywody skarżącego m.in. "o działaniu pod presją własnego stanowiska zajętego wcześniej" uznano za chybione i nie znajdujące oparcia na gruncie obowiązujących przepisów. Podobnie, wywodzenie skutku z nie wyłączenia się organu dla naruszenia zasady domniemania niewinności, w ocenie organu, nie zasługuje na uwzględnienie, pozostając dowolnym, nie opartym na prawie poglądem skarżącego. Organ II instancji podkreślił, iż zgodnie z art. 132 ust. 4 ustawy o Policji policjanci podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. W każdym z tych postępowań prowadzone jest samodzielne postępowanie dowodowe przez właściwe organy, a zebrany materiał dowodowy podlega swobodnej ocenie każdego z tych organów. Zatem rozważania skarżącego o braku wiarygodności dowodów w postępowaniu dyscyplinarnym przy jednoczesnej wiarygodności tych samych dowodów w karnym postępowaniu przygotowawczym są pozbawione doniosłości, zaś ocena wiarygodności i mocy dowodowej zgromadzonych dowodów należy do organów orzekających. Komendant Wojewódzki Policji wywodził, iż wbrew twierdzeniom skarżącego organy obu instancji rozważyły wszystkie okoliczności dotyczące jego winy, jak i zmiarkowały wysokość kary, biorąc pod uwagę zarówno stopień zawinienia /zaniechania/ jak i ciężar naruszenia obowiązków służbowych, który doprowadził do określonego skutku. Zaakcentował, iż dopiero skutek zaniedbań skarżącego znalazł swoje szerokie komentarze społeczne i odzwierciedlenie w mediach o zasięgu ogólnopolskim, godząc w efekcie w wiarygodność i dobre imię Policji, zarówno garnizonu "[...]", jak i też Policji w ogólności. Zdaniem organu odwoławczego sam ciężar naruszenia obowiązków służbowych w zakresie wskazanym w art. 134 h ust. l i ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji w pełni uzasadnia wymierzenie kary dyscyplinarnej w orzeczonej wysokości, co wykazane zostało w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. l § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, póz. 1269, ze zm.) stosownie do przysługujących sądowi administracyjnemu kompetencji, Sąd kontroluje zaskarżone decyzje pod względem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi. Wzruszenie decyzji następuje w razie, gdy kontrola wykaże, że decyzja narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § l w zw. z art. 145 § l ustawy z dnia 30 sierpnia Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Wobec powyższego rola Sądu sprowadza się do oceny, czy zastosowanie wobec skarżącego kary dyscyplinarnej nie narusza obowiązującego prawa, tj. przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz.U. z 2002 r. nr 7, póz. 58 z późn. zm.). W niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził wymienionych naruszeń prawa, co prowadziło do uznania, że skarga jest nieuzasadniona. Sąd nie uznał za konieczne "włączenia do akt sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową", o co wnosiła strona skarżąca. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 106 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Generalną zaś zasadą postępowania przed sądem administracyjnym jest, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba, że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 powołanej ustawy, tj. nie przekazał akt sprawy, której skarga dotyczy (art. 133 § l ustawy). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zachodziła potrzeba przeprowadzania dowodów uzupełniających z dokumentów wskazanych przez stronę skarżącą, gdyż sprawa została dostatecznie wyjaśniona na etapie postępowania dyscyplinarnego i Sąd mógł wydać wyrok na podstawie akt tego postępowania, przekazanych przez organ. Stanowisko to jest tym bardziej zasadne, że strona skarżąca twierdząc, iż w postępowaniu karnym prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową świadkowie zeznają odmiennie niż to wynika z ustaleń postępowania dyscyplinarnego, czyni to w sposób bardzo ogólnikowy nie wskazując o zeznania, których konkretnie świadków chodzi i co z nich odmiennego wynika. Sąd pragnie zwrócić uwagę, iż z akt śledztwa o sygn. akt "[...]" włączona została do akt dyscyplinarnych kserokopia protokołu przesłuchania podejrzanego T. W. z dnia 2 lipca 2005 r. "[...]". Na podstawie tego protokołu nie można stwierdzić, iż złożone przez T. W. wyjaśnienia są odmienne od jego zeznań złożonych w dniu 15 lipca 2005 r. podczas przesłuchania przeprowadzonego przez rzecznika dyscyplinarnego. Podniesiony na etapie postępowania sądowoadministracyjnego zarzut zmierzający do wykazania, że Komendant Wojewódzki Policji powinien zostać wyłączony z orzekania w niniejszej sprawie dyscyplinarnej, nie może odnieść zamierzonego skutku. Strona skarżąca nie wskazuje bowiem na żadną z przesłanek wymienionych w art. 135c ust. l pkt l - 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, których zaistnienie musiałoby skutkować wyłączenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z mocy ustawy (z urzędu) i jednocześnie obligowałoby Sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Jako podstawę wyłączenia skarżący wskazuje natomiast art. 135 c ust. 2 ustawy o Policji, który stanowi, że przełożonego dyscyplinarnego można wyłączyć od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym także z innych uzasadnionych przyczyn, przy czym wyłączenie może nastąpić również na wniosek obwinionego lub jego obrońcy (art. 135c ust. 4 ustawy). Z użytego w tym przepisie sformułowania "można wyłączyć" wynika, że wskazane w nim okoliczności mają być przedmiotem oceny wyższego przełożonego dyscyplinarnego. Jednak jak wynika z przedłożonych Sądowi akt dyscyplinarnych w toku postępowania dyscyplinarnego skarżący takiego wniosku nie złożył, wobec czego poczynione dopiero na etapie postępowania sądowego próby zakwestionowania bezstronności Komendanta Wojewódzkiego Policji, Sąd uznał za spóźnione. Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego je orzeczenia organu I instancji, pod względem ich zgodności z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania należy stwierdzić, iż nie naruszaj ą one prawa w stopniu mającym wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Z akt dyscyplinarnych wynika, iż Komendant Miejski Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne w terminie przewidzianym w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, tj. przed upływem 90 dni od dnia powzięcia wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Postępowanie dyscyplinarne przeprowadzono zgodnie z zasadami uregulowanymi w rozdziale 10 powyższej ustawy o Policji. Wszystkie wydane w toku postępowania postanowienia zawierały niezbędne elementy przewidziane powołanymi przepisami dyscyplinarnymi. Wprawdzie rzecznik dyscyplinarny nie uwzględnił wniosku A. J. o przesłuchanie w charakterze świadka B.S. i B.U., jednak w postanowieniu z dnia "[...]" r. "[...]" uzasadnił swoje stanowisko stwierdzając, że ewentualne okoliczności, które można byłoby ustalić w wyniku realizacji złożonego wniosku, nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Podniósł, że żaden ze świadków przedstawionych we wniosku nie uczestniczył w podjętych przez obwinionego czynnościach z M. i T. W. i tym samym przesłuchanie ich nie wniesie żadnych okoliczności, które miałyby wpływ na ocenę stopnia zawinienia asp. A. J. Mimo prawidłowego pouczenia o przysługującym obwinionemu środku zaskarżenia w postaci zażalenia, A. J. nie skorzystał z tego uprawnienia, wobec czego stało się ono ostateczne. Z tych względów podnoszony w skardze zarzut nieuwzględnienia wskazanego wniosku, należało uznać za pozbawiony podstaw. W toku postępowania dyscyplinarnego przeprowadzono postępowanie dowodowe konieczne do ustalenia, czy stawiany skarżącemu zarzut popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wymienionego w art. 132 ust. 3 pkt 3 cytowanej ustawy, a polegającego na zaniechaniu czynności służbowej, znajduje potwierdzenie. Organy dyscyplinarne po uprzednim przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego, uwzględniwszy zeznania M. i T. W., doszły do słusznego przekonania, że skarżący zaniechał wykonania czynności służbowych. Nie będąc bowiem uprawnionym do oceny stopnia obrażeń ciała odstąpił od przyjęcia od T. W. zawiadomienia, przyjmując niezasadnie, że ściganie tego czynu odbywa się z oskarżenia prywatnego. Ponadto ustalono, że, skarżący będąc poinformowanym przez zgłaszającego i jego żonę, że w trakcie tego zdarzenia J. C. groził ich rodzime pozbawieniem życia, niezasadnie odstąpił od przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie gróźb karalnych ściganych z urzędu. Na tej podstawie organy wysnuły logiczny wniosek, że skarżący mając taką wiedzę oraz posiadając informacje prowadzonym postępowaniu przygotowawczym w sprawie znęcania się J. C. nad konkubiną B. G. zobligowany był podjąć dalsze działania w kierunku zatrzymania wskazanego sprawcy, a tym samym zapobieżenia eskalacji dalszych zdarzeń, które doprowadziły do tragicznego skutku w postaci śmierci J. C., do którego między innymi przyczynił się T. W. Podkreślić w tym miejscu należy, że przepis art.!35j ust. l ustawy o Policji, na podstawie którego wydano orzeczenie o ukaraniu A. J., nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co prowadzi do wniosku, że przepis ten statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji sądowa kontrola oceny dowodów sprowadza się do sprawdzenia czy ocena dokonana przez organy rozstrzygające nie wykazuje błędów natury faktycznej (niezgodności z treścią dowodu) lub logicznej (błędności rozumowania lub wnioskowania) albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy. Tego rodzaju naruszeń Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie. W sferze owej swobodnej oceny dowodów -zdaniem Sądu - Komendant Wojewódzki Policji właściwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, skutkiem czego utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji. Sąd stwierdza zatem, iż nie dopatrzył się, aby dokonując oceny materiału dowodowego w niniejszej sprawie organy dyscyplinarne naruszyły granice swobodnej oceny dowodów. Oceny tej nie podważyły także zarzuty skargi, nie mogły więc odnieść zamierzonego skutku. Nie można uwzględnić zarzutów skargi dotyczących "złamania zasady domniemania niewinności i konieczności interpretacji wątpliwości na korzyść obwinionego" opierających się na tezie, że w Komisariacie Policji w "[...]" nie został zainstalowany rejestrator rozmów, i że gdyby Policja taki rejestrator zainstalowała nie byłoby żadnych wątpliwości co do przebiegu rozmów wnoszącego skargę z mieszkańcami "[...]". Są bowiem zeznania świadków, które układają się w logiczną całość i w sposób nie budzący wątpliwości potwierdzaj ą przebieg zdarzeń. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego w kwestii winy. Co prawda w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy nie wypowiedział się wprost o jaki rodzaj winy chodzi, jednak wskazał stopień zawinienia skoro uznał, że skarżący dopuścił się rażącego naruszenia dyscypliny służbowej. Zauważyć także należy, że ustawodawca formułując w art. 134 ustawy o Policji katalog kar dyscyplinarnych nie określił jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z nich pozostawiając to do uznania organów rozstrzygających. Oczywiście ta ustawowa uznaniowość nie może oznaczać dowolności. W ocenie Sądu organy dyscyplinarne zastosowały adekwatną karę dyscyplinarną do zaistniałego przewinienia dyscyplinarnego. Kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku została bowiem wymieniona na pozycji trzeciej w ustawowym katalogu kar. Należy wskazać, że kara ta jest jedną z najmniej dolegliwych kar wskazanych w tym katalogu, a organ w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym wskazał w sposób przekonujący z jakich przyczyn wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku. W konkluzji stwierdzić należy, że służba w Policji ma szczególny charakter, jest służbą służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. l ustawy o Policji). Z tego też powodu powołana ustawa formułuje wobec funkcjonariuszy Policji szereg wymogów niespotykanych w innych służbach państwowych. Z tych wszystkich względów skarga jako niezasadna podlega oddaleniu na podstawie 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153 póz. 1270).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI