II SA/Ol 737/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę R. S. na postanowienie WINB odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie legalizacji samowolnie wybudowanej kotłowni, uznając brak winy skarżącego za nieuprawdopodobniony.
Skarżący R. S. złożył skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB), które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej legalizację samowolnie wybudowanej kotłowni. Skarżący argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, wskazując na problemy z doręczeniem protokołu i pobyt za granicą. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a jego argumenty dotyczące pobytu za granicą i konieczności nadzorowania prac nie były wystarczające do przywrócenia terminu.
Sprawa dotyczyła skargi R. S. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) z dnia "[...]" sierpnia 2005 r., które odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" maja 2005 r. Decyzja ta nakazywała R. S. przedłożenie dokumentów legalizujących samowolnie wybudowaną kotłownię. Skarżący twierdził, że nie otrzymał we właściwym terminie protokołu z oględzin i notatki, a także podnosił, że obiekt wybudowano przed wejściem w życie obecnej ustawy Prawo budowlane. WINB odmówił przywrócenia terminu, wskazując na brak uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W skardze do WSA R. S. powtórzył swoje argumenty, dodając, że wykonanie projektu i uzyskanie zaświadczeń wiązałoby się ze zbyt dużymi kosztami, a pobyt za granicą uniemożliwił mu terminowe działanie. Sąd administracyjny oddalił skargę. Stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a jego pobyt za granicą nie stanowił przeszkody nie do przezwyciężenia, zwłaszcza że mógł ustanowić pełnomocnika. Sąd uznał, że termin realizacji umowy kontraktowej upłynął przed doręczeniem decyzji, co podważało argument o konieczności nadzorowania prac za granicą. Sąd zauważył drobne uchybienie WINB w precyzyjnym ustaleniu terminu złożenia wniosku o przywrócenie, jednak uznał je za nieistotne dla rozstrzygnięcia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, pobyt za granicą związany z wykonywaniem pracy zarobkowej nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ skarżący mógł ustanowić pełnomocnika lub wykonać czynności z miejsca pobytu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wykonywanie pracy zarobkowej za granicą nie wyklucza możliwości działania przez pełnomocnika lub z miejsca pobytu, a także nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiłaby terminowe złożenie odwołania. Dodatkowo, sąd zwrócił uwagę na fakt, że termin realizacji kontraktu upłynął przed doręczeniem decyzji, co podważało argument o konieczności nadzoru za granicą.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
k.p.a. art. 58 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.p.b. art. 48 § 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane
u.p.b. art. 49
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane
p.u.s.a. art. 1 § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Argumenty
Odrzucone argumenty
Niedostarczenie protokołu z oględzin i notatki jako przyczyna uchybienia terminu. Pobyt za granicą związany z nadzorowaniem prac kontraktowych jako przyczyna uchybienia terminu. Konieczność uzyskania zaświadczeń i projektu budowlanego wiązała się ze zbyt dużymi kosztami. Organ nie wezwał do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Godne uwagi sformułowania
nie może budzić żadnych wątpliwość to, że decyzja z dnia "[...]"maja 2005 roku wraz ze stosownym pouczeniem została skarżącemu doręczona osobiście w dniu 17 maja 2005 roku. Ewentualny wyjazd w czasie późniejszym, to jest po doręczeniu decyzji, poza granice kraju nie mógł stanowić przeszkody w zaskarżeniu jej jeżeli skarżący rzeczywiście od samego początku ją negował. wykonywanie pracy zarobkowej nie może uzasadniać przywrócenia terminu do złożenia odwołania, gdyż absurdalny byłby wniosek, że czas na wykonywanie tego typu czynności zainteresowana osoba może znaleźć tylko wtedy, gdy nie wykonuje pracy zarobkowej. trudno jest dać wiarę temu aby w czasie późniejszym przez długi czas przebywał on za granicą.
Skład orzekający
Zbigniew Ślusarczyk
przewodniczący
Alicja Jaszczak-Sikora
członek
Tadeusz Lipiński
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawach administracyjnych, zwłaszcza w kontekście samowoli budowlanej, gdy skarżący powołuje się na pobyt za granicą lub inne okoliczności zewnętrzne."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów k.p.a. w zakresie przywracania terminów. Może być mniej relewantne w sprawach, gdzie przyczyny uchybienia terminu są ewidentnie niezależne od strony.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowe problemy z terminami w postępowaniu administracyjnym i pokazuje, jak sąd ocenia argumenty dotyczące pobytu za granicą jako podstawy do przywrócenia terminu. Jest to wiedza praktyczna dla prawników procesowych.
“Czy pobyt za granicą zawsze usprawiedliwia spóźnienie w urzędzie? Sąd wyjaśnia.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ol 737/05 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2005-12-20 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-09-29 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie Alicja Jaszczak-Sikora Tadeusz Lipiński /sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący/ Symbol z opisem 6019 Inne, o symbolu podstawowym 601 Skarżony organ Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Dnia 20 grudnia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant Lech Ledwożyw po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2005 roku sprawy ze skargi R. S. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie legalizacji samowolnie wybudowanej kotłowni - oddala skargę Uzasadnienie Decyzją z dnia "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego na mocy art. 48 ust. 2 Ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. nr 207, póz. 2016 ze zm.) nakazał R. S. przedłożenie zaświadczenia o zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dobudowanego do budynku warsztatowego pomieszczenia kotłowni o konstrukcji murowanej a w przypadku braku planu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz ze stosownymi opiniami, uzgodnieniami i wymaganiami oraz oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością. Decyzję tę R. S. otrzymał w dniu 17 maja 2005 roku powyższe czynności zobowiązany był wykonać do 30 czerwca 2005 roku. W dniu l lipca 2005 roku skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do zaskarżenia decyzji z dnia "[...]"maja 2005 roku. We wniosku R. S. podnosił, iż nie otrzymał we właściwym terminie protokołu z przeprowadzonych oględzin, który mu po oględzinach został jedynie odczytany, nie doręczono mu też sporządzonej przez K. P. notatki. Pozostałe argumenty skarżącego zawarte we wniosku o przywrócenie terminu słusznie uznane zostały przez organ za odwołanie, a dotyczyły one tego, że przedmiotowy obiekt wybudowany został w 1997 roku przez K. P., czyli zdaniem skarżącego na siedem lat przed wejściem w życie obecnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane, dlatego też skarżący, który nabył tę działkę w 2003 roku miał prawo uzyskać pozwolenie na użytkowanie na podstawie art. 49 Prawa budowlanego. Nadto R. S. zauważył, że obiekt nie narusza planu zagospodarowania przestrzennego, a organ w przeprowadzonym postępowaniu nie wyjaśnił podniesionych wątpliwości. Postanowieniem z dnia "[...]"sierpnia 2005 roku Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił R. S. przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]"maja 2005 roku. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że R. S. nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania bo przyczyną przywrócenia terminu nie może być niedostarczenie protokołu kontroli. Wnioskodawca w tej kontroli z resztą uczestniczył i przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nakazywały jedynie odczytanie protokołu. R. S. podpisał protokół, nie zgłosił do niego żadnych uwag tym samym zaakceptował jego treść. W skardze skierowanej do sądu R. S. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu. W motywach skargi R. S. powtórzył argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu a nadto wskazał, że w czasie sporządzania protokołu w dniu 31 marca 2005 roku nie rozstrzygnięto czy obiekty budowlane mają być rozebrane czy zalegalizowane a wykonanie projektu oraz uzyskanie zaświadczeń w wyznaczonym (zbyt krótkim ) czasie narażało go na zbyt duże koszty. Skarżący zarzucił także to, iż nie został wezwany do uzupełnienia wniosku, bo wtedy uprawdopodobniłby brak winy i dostarczył umowę zawartą z francuskim kontrahentem. Uchybienie terminu nastąpiło nie z winy skarżącego, bo przebywał on za granicą w związku z koniecznością nadzorowania prac. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podnosząc, że pobyt za granicą skarżącego nie wykluczał dokonania czynności przez pełnomocnika lub osobiście z miejsca pobytu. W ocenie organu wniosek o przywrócenie terminu był kompletny, skarżący kupując działkę posiadał wiedzę o jej stanie prawnym, gdyż wcześniej był jej współwłaścicielem, natomiast w czasie terminu wyznaczonego rozstrzygnięciem z "[...]"maja 2005 roku R. S. nawet nie zwrócił się o jego przedłużenie. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje to, iż Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję choć powinien wydać postanowienie. W dniu 23 listopada 2005 roku przesłany został do sądu odpis aktu notarialnego z którego wynika, że syn skarżącego został przez niego obdarowany trzema niezabudowanymi nieruchomościami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga jest pozbawiona słuszności. Zgodnie z art. l § 2 Ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) wojewódzki sąd administracyjny bada zaskarżone decyzje wyłącznie pod względem ich legalności, czyli zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. W niniejszej sprawie sąd chociaż nie jest związany zarzutami podniesionymi w skardze nie doszukał się żadnych racjonalnych przesłanek mogących skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Zgodnie z art. 58 § l Kodeksu postępowania administracyjnego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia. Przyjąć należy, iż strona może skutecznie żądać przywrócenia terminu, jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki. Mianowicie, strona uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu, wniesie wniosek o przywrócenie terminu, dochowa terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie i wraz z wnioskiem dokona czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. W sprawie niniejszej, organ odmawiając przywrócenia terminu słusznie wskazał, iż niedotrzymanie terminu do wniesienia odwołania było tylko i wyłącznie skutkiem postępowania R. S. Nie może budzić żadnych wątpliwość to, że decyzja z dnia "[...]"maja 2005 roku wraz ze stosownym pouczeniem została skarżącemu doręczona osobiście w dniu 17 maja 2005 roku. Znał więc R. S. treść tejże decyzji i jej nie próbował kwestionować aż do l lipca 2005 roku. Ewentualny wyjazd w czasie późniejszym, to jest po doręczeniu decyzji, poza granice kraju nie mógł stanowić przeszkody w zaskarżeniu jej jeżeli skarżący rzeczywiście od samego początku ją negował (rzeczą odrębną i pozostającą poza zakresem niniejszego postępowania jest to czy postanowienia wydawane w trybie art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego są w ogóle zaskarżalne ). Zarówno w skardze jak i na rozprawie skarżący powoływał się na konieczność realizacji zawartego wcześniej kontraktu nie potrafił jednak w precyzyjny i jednoznaczny sposób wskazać dat wyjazdu i powrotu do kraju. R. S. sam przyznał na rozprawie, że do czasu złożenia wniosku o przywrócenie terminu trzy razy wyjeżdżał za granicę a czasie pobytu w kraju odwołania nie składał. Słusznie jednak organ wskazuje, iż sam pobyt za granicą i wykonywanie tam pracy zarobkowej nie może w sposób skuteczny uzasadniać przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, bo przecież skarżący wszelkie czynności mógł wykonać w miejscu swojej pracy a jeżeli to sprawiałoby mu jakiekolwiek trudności to z pewnością by się ich pozbył ustanawiając w Polsce pełnomocnika do reprezentowania swoich interesów i nie musiało się to wiązać z jakimikolwiek kosztami gdyż mogli go reprezentować żona lub syn. Należy zwrócić uwagę także na to, że z treści przedłożonej przez skarżącego umowy a konkretnie z jej paragrafu 7 w sposób jednoznaczny wynika, że ma być ona wykonana do 15 maja 2005 roku z zapisu tego w sposób nie budzący wątpliwości trzeba wyprowadzić wniosek, że termin realizacji umowy upłynął zanim skarżącemu został doręczony odpis decyzji z dnia "[...]"maja 2005 roku i jeżeli R. S. nie nadzorował na miejscu prac bezpośrednio po upływie ustalonego terminu to trudno jest dać wiarę temu aby w czasie późniejszym przez długi czas przebywał on za granicą. Kończąc jednak rozważania dotyczące pobytu skarżącego poza granicami kraju i wykonywania tam zawartej w grudniu 2004 roku umowy stwierdzić należy, że wykonywanie pracy zarobkowej nie może uzasadniać przywrócenia terminu do złożenia odwołania, gdyż absurdalny byłby wniosek, że czas na wykonywanie tego typu czynności zainteresowana osoba może znaleźć tylko wtedy gdy nie wykonuje pracy zarobkowej. Zwrócić należy uwagę na pewne uchybienie popełnione przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, otóż nie ustalił on precyzyjnie i jednoznacznie czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny z powodu, której powstało uchybienie. Od razu stwierdzić należy, iż nie było to rzeczą łatwą, bo przecież skarżący nie znał dokładnych dat ewentualnych wyjazdów, biorąc jednak pod uwagę to, że odmowa przywrócenia terminu do złożenia odwołania nastąpiła z innej przyczyny, natomiast w tym przedmiocie tok rozumowania organu był korzystny dla R. S., należało uznać, iż kwestia ta nie ma większego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Natomiast bez żadnego znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia tej sprawy pozostają pozostałe argumenty podniesione w skardze, bo przecież skarżącemu nie mogło być wydane od razu zapewnienie czy obiekty wybudowane bez pozwolenia na budowę zostaną zalegalizowane czy też wydany zostanie nakaz ich rozbiórki, bo przecież wszczęte postępowanie miało służyć właśnie rozstrzygnięciu tej kwestii. Odnosząc się do wiedzy skarżącego dotyczącego stanu prawnego działek to z pewnością był jemu doskonale znany bo przed 2003 rokiem posiadał on w nich udziały, w 2003 nabył je w całości, a w roku bieżącym działki gruntu podarował synowi a w każdym aktów notarialnych działki te określane są jako nieruchomości niezabudowane, trudno jest więc oczekiwać aby ktokolwiek rozsądnie myślący mógł przypuszczać, że wzniesione tam budowle wybudowane zostały legalnie. Argumenty związane z brakiem wezwania skarżącego do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu są także chybione, bo kto może wiedzieć dlaczego dana osoba uchybiła terminowi i czy wszystko opisała. W dziwny sposób chciał jednak skarżący uzupełniać swój wniosek o przywrócenie terminu bo przecież ani w skardze, ani na rozprawienie nie przedstawił żadnych racjonalnych argumentów, które taki wniosek czyniłyby zasadnym. Na rozprawie został przedłożony przez skarżącego odpis wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z "[...]"maja 2005 roku, jest to jednak sprawa odrębna nie mająca żadnego znaczenia dla sprawy niniejszej. Dlatego też biorąc powyższe pod uwagę sąd na podstawie art.151 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 póz. 1270 ze zm.) skargę oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI