II SA/Ol 644/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Olsztynie oddalił skargę na postanowienie WINB w przedmiocie opłaty legalizacyjnej za samowolę budowlaną w budynku wielorodzinnym, uznając, że opłata powinna być naliczana indywidualnie dla każdego lokalu.
Skarga dotyczyła postanowienia WINB utrzymującego w mocy decyzję PINB o nałożeniu opłaty legalizacyjnej w wysokości 100.000 zł za samowolę budowlaną polegającą na dobudowie pokoju i łazienki do lokalu mieszkalnego nr "[...]" w budynku wielorodzinnym. Skarżący zarzucali wadliwe ustalenie opłaty, twierdząc, że powinna być ona jedna dla całego budynku wielorodzinnego, a nie indywidualnie dla każdego lokalu. Sąd oddalił skargę, uznając, że opłata legalizacyjna jest naliczana indywidualnie dla każdego właściciela lokalu, który dopuścił się samowoli budowlanej, zgodnie z przepisami Prawa budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie rozpoznał skargę Z. D. i R. D. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB), które utrzymało w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) o nałożeniu opłaty legalizacyjnej w wysokości 100.000 zł. Opłata ta dotyczyła samowoli budowlanej polegającej na rozbudowie lokalu mieszkalnego nr "[...]" w budynku wielorodzinnym przy ul. "[...]". Skarżący argumentowali, że opłata powinna być ustalona jako jedna dla całego budynku wielorodzinnego, a nie odrębnie dla każdego lokalu, co doprowadziło do potrójnego naliczenia opłaty. Sąd, analizując przepisy Prawa budowlanego, w tym art. 49 i 59f, stwierdził, że opłata legalizacyjna jest naliczana indywidualnie dla każdego inwestora, który dopuścił się samowoli budowlanej w swoim lokalu. Podkreślono, że dobudówka stanowi część służącą wyłącznie do użytku właściciela danego lokalu, a nie część wspólną budynku. Sąd powołał się na orzecznictwo NSA, zgodnie z którym legalizacja samowoli budowlanej następuje według przepisów obowiązujących w dacie legalizacji, a opłata ma charakter dobrowolny i stanowi alternatywę dla rozbiórki. Sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały przepisy, ustalając opłatę zgodnie z kategorią obiektu (budynek wielorodzinny, kategoria XIII) i współczynnikiem wielkości, a nie ma podstaw do obciążania opłatą wspólnoty mieszkaniowej czy ustalania jednej opłaty dla odrębnych samowoli budowlanych. W konsekwencji, sąd oddalił skargę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Opłata legalizacyjna powinna być naliczana indywidualnie dla każdego właściciela lokalu, który dopuścił się samowoli budowlanej, ponieważ rozbudowa dotyczy części służącej wyłącznie do użytku tego właściciela, a nie części wspólnych budynku.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że rozbudowa lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym, która służy wyłącznie do użytku właściciela tego lokalu, stanowi odrębną samowolę budowlaną. W związku z tym, opłata legalizacyjna powinna być naliczana indywidualnie dla każdego takiego przypadku, a nie jako jedna opłata dla całego budynku wielorodzinnego czy wspólnoty mieszkaniowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (23)
Główne
P.b. art. 49 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Określa obowiązek uiszczenia opłaty legalizacyjnej w drodze postanowienia.
P.b. art. 59f § ust. 1, 2 i 3
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Określa sposób obliczania opłaty legalizacyjnej jako iloczyn stawki, współczynnika kategorii i wielkości obiektu.
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 6
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 119 § pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.w.l. art. 3 § ust. 2
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
u.w.l. art. 6
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
P.b. art. 3 § pkt 2a
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
P.b. art. 48 § ust. 3 pkt 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
P.b. art. 33 § ust. 2 pkt 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
P.b. art. 52
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
P.b. art. 4
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
P.b. art. 32 § ust. 4 pkt 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Ustawa z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw art. 25
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw art. 7 § ust. 2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Opłata legalizacyjna powinna być naliczana indywidualnie dla każdego lokalu, który został rozbudowany samowolnie. Rozbudowa lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym, służąca wyłącznie do użytku właściciela tego lokalu, nie stanowi rozbudowy części wspólnych nieruchomości. Organy nadzoru budowlanego nie mają możliwości miarkowania wysokości opłaty legalizacyjnej. Do legalizacji samowoli budowlanej stosuje się przepisy obowiązujące w dacie legalizacji.
Odrzucone argumenty
Opłata legalizacyjna powinna być jedna dla całego budynku wielorodzinnego. Naliczanie opłaty odrębnie dla każdego lokalu stanowi potrójne ustalenie opłaty za rozbudowę jednego obiektu wielorodzinnego. Wysokość opłaty legalizacyjnej jest nieproporcjonalna do wartości rozbudowy i prowadzi do nieuzasadnionego wzbogacenia budżetu państwa. Organy wadliwie przeprowadziły kontrolę instancyjną i nie zbadały wszechstronnie sprawy.
Godne uwagi sformułowania
samowola budowlana jest "zdarzeniem ciągłym", tj. niezakończonym legalizacja nie jest obowiązkiem, lecz przywilejem inwestora opłata ma charakter dobrowolny i stanowi alternatywę dla sankcji rozbiórki samowoli budowlanej
Skład orzekający
Alicja Jaszczak-Sikora
przewodniczący sprawozdawca
Beata Jezielska
sędzia
Piotr Chybicki
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie opłaty legalizacyjnej w przypadku samowoli budowlanej w budynkach wielorodzinnych, odpowiedzialność inwestora za samowolę budowlaną, stosowanie przepisów prawa budowlanego w kontekście zmian legislacyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji budynku wielorodzinnego z wyodrębnionymi lokalami i indywidualnymi samowolami budowlanymi. Interpretacja przepisów Prawa budowlanego w kontekście opłat legalizacyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu samowoli budowlanej i opłat z nią związanych, a także pokazuje, jak sądy interpretują przepisy w kontekście specyficznych sytuacji budynków wielorodzinnych. Jest to interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie budowlanym i administracyjnym.
“Samowola budowlana w bloku: czy zapłacisz za sąsiada? Sąd wyjaśnia zasady naliczania opłat.”
Dane finansowe
WPS: 100 000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ol 644/21 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2021-09-14 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2021-07-27 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie Alicja Jaszczak-Sikora /przewodniczący sprawozdawca/ Beata Jezielska Piotr Chybicki Symbol z opisem 6019 Inne, o symbolu podstawowym 601 Hasła tematyczne Budowlane prawo Sygn. powiązane II OSK 962/22 - Wyrok NSA z 2025-02-05 Skarżony organ Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 1333 art. 49 ust. 1 i 2, art. 59f ust. 1, 2 i 3 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 września 2021 r. sprawy ze skargi Z. D., R. D. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej oddala skargę. Uzasadnienie Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu akt sprawy wynika, że zawiadomieniem z 28 listopada 2017 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "PINB", "organ I instancji") wszczął postępowanie w sprawie wykonania robót budowlanych w budynku mieszkalnym przy ul. "[...]". O interwencję wniosła M. C. Podała, że ma 67 lat, jest właścicielką dwóch lokali w przedmiotowym budynku, który jest poniemieckim rodzinnym barakiem. Każde z mieszkań ma po 25 m2 wraz z przynależnym gruntem. Podniosła, że częste budowy i remonty w sąsiednim lokalu nr "[...]" bardzo zakłócają jej spokój i utrudniają życie. Wniosła o zbadanie legalności wykonanych robót budowlanych. Podniosła, że przylegająca do lokalu nr "[...]" dobudówka zacienia jej mieszkanie i przez to ma wilgoć w mieszkaniu, której nie może się pozbyć od 12 lat. W toku oględzin budynku organ I instancji ustalił, że podobne dobudówki, stanowiące rozbudowę lokali mieszkalnych o pomieszczenie pokoju i łazienki, wykonane zostały w 1998 r., bez pozwolenia na budowę, przez właścicieli lokali nr "[...]". W związku z tym PINB wszczął i prowadził odrębnie procedurę legalizacyjną w stosunku do każdego z lokali, zobowiązując każdego z właścicieli lokali nr "[...]" do przedłożenia: decyzji o warunkach zabudowy, projektu budowlanego wraz z wymaganymi pozwoleniami, uzgodnieniami i opiniami oraz oświadczeniem o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Niniejsze postępowanie dotyczy lokalu nr "[...]", stanowiącego własność Z. i. R. D. (dalej jako: "skarżący"). W wykonaniu wezwania PINB, skarżący przedłożyli 4 egzemplarze projektu budowlanego, decyzję o warunkach zabudowy z "[...]" r. ustalającą warunki zabudowy dla rozbudowy budynku mieszkalnego w O. przy ul. "[...]", na działce nr "[...]", obręb geodezyjny "[...]" o dodatkowy pokój i łazienkę oraz dostarczyli postanowienie Sądu Rejonowego z 3 października 2019 r., sygn. akt I Ns 225/19, wyrażające zgodę wnioskodawcom T. K., J. K., R. D., Z. D., T.P., J. P. na dokonanie czynności przekraczającej zwykły zarząd nieruchomością wspólną, położoną w O. przy ul. "[...]", działka gruntu numer "[...]" zabudowana budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym, dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą o numerze "[...]", polegającą na złożeniu oświadczenia o prawie do dysponowania wyżej opisaną nieruchomością wspólną na cele budowlane dla przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego robót budowalnych polegających na dobudowaniu od strony ogrodu w lokalu mieszkalnym nr "[...]" pokoju i łazienki o wymiarach 5,50 m x 3,30 m (KW nr "[...]"), w lokalu mieszkalnym nr "[...]" pokoju i łazienki o wymiarach 3,30 m x 5,50 m (KW nr "[...]"), a w lokalu mieszkalnym numer "[...]" pokoju i łazienki o wymiarach 5,07 m x 3,35 m (KW nr "[...]"). Postanowieniem z "[...]" r., nr "[...]", organ I instancji nałożył na skarżących obowiązek uiszczenia opłaty legalizacyjnej z tytułu rozbudowy lokalu nr "[...]" przy ul. "[...]" w O. w wysokości 100.000 zł. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia PINB wskazał art. 49 ust. 1 i 2 oraz art. 59 f ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1186), dalej jako: "P.b.". Wyjaśnił, że wysokość opłaty legalizacyjnej obliczono jako iloczyn pięćdziesięciokrotnie podwyższonej stawki opłaty (50 x 500 zł), współczynnika kategorii obiektu (4,0) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (1,0). Na skutek zażalenia skarżących, postanowieniem z "[...]" r., nr "[...]"Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "WINB", "organ II instancji") utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Organ II instancji nie zgodził się ze stanowiskiem skarżących, że wobec rozbudowy budynku wielorodzinnego powinna zostać ustalona jedna opłata legalizacyjna uwzględniająca łącznie rozbudowy lokali nr "[...]". Wskazano, że przedmiotowy budynek mieszkalny wielorodzinny, zgodnie z załącznikiem do P.b., należy do kategorii XIII, dla której spółczynnik kategorii obiektu (k) wynosi 4,0, a współczynnik wielkości obiektu budowlanego (w) 1,0. Tym samym według art. 59f ust. 1 P.b. cała opłata legalizacyjna wynosi 500 zł (s) x 50 x 4,0 (k) x 1,0 (w) = 100.000 zł. Stwierdzono, że przepis ten nie daje możliwości miarkowania opłaty. Organ II instancji podniósł, że niesporne jest, że to skarżący są inwestorami rozbudowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. "[...]" na działce nr "[...]" o dodatkowy pokój i łazienkę – pomieszczenia przynależne do lokalu nr "[...]". Rozbudowa nastąpiła po wejściu w życie obowiązującej ustawy Prawo budowlane, tzn. po 1 stycznia 1995 r. Stosownie do art. 52 P.b. stronami postępowania są wszyscy współwłaściciele nieruchomości, ale zobowiązany do dokonania czynności nakazanych decyzją jest w pierwszej kolejności inwestor. Podkreślono, że zgodnie z księgą wieczystą lokale nr "[...]" stanowią odrębny przedmiot własności. Położenie całego budynku wielorodzinnego na jednej działce powoduje, że w tej sytuacji nie możemy mówić o budynku jednorodzinnym w zabudowie szeregowej. Uwzględniono, że rozbudowa dotyczy konkretnego lokalu mieszkalnego nr "[...]" o część mieszkalną wykorzystywaną wyłącznie przez właścicieli tego lokalu. WINB informacyjnie podał, że zgodnie z art. 59g P.b. możliwość umorzenia, odroczenia spłaty lub rozłożenia na raty opłaty legalizacyjnej leży w gestii Wojewody. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, skarżący, reprezentowani przez radcę prawnego, wnieśli o uchylenie powyższego postanowienia i utrzymanego nim w mocy postanowienia organu I instancji, zarzucając naruszenie: - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez przeprowadzenie w sposób wadliwy kontroli instancyjnej, w skutek której bezzasadnie utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji; - art. 6, art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. poprzez brak pełnego i wszechstronnego zbadania sprawy, niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że zasadne jest naliczenie opłaty w wysokości ustalonej przez organ; - art. 59f ust. 1 i 3 P.b. w zw. z art. 49 ust. 1 i 2 P.b. przez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na ustaleniu opłaty legalizacyjnej w wysokości 100.000 zł oddzielnie dla każdego z odrębnych lokali mieszkalnych budynku wielorodzinnego przy ul. "[...]" w O., w tym także lokalu mieszkalnego skarżących, przy zastosowaniu współczynnika 4,0 dla kategorii XIII - pozostałe budynki mieszkalne (obiekty wielorodzinne), co w przypadku budynku wielorodzinnego powinno skutkować nałożeniem jednej opłaty legalizacyjnej w stosunku do budynku wielorodzinnego, a nie oddzielnie dla każdego z wyodrębnionych lokali. W uzasadnieniu skarżący przekonywali, że skoro organ przyjął, że rozbudowa dotyczy obiektu budowlanego wielorodzinnego (kategoria XIII), to opłata legalizacyjna nie może być ustalona odrębnie dla każdego z lokali mieszkalnych, tak jakby organ potraktował je jako oddzielne obiekty wielorodzinne. Tym samym doszło do potrójnego ustalenia opłaty legalizacyjnej za rozbudowę jednego obiektu wielorodzinnego. Zdaniem skarżących rozbudowa budynku wielorodzinnego powinna skutkować ustaleniem jednej opłaty legalizacyjnej, którą powinni solidarnie ponieść właściciele odrębnych lokali mieszkalnych . Podnieśli, że przepisy prawa określające wysokość opłaty legalizacyjnej dla poszczególnych kategorii obiektów w zakresie obiektów o kubaturze do 2.500 m3 nie różnicują jej wysokości od wielkości dokonanej rozbudowy, wskutek czego opłata ustalana jest za jedną rozbudowę, a nie stanowi iloczynu dokonanych samowolnie rozbudów. W żadnym przepisie nie jest wskazane, aby opłatę legalizacyjną ustalać odrębnie za poszczególne dobudowane części obiektu wielorodzinnego. Załącznik do P.b. określający kategorie obiektów, współczynnik kategorii obiektów i współczynnik wielkości obiektu, nie odnosi się do wyodrębnionych lokali mieszkalnych, ale do konkretnego obiektu. Skarżący podnieśli że budynek jest położony na jednej działce, jednakże działka podzielona jest wzdłuż lokali w taki sposób, że każdy z nich ma swój ogród do wyłącznego korzystania. Współwłaściciele działki nr "[...]" tworzą wspólnotę mieszkaniową. Otrzymali zgodę sądu powszechnego na dokonanie czynności przekraczającej zwykły zarząd. W tej sytuacji brak jest podstaw do ustalenia odrębnych opłat legalizacyjnych, tak jakby lokale stanowiły odrębne obiekty przy zastosowaniu dodatkowo wskaźnika dla obiektów wielorodzinnych. W ocenie skarżących, organy powinny mieć na względzie niewielki zakres rozbudowy, który jest niewspółmierny do wysokości ustalonej łącznie opłaty legalizacyjnej (300.000 zł), prowadzącej do nieuzasadnionego wzbogacenia budżetu państwa. Podali, że zamieszkują w bardzo niewielkich i skromnych lokalach mieszkalnych, które nie posiadały kiedyś nawet toalet, co wywołało potrzebę rozbudowy budynku, m.in. o pomieszczenia łazienki. Skarżący oświadczyli, że zapłata żądanej kwoty jest nie tyle niewspółmierna, co nieopłacalna, gdyż legalizacja znacząco przekroczyłaby wartość tej rozbudowy. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga rozpoznana została w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a." zgodnie z tym unormowaniem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Chodzi tu o naruszenie, które skutkuje przyjęciem, że bez jego popełnienia nie doszłoby do wydania rozstrzygnięcia określonej treści. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., nie stwierdził w rozpatrywanym przypadku naruszeń prawa dających podstawę do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Kwestionowane postanowienie ustalające opłatę legalizacyjną w celu doprowadzenia samowoli budowlanej do stanu zgodności z prawem wydane zostało zgodnie z przepisami ustawo Prawo budowlane, z poszanowaniem zasad unormowanych w Kodeksie postępowania administracyjnego. W szczególności organy wyjaśniły sprawę w stopniu pozwalającym na jej rozstrzygnięcie i swoje stanowisko przekonywująco uzasadniły. W pierwszej kolejności zasadnym jest wskazać, że w dniu 19 września 2020 r. weszła w życie ustawa z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 471), która inaczej usystematyzowała niektóre zagadnienia związane z procesem budowlanym. Przy czym zgodnie z art. 25 tej noweli do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym. W związku z tym w rozpatrywanym przypadku mają zastosowanie przepisy w brzmieniu obowiązującym sprzed wskazanej nowelizacji. W myśl art. 49 ust. 1 i ust. 4 pkt 2 P.b., przed wydaniem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany, organ nadzoru budowlanego bada: 1) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, 2) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, 3) wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane - oraz, w drodze postanowienia ustala wysokość opłaty legalizacyjnej. Na postanowienie przysługuje zażalenie. Zgodnie z art. 49 ust. 2 P.b. do opłaty legalizacyjnej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59 f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu. Art. 59f ust. 1 P.b. stanowi, że kara stanowi iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Stawka opłaty (s) wynosi 500 zł (ust. 2). Kategorie obiektów, współczynnik kategorii obiektu oraz współczynnik wielkości obiektu określa załącznik do ustawy (ust. 3) . W świetle przytoczonych unormowań organy nadzoru budowlanego zobowiązane były ustalić w pierwszej kolejności kiedy doszło do samowoli budowlanej i jakie przepisy mają zastosowanie do jej legalizacji. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że do samowoli budowlanej doszło w 1998 r., tj. pod rządami aktualnie obowiązującej ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. W tym czasie obowiązywała ogólna zasada, zgodnie z którą właściwy organ nakazywał w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę (art. 48 P.b.). Art. 49 ust. 1 P.b w ówczesnym brzmieniu stanowił, że nie można nakazać rozbiórki, o której mowa w art. 48, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia zakończenia budowy obiektu budowlanego lub jego części, a jego istnienie nie narusza przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Na właścicielu spoczywał wówczas obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego. Taki stan prawny obowiązywał do 10 lipca 2003 r., gdyż w dniu 11 lipca 2003 r. weszła w życie ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 2003 r. nr 80, poz. 718). Ustawa ta rozszerzyła możliwość legalizacji samowoli budowlanej do wszystkich obiektów, których istnienie nie naruszało przepisów, bez względu na upływ czasu, i wprowadziła obowiązek uiszczenia opłaty legalizacyjnej. Stosownie do art. 7 ust. 2 tej ustawy zmieniającej, przepisy dotychczasowe mogły mieć zastosowanie tylko do postępowań wszczętych, ale niezakończonych decyzją ostateczną. W wyroku z 18 października 2006 r., sygn. akt P 27/05, Trybunał Konstytucyjny oceniając konstytucyjność tego przepisu przejściowego uznał, że jest on niezgodny z art. 32 Konstytucji RP. Przy czym za sprzeczne z zasadą równości Trybunał uznał wprowadzenie kryterium uzyskania ostatecznej decyzji do 10 lipca 2003 r. Tym samym Trybunał nie zanegował możliwości stosowania nowych regulacji do obiektów, które zostały wybudowane w warunkach samowoli budowlanej i upłynął 5-letni okres od ich wybudowania, ale nie zostało wszczęte wobec nich postępowanie legalizacyjne. Trybunał stwierdził, że przepisy wprowadzone nowelą z 27 marca 2003 r. nie naruszają zakazu retroakcji prawa i odpowiadają zasadzie bezpośredniego prawa. Trybunał podkreślał, że osoby, które pod rządami prawa budowlanego rozpoczynały i prowadziły budowę wbrew przepisom prawa, nie mogły zasadnie oczekiwać, że budowa ta zostanie zalegalizowana i musiały w każdej chwili liczyć się z wydaniem nakazu rozbiórki obiektu. Możliwość zalegalizowania obiektu powstała dopiero po upływie pięciu lat od zakończenia budowy prowadzonej niezgodnie z prawem. Trybunał ocenił, że okres vocatio legis wskazanej noweli był wystarczający, aby zainteresowani mogli dostosować się do nowej regulacji. Bezspornie skarżący nie ubiegali się uprzednio o legalizację przedmiotowej samowoli budowlanej, wobec której postępowanie zostało wszczęte dopiero w 2017 r., a więc w niniejszej sprawie ma zastosowanie obowiązek ustalenia opłaty legalizacyjnej, jeżeli skarżący chcą uniknąć rozbiórki dobudówki. Uwzględnić należy też, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, który skład orzekający podziela, zgodnie z którym co do zasady legalizacja samowoli budowlanej następuje zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie legalizacji, co wynika z tego, że tego rodzaju postępowanie ma na celu doprowadzenie samowoli budowlanej do stanu zgodnego z prawem aktualnie obowiązującym. Przyjmuje się, że samowola budowlana jest "zdarzeniem ciągłym", tj. niezakończonym, i dlatego w przypadku legalizacji należy stosować przepisy obowiązujące w chwili wydania postanowienia. Akcentuje się, że inwestor ponosi ryzyko wiążące się z możliwością takiej zmiany stanu prawnego, która wpłynie na możliwość legalizacji samowoli budowlanej. (tak: NSA w wyroku z 20 maja 2021 r., sygn. akt II OSK 2393/18, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie nie budzi też wątpliwości, że legalizacja nie jest obowiązkiem, lecz przywilejem inwestora i to do niego należy decyzja czy chce skorzystać z prawa do niej. Innymi słowy, jeżeli inwestor chce zachować substancję budowlaną, która powstała samowolnie bez wymaganego pozwolenia na budowę, to musi liczyć się z koniecznością wykazania, że budowa nie narusza prawa i z obowiązkiem uiszczenia opłaty legalizacyjnej. W przeciwnym przypadku może dokonać rozbiórki tego co dotychczas powstało, uzyskać stosowne pozwolenie i dopiero wtedy legalnie rozpocząć budowę. Opłata ma charakter dobrowolny i stanowi alternatywę dla sankcji rozbiórki samowoli budowlanej (por. wyrok NSA z 20 maja 2021 r., sygn. akt II OSK 2443/18, wyrok WSA w Poznaniu z 12 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Po 205/21, publ. w CBOSA). W tym kontekście nie mogą mieć znaczenia dla ustalenia opłaty okoliczności w jakich doszło do samowoli, w tym pobudki działania niezgodnego z prawem, a także to, że wysokość opłaty przewyższa wartość samowoli budowlanej. Podkreślić należy, że organ nadzoru budowlanego nie nakłada na zainteresowanego obowiązku uiszczenia opłaty, a wyłącznie ustala jej wysokość ściśle według wytycznych ustawy. Prawidłowo WINB wskazał, że nie ma możliwości miarkowania wysokości opłaty legalizacyjnej. Według jednoznacznego brzmienia art. 59 f i art. 49 ust. 2 P.b. opłata legalizacyjna stanowi pięćdziesięciokrotność iloczynu stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Zgodnie z tym unormowaniem ustalenia wymaga kategoria obiektu budowlanego i współczynnik wielkości obiektu budowlanego. W tym zakresie strony są zgodne, że rozbudowa dotyczyła budynku wielorodzinnego zaliczanego do kategorii XIII – pozostałe budynki mieszkalne, o kubaturze do 2500 m3. Zgodnie z załącznikiem do P.b. dla takich obiektów (k) wynosi 4,0, a (w)– 1,0. Uwzględniając te wartości i stawkę opłat (s), wysokość opłaty została ustalona prawidłowo. W warunkach niniejszej sprawy nie można uznać budynku przy ul. "[...]" w O. za budynek jednorodzinny, gdyż nie odpowiada definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego unormowanej w art. 3 pkt 2a P.b., ponieważ żaden z lokali mieszkalnych nie stanowi konstrukcyjnie samodzielnej całości. Pełnomocnik skarżących potwierdził też, że właściciele lokali stanowią wspólnotę mieszkaniową w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 1048). Nie można jednak, wbrew oczekiwaniom skarżących, skutkami samowoli budowlanej obciążyć wspólnoty mieszkaniowej, a więc wszystkich właścicieli wyodrębnionych lokali mieszkalnych. Zasadnie WINB wskazał, że zgodnie z art. 52 P.b. za realizację obiektu budowlanego lub jego części bez pozwolenia na budowę odpowiada w pierwszej kolejności inwestor, a więc inicjator procesu budowlanego. Uwzględnić należy, że zgodnie z art. 4 u.p.b. każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 tej ustawy pozwolenie na budowę może być wydane tylko temu kto wykazał, że posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Podobnie prawo do zabudowy musi wykazać ten kto zamierza zalegalizować samowolnie wybudowany obiekt budowlany (art. 48 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 2 P.b.). W rozpatrywanym przypadku skarżący wykazali, że posiadają prawo do dysponowania nieruchomością wspólną na cele legalizacji przedmiotowej samowoli budowlanej. Postanowienie sądu powszechnego potwierdza, że zgoda dotyczy partykularnych interesów właścicieli lokali nr "[...]". Każdy z nich indywidualnie odpowiada za popełnioną samowolę budowlaną, ponieważ każda z samowoli polegającej na rozbudowie konkretnego lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym służy wyłącznie do użytku właścicielowi wyodrębnionego lokalu. Dobudowanie pomieszczeń przylegających do konkretnego lokalu mieszkalnego i stanowiących z nim funkcjonalną całość nie stanowi rozbudowy części wspólnych budynku wielorodzinnego. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Wykładni tego przepisu dokonał Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1231/17 (publ. w CBOSA). NSA wyjaśnił, że w sytuacji gdy dana część budynku służy wyłącznie do użytku właściciela lokalu nie stanowi ona nieruchomości wspólnej. Przyjmuje się np., że zamurowanie czy wykonanie otworu okiennego w ścianie zewnętrznej i dachu, a zatem w częściach wspólnych budynku nie wymaga zgody pozostałych współwłaścicieli w sytuacji gdy roboty te wykonano w lokalu stanowiącym odrębną własność (por. wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2011 r., II OSK 486/10, z 13 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2464/16, publ. w CBOSA). Powyższe potwierdza, że właściciel wyodrębnionego lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym może być inicjatorem robót budowlanych ingerujących w części wspólne nieruchomości, ale podejmowanych na rzecz posiadanego, wyodrębnionego lokalu i odpowiada za nie indywidualnie. W takiej sytuacji nie ma podstaw do obciążania skutkami samowoli budowlanej wspólnoty mieszkaniowej, a więc wszystkich właścicieli wyodrębnionych lokali mieszkalnych. Żaden przepis nie zezwala też, jak chcieliby tego skarżący, na ustalenie jednej opłaty legalizacyjnej dla sprawców odrębnych samowoli budowlanych stwierdzonych w tym samym czasie w budynku wielorodzinnym. Sprzeciwia się temu właśnie okoliczność, że samowoli budowlanej dopuściły się różne podmioty w ramach partykularnych interesów, legitymujące się odrębnymi tytułami prawnymi do rozbudowanych lokali mieszkalnych, wchodzących w skład budynku wielorodzinnego, do którego z mocy prawa ma zastosowanie współczynnik kategorii obiektu (k) 4,0. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI